| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
BEZ MODERACJI - Blue Explorers Gran Canaria
szeroki - 07-09-2012, 19:10 Temat postu: Blue Explorers Gran Canaria Zafundowałem sobie i narzeczonej w TUI Polska wyjazd na nurkowanie na Gran Canarii.
Od rezydenta TUI dostałem namiar na szkole prowadzona przez francuza o pieknej nazwie Blue Explorers.
Nurkują z łodzi byłem świadkiem wielkiego zaniedbania instuktorów co doprowadziło do urazu cisnieniowego jednego nurka ,chyba Holendra w czasie nurkowania z łodzi.
Na spotkaniu zapewniał nas przedstawiciel Blue Explorers o wysokiej jakosci uslug oraz polskiej obsłudze.
W bazie nie bylo zadnego polsko jezycznego pracownika,instruktor po wypadku uciekł z lodzi(prawdopodobie pracowal na czarno),wlascicie zawolal karetkę.
Wszystko skonczylo sie chyba dobrze ,ale moglo byc różnie.
Fracuz zignorowal sytuacje i chyba sie nie przejał.Zdecydowanie nie polecam tej bazy nurkowej.
ptja - 07-09-2012, 19:56 Temat postu: Re: Blue Explorers Gran Canaria
| szeroki napisał/a: | | /.../ byłem świadkiem wielkiego zaniedbania instuktorów co doprowadziło do urazu cisnieniowego jednego nurka/.../ |
możesz napisać więcej o wypadku?
szeroki - 08-09-2012, 14:51
Przed skokiem do wody instruktor podchodził do kazdego i sprawdzał czy jest odkrecona butla.
Dziewczyna miała cześciowo zakrecona butle .
W pewnym momencie odcieło jej powietrze ,a instuktor nie chciał dac jej octopusa.
Przed nurkowaniem nie było podziału na pary,ani nikt nie sprawdzal doświadczenia osób nurkujacych.
Gwałtownie sie wynurzyła z ok 15 m.
Kaszlala krwia.
tomek pisarek - 09-09-2012, 20:19
Witaj.Wlasnie skończyłem OWD,ale przed tem byłem na Tenerifie.
Tam nurkowalem w szkole o tej samej nazwie ,może to jest ta sama szkoła.
Miałem bardzo ciężkie chwile .Tam tez brakuje profesjonalizmu i powiedzmy ogólnie zainteresowania bezpieczeństwem klienta.
Tez zapewniano mnie o polskiej obsłudze,co nie było oczywiście prawda jak sie na miejscu okazało.
teslic - 10-09-2012, 13:56
Blue Explorers reklamują sie jako baza "5 stars padi".
Opis nurkowania poleciłbym zgłosić do Padi.
Jest to poważny wypadek nurkowy i mógł skończyć się tragicznie.
pomorzanka - 10-09-2012, 14:35
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=30296
[ Dodano: 10-09-2012, 14:36 ]
przepraszam, źle link mi się wkleił
http://forum-nuras.com/vi...p=279459#279459
TomS - 10-09-2012, 16:57
| szeroki napisał/a: | | instuktor nie chciał dac jej octopusa | Na podstawie tej prostej wypowiedzi stawiam tezę: kłamiesz.
Pawel_B - 10-09-2012, 17:07
Proponuję sprawdzić IP obu "zawodników", chociaż mam poszlakowe dowody, że to TA SAMA OSOBA. Dlaczego?
Oto treść postów:
Witaj.Wlasnie skończyłem OWD,ale przed tem byłem na Tenerifie.
Tam nurkowalem w szkole o tej samej nazwie ,może to jest ta sama szkoła.
Miałem bardzo ciężkie chwile .Tam tez brakuje profesjonalizmu i powiedzmy ogólnie zainteresowania bezpieczeństwem klienta.
Tez zapewniano mnie o polskiej obsłudze,co nie było oczywiście prawda jak sie na miejscu okazało.
