| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
REBREATHERY - Wyliczenie PPO2 w CCR
zabierek - 25-06-2007, 16:03 Temat postu: Wyliczenie PPO2 w CCR Podsumowujac poprzednie dyskusje, zamieszczam plik umozliwiajacy przyblizone wyliczenie cisnienia paracjalnego w petli CCR przy okreslonej frakcji startowej, matabolizmie tlenu, skladzie diluentu i predkosci opadania.
Poniewaz xls jest niedozwolony, plik nalezy sciagnac i zmienic jego rozszerzenie na xls.
$$ - 23-07-2007, 09:58
Dołączam upgrade exela na wysoki start, z nie całkiem wypełnioną pętlą podczas startu na czystym tlenie, ponieważ nie opisałem wielu istotnych elementów NIE NALEŻY TEGO SPOSOBU UŻYWAĆ RUTYNOWO.
W opracowaniu posłużył powyższy program dlatego autor widnieje także w rozszerzonej wersji. Tak jak poprzednio należy zmienić rozszerzenie.
Dla nieposiadających exela obrazek porównujący efekt niestety z różnymi szybkościami zanurzania.
powodzenia
zabierek - 23-07-2007, 15:25
Kazdy zakompleksiony gosc ma to do siebie, ze musi byc "ostatni". Moge ci jedynie wspolczuc... Zachowanie typu "ja tez!!, wez mnie!!!" bylo fajnie przedstawione w shreku Osiol tak podskakiwal....
Do twojej "procedury" opisz wszystkie przeciwwskazania, jak chocby inner ear absorbtion syndrom, ktory wiekszosc ludzi po takiej "procedurze" odstrzeli z nurkowania na kilka dni ...
Nie uwzgledniles takich rzeczy.... oj przeciez zaraz dokladnie opiszesz, na czym to polega, niech tylko internet bedzie twoim przyjacielem przez kilka godzin....
Z wyrazami wspolczucia
TomM - 23-07-2007, 15:39
| zabierek napisał/a: | | wszystkie przeciwwskazania, jak chocby inner ear absorbtion syndrom, ktory wiekszosc ludzi po takiej "procedurze" odstrzeli z nurkowania na kilka dni ... |
Hmm... Czy ten problem nie może dotyczyć każdego nurkowania w którym stosuje się tlen przez znaczący okres czasu? W zasadzie przy sprawnych trąbkach problem jest minimalny... O ile w ogóle jest to problem (niektórzy miewają nocny wysięk do ucha środkowego wskutek podciśnienia i twoja uwaga chyba dotyczy tej grupy?)
zabierek - 23-07-2007, 21:50
Problem dotyczy glownie CCR oraz dlugich deco tlenowych w okreslonych warunkach. Dotyczy wszystkich tych ze sprawnymi trabkami tez, poniewaz fizjologia jego jest inna...
Ale to smok za chwile pewnie wyjasni, jak doczyta, a jak nie to cos zmysli
TomM - 23-07-2007, 22:58
| zabierek napisał/a: | | tych ze sprawnymi trabkami tez |
Chyba niezupełnie, u osobników posiadających zdolność spontanicznego otwierania trąbek podciśnienie nie wytwarza się, bo jak się wytworzy, ciśnienie wyrównuje sie odruchowo (nawet we śnie)
zabierek - 24-07-2007, 09:10
Ja naleze do tych ze sprawnymi trabkami - nie przedmuchuje sie podczas zanurzania, nie musze, chyba ze jestem podziebiony. IEAS mnie dotyczy, mam z tym bardzo duzy problem i wystarczy jedno niekontrolowane zanurzenie wieczorem i tydzien w plecy IEAS wprowadza cie w taki stan na tyle wolno, ze mechanizmy te po prostu na poczatku nie zadzialaja a pozniej jest za pozno... szczegolnie jak miedzy nurkowaniem a snem jest krocej jak kilka godzin...
TomM - 24-07-2007, 10:59
| zabierek napisał/a: | | nie przedmuchuje sie podczas zanurzania |
No właśnie ja też
| zabierek napisał/a: | | IEAS mnie dotyczy, mam z tym bardzo duzy problem i wystarczy jedno niekontrolowane zanurzenie wieczorem i tydzien w plecy |
Czy twoje doświadczenia w tym zakresie dotyczą wyłacznie CCR, czy także dłuższych dekompresji z użyciem czystego tlenu? Myślałem nad ta kwestią i wydaje mi się, że to co odróżnia nurkowanie na CCR od dekompresji na tlenie to kwestia zanurzania - podczas zanurzania na CCR ucho środkowe jest przedmuchiwane bardzo bogata mieszanką (zdaje sie startowe 0,7?) natomiast w zasadzie dekompresja na tlenie nie prowadzi do przedmuchiwania ucha, w każdym razie w dużo mniejszym stopniu.
zabierek - 24-07-2007, 11:22
no, to juz smokowi odpowiedziales na zagadke, zaraz dowimy sie jak to jest narawde
Tylko na CCR, dlatego startuje z 0.4. Po 1h na O2 na deco nie mialem problemow.
Beeker - 24-07-2007, 11:53
Pardąsik z góry za poszczenie w wątku, którego zapewne dla własnego bezpieczeństwa nie powinienem nawet czytać ...
Ale mam pytanko: czy wspomniany IEAS to to samo co:
| Cytat: | | Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. Middle ear oxygen absorption syndrome refers to the negative pressure that may develop in the middle ear following a long oxygen dive. Gas with a very high percentage of oxygen enters the middle ear cavity during an oxygen dive. Following the dive, the oxygen is slowly absorbed by the tissues of the middle ear. If the eustachian tube does not open spontaneously, a negative pressure relative to ambient may result in the middle ear cavity. Symptoms are often noted the morning after a long oxygen dive. Middle ear oxygen absorption syndrome is difficult to avoid but usually does not pose a significant problem because symptoms are generally minor and easily eliminated. There may also be fluid (serous otitis media) present in the middle ear as a result of the differential pressure. |
powyższy cytat pochodzi z www.safetycenter.navy.mil
zabierek - 24-07-2007, 11:54
tak
Beeker - 24-07-2007, 11:56
dziękuję
zabierek - 24-07-2007, 13:47
prosze jak juz tak sobie ladnie piszemy
Beeker - 24-07-2007, 13:55
też się dziwię ...
TOMA52 - 24-07-2007, 14:26
Czy podobne objawy (w mniejszym stopniu, np. dyskomfort, pogorszenie słuchu) mogą wystąpić po nurkowaniach na np. EAN 32?
Beeker - 24-07-2007, 14:36
Tooomasz... a chociaż "przepraszam, że przeszkadzam" to gdzie?
To grzeczny wątek jest i do tego w dziale dla reoddychaczy, a Ty tu tak z butami ... znaczy EAN 32
$$ - 24-07-2007, 14:50
Otrzymałem informację że zbiorek jest uszkodzony, załączam poprawiony.
| TomM napisał/a: | | podczas zanurzania na CCR ucho środkowe jest przedmuchiwane bardzo bogata mieszanką (zdaje sie startowe 0,7?) |
A nurkując na tleniaku typowo uruchomionym na wycieczce na 12m to czym dopełniamy ucho środkowe? 2,2 at O2.
Miałem sezon w którym mogłem wolno wyrównywać ciśnienie szybkie zanurzenie i koniec możliwości wyrównania, to było na powietrzu.
| TOMA52 napisał/a: | | Czy podobne objawy (w mniejszym stopniu, np. dyskomfort, pogorszenie słuchu) mogą wystąpić po nurkowaniach na np. EAN 32 |
Dla osób szczególnie nadwrażliwych, dlaczego nie, wkońcu możesz mieć ppO2 1,4.
Był taki temat w medycynie, tam wiązano utratę słuchu z urazami (dotyczyło to kilkukrotnego nurkowania w ciągu dnia).
powodzenia
zabierek - 24-07-2007, 15:03
No widzisz TomM.... Smok nie zakumal problemu.... trzeba bylo bardziej lopatologicznie, bo teraz bedzie musial wymyslec nowa teorie
$$ - 24-07-2007, 15:13
Szanowny panie Tomaszu Żabierku.
Dał pan ciała w rzeczywistym polu pracy CCR, tak jak rok temu, nie rozumie pan jak działa dawkowanie w SIVA, jak w moim zgłoszeniu.
Gdyby to było panu znane, to nie było by szokiem wystartowanie z wysokim ppO2 i nie wyskoczenie poza 1,6.
Tak jak pisałem kontakt poprzez sekundanta, narazie jeszcze czekam.
Rozmów z szanownym panem nie będę prowadził.
powodzenia
zabierek - 24-07-2007, 15:38
| $$ napisał/a: | Szanowny panie Tomaszu Żabierku.
Dał pan ciała w rzeczywistym polu pracy CCR, tak jak rok temu, nie rozumie pan jak działa dawkowanie w SIVA, jak w moim zgłoszeniu.
Gdyby to było panu znane, to nie było by szokiem wystartowanie z wysokim ppO2 i nie wyskoczenie poza 1,6.
Tak jak pisałem kontakt poprzez sekundanta, narazie jeszcze czekam.
Rozmów z szanownym panem nie będę prowadził.
|
Dales ciala z temetem o ktorym dyskutowalismy
Dlasze moje dyskusje z twoja watpliwa osoba sa dla mnie starta czasu.
Dla mnie w temacie Smok - EOT
TOMA52 - 24-07-2007, 15:48
| $$ napisał/a: |
| TOMA52 napisał/a: |
Czy podobne objawy (w mniejszym stopniu, np. dyskomfort, pogorszenie słuchu) mogą wystąpić po nurkowaniach na np. EAN 32 |
Dla osób szczególnie nadwrażliwych, dlaczego nie, wkońcu możesz mieć ppO2 1,4. |
hmmm, myślę, że mechanizm tego zjawiska jest inny - a PO nurkowaniu na EAN32 mam w uchu albo ppO2 0.32 albo barotraume (dziurę) i 0.21.
Zapytałem, bo kiedyś (Egipt) miałem takie "pogorszenie słuchu" pod wieczór i pomagało dmuchnięcie w uszy z zatkanym nosem. Ale może po prostu wieczorem się ochłodziło i wzrosło ciśnienie atmosferyczne ...
waldo - 24-07-2007, 17:15
| zabierek napisał/a: | Dales ciala z temetem o ktorym dyskutowalismy
Dlasze moje dyskusje z twoja watpliwa osoba sa dla mnie starta czasu. |
Nie warto prowadzić dyskusji z osobą, która opisując publicznie procedury własnego pomysłu, nie ma odwagi publicznie wykazać jakie korzyści płyną z takiej procedury.
jcsjacekj - 24-07-2007, 18:31
Wiem, ze mnie zaraz rozstrzelacie ... ale moze
| waldo napisał/a: | | ... jakie korzyści płyną z takiej procedury. |
wieksze wysycenie organizma tlenem = mniejsze wysycenie azotem = krotsza dekompresja ?
waldo - 24-07-2007, 18:40
| jcsjacekj napisał/a: | | wieksze wysycenie organizma tlenem = mniejsze wysycenie azotem = krotsza dekompresja ? |
Różnica w nasyceniu gazem obojętnym przez minutę oddychania tlenem na powierzchni jest znikoma i nie będzie miała przełożenia na odsycanie.
Jeżeli to byłoby takie właściwe, to istniałaby procedura oddychania 100% tlenem przed zanurzeniem na obiegu otwartym
$$ - 24-07-2007, 19:37
| waldo napisał/a: | | Nie warto prowadzić dyskusji |
Na konferencji Polskiego Towarzystwa Medycyny Hiperbarycznej i Techniki Nurkowej w Sopocie w 2005r był wykład profesora z ukrainy, odkrywcy "oddychania oscylacyjnego"
nazwisko Gular. Miał Akademik (po rosyjsku prof) wykład o szybkim sprężaniu w powietrzu z dużą ilością danych doświadczalnych. wynikała z danych że przy szybkim sprężanu dochodzi do gromadzenia się CO2 w krwiobiegu, niedotlenienia organizmu mimo wysokich ppO2. Przy wolnym sprężaniu organizm dostosowuje się do zmian. Szybkie sprężanie ma jeszcze jeden niekorzystny element, przeładowanie organizmu gazem inertnym, w stopniu wyższym niż wynika to z czasu i ciśnienia.
Już na forum wspominałem o tej sprawie i obiecałem "martin" dostarczenie tego materiału, jak się ostatnio dowiedziałem od dr Piotra Siermontowskiego materiał prezentacyjny został zabrany z komputera i jeśli akademik opublikował te badania to będę je miał. Na konferencji był przedstawiciel TP i wielu instruktorów, z Krakowa Stanisław Tlałka (LOK), Wojciech Miller (LOK).
Będąc krulikiem doświadczalnym przy badaniach nad eufiliną (doktorat Wojciech Biernacki Instytut Gruźlicy W-wa rok 81-82), byłem podłączony do maszynerii kontrolującej akcję oddechową w wielu parametrach, co jakiś czas byłem przełączany na obieg zamknięty bez usuwania CO2 lub na czysty azot.
Przełączenie na azot daje opóźnione podwyższenie wentylacji bez znaczących niemiłych efektów, przełączenie z gromadzeniem CO2 i spadkiem ilości O2 daje szybki liniowy wzrost wentylacji i przyspieszenie akcji serca.
Te mechanizmy zwiększają ilość rozpuszczonego gazu inertnego i przeładowania tkanek które zaobserwował Akademik.
| waldo napisał/a: | Różnica w nasyceniu gazem obojętnym przez minutę oddychania tlenem na powierzchni jest znikoma i nie będzie miała przełożenia na odsycanie.
Jeżeli to byłoby takie właściwe, to istniałaby procedura oddychania 100% tlenem przed zanurzeniem na obiegu otwartym |
Spotkałem się z takim zaleceniem w książce którą posiadasz.
powodzenia
wrektor - 24-08-2007, 21:01
| $$ napisał/a: | | o jakiś czas byłem przełączany na obieg zamknięty bez usuwania CO2 lub na czysty azot. |
To znaczy jaki cvzas oddychałeś TYM CZYSTYM AZOTEM
Ile oddechów zdążyłeś wziąc do utraty przytomności
$$ - 25-08-2007, 09:21
| wrektor napisał/a: | | Ile oddechów zdążyłeś wziąc do utraty przytomności |
Byłem pod opieką lekarza z zabezpieczeniem reanimacyjnym, do utraty przytomności nie dochodziło bo byłem przełączany na powietrze lub tlen, po zarejestrowaniu wzrostu wentylacji, a to co mnie przeraża do tej pory to brak nieprzyjemnych objawów. Na oddychaniu bez usuwania CO2 jest reakcja organizmu robi się gorąco, rozszerzenie naczyń krwionośnych które również daje wzrost ilości rozpuszczonego inertu (o takim zjawisku wiedział Paweł Poręba)
powodzenia
wrektor - 25-08-2007, 14:55
CZY JA NIE UMIEM PISAĆ CZY TY CZYTAĆ
PYTAM SIE ILE CZASU ODDYCHAŁEŚ CZYSTYM AZOTEM O KTÓRYM PISZESZ.
NIE INTERESUJE MNIE PAPLANINA O ZABEZPIECZENIU. ALE KONKRET.
ILE CZASU OD PRZEŁĄCZENIA GAZÓW ODDYCHAŁEŚ CZYSTYM AZOTEM.
A poza tym to jak może wzrosnąć ilość gazu rozpuszczonego w krwi skoro naczynia sie rozszerzają i następuje SPADEK CIŚNIENIA KRWI. Jakaś nowa teoria gazów
$$ - 25-08-2007, 15:25
| wrektor napisał/a: | | NIE INTERESUJE MNIE PAPLANINA |
Pozycja była siedząca bez wykonywania pracy, ilość oddechów wiem, dotrzyj do doktoratu zobaczysz z wykresami, dane gdzie szukać podałem.
| wrektor napisał/a: | | A poza tym to jak może wzrosnąć ilość gazu rozpuszczonego w krwi skoro naczynia sie rozszerzają i następuje SPADEK CIŚNIENIA KRWI. Jakaś nowa teoria gazów |
To dotyczy odpowiedzi dla "waldo" i szybkiego sprężania.
powodzenia
wrektor - 25-08-2007, 20:11
Czy ty jesteś normalny Czy ja pytałem czy siedziałeś wisi mi to kalafiorem
I to gdzie mogę szukać danych nawet nie podałeś linka do strony.
Jak robie jakiś projekt który nie jest typowym nurkiem to znam KAŻDY JEGO SZCZEGÓŁ.
Jeśli chcesz wykorzystywać czyjeś słowa to cytuj je w całym wątku i to w całości.
Paweł mówił o zupełnie innej sytuacji.
Ale jak widzę nie tylko czytać nie potrafisz ale i tym bardziej ze zrozumieniem masz kłopot.
CZY NURKOWAŁEŚ na SCR lub CCR jaki typ z kim i na jakiej głebokości.
Nie mówię o procedurach które wymyśliłeś bo skoro jeszcze piszesz to znaczy są tylko w "TEORII"
P Y T A M S I E J E S Z C Z E R A Z
I L E C Z A S U O D D Y C H A Ł E Ś C Z Y S T Y M A Z O T E M
O K T Ó R Y M P I S Z E S Z
ROZSUNĄŁEM LITERY MOŻE UDA CI SIĘ ZROZUMIEĆ
MOJE PROSTE PYTANIE
Może potem zadam trudniejsze
$$ - 26-08-2007, 11:42
| wrektor napisał/a: | I to gdzie mogę szukać danych nawet nie podałeś linka do strony.
|
| $$ napisał/a: | | (doktorat Wojciech Biernacki Instytut Gruźlicy W-wa rok 81-82), |
Są ludzie z FN którzy kulturalnie zapytali, żeby rozszerzyć temat chodziłem do biblioteki w UP, dostarczałem szeroką informację.
Dotrzesz do doktoratu zapiszą to w bibliotece i jak się zabijesz oddychając inertem to twoja decyzja, ile to było czasu wiem to że miałem niski poziom metabolizmu to istotna informacja.
Romam Ciemiński opowiadał o norwegu który wszedł od płaszcza ładowni na chemikaliowcu która była wypełniona azotem, to była ostatnia decyzja w życiu.
