FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

GDZIE ZANURKOWAĆ - EGIPT - czy jest bezpiecznie?

aggie - 01-03-2015, 08:54
Temat postu: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam

Tomasz Łach - 01-03-2015, 09:26
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
aggie napisał/a:

Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne?


No wiesz czasem sa silne prady, mozna tez spotkac niebezpieczne zwierzeta, do tego pokaleczyc sie o rafe, no i jakas lodka moze cie rozjechac na powierzchni... Roznie bywa. :ping:

Pytanie tylko czemu "teraz" ? Przeciez w tej materi nic sie nie zmienilo...

aggie - 01-03-2015, 09:30

Chodzi mi o bezpieczeństwo narodowe, zagrożenie atakami terrorystycznymi itp itd. :)
Tomasz Łach - 01-03-2015, 09:34

aggie napisał/a:
Chodzi mi o bezpieczeństwo narodowe, zagrożenie atakami terrorystycznymi itp itd. :)


Powaznie ? :aaa:

Rozumiem, ze na forum nurkowym chciala bys otrzymac gwarancje, ze nic Ci sie nie stanie ?
Powodzenia :beer3:

aggie - 01-03-2015, 09:36

Nie potrzebuję niezbyt inteligentnych ironicznych komentarzy z Twojej strony, chcę dowiedzieć się od osób które były w Egipcie w ostatnim czasie jak wygląda sytuacja i czy rzeczywiście w kurortach jest tak niebezpiecznie jak podaje ministerstwo. A decyzja o wyjeździe i ewentualnym podjęciu ryzyka należy do mnie ;]
Scaner - 01-03-2015, 09:46
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam

Na przełomie kwietnia lub maja ma się rozpocząć międzynarodowa inwazja przeciwko państwu islamskiemu czyli przeciwko sunnitom. Ok 90% egipskich wyznawców islamu to sunnici. Czy będą wdzięczni za to "krzyżowcom" ?
Każdy powinien sobie sam odpowiedzieć

Tomasz Łach - 01-03-2015, 10:01

aggie napisał/a:
Nie potrzebuję niezbyt inteligentnych ironicznych komentarzy z Twojej strony

Jak mawial klasyk "zlosliwosc jest cecha ludzi inteligentnych", jesli urazilem to przepraszam...



aggie napisał/a:
chcę dowiedzieć się od osób które były w Egipcie w ostatnim czasie jak wygląda sytuacja i czy rzeczywiście w kurortach jest tak niebezpiecznie jak podaje ministerstwo.


Jakie znaczenie dla Twojego bezpieczenstwa ma to, ze ktos wlasnie wrocil i nic mu sie nie stalo ? To zadna gwarancja...
Tak dla przykladu; na "spokojnym" Synaju jest od jakiegos czasu ogloszony stan wyjatkowy, a na Ukrainie ktorej wlasnie rozpada sie terytorium i trwa regularna wojna, wladze zastanawiaja sie czy ten stan wprowadzic... Sama ocen.
Przeczytaj post Scanera...

aggie napisał/a:
A decyzja o wyjeździe i ewentualnym podjęciu ryzyka należy do mnie ;]

To ja podejmij... Kazdy dorosly czlowiek powinien sam za siebie odpowiadac i decydowac o stopniu ryzyka, ktore jest w stanie zaakceptowac...
Zadawanie pytan tego typu na forum nurkowym, na ktorym jest cala masa instruktorow, ktorym zalezy by ludzie jezdzili do Egiptu, jest dla mnie jakas abstrakcja...

nuras5 - 01-03-2015, 10:57

Odpowiem Ci inaczej - kilka lat temu, gdy byłem w Sharm, w Old Markecie[ dzielnica tubylców]wybuchła bomba. Było to w sklepiku starego araba. Dzień wcześniej robiłem tam zakupy.
Była to jedyna bomba w Sharm- od tej pory spokój.
Obecnie w każdym kraju arabskim jest zagrożenie terrorystyczne - w jednym miejscu mniejsze, w innym większe. Każdy sam ocenia.
Jak mawiał Napoleon do swych marszałków - Nie ważne co umiesz- ważne czy masz szczęście.

AMIGAnTOMEK - 01-03-2015, 11:01

Wróciłem we wtorek.. Jest strasznie niebezpiecznie bo złamałem noge :D
A serio. Cisza, spokój i zero problemów. Byliśmy tydzień w Sharm i fakultet w Dahabie (kolorowy kanion) i tam tez spokoj... Nie wiem kto nagadał takich bzdur.. Jak zwykle egipcjanie bardzo przyjazni i serdeczni... Ja tam czekam tylko na zrosniecie nogi i jak kasa pozwoli jade znow...

Tomasz Łach - 01-03-2015, 11:11

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Nie wiem kto nagadał takich bzdur.. Jak zwykle egipcjanie bardzo przyjazni i serdeczni...


http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

Tutaj ciekawy teks na temat sytuacji w Egipcie

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

steve1973 - 01-03-2015, 12:31
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne?

Spokojnie można jechać do miejscowości turystycznych- to moje zdanie oczywiście
Pozdrawiam

AMIGAnTOMEK - 01-03-2015, 15:51

Dokladnie.. Roznie sie moze dziac na granicach w Kairze czy Aleksandrii ale w kurortach jest spokoj.... Oni dobrze wiedza ze z tego zyja....
Piotr B. - 01-03-2015, 18:39
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam

Właśnie wróciłem z Sharm. Chłopie - proponuję Ci abyś nie oglądał durnego TVN i słuchał głupich pismaków, których jedynym zajęciem jest wymyślanie kłamstw. W Egipcie było i jest spokojnie!!!! Nigdy (a jestem tam kilka razy w roku) nie odnotowałam żadnych sytuacji, które można by odebrać jako zagrożenie. Nawet potencjalne. Ludzie tam są (na ogół) bardziej życzliwi niż tutejsi katolicy i nie mają zamiaru robić nikomu krzywdy. Poza tym z a kilka dni w Sharm rozpoczyna się jakieś doroczne sympozjum - już teraz na ulicach jest więcej patroli wojska.. Codo meritum(czyli nurkowania) woda +23 stopnie, pogoda bajkowa, polecam wrak Million Hope z Centrum Aqua Nabq przy hotelu Oriental.

gienas - 02-03-2015, 10:19
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam


Jedynym efektem w/w "komunikatów" jest to jednak że mniej ludzi tam lata i musisz się przygotować na wszelkie możliwe "dopłaty"... Czyli kasy trochę więcej trza wziąć, ale za to na nurkowiskach przestronniej, przy wyjściu łodzie Ci się nie pomieszają.

