| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - płetwy - rozcięte czy całe?
aleksmar - 13-03-2006, 13:40 Temat postu: płetwy - rozcięte czy całe? jesli było to przepraszam - jestem trochę nowa w temacie...
Ucze się dopiero nurkowania w ABC i kompletuje pomalutku sprzęt - stanęłam przed trudnym wyporem płetw - lepsze dwu czy jedno-palczaste?
Na razie pływam w basenie ale docelowo płetwy maja mi służyć podziwianiu życia podwodnego Chorwacji - nie chciałąbym musieć ich zmianiać po sezonie, raczej traktuję to jako zakup na życie - które sa lepsze?
Tomek Radomski - 13-03-2006, 13:48
poczytaj tu
Grzyb - 13-03-2006, 14:00 Temat postu: Re: płetwy - rozcięte czy całe?
| aleksmar napisał/a: | | stanęłam przed trudnym wyporem płetw - lepsze dwu czy jedno-palczaste? |
najlepiej pieciopalczaste albo zolte
a powaznie:
jesli nie masz mozliwosci potestowania roznych, to kup tanie - najlepiej uzywane (np. na allegro).
moze takie lub takie
nie wydawaj 500zl na split-finy, skoro nie wiesz, czego po nich oczekwiac.
[ Dodano: Pon 13 Mar, 2006 ]
bez przesady - dziewczyna uczy sie nurkowania w ABC, a Ty jej polecasz jety - po co?
poplywa troche w kaloszowych, przekona sie, co jej pasuje, a co nie i bardziej swiadomie wybierze sama...
a kalosze zostana na basen.
[ Dodano: Pon 13 Mar, 2006 ]
| aleksmar napisał/a: | | nie chciałąbym musieć ich zmianiać po sezonie, raczej traktuję to jako zakup na życie |
nie ma czegos takiego, jak pletwy na cale zycie, podobnie jak samochod, komputer, pralka, suszarka, czy patelnia...
jesli nie wiesz, co wybrac, tzn. ze nie wiesz, czego potrzebujesz - wiec moze poczekaj troche, az nabierzesz doswiadczenia...
na razie kupuj tanie - jesli kupisz za tanie, to przynajmniej bedziesz wiedziala, co moze byc niewygodnego w pletwach...
wiesiek01 - 13-03-2006, 14:51
| aleksmar napisał/a: | | podziwianiu życia podwodnego Chorwacji |
Zakładam więc, że będziesz chciała nurkować a nie pływać w ABC po powierzchni. W tym przypadku sugeruję od razu kupić płetwy "na pasek" i do tego buty neoprenowe. Gdy teraz kupisz płetwy kaloszowe i tak po pewnym czasie "życie" lub właśnie doświadczenia z nurków w Chorwacji, zmuszą Cię do zakupu bucików i płetw na pasek. Dobrze byłoby abyś przed zakupem popływała na basenie w różnych płetwach a wówczas wybierzesz najbardziej Ci pasujące.
aleksmar - 13-03-2006, 14:59
niestety w basenie mogę pływać jedynie w takich tradycyjnych i pozyczonych - różnice dotycza jedynie rozmiarów, ale nie o takie różnice Wam pewnie chodzi
Swoje pierwsze chcę właśnie kaloszowe, żeby w corwacji bez stopni i zezwoleń moc podziwiać to i owo, bo generalnie wybieram się tam na żeglowanie nie nurkowanie.
Na allegro własnie znalazłąm płetwy nie za drogie - 150zł tusa, więc marka chyba oki i właśnie takie rozcięte.. stąd moje pytanie
Dzięki za odpowiedzi i sugestie
Tomek Radomski - 13-03-2006, 15:07
| Grzyb napisał/a: | Tomek Radomski napisał/a:
poczytaj tu
bez przesady - dziewczyna uczy sie nurkowania w ABC, a Ty jej polecasz jety |
Nie polecam jetów, jedynie polecam temat, gdzie testowano RÓŻNE rodzaje płetw.
Nie nadinterpretuj.
Mania - 13-03-2006, 15:25
Nie kupuj pletw kaloszowych!!!! Nawet do plywania w morzy na powierzchni.