Zakarbuj to sobie, jeden wdech helu, azotu, przeżyjesz, więcej nie, zwłaszcza jeśli masz wysoki metabolizm.
| wrektor napisał/a: | Wczoraj 22:23
To debil zadałem mu PROSTE pytanie na wątku Wyliczeniu PPO2. |
Zapewne nie zrozumiesz, ale informuję nie posiadam nadliczbowych chromosomów.
powodzenia
wrektor - 26-08-2007, 14:33
Czy ty wiesz co piszesz i co to jest oddychanie gazem w którym nie ma O2
Może już gdzieś udało się doczytać ale mimo to niedokładnie sprubuj jeszcze raz
A poza tym jaki jest problem w podaniu czasu o który pytam
Kiedy rozmawiam z NORMALNYMI ludźmi i pytam ich o nurkowanie nieważne czy są to nowicjusze czy doświadczeni to uzyskuję odpowiedź już po pierwszym pytaniu, Jak kogos pytan jle czasu byli pod woda to nie mówią mi że woda była ciepła.
Ty właśnie tak odpowiadasz to znaczy KŁAMIESZ poza tobą nikt nie potwierdza informacji które wciskasz na forum
WIĘC PRZESTAŃ PIEPRZYĆ i nie zaśmiecaj forum
| $$ napisał/a: | | ile to było czasu wiem to że miałem niski poziom metabolizmu to istotna informacja. |
No to na jakim poziomie jest twój metabolizm.
Poczytaj jeszcze o niskim metaboliźmie. może nawet uda ci sie dotrzeć do badań na ten temat.
I ZABIERZ GłŁOS WTEDY KIEDY ZANURKUJESZ NA SWOICH TEORIACH.
$$ - 26-08-2007, 15:31
| wrektor napisał/a: | | Czy ty wiesz co piszesz i co to jest oddychanie gazem w którym nie ma O2 |
Byłem w takim eksperymencie, reakcja organizmu jest taka jak podałem.
Zrozum że nie chcę podawać ilości oddechów, po których następuje wzrost wentylacji, któremu nie towarzyszą, żadne nieprzyjemne reakcje organizmu. Kończące się letalnie.
Potrzebujesz rusz dupę do Instytutu i odszukaj.
powodzenia
wrektor - 26-08-2007, 15:49
$$ szkoda mi czasu na Ciebie
poza tym to jest z tego co zauważyłem to jest FORUM NURKOWE
A nie ZDROWIA PSYCHICZNEGO
powinieneś wypowiadać się na takim i tylko jako obiekt badań
Szkoda mi czasu na czytanie bzdur które piszesz
$$ - 26-08-2007, 18:43
"wrektor" mogę po raz kolejny "podpalić bibliotekę aleksandryjską"
Przejdę się do Instytutu odszukam doktorat (Grzegorz Figielski pracował w laboratorium na chromatografie i sprawdzał poprawność przygotowania i brak występowania teobrominy w surowicy), materiał powieszę na forum.
Czy wszyscy uczestnicy po publikacji, będą mogli mówić do Ciebie ( wymyślę obelżywe określenie) ?
powodzenia
TURBISS - 27-08-2007, 11:12
| zabierek napisał/a: | Problem dotyczy glownie CCR oraz dlugich deco tlenowych w okreslonych warunkach. Dotyczy wszystkich tych ze sprawnymi trabkami tez, poniewaz fizjologia jego jest inna... |
wiem wiem że to jest całkowicie nie na temat ale i tak dyskusja jak zwykle żyje swoim życiem
Dlatego czy możesz napisać kilka słów na temat fizjopatologii tego zjawiska lub podać jakieś osiągalne źródło wiedzy na ten temat ???
Z góry dziex!!!
TURBISS
waldo - 27-08-2007, 11:46
| TURBISS napisał/a: | | Dlatego czy możesz napisać kilka słów na temat fizjopatologii tego zjawiska lub podać jakieś osiągalne źródło wiedzy na ten temat ??? |
http://www.coralspringsscuba.com/usn/Chap19.pdf
"Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. Middle ear oxygen absorption syndrome
refers to the negative pressure that may develop in the middle ear following
a long oxygen dive. Gas with a very high percentage of oxygen enters the middle
ear cavity during an oxygen dive. Following the dive, the oxygen is slowly
absorbed by the tissues of the middle ear. If the eustachian tube does not open
spontaneously, a negative pressure relative to ambient may result in the middle ear
cavity. Symptoms are often noted the morning after a long oxygen dive. Middle
ear oxygen absorption syndrome is difficult to avoid but usually does not pose a
significant problem because symptoms are generally minor and easily eliminated.
There may also be fluid (serous otitis media) present in the middle ear as a result
of the differential pressure."
"Symptoms of Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. The diver may notice
mild discomfort and hearing loss in one or both ears. There may also be a sense of
pressure and a moist, cracking sensation as a result of fluid in the middle ear."
TURBISS - 27-08-2007, 13:11
Dzieki WALDO za info
Ta informacja niestety nie mówi nić o fizjopatologii tego syndromu!!!
obserwacje na temat wytwarzania się zmian ciśnienia w jamach ucha środkowego szczególnie po nurkowaniu z użyciem wysokich stężeń tlenu w mieszance oddechowej są znane chyba od 1985 roku lecz nie udało mi się dotrzeć do badań czy opracowań które by wyjaśniały to zjawisko i z stąd moje pytanie ?
TURBISS
Adam Frajtak - 27-08-2007, 13:40
| TURBISS napisał/a: | Dzieki WALDO za info
Ta informacja niestety nie mówi nić o fizjopatologii tego syndromu!!!
obserwacje na temat wytwarzania się zmian ciśnienia w jamach ucha środkowego szczególnie po nurkowaniu z użyciem wysokich stężeń tlenu w mieszance oddechowej są znane chyba od 1985 roku lecz nie udało mi się dotrzeć do badań czy opracowań które by wyjaśniały to zjawisko i z stąd moje pytanie ?
TURBISS |
TurbiSS czy ty masz w rodzinie Smoka vel $$ czyli Ryszarda Czarneckiego?
icek - 27-08-2007, 13:43
| wrektor napisał/a: | | A poza tym to jak może wzrosnąć ilość gazu rozpuszczonego w krwi skoro naczynia sie rozszerzają i następuje SPADEK CIŚNIENIA KRWI. Jakaś nowa teoria gazów |
zwiększenie średnicy podowuje spadek prędkości przepływu i wzrost ciśnienia
słyszałeś kiedyś o Bernoullim?
TURBISS - 27-08-2007, 14:06
| scaner napisał/a: | | TurbiSS czy ty masz w rodzinie Smoka vel $$ czyli Ryszarda Czarneckiego? |
NIE MAM Z NIM NIC WSPóLNEGO ANI NA CAłE SZCZęśCIE Z TOBą
Czy możesz wyartykułować z siebie dlaczego trzeci raz robisz jakieś ciut nie osobiste wycieczki??????? w stosunku do mojej osoby?????
A może masz coś ciekawego wnoszącego cokolwiek do dyskusji na temat tego syndromu do powiedzenia ????
z dużą ciekawością przeczytam
TURBISS
waldo - 27-08-2007, 20:37
| TURBISS napisał/a: | | Ta informacja niestety nie mówi nić o fizjopatologii tego syndromu!!! |
Tlen zgromadzony w uchu środkowym zostaje zużyty na potrzeby metabolizmu przez tkanki otaczające przestrzeń ucha środkowego.
Proces zużycia tlenu prowadzi do powolnego zaburzenia równowagi ciśnienia pomiędzy uchem środkowym, a otoczeniem - w konsekwencji powstaje w uchu środkowym podciśnienie, które powoduje odkształcenie błony, a długotrwałe podciśnienie prowadzić może do powstawania wysięku i zapaleniu ucha środkowego.
Na syndrom absorpcji tlenu z ucha środkowego najbardziej narażone są osoby, u których fizjologia wymaga "inwazyjnego" wyrównywania ciśnienia w uchu, ale również nurkowie wyrównujący ciśnienie "beziwazyjnie" mogą odczuwać efekty tego syndromu.
Zabawy z rebreatherem tlenowym dość mocno odczuwam - szczególnie na drugi dzień rano - subiektywne odczucia wykazują, jakby błona bębenkowa była za luźna.
TURBISS - 27-08-2007, 21:31
Waldo dziex
TURBISS
$$ - 28-08-2007, 15:01
| waldo napisał/a: | | subiektywne odczucia wykazują, jakby błona bębenkowa była za luźna. | Można w uchu środkowym podnieść ciśnienie, można też obniżyć (trochę mało efektywne płukanie), spróbuj kilka razy w nocy wyrównać ciśnienie, zmniejszy to nie przyjemne skutki, psując trochę sen.
powodzenia
RTW - 28-08-2007, 15:36
| $$ napisał/a: | | psując trochę sen |
Żeby nie psuć snu można zaryzykować ibuprom zatoki- ale to oczywiście po konsultacjach z lekarzem .
KasiaK - 28-08-2007, 18:08
| RTW napisał/a: | | $$ napisał/a: | | psując trochę sen |
Żeby nie psuć snu można zaryzykować ibuprom zatoki- ale to oczywiście po konsultacjach z lekarzem . |
albo samemu taki ibuprom zrobic
to przeciez zaden problem
jcsjacekj - 28-08-2007, 19:03
| KasiaK napisał/a: | albo samemu taki ibuprom zrobic
to przeciez zaden problem |
Mozesz rozwinac temat ?
KasiaK - 28-08-2007, 19:38
| jcsjacekj napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | albo samemu taki ibuprom zrobic
to przeciez zaden problem |
Mozesz rozwinac temat ? |
ze smoczego to wzielam
ja nie wiem jak
ale smok na pewno zaraz rozwinie pomysl
Adam Frajtak - 28-08-2007, 19:40
| KasiaK napisał/a: |
ja nie wiem jak
ale smok na pewno zaraz rozwinie pomysl |
na pewno Galach robil ibuprom juz dla tych z bolem glowy po bitwie pod grunwaldem
Konrad Kowalczuk - 28-08-2007, 19:50
Kilka drobnych uwag:
1. przedmuchiwanie po nurkowaniu musi być dość częste (15-30 min) - inaczej może się okazać, że rano "ucho pływa" i następne ładnych kilka dni jest w plecy
2. zjawisko występuje niezależnie od prędkości zanurzania, przy czym z moich obserwacji wynika, że im szybciej sie zanurzam tym mocniejszy efekt => mocniejsze "uderzenie" O2
3. nie wiem czy ibuprom (ibuprofen) pomaga - w sumie działa przeciwzaplanie więc może - na pewno pomaga spirytus - do ucha żeby nie było że do gardła
4. im później idzie się spać po ostatnim nurku na CCR tym lepiej - zawsze można nowy absorbent "poklepać" bo intensywny wysiłek nie jest wskazany
5. wszelkie podziębienia i stany zapalne znacznie potegują zjawisko
KasiaK - 28-08-2007, 20:02
łe tam Konrad
naskrobales sie, a smok Cie zaraz jednym zdaniem "zgasi"
p.s. scaner, to ci pod grunwaldem w ogole bol glowy mieli?
grzegorz - 28-08-2007, 20:03
| jcsjacekj napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | albo samemu taki ibuprom zrobic
to przeciez zaden problem |
Mozesz rozwinac temat ? |
Idź na śmietnik,weź dwie garscie zgniłych ziemniaków,garść spleśniałego makaronu,szczyptę popiołu z kominka,napluj po trzykroć,wszystko zmieszaj przy pełni księzyca,opal smoczym oddechem i ............zgłoś do Urzędu Patentowego jako Ibuprom wg.Smoka.Ucho masz jak nowe!!
Adam Frajtak - 28-08-2007, 20:06
| KasiaK napisał/a: |
p.s. scaner, to ci pod grunwaldem w ogole bol glowy mieli? |
tak sobie mysle bo przeciez niezle sie trzeba ujarac zeby leb wsadzic w wiadro pozniej wskoczyc zwierzakowi na plecy i ganiac sie po łące za innymi takimi samymi typami ... jak nic musieli miec na drugi dzien kaca
KasiaK - 28-08-2007, 20:06
buehehehheheehe grzegorz
dobre!!
$$ - 28-08-2007, 20:25
| KasiaK napisał/a: | łe tam Konrad
naskrobales sie, a smok Cie zaraz jednym zdaniem "zgasi" |
Niestety "KasiaK", "Konrad Kowalczuk" pisze konkretnie i na temat, czego o tobie powiedzieć się nie da (prawie zawsze)
| KasiaK napisał/a: | | a napisalam, powyzszy post, dlatego, ze pierwszy raz, czytajac watek od poczatku, do konca, nie rozumiem ani slowa |
Kiedyś się dziwiłem dlaczego "TomM" ma ustalony pogląd "o żarciu zielonego" teraz przekonyjesz mnie że ma słuszność.
| scaner napisał/a: | | na pewno Galach |
Ma 3 przetłaczarki, jedną stosuje jako pompę do atestu butli, w farmacji sie nie specjalizuje,
powodzenia
RTW - 28-08-2007, 20:37
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | nie wiem czy ibuprom (ibuprofen) pomaga |
Ibuprom zatoki ma odrobinkę inne substancje czynne niż "normalny" - stosowanie zalecone MI przez laryngologa i działa - ale możliwe, że tylko w MOIM przypadku dlatego zasugerowałem kontakt z lekarzem.
Ja stosuję przed snem i na rano jest OK w sytuacji ekstremalnej stosowałem dwa dni i zadziałało.
Pozdrawiam
RTW
grzegorz - 28-08-2007, 20:40
[Kiedyś się dziwiłem dlaczego "TomM" ma ustalony pogląd "o żarciu zielonego" teraz przekonyjesz mnie że ma słuszność.
Smoku,zaczynasz nadawać jak ten żandarm z Allo,Allo
Konrad Kowalczuk - 28-08-2007, 21:13
| RTW napisał/a: |
Ibuprom zatoki ma odrobinkę inne substancje czynne niż "normalny" |
normalny - ibuprofen 200 mg
zatoki - ibuprofen 200 mg + chlorowodorek pseudoefedryny 30 mg
KasiaK - 28-08-2007, 21:20
| $$ napisał/a: | | KasiaK napisał/a: | łe tam Konrad
naskrobales sie, a smok Cie zaraz jednym zdaniem "zgasi" |
Niestety "KasiaK", "Konrad Kowalczuk" pisze konkretnie i na temat, czego o tobie powiedzieć się nie da (prawie zawsze) |
oczywiscie
a Ty jestes mistrzem pisania na temat
gratuluje
poza tym uwierz. mnie i wielu innym sie rzygac chce, jak Cie czytamy
moze dasz nam spokoj i zaczniesz pisac na forum "adam slodowy-zrob to sam"?
jestes zenujacy,
wywalaja drzwiami, to sie pchasz oknem
Adam Frajtak - 28-08-2007, 21:43
| KasiaK napisał/a: |
poza tym uwierz. mnie i wielu innym sie rzygac chce, jak Cie czytamy
moze dasz nam spokoj i zaczniesz pisac na forum "adam slodowy-zrob to sam"?
jestes zenujacy,
wywalaja drzwiami, to sie pchasz oknem |
$$moku idź sobie jak Pani prosi....
mysiar - 28-08-2007, 22:28
sorry, że się wtrącę do tak "merytorycznej" dyskusji, ale chyba się za bardzo zagalopowaliście w napierd.... na $$
proponuję przeczytać ten wątek od początku
TURBISS - 29-08-2007, 12:29
Well
a może nie przerywać im za bardzo co????
bo chodź nie na temat to chociaż jest--- CIEKAWIE INACZEJ
A ja sam zostałem posądzony o bycie smokiem
ale pozdro dla scanera i tez $$ trzymam kciuki za dalsze wasze dyskusje
TURBISS
KacperPe - 29-08-2007, 15:59
I tak oto kolejny temat założony przez poważnego nurka osiągnął poziom rury kanalizacyjnej...ehhhh
Oczywiście z pomocą mniej poważnych nurków...żenada...czy tu każdy wątek musi się kończyć podobnie??
Grzyb - 29-08-2007, 16:25
| RTW napisał/a: |
Żeby nie psuć snu można zaryzykować ibuprom zatoki- ale to oczywiście po konsultacjach z lekarzem . |
a czy lekarz na problemy z uchem nie zalecilby przypadkiem jakiegos srodka na bazie paracetamolu, a nie ibuprofenu
rodzaj substancji czynnej ma tu zdaje sie znaczenie.
jcsjacekj - 29-08-2007, 18:53
| grzegorz napisał/a: | | Idź na śmietnik,weź dwie garscie zgniłych ziemniaków,garść spleśniałego makaronu,szczyptę popiołu z kominka,napluj po trzykroć,wszystko zmieszaj przy pełni księzyca,opal smoczym oddechem i ............zgłoś do Urzędu Patentowego jako Ibuprom wg.Smoka.Ucho masz jak nowe!! |
Dzieki, widze ze stosowales (wnioskujac po poziomie wypowiedzi).
grzegorz - 29-08-2007, 20:05
Dzieki, widze ze stosowales (wnioskujac po poziomie wypowiedzi).[/quote]
Widzę,ze kolega nie załapał....poziomu
KasiaK - 29-08-2007, 20:19
Jacku, Ty jestes naprawde ostatnio jakis przewrazliwiony
Koledze chodzilo, jak mniemam, o smocze podejscie do tematu
no nerwen
Kas.
kolax2 - 29-08-2007, 20:30
Ciekawe, ze najwiecej maja do powiedzenia Ci, ktorzy nie maja pojecia o podstawowym temacie watku. I w tej kwesti nie maja nic do dodania....ale pisac musza oczywiscie.
RTW - 29-08-2007, 20:43
| Grzyb napisał/a: | | a czy lekarz na problemy z uchem nie zalecilby przypadkiem jakiegos srodka na bazie paracetamolu |
Wiesz nie mam pojęcia, co Ty byś dostał- to po pierwsze.
Po drugie ja po kolejnych leczeniach zapaleń ucha i pałowaniu się z bólami dostałem bardzo określone wskazania (kilka patentów) działają więc wybacz ale doktoratu z tego robić nie będę.
Po trzecie stosowanie czegokolwiek (nawet takich duperel) moim zdaniem musi być poprzedzone konsultacją z lekarzem najlepiej takim, który troszkę Cię zna- on wskaże najlepsze dla Ciebie rozwiązanie (ja tak zawsze robię i działa).
Zresztą odnosząc się ogólnie do problemu: gazy na głębokie nurkowanie swoje kosztują więc chyba można dodać te 200 PLN na laryngologa i mieć solidne rozwiązanie, a nie gdybanie z list dyskusyjnych.
Pozdrawiam
RTW
Mania - 29-08-2007, 21:25
| RTW napisał/a: | | Po trzecie stosowanie czegokolwiek (nawet takich duperel |
Iburpofen to nie jest takie glupstwo. Przedawkowany moze powodowac bardzo powazne konsekwencje. Włacznie z atakiem serca lub wylewem. Ryzyko wystapienia powiklan jest wieksze jesli stosuje sie to lekarstwo dlugo i regularnie.