AMIGAnTOMEK - 02-03-2015, 10:35
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
gienas napisał/a:

Jedynym efektem w/w "komunikatów" jest to jednak że mniej ludzi tam lata i musisz się przygotować na wszelkie możliwe "dopłaty"...

Niby jakie?? Byłem i żadnych dopłat za nic nie żądano..

gienas - 02-03-2015, 10:55

http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=38736 tutaj
Fakt że nie musi ale może trafić, dlatego piszę coby trochę więcej kasy wziąć.

zarathustra - 03-03-2015, 21:34
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
Cytat:

Właśnie wróciłem z Sharm. Chłopie - proponuję Ci abyś nie oglądał durnego TVN i słuchał głupich pismaków, których jedynym zajęciem jest wymyślanie kłamstw. W Egipcie było i jest spokojnie!!!! Nigdy (a jestem tam kilka razy w roku) nie odnotowałam żadnych sytuacji, które można by odebrać jako zagrożenie. Nawet potencjalne. Ludzie tam są (na ogół) bardziej życzliwi niż tutejsi katolicy i nie mają zamiaru robić nikomu krzywdy.


Rzeczywiście nie ma co słuchać polskiej tv, bo żadna nawet w najmniejszym stopniu nie wspomina co się dzieje za granicą. Jednak ręce opadają od stwierdzeń typu "byłem tu kilka razy w roku i nikt do mnie jeszcze nie strzelił".
Jak "było i jest spokojnie" w Egipcie bardzo łatwo sprawdzić choćby tu http://english.ahram.org.eg/ (angielski portal największej lokalnej gazety), albo tu http://egyptianstreets.com/.

Dla tych, którym nie chce się czytać, albo nie znają angielskiego, opisze w skrócie:
- Niemal codziennie w różnych egipskich miastach (głównie Kair) dochodzi do eksplozji bomb i nie są to już ataki wyłącznie na cele policyjne i wojskowe. W ciągu zaledwie ostatnich 3 dni rannych w róznych wybuchach zostało ponad 30 osób, a kilka zabitych.
- Na północy i w centrum Synaju prowadzona jest regularna wojna. Z użyciem wojsk lądowych, śmigłowców i bombardowań z powietrza. (Myślicie, że to nie wpływa na bezpieczeństwo w innych częściach Egiptu?)
- Bzdury o egipskich sunnitach popierających tzw. państwo islamskie, i rzekomych zbliżających się rozruchach po jakiejś przyszłej międzynarodowej akcji przeciwko PI (ktoś tu wcześniej napisał takie rewelacje) można włożyć między bajki. Egipt od lutego (po zamordowaniu przez PI 21 Egipcjan) prowadzi operację wojskową przeciwko PI na terenie Libii. Nie tylko lotniczą ale i lądową. Odłam religijny więc nie ma tu znaczenia, Egipcjanie są przeciwko PI.
- Wojsko obstawia posterunki na rogatkach miast, ale na drogach hulaj dusza -praktycznie żadnej ochrony. Szczególnie w nocy. Wyjątkiem jest droga do SSH, gdzie od pewnego miejsca turyści dostają obstawę policyjnego pickupa.
- 13-15 marca w Sharm odbędzie się międzynarodowa konferencja ekonomiczna. Nie "jakieś doroczne sympozjum" tylko jednorazowa konferencja, bardzo ważna dla Egiptu, przygotowywana od miesięcy. W tych dniach miasto pewnie będzie zablokowane, no i może być słabo z atrakcjami na miejscu (nie zdziwiłbym się gdyby np. na te dni zablokowali ruch na morzu).

Pisać można dużo o porwaniach czy ostrzeliwaniu posterunków pomiędzy miastami, a nawet o samym bezpieczeństwie na drogach (obrazowo można wspomnieć, że na drogach ginie tu dziennie 40 osób, mimo, ze samochody posiada naprawdę niewielki odsetek ludności).

Polecam więc przede wszystkim myśleć, a i czytać (w tym oficjalne komunikaty) nie zaszkodzi.

Ja powyżej Sharm El Sheikh (na północ, w stronę Taby) zapuszczać się nie będę, a jeśli ktoś chce, to robi to na własną odpowiedzialność i ma do tego ryzyka prawo. W kurortach jak dotąd jest bezpiecznie (sam za tydzień mam zamiar ponurkować w HRG) ale wycieczki poza SSH czy HRG sobie lepiej darujcie.

Pozwólcie zarobić instruktorom i divemasterom (zwłaszcza polskim), ale dajcie sobie spokój z wycieczkami fakultatywnymi (droga lądową:)

Teraz posypią się na mnie gromy od przedstawicieli biur podróży, ale każdy z Was może przytoczone powyżej fakty sprawdzić nie ruszając się sprzed komputera w Polsce.

Pozdrawiam i życzę wielu fajnych nurów.

Piotr B. - 04-03-2015, 10:45
Temat postu: Re: EGIPT - czy jest bezpiecznie?
Witajcie!

Bzdury wyssane z palca: to tak jak być czytał informacje o TYM SAMYM FAKCIE napisaną przez pismaków z Wybiórczej i oszołomów z Prawgo Dziennika. W Egipcie ( i generalnie na Bliskim wschodzie) jestem kilka razy w roku prywatnie i kilkanaście razy w roku służbowo i powtarzam raz jeszcze: NIE MA ZAGROŻENIA - jeśli potrafisz uszanować tradycję i kulturę lokalną.

Poza tym umiemy czytać....


" Pozwólcie zarobić instruktorom i divemasterom (zwłaszcza polskim)..."

NIE, bo u nich jest dużo drożej, a warunki i obsługa jest taka sama.

PS.
Poza tym.. gdyby coś się nam stało to zawsze możemy liczyć odsiecz (szarża husarii z Jarkiem na kocie wspomagana przez Antka M i pozistały zespół Downa).

Myślcie a nic Wam nie grozi!

