FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - film o czarnoskórym nurku

TECHNISUB - 20-10-2004, 11:32
Temat postu: film o czarnoskórym nurku
witam wczoraj na polsacie był fascynujący film o pierwszym czarnoskórym nurku w marynarce usa

mam pytanko:

czy ktoś nagrał ten film????????? :22:


zaciekawiała mnie scena spotkania łodzi podwodnej :lol:

urwis - 20-10-2004, 11:42

Ogłądałem ale niestety nie nagrywałem. Scena spotkania była z radzieckim okrętem podwodnym.Trochę w tym fantazji filmowej.Oczywiście był pokazana pokazana praca nurków głębinowych.Po troszkę przypomna to "Opowieść o prawdziwym człowieku" ale w lepszym wydaniu.
TECHNISUB - 20-10-2004, 11:57

"Opowieść o prawdziwym człowieku"

urwis czy to film czy tylko stwierdzenie???

jak film to o czym,o kim niestety nie znam

kjar - 20-10-2004, 12:01

TECHNISUB napisał/a:
"Opowieść o prawdziwym człowieku"

urwis czy to film czy tylko stwierdzenie???

jak film to o czym,o kim niestety nie znam

Kolega młody, to może nie wiedzieć co to było.
Jedna z bardziej znanych powieści socrealizmu.
Lektura szkolna w dawnych, dawnych czasach. :)

TECHNISUB - 20-10-2004, 12:09

dobra zrozumiałem aluzje :mrgreen:
Tomek O. - 20-10-2004, 12:09

Ten film to "Men of Honor" (w polskiej wersji "Siła i Honor) i jest dostępny chyba w każdej wypożyczalni kaset wideo i płyt DVD. Swoją drogą główny bohater to niezły kozak. Wytrzymał ponad 8 godzin pod wodą a za docieplacz służył mu chyba "dresik ogólnowojskowy" (przynajmniej tak to wyglądało).

Warto obejrzeć. Polecam.

Kriss - 20-10-2004, 12:12

TECHNISUB napisał/a:
"Opowieść o prawdziwym człowieku"

urwis czy to film czy tylko stwierdzenie???

jak film to o czym,o kim niestety nie znam


Tia , film też był - fabuła podobna ino lotnika to dotyczyło , reszta w zasadzie taka sama .

Pzdr-Kriss

Piotr - Malediwy - 20-10-2004, 12:18
Temat postu: Sia i Honor
Jest to stary film ktróy był już zresztą emitowany w którejś z polskich stacji TV. Na pewno można go dostać w każdej wypożyczalni kaset VHS czy DVD.
TECHNISUB - 20-10-2004, 12:22
Temat postu: re
:mrgreen: dzieki ale widziałem pierwszy raz

Kolega młody, to może nie wiedzieć ....

poszukam w wypożyczalniach

dzieki darku

Sandii - 20-10-2004, 16:21

urwis napisał/a:
Po troszkę przypomna to "Opowieść o prawdziwym człowieku" ale w lepszym wydaniu.


a nie było to "Jak hartowała się stal" ;))))

Sandii
ps uwielbiam takie teksty "pierwszy czarny płetwonurek", "pierwszy czarny absolwent Harvarda", "pierwszy inteligentny amerykański film" (SF), skad oni to biorą ...

Przemek - 20-10-2004, 16:56

Jeśłi to o kolesiu który jest z farmy a pod koniec, amputowali mu noge to na pewno "men of honor"... super film, ma już troche więc bez problemu do dostania w sklepie czy wypożyczalni :)
Arex - 20-10-2004, 20:32

Sandii napisał/a:
ps uwielbiam takie teksty "pierwszy czarny płetwonurek", "pierwszy czarny absolwent Harvarda", "pierwszy inteligentny amerykański film" (SF), skad oni to biorą ...


Sandii: To taki naród. U nich bohaterem narodowym jest Superman :mrgreen:
Czego żadasz ?
Podejrzewam że w niektórych stanach rasizm jeszcze jest do tej pory.
Muszą jakoś się podbudować. Tam zabytek to szopa mająca 150 lat :)

Mnie też denerwują takie "pierwsze" filmy.
Ale akurat ten który był wczoraj naprawdę znośnie się oglądało.
Oczywiście film na faktach autentycznych.
Naprawdę podziwiam kolesia że wytrzymał pod wodą 9 godzin i bodajże 40 minut. A ocieplaczyk to miał taki sobie - dresik jakiś.
Twardy gość był.

Pozdrawiam

Sandii - 21-10-2004, 11:22

"na faktach autentycznych" ;)))))))
ile tych faktów jest w "Gniew oceanu" albo w "Ocean strachu"
3 na krzyż i tylko w pierwszych 5 minutach filmu (reszta wyssana z palca ;)

ale to fakt w kraju gdzie w rubryce narodowość większość wpisuje coś innego niż "Amerykańska" (dla przykładu narodowość polską wpisało 3,5% ankietowanych).
Sandii
ps to drobiazgi, wszędzie można znaleść różne takie ciekowostki i nielogoczności ;)

Mania - 21-10-2004, 11:26

Arex napisał/a:
Oczywiście film na faktach autentycznych.