Mania
TomM - 29-08-2007, 23:44
| Mania napisał/a: | | atakiem serca |
Hmmm.... A co to znaczy? Ten zwrot nie ma żadnej treści.
TURBISS - 30-08-2007, 08:13
Plissssssssssss
ibuprom jako NLPZ może powodować pewne działania niepożądane przyjmowany w nawet dawkach terapeutycznych szczególnie ze strony przewody pokarmowego
przy długim przyjmowaniu może mieć wpływ na układ krwiotwórczy .
ZAWSZE ostrożnie U osób Z niewydolnością SERCA NEREK WąTROBY
u osób uczulonych na NLPZ może wywoływać duża ilość reakcji ale te osoby zwykle o tym wiedzą że tej grupy leków nie moa przyjmować
pomnie działania przy przedawkowaniu bo zaśniecie
ibuprom zatoki zawiera pseudoefedryne która może podnieść ciśnienie tętnicze i spowodować wzrost częstości skurczów serca i jest przeciwwskazana u osób z jaskrą czy osób z przerostem prostaty czy nadczynnością tarczycy czy guzem chromochłonnym itd itd
wiem wiem zanudziłem na amen
jedna uwaga jeżeli lek jest nawet sprzedawany bez recepty to nie znaczy jest super bezpieczny i może być przyjmowany bez przemyślenia
TURBISS
RTW - 30-08-2007, 08:38
| Mania napisał/a: | | burpofen to nie jest takie glupstwo. |
Sugeruję czytanie odrobinę bardziej wnikliwe.
Cytuję swoją wypowiedź którą Pani tak uroczo okroiła:
"Po trzecie stosowanie czegokolwiek (nawet takich duperel) moim zdaniem musi być poprzedzone konsultacją z lekarzem najlepiej takim, który troszkę Cię zna- on wskaże najlepsze dla Ciebie rozwiązanie (ja tak zawsze robię i działa)."
Zwracam również uwagę na inny element mojej wypowiedzi:
"gazy na głębokie nurkowanie swoje kosztują więc chyba można dodać te 200 PLN na laryngologa i mieć solidne rozwiązanie, a nie gdybanie z list dyskusyjnych"
Pozdrawiam
RTW
Mania - 30-08-2007, 10:15
RTW, ale ja sie z Toba jak najbardziej zgadzam. Chcialam tylko pokazac, ze Ibuprofen (czyli Ibuprom) to nie jest glupstwo...Tyle tylko. I ze zanim sie zacznie go samemu stosowac to warto wydac 200 PLN na lekarza.
W ogole dotyczy to praktycznie wszystkich lekow branych regularnie.
Wiec nie ma miedzy nami sporu.
Bardziej mi chodzilo o zwrocenie innym uwagi, ze lekarstwa sprzedawane OTC (bez recepty - nie wiem jak inaczej sie to nazywa po polsku) tez moga byc niebezpieczne.
Mania
TURBISS - 30-08-2007, 10:58
| Mania napisał/a: | RTW, ale ja sie z Toba jak najbardziej zgadzam. Chcialam tylko pokazac, ze Ibuprofen (czyli Ibuprom) to nie jest glupstwo...Tyle tylko. I ze zanim sie zacznie go samemu stosowac to warto wydac 200 PLN na lekarza.
W ogole dotyczy to praktycznie wszystkich lekow branych regularnie.
Wiec nie ma miedzy nami sporu.
Bardziej mi chodzilo o zwrocenie innym uwagi, ze lekarstwa sprzedawane OTC (bez recepty - nie wiem jak inaczej sie to nazywa po polsku) tez moga byc niebezpieczne.
Mania |
POPIERAM POPIERAM POPIERAM ----LUDZIE WPIERW myślcie POTEM łykajcie
POPIERAM ----TWOJE ZDANIE
TURBISS
Mania - 30-08-2007, 11:04
Ciesze sie, ale Turbiss, wylacz capslocka, prosze.....
Mania
TURBISS - 30-08-2007, 11:14
ok ok sorki
turbiss
RTW - 30-08-2007, 16:12
| Mania napisał/a: | | Wiec nie ma miedzy nami sporu |
Bardzo sie cieszę
Pozdrawiam
RTW
jcsjacekj - 30-08-2007, 18:55
| TomM napisał/a: | Mania napisał/a:
atakiem serca
Hmmm.... A co to znaczy? Ten zwrot nie ma żadnej treści. |
Dla mnie to oznacza "zawal".
I tak pewnie zrozumialo 99% czytajacych.
Bogen - 30-08-2007, 19:25
| jcsjacekj napisał/a: | | Dla mnie to oznacza "zawal". |
Nie tylko dla Ciebie.
Długo nie szukając.
klik
TomM - 30-08-2007, 22:24
Jeśli tak (tzn. rozumiecie "atak serca" jako zawał), to jest to wierutna bzdura. Ibuprofen wykazuje działanie przeciwagregacyjne (słabsze i krótsze niz aspiryna), niemniej ma działanie ochronne przed zawałem serca. Poza tym nie może spowodować "wylewu", co najwyżej zmniejsza nieco krzepliwośc krwi, ale wylew wiąże się z pęknięciem naczynia wskutek miażdżycy i nadciśnienia, nie zmniejszonej krzepliwości...
Natomiast może spowodować skórne reakcje uczuleniowe, rumień, obrzęki, pokrzywkę, nieżyt nosa, astmę oskrzelową, rzadko w długotrwałym leczeniu może wystąpić niedokrwistość hemolityczna, granucytopenia i małopłytkowość.
Mania - 30-08-2007, 23:37
TomM
Ale w Stanach i w Europie jakis rok temu byla duza dyskusja na ten temat. wlacznie z pomyslem wycofania ibuprofenu ze sprzedazy bez recepty (podobnie jak kiedys zrobiono z Tylenolem).
http://www.abc.net.au/wor...06/s1563278.htm
http://www.dailymail.co.u...07298&in_page_i
http://www.drugs.com/ibuprofen.html
http://www.medicalnewstoday.com/articles/25953.php
http://arthritis.webmd.co...art-attack-risk
Oczywiscie caly czas mowimy o braniu regularnym (czyli ciaglym) duzych dawek. A nie o jednej pigulce na kaca
Mania
TomM - 03-09-2007, 13:36
Przeczytałem, także oryginalny artykuł w BMJ. Szczerze mówiąc wiele hałasu o nic, a w sumie, to chodzi o Vioxx. Czyżby jednak jakas wojna o rynki?
Jedno jest pewne: do poczciwej aspiryny na razie nikt się nie czepia
Mania - 03-09-2007, 14:53
| TomM napisał/a: | | Czyżby jednak jakas wojna o rynki |
Byc moze, ale Vioxx to sprawa jednak jeszcze wczesniejsza, a Ibuprofen pojawil sie jakis rok pozniej....
Poza tym Vioxx z rynku zniknal (i slusznie - sama sie omal nie przekrecilam po tym cholerstwie )
Mania
TURBISS - 03-09-2007, 16:15
| TomM napisał/a: | edno jest pewne: do poczciwej aspiryny na razie nikt się nie czepia |
Oj czepia czepia i czasem ma racje bo zaburzenia krzepnięcia (wtedy gdy niepotrzeba ) i do tego triada aspirynowa ------ ale to zupełnie inna bajka
$$ - 15-10-2007, 19:54
Zamieszczam efekt rozmowy z dr Piotrem Siermontowskim który jest lekarzem na "Spluwaczkach"
"Temat o którym rozmawialiśmy wcześniej to klasyczny "temat dęty" albo "internetowy". Opis sytuacji: klient oddycha tlenem na dekompresji, teoretycznie do ucha środkowego dyfunduje, a raczej przechodzi przez trąbkę słuchową tlen. Gówno prawda! Dekompresja, czyli obniżanie ciśnienia powoduje, że w uchu środkowym panuje nadciśnienie i gaz tam zawarty opuszcza ucho a nie jest do środka wciągany. Otwarcie ujścia gardłowego trąbki wymaga nadciśnienia kilku mm słupa wody, więc cały czas w zasadzie panuje tam nieco większe ciśnienie nie pozwalające na wejście gazu z gardła, a co dopiero na pełną wymianę. Dyfuzja z krwi trwałaby zbyt długo. Tak więc sprawa jest niemożliwa, chyba że mielibyśmy do czynienia z wielogodzinną dekompresją tlenową (powyżej kilkunastu godzin) może cośby się zaczęło dziać. Wyobraźmy sobie jednak, że klientowi udało się wypełnic ucho tlenem (jest to możliwe w zasadzie tylko przy bojowych nurkowaniach tlenowych) i wyszedł na powierzchnię. Tlen faktycznie zacząłby sie rozpuszczać we krwi. Jednak każdy człowiek łyka ślinę nawet kilka razy na minutę, co powoduje uchylenie ujścia gardłowego i wyrównanie ciśnienia. Ta patologia to CZCZY WYMYSŁ a objawy u nurków maja inne podłoże. Nie mam nic przeciwko wykorzystaniu moich wyjaśnień na forach. Do zobaczenia w Sopocie Piotr Siermontowski "
powodzenia
Mania - 15-10-2007, 20:11
A moze by jednak tak przeczytac US Navy Diving Manual? Czesc 4 - nurkowanie na obiegach polzamknietych i zamknietych. Rozdzial18-2.5 - MIddle Ear Oxygen Absorption Syndrom.
| Cytat: | Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. Middle ear oxygen absorption syndrome
refers to the negative pressure that may develop in the middle ear following
a long oxygen dive. Gas with a very high percentage of oxygen enters the middle
ear cavity during the course of an oxygen dive. Following the dive, the oxygen is
slowly absorbed by the tissues of the middle ear. If the Eustachian tube does not
open spontaneously, a negative pressure relative to ambient may result in the
middle ear cavity. Symptoms are often noted the morning after a long oxygen
dive. Middle ear oxygen absorption syndrome is difficult to avoid but usually does
not pose a significant problem because symptoms are generally minor and easily
eliminated. There may also be fluid (serous otitis media) present in the middle ear
as a result of the differential pressure.
Treating Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. Equalizing the pressure in
the middle ear using a normal Valsalva maneuver (paragraph 3-8.3.1) or the
diver’s procedure of choice (e.g., swallowing, yawning) will usually relieve the
symptoms. Discomfort and hearing loss resolve quickly, but the middle ear fluid is
absorbed more slowly. If symptoms persist, a Diving Medical Technician or
Diving Medical Officer shall be consulted. |
Rozumiem, ze amerykanska marynarka tez to sobie wymyslila?
Mania
waldo - 15-10-2007, 20:42
| Mania napisał/a: | | Rozumiem, ze amerykanska marynarka tez to sobie wymyslila? |
Bo widzisz Maniu, są nurkowie i mistrzowie - Ci ostatni wiedzą lepiej niż amerykańska marynarka, ponieważ opierają swoją wiedzę na superautorytetach.
Ps. Ciekawe, dlaczego moje uszy po nurkowaniu na RB zachowują się zgodnie z oczekiwaniami ?
Mania - 15-10-2007, 20:57
| waldo napisał/a: | | Ci ostatni wiedzą lepiej niż amerykańska marynarka |
Wiesz, ja nie twierdze, z amerykanska marynarka wszystko wie najlepiej. Ale lekarzy i naukowcow ma bez watpienia jednych z najlepszych na swiecie. O ile nie najlepszych.
Moje uszy raz zareagowaly podobnie. Zgodnie z tym, co jest opisane w US Navy Diving Manual. Ale widac sobie to wymyslilam
Mania
waldo - 15-10-2007, 21:07
| Mania napisał/a: | | Moje uszy raz zareagowaly podobnie. Zgodnie z tym, co jest opisane w US Navy Diving Manual. Ale widac sobie to wymyslilam |
To mamy podobne uszy Jednak nasz mistrz podważa tą wiedzę i pewnie zaraz coś opatentuje
Mania - 15-10-2007, 21:10
| waldo napisał/a: |
To mamy podobne uszy Jednak nasz mistrz podważa tą wiedzę i pewnie zaraz coś opatentuje |
Mania
$$ - 15-10-2007, 21:16
| Mania napisał/a: | | Ale widac sobie to wymyslilam | Ten cytat P Siermontowski zna. Następna sprawa, to pisałem w tym temacie że duże przepłukanie tlenem uzyskujemy na wycieczce na tleniaku na 15m. Jest to element nurkowań bojowych od 100 lat. Więc wiedza środowisk Wojskowych jest nie zerowa na tym polu. Następna sprawa to P Siermontowski należy do Undersea and Hyperbaric Medical Society, czy ty też, czy ktoś z forum.
Poza tym to temat o liczeniu ppO2 w CCR zawiesiłem obrazek *.jpg, to co tam jest możesz sprawdzić na basenie i dowiedzieć się czy rzeczywiście można świadomie manipulować ppO2 w CCR. | Mania napisał/a: | | Ale lekarzy i naukowcow ma bez watpienia jednych z najlepszych na swiecie. O ile nie najlepszych. | "Gówno prawda" Ksiądz prof Tiszner.
W przeciążeniach Rosjanie mieli dużo większe doświadczenie niż amerykanie i po zjednoczeniu Niemiec amerykanie przejęli system szkolenia pilotów po NRD i Rosjanach.
Dodam że P Siermontowski jest specjalistą medycyny lotniczej TAKŻE.
powodzenia
ps zgłosiłem SMS SCR jestem Polakiem a to stanowi "nowość nie wynikającą w sposób oczywisty ze znanego stanu techniki"
Mania - 15-10-2007, 21:27
| $$ napisał/a: | | Następna sprawa to P Siermontowski należy do Undersea and Hyperbaric Medical Society, czy ty też, czy ktoś z forum. |
Z calym szacunkiem, ale do UHMS nalezec moze kazdy lekarz, pracownik organizacji rzadowej, student medycyny i technicy hiperbaryczni. Wystarczy wypelnic aplikacje i zaplacic. Wiec to nie jest argument.
| $$ napisał/a: | | W przeciążeniach Rosjanie mieli dużo większe doświadczenie niż amerykanie i po zjednoczeniu Niemiec amerykanie przejęli system szkolenia pilotów po NRD i Rosjanach. |
Sorki, ale ja pisalam wyraznie o MARYNARCE wojennej USA, a nie o amerykanskich silach powietrznych. To sa dwie, kompletnie rozne sprawy. Marynarke USA - odkad maja armie - mialy zawsze lepsza niz Rosjanie.
Mania
PS. $$ przyznaj chociaz raz, ze nie masz racji. Bo jej w tej kwestii nie masz.
$$ - 15-10-2007, 21:27
| waldo napisał/a: | | Jednak nasz mistrz podważa tą wiedzę i pewnie zaraz coś opatentuje | Jest książeczka którą masz, nawet jest po Polsku str. 143 tam jest opis aparatu nurkowego w którym jest stosowany wysoki start. Zajmij się dokształceniem.
powodzenia
Mania - 15-10-2007, 21:33
Jeszcze w kwestii kto moze byc czlonkiem UHMS - nawet instruktorzy nurkowania.
tutaj dokladny opis rodzajow czlonkostwa:
http://www.uhms.org/Membership/MEMBERSHIP.htm
Najdrozsze czlonkostwo (dla osob pracujacych w USA) - 225USD rocznie, najtansze - dla studentow 30 USD.
wiec umowmy sie - smieszne pieniadze.
Mania
$$ - 15-10-2007, 21:34
| Mania napisał/a: | | ale ja pisalam wyraznie o MARYNARCE wojennej USA | W US Navy jest lotnictwo? JEST. Tezy o wyższości w tym fragmencie nie możesz udowodnić.
powodzenia
Mania - 15-10-2007, 21:46
Czy US Navy szkoli pilotow? Bo mowiles o szkoleniu...
Bo z tego co wiem to nie - pilotow szkoli Air Force. Mowia ci o tym w trakcie zwyklej wycieczki na lotniskowca.....
Mania
Adam Frajtak - 15-10-2007, 21:58
| Mania napisał/a: | Marynarke USA - odkad maja armie - mialy zawsze lepsza niz Rosjanie.
Mania
|
Mania trudno mi to przychodzi ale musze. Nie masz racji USA maja najgorsza armie swiata i jako jedyna na swiecie nie wygrala ani jednej wojny. Do tej pory dostali baty od wszystkich z ktorymi walczyli
Mania - 15-10-2007, 22:02
| Adam Frajtak napisał/a: | | jako jedyna na swiecie nie wygrala ani jednej wojny |
Eeee tam..z Japoncami w koncu wygrali. Zrzucili dwie bombki i tyle bylo wojny
Nie przesadzaj - gdyby nie Amerykance Europa wojny z Niemcami nie wygralaby. Co - i tu sie z Toba lacze - przyznaje z ciezkim bolem....
Mania
tomek Sienicki - 15-10-2007, 22:04
| Cytat: | | Nie masz racji USA maja najgorsza armie swiata i jako jedyna na swiecie nie wygrala ani jednej wojny. |
Wygrała. W 1865 roku - sama ze sobą...
--
tS
Adam Frajtak - 15-10-2007, 22:06
| Mania napisał/a: | | Adam Frajtak napisał/a: | | jako jedyna na swiecie nie wygrala ani jednej wojny |
Eeee tam..z Japoncami w koncu wygrali. Zrzucili dwie bombki i tyle bylo wojny |
Fakt tak bylo ale to tylko jedna bitwa w walce z Osią wiec o ile ta katastrofa nuklearna byla sukcesem to jest to sukces aliantow o!
| Mania napisał/a: | [
Nie przesadzaj - gdyby nie Amerykance Europa wojny z Niemcami nie wygralaby. Co - i tu sie z Toba lacze - przyznaje z ciezkim bolem....
Mania |
No dobra masz racje. Ale .... Przegrali wszystkie ktore sami rozpetali
[ Dodano: 15-10-2007, 22:07 ]
| tomek Sienicki napisał/a: |
Wygrała. W 1865 roku - sama ze sobą...
tS |
to pewnie przez przypadek
Mania - 15-10-2007, 22:09
hihiihihihihiiiii
Mania
waldo - 15-10-2007, 22:32
| $$ napisał/a: | | Jest książeczka którą masz, nawet jest po Polsku str. 143 tam jest opis aparatu nurkowego w którym jest stosowany wysoki start. Zajmij się dokształceniem. |
Non stop staram się dokształcać i nadal mam głód wiedzy.
Mam również tą książeczkę i czytałem ją - jeżeli swoją wiedzę opierasz o tą jedną książeczkę, to współczuję.
PS. Jeżeli w zakresie jednego problemu jest spójne stanowisko ogółu znawców tematu, a jeden "znawca" ma inne zdanie, to albo jest geniuszem, albo ...
PawelW - 15-10-2007, 22:38
waldo,
teoretyk daleko mu do praktyka , $$ już kiedyś było tylko bez krasek pionowych ...
