FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Początkująca - jaki sprzęt??

skaza10 - 21-04-2008, 17:32
Temat postu: Początkująca - jaki sprzęt??
część
jestem w trakcie "robienia" (kończę) kursu OWD - i jest oki, zamierzam się doskonalić zaraz jak skończę ten :tak:
poproszę o rady - chciałabym skompletować już sprzęt dla siebie - tzn. jacket+aparaty+konsola ..............
i mam na to odłożone 5,5 no max 6 tyś. - podpowiedzcie z doświadczenia - proszę co kupić??
nadmienię iż raczej większość nurkowań będzie w ciepłych wodach, ale tez nie wykluczam zimnych więc - jaki aparat, itd
wiem iż macie swoje typy i zdanie na temat tej czy innej firmy, ale za wszelkie rady będę bardzo wdzięczna :humor:
pozdrawiam

TomekP - 21-04-2008, 18:36

Temat szeroki jak rzeka wiec dyskusja zapowiada sie ciekawie:)
Ja proponuje worek typu ring (Halcyon, DTD, Achinga itp. do wyboru), z plyta i uprzeza (nie DIR'owa) oraz kieszeniami balastowymi (okolo 1800), apeks DS4+xtx40 lub scubatech R5ice pro, obydwa zestawy z konsola (proponuje je glownie ze wzgledu na stosunkowo niska cene okolo 1400 zl), pianka 5 mm (jakies 800 zl), pianka 7+7 to okolo 1200 zl, ja mam 5+5 ale nie jestem zmarzluchem, dla Ciebie na polskie wody raczej za zimna, uvatec digitall (500zl), ABC (300-500zl), buty+rekawiczki (300 zl), noz (100zl).
Wersja na cieple wody wychodzi jakies 5400 z pianka 5 mm, wiec zostaje jeszcze troche na inne drobiazgi typu torba, kompas, lub lepszy automat. Przy zakupie calosci powinnas dostac sluszny rabat.
Polecam jeszcze zakup latarki, ale wowczas mozesz sie nie zmiescic w 6tysiach.

skaza10 - 21-04-2008, 18:49

:)
uściślę - zarezerwowana kasa :) ma być przeznaczona w zasadzie tylko na :
jacket + aparaty+konsola - resztę mam no może poza lepszymi rękawiczkami ale to już szczególik
wiem że to temat szeroki ale mam nadzieję że pomoże i mi a może i innym w wyborze - mój inst. też dał mi propozycję wybory różnego sprzętu - ale chcę to skonfrontować z opinią-doświadczeniem innych zawodowców
dzięki

Andrzej Kosko - 21-04-2008, 19:08

skaza10 napisał/a:
jacket + aparaty+konsola

Zdecydowanie płyta+skrzydło(nie musi być z firmy na H)-konsolę odpuść (niewygodna).
Kompas oddzielnie(na rękę),podobnie komputer(na drugą rękę)na wężu tylko manometr. Automaty apeks lub posejdon

Łukasz M. - 21-04-2008, 19:16

Skrzydło - koło 1800zł - różne modele, do wyboru do koloru ;)
Automaty - Apeks - 2x ATX 40 i DS4 1600zł
Węże - 200zł
Manometr - 250zł - Thermo
Komputer - Suunto Vyper 1200zł

Koszt: 5050zł, a zestaw bardzo rozwojowy ;)

skaza10 - 21-04-2008, 19:37

? :)
przyznam się że mam faworyta w wyborze jacketu - to:
subapro-ladyhawk , i..... tylko proszę ewent. bez głośnego śmiechu,
aparat - właściwie wybór z dwóch firm: posejdon i apex
konsola??? - a moze jak sugestia rada powyżej - 3 elementy osobno??
mam nie ukrywam "klina"
a wszystkie rady rozważę i za nie dziękuję
:)

jacekplacek - 21-04-2008, 19:37

Mam kompa na konsoli. Upierdliwe toto. Chcesz, mogę Ci buchnąć :) Więc zdecydowanie komputer na rękę. Co do radzonej przez kolegów płyty i skrzydła(uważaj na wyporność: nie za duża): święta prawda. Tylko na wylot ciężkawe(płyta: prawie 4kg z adapterem do singla). Może płyta alu jest rozwiązaniem? Automaty: jakies pewne z normą EN-250. Chyba najbardziej sprawdzone Apeksy. Sam mam Mares Proton Ice(niezły)+Sherwood Blizzard(drogi w utrzymaniu). Jednak gdybym znowu miał kupić: zdecydowanie Apeks.

Ps. Jeżeli jestem w czymś "zawodowcem", na pewno nie jest to nurkowanie :)

hubert68 - 21-04-2008, 19:43

To pytania, nie rady. Sam jestem początkujący...
Dlaczego wszyscy dla początkującego, szczególnie na ciepłe wody a więc zakładam branie sprzętu do samolotu czyli butle na bazach, pojedyncze, nie twiny, proponujecie skrzydło, płytę, zintegrowany balast?
Jak wynika z kwoty, chłopaka stać na najlepsze. Dlaczego nikt nie wpomniał o Scubapro? Mówiono mi, że to najlepsza firma.... I sam kupiłem MK25/GP250HP + octo R295.
Czy na początek, szczególnie na ciepłe wody nie wystarczy octopus zamiast 2 x pierwszy stopień?
Natomiast co mogę doradzić to buty i płetwy z paskami lub sprężynami. Bezwzględnie. Nawet na ciepłe wody. Po pierwszych 20 nurkach w kaloszach, w Egipcie, z drobnych otarć odkrytych części stóp czy kostek nogi goiły mi się 2 miesiące. A były to ranki 2-3 mm.

Łukasz M. - 21-04-2008, 19:48

hubert68 napisał/a:
Natomiast co mogę doradzić to buty i płetwy z paskami lub sprężynami


Autor wątku pyta o:

Cytat:
uściślę - zarezerwowana kasa :) ma być przeznaczona w zasadzie tylko na :
jacket + aparaty+konsola - resztę mam

WielkiDżon - 21-04-2008, 19:52

hubert68 napisał/a:
proponujecie skrzydło, płytę, zintegrowany balast


Dokładnie tak z wyjątkiem zintegrowanego balastu. Zdecydowanie skrzydło + aluminiowa płyta z niedirowską uprzężą + balast w kieszeniach do zrzucenia to najlepsza opcja. Dobry jacket ma podobną wagę, a komfort użytkowania skrzydła jest bez porównania.

Rozmawiałem niedawno z dwoma szwajcarami, którzy twierdzili że ktoś produkuje płyty z włókna węglowego. Ponoć ze względu na wagę idealna do samolotu. Widział ktoś już taki wynalazek?

Jak już pisali przedpiścy ;) konsola to pomyłka. Duży i czytelny manometr to jedyna opcja.




hubert68 napisał/a:
Czy na początek, szczególnie na ciepłe wody nie wystarczy octopus zamiast 2 x pierwszy stopień?


To na początku sprzęt jest mniej zawodny i trudniej się utopić? :D

hubert68 - 21-04-2008, 19:53

Łukasz Mączka napisał/a:
hubert68 napisał/a:
Natomiast co mogę doradzić to buty i płetwy z paskami lub sprężynami


Autor wątku pyta o:

Cytat:
uściślę - zarezerwowana kasa ma być przeznaczona w zasadzie tylko na :
jacket + aparaty+konsola - resztę mam


_________________


Ja też wtedy myślałem, że resztę mam - miałem płetwy kaloszowe...
Ale faktycznie nie doczytałem, przepraszam.
Ale może odpowiecie na moje pytania, pewnie takie mogą właśnie nasuwać się także innym początkującym?

