| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Suchy skafander
Turek - 20-09-2017, 15:00 Temat postu: Suchy skafander Witam
Poszukuje suchego skafandra.
Planuję wydać około 3000 zł.
Mam dylemat, czy kupić nowy - np Northern Diver Vortex V2
czy jakiś używany - np. SANTI
Ktoś ma może ND?
może się wypowiedzieć w kwestii zalet i wad
Szatan - 20-09-2017, 22:36
ND Vortex przyzwoity skafander w bardzo przyzwoitych pieniądzach. Mogę polecić.
Jagmin - 20-09-2017, 23:30
Kup używany, zacznij pływać w nim oraz poznaj wady i zalety.
Później sprawdź dostępne egzemplarze demo, wyrób sobie zdanie i dopiero decyduj co dalej.
Jeśli mogę sugerować kryteria na pakiet startowy to:
- raczej powłokowy niż crush neopren,
- lepiej za duży niż za mały,
- lepiej buty zintegrowane (raczej neoprenowe niż kalosze)
- lepiej od razu suche rękawice (optymalny system to SiTech "Quick glove")
- kryza szyjna latex/neopren na początku nie czyni różnicy,
- zamek z przodu to tylko wygoda dla samodzielnego zapinania,
- wystarczy ocieplacz polarowy, także z elastycznego nie-nurkowego polaru warstwowo,
- absolutnie nie kupuj suchego skafandra ze zwykłego neoprenu (nie-crush).
Jeśli chcesz kupić nowy to sugeruję sprawdzić Waterproof D9X
shell - 21-09-2017, 02:20
| Jagmin napisał/a: | | - absolutnie nie kupuj suchego skafandra ze zwykłego neoprenu (nie-crush). |
Zainteresowałeś mnie bardzo Możesz podać kilka przykładów, które skafandry są ze " zwykłego" neoprenu a które są z "crush"? Jedyny znany mi skafander z crushed neoprenu to DUI.
anarchista - 21-09-2017, 07:15
| shell napisał/a: | | Możesz podać kilka przykładów, które skafandry są ze " zwykłego" neoprenu | Mam 2 suche ze zwykłego neoprenu, 5 mm i 9 mm. Ostatni ma wszystkie wady pianki i trochę zalet suchego.
pozdrawiam rc
mi_g - 21-09-2017, 08:33
| Turek napisał/a: | | Planuję wydać około 3000 zł. |
Wydaje mi się ze przy obecnej cenie funta można zobaczyć seaskin membranowy wersja podstawowa 500£ do tego parę dodatków (o ile poprzebudzasz) i przesyłka. Przy cenie 4.9 za funta 3tyś PLN wydaje się realne.
[ Dodano: 21-09-2017, 08:35 ]
| Jagmin napisał/a: | | Jeśli chcesz kupić nowy to sugeruję sprawdzić Waterproof D9X |
| Turek napisał/a: | | Planuję wydać około 3000 zł. |
A gdzie takowe można kupić przy podanym budzicie ?
esso - 21-10-2017, 08:45
A ja zadam inne pytanie w zakresie 1wszego skafandra.
Czy dla typowych nurków rekreacyjnych do 40m, bez wchodzenia w jaskinie, kopalnie, bez odwiedzania wnętrz wraków, ma znaczenie czy kombinezon jest z cordury czy z trilaminatu ?
Pozdrawiam.
pawlos1976 - 21-10-2017, 09:23
| esso napisał/a: | A ja zadam inne pytanie w zakresie 1wszego skafandra.
Czy dla typowych nurków rekreacyjnych do 40m, bez wchodzenia w jaskinie, kopalnie, bez odwiedzania wnętrz wraków, ma znaczenie czy kombinezon jest z cordury czy z trilaminatu ?
Pozdrawiam. |
Ma znaczenie Cordura jest strasznie sztywna krępuje ruchy.
Pozdrawiam
esso - 21-10-2017, 10:40
| pawlos1976 napisał/a: | | Ma znaczenie Cordura jest strasznie sztywna krępuje ruchy. |
Rozumiem 1:0 dla trilaminatu .
A jeszcze jakieś inne + / - jednego i drugiego materiału ?