Waldo jakigo reba masz ?? na priv prosze Cie bardzo ,aby osligłym tematu nie dawać
Mania - 15-10-2007, 22:44
| waldo napisał/a: | | stanowisko ogółu znawców tematu, |
Ja tam zadnym znawca nie jestem....ale czytac i szukac umiem
Mania
waldo - 15-10-2007, 22:57
| PawelW napisał/a: | | Waldo jakigo reba masz ?? |
Inspiration Classic i jako dekompresjometr, VR3 odczytujący PPO2.
| PawelW napisał/a: | | na priv prosze Cie bardzo ,aby osligłym tematu nie dawać |
Na forum jest wiele osób zainteresowanych temat oddycharek, więc nie ma co się chować z jakiś drobnych powodów.
PS. Był czas, że TomekR trochę pisał o rebreatherach i został skutecznie zniechęcopny - a szkoda.
PawelW - 15-10-2007, 23:01
a jakbyś miał jak odoświedczony coś polecić to ... ????
TURBISS - 15-10-2007, 23:14
| Mania napisał/a: | Czy US Navy szkoli pilotow? Bo mowiles o szkoleniu...
Bo z tego co wiem to nie - pilotow szkoli Air Force. |
Niestety Twoja wiedza w tym temacie nie jest pełna
"The Navy offers some of the world’s most advanced and comprehensive training in the field of aviation. Navy pilots, Naval Flight Officers (NFOs) and Aviation Maintenance Duty Officers (AMDOs) are part of this adrenaline-seeking team, which maintains and operates more than 6,000 aircraft. If you’re a physically fit individual who excels academically and possesses leadership qualities and a love of aircraft and flying, join one of our country’s most powerful aviation forces as a Navy Aviation Officer."
cytat z oficjalnej strony us navy
http://www.navy.com/careers/officer/aviation/
Mania - 15-10-2007, 23:19
turbiss - ok, dzieki.
Jka ogladalm lotniskowiec, to mowili wtedy, ze pilotow ksztalci bezposrednio air force na zlecenie navy.....
A swoja droga - zmieniajac na chwile temat - taki lotniskowiec to robi wrazenie.....
Mania
waldo - 15-10-2007, 23:21
| PawelW napisał/a: | | a jakbyś miał jak odoświedczony coś polecić to ... ???? |
Problem w tym, że nie mam doświadczenia z innymi oddycharkami i nie sposób mi polacać konstrukcje, na których nigdy nie wykonałem nurkowania.
W najbliższym czasie mam w planach zakup/wymianę kolejnych CCR, więc może za kilka miesięcy będę mógł coś polecić.
Chciałbym m.in. spróbować :
- rEVO
- Megalodon
- Ouroboros
- zapowiadany Posejdon
- EDO
Mania - 15-10-2007, 23:27
Tutaj fajny post TomkaR o Megu
http://www.forum-nuras.com/viewtopic.php?t=14287
Mania
TomekR - 16-10-2007, 01:46
| waldo napisał/a: | | Był czas, że TomekR trochę pisał o rebreatherach i został skutecznie zniechęcopny - a szkoda. |
Dzieki Waldo!
Mnie tak latwo zniechecic nie mozna - to raczej kwestia braku czasu. Duzo pracy, a weekendy ostatnio bawimy sie tleniakami: IDA 57 i LAR V.
A i tak staram sie od czasu do czasu cos naskrobac:
Dziekuje Maniu!
A tak gwoli formalnosci, to o ile mnie pamiec nie myli, to kazdy z 4 podstawowych pionow sil zbrojnych USA (Army, Navy, Air Force, Marines) posiada swoje lotnictwo(nie dam glowy za Army) i swoj system szkolenia pilotow.
| waldo napisał/a: | Chciałbym m.in. spróbować :
....- Megalodon .... |
Przyjezdzaj! A jak nie, to moze ja sie kiedys na zlocie FN pokaze z moim Megiem.
A z nowosci, to jak znajde chwile, to opisze swiezo po premierze w Anglii mlodszego(tanszego?) brata rebreathera Ouroboros -Sentinel vel Baby Boris by Kevin Gurr.
pzdr
tomek
$$ - 16-10-2007, 08:27
| Mania napisał/a: | Mowia ci o tym w trakcie zwyklej wycieczki na lotniskowca.....
Mania | Jak proponowałaś w PW to temat jest o czym innym, więc proponuję powrót to meritum. Najwyższą zawartość procentową tlenu mamy po nurkowaniu na tleniaku i wycieczce na 15m, ten region znają MW większości państw. Udowodnij że w CCR na szkolnej procedurze startu, masz wyższą procentową zawartość tlenu, "waldo" możesz pomóc jeśli umiesz.
powodzenia
zabierek - 16-10-2007, 10:31
Swego czasu $$ miales okazje udowodnic, ze potrafisz zanurkowac i przezyc i ze twoje beznadziejne wypociny maja jakiekolwiek podloze praktyczne. Wymiekles i sie "rozchorowales" - biedactwo, to taki stres byl dla ciebie? Mylisz tleniaki z CCRami, odnosisz wszystko do konstrukcji sprzed 100 lat i podpierasz sie caly czas nie do konca zrozumianymi przez ciebie slowami komandora Skrzynskiego, ktory to niestety (dla ciebie oczywiscie) ma o tobie takie samo zdanie jak ogol tego forum - sprawdzone zeby nie bylo...
Odpusc wiec sobie struganie fachowca od czegos, czego w zyciu nie widziales na oczy. Ja mam kilka roznych CCRow i wbrew temu co ci sie wydaje sporo przeplywanych na nich godzin w roznych zakresach glebokosci, i z tej perspektywy to co probujesz tutaj lansowac jest po prostu smieszne.
$$ - 16-10-2007, 11:49
| zabierek napisał/a: | | jest po prostu smieszne. | Ogół forumowiczów nie wie że wielokrotnie prosiłem o inny termin, dlatego prezentując jednostronną wersję swojemu środowisku poprawiasz zwój wizerunek.
Kontakt przez sekundanta w terminie z nim ustalonym.
Następna sprawa to zawartość procentowa tlenu w uchu po różnych typach ekspozycji, jest to proste do policzenia nawet dla dr inż Robotyk.
Nie umiesz? Z tej informacji widać czy występował ten problem, wcześniej w sprzęcie znanym od 100 lat.
powodzenia
zabierek - 16-10-2007, 12:49
Jesli podtrzymujesz decyzje o naszym spotkaniu nad woda, nie ma sprawy, tylko jak juz poprzednio napisalem, moim warunkiem jest:
1. przedstawienie aktualnych badan lekarskich - wymog krajowy
2. przedstawienie certyfikacji w zakresie uzytego sprzetu ( masz do wyboru Buddy Inspiration, Megalodon, Mentes, HH CCR, bo takie maszyny moge ci nieodplatnie pozyczyc ) - wymog producenta sprzetu
3. przedstawienie certyfikacji w zakresie uzycia mieszanin helowych w CCR - CCR Trimix Diver - wymog zdrowego rozsadku
4. Wplata do sekundanta kaucji w wysokosci rownowartosci sprzetu, na wypadek gdyby sie okazalo, ze Twoja teoria nie sprawdzila sie (bo wtedy wybrany wczesniej przez ciebie CCR bede mial zablokowany przez prokurature, a poza tym w takim przypadku, z przyczyn oczywistych, nie chcialbym go dalej uzywac).
Po spelnieniu tych warunkow jestem do dyspozycji. Przypominam, ze nurkowanie ma byc wykonane:
1. na 70m lub wiecej, z czasem dennym conajmniej 15 minut,
2. nie wolno plukac petli w przypaku zbyt duzego wzrostu PPO2 - kazdy jest pewny tego co robi wiec nie widze powodow do obaw,
3. odchylka wieksza jak 0.2 od deklarowanego PPO2 powoduje przegrana,
4. opadamy w maksymalnym zdroworozsadkowym tempie, czyli 30+ m/min
5. zastosowany diluent powinien mieć dokladnie 1.1 PPO2 na docelowej glebokosci
6. odczytem PPO2 na dole zajmuje sie sekundant przeciwnika, przy czym musi spelniac warunki przedwstepne (badania lekarskie, certyfikacje itp)
Natomiast do tego momentu, przestan pisac autorytatywnie w tematach, w ktorych twoja praktyka jest zerowa a od ktorych moze zalezec czyjes zycie
$$ - 16-10-2007, 16:21
| zabierek napisał/a: | Kazdy deklaruje PPO2 jakie osiagnie po zanurzeniu. Przed nurkowaniem, okreslamy zasady:
1. Odchylka o 0.1 od deklaracji powoduje przegrana.
2. Przekroczenie 1.4 PPO2 powoduje przegrana - jest to najwyzsze rozasadne PPO2 przy CCR
3. Nikt nikogo nie bedzie ratowal. Jesli zawodnik obawia sie o swoje zycie, musi przyjechac z wlasma asekuracja
4. Po przybyciu na docelowa glebokosc przed wynurzeniem czekamy 5 minut - bez przeplukania petli, nawet jesli wyswietlacze pokaza 2.0 - kiedys inzynier jak wybudowal most stawal pod nim przy pierwszych przejazdach - to dobra zasada.
5. Adwersarz wplaca do sedziego kaucje za maszyne - w przypadku wypadku bede pozbawiony sprzetu przez jakis czas, w skrajnym przypadku na zawsze.
Ja deklaruje start z 0.4 oraz 1.2 po przybyciu na glebokosc. Adwersarz startuje z 1.0.
Brak podniesienia rekawicy wskazuje na ..... sami sobie dopowiedzcie. Jesli adwresarz nie nurkuje na takie glebokosci, mozemy zrobic z tego glebokosc dowolna, ale minimum 40m.
Mysle ze to jednoznacznie zakonczy dyskusje. Jesli adwersarz potrafi pokazac w rzeczywistosci, ze jego metoda dziala, i Marcin odczyta na jego handsetach PPO2<1.4, odszczekam wszystko co napisalem i przyznam mu racje, ze jestem niedouczonym instruktorem. Jesli jednak bedzie tam >1.4, on przyzna mi racje i napisze, ze jest zakompleksionym glupkiem promujacym niebezpieczne metody ktorych sam nie potrafi zastosowac.
_________________
Tomasz Zabierek
...
Ostatnio zmieniony przez zabierek 21-06-2007, 10:15, w całości zmieniany 4 razy |
| zabierek napisał/a: | | 3. Nikt nikogo nie bedzie ratowal. Jesli zawodnik obawia sie o swoje zycie, musi przyjechac z wlasma asekuracja | Dokładnie takiej zmiany spodziewał sę sekundant, że uciekniesz w formalizm po tak buńczucznej wypowiedzi. Warunki podałem niewiele odbiegające od pierwotnych. | zabierek napisał/a: | | Natomiast do tego momentu, przestan pisac autorytatywnie w tematach, w ktorych twoja praktyka jest zerowa a od ktorych moze zalezec czyjes zycie | To mogę opublikować Twoje głupoty które mam w e-mailach?
powodzenia
wiesiek01 - 16-10-2007, 20:37
| $$ napisał/a: | | wielokrotnie prosiłem o inny termin |
No to podnieś, dzisiaj rzuconą kolejny raz, rękawicę, pokaż że masz jaja... i twoje teorie sprawdzają się praktycznie.
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:07
| zabierek napisał/a: |
komandora Skrzynskiego, ktory to niestety (dla ciebie oczywiscie) ma o tobie takie samo zdanie jak ogol tego forum - sprawdzone zeby nie bylo...
. |
Komandor Skrzynski też uważa że $$mok to debil?
TURBISS - 16-10-2007, 21:10
Middle Ear Oxygen Absorption Syndrome. długie i nudne
Well, przyznaję się bez bicia, że potraktowanie podręcznika US Navy jako „biblii medycyny” jest zabawne, a pośrednia krytyka stanowiska dr. P. Siermontowskiego w tej sprawie jest żenująca.
Ale przejdźmy do szczegółów. Opis fizjopatologii tego syndromu, z punktu widzenia medycznego, jest dyskusyjny gdyż :
“Gas with a very high percentage of oxygen enters the middle ear cavity during the course of an oxygen dive”
Jest to opis stanu faktycznego ale już następne stwierdzenie
„Following the dive, the oxygen is slowly absorbed by the tissues of the middle ear”
już jest dyskusyjne. Zajrzyjmy do PUBMED i weźmy chociaż dwie publikacje nie potwierdzające powyższego stwierdzenia.
W pracy pod tytułem “Gas absorption in the middle ear” opublikowanej w “Ann Otol Rhinol Laryngol Suppl.” autorzy Cantekin EI, Doyle WJ, Phillips DC, Bluestone CD stwierdzają: “The experimental evidence suggested that the physiological composition of ME gases is nearly that of the surrounding environment and that the rate of gas absorption is low. Również autorzy Buckingham RA, Stuart DR, Geick MR, Girgis SJ, McGee TJ w pracy opublikowanej w Laryngoscope pod tytułem “Experimental evidence against middle ear oxygen absorption” piszą, iż “There is no evidence in these experiments that O2 absorption occurs or causes negative M.E pressure in the dog.”
Nie znalazłem badań potwierdzających, iż podciśnienie w uchu środkowym jest spowodowane absorpcją gazów
Ale wróćmy do naszego podręcznika
“If the Eustachian tube does not open spontaneously, a negative pressure relative to ambient may result in the middle ear cavity”
Dla wyjaśnienia - ujście gardłowe trąbki słuchowej otwiera się przy każdym akcie połykania, ziewania itp. - ale jest napisane: „does not open spontaneously” — poczytajmy więc literaturę medyczną która ukazuje nam nieco inne spojrzenie.
W pracy autorów Fernau JL, Hirsch BE, Derkay C, Ramasastry S, Schaefer SE pod tytułem „Hyperbaric oxygen therapy: effect on middle ear and eustachian tube function”, oraz w pracy autorów Shupak A, Attias J, Aviv J, Melamed Y pod tytułem „Oxygen diving-induced middle ear under-aeration” znajdują się spostrzeżenia, iż u dużej części (nawet do 45%) osób, poddanych działaniu hyperbarycznych stężeń tlenu, dochodzi do zaburzeń "upowietrznienia" jam ucha środkowego w skutek zaburzeń funkcjonowania trąbki słuchowej
Podobne obserwacje są czynione przez innych badaczy, więc PRAWDOPODOBNĄ przyczyną występowania opisywanych objawów mogą być zaburzenia w funkcjonowaniu ujścia gardłowego trąbki słuchowej po kontakcie z wysokim stężeniu tlenu w czynniku oddechowym oraz zaburzenia w odruchach z chemoreceptorów w uchu środkowym część dolegliwości może być tłumaczona również przez wpływ „wysokiego” stężenia tlenu na ucho wewnętrzne--- jednak w chwili obecnej przyczyna opisywanych przez was objawów nie jest jednoznacznie wyjaśniona.
Niestety nie znalazłem żadnych badań potwierdzających hipotezę postawioną w US Navy, że przyczyną opisywanych dolegliwości jest absorpcja tlenu przez komórki wyściółki jam ucha środkowego.
Jestem bardzo mocno zainteresowany takimi publikacjami. Jeśli ktoś z kolegów takimi dysponuje to proszę o kontakt
waldo - 16-10-2007, 21:12
| Adam Frajtak napisał/a: | | Komandor Skrzynski też uważa że $$mok to debil? |
A dlaczego jesteś zdziwiony ?
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:15
| waldo napisał/a: |
A dlaczego jesteś zdziwiony ? |
Bo skoro Komandor Skrzynski jest wyrocznią dla $$moka to jezeli on uwaza $$moka za debila to co w takim razie taki debil teraz zrobi ze swoim zyciem? Nie dosc ze niczego mu nie opatentowali nikt go nie rozumie wszyscy sa zbyt glupi zeby go zrozumiec i jeszcze Komandor uwaza go za debila to co dalej?
KasiaK - 16-10-2007, 21:15
| waldo napisał/a: | | Adam Frajtak napisał/a: | | Komandor Skrzynski też uważa że $$mok to debil? |
A dlaczego jesteś zdziwiony ? |
hehe
[ Dodano: 16-10-2007, 20:17 ]
| Adam Frajtak napisał/a: | | waldo napisał/a: |
A dlaczego jesteś zdziwiony ? |
Bo skoro Komandor Skrzynski jest wyrocznią dla $$moka to jezeli on uwaza $$moka za debila to co w takim razie taki debil teraz zrobi ze swoim zyciem? |
podejmie "rekawice" Żaby?
tomek Sienicki - 16-10-2007, 21:19
| Cytat: | Well, przyznaję się bez bicia, że potraktowanie podręcznika US Navy jako „biblii medycyny” jest zabawne, a pośrednia krytyka stanowiska dr. P. Siermontowskiego w tej sprawie jest żenująca.
Ale przejdźmy do szczegółów. Opis fizjopatologii tego syndromu, z punktu widzenia medycznego, jest dyskusyjny gdyż :
“Gas with a very high percentage of oxygen enters the middle itd |
Jeeezu, Turbiss! Dobrze, że tego nie czytałem na głos, bo by mi się język połamał!
--
tS
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:19
| KasiaK napisał/a: |
podejmie "rekawice" Żaby? |
Mysle ze uzna ze "rekawica" jest zbyt glupia zeby ja podnosic
waldo - 16-10-2007, 21:20
| TURBISS napisał/a: | | Podobne obserwacje sš czynione przez innych badaczy, więc PRAWDOPODOBNĽ przyczynš występowania opisywanych objawów mogš być zaburzenia w funkcjonowaniu ujcia gardłowego tršbki słuchowej po kontakcie z wysokim stężeniu tlenu w czynniku oddechowym oraz zaburzenia w odruchach z chemoreceptorów w uchu rodkowym częć dolegliwoci może być tłumaczona również przez wpływ wysokiego stężenia tlenu na ucho wewnętrzne--- jednak w chwili obecnej przyczyna opisywanych przez was objawów nie jest jednoznacznie wyjaniona. |
Niezależnie co jest przyczynš takiego zachowania, problem z uchem rodkowym występuje po nurkowaniach na CCR, podczas gdy po nurkowaniach na OC jest dla mnie praktycznie nie odczuwalny.
