FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - czy taka butlatlenowa istnieje?

Kate-A - 14-09-2008, 22:19
Temat postu: czy taka butlatlenowa istnieje?
Witam wszystkich - jestem tu nowa jak widać i mam pytanie bowiem nie wiem jak znalesc pewna butle ktora widzilam w serialu Baywatch;) wiem komicznie to brzmi ale takiej wlasnie szukam ,byla tominiaturowa butla tlenowa ktora trzymalo sie w buzi( zakonczesnie bylo gumowe) i ona poprosrtu dalej wisiala ;) chcialabym taka kupic i nie wiem gdzie szukac o co pytac

niestety zdjecia nie moge wlasnie znalesc w necie wiec i wkleic wam nie moge

chcialabym wlasnie wyjechac gdzies daleko i nurkowac majac taka podreczna butle jakimi sie poslugiwali ratownicy w serialu;) mysle ze to oszczedne wyjscie zwlaszcza ze nie jestem po kursie i nie wyplywalabym za daleko

bede wdzeieczna za wszelkie info:)

szczemar - 14-09-2008, 22:23

Kate-A napisał/a:
ktora trzymalo sie w buzi( zakonczesnie bylo gumowe)


Takie butle niemowlaki mają i one istnieją.
Sorki nie mogłem sie powstrzymac :)

Pozdrawiam Marek

I - 14-09-2008, 22:28

Nie wierz w seriale....

Taka butla sie kompletnie nie nadaje do nurkowania.
(starcza na ok 2 min pod wodą - to tylko gadżet ucieczkowy).

I całkiem na serio, bez podstawowej wiedzy z kursu możesz bez większych trudności się się za pomocą czegoś takiego zabić lub nabawić ciężkiego kalectwa (wcale nie przez utonięcie).

P.
I

PS.
To butla na powietrze nie tlen.
Masz ochotę, przed kursem poczytaj np. o Urazie Ciśnieniowym Płuc, np. na stronie nurkomania.pl

Rafal oPALUCH - 14-09-2008, 22:54

I napisał/a:
I całkiem na serio, bez podstawowej wiedzy z kursu możesz bez większych trudności się się za pomocą czegoś takiego zabić lub nabawić ciężkiego kalectwa (wcale nie przez utonięcie).

Amen :D

Beeker - 14-09-2008, 23:04

Kate-A napisał/a:
Skąd: lublin


powitać krajankę :mrgreen:

jak chcesz pogadać w Lublinie o nurkowaniu z ludźmi nurkującymi, to zajrzyj na stronkę z mojego profilu i wpadnij w któryś czwartek do klubu ...

Kate-A napisał/a:
trzymalo sie w buzi


nic nie jest wykluczone :D

silver111 - 14-09-2008, 23:28

a nazywa się to spare air:


Kate-A - 15-09-2008, 00:07

silver111 napisał/a:
a nazywa się to spare air:

Obrazek


o wlasnie takie cos na e bay znalazlam
2 min tylko .. niezle myslalam ze troszke wiecej pociagnac moze

Cytat:
I całkiem na serio, bez podstawowej wiedzy z kursu możesz bez większych trudności się się za pomocą czegoś takiego zabić lub nabawić ciężkiego kalectwa (wcale nie przez utonięcie).

P.
I

PS.
To butla na powietrze nie tlen.
Masz ochotę, przed kursem poczytaj np. o Urazie Ciśnieniowym Płuc, np. na stronie nurkomania.pl

to dobrze ze trafilam na to forum.. nie wiedzialam ze to taka niebezpieczna zabawka ze nawet zabic moze
to o skutkach zlych zle uzywanej butli moge poczytac ba nurkomania .pl tak?
rozumiem ze zbyt gleboko z nia nie mozna schodzic- tak na logike? chcialam ja miec na to zeby zejdz zaledwie 2-4 metry nie wiecej- ale to tak calkowicie strzelam

dzieki za info wiec:)

Beeker dzieki za cynk ,poczytam moze wpadne- moj tata byl za mlodosci pletwonurkiwem wiec chyba po nim to we krwi dostalam :) ale o butle taka go nawet nie pytalam bo pewnie nie wiedzial ze istnieja takie

nseal - 15-09-2008, 08:06

Kate-A napisał/a:
chcialam ja miec na to zeby zejdz zaledwie 2-4 metry nie wiecej


uraz ciśnieniowy płuc - poczytaj, chociażby na wspomnianej nurkomania.pl

Zdrowia życzę

Nuroslaw - 15-09-2008, 08:15

właśnie te 2-4 metry potrafią być najgorsze, jesli chodzi o wypadek.

