FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

CMAS/PADI/SSI/... - PADI KONTRA CMAS

bullet8 - 01-11-2005, 17:56
Temat postu: PADI KONTRA CMAS
Mam pytanko, pradopodobnie była ta sprawa już na forum poruszana, ale ja niestety nie doszukałem się.
Interesuje mnie o co chodzi z mówieniem która z organizacji jest lepsza. Często bowiem rozmawiając z różnymi nurkami czy to z PADI czy CMAS zauważam wyraźną awersje jednych do drugich(nie chodzi mi o to że sie jako ludzie nie lubią:)). Ci z PADi mówią że CMAS jest gorszy ci z CMAS że jest na odwrót. To że każdy człowiek uważa że jego organizacja jest lepsza jest dla mnie zrozumiałe. Nawet na kursie nurkowym instruktorzy wyraźnie pokazywali mi to że PADI (ja robiłem CMAS`owskie uprawnienia) jest gorsze.

Andrzej Minorczyk - 01-11-2005, 18:04

A ja znam grupe CMAS przyjazniaca sie z PADI ze wzajemnoscia. A tak wogole to ludzie majacy ostre flustracje wymyslili te pseldo bariery. To jest jak z boksem 100 organizacji ,ktora lepsza...? Proponuje zawody ktora organizacja lepsza taki turniej nurkowy aby raz na zawsze zakonczyc dywagacje na ten temat. Dolaczmy jeszcze SSI!!
Adam Frajtak - 01-11-2005, 19:03

Nurofen napisał/a:
Dolaczmy jeszcze SSI!!

I GUI :22:

bullet8 - 01-11-2005, 19:58

Nurofen napisał/a:
A ja znam grupe CMAS przyjazniaca sie z PADI ze wzajemnoscia.


Ja również nam ludzi z CMAS i PADI którzy się przyjaźnią, ale akurat nie o to mi chodziło, chodziło mi własnie o te różnice które są pokazywane. Jakie toróżnice i czy faktycznie to prawda

Przemek - 01-11-2005, 21:01

Bullet odpuść sobie...
To już dawno się wszystkim znudziło..
A jeśli mówisz prawde i cie to fascynuje to poczytaj sobie archiwum sekty..
Echh myślałem że już nie będzie takich postów.. =\

Mania - 01-11-2005, 21:28

Przemek ma racje - nuda, po prostu nuda....
Mania

bullet8 - 01-11-2005, 21:46

Przemek napisał/a:

To już dawno się wszystkim znudziło.. =\

Wybacz Przemku że mój temat cie poirytował wcale nie miałem zamiaru kogokolwiek denerwować.:sad: Mnie poprostu to naprawde interesuje, szukałem na forum dość długo może niezbt dokładnie, zrobie to jeszcze raz.

Pitt_M - 01-11-2005, 22:53

scaner napisał/a:
Nurofen napisał/a:
Dolaczmy jeszcze SSI!!

I GUI :22:


GUI jest the best :22:
a'propos Kamyk ucichł ?

Piterek - 01-11-2005, 23:21

Nurofen napisał/a:
A ja znam grupe CMAS przyjazniaca sie z PADI ze wzajemnoscia.


A ja nurkuję w grupce 1 * CMAS (i to taki P3 z lat '70), 1 * PADI, 2 * SSI i wspaniale się rozumiemy pod wodą, a i czasem nad. To ten CMAS nas zaraził tą pasją tylko pewnie zapomniał powiedzieć, że "CMAS is the best" ;-) , a może po prostu kiedy jego szkolili nikt o tym nie myślał... :-| Pozdrawiam wszystkich bezpiecznie nurkujących :-D .

Pozio - 02-11-2005, 00:25

Pitt_M napisał/a:
a'propos Kamyk ucichł ?


Raczej nie :) ale kamyk jest z DUI czy jakoś tak :)

Andrzej Kosko - 02-11-2005, 00:36

Przemek napisał/a:
odpuść sobie
Właśnie-lepiej wpadnij na zlot FN-jakoś nie federacje były tam najważniejsze...
Pitt_M napisał/a:
Kamyk ucichł ?
Trochę mnie to martwi ;-)
Aston - 02-11-2005, 01:59

nawet nie jest nudne...