Scaner - 04-03-2015, 11:23

Egipt – aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących
Ze względu na znaczny wzrost aktywności grup przestępczych w Egipcie oraz z uwagi na zagrożenia atakami terrorystycznymi, również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych kategorycznie odradza wszelkie wyjazdy na Półwysep Synaj, w tym do ośrodków wypoczynkowych w Sharm-el Sheikh, Tabie, Nuwejbie i Dahab. Przed podjęciem decyzji o wyjeździe do Kairu i dużych aglomeracjach miejskich (Aleksandria, Port Said, Asuan, Luksor, Ismailija, Suez) apelujemy o rozważenie sytuacji bezpieczeństwa w tych miastach i rezygnację z podróży, jeśli nie jest ona niezbędna.
W całym Egipcie obowiązuje ostrzeżenie przed podróżą natomiast na półwyspie Synaj szczególnie w miejscowościach turystycznych obowiązuje wysoki status niebezpieczeństwa dla turystów "Nie podróżuj" jest jeszcze tylko jeden wyższy oznaczający ewakuację "opuść natychmiast"
http://www.msz.gov.pl/res...690c212621a:JCR

Koalicja zapowiedziała rozpoczęcie inwazji lądowej na przełomie kwietnia i maja przeciwko PI (sunnici) 90% mieszkańców Egiptu to właśnie sunnici. Co może oznaczać w odpowiedzi początek sezonu rytualnego uboju turystów.
Udanej podróży i dużo szczęścia tym bardziej że przy tym statusie ubezpieczenia turystyczne nie obowiązują i całe szczęście bo dzięki temu nie wzrosną stawki dla umiejących czytać.

ps. Mój kolega z pracy był ostatnio w Donbasie TV światowa podawała liczne przekazy z powodu najzacieklejszych walk w tamtym czasie, kolega po powrocie opowiadał że nie widział tam nikogo z bronią, nie słyszał żadnych wystrzałów i żadnego czołgu a agencje podawały że zginęło tam ok 1000 osób po dwóch stronach konfliktu. Czyli co znaczy to że wojna na wschodzie Ukrainy to fikcja? A na Krymie można spędzić najszczęśliwsze wakacje życia ?
Ocknijcie się, zawsze znajdzie się ktoś kto dla kasy jest gotowy zabrać wycieczkę przedszkolaków na zwiedzanie Bagdadu...

Yavox - 04-03-2015, 11:59

Scaner napisał/a:
Mój kolega z pracy był ostatnio w Donbasie TV światowa podawała liczne przekazy z powodu najzacieklejszych walk w tamtym czasie, kolega po powrocie opowiadał że nie widział tam nikogo z bronią, nie słyszał żadnych wystrzałów i żadnego czołgu

Scaner, to jeszcze nic. Mój kolega od 11 lat podróżuje po Chinach - ponoć nie spotkał jeszcze nikogo, kto by był przeciwnikiem panującej tam władzy!

zarathustra - 04-03-2015, 12:05

Przytoczone wyżej ostrzeżenie jest dawno nieaktualne. Polecam sprawdzenie aktualnego.

Ze strony ambasady w Kairze: http://www.kair.msz.gov.p...sci/komunikat_2

Ostrzeżenie
dla podróżujących do Arabskiej Republiki Egiptu
Data ogłoszenia: IX 2014 r.

Poniższy komunikat pozostaje aktualny do odwołania, bądź publikacji jego aktualizacji.

W związku z nasileniem działalności grup przestępczych oraz możliwością ataków terrorystycznych Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów do miejscowości nad Morzem Czerwonym po stronie afrykańskiej (Hurghada, El – Gouna, Safaga, Marsa Alam), a także Sharm el-Sheikh oraz niezbędnych podróży w celach biznesowych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznaje za możliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli zorganizowane lotnicze wyjazdy do ww. egipskich ośrodków turystycznych nad Morzem Czerwonym, kategorycznie ostrzegając przed wszelkimi wyjazdami indywidualnymi oraz grupowymi poza ośrodki turystyczne. Za szczególnie niebezpieczne uznaje się wyjazdy do centralnej i północnej części Synaju.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca monitorowanie komunikatów zamieszczanych na stronie internetowej resortu, Ambasady RP w Kairze i informacji w mediach lokalnych
.


Jakoś nie widzę ostrzeżenia przed wyjazdami do Sharmu czy Hurghady. Nie ma też mowy o statusie "nie podróżuj" w miejscowościach nadmorskich. Jeśli będzie się przestrzegać tego zalecenia nie ma powodów do kwestionowania ew. wypłaty przez ubezpieczyciela.

Cytat:
jestem kilka razy w roku prywatnie i kilkanaście razy w roku służbowo i powtarzam raz jeszcze: NIE MA ZAGROŻENIA


Uwielbiam takie teksty "specjalistów od Egiptu". JAko odpowiedź powinna służyć wypowiedź Scanner'a o Donbasie, ale jeśli chcesz dopowiem jeszcze od siebie:
Powiedz proszę, że nie ma zagrożenia jeśli się szanuje lokalną kulturę, tym 23 niewinnym osobom, które w ciągu tylko ostatniego miesiąca zginęły od ataków w Egipcie, albo tym kilkudziesięciu rannym. Tylko od początku lutego przeprowadzono 49 takich ataków i w statystyce zabitych i rannych nie podaję nawet strat wśród wojska czy bojowników Ansar Beit Al-Maqdis (podałem wyłącznie osoby postronne). Oni też "nie szanowali lokalnej kultury" bo zabiła ich bomba pod KFC, Vodafone czy sądem najwyższym?

Przesada ani w jedną (kolega Scaner) ani w druga stronę (kolega Piotr B.) nie jest dobra. Są regiony bardzo niebezpieczne, do których absolutnie nie wolno jeździć jeśli się ceni własne życie, ale są też miejsca, w których można spokojnie odpocząć pod warunkiem rozsądnego podejścia.

SSH czy HRG to nie Egipt -to takie Disneylandy dla turystów, którzy wierzą, że "arafatka" to tradycyjnie egipskie nakrycie głowy. Jeśli ktoś potrzebuje jakiejś wyważonej informacji zawsze może walić do mnie na priv. Już parę latek tu jestem, sytuacją interesuję się na bieżąco, chętnie podam rzetelne (w miarę egipskich możliwości) źródła, a każdy wyrobi sobie swoje zdanie.

