FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

TESTY - Halcyon vs Halcyon - co założyć do singla...

Dorota i Wojtek - 04-09-2005, 18:22
Temat postu: Halcyon vs Halcyon - co założyć do singla...
Znaleźliśmy chętnego do pomocy w naszych testach, więc czas na kolejny z nich.

Tym razem będzie to raczej test porównawczy kilku produktów Halcyona (czyt. halsjona).

W szranki stają

1. Pionier 27
2 Pionier 36
3. Eclipse
4. Możliwe, że dojdzie jeszcze Pionier 45 - się okaże wkrótce :)

Na początek pooglądajmy to i owo co z tymi coraz bardziej popularnymi workami ma związek niemały - czyli poznajmy się ;)

Zaczynamy od fotek na sucho tak wyglądają poszczególne wory...

Pionier 27


dla porównania 36-tka

i Eclipse



no i druga strona w tej samej kolejności







Różnica pomiędzy 27, a 36 polega na wstawce materiału (to właśnie ta słynna pedalska wstawka w kolorze blue ;) ) - obrys zewnętrzny worków jest identyczny



Zarówno Pionier 27, jak i 36 są workami jednopowłokowymi. Eclipse posiada tajny system "worek w worku"



a tak wygląda "gładkie" wykończenie wewnętrznej strony


Przy okazji:

poniżej słynne farfocle czy jak kto woli wielka wtopa firmy na "H"






Przedstawiony stan dotyczy worka po wykonaniu ok. 100 nurkowań



Popatrzmy teraz jak super dirowe worki wyglądają dmuchnięte...







i z boczku... :)







Worki Pionier mają coś co niektórzy nazywają wewnętrznym "stelażem" pod butlę. Chodzi tu o dwie "rurki" wszyte w worek, których zadaniem jest stabilizowanie położenia butli, jeżeli nie jest stosowana metalowa szyna zwana adaptorem ;)



Teraz czas na przystrojenie w piękne wory naszego modela/testera

Ten przystojny koleś to Bartek - forumowy "Bann" - już teraz bardzo dziękujemy mu za pomoc w opracowaniach testów :) .


Wory w tej samej kolejności na grzbiecie Bartka







i od tylca...







Wyraźnie widoczna jest różnica pomiędzy kształtem Pioniera szerszego u dołu, a Eclipse skonstruowanego odwrotnie.

Pojemność worków podana jest w lbs i wynosi odpowiednio 27, 36 i 30 owych lbs'ów - w uproszczeniu możemy przyjąć, że 1lbs=0,5kg

Popatrzmy jak poszczególne worki trzymają Bartka na powierzchni - wszystkie są napompowane na max ze tym samym obciążeniem
Kolejność jak zwykle 27,36, Eclipse







No i czas na zabawy podwodne...
Kilka wyjaśnień: jakość zdjęć nie powali raczej nikogo na kolana :???: Robiliśmy je późnym popołudniem. przy słabym świetle z dodatkowymi atrakcjami w postaci fruwających kawałków tego co przynosił trwający przypływ, oraz interesującego prądu bocznego..., ale bohatersko ruszyliśmy w bój... ;)

na początek pozycja pod wodą (w zestawie nie zmienialiśmy niczego oprócz samych worków)







to samo z przodu







i od kupra ;)








Czas na konkurencję akrobatyczną, czyli co trzeba zrobić żeby z wora wypuścić powietrze
(warto wspomnieć, że do wypuszczania gazu pod wodą służy - jak w zasadzie wszyscy wiedzą zawór tylny)

do dzieła:
oto akrobacje Bartka z trzech odsłonach pod wspólnym tytułem "inflator stale podający powietrze"







Żeby nie tworzyć 2km posta (1,8km wystarczy w zupełności ;) ) ...
...przerywamy i oddajemy głos Bartkowi - słynnemu pilotowi "H"


Na codzień pływamy do singla w 27, a Bart w 36 - więc możemy później trochę ponarzekać na to i owo... Eclipse pożyczyliśmy od Aśki - wielkie dzięki :) , a Pioniera 45 może uda się wysępić od forumowego Miłosza...


:wave:

Arkadiusz - 06-09-2005, 10:50

Też mam Halcyona Eclipsa i mam to samo. Dzwoniłem do Techniki Podwodnej (generalny importer), radzili żebym poucinał te farfocle (albo przypalił :) . Jestem po ok. 30 nurach i jeszcze tak bardzo mi się nie pruje, ale już widzę co mnie czeka. Zastanawiam się czy takie zachowanie się materiału może być podstawą do reklamacji. Bo chyba takie prucie się i strzępienie może spowodować przertarcie worka? Może warto się skrzyknąć i może jakiś biegły (sądowy :) się wypowie.