Ale jest coś, co Cię ostudzi. Cena tego urządzenia :) .

depech64 - 15-09-2008, 11:48

silver111 napisał/a:
a nazywa się to spare air:

Obrazek



a kosztuje okolo 1100zl

krob - 15-09-2008, 21:08

Kate-A napisał/a:
trzymalo sie w buzi
Kate-A napisał/a:
pociagnac moze

Chyba pomylilem forum???

Torin - 16-09-2008, 00:02

krob, albo za mało, albo za dużo masz tego no ...
nurkowania, że cie jakieś wątpliwości nachodzą :) :D

Torin

nseal - 16-09-2008, 06:24

krob napisał/a:

Chyba pomylilem forum???


Tak, pomyliłeś. Spróbuj na forum erotoman-gawędziarz :) .

The_PiotREX - 16-09-2008, 10:41

Nie wiem skąd u was taki zapał do zbawiania świata ;/ Jeśli Kate-A pyta gdzie kupić spare-air i jak sie to nazywa, to wy zaczynacie jej tutaj opowiadac o tym ze to niebezpieczne itd. No litości... Nie można traktować każdego nowego uczestnika jak idioty. A jeśli nawet nim jest to nic na to nie poradzimy. Uswiadomicie takiemu osobnikowi że nie powinien nurkowac nie mając umiejetności i wiedzy, a on za tydzień postanowi kupić "taki malutki spadochron" jak widział w TV żeby "sobie poskakać chcoiaż ze 100 metrów, bo nie ma kursu wiec nie moze zbyt wysoko". ;/ I nie mówcie mi proszę że ona może tego nie wiedzieć. Bo jeśli ma wszystko w głowie w porządku to skoro chce zanurkowac to poszukała na pewno informacji na ten temat i sie z nimi zapoznała a dopiero potem zajęła sie poszukianiem sprzetu (w tym przypadku typu SpareAir). A jeśli jest bezmyślna to nic nie poradzimy, zrobi sobie krzywde i tyle. Módlmy się tylko aby nie zabiła się w jakimś fajnym jeziorze/kamieniołomie bo znowu go zamkną na cza sśledztwa psując ludziom wyjazdy nurkowe :(
Grzyb - 16-09-2008, 11:06

selekcja naturalna ciagle dziala, tyle ze kiedys objawiala sie zachowaniem typu "sprobuje upolowac niedzwiedzia za pomoca wierzbowej witki", a dzis "sprobuje ponurkowac uzywajac tej butli tlenowej z TV"...

kazdemu wolno probowac, ale skoro dziewczyna juz trafila na forum nurkowe, to mysle, ze tych kilka postow ostrzegawczych jednak nie zaszkodzi :584:

nseal - 16-09-2008, 11:48

The_PiotREX napisał/a:
Nie wiem skąd u was taki zapał do zbawiania świata ;/


Ze znajomości fizyki i fizjologii.

The_PiotREX napisał/a:
Jeśli Kate-A pyta gdzie kupić spare-air i jak sie to nazywa, to wy zaczynacie jej tutaj opowiadac o tym ze to niebezpieczne itd.


I słusznie, może tego nie wiedzieć.

The_PiotREX napisał/a:
No litości... Nie można traktować każdego nowego uczestnika jak idioty.


Idiotów ignoruję, dziewczę pyta i dostaje odpowiedź. Z małym bonusem - dla jej bezpieczeństwa. Nikt nie napisał "Idź na kurs".

The_PiotREX napisał/a:
I nie mówcie mi proszę że ona może tego nie wiedzieć. Bo jeśli ma wszystko w głowie w porządku to skoro chce zanurkowac to poszukała na pewno informacji na ten temat i sie z nimi zapoznała a dopiero potem zajęła sie poszukianiem sprzetu (w tym przypadku typu SpareAir).


Skąd wiesz ze poszukała?

The_PiotREX napisał/a:
A jeśli jest bezmyślna to nic nie poradzimy, zrobi sobie krzywde i tyle.


