| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM-NURAS - Podawanie ceny w Komisie
piotrkw - 15-09-2008, 16:47 Temat postu: Podawanie ceny w Komisie Wczoraj napisałem w komisie -sprzedaż ogłoszenie o sprzęcie do fotografii podwodnej. Wymieniłem sprzedawane przedmioty, ich stan i informację że o cenach porozmawiamy na priv z zainteresowanymi kupnem. Uważam że przedmioty są tyle warte ile kupujący zechcą zapłacić a ustalanie i podawanie ceny nie jest konieczne.
Dziś post został usunięty przez niejakiego "bd*" z informacją że muszę podać ceny!!!
Przegladając inne posty w dziale komis -sprzedaż zauważyłem, że nie wszystkie posiadają ceny i nie wszystkich przedmiotów i nie są usuwane.
Poprosiłem więc o wyjaśnienie moderatora ( otrzymał moją wiadomośc) i.... nic.
Czy ktoś może i wyjaśnić o co tu chodzi?? Czy ja jestem w błędzie ??
Pozdrawiam Piotr
Matych - 15-09-2008, 17:25
Widocznie ktoś za bardzo wczuł się w swoją rolę-nie przejmuj się tym- to forum już tak ma że niekiedy ktoś ma przerost formy nad treścią.
bd* - 15-09-2008, 17:41
Przedmioty wystawione do sprzedaży na FN muszą posiadać cenę, nie może być linków do Allegro.
Nie ma co wyjaśniać, takie są zasady.
Możesz wstawić te przedmioty ponownie z cenami. Można ponadto umieścić informację, że ceny są do negocjacji.
Nie ma odstępstwa od tej zasady, dla nikogo mogłem tylko czegoś nie zauważyć.
piotrkw - 15-09-2008, 17:43
| bd* napisał/a: | | Nie ma co wyjaśniać, takie są zasady. |
W którym punkcie regulaminu ? Bo rozumiem, że gdzieś o tym i innych zasadach można poczytać aby na przyszłość nie popełnić innego błędu.
Czy w dziale" Kupię" również podajemy ceny za ile chcielibyśmy kupić ????
Pozdrawiam Piotr
wiesiek01 - 15-09-2008, 20:28
| bd* napisał/a: | | muszą posiadać cenę | Tu brak ceny....
martin - 15-09-2008, 20:39
| wiesiek01 napisał/a: | | Tu brak ceny.... |
Bo byly linki do allegro, ktore sie znikly...
piotrkw - 15-09-2008, 21:06
| martin napisał/a: | | Bo byly linki do allegro, ktore sie znikly... |
Ale post jest , u mnie nie było linków a postu nie ma ..... ot czary.
Pozdrawiam Piotr
martin - 15-09-2008, 21:39
| piotrkw napisał/a: | | ot czary |
Inny mod. Ciesz sie ze paska nie zarobiles.
A tak BTW: po co ta cala dyskusja. Wstaw jeszcze raz z cenami i po krzyku.
piotrkw - 15-09-2008, 21:54
| martin napisał/a: | | A tak BTW: po co ta cala dyskusja. |
Masz rację , ale to pytanie do "bd*". Ja lubię jasne i pisane zasady a nie jak kiedyś "po uważaniu" .
Po drugie poświęciłem kilka minut na napisanie tego posta i nie lubię jak ktoś marnuje mój czas wg." swoich widzi mi się."I nie lubię takich......
Pozdrawiam Piotr
Matych - 15-09-2008, 23:36
A przepraszam co to pasek- to jakiś klaps w pupę ? od wszechwładnych?
Torin - 15-09-2008, 23:58
Małe kochane ostrzeżonko
Torin
Konrad Dubiel - 16-09-2008, 08:45
| bd* napisał/a: | Przedmioty wystawione do sprzedaży na FN muszą posiadać cenę, nie może być linków do Allegro.