Scaner - 04-03-2015, 12:16

Yavox napisał/a:
Scaner napisał/a:
Mój kolega z pracy był ostatnio w Donbasie TV światowa podawała liczne przekazy z powodu najzacieklejszych walk w tamtym czasie, kolega po powrocie opowiadał że nie widział tam nikogo z bronią, nie słyszał żadnych wystrzałów i żadnego czołgu

Scaner, to jeszcze nic. Mój kolega od 11 lat podróżuje po Chinach - ponoć nie spotkał jeszcze nikogo, kto by był przeciwnikiem panującej tam władzy!

Więc wszyscy są "za"
Pewnie podobnie jest w Korei Północnej
Myślę że analogicznie możemy ponieważ naszemu forumowemu koledze nie obcięli głowy tępym bagnetem na tle czarnej flagi to Egipt jest oazą bezpieczeństwa i spokoju a międzynarodowy wywiad oraz kontakty dyplomatyczne panikują niepotrzebnie.

[ Dodano: 04-03-2015, 12:21 ]
zarathustra napisał/a:
Przytoczone wyżej ostrzeżenie jest dawno nieaktualne. Polecam sprawdzenie aktualnego.
.

Nie kłam Data "twojego" komunikatu to ogłoszenia: IX 2014 r.
Aktualna mapa http://www.msz.gov.pl/res...b7956c5fca9:JCR

zarathustra - 04-03-2015, 12:43

Kolego, zanim zarzucisz komuś kłamstwo sprawdź najpierw fakty, wystarcza dwa kliknięcia.

Przytoczony przez ciebie komunikat jest stary i nieaktualny,(vide: http://www.msz.gov.pl/pl/...0:Egipt#africa)

Mapy, jak widać, ktoś (grafik?) zapomniał zaktualizować po ostatniej zmianie ostrzeżenia i dostosować do jego treści.

Na stronie ambasady tez jest "świeży" komunikat, wystarczy przeczytać ze zrozumieniem.

Cytat:
Data ogłoszenia: IX 2014 r.

Poniższy komunikat pozostaje aktualny do odwołania, bądź publikacji jego aktualizacji.

Co mam wytłumaczyć?

Treść obu komunikatów (ze strony ambasady i msz) jest taka sama.

Henry - 04-03-2015, 13:46

Piotr B. napisał/a:
Właśnie wróciłem z Sharm. Chłopie - proponuję Ci abyś nie oglądał durnego TVN i słuchał głupich pismaków, których jedynym zajęciem jest wymyślanie kłamstw. W Egipcie było i jest spokojnie!!!!


o wszędobylskie wojsko ,konwoje , posterunki na rogatkach miast i nie tylko to taka atrakcja turystyczna ?

Bezpieczniej to już było za czasów zamordyzmu Mubaraka bo wówczas cały Egipt i islamista i chrześcijanin i inna cholera mieli jednego wroga narodu. Był nim ciemiężca narodu Mubarak za którym stało wojsko więc było ja było.
Skończył się zamordyzm i nastała pozornie demokracja no i ujawniły się antagonizmy w tym na tle religijnym. O ile oni sami sobie robią akuku to pal licho ale im wpada do głowy od czasu do czasu zrobić tym drugim na złość i palnąć kilku turystów z których ci drudzy czerpią korzyści.
Od czasu do czasu oznacza, że każdy z nas myśli ,że będzie tam własnie w między czasie. I najczęściej własnie tak jest ale dobra passa może się skończyć i cholera wie kiedy to bedzie.
Więc w mojej ocenie chciało by się lepiej czasów już Mubaraka bo nie był nasz i uganiał się za tymi którzy teraz chcieliby poganiać za nami w imię Allaha albo po prostu dla zaistnienia .

zarathustra - 04-03-2015, 13:58

Ogólnie masz rację, choć i wtedy zdarzały się poważne zamachy (np. Sharm El Sheikh -lipiec 2005r. 70 zabitych i 150 rannych , Aleksandria -styczeń 2011r. 21 zabitych i 97 rannych, Dahab 2006r. 60 rannych, 23 zabitych, Taba 2004r. 34 zabitych i 150 rannych). Po 25 stycznia 2011r. (tzw. rewolucja) jak dotąd zdarzył się tylko jeden zamach skierowany na turystów (Taba 2014)

Można się pokusić o stwierdzenie, że sytuacja wraca do "starego" czyli władza z wojskiem przeciwko islamistom (wg władz "islamiści" = Bractwo Muzułmańskie).

A "ci niedobrzy" tak naprawdę jakby chcieli coś złego zrobić turystom to żadne policje i wojska (a szczególnie egipskie) im nie przeszkodzą. Trzymajmy kciuki, żeby im się nie zachciało.

Najbezpieczniej na rafie w Australii, ale jak się nie ma co się lubi... :)

Scaner - 04-03-2015, 15:00

zarathustra napisał/a:


Mapy, jak widać, ktoś (grafik?) zapomniał zaktualizować po ostatniej zmianie ostrzeżenia i dostosować do jego treści.

Nie kłam,
Wcześniej mapa wyglądała tak
http://www.msz.gov.pl/res...690c212621a:JCR

A teraz wygląda tak
http://www.msz.gov.pl/res...b7956c5fca9:JCR

A tak na koniec, przekonałeś mnie - jest bezpiecznie i Egipt to idealne miejsce na wypoczynek i dobra okazja do zarabiania na zwabionych tam nurkach.

Henry - 04-03-2015, 15:04

zarathustra napisał/a:
Ogólnie masz rację, choć i wtedy zdarzały się zamachy (np. Sharm El Sheikh -lipiec 2005r. 70 zabitych i 150 rannych , Aleksandria -styczeń 2011r. 21 zabitych i 97 rannych).

"Mój" pierwszy zamach był wcześniej. Wysadzili nas (na szczęście nie dosłownie) z Hotelu w Hurgadzie nie opodal lotniska bo padło podejrzenie że już jest bombka na miejscu.
Ewakuowano wszystkich z hotelu oraz samochody te z pod hotelu. Jedni mówili, że bomba może być w samochodzie a inni twierdzili ,że bryczki tam stojące (głównie stare Peugoty 404) to bardzo cenne okazy więc ........ . Okazało się później ,że to nie był ten Hotel.
Kolejny "mój" zamach miał miejsce w Dahabie jakieś 5-6 lat temu a może lepiej ?. Wysadzili lokal na promenadzie nie opodal słynnej Planety. Mojemu znajomemu podmuch wybuchu zerwał czapeczkę z główki ale nie legła daleko i ją znalazł. Strat więc nie odnotowano.
Kolejny też miał miejsce w Dahabie równie nie daleko Planety tylko z drugiej strony. Dranie nie zaczekali aż będę na miejscu i wysadzili lokal na tydzień przed moim przybyciem. Ale widziałem skutek i czuć było jeszcze spalenizne. Policja w pełnym uzbrojeniu pilnowała obiekt całą dobę bo właściciel nie chciał sobie nowych drzwi wstawić bo ponoć nie widział sensu. Głosy mówiły że to Beduini rościli sobie prawo do ziemi a ziemia to rzecz godna poświęcenia nie jednego lokalu a o turystach nie wspomnę.

