FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HYDE PARK - Potyczki słowne

Adam Frajtak - 15-04-2005, 06:44
Temat postu: 3 trupy
Czy Instruktor ewentualnie DM przebywał w Egiptowie legalnie ? miał ważną wizę? jakiej był narodowości ? i jeżeli był cudzoziemcem :lol: to czy posiadał zezwolenie na prace?
Czy OCZYWISCIE wszystko było nielegalne a wiec bez pozwolenia na działalnosc gospodarcza bez pozwolenia na prace 3 miesiace po terminie wizy itd.......
Nie zebym sie czepiał ale jezeli ktos bierze swiadaomie udzial w takim cyrku gdzie calosc procesu zwiazanego z nurkowaniem jest przestepstwem to mowienie o przestrzeganiu limitow glebokosci to jakies nieporozumienie :mrgreen: Ci nieszczesnicy i taki mieli duzo szczescia ze organizator tego egipskiego cyrku w ogole przyznal sie ze cos takiego sie stalo,
Pozdro Scaner

Adam Frajtak - 15-04-2005, 10:22

[quote="Dorota i Wojtek"]
nuras5 napisał/a:


scaner napisał/a:
Czy Instruktor ewentualnie DM przebywał w Egiptowie legalnie ? miał ważną wizę? jakiej był narodowości ? i jeżeli był cudzoziemcem Laughing to czy posiadał zezwolenie na prace?


Hmm... nie widzimy żadnego związku Twojego pytania z wypadkiem - to, na jakich zasadach pracuje przewodnik zależy od niego i pracodawcy.

Może inaczej: w ubiegłym roku zginęło tu blisko 60 osób.
Wszystkie wypadki związane były z przekroczeniem dozwolonych limitów. W żadnym z nich (nurkowań) nie brał udziału przewodnik

:wave:


Oczywiście że widzicie związek i nie mam żadnych watpliwosci co do tego ale gdyby faktycznie zatarły wam sie podstawowe normy etyczne i zasady postepowania zgodnie z prawem:
Piszecie wrecz z pogardą o "plastikach" jakimi posługuja sie nurkowie tym samym bez oporow a powiedzialbym ordynarnie zrzucacie wine za wypadek na turystow oczywiscie te 60 osob o ktorych piszecie tez jest sobie winnych ze doszlo do tragedii a tym czasem jedynym legalnym elementem w calym tym badziewnym geszefcie egipskim sa wlasnie te " plastiki" poniewaz nurkowie- turysci uczciwi klienci nielegalnych baz nielegalnie zarzadzanych przez oszustow podatkowych i nielegalnie przebywajacych tam naciagaczy gwalcacych wszelkie prawa i przepisy Posluguja sie LEGALNYMI CERTYFIKATAMI czesto naiwnie wierzac ze posiadaja wystarczajaca wiedze aby bezpiecznie nurkowac no coz tak im pewnie powiedzial Instruktor ktory od 6 moze nawet 12 miesiecy nielegalnie pracuje w Egiptowni. To ze nie bylo przy zadnym wypadku DM czy instruktora to mnie nie dziwi akurat bo to przeciez standard ze jak cos sie stanie to nigdy nie ma odpowiedzialnego DM czy instruktora ( czesto tuz po powrocie do portu spierdziela gdzie pieprz rosnie) zreszta jak miałby być skro właściwie to go tam nie bylo nie ma i nie bedzie a wlasciciel bazy nie wie o co chodzi nic nie widzial nie slyszal i a tak w ogole to jest zarobiony.
Piszecie o 60 ofiarach a ile w ogole nie zgloszono? bo niby kto mialby zglosic DM ktorego tak wlasciwie oficjalnie to nie ma?

Ps proponuje kubełek zimnej wody, moze wroci wam szacunek do niezyjacych juz nurkow i do leganie wydanych ceryfikatow no i do potencjalnych klientow ktorzy byc moze tez ulegna wypadkowi oczywiscie w czasie kiedy nie beda pod opieka DM

Sandii - 15-04-2005, 12:14

scaner napisał/a:
nurkowie- turysci uczciwi klienci nielegalnych baz nielegalnie zarzadzanych przez oszustow podatkowych i nielegalnie przebywajacych tam naciagaczy gwalcacych wszelkie prawa

Ps proponuje kubełek zimnej wody, moze wroci wam szacunek do niezyjacych juz nurkow i do leganie wydanych ceryfikatow no i do potencjalnych klientow ktorzy byc moze tez ulegna wypadkowi oczywiscie w czasie kiedy nie beda pod opieka DM


Przeginasz.

Byłem na 5 (może 6) wyjazdach w egipcie i zawsze nurkowałem w legalnej bazie z legalnymi instruktora i legalnymi DM, a nigdy nie szukałem takich ( jakoś tak przypadkiem na nich trafiłem).

Zawsze na odprawie jest tekst: "wolno nurkować do 30m". Nawet gdy nurkowałem ze znajomymi instruktorami czy DM. Nurek do 40m był tylko dla osób którym instruktor ufał = znał ich umiejętności!.

Robiąc kurs techniczny schodziłem poniżej 40m (do 60m) w ramach kursu pod nadzorem instruktora z pozwoleniami jak najbardziej legalnymi.

