| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
HYDE PARK - Wyprawa Czarnobyl
Tiooo - 23-10-2004, 20:26 Temat postu: Wyprawa Czarnobyl Ja o wyciecze do Czarnobyla marzę od kilku lat.
Może nie wiecie, ale tam jak się wjedzie, to czuc tą pustke, mnie to rajcuje, chce zobaczyć jak to wygląda jak wygląda kilkudziesięciotysięczne miasto w ktorym nie ma ani jednmej żywej duszy. Nie wiem, są ludzie, dla ktorych to jest śmieszne - dla mnie nie. Ja bym chcial być w tym miejscu, zobaczyć to. Niektórzy mówia, że czasami widać, jakies dziwne postacie w oknach, mimo że od 18 lat nikt tam nie zamieszkuje. Też musze się tam wybrać.
Zapraszam do miłej lektury przez która można poczuć co naprawde się tam stało...(są i także zdjęcia)
http://tania.neostrada.pl...n/chapter1.html
lobster - 23-10-2004, 22:22
To juz 18 lat temu bylo? heh A pamietam jak dzis ten preparat jodowy.
Clio - 23-10-2004, 22:26
Tak , 18 lat temu , 26 kwietnia 1986 r, ja byłem już na pierwszym roku studiow więc preparatu juz nie dostałem
Ale nie wiem czy podróż w tamte rejony może byc zdrowa...
yvette - 23-10-2004, 22:30
ja wtedy bylam tak polowicznie na swiecie do pierwszego wynurzenia bylo jeszcze kilka miesiecy....
podroz niewatpliwie ekscytujaca... jakbym miala taka mozliwosc pewnie bymsie skusila....
urwis - 23-10-2004, 22:41
Skażenie było także w Polsce Jak będziecie na Śnieżce to odwiedżcie stację meteo a zobaczycie czarno na białym co się u nas dzialo w tym czasie . Przez wiele lat owiane było to tajemnicą i nie można było pokazywać wyników badań.
Tiooo - 24-10-2004, 10:01
| Clio napisał/a: | Tak , 18 lat temu , 26 kwietnia 1986 r, ja byłem już na pierwszym roku studiow więc preparatu juz nie dostałem
Ale nie wiem czy podróż w tamte rejony może byc zdrowa... |
"Bez chodzenia z miernikiem do wykrywania promieniowania - to tak jak chodzenie po minach"
Jeżeli chodzi o promieniowanie spokojnie można tam być 5 godzin.
Piotr - Malediwy - 24-10-2004, 11:28
Ja pamiętam jak dziś ten preparat jodowy do picia
Dostawało się go w szkole ale pierwszą porcję zaliczyłem w przychodni bo byłem akurat chory i nie mogłem iść do szkoły
A z czystej ciekawości sam chciałbym zobaczyć jak teraz wygląda Czarnobyl...
ukusek - 24-10-2004, 12:39
Preparat Jodowy. Pamietam te kolejki w przychodni. Maluchom w zastrzyku a mi chlup do buzi. Wtedy chyba pierwszy raz walnąłem "pięćdziesiątkę"
adrian - 24-10-2004, 15:02
Rowniez stalem za starych dobrych czasow po medykament lugola(tak sie to zwalo?).Pamietam sprzeczne informacje w mediach na temat tego co sie wydarzylo. Widze duze podobienstwo do tego co sie dzieje dzis(kradziez laptopu,zaniki pamieci niektorych politykow czy kradziez waznego notesu z informacjami). Strona o Czarnobylu zrobila na mnie duze wrazenie i rowniez pierwsza mysl to : jade tam,jade!. Jednak wycieczka w najbardziej skazone miejsce na swiecie moze skonczyc sie przykro. Jak nie ja bede swiecil w nocy, to moje dzieci moga wygladac zupelnie inaczej. Byc moze moje psioczenie wynika z niewiedzy.