Pozdrawiam

Arek

Tomasz-Szeryf - 06-09-2005, 12:15

Woreczki H są fajne ale musze Wam powiedzieć, że oglądałem ostatnio u partnera nowo zakupiony woreczek konkurencji. Przy ostatnich ogólnopolskich zawodach strażaków w Bornym można było zakupć ich sprzęt po bardzo atrakcyjnych cenach. Wykonanie całkiem całkiem. Jedynym chyba minusem są plastikowe przyciski w inflatorze. No i zobaczymy czy po jakimś czasie nie zaczną się strzępić jak te z firmy "H" na razie schodzi pod wode ile można.
michałP - 06-09-2005, 15:07

Cześć Szeryf podaj mi na priwa coś więcej na temat ,,jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o k...ę pozdrawiam MP
piotrm - 06-09-2005, 15:29

Tomasz-Szeryf napisał/a:
woreczek konkurencji.


Ciekawy ten podany link - sprzet wyglada niezle. Tylko szkoda, ze nie ma podanej ceny.


michałP napisał/a:
,,jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o k...ę

Hmm... Ja ten cytat znalem z zakonczeniem "...to chodzi o kasę". Ale z tym slowem co go trzeba wykropkowywac, to jeszcze nie... :22:

Pozdrawiam

Damass - 06-09-2005, 18:08

piotrm napisał/a:
Ciekawy ten podany link - sprzet wyglada niezle. Tylko szkoda, ze nie ma podanej ceny.

Zdaje się Dirożek od niedawna ma sprzet firmy Agir w swojej ofercie !

bann - 06-09-2005, 19:27

czas wiec ujawnic sie ... i dopisac brakujace 200m ;P
A wiec, zdaniem pilota-oblatywacza:

Halcyon Pionier 36lbs:
w tym worku plywam na codzien, i najdluzej, wiec z racji tego faktu, porownania beda czesciowo odnosily sie wlasnie do niego, a ocena zawsze(!) bedzie subiektywna wedlug tego wlasnie worka; taka juz natura testow...

- wygodne przesuwanie powietrza, mozna wyczuc jak sie przemieszcza i pomimo wiekszego wora, da sie je rownie dobrze zlokalizowac i przesuwac
- trudniej z wypuszczaniem powietrza z tylu (trzeba sie dobrze zgiac zeby wypuscic powietrze)
- w tym, a rowniez czesciowo w 27lbs czasami mozna wyczuc uwieranie samego worka w glowe (zagina sie, poniewaz jest zszyty w klin, a nie w kanty jak eclipse - patrz: zdjecia), z drugiej strony jest to kwestia gustu, przyzwyczailem sie i lubie te poduszke
- 36lbs i 27lbs Pionier wygladaja na solidniej wykonane niz eclipse
- pomimo ze solidniej wykonane dziurawia sie dosc czesto (w eclipsie, ani P27lbs nie plywam na codzien, uwaga dotyczy mojego wlasnego worka, w tej chwili ma juz chyba ze 4 dziury), sa to male dziurki, wygladajace troche jak zahaczenie materialu, albo przebicie cieniutka igla, raczej ciezko je zlokalizowac na sucho, widac uchodzace powietrze dopiero po wlozeniu do wody
- wrazenie pewniejszego trzymania nurka, jesli chodzi o stabilizacje na przechyly, ze wzgledu na wbudowane wstawki, troche wiekszy profil worka, jednoczesnie wymagajacy wiekszego przechylu, zeby przetoczyc powietrze lewo-prawo w idealnie poziomej pozycji


halcyon pionier 27lbs:
- bardzo wygodne upuszczanie powietrza z tylu, chyba najlatwiejsze z calej testowanej trojki,
- po przesiadce z 36lbs, pierwsze wrazenie: nogi uciekaja mi do gory, moze to byc kwestia budowy samego worka, oczywiscie do wyeliminowania za pomoca niewielkich zmian balastu
- minimalnie mniejszy profil, a wiec niewiele, ale wyczuwalnie mniejszy opor pod woda, zwlaszcza w plaszczyznie bocznej,



halcyon eclipse:
- wygodne upuszczanie powietrza z tylu
- poprzez swoja budowe pozwala dobrze wyczuc przemieszczajacy sie do tylnej czesci babel powietrza,
- bardzo latwe plywanie w pozycji idealnie poziomej, wlasnie ze wzgledu na wspomniany wczesniej babel
- latwe do wyczucia przy przechylaniu z jednej strony na druga przemieszczajace sie powietrze (slychac przeplywajacy babel, moze to ze wzgledu na wewnetrzna powloke?)
- sympatyczniej wyglada (uszyty w kanty, a nie w klin na samej gorze),
- troche wiecej miejsca z tego powodu na sama glowe niz w pozostalych
- ze wzgledu na prujacy sie material o wygladajacym-na-delikatny splocie nie budzi jakos zaufania, ale to moje prywatne zdanie :/

