| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
SIDEMOUNT - dlaczego uprząż S(ado) M(aso) tyle kosztuje ?
tatanka - 04-08-2012, 22:28 Temat postu: dlaczego uprząż S(ado) M(aso) tyle kosztuje ? dlaczego uprząż S(ado) M(aso) tyle kosztuje ?
ok 2000 zl za 4 paski i kawalek worka
Yavox - 04-08-2012, 22:37
Najwidoczniej tyle musi - albo za mniej więcej tyle klientom opłaca się kupować a producentowi opłaca się sprzedawać - rynek panie, rynek.
Biorąc pod uwagę, że około 1000zł kosztuje dobry worek, dołożenie jeszcze 900 do uprzęży, taśm, kieszonek i innych miejsc montażu balastu plus żelastwa (stopery, d-ringi) to wychodzi pewnie gdzieś pod dwa kawałki - nie żeby to były koszty materiału plus robocizny, ale po prostu wszyscy w to zaangażowani nie robią tego dla idei tylko muszą cośkolwiek zarobić, a do tego masz koszty certyfikacji, deweloperki itp.
Jeżeli to tylko worek i kilka kawałków taśmy, zawsze można zrobić samemu i być szczęśliwym za ułamek tych dwóch tysięcy, nieprawdaż?
tatanka - 04-08-2012, 22:44
jacket wyglada duzo bardziej "powaznie" ( skomplikowanie ), a mozna nowy kupic za mniej niz 800zl
Yavox - 04-08-2012, 22:56
Dużo bardziej skomplikowanie - właśnie dlatego nigdy go nie kupiłem Jacket za trudny dla mnie do ogarnięcia jest
piotr_c - 05-08-2012, 12:24
| tatanka napisał/a: | | jacket wyglada duzo bardziej "powaznie" ( skomplikowanie ), a mozna nowy kupic za mniej niz 800zl |
Pozory mylą. Zaręczam Ci, że jacket jest zdecydowanie prostszy i tańszy w produkcji niż np. Stealth 2.0.
Oczywiście sporo producentów na fali zainteresowania SM wprowadziło na rynek konstrukcje składające się z czterech blaszek i taniego jednopowłokowego worka, ale każdy klient wybiera wg. własnego uznania i jeśli ktoś jest skłonny zapłacić za to 2000zł, to jego sprawa i nic nikomu do tego.
Koszt produkcji jacketu, który sprzedawany jest za 800zł nie przekracza 150zł. Te wszystkie "skomplikowane" i "poważne" elementy jacketu, czyli plastikowe klamerki i d-ringi, noszak, piankowe wyściółki, kosztują grosze. Np. noszak kosztuje 8-9zł.
JacekKG - 05-08-2012, 18:03
Tatanka, przesiadasz sie na SM?
tatanka - 05-08-2012, 19:35
rozumiem ze sam worek to jakas kosmiczna technologia ( szwy , klejenie , wytrzymalosc , szczelnosc , jakies atesty) ale szelki za 1000zl
gdyby cena byla jakas "normalna" i dobrze bym sie w tym czul to tak
ale ze wzgledu na moje urlopowe nurkowanie to szkoda mi $$
sa tacy co jak 1x w tygodniu nie zalicza 30m w hermanicach to nie moga spac po nocy
ja nurkuje bo sie nudze na urlopie, korby dostaje jak sa 2 dni wolnego musze cos robic
w egiptowie rybki juz poogladalem , w tym roku mysle jakies wraki poogladac
TomS - 05-08-2012, 19:47
Tatanka, najtańsza opcja to kawałek sznurka i pas balastowy plus trochę gumy bungee... szacuję na okolice 70-100 zł. No, jeszcze pasy do butli ale to jakby "nie uprząż", której "się czepiasz".
Chcieć to nurkować
Reszta to kwestia tego, czy jesteś skłonny wydać tyle ile sprzedający sobie życzy. Jak ze wszystkim. Chleb też jest taki za 1,99 jak i 19. Masz wybór. Producent, którego towar się nie sprzedaje albo zmienia cenę (bo może) albo zmienia produkt bo poprzedniego taniej nie da rady lub nie chce produkować.
Yavox - 05-08-2012, 19:53
| tatanka napisał/a: | rozumiem ze sam worek to jakas kosmiczna technologia ( szwy , klejenie , wytrzymalosc , szczelnosc , jakies atesty) ale szelki za 1000zl
gdyby cena byla jakas "normalna" i dobrze bym sie w tym czul to tak |
Zawsze możesz stosować uprząż zwaną popularnie "sznurkiem od Majkiego" - jeżeli tylko masz pas balastowy z nawlekanymi kaflami i resztę sprzętu (uzbrojone w uprzęże stage, automaty, manometry itp.) to całe SM zamknie Ci się w skromnej dwucyfrowej kwocie w nowych polskich złotych. Wyporność na suchym albo rozwiązanie kombinowane typu zwykły worek + zwykła płyta. Można? Można!
TomKur - 05-08-2012, 20:29
Cześć,
czytałem gdzieś o takim "zamienniku" SM made in Castorama. Czy można by do tego wykorzystać worek do singla ?. Gdzie można by zerknąć na taką uprząż "home made" do SM ?. Jakiś opis, zdjęcia ?
Pozdrawiam.