Nie ma co wyjaśniać, takie są zasady. |
Jest dużo do wyjaśniania - szczególnie kto ustalił takie 'zasady' i gdzie ich szukać.
Bo w regulaminie nie ma słowa o obowiązku podawania cen w dziale komis.
grzegorz - 16-09-2008, 09:55
Możecie mi powiedzieć,dlaczego tak bardzo się bronicie przed podawaniem cen?To jest najbardziej irytująca rzecz kiedy ktoś próbuje coś sprzedać,a o cenę trzeba pytać.
TomS - 16-09-2008, 10:42
Ja na przykład widząc ogłoszenie bez ceny z zasady przestaję się nim interesować.
W tym kraju sprzedawca (w sklepie) ma obowiązek ometkować produkty.
Nie jesteśmy Arabami, którzy o wszystko muszą się dopytać i potargować. Ja i od Arabów nie kupuję jak nie ma przyklejonej ceny.
[ to nie żale tylko spostrzeżenia potencjalnego klienta ]
Konrad Dubiel - 16-09-2008, 10:50
| TomS napisał/a: | Ja na przykład widząc ogłoszenie bez ceny z zasady przestaję się nim interesować.
W tym kraju sprzedawca (w sklepie) ma obowiązek ometkować produkty.
Nie jesteśmy Arabami, którzy o wszystko muszą się dopytać i potargować. Ja i od Arabów nie kupuję jak nie ma przyklejonej ceny. |
Chyba nie do końca rozumiesz o co chodzi.
Ja ofert sprzedaży bez podanej ceny też nie lubię. Ale nie znaczy to, że sprzedający nie może wystawić przedmiotu na licytację. Składasz ofertę ze swoją ceną i jeżeli nikt Cię nie przebije to kupujesz.
Ze pewne na Allegro uważasz to za normalne, choć nie tylko Arabowie tan sprzedają...
Bardzo wątpliwe jest jednak cenzurowanie takich ogłoszeń przed moderatorów, gdyż nie ma do tego podstaw w regulaminie. A regulamin moderatorów także dotyczy. Chyba. Mam nadzieję...
martin - 16-09-2008, 10:59
Co do cenzurowania: zasady sa proste: jest link na allegro - ogloszenie jest przesuwane do kosza (ewtl. jak mod ma dobry humor, to usuwa tylko linki). Przyjelismy tez, ze ogloszenia powinny miec ceny - co nie jest juz tak restrykcyjnie przestrzegane przez modow.
A to ze ten punkt nie jest uwzglednione w "regulaminie", nie oznacza ze nie jest wprowadzony w zycie na tym forum. I jakos nie widze powodu zeby regulamin aktualizowac.
Konrad Dubiel - 16-09-2008, 11:31
Martin - to że ktoś musi pilnować porządku na forum jest dość oczywiste.
Niestety moderowanie jest ceną za to, że internet trafił pod strzechy
Ale żeby cenzurować cudze posty trzeba mieć do tego solidne podstawy i oparcie w regulaminie, który użytkownicy tego forum dobrowolnie akceptują.
Sformułowanie "Przyjelismy" sugeruje, że jest to samozwańcza działalność moderatorów, a jestem przekonany, że nie jest to metoda którą akceptujesz.
Należy wprowadzić w regulaminie zakaz reklamowania aukcji na Allegro i obowiązek podawania cen w ogłoszeniach sprzedaży albo zaniechać cenzurowania ogłoszeń.
Tylko w ten sposób moderatorzy unikną oskarżeń o samowolne działania sprzeczne z regulaminem.
martin - 16-09-2008, 11:50
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Ale żeby cenzurować cudze posty trzeba mieć do tego solidne podstawy i oparcie w regulaminie, który użytkownicy tego forum dobrowolnie akceptują. |
Regulamin jest IMHO przesada - to takie (w moim odczuciu "postkomunistyczne" - sorki jesli kogos obrazam, naprawde nie o to mi chodzi) sztuczne zapobieganie buntom. Uwazam ze jest to niepotrzebne - ale jesli ma to uspokoic to trzeba zamknac ta bezsensowna dyskusje i poprosic Darka o dolozenie tego zdania do regulaminu.