Przed skokiem do wody instruktor podchodził do kazdego i sprawdzał czy jest odkrecona butla.
Dziewczyna miała cześciowo zakrecona butle .
W pewnym momencie odcieło jej powietrze ,a instuktor nie chciał dac jej octopusa.
Przed nurkowaniem nie było podziału na pary,ani nikt nie sprawdzal doświadczenia osób nurkujacych.
Gwałtownie sie wynurzyła z ok 15 m.
Kaszlala krwia.
Byłem trzy tygodnie temu na Tenerifie.
Nurkowalem pierwszy raz w życiu w szkole nurkowania Blue EXPLORERS .Kupilem takie nurkowanie połączone ze snorklingiem za 76 euro.
Wprowadzali nas w grupie 8 osób .
Mieliśmy ręce okrecone wokół liny jaka trzymalo dwoch instruktorow.
Były złe warunki pogodowe ,musieliśmy sietrzymac liny zeby sie nie zgubić .
Przewrocilem sie i opilem wody,strasznie słona.
Nie mogłem sie wyburzyć bo woda mnie kotlowala wkoło.Straszna fala.
Po ok 5 minutach jacyś turyści wydostali mnie z wody.
Skończyłem wczoraj kur OWD w kraju i jak patrzę na to co było ,dreszcz mnie przeżywa.
Do tej szkoły trafiłem po przez ofertę TUI Polska ,bo z nią przyjechałem na urlop.
Zastanawiam sie czy napisać do TUI o Tym zdarzeniu?
Zafundowałem sobie i narzeczonej w TUI Polska wyjazd na nurkowanie na Gran Canarii.
Od rezydenta TUI dostałem namiar na szkole prowadzona przez francuza o pieknej nazwie Blue Explorers.
Nurkują z łodzi byłem świadkiem wielkiego zaniedbania instuktorów co doprowadziło do urazu cisnieniowego jednego nurka ,chyba Holendra w czasie nurkowania z łodzi.
Na spotkaniu zapewniał nas przedstawiciel Blue Explorers o wysokiej jakosci uslug oraz polskiej obsłudze.
W bazie nie bylo zadnego polsko jezycznego pracownika,instruktor po wypadku uciekł z lodzi(prawdopodobie pracowal na czarno),wlascicie zawolal karetkę.
Wszystko skonczylo sie chyba dobrze ,ale moglo byc różnie.
Fracuz zignorowal sytuacje i chyba sie nie przejał.Zdecydowanie nie polecam tej bazy nurkowej.
A teraz moje uwagi:
- taki sam sposób wysławiania się
- taki sam sposób pisania, niespotykany często na forum - wstawiony ENTER po każdym wersie. Wiele osób tak nie robi.
- takie same błędy - zwróćcie uwagę na miejsca wstawiania przecinków (po spacji), brak spacji, kropka po spacji.
Yavox - 10-09-2012, 17:20
Najwyraźniej koledzy chcą doprowadzić do bankructwa kolejne biuro podróży (TUI). Odwołanie wyjazdów przez wszystkich czytelników tego wątku z pewnością zachwieje jego płynnością finansową (że już nie wspomnę o bazie Blue Cośtam, której właśnie skończyły się kokosy).
Mam nadzieję, że kolega, który "nie mógł się wyburzyć" bo go "woda kotłowała wkoło" napisze nam, gdzie skończył wczoraj swojego "kura OWD" i wtedy wszystko stanie się jasne - nawet to, dlaczego go przeżywają dreszcze. Muszą być to dreszcze bardzo żywotne, bo rozumiem że po skończeniu kura OWD koledze żywotności w porównaniu do akcji na Tenerifie przybyło
żona nurka - 10-09-2012, 17:36
Szeroki, coś plączesz się w tych zeznaniach
A o co tak naprawdę Ci chodzi, bo ja nie do końca rozumiem. Tui to Twoja konkurencja czy jak? Czy to może o padi chodzi?