Sandii - 25-10-2004, 09:26 Temat postu: Re: Wyprawa Czarnobyl
| Tiooo napisał/a: | | Może nie wiecie, ale tam jak się wjedzie, to czuc tą pustke, mnie to rajcuje, chce zobaczyć jak to wygląda jak wygląda kilkudziesięciotysięczne miasto w ktorym nie ma ani jednmej żywej duszy. Nie wiem, są ludzie, dla ktorych to jest śmieszne - dla mnie nie. Ja bym chcial być w tym miejscu, zobaczyć to. |
w 1993 rosjanie przekazali Borne-Sulinowo, takie 50-tysięczne miasteczko na pomorzu zachodnim. Byłem tam klika miesięcy po tym fakcie i zwiedziłem właśnie taki wymarłe miasto. Papiery latające po ulicy, mozna wejść do każdego domu, bloku, mieszkania. Puste place zabaw, puste sklepy, powybijane (niektóre) okna. Martwe miasto, jak na filmach z końca wojny (był taki film z holoubkiem).
Nie wiem czy polecać taki widok. Przygnębiające.
Sandii
Przemek - 25-10-2004, 10:36
Ja wtedy już byłem na świecie, ale nic nie pamiętam:/ tylko z opwieści mojej mamy wynika że niekoniecznie chciałem pić ten płyn...
a jak wyglada taka wyprawa od strony prawa????
czy to jest legalne???
Przemek - 25-10-2004, 10:50
Właśnie skończyłem czytać... to jest po prostu nie do opisania..... szkoda tylko że nie można się tam dostać
przypomina mi to scenerie z filmu 28 dni później.....
Marta_W - 25-10-2004, 14:46
wstrząsające, nie wiem, czy chciałabym tam pojechać. Z tamtego dnia pamiętam, że nas zganiali z domów do szkoły i poili płynem lugola. I potem miałam anginę, ale niekoniecznie musiała być popromienna
pzdr
Tiooo - 25-10-2004, 15:30
Najgorsza jest cisza - jest tak przerażajaca jak nigdy sobie tego niewyobrażaliście, można powiedzieć że cisza piszczy w uszach. (z opowiadania mojego kumpla)
także geigera kupujemy i jedziemy
Aston - 25-10-2004, 17:30
Przygnebiajace robi wrazenie.
Mimo tego odwiedzilbym to miejsce...
:wave
urwis - 25-10-2004, 18:59
A masz już potomstwo????
Misteres - 27-10-2004, 06:36
Lugola tez pilem. Alez to bylo swinstwo...
Najlepsze jest to, ze wszystkich nas spoili tym badziewiem nie do konca zasadnie. Z tego co wiem, plyn Lugola stosuje sie zapobiegawczo, zeby wysycic tarczyce "zdrowym" jodem, zanim pojawi sie ten, co to kolega Hansa Klossa jest (J-23) Troche musztarda po obiedzie...
A tak na marginesie czytalem kiedys spory artkul o tym, ze Czarnobyl to najwiekszy atomowy przekret w historii. Nie chodzi o sama tragedie, ale o wykorzystanie jej skutkow. Efektu wybuchu zutylizowaly sie bardzo szybko i obecnie promieniowanie nie przekracza naturalnego promieniowania Ziemi w niektorych miejscach w Europie. Stan faktyczny wciaz jest jednak ukrywany przez wladze Ukrainy, bo na utylizacje rejonu dostaja calkiem okragle sumki z EU i USA. Ktore gdzies sie podziewaja... Slyszeliscie cos o tym?
adrian - 27-10-2004, 09:24
| urwis napisał/a: | A masz już potomstwo???? |
To jakies pytanie podchwytliwe ?
Biali rodzice i czarne dziecko? A potem zrzucic wine na Czarnobyl
Co do pytania, to na razie jest tylko pies i dwa koty.
orzech - 27-10-2004, 09:34
| Misteres napisał/a: | Stan faktyczny wciaz jest jednak ukrywany przez wladze Ukrainy, bo na utylizacje rejonu dostaja calkiem okragle sumki z EU i USA. Ktore gdzies sie podziewaja... Slyszeliscie cos o tym?
|
Czytałem ten artykuł ("Wprost", około roku 2001, na pewno jest w sieci).