Wpływ na termikę ? Podatność na nieszczelności ?
DawidP - 21-10-2017, 11:35
Nie zauważyłem żeby cordura jakoś znaczynie krepowała ruchy.
Używając skafandra z cordury nie mam obiekcji przebierania się i zakładania twina na żwirze, betonie, w środku lasu itp. bo takie nurki głównie robię. Nie w bazach. Wiem ze nic z nim się nie stanie.
Cordura jest pancerna ale dla mnie to zaleta.
wiecznychlopiec - 21-10-2017, 14:50
nie można mieć ciastka i zjeść ciastka...
albo będzie twardy i pancerny, albo "miętki" i delikatny
połączenia obu tych funkcji coraz bliżej - nowy elite santi na przyszły rok, ursuit ma podobne materiały, chyba dui też, ale dalej nie maja one pancerności typowej grubej cordury. Jak nożem chcesz dziubać suchara to tylko pancerz z cordury. Jak emotiona położysz na jeżynach to zrobisz dziurę. Komfort pływania w obu zupełnie inny. Lekkość i miękkość vs twardość i waga.
każdy sam musi sobie odpowiedzieć co jest dla niego ważniejsze i w jakich warunkach będzie używał suchara i jak go traktował.
wro_bel - 21-10-2017, 15:59
To i ja zadam pytanie odnośnie cordura czy trilaminat. Jak wygląda kwestia schnięcia i utrzymania w czystości? W obu przypadkach porównywalnie czy jeden schnie krócej od drugiego? Niby pierdoła, ale mieszkając w mieszkaniu i chcąc suszyć w kabinie prysznicowej czas ma znaczenie
esso - 21-10-2017, 18:53
| wiecznychlopiec napisał/a: | | każdy sam musi sobie odpowiedzieć co jest dla niego +6768488487ważniejsze i w jakich warunkach będzie używał suchara i jak go traktował. |
Nie mam zamiaru czołgać się w nim A tak serio to plany mam póki co raczej na nurkowanie w toni, żadnych wizyt w jaskiniach.
Masz doświadczenie, latasz po jaskiniach i pewnie różne suchary przerabiałeś. Mając to na uwadze inaczej zapytam. Gdybyś miał wybrać teraz swój 1-wszy suchy kombinezon na nurki typowo rekreacyjne, to z którego materiału ?
[ Dodano: 21-10-2017, 18:56 ]
Przepraszm, jakiś numer mi się wkleił do cytatu. Nie spamuję
wiecznychlopiec - 21-10-2017, 19:29
myślę, że sporo osób ma dużo większe doświadczenie, ale napisze jak ja bym to zrobił teraz. Wszystko zależy od budżetu. Gdyby $ nie była problemem wziąłbym e+ lub z podobnego materiału innej firmy. Lekki i wygodny, taki który łatwo spakuję w bagaż do samolotu. Nie będzie mnie ograniczał w żaden sposób co do tego co chce robić, wleziesz w nim w dziury też bez problemu do wraków gorzej, ale po co wybiegać tak daleko? Wygoda, komfort i mobilność to słowo klucz.
Dopiero na drugi suchy coś bardziej pancernego. Ja wcale nie jestem zwolennikiem cordury. Nie potrzebuje aż tak wytrzymałego suchara na przebicie czy rozdarcie. Jego sztywność i ciężar jest dla mnie wadą. Na morzu jestem miękka faja jak się pojawia fala więc penetracja wraków to raczej dla mnie egzotyczne środowisko kiedy pisze coś bardziej pancernego to po prostu grubszy materiał np. zwykły espace jest taki. Nie udało mi się go przetrzeć czy przebić na kamieniach, czy czołgając się ze sprzętem w jaskini. Miałem swoje przeboje ale to z zamkami - załatwione pozytywnie zresztą.
gdyby miał być tylko 1 suchy do wszystkiego bez widoków na zakup drugiego w ciągu kilka lat i z mocno ograniczonym budżetem to chyba wziąłbym jeszcze raz espace czyli opcję pośrednią.