Oświeć mnie
Włodek K - 10-09-2012, 17:43
| Pawel_B napisał/a: | | Proponuję sprawdzić IP obu "zawodników", chociaż mam poszlakowe dowody, że to TA SAMA OSOBA. Dlaczego? |
Pomorzanka dał link tu i możesz mieć rację. Zatem wypada aby admin przyjrzał się temu i jeśli to celowe działania szkalujące nie opierające się na prawdzie to pewnie powinien coś zdecydowanego z tym zrobić.
Bul-kot - 10-09-2012, 18:02
Się nie ma co dziwić, facet wydał cięęęężko zarobione dulary/eurasy na nura na Kanarach.
Napiwków nie dawał - bo wsio na wycieczkę wydał - potraktowali go widać nieciekawie to i zły wrócił...
Yavox - 10-09-2012, 18:05
A mnie się kiedyś śniło, że byłem na Teneryfie i miałem kiepskie nurkowanie z jakimś przewodnikiem, możliwe że był nawet z Blue Explorers. Myślicie, że powinienem powiedzieć o tym TUI?
Pawel_B - 10-09-2012, 18:09
Tego nie wiem. Ale Antoni Macierewicz z pewnością się tym zainteresuje .
Bul-kot - 10-09-2012, 18:15
| Yavox napisał/a: | | powiedzieć o tym TUI? | i teraz
onejthree - 21-09-2012, 16:29
Witam serdecznie wszystkich!
Żeby nie pozostawać anonimowym jak część kolegów nazywam się Janiu Czachor - True Divers i chciałbym jak rzadko bywa wyrazić swoja opinię na temat bazy Blue Explorers.
Osoby znajome mi na tym forum napewno wiedzą, że nie pucuję się i nie lubię się wypowiadać ale irytuje mnie jak ktoś oczernia kogoś a faktycznie tak nie jest. Chce obronić właściciela oraz napisać jedynie o tym, iż byłem w owej bazie i tak profesjonalnie zorganizowanej bazy jeszcze nie widziałem. David Clivet właściciel bazy oraz jego staff w pełni zasługuja na słowa pochwały za obsługe, jakość zarówno organizacyjną jak i sprzętową. Do mojej opinii mogą dołączyć sie moi kursanci (praktycznie wszyscy na danym wyjeździe po świeżo zakończonym OWD) jak i osoby towarzyszące nam na tamtym wyjeździe. Ostatnie zdanie to: jeżeli konkurencja wymyśla takie figle, to polecalbym więcej pomyślunku i załatwianie spraw takim profesjonalizmem jak David a nie kombinowaniem na forach bo aż wstyd.
canimo - 23-09-2012, 11:40
Przejrzalam opinie z paru lat na najwiekszym francuskim forum nurkowym. Preferencje ludzkie co do baz jak zwykle rozne ale nikt sie nie skarzyl na te wlasnie, niektorzy pisali, ze super i najlepsza, generalnie opinie glownie pozytywne.
Nie bylo skarg, ze woda bardzo slona i wielka fala. Nie bylo skarg, ze po polsku nie mowia, nikogo nie wprowadzali powiazanego w peczki, ani slowa o odmawianiu oktopusa przez instruktorow.
Strasznego pecha mialo tych dwoch kolegow
TomS - 23-09-2012, 13:04
Autor po raz ostatni zalogował się 8 września (dzień po napisaniu postu). Chyba szkoda pary bo widać o co chodzi
fwj - 24-09-2012, 20:50
TomS - zablokuj temat jako mod z odpowiednią adnotacją i po sprawie.
Yavox - 24-09-2012, 21:06
| TomS napisał/a: | Autor po raz ostatni zalogował się 8 września (dzień po napisaniu postu). Chyba szkoda pary bo widać o co chodzi |
Nawet na chwilę nie zajrzał, żeby chociaż sprawdzić efekty? Kurde, nie rozumiem niektórych ludzi...