Nie mam zdania na ten temat, bo się tym nie interesowałem dotychczas, myślę, że możnaby porównać odczyty z "geigerka" tej dziewczyny na motocyklu z danymi, które lansuje artykuł. Być może lokalne władze rzeczywiście przesadzają z rozmiarem i kosztem utylizacji skażenia, ale dane artykułu dot. liczby ofiar wydają się być nieco zaniżone, a ton nieco lekceważący. Zresztą kłóci się to dość wyraźnie z tym co między wierszami pisze dziewczyna. Ja osobiście (jestem laikiem w tych sprawach), nie wierzę, że latanie nad rozwalonym reaktorem lub zasypywanie go łopatą (widziałem film archiwalny z tego) przechodzi bez szkód dla zdrowia nie wykluczając śmierci.
pzodrawiam
orzech
Isabelle - 27-10-2004, 09:40
| lobster napisał/a: | To juz 18 lat temu bylo? heh A pamietam jak dzis ten preparat jodowy. |
Jejku, ja nie zapomne nigdy jaki poploch wybuchl w kolejce do "jodowania" u mnie w szkole. Bylam wtedy chyba w trzeciej klasie i do jodowania ustawieni bylismy rocznikami wiec generalnie w mojej kolejce byly same maluchy. Smiac mi sie chce bo teraz dzieci nie sa chyba takie naiwne ale mysmy sie nabrali na paskudny zart.. Poniewaz pielegniarka wyciagala jod z kapsulek zdaje sie strzykawka- no nie pamietam w kazdym razie te strzykawke gdzies tam przyuwazylismy przy otwieraniu drzwi od gabinetu, jakis dowcipnis z sasiedniej klasy postanowil sie zabawic i wychodzac z gabinetu pielegniarki zrobil potwornie zbolala mine i powiedzial nam wszystkim, ze ten jod wstrzykuja w podniebienie (!). Mozecie sobie wyobrazic co sie dzialo.... A ze zabawa byla dobra- dla tych co wychodzili naturalnie, to wcale nie wyprowadzali reszty z bledu... Strachu sie wtedy najedlismy za wszystkie czasy
Piotr - Malediwy - 27-10-2004, 18:41
| Misteres napisał/a: | | Efektu wybuchu zutylizowaly sie bardzo szybko i obecnie promieniowanie nie przekracza naturalnego promieniowania Ziemi w niektorych miejscach w Europie. Stan faktyczny wciaz jest jednak ukrywany przez wladze Ukrainy, bo na utylizacje rejonu dostaja calkiem okragle sumki z EU i USA. Ktore gdzies sie podziewaja... Slyszeliscie cos o tym? |
Aktualny stan promieniowania pokazuje dziewczyna na swoim urządzeniu. Już lepszego dowodu na to jakie promieniowanie tam teraz jest chyba nie znjadziemy.
malek - 27-04-2005, 13:49
wczoraj minęła kolejna rocznica tego wydarzenia. też piłam płyn lugola - kazali nam w szkole.
a reportaż jest niesamowity - ta pustka i cisza. i miasto zostawione bez żywej duszy przez tyle lat.
straszne
Adam Frajtak - 27-04-2005, 15:15
| Isabelle napisał/a: |
Jejku, ja nie zapomne nigdy jaki poploch wybuchl w kolejce do "jodowania" u mnie w szkole. Bylam wtedy chyba w trzeciej klasie |
Bylas wtedy juz w 3 klasie??? niemozliwe ludzie tak dlugo nie zyja
A tak w ogole to co ty tu robisz ? mialas byc gdzies indziej czy mi sie tylko zdawalo ?
Pozdro Scaner
Pitt_M - 27-04-2005, 15:48
Witam
Byłem w Czarnobylu 3 lata temu - wrażenie tragiczne.
Pozdrawiam
|
|