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:24
Chyba na FN nie ma teraz Tomka Radomskiego bo pewnie juz by sie podniecil i zmoderowal mnie
TURBISS - 16-10-2007, 21:26
| waldo napisał/a: | | Niezależnie co jest przyczynš takiego zachowania, problem z uchem �rodkowym występuje po nurkowaniach na CCR, podczas gdy po nurkowaniach na OC jest dla mnie praktycznie nie odczuwalny. |
takie dolegliwości są opisywane też u osób które były poddawane leczeniu(z powodu "chorób nienurkowych" ) w komorach dekompresyjnych
KasiaK - 16-10-2007, 21:27
| Adam Frajtak napisał/a: | Chyba na FN nie ma teraz Tomka Radomskiego bo pewnie juz by sie podniecil i zmoderowal mnie |
sssiiiichoooooo noooooosz!
spokoj
p.s. Wasza wymiana pytań z waldem, mnie do łez doprowadziła smiech mi był w tej chwili bardzo potrzebny. dzieki!
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:29
| KasiaK napisał/a: |
sssiiiichoooooo noooooosz!
|
wlasnie zgasmy swiatlo i badzmy ciiiiicho zeby tu nie przylazl bo znow rozwali klimat
KasiaK - 16-10-2007, 21:32
| Adam Frajtak napisał/a: | | KasiaK napisał/a: |
sssiiiichoooooo noooooosz!
|
wlasnie zgasmy swiatlo i badzmy ciiiiicho zeby tu nie przylazl bo znow rozwali klimat |
hehe
norrrrrrmalnie mi Cię tu brakowało Chłopie
Adam Frajtak - 16-10-2007, 21:35
| KasiaK napisał/a: |
hehe
norrrrrrmalnie mi Cię tu brakowało Chłopie |
a jak juz tu znow razem sobie grasujemy to moze zrobimy w ktoryms watku dymek ?
waldo - 16-10-2007, 21:46
| TURBISS napisał/a: | | takie dolegliwoci sš opisywane też u osób które były poddawane leczeniu(z powodu "chorób nienurkowych" ) w komorach dekompresyjnych |
Nie neguję tego, jednak nie zmienia to faktu, że nurkowanie na CCR ma doć znaczny wpływ na problemy z uchem rodkowym.
| TURBISS napisał/a: | | PRAWDOPODOBNĽ przyczynš występowania opisywanych objawów mogš być zaburzenia w funkcjonowaniu ujcia gardłowego tršbki słuchowej po kontakcie z wysokim stężeniu tlenu w czynniku oddechowym oraz zaburzenia w odruchach z chemoreceptorów w uchu rodkowym częć dolegliwoci może być tłumaczona również przez wpływ wysokiego stężenia tlenu na ucho wewnętrzne--- |
Jeżeli wemiemy pod uwagę fakt, że przy nurkowaniach dekompresyjnych na OC, podczas dekompresji również jestemy narażeni na wysokie stężenia tlenu, a problemy z uchem rodkowym nie występujš lub wsytępujš znacznie rzadziej i w mniejszym stopniu, to przyczyna może być inna.
TURBISS - 16-10-2007, 22:03
| waldo napisał/a: | | Jeżeli we�miemy pod uwagę fakt, że przy nurkowaniach dekompresyjnych na OC, podczas dekompresji również jeste�my narażeni na wysokie stężenia tlenu, a problemy z uchem �rodkowym nie występujš lub wsytępujš znacznie rzadziej i w mniejszym stopniu, to przyczyna może być inna. |
Badania które udało mi sie odnaleźć nie różnicowało "pochodzenia hiperbarii tlenowej "
Uwagi nurków używających CCR mogą wskazywać na istnienie dodatkowego czynnika --- IMHO możliwym tropem była by analiza powietrza w CCR pod względem wilgotności oraz "zanieczyszczeń" nie mających wpływu na wymianę gazową czy działania bezpośrednio toksycznego a mogących dodatkowo "drażnić " śluzówkę nosogardła ??????
może ktoś trzaśnie z tego doktorat
Konrad Kowalczuk - 16-10-2007, 22:18
Nie wiem czy przyczyna jest "falenicka" czy "otwocka". Generalnie "ucho pływa" sporej grupie osób na rebach. Z własnych obserwacji wiem, że im wyższy startowy set-point i szybsze opadanie tym pływa mocniej.
Z tego co "pamiętam" to wątek dotyczy PPO2 w CCRach i nagle pojawiło się lotnictwo... i to cholera nie nasze "nieloty-jastrzębie" ... szkoda klawiature ścierać
A co do "próby ognia" vel "twardości" czy głupoty (niepotrzebne skreślić) - to raczej pytanie nie czy podejmie rekawicę... czy podejmie przeciwpłuco
Pzdr
TomM - 16-10-2007, 23:29
| TURBISS napisał/a: | | istnienie dodatkowego czynnika |
Tylko po co komplikować? Rozwiązanie prawdopododobnie jest bardzo proste: Na RB zanurzając się przedmuchujesz ucho gazem o ppO2 0,7 do 1,3 w chwili przedmuchiwania - a po przedmuchaniu idziesz głebiej. Zatem dolegliwości bardziej nasilone niż przy dekompresji na tlenie (teoretycznie nie wyrówujesz ciśnienia w uchu tlenem). Spróbuj rozpocząc nurkowanie OC z hipoksycznym gazem dennym na EAN50 (z powierzchni do 18 m) - po takim nurkowaniu odczucia są podobne jak po rebie.
Mania - 16-10-2007, 23:39
| TURBISS napisał/a: | | takie dolegliwości są opisywane też u osób które były poddawane leczeniu(z powodu "chorób nienurkowych" ) w komorach dekompresyjnych |
ale ja nigdy nie bylam leczona z jakiegokolwiek powodu w komorze, a opisywany syndrom mam. No to skad?
Mialam w reku (a raczej na ekranie) prace to potwierdzajace z archiwum UHMS. Jak pogrzebie jeszcze raz to ci podrzuce.
Mania
TomekR - 17-10-2007, 00:14
Witam,
| zabierek napisał/a: | | Jesli podtrzymujesz decyzje o naszym spotkaniu nad woda, nie ma sprawy |
Zaluje, ze nie moge tego zobaczyc! A moze by Paco, dla 'tych co daleko', uwiecznil na video - juz kiedys raz nakrecil taka scene na dnie Blue Hole.
A moze jednak wpadne i zrobie sobie "wycieczke tlenowa".
| zabierek napisał/a: | | przedstawienie aktualnych badan lekarskich - wymog krajowy |
Tomek, ja bym dorzucil zaswiadczenie o poczytalnosci.
| zabierek napisał/a: | | masz do wyboru Buddy Inspiration, Megalodon, Mentes, HH CCR, |
Moze byc problem, zaden z w/w RB nie jest smokokompatybilny - nie ma "ADV na torze tlenowym".
pzdr
Tomek
[ Dodano: 16-10-2007, 18:14 ]
Witam,
| zabierek napisał/a: | | Jesli podtrzymujesz decyzje o naszym spotkaniu nad woda, nie ma sprawy |
Zaluje, ze nie moge tego zobaczyc! A moze by Paco, dla 'tych co daleko', uwiecznil na video - juz kiedys raz nakrecil taka scene na dnie Blue Hole.
A moze jednak wpadne i zrobie sobie "wycieczke tlenowa".
| zabierek napisał/a: | | przedstawienie aktualnych badan lekarskich - wymog krajowy |
Tomek, ja bym dorzucil zaswiadczenie o poczytalnosci.
| zabierek napisał/a: | | masz do wyboru Buddy Inspiration, Megalodon, Mentes, HH CCR, |
Moze byc problem, zaden z w/w RB nie jest smokokompatybilny - nie ma "ADV na torze tlenowym".
pzdr
Tomek
Mania - 17-10-2007, 00:15
| TomekR napisał/a: | | nie ma "ADV na torze tlenowym" |
ROFL!!!!!!!!
Mania
Adam Frajtak - 17-10-2007, 00:22
| TomekR napisał/a: | Witam,
ja bym dorzucil zaswiadczenie o poczytalnosci.
Tomek
|
Moze i nie przepadam za tym pacjentem ale Tomku daj mu szanse ...
TomekR - 17-10-2007, 00:50
| Adam Frajtak napisał/a: | | Moze i nie przepadam za tym pacjentem ale Tomku daj mu szanse ... |
Ja bym mu te szanse dal,ale wyobrazasz sobie konsekwencje - Loch Ness w Polsce!
To zaswiadczenie, a wlasciwie brak mozliwosci jego uzyskania jest wlasnie ta szansa .......na przezycie.
T
Mania - 17-10-2007, 01:17
| TURBISS napisał/a: | | Jestem bardzo mocno zainteresowany takimi publikacjami |
Tak na szybko kilka linkow....
Michael Powell (chyba nikt nie kwestionuje jego wiedzy medycnzo - nurkowej) potwierdza istnienie syndromu middle ear oxygen absorption
http://www.scubaboard.com/forums/703940-post6.html
Podrecznik do nurkowania East Carolina University - ucza o tym syndromie
http://64.233.183.104/sea...ecu.edu/diving/
DSM2007.doc+%22middle+ear+oxygen+absorption%22&hl=en&ct=clnk&cd=30
POdobnie jak robi to Uniwersity of Florida
http://www.marinelab.fsu.edu/adp/documents/
AcademicDivingProgramStandards_REVISED_2006.pdf
Opisuje to tez Flight Surgeon Refresher Course - materialy szkoleniowe
http://usasam.amedd.army.mil/FSRC/PDF/fsrc1000.pdf
Jeff Bozanic pisze o tym w swojej ksiazce "mastering Rebreathers"
http://www.crazy-rb-diver..._your_ears.html
Opisuja to takze profesor Alf Brubbak w ksiazce "Fizjologia i medycyna nurkowa Bennetta i Elliottsa" - wydanie piate.
Framgent tutaj:
http://intl.elsevierhealt...book.cfm?ID=317
Wydajem i sie tez, ze nie nalezy lekcewazyc prac Instytutu Smithsonian, bo to jedna z najwaznijeszych na swiecie organizacji naukowych i edukacyjnych....
Jakos wedlug nich ten syndrom istnieje:
http://www.si.edu/dive/pdfs/proceedings_asdw.pdf
No i na koniec szybkiego szukania za pomoca tylko google - Medyczne aspekty nurkowania na obiegach zamnkietych:
http://www.scubish.com/re...T_OXYGEN_DIVING
Ufff, wiecej nie chce mi sie szukac, sorki.
Mania
$$ - 17-10-2007, 07:44
Warunki zostały podane i została podana odpowiedź kilka miesięcy temu. Bez odpowiedzi.
Teraz jest odpowiedź i zmiana warunków szczeniactwo.
Wracając do ucha środkowego, to tyle osób się wypowiada i nikt nie jest wstanie policzyć jaka będzie frakcja tlenu w uchu (jest w tej ekipie instruktor, blenderzy i ... ). Żeby ocenić w którym typie nurkowania od dawna występują takie problemy.
powodzenia
Adam Frajtak - 17-10-2007, 09:23
| TomekR napisał/a: |
szansa .......na przezycie.
T |
Skoro to tak szczytny cel to faktycznie powinien probowac uzyskac zaswiadczenie o poczytalnosci
[ Dodano: 17-10-2007, 09:26 ]
| $$ napisał/a: |
Wracając do ucha środkowego, to tyle osób się wypowiada i nikt nie jest wstanie policzyć jaka będzie frakcja tlenu w uchu (jest w tej ekipie instruktor, blenderzy i ... ). Żeby ocenić w którym typie nurkowania od dawna występują takie problemy.
powodzenia |
TURBISS - 17-10-2007, 09:35
| Mania napisał/a: | Wydajem i sie tez, ze nie nalezy lekcewazyc prac Instytutu Smithsonian, bo to jedna z najwaznijeszych na swiecie organizacji naukowych i edukacyjnych....
Jakos wedlug nich ten syndrom istnieje: |
Szanowna i uwielbiana moderatorko nikt nie kwestionuję występowania tego typu objawów ---
wiemy że dolegliwości opisane w tym syndromie występują tylko że nie wiemy dlaczego ???????
problem podłoża tego typu dolegliwości to wejscie na grunt nauk medycznych -gdzie nie wystarczy że ktoś wysunie jakąś hipotezę ale trzeba umieć ją udowodnić więc kłopot polega raczej na braku dostępności do badań (co nie znaczy że takich nie ma) potwierdzających fizjopatologię zasugerowaną w US navy*--- ok- może wystarczyło by aby były umieszczone w MEDlinie żeby miały podanych autorów i zawierały opis prac badawczych i wyciągniętych na ich podstawie wniosków bo o spełnianiu kryteriów EBM nawet nie marze
Niestety żaden z podanych przez Ciebie linków nie jest linkiem do badań potwierdzających tezy zawarte w us navy
ale jestem bardzo wdzięczny za podane linki ciekawa lektura----- THX
gdybyś dotarła to badań mogących potwierdzić tezy z podręcznika us navy to proszę o kontakt
szczerze pozdrawiam i z góry dziękuje ----cholera miałem sie tylko podlizywać a tym razem jakoś słabo wyszło sorrki
Mania - 17-10-2007, 09:58
| TURBISS napisał/a: | | nikt nie kwestionuję występowania tego typu objawów |
alez tak, kwestionuje:
| $$ napisał/a: | | Piotr Siermontowski - Ta patologia to CZCZY WYMYSŁ |
I stad sie wziela cala dyksusja, bo ta patologia to nie jest czczy wymysl.
Poza tym przywolane przez Ciebie prace naukowe po pierwsze nie dotyczyly nurkowania na rebach, a jedynie podwyzszania PpO2, a po drugie - o ile pamietam - przynajmniej jedna jest jeszcze z lat 80-tych. Czyli troche dawno. Nauka w koncu idzie do przodu....
Jak napisalam - pogrzebaj w archiwach UHMS - tam czytalam prace o tym. Niestety obawiam sie, ze przed wakacjami (od jutra!!!!) juz nie zdaze tam znowu poszperac - bo to duzo szukania.
Jak dla mnie fakt, ze o tym syndromie ucza rozne madre instytucje i ucza o nim w czesci dotyczacej nurkowania na CCRach, jest dowodem, ze syndrom wystepuje. I jakos wszedzie nazywa sie "middle ear OXYGEN ABSORPTION", a nie na przyklad "zapalenie ucha srodkowego". Jak sama nazwa wskazuje - ucho srodkowe pochlania, absorbuje, tlen....
Mania
Adam Frajtak - 17-10-2007, 10:07
| Mania napisał/a: |
alez tak, kwestionuje:
| $$ napisał/a: | | Piotr Siermontowski - Ta patologia to CZCZY WYMYSŁ |
Mania |
Maniu sorrki ale czy ten pan to jakis autorytet? Zdaje sie ze on dal juz popis swojej wiedzy na temat nurkowan technicznych i dekompresji akcelerowanych w "slynnym" artykule o nurkach towarowych
Tomek Radomski - 17-10-2007, 10:49
| Adam Frajtak napisał/a: | | Chyba na FN nie ma teraz Tomka Radomskiego bo pewnie juz by sie podniecil i zmoderowal mnie |
Dopiero teraz przeczytałem. Nie podnieca mnie to.
Nie moderuję w tym dziale, ale konsekwentnie przydzielam ostrzeżenia za obrażanie innych uczestników forum. Co z tym zrobisz - Twoja sprawa. Po raz kolejny przypominam, że 3 ostrzeżenia powodują niemożliwość pisania postów.
Pitt_M - 17-10-2007, 10:53
Za używanie epitetów ogólnie przyjętych za obraźliwe zmuszony jestem udzielić ostrzeżenia koledze "Adam Frajtak".
TURBISS - 17-10-2007, 11:04
| Cytat: | Maniu sorrki ale czy ten pan to jakis autorytet? Zdaje sie ze on dal juz popis swojej wiedzy na temat nurkowan technicznych i dekompresji akcelerowanych w "slynnym" artykule o nurkach towarowych
_________________ |
Z całym szacunkiem dla kolegi Adam Frajtak--ale jaką masz wiedzę medyczna aby krytykować innych --- jakie masz osiągnięcia ?jakie masz własne prace badawcze? ile opublikowałeś? ile możemy znaleźć w literaturze medycznej? tej w dziedzinie -- aby podważać wiedzę innych lekarzy ---- z pewnymi stwierdzeniami można sie nie zgadzać ale to chyba za subtelna różnica jak dla szanownego kolegi
Szanowna moderatorko proszę zajrzyj do historii medycyny było wiele przypadków utrzymania "starej" nazwy pomimo poznania nowej fizjopatologii danych zjawisk ---argument ten jest więc nieco chybiony
| Mania napisał/a: | | pogrzebaj w archiwach UHMS | ok pogrzebie --chodź jak mówiłem w medline takich badań nie udało mi sie oszukać a jest to chyba najszersze źródło wiarygodnych (zwykle) badań
pzdrawiam
Mania - 17-10-2007, 13:46
medLine i PubMed sa naprawde super, ale UHMS jest skoncentrowany wylacznie na sprawach nurkowych. warto tez pamietac, ze - i tutaj strzelam, ale tak na zdrowy rozsadek - 80% badan dotyczacych CCRow prowadzilo i pewnie nadal prowadzi WYLACZNIE wojsko. No bo to oni sa najwiekszymi uzytkownikami CCR.
Aaa - widziales - w jednym z tych linkow co dalam jest tez o tym, ze podobny syndroma maja piloci (oczywiscie mowimy o wojskowcyh).
I tutaj moze byc problem - bo jakos malo na siecie jest badan naukowych prowadzonych przez wojsko
No i ja to bym badan amerykanskiego wojska nie lekcewazyla.....W tym i medycznych. Bo generalnie nie sa tacy zli.
Mania
PS. A co dr. Siermontowskiego to poszukaj sobie w archiwum FN - byla dyskusja na temat tamtego artykulu. Ciekawa.
[ Dodano: 17-10-2007, 14:03 ]
Znalazlam linka:
http://forum-nuras.com/vi...der=asc&start=0
TURBISS - 17-10-2007, 14:10
| Mania napisał/a: | No i ja to bym badan amerykanskiego wojska nie lekcewazyla.....W tym i medycznych. Bo generalnie nie sa tacy zli.
Mania |
Znowu z uwielbianą moderatorką mogę się tylko zgodzić
żadnych badań zrobionych profesjonalnie lekceważyć się nie powinno
z badaniami prowadzonymi przez wojsko zwykle jest kilka kłopotów ale jeśli Cię to intersuję mogę na ten temat szerzej napisać ale raczej na priv bo obawiam się że reszta kolegów zaśnie od tej "interesującej" dyskusji
| Mania napisał/a: | | PS. A co dr. Siermontowskiego to poszukaj sobie w archiwum FN - byla dyskusja na temat tamtego artykulu. Ciekawa. |
Z poglądami można należy dyskutować ale inną sprawą jest dyskredytowanie czyjejś wiedzy ---samemu będąc w danej dziedzinie dyletantem
Ale pozdrawiam i pogrzebie w archiwach UHMS
uwielbiający moderatorów
$$ - 17-10-2007, 15:55
| Mania napisał/a: | | I stad sie wziela cala dyksusja, bo ta patologia to nie jest czczy wymysl. | Po koleii. P Siermontowski ma do czynienia z grupą ludzi wyselekcjonowaną do wysokich ppO2 i nurków saturowanych, ancymonów o końskim zdrowiu. w jego pracy nie występują tego typu komplikacje. To sygnalizował "TURBISS" że występuje to w części populacji. | Mania napisał/a: | Aaa - widziales - w jednym z tych linkow co dalam jest tez o tym, ze podobny syndroma maja piloci (oczywiscie mowimy o wojskowcyh).