to może być równie dobrze bare - każdy suchacz santi ma praktycznie swój odpowiednik w bare , z tymi tez mam do czynienia bo pływają w moim zespole. Z innymi firmami niestety nie pomogę bo nie pływałem. Ursuity sodury itd to tez ciekawe rozwiązania - pomacałem jedynie kilka rodzajów.
dla mnie kombinacja e+ i espace jest idealna i pokrywa w 100 % moje wymagania. Oczywiście w przyszłym roku będzie nowy suchacz - nowa wersja modelu elite. Macałem - rewelacja, cieńszy trochę od espace, ale jednocześnie miękki i wygodny. Podobno pancerny, więc na suchar do wszystkiego będzie się nadawał. Ale co kiedy, jak i przede wszystkim za ile nie wiadomo na razie.
każda firma jak i każdy materiał ma swoje wady i zalety, swoich zwolenników i przeciwników. Zresztą o różnych przygodach z sucharami różnych firm możesz poczytać na forum. Nie ma jednoznacznego wyboru, który będzie "najlepsiejszy"
najgorsze jest to, że teraz mówisz mocna rekreacja a zaraz będziesz chciał więcej i więcej. Mam nadzieje, że cokolwiek wybierzesz będziesz zadowolony.
ja polecam S, bo w nich pływam i przekonuje mnie to jak działa serwis. Nie podoba mi się ich cena i uważam, że jest za wysoka
esso - 21-10-2017, 21:42
Za tydzień będę miał do dyspozycji 2 suchary z Bare i jednego Ursiuta. Przetestuję, zdecyduję. Ale raczej zależy mi na lekkości.
Pewnie masz rację, że z czasem będę chciał czegoś więcej niż tylko zwykłego nurania, jednak póki co dziury i inne takie nie są dla mnie - sporo flaszek jeszcze muszę opróżnić, aby zacząć o tym myśleć
Pozdrawiam
monkahead - 22-10-2017, 19:38
Też miałem taki dylemat, już jestem po zakupie. Ostatecznie po miesiącu przymiarek, porównań oraz kilku wcześniejszych nurkowań w demówkach oraz na kursie suchego skafandra zdecydowałem się na BARE X-Mission. Moim zdaniem, ten suchar ma najlepszy stosunek jakości do ceny, materiał porównywalny z Santi Emotion+, a cena jednak zdecydowanie inna. Ceny podane w porównaniu nie uwzględniają promocji, także da się urwać z tego lekko ponad 10%.
Załączam porównanie sucharów które zrobiłem na własne potrzeby, może Tobie też pomoże w wyborze ciężki/mocny czy lżejszy/również wytrzymały. Kupiłem w komplecie ocieplacz z Kwarka oraz system suchych rękawic BARE Check Up System.
dudiss - 22-10-2017, 21:26
essosądzę, że do Twoich preferencji optymalny będzie trylaminat.
Zbliżoną jakość mają Xmission i emation+. Nie znam ursuit ale wg. charakterystyki produktu staje się godny uwagi.
Podejmując decyzję uwzględnij aspekt gwarancji i serwisowania.
Nawet najlepszy produkt podatny jest na awarie i wymaga przeglądów.
Z atopsji - irytujące jest ponad miesięczne oczekiwanie na produkt, który jest w naprawie gwarancyjnej.
wiecznychlopiec - 23-10-2017, 09:24
| dudiss napisał/a: |
Podejmując decyzję uwzględnij aspekt gwarancji i serwisowania.
Nawet najlepszy produkt podatny jest na awarie i wymaga przeglądów.
Z atopsji - irytujące jest ponad miesięczne oczekiwanie na produkt, który jest w naprawie gwarancyjnej. |
to chyba obok ceny jeden z najważniejszych parametrów - szybkość i wygoda serwisu.
wro_bel - 23-10-2017, 09:28
| dudiss napisał/a: | | ...Z atopsji - irytujące jest ponad miesięczne oczekiwanie na produkt, który jest w naprawie gwarancyjnej. |
Z którym serwisem miałeś takie przeboje jeżeli można wiedzieć?