Tomek
skr - 05-08-2012, 20:42
Koszt produkcji jacketu, który sprzedawany jest za 800zł nie przekracza 150zł. Te wszystkie "skomplikowane" i "poważne" elementy jacketu, czyli plastikowe klamerki i d-ringi, noszak, piankowe wyściółki, kosztują grosze. Np. noszak kosztuje 8-9zł.[/quote]
Hm... ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie pojedynczego skrzydła do płyty? Ktoś zdradzi?
Yavox - 05-08-2012, 20:53
| TomKur napisał/a: | Cześć,
czytałem gdzieś o takim "zamienniku" SM made in Castorama. Czy można by do tego wykorzystać worek do singla ?. Gdzie można by zerknąć na taką uprząż "home made" do SM ?. Jakiś opis, zdjęcia ?
Pozdrawiam.
Tomek |
Można wykorzystać. W takiej właśnie konfiguracji robiłem warsztaty jaskiniowe u Majkiego. Uprząż jest mega łopatologiczna, niestety nie mam fotek swoich, żeby Ci to pokazać. Zajrzyj tutaj:
http://forum-nuras.com/vi...5c146709732fcff
i zobacz, kto się uczył u Michała Winka, na pewno sporo z tych osób ma jakieś fotki albo z kursu albo późniejsze - swojej bądź innych szacownych osób
Możesz też spróbować podpatrzyć na fotkach na facebooku, znajdź Xdivers-szkoła nurkowania / zdjęcia / warsztaty jaskinowe 2011 - na części zdjęć widać elementy tej konfiguracji.
pmk - 05-08-2012, 22:34
| skr napisał/a: | | Hm... ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie pojedynczego skrzydła do płyty? Ktoś zdradzi? |
A jakiej informacji oczekujesz: kosztu samych materiałów, kosztów produkcji (materiał+robocizna+sprzęt), a może również wydatków na działalność firmy, badania i marketing? Jeszcze o certyfikacji CE zapomniałem, choć to chyba tylko jeden SM z dostępnych u nas posiada, a na pewno tylko jeden jeśli weźmiemy pod uwagę sprzęt produkowany przez polskie firmy (choć w niektórych przypadkach wypadałoby powiedzieć zamawiany w fabryce w Chinach przez firmę z PL, a nie produkowany w Polsce).
tatanka - 05-08-2012, 23:04
to kosztuje 1/3 a wyglada podobnie
piotr_c - 05-08-2012, 23:13
| tatanka napisał/a: | | kosztuje 1/3 a wyglada podobnie |
Kup, używaj, ciesz się side mount'em
A tak na serio, to zastanów się, ilu w Polsce mamy robotników pracujących na wysokości a ilu nurków SM?
| skr napisał/a: | | Hm... ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie pojedynczego skrzydła do płyty? Ktoś zdradzi? |
Zdradzę Ci tylko tyle, że koszt zgrzewarki HF to około 40.000... euro. Oczywiście należy też wziąć koszty pod uwagę opracowania projektu, oprzyrządowania robionego pod dany model kompensatora oraz certyfikacji CE - czyli razem 30.000-50.000zł. Do tego dolicz marketing itp.
Teraz zastanów się, jaki procent ceny skrzydła to w/w koszty.
Aleksander - 05-08-2012, 23:17
| tatanka napisał/a: | dlaczego uprząż S(ado) M(aso) tyle kosztuje ?
ok 2000 zl za 4 paski i kawalek worka |
Bo trzeba żyć
| TomS napisał/a: | | ... szacuję na okolice 70-100 zł |
To jest właściwa cena
hubert68 - 05-08-2012, 23:26
Miałem już się nie odzywać ale... nabyłem w drodze kupna (Jacek mi już strasznie wiercił dziurę w brzuchu) d SM, produkcji Piotra (XDEEP). Pierwsze dwa nury (suchy, bez worka, dwie flaszki stalowe 7 l) wypadły b. fajnie. Nie jest to zestaw na poważne nury ale na zabawę w szuwarach czy na Koparkach, jak najbardziej. Jakość wykonania - pierwsz klasa, nie wypowiem się jeszcze o szczegółach (robię dopiero kurs) ale sprawia naprawdę dobre wrażenia.
piotr_c - 05-08-2012, 23:37
| hubert68 napisał/a: | | Nie jest to zestaw na poważne nury ale na zabawę w szuwarach czy na Koparkach, jak najbardziej. |
Dołóż worek i możesz robić solidne nury. W tym zestawie, tacy ludzie jak David Sieff czy Mauro Bordignon robią naprawdę ostre nurkowania eksploracyjne.
hubert68 - 05-08-2012, 23:45
Poprawię się: Dla mnie nie jest to zestaw na poważne nury, tu zdecydowanie wolę twina i stage'e.
piotr_c - 05-08-2012, 23:54
| hubert68 napisał/a: | | Dla mnie nie jest to zestaw na poważne nury, tu zdecydowanie wolę twina i stage'e. |
"Poważne" niekoniecznie oznacza "głębokie"
hubert68 - 06-08-2012, 06:17
Niekoniecznie, czasem znaczy dalekie. Ale wtedy też wolę twina, ja w dziury to po hamerykańskku/dirowemu włażę a nie po francusku
Ale Twoja uprząż mi się podoba i jeśli ktoś akceptuje SM także na poważne nury, to jest chyba bardzo dobrym wyborem.