WielkiDżon - 21-04-2008, 20:00

hubert68 napisał/a:
Ale może odpowiecie na moje pytania


Wyżej masz odpowiedź na wszystkie.


hubert68 napisał/a:
Mówiono mi, że to najlepsza firma....


To Ci źle mówiono :)
Żeby nie było, to mam sporo sprzętu $pro, ale po prostu nie ma jedynej najlepszej firmy, są tylko udane modele.

hubert68 - 21-04-2008, 20:08

Dodam jeszcze, że kolega o dużo większym doświadczeniu zaproponował mi i mnie przekonał. Na tropiki (też głównie tam nurkuję) mały lekki jacket. "Potem jak popływasz, pożycz od kogoś skrzygło i zobaczysz jak się czujesz. Zobacz kilka różnych."
I słyszałem wyśmiewania starych nurów z ludzi co podobnie jak ja niewiele jeszcze umieli a nurkowali w skrzydłach.

[ Dodano: 21-04-2008, 20:10 ]
WielkiDżon napisał/a:
To Ci źle mówiono
Żeby nie było, to mam sporo sprzętu $pro, ale po prostu nie ma jedynej najlepszej firmy, są tylko udane modele.


A co z ich automatami? A konkretnie z MK25/G250HP?

Czy tłokowe automaty są bardziej podatne na zamarzanie?

WielkiDżon - 21-04-2008, 20:15

hubert68 napisał/a:
Na tropiki (też głównie tam nurkuję) mały lekki jacket.


Jak lubisz dwa razy płacić :)

Tu nie chodzi o żadną ideologię. Minusem skrzydła jest to że nie upakujesz ich jak jacket a sama płyta waży więcej niż proste jackety. Na plus trzeba zaliczyć wygodę użytkowania. Użyteczność mają podobną. Ale było to już wałkowane pewnie z milion razy, więc po prostu poszukaj w archiwum.

hubert68 - 21-04-2008, 21:29

Przyszło mi do głowy jeszcze jedno. Nie widziałem w bazach czy w Egipcie, czy na Karaibach butli z podwójnym zaworem. Skaza 10 pisze, że właśnie tam będzie nurkował. Wytłumaczcie mi proszę, po co radzicie zdwojony pierwszy stopień? Natomiast w Egipcie chyba obowiązuje octopus. Wytłumaczcie mi proszę jeśli jestem w błędzie. Ale nie piszcie, że jestem, tylko dlaczego jestem.

Skaza nie traktuj tego co piszę jako mądrości. Po prostu czytając posty nasuwają mi się wątpliwości. Bardzo proszę, by ktoś z bardziej doświadczonych Kolegów mi je rozwiał.
POZDRAWIAM.

Łukasz M. - 21-04-2008, 23:19

hubert68 napisał/a:
Wytłumaczcie mi proszę, po co radzicie zdwojony pierwszy stopień?


Dlatego, że autor wątku ma zamiar nurkować w polskich wodach, a przekonfigurowanie automatów na wyjazd, to minuta roboty.

[ Dodano: 21-04-2008, 23:22 ]
hubert68 napisał/a:
Natomiast w Egipcie chyba obowiązuje octopus


Czyli, że partnera mamy generalnie głęboko w du.., czyli radź sobie sam, ja osobiście bym wolał nurkować z osobą, która w sytuacji awaryjnej będzie wiedziała, jak podać mi gaz ;)

hara-kiri - 21-04-2008, 23:48

Plotek napisał/a:
Ja proponuje worek typu ring (Halcyon, DTD, Achinga itp. do wyboru), z plyta i uprzeza (nie DIR'owa)

WielkiDżon napisał/a:
Zdecydowanie skrzydło + aluminiowa płyta z niedirowską uprzężą

Jaka to jest uprząż nie DIR'owa/niedirowska...?
I czemu ją odradzacie?

Andrzej Kosko - 22-04-2008, 01:54

hara-kiri napisał/a:
Jaka to jest uprząż nie DIR'owa/niedirowska...?
I czemu ją odradzacie?

Nie jestem DIR -i nie3 będę-ale uprząż składająca się z JEDNEJ tasmy jest jak najbardziej OK.
Zbyt duzo tzw."patentów"-przyczyna problemów

nuras5 - 22-04-2008, 04:55

WielkiDżon napisał/a:
Ponoć ze względu na wagę idealna do samolotu.

Zwróć uwagę na Icaro tech Seac sub`a - wprawdzie nie włókno, ale do samolotu miodzio

$$ - 22-04-2008, 07:49

WielkiDżon napisał/a:
Rozmawiałem niedawno z dwoma szwajcarami, którzy twierdzili że ktoś produkuje płyty z włókna węglowego. Ponoć ze względu na wagę idealna do samolotu. Widział ktoś już taki wynalazek?
Mam kompozytowe Auer z włóknem szklanym, waży 1kg, dobrze układa się na plecach. Jest całkowicie w poprzek modom.

pozdrawiam rc

Miły Maciej - 22-04-2008, 08:55

nuras5 napisał/a:
Zwróć uwagę na Icaro tech Seac sub`a

Do samolotu ok ale już do nurkowania gorzej - całe mnóstwo pierdzielników,gumeczek, pasków, paseczków i innych takich. Jak dla mnie to wole zabrać te pare kilo więcej albo (jesli ma być lekkie) kupić takie jacketo-skrzydło w którym powietrze po odwróceniu przemieszcza sie do woreczka na plecach.

Konrad Dubiel - 22-04-2008, 09:06
Temat postu: Re: Początkująca - jaki sprzęt??
skaza10 napisał/a:
poproszę o rady - chciałabym skompletować już sprzęt dla siebie - tzn. jacket+aparaty+konsola ..............
nadmienię iż raczej większość nurkowań będzie w ciepłych wodach, ale tez nie wykluczam zimnych


1. jakiś lekki łatwy do spakowania jacket (istotne w samolocie)
2. przyzwoity automat z oktopusem i manometrem
3. żadych konsol - zwykły manometr plus prosty komputer

WielkiDżon - 22-04-2008, 10:06

$$ napisał/a:
Mam kompozytowe Auer z włóknem szklanym, waży 1kg, dobrze układa się na plecach. Jest całkowicie w poprzek modom.


Kiedyś szukałem na necie i na jednym z forów znalazłem informację że płyty z włókna węglowego robi Dive System, ale stronę mają taką że nic na niej nie ma. Kompozyt węglowy powinien być nawet lżejszy.

skaza10 - 22-04-2008, 12:54

dzięki za wszystkie Wasze rady :)
pozwolę sobie tylko nadmienić to co już napisałam w pytaniu że tak naprawdę jestem jeszcze "ZIELONA" w porównaniu z Wami w nurkowaniu - kończę kurs OWD - zamierzam się dalej szkolić - więc muszę - powinnam mieć sprzęt swój,
a z rad mojego instruktora - wynika iż : .... jak masz kasę to kup to na co Cię stać, bo co tanie to później okazuje sie drogie..."
więc chciałabym w miarę mozliwości coś skompletować - nie próbowałam nigdy zejść z skrzydłem pod wodę i nie wiem czy i jak bym sobie poradziła dlatego - zastanawiam się!!! nad np. subapro -ladyhawk - CO Wy na to??
z Waszych rad wyciągnełam wniosek że może rzeczywiście zrezygnować z konsoli na rzecz osobnych elementów,
a aparaty pewno z możliwością nurkowania i w wodach zimnych - bo kto wie kiedy zechcę tego spróbować - więc pewno apex lub posejdon

Łukasz M. - 22-04-2008, 13:00

skaza10 napisał/a:
nie próbowałam nigdy zejść z skrzydłem pod wodę i nie wiem czy i jak bym sobie poradziła dlatego - zastanawiam się!!! nad np. subapro -ladyhawk - CO Wy na to??