Może ktoś napisać jak wygląda sytuacja z serwisami w PL wspomnianych w tym temacie marek?
heyway - 23-10-2017, 11:01
Czytam o polecanych przez Was sucharach i zastanawia mnie jedno - powtarzaja sie marki Santi, Ursuit, Dui, Bare. Bare akurat nie znam, Santi uwazam za zbyt drogi w stosunku do jakosci, Ursuit i Dui to bardzo wysoka polka wsrod sucharow, a co za tym idzie w odpowiedniej cenie, chociaz adekwatnej do wykonania.
Zastanawia mnie, co jest nie tak z np. Equesem czy OceanPro, ze nikt o nich nie wspomina. Sam tluke trilaminatowego equesa chyba juz siodmy albo osmy rok, po kamieniach, w morzu, na lodzi. Suchara nie mam od nowosci, o ile dobrze pamietam poprzedni wlasciciel mial go 3 lata, ale niezbyt intensywnie uzywal. Robie kilkadziesiat nurow rocznie, z tego w slodkiej wodzie moze 5, akurat zeby sol ze sprzetu wyplukac Nic specjalnego, ale jesli pomnozyc przez lata uzywania, wychodzi calkiem przyzwoita liczba nurow. Nigdy przesadnie o niego nie dbalem, zdaza mi sie zapomniec wyplukac go po nurkowaniu. I oprocz wymiany manszet i kryzy, i corocznego podklejania szwow nic sie z nim nie dzieje.
Kumpel uzywal OCeanPro cordutecha, zrobil w nim ponad 100 nurkowan w ciagu 3 lat. Pozniej suchy wisial 3 lata nieuzywany i odziedziczyl go kolejny kumpel, ktory nurkowal w nim przez 3 lata w morzu. Odsprzedal go do kolejnego wlasciciela, ktory chyba nadal go uzywa, w slonej wodzie.
Wiec co z nimi jest nie tak, ze popadly w zapomnienie?
ziemia - 23-10-2017, 11:58
Sa beznadziejnie uszyte, przynajmniej Equesy. Ale fakt to pancerny skafander na długie lata.
Assad - 23-10-2017, 12:21
| ziemia napisał/a: | | Sa beznadziejnie uszyte, przynajmniej Equesy [...] |
Możesz rozwinąć?
Chodzi o nieprawidłowy krój, o jakość szwów, czy jeszcze coś innego?
wiecznychlopiec - 23-10-2017, 14:59
eques:
- praktycznie brak marketingu - żeby coś sprzedawać trzeba się zajmować marketingiem - nie znam żadnego centrum, które go sprzedaje (ma na stanie, można przymierzyć/pomacać), Starnaś nurkujący w tym to za mało
- wejdź na ich stronę www (informacyjna i marketingowa porażka)
- nawet zdjęcia jakie udostępniają sklepy są słabej jakości
- na demodays chyby nie są obecni, przynajmniej ja nie widziałem
- FB? Instagram? cokolwiek? jak ludzie mają znaleźć, czegoś się dowiedzieć?
- mało osób w nich pływa (w porównaniu do S i B) - mało użytkowników = mało opinii = mała sprzedaż
- zastanawiałem się przed zakupem pierwszego suchara czy czy eques - miałem ich pianki były bardzo OK, ale z tym szyciem rozmawiałem z 2 osobami, które kupiły nowy na miarę szyty i suchy wyglądał jak worek, różne "dziwne" wymiary, jakieś szerokie nogawki w udach, wąskie łydki itd. - sumarycznie odpuściłem
może produkt jest dobry, ale ktokolwiek (jeśli w ogóle ktoś) zajmuje się tam marketingiem i budowaniem wizerunku powinien poszukać sobie zdecydowanie innego zajęcia.
monkahead - 23-10-2017, 17:43
Brak odpowiedniego marketingu to był właśnie powód dla którego nie przymierzyłem NoGravity. Santi ma moim zdaniem taką wysoką sprzedaż, bo po prostu mają dobry marketing: Demo Days, FB, wysyłają suchary na testy na prywatny adres i to się przekłada później na wyniki sprzedaży, opinię na forach, etc. Poza tym skoro, trudno dostać suchara od takiego NoGravity na przymiarkę, to co dopiero będzie z kontaktem w przypadku poważniejszej reklamacji. Santi, Bare, Waterproof, tutaj nie było żadnego problemu z przymiarką skafandra, stacjonarne sklepy, serwis, produkt "namacalny", doby kontakt ze sprzedawcą, dystrybutorem.
