Przemysław StasiakRafal oPALUCH - 20-10-2009, 22:43 Chyba czas poćwiczyć nad pływalnością xDBitPump - 20-10-2009, 22:59
Wścieklica napisał/a:
Wasze uwagi posłużą nam do realizacji lepszych nurkowań.
Spróbujcie kiedyś na nurkowaniu puścić się liny chociaż na kilkanaście sekund - super uczucie.
~BitPumpPawelW - 21-10-2009, 08:33 98m to nie 100m musicie powtórzyć Rysiek - 21-10-2009, 09:09
Wścieklica napisał/a:
Wasze uwagi posłużą nam do realizacji lepszych nurkowań.
Jeśli to była wasza pierwsza stówka to spoko, rozumiem chęć zobaczenia cyfry na komputerze. Następną zróbcie w jakimś miejscu gdzie oprócz cyfry 100 można jeszcze coś ciekawego zobaczyć - to powinien być główny cel nurkowania; w Hańczy taki sam muł można zobaczyć na dnie na 20m. Do mnie trafia zasłyszane kiedyś podsumowanie tego typu nurkowań: chcesz wiedzieć jak to jest zrobić 100m w Hańczy to rozciągnij sobie w ciemną noc 100 m liny na łące i się wzdłuż niej przespaceruj z latarką.jacekplacek - 21-10-2009, 09:35
BitPump napisał/a:
Spróbujcie kiedyś na nurkowaniu puścić się liny chociaż na kilkanaście sekund - super uczucie.
Spróbuj kiedyś, zrobić wszystko jedną ręką. Myślisz, ze to tak łatwo?
Wścieklica napisał/a:
Wasze uwagi posłużą nam do realizacji lepszych nurkowań.
Koledzy są trochę złośliwi. Wyrżnięciem w dno się nie przejmujcie: też mi się to kiedyś zdarzyło.
Cytat:
Głównym celem projektu jest dopracowanie techniki nurkowania i konfiguracji sprzętu do wykonywania powtarzalnych, zespołowych, głębokich i skomplikowanych technicznych nurkowań tymiksowych z użyciem sprzętu video.
Szkoda, że na filmach nie widać żadnych procedur partnerskich. Pewnie były poza kadrem. Możesz je opisać? Jakie procedury partnerskie chcecie poćwiczyć? Niektórzy np. zmianę gazów robią partnersko. A tak już z całkiem innej beczki: w tych twinjetach, to łatwo uciągnąć tyle szpeju? Wygladają na miękkie, więc trochę prądu, odpadnięcie od liny... Ale, jak widać, dają radę Mich@l - 21-10-2009, 09:53
BitPump napisał/a:
Wścieklica napisał/a:
Wasze uwagi posłużą nam do realizacji lepszych nurkowań.
Spróbujcie kiedyś na nurkowaniu puścić się liny chociaż na kilkanaście sekund - super uczucie.
~BitPump
eee tam - to chyba niebezpieczne? vide 'procedura' awaryjna opisana na stronie 'projektu':
"Awaria - zamrozenie inflatora
Reakcja nurka: Owinięcie nogi wokół liny opustowej celem unikniecia wyrzucenia na powierzchnię. Odłączenie wężyka zasilającego inflatora"
M.Konrad Dubiel - 21-10-2009, 10:23
PawelW napisał/a:
98m to nie 100m musicie powtórzyć
Suunto jest kalibrowane na słoną wodę więc w słodkiej była setka.
A nurkowanie czad! Aż ciarki po plecach chodzą. Naprawdę.
Zapodaj rantajm tego nurkowania - tak w celach edukacyjno-poznawczych.Wścieklica - 21-10-2009, 10:54 Rantajm tego i innych nurkowań w zakładce: http://sites.google.com/s...home/nurkowania
Pozdrawiam.styx - 21-10-2009, 10:56
Konrad Dubiel napisał/a:
Zapodaj rantajm tego nurkowania - tak w celach edukacyjno-poznawczych.
jest na dole galerii zrzut z sdm - po tym widać runtime.mistret - 21-10-2009, 16:30
Rysiek napisał/a:
rozumiem chęć zobaczenia cyfry na komputerze
co w tym złego?