To był ostatni raz jak leciałem tam z znajomymi. Jakoś zawsze im terminy nie odpowiadają. Od tego momentu latam z moją połowicą która poznałem nie dawno ale jej nic nie mówiłem o "moich" zamachach.
Po co mam jej psuć urlop ? Jeszcze będzie chciała zabrać hełm i kamizelkę i zaraz będzie nadbagaż a płacić to nie ma komu.

O wypadkach śmiertelnych w Egiptowie już nie wspomnę bo było ich też trochę. A jakże. Ale nie były związane z zamachami a zwykła głupotą.
Jak kiedyś ktoś założy temat w temacie to też się może "pochwalę"

zarathustra - 04-03-2015, 17:30

Cytat:

Nie kłam,
Wcześniej mapa wyglądała tak
http://www.msz.gov.pl/res...690c212621a:JCR
A teraz wygląda tak
http://www.msz.gov.pl/res...b7956c5fca9:JCR


Dla tych jednak, którzy nie mają problemów z czytaniem i nie opierają się wyłącznie na obrazkach polecam sprawdzenie treści komunikatu (link był, nie będę dublował).

Choć nawet na obrazku widać, że w nowszej wersji mapki już SSH nie jest już oznaczony jako "Nie podróżuj".

Cytat:
A tak na koniec, przekonałeś mnie - jest bezpiecznie i Egipt to idealne miejsce na wypoczynek i dobra okazja do zarabiania na zwabionych tam nurkach


Niespecjalnie mnie interesuje czy kogoś przekonałem czy nie -nie mam żadnych związków z tutejszym przemysłem turystycznym. Dla mnie nawet lepiej kiedy tu nikogo nie ma, bo warunki na nury lepsze, tłok mniejszy. Odpowiedziałem na tytułowe zapytanie używając swojej wiedzy, która moim zdaniem może być pomocna w podjęciu decyzji co do ew. przyjazdu. Dla mnie po to jest forum. Jeśli ktoś posiadając szczątkowa wiedzę na temat tego kraju woli wdawać się w idiotyczne pyskówki albo trollować czy nabijać sobie posty to proszę bardzo, ale beze mnie.

Czy pomogłem i czy przytoczone przeze mnie fakty były pomocne, oceni już sama pytająca i inni forumowicze planujący wyjazd w te strony. Ode mnie tyle.

@Henry:
Mógłbym sporo dodać do tych opowieści (raczej mało przyjemne kiedy rano z łóżka zrywa Cię wybuch), ale zostawmy je sobie na opowiadanie wnukom przy kominku ;) Nie jestem za zakładaniem nowego tematu w temacie. Chyba, że na forum ZBOWiDu :P :bee;

Pozdro :beer3:

Scaner - 04-03-2015, 18:11

zarathustra napisał/a:


Niespecjalnie mnie interesuje czy kogoś przekonałem czy nie -nie mam żadnych związków z tutejszym przemysłem turystycznym.

To po co to robisz, każdy wyraził swoją opinię to po co bijesz pianę?

zarathustra napisał/a:

Odpowiedziałem na tytułowe zapytanie używając swojej wiedzy, która moim zdaniem może być pomocna w podjęciu decyzji co do ew. przyjazdu.

Kluczowe jest "swojej" i "moim zdaniem"
Choć fakty oficjalne przeczą "twoim opiniom" i "twojej wiedzy" to tym gorzej dla tych faktów bo stoją w opozycji do "twojej tezy" o bezpiecznym Egipcie


zarathustra napisał/a:

Dla mnie po to jest forum. Jeśli ktoś posiadając szczątkowa wiedzę na temat tego kraju woli wdawać się w idiotyczne pyskówki albo trollować czy nabijać sobie posty to proszę bardzo, ale beze mnie.

Tak komunikaty MSZ i NATO o planowanych działaniach wojennych to szczątkowa wiedza w porównaniu do tego co urodziło się w twojej głowie- Gratuluje samopoczucia!!

zarathustra - 04-03-2015, 18:24

Komunikaty msz o działaniach wojennych w Egipcie? Tiaa...

Rzeczywiście dam sobie spokój, bo z twoją wyobraźnią nie wygram.

vivit - 05-03-2015, 00:48

Pobyt w pażdzierniku 2014 i styczniu 2015 w Dahab.

Niby spokojnie ale zdecydowanie mniej ludzi jak w poprzednich latach. A na mapie MSZ nie radzą podróżować.... :diabelek:

dariusznow - 05-03-2015, 09:07

Piotr B. napisał/a:
NIE MA ZAGROŻENIA - jeśli potrafisz uszanować tradycję i kulturę lokalną.


I to jest najgorsze, że mało kto to rozumie ;OK;


https://www.youtube.com/watch?v=KeFW2KLecJ0


moje fotki: dariusznow.fmix.pl
moja największa nurkowa przygoda: www.youtube.com/watch?v=o...c&feature=g-upl
www.mazurydomki.glt.pl
Mazury też są piękne

gienas - 05-03-2015, 11:41

dariusznow napisał/a:
Piotr B. napisał/a:
NIE MA ZAGROŻENIA - jeśli potrafisz uszanować tradycję i kulturę lokalną.


I to jest najgorsze, że mało kto to rozumie ;OK;


Jak zrozumieć idiotę? Skoro "tradycja i kultura" wylewając się na zewnątrz nikogo nie rozumie i działa jak bydło...

dariusznow - 05-03-2015, 12:49

Cytat:
Jak zrozumieć idiotę? Skoro "tradycja i kultura" wylewając się na zewnątrz nikogo nie rozumie i działa jak bydło...