I tutaj moze byc problem - bo jakos malo na siecie jest badan naukowych prowadzonych przez wojsko | Dobra czy jest tam informacja o SR 71 czyli tych którzy oddychają czystym tlenem 2h przed lotem ? jeśli to oni, to przesłanka o wpływie tlenu i wysokiej frakcji w uchu środkowym.
| Mania napisał/a: | | ja to bym badan amerykanskiego wojska nie lekcewazyla.....W tym i medycznych. Bo generalnie nie sa tacy zli. | Tego nikt nie neguje, natomiast zdarzają się wyjątki np ruskie badania nad bakteriofagami (tak wiem nie dotyczy nurkowania).
| Adam Frajtak napisał/a: | | i dekompresji akcelerowanych w "slynnym" artykule o nurkach towarowych | Mam publikację w której J Krzyżak ma takie same poglądy.
powodzenia
Pitt_M - 18-10-2007, 17:18
Ciąg dalszy dyskusji jako bez związku z działem REBREATHERY przeniosłem do HYDE PARKU
Adam Frajtak - 18-10-2007, 21:36
| $$ napisał/a: | Mam publikację w której J Krzyżak ma takie same poglądy.
powodzenia |
$$moku nie masz takiej publikacji lub znalazles w niej to co chciales znalezc. Ja mam ostatnie wydanie z ktorego wynika ze co najwyzej nurkowia saturowane nurkow zawodowych po wielu latach odciskaly pietno zawodu na nurkach. Ale to chyba normalne ze mlotkowy ma chorobe udarowa szewc marsksc watroby a gangster umiera na olowice czy nie?
$$ - 19-10-2007, 07:38
| Adam Frajtak napisał/a: | | nie masz takiej publikacji lub znalazles w niej to co chciales znalezc |
Jarosław Krzyżak "Odległe następstwa Nurkowania" ISBN 83-904258-8-2, 45 odnośników w literaturze.
powodzenia
Adam Frajtak - 19-10-2007, 09:03
| $$ napisał/a: | | Adam Frajtak napisał/a: | | nie masz takiej publikacji lub znalazles w niej to co chciales znalezc |
Jarosław Krzyżak "Odległe następstwa Nurkowania" ISBN 83-904258-8-2, 45 odnośników w literaturze.
powodzenia |
W "medycynie" nie znalazlem nic o negatywnych skutkch nurkowania rekreacyjnego natomiast do odnosnikow w litetaturze z oczywistych powodow nie bede siegał.
Pitt_M - 20-10-2007, 23:26
Tradycyjnie ciąg dalszy, jako nie wnoszący nic do dyskusji przeniesiony do działu HYDE PARK.
TomM - 27-10-2007, 20:20
Zainspirowani kontrowersją (Żaba vs $$) i rzucona rękawicą postanowiliśmy dzisiaj sprawdzić w praktyce smocze koncepcje. Byliśmy ograniczeni głebokością akwenu - nie było możliwe (na szczęście) realizowanie nurkowania na 40 czy 70 m.
Założenie było takie, że wg smoczych koncepcji start na ppO2 1,0 na powierzchni, metodyka w czasie zanurzania zgodna z zasadami pojedynku, na który został wyzwany $$mok, przyjęliśmy tylko kryterium przerwania eksperymentu przy ppO2 2.0.
Głebokośc w miejscu zanurzania 25 m, szybkość zanurzania 25 m/min (tyle udało się zrealizować w praktyce).
Rezultat: ppO2 1,95 na 19 m, 1,85 na 22 m (już w czasie hamowania).
Wnioski: $$mok nie ma szansy przeżyć pojedynku, jeśli rzeczywiście będzie próbował osiągnąć 70 m przy starcie na ppO2 1,0.
Jeśłi się uda - jutro spróbujemy zrealizowac video ilustrujące wynik eksperymentu.
Podmiotem i inicjatorem był oczywiście Waldo, moja rola była ograniczona do "sekundanta", świadka, asekuracji i napisania postu.
Adam Frajtak - 27-10-2007, 20:56
Wiem gdzie na Dolym Śląsku leżą granaty miny pociski artyleryjskie i takie tam zabawki z okresu II wojenki Nie chcecie sie nimi pobawic?
TomM - 27-10-2007, 21:05
| Adam Frajtak napisał/a: | | granaty miny pociski artyleryjskie i takie tam zabawki |
Złom jest dla pedałów
Adam Frajtak - 27-10-2007, 21:09
oni tez maja prawo sie rozerwac
KacperPe - 27-10-2007, 21:15
| Adam Frajtak napisał/a: | Wiem gdzie na Dolym Śląsku leżą granaty miny pociski artyleryjskie i takie tam zabawki z okresu II wojenki Nie chcecie sie nimi pobawic? |
Adam, brawo, wypowiedź równie bardzo wyrwana z kontekstu jak większość postów kolegi $$
Mój post pewno i tak nic nie wniesie, bo się nie znam na rebreatherach, więc nie będę bił piany tylko po to żeby pogadać. Moje odczucie - słabo mi już, kiedy ze dwa lata temu się zapisałem na FN to było tu życie, człowiek mógł się dowiedzieć czegoś ciekawego itd, teraz coraz mniej się można tu dowiedzieć ciekawostek a więcej jest pier....enia głupot.
Ale chciałbym się dowiedzieć kilku spraw:
1. Kolego $$moku czy masz rebreather i go używasz, jeśli tak to jaki i na jakich głębokościach na nim nurkujesz.
2. Czy jesteś 100% pewny swojej teorii, i czy wg tej teorii wykonałbyś nurkowanie (lub być może wykonujesz takowe)
3. Czy uważasz że Żabierek (którego zaznaczam że nie znam osobiście, w życiu nie spotkałem i nie zamieniłem ani jednego słowa oko w oko), który jest jednym z bardziej doświadczonych nurków w tym kraju, który jest doświadczonym instruktorem, czynny zawodowo, i posiada- z tego co wiem- szkolenia na kilka różnych typów rebreatherów byłby na tyle głupi żeby nie analizując tego co piszesz wypróbować Twoje teorie bez żadnych wątpliwości?
Powtarzam jeszcze raz - NIE MAM ZIELONEGO POJĘCIA O PŁYWANIU NA REBRETAHERACH - ale jeśli nurek, który nurkuje na takim sprzecie ma watpliwości i to poważne czy Tobie nie daje to nic do myślenia i nie zastanawiasz się że może jednak Twoja teoria jest beee?? Czy z ręką na sercu możesz powiedzieć że jestes pewien słuszności swojej teorii i czy wg niej wykonałbyś nurkowanie??
Nie piszę tego posta by komuś dogryźć, chcę się po prostu dowiedzieć jakie jest Twoje zdanie drogi $$. Proszę o konkretne odpowiedzi na powyższe pytania
P.S. nie interesuje mnie kto zaprojektował etykietę popularnego napoju, jakie patenty ma zgłoszone w UP, w jakim kombinezonie plywa i skąd go ma. Prosze o rzeczowe odpowiedzi na moje pytania.
Amen.
Aha, i zakończmy już tą żenującą dengrengoladę. Niech to forum wróci do swojej własnej świetności.
KasiaK - 27-10-2007, 21:32
o. super.
gdyby $mok zechciał odpowiedzieć (i odpowiedział) na Twoje pytania, Kacper, to daj mi proszę znać. Odblokuje go z "ignorowanych" na chwilę, bo chciałabym zobaczyć jakich odpowiedzi udzielił.
z góry dzięks
$$ - 27-10-2007, 21:36
Od: $$
Do: KacperPe
Wysłany: Dzisiaj 21:32
Temat: odpowiedź
powodzenia
waldo - 27-10-2007, 22:16
| TomM napisał/a: | | Zainspirowani kontrowersją (Żaba vs $$) i rzucona rękawicą postanowiliśmy dzisiaj sprawdzić w praktyce smocze koncepcje. |
Dla zainteresowanych mogę jeszcze dodać :
- diluent tmx 20/20
- start z powierzchni na minimalnej pętli oddechowej
- włączony ADV
- dodawanie diluentu tylko przy użyciu ADV
- odczyt z czterech czujników O2
Moim zdaniem szybkość zanurzania była nie większa niż 20m/min - przy 30 m/min PPO2 zapewne przekroczyłoby 2 ata.
Planowaliśmy jutro powtórzyć eksperyment i wskazania z wyświetlaczy PPO2 oraz komputera, zarejestrować na video. Jednak z uwagi na większe niz zazwyczaj problemy z uszami po nurkowaniu oraz ryzykowność przekraczania ciśnień PPO2, poprzestanę na dzisiejszym teście.
TomS - 27-10-2007, 22:17
$$, rozumiem, że odpowiedziałeś prywatnie na pytanie zadane publicznie. Czemu? Czy chcąc znać odpowiedź trzeba Cię o nią prywatnie poprosić? Czy Ty się czegoś wstydzisz? Ja pozwolę sobie poprosić o odpowiedź w wątku ponieważ, jak sądzę, zainteresowanych odpowiedziami na pytania Kacpra jest wielu. Poproszę, odpowiedz publicznie.
KacperPe - 27-10-2007, 22:17
Ja tyż odpisałem,
Btw, czy naszą dyskusję możemy przenieść na Forum??
I jeszcze jedno, czy ktoś mi może zrobić nie zadługi wykład o co kaman z tymi rebreatherami? tak z grubsza. Waldo?? Żabierek?? anyone help??
Może inaczej. zasade ogólną znam, tylko o co chodzi z tym ppO2 w uchu, jakie jest dopuszczalne itd, jak pp02 sie zmienia ze wzrostem głebokosci, czy wykres jest taki sam jak w przypadku obiegu otwartego, czy to jakoś inaczej działa? Plisss
KasiaK - 27-10-2007, 22:28
wiedziałam, że tak będzie.
kolo nie ma odwagi i tyle.
waldo - 27-10-2007, 22:41
| TomS napisał/a: | | $$, rozumiem, że odpowiedziałeś prywatnie na pytanie zadane publicznie. Czemu? Czy chcąc znać odpowiedź trzeba Cię o nią prywatnie poprosić? Czy Ty się czegoś wstydzisz? |
A czego się spodziewałeś ?
Gdy Dwadolarki zaproponował procedurę wysokiego startu, poprosiłem na forum o informację na temat zasadności stosowania tak ryzykownej procedury, korzyści jakie ona niesie oraz informacji, jaki producent CCR lub organizacja szkoleniowa, zaleca lub dopuszcza taką procedurę. Do dzisiaj nie otrzymałem publicznej odpowiedzi.
mysiar - 27-10-2007, 22:41
Mam propozycję, właściwie dwie
Czy w tym w tym wątku mogliby się wypowiadać ludzie mający chociaż minimalne pojęcie o obiegach zamkniętych to pierwsza propozycja.
Druga to taka, żeby wypowiadający się czytali posty obydwu adwersarzy bo inaczej to wygląda na wchodzenie komuś w dupę (bez mydła) - zwykłe lizusostwo czy jak to inaczej zwać.
waldo - 27-10-2007, 22:50
| KacperPe napisał/a: | | Może inaczej. zasade ogólną znam, tylko o co chodzi z tym ppO2 w uchu, jakie jest dopuszczalne itd, jak pp02 sie zmienia ze wzrostem głebokosci, czy wykres jest taki sam jak w przypadku obiegu otwartego, czy to jakoś inaczej działa? Plisss |
W tym wątku znajdziesz opis problemów z uchem środkowym m.in po nurkowaniu na rebreatherze.
PPO2 wzrasta zgodnie ze wzrostem ciśnienia oroczenia, jednak pętla oddechowa w trakcie zanurzania jest uzupełniana diluentem, rozcieńczającym stężenie tlenu w gazie oddechowym.
KasiaK - 27-10-2007, 22:50
mysiar,
a co się ciskasz?
sluchaj..nie mam generalnie pojęcia o ccrach, oprócz tego, co udało mi się ogarnąć na wykladzie Żaby.
jest wielu ktorzy tez nie bardzo wiedzą.
forum sluzy do tego, żeby się czegos dowiedziec, right?
podyskutowac, right?
skonfrontowac, right?
no wiec...skoro Żaba, Waldo, Tomek Rzepecki i paru innych, ma jedna teorię,
a $$ drugą,
to chyba coś w tym jest, right?
no wiec ja, chcialabym sie dowiedziec, skad $mok czerpie inspiracje do swoich wypowiedzi, oraz jak wielka czesc z tego, to wygooglowanie fragmenty/totalne bzdury/bujna wyobraznia/ksiazki sprzed dziestu lat/praktyka*
*procentowy udział w/w
Kas.
p.s. mysiar, a co do tego, aby czytać posty obydwu adwersarzy to powiem tak,
rozumiem co pisze Żaba...Waldo..Tomek, jeden czy drugi
ale niestety $moka, kur**wa, nie rozumiem, bo ten koleś nie pisze po polsku za dobrze, do tego odpowiada na losowo wybrane pytania, z losowo wybranych wątków, z czego czasami odpowiada na pytania niezadane, a jak ktoś go pyta o jakiś szczegół to pisze o etykietach do coca-coli
jcsjacekj - 27-10-2007, 22:53
| waldo napisał/a: | Dla zainteresowanych mogę jeszcze dodać :
- diluent tmx 20/20
- start z powierzchni na minimalnej pętli oddechowej
- włączony ADV
- dodawanie diluentu tylko przy użyciu ADV
- odczyt z czterech czujników O2 |
Czy zanurzenie z powierzchni wykonywales na wdechu czy wydechu ?
waldo - 27-10-2007, 22:58
| KasiaK napisał/a: | | no wiec...skoro Żaba, Waldo, Tomek Rzepecki i paru innych, ma jedna teorię, |
Od dzisiaj to nie jest moja teoria - ja to sprawdziłem w praktyce
[ Dodano: 27-10-2007, 23:04 ]
| jcsjacekj napisał/a: | | Czy zanurzenie z powierzchni wykonywales na wdechu czy wydechu ? |
Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia.
TomM - 27-10-2007, 23:11
| waldo napisał/a: | | nie większa niż 20m/min |
Wg profilu z mojego kompa 20 m osiągnąłem w 46 sekundzie nurkowania, a w tym momencie byłeś nieco głebiej (0,5 - 1 m) ode mnie. Było więc więcej niz 20 m/min, ale zdecydowanie nie 30. Arytmetycznie 26 m/min...
jcsjacekj - 27-10-2007, 23:34
| waldo napisał/a: | | Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia. |
Tak jak ja zrozumialem procedure Smoka :
- pluczemy petle 02 na powierzchi
- robimy wydech
- ustnik w paszcze
- zanurzenie
- wdech pod woda czyli do petli zaciagniemy kilka litrow diluentu
Nie znam sie na CCRach wiec jak czegos nie kumam - prosze o wyjasnienie.
waldo - 28-10-2007, 00:07
| jcsjacekj napisał/a: | Tak jak ja zrozumialem procedure Smoka :
- pluczemy petle 02 na powierzchi
- robimy wydech
- ustnik w paszcze
- zanurzenie
- wdech pod woda czyli do petli zaciagniemy kilka litrow diluentu |
Opisana kiedyś przez Dwadolarki procedura, zakładała jedynie płukanie tlenem pętli oddechowej i rozpoczęcie zanurzenia.
Najbardziej jednak interesuje mnie informacja, który producent CCR i/lub która organizacja nurkowa, zaleca lub chociażby dopuszcza stosowanie takiej procedury oraz jaki jest cel i korzyści z jej stosowania ?
$$ - 28-10-2007, 08:03
| waldo napisał/a: | | Najbardziej jednak interesuje mnie informacja | Wymieniony Komandor Stanisław Skrzyński mówi jedną prostą prawdę że w obiegu ppO2 nie może wyjść poza zakres 0,2-1,6 at, to ten od APW3 który do 8m jest czystym tleniakiem. Ten sam komandor, zna warianty stosowania tleniaka wypełnionego powietrzem, co nie było oczywiste dla szanownego pana. Zna także wielo butlowy sposób przetaczania czynników oddechowych co również nie było zrozumiałe dla szanownego pana. Uwzględnienie początkowej ilości tlenu w bilansie równierz nie stanowi problemu dla dr inż Stanisława Skrzyńskiego. Już pisałem że to co podałem jest przejściem po rzeczywistym polu pracy w głębokich przesterowaniach, jak również nie zalecam tego, skoro zrozumienie prostych elementów które udało się opisać exelem, leży poza zasięgiem intelektualnym części uczestników Forum.
Przepraszam moja wina, moja bardzo wielka wina, przeceniłem poziom percepcji już się to nie powtórzy (przez najbliższy kwadrans).
powodzenia
TomM - 28-10-2007, 09:17
| $$ napisał/a: | | Komandor Stanisław Skrzyński mówi jedną prostą prawdę że w obiegu ppO2 nie może wyjść poza zakres 0,2-1,6 at |
Problem w tym, że wychodzi w praktyce - jak można było zobaczyć wczoraj. Podmiotem testu był CCR Buddy Inspiration Classic. Najwyraźniej prawdy te nie obowiązują dla tego sprzętu.
$$ - 28-10-2007, 09:39
| TomM napisał/a: | | Najwyraźniej prawdy te nie obowiązują dla tego sprzętu. | Zawiesiłem obrazek *.jpg na początku tego tematu, jest tam gałąź którą uzyskujemy przy pełnym wypełnieniu pętli tlenem, są także gałęzie funkcji ppO2(h) dla przesterowań. spełniające założenie ppO2 1 at na powierzchni, lecz ten warunek nie jest spełniony tylko przy pełnej pętli, jest także spełniony przy wypełnieniu tlenem tylko pojemności sztywnych, co daje możliwie najmniejszą ilość tlenu. To owocuje spadkiem ppO2(h) na małych głębokościach i nie przekroczeniem normy 0,2 -1,6 at.
Czy w tym teście o który sygnalizujesz, była pusta pętla i puste płuca po przepłukaniu tlenem ? a dobierany był tylko diluent w trakcie zanurzania ? (NIE).
powodzenia
waldo - 28-10-2007, 09:46
| $$ napisał/a: | | Wymieniony Komandor Stanisław Skrzyński mówi jedną prostą prawdę |
Nie prowadzimy tutaj dyskusji ani z komandorem Skrzyńskim, ani z Ryszardem Gałachem, ani z kapitanem Klosem, czy też porucznikiem Borewiczem.