Kilka powodow:
1. Woda w Chorwacji wbrew pozorom nie jest wcale taka ciepla i po prostu zaczniesz marznac w stopy
2. Pletwy kaloszowe maja to do siebie, ze w koncu ZAWSZE obcieraja stopy
3. Dno morza jest czesto kamieniste plus z duza ilosca jezowcow - wchodenie do niego gola stopa nie jest madra rzecza - no chyba ze lubisz stawac gola stopa na jezowca...
Dlatego najlepszym rozwiazaniem sa buty z lekko usztywniona podeszwa - mozesz w nich chodzic nawet po prostu plywac bez obaw o skaleczenia czy jezowce i pletwy paskowe.
Mania
RTW - 13-03-2006, 15:43
Płetwy kaloszowe są uciążliwe nawet do pluskania z fajeczką (dotyczy Chorwcji)- wchodząc do wodu musisz je mieć na nogach ewentualnie potrzebujesz jakiejś ochrony stopy (skały, jeżowce), co w praktyce zwykle oznacza klapko/buty z którymi po ubraniu płetw nie ma co zrobić.
I - 13-03-2006, 16:09
Czesc, witaj na forum...
Tak tak , kup PASKOWE PLUS BUTY - na nie nie trzeba zezwolen ...
Sa to pletwy do wszyskiego. W butach nie straszne ci chorwackie kamienie, jezowce, wspinaczka na lodz, czy blotniste polskie brzegi. Duza wygoda okupiona jest troche wiekszymi oporami w wodzie.
Dodatkowym plusem sa buty, ktore swietnie nadaja sie na zaglowke.
DZIELONE pletwy sa zwykle za miekkie i daja za slaby naped. Ale wybaczaja wiele bledow. Dlatego sa przeznaczone glownie dla poczatkujacych, ktorzy nie chca sie rowijac.
Mozesz przy okazji odpowiedziec na Pierszy zestaw pytan:
Do czego w przyszlosci maja ci sluzyc pletwy?
- nurkowania ze sprzetem
- nurkowania "w glab" bez sprzetu (free)
- czy plywania po powierzchni z rurka i "lookania" w dol (snorkling - czyli czajnikowanie )?
Pozniej wez na tapete Drugi zestaw pytan:
- Jak silne masz nogi i jak badzo jestes wysportowana?
- Czy bedziesz starala sie szlifowac technike?
- A moze pletwy beda tobie sluzyc tylko okazjonalnie?
Od odpowiedzi powinna zalezec TWARDOSC twoich przyszlych pletw.
Na samym poczatku pp. mozesz miec trudnosci z chodzeniem po treningu. Z czasem, pewnie, w wiekszosci kaloszowych bedziesz sie czula jak w zbyt miekkich kapciach.
Z drugiej strony po powierzchni lepiej sie plywa w troche bardziej miekkich pletwach.
P.
I
PS
Znajdz w okolicy klub, gdzie np. od kolezanki pozyczysz pletwy paskowe.
Hej tam, nie ma nikogo w Lodzi pomocnego !!!
Mirka Żytkowska - 13-03-2006, 18:52
Witajcie!
W zasadzie wszystko zostało powiedziane, stąd tylko małe uwagi z mojego doświadczenia.
Mania napisała:
| Cytat: | 2. Pletwy kaloszowe maja to do siebie, ze w koncu ZAWSZE obcieraja stopy
|
Dokładnie tak - miałam nieprzyjemność sprawdzić na własnym przykładzie. Do dzisiaj mam ślady obtarć na stopach (ciężko to nazwać bliznami, bo nie są zbyt widoczne, ale raczej nie znikną zbyt szybko) , które i tak nie są uciążliwe, jak pływanie z obtartymi nogami w słonej wodzie...
Co prawda dalej pływam w płetwach kaloszowych, z których nawiasem mówiąc jestem dosyć zadowolona, ale bez skarpetek neoprenowych się nie obywam. Gdybym jednak kupując płetwy była mądrzejsza o dzisiejsze obserwacje - bez zastanowienia kupiłabym paskowe + buty.