...... ......

stachu - 02-11-2005, 20:31

sluchajcie moja kariere nurkowa rozpoczynalem w LOKu pozniej bylo PADI nastepnie SSI i IANTD z kazdej z tych organizacji wynioslem wiele doswiadczen nigdy nie odwazylbym sie krytykowac programu szkolenia w danych organizacjach przeciwnie te organizacje pokazaly mi droge do bezpiecznego nurkowania Bledy popelniaja ci ktorym wydaje sie ze sa najlepsi na swiecie miejcie na uwadze jedno to nie cala organizacja was szkoli tylko centra nurkowe czy szkoly a przewodnikiem jest instructor ktorego zadaniem jest umiejetnie przekazywac wiedze zawarta w programie nauczania jezeli to robi w sposob wlasciwy i umiejetny to nie poczujecie duzych roznic ktore wynikaja z programu nauczania u konkurencyjnych dla niego organizacji ...........................pozdrawiam
Borys1003 - 02-11-2005, 20:50

Jak chcesz sie szkolić a nie wiesz w jakiej organizacji, to poptaj o opinie który-INSTRUKTOR jest dobry a nie w jakiej jest organizacji. Organizacja oraganizacją a ludzie sa tylko ludzmi i jak ktoś sie do tego nie nadaje to żadna organizacja nie pomoze :mrgreen: alez wymieniłem "organizacji" chyba mało to po polsku :angryfire:
Kati - 02-11-2005, 21:07

Witam nurkujacych,
z mojego doswiadczenia wiem ze instruktorzy maja uprawnienia nie tylko w jednej organizacji. Grunt to trafic na dobrego czlowieka...

Pozio - 02-11-2005, 22:32

Borys1003 napisał/a:
poptaj o opinie który-INSTRUKTOR jest dobry a nie w jakiej jest organizacji



Kati napisał/a:
z mojego doswiadczenia wiem ze instruktorzy maja uprawnienia nie tylko w jednej organizacji. Grunt to trafic na dobrego czlowieka...


i na tym mozna by było skończyć ten temat :)

bullet8 - 02-11-2005, 23:22

Borys1003 napisał/a:
Jak chcesz sie szkolić a nie wiesz w jakiej organizacji, to poptaj o opinie który-INSTRUKTOR jest dobry a nie w jakiej jest organizacji.

Powiem tak: Załozony przezemnie temat nie miał mi pomóc w szukaniu instruktora bo jest pare osób które pod tym względem bardzo sobie cenie. Ja wyraźnie zapytałem o przycznyny niesnasek pomiędzy jedną a drugą organizacją. Może i nie jestem doświadczonym nurkiem ale do tego że przy nauczaniu nie sa ważne organizacje tylko ludzi to już udało mi się dojść troszke wcześniej.

Pozio - 03-11-2005, 00:27

Powiem tak jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi zapewne o pie.....e No bo o co innego:))
wrobel.cwirek - 03-11-2005, 08:45

Pozio napisał/a:
pie.....e


Najlepsze ze do tego mozna "przypisac" kilka rzeczy/czynnosci haha

Pozio - 03-11-2005, 11:42

No niby tak więc zamiast pie.....e napisze " zł" teraz łatwiej :)
stiwi - 07-11-2005, 11:36
Temat postu: Re: PADI KONTRA CMAS
bullet8 napisał/a:
To że każdy człowiek uważa że jego organizacja jest lepsza jest dla mnie zrozumiałe. Nawet na kursie nurkowym instruktorzy wyraźnie pokazywali mi to że PADI (ja robiłem CMAS`owskie uprawnienia) jest gorsze.


Wtedy spytaj, ale w czym jest PADI gorsze? CMAS musi robić antyreklamę PADI, bo nie mają wyjścia. Nigdy nie zdobędą takiej rzeszy klientów i nigdy nie będą uważani za typowo rekreacyjną organizację.