pewne wyjasnienia:
- dziury w Pionier 36lbs: troche aquaseal'a zalatwia sprawe, dopiero przy dokladniejszych ogledzinach widac, ze worek byl zaklejany (jest to kwestia gustu, jak komu lezy plywanie w klejonym worku, a nie w super gladkim bez zadrapania), szczelnosc po zaklejeniu - bezproblemowa
- troche o samym tescie: mam 180cm wzrostu, waze jakies 75kg, i podobno mam niewymiarowo dlugie nogi...
Test wykonywalismy w pletwach Seemann-Sub SF1 i 7mm overallu Equesa, z plyta z przymocowanym do niej P-weight (o wadze 1,775kg) oraz z kieszonkami trymujacymi na pasie biodrowym (w kazdej symboliczne 0,5kg)

Dorota i Wojtek - 08-09-2005, 23:10

żarty się skończyły ;)

czas na wór dla prawdziwych facetów:
żadnych pedalskich, niebieskich wstawek czy 12 litrów pojemności...
poznajcie giganta - oto Pionier 45

Podobnie jak poprzednio kilka fotek na sucho:



na powyższych worek nie różni się za bardzo od pozostałych Pionierów i rzeczywiście ma taki sam obrys jak wersja 27 i 36lbs.

Dodatkowo ma wstawki (typowo męskie) w jedynym słusznym kolorze "blek".
To właśnie wielkość tych wstawek decyduje o pojemności tego worka.


Różnice (i to wyraźne) zaczynają się pojawiać po napełnieniu worka powietrzem

co jest szczególnie widoczne z boku - gdzie łatwo zauważyć dużo większą wstawkę niż w wersji 36


dla lubiących porównania...


Na naszym modelu:
z boczku

od tylca ;)


No i wyraźnie wyczuwalne i widoczne "wyższe trzymanie" na powierzchni


Czas wleźć pod wodę (widoczność była jeszcze gorsza niż poprzednio :???: )

Widok z boczku

z przodu...

widok kuprowy

...i od góry


no i na koniec robimy awarię inflatora (infl. stale podający powietrze) - oto pozycja umożliwiająca wypuszczanie gazu z worka bez utraty pływalności


O wrażeniach napisze wkrótce Bartek (któremu tak się spodobało testowanie, że dzisiaj dorwał singlowy worek OMS'a i coś tam kombinował... ;) ). Poprosimy o nie także właściciela wora - Miłosza, któremu pragniemy podziekować za udostępnienie swojego ulubieńca do testów ;) ...



:wave:

KrzyHo - 08-09-2005, 23:40

Dorota i Wojtek napisał/a:
Na naszym modelu:
z boczku


Zara, zara! Jakim zboczku?? To Bartek jest przecież!
To że ma szafirowe wstawki w worku :mrgreen: to jeszcze nie znaczy że zboczek!

Pzdr
KrzyHo

Czesław - 09-09-2005, 09:22

Na poczatek: uzywam worek DR Classik.

teza najwazniejsza: to co produkuje "H" to jedno wielkie gowno , specjalna sria na rynek wschodni. Polska i post - soc kraje traktowane sa ja bantustany w ktorych ludzie kupia wszystko, wypowiedz goscia z Techniki Podwodnej , glownego imprtera to zart, jedno jest pewne , gdybym ja kupil ten prujacy sie smiec, to TP wyladowala by w sadzie z prywatnym pozwem. Na taki chlam na pewno nie pozwoli sobie firma "H" w USA, tam oznaczalo by to bankructwo jako efekt konsumenckiego postepowania .

Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci.

Czeslaw

cad - 09-09-2005, 10:33

Czesław napisał/a:
Polska i post - soc kraje traktowane sa ja bantustany w ktorych ludzie kupia wszystko...Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci...


zapewne lubie gosci ktorzy feruja takie ostre wyroki oparte na zapewne sprawdzonych tezach ;)
ale przeciez w USA zapewne wszystko jest lepsze,
zapewne pozdrawiam,
kub.a

Adam Frajtak - 09-09-2005, 11:45

Czesław napisał/a:


Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci.