Szyderca - 06-08-2012, 09:02
| skr napisał/a: | | Koszt produkcji jacketu, który sprzedawany jest za 800zł nie przekracza 150zł. Te wszystkie "skomplikowane" i "poważne" elementy jacketu, czyli plastikowe klamerki i d-ringi, noszak, piankowe wyściółki, kosztują grosze. Np. noszak kosztuje 8-9zł. |
Hm... ciekawi mnie ile kosztuje wyprodukowanie pojedynczego skrzydła do płyty? Ktoś zdradzi?[/quote]
Mylisz sie. W przypadku jacketu nie jest to takie proste. Konstrukcja nie jest mega prosta więc i produkcja nie jest mega prosta. Tańsze w produckji sa same worki ale PAMIETAJ- JACKET - JACKETOWI nie równy, Worek Workowi też. Materialy wykończenie, i inne elementy na to wpływają
[ Dodano: 06-08-2012, 09:05 ]
| tatanka napisał/a: | | to kosztuje 1/3 a wyglada podobnie |
Świetna inwestycja. Coś dla Ciebie a worki wypornościowe z dentki zrób lub z kondomow
[ Dodano: 06-08-2012, 09:08 ]
| piotr_c napisał/a: | | hubert68 napisał/a: | | Dla mnie nie jest to zestaw na poważne nury, tu zdecydowanie wolę twina i stage'e. |
"Poważne" niekoniecznie oznacza "głębokie" |
Każdy nurek jest poważny nie ma czegoś takiego jak nurek i nie nurek. Można zginać w głupi sposób na 5 metrach a można i na 105, 205, 305 i tak dalej
tatanka - 06-08-2012, 09:49
prosze czytac ze zrozumieniem
nie czepiam sie worka i nie chce go sam robic
szelki ktore pokazalem w linku wygladaja/sa profesjonalnie i kosztuja 600zl mniej
ogladalem wczoraj bojki
jaka jest roznica pomiedzy ta za 120zl a za 360 ? wygladaja identycznie tzn te 200zl to doplata za kolor ?
mi_g - 06-08-2012, 09:58
| TomKur napisał/a: | | Czy można by do tego wykorzystać worek do singla |
Wszystko można: weź go w środek między dwie płyty ześrubuj i już Ta górna płyta to wcale nie musi być płyta do uprzęży - kawał blachy, sztywnego plastiku, sklejka...
Jak na wypróbowanie to starczy.
| Yavox napisał/a: | | niestety nie mam fotek swoich |
Ja też nie mam, to jest tak proste że nie warto obfotografowywać
TomKur z twoich okolic nie tak dawno u Majkiego ćwiczyła pomorzanka pewnie mogła by ci pokazać jak sie uprząż ze sznurka , pasa balastowego i gumek bungee robi.
| piotr_c napisał/a: | | "Poważne" niekoniecznie oznacza "głębokie" |
"Głebokie" jest bardzo umowne - dla jednych 30 dla innych 130 a innym potrzeba 230m. Zresztą "poważne" to również bardzo niekonkretne określenie....
W "Majkowych sznurkach" moja żona zrobiła 3 syfony w Trufli i prawie 600m w głąb Trou Madame - dla niej (zresztą dla mnie również) były to bardzo poważne "grube nury" a zapewne jaskiniowi wyjadacze takiego spacerku w turystycznej jaskini to nawet do logboka nie wpisują...
Swoją drogą to aż strach pomyśleć, co by było gdyby w Trou Madame miała na sobie Stealth'a z XDEEPa albo twina czyli sprzęty do poważnych nurów
Może w przyszłym roku ...
[ Dodano: 06-08-2012, 10:09 ]
| tatanka napisał/a: | | nie czepiam sie worka i nie chce go sam robic |
Chmm tak cos mi się przypomniało. Albo czytałem na stronie GNJ albo wspominał o tym na Konferencji Nurkowej Dominiki "Honzo" Graczyk:
gruba folia budowlana, klej, wężyk , płótno z torby transportowej
TomS - 06-08-2012, 10:11
tatanka, jest już specjalny temat poświęcony uprzężom, znajdziesz tam niemal wszystkie odpowiedzi, także o DIY-SM, tylko trzeba poklikać w podawane linki
piotr_c - 06-08-2012, 10:22
| mi_g napisał/a: | | Swoją drogą to aż strach pomyśleć, co by było gdyby w Trou Madame miała na sobie Stealth'a z XDEEPa |
Chyba trochę źle odebrałeś to, co miałem na myśli. Nie chodzi mi o to, że w sznurkach nie da się zrobić poważnych nurków. Odnosiłem się do słów Huberta, które zabrzmiały, jakby Stealth nadawał się wyłącznie na szuwary.
| Szyderca napisał/a: | | Tańsze w produckji sa same worki ale PAMIETAJ- JACKET - JACKETOWI nie równy, Worek Workowi też. Materialy wykończenie, i inne elementy na to wpływają |
Kuba, cały czas mowa o jackecie za 800zł, który jest z reguły jednopowłokowy i nie ma zintegrowanych kieszeni, które mocno komplikują szycie - zgrzewanie to jedna operacja. Do tego obszycie, wyściółka noszaka i pasa biodrowego. Suma sumarum komplikacja mierzona roboczogodzinami jest dla takiego jacketu porównywalna, jak w przypadku skrzydła. Dodatkowo takie jackety wyposażane są z reguły w tanie plastikowe inflatory, co również wpływa na cenę.
| tatanka napisał/a: | | szelki ktore pokazalem w linku wygladaja/sa profesjonalnie i kosztuja 600zl mniej |
Napisałem Ci dlaczego tak jest, ale chyba niezbyt jasno. Takich uprzęży jaką pokazałeś produkuje się dziesiątki tysięcy. W jednej z firm, w której kiedyś pracowałem, w użyciu było 300 takich uprzęży, czyli pewnie tyle, co połowa rynku SM w Polsce. A to tylko jedna firma! To radykalnie wpływa na zmniejszenie kosztów produkcji.