Większość niebezpiecznych sytuacji które widziałem lub o których mi opowiadano była spowodowana głupotą nurków i ich ŚWIADOMYM przekroczeniem limitów. Pozostałe niebezpieczne sytuacje były wtedy gdy TURYŚCI-NURKOWIE przekupywali egipskich DM dużą kasą by np. przepłynąc na jednej butli Archa w Blue Hole.

Legalnie wydany certyfikat nie zastąpi doświadczenia i opływania. Rok i więcej przerwy w nurkowaniu oznacza CheckDive (o co obrażają sie niektórzy), a jak nurek okazuje się kiepski to delikatnie daje mu sie do zrozumienia by dołaczył do grupy OWD (niezależnie jaki ma plastik).

A w tym konkretnym przypadku brak powietrza oznacza brak umiejetności. Manometr był? Tłumaczenie że "było ładnie i nie zauwazyłem" oznacza że nurek był dupa i powinien wrócić na kurs. Nurkowałem w listopadzie w Egipcie z nurkami rosyjskimi (w wieku 35-45 lat) i to był koszmar. Mieli w "głebokim poważaniu" jakiekolwiek limity, system buddy wogóle nie był przez nich stosowany. Każdy nurkował jak chciał, gdzie chciał. Instruktor nie potrafił ich upilnować. 2 dni wcześnie nurkowałem z francuzami P3 (średnia wieku 55 lat) i ich umiejętności nie były jakieś rewelacyjne ale tez nie mieli zapędów samobójczych i nie stworzyli żadnej sytuacji niebezpiecznej.

Sandii

Mania - 15-04-2005, 12:22

skaner - a jak czesto nurkujesz w Egipcie? I co w ogole wiesz o nurkowaniu tam?
I o zachowaniu wielu nurkow - w tym naszych rodakow?
Inaczej zapytam - ile razy tam nurkowales?
Pozdro
Mania

TomM - 15-04-2005, 14:26

Oczywiście, że scaner przegiął. Innymi słowy przejaskrawił pewne zjawisko. Istniejące jak najbardziej... Zresztą DiW powinni wiedzieć najlepiej jak to jest z tzw. DM w niektórych bazach. Ja znam z autopsji chyba... 8 baz (to niedużo, ale więcej niż 0) i poznałem tam różnych ludzi zatrudnianych przez bazy i różnych klientów. Dobrych nurków i opiekunów pracujących nielegalnie, którzy w razie wypadku będą z pewnościa "spieprzali w podskokach", a potem okaże się, że właściciel ich w ogóle nie zna, że DM na łodzi był kto inny itd. Legalnie pracujących palantów, m.in ze stopniami instruktorskimi CMAS :!: (np. znana Sandiemu osoba M2) którzy o nurkowaniu maja pojęcie, chociaż mulą, wierzgają i ryją dno jak porąbani, ale najgorsze, że doprowadzają świadomie do sytuacji awaryjnych pod wodą jako przewodnicy i nagle okazuje sie, że nie potrafią sobie poradzić w ogóle, tylko muszą to za nich robić klienci, którzy wcale nie muszą tego umieć... Mowa o nurkowaniach 90 minut z butlami 80 cuft i powrocie pod prąd przy fali, gdzie połowa grupy OOA z oczami jak spodki na granicy paniki jest trzymana za szmaty przez innych - także klientów. A że doświadczonych i mających gaz - to nie ma nic do rzeczy. Rozpoznajesz Sandii o kim mowa?
Adam Frajtak - 15-04-2005, 15:02

Mania napisał/a:
skaner - a jak czesto nurkujesz w Egipcie? I co w ogole wiesz o nurkowaniu tam?
I o zachowaniu wielu nurkow - w tym naszych rodakow?
Inaczej zapytam - ile razy tam nurkowales?
Pozdro
Mania


Odpwiem oczywiscie ale wyjasnij czy uwazasz ze wszyscy DM i instruktorzy pracuja legalnie w Egipcie? czy maja pozwolenia na prace? czy zawsze pozostaja tam legalnie tylko i wylacznie w czasie trwania wizy? Bo ja wiem ze nie wszyscy wiecej jest ich niewielu hmmm no dobra pojde po bandzie watpie czy jest choc jeden taki.
Moja odpowiedz co do mojego doswiadczenia w nurkowaniu w Egipcie bylem raz slownie jeden raz i jesli myslisz ze na tej podstawie czerpie swoja wiedze na temat egiptu to musze cie wyprowadzic z bledu. bedac tam ten jeden raz nawet nie bylem swiadomy ze tak TO sie wlasnie odbywa. Natomiast jak w 2004 firma w ktorej pracuje chciala zorganizowac wyjazd placzony z atrakcjami nurkowymi dla VIP-ow to agencja ktora miala to dla nas zorganizowac odmowila z powodu zlych doswiadczen w tym zakresie i stad pochodzi moja wiedza na spotkaniu z ta firma dowiedzialem sie jaki jest status prawny organizatorow atrakcji nurkowych

Ps jeszcze raz wroce do Twoich pytan czego wlasciwie one dotycza? prowadzisz jakąś ankietę marketingową? bo jakos nie widze zwiazku z tematem co zreszta nie dziwi mnie jakos szczegolnie bo szczerze mowiac przewaznie nie potrafisz sie wstrzelic w temat
Pozdro Scaner

Sandii - 15-04-2005, 15:07

hmmm aż 90min w takich warunkach mi sie nie kojarzy ale powroty pod prad sie zdarzaly. Na moim octo mialem wielokrotnie kogos podczepionego ale to też nic nowego. Miałem kilka takich egipskich nurkowań, że z założenia ostatnie 5-10 min było na "smyczy".