Czeslaw

Firama H produkuje to samo gowno na wszystkie rynki natomiast jakosc obslugi polskich klientow przez polskiego improtera to śmiech na sali dla przykladu zamowilem w tamtym tygodniu sprzet o wartosci ok 6000pln w tym explorera 55lbs system i twina okazuje się ze nie ma na stanie 95% zamowienia musialbym czekac minimum 2,5 tygodnia dodatkowo bo mimo ze zamawialem w tamtym tygodniu to odpowiedz dostalem dopiero w ta srodę :angry: no wiec zamowilem zagranica w srode poznym wieczorem a dzis o 10,30 otrzymalem przesylke w komplecie na miejsce pod wskazany adres na dodatek wyszlo mi o 15% taniej :mrgreen: Otrzymałem tez zapewnienie ze jak tylko H wyjaśni problem ?? mechacących się workow i zmieni material to bez dodatkowych kosztow wymienia mi na nowy poprawiony worek
Pozdro Scaner

TomM - 09-09-2005, 12:29

Znudziły ci się dostawy modo Gieniuś? Załatwiłeś sprawę sobie tam, gdzie poprzednio młodemu? Nic nowego...
Adam Frajtak - 09-09-2005, 12:42

TomM napisał/a:
Znudziły ci się dostawy modo Gieniuś? Załatwiłeś sprawę sobie tam, gdzie poprzednio młodemu? Nic nowego...


Niby tak :sad: ale staralem sie wesprzec polska przedsiebiorczosc tylko jak widac nie da sie moze trzeba poczekac az handlem zajma sie profesjonalisci
Pozdro Scaner

Miłosz - 11-09-2005, 22:34

Dorota i Wojtek napisał/a:

Poprosimy o nie także właściciela wora - Miłosza, któremu pragniemy podziekować za udostępnienie swojego ulubieńca do testów ;) ...
:wave:


Proszę.
Worek jest duży i fajny. Zgodnie z radziecką zasadą: jeśli nie możesz mieć czegoś najlepszego, miej coś, co jest największe. :)

A bez metafor: worek jest za duży do butli 12-tki, na jakiej najczęściej nurkuję. O ile woreczek 27 jest dla mnie za mały, to 45 jest nieco zbyt wielki. Podstawowa wada: czynnik oddechowy wypełnia pod wodą klinowatą wkładkę (lśni ona ślicznie na zdjęciu, na którym Bart stoi po pas w wodzie) i znajduje się wysoko nad zaworem. Przy zbyt małej butli trzeba się dobrze wypiąć do słońca, żeby nagonić gaz do zaworu, czy nawet przetoczyć z lewej strony butli na prawą. Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale w woreczku typu 27 gaz rozkłada się równomiernie od razu. Tu trzeba czasem pomóc.
Plusy: worek jest bardzo stabilny. Jeśli elegancko trzymamy pozycję można sobie wpuścić gaz jak się chce, rozłożyć go nawet nieco nierówno i tak zawisnąć. Dla mnie dość pomocne. PRzemieszczanie gazu wewnątrz worka też do nauczenia. Nie mam pojęcia jak jest w 36-tce. Może Bart dopowie. Tak naprawdę 45 powinien raczej IMHO służyć do dużych butli.
I tyle.
Miłosz
p.s. Będę się go raczej pozbywał na korzyść 36, więc jeśli ktoś chce się wymienić, bo 36 jest dla niego za mały - proszę o cynk.

Slawek Packo - 12-09-2005, 12:27

scaner napisał/a:
Firama H produkuje to samo gowno na wszystkie rynki natomiast jakosc obslugi polskich klientow przez polskiego improtera to śmiech na sali dla przykladu zamowilem w tamtym tygodniu sprzet o wartosci ok 6000pln w tym explorera 55lbs system i twina okazuje się ze nie ma na stanie 95% zamowienia musialbym czekac minimum 2,5 tygodnia dodatkowo bo mimo ze zamawialem w tamtym tygodniu to odpowiedz dostalem dopiero w ta srodę no wiec zamowilem zagranica w srode poznym wieczorem a dzis o 10,30 otrzymalem przesylke w komplecie na miejsce pod wskazany adres na dodatek wyszlo mi o 15% taniej Otrzymałem tez zapewnienie ze jak tylko H wyjaśni problem ?? mechacących się workow i zmieni material to bez dodatkowych kosztow wymienia mi na nowy poprawiony worek


Ja w odróżnieniu od kolegów z Czech nie chce wprowadzać klientów w błąd obiecując im wymianę mechacących się worków na nowe dopuki nie dostane potwierdzenia takiej informacji z Halcyona. Na razie Halcyon nie zgadza się na wymianę worków. Informację jaką od nich dostałem cytowałem wcześniej. Możliwe że po rozmowach na DEMA w na poczatku października (spotkanie wszystkich dystrybutorów Halcyona) sytuacja się zmieni. Wtedy na pewno o tym napisze. Na razie niezadowoleni użytkownicy worków Eclipse i Explorer mogą liczyć z naszej strony na zwrot pieniędzy.
A co do obecnych braków sprzętu Halcyona w naszym magazynie to rzeczywiście się zgadza. Jest to nasze świadome działanie. Po prostu czekamy aż Halcyon rozwiąże sprawę materiału na workach. A tak przy okazji to w lipcu i sierpniu sprzedaliśmy sporo sprzętu Halcyona do Czech. Wtedy to ich dystrybutor miał kłopoty z dostawą.
A tak przy okazji dla wszystkich którzy myślą że sprawa zamówienia i ściągnięcia dużej dostawy z Halcyona to kwestia kilku dni pragnę uswiadomić że pomiędzy wysłaniem zamówienia a jego otrzymaniem mija średnio 50-60 dni i to jest ta perspektywa czasowa w jakiej muszę planować dostawy.
Pozdrawiam