BTW: Moim zdaniem akurat to forum jest bardzo liberalnie cenzurowane - porownujac z "succesless concurency" tutaj naprawde zadko zdazaja sie twarde ciecia.
TomS - 16-09-2008, 15:06
| Konrad Dubiel napisał/a: | | Chyba nie do końca rozumiesz o co chodzi | Rozumiem. | Konrad Dubiel napisał/a: | | nie znaczy to, że sprzedający nie może wystawić przedmiotu na licytację | Może. Ale w tym przypadku to raczej tajny przetarg niż licytacja... nawet ceny wywoławczej nie ma... i nie wiadomo czy kupujesz bo sprzedający o tym nie zapewnia (pomijam link do serwisu aukcyjnego).
Przez "arabski sposób sprzedaży" rozumiem wystawienie towaru bez ceny i wymyślanie jej na podstawie bieżącej oceny klienta, oczywiście wielokrotnie zawyżonej. Ogólnoarabski brak cen nie pozwala na spokojne przeanalizowanie oferty w sklepie i pomiędzy nimi. Kultura sprzedaży, której ja stanowczo nie akceptuję choć rozumiem jej cel -maksymalnie wydoić klienta.
Mania - 16-09-2008, 15:32
| Konrad Dubiel napisał/a: | Ale żeby cenzurować cudze posty trzeba mieć do tego solidne podstawy i oparcie w regulaminie, który użytkownicy tego forum dobrowolnie akceptują.
Sformułowanie "Przyjelismy" sugeruje, że jest to samozwańcza działalność moderatorów, a jestem przekonany, że nie jest to metoda którą akceptujesz. |
Gwoli scislosci - regulamin, ktory wszyscy rejestrujac sie tutaj akceptuja mowi wyraznie:
| Cytat: | | ostatnie słowo należy do moderatorów i to oni są odpowiedzialni za interpretowanie tego regulaminu. |
Tak iwec regulamin wyraznie okresla, ze moderatorzy maja prawo go interpretowac i ustalac zasady.
I naprawde - szczerze - nie widze potrzeby spisywania detalicznie wszystkiego. Siku robi sie w toalecie, a nie na srodku pokoju tez musi byc zapisane w regulaminie? Zeby wszyscy zaakceptowali i przestali wreszcie sikac na srodku salonu?
Mania
piotrkw - 16-09-2008, 15:51
| TomS napisał/a: | | Kultura sprzedaży, której ja stanowczo nie akceptuję choć rozumiem jej cel -maksymalnie wydoić klienta. |
Nie, zupełnie nie rozumiesz. Ja akurat podchodzę do ceny używanych przedmiotów bardzo liberalnie . Jeżeli jest on w dobrym stanie, uważam że jego wartość oscyluje ok 50% wartości towaru nowego. Również uważam że jest wart tyle za ile w danym momencie chcą go kupić , stąd też niewystawianie ceny i rozmowa o niej z potencjalnie zainteresowanym nabywcą , dla niezainteresowanych przedmiotami znajomość ceny jest zbędna.
I faktycznie nie trzeba niczego spisywać w regulaminie forum, Zrozumiałem i niebawem wystawię przedmioty na Allegro, gdzie jest wszystko jasne i klarowne.
Pozdrawiam Piotr
[ Dodano: 16-09-2008, 15:53 ]
| Mania napisał/a: | Siku robi sie w toalecie, a nie na srodku pokoju tez musi byc zapisane w regulaminie? Zeby wszyscy zaakceptowali i przestali wreszcie sikac na srodku salonu?
|
Coś Tobie się chyba poprzestawiało.