Rysiek napisał/a:
Następną zróbcie w jakimś miejscu gdzie oprócz cyfry 100 można jeszcze coś ciekawego zobaczyć - to powinien być główny cel nurkowania;
nie przyszło ci do głowy że to mogło byc celem , własnie osiągnięcie 100m?
Rysiek napisał/a:
w Hańczy taki sam muł można zobaczyć na dnie na 20m.
a oni chcieli może zobaczyć jaki jest na setce, co w tym dziwnego?
Rysiek napisał/a:
chcesz wiedzieć jak to jest zrobić 100m w Hańczy to rozciągnij sobie w ciemną noc 100 m liny na łące i się wzdłuż niej przespaceruj z latarką.
rozumiem że tak właśnie nurkujesz? a wpisujesz takie nurki także do logbooka?PawelW - 21-10-2009, 17:29
Konrad Dubiel napisał/a:
Suunto jest kalibrowane na słoną wodę więc w słodkiej była setka.
98 wskazywal VR3 na koncu filmu juz z historii
a ja wam chłopaki gratuluje zajebistego nura i profesko deco baru , narobiliście sie w końcu przy tym aby posiedziec na deko jak biali ludzie i nie mam nic do tego ze coś tam sie wytyka , bo przecież tu sami super zrtymowani internetowi nurki jeszcze raz GRATULACJE !!! tych 9dych bez obrazy kamerzyscie szczegolnieHenry - 21-10-2009, 18:50 Również Przemku gratulacje. Zawsze wiedzieliśmy że jestes silnie uzdolniony w tej nurkowej profesji.
Joanna i Henry S.
hejgrzegorz - 21-10-2009, 19:02 Dla mnie to wprost ukryta reklama kursów DSAT PADI,i tyle.szczemar - 21-10-2009, 19:18 Grześ czepiasz się jacekplacek - 21-10-2009, 20:04
grzegorz napisał/a:
to wprost ukryta reklama kursów DSAT PADI
Eeee, raczej nie... Raczej: na pewno nie.... Znaczy... tak sądzę, że nie może to być reklama...Rysiek - 21-10-2009, 21:18
mistret napisał/a:
Rysiek napisał/a:
rozumiem chęć zobaczenia cyfry na komputerze
co w tym złego?
Nic, napisałem przecież że to rozumiem.
mistret napisał/a:
nie przyszło ci do głowy że to mogło byc celem , własnie osiągnięcie 100m?
Jak dla mnie to słaby powód, ja takich nurkowań dla samego zaliczenia głębokości nie robię.
mistret napisał/a:
a oni chcieli może zobaczyć jaki jest na setce, co w tym dziwnego?
Można to zrobić w ciekawszy sposób - zejść po stoku.
Mistret, a byłeś kiedykolwiek na podobnej głębokości że wtrącasz swoją opinię ? Ja tak, więc pozwoliłem sobie na sugestie w sprawie kolejnych nurkowań, jak zrobić to ciekawiej.KasiaK - 22-10-2009, 10:22
Rysiek napisał/a:
Do mnie trafia zasłyszane kiedyś podsumowanie tego typu nurkowań: chcesz wiedzieć jak to jest zrobić 100m w Hańczy to rozciągnij sobie w ciemną noc 100 m liny na łące i się wzdłuż niej przespaceruj z latarką.
zapomniałeś o jednym szczególe,
jeszcze trzeba pół litra wcześniej walnąć i dopiero po tej linie na łące lecieć Konrad Dubiel - 22-10-2009, 10:52
KasiaK napisał/a:
jeszcze trzeba pół litra wcześniej walnąć i dopiero po tej linie na łące lecieć
Wtedy jest symulacja setki na powietrzu KasiaK - 22-10-2009, 11:09
Konrad Dubiel napisał/a:
Wtedy jest symulacja setki na powietrzu
hehe, no tak.
nie byłam jeszcze na stówce więc z doświadczenia nie powiem, ale tak tylko słyszałam, że najpierw butla, a potem po tej linie styx - 22-10-2009, 11:24 Temat postu: Re: Zespołowa stówa na Hańczy.