Nasze zdanie już znasz, moim zdaiem skrzydłem łatwiej operować, niż jackeciakiem.

skaza10 napisał/a:
z Waszych rad wyciągnełam wniosek że może rzeczywiście zrezygnować z konsoli na rzecz osobnych elementów


:asthanos:

Miły Maciej - 22-04-2008, 13:36

Skaza10 wydaje mi sie że ten ladyhawk będzie wygodny w uzytkowaniu, bo to własnie takie jacketo-skrzydło tyle że bez płyty. Kolega pływał w męskiej odmianie czegos takiego i był bardzo zadowolony.
TomekP - 22-04-2008, 15:00

hara-kiri napisał/a:
Jaka to jest uprząż nie DIR'owa/niedirowska...?
I czemu ją odradzacie?


Uprzaz DIR'owa składa się z jednego pasa, czyt. nie ma klamerek, wiec nie ma łatwej (mozliwej do zrealizowania w 3 sekundy) regulacji dlugosci pasow i brak mozliwosci rozpiecia pasa ramiennego, czyli takiego jakie standardowo stosuje sie w jaketach. Dlatego dla poczatkujacego nurka, (np. dla mnie) wygoda ma w tym momencie troche wieksze znaczenie niz potnecjalne zagrozenie wyplywajace z mozliwosci pekniecia klamerki. Wygoda polega na tym, ze mozesz poluzwoac pasy i dociagnac je dopiero po zarzuceniu butli na plecy. Klamerki mozesz rozpiac przy zdejmowaniu butli.
Jak juz bardziej sie zafascynujesz nurkowaniem technicznym, to wymiana samej tasmy, ktora kosztuje 60 zl, nie stanowi zadnego problemu.

skaza10 napisał/a:
nie próbowałam nigdy zejść z skrzydłem pod wodę i nie wiem czy i jak bym sobie poradziła dlatego - zastanawiam się!!! nad np. subapro -ladyhawk - CO Wy na to??


Plyta ze skrzydlem to nie jest sprzet ktory wymaga szczegolnych umiejetnosci. Wczesniej plywalem na jakecie typu skrzydlo, i byl zdecydowanie lepszy niz zwykly jaket. Jednak plyta z workiem typu ring okazala sie jeszcze lepsza. Latwiej utrzymac pozioma pozycje w wodzie. Rowniez nadaje sie do samolotu (nie wiem dlaczego mialaby nie). Jest rozwojowa. Wyglada bardziej tech. Same zalety :)

Konsola na poczatek moze byc, jesli jest sprzedawana w promocyjnym zestawie. Jesli bedziesz kupowac automaty oddzielnie, to kup sam manometr. Skoro masz kase to kup lepszego apeksa z dwoma II stopniami tej samej klasy i dwoma I stopniami. Wbrew pozorom zobaczysz ze Twoja kariera nurkowa szybko bedzie sie rozwijac, i wtedy takie rozwiazanie bedzie bezpieczniejsze. Na wyjazdy do egiptowa zawsze mozesz zlozyc zestaw z jednym I stopniem, lub zadac pytanie czy w danej bazie sa pojedyncze butle z podwójnymi zaworami. W tych lepszych powinny byc :)

[ Dodano: 22-04-2008, 15:13 ]
hubert68 napisał/a:
Przyszło mi do głowy jeszcze jedno. Nie widziałem w bazach czy w Egipcie, czy na Karaibach butli z podwójnym zaworem. Skaza 10 pisze, że właśnie tam będzie nurkował. Wytłumaczcie mi proszę, po co radzicie zdwojony pierwszy stopień? Natomiast w Egipcie chyba obowiązuje octopus. Wytłumaczcie mi proszę jeśli jestem w błędzie. Ale nie piszcie, że jestem, tylko dlaczego jestem.


To ze nie widziales to nie znaczy ze nia ma :) Jest to rozwizanie nie standardowe wiec trzeba zapytac, ale juz na pewno warto sie upewnic przed wyjazdem.
Zdublowany I stopien ma oczywiscie wieksze znaczenie w zimnych wodach, ale tylko wtedy jesli oprocz sprzetu jego posiadacz umie sie nim poslugiwac, czyli np. umie zakrecic jeden z zaworow, i to ten wlasciwy. Dlatego ja bym sie nie upieral zeby od razu kupowac dwa I stopnie, ale warto sie zastanowic (jesli jest na to kasa) nad kupnem dwoch II stopni tej samej klasy. Drugi I stopien zawsze mozna dokupic pozniej.

Z tymi nurkowaniami tylko na wyjazdach, chyba sam wiesz jak jest. Jak zlapiesz bakcyla, a wyjazd do cieplych krajow bedzie nie mozliwy z roznych wzgledow, to zechcesz zanurac w polskich zimnych wodach :)

[ Dodano: 22-04-2008, 15:17 ]
Octopus to zapasowe zrodlo powietrza, nie ma znaczenia czy jest to zolta puszka wychodzaca z tego samego I stopnia czy z drugiego.

Łukasz M. - 22-04-2008, 15:22

Plotek napisał/a:
Uprzaz DIR'owa składa się z jednego pasa, czyt. nie ma klamerek, wiec nie ma regulacji dlugosci pasow


Żarty się Ciebie trzymają ! ;) Uprząż oczywiście posiada możliwość regulacji - stoperami, które znajdują się po drugiej stronie płyty ...

[ Dodano: 22-04-2008, 15:23 ]
Plotek napisał/a:
Skoro masz kase to kup lepszego apeksa


Lepszego znaczy, jakiego? IMHO TX/ATX/XTX 50 spokojnie wystarczy :)

hubert68 - 22-04-2008, 15:37

Skaza przepraszam, że piałem do Ciebie i o Tobie jako facecie. Zmylił mnie znaczek płci, który miałaś. Ale widzę, że zmieniłaś.
Pozdrawiam.

P.S. Koledzy dzięki, ja też skorzystałem z waszych rad. Mam tylko jeszcze prośbę. Napiszcie mi co myślicie o automacie Scubapro MK25/GP250HP + octo R295. Muszę powiedzieć, że ta cisza na jego temat mnie zaniepokoiła.

TomekP - 22-04-2008, 15:55

Łukasz Mączka napisał/a:
Żarty się Ciebie trzymają ! ;) Uprząż oczywiście posiada możliwość regulacji - stoperami, które znajdują się po drugiej stronie płyty ...


Dzieki za uwage, juz sie poprawilem :)
Glownie chodzi mi o brak mozliwosci poluzowania pasow przed zalozeniem butli na plecy.

Łukasz Mączka napisał/a:
Lepszego znaczy, jakiego? IMHO TX/ATX/XTX 50 spokojnie wystarczy :)


Lepszego niz ten ktory proponowalem, czyli ds4+xtx40. 50 pewnie wystarczy, ale skoro dziewczyna ma kase, 5500-1800(plyta)-500(uvatecdigitall)-200(kompas) = 3000 na automat
Do tego jej instruktor powiedzial
skaza10 napisał/a:
jak masz kasę to kup to na co Cię stać, bo co tanie to później okazuje sie drogie...

to kursant powinien sie sluchac swojego guru, i nawet na xtx200 starczy :)
Chociaz ja bym pewnie wolal xtx50/DS4 plus latarka.

Konrad Dubiel - 22-04-2008, 15:57

Łukasz Mączka napisał/a:
Uprząż oczywiście posiada możliwość regulacji - stoperami, które znajdują się po drugiej stronie płyty ...