Problem z kiepskimi instruktorami i DM jest tak jak w każdym innym zawodzie - po prostu są. Kłopot w tym że tu życie przez głupotę łatwiej stracić. M.in. po to zrobiłem DM by być w takich sytuacjach niezależny (moi ludzie są pod moimi skrzydełkami ;) ). Choć jeszcze dużo się będe uczył by osiągnąć poziom satysfakcjonujący (mnie).

Praca na czarno jest powszechnie akceptowana (np. w Polsce) i dopóki nie ma wypadków doputy nikt nie będzie na to narzekał (bo taniej jest z taka bazą i taki DM). Można albo staranniej wybierac bazy (i płacic odpowiednio więcej), albo ubezpieczyć się (ale nurkowo), albo nauczyc się tak nurkowac by zmniejszyć ryzyko. Proponuje połaczyć te trzy metody ;) .

Sandii
ps Mam uczulenie na ostre wypowiedzi bo zaciera sie wtedy granica pomiedzy informacja, a emocjami i dyskusja przenosi się własnie na emocje. A Scaner lubi własnie tak, choć piwko żłopie mało agresywnie ;)

Adam Frajtak - 15-04-2005, 15:26

Sandii napisał/a:


Sandii
ps Mam uczulenie na ostre wypowiedzi bo zaciera sie wtedy granica pomiedzy informacja, a emocjami i dyskusja przenosi się własnie na emocje. A Scaner lubi własnie tak, choć piwko żłopie mało agresywnie ;)


Bo jak generalnie bardzo ekologiczny facet jestem :asthanos: ale nie potrafie akceptowac takich bzdur typu WSZYSCY nurkowie ktorzy poniesli smiec w wypadkach w Egipcie sa sobie sami winni. W tamtym roku stracilo zycie 60 osob ( ilosc przypomina informacje z fronu)
i w "ZADNYM przypadku nie bylo DM ani instruktora na miejscu wypadku" ( mam nadzieje ze juz wiadomo dlaczego)
"NURKOWIE przybywajacy do Egiptu posluguja sie badziewnymi " plastikami" badziewnych organizacji nurkowych"
Ja spodziewalemm sie piszac ten posty ze reakcja moze byc alergiczna szczegolnie tych ktorzy poczuja ze ich geszeft na tym moze ucierpiec lub w jak mi sie wydaje w jednym przypadku kiedy ktos liczy na rabat promo lizac du.... no chcialem dokonczyc ale tym razem nie chce aby moj post zostal tradycyjnie wywalony :lol:
Taka reakcja nie jest niczym niezwyklym ale zauważ ze jak sie pisze ze 3 tragicznie zmarle osoby sa sobie same winne jest ok jak sie pisze ze 60 zmarlych osob to idioci ktorzy sa sobie sami winni tez jest ok dlaczego tak sie dzieje? moim zdaniem dlatego ze takie stwierdzenia mieszcza sie jeszcze w ramach schamienia. Natomiast moj post juz go przekracza i wtedy odzywaja sie instynkty stande lub komercyjne :22:
Pozdro Scaner

[ Dodano: Pią 15 Kwi, 2005 ]
TomM napisał/a:
Oczywiście, że scaner przegiął. Innymi słowy przejaskrawił pewne zjawisko. Istniejące jak najbardziej... Zresztą DiW powinni wiedzieć najlepiej jak to jest z tzw. DM w niektórych bazach. Ja znam z autopsji chyba... 8 baz (to niedużo, ale więcej niż 0)

Scaner przegial bo scaner tak wlasnie ma :asthanos: ze przegina wtedy gdy napotyka takie dziwolągi zyciowe.
Ruszylo mnie z fundamentow jak czytam ze to wina nurkow turystow bo ich plastiki sa nic nie warte i ze ich Licencje pozwalaly na nurkowanie do max 30 m a ci idioci poszli na 40 m w sytuacji gdzie organizatorzy nurkowan po drodze zlamali WSZELKIE MOZLIWE PRZEPISY i funkcjonuja tylko i wylacznie dzieki korupcji. To przeciez jakas paranoja.
Pozdro Scaner

nuras5 - 15-04-2005, 17:53

Cytat:
gdzie organizatorzy nurkowan po drodze zlamali WSZELKIE MOZLIWE PRZEPISY i funkcjonuja tylko i wylacznie dzieki korupcji


A to Egipt właśnie :mrgreen:
Zresztą znam kraje, gdzie korupcja jest oficjalnym sposobem załatwiania spraw i przyjętym zwyczajem -czyli to nie uprządkowane"pod sznurek" niemcy. :22:

Są rózne kultury i zwyczaje.
P.S. Rzeczywiście przeginasz :razz:

Adam Frajtak - 15-04-2005, 18:28

nuras5 napisał/a:
Cytat:
gdzie organizatorzy nurkowan po drodze zlamali WSZELKIE MOZLIWE PRZEPISY i funkcjonuja tylko i wylacznie dzieki korupcji