bann - 13-09-2005, 21:23

Miłosz napisał/a:
PRzemieszczanie gazu wewnątrz worka też do nauczenia. Nie mam pojęcia jak jest w 36-tce


jest troche latwiej, minimalnie, ale wyczuwalnie

Dorota i Wojtek napisał/a:
dorwał singlowy worek OMS'a i coś tam kombinował...


gwoli scislosci :22: , worek wyglada tak:



i zachowuje sie pod woda jak czerwone Ferrari (ale to juz historia na oddzielny temat do testow), na powierzchni za to, Wojtek nazwal go "kanapowym" :mrgreen:

[ Dodano: Wto 13 Wrz, 2005 ]
ps. OMS przewidzial swoj produkt do zastosowania do: twina max 20l lub singla 20l
(tak napisali w naszywce)

furmirek - 19-09-2005, 07:29

Ha! Mam też OMS ale 32lbs i nie takiego "dookoła" jeno całkiem "twinowatego" jak podkowa. Cz ten obwarzanek, to jakaś nowość ? I co sądzicie o twinie 2x10 z takim workiem (na moim też pisze, że do 20 lub 2x10...) ?

Pozdrawiam,
Mirek Furman

bann - 19-09-2005, 07:42

tak, to jakis super nowy wypust oms-a,
http://www.omsdive.com/new.html

furmirek napisał/a:
na moim też pisze, że do 20 lub 2x10...

oni zawsze mieli dziwne pomysly

kamyk - 27-10-2005, 10:23

:alien: Urzywa ktos sprzetu OMS jak bedzie roznica miedzy Halcyon ?? Tzn... czy ktos przerucil sie z jednego na 2 etc ... i jak jest rozniaca ?? wiem ze sa inne worki ale chodzi o caly wglad !!
Grzyb - 01-02-2006, 09:15

bann napisał/a:
zachowuje sie pod woda jak czerwone Ferrari (ale to juz historia na oddzielny temat do testow)


czy moglibyscie napisac choc kilka slow o tym worku OMS?
bo wlasnie jestem na etapie wyboru wora do singla i kazde info sie przyda...

pozdrawiam :20:

stefan-stefan - 01-02-2006, 13:02
Temat postu: Technika Podwodna - chwila prawdy dla jej właścicieli
Slawek Packo napisał/a:
Na razie niezadowoleni użytkownicy worków Eclipse i Explorer mogą liczyć z naszej strony na zwrot pieniędzy.

Panie Packo publicznie twierdzisz, że oddajesz niezadowolonym pieniądze.
Więc publicznie zapytam jako niezadowolny uzytkownik, czy oddasz mi pieniądze za jeden z w/w worków zakupiony w Twojej firmie? Oczywiście dane podam po Twojej deklaracji.
Publicznie bo dzięki temu reszta /przyszli klienci będą wiedzieć jak będą obsłużeni w TP...
Pozdrawiam

Tomek Tatar - 01-02-2006, 13:02

Slawek Packo napisał/a:
Ja w odróżnieniu od kolegów z Czech nie chce wprowadzać klientów w błąd obiecując im wymianę mechacących się worków na nowe dopuki nie dostane potwierdzenia takiej informacji z Halcyona. Na razie Halcyon nie zgadza się na wymianę worków. Informację jaką od nich dostałem cytowałem wcześniej. Możliwe że po rozmowach na DEMA w na poczatku października (spotkanie wszystkich dystrybutorów Halcyona) sytuacja się zmieni. Wtedy na pewno o tym napisze.

Czy wiadomo coś nowego?

Slawek Packo napisał/a:
Na razie niezadowoleni użytkownicy worków Eclipse i Explorer mogą liczyć z naszej strony na zwrot pieniędzy.

Czy to się czymś różni od wymiany worka? Czy za otrzymane pieniądze mogę od razu kupić nowy worek?

Slawek Packo napisał/a:
Po prostu czekamy aż Halcyon rozwiąże sprawę materiału na workach.

A czy Halcyon robi coś w tym kierunku? Jestem "na kupnie" worka i najchętniej wybrałbym Explorera, ale wolałbym, żeby sprawa mechacenia została wyjaśniona, a już trochę długo to trwa bez chyba żadnego odzewu z Halcyona.