Jeśli chodzi o rozcięte, to sądzę, że tylko wydasz pieniądze. W miękkich "jednopalczastych" będzie się Tobie pływało równie przyjemnie i niemęcząco, a wydasz na nie połowę tego, co na rozcięte. A jeśli poważniej myślisz o kontynuowaniu nurkowania - to tylko z całym piórem...
Pozdrawiam i powodzenia, Mirka
martin - 13-03-2006, 19:32
| Mania napisał/a: | | Nie kupuj pletw kaloszowych!!!! |
A ja uwazam wrecz przeciwnie. Do nurkowania na bezdechu potrzebujesz lekkie pletwy - komplet but+ pletwa na pasku sa stosunkowo ciezkie i szybko czlowiek w nich sie meczy. Przy nurkowaniu z sprzetem sytuacja jest troche inna, regulacje wypornosci robimy jacketem, mamy wystarczajaco olowiu, plywamy powoli.
Dobre kaloszowki to proste kaloszowki - ja uzywam maresa Plana Avanti Tre i jestem z niej super zadowolony: niezbyt twarda, lekka, dajaca dobry ciag.
Grzyb - 13-03-2006, 19:43
| martin napisał/a: | | Mania napisał/a: | | Nie kupuj pletw kaloszowych!!!! |
A ja uwazam wrecz przeciwnie. |
Martin, popieram.
taplanie sie na basenie (lub snorkling) w butach i pletwach paskowych to nieporozumienie.
RTW - 13-03-2006, 21:30
| Grzyb napisał/a: | Martin, popieram.
taplanie sie na basenie (lub snorkling) w butach i pletwach paskowych to nieporozumienie. |
Tak na basenie pewnie masz rację ale w przypadku wyjazdu do Chorwacji już niekoniecznie.
Grzyb - 13-03-2006, 22:05
| RTW napisał/a: | | Grzyb napisał/a: | Martin, popieram.
taplanie sie na basenie (lub snorkling) w butach i pletwach paskowych to nieporozumienie. |
Tak na basenie pewnie masz rację ale w przypadku wyjazdu do Chorwacji już niekoniecznie. |
akurat Chorwacja jest tu zlym przykladem, bo tam sa duze, plaskie kamienie, z ktorych zazwyczaj mozna skoczyc na glebsza wode albo wyjsc/wejsc po drabince...
Trzeba te uwazac na jezowce, ktore latwiej przebija gume cienkiego buta niz twardy plastik pletwy...
ale oczywiscie kazdy ma swoje doswiadczenia i chodzi mi wlasnie o to, zeby aleksmar tez je zdobyla, a nie uslyszala, ze ma kupic jety scubapro i to koniecznie ze sprezynami...
Mania - 13-03-2006, 22:14
Grzyb - przeczytaj co ja napisalam - buty z USZTYWNIONA PODESZWA. A po kamieniach w pletwach sie super wchodzi do wody....
Panowie - przeczytajcie dokladnie co aleksmar napisala - ze NA RAZIE tapla sie w basenie, ale chodzi jej o Chorwacje. A tam naprawde lepsze sa buty i paskowe pletwy. Buty pozwalaja swobodnie chodzic po dnie, pletwy kaloszowe nie.
Mania
Grzyb - 13-03-2006, 22:19
| Mania napisał/a: | | Grzyb - przeczytaj co ja napisalam - buty z USZTYWNIONA PODESZWA. |
a co to znaczy "usztywniona podeszwa"?
neopren pokryty guma? bardzo dziekuje, ale nie wybralbym sie w tym na spacer po jezowcach...
[ Dodano: Pon 13 Mar, 2006 ]
| Mania napisał/a: | | A po kamieniach w pletwach sie super wchodzi do wody.... |
przeczytaj, co napisalem - do wody sie skacze albo uzywa drabinki...
I - 13-03-2006, 23:22
| Grzyb napisał/a: | | akurat Chorwacja jest tu zlym przykladem, bo tam sa duze, plaskie kamienie, z ktorych zazwyczaj mozna skoczyc ..... ..... .do wody sie skacze albo uzywa drabinki... |
Podejrzewam, ze WLASNIE TAM, gdzie byles w Chorwacji byl akurat TEN PLASKI KAMIEN, z ktorego mozna bylo skoczyc.