A to Egipt właśnie :mrgreen:
Zresztą znam kraje, gdzie korupcja jest oficjalnym sposobem załatwiania spraw i przyjętym zwyczajem -czyli to nie uprządkowane"pod sznurek" niemcy. :22:

Są rózne kultury i zwyczaje.
P.S. Rzeczywiście przeginasz :razz:


:angel2: juz nie bede obiecuje sie poprawic ale mam jeszcze tylko jedną wątpliwosc czy w bazach blenderzy obcokrajowcy zatrudnieni sa legalnie ? i czy czas ich pobytu jest zgodny z wazna wiza? czy tez w tym temacie jakby nie daj Allah cos sie stanie to nie bedzie winnego na tej samej zasadzie co z DM i instruktorami - u nas nie ma blendera nigdy nie bylo i nic na ten temat nie wiemy.

zdaje sobie sprawe ze naruszylem interesy konkretnych reklamodawcow ze sytuacja ktora panuje w Egipcie jest powszechna i byc moze nie da sie inaczej.
Ja sam planuje w tym roku dwa wyjazdy do Egiptu na safari i jeden w ramach kursu.
Ale w sutuacji masowego lamania prawa i wszelkich przepisow pisanie ze nurkowie umieraja bo zamiast plywac na 30m zgododnie ze swoimi uprawnieniami zeszli o kilka metrow nizej to jest dopiero przegiecie pały!!!
nie wspomne o stwierdzeniu ze w 2004 roku bylo 60 wypadkow smiertelnych i przy zadnym nie bylo instruktora ani DM to juz nie przegiecie paly tylko bezczelnosc ( wiadomo dlaczego nie bylo - bo ani jeden nie przebywal tam w tym czasie legalnie)
Pzodro Scaner

Mania - 15-04-2005, 20:24

scaner napisał/a:

Odpwiem oczywiscie ale wyjasnij czy uwazasz ze wszyscy DM i instruktorzy pracuja legalnie w Egipcie? czy maja pozwolenia na prace? czy zawsze pozostaja tam legalnie tylko i wylacznie w czasie trwania wizy? Bo ja wiem ze nie wszyscy wiecej jest ich niewielu hmmm no dobra pojde po bandzie watpie czy jest choc jeden taki.

znam tam wiele osob. Czesc pracuje nielegalnie. Zasadnicza wiekszosc tych, ktorych znam pracuje legalnie. Na obalenie tezy, ze wszyscy obcokrajowcy pracuja nielegalnie powiem, ze Dorota i Wojtek pracuja legalnie. To juz dwoch instruktorow:P

scaner napisał/a:
Moja odpowiedz co do mojego doswiadczenia w nurkowaniu w Egipcie bylem raz slownie jeden raz

Jak na jeden raz plus jedna agencje, ktora miala organizowac wyjazd dla VIPow to troche malo podstaw do wyciagania wnioskow - nie sadzisz....

scaner napisał/a:
Ps jeszcze raz wroce do Twoich pytan czego wlasciwie one dotycza? prowadzisz jakąś ankietę marketingową? bo jakos nie widze zwiazku z tematem co zreszta nie dziwi mnie jakos szczegolnie bo szczerze mowiac przewaznie nie potrafisz sie wstrzelic w temat

No coz - widac jestem debilem, ktory ma problemy czytania ze zrozumieniem i nie umie sie wstrzelic w temat. Taka karma. Bogu Dzieki jest scaner - nasz geniusz i oszalamiajaca inteligencja....
I ta inteligencja powinna Ci pozwolic na samodzielne znalezienie odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania.
Mania
PS. Uwazasz, ze wypadkom nurkowym sa winni wylacznie DM? Nurkowie to takie niewinne owieczki ciagniete przez nielegalnie pracujacych DM na rzez???

Adam Frajtak - 15-04-2005, 20:57

Mania napisał/a:

znam tam wiele osob. Czesc pracuje nielegalnie. Zasadnicza wiekszosc tych, ktorych znam pracuje legalnie. Na obalenie tezy, ze wszyscy obcokrajowcy pracuja nielegalnie powiem, ze Dorota i Wojtek pracuja legalnie. To juz dwoch instruktorow:P

Dzieki za odpowiedz teraz wiemy ze napewno dwoch pracuje legalnie

scaner napisał/a:
Moja odpowiedz co do mojego doswiadczenia w nurkowaniu w Egipcie bylem raz slownie jeden raz

Jak na jeden raz plus jedna agencje, ktora miala organizowac wyjazd dla VIPow to troche malo podstaw do wyciagania wnioskow - nie sadzisz....
[quote="scaner"]
Sadze ze wystarczy
Mania napisał/a:
Bogu Dzieki jest scaner - nasz geniusz i oszalamiajaca inteligencja....


geniusz? oszalamiajaco inteligentny?? Maniu to ja Scaner nie poznajesz ? boszszsze znow sie nie wstrzelilas w temat i na dodatek pewnie pomylilas mnie z kims innym.
Mania napisał/a:

I ta inteligencja powinna Ci pozwolic na samodzielne znalezienie odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania.

Co do inteligencji to chyba mamy jasnosc.
Mania napisał/a:
Mania
PS. Uwazasz, ze wypadkom nurkowym sa winni wylacznie DM? Nurkowie to takie niewinne owieczki ciagniete przez nielegalnie pracujacych DM na rzez???