Na P1 zdobywasz uprawnienia do 20m i masz nurkowanie nocne, na OWD w PADI nie ma nocnego i uprawnienia do 18m. Nie wiem jak różnice idą na wyższych stopniach.

Ale i tak najważniejsza jest osoba instruktora, reszta nie ma większego znaczenia...

Pozdrawiam,
Sebastian.[/fade][/code]

apis77 - 07-11-2005, 14:35

Ja tam mam super kumpli zarówno w PADI jak i CMAS...i w zaszdzie strasznie mnie wkurza to wielkie halo o nic...
Bullet8 weż się w graśc i daj sobie spokój, a jak któs będzie Cię nakręcac na ten temat to po prostu odpuść...
I tak ci, co nurkują maja fajne hobby, wiec nie jest wazne, w jakiej federacji zrobiony patent...
Umiejętności w zasadzie zawsze mówią same za siebie...

Pozio - 07-11-2005, 14:48

stiwi napisał/a:
Wtedy spytaj, ale w czym jest PADI gorsze? CMAS musi robić antyreklamę PADI, bo nie mają wyjścia. Nigdy nie zdobędą takiej rzeszy klientów i nigdy nie będą uważani za typowo rekreacyjną organizację.


Na pewno nie zdobędzie tylu, bo nie każdy ma czas na to by zniknąć na obozie na jakieś 7-14 dni {bynajmniej ja znikałem na 14)
A cała reszta to same komplementy dla tej organizacji fakt robią nocne i dobrze, bo potem, choć wiedzą, że nocą również da się nurkować robią 20 ( w LOK-u robiło się nawet 30-stke) i Ci, którzy chcą się czegoś nauczyć i mają, od kogo to wiele się nauczą
Na pewno najważniejsze jest trafić na dobrego instruktora, który przede wszystkim ma na celu nauczyć a nie zarobić a o tyle lepiej ze (nawet niech to będzie instruktor z uprawnieniami z wszystkich organizacji, co by nie było następnej wojny CMAS kontra reszta i na odwrót) ma na to 14 dni od rana do nocy i z nocą włącznie a w PADI to chyba troszkę mniej.
I może zacznijmy odpowiadać na tematy w stylu, „ Co lepsze CMAS czy PADI" że najlepszy jest dobry instruktor:)
Zresztą to walka z wiatrakami zawsze będzie ktoś, kto będzie się tego czepiał a to nudne na maksa :???:

Pitt_M - 07-11-2005, 14:54

Witam :cool:
Obserwuję ten temat od ukazania się, to jest ok. tygodnia i wiecie co ... cieszę się , że jest taka spokojna dyskusja, że nikt nikogo o nic nie obwinia, że jedynym wnioskiem jest " nie ważna organizacja" - od roku czy dwóch bardzo dużo się nauczyliśmy i chyba jako grupa spoważnieliśmy (w dobrym tego słowa znaczeniu) - już nie jest tak łatwo nas podpuścić - GRATULUJĘ :razz:

apis77 - 07-11-2005, 22:21

Masz rację Pitt_M, i tak trzymać forumowicze!!!
Andrzej Kosko - 08-11-2005, 11:11

Pitt_M napisał/a:
już nie jest tak łatwo nas podpuścić
Fakt-i oprócz tego,nudne stało się wałkowanie spraw trzeciorzędnych
Father - 10-11-2005, 21:15

Nurkowanie jest jedno, oragnizacja nie jest najważniejsza. Lepiej znać różnice, żeby się dogadać pod wodą. Nie rozumiem tych uprzedzeń, pewnie rzeczywiście chodzi o klienta, czyli o kasę, albo o chęć słownego udowodnienie, że jest się lepszym..
PB

woodnik - 19-11-2005, 12:27

Szkoliłem się w dwóch organizacjach CMAS oraz PADI i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić obie organizacje. Wybór należy do ciebie.
Bigas - 21-11-2005, 15:31

A gdzie się Scaner podział - jakoś nudno się zrobiło. Czyżby zachorował i wszelkie "złote" mysli go opuściły ??
Adam Frajtak - 21-11-2005, 16:03

Bigas napisał/a:
A gdzie się Scaner podział - jakoś nudno się zrobiło. Czyżby zachorował i wszelkie "złote" mysli go opuściły ??