Zazwyczaj takiej procedury nie wymyśla się dla własnego "widzimisie", tylko istnieją ku temu jakieś przesłanki. Poprosiłem o informację, jaki jest cel stosowania procedury wysokiego startu i jakie są korzyści z tego płynące, oraz który producent CCR i która organizacja szkoleniowa zaleca lub chociażby dopuszcza taką procedurę.
O te informacje poprosiłem (trzykrotnie) na forum publicznym, a nie na PW (na które sobie nie życzę żadnych wiadomości od $$).
Czy to są takie trudne pytania dla osoby, któa opublikowała na tym forum tą procedurę i ma tak ogromne doświadczenie w zakresie nurkowania na CCR ?
$$ - 28-10-2007, 12:34
| waldo napisał/a: | | Poprosiłem o informację |
Pisałem kilka razy znając wyśmienita pamięć szanownego pana, mogło to ujść uwadze.
powodzenia
jcsjacekj - 28-10-2007, 12:37
| waldo napisał/a: | | Opisana kiedyś przez Dwadolarki procedura, zakładała jedynie płukanie tlenem pętli oddechowej i rozpoczęcie zanurzenia. |
Ja wyczytalem 2 warianty zanurzenia.
1) Z plucami na wdechu z petli (czyli o2 w plucach)
2) Na wydechu.
| $$ Wysłany: 20-06-2007, 09:24 Procedura wysokiego startu napisał/a: | | Policzmy skrajne wartości czynnik oddechowy jest sprężany, mamy puste worki oddechowe napełniony pochłaniacz i 1, pełne płuca 2, puste płuca. |
To w/g mnie bedzie mialo istony wplywa na pp02 (czy zamiast 3-3.5L O2 bedziemy mieli w ukladzie 3-3.5 L diluentu).
Czy jestem w bledzie ?
Czy waldo przy najblizszej okazji moglbys sprobowac zanurzenia na pustych plucach i podac wyniki pomiaru pp02?
$$ - 28-10-2007, 12:39
| jcsjacekj napisał/a: | | Czy waldo przy najblizszej okazji moglbys sprobowac zanurzenia na pustych plucach i podac wyniki pomiaru pp02? | I pustych workach oddechowych. po uprzednim wypłukaniu tlenem.
powodzenia
waldo - 28-10-2007, 17:39
| $$ napisał/a: | | waldo napisał/a: | | Poprosiłem o informację |
Pisałem kilka razy znając wyśmienita pamięć szanownego pana, mogło to ujść uwadze.
|
Czy ktoś z czytających ten wątek poznał odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, czy też nie tylko ja coś przeoczyłem ?
Powtórzę więc pytania dotyczące procedury wysokiego startu :
- jaki jest cel stosowania takiej procedury ?
- jakie są korzyści z jej stosowania ?
- który z producentów CCR zaleca lub chociaż dopuszcza taką procedurę ?
- która organizacja szkoląca nurków CCR zaleca lub chociaż dopuszcza taką procedurę ?
A jeżeli "$$" opublikował gdzieś te informacje, to w swoim imieniu i innych uczestników forum, poproszę o link. To chyba nie aż tak trudne ?
[ Dodano: 28-10-2007, 17:47 ]
| jcsjacekj napisał/a: | | Czy waldo przy najblizszej okazji moglbys sprobowac zanurzenia na pustych plucach i podac wyniki pomiaru pp02? |
Dzisiaj był kolejny eksperyment, ale opisanie tego pozostawiam TomM, który po raz kolejny był świadkiem, sekundantem i asekuracją.
Jeżeli czas pozwoli, to w przyszły weekend spróbujemy wykonać kolejny etap eksperymentów.
$$ - 28-10-2007, 17:48
| waldo napisał/a: | | czy też nie tylko ja coś przeoczyłem ? | mój post na pierwszej stronie tego tematu Wysłany: 24-07-2007, 18:37 o przewidywalności składu było przy innej okazji.
powodzenia
waldo - 28-10-2007, 17:58
| jcsjacekj napisał/a: | Ja wyczytalem 2 warianty zanurzenia.
1) Z plucami na wdechu z petli (czyli o2 w plucach)
2) Na wydechu.
| $$ Wysłany: 20-06-2007, 09:24 Procedura wysokiego startu napisał/a: | | Policzmy skrajne wartości czynnik oddechowy jest sprężany, mamy puste worki oddechowe napełniony pochłaniacz i 1, pełne płuca 2, puste płuca. | |
Wczorajszy eksperyment był wykonany na minimalnej pętli (puste worki, napełnione płuca). Ponieważ jestem tak wyważony, że przy zanurzaniu muszę trochę gazu wypuścić z płuc, więc mogę określić, że płuca były napełnione w średnim stopniu (worki oddechowe puste).
$$ - 28-10-2007, 18:08
| waldo napisał/a: | | Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia. |
(można zastosować dodatkową metodę zmniejszenie napełnienia obiegu na powierzchni, uzyskujemy dobre wypłukanie azotu i niższe ppO2 nawet przy szybkim zanurzaniu) Jest tam także to zdanie. (z procedury wysokiego startu 1 wpis)
Wtedy mamy w obiegu 1/3 tlenu w porównaniu do pełnej pętli, to jest bez znaczenia? 14l litrów mniej ? Efekt taki jak start z ppO2=0,33 a jest ppO2 1at.
powodzenia
TomekR - 28-10-2007, 19:34
| waldo napisał/a: | | który z producentów CCR zaleca lub chociaż dopuszcza taką procedurę ? |
Procedury o ktorych pisze Tele$$for powstaly na uzytek militarny, jako bezpieczniejsza alternatywa do glebokich wycieczek na tleniakach. Idea polegala na tym, ze w czasie bojowego nurkowania, normalnie w bezpiecznym zakresie tleniaka, moze zaistniec potrzeba zanurkowania glebiej.Rebreathery takie dzialaly wiec jak tleniak do glebokosci 6-8m po czym zmienialy sie w SCRy. Procedury te testowano w sprzecie komercjalnym(helmy) lub militarnym (FFM) z uwagi na niebezpieczenstwo oxytoxu - wiele z procedur,, przynajmniej do polowy lat 90, zakladalo bezpieczny prog ppO2- 2.0.
Procedury te dotyczyly wylacznie SCR-ow.
| waldo napisał/a: | | jakie są korzyści z jej stosowania ? |
W normalnym(rekreacyjnym) nurkowaniu,a w szegolnosci na CCR, ja nie widze zadnej.Praktycznie niezauwazalny zysk dekompresyjny, naprzeciw niebezpiecznej ryzykownej procedury - dla mnie tzw nobrainer.
Jak juz wczesniej zauwazyl Zaba, pacjentowi pomerdaly sie procedury i typy rebreatherow. Ale to juz chyba zostalo dowiedzione nie jeden raz.
| Jaberwockyvel$$mokTele$$for napisał/a: | | Są konstrukcje pracujące w wysokim starcie (SIVA kanadyjski, APW3 polski, SCANUBA francuzki), o których wszyscy Amerykanie tobie powiedzą |
To co prawda 'infantylny' podzial, ale czy te RB nie naleza przypadkiem do klasy SCR?
Dla przypomnienia temat dotyczyl mieszankowych CCR.
pzdr
Tomek
$$ - 28-10-2007, 19:48
| $$ napisał/a: | waldo napisał/a:
Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia.
| Odpowiadając "TomekR" to zdanie doskonale obrazuje stopień zrozumienia. Kilka naście litrów tlenu na powierzchni żadna różnica, w pętli o całkowitej pojemności około 22l
powodzenia
TomM - 28-10-2007, 20:09
Wykonaliśmy dzisiaj podobne zanurzenie jak wczoraj, ale tym razem na ppO2 0,7 na powierzchni. Warunki wypełnienia pętli i metodyka identyczna jak wczoraj, z tym, że dzisiaj zanurzenie było jeszcze szybsze (ponad 25 m/min - wg profilu z kompa 23,4 m osiągnęliśmy w 40 sekundzie). Wyniki zgodne z oczekiwaniami. Na głebokości 22 m ppO2 1,15, w żadnym momencie zanurzenia odczyt nie przekroczył ppO2 1,2.
Mamy zatem różnicę ppO2 na dnie proporcjonalną do ppO2 startowego. Na głebokości 20 m mamy 3 ata, więc różnica ppO2 0,3 na starcie (1 ata) daje na 20 m (3 ata) róznicę 0,9 ata. Jest to obserwacja potwierdzona w praktyce, nie ma dla mnie znaczenia, że nadmiernie upraszczam, że jest wiele zmiennych w tym całym procesie z punktu widzenia fizykli i fizjologii. Dla celu tych rozważań i eksperymentów mam to w dupie.
W PRAKTYCE przy starcie na ppO2 0,7 w żadnym momencie nie przekraczamy bezpiecznego zakresu ppO2. Przy starcie na 1,0 przekraczamy znacznie zakres bezpieczny, a wyniki praktyczne potwierdzaja prymitywne założenie intuicyjne.
Myślę, że eksperyment tego rodzaju (start na ppO2 1,0) na 40, 50 czy 70 m pozostawimy samobójcom, po ostatnich doświadczeniach sprawdziliśmy w praktyce jak to działa i co się dzieje. Można dyskutowac nad teorią, ale obserwacje są bezdyskusyjne.
Jest to procedura wysoce niebezpieczna i wciąż nie możemy zrozumieć co jej zastosowanie może wnieśc dobrego do nurkowania na CCR poza dokumentnie zatkanymi uszami wieczorem (przynajmniej nikt nie zakłóca ciszy i spokoju, więc udało się znaleźć tą jedyną zaletę).
Adam Frajtak - 28-10-2007, 21:56
$$moku a moze z pożytkiem dla społeczności zajmiesz się teraz przez jakiś czas rozwiązywaniem zagadki liczyby 23 i zeby cie bardziej zaciekawić podam jeszcze jeden link POWODZENIA $$moku excel twoim przyjacielem jest!!
waldo - 28-10-2007, 22:35
| $$ napisał/a: | Przełączenie na azot daje opóźnione podwyższenie wentylacji bez znaczących
niemiłych efektów, przełączenie z gromadzeniem CO2 i spadkiem ilości O2 daje
szybki liniowy wzrost wentylacji i przyspieszenie akcji serca.
Te mechanizmy zwiększają ilość rozpuszczonego gazu inertnego i przeładowania
tkanek które zaobserwował Akademik. |
Starasz się odpowiadać bardzo pokrętnie - czy nie możesz napisać wprost i w swoim imieniu ?
Czy chciałeś przez to powiedzieć, że korzyścią ze stosowania Twojej procedury, jest zmniejszenie ilości rozpuszczonego gazu inertnego i brak przeładowania tkanek ? O jakich różnicach w nasycaniu mówimy ?
Na jakiej podstawie tak uważasz i jaki jest mechanizm tego procesu ? Czy można w jakiś mediach znaleźć informacje na temat prac naukowych lub badań prowadzonych w tym zakresie ?
Jaki jest więc cel stosowania tej procedury ? Skrócenie dekompresji ? Większy konserwatyzm ?
Czy jakaś organizacja szkoląca na CCR stosuje tą procedurę ? (tylko nie myl CCR z SCR)
Czy jakiś producent CCR stosuje tą procedurę ?
| $$ napisał/a: | | $$ napisał/a: | waldo napisał/a:
Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia.
| Odpowiadając "TomekR" to zdanie doskonale obrazuje stopień zrozumienia. Kilka naście litrów tlenu na powierzchni żadna różnica, w pętli o całkowitej pojemności około 22l |
Brakuje Ci argumentów w dyskusji i posuwasz się do wyrywania cytatów z kontekstu ?
| waldo napisał/a: | | [..] - start z powierzchni na minimalnej pętli oddechowej [...] |
| jcsjacekj napisał/a: | | Czy zanurzenie z powierzchni wykonywales na wdechu czy wydechu ? |
| waldo napisał/a: | | Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia. |
Objętość tlenu w pętli oddechowej sprecyzowałem dokładnie : minimalna objętość pętli oddechowej i jezeli tego określenia nie potrafisz zrozumieć, to nic na to nie poradzę.
PS. Jak widzę z braku merytorycznych podstaw do dyskusji, zaczynasz czepiać się wyrażeń wyrwanych z kontekstu całej wypowiedzi, których na dodatek chyba nie do końca rozumiesz. Dodatkowo, zawsze, gdy dyskusja nie przebiega po Twojej myśli, starasz się zdyskredytować przeciwnika, pokazując swoją psudo wiedzę jako nieomylne źródło wiedzy wszystkich nurków. Dlatego też mam o Tobie zdanie, jakie mają inni i nie jesteś osobą, z którą warto prowadzić jakiekolwiek dyskusje.
KasiaK - 28-10-2007, 23:20
przepraszam, ze sie wtracam..
ale..hmmmm
wszystko powyzsze (teoria potwierdzina praktyka) oznacza, ze $mok to jednak debil?
TomM - 28-10-2007, 23:39
Ja bym tego tak nie określił. Raczej teoretyk-gawędziarz z zaburzeniami afektywnymi (Ze$$moczenie jaźni). Nie ulega dla mnie wątpliwości, że nasz kolega nie miał okazji pływać z CCR. Niemniej mógł wybrnąc z całej sprawy pisząc, że jest taka procedura opracowana do militarnego tleniaka, która BYĆ MOŻE JEGO ZDANIEM ma przełożenie na CCRy.
Jeśli nasze doświadczenia owych teorii nie potwierdziły, to przekonany o własnej prawdzie objawionej kolega $$Mok powinien w odpowiedzi wykonać ową procedurę zanurzenia we włąsnym zakresie i zweryfikować nasze doświadczenia. Być może jego wyniki będą inne? Ale dopóki tego nie wykona w praktyce przy świadkach wypowiedzi o prawdach porucznika Borewicza czy Sturmbahnfuehrera Stirlitza pozostana opowieściami z "mchu i paproci" z serii: "Jest już późno, piszę bzdury, $$mok zapędził się ponury"...
KasiaK - 29-10-2007, 00:28
hehe
$mok, swoim starym zwyczajem, powinien sobie teraz wylosować jakieś pytanie, ze WSZYSTKICH ZADANYCH NA FORUM i właśnie w tym momencie na nie odpowiedzieć, jako przeciw argument do tego co, powyżej, napisaliście razem z Waldo.
poczekajmy na rozwój wypadków.
ooo "wypadków". zupełnie przypadkowe słowo, a jakże dwuznacznie pasujące w tym momencie
KacperPe - 29-10-2007, 07:40
Ja się załamałem, dowiedzieć się nic nie dowiedziałem, no może poza tym że Pan X to kretyn a Pan Y to idiota. I tak wkółko, jeden drugiego błotem obrzuca.
Fenks Gad że na innym małym forum zawsze dostanę odpowiedzi na swoje pytania.
Idę stąd. Bawcie się dalej.
Ehhhh
$$ - 29-10-2007, 08:11
| TomM napisał/a: | | po ostatnich doświadczeniach sprawdziliśmy w praktyce jak to działa i co się dzieje. Można dyskutowac nad teorią, ale obserwacje są bezdyskusyjne. | Szkoda że nie powiesiłeś opisu który dostałem na PW są 2 istotne odstępstwa od informacji zawartych w exelu. i kilka informacji nie wypłynęło na forum. Nie dopełniłeś pętli na małej głębokości, co daje sprężenie pętli i wzrost ppO2. Oddychałeś "noramlnie" co nie daje szybkiego wymieszania i bez dopełnienia jest wzmocnienie wzrostu. Wniosek o bezdyskusyjności zbyt wczesny, jak na 2 istotne błędy dla tego wariantu.
| KacperPe napisał/a: | | Idę stąd. Bawcie się dalej. | Więcej luzu, tu też pojawiają się ciekawie informacje.
powodzenia
TomM - 29-10-2007, 10:07
| $$ napisał/a: | | Nie dopełniłeś pętli na małej głębokości |
Na wypadek, gdybyś nie pamiętał warunków wyzwania - przypominam:
| zabierek napisał/a: | | 2. nie wolno plukac petli w przypaku zbyt duzego wzrostu PPO2 - kazdy jest pewny tego co robi |
Poza tym, skoro zanurzenie odbyło się na minimalnej pętli, to już pierwszy wdech uruchomił ADV, więc owo dopełnienie - jak to nazywasz - miało miejce jak najbardziej.
Poprostu wykonaj owo testowe zanurzenie sam dla siebie. Do tego momentu przestań wypisywać bzdurne uwagi, wytykać "błędy" w twoich prawdach Stirlitza.
Odłóż Excela, wejdź do wody z CCRem i wykonaj to.
Wtedy możemy podtrzymać wątek.
Crowley - 29-10-2007, 10:22
| TomM napisał/a: | | [...]wejdź do wody z CCRem[...]. |
za dużo od niego wymagasz ;] $$mok i woda??? teraz to przesadziłeś ;P
$$ - 29-10-2007, 11:03
| waldo napisał/a: | | Biorąc pod uwagę, że pętla oddechowa i układ oddechowy nurka stanowi jedność, to nie powinno mieć wielkiego znaczenia. |
| TomM napisał/a: | | Poza tym, skoro zanurzenie odbyło się na minimalnej pętli, | Nie złość się. Nie spełniłeś podstawowych warunków, co omówiłem. Dopełnienie na 10m pętli nie jest płukaniem. Więc nie łamie warunków. Sprawdziłeś owszem co zrozumiał "waldo". Proszę sprawdź to o co prosiłem zgodnie z wytycznymi. Do tego czasu zawieszam dyskusję.
powodzenia
TomM - 29-10-2007, 11:48
| $$ napisał/a: | | Proszę sprawdź to o co prosiłem zgodnie z wytycznymi. Do tego czasu zawieszam dyskusję. |
Nie, nie kolego. To TY wejdź do wody i sprawdź. To nie Ty zawieszasz dyskusję, tylko wszyscy twoi interlokutorzy. Nie chodzi już o wyzwanie - po prostu sprawdź na sobie prawdy o których piszesz. To zakończy temat.
kluska - 29-10-2007, 12:08
| TomM napisał/a: | | $$ napisał/a: | | Proszę sprawdź to o co prosiłem zgodnie z wytycznymi. Do tego czasu zawieszam dyskusję. |
Nie, nie kolego. To TY wejdź do wody i sprawdź. |
TomM i Waldo, zastanawiajace jest dla mnie jak mogliscie sie dac podpuscic, by wykonac serie nurkowan, ktora opisujecie powyzej... przyznam sie wiec, ze ulzylo mi jak przeczytalam, ze odstapiliscie od dalszego testowania teorii $$...