Druga sprawa, to koszty materiałów: tego typu uprzęże szyte są z innej taśmy, niż ta, którą stosujemy w sprzęcie nurkowym. Taka taśma kosztuje 1-1.5zł za MB a sztywna poliamidowa taśma 50mm 4x więcej. Dlaczego? Bo tamtej taśmy nasz dostawca produkuje dziesiątki kilometrów miesięcznie, a taśmy 50mm może ze 1.5km.
jacekplacek - 06-08-2012, 13:01
| piotr_c napisał/a: | | Chyba trochę źle odebrałeś to, co miałem na myśli. Nie chodzi mi o to, że w sznurkach nie da się zrobić poważnych nurków. Odnosiłem się do słów Huberta, które zabrzmiały, jakby Stealth nadawał się wyłącznie na szuwary. |
Chyba trochę źle odebrałeś, co Hubert miał na myśli ON napisał, że JEGO poziom akceptowania ryzyka, kwalifikuje SM wyłącznie do nurkowań szuwarowych. Napisał to po niecałym dniu zabawy a sądząc po bananie na Jego twarzy proces jest mocno rozwojowy Od dość dawna "ciągnąłem" Huberta do SM, ale frontalny atak mogłem z czystym sumieniem przypuścić dopiero po ukazaniu się produktu spełniającego JEGO(Huberta) wysokie oczekiwania. I wiem na pewno, że w inną niż Xdeep uprząż nie wlezie przez najbliższych kilka lat. Wiem też na pewno, że po kolejnych zajęciach Jego entuzjazm wzrośnie logarytmicznie
mi_g - 06-08-2012, 14:24
| piotr_c napisał/a: | | Chyba trochę źle odebrałeś to, co miałem na myśli. |
...to było z takim dużym śmieszkiem na końcu...
A Stealth'a mam nadzieję w najbliższym czasie wypróbować - może mi się spodoba...
Wieśkonur - 06-08-2012, 15:10
To i ja dorzucę dwa grosze do tej dyskusji. W ten weekend dzięki uprzejmości Włodka K. Moja lepsza połowa miała okazję pływać w tym zastawie. Tak jak Ona jest sceptycznie nastawiona do wszelkiego rodzaju nowinek i zmian (myślę, że Hubert jest zdecydowanie bardziej otwarty) to nie ma drugiej takiej osoby. Konfiguracja prawie identyczna jak Huberta z tym, że flaszki 7l alu. Weszła do wody zanurzyliśmy się, patrzę na nią, a do maski leje jej się woda. Myślę hm... co jest? Po chwili dopiero zauważyłem, że to uśmiech na twarzy spowodował przeciek. Po nurkowaniu stwierdziła, że to coś niesamowitego, wchodzi do wody, trym idealny, z pływalnością żadnych problemów. Po czym stwierdziła, że musimy coś takiego kupić. A tu już zaczynają się problemy
hubert68 - 06-08-2012, 18:40
A przy okazji szczerze polecam Jacka, jako instruktora SM.
Kurs dopiero zacząłem, nie jestem entuzjastą tej konfiguracji ale jak nie będzie innej możliwości zabrania dwóch flaszek... to mogę ją wziąć pod uwagę.
skr - 06-08-2012, 19:09
Zdradzę Ci tylko tyle, że koszt zgrzewarki HF to około 40.000... euro. Oczywiście należy też wziąć koszty pod uwagę opracowania projektu, oprzyrządowania robionego pod dany model kompensatora oraz certyfikacji CE - czyli razem 30.000-50.000zł. Do tego dolicz marketing itp.
Teraz zastanów się, jaki procent ceny skrzydła to w/w koszty.[/quote]
Owszem rozumiem, ale podejrzewam ze to co wczesniej opisywaliscie, czyli ze sredniej klasy jacket kosztujacy 800 zl w sklepie w produkcji kosztuje 150 zl...? Koszty marketingu jak i robienia zgrzewów w jacketach sa chyba identyczne ?
hubert68 - 06-08-2012, 19:30
Skr podam Ci przykład z medycyny. Koszt wyprodukowania jednej tabletki aspiryny niewiele się różni od kosztów wyprodukowania jednej tabletki leku Temodal (stosowanego w złośliwych nowotworach mózgu). Ale koszt opracowania leku i wdrożenia go do produkcji jest również taki sam dla aspiryny i dla Temodalu. Ile tabletek aspiryny sprzedaje się w Polsce rocznie? Ile kosztuje jedna tabletka? Teraz weź Temodal - w ciągu roku w Polsce sprzedaje się może 2-3 tysiące tabletek. Wiesz ile kosztuje jedna? Kilka tysięcy PLN. Z tych samych powodów...
piotr_c - 06-08-2012, 19:31
| skr napisał/a: | | Owszem rozumiem, ale podejrzewam ze to co wczesniej opisywaliscie, czyli ze sredniej klasy jacket kosztujacy 800 zl w sklepie w produkcji kosztuje 150 zl...? Koszty marketingu jak i robienia zgrzewów w jacketach sa chyba identyczne ? |
To wszystko nie jest niestety takie proste. Weź pod uwagę dwie kwestie:
1. Koszty jednostkowe - rynek skrzydeł jest zdecydowanie mniejszy, więc w/w koszty per finalny produkt są większe.
2. Problem mocy przy zgrzewaniu - skrzydło do twina wymaga do zgrzewania generatora o mocy około 25 kW, natomiast do jacketu wystarczy 15 kW. Koszty generatorów HF rosną wykładniczo w funkcji mocy.