dudiss - 23-10-2017, 20:24
| wro_bel napisał/a: |
Z którym serwisem miałeś takie przeboje jeżeli można wiedzieć? |
Sytuację opisywałem w wątku CZYTAJ
ziemia - 23-10-2017, 23:15
Assad, mogę rozwinąc. Skafander jest trwały, szwy dobre, ale szycie na miarę to porażka. Wysyła się te pomiary, a dostaje się to co się dostaje czyli wór. Jestem przeciętnego wzrostu, ok 164 i chyba oni nie mieli/nie mają różnych długości zamków. W moim szytym na miarę to zmieściłabym się dwa razy, zamek zawija mi się za plecy, teleskop ma tak długi , że cały skafander ma ze 2 metry. Może na kogoś kto ma 180 cm zdarzy im sie uszyc dobrze. Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym. Ale da się pływac. To był mój pierwszy skafander i nie miałam pojęcia, że powinnam wysyłac do reklamacji. Ale żyje do tej pory, a nie jest oszczędzany i ma się dobrze.
esso - 24-10-2017, 16:11
| dudiss napisał/a: | | essosądzę, że do Twoich preferencji optymalny będzie trylaminat.. |
Takie powoli mam ukierunkowanie.
Próbuję załatwić jeszcze equesa na testy.
monkahead - 24-10-2017, 21:06
| ziemia napisał/a: | | Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym. |
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane. Bare ma nogawki wąskie jak "jeansy" i to skafander z półki, nie szyty na miarę. Jak się do tego weźmie jeszcze dodatkowe buty, to powietrza w ogóle w nogach być nie powinno.
angelares - 24-10-2017, 22:46
| monkahead napisał/a: | | ziemia napisał/a: | | Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym. |
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane. Bare ma nogawki wąskie jak "jeansy" i to skafander z półki, nie szyty na miarę. Jak się do tego weźmie jeszcze dodatkowe buty, to powietrza w ogóle w nogach być nie powinno. |
Będzie, będzie. Trenuj przerzucanie powietrza w suchym:)
dudiss - 25-10-2017, 00:24
| angelares napisał/a: |
Będzie, będzie. Trenuj przerzucanie powietrza w suchym:) |
Racja.
Nawet w leggins' "Bąk" znajdzie ujście.:).
Wąskie nogawki nie zabezpieczają przed nadmiarem powietrza w okolicach szkit.
Na początku pozostają ćwcżenia pływalności...
wiecznychlopiec - 25-10-2017, 12:17
| monkahead napisał/a: |
bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, wrażenia niezapomniane. |
nie ćwiczyłeś co w takiej sytuacji robić? bo ćwiczenie z celowym wpuszczaniem gazu do nogawek suchego nie ma powodować wylotki na powierzchnie tylko przećwiczyć zastosowanie odpowiedniej procedury w takim wypadku czyli po prostu fikołka z odpowiednią pracą nogami
monkahead - 25-10-2017, 21:11
| wiecznychlopiec napisał/a: | | nie ćwiczyłeś co w takiej sytuacji robić? bo ćwiczenie z celowym wpuszczaniem gazu do nogawek suchego nie ma powodować wylotki na powierzchnie tylko przećwiczyć zastosowanie odpowiedniej procedury w takim wypadku czyli po prostu fikołka z odpowiednią pracą nogami |
Ćwiczyłem fikołki ale to był mój pierwszy raz w sucharze. Aktualnie mam zamiar spędzić zimę oraz przyszłoroczny sezon na szlifowaniu pływalności w suchym skafandrze.