Jakbym juz to przerabial z Toba ..... hmmmmmm i to calkiem niedawno albo po prostu znow cos ci sie porąbało. Czy ja cos takiego gdziekolwiek napisalem?
Skad biora ci sie takie teksty? zaczynasz mnie fascynowac.
Dla zakonczenia juz zbyt dlugiej dyskusji
1-Czy zgodzisz sie ze mna ze nielegalny pobyt i praca DM i Instruktorow w Egiptowni to zjawisko powszechne? ( nie dotyczy wszystkich DM i Instruktorow)
2- Czy zgodzisz sie ze blenderzy - obcokrajowcy podaobnie jak DM i Instr. tez przebywaja tam i pracuja nielegalnie? ( nie wszyscy oczywiscie)
Jezeli odpowiesz 2x tak to - znaczy ze tylko nie doczytalas moich wczesniejszych postow
Jezeli odpowiesz choc raz - "nie" to nie mamy o czym rozmawiac po prostu szkoda prądu

Pozdro Scaner

TomM - 15-04-2005, 21:53

Macie na siebie alergię. Proponuję jednak odrobinę głębszego oddechu, nie zaostrzajcie, proszę.
Dla mnie sprawa ma co najmniej dwa aspekty. Pierwszy taki, że nie można oczekiwać szczególnego poszanowania standardów, praw itp. w okolicznościach, gdy dookoła nikt nie przestrzega niczego. Łódź przeładowana, wypuszczona w morze za łapówkę po godzinnych negocjacjach, pełniący obowiązki DM ma zalogowanych 50 nurkowań (tak, właśnie tyle) i zadaje "ciekawe" pytania nt. nurkowania tym, co mają więcej, w wodzie każdy pływa w swoja stronę, bo przewodnik się zgubił i udaje, że "ucho" wypływając nagle na powierzchnię się rozejrzeć... Są takie widoczki, sam brałem udział w sygnalizowanych zdarzenia i nie zmyślam. W tych okolicznościach łatwo o wypadek, zwłaszcza gdy zdarzy się okazja do ułańskiej eskapady.
Z drugiej strony pewien "luzik" w Egipcie też jest sympatyczny, konia z rzędem temu, co nigdy nie wykonał w Morzu Czerwonym nurkowania powyżej certyfikacji. Wtedy "luźne" podejście DM/przewodnika jest nam miłe i sympatyczne, usmiechamy się, mimo, że to tez łamanie zasad.
Raczej widzę tu rolę "samoświadomości nurkowej". Bez sensu jest "uciekać" przewodnikowi z grupy mając gdzieś tam fałszywą świadomość, że "jakby co" to jest grupa, powietrze do deco się weźmie od kogoś, niech "on" się martwi...
To, że jest przewodnik nie zwalnia nurka od planowania własnych nurkowań. Skoro dochodzi do sytuacji, gdy niby odpowiadający za przebieg nurkowań udaje, że nie widzi co się szykuje, tym bardziej nurkowanie trzeba zaplanować. Uwzględnienie ilości gazu jest chyba istotnym elementem....

Adam Frajtak - 15-04-2005, 22:12

TomM napisał/a:
Macie na siebie alergię. Proponuję jednak odrobinę głębszego oddechu, nie zaostrzajcie, proszę.
Dla mnie sprawa ma co najmniej dwa aspekty. Pierwszy taki, że nie można oczekiwać szczególnego poszanowania standardów, praw itp. w okolicznościach, gdy dookoła nikt nie przestrzega niczego. Łódź przeładowana, wypuszczona w morze za łapówkę po godzinnych negocjacjach,

Ma dwa aspekty to fakt natomiast ja skupilem sie tylko na tym pierwszym. Nie zamierzalem wywolac dyskusji na ten temat kwalifikacji "kadry" i szczerze mowiac jakos malo mnie to obchodzi. Ale pisanie ze nurkowie sa sami sobie winni i pogardliwe wypowiedzi na temat legalnie zdobytych certyfikatow w sytuacji w ktorej te wlasnie certyfikaty czesto sa jedynym legalnym elementem calego tego egipskego cyrku jest przegieciem paly i juz koniec kropka ja mialem na tyle.
Co do alergii to fakt ja mam alergie na Manie ale da sie z tym zyc. Ten temat potwierdzil tylko to co juz zauwazylem wczesniej w wypowiedziach Mani czyli koniunkturalnosc wypowiedzi jakis czas temu podlizywala i potakiwala Tomkowi Zabierkowi az mnie mdlilo teraz wyskakuje nie wiadomo skad po co i na co i zaczyna zarabiać punkty na dodatkowy rabat na wyjazd do Egiptowni. Wiem ze dla dobra FN lepiej by bylo w slad za innymi uczestnikami Forum zchodzic Mani z drogi ale ja nie potrafie :cry:
Pozdro Scaner