Najlepsze pozdrowienia.

bann - 01-02-2006, 13:46

Grzyb napisał/a:
czy moglibyscie napisac choc kilka slow o tym worku OMS?
bo wlasnie jestem na etapie wyboru wora do singla i kazde info sie przyda...


1) jest czerwony :)
2) mozna wymienic w nim wewnetrzna powloke
3) ma 2cm wstawke dokola obwodu, (w H tylko po bokach, reszta zeszyta "w klin")
4) nie zmechacil sie (:

plywalem w tym worku przez ok. 2 dni, wiec trudno wypisac jakies powazne wady eksploatacyjne, po prostu "test" trwal za krotko
ze wzgledu na kroj jest mniej stabilny niz Pionier (powietrze latwo przemieszcza sie na boki) nawet przy niewielkich przechylach (z butla alu 80cuft), co moze byc zarowno wada i zaleta
nie wiem co staloby sie po zalozeniu go do stalowej butli 12l czy 15l, gdzie srednica jest wieksza, przez co sam material worka znajdowalby sie jeszcze "bardziej" pod butla niz po bokach, tworzac mniejsze kieszenie dla powietrza i umozliwiajac swobodniejszy przeplyw - z aluminiowa butla zachowywal sie jeszcze w miare poprawnie
plywalem z samym workiem przykreconym do standardowej plyty + uprzaz, firmowy soft-pack z wypasionymi kieszeniami cargo i szmerami-bajerami wolalem zostawic na brzegu, ale to tez kwestia gustu

Michał Kosut - 01-02-2006, 14:04

Tomek Tatar napisał/a:
Jestem "na kupnie" worka i najchętniej wybrałbym Explorera, ale wolałbym, żeby sprawa mechacenia została wyjaśniona, a już trochę długo to trwa bez chyba żadnego odzewu z Halcyona.


Mechcenie nie wpływa w żaden sposób na jego właściwości użytkowe (poza wyglądem oczywiście). Ja osobiście ma dwa H Explorery i mimo, że jeden odrobinę zmechacony działa bez problemu.

martin - 01-02-2006, 14:30

Michał Kosut napisał/a:
Mechcenie nie wpływa w żaden sposób na jego właściwości użytkowe

Oczywiscie ze nie, odpadanie farby z drzwi i maski tez nie wplywa w zadnym stopniu na wlasnosci uzytkowe samochodu...

Michał Kosut - 01-02-2006, 18:37

martin napisał/a:
Oczywiscie ze nie, odpadanie farby z drzwi i maski tez nie wplywa w zadnym stopniu na wlasnosci uzytkowe samochodu...


Wpływa zdecydowanie. Popłakałbym się gdyby się to stało w mojej toytoce.

Natomiast z mojego prywatnego doświadczenia i paru użytkowników, którzy nurkują ze mną w tych skrzydłach wynika, że mimo lekkiego mechacenia nasze explorery mają się dobrze i działają bez zarzutów. Polowanie z nagonką na H, jest moim zdaniem mocno przesadzone i rozdmuchane.

Damass - 01-02-2006, 18:51

Michał Kosut napisał/a:
Polowanie z nagonką na H, jest moim zdaniem mocno przesadzone i rozdmuchane.

Robisz sobie żarty ?

ktoś płaci za worek H 1k pln i po dwóch tygodniach wiszą z niego farfocle i strzępy !!!
nie ma to znaczenia, że worek spełnia swoje zadanie to jest ewidentna wpadka firmy
i dziwie się, że do tej pory nikt nie usłyszał słowa przepraszam za ten BUBEL !!!

Michał Kosut - 01-02-2006, 19:28

Damass napisał/a:
ktoś płaci za worek H 1k pln i po dwóch tygodniach wiszą z niego farfocle i strzępy !!!
nie ma to znaczenia, że worek spełnia swoje zadanie to jest ewidentna wpadka firmy
i dziwie się, że do tej pory nikt nie usłyszał słowa przepraszam za ten BUBEL !!!


Te strzępy to trochę przesada. Mechcenie widziałem w ok. 10 workach i żaden nie był w strzepach.
Ja uważam, że mechacenie nie czyni z tych worków bubli. Swojego worka nie oddałem do reklamacji (tego co się mechaci) i nie mam zamiaru tego robić. Ale jeżeli ty uważasz inaczej to możesz to zrobić.

Damass - 01-02-2006, 19:32
Temat postu: Re: Technika Podwodna - chwila prawdy dla jej właścicieli
stefan-stefan napisał/a:
Slawek Packo napisał/a:
Na razie niezadowoleni użytkownicy worków Eclipse i Explorer mogą liczyć z naszej strony na zwrot pieniędzy.