Ja chciałem się zapytań, gwoli uwag do nurkowania -
1)jakie samopoczucie zaraz po wynurzeniu i w ciągu kolejnych 2-3 godzin ?
2)dlaczego taki krótki czas denny ? Nie było co oglądać na dnie ?
3)co planujecie jako kolejny krok po osiągnięciu tych przysłowiowych 3 cyferek ?
Pozdrawiam,
SebastianMarcinPrzybylakWro - 22-10-2009, 11:39 Zgodnie z procedurami Padi. Jest dno, trzeba klęczeć nawet jeśli to 100m.
Chłopcy osiągnęli dno Gratulacje.mistret - 22-10-2009, 12:18
Wścieklica napisał/a:
Wasze uwagi posłużą nam do realizacji lepszych nurkowań.
chyba autorowi postu własnie o to chodziło czy może się mylę? a takie uwagi sądze że nie wprowadzają nic do tematu
Rysiek napisał/a:
w Hańczy taki sam muł można zobaczyć na dnie na 20m.
oraz
Rysiek napisał/a:
chcesz wiedzieć jak to jest zrobić 100m w Hańczy to rozciągnij sobie w ciemną noc 100 m liny na łące i się wzdłuż niej przespaceruj z latarką.
czy tak powinna odpowiadać na pytanie osoba która ma te same hobby i jak miewam nie jedną setkę na koncie?
Rysiek napisał/a:
Mistret, a byłeś kiedykolwiek na podobnej głębokości że wtrącasz swoją opinię
własnie nie byłem i daleko mi do takich nurkowan ale dzieki takim ludziom którzy o tym piszą w jaki sposób to osiągają i jeszcze dodają film mogę zobaczyć jak tam jest.
Rysiek napisał/a:
Ja tak, więc pozwoliłem sobie na sugestie w sprawie kolejnych nurkowań, jak zrobić to ciekawiej.
ale w pierwszym poscie tego nie przedstawiłes.Czekam z niecierpliwością na twoje pomysły moze i jakis filmik ? a napewno przeczytam i/lub obejrzę z zaciekawieniem, Pozdrawiam MistretKonrad Dubiel - 22-10-2009, 12:43
MarcinPrzybylakWro napisał/a:
Zgodnie z procedurami Padi. Jest dno, trzeba klęczeć nawet jeśli to 100m.
Chłopcy osiągnęli dno Gratulacje.
Nurek z PADI osiągnął dno na 100m. TurboDymoMan zawstydził nurka - osiągnął półtora dna!
jacekplacek - 22-10-2009, 13:18
mistret napisał/a:
dodają film mogę zobaczyć jak tam jest.
Tez lubię popatrzeć. Szczególnie na profesjonalistów:
http://frogkick.pl/
a to, to już klasyka:
Widzisz, jedni lubią uczepić się liny, inni lubią sobie ponurkować. Jedni i drudzy mają z tego przyjemność, oraz prawo do wyrażania zdania. Nurkowanie samo w sobie jest piękne. Kiedy staje się środkiem, jest jeszcze fajniej Voodoo - 22-10-2009, 15:01 w egipcie to się nie liczy !Łysy - 22-10-2009, 15:16 Ale się czepiacie. Dobrze, że nikt się nie utopił. Będą mieli co opowiadać wnukom nurkowacz - 22-10-2009, 17:41
Konrad Dubiel napisał/a:
Nurek z PADI osiągnął dno na 100m. TurboDymoMan zawstydził nurka - osiągnął półtora dna!