Druga mozliwoscia jest, ze caly czas nosiles ze soba drabine.
Do wody tez mozna wchodzic.... z plazy?
AAA.. i z wody jeszcze musisz wyjsc...
| Grzyb napisał/a: | | Trzeba te uwazac na jezowce, ktore latwiej przebija gume cienkiego buta niz twardy plastik pletwy... |
A bo inaczej bedziesz mial dwa - i podeszfe butof, i twardy, ba nawet twardrzy plastyk pletwy...
Ale najfajniejszy jest wybor .... albo idziesz po kamieniach w pletwach, albo w butach ....
P.
I
PS
Dyskusja dosc jalowa, ale ucieszna
martin - 13-03-2006, 23:29
| Mania napisał/a: | | A tam naprawde lepsze sa buty i paskowe pletwy. Buty pozwalaja swobodnie chodzic po dnie, pletwy kaloszowe nie. |
Maniu zgadzam sie z toba w 200% - do chodzenia po dnie wygodniejsze sa buty i pletwy paskowe. Do plywania bez sprzetu niestety wygodniejsze sa pletwy kaloszowe. Aleks musi sama ocenic, czy bedzie robic kompromisy czy nie - najlepiej gdyby wyprobowale obie alternatywy, mysle ze jakas dobra dusza z Lodzi moze sie z nia umowic na basen
Adamus - 14-03-2006, 00:16
Właściwie już wszystko zostało powiedziane w tym temacie.
Kaloszówki dobre są na basen i bezdechy.
Na otwarte wody TYLKO z butami bezpieczniej i cieplej.
Nie szarpałbym się na "górną" półkę bo to bez sensu.
Zbyt sztywne płetwy spowodują ból i brak frajdy. Jak wzmocnisz nogi wtedy będzie można pomyśleć o zmianie.
Kaloszówki: Na tę chwilę podobnie jak martin polecam coś w miarę taniego. Poszukaj w Decathlonach i Go Sportach, mogą mieć na stanie końcówki serii. Zobacz jakieś: Mares- Avanti HP lub Tre, Tusa RF, Cressi Rondinella, jest tego naprawdę wiele i nie ma co się szarpać na płetwy za 300 bo wcale nie oznacza to dobrego wyboru. Osobiście polecam Mares Plana Avanti HP. Wygodny kalosz z miękkiej gumy, sztywność pióra idealna dla początkującego i średniozaawansowanego pływaka. Koszt około 100 zł, więc jak zaczniesz pragnąć większego "kopnięcia" nie będzie Ci szkoda wydanych pieniędzy.
Z paskami: Podobnie jak powyżej, bez przesady z ceną (tyle że i tak musisz się liczyć z większym wydatkiem = płetwy + buty). Cressi Frog, Mares Avanti X3 - odpowiednik Tre, Seemansub Velocity, Technisub (Stratos bodajże) itd.
Pamiętaj o tym, że mając płetwy z butami wyporność Twoich nóg znacząco wzrasta, więc aby "skutecznie" snorklować, trzeba ćwiczyć!!
Pozdrawiam,
Adam
ps. Osobiście nie przepadam za dwupiórowymi płetwami. No ale, to nie ja mam dokonać wyboru
I - 14-03-2006, 01:05
| Adamus napisał/a: | | Z paskami: ... Technisub (Stratos bodajże) |
Stratosy paskowe sa dla wielkich silnych facetow.
Jezlei wchodzimy na konkretne modele, to moze cos z Cressi...
Jezeli jeszcze sie uda znalezc, Cressi Space Frog One (tu Test) (Top model sprzed kilku lat, w pewnym momencie byly nawet po 150 PLN). "Srednio twarde plus" i tylko jedna wada - nie wolno "stawac na piorach" bo mozna zlamac.
Pozostale Frogi wydawaly mi sie jakies "plastelinowe" .
Z Cressi podobaly mi sie jeszcze Rondine A (tu Test) - tylko drozsze - ale cena spadla z 450 do 300 PLN.
P.
I
PS
Nie sa to bardzo miekkie pletwy, ale za to dosc lekkie i sprezyste.