Panie Packo publicznie twierdzisz, że oddajesz niezadowolonym pieniądze.
Więc publicznie zapytam jako niezadowolny uzytkownik, czy oddasz mi pieniądze za jeden z w/w worków zakupiony w Twojej firmie? Oczywiście dane podam po Twojej deklaracji.
Publicznie bo dzięki temu reszta /przyszli klienci będą wiedzieć jak będą obsłużeni w TP...
Pozdrawiam

Przeczytaj ten tekst ze zrozumieniem potem pogadamy !!!

edit:
Nie posiadam strzępiącego się worka firmy H żeby była jasność !!!
Tak więc moja opinia nie jest motywowana złością, lecz gdybym miał
strzępiący się worek na pewno bym go reklamował żądając zwrotu pieniędzy...

wiesiek01 - 01-02-2006, 21:09

Michał Kosut napisał/a:
Ja uważam, że mechacenie nie czyni z tych worków bubli.


Czy nie będziesz reklamował samochodu jeśli matowiał będzie lakier lub pojawią się jego drobne odpryski ?
Nie widzę różnicy - w obu przypadkach to bubel...

Radek7 - 01-02-2006, 23:39

Witam. Mam z tego powodu teraz dylemat . czy z powodu mechacenia się worka halcyona mam wybrać divrita classica . Niektórym to przeszkadza a niektórzy doceniają pozytywne cechy halcyona a mechacenie Jest dla nich sprawą drugorzędną nie mającą wpływu na pływalność. Ja chyba należę do tych pierwszych ale już zgupiałem. Trochę ten wybór kosztuje :sad: pozdrowienia .sorry DiW że nie żuciłem osobnego tematu.
Tomek Tatar - 02-02-2006, 00:38

Michał Kosut napisał/a:
Te strzępy to trochę przesada. Mechcenie widziałem w ok. 10 workach i żaden nie był w strzepach.

To fajnie. Jednak rok temu worki Halcyona nijak się nie mechaciły. Coś od tamtego czasu się zmieniło i chyba nie można nazwać tego zmianą na lepsze. Podpowiem, że to raczej zmiana na gorsze. Gdybym kupując miał wybór, to wolałbym worek niemechacący się - i wolałbym wiedzieć na czym stoję przed zakupem, a nie zrywać się każdego ranka i sprawdzać czy mój nowiutki Halcyon się aby przez noc nie zmechacił. :-D

Radek7 napisał/a:
czy z powodu mechacenia się worka halcyona mam wybrać divrita classica . Niektórym to przeszkadza a niektórzy doceniają pozytywne cechy halcyona a mechacenie Jest dla nich sprawą drugorzędną nie mającą wpływu na pływalność.

Ja jestem w tej samej sytuacji - chciałbym, żeby wpadka z mechaceniem "przeminęła z wiatrem" i żebym ze spokojnym sumieniem mógł kupić Halcyona.

Na pl.rec.nurkowanie Paweł Poręba pisze "Jednak mechacące się powłoki były zbyt widoczne jako
fasada właśnie. Tak czy inaczej firma Halcyon została zmuszona do wycofania się z tego materiału."
http://niusy.onet.pl/nius...ie&aid=40346204
Czy ktoś wie o czym mowa? Światełko w tunelu?

Najlepsze pozdrowienia.

Dorota i Wojtek - 02-02-2006, 09:34

Witaj!
Cytat:
Czy ktoś wie o czym mowa?


Tak - temat ten poruszyliśmy bezpośrednio w fabryce Halcyona.
Mechacące się worki to partia wypuszczona pomiędzy końcówką roku 2004, a wiosną 2005.

Jeżeli ktoś ma podobny problem ze swoim workiem prosimy o podanie nurmeru seryjnego worka (do znalezienia w dolnej części na białej naszywce)

Nie będziemy dyskutować z osobami które "kiedyś widziały", albo "słyszały że u jednego kumpla". Kiedy próbowaliśmy wyjaśnić sprawę w 9 na 10 przypadków okazywało się, że mowa jest o zasłyszanych opiniach z internetu, albo przekazu typu "kumpel- kumpla powiedział"...

Postaramy się odpowiedzieć osobom, które podają nr seryjny worka (jest w nim zawarta data produkcji) i datę zakupu oraz swoje dane personalne.


Nie będziemy uczstniczyć w szerzeniu plotek.


Pragniemy równocześnie poinformować, że nie mamy nic wspólnego z polityką handlową/podejściem do klienta firmy Technika Podwodna.




Dorota I. Czerny & Wojtek A. Filip

Tomek Tatar - 02-02-2006, 23:23

Dorota i Wojtek napisał/a:
Tak - temat ten poruszyliśmy bezpośrednio w fabryce Halcyona.
Mechacące się worki to partia wypuszczona pomiędzy końcówką roku 2004, a wiosną 2005.