Wścieklica - 22-10-2009, 22:53 Temat postu: Re: Zespołowa stówa na Hańczy.
styx napisał/a:
Ja chciałem się zapytań, gwoli uwag do nurkowania -
1)jakie samopoczucie zaraz po wynurzeniu i w ciągu kolejnych 2-3 godzin ?
2)dlaczego taki krótki czas denny ? Nie było co oglądać na dnie ?
3)co planujecie jako kolejny krok po osiągnięciu tych przysłowiowych 3 cyferek ?
Pozdrawiam,
Sebastian
Witam!
Odpowiadam na pytania:
1) Nie mieliśmy objawów i symptomów DCS co oznacza, że za wyjątkiem depresji spowodowanej brakiem zasięgu sieci ERA samopoczucie było doskonałe.
2) Był to minimalny czas denny potrzebny do osiągnięcia celów wymienionych w zakładce cele: http://sites.google.com/s...e/cele-projektu oraz zakładający akceptowalny dla nas i dla asekurujących na łodzi nurków czas dekompresji. Na dnie mieliśmy oglądać (filmować) tylko siebie i tabliczkę dla sponsorów.
3) Kolejny krok to wykonywanie innych zespołowych nurkowań technicznych, raczej na mniejsze głębokości, myślimy o wrakach i kamieniołomach. Chyba, że uda się nam kupić dluższą i grubszą linę...
Pozdrawiam!Rafal oPALUCH - 22-10-2009, 22:56
Wścieklica napisał/a:
Chyba, że uda się nam kupić dluższą i grubszą linę...
Po Co?PawelW - 22-10-2009, 23:38
Rafal oPALUCH napisał/a:
Po Co?
zima idzie pod lod jak znalazl ...Konrad Dubiel - 23-10-2009, 09:39
Rafal oPALUCH napisał/a:
Wścieklica napisał/a:
Chyba, że uda się nam kupić dluższą i grubszą linę...
Po Co?
Żeby było się czego trzymać.
Inaczej prąd może zdryfować nurków albo co gorsza rozdzielić zespół co jest bardzo niebezpieczne.
A jak wtedy wynurzą się w miejscu, z którego już łodzi nawet nie widać? To jak wrócą?jcsjacekj - 27-10-2009, 15:35 Na promowanej stronie jest film "Rżnięcie na dipstopie".
Ktos mnie oswieci czemu tam koledzy machaja nozem ?
Pytam calkiem powaznie - jakies zaplątanie czy cos innego ?AgaW - 03-11-2009, 19:57 Gratuluje osiągnięcia ładniutkiej liczby tom_wie - 03-11-2009, 20:27
jacekplacek napisał/a:
mistret napisał/a:
dodają film mogę zobaczyć jak tam jest.
Tez lubię popatrzeć. Szczególnie na profesjonalistów:
http://frogkick.pl/
a to, to już klasyka:
3:30 - nurek DIR z fajką Andrzej Minorczyk - 05-11-2009, 23:45 Rozumiem że każdy krytyk w tym temacie ma "stówkę na karku".klon - 06-11-2009, 14:17
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Rozumiem że każdy krytyk w tym temacie ma "stówkę na karku".
podejżewam, że nie, ale jak to dobrze, że Ty nigdy nie skrytykowałeś stanu polskich dróg bo pewnie drogowcem nie jesteś,
na pewno też nie skrytykowałeś nigdy sposobu jazdy kierowcy TIRa no bo też pewnie TIR-a nigdy nie prowadziłeś...
bez urazy
PozdrawiamAndrzej Minorczyk - 06-11-2009, 16:40 klon, oczywiście, bez urazy. Tir'a prowadziłem mimo ze nie mam uprawnień, dziury też łatałem . Problemy jakie poruszyłeś to problemy systemowe jednak do ich wykonywania w sposób poprawny nie trzeba finezji lecz odrobinę wyobraźni.