Dżizzzz, cóż za dorosłe przemyślenie.

The_PiotREX napisał/a:
Módlmy się tylko aby nie zabiła się w jakimś fajnym jeziorze/kamieniołomie bo znowu go zamkną na cza sśledztwa psując ludziom wyjazdy nurkowe :(


To zabawne miało być?

nuras5 - 16-09-2008, 12:21

Kate-A napisał/a:
moj tata byl za mlodosci pletwonurkiwem wiec chyba po nim to we krwi dostalam


Fizjologia i fizyka się tak bardzo nie zmieniły - może Tatuś się o nią zatroszczy, to powinno wystarczyć :bee;

The_PiotREX - 16-09-2008, 13:06

nseal, zakładam że autorka wątku poszukała informacji o nurkowaniu ponieważ zakładam że jest na tyle mądra że najpierw to zrobić (tzn. poszukać informacji) a dopiero później zabierać się za szukanie "takiej butli". To nie jest chyba oczekiwanie na wyrost? Według mnie naturalną cechą zdrowego człowieka jest ciekawość swiata, zwłaszcza w obszarch które go bezpośrednio dotyczą. A więc jesli jedziesz na wycieczkę do jakiegoś kraju, to przed wyjazdem starasz się jak najwięcej o nim dowiedzieć. Kiedy zamierzasz kupić sobie np. gekona to wpierw czytasz wszystko co wpadnie w ręce na temat hodowli, przygotowujesz terra i dopiero kupujesz zwierza. Tak samo i w nurkowaniu i np. wspomnianym przeze mnie spadochroniarstwie. Zdrowy psychicznie człowiek tak postepuje. Aczkolwiek przypuszczam że istnieją stany chroobowe w ktorych człowiek robi co tylko zechce bez namysłu i przemyslenia/analizy swoich zamiarów. Jednak chyab zgodzisz się ze mną że osoby które bezmyślnie "idą na żywioł" nie nadają sie do tego sportu.
nseal - 16-09-2008, 13:34

The_PiotREX napisał/a:
Jednak chyab zgodzisz się ze mną że osoby które bezmyślnie "idą na żywioł" nie nadają sie do tego sportu.


Nie mi to oceniać kto się nadaje a kto nie. Ja sobie jedynie dobieram z kim nurkuję. Doczytaj - koleżanka chce sobie "ponurkować jak w bajłoczu" a nie uprawiać "ten sport". Nie wątpię że spędziła wcześniej godziny czytając o UCP.

Zresztą wiadomo już co chce, ile to kosztuje. Jak będzie chciała doczyta sobie o zagrożeniach albo jej tato opowie. Jak dla mnie temat wyczerpany.

Kate-A - 17-09-2008, 00:15

spokojnie;) moze troche zaczelam od tylu ale ja tak zawsze;) zaciekawila mnie butla a jako ze nakorat nurkowac zamierzam wiec najpierw o nia pytam ,oczywiscie jak juz bym zamierzala ja kupic albo praktykowac to zaczelabym interesowac sie tematem na poważnie nurkowania ,zdrowia i wszystkiego na ten temat:)
nie chce nurkowac jak w bajłoczu ;) tylko nakorat tam ja widzialam wiec dalam przyklad- ciekawilo mnie ile taka butla daje czasu pod wodą...

ale bonusik i tak fajny i dzieki za niego;)

nseal- wybacz na skojarzenia nic nie poradzę :p ;)

btw mam pytanie drugie jak juz tu jestem- co myslicie o kursach takich jak się robi na miejscu już? moj. znajoma wyjechała na Kube i tam jej w jakies 20 min wszystko wytlumaczyli poczym mogla juz nurkowac z grupa...

czy to aby nie za szybko?

szczemar - 17-09-2008, 00:35

Pozazdrościc szybkości przekazu instruktorów i percepcji kursantki. Kto jeszcze cos złego o 5 dniach PADI ?