Włodek K - 06-08-2012, 23:13
| Yavox napisał/a: |
Zawsze możesz stosować uprząż zwaną popularnie "sznurkiem od Majkiego" - jeżeli tylko masz pas balastowy z nawlekanymi kaflami i resztę sprzętu (uzbrojone w uprzęże stage, automaty, manometry itp.) to całe SM zamknie Ci się w skromnej dwucyfrowej kwocie w nowych polskich złotych. Wyporność na suchym albo rozwiązanie kombinowane typu zwykły worek + zwykła płyta. Można? Można! |
Można. SM, póki co to znakomita możliwość wykorzystania własnej kreatywności. Mi wykonanie płyty dedykowanej do SM zajęło dosłownie 2 godz Oczywiście zanim wpadłem na swój pomysł na SM wykonałem całą masę prób Wszystkie były w ramach uczenia się tego fajnego sposobu nurkowania.
Gotowe systemy SM to kompletne urządzenia Wcale nie są proste a wręcz mają całą masę niuansów konfiguracyjnych. Jak napisał Yavox kosztują tyle ile są warte dla odbiorcy.
[ Dodano: 06-08-2012, 23:16 ]
| TomKur napisał/a: | | Gdzie można by zerknąć na taką uprząż "home made" do SM ?. Jakiś opis, zdjęcia ? |
Na moim avatarze masz SM własnego pomysłu. Świetnie się w tym pomyka
TomS - 06-08-2012, 23:20
| Włodek K napisał/a: | | Na moim avatarze masz SM własnego pomysłu. Świetnie się w tym pomyka | Taaak..., jest to wspaniała ilustracja w wysokiej rozdzielczości i z takiego punktu widzenia, że wszystko idealnie widać... tył i przód jednocześnie bym powiedział
Włodek K - 06-08-2012, 23:22
| tatanka napisał/a: |
to kosztuje 1/3 a wyglada podobnie |
Tak sądzisz?
Na demodaysach w Płotkach spotkałem nurka który myślał w podobny sposób. Niestety nie dał się namówić na założenie sensownie skleconego SM. Mam przemożne wrażenie że bał się zweryfikowania swoich poglądów Jakbyś był/była na Trześniowskim chętnie także Ciebie zdeprawują na SM (ostatniego weekendu następny nurek otworzył oczy ze zdumienia
[ Dodano: 06-08-2012, 23:26 ]
| TomS napisał/a: | Taaak..., jest to wspaniała ilustracja w wysokiej rozdzielczości i z takiego punktu widzenia, że wszystko idealnie widać... tył i przód jednocześnie bym powiedział |
Jak zechce poznać moje rozwiązanie to raz znajdzie na nurasie fotkę mojej uprzęży dwa zapyta o szczegóły to mu podam adres z fotką
jacekplacek - 06-08-2012, 23:28
| TomS napisał/a: | Taaak..., jest to wspaniała ilustracja w wysokiej rozdzielczości i z takiego punktu widzenia, że wszystko idealnie widać... tył i przód jednocześnie bym powiedział |
Dzięki, sam fociłem
Włodek K - 06-08-2012, 23:54
| hubert68 napisał/a: | | Poprawię się: Dla mnie nie jest to zestaw na poważne nury, tu zdecydowanie wolę twina i stage'e. |
Ależ oczywiście że się poprawisz!!! i niebawem uznasz że to całkiem fajna zabawka na poważne dalekie nurkowania z sufitem. Jeśli tak się nie stanie to uznam że JP nie spełnił się w roli instruktora SM Jacek Placek daj mu pobawić się czterema flaszkami i niech pojeździ jak na motorze kręcąc gałkami
Ja np w SM "z buta" ogarnąłem niedawno jeziorko o obwodzie może nawet do 3 km (trudno z mapy dokładnie określić bez poświęcenia trochę czasu na pomiary). I wiesz co mój kręgosłup zepsuty w TH4-TH5 nie pogniewał się na mnie Wiem z doświadczenia własnego że w twinie był by trochę pogniewany.
[ Dodano: 07-08-2012, 00:11 ]
| Szyderca napisał/a: | | Każdy nurek jest poważny nie ma czegoś takiego jak nurek i nie nurek. |
Też tak uważam.
| Cytat: | | dziesiątki kilometrów miesięcznie, a taśmy 50mm może ze 1.5km. | i to na specjalne zamówienie.
| Wieśkonur napisał/a: | Po nurkowaniu stwierdziła, że to coś niesamowitego, wchodzi do wody, trym idealny, z pływalnością żadnych problemów. Po czym stwierdziła, że musimy coś takiego kupić. A tu już zaczynają się problemy |
E tam trym ona miała już na 10 litrowej flaszce i szmaciaku, pływalność też potrafi kontrolować od kursu. To nie jest zasługa SM.
Ale rzeczywiście banana na paszczy miała nawet wtedy gdy oddawaliście klamoty.
Masz rzeczywiście problem poważnej miary Dorotka nie odpuści już i X-DEEPA będziesz zmuszony kupić!