Fiktor - 26-10-2017, 09:52
No i dobrze, że ćwiczyłeś już za pierwszym razem. Nic strasznego, a warto umieć.
krzysiek_x - 08-11-2017, 21:25
Dorzucę 3 grosze. Mam Bare trilam tech dry. Fajny skafander, ale tam, gdzie pod wodą robią się zagniecenia i w miejscach gdzie mam pasy uprzęży materiał zewnętrzny w mojej ocenie za szybko się wyciera (100 nurkowań to nie jest chyba dużo jak na skafander). Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę jak wkleją skarpety neoprenowe (jeśli się na nie zdecydujesz). Ja mam przewężenie na łączeniu na tyle duże, że 2 par grubych skarpet nie założę.
Poza tym bez zarzutu.
Maciek Kos - 09-11-2017, 13:43
| heyway napisał/a: | | Wiec co z nimi jest nie tak, ze popadly w zapomnienie? |
Wszystko z nimi jest w porzadku, tylko nie sa znane w Polsce. Northern diver, Otter, Seaskin, Aquatek. Ursiut, Oceanpro... to skafandry, ktore najczesciej wystepuja w moich okolicach i sa one naprawde dobre i sprawdzone. Moj Seaskin bedzie juz mial ponad tysiac nurkowan i w sumie tylko manszety w nim wymienialem Zamek postrzepiony ale nie przepuszcza wody. Aquatek i Divemaster maja po dwiescie i tez nie przysporzyly klopotow. Vortexy tez sa niezle... itd.
| monkahead napisał/a: | ziemia napisał/a:
Szerokie nogawy nie ułatwiaja nauki płyawnia w suchym.
Szczególnie na to zwracałem uwagę, bo już raz na kursie suchego wyleciałem nogami do góry, |
Szerokie nogawki nie maja nic do rzeczy... Jesli nogi pompuja sie jak balony, to znaczy jedynie: jestesmy przewazeni, lub stajemy "na glowie"
wiecznychlopiec - 09-11-2017, 21:59
| Maciek Kos napisał/a: | Jesli nogi pompuja sie jak balony, to znaczy jedynie: jestesmy przewazeni, lub stajemy "na glowie" |
czasem musisz coś zrobić głową w dół, albo wejść głową w dół, nie zawsze pozycja nogami w dziurę jest optymalna
Maciek Kos - 10-11-2017, 02:10
| wiecznychlopiec napisał/a: | | czasem musisz coś zrobić głową w dół, albo wejść głową w dół, |
To nie dodawaj powietrza wcale do skafandra, przy takim zanurzeniu.
al_fik - 10-11-2017, 07:18
to czy powietrze znajduje się w nogach, czy "po całości" dla pływalności nie ma znaczenia, zaburzy jedynie trym i trudniej będzie opróżnić skafander z gazu ( fikołek pomoże ). Natomiast standardem jest w sytuacjach stresowych zassanie do płuc maksymalnej ilości gazu, co przy pozycji nogami w górę kończy się u nieobytych na powierzchni ...
heyway - 10-11-2017, 08:38
| Maciek Kos napisał/a: | | Wszystko z nimi jest w porzadku, tylko nie sa znane w Polsce. |
No wlasnie o to mi chodzilo. Eques i Oceanpro to polska produkcja, a nieznana na polskim rynku.
Wiecznychlopiec ma racje, marketing lezy po calosci.
wiecznychlopiec - 10-11-2017, 08:39
| Maciek Kos napisał/a: |
To nie dodawaj powietrza wcale do skafandra, przy takim zanurzeniu. |
a kto dodaje? w skafandrze pływam na 0, nie wyważam się ani nie utrzymuje nadmiaru powietrza w suchaczu. Nie możesz też zalaminować się wcześniej bo po 2-3 metrach głową w dół nie będziesz mógł manewrować rękoma swobodnie. Uważam że nadmierna szerokość nogawek to błąd kroju suchego - mam na myśli worek w tej okolicy jaki np. widziałem w equesach i może to utrudniać nurkowanie w pewnych okolicznościach. W open water nie widzę z tym problemu, kontrola gazu, odpowiedni trym i wyważenia załatwia sprawę.
[ Dodano: 10-11-2017, 08:43 ]
| heyway napisał/a: | | Maciek Kos napisał/a: | | Wszystko z nimi jest w porzadku, tylko nie sa znane w Polsce. |
No wlasnie o to mi chodzilo. Eques i Oceanpro to polska produkcja, a nieznana na polskim rynku.