Pozdrawiam Marek

The_PiotREX - 18-09-2008, 10:29

Kate-A ma na mysli chyba jednak intro ;/ Ale z drugiej strony OWD w 4 dni potrafia zrobic, to czemu nie SD w 20 minut?
ramzes78 - 18-09-2008, 17:59

Tak z ciekawości- czemu uważacie te butle za bezwartościowe? Kiedyś zapytałem o nie w sklepie i tłumaczenie sprzedawcy- nurka było mniej więcej takie: dla wyszkolonej, nurkującej rekreacyjnie osoby w sytuacji awaryjnej powinna wystarczyć do wynurzenia lub odszukania partnura fajdłapy i na spokojnie podpięcia się do jego octo to nie sprzęt do pływania. Mylił się?
hubert68 - 18-09-2008, 20:52

Slyszalem o ludziach, ktorzy uzywaja tego rozwiazania w charakterze zabezpieczenia na sytuacje skrajnie awaryjne. Osobistych doswiadczen nie mam.
ramzes78 - 18-09-2008, 21:42

Właśnie to miałem na myśli:) . Jak ktoś ma niech się przyzna i coś więcej opowie :)
TomS - 18-09-2008, 22:27

To są butle dla pilotów morskich. Jak się pomylą lub maszyna ma dość i wpadną do wody to maszyna potrafi się dość poważnie zanurzyć zanim użytkownicy się wytną z pasów, wybiją szybę lub zaleją kabinę przed otwarciem drzwi i wyjdą. Jeden zszokowany bezdech może nie starczyć a taki "spare air" wystarcza. Zastosowania stricte nurkowe to sztuczne zwiększanie targetu.
I - 18-09-2008, 23:12

ramzes78 napisał/a:
...Kiedyś zapytałem o nie w sklepie i tłumaczenie sprzedawcy...
- nurka było mniej więcej takie:...
Chciał sprzedać...
ramzes78 napisał/a:
...dla wyszkolonej, nurkującej rekreacyjnie osoby w sytuacji awaryjnej...

Jeżeli dodać słówko: "w miarę dobrze", nie bardzo widzę sytuację, do której nie było by innego lepszego rozwiązania.
ramzes78 napisał/a:
... powinna wystarczyć do wynurzenia...

Dla złapania wyobraźni:
Są dwie wersje: 0,4 l i 0,25 l (ciśnienie do 200 bar, czyli trzeba realnie przyjąć 150-180 bar)
Tu piszą, że jedna wersja to max 30 oddechów na powierzchni, a drugi to max 57.
Czyli na 10 m jest to odpowiedznio 15 i 26 oddechów, a na 30 m - 7 i 13 oddechów MAX !!!

Spróbuj rozwiązać zadanie na poziomie OWD:
Jesteś na 20 m, masz (większą) butlę 0,4 l, ciśnienie 180 bar.
Wynurzasz się z prędkością 10 m/min (nawet pomijając przystanek bezpieczeństwa na 5 m).
Załóż żużycie powietrza:
- spokój i luz - 15-18 l/min
- początkujący lub zestresowany - 25 l/min)
Czy się uda?

Następni policz to samo dla mniejszej butli i głębokości np. 30 m :) .

ramzes78 napisał/a:
... lub odszukania partnura fajdłapy i na spokojnie podpięcia się do jego octo to nie sprzęt do pływania. Mylił się?
Szukanie partnera na Spair Air???

P.
I

PS
Zawsze można być kretynem i zrobić taki oto kurs :sex: .

jcsjacekj - 18-09-2008, 23:50

I napisał/a:
Zawsze można być kretynem i zrobić taki oto kurs :sex: .


Oj nie kus, nie kus, ta pani w folderze ma piekny dekolt :D

ramzes78 - 19-09-2008, 08:24

Ciekawe jaką maja frekwencje na kursie :D
W takim razie jaka jest alternatywa- flaszka 2L z I i II stopniem?

gorcio - 19-09-2008, 08:40

ramzes78 napisał/a:

W takim razie jaka jest alternatywa- flaszka 2L z I i II stopniem?

Odpowiednie planowanie ilosci gazu(ow) na sytuacje awaryjne.

WW - 19-09-2008, 09:34

gorcio napisał/a:
Odpowiednie planowanie ilosci gazu(ow) na sytuacje awaryjne.


Zabijając przy okazji cała radość SWOBODNEGO nurkowania :stop;

[ Dodano: 19-09-2008, 09:37 ]
I napisał/a:

Załóż żużycie powietrza:
- spokój i luz - 15-18 l/min
- początkujący lub zestresowany - 25 l/min)
Czy się uda?