grzegorz - 15-04-2005, 23:04

witajcie!
muszę napisać parę niepopularnych słów przede wszystkim do Scanera:w nawiązaniu do pierwotnej wiadomości DW twoje wynurzenia są lepperyzmem :evil: Twoje dalsze wywody świadczą o tym ,że nie bardzo rozumiesz funkcję przewodnika nurkowego czyli w tym przypadku divmastera,który niczym się nie różni od przewodnika grupy turystycznej w górach.Ma zorganizować grupę , oszacować możliwości grupy,przeprowadzić grupę trasą wg.oszacowanych możliwości tejże,pokazać ciekawe miejsca i wrócić do punktu wyjścia.Nie należy do niego weryfikowanie umiejętności wycieczkowiczów,prowadzenie każdego z grupy za rączkę i pilnowanie żeby nie spadł w przepaść, ponieważ te umiejętności zweryfikowały organizacje , które wydały odpowiednie uprawnienia danemu turyście i skasowały go za wydany plastik.Gdyby miało być tak jak ty myślisz to wszelkie szkolenia i wydawane uprawnienia byłyby bez sensu ponieważ za każdym razem jakikolwiek divmaster musiałby weryfikować sensowność ich wystawienia i brać odpowiedzialność za danego turystę.
pzdr Grzegorz

TomM - 15-04-2005, 23:15

grzegorz napisał/a:
że nie bardzo rozumiesz funkcję przewodnika nurkowego czyli w tym przypadku divmastera,który niczym się nie różni od przewodnika grupy turystycznej


Obawiam się, że się mylisz.

Adam Frajtak - 16-04-2005, 06:45

grzegorz napisał/a:
witajcie!
muszę napisać parę niepopularnych słów przede wszystkim do Scanera:w nawiązaniu do pierwotnej wiadomości DW twoje wynurzenia są lepperyzmem :evil:

Spoko nury to twarde sztuki wal smialo
grzegorz napisał/a:

Twoje dalsze wywody świadczą o tym ,że nie bardzo rozumiesz funkcję przewodnika nurkowego czyli w tym przypadku divmastera,

PUK! PUK! czy gdzies w moich postach jest jakas wzmianka o funkcjach DM ?????
grzegorz napisał/a:

Nie należy do niego weryfikowanie umiejętności wycieczkowiczów,prowadzenie każdego z grupy za rączkę i pilnowanie żeby nie spadł w przepaść, ponieważ te umiejętności zweryfikowały organizacje , które wydały odpowiednie uprawnienia danemu turyście i skasowały go za wydany plastik.Gdyby miało być tak jak ty myślisz to wszelkie szkolenia i wydawane uprawnienia byłyby bez sensu ponieważ za każdym razem jakikolwiek divmaster musiałby weryfikować sensowność ich wystawienia i brać odpowiedzialność za danego turystę.


No coz nie masz przyjacielu nawet bladego pojecia o funkcjach jakie powinien spelniac DM
A inna sprawa ze najwyrazniej masz problem ze znajomoscia standardow nurka w ogole Nawet nurek OWD ma obowiazek oceny czlonka zespolu nurkowego i w przypadku negatwynej oceny partenra czy to ze wzgledu na sprzet zachowanie ( stres) itd ma obowiazek zareagowac, nie mowiac o sytuacji w ktorej partner chce zanurac na 55 m na flaszce 10 l i to bez stosownych uprawnien.
Pozdro Scaner
Co do Lepperyzmu fakt jest to obrazliwe ale z drugiej strony ...... to Lepper pierwszy zaczal mowic w sejmie zamiast : "Pan posel Kalinowski mowi nieprawde" powiedzial " Kalinowski KLAMIE!!!!" i to drugie jest blizsze mojej naturze :asthanos:

Pozdro Scaner
Ps. Nastepnym razem zanim napiszesz post i zaczniesz kogos obrazac to moze lepiej przeczytaj dokladniej i postaraj sie zrozumiec o czym chcesz pisac

Mania - 16-04-2005, 10:16

scaner napisał/a:
Ten temat potwierdzil tylko to co juz zauwazylem wczesniej w wypowiedziach Mani czyli koniunkturalnosc wypowiedzi jakis czas temu podlizywala i potakiwala Tomkowi Zabierkowi az mnie mdlilo teraz wyskakuje nie wiadomo skad po co i na co i zaczyna zarabiać punkty na dodatkowy rabat na wyjazd do Egiptowni. Wiem ze dla dobra FN lepiej by bylo w slad za innymi uczestnikami Forum zchodzic Mani z drogi ale ja nie potrafie :cry:
Pozdro Scaner


A to nie ty ostatnio na koparkach w podskokach biegles do Zaby zeby u niego zrobci kurs? I jaki byles milutko podlizujacy sie wtedy....
A co rabatow - ci ktorzy mnie znaja wiedza, ze po pierwsze jezdze do Sharm, a tam nie ma Doroty i Wojtka. A po drugie znajomosc kilku jezykow obcych pozwala mi nurkowac z kanadyjska baza i kanadyjskimi oraz wloskimi instruktorami.
A dalej w swoim koniunkturalizmie i debilizmie nie bede w tym watku ze scanerem dyskutowac, ktory mysle, ze pokazal na co go stac az za dobrze.
Mania

TomM - 16-04-2005, 10:34

Mania napisał/a:
A to nie ty ostatnio na koparkach w podskokach biegles do Zaby zeby u niego zrobci kurs?