Mania - 16-09-2008, 16:08
| piotrkw napisał/a: | | Coś Tobie się chyba poprzestawiało |
Nie. tylko smieszy mnie taki ped, zeby wszystko literalnie zapisywac w regulaminie....
Tak bylo - co slusznie podkreslil Martin - w komunie. I wciaz ten styl myslenia jest obecny.
wiec przerysowalam przyklad, zeby pokazac ze takie zadanie jest smieszne.
Mania
piotrkw - 16-09-2008, 16:50
| Mania napisał/a: | Nie. tylko smieszy mnie taki ped, zeby wszystko literalnie zapisywac w regulaminie....
Tak bylo - co slusznie podkreslil Martin - w komunie. I wciaz ten styl myslenia jest obecny.
wiec przerysowalam przyklad, zeby pokazac ze takie zadanie jest smieszne. |
Rozumiem ,że śmieszą Cię jasno określone i dla wszystkich dostępne zasady. Też tak można.
I nie porównuj tego do komuny tam zasady określał najczęściej Pierwszy Sekretarz ( województwa, zakładu , gminy ) czyli kacyk.
Pozdrawiam Piotr
FotoMiś - 16-09-2008, 16:54
| Mania napisał/a: | | Tak bylo - co slusznie podkreslil Martin - w komunie. |
Obawiam się, Słońce, że w komunie główna tendencja polegała na tym, że waaaadza (moderatorzy??) miała zawsze rację bez względu na to, czy jej postępowanie miało umocowanie w przepisach (regulaminie), więc bądź łaskawa tutaj nie wyjeżdzać z okresem słusznie minionym, bo nie sądzę, by domaganie się klarownych (i jawnych!) reguł miało cokolwiek wspólnego z komuną.
Zastanawiam się, po kiego grzyba (sorry Grzyb!) w ogóle jest ten regulamin, skoro moderatorzy ustalają jakieś sobie tylko znane reguły, a gdy człowiek się upomni o zniknięte posty, to mu jeszcze powiedzą, by się cieszył bo mógł warna zarobic. A propos komuny - to chyba o Wielkim Językoznawcy była anegdotka, kończąca się stwierdzeniem: "ludzki pan - a mógł zabić."
Michał
Mania - 16-09-2008, 16:55
| piotrkw napisał/a: | | że śmieszą Cię jasno określone i dla wszystkich dostępne zasady |
Smieszy mnie, ze WSZYSTKO trzeba opisywac w zasadach. Bo to jest wlasnie komuna - i jest mi wszystko jedno, kto precyzyjnie te zasady okreslal - lokalny kacyk, I sekretarz czy cale KC.
Nie wiem czy cyztales kiedys "Czarna ksiege cenzury PRL" - tam wlasnie detalicznie wszystko jest opisane - o czym wolno, a o czym nie wolno pisac.
Przeczytaj. Moze wtedy zalapiesz co mnie smieszy.
Mania
piotrkw - 16-09-2008, 17:00
[quote="Mania"]Moze wtedy zalapiesz co mnie smieszy.
[/quot
Raczej nie, pracujemy na innej częstotliwości.
Pozdrawiam Piotr
Mania - 16-09-2008, 17:05
Ale i tak przeczytaj ksiazke. Daje duzo do myslenia.
Aaa, zostala wydana w latach 70-tych (jakos tak pod koniec). W drugim obiegu oczywiscie.
Mania
Kulas - 16-09-2008, 17:59
Widac niektorzy caly czas pracuja jak w komunie.
Czy sie siedzi (na forum) czy sie lezy ....................
zielg - 16-09-2008, 18:06
Tak iwec regulamin wyraznie okresla, ze moderatorzy maja prawo go interpretowac i ustalac zasady.