Wiecznychlopiec ma racje, marketing lezy po calosci. |
kumpel ma ocean pro od 10 lat Przez te lata suchacz był 1 raz na serwisie, wymienili mu zamek z plastika na plastik, wygląda jak zabawka ten zamek, jak od kurtki , koszt wymiany 250 zł, poza tym nigdy nic w nim się nie działo, nie wymieniał ani kryzy ani manszet. Liczba nurkowań 40 rocznie. Materiał nie jest poprzecierany nigdzie, nic się nie strzępi, nie cieknie itd. Krój raczej średni, jak to z tamtych czasów, brak teleskopu, zamek z tyłu. Ale jakość pierwsza klasa.
Maciek Kos - 10-11-2017, 14:02
| wiecznychlopiec napisał/a: | | w skafandrze pływam na 0, nie wyważam się ani nie utrzymuje nadmiaru powietrza w suchaczu. Nie możesz też zalaminować się wcześniej bo po 2-3 metrach głową w dół nie będziesz mógł manewrować rękoma swobodnie |
To zalezy od techniki plywania. Ja dla odmiany wywazam sie tylko na suchym. 2-3m roznicy glebokosci, na np 20m, to nie jest jakis problem. Druga sprawa, to jak staniemy na glowie, to i tak sie zalaminujemy. Dodanie powietrza, nic tu nie zmieni, a jedynie dopompuje buty. Mam Aquateka, gdzie w nogawke moglbym dwie nogi wlozyc. Nigdy nie mialem najmniejszych problemow z przerzucaniem powietrza i nadmiernym napelnieniem nogawek.
Nie polecam oczywiscie nikomu, zbyt obszernych nogawek, bo to bzdura, ale nie zwracalbym na to jakiejs szczegolnej uwagi. Z reszta, kto nurkuje w kominach zalanej elektrowni, glowa w dol?
dejmieno - 14-11-2017, 12:25
A co sądzicie o skafandrze scubapro: http://www.divefactory24....ro-Extender/472 ? Dobry będzie na początek?
anarchista - 14-11-2017, 13:03
Nurkowanie jest drogie dla nowicjuszy. Dostałem od kolegi suchy skafander, kilka lat wcześniej. on dostał ode mnie skafander za darmo. pozyskany za darmo. Nie czuję żadnego dyskomfortu używając skafandry za żadne pieniądze, zwłaszcza jak to Draeger. Za 1/6 sum wymienianych, można kupić skafander Viking, trochę posłuży. Możecie być baranami do strzyżenia dla Centów Nurkowych i instruktorów którzy mają prowizję. Możecie racjonalnie gospodarować zasobami. | Maciek Kos napisał/a: | | Ja dla odmiany wywazam sie tylko na suchym. 2-3m roznicy glebokosci, na np 20m, to nie jest jakis problem. | Ciesz się że dir pajacom rura zmiękła, obłożyli by Ciebie ekskomuniką.
pozdrawiam rc
Maciek Kos - 14-11-2017, 13:54
| dejmieno napisał/a: | | Dobry będzie na początek? |
Nie ma czegos takiego, jak "skafander na poczatek". Skafander powinien byc szczelny i niekrepujacy ruchow. Reszta to dodatki. Skafander z tego linku, jest normalnym, mocnym, porzadnym suchaczem. Tylko zakladac i nurkowac
| Cytat: | | obłożyli by Ciebie ekskomuniką | Pewnie tak, ale ja nie nurkuje z ludzmi, ktorzy mi wmawiaja, ze skrzydlo jest wygodniejsze od jacketu... Jestem bardzo odporny na rozne filozofie i voodoo
nurkująca Sarna - 04-12-2017, 15:30
Mam nadzieje ze nie zostanę zbanowany !
Ja mam do sprzedania suchara Bare rozmiar LT,but 44,zawory APEX,czarny kolor,torba skafander w dobrym stanie. Bare TRILAM HD TECH DRY. Jak chcesz więcej info to na priv. Nurkowałem w nim i jest w dobrym stanie. Zmieniam go na trochę mniejszy
|
|