(trzeba jednak troche potrenowac)
Mania - 14-03-2006, 08:56
| Grzyb napisał/a: | a co to znaczy "usztywniona podeszwa"?
neopren pokryty guma? bardzo dziekuje, ale nie wybralbym sie w tym na spacer po jezowcach... |
Grzyb to jakie buty ty masz? Czlowieku - biegnij szybko do porzadnego sklepu i kup sobie nowe - bo najwyrazniej nie wiesz o czym ja mowie....
Jesli Twoim zdaniem przez to przebije sie jezowiec to ja juz nic nie powiem....
http://www.scubapro.co.uk/products.asp?P=418
Mania
Grzyb - 14-03-2006, 08:58
| Mania napisał/a: | | najwyrazniej nie wiesz o czym ja mowie.... |
najwyrazniej nie wiem, wiec zamiast bic piane napisz cos konkretnego, a nie jakies bzdury o usztywnionej podeszwie...
Mania - 14-03-2006, 09:00
zalaczylam ci linka - obejrzyj sobie. No i kup sobie, to wtedy bedziesz wiedzial.
Mania
jasiek_s - 14-03-2006, 09:48
| martin napisał/a: | | A ja uwazam wrecz przeciwnie. Do nurkowania na bezdechu potrzebujesz lekkie pletwy - komplet but+ pletwa na pasku sa stosunkowo ciezkie i szybko czlowiek w nich sie meczy. |
Brawo!! Popieram w 100%.
Obecnie posiadam zarówno płetwy paskowe jak i kaloszowe. Nie wyobrażam sobie jednak pojechać na wakacje bez kaloszowych. Na płtkie nurkowania w ciepłe dni - tylko kaloszowe. Na szuwarkowanie z fajką tylko kaloszowe. Przez 3 lata nurkowałem w nich ze sprzętem i dało się. To że kogoś obcierały oznacza że płetwa była niewłaściwie dobrana.
Płetwa kaloszowa na początek to idealny zakup. Kosztuje ok 100 do 150 zł. Paskowe+buty to jakieś 350 do .... zł. Jeśli nawet kiedyś zrezygnujesz z nurkowania, to płetwa kaloszowa zawsze się przyda na wakacyjny wyjazd nad wodę.
Pozdrawiam
Janusz
Mania - 14-03-2006, 10:29
To ja juz na koniec.
Jesli aleks chce plywac TYLKO na basenie - niech kupi kaloszowe.
Jesli natomiast chce snorklowac (to nie to samo co freediving) w Chorwacji, zakladajac ze wchodzi na plaze zarowno z lodki jak i z plazy, wowczas naprawde lepiej jest kupic buty i paskowe pletwy.
Moje pierwsze pletwy - wlasnie do snorklowania - byly kaloszowe. Mam je zreszta do tej pory i uzywam wylacznie na basenie. Niestety - musze miec skarpetki bo po intensywnym treningu obcieraja. Panowie - kobiety naprawde maja delikatniejsza skore na stopach i uwierzcie - nas obcieraja.
Potem jednak kupilam buty i paskowe pletwy. Nie zawsze nurkuje, czasami na przyklad - w roznych miejscach swiata - spedzam dzien na plazy i po prostu plywam. Buty mam jednak zawsze ze soba. Pozwalaja chodzic bez problemu po kamienistej plazy i po kamienistym dnie. Chronia przed poranieniem stop o kamienie lub o jezowca. Plywa sie w nich super i nie zwiekszaja dodatniej plywalnosci z sposob odczuwalny dla normalnego smiertelnika.
A poniewaz aleks napisala wyraznie, ze (tutaj klania sie czytanie ze zrozumieniem tekstu):
| aleksmar napisał/a: | | ale docelowo płetwy maja mi służyć podziwianiu życia podwodnego Chorwacji |
dlatego uwazam, ze powinna kupic buty. I tak - jesli bedzie chciala sobie po prostu pojsc poplywac - bedzie musiala kupic buty (np. takie dla windsurfingowcow). Gola stopa nie powinno sie wchodzic do Adriatyku. To po co ma wydawac dwa razy?