Pawel_B - 24-09-2012, 21:25
Bo to pieniacz i tyle. Napisał swoje, a niech się reszta tłucze . To nasza polska specjalność
Yavox - 24-09-2012, 21:32
Tego właśnie nie rozumiem - liczyć na to, że się reszta tłucze, ale nie podglądać, nie dolewać oliwy do ognia i nie kibicować?!? Nonsens!
Pawel_B - 24-09-2012, 21:55
Hmmmmmmmmm, w sumie racja...
TomS - 24-09-2012, 22:14
| fwj napisał/a: | | TomS - zablokuj temat jako mod z odpowiednią adnotacją i po sprawie. | Pomijając "brak mocy" to jesteśmy w dziale "Bez Moderacji"
[ Dodano: 24-09-2012, 22:16 ]
| Yavox napisał/a: | | ale nie podglądać | Może patrzy z innego bytu lub bez logowania..? Brak logowania przy oglądaniu zabiera obrazki i chyba nic więcej.
adalbert - 27-09-2012, 16:44
A mnie się wydaje że to nie żadna konkurencja ale niezadowolony klient i nie jestm pewny czy aby na pewno dostał OWD. Co do logowania się to nie musiał - może przeczytał (bez logowania) że paszkwil nie wyszedł i dał sobie siana.
Pzdro
dadekis - 10-10-2012, 14:03
Niezbyt czesto wchodze na forum ale tym razem wszedlem na chwilke i od razu wpadl mi w rece ten temat. Przyznam, ze z wielka ciekawoscia czytalem calosc poniewaz tak sie sklada, ze w mojej karierze nurkowej pracowalem w kilku centrach nurkowych rowniez w tym o ktorym mowa czyli Blue-Explorers na Gran Canarii. Chcialbym bardzo obiektywnie powiedziec, ze wlasciciel centrum nurkowego bardzo przyklada sie do tego aby byly zachowane standardy oraz wszystko przebiegalo poprawnie i profesjonalnie. Podam jeden przyklad. Podczas pracy w sezonie(wtedy kiedy jest najwiecej ludzi lip-sier.) nieraz obrywalismy od szefa tylko za to, nie wystarczajaco uwaznie pilnowalismy swoich kursantow tj. np. przez 30sec. gapilem sie w inna strone a nie na kursanta. On to widzial bo tez wchodzil z nami pod wode i akurat przeplywal obok o czym ja nie wiedzialem. Mysle, ze to dobry przyklad na to jak wazne jest bezpieczenstwo i komfort kursantow w tym centrum nurkowym. Jesli chodzi o ilosc kursantow podczas DSD(Discover Scuba Diver) nie mozna bylo wziac wiecej niz dwoch na jednego instruktora jesli byl trzeci kursant od razu dostawalem Divemastera. To jesli chodzi o nurkowania przy plazy. Podczas nurkowan z lodzi to co sie dzialo pod woda bylo zalezne w pewnym sensie od przewodnika, czyt. instr lub Dvemastera oraz samych nurkow. Wiekszosc ludzi wykonujaca ten zawod robi to z pasji bo jak wiemy pieniadze sa marne przy tej robocie. Nigdy nie trafilo mi sie osobiscie ani nie zaobserwowalem po nurkowaniu jakiegos niezadowolonego nurka, ktory nie dostal octopusa od swojego instruktora itp. Nurkowania sa rozne ale ich jakosc zalezy rowniez od poziomu samego nurka-klienta. Jeszcze jedno, pisze to dlatego poniewaz boje sie ze ludzie czytajacy ten temat (a jestem pewiem ze to stek bzdur pisanych przez autora-konkurencje) gotowi sa pomyslec, ze to prawda. Centrum nurkowe BE na Gran Canarii to porzadne centrum. Dodam, ze juz tam nie pracuje bo jak to zwykle bywa w tej pracy centra co jakis czas sie zmienia. Teraz pracuje w innym, takie hobby:)
NIe jestem dobry w pisaniu ale mam nadzieje, ze udalo mi sie przekazac obiektywna sytuacje.