I naprawde - szczerze - nie widze potrzeby spisywania detalicznie wszystkiego. Siku robi sie w toalecie, a nie na srodku pokoju tez musi byc zapisane w regulaminie? Zeby wszyscy zaakceptowali i przestali wreszcie sikac na srodku salonu?
I tu jest przysłowiowy pies pogrzebany. Czy jest różnica pomiędzy interpretacją a ustalaniem zasad? Chyba ogromna. Uważasz, że masz prawo zasady ustalać ale nie masz potrzeby informować o ich istnieniu. I z Twojego punktu widzenia jest to słuszne?
Ciekawe, czy w innych aspektach życia, tam gdzie nie jesteś po drugiej jakby stronie barykady, Twoje podejście jest takie samo. Czy robiąc coś, co wykracza poza sikanie, wolisz mieć wiedzę, czy jest to dozwolone czy raczej nie...
Grzegorz
TomS - 16-09-2008, 18:20
| piotrkw napisał/a: | | TomS napisał/a: | | Kultura sprzedaży, której ja stanowczo nie akceptuję choć rozumiem jej cel -maksymalnie wydoić klienta. | Nie, zupełnie nie rozumiesz. Ja akurat podchodzę do ceny używanych przedmiotów bardzo liberalnie . | Drugi raz zarzucono mi brak rozumności....
Tobie zatem podpowiem, że zacytowane zdanie było kierowane do Konrada i dotyczyło wyłącznie oceny kultury Arabskiej i sprzedaży towarów nowych.
Z twoją ofertą ani osobą nie ma nic wspólnego.
| piotrkw napisał/a: | Również uważam że jest wart tyle za ile w danym momencie chcą go kupić , stąd też niewystawianie ceny i rozmowa o niej z potencjalnie zainteresowanym nabywcą , dla niezainteresowanych przedmiotami znajomość ceny jest zbędna.
| Uwierz mi, sporo zainteresowanych szuka innych ofert tylko dlatego że ta, którą widzą jest niepełna, brak ceny czy innych kluczowych danych. Obecnie podaż towarów jest znacznie większa niż popyt, szczególnie używanych i szczególnie w dziedzinach niszowych, mało popularnych. To sprzedający powinien się napocić aby coś sprzedać a nie kupujący molestować o podstawowe parametry transakcji.
I nie chodzi mi o to, że cośkolwiek powinieneś lub moderator robi dobrze lub źle. To tylko spostrzeżenia ogólne dotyczące sprzedawania.
piotrkw - 16-09-2008, 18:29
| TomS napisał/a: | W tym kraju sprzedawca (w sklepie) ma obowiązek ometkować produkty.
Nie jesteśmy Arabami, którzy o wszystko muszą się dopytać i potargować |
Wracając do ceny , to masz rację . Handlarz - Sprzedawca ma obowiązek ometkować towar.
Natomiast dla mnie ogłoszenie na Forum w dziale Komis jest informacją dla potencjalnych zainteresowanych użytkowników forum, że posiadam zbędne mi przedmioty i wyrażam chęć ich zbycia.
I w odróżnieniu od handlarza nie muszę "metkowac towaru", wolę osobiście omówić satysfakcjonującą nas cenę.
Ale z tego wynika tak na Forum nie wolno , i przyjąłem to do wiadomości.
Pozdrawiam Piotr
PS> TomS- powyższe zrozumiałem
Mania - 17-09-2008, 12:40
| zielg napisał/a: | | Uważasz, że masz prawo zasady ustalać ale nie masz potrzeby informować o ich istnieniu | Ja nic nie uwazam. Nie jestem moderatorem. Tylko przytoczylam fragment regulaminu, ktory kazdy powinien znac.
mania
Kulas - 17-09-2008, 14:41
| Mania napisał/a: | | Nie jestem moderatorem |
Kiedys bylas
Mania - 17-09-2008, 15:24
| Kulas napisał/a: | | Kiedys bylas |
ale to przeszlosc
BitPump - 17-09-2008, 15:50
| Mania napisał/a: | | Kulas napisał/a: | | Kiedys bylas |
ale to przeszlosc |
To jest jak stosunek z kozą. Piętno zostaje na całe życie. I nie ważne, że tylko raz i po pijaku...