Sam jesteś już zdeprawowany na SM i sam zapewne dołączysz do grona sponiewieranych Następny zakup na widnokręgu. Póki co jeszcze nie zdeprawowaliśmy Filipescu ale on sam się zdeprawuje gdy w domu pojawią się sznurki gumki no i plątanina taśm spod znaku SM
Masz faktycznie zagwozdkę do rozwikłania ! Trzy komplety to nie popierdułka
ptja - 07-08-2012, 09:09
| Włodek K napisał/a: | | /.../jeziorko o obwodzie może nawet do 3 km (trudno z mapy dokładnie określić bez poświęcenia trochę czasu na pomiary) |
A próbowałeś skorzystać z "miarki" w serwisie geoportal.gov.pl (link do mapy)? (w tej chwili strona chyba leży)
Włodek K - 07-08-2012, 20:35
| Cytat: | | A próbowałeś skorzystać z "miarki" w serwisie geoportal.gov.pl (link do mapy)? (w tej chwili strona chyba leży) |
Oszacowanie odległości wg mapki to prosta sprawa. Tylko aby to dobrze zrobić płynąc po obwodzie jeziorka trzeba by mieć batymetrię jeziorka wyznaczyć najbardziej prawdopodobną trasę wg głębokości płynięcia a następnie zebrać wymiar długości trasy w mm (np używałem kiedyś takiego specjalnego przyrządu z kółkiem) No i pozostało proste przeliczenie mm wg skali mapy. Ocenę odległości wykonałem bez najmniejszego wysiłku przekładając suwmiarką odległość wg mapy na ekranie porównując do podziałki odległości. Czyli raczej szacunek a nie liczenie oparte na stosowanych metodach pomiarowych.
Ale dzięki za namiar. Dziś nie ale kiedyś spróbuję stronki którą podałeś.
ptja - 07-08-2012, 21:50
| Włodek K napisał/a: | | Cytat: | | A próbowałeś skorzystać z "miarki" w serwisie geoportal.gov.pl (link do mapy)? (w tej chwili strona chyba leży) |
Oszacowanie odległości wg mapki to prosta sprawa. Tylko aby to dobrze zrobić płynąc po obwodzie jeziorka trzeba by mieć batymetrię jeziorka /.../ |
no tak, ja jej głównie używam do szacowania odległości pływania po powierzchni.
Grotto8 - 20-08-2012, 17:36
| piotr_c napisał/a: |
Koszt produkcji jacketu, który sprzedawany jest za 800zł nie przekracza 150zł. |
"Analiza marketingowa połączona z innowacyjną strategią by Grotto"
(koszt dla chętnych - SM po kosztach )
Ciekawy jestem ile sprzedano w Polsce kompletnych systemów SM od początku produkcji xdeepa? Wliczając w to wszystkie, czyli również innych firm.
Jeśli koszt produkcji jacketu za 800 zł, to około 20%, to przyjmijmy proporcję dla SM na poziomie rzędu 40%.
Przy kwocie zakupu 1899 zł, daje to 760 zł.
Xdeep i Eques, to chyba najtańsze systemy. Pozostałe znacznie powyżej 2 tyś za klp.
Jeśli z powyższych danych obliczymy zarobek brutto, to wychodzi około 1100 zł.
Zmniejszmy go o 50%, czyli do 550 zł. Plus koszt, to daje około 1300 zł ceny detalicznej.
Teraz pytanie (proste, warte co najmniej 1mln$):
Jaki procent rynku zajmie firma która obniży cenę kompletnego systemu SM (lub dowolnego towaru niszowego, ale dla którego nadal jest na rynku miejsce dla kilku producentów) do poziomu 1300 zł/kpl ?
Oczywiście odnosze się do xdeepa specjalnie, bo posiadając CE, raczej nikt nie będzie się czepiał jakości.
P.S.
Komentując z góry wszystkie odpowiedzi, dodam:
Wiem o tym. Tak tylko zagadałem
ptja - 20-08-2012, 20:51
| Grotto8 napisał/a: | | posiadając CE, raczej nikt nie będzie się czepiał jakości. |
CE oznacza zgodność z dyrektywami UE i nie oznacza (żadnego stopnia) jakości (podobnie zresztą jak ISO-9xxx).
Federacja konsumentow o CE
zibi_pp - 20-08-2012, 23:10
| ptja napisał/a: |
CE oznacza zgodność z dyrektywami UE i nie oznacza (żadnego stopnia) jakości (podobnie zresztą jak ISO-9xxx). |
Oczywiście masz racje CE oznacza zgodność z dyrektywami UE, które miedzy innymi określą parametry jakościowe, wytrzymałościowe i funkcjonalne. Można oczywiście dyskutować czy dyrektywy dotyczące danego produktu są słuszne ale przynajmniej mamy zapewniony minimalny poziom zgodności z czymkolwiek. Produkty nie poddane certyfikacji mogą być lepsze lub gorsze, ale z punktu widzenia dyrektyw UE są niewiadome, ich poziom zgodności jest porostu nieznany.
Mając do wyboru dobry produkt z CE i dobry produkt niecertyfikowany wybieram ten z CE i chcę zapłacić kilka złotych więcej za to że to CE jest .