A przy okazji podaje link pisany przez innego usera na innym forum. Bardzo podobny tekst do tego powyzej co oznacza, ze pisze to ten sam autor. To jest chyba jasne...!
http://forum.wakacje.pl/read.php?4,1444068,1444217
Deepblue - 15-10-2012, 14:52
| dadekis napisał/a: | | przez 30sec. gapilem sie w inna strone a nie na kursanta |
myślę że 15 sekund jest już wystarczajacym powodem do oberwania od szefa
Albert Koss - 30-12-2012, 19:59
Informuje ze w dniu 24/12/2012 doszło w szkole nurkowania Blue Explorer do śmiertelnego wypadku nurkowego w miejscowości Puerto De Mogan. W zalaczeniu artykuł z gazety La Provincia. Czyli w skrócie :Podczas kursu instruktorka wzięła rodzine trzy osobowa rodzine pod wodę. Córka nie mogła wyrównać ciśnienia w uszach i wynurzyla sie z ojcem i instruktorka na powierzchnie wody.Matka została sama na dnie. Po powrocie na dno oceanu instruktorka nie odnalazła kobiety. Po wyciągnięciu kursantki na brzeg i przyjeździe pogotowia rozpoczęto akcje ratownicza,ale było już za późno. Dla chcących wiecej sie dowiedzieć polecam gazetę canarias7 z dn 26/12 oraz strony internetowe telewizji Kanaryjskiej ,gdzie są umieszone relacje Video.
Posty Szerokiego i Tomka są bardzo wiarygodne.
Uploaded with ImageShack.us
Ruski - 31-12-2012, 07:56
Przecież "Szeroki", "Tomek" i Ty czyli obecnie "Albert Koss" to ta sama osoba. Nie masz jaj, pisząc takie rzeczy, żeby przedstawić się z prawdziwego imienia i nazwiska?
Co do wypadku to z Twojej relacji nie wiadomo dokładnie jaki był przebieg wydarzeń i zachowań poszczególnych uczestników nurkowania. Współczuję rodzinie i Tobie również. Trzeba mieć nieźle nasrane w głowie żeby podkładać się pod różne osoby po to by wypowiedzieć swoje zdanie.
Aqua man - 31-12-2012, 13:51
Witam
Trafilem dzisiaj na ten watek i od razu postanowilem zapisac sie do forum i napisac co o tym mysle. Tak sie sklada, ze mialem mozliwosc poznac domniemanego Szerokiego, Tomka i Alberta Kosa. To szef tej drugiej polskiej bazy (ma rowniez baze w Polsce), ktora znajduje sie obok obsmarowywanego Blue Explorers! Odrazajace jest to, ze wykorzystuje wypadek i ludzkie nieszczescie aby oblowic sie jeszcze bardziej! Zainteresowani latwo domysla sie o kogo chodzi szukajac polskich baz nurkowych na Gran Canarii.
Sprawa ma sie nastepujaco:
Obie firmy od lat maja napiete stosunki bo sa najblizsza konkurencja. Szef polskiej bazy pomimo tego iz ma podpisane kontrakty prawie ze wszystkimi polskimi operatorami turystyki na Gran Canarii (wiekszosc klientow zdobywa namawiajac ich na nurkowanie zaraz po przylocie) mial od zawsze chrapke na podpisanie kontraktu z TUI gdyz jest to najpowazniejszy operator na wyspie. Kontrakt ten nalezy wlasnie do wspomnianego Blue Explorers.
Stad tez podszywanie sie pod kilka roznych osob i bezczelne atakowanie firmy Blue Explorers. Bardzo sprytnie atakuje na forum rowniez firme TUI za to ze wspolpracuje z nieodpowiedzialnymi nieudacznikami. Przypuszczam, ze sproboje wykorzystac ta ludzka tragedie aby wkrotce pojawic sie w TUI i zaproponowac swoje uslugi bo przeciez jest potentatem na wyspie i pewnie chwilowo nie mozna mu nic zarzucic!