Aby zrobić nurkowanie które dyskutujemy w jakikolwiek sposób trzeba wiele więcej niż wyobraźnia. Może jakość w opinii wielu pozostawia wiele do życzenia ale to zawsze pierwsza stówka.PawelW - 06-11-2009, 18:49
klon napisał/a:
podejżewam, że nie, ale jak to dobrze, że Ty nigdy nie skrytykowałeś stanu polskich dróg bo pewnie drogowcem nie jesteś,
na pewno też nie skrytykowałeś nigdy sposobu jazdy kierowcy TIRa no bo też pewnie TIR-a nigdy nie prowadziłeś...
no prawda nie można krytykować złych dróg nie wiedząć dlaczego są żłe , ani kierowcy TIR nie wiedzą jaka jest technika jego prowadzenia , wiec milczeć wszyscy kótrzy nie mają uprawnień do takich nurkowań mimo że nurkują klon - 06-11-2009, 19:11
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Tir'a prowadziłem mimo ze nie mam uprawnień, dziury też łatałem
spodziewałem się nietrafionego porównania - dlatego napisałem "pewnie"
PawelW napisał/a:
ani kierowcy TIR nie wiedzą jaka jest technika jego prowadzenia
przy Twojej odpowiedzi trochę się pogubiłem Pawle...
generalnie chodzi mi o to, że nie trzeba być w danym temacie fachowcem a można rozpoznać nienajlepsze wykonanie - jak masz w domu krzywe podłogi i ściany to skrytykujesz tą fuszerę mimo, że murarzem nie jesteś (Aandrzeju tylko mi nie mów, że bloki z wielkiej płyty też stawiałeś bo mi się przykłady kończą )
nie krytykuję teraz i nie krytykowałem wcześniej kolegów z DNA
nie nurkuję głębiej niż 70, ale kiedy robię nurki w swoich limitach to lina nie musi mi pomagać w utrzymaniu pozycji, trymu, pływalności etc. nie ratuję się też nią żeby w dno nie przywalić - koledzy sami prosili o uwagi dotyczące tego nurkowania, więc je dostali na własne życzenie - od niektórych mniej od innych bardziej merytoryczne
ja nie wypowiadam się nt tego konkretnego nurkowania, tylko nt posta Andrzeja - jak ktoś prosi o opinię na otwartym forum to musi się liczyć z tym, że może je dostać od każdego, kto to forum czyta - jak nie chce tego czytać to niech się nie wychyla, albo zawęzi grupę
dostali to o co prosili - choć może nie o to im dokładnie chodziło
inna jest też sprawa, że może chłopaki celowo wrzucili ten film i sprowokowali forumowiczów do komentarzy - a teraz ze wszystkich się śmieją czytając te przepychankiPawelW - 06-11-2009, 19:57 jaja trzeba robic aby sie spać nie chciało ja ogólnie czerpie tylko humor z tego całego forum grzegorz - 06-11-2009, 20:03
PawelW napisał/a:
ja ogólnie czerpie tylko humor z tego całego forum
Ty nie czerp humoru,tylko lepiej napisz jakie i gdzie te "dłubanki" znalazłeś w Tucznie,bo ciekawość mnie zżera trochę>
pozdro
GPawelW - 06-11-2009, 20:06
grzegorz napisał/a:
Ty nie czerp humoru,tylko lepiej napisz jakie i gdzie te "dłubanki" znalazłeś w Tucznie,bo ciekawość mnie zżera trochę>
pozdro
Grzegorz wiedziełem ze sie długo to nie uchowa , znalazł je ogrod on musi wyrazić zgode na oglądanie jego dłubanki ale chetnie ci ją pokarze grzegorz - 06-11-2009, 20:10 no,to myslę,że czas jesienny jest ok i moze sie z chłopakami(i dziewczynami z grupy)jakoś umówimy z Wami na jakies ognisko z kiełbaskami nad jeziorem:)PawelW - 06-11-2009, 20:13 a woda jest rewelka na tucznie ja jestem za i chętnyklon - 06-11-2009, 20:15
grzegorz napisał/a:
jakoś umówimy z Wami na jakies ognisko z kiełbaskami nad jeziorem:)
oooo! - właśnie
PawelW napisał/a:
jaja trzeba robic aby sie spać nie chciało
jeszcze większy ubaw jak rozmówca się nie połapie... PawelW - 06-11-2009, 20:20
klon napisał/a:
jeszcze większy ubaw jak rozmówca się nie połapie...