Haw - 20-08-2012, 23:14
| Grotto8 napisał/a: | | Jaki procent rynku zajmie firma która obniży cenę kompletnego systemu SM (lub dowolnego towaru niszowego, ale dla którego nadal jest na rynku miejsce dla kilku producentów) do poziomu 1300 zł/kpl ? | tu cie zaskocze: wg mnie powyzej 100% - obecna cena jest dla mnie zaporowa. 1300 - mialbym spory dylemat, bo kilka gratow czeka na swoja kolej
NightSky - 21-08-2012, 10:55
| Haw napisał/a: | | Grotto8 napisał/a: | | Jaki procent rynku zajmie firma która obniży cenę kompletnego systemu SM (lub dowolnego towaru niszowego, ale dla którego nadal jest na rynku miejsce dla kilku producentów) do poziomu 1300 zł/kpl ? | tu cie zaskocze: wg mnie powyzej 100% - obecna cena jest dla mnie zaporowa. 1300 - mialbym spory dylemat, bo kilka gratow czeka na swoja kolej |
No to może już nie długo będzie ciekawa alternatywa SM na rynku. Poniższe info zamieścił Paweł z SeaMontera na innym forum.
| SeaMonster napisał/a: |
Po wielu latach prace nad uprzężą typu SIDE MOUNT firmy SEA MONSTER dobiegły końca i powstał produkt bardzo przyjazny użytkownikom. Uprząż otrzymała certyfikat CE.
Poza funkcjonalnością samej uprzęży i systemu balastowego dodatkowym atutem jest to że można do niego stosować każdy worek do pojedynczej butli a są i takie osoby które używają większych worków a wszystko ładnie przylega do ciała i nic nie odstaje. Cena Side Mount z adapterem do dowolnego worka to 890 PLN. |
Jak ktoś posiada już worek do singla to taka uprząż staje się ciekawą alternatywą. Niestety trzeba poczekać na zdjęcia i jakieś relację z testów czy będą równie pochlebne jak wyrobu XDEEP.
piotr_c - 21-08-2012, 11:04
| Grotto8 napisał/a: | | Xdeep i Eques, to chyba najtańsze systemy. Pozostałe znacznie powyżej 2 tyś za klp. |
W Polsce Stealth 2.0 jest najtańszy, ale wynika to chęci popularyzacji SM w naszym kraju, niż z odniesienia do innych produktów.
W Meksyku Stealth 2.0 kosztuje 700 USD, czyli tylko 100 USD mniej niż Razor.
| Grotto8 napisał/a: | | Jaki procent rynku zajmie firma która obniży cenę kompletnego systemu SM (lub dowolnego towaru niszowego, ale dla którego nadal jest na rynku miejsce dla kilku producentów) do poziomu 1300 zł/kpl ? |
Jest pewien poziom kosztów, którego przekroczyć się nie da. Żeby sprzedawać uprząż za 1300 zł, koszty produkcji musiałyby być na poziomie 200zł. Dlaczego? Koszty prowadzenia działalności, uczestnictwa w Demo Days, zaprojektowania systemu, certyfikacji CE itp, są na tyle duże, że stanowią zdecydowaną większość ogólnego kosztu wytworzenia.
Oczywiście można ciąć koszty, ale oznacza to wykonanie z badziewnych chińskich materiałów, upraszczając przy tym konstrukcję do paru blaszek i prostego jednopowłokowego worka. Konstrukcja oczywiście musiałaby być zerżnięta, bo koszty tworzenia własnego projektu są spore (koszty prototypów itp).
| ptja napisał/a: | | CE oznacza zgodność z dyrektywami UE i nie oznacza (żadnego stopnia) jakości (podobnie zresztą jak ISO-9xxx). |
CE w przypadku urządzeń PPE (a więc i kompensatorów pływalności oraz uprzęży nurkowych) oznacza to, że ktoś poświęcił kilkadziesiąt godzin na badania laboratoryjne, w tym próby zniszczeniowe pęcherza wewnętrznego - rzecz krytyczną z punktu widzenia bezpieczeństwa.
Zdziwił byś się, jak wiele firm próbujących certyfikacji swojego pierwszego suchego skafandra, skrzydła czy jacketu ma problem z certyfikacją bo urządzenie nie przechodzi któregoś z testów.
Co to oznacza?
a. Jeśli produkt ma CE, to na pewno jego konstrukcja jest bezpieczna - zgrzewy nie rozlecą się podczas nurka i nie wyrwiesz inflatora z gniazda podczas nurkowania bo ktoś źle go zaprojektował.
b. Jeśli produkt nie ma CE, to biorąc pod uwagę, jak często sprzęt wymaga poprawek konstrukcyjnych bo nie przechodzi któregoś z testów, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ma jakąś wadę, która uniemożliwiła jego certyfikację. A to oznacza, że nie jest bezpieczny lub jego jakość nie spełnia kryteriów narzuconych przez normę EN 1809.
Ba! Jeśli firma twiedzi "pracujemy nad certyfikacją CE" i trwa to kilka miesięcy, to jestem przekonany, że wynika to z problemów które pojawiły się podczas badań laboratoryjnych. Dlaczego? Bo certyfikaty CE robi się w... kilkanaście dni. Od momentu, w którym Stealth 2.0 w ostatecznej wersji trafił do PRS'u, do momentu gdy wystawiony został certyfikat, minęły dwa tygodnie.
Ostatnio doszło do czegoś, czego nigdy wcześniej nie było. Kiedyś wszystkie dostępne skrzydła miały certyfikat CE i nikt nawet nie myślał, że może być inaczej. Od kilkunastu miesięcy mamy do czynienia z boomem side mount i nagle zaroiło się od SM bez CE. Firmy wprowadzają uprzęże bez CE po to, by zacząć sprzedawać zanim ten boom przeminie.