Scaner ma sie bardzo dobrze wlasciwie to codziennie lepiej od samego urodzenia az strach sie bać co będzie za rok :20:
A co do organizacji X kontra organizacja Y to Scaner nigdy sie nie wypowiadal i nie bedzie sie wypowiadal bo szkoda prądu po prostu scaner uwaza ze wszystkie organizacje są do bani i o kant dupy potłuc :mrgreen: a co to płaczu ze instruktor xyz kiepsko wyszkolil i nie trzymal sie standardow tez nie ma co piany bic wine za to ponosi kursant jak jest dupa wolowa i nie potrafi wyegzekwowac tego co mu sie nalezy to cale zycie bedzie dojony i nic tego nie zmieni taka jest ekonomia jak najmniej dac i jak najwiecej za to otzymac jak sie komu nie podoba to niech poporosi o azyl w korei polnocnej tam komerchy nie ma :22: ja robilem kursy zarowno w PADI CMAS IANTD i wszedzie wszystko mi pasowalo czasem mam wrecz wyrzuty sumienia ze tak wydoilem moich instruktorow z wiedzy :22: przewaznie dostalem wiecej info niz zakladal program kursow. Nuranie to nie gra w szachy ludzie ktorzy zajmuja sie nim zawodowo czesto nie sa wrazliwymi intelektualistami ktorzy wczuja sie w wewnetrzene potrzeby ich klienta oraz subtelnie przekaza mu wiedze tak aby nie urazic pana ktory raz w roku oderwal sie od swojego biureczka zeby w ciagu 4 dni w egipcie zostac nurkiem przez duze N i to by bylo tyle .... ale sie rozgdakalem :22:

Bigas - 21-11-2005, 16:21

scaner napisał/a:
.... ale sie rozgdakalem



No i odrazu swojsko się zrobiło
Bo tego mi własnie brakowało
Mogę teraz spać spokojnie

Adam Frajtak - 21-11-2005, 17:37

Bigas napisał/a:


Bo tego mi własnie brakowało
Mogę teraz spać spokojnie

No to sie ciesze, a gdyby tak przypadkiem sen z powiek spedzal ci dylemat ktora organizacja lepsza to daj znac na priv to zorganizujem platne konsultacje 164,49 PLN za godzinę przy doplacie + 30% jes możliwosc wplywu na wynik ostateczny konsultacji
UWAGA! wynik konsultacji nie gwarantuje takiego samego wyniku w przyszlosci

Pozio - 21-11-2005, 18:09

No no !! Scaner TANIOCHA na maksa przy takich cenach to bedzie trzeba się zapisywać i to z półrocznym wyprzedzeniem :)
Bigas - 22-11-2005, 07:05

scaner napisał/a:
a gdyby tak przypadkiem sen z powiek spedzal ci dylemat ktora organizacja lepsza

Wiesz Scanerku - organizacje (wszystkie bez wyjątku, włączając Samoobronę i kółko wielbicieli Radia Marysia oraz młodzieżówki Romusia plus inni zboczeńcy) to ja mam w dupie. Mam świetnego instruktora z którego jestem zadowolony i to mi wystarczy. A pod jakim szyldem działa to dla mnie jest akurat najmniej ważne. A te 164,49 + VAT jak rozumiem to możemy spożytkować raczej na jakąś porządną zawartość objętościową np. Jasia Wędrowniczka, niekoniecznie przy tym dyskutując o organizacjach jedynych i słusznych.

[ Dodano: 22-11-2005, 07:09 ]
No o ile będzie Ci odpowiadało moje towarzystwo. A może jestem z tej "be" organizacji, albo stopień mam za niski by pić w towarzystwie forumowego "guru", albo też ryjek na zdjęciu mam za mały, a może też nie należę do żadnego fanklubu i to mnie dyskwalifikuje?