Tylko, że jest to bardzo kłopotliwa 'regulacja' - na zasadzie 'wyreguluj i zapomnij'.
Jak zmienisz suchy na cienką piankę będziesz musiał parę razy zakładać sprzęt,
przymierzać długość pasów, zdejmować sprzęt, poprawiać, itd.
Potem trzeba jeszcze klamrę i dringi poprzesuwać bo się rozjadą.

Łukasz M. - 22-04-2008, 16:03

Konrad Dubiel napisał/a:
Tylko, że jest to bardzo kłopotliwa 'regulacja' - na zasadzie 'wyreguluj i zapomnij'.


Mnie nie sprawia kłopotów.
Dobrze napisane: "wyreguluj i zapomnij"; bo przecież, co wypad nad wodę regulujemy uprząż ;)

Konrad Dubiel napisał/a:
Jak zmienisz suchy na cienką piankę będziesz musiał parę razy zakładać sprzęt,
przymierzać długość pasów, zdejmować sprzęt, poprawiać, itd.


Nie mam zamiaru robić takich zamian

:D

[ Dodano: 22-04-2008, 16:06 ]
Plotek napisał/a:
Glownie chodzi mi o brak mozliwosci poluzowania pasow przed zalozeniem butli na plecy.


Mnie ubieranie się nie sprawia kłopotu, więc i taka regulacja nie potrzebna ;)

Plotek napisał/a:
50 pewnie wystarczy, ale skoro dziewczyna ma kase


... to nie musi od razy wszystkiego wydawać :D

nuras5 - 22-04-2008, 16:11

Miły Maciej napisał/a:
Do samolotu ok ale już do nurkowania gorzej - całe mnóstwo pierdzielników,gumeczek, pasków, paseczków i innych takich.


To żaden problem -bez trudu daje się to pozdejmować i poprawić uprząż.
Sama płyta jest fantastyczna.

TomekP - 22-04-2008, 16:12

hubert68 napisał/a:
Napiszcie mi co myślicie o automacie Scubapro MK25/GP250HP + octo R295. Muszę powiedzieć, że ta cisza na jego temat mnie zaniepokoiła.

MK25 to chyba topowy model scubapro wiec raczej spoko, nie wiem co to za puszka GP250HP ? Octo R295 to standard, moze kiedys wymienisz na lepsza. Zreszta o ile pamietam to pisales, ze polecil Ci go instruktor wiec nie powinienes sie zbytnio przejmowac.
Poszukaj na forum porownania stopni tlokowych z membranowymi, odciazonymi z sucha komora. To drugie rozwiazanie sotsuje chyba wieksza liczba producentow.
Moze cisza w tym temacie wynika z tego ze zaden posiadacz takiego sprzetu jak Twoj tutaj nie zajrzal ? :)

Ja plywam na scubatechu R2 ice pro i jak na razie nie mam jeszcze zamiaru przechodzic na apeksa:) (Jak to niektorzy powiadaja "jedyna sluszna firme" )

[ Dodano: 22-04-2008, 16:26 ]
Łukasz Mączka napisał/a:
Mnie ubieranie się nie sprawia kłopotu, więc i taka regulacja nie potrzebna ;)

Widać nie każdy jest tak gibki jak Ty :) Mnie mój partnur probował namówić na pojedyncza taśmę. W sklepie jednak zmieniłem zdanie. Teraz po mału dojrzewam do zmiany taśmy na pojedyńczą. Do pewnych rozwiązań lepiej dochodzić samemu :)

Łukasz Mączka napisał/a:
to nie musi od razy wszystkiego wydawać


Pewnie ze nie, ale powiedz często chodzisz ze swoją żoną/kobietą na zakupy? :) :) bo moje doświadczenia z moją żoną wskazują, że i tak wyda wszystko :)

Dlatego dopisałem, że może kupić latarkę.

ewin - 23-04-2008, 12:50

Nie przebrnąłem przez cały temat, ale jeśli chodzi o manometr to warto go kupić z głębokościomierzem.

Apropo skrzydeł i pływalności. Dopiero w jackecie typu skrzydło udało mi sie zrobić totalnie neutralna pływalność ;) .

skaza10 - 23-04-2008, 17:29

:)
to znowu ja zamęczająca Was - "brunetka"
dzięki za powyższe rady - i poproszę o opinie na temat aparatu -(doradzany przez mojego instr) - Posejdon Xstream (model bez wskazania- obydwa wg niego super) - czy macie jakieś własne doświadczenia z ewent. korzystania z niego??
nadmienię iż z obawy odnośnie jak bym sobie poradziła z typowym skrzydłem - skłaniam się do jacketu-skrzydło - a czy będę tego żałować to ... czas i moeje nerwy pokażą :_)
poproszę o opinie

$$ - 23-04-2008, 17:37

skaza10 napisał/a:
(doradzany przez mojego instr) - Posejdon Xstream
Piękna konstrukcja, lecz jako AO ze wzmacniaczem pneumatycznym bardzo skomplikowana i delikatna. Jeśli masz już nawyki dbania o czystość, nie zapiaszczenie, to wchodź w taki zakup, jako drugi, jako pierwszy jednak bym się skłaniał do bardzo odpornych konstrukcji.

pozdrawiam rc

ewin - 23-04-2008, 18:27

@skaza
Jeśli masz możliwość najpierw wypróbuj!

skaza10 - 23-04-2008, 18:28

??
więc proszę doradź coś konkretnie :)
bo ja mam coraz większy mętlik w głowie odnośnie jakiegokolwiek wyboru
- :-)

[ Dodano: 23-04-2008, 18:43 ]
DO EWINA
problem w tym że nie - doradzający mi ten model posejdona inst. grzecznościowo :) korzystał z niego raz od znajomego

WielkiDżon - 23-04-2008, 21:39

skaza10 napisał/a:
nadmienię iż z obawy odnośnie jak bym sobie poradziła z typowym skrzydłem - skłaniam się do jacketu-skrzydło


Pod względem komplikacji obsługi obydwie opcje są takie same, waga mniej więcej taka sama, koszty też podobne. Przewagą skrzydła jest możliwość znacznie bardziej elastycznego doboru elementów systemu i rozmieszczenia balastu. Ja bym się nie zastanawiał :)

A co do AO, to po co tak komplikujesz? Nie lepiej najtańszego Apeksa? Naprawdę potrzebny Ci aż Posejdon, który jest kilkadziesiąt procent droższy?

Łukasz M. - 23-04-2008, 22:19

skaza10 napisał/a:
problem w tym że nie - doradzający mi ten model posejdona inst. grzecznościowo :) korzystał z niego raz od znajomego


Fakt, opinia baaardzo miarodajna ;-)

jacekplacek - 23-04-2008, 23:05

$$ napisał/a:
Jeśli masz już nawyki dbania o czystość, nie zapiaszczenie, to wchodź w taki zakup, jako drugi, jako pierwszy jednak bym się skłaniał do bardzo odpornych konstrukcji.

Oba powinny być tej samej klasy. Drugi automat jako awaryjny, ma być gorszy? Czyli w jakim sensie? Łatwiej zamarzać, bardziej zawodny? To po co wogóle go brać. Inna sprawa, że jakoś dziwnie się utarło, żeby zapas dawać nurkowi w potrzebie. Proponuję inne nastawienie: mój automat dla partnera, zapas dla mnie. To chyba uprości tok myślenia.

silver111 - 24-04-2008, 07:43

ewin napisał/a:
Nie przebrnąłem przez cały temat, ale jeśli chodzi o manometr to warto go kupić z głębokościomierzem.


to może przeczytaj parę wątków o tym.

ewin napisał/a:
Apropo skrzydeł i pływalności. Dopiero w jackecie typu skrzydło udało mi sie zrobić totalnie neutralna pływalność .