Co więcej, wielu producentów/sprzedawców wprowadza swoich klientów w błąd swoich klientów, twierdząc że certyfikat nie jest potrzebny, że side mount nie podlega certyfikacji, że uprzęże wykonywane na specjalne zamówienie nie wymagają certyfikatu itp.
A wszystko po to, by zarobić.
Jeśli jakiś producent SM twierdzi że jest inaczej, to niech odpowie mi na pytanie: jeśli badania pod kątem CE dobrze skonstruowana uprząż side mount przechodzi bez problemu, to czemu go jeszcze nie zrobiliście?
| Haw napisał/a: | | tu cie zaskocze: wg mnie powyzej 100% - obecna cena jest dla mnie zaporowa |
Problem w tym, że klienci wcale nie oczekują tanich produktów, tylko dopracowanych i wykonanych z wysokiej jakości materiałów.
Istnieją na rynku modele SM, które są znacznie tańsze niż Stealth. Jednak z jakiegoś powodu nie zyskały uznania.
Grotto8 - 21-08-2012, 14:05
| piotr_c napisał/a: | Koszty prowadzenia działalności, uczestnictwa w Demo Days, zaprojektowania systemu, certyfikacji CE itp, są na tyle duże, że stanowią zdecydowaną większość ogólnego kosztu wytworzenia.
. |
Rozumiem, ale jest jeszcze czynnik o którym nie wspomniałeś a który wyjaśnił Hubert.
Mianowicie planowanie sprzedaży.
Czy nie bierzecie go pod uwagę określając cenę?
Jeśli zaplanowalibyście zwiększenie sprzedaży o 100%, czy cena nie uległaby zmianie?
piotr_c - 21-08-2012, 14:30
| Grotto8 napisał/a: | | Mianowicie planowanie sprzedaży. Czy nie bierzecie go pod uwagę określając cenę? |
Bierzemy bardzo precyzyjnie. Elastyczność cenowa popytu dla uprzęży SM jest bardzo niewielka. Zmiana ceny o 25% nie przyniesie wzrostu sprzedaży, rekompensującego niższą marżę, bo rynek jest ograniczony.
Zauważ, że można bez problemu kupić uprzęże z kawałka blachy, dołożyć do tego camelbag MSR i masz kompletny system (z którego nota bene ideowo wywodzi się Stealth). Jednak takie rozwiązania nie zdobyły dużej popularności bo większość użytkowników wybiera bardziej dopracowane i komfortowe rozwiązania. A te są niestety droższe w produkcji.
Haw - 21-08-2012, 21:51
| piotr_c napisał/a: | Problem w tym, że klienci wcale nie oczekują tanich produktów, tylko dopracowanych i wykonanych z wysokiej jakości materiałów.
| na pewno jakosc jest jednym z czynnikow, na swoim przykladzie wiem, ze nie wydam 1900 na uprzaz z workiem. jesli bym nie mial zwyklego skrzydla pewnie bralbym pod uwage. ale mam, a SM traktuje jako 2 system/zabawowy. stad taka cena jest zaporowa.
| NightSky napisał/a: | No to może już nie długo będzie ciekawa alternatywa SM na rynku. Poniższe info zamieścił Paweł z SeaMontera na innym forum.
| uprzaz to dla mnie to zadna alternatywa, adaptacja zwyklego worka wydaje sie rozwiazaniem zbyt kompromisowym. oczywiscie taka teze najlepiej zweryfikowac w wodzie, ale jesli mialbym isc w kierunku 'ekonomicznym' prawdopodobnie wygralaby opcja worek od stealh'a + uprzaz home made niz wariant sea monstera.
w kazdym razie z mojego punktu widzenia kluczowy jest worek a nie uprzaz
Włodek K - 23-08-2012, 01:40
| Haw napisał/a: | | a SM traktuje jako 2 system/zabawowy. stad taka cena jest zaporowa. |
Zatem łatwiej bawić się w sznurkowe wersje SM. Koszt pewnie ze 100 zł
Zanim stałem się posiadaczem ekskluzywnego jednak X-deepa bawiłem się własnej konstrukcji płytą a wcześniej używałem kilku obcych pomysłów na SM. Uczyłem się tej konfiguracji i kombinowałem po swojemu tak abym był zadowolony.
X-deep w komplecie daje mi worek niezbędny do skafandra mokrego (tego nie robiłem choć koncepcje własnego worka opracowałem).
Ponieważ uznałem że ten system ma dla mnie określoną wartość to go kupiłem. Kupiłem go także dlatego że moje autorskie rozwiązania są niemal identyczne z tymi z X-DEEP. Poprostu niezależnie w oparciu o całkiem odmienne potrzeby i możliwości doszliśmy do podobnych koncepcji. Podobnych nie znaczy tożsamych.
Haw - 23-08-2012, 22:04
| Włodek K napisał/a: | Zatem łatwiej bawić się w sznurkowe wersje SM. Koszt pewnie ze 100 zł
| i tak wlasnie robie. tyle ze w moim wypadku to stara uprzaz od plyty, pas balastowy i 4 D-ringi. ale koszt zblizony .
| Włodek K napisał/a: | | X-deep w komplecie daje mi worek niezbędny do skafandra mokrego | aktualnie tego mi najmocniej brakuje. ale w mojej ocenie cena jednak ciagle przewyzsza wartosc produktu .
|
|