I jeszcze pytanie do zwolennikow kaloszowych pletw w Chorwacji - probowaliscie kiedys wejsc w nich do morza z plazy, po mokrych kamieniach lezacych na dnie i na przyklad przy dosc silnej fali?
Mania
TomM - 14-03-2006, 10:43
| Mania napisał/a: | | probowaliscie kiedys wejsc w nich do morza z plazy, po mokrych kamieniach lezacych na dnie i na przyklad przy dosc silnej fali? |
Ja próbowałem. Dwa razy: pierwszy i ostatni Co prawda nie było to w Chorwacji, tylko na Island w Dahabie , ale jako przykład może być.
Grzyb - 14-03-2006, 11:02
| TomM napisał/a: | Co prawda nie było to w Chorwacji, tylko na Island w Dahabie , ale jako przykład może być. |
jesli dobrze kojarze Island, to bardzo tendencyjny przyklad. BARDZO!
Andrzej Kosko - 14-03-2006, 12:24
Płetwy z rozciętymi piórami-moim zdaniem bzdet-ale za to drogi.A może paskowe płetwy i,jeżeli buty neoprenowe przeszkadzają (?!) proponuję takie plażowe,ażurowe,plastikowe pantofle.Bywają w marketach,można w nich chodzić po jeżowcach,pływać w płetwach i całą mase różnych rzeczy czynić.
nuras5 - 14-03-2006, 12:52
| aleksmar napisał/a: | | Na allegro własnie znalazłąm płetwy nie za drogie - 150zł tusa, więc marka chyba oki i właśnie takie rozcięte.. stąd moje pytanie |
Bardzo dobry wybór -na początek, dla kogoś o nie wyrobionej nodze -świetne płetwy.
Kupiłem je mojej "lepszej połowie" i jest b. zadowolona.
Wypowiadali się tutaj "zawodowcy" którzy czegoś innego oczekują od płetwy - mają inne mięśnie nóg, wymagania- pływają np. w prądach itp.
Ty potrzebujesz lekkiej płetwy, miękkiej która ni będzie powodowała skurczy.
Kupuj swobodnie.
martusia - 14-03-2006, 13:22
[quote="aleksmar"]niestety w basenie mogę pływać jedynie w takich tradycyjnych i pozyczonych - różnice dotycza jedynie rozmiarów, ale nie o takie różnice Wam pewnie chodzi
osobiście na wody otwarte polecam Ci płetwy na pasek,a na basen kaloszowe ale róznie to bywa
powinnaś wypróbować , w których jest Ci wygodniej
jak chcesz możemy umówić sie na jakimś basenie - jaki masz rozmiar buta ?
RTW - 14-03-2006, 15:39
| Grzyb napisał/a: |
akurat Chorwacja jest tu zlym przykladem, bo tam sa duze, plaskie kamienie, z ktorych zazwyczaj mozna skoczyc na glebsza wode albo wyjsc/wejsc po drabince...
Trzeba te uwazac na jezowce, ktore latwiej przebija gume cienkiego buta niz twardy plastik pletwy... |
Ja się poddaję "prawie" mnie przekonałeś wywalam to badziewie i zerkam na wspaniały sprzęt...
http://www.funkyfins.com/
Grzyb - 14-03-2006, 16:27
i o to chodzi!
Mania - 14-03-2006, 17:46
Kupuje sobie hibiscusa...
Mania
TomS - 15-03-2006, 00:25
Aleksmar:
Za dużo było wypowiedzi, abym chciał się do wszystkich odnosić.
Napiszę od początku i od siebie.
1. płetwy kaloszowe NIE muszą ocierać.
a) właściwie dobrać kalosz, raczej luźnawy
b) skarpetka - neopren 2mm, czy nawet frotee (obcięte nad kostką)
2. Jeśli pływasz w kostiumie lub krótkiej piance to ciepłe buty prędzej spowodują wzmożone uczucie chłodu niż Cię ogrzeją (zaburzasz pracę receptorów)
3. Płetwy do snorkelingu (długie lub średnie, twarde lub średnie) są niemal takie same jak do freedivingu (długie i twarde lub średnie); inne kaloszówki są do pływania na odległość (miękkie i krótkie dla początkujących). Snorkowiec nie pływa tylko powoli zwiedza i czasem daje siupa wgłąb!