Pewnie taką ze skrzyżowanymi nogami w pozycji pionowej ...

a i jedno pytanie. Co to jest Stopień: AODW

$$ - 24-04-2008, 07:56

jacekplacek napisał/a:
Czyli w jakim sensie? Łatwiej zamarzać, bardziej zawodny?
Możesz mieć AO o gigantycznym wydatku który wymaga olbrzymiej czystości, jeśli zostawisz w fali przyboju to przestaje działać (miałem taki przypadek, nie zawsze nurkuje się z łodzi). Dugi powinien być bardzo odporny. Przykład niżej (nie moja aukcja)
http://allegro.pl/item346...er_okazja_.html
jacekplacek napisał/a:
Oba powinny być tej samej klasy.
Z tezami sekciarsko-religijnymi nie ma jak polemizować żadne argumenty nie trafią.

pozdrawiam rc

wiesiek01 - 24-04-2008, 10:10

skaza10 napisał/a:
więc proszę doradź coś konkretnie

Przeczytaj to i kup jak radzi większość.
A tu chyba dobra cena.

silver111 - 24-04-2008, 10:36

Nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy. Dlaczego gdy ktoś chce kupić sprzęt to zamiast przeczytać parę wielostronicowych wątków w których problem jest opisany, zadaje takie samo pytanie jak autorzy wspomnianych wątków i dostaje dokładnie takie same odpowiedzi.

No ale najwidoczniej musi tak być.....
- źródło wyporności: worek z płytą i dedykowanym do zestawu balastem (odpowiedni między innymi dla zbiornika[ów] gazu zabieranych pod wodę)
- automat(y): tu już podam firmę i modele apeks atx/xtx 40 lub 50 na I stopniu DS4
- manometr (samodzielne urządzenie nie zabudowane w konsoli) może być coś z fabryki termo lub np. sam manometr suunto
- głębokościomierz: prosty komputer nurkowy (Suunto Gekko) lub głębokościomierz z timerem (np. Uwatec Digital)

silver111

[ Dodano: 24-04-2008, 10:39 ]
jacekplacek napisał/a:
Proponuję inne nastawienie: mój automat dla partnera, zapas dla mnie. To chyba uprości tok myślenia.


:) to chyba żadna nowina w sytuacjach OOA

[ Dodano: 24-04-2008, 10:42 ]
skaza10 napisał/a:
resztę mam no może poza lepszymi rękawiczkami ale to już szczególik


uwierz mi że z czasem zorientujesz się że nie masz jeszcze nic albo prawie nic :D

Konrad Dubiel - 24-04-2008, 11:48

silver111 napisał/a:
- źródło wyporności: worek z płytą


Po co świeżo upieczonemu OWD, który planuje "większość nurkowań będzie w ciepłych
wodach" płyta, która jest noszakiem przystosowanym do zestawu dwubutlowego?
Żeby płacić za nadbagaż w samolocie? Żeby wzbudzać zainteresowanie na łódce w Egipcie
udając nurka 'technicznego'?

silver111 - 24-04-2008, 12:44

Uwierz mi że płyta z workiem nie wzbudza żadnego zainteresowania na łódce w Egipcie pod warunkiem że jej właściciel potrafi obsługiwać swój sprzęt poprawnie.
Co do nadbagażu to myślę że płyta alu z workiem nie będzie cięższa niż standardowy jacket z tymi wszystkimi niepotrzebnymi plastikami.

Ale dla mnie nie ma problemu, skaza10 spokojnie może sobie kupić jacket którego i tak się najprawdopodobniej pozbędzie. Może kupić też wielką "10 elementową" konsolę do ciągnięcia po dnie. Może też kupić jakieś podejrzane automaty nieznanych firm, których nikt na "końcu świata" nie będzie potrafił przeserwisować w przypadku jakiejś draki.
Powodzenia w kupowaniu i późniejszym sprzedawaniu sprzętu.

ewin - 24-04-2008, 16:22

silver111, co jest do jasnej ciasnej złego w tym ze jak mi spadnie komputer będę wiedział mniej więcej na jakiej głębokości jestem? Taki mały zapasik, może Tobie życie uratować. Szkolisz sie w organizacji technicznej powinieneś wiedzieć jak ważne jest wiedzieć na jakiej głębokości się znajdujesz. Co do pływalności w pozycji poziomej, nauczyłem sie w jackecie wykonać tak zwanego "spadochroniarza" o ile sie nie mylę.

@topic
Nie miałem styczności, ani z apeksem, ani z Posejdonem. Hmm... moze faktycznie większość ma rację. Ale jackety na 100% po testuj.

silver111 - 24-04-2008, 17:10

ewin napisał/a:
silver111, co jest do jasnej ciasnej złego w tym ze jak mi spadnie komputer będę wiedział mniej więcej na jakiej głębokości jestem? Taki mały zapasik, może Tobie życie uratować.


Rozumiem że piszesz o komputerze + głębokościomierzu w konsoli. Masz rację, backup jest ok i jak najbardziej go pochwalam, tylko dlaczego akurat w konsoli. Nie lepiej zakupić drugi "wskaźnik głębokości" mocowany na przedramieniu? Jeżeli chciałbyś zaoszczędzić parę złoty to nie musi to być digital, czy też drugi komputer - może to być taki sam analogowy głębokościomierz ze wskazówką, który miał być w konsoli.

Co do spadania komputera to jak jest dobrze założony na rękę + zabezpieczony sznureczkiem na przedramieniu to nie ma możliwości "spaść". Bardziej prawdopodobne "uszkodzenie" to np. koniec baterii lub zawieszenie komputera.

ewin - 24-04-2008, 17:46

silver111, :) ale on sie już mi na przedramieniu by nie zmieścił :) . 1 ręka komputer + kompas, a na 2 tabliczka :) . No i większe wygoda ze możesz zerkać na 2 przyrządy na raz(przydatne w tych pierwszych nurkach kiedy to sie patrzy więcej na manometr niż na cokolwiek innego, bo może tlenu już mam mało). Co do spadania faktycznie mała szansa. Co do idei myślę ze sie zgadzamy :) .

Płyta+skrzydło lepszy wybór. Bo sie zachce suchacza i będzie klops. Ja niestety popełniłem błąd i nie kupiłem sobie worka. Ale teraz musisz sie zastanowić nad tym jaka wyporność ma mieć skrzydło, sadze ze da sie jakieś takie wykombinować aby uniosło Cie z twinem i pozwoliło utrzymać trym w pojedynczej, ale to dużo nauki będzie wymagało. pytanie czy tego chcesz? Sadze ze jeśli masz fajnego instruktora i ma sobotnie popołudnie wolne, powinnaś zaprosić go na piwo i pogadać co by polecił. Ja zawsze idę z nim do sklepu i mówi mi, ze to mogę sobie kupić za 2 lata, jak będę robił kurs techniczny bo do 40m, mogę sobie kupić tańszy, a za zaoszczędzoną kasę coś bez czego bym mógł przeżyć, ale warto mieć.

Za zaoszczędzoną kasę kup bojkę+karabinek+szpulkę albo kompas.

Tego tu nie było. :) .

Ale mnie irytuje $mokowy awatar z 3 butlami na plecach. $moku ile takie coś napełnione wazy?

$$ - 24-04-2008, 19:19

ewin napisał/a:
Ale mnie irytuje $mokowy awatar z 3 butlami na plecach. $moku ile takie coś napełnione wazy?
W Trialu La'Spirotechnique były 3 butle o pojemności 6,8l z materiału AG5 Dural, były lekkie, żeby za bardzo nie pływało były 2 ciężarki ołowiane po 1,5kg. Ciśnienie pracy 200at. To już wiesz wszystko.

pozdrawiam rc

WielkiDżon - 24-04-2008, 20:39

silver111 napisał/a:
jak najbardziej go pochwalam, tylko dlaczego akurat w konsoli.