Adam Frajtak - 22-11-2005, 12:14

Bigas napisał/a:

Wiesz Scanerku - organizacje (wszystkie bez wyjątku, włączając Samoobronę i kółko wielbicieli Radia Marysia oraz młodzieżówki Romusia plus inni zboczeńcy) to ja mam w dupie.

Trzeba uwazac co sie dzis mowi bo moherowe berety czuwaja
Bigas napisał/a:

A te 164,49 + VAT jak rozumiem to możemy spożytkować raczej na jakąś porządną zawartość objętościową np. Jasia Wędrowniczka,
Byle byl zmrozony i nic wiecej nie trzeba :22:
Bigas napisał/a:

No o ile będzie Ci odpowiadało moje towarzystwo.

Mi odpowiada kazde pijące towarzystwo :mrgreen:
Bigas napisał/a:

.... albo stopień mam za niski by pić w towarzystwie forumowego "guru",

ja mam stopien Bubblemaker Junior wiec bedzie to dla mnie zaszczyt wychlać z Tobą Jasia a zimowe spotkanie już blisko :mrgreen: a co do guru to cos ci sie popierdzielilo do guru to mi na szczescie daleko
Bigas napisał/a:
nie należę do żadnego fanklubu i to mnie dyskwalifikuje?

to wlasnie cie kwalifikuje :20:
ps. szkoda ze jestes ze stolycy :alien: ale jakos to przezyje

Bigas - 22-11-2005, 12:18

scaner napisał/a:
ps. szkoda ze jestes ze stolycy obcy ale jakos to przezyje



Oj Scanerku, Scanerku....... widzę, żeś mocno niedoinformowany. Ze stolycy to i owszem ale nie polskiej, takiej inniejszej. A z Wawą łączy mnie tylko i wyłacznie praca (mieszkam na wsi). Tai ka, isgersim??

[ Dodano: 22-11-2005, 12:22 ]
P.S. Apropos moherowych beretów, wszyscy o nich mówią a ja jeszcze nie widziałem na żywo. W telewizorni to ktoś się kręcił obok ojca dyrektora, a czy to było to to dziwactwo to nie wiem. Wiesz, Scanerku - ja nie z Polszczy, ja nie wiem.

Adam Frajtak - 22-11-2005, 12:34

Bigas napisał/a:

ja nie z Polszczy, ja nie wiem.
To ty moze jakis szpion he?
Bigas - 22-11-2005, 12:37

Aha, a jakżesz, szpioniu wszystko co jest pod wodą. :mrgreen: udaję, że nurkuję a tymczasem wszystko dokładnie notuję i fotografuję. :asthanos: :mrgreen:
VooDoo_73 - 22-11-2005, 12:43

Jezus Maria, ja was chyba musze przywołać do porządku... CMAS vs PADI vs reszta świata, a wy się tu po plecach klepiecie... Ja rozumiem jeszcze Bigasa, bo co on niby ma mówić - SSI, więc nic tylko się napić... Ale tak bez żadnych kontrowersji?
Moherowe berety... To może jakaś odmiana Zmechaconych Worków?
Czy nie ma nikogo, kto zacznie znowu udowadniać, że tylko "szkolenie w GUI" jest słuszne??
Wołam o pomstę do nieba.

Z surfeskim pozdrowieniem
V.

Adam Frajtak - 22-11-2005, 12:56

VooDoo_73 napisał/a:
Jezus Maria, ja was chyba musze przywołać do porządku... CMAS vs PADI vs reszta świata, a wy się tu po plecach klepiecie...
a co tu piane bic ? wystarczy popatrzec na FN sa tu ludzie wszystkich organizacji i jakos poza Kamykiem :mrgreen: nikt nie odstaje ani swoja wiedza ani umiejetnosciami a jezeli juz ktos kapelusze sadzi to raczej proporcjonalnie do doswiadczenia i oplywania a nie z pwodu przynaleznosci do jakiejs tam organizacji popatrz na Martina on jest z jakiegos tam VDST TomM z PADI sa tez ludzie z LOKU i z CMAS a nawet z GUI :mrgreen: i widac jakas roznice w poziomie wiedzy ? ( nie mowie o Kamyku) Ja natomiast robilem kursy i w PADI CMAS i IANTD no i co dalej nic nie wiem :22:
VooDoo_73 - 22-11-2005, 13:01

Jasne :)
Tak się tylko zastanawiałem, ile razy jeszcze ktokolwiek rozpocznie taki nurtujący temat :)
V.