a co to za TMX 21/30 sproitzowy klon - 06-11-2009, 20:42
PawelW napisał/a:
a co to za TMX 21/30 sproitzowy
widzę, że w naszym pięknym mieście nic się ukryje dłużej jak 3h...
a - taka tam fanaberia - tylko nie wiadomo co z tego Sproitz wyjdzie...:(PawelW - 06-11-2009, 20:49 świat jest mały i same nury TomekP - 06-11-2009, 21:41
jcsjacekj napisał/a:
Na promowanej stronie jest film "Rżnięcie na dipstopie".
Ktos mnie oswieci czemu tam koledzy machaja nozem ?
Pytam calkiem powaznie - jakies zaplątanie czy cos innego ?
Wygląda na to że gumka od stage'a w trakcie przepięcia "złapała" puszkę. Swoją drogą procedura przepięcia tak chyba jakoś bez kontroli partnerskiej się odbyła?Przemo_C - 09-11-2009, 09:48
PawelW napisał/a:
a woda jest rewelka na tucznie ja jestem za i chętny
A w środę planujecie jakieś nury? Może byśmy się jakoś wyrwali z przed telewizora i zobaczyli to Wasze podwodne muzeum?PawelW - 09-11-2009, 17:34
Przemo_C napisał/a:
A w środę planujecie jakieś nury?
Łagów ... ale sobota spoko ....Przemo_C - 10-11-2009, 14:31
PawelW napisał/a:
Łagów ... ale sobota spoko ....
W moim przypadku sobota będzie nienurkowa, szkoda, że jutro nie robicie czegoś na Tucznie.Wścieklica - 22-11-2009, 23:04
Plotek napisał/a:
jcsjacekj napisał/a:
Na promowanej stronie jest film "Rżnięcie na dipstopie".
Ktos mnie oswieci czemu tam koledzy machaja nozem ?
Pytam calkiem powaznie - jakies zaplątanie czy cos innego ?
Wygląda na to że gumka od stage'a w trakcie przepięcia "złapała" puszkę. Swoją drogą procedura przepięcia tak chyba jakoś bez kontroli partnerskiej się odbyła?
Tak jak na filmie - guma "chwyciła" zawór.
Procedura partnerska w naszym przypadku określona jest mnemonicznym skrótem NOTOX, gdzie każda litera oznacza czynność:
N - napisy na stejdżu odczytaj, O - odbezpiecz automat, T - teraz otwórz zawór, O - oddychaj, X - krzyżowe sprawdzenie partnera. Sprawdzenie partnera odbywa się przez odczytanie oznaczenia na puszce automatu i potwierdzenie klepnięciem w automat w ustach partnera.
[ Dodano: 25-11-2009, 21:02 ]
Witam ponownie!
Wątek chyba się już wyczerpał, dziękuję więc wszystkim za zainteresowanie i uwagi dotyczące naszych nurkowań.
Zaczęliśmy już treningi do kolejnego projektu dotyczącego głębokich zespołowych nurkowań. Nasze plany dotyczą nawigacji po dnie jez. Hańcza.
Wkrótce zamieszczę link'a do strony dotyczącej nowego projektu, tym razem strona będzie prezentowana online - w trakcie treningów. Mamy już jednego sponsora - Gralmarine udostepniającego rejestrator video.