No właśnie. Taka konsola robi się ciężka i łatwiej o uszkodzenia.

ewin napisał/a:
sadze ze da sie jakieś takie wykombinować aby uniosło Cie z twinem i pozwoliło utrzymać trym w pojedynczej, ale to dużo nauki będzie wymagało. pytanie czy tego chcesz?


Dziewczyna ledwie kurs skończyła a Ty już jej każesz twina planować? :)
Nie wiem, bo nie mam twina, ale zawsze wydawało mi się że worek do pojedyńczej butli słabo leży na twinie.

ewin - 24-04-2008, 20:45

Worek to worek, większość (o ile nie wszystkie) pasują i do twina i do butli, kwestia wyporności. Tylko teraz taki worek będzie trudniejszy w obsłudze dla pojedynczej butli. W niektórych organizacjach przy pierwszym stopniu nurkowym nurkujesz w twinie(zasłyszane). Dlatego problemu nie widzę :) .

$moku:
O dziwu nadal nie wiem ile to może ważyć :) . Ale rozwiązanie ciekawe.

jacekplacek - 24-04-2008, 20:47

silver111 napisał/a:
to chyba żadna nowina w sytuacjach OOA

Ćśśś. Sekciarska teza :rozpacz:

WielkiDżon - 24-04-2008, 21:00

ewin napisał/a:
Worek to worek, większość (o ile nie wszystkie) pasują i do twina i do butli, kwestia wyporności


Zawsze wydawało mi się że to raczej kwestia wymiarów. Ktoś mi kiedyś mówił, że za szeroki worek będzie źle układał się na pojedyńczej butli i będzie kicha z wypuszczaniem. Ale że na razie nie widzę potrzeby twina to nie drążę tematu.

TomekP - 25-04-2008, 12:44

ewin napisał/a:
Worek to worek, większość (o ile nie wszystkie) pasują i do twina i do butli, kwestia wyporności.

Chyba nie do końca. Na pewno nie wszystkie, choć istnieją oczywiście worki uniwersalne.
ewin napisał/a:
Tylko teraz taki worek będzie trudniejszy w obsłudze dla pojedynczej butli.

Właśnie dlatego :P

silver111 - 25-04-2008, 13:06

ewin napisał/a:
Worek to worek, większość (o ile nie wszystkie) pasują i do twina i do butli, kwestia wyporności. Tylko teraz taki worek będzie trudniejszy w obsłudze dla pojedynczej butli. W niektórych organizacjach przy pierwszym stopniu nurkowym nurkujesz w twinie(zasłyszane). Dlatego problemu nie widzę .

Wszystkie informacje w poście są chyba zasłyszane.
Życzę powodzenia z dużym "twinowym" workiem założonym do pojedynczej flaszki. Taki wór owinie się o flaszkę i będą kłopoty z pozbyciem się z niego gazu.

WielkiDżon - 25-04-2008, 14:13

silver111 napisał/a:
Życzę powodzenia z dużym "twinowym" workiem założonym do pojedynczej flaszki. Taki wór owinie się o flaszkę i będą kłopoty z pozbyciem się z niego gazu.


No to dobrze słyszałem. Jakoś worki dedykowane do twina już na pierwszy rzut oka wydawały mi się zbyt szerokie do pojedynczej flaszki.

ewin - 25-04-2008, 15:57

to sorki za wprowadzenie w blad
wiesiek01 - 27-04-2008, 19:42

ewin napisał/a:
nauczyłem sie w jackecie wykonać tak zwanego "spadochroniarza" o ile sie nie mylę.

Gratulejszyn, nie lada wyczyn .... Pisz dalej ....

mlody33 - 29-04-2008, 02:09

Hmm kolezanka chce robic owd nurac glownie w cieplej wodzie ale rozpentala sie dirowska sprzetowo-konfiguracyjna uczta :) Moze dajcie jej skrot do jakiejs dirowskiej strony i bedzie po ptokach. Sorry ale uwazam ze to sa bzdety na tym poziomie. Do pewnych zeczy trzeba dojsc samemu a na poczatku w czyms trzeba nurac. Jak mowi moj kolega "nikt nie mowil ze nuranie to tani sport". Allegro wszystko przyjmie:)

Ps. Sam stosuje kilka dirowsko-komercyjnych rozwiazan tych z ktorymi dobrze sie czuje ale wczesniej chyba by mi przeszkadzaly niektore do dzisiaj sa dla mnie niewygodne.

Pozdrawiam.

TomekP - 29-04-2008, 08:20

mlody33 napisał/a:
Hmm kolezanka chce robic owd nurac glownie w cieplej wodzie ale rozpentala sie dirowska sprzetowo-konfiguracyjna uczta :) Moze dajcie jej skrot do jakiejs dirowskiej strony i bedzie po ptokach. Sorry ale uwazam ze to sa bzdety na tym poziomie.


Hmm kolega to chyba trochę przesadził z tym DIR'em. Od kiedy to płyta z workiem jest zastrzeżona wyłącznie dla DIR? Nie zauważyłem żeby ktoś polecał DIR'owe rozwiązania. Zresztą jak to DIR'owcy powiadają (sam nie jestem :P ) nie ma konfiguracji trochę DIR, albo jest w 100% albo nie jest DIR.

Dyskusja raczej się skupiła na tym, czy dla początkującego nurka lepszym rozwiązaniem jest płyta+worek, czy jacket typu skrzydło? Wg. mnie i jeszcze kilku osób to pierwsze rozwiązanie ma więcej zalet.
To co koleżanka zrobi to już całkiem inna bajka, ale mam nadzieję że przyzna się jakie rozwiązanie wybrała :)

mlody33 napisał/a:
niektore do dzisiaj sa dla mnie niewygodne.

Może je zmień, nic na siłę :)

hara-kiri - 29-04-2008, 08:54

mlody33 napisał/a:
(...)niektore do dzisiaj sa dla mnie niewygodne.

Mógłbyś napisać jakie?

WielkiDżon - 29-04-2008, 10:07

mlody33 napisał/a:
Sam stosuje kilka dirowsko-komercyjnych rozwiazan


Pewnie koszulkę "Do It Right" :D

Nie zauważyłem by ktoś polecał jakiekolwiek DIR'owskie rozwiązania. Worek z płytą do mokrego skafandra z DIR zgodny nie jest.

jacekplacek - 29-04-2008, 10:16

WielkiDżon napisał/a:
Worek z płytą do mokrego skafandra z DIR zgodny nie jest

A "na golasa"?: http://gue.com/?q=en/Equipment/Config/index.html

WielkiDżon - 29-04-2008, 19:09

jacekplacek napisał/a:
A "na golasa"?: http://gue.com/?q=en/Equipment/Config/index.html


Mówimy o polskim fanatycznym i jedynie słusznym odłamie DIR'a dla twardzieli, a nie o jakichś tam amierykanskich GUE ;)

Ktoś mi kiedyś mówił, że DIR wymaga zdublowanego źródła wyporu, a zrzucanie pasa to jest dobre dla padinurków. A tu piszą coś zupełnie odwrotnego :)

jcsjacekj - 30-04-2008, 11:33

ewin napisał/a:
Co do pływalności w pozycji poziomej, nauczyłem sie w jackecie wykonać tak zwanego "spadochroniarza" o ile sie nie mylę.


Eeee ... rozumiem ze mowisz o pozycji poziomej do dna z ugietymi kolanami (90stopni) ?