To inna bajka, też nie taka jednoznaczna jak się wielu wydaje :snajp:

Mówimy o sytuacji gdy jesteśmy otoczeni inną kuturą i zachowujemy sie jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany... :pigs:

Albo inaczej - gość swoje prawa ma, ale wszystko ma też swoje granice... :stop;

Spędziłem sporo czasu w Egipcie i wiele widziałem i słyszałem i to nie był powód do dumy... :swi:

I masz rację nie potrafiłem zrozumieć tych idiotów - turystów :zdz:

Scaner - 06-03-2015, 08:16

zarathustra napisał/a:
z twoją wyobraźnią nie wygram.

Tym bardziej że ty tak samo jak Leszek Hardkor wiesz lepiej że w Egipcie jest bezpiecznie bo byłeś tam i ci się udało. Leszek Hardkor też wie że skakanie do basenu to świetna zabawa bo on to robił i świetnie się bawił i nic mu się nie stało więc nikt mu nie będzie gadał że to jest niebezpieczne - Jesteście identyczni.

http://www.youtube.com/watch?v=5mGeKekt008

Piotr B. - 06-03-2015, 13:42

Olaboga.. ale się zrobiło gorąco. :0

Każdy z nas ma prawo do wygłaszania swoich kwestii. Ja osobiście chciałem zwrócić Waszą uwagę na bardzo znamienny fakt, a mianowicie: tzw. mainstreamowe media całkowicie mijają się z prawdą twierdząc, ze w Egipcie krew leje się strumieniami po ulicach. Pamiętajmy, że pisamki w poszukiwaniu sensacji zrobią z przysłowiowego gówna helikopter. :)

Koleżanki i Koledzy: podróżując po Bliskim Wschodzie należy uwzględnić specyfikę lokalną, umieć porozumiewać się w lokalnym narzeczu (nawet kilka kurtuazyjnych słów - wystarczy), być uśmiechniętym, okazywać pomoc (jeśli trzeba) i ZAWSZE zainteresowanie - choćby straganem z pietruszką :) , być otwartym na argumenty innych - tych z Bractwa także.... ni i mieć przy sobie Koran. Działa, zawsze.... Milczeniem pomijam kwestia gdy - bywając służbowo- na prawym udzie spoczywa 9 mm pomoc :)

xaltuton - 09-03-2015, 09:18

Scaner napisał/a:
Egipt – aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących
Ze względu na znaczny wzrost aktywności grup przestępczych w Egipcie oraz z uwagi na zagrożenia atakami terrorystycznymi, również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych kategorycznie odradza wszelkie wyjazdy na Półwysep Synaj,


Aktualne ostrzezenia sa zlagodzone, to co przytaczasz jest dosc stare
i obowiazywalo w polowie 2014 roku.
http://www.msz.gov.pl/pl/..._podrozujacych_

Scaner - 09-03-2015, 11:43

xaltuton napisał/a:

Aktualne ostrzezenia sa zlagodzone, to co przytaczasz jest dosc stare
i obowiazywalo w polowie 2014 roku.
http://www.msz.gov.pl/pl/..._podrozujacych_


Uwaga: Proszę skup się- Ja cały czas piszę o tym samym ostrzeżeniu które ty teraz przedstawiasz jako aktualniejsze. Ja też się zgadzam z tym że ostrzeżenie z lutego jest bardziej ostrzegające niż to aktualniejsze z 28 września. Różnią się tym że wcześniej Szarm miał status " nie podróżuj" a teraz ma "ostrzegamy przed podróżą" Pozostałe są bez zmian czyli " nie podróżuj"
Czyli nic się nie zmieniło dla umiejących czytać. Pytanie jest tylko czy "nie podróżuj" i "ostrzegamy przed podróżą" To wystarczający powód żeby nie podróżować czy jeszcze nie.
Dla mnie wystarczający powód, ale ja rozumiem że opinia Leszka Hardkora o tym że skakanie z dachu bloku do dmuchanego basenu nic nie znaczy w obliczu rozumu pomimo tego że Leszek Hardkor wie lepie bo skakał a nawet wie jakich zasad należy się trzymać aby robić to bezpiecznie jedną z nich jest ta aby nie pić z butelki jabola w czasie lotu w dół do basenu bo można sobie zęby wybić.

Podsumowując - Patrzę na ten aktualniejszy status MSZ i widzę nie podróżuj oraz ostrzegamy przed podróżą - Dla mnie jasna jest odpowiedź postawiona na początku wątku i brzmi ona- NIE NIE JEST BEZPIECZNIE.
Opuść natychmiast - to znaczy że jest bardzo niebezpiecznie
A bezpiecznie byłoby gdyby był status "zielony" czyli zachowaj zwykłą ostrożność.
Dla mnie EOT

xaltuton - 09-03-2015, 12:33

Scaner napisał/a:

Czyli nic się nie zmieniło dla umiejących czytać.


Cytowales stary tekst:
Ze względu na znaczny wzrost aktywności grup przestępczych w Egipcie oraz z uwagi na zagrożenia atakami terrorystycznymi, również przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych ***kategorycznie*** odradza wszelkie wyjazdy na Półwysep Synaj,

A aktualnie jest:

W związku z nasileniem działalności grup przestępczych oraz możliwością ataków terrorystycznych Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów do miejscowości nad Morzem Czerwonym po stronie afrykańskiej (Hurghada, El – Gouna, Safaga, Marsa Alam), a także Sharm el-Sheikh oraz niezbędnych podróży w celach biznesowych."

Slowo klucz pozwolilem sobie zaznaczyc, bo widze, ze nie udalo sie doczytac.
Jak dla mnie to spora roznica swiadczaca o zlagodzeniu stanowiska MSZ co do E.
Ale kazdy robi jak uwaza, jesli ktos potrzebuje blogoslawienstwa MSZ na wyjazd to jego sprawa.

EOT

Scaner - 09-03-2015, 12:38

xaltuton napisał/a:


Slowo klucz pozwolilem sobie zaznaczyc, bo widze, ze nie udalo sie doczytac.