Zaznaczam, ze nie znam dokladnie firmy Blue Explorers ani szczegolow wypadku wiec nie bede sie wypowiadal czy instruktor i management byl winny w tej sprawie. Na pewno odbedzie sie dochodzenie.
Znam natomiast styl pracy firmy "Pana Szerokiego", u ktorego kurs OWD trwa dwa dni!! Dwa dni od wreczenia ksiazki kursantowi! Tyle potrzeba przeciez na przeczytanie ksiazki do OWD. Jak bardzo trzeba nagiac standardy PADI aby w ciagu tego czasu nurek zdazyl wypelnic dokumenty, wykonac piec sesji basenowych, obejrzec filmy, zdac testy i egzamin i cztery razy zanurkowac w oceanie?
Wypadki nurkowe wydazaja sie wlasnie przez takich cwaniakow, ktorzy przypieraja do muru slabo oplacanych instruktorow do wydawania patentow w ciagu dwoch dni!!!
Ufff... juz mi troche lepiej, mam nadzieje ze wypociny moje trafia tez do TUI, pozdrawiam nurkowa Brac!!!
ps. Przepraszam za brak polskiej czcionki.
JacekKG - 31-12-2012, 13:54
| Ruski napisał/a: | Przecież "Szeroki", "Tomek" i Ty czyli obecnie "Albert Koss" to ta sama osoba. Nie masz jaj, pisząc takie rzeczy, żeby przedstawić się z prawdziwego imienia i nazwiska?
nie. |
Skad wiesz ze rzucasz na niego takie oskarzenia?
froniu82 - 31-12-2012, 14:05
Ależ tam nic nie jest napisane o centrum Blue Explorer! Pełen artykuł można przeczytać tutaj:
http://www.laprovincia.es...nas/505363.html
Ruski - 31-12-2012, 14:36
| JacekKG napisał/a: | | Skad wiesz ze rzucasz na niego takie oskarzenia? |
Ten sam styl, ta sama pisownia, te same błędy. Z drugiej strony to jakie to są wielkie oskarżenia? Że gość nie ma honoru i ukrywa się pod różnymi postaciami? To jest stwierdzenie a nie oskarżenie.
Albert Koss - 31-12-2012, 18:16
Nurkowałem w Puerto de Mogan z inną szkołą nurkowania i widziałem całą akcje. Rozmawialiśmy z innymi nurkami i powiedziano nam ze ten wypadek był z jednym z instruktorów szkoły blue explorer. Dlatego potwierdziłem i pokazałem artykuł. Oczywiście ze w gazecie nie podają nazwy tej firmy ponieważ gazeta nie ma do tego prawa, ale ja sam jestem bardzo przekonany ze to prawda. Nie rozumiem dlaczego zostałem porównany do innych osób i widze ze pan aqua man nie lubi bardzo swojej konkurencji, ale w to już nie wnikam.
Bardzo mi szkoda tej rodziny i mam nadzieje że odpowiedzialni za ten wypadek poniasą jakieś konsekfencje.
Voltek - 31-12-2012, 18:42
Wpuść chama do biura to atrament wypije, tak i z polactwem na świecie. Eeeeech.
andrzej4380 - 31-12-2012, 20:16
| Voltek napisał/a: | Wpuść chama do biura to atrament wypije, tak i z polactwem na świecie. Eeeeech. |
ty też w słowach nie przebierasz...