TomM - 29-10-2007, 12:21
| kluska napisał/a: | | jak mogliscie sie dac podpuscic, by wykonac serie nurkowan |
Nie daliśmy się podpuścić. Zrobiliśmy to z własnej woli na własną odpowiedzialnośc po to, aby WIEDZIEĆ w praktyce, jak to jest. Warunki były kontrolowane, asekuracja zachowana. O tyle to zmienia sytuację, że niezaleznie od zasad, standardów szkoleniowych i opinii innych osób mamy własne zdanie na przedmiotowy temat, dlatego tez odważamy się teraz wypowiedzieć. A jeśli eksprerymentator wystawił się na zwiększone ryzyko, to zrobił to w pełni świadomie i celowo w imię własnej wiedzy i doświadczenia, a nie dlatego, że ktos go "podpuścił".
waldo - 29-10-2007, 12:29
| $$ napisał/a: | | Nie spełniłeś podstawowych warunków, co omówiłem. |
| $$ napisał/a: | oliczmy skrajne wartości czynnik oddechowy jest sprężany, mamy puste worki oddechowe napełniony pochłaniacz i 1, pełne płuca 2, puste płuca.
|
| $$ napisał/a: | | Proszę sprawdź to o co prosiłem zgodnie z wytycznymi. Do tego czasu zawieszam dyskusję. |
A dlaczego sam tego nie sprawdzisz ?
Adam Frajtak - 29-10-2007, 12:49
| waldo napisał/a: |
A dlaczego sam tego nie sprawdzisz ? |
Bo to niebezpieczne? Bo nie ma CCR? Bo nie wedziałby jak go obsłużyć w realu? Bo zna CCR tylko ze schematu?
Konrad Kowalczuk - 29-10-2007, 18:13
Wado i TomM szkoda ścierać klawiaturę...
$$ mam prośbę o jedną informację - jakie masz doświadczenie w nurkowaniu podkreślam NURKOWANIU na CCR z podaniem: jakie certyfikaty, przez kogo i kiedy wydane, na jakie maszyny, ile godzin na nich masz wynurkowane.
Myślę, że do momentu uzyskania ODPOWIEDZI: JEDNOZNACZNEJ, JASNEJ, PRECYZYJNEJ i NIE PROWADZĄCEJ do zadawania dodatkowych pytań do wykrętnich postów nie ma sensu prowadzenia jakiejkolwiek dyskusji ze względu na na niebezpiecznie dla zdrowia głoszone przez Ciebie opinie.
Pzdr,
jcsjacekj - 29-10-2007, 18:33
| KacperPe napisał/a: | | Ja się załamałem, dowiedzieć się nic nie dowiedziałem, no może poza tym że Pan X to kretyn a Pan Y to idiota. I tak wkółko, jeden drugiego błotem obrzuca. |
Postaram sie tak jak to rozumiem i najbardziej obiektywnie jak umiem opisac geneze tej dyskusji.
Na forum pojawila sie relacja ze szkolenia rebretaherowego + intro na RB.
$$/Smok wyartykulowal sugestie zeby zamiast niskiego pp02 w petli na powierzchni (nie pamietam dokladnie ale cos ok 0.4-0.7) zaczac z wyzszym pp02 - np. 1.0.
W/g opinii zdecydowanej wiekszosci swiata start z wysokim ppO2 w CCR konczy sie nieuchronnie zgonem.
Wtedy $$/Smok opisal procedure "Procedura wysokiego startu" "LINK" (jako niebezpieczna, eksremalnie ryzykowana i nie dla amatorow) z wyliczeniami jakie powinny byc docelowe pp02 przy zastosowaniu pewnych szczegolnych dzialan (zanurzenie na wydechu i puste przeciwpluca, poglebiane oddychanie) z ppO2 1.0.
Procedura zostala zbluzgana i wyzwana wilokrotnie przez wiele osob i nazwana "namawianiem do samobojstwa".
Na kanwie tych dyskusji Zaba wystawil Excela do wyliczenia ppO2 w CCRach. No i stad ten watek.
Dodatkowo Zaba zaproponowal wykonanie "eksperymentu" nurkowego aby $$/Smok udowodnil fizycznie mozliwosc takiego nurka (do dzis do takiej konfrontacji nie doszlo).
Troche sie przejasnilo ?
zabierek - 29-10-2007, 18:43
Strzala chlopaki,
Nie rozumiem po co dyskutujecie z tym ignorantem, ktory nie kuma czym jest CCR (minimalna objetosc petli itd.. ) Nawet, jesli eksperymentalnie udowodniles mu to, ze jest w totalnym bledzie, nadal walczy... Dalsze tlumaczenie mu, jak dziala CCR jest bez sensu...
Ja podtrzymuje swoja propozycje, stawiamy linke na 7 dych i ktos go pozniej wyjmie. Moze, jak sam przez ten krotki czas zobaczy te przerazajaco zapier....dalajsce w gore cyferki, to przez te kilka chwil sie zastanowi w koncu, czy takie struganie wszystkowiedacego bohatera nie jest glupie
TomM - 29-10-2007, 19:08
| zabierek napisał/a: | | Nie rozumiem po co dyskutujecie z tym ignorantem |
Trudno to nazwać dyskusją. Eksperyment został przeprowadzony przecież nie dla "Fighting Dragona", ale dla innych, własnych celów.
Bogen - 29-10-2007, 21:03
| zabierek napisał/a: | | Ja podtrzymuje swoja propozycje, stawiamy linke na 7 dych i ktos go pozniej wyjmie. |
| zabierek napisał/a: | czy takie struganie wszystkowiedacego bohatera nie jest glupie |
Głupie jest to co napisałeś i co usiłujesz zrobić.
Wciągasz faceta pod wodę, gdzie wg TWOJEJ wiedzy ma spore szanse na śmierć.
I tylko po to aby mu udowodnić, że nie ma racji.
Czy nie wystarczy, że Ty i inne osoby wyjaśniły na forum, iż to on jest w błędzie?
Zadziwiające jeden człowiek absorbuje uwagę tylu osób.
tomek Sienicki - 29-10-2007, 21:19
| Cytat: | | Zadziwiające jeden człowiek absorbuje uwagę tylu osób. |
I właśnie to jest najciekawsze.
Niejako w tym wątku zapomniano, że $$ zagaił w ten sposób:
| Cytat: | Procedura wysokiego startu
NIE CZYTAĆ, NIE STOSOWAĆ, JAK STOSUJESZ TO PRETENSJE DO SIEBIE. |
--
tS
D@rek - 29-10-2007, 22:58
| zabierek napisał/a: | | Ja podtrzymuje swoja propozycje, stawiamy linke na 7 dych i ktos go pozniej wyjmie. Moze, jak sam przez ten krotki czas zobaczy te przerazajaco zapier....dalajsce w gore cyferki, to przez te kilka chwil sie zastanowi w koncu, czy takie struganie wszystkowiedacego bohatera nie jest glupie |
kolo badaj ci woda miekkką była
i ty będziesz pisał takie bzdety po złych profilach za pare lat
zabierek - 30-10-2007, 09:03
| Bogen napisał/a: |
Głupie jest to co napisałeś i co usiłujesz zrobić.
Wciągasz faceta pod wodę, gdzie wg TWOJEJ wiedzy ma spore szanse na śmierć.
I tylko po to aby mu udowodnić, że nie ma racji.
Czy nie wystarczy, że Ty i inne osoby wyjaśniły na forum, iż to on jest w błędzie?
|
Po pierwsze, gosc snuje niebezpieczne teorie i probuje wszystkim udowodnic, ze sa sluszne. Powiedz mi, kto ma to prostowac? Te forum czyta wiele osob, czesc jest w stanie mu uwierzyc.
Ja moge wykonac to nurkowanie, tylko JESTEM PEWIEN, ZE WYKONAM JE SAM!! poniewaz $$ w zyciu nie nurkowal na CCR i nie zdecyduje sie na nie (no chyba ze ktos go w koncu nauczy na tym nurkowac, wiec gra na czas). Natomiast moze je wykonac ktos inny, nieswiadomy zagrozenia. I przed tym ostrzegam, poniewaz kazdy kto nurkuje na CCR wie, jak latwo jest o gwaltowny wzrost PPO2, wie tez jak trudno zbic PPO2 przy starcie z wysokiego SP (bo np. taki moze sie pozostac po kalibracji).
Napisalem i udowodnilem to, ze to co mowi jest bez sensu, ale gosc nadal tego nie kuma. Jaka inna metode publicznej weryfikacji proponujesz? Waldo wykonal eksperyment potwierdzajacy to, co mowie, a to tez nie wystarczylo, co jeszcze mozna powiedzec temu czlowiekowi, zeby zrozumial, ze jest w bledzie?
KacperPe - 30-10-2007, 09:36
| zabierek napisał/a: | | co jeszcze mozna powiedzec temu czlowiekowi, zeby zrozumial, ze jest w bledzie? |
Chyba tylko zapłakać pozostaje.
Wiele już zostało powiedziane, udowodnione, pytanie po co ciagnąć dalej tą żenadę? Nie znam się na rebreatherach co już wyżej pisałem ale mając z jednej strony teorię $$ którego nie znam a z drugiej teorię Żabierka, którego też nie znam, ale którego nazwisko jest mi znane, którego znają moi nurkowi znajomi, i o którym wiem, że nurkuje na tego typu sprzecie wiadomo po czyjej stronie się opowiem. (do tego dochodzi jeszcze test wykonany przez Waldo i TomaM)
Fakty mówią same za siebie.
Dziękuję i życzę panu $$ dalszych owocnych dyskusji - ja tam idę pod wodę, mam już dośc żenującego bicia piany. Dobranoc.
VooDoo_73 - 30-10-2007, 09:44
Kacper, dobranoc o 9:36?
W moim odczuciu ten wątek udowadnia jedno - są ludzie, którzy nie spoczną dopóki nie wcisną na siłę drugiej osobie swojej, jedynie słusznej opinii. Nawet w obliczu empirii.
Marcin
TURBISS - 30-10-2007, 10:01
| zabierek napisał/a: | | Napisalem i udowodnilem to, ze to co mowi jest bez sensu, ale gosc nadal tego nie kuma. Jaka inna metode publicznej weryfikacji proponujesz? Waldo wykonal eksperyment potwierdzajacy to, co mowie, a to tez nie wystarczylo, co jeszcze mozna powiedzec temu czlowiekowi, zeby zrozumial, ze jest w bledzie? |
może wystarczy skorzystać z tego :
| $$ napisał/a: | A może ktoś kompetentny ustali bezpieczne warunki dla uczestników i wreszcie doprowadzi do opisywanej wcześniej konfrontacji poglądów obu panów w wodzie co IMHO ostatecznie (może ) rozstrzygnie ten spór
Zgadzam się.
powodzenia |
IMHO --- może dopiero takie "doświadczenie nurkowe" z udziałem obu panów mogłoby ostatecznie rozwiać wszelkie wątpliwości ----a pewnie było by to tez ciekawym wydarzeniem nurkowym
Jak sadzicie koleżanki i koledzy?
VooDoo_73 - 30-10-2007, 10:06
turbiss, problem tylko w tym, że jak na razie to tylko jedna strona wskazywała osoby kompetentne, które mogą czy to sekundować, czy asekurować, czy testować.
wątpię, żeby komandor Skrzyński, Ryszard Gałach, kapitan Kloss, czy też porucznik Borewicz pofatygowali się nad akwen by obserwowac zmagania
M.
Mich@l - 30-10-2007, 10:13
| zabierek napisał/a: |
Po pierwsze, gosc snuje niebezpieczne teorie i probuje wszystkim udowodnic, ze sa sluszne. Powiedz mi, kto ma to prostowac? Te forum czyta wiele osob, czesc jest w stanie mu uwierzyc.
[...] Natomiast moze je wykonac ktos inny, nieswiadomy zagrozenia. [...] |
nie mam pojecia o CCRach ale podejrzewam, ze sprawa jest podobna jak z radami $$moka dot fotografii podwodnej. Sam nie robi zdjec ale bardzo chetnie zabiera glos w dyskusji kreujac sie na super autorytet - niestety jego zdjec nie mozna obejrzec.
Tyle tylko, ze od sluchania rad $$moczego eksperta fotografii podwodnej co sam nie robi zdjec pod woda nikt sobie kuku nie zrobi, a w przypadku jego rad nurania na obiegach zamknietych (na ktorych podejrzewam sam nie nura, tylko poznaje je przez studiowanie jakis ksiazek sprzed kilkunastu lat) sprawa moze byc odmienna.
Gosc Za$$moczyl to forum kompletnie, dlatego proponuje wspolne, obywatelskie wcisniecie ignoruj, co niniejszym czynie.
Pozdrowienia,
Mich@l
Adam Frajtak - 30-10-2007, 11:04
| Mich@l napisał/a: |
Gosc Za$$moczyl to forum kompletnie, dlatego proponuje wspolne, obywatelskie wcisniecie ignoruj, co niniejszym czynie.
Pozdrowienia,
Mich@l |
Przyłączam sie w 101% facet ze$moczył FN. Ile ostrzeżeń zostało udzielonych z powodu $moka w ciągu ostatnich 6 miesięcy a ile bez jego udziału? Na czują twierdze że około 95% Z jego powodu.
W każdym wątku wciska swoje badziewne wypociny. IGNOR!!!
TomS - 30-10-2007, 12:09
Eee, nie zrozumie. Pojawi się pod jakąś nową postacią, na przykład Hydry, nie popuści.
Potrzebny jest baran z siarką.
Adam Frajtak - 30-10-2007, 12:12
| TomS napisał/a: | Eee, nie zrozumie. Pojawi się pod jakąś nową postacią, na przykład Hydry, nie popuści.
Potrzebny jest baran z siarką. |
wiadomo ze nie zrozumie dlatego najlepszym rozwiazaniem jest ignorowanie jego $moczej jaskini
KasiaK - 30-10-2007, 13:10
| TURBISS napisał/a: |
IMHO --- może dopiero takie "doświadczenie nurkowe" z udziałem obu panów mogłoby ostatecznie rozwiać wszelkie wątpliwości ----a pewnie było by to tez ciekawym wydarzeniem nurkowym
Jak sadzicie koleżanki i koledzy? |
nooo jasneee....bedzie bardzo "zabawnie" jak sie $mok zaje**bie
faktycznie będzie to "ciekawe wydarzenie nurkowe"
p.s. ignor na tego kolesia, mam juz jakis czas wcisniety
niedlugo bedzie pisał sam do siebie, tylko.
tomek Sienicki - 30-10-2007, 13:38
| Cytat: | | niedlugo bedzie pisał sam do siebie, tylko. |
Każdy ma jakieś priorytety. Ja osobiście cenię sobie faceta i jest to moje prawo, którego mi nikt nie odbierze Lecz sądzę, że Ci którzy maja odmienne zdanie o $$, jezeli juz bardzo muszą, powinni go ignorować, bo bedzie mniej przepychanek. Każdy z nas z innego powodu uczestniczy w forum. Ja się chce czegoś dowiedzieć. Moja wiedza nurkowa jest na etapie takim, że co najwyżej jestem w stanie odrzucić lub przyjąć informacje, które mi się przydadzą. $$ należy do osób, które coś wnoszą. Takich osób na forum jest tak na oko z dziesięć. Reszta, w tym oczywiście ja sam, jesteśmy jedynie odbiorcami, takimi wypełniaczami, równie dobrze możemy pogadać na GG. Nie chcę wymieniać tu personalnie, ale wystarczy prześledzić posty wielu pieniaczy, którzy w stricte nurkowych tematach robią jedynie zadymę. Lektury historii swoich postów nie polecam, bo nie ma się czym chwalić...
Jednym słowem - ja nie ignoruję $$. Zresztą nikogo nie ignoruję.
--
tS
zabierek - 30-10-2007, 17:58
| tomek Sienicki napisał/a: |
Każdy ma jakieś priorytety. Ja osobiście cenię sobie faceta i jest to moje prawo
Ja się chce czegoś dowiedzieć. Moja wiedza nurkowa jest na etapie takim, że co najwyżej jestem w stanie odrzucić lub przyjąć informacje, które mi się przydadzą. $$ należy do osób, które coś wnoszą. |
Twoje prawo, oczywiscie. Zastanow sie tylko, czy nie sluchasz rad goscia, ktorego doswiadczenie i wiedza jest porwonywalna lub nizsza od Twojej, jedyne co jest wyzsze to bezczelnosc i szybkosc przegladania netu... Bo jesli chodzi o foto i CCR to gosc z sensem ma do powiedzenia - dokladnie "0"
waldo - 30-10-2007, 19:59
| $$ napisał/a: | [...]Wniosek jest oczywisty, nurkując w CCR musimy zadbać o ciągły maksymalny wdech pogłębiany w trakcie zanurzania, to znakomicie
obniża ppO2 przy początkowym zchodzeniu i włącza ADV na małej głębokości.
|
Bardzo ciekawie wygląda błyskawiczne sprężanie przy oddychaniu tylko z ADV i pustych workach oddechowych - czy miałeś kiedykolwiek okazję doświadczyć tego ?
KasiaK - 30-10-2007, 21:11
| waldo napisał/a: |
Bardzo ciekawie wygląda błyskawiczne sprężanie przy oddychaniu tylko z ADV i pustych workach oddechowych - czy miałeś kiedykolwiek okazję doświadczyć tego ? |
a widziałeś kiedyś ufoludka?
prawdopodobieństwo, w obydwu kwestiach, pewnie jednakowe
MarcinP - 31-10-2007, 11:50
Po co podtrzymywać dyskusje skoro problem został rozwiązany już jakiś czas temu, a potwierdzony przez Waldo. Smok to teoretyk który pisze tylko po to żeby zaistnieć oraz może głównie po to żeby mieć z Was niezły ubaw. Nie lepiej zakończyć po prostu wątek, albo przestać pisac nic nie wnoszące do wątku posty.
MArcin
kluska - 01-11-2007, 10:52
| MarcinP napisał/a: | ... Smok to teoretyk który pisze tylko po to żeby zaistnieć oraz może głównie po to żeby mieć z Was niezły ubaw...
MArcin |
zwykla prowokacja.. i to calkiem skuteczna trzeba przyznac
MarcinP - 04-11-2007, 09:11
ale obserwując aktywność na forum niektóre osobniczki (osobniki) są na takie prowokacje bardziej podatne niż inne inne, a może nie tylko w przypadku $$ istnieje niepochamowana chęć zaistnienia ???
aczkolwiek przynajmniej on ma cos do powiedzenia może nie zawsze z sensem ale przynajmniej nad jego wypowiedziami czasem trzeba się zastanowić
|
|