To ja troche po zlosliwosci (mam katar to mam prawo byc zlosliwa :20: ). Arex i Sandii - a znacie jakies fakty 'nieautentyczne"????
Mania
Ze Slownika Jezyka Polskiego:
Fakt - to, co zaszło lub zachodzi w rzeczywistości; zdarzenie, zjawisko; określony stan rzeczy

Sandii - 21-10-2004, 11:41

Mania napisał/a:
To ja troche po zlosliwosci (mam katar to mam prawo byc zlosliwa :20: ). Arex i Sandii - a znacie jakies fakty 'nieautentyczne"????
Mania
Ze Slownika Jezyka Polskiego:
Fakt - to, co zaszło lub zachodzi w rzeczywistości; zdarzenie, zjawisko; określony stan rzeczy


fakty prasowe (bez złośliwości maniu ;))))
fakty wygodne
fakty bezsporne
fakty niesprawdzalne
fakty (taki dziennik w TVN)
fakty (taki nowy szmatławiec w liczbie mnogiej;)
fakty niepotwierdzone (takie potworek dziennikarski;)
i dużo innych potworków słownych. Sorki Maniu ale dziennikarze przodują w wymyślaniu zapychaczy kolumn nie bardzo zgodnych z językiem polskim ;)

ps sprawdziłem w raporcie ze spisu powszechnego w USA za 2000 rok. Liczba mieszkańców, obywateli USA podających narodowość: "Amerykańska" = 7.2% -> mój komentarz: Lobster zawyżasz im średnią IQ ;)
Sandii

Mania - 21-10-2004, 12:05

Ale ja sie tylko czepialam maslanego masla jakim jest fakt autentyczny. A co do slowotworstwa moich kolegow gryzipiorkow - nie odpowiadam za to.
O!
Mania

Whiskey - 21-10-2004, 13:50

Wracajac do tematu filmu. Rezyser filmu pominal bardzo istotny element ponad 9 godzinnego zanurzenia.... koles musial sie chyba z 15 razy zlac. :mrgreen:
kjar - 21-10-2004, 17:54

Whiskey napisał/a:
... ponad 9 godzinnego zanurzenia.... koles musial sie chyba z 15 razy zlac. :mrgreen:


Czy tak właśnie Kolega przesypia całą noc ? :22: :22:

TomS - 21-10-2004, 18:12

kjar napisał/a:
Whiskey napisał/a:
... ponad 9 godzinnego zanurzenia.... koles musial sie chyba z 15 razy zlac. :mrgreen:


Czy tak właśnie Kolega przesypia całą noc ? :22: :22:


Ja tam do wyra nie leję od.... hmm... dawna.
Mimo to w 70-tej minucie potrafię mieć poważne parcie na pęcherz.
W pierwszym roku nurkowania potrafiła to być 30-ta minuta w zimnej wodzie.

To jest taka reakcja organizmu ;-)

kjar - 21-10-2004, 18:24

TomS napisał/a:

W pierwszym roku nurkowania potrafiła to być 30-ta minuta w zimnej wodzie.
To jest taka reakcja organizmu ;-)


Podchodząc do sprawy poważnie, to ten problem (wraz z rozwiązaniem opartym o zawór w suchym) był już na FN omawiany. Z tego co pamietam, to rozwiązania dla panów są już dostępne w handlu.

TomS - 21-10-2004, 18:37

no właśnie... w suchym... :cry:
kjar - 21-10-2004, 18:43

TomS napisał/a:
no właśnie... w suchym... :cry:

Jeśli chodzi o mokry, to pamietam, że któryś z forumowiczów miał ciekawy wierszyk (w języku "lęgłidż" jak to chyba Lobster mawia) na ten temat w swoim podpisie ;-)

Arex - 21-10-2004, 20:05

Mania napisał/a:
To ja troche po zlosliwosci (mam katar to mam prawo byc zlosliwa :20: ). Arex i Sandii - a znacie jakies fakty 'nieautentyczne"????


Ja Ci Maniu powiem tak.
Mój umysł jest raczej ścisły niż humanistyczny i generalnie nie czytuję słownika języka polskiego.
W związku z tym mogłabyś wybaczyć drobne błędy językowe.
Nie są zbyt rażące :mrgreen:

Pozdawiam serdecznie.

Sandii: ja myślę że faktów w tym filmie było więcej niż 5 minut na początku.
Oczywiście musiał być zrobiony tak żeby szanowna widownia z Hameryki obejżała w całości
Ale był i tak sensowniejszy niż przytaczany ostatnio Open Water.
To kicha okrutna jest.

Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group