Czyżbyś tam była? Hmmm.... Scaner w podskokach... On się zazwyczaj porusza statecznie, a toś go wypatrzyła - oko sokole zaiste.
Ciekawe, dlaczego niektórzy zwą FN nazwą "Forum Lizus"?
Myślę, że mimo znacznych różnic mentalnych Was dzielących jesteście w stanie zawierać w postach przynajmnie po równo treści merytorycznych i emocjonalnych, czego nam wszystkim życzę.

Marcin_alien - 16-04-2005, 10:40

Bo tu trudniej o obrzucanie sie g.... jak na "sekcie" :lol:
Mania - 16-04-2005, 11:53

TomM napisał/a:

Ciekawe, dlaczego niektórzy zwą FN nazwą "Forum Lizus"?

TomM dobrze wieszazywaja tak nie dlatego, ze trzeba sie mani podlizywac, tylko dlatego, ze nie zgadzamy sie na pewny poziom dyskusji, ktory jest ponizej standardow.
Bo jestesmy - przynajmniej w wiekszosci - mili dla siebie. A niektorym to przeszkadza - wola sie obrzucac blotem
Mania
PS. Jakos Ty wcale mi sie nie podlizujesz i co? Jakos leci, prawda?
:mrgreen:

nuras5 - 16-04-2005, 13:50

To prawda, że chyba wielu męczy, obowiązujący wymóg zachowania pewnych norm kultury- stąd zarzuty do forum - ale z jednej strony spowodowało to sukces tego forum, a z drugiej niechęć.
Chciałem więcej pisać, ale na razie się powstrzymam.
Art -tą część dyskusji proponuję przenieść w odpowiedniejsze miejsce.

Adam Frajtak - 16-04-2005, 14:12

Marcin_alien napisał/a:
Moze Gregorz nieco splycil temat "zadania dm" ale racje ma. Przewodnik nie sluzy do trzymania ludzi za raczke. Plywa z certyfikowanymi nurkami, ktorzy teoretycznie powinni wiedziec co robia pod woda. Jesli czlonek zespolu ma problemy to przewodnik mu pomoze (jesli bedzie wstanie). Jednak jezeli jakas osoba lamie zasady nurkowania, nie stosuje sie do planu i sygnalow pokazywanych przez prowadzacego grupe, to odpowiedzialnosc przewodnika sie konczy (co nie znaczy, ze nie pomoze mu w razie klopotow ale to juz zalezy od jego dobrej woli :) ). Pod woda przewodnik ma pokazac to co jest do pokazania i wrocic do lodzi.


Nie ma znaczenia czy ma trochę racji czy dużo racji bo w tym wątku nie poruszamy zagadnien z zakresu obowiazków DM
Pozdrawiam Scaner

[ Dodano: Sob 16 Kwi, 2005 ]
Mania napisał/a:


A to nie ty ostatnio na koparkach w podskokach biegles do Zaby zeby u niego zrobci kurs? I jaki byles milutko podlizujacy sie wtedy....

I historia sie powtarza znow KŁAMIESZ NA FORUM i to bezczelnie kłamiesz powiedz czy potrafisz w ogole mowic prawde?
Trudno naszą wymianę zdań nazwać milutką ..... ani też niemilutką czy " czesc- czesc i+ jedno zdanie na temat planow nurkowych na nastepny dzien mozna nazwac rozmowa????? jeżeli ty znasz inna wersję to ten kto ci ja przedstawił też jest KŁAMCĄ
Co do kursu u TŻ to hmmmm.... no coż ja nie bede o tym mowil a Tomek pewnie też nie bo tak naprawde nie ma o czym mowic a tym bardziej tobie. I zeby bylo jasne Kursy u TZ sa super i byc moze uda mi sie zrobic coś u niego ale pozyjemy zobaczymy ( przedewszystkim teraz musze sobie wyjasnic moje " koparkowe lizusostwo" ) i sprawdzic czy na tyle inwigilujesz Jego osobę że wiesz wszystko o nim i do tego gdzie z kim rozmawia o czym rozmawia i jak reaguja na rozmowy z nim jego rozmowcy wiesz nie chce miec po prostu jeszcze ciebie na karku a jak widac ciezko sie ciebie pozbyc
Mania napisał/a:
A co rabatow - ci ktorzy mnie znaja wiedza, ze po pierwsze jezdze do Sharm, a tam nie ma Doroty i Wojtka. A po drugie znajomosc kilku jezykow obcych pozwala mi nurkowac z kanadyjska baza i kanadyjskimi oraz wloskimi instruktorami.

NIe tlumacz sie - ZBIERAJ PUNKTY i JEDZ NA WAKACJE
Mania napisał/a:

A dalej w swoim koniunkturalizmie i debilizmie nie bede w tym watku ze scanerem dyskutowac, ktory mysle, ze pokazal na co go stac az za dobrze.
Mania

Pierwszy raz przejawiasz rozsądek to naprawdę budujące
A wiesz wracajac do twoj plytkiej metody oceny mojej wiedzy na podstawie ilosci pobytow w Egipcie to przemysl czy powinnaś dalej narazac siebie i innych nurkujac skoro masz taka slaba ocene otacajacego cie srodowiska bo jak to inaczej okreslic skoro ja bedac raz zauwazylem ze DM ktory po mnie przyszedl do hotelu oplacal sie cieciowi na portierni
jak myslisz dlaczego? ze trzeba bylo zaplacic działkę przed wyjsciem w morze jak myslisz dlaczego? i mowiac krotko caly ten geszeft to korupcja wałek z pogranicza przestepczosci zorganiowanej. A ty bedac w Egiptowni tyle razy nie zauwazylaś tego?????
Pozdro Scan

bann - 16-04-2005, 20:36

Cytat:
Nie ma znaczenia czy ma trochę racji czy dużo racji bo w tym wątku nie poruszamy zagadnien z zakresu obowiazków DM
Pozdrawiam Scaner