Kluczem kolego jest czytanie całego wątku a nie tylko ostatniego postu.
Wątek zaczyna się pytaniem
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam


Odpowiedź brzmi tak jak ją przedstawiłem wcześniej.
W Sharm - Nie jest bezpiecznie - MSZ "Ostrzegamy przed podróżą"
A część ogólna pytanie "Czy w Egipcie jest bezpiecznie" Ma tylko jedną właściwą odpowiedź- Nie, nie jest bezpiecznie a w związku z planowaną inwazją koalicji przeciw państwu islamskiemu ( sunnitom) będzie jeszcze gorzej.

xaltuton - 09-03-2015, 14:21

Scaner napisał/a:

Kluczem kolego jest czytanie całego wątku a nie tylko ostatniego postu.
Wątek zaczyna się pytaniem
aggie napisał/a:
Witajcie,
Proszę Was o opinie, czy nurkowanie w Egipcie jest teraz bezpieczne? Bardzo nastawiliśmy się z mężem na wypad do Sharm, jednak trochę się boimy. Oczywiście czytałam wszystkie możliwe komunikaty, które podają, że Sharm jest w miarę bezpieczne, Dahab należy omijać szerokim łukiem, ale chciałam poradzić się jeszcze Was, czy przesadzamy, czy naprawdę nie należy się tam zapuszczać.
Pozdrawiam


Nie generelizowalem czy w E. jest bezpiecznie czy nie, jak rowniez nie podwazalem Twojego zdania, bo kazdy ma inny próg oceny wlasnego bezpieczenstwa i nie da sie tego jednoznacznie stwierdzic, ale zareagowalem na nieaktualną notkę MSZ, na która się powolales jako uzasadnienie swojego zdania. To chyba jasne, dlaczego zacytowalem Ciebie a nie watkotworce. O czym tu dyskutowac? Skonczymy to w koncu.

takaja - 12-03-2015, 21:21

witam
byłam teraz w lutym 2 tygodnie w egipcie w marsa alam wybrałam się też do kairu , moim zdaniem jest bezpiecznie , a wojsko jest tam od lat dla naszego bezpieczeństwa , ja wiem że jestem nietypowa bo wszystkim zachwalam egipt i ich rafy i bywam tak od lat conajmniej raz w roku ale warto tak jechać bo tanio i mili ludzie :-) oraz wspaniała rafa

Shibuya - 12-03-2015, 23:40

Za każdym razem, jak jeżdżę do Egiptu jest "niebezpiecznie". Za każdym razem wracam z Egiptu zadowolona i już planuję kolejny wyjazd. Ten kraj nigdy nie był bezpieczny i pewnie nigdy nie będzie. Mundurowi z bronią są, ale nie robią na mnie żadnego wrażenia, trzeba do tego widoku przywyknąć i tyle. Kraj nie jest stabilny, nikt Ci nie da gwarancji, że będzie wszystko ok. Każdy jadąc tam podejmuje swoje ryzyko.
Mimo wszystko ludzie codziennie wylatują tam i wracają zadowoleni. Gdybym tylko teraz mogła, spakowałabym walizkę i poleciała do Egiptu bez wahania. Ale niestety muszę poczekać z tym do wakacji.
Polecam grupy na FB i fora turystyczne, gdzie ludzie prawie codziennie wylatują, wracają i wymieniają się sytuacjami panującymi w Egipcie na bieżąco.

Tomasz Łach - 18-03-2015, 06:53

Zmiany wizowe w Egipcie
Cytuje za Gazeta Prawna
http://www.gazetaprawna.p...cza_straty.html


"Egipt zaostrzył przepisy wizowe - dla branży turystycznej to oznacza straty

Egipt zaostrzył przepisy wizowe w związku z obawami o bezpieczeństwo. Przedstawiciele sektora turystycznego spodziewają się, że pociągnie to za sobą straty w ich branży.
Rząd egipski w czwartek wieczorem poinformował, że wycofuje możliwość uzyskania egipskiej wizy przez turystów indywidualnych i grupy zorganizowane na lotniskach.
Jedynie grupy uczestniczące w wyjazdach zorganizowanych przez licencjonowane biura turystyczne będą mogły uzyskać egipską wizę na lotnisku.
Wszyscy pozostali turyści muszą ubiegać się o wizę wjazdową do Egiptu w swoich krajach przed podróżą.

"Jest to środek bezpieczeństwa, prosiliśmy o jego wprowadzenie" - podło źródło w resorcie, nie wyjaśniając, czy krok ten wprowadzono zapobiegawczo, czy też podyktowany był "przypadkami usiłowania wjazdu do Egiptu przez cudzoziemców, aby prowadzić tam nielegalną działalność".

Turystyka, stanowiąca główny filar egipskiej gospodarki, ucierpiała mocno w wyniku powstania

W lipcu w Egipcie zatrzymano obywateli USA, którzy robili zdjęcia Kanału Sueskiego, oraz obywatela Włoch, który fotografował budynek wojskowy w Kairze.

Przewodniczący egipskich władz turystycznych Amr El-Ezabi powiedział w piątek agencji MENA, że decyzja rządu "zaszkodzi napływowi turystów do Egiptu".

Turystyka, stanowiąca główny filar egipskiej gospodarki, ucierpiała mocno w wyniku powstania, które w lutym obaliło prezydenta Hosniego Mubaraka, ale od tego czasu zaczęła powoli dochodzić do siebie.

W czwartek egipskie ministerstwo planowania podało, że przychody z turystyki w latach 2010-2011 osiągnęły 10,6 mld dolarów i były niższe niż w latach 2009-2010, kiedy wyniosły 11,6 mld dolarów."

KonradK. - 18-03-2015, 17:06

W Tunezji tez było bezpiecznie, az do dzisiaj, hehe. paru polskich turystów powitało allacha za sprawa terrorystow..... jak to sie mowi: jest bezpiecznie póki sie cos nie stanie.... podróżujta dalej... wam na peeeeeewno nigdy sie nic nie stanie.......
pmk - 18-03-2015, 20:44

KonradK. napisał/a:
W Tunezji tez było bezpiecznie, az do dzisiaj, hehe. paru polskich turystów powitało allacha za sprawa terrorystow..... jak to sie mowi: jest bezpiecznie póki sie cos nie stanie.... podróżujta dalej... wam na peeeeeewno nigdy sie nic nie stanie.......


Po lekturze listy niebezpiecznych miejsc - lista zamachów terrorystycznych doszedłem do wniosku, że najlepiej siedzieć w domu gdzieś na głębokiej prowincji - może terroryści tam nie dotrą...