Voltek - 31-12-2012, 20:32
No, nazywam to po imieniu
Ruski - 01-01-2013, 03:20
| Albert Koss napisał/a: | | ale ja sam jestem bardzo przekonany ze to prawda. |
Oczywiście nie wątpimy w Twoje przekonanie. Tym bardziej, że user, który ma po jednym poście szkaluje na tą bazę z kilku kont. Od razu odpowiadam- nie mam żadnych narzędzi żeby sprawdzić czy to jest jedna i ta sama osoba. Nie mam i nigdy nie miałem nic wspólnego z podmiotową bazą(choć z miłą chęcią bym tam popuszczał bąble). W dowcipach nienurkowych puściłem tekst o sfrustrowanym wędkarzu, który mógłby być kopią autorów tego wątku. Smutne ale prawdziwe. Takie piekiełka niestety znajdują odzwierciedlenia nie tylko w nurkowej braci ale i w dniu codziennym. Obyśmy żyli z bliźnimy w spokoju i w zgodzie. Tak mnie naszło przy Nowym Roku ;d
beroduar - 02-01-2013, 00:06
| Aqua man napisał/a: | | Znam natomiast styl pracy firmy "Pana Szerokiego", u ktorego kurs OWD trwa dwa dni!! |
Oj tam oj tam, ja też OWD miałem robione szybko i żyję
A śledząc ten wątek rozczuliła mnie taka oto opowieść (którego to centrum dotyczy - nie wiem...):
"
No więc nie ma co gadać i na niedzielę już byłem umówiony , że mnie odbiorą z hotelu ...... przejazd tego dnia to była mała udręka , odwiedziliśmy jeszcze z 7-8 hoteli po mnie i mimo , że Tauritio jest oddalone o jakieś 25-30 km od Playa do przejazd na miejsce trwał ponad 1,5h , cóż klienci , własnie z tego żyją spinning smiley sticking its tongue out z drugiej strony , szkoda czasu spedzonego bezproduktywnie w autokarze , za to , moja znajomość zewnętrzna bazy hotelowej na GC radykalnie uległa poprawie the finger smiley
Przyjechalismy do bazy , wraz mnóstwem klientów , okazało się , że musze czekać na swojego nurka jeszcze jakiś czas , bo osoba która będzie moim/naszym przewodnikiem , najpierw musi zanurkować z kursantem . Cóż , to mała organizacyjna wtopa , ale co robić , szkoda nerwa , jestem na wakacjach ...... jakiś czas trwał ponad 2h eye rolling smiley Pierwszy był zorganizowany checkdive , czyli sprawdzenie moich/naszych umiejetności pod wodą , dowiaduje się , że pojedziemy samochodem do Purto de Mogan i tam z brzegu sobie zrobimy płytkiego , ale ciekawego nurka . Sprzęt wypakowaliśmy na parkingu , mieliśmy się przebrać w pianki nurkowe i czekać , przewodnik miał przestawić auto , bo w/w miejscu zostawić go nie mógł , miało to trwać pięć minut ........ trwało 0,5h , a ja/my przebrani w pianka 7mm grubości w 32C i bezchmurnym niebie dochodziliśmy do miękkości the finger smiley , po 0,5h przewodnik się znalazł , w końcu znalazł wolne miejsce dla samochodu , założyliśmy resztę sprzętu na siebie i ruszamy , pieszo za wzgórze , dochodzimy na szczyt tego małego wzniesienia , a tam się okazuję , że mamy do przejscia jeszcze w tym wszystkim na sobie (pianka 7mm , jacket , 12l butla stalowa z powietrzem , 10kg balastu , maska na szyi , płetwy pod pachą) jakieś 150-200m po głazach i skałach i dopiero jest woda sad smiley , doszliśmy do końca , ale nurek się nie odbył eye rolling smiley byliśmy już zbyt mocno ugotowani i odwodnieni w tym stanie nie ma mowy o bezpiecznym nurkowaniu , a tym bardziej o przyjemności z niego moody smiley
Wróciliśmy , zdjeliśmy cięzki sprzęt , przewodnik poszedł po samochód , zapakowaliśmy się , przejeżdzamy na drugie miejsce nurkowe , w sklepie po drodze kupujemy zimną wodę , rozkładamy się w cieniu i dochodzimy do siebie , aby bezpiecznie zanurkować , po około 40 min humory wracają , a orgaznizm się już trochę schłodził , jeszcze raz wszystko na siebie ...... i tym razem wszystko już przebiega normalnie, my nie zagotowani , zejscie jest łatwiejsze , woda 26C , w tych okolicznościach , okazała się bardzo chłodna i przyjemna , na checkdive aparatu raczej nie powinno się zabierać , więc nic tym czasem nie zobaczymy ........