Bigas - 22-11-2005, 13:01

Scanerku, zgadzam się z Toba całkowicie (no może temat Kamyka nie poruszę).
No tak VooDoo - zdradziłeś spod jakiego szyldu jestem ale przynajmniej nie opowiadaj ludziskom skąd jestem, a tym bardziej Scanerowi. :mrgreen: Niech se zgaduje. :22:

Adam Frajtak - 22-11-2005, 13:18

Bigas napisał/a:
Niech se zgaduje. :22:
a ile wódki mozesz wypic ?
Bigas - 22-11-2005, 13:21

scaner napisał/a:
a ile wódki mozesz wypic ?



Niestety, oceniając wg tego kryterium to napewno nie trafisz, jak to niektórzy mówią - jestem ewenementem bo pijam tylko winko. No chyba że Jasia z Tobą (ale jednego), nie przepadam za mocnymi trunkami. VooDoo - powiesz mu czy niech się pomęczy jeszcze ?? :mrgreen:

Adam Frajtak - 22-11-2005, 13:26

Bigas napisał/a:
scaner napisał/a:
a ile wódki mozesz wypic ?



Niestety, oceniając wg tego kryterium to napewno nie trafisz,

no to odpadam ja wszystkich oceniam wlasnie wg tego kryterium na poczatek pije czy nie pije jak nie pije to znaczy ze donosi wiec pacjent odpada jezeli pije to ile? jak malo to odpada bo znaczy ze chlop jakis niezdecydowany jest a nie da sie byc na wpół w ciazy i moze mnie zawieźć pod woda jak pije duzo to gość mi pasuje bo znaczy ze sie dogadamy chocby po chińsku tylko mówił ale to raczej maloprawdopodobne bo oni maja male fiuty wiec pic duzo nie potrafia tak czy inaczej wychodzi ze to jakis slowianin

Mania - 22-11-2005, 14:26

scaner napisał/a:

Bigas napisał/a:

A te 164,49 + VAT jak rozumiem to możemy spożytkować raczej na jakąś porządną zawartość objętościową np. Jasia Wędrowniczka,
Byle byl zmrozony i nic wiecej nie trzeba :22:

No tak scaner od jakiegos przelomu wrzesnia i pazdziernika cieplej wodki nie lubi...mimo usilnych staran Krissa

scaner napisał/a:
ja wszystkich oceniam wlasnie wg tego kryterium na poczatek pije czy nie pije jak nie pije, to znaczy ze donosi


No i co ja mam powiedziec. Spotykam scanera w sobote wieczorem...a on nie pije. Nic nie pije...ani piwa, ani wodki, ani w ogole....
jaki z tego wniosek? (patrz cytat powyzej)

:mrgreen:
Mania

Bigas - 22-11-2005, 14:31

Mania napisał/a:
No i co ja mam powiedziec. Spotykam scanera w sobote wieczorem...a on nie pije. Nic nie pije...ani piwa, ani wodki, ani w ogole....
jaki z tego wniosek? (patrz cytat powyzej)


Dzięki Maniu za obronę.
A jak tam nóżka?? Już skikasz jak przed tem ??

Mania - 22-11-2005, 14:41

Bigas napisał/a:

Dzięki Maniu za obronę.
A jak tam nóżka?? Już skikasz jak przed tem ??