Następni policz to samo dla mniejszej butli i głębokości np. 30 m :) .


Tylko , że na takiej butli nie siedzimy a wychodzimy i ilość zużytego powietrza na jeden oddech systematycznie spada.
W innej organizacji jest, a przynajmniej był, trening wychodzenia z 20 czy 30 m (nie pamiętam - dawno to było) bez automatu.

gorcio - 19-09-2008, 09:58

WW napisał/a:

Zabijając przy okazji cała radość SWOBODNEGO nurkowania :stop;

Nie zauwazylem dotad, zeby to mi zabijalo radosc z nurkowania. Najwazniejsze, ze nie zabije mnie, ani partnera.

WW napisał/a:

W innej organizacji jest, a przynajmniej był, trening wychodzenia z 20 czy 30 m (nie pamiętam - dawno to było) bez automatu.

Byl, ale uznano, ze lepiej edukowac ludzie w kierunku unikania problemow.

PS. przy butli 0.4 litra, zachowujac predkosc wynurzenia 10m/min i tak wychodzi mi, ze nie da sie wyjsc z 30m, chyba, ze czesc drogi zrobimy na bezdechu. Roznica pojemnosci i zapotrzebowania wynosi > 50%.

WW - 19-09-2008, 10:18

gorcio napisał/a:
WW napisał/a:

Zabijając przy okazji cała radość SWOBODNEGO nurkowania :stop;

Nie zauwazylem dotad, zeby to mi zabijalo radosc z nurkowania. Najwazniejsze, ze nie zabije mnie, ani partnera.


A w ogóle znasz takie ?. Wchodzisz do wody i nurkujesz gdzie i jak Ci się podoba, od czasu do czasu zerkając na manometr i głębokościomierz.
Żadnych planów. :bee;

gorcio napisał/a:
WW napisał/a:
W innej organizacji jest, a przynajmniej był, trening wychodzenia z 20 czy 30 m (nie pamiętam - dawno to było) bez automatu.

Byl, ale uznano, ze lepiej edukowac ludzie w kierunku unikania problemow.


Kolejny kurs, kolejna zarobiona złotówka


gorcio napisał/a:
PS. przy butli 0.4 litra, zachowujac predkosc wynurzenia 10m/min i tak wychodzi mi, ze nie da sie wyjsc z 30m, chyba, ze czesc drogi zrobimy na bezdechu.


Widzisz, jak byś to poćwiczył, to byś takich pierdół nie wypisywał.
"Na bezdechu", też coś ;fuck:

train - 19-09-2008, 10:52

TomS napisał/a:
To są butle dla pilotów morskich.

W filmie "Perfect storm" (Gniew oceanu) dokładnie występuje sytuacja wpadnięcia Black Hawk'a do morza. Pilot dokładnie pokazuje sytuacje o której pisze TomS.

gorcio - 19-09-2008, 11:31

WW napisał/a:

A w ogóle znasz takie ?. Wchodzisz do wody i nurkujesz gdzie i jak Ci się podoba, od czasu do czasu zerkając na manometr i głębokościomierz.
Żadnych planów. :bee;

Nie. Kiedy robie cos co jest niezdrowe, to raczej to planuje. Ja nie jestem taki fajny luzak jak Ty.

gorcio napisał/a:

Kolejny kurs, kolejna zarobiona złotówka

To w ramach kursu, na pierwszy podstawowy stopien. Przynajmniej w mojej. To po pierwsze. Po drugie, sa ludzie, ktorych stac na zaplacenie za kursy.

gorcio napisał/a:

Widzisz, jak byś to poćwiczył, to byś takich pierdół nie wypisywał.
"Na bezdechu", też coś ;fuck:

Sorry, o boski. Padam na twarz przed Twoim intelektem i umiejetnosciami. Od wycieczek osobistych sie powstrzymaj bo g... wiesz o moim wyszkoleniu jak i o sytuacjach, przez ktore przechodzilem.

WW - 19-09-2008, 11:49

gorcio napisał/a:
Od wycieczek osobistych sie powstrzymaj bo g... wiesz o moim wyszkoleniu jak i o sytuacjach, przez ktore przechodzilem.