Cytat:
I historia sie powtarza znow KŁAMIESZ NA FORUM i to bezczelnie kłamiesz powiedz czy potrafisz w ogole mowic prawde?
Trudno naszą wymianę zdań nazwać milutką ..... ani też niemilutką czy " czesc- czesc i+ jedno zdanie na temat planow nurkowych na nastepny dzien mozna nazwac rozmowa????? jeżeli ty znasz inna wersję to ten kto ci ja przedstawił też jest KŁAMCĄ
Co do kursu u TŻ to hmmmm.... no coż ja nie bede o tym mowil a Tomek pewnie też nie bo tak naprawde nie ma o czym mowic a tym bardziej tobie. I zeby bylo jasne Kursy u TZ sa super i byc moze uda mi sie zrobic coś u niego ale pozyjemy zobaczymy ( przedewszystkim teraz musze sobie wyjasnic moje " koparkowe lizusostwo" ) i sprawdzic czy na tyle inwigilujesz Jego osobę że wiesz wszystko o nim i do tego gdzie z kim rozmawia o czym rozmawia i jak reaguja na rozmowy z nim jego rozmowcy wiesz nie chce miec po prostu jeszcze ciebie na karku a jak widac ciezko sie ciebie pozbyc


Cytat:
NIe tlumacz sie - ZBIERAJ PUNKTY i JEDZ NA WAKACJE


mysle ze kolega wyczerpal juz poklady tolerancji i dobrego smaku, dalsza dyskusja wzbudza we mnie zniesmaczenie,
uzywajcie PM, e-mail i pozostalych form kontaktu, wyjasniajac sobie wzajemne animozje, scaner, albo pisz na temat, albo nie pisz wogole... prosze

lobster - 16-04-2005, 20:46

scaner napisał/a:
jak to inaczej okreslic skoro ja bedac raz zauwazylem ze DM ktory po mnie przyszedl do hotelu oplacal sie cieciowi na portierni
jak myslisz dlaczego? ze trzeba bylo zaplacic działkę przed wyjsciem w morze jak myslisz dlaczego? i mowiac krotko caly ten geszeft to korupcja wałek z pogranicza przestepczosci zorganiowanej. A ty bedac w Egiptowni tyle razy nie zauwazylaś tego?????


Normalnie strach jechac na te pedalskie wody. Krwiozercza mafia nielegalnych DMow tylko czatuje jak tu ukatrupic kolejnego turyste. Namawiaja na nurki ponizej 30m a sila perswazji jest odwrotnie proporcjonalna do ilosci posiadanych zezwolen na prace. Oczywiscie ciagna z tego niesamowite zyski - sprzedaz pozostawionej na lodzi bielizny to milionowy interes.

martin - 16-04-2005, 20:55

lobster napisał/a:
Normalnie strach jechac na te pedalskie wody.


You make my day..... ROTFL

Sonny - 17-04-2005, 09:29

Lobster Napisał:
Cytat:

Normalnie strach jechac na te pedalskie wody. Krwiozercza mafia nielegalnych DMow tylko czatuje jak tu ukatrupic kolejnego turyste. Namawiaja na nurki ponizej 30m a sila perswazji jest odwrotnie proporcjonalna do ilosci posiadanych zezwolen na prace. Oczywiscie ciagna z tego niesamowite zyski - sprzedaz pozostawionej na lodzi bielizny to milionowy interes.

Martin napisał
Cytat:
You make my day..... ROTFL

Dodam od Siebie...ROTFL, szkoda ze nie mozna przeklinac, ale powiem ze podsumowanie Lobsteraz jest K**** Za*******

grzegorz - 17-04-2005, 11:51

Scaner!
Idź se zanurkuj , będzie spokojniej i grzeczniej :alien:

Adam Frajtak - 17-04-2005, 16:55
Temat postu: Potyczki...
grzegorz napisał/a:
Scaner!
Idź se zanurkuj , będzie spokojniej i grzeczniej :alien:

Niestety jestem uziemiony w tamtą sobotę miałem malutkie co nie co pod wodą :-D rozwalilo mi zatoki i to bez ostrzezenia zadnych objawow zero problemow z przedmuchiwaniem i na 34 m na Zakrzowku kiedy przedmuchiwalem maske UPS!!! wygladalo to nieciekawie :sad: a od niedzieli pogarszalo sie az skonczylo sie kompleksowymi badaniami laryngologicznymi i antybiotykami. Wiec na razie nosi mnie :anger:
Pozdro Scaner
Ps nie dramatyzuj przeczytalem swoje watki i nie widze w nich nic niestosownego sa wrecz milutkie w porownaniu z tym co naprawde mysle ale wiesz trzeba sie powstrzymac czasem zeby " zachowac poziom forum".
:asthanos:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group