Niestety...jeszcze takie sztywne, zielone trzyma nozke
:sad:
Mania

Andrzej Kosko - 22-11-2005, 21:54

VooDoo_73 napisał/a:
Wołam o pomstę do nieba.
Właśnie! Co jest z Wami,ludziska?! Po plecach sie klepią,uprzejmości prawią-zgroza i obrzydzenie ;-)

scaner napisał/a:
ile wódki mozesz wypic ?
Dobrze,że choc od tej strony normalni...
Adam Frajtak - 23-11-2005, 07:10

Mania napisał/a:


No i co ja mam powiedziec. Spotykam scanera w sobote wieczorem...a on nie pije. Nic nie pije...ani piwa, ani wodki, ani w ogole....
jaki z tego wniosek? (patrz cytat powyzej)

:mrgreen:
Mania

No to wpadlem :oops: ale na swoja obrone moge tylko tyle powiedziec ze mimo ze nie pilem od rana to i tak mialem do poznych godzin wieczornych w sobote jakies 3 promile wlasciwie to do tej pory jak mnie policja zatrzymuje to mam stresa ze mnie na alkomat wezma :22:
ps. nienawidze beherovki

Bigas - 23-11-2005, 07:16

Scanerku - upadasz, mój idolu. Mnie zachęcasz a sam nic a nic?? To ja już się z Toba nie zadaję i wolę żeby mnie kablarzem (to ten od okablowania strukturalnego pewnie) ludzie nazywali. Buuuuuu. A te Promile o niczym nie świadczą, może to nosem wciągnąłeś. To sie nie liczy :angry:
Mania - 23-11-2005, 09:16

scaner napisał/a:
[No to wpadlem :oops: ale na swoja obrone moge tylko tyle powiedziec ze mimo ze nie pilem od rana to i tak mialem do poznych godzin wieczornych w sobote jakies 3 promile wlasciwie to do tej pory jak mnie policja zatrzymuje to mam stresa ze mnie na alkomat wezma :22:
ps. nienawidze beherovki


I cieplej wodki tez ....
:mrgreen:
Scaner, no ale gdybym cie wtedy widziala po raz pierwszy w zyciu? to jaki bym mogla wyciagnac wniosek? Ze nie pijesz. A skoro nie pijesz, to....
:mrgreen:
Mania

Adam Frajtak - 23-11-2005, 11:24

[quote="Mania"]
scaner napisał/a:

Scaner, no ale gdybym cie wtedy widziala po raz pierwszy w zyciu? to jaki bym mogla wyciagnac wniosek? Ze nie pijesz. A skoro nie pijesz, to....
:mrgreen:
Mania

To wlasnie jest potęga uprzedzeń wyrobionych na podstawie pierwszego wrazenia oraz pochopnie wyciaganych wnioskow dzieki takim sytuacjom mozna ocenic wartosc czlowieka w sytuacjach ekstremalnych ( nie watpliwie moj kac byl extremalny :mrgreen: ) Dlatego ja staram sie pielegnowac moje uprzedzenia oraz stereotypy to powoduje ze rzadko zawodze sie na ludziach :22:

woodnik - 23-11-2005, 21:30
Temat postu: Re: PADI KONTRA CMAS
Ci z PADi mówią że CMAS jest gorszy ci z CMAS że jest na odwrót. gorsze.[/quote]

Nie ma na świecie żadnej organizacji co ma najlepszy patent na madrość, są tylko organizacje, które szkolą i przekazują pewną wiedzę. Reszta należy do ciebie czy będziesz mógł uratować sobie dupsko lub partnerowni w sytuacji exstremalnej. Oprócz nurkowania, gdzie nie raz byłem w opresjach bawiłem sie przez 22 lata skokami spadochronowymi i wyniosłem z tych obu dyscyplin wniosek, że wszystko chłopie zależy nie od organizacji a od twojego doświadczenia i rozsądku.

VooDoo_73 - 05-12-2005, 00:42

Bigas, ty kablarzu.

V.

Bigas - 05-12-2005, 15:48

VooDoo_73 napisał/a:
gas, ty kablarzu.


No wiesz .... jeśli już kabluję to tylko urzadzenia telekomunikacyjne. Ani donos ani dowos nie pisuję :mrgreen:

Ale jakby komuś trzeba było coś okablować - np mieszkanko albo cuś to nie ma sprawy, służę uprzejmie. :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group