Basen i Chorwacja nie przystają do siebie w tym względzie.
4. Płetwy paskowe są kiepskie do snorkowania. Bardzo kiepskie.
5a. Jeżowce... hihi... po lekkim treningu będziesz w stanie pływać po wodzie o głębokości 30 cm i omijasz wszystko górą! Nie pracujesz nogami tylko rękoma odpychasz się od kamieni patrząc na dno przez maskę. Luuziik.
5b. Jeżowce... hihi... Jakie jeżowce? Z pokładu????
6. Często snorkowiec mimo woli freedivuje .... po muszelki. Miękka płetwa nie daje powera. Każdy da radę napędzić sztywną płetwę przez chwilkę. Ale miękka płetwa nie każdego napędzi...
*****************
Propozycje:
Mares Plana Avanti Quatro Power
Cressi Gara 2000 HF
Technisub Stratos FP
Aqualung Caravelle
Scubapro Veloce Club
Tusa Imprex Tri-Ex SF6
(kolejność preferencyjna)
dellos - 18-08-2017, 20:23
Posiadam płetwy z rozcięciem i jestem zadowolony. Jednocześnie muszę przyznać, że mam małe doświadczenie ale nie ma nic lepszego niż testy. Trzeba potestować dla każdego co innego jest wyznacznikiem "dobrej płetwy" to, że ja lubię z rozcięciem nie oznacza, że inni muszą lubić to samo.
Niestety może wiele osób się ze mną nie zgodzi ale same opinie "on-line" nie są adekwatne do późniejszych Twoich odczuć co wybrać...
Wszyscy mogą zachwalać jedne płetwy a Tobie nie będzie pasowała płetwa. Moje płetwy mają same "superlatywy" w opiniach ale jak wspomniałem nie są dla wszystkich odpowiednie.
wiecznychlopiec - 19-08-2017, 10:12
| dellos napisał/a: | Posiadam płetwy z rozcięciem i jestem zadowolony. Jednocześnie muszę przyznać, że mam małe doświadczenie ale nie ma nic lepszego niż testy. Trzeba potestować dla każdego co innego jest wyznacznikiem "dobrej płetwy" to, że ja lubię z rozcięciem nie oznacza, że inni muszą lubić to samo.
Niestety może wiele osób się ze mną nie zgodzi ale same opinie "on-line" nie są adekwatne do późniejszych Twoich odczuć co wybrać...
Wszyscy mogą zachwalać jedne płetwy a Tobie nie będzie pasowała płetwa. Moje płetwy mają same "superlatywy" w opiniach ale jak wspomniałem nie są dla wszystkich odpowiednie. |
płetwy nie są do lubienia, to narzędzie które ma spełniać określone funkcje, możesz pokazać jak w nich pływasz do tyłu?
Fiktor - 19-08-2017, 12:09
Jeśli ktoś ma mięśnie nóg, to rozcięte płetwy są bez sensu, IMHO.
dellos - 22-09-2017, 12:54
Nie pływam w nich do tyłu... kupuję temu Poseidon'a płetwy albo coś podobnego
al_fik - 22-09-2017, 13:16
| dellos napisał/a: | | Nie pływam w nich do tyłu... |
na razie ... kupa śmiechu będzie jak przy foceniu rybek przelecisz i trzeba sie bedzie cofnąć
wiecznychlopiec - 22-09-2017, 14:52
| dellos napisał/a: | Nie pływam w nich do tyłu... kupuję temu Poseidon'a płetwy albo coś podobnego |
będziesz potrzebował tę umiejętność szybciej niż ci się wydaje, czy to przy foceniu, czy oglądaniu czegoś na dnie, czy choćby przy ćwiczeniach z partnerem na przeciwko siebie. Oczywiście możesz się odpychać zawsze od czegoś, ale to jest frustrujące i nie pomaga.
dellos - 22-09-2017, 18:13
Nie ukrywam, że będę niedługo ćwiczył basenowo żabę ale to jak wspomniałem z innymi płetwami. Tak czy siak, swoje Oceanic'i lubię i dobrze się w nich czuję.
|
|