~BitPump
Mania - 17-09-2008, 16:01
| BitPump napisał/a: | | I nie ważne, że tylko raz i po pijaku |
eeee, wedlug Naglego Ataku Spawacza to bylo wiecej niz raz:
Jego pierwsza koza to byla wielka pomylka
Szedl narabany, spojrzal, krzyknal:
Oooo, Halinka!!!!
Mania
Kulas - 17-09-2008, 16:32
Jestescie mi winni klawiature
Grzegorz_N - 19-09-2008, 10:28
Szanowni Koledzy, myślę że za dużo tu adrenaliny i testosteronu ...
Na forach takich jak to - sprzedaje się sprzęt z pewnymi założeniami:
- sprzedaję za rozsądną cenę, nie chcę na nim zarabiać,
- sprzedaję sprzęt pewny,
- zależy mi na opinii kupującego - nie wciskam kitu.
Zasady te są dokładnie odwrotne od Allegro czy innych serwisów aukcyjnych.
Stąd zasada podawania ceny uwiarygadnia p. 1 - nie zarabiania na transakcji.
Jeśli jednak ktoś zajmuje się komercyjną sprzedażą sprzętu - jest przecież rubryka REKLAMA do tego przeznaczona. Albo Allegro.
Dlatego w pełni popieram zdanie Moderatora o konieczności umieszczania cen.
A odnośnie uwag niektórych z Kolegów dotyczących najogólniej rzecz ujmując "WOLNOŚCI", to chciałbym uprzejmie przypomnieć, że działa to w dwie strony.
Generalnie NIE MA PRZYMUSU publikowania tego typu postów na tym forum. Jeśli nie zgadzasz się z zasadami forum - nie publikuj!
PS
gdzie można poznać miłą kozę?
Mania - 19-09-2008, 13:35
| Grzegorz_N napisał/a: | | gdzie można poznać miłą kozę? |
ROTFL
Dzieki za glos rozsadku
Mania
piotrkw - 19-09-2008, 15:04
| Grzegorz_N napisał/a: | | Jeśli nie zgadzasz się z zasadami forum - nie publikuj! |
Tak , jeżeli wcześniej masz możliwość je poznać . I o to tu tylko chodziło, a już na pewno nie o komercyjną sprzedaż , coś pomyliłeś. Ale tak ogólnie to zamknijmy temat , ja już do niego nie wracam .
Jak w życiu, od czasu do czas trafi się na kogoś ( tu- Moda) który swoimi decyzjami strzela jak przysłowiowy " Działonowy Filip Dupek" ( Spaceballs- Mel Brooks 1987). Tak bywa.
Pozdrawiam Piotr
Grzegorz_N - 21-09-2008, 20:40
| piotrkw napisał/a: | | Tak , jeżeli wcześniej masz możliwość je poznać . |
Ale teraz już wszystko jasne?
| piotrkw napisał/a: | | zamknijmy temat |
Amen.
PS
Co z tą kozą?
FotoMiś - 21-09-2008, 20:54
| Grzegorz_N napisał/a: | | Co z tą kozą? |
Staaaary! Ale Cię sparło...
Spróbuj tutaj: klik
Michał
jcsjacekj - 22-09-2008, 11:45
| Grzegorz_N napisał/a: | | gdzie można poznać miłą kozę? |
Moze tutaj ?
Grzegorz_N - 23-09-2008, 08:22
No niestety, jak dla mnie to ma za duży biust
Pozostaje mi żona ...
Beeker - 23-09-2008, 22:58
| FotoMiś napisał/a: | | Spróbuj tutaj: klik |
a ten link to mi sie akurat przydał
dziękuję
|
|