Pytam, bo nie znalem tej nazwy - "na spadochroniarza" :)

mlody33 - 30-04-2008, 14:41

[/quote]Mógłbyś napisać jakie?[/quote]

Np. 2m waz dookola szyi (nie mam na mysli dlugosci bo znowu bedzie dyskusja tylko sposob mocowania)

hara-kiri - 30-04-2008, 22:39

mlody33 napisał/a:
Np. 2m waz dookola szyi (nie mam na mysli dlugosci bo znowu bedzie dyskusja tylko sposob mocowania)

Jeżeli pływasz z latarką wąż umieść pod kanistrem, jeżeli bez, możesz wpuścić wąż pod pas, jeśli przeszkadza Ci 'aureola' nad głową. Jeżeli czujesz, że jest go stanowczo za dużo, może jest za długi do Twojego wzrostu...?

QQS - 02-05-2008, 21:35

Witam Wszstkich,

Jestem nowy na tym forum oraz poczatkujacym nurkiem.
Niedawno zakupilem wlasny sprzet. Pytanie mam odnosnie regulatora. Obecnie przebywam w Arabii Saudyjskiej i byc moze w tym roku wroce do Polski, wiec jednym z kryterum wyboru byla mozliwosc nurkowania w zimnych wodach. Wybor padl na Aqualung Legend Glacia. Jeszcze nie mialem mozliwosci go wyprobowac. Co o nim sadzice i jak sie nadaje na tropiki? Na zimne wody byl rowniez niewiele drozszy Apeks XTX100. Decyzje jednak musialem podjac szybko i sprzedawca (Filipinczyk) zarekomendowal mi bardziej aqualunga (powod: mniejsza popularnosc apeksow w rejonach gdzie on nurkowal oraz brak serwis kitow do apeksow w Arabii i na Filipinach). Sezon sie zaczal i sprzet znika z polek. Do tego z uwagi na upust jaki dostalem przy zakupie wiekszej ilosci sprzetu, warto bylo decydowac sie od razu. Mozliwe jednak, ze jesli Apeksa nie wykupia, to bede mogl regulator zamienic.

Pozdrawiam

nuras5 - 04-05-2008, 08:35

Jeden i drugi bardzo dobry - fani apeksa zaraz odezwą się że w polsce to najpopularniejszy automat i wszędzie ci zrobią serwis, ale aqualung to też bardzo dobra firma i legend to świetny automat.
Każdy automat na zimne wody możesz tez używać w ciepłych.

mlody33 - 04-05-2008, 17:12

hara-kiri napisał/a:
mlody33 napisał/a:
Np. 2m waz dookola szyi (nie mam na mysli dlugosci bo znowu bedzie dyskusja tylko sposob mocowania)

Jeżeli pływasz z latarką wąż umieść pod kanistrem, jeżeli bez, możesz wpuścić wąż pod pas, jeśli przeszkadza Ci 'aureola' nad głową. Jeżeli czujesz, że jest go stanowczo za dużo, może jest za długi do Twojego wzrostu...?


Jesli waz dobiera sie do wzrostu to moj chyba jest ok mam 187cm :)

A tak serio to uwazam ze ta dlugosc jest niepotrzebna w sytuacji awaryjnej gdy komus pomagasz i tak najwazniejsze jest trzymac sie za bety zeby nie stracic kontaktu wiec te 2 m w zasadzie jest przydatne jak sie nura z kims kto ma duzy apm lub mniejsza/mniejsze butle z tego co pamietam to te 2 m maja byc nieodzowne w jaskiniach a u nas kazdy chce miec taki waz. :)

Co do mocowania to stosuje zapozyczony od kolegi patent ... waz przy plycie pod gumami rozwija sie przy pociagnieciu.

Mi pasuje i mam gdzies co inni o tym mysla :)

Kolego od koszulek :) Niestety nie mam takiej koszulki ale gdybym mial nosil bym ja z podniesionym czolem :)

BitPump - 04-05-2008, 18:20

mlody33 napisał/a:
Co do mocowania to stosuje zapozyczony od kolegi patent ... waz przy plycie pod gumami rozwija sie przy pociagnieciu.


OK, schodzimy nura. Płytko (jakieś 3m) sprawdzamy, czy damy radę dzielić się powietrzem (OOA). Ja Ci podaję wąż - jest OK, po chwili Ty mi podajesz wąż - jest OK. No i dalej nuramy... Jak wkładasz wąż pod gumki między S-drillem, a właściwym nurkowaniem?

~BitPump

tomek Sienicki - 04-05-2008, 20:41

BitPump napisał/a:
Jak wkładasz wąż pod gumki między S-drillem, a właściwym nurkowaniem?


Odpowiedź już otrzymałeś:)


mlody33 napisał/a:
Mi pasuje i mam gdzies co inni o tym mysla


--
tS

mlody33 - 04-05-2008, 21:06

BitPump napisał/a:


OK, schodzimy nura. Płytko (jakieś 3m) sprawdzamy, czy damy radę dzielić się powietrzem (OOA). Ja Ci podaję wąż - jest OK, po chwili Ty mi podajesz wąż - jest OK. No i dalej nuramy... Jak wkładasz wąż pod gumki między S-drillem, a właściwym nurkowaniem?



Nurkjuje ciagle z tymi samymi partnurami, kazdy z nas wie ze ma sobie w razie "W" brac glowny automat bez pytania. Na 3 m to ewentualnie sprawdzam czy backup dziala zreszta robie to co jakis czas ...
S-dril w tak zaplecianym wezu to dalej s-dril ??? Brak tu conajmniej jednej pozycji z cwiczenia.

Jesli ktos faktycznie chcialby robic OOA to trudno trzeba by zawiazac waz w jedynie sluszny sposob ;)

Widze ze nic nie wskuram tym offtopem - nie stosuje pentli bo mi przeszkadza, rozprasza i ogolnie delikatnie mowiac denerwuje, powietrze umiem podac i partnur jest rowniez w stanie sam sie obsluzyc wiec w czym problem ??

A tak wogole co to s-dril ??? :co:

Koniec OFFTOPU

TomekP - 04-05-2008, 22:33

mlody33 napisał/a:
A tak serio to uwazam ze ta dlugosc jest niepotrzebna w sytuacji awaryjnej gdy komus pomagasz i tak najwazniejsze jest trzymac sie za bety zeby nie stracic kontaktu wiec te 2 m w zasadzie jest przydatne jak sie nura z kims kto ma duzy apm lub mniejsza/mniejsze butle z tego co pamietam to te 2 m maja byc nieodzowne w jaskiniach a u nas kazdy chce miec taki waz. :)


Skoro Ci nie pasuje, przeszkadza i nie widzisz sensu posiadania weza o takiej dlugosci to odpowiedz prosze dlaczego go jeszcze nie zamieniles na krotszy?

Pewnie, ze w sytuacji awaryjnej musisz utrzymywac kontakt, trzymac sie itp. Dlugi waz ma sens tylko przy zalozeniu, ze w przypadku gdy dzielisz sie powietrzem a zamierzasz dalej kontynuowac nurka, a nie tylko sie wynurzyc. Wtedy te dwa metry daja wystarczajo duzo luzu aby dwoje nurkow swobodnie moglo plynac obok siebie/jeden za drugim. Raz to przetestowalem, i spodobalo mi sie. Nie nuram w jaskiniach :P

tomek Sienicki - 04-05-2008, 22:44

Plotek napisał/a:
Dlugi waz ma sens tylko przy zalozeniu, ze w przypadku gdy dzielisz sie powietrzem zamierzasz dalej kontynuowac nurka, a nie tylko sie wynurzyc


Naprawdę sądzisz, że długi wąż służy do przedłużania pobytu pod wodą w sytuacji awaryjnej;)

--
tS

TomekP - 04-05-2008, 23:03

tomek Sienicki napisał/a:
Naprawdę sądzisz, że długi wąż służy do przedłużania pobytu pod wodą w sytuacji awaryjnej;)


????