To jest odpowiedź, która mnie satysfakcjonuje i uspokaja. Skoro "moher" był wpadką, która przeszła do historii, to chyba dam szansę Halcyonowi. :-D Dziwne/szkoda tylko, że dystrybutor Halcyona nie trąbi o tym na prawo i lewo - przecież to dobra informacja i również w jego interesie.

Dorota i Wojtek napisał/a:
Nie będziemy uczstniczyć w szerzeniu plotek.

Ja może trochę spanikowałem, ale Internet jest jednak dobrym, przekrojowym źródłem opinii użytkowników sprzętu. W zaistniałej sytuacji odstępuje od podgrzewania atmosfery, chyba, że mechacenie odczuję na własnym grzbiecie, tfu, tfu...

Najlepsze pozdrowienia.

SIDORRO - 29-03-2006, 21:05

A ja trzy tygodnie temu kupiłem nowiutkiego HALCYON Eclipse i już mi się płakać chce jak pomyśle tym mechaceniu się worka!!! HELP ME!!!!!!!
martin - 29-03-2006, 21:24

SIDORRO napisał/a:
HELP ME!!!!!!!



Skoro wiedziales ze sie mechaci, to po co kupowales?

Damass - 29-03-2006, 21:25

SIDORRO napisał/a:
A ja trzy tygodnie temu kupiłem nowiutkiego HALCYON Eclipse i już mi się płakać chce jak pomyśle tym mechaceniu się worka!!! HELP ME!!!!!!!

Bez paniki :!: patrz na datę ostatniego posta pewnie kupiłeś już poprawioną wersję z materiału który się nie mecheci.
Z tego co pamiętam DiW pisali, że felerna partia wyszła pod koniec 2004 wiosna 2005 roku.
Ale jeśli masz jakieś oznaki mechecenia to być może trafił ci się leżak magazynowy w tedy reklamacja cię nie ominie.

martin - 29-03-2006, 21:53

SIDORRO napisał/a:
HELP ME!!!!!!!



Skoro wiedziales ze sie mechaci, to po co kupowales? :-|

Borszczuk - 29-03-2006, 23:48

SIDORRO napisał/a:
HELP ME!!!!!!!
Zawsze mozesz lekko rozciac go u góry, następnie doszyć dwa paski materiału w w kształćie litery odwróconej litery "U", symetrycznie, po jednym z każdej rozciecia (warto brzegi rozcięcia obrobić choćby "na okrętke"). Otrzymasz dzieki temu rewelacyjny i koszerny wór na ziemniaki. Efektownie dyndający inflator odciągnie uwagę supermarketowej gawiedzi od mechatej powierzchni, skutecznie przywracając wiarę właściciela w moc i magię produktów z literką H. I o to przecież chodzi ;)
grzegorz - 30-03-2006, 20:51

SIDORRO napisał/a:
A ja trzy tygodnie temu kupiłem nowiutkiego HALCYON Eclipse i już mi się płakać chce jak pomyśle tym mechaceniu się worka!!! HELP ME!!!!!!!

Nic się nie martw, nie ma to skutków ubocznych a jak się zmechaci mocno to starym harcerskim sposobem rozpalisz ognisko , zanucisz "już szumiĹĄ knieje" i sobie opalisz mechecheche :lol:
pzdrGrzegorz posiadacz szczęsliwy amerykańskiej wczeœniejszej wersji"nie mechacĹĄcej"

Sonny - 01-04-2006, 13:44

NIe ma powodu do paniki...
Jesli naprawde bedzie sie mechacil worek , to reklamujesz go w centrum nurkowym w ktorym kupiles, a oni wysylaja woreczke do TP, ktora wymienia taki worek na nowy... i problem z glowy :cool:
Ja tak zrobilem i mi sie juz nie mechaci...jestem posiadaczem nowego worka od niedawna :)

KasiaK - 04-04-2006, 02:26

a moj sie mechaci....i jakos z nim plywalam :-| nie bardzo rozumiem problem...a cos w nim nie dziala jak sie mechaci? :lol:
nic nie wycinalam/przypalalam etc......

teraz lezy w garazu, bo uzywam H explorera i...tez sie dalej nie mechaci :lol:


Kasia

TomS - 04-04-2006, 02:45

KasiaK napisał/a:
cos w nim nie dziala jak sie mechaci?
Ależ oczywiście.
- nie działa estetyka
- nie działa prestiż
- nie działa mały opór hydrodynamiczny

chociaż
- niektórzy wolą pluszaki zamiast Lego
- dla niektórych prestiż to nie nówka a zajechany szpej
- opór rośnie z kwadratem prędkości - zero prędkości = zero oporu
- przepływ turbulentny jest lepszy od laminarnego przy dużych kątach natarcia

za to
- pasuje do beretu
- usprawiedliwia zabawę ogniem i ostrymi przyrządami
- daje podstawę do magazynowania w szafie i kupienia sobie nowego, ślicznego woreczka


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group