"
Pawel_B - 02-01-2013, 09:54
| Aqua man napisał/a: | | Tak sie sklada, ze mialem mozliwosc poznac domniemanego Szerokiego, Tomka i Alberta Kosa. To szef tej drugiej polskiej bazy (ma rowniez baze w Polsce), ktora znajduje sie obok obsmarowywanego Blue Explorers! Odrazajace jest to, ze wykorzystuje wypadek i ludzkie nieszczescie aby oblowic sie jeszcze bardziej! |
Cała sprawa jest żenująca, a żerowanie na wypadku, którego nie znamy przyczyn (może ktoś np. dostał zawału!) jest po prostu paskudne.
Szeroki /Tomek /Albert Koss - miej jaja i przedstaw się z imienia i nazwiska. Jakoś większość osób tutaj na forum nie ma z tym problemów.
Pozdrawiam, Paweł
arkac123 - 05-01-2013, 22:58
| Pawel_B napisał/a: | | Cała sprawa jest żenująca |
Po killku pobytach w polskich bazach za granicą, miałam serdecznie dość tego typu opowieści o konkurencji, wzajemnych donosach, szkalowaniu, itp......
Obecnie staram się unikać polskich baz - dziwnym trafem w zagranicznych bazach dyskutuje się na temat nurkowania, a nie oczernia innych.....
Po tym wątku na pewno wiem, z kim nie nurkować na Gran Canarii - co na pewno nie było intencją autora.
Deepblue - 06-01-2013, 12:18
Byłem w tej bazie i nurkowałem z nimi, rzeczywiście organizacja do kitu, zarabiają głównie na szkoleniach OWD, które faktycznie realizują w max 2 dni - i 400 euro do kasy.
Ja też od tamtej pory przestałem na siłę nurkować w polskich bazach, niestety często w innych bazach jest lepsza organizacja nurkowań.
Nie ma co się bać braku znajomości języka, w końcu gesty nurków są miedzynarodowe.
chwilowy ;) - 10-01-2014, 23:23
Witajcie.
Nie jestem użytkownikiem forum-nurasa ale dzisiaj dotarła do mnie (dzięki życzliwości kolegi) ciekawa wymiana zdań w niniejszym temacie.
Mój nick mówi wszystko o mojej obecności na tym forum.
Wpadłem na chwilkę ponieważ nie mogłem się powstrzymać i postanowiłem podzielić się pewnym spostrzeżeniem.
A wszystko dlatego, że tak samo jak koledzy Paweł_B, arkac123 i wielu innych zmęczony jestem takimi akcjami...
Ale do rzeczy. Jeśli ktoś pamięta jeszcze wypowiedź Pawła_B z 10-09-2012, 16:07:
A teraz moje uwagi:
- taki sam sposób wysławiania się
- taki sam sposób pisania, niespotykany często na forum - wstawiony ENTER po każdym wersie. Wiele osób tak nie robi.
- takie same błędy - zwróćcie uwagę na miejsca wstawiania przecinków (po spacji), brak spacji, kropka po spacji.
z którą trudno się nie zgodzić, polecam krótką ale wiele wyjaśniająca lekturę. No i oczywiście... "zwróćcie uwagę na miejsca wstawiania przecinków (po spacji), brak spacji, kropka po spacji."
http://delphinus.eu/forum....php?f=1&t=1485
Nic dodać nic ująć.
Pozdrawiam
|
|