Uj...,chcesz się przekomarzać :bee;
Na tym forum, co jest dla mnie szokiem, ludzie szukają wiedzy z zakresu podstawowego kursu w KAŻDEJ organizacji. Jeśli ktoś taki jak Ty, który ma za sobą szkolenia i przejścia, napisze o "wychodzeniu na bezdechu", to ktoś początkujący może to opacznie zrozumieć i wstrzymać wydech.
Nie wszyscy dorównują Ci wyszkoleniem jakie niewątpliwie posiadasz. Pochwal się nim, to nie wstyd :ping:
:beer3:

gorcio - 19-09-2008, 12:59

WW napisał/a:

Na tym forum, co jest dla mnie szokiem, ludzie szukają wiedzy z zakresu podstawowego kursu w KAŻDEJ organizacji. Jeśli ktoś taki jak Ty, który ma za sobą szkolenia i przejścia, napisze o "wychodzeniu na bezdechu", to ktoś początkujący może to opacznie zrozumieć i wstrzymać wydech.

I mysle, ze oczekuja tez, jako POCZATKUJACY, pewnego ukierunkowania, a nie gdybania na zasadzie "da sie, tylko pocwicz". Nie kazdy jest od razu taki super, zeby wiedziec ze da sie wyjsc, przy odrobinie treningu, z pelnymi klamotami. Ktos poczatkujacy jeszcze moze to opacznie zrozumiec i wykonywac nurkowania do oproznienia butli i wychodzenia na powierzchnie dopiero jak zacznie wysysac resztki z weza(lub jacketu o ile na to wpadnie)
WW napisał/a:

Nie wszyscy dorównują Ci wyszkoleniem jakie niewątpliwie posiadasz. Pochwal się nim, to nie wstyd :ping:
:beer3:

A nie wstyd. Zapraszam na nurka, piwo mozemy potem wypic i pogadac, o wyszkoleniu, o a fee.

hubert68 - 19-09-2008, 14:41

I napisał/a:
Dla złapania wyobraźni:
Są dwie wersje: 0,4 l i 0,25 l (ciśnienie do 200 bar, czyli trzeba realnie przyjąć 150-180 bar)


Ta, o ktrej slyszalem to 2 l i 200 bar. Ale tak jak mowie - slyszalem od kogos, nie mam wlasnych doswiadczen, nie widzialem w praktyce.
P.S. Osoba, o ktorej slyszalem, ze zabiera ten wynalazek, ponoc nurkuje z twinsetem i dwoma automatami...

WW napisał/a:
W innej organizacji jest, a przynajmniej był, trening wychodzenia z 20

gorcio napisał/a:
Byl, ale uznano, ze lepiej edukowac ludzie w kierunku unikania problemow.

Nadal jest - robilem to w maju na P 2.

gorcio napisał/a:
wykonywac nurkowania do oproznienia butli i wychodzenia na powierzchnie dopiero jak zacznie wysysac resztki z weza(lub jacketu o ile na to wpadnie)


Coz generalnie w tej naszej starej i nienowoczesnej organizacji obowiazuje zasada, ze rozpoczynasz wynurzenie najpozniej przy 50....

martin - 19-09-2008, 15:20

hubert68 napisał/a:
w tej naszej starej i nienowoczesnej organizacji obowiazuje zasada, ze rozpoczynasz wynurzenie najpozniej przy 50


Cos nie doczytales do konca....

ramzes78 - 19-09-2008, 15:29

Ja uparcie wracam do użyteczności flaszek pomijając temat wyszkolenia i organizacji.
Jest jeszcze taka opcja- flaszki są większe.
Kod:
http://www.aquaholic.com/Tanks/H20dessey.htm

gorcio - 19-09-2008, 18:35

hubert68 napisał/a:

Nadal jest - robilem to w maju na P 2.

Kiedy robilem P2 - jeszcze to bylo. W ubieglym roku (albo dwa lata temu) wywalili to z programu, podobnie jak wyjscie z 30m z kursu P3. W tym roku maja wyrzucic pare innych rzeczy i wprowadzic dodatkowy stopien asystenta instruktora.

hubert68 napisał/a:

w tej naszej starej i nienowoczesnej organizacji obowiazuje zasada, ze rozpoczynasz wynurzenie najpozniej przy 50

przy 50 w jakiej butli :-P ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group