To ironia czy podpucha ? :)
Na pewno nie stanowi dodatkowego magazynu powietrza :P

Sądze, ze dlugi waz daje wieksza swobode ruchow nurkom dzielacym sie powietrzem. To w jakiej sa sytuacji to juz inna bajka :)

tomek Sienicki - 04-05-2008, 23:22

Plotek napisał/a:
To ironia czy podpucha ?


Ani jedno, ani drugie. Zapytałem, czy naprawdę uważasz, że w przypadku wystąpienia sytuacji awaryjnej można kontynuować nurkowanie, bo wygodnie płynąć na 2 m wężu.

--
tS

TomekP - 04-05-2008, 23:39

tomek Sienicki napisał/a:
Ani jedno, ani drugie. Zapytałem, czy naprawdę uważasz, że w przypadku wystąpienia sytuacji awaryjnej można kontynuować nurkowanie, bo wygodnie płynąć na 2 m wężu.


Napisalem
"ze w przypadku gdy dzielisz sie powietrzem a zamierzasz dalej kontynuowac nurka"
(dodałem "a")

Nie zawsze sytuacja dzielenia sie powietrzem ( o takiej mowilem ) jest sytuacja strikto awaryjna. Zdarzylo mi sie ze pod koniec nurka mialem 50 bar, a do lodzi bylo niedaleko. Podpialem sie wiec do partnurka z twinem ktory mial wiekszy zapas. Widywalem tez takie postepowanie u innych.

Zeby bylo jasne, nie twierdzilem i nie uwazam, ze posiadanie dlugiego weza jest jedynym powodem dla ktorego mozna kontynuowac nurkowanie w sytuacji awaryjnej.

WielkiDżon - 04-05-2008, 23:43

Plotek napisał/a:
Zdarzylo mi sie ze pod koniec nurka mialem 50 bar, a do lodzi bylo niedaleko. Podpialem sie wiec do partnurka z twinem ktory mial wiekszy zapas.


Przy 50'ce musiałeś korzystać z pomocy partnera? Przy 50'ce na tych kilkunastu metrach masz jeszcze sporo czasu by spokojnie dopłynąć do niedalekiej łodzi i bez stresu się wynurzyć.



Plotek napisał/a:
Widywalem tez takie postepowanie u innych.


To akurat marne uzasadnienie.

TomekP - 04-05-2008, 23:58

WielkiDżon napisał/a:
Przy 50'ce musiałeś korzystać z pomocy partnera? Przy 50'ce na tych kilkunastu metrach masz jeszcze sporo czasu by spokojnie dopłynąć do niedalekiej łodzi i bez stresu się wynurzyć.


Stresu nie bylo, byl zapas, byl dlugi waz wiec czemu nie ?

WielkiDżon napisał/a:
To akurat marne uzasadnienie.


Czyzbym popelnil jakies fo pa ? Bo zaczynam odczuwac, ze musze sie tlumaczyc, tylko nie wiem z czego :)

WielkiDżon - 05-05-2008, 00:21

Plotek napisał/a:
Stresu nie bylo, byl zapas, byl dlugi waz wiec czemu nie ?
Plotek napisał/a:
Czyzbym popelnil jakies fo pa ? Bo zaczynam odczuwac, ze musze sie tlumaczyc, tylko nie wiem z czego


Zapisz sobie tego posta i przeczytaj za jakieś 2-3 lata. Jest duża szansa że wtedy sam zrozumiesz ;)

nuras5 - 05-05-2008, 07:59

WielkiDżon napisał/a:
Przy 50'ce na tych kilkunastu metrach masz jeszcze sporo czasu by spokojnie dopłynąć do niedalekiej łodzi i bez stresu się wynurzyć.

Nie bardzo rozumiem ten łagodny atak - np. może chciał to zrobić treningowo?
Miał jeszcze powietrze i popływał sobie z partnurem korzystając z długiego węża -gdzie tu problem?

WielkiDżon - 05-05-2008, 08:46

nuras5 napisał/a:
Nie bardzo rozumiem ten łagodny atak - np. może chciał to zrobić treningowo?


To nie żaden atak. :) Generalnie Plotek pisze że nie widzi nic zdrożnego w korzystaniu z zapasowego drugiego stopnia partnera w normalnych sytuacjach, np. gdy ma tylko 50 at. A to chyba trochę niezgodne ze sztuką i stąd moje wątpliwości. Sorki za czepialstwo ;)

jacekplacek - 05-05-2008, 09:30

Czepialstwo dotyczy stosowania długiego węża. Wywiązała się jakaś dziwna dyskusja na jego temat. I po co? Pierwsze tu się dowiedziałem, że jest komuś nie wygodny podczas normalnego nurkowania. A jest dużo wygodniejszy od krótkiego. Natomiast w pełni widać zalety odczas OOG. I to nie zależnie, czy płyniemy w pionie, czy poziomie. Jak ktoś ma wątpliwości, wystarczy spróbować. Nie widziałem osoby, której by to nie odpowiadało: zarówno biorca jak i dawca. Nikt nikogo nie zmusza do takiej czy innej konfiguracji. Są wypracowane konfiguracje bezpieczne i bezpieczniejsze. Sprawdzone w litoralu i w warunkach ekstremalnych. Te drugie, nie przypadkiem odbiegają od konfiguracji rec. Tylko trzeba jej umieć używać.
TomekP - 05-05-2008, 18:51

WielkiDżon napisał/a:
Zapisz sobie tego posta i przeczytaj za jakieś 2-3 lata. Jest duża szansa że wtedy sam zrozumiesz ;)

Wole zrozumiec teraz niz zyc kila lat w blogiej nieswiadomosci :P

WielkiDżon napisał/a:
Generalnie Plotek pisze że nie widzi nic zdrożnego w korzystaniu z zapasowego drugiego stopnia partnera w normalnych sytuacjach, np. gdy ma tylko 50 at. A to chyba trochę niezgodne ze sztuką i stąd moje wątpliwości. Sorki za czepialstwo ;)


Po to jest forum zeby sie czegos dowiedziec :) Chetnie slucham dobrych rad, natomiast z tymi z ktorymi sie nie zgadzam, rownie chetnie polemizuje:)

Jesli DM ustala limit na lodzi 50, to majac tyle gazu w butli w trakcie nurkowania, powinienem sie formalnie wynurzyc. Jednak ze wzgledu na mozliwosc skorzystania z zapasu w twinie partnura, malej glebokosci, stosunkowo krotkiego dystansu do lodzi, wolalem dociagnac pod woda, niz na powierzchni, (gdzie bylo kilka lodek, snurkujacych, itp).
Nadal nie widze w tym nic zdroznego, podobnie jak
nuras5 napisał/a:
Miał jeszcze powietrze i popływał sobie z partnurem korzystając z długiego węża -gdzie tu problem?


Jesli sie myle to prosze o konstruktywne uwagi :)

nuras5 - 06-05-2008, 07:45

Plotek napisał/a:
Jesli DM ustala limit na lodzi 50, to majac tyle gazu w butli w trakcie nurkowania


DM to nie prorok - jak wynurzysz się z 30 to pewnie piorunem Cię nie porazi.

TomekP - 14-05-2008, 10:46

nuras5 napisał/a:
DM to nie prorok - jak wynurzysz się z 30 to pewnie piorunem Cię nie porazi.


Kilka razy sie zdarzylo i zyje :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group