Piotr B. - 18-03-2015, 20:50

No wiesz, z tym "bezpieczeństwem"to jest "coś" na rzeczy. U nas jeśli nie zabije Cię jakiś pijany oszołom na drodze to zapewne zrobi to ekspert (np. ,mechanik samochodowy) którymi nasz kraj usiany jest od Bałtyku do Tatr. Gdyby jednak im się nie udało, to zawsze może trafić Cię apopleksja podczas uroczej szesnastogodzinnej podróży "zakopianką" (bo po co budować drogi, skoro można postawić sto świątyni). Zgłodniałeś? zapraszamy do przydrożnej jadłodajni rodem z piekła (gdzie jest kur.. sanepid?) w której uraczysz się pieczonym psem lub gołębiem. Salmonella w gratisie.
A jeżeli wszystkie powyższe sposoby pozbawienia Cię życia spaliły by na panewce to pamiętaj - Polo Matrix ma jeszcze w zanadrzu olbrzymi arsenał, na który składają się:
- Urząd Skarbowy, który zrobi wszystko by doprowadzić Cię do ruiny i śmierci;
- Urzędnicy Państwowi, samorządowi, skarbowi i... inni, których jedynym zajęciem jest przejadanie naszych podatków;
- Tępi nauczyciele w szkołach, przez których młodzież to stado niedouczonych baranów (no bo po co np. uczyć się historii Polski, podstaw ekonomii, zgłębiać arkana logiki lub choćby wykładać rzetelnie podstawy matematyki);
- kochanego fiskusa (to takie metafizyczne zwierzę), który zadba by 99% społeczeństwa zdychało przed 60-tką jedząc ziemniaki i cebulę;
- kochanych tzw. "polityków", których facjaty nie skażone żadną myślę atakując nas każdego dnia z TV.
- oczywiście samej TV z serialami, reality show i innym gównem.
- setką innych czynników (uzupełnij listę sam).

Reasumując... w Egipcie ZAWSZE świeci słońce, ludzie są luźni a ceny na WSZSTKO są cztery razy niższe w naszym kraju. Wybieram Egipt!

jaros4 - 18-03-2015, 21:08

Weż sie k...wa lecz :000:
KonradK. - 18-03-2015, 22:23

Cytat:
Reasumując... w Egipcie ZAWSZE świeci słońce, ludzie są luźni a ceny na WSZSTKO są cztery razy niższe w naszym kraju. Wybieram Egipt!

Przecież nikt Cie nie bedzie zmuszał do pozostania w Polsce, możesz do czarnuchowa wyjechac nawet dziś skoro tak Ci sie tu nie podoba. Twoj wybór.
Nie zapomnij zabrac żony/dziewczyny/kochanki - słowem : kogo tam masz. Co najwyżej czarnuchy zabawia sie z nia na twoich oczach a tym samym twoja pani spełni swoje ukryte pragnienia o sexie grupowym z czarnymi a potem gdzies w chatce z krowiej kupy bedzie rodziła dzieci bojowników.... a ty bedziesz mial wspomnienia ze hej i opiszesz nam to potem tu na forum ze szczegółami. Niemozliwe? No oczywiscie ze nie! przeciez ci co zgineli dzis w Tunezji ( niech ich allach przygarnie ) tez nie wierzyli w taki obrót sprawy. Przeciez tam jest bezpiecznie!!!!!! Pozdrawiam zdrowomyślących!

koval_ - 18-03-2015, 22:57

@KonradK z listy miejsc do których chciałbyś pojechać wykreśl Paryż i Amsterdam, Londyn i Madryt też, o Nowym Jorku zapomnij, mógłbym tak dłużej wymieniać, na wszelki wypadek wykreśl wszystkie miasta w Europie i d..y z z Gdańska/Sopotu/Gdyni nie ruszaj
Haw - 19-03-2015, 01:24

Piotr B. napisał/a:
(bo po co budować drogi, skoro można postawić sto świątyni)
swiatynie stawiaja za prywatny hajs, wiec wara. za publiczny wiem o jednej, jak wymienisz pozostale 99 to przeprosze.
Piotr B. napisał/a:
Zgłodniałeś? zapraszamy do przydrożnej jadłodajni rodem z piekła (gdzie jest kur.. sanepid?) w której uraczysz się pieczonym psem lub gołębiem. Salmonella w gratisie.
moze warto wydac te 10 zl wiecej i zjesc w sprawdzonej?
Piotr B. napisał/a:
Tępi nauczyciele w szkołach
sie nawet nie dziwie - kto rozgarniety poszedlby tam za taka stawke?
Piotr B. napisał/a:
kochanego fiskusa
a to sie czyms rozni od skarbowki? jesli nie, to masz dubla.
Piotr B. napisał/a:
- oczywiście samej TV z serialami, reality show i innym gównem.
wylaczylem 15 lat temu, kazdemu polecam.
czuje ze moze Ci sie przydac tez:
http://i.iplsc.com/masc-n...543-C116-F4.jpg

Piotr B. napisał/a:
Reasumując... w Egipcie ZAWSZE świeci słońce, ludzie są luźni a ceny na WSZSTKO są cztery razy niższe w naszym kraju. Wybieram Egipt!
powodzenia. warto dodac ze egipt ma obecnie ten sam stopien ostrzezen MSZ co wspomniana tutaj tunezja...
wiesiek01 - 19-03-2015, 10:10

KonradK. napisał/a:
do czarnuchowa

Nie zalatuje to rasizmem ?? Admin co sądzisz ?

Piotr B. - 19-03-2015, 11:54

koval_ napisał/a:
@KonradK z listy miejsc do których chciałbyś pojechać wykreśl Paryż i Amsterdam, Londyn i Madryt też, o Nowym Jorku zapomnij, mógłbym tak dłużej wymieniać, na wszelki wypadek wykreśl wszystkie miasta w Europie i d..y z z Gdańska/Sopotu/Gdyni nie ruszaj

Hejka,
nie.. do Trójmiasta też nie można-tam po Monciaku grasuje seryjny zabójca.
W stolicy po drogach grasuje Frog... i wymieniac by tak można w nieskończoność.
Ale tak na serio i o nurkowaniu - wszak to forum nurkowe. No Sorry (cytat) ale piękna raf koralowych Egiptu i bogactwa tamtejszej fauny próżno szukać u nas. To co się wydarzyło w Tunisie jest przykre. Ale życie toczy się dalej.

Scaner - 19-03-2015, 15:22

Klasyka geszefciarza własną matkę sprzedałby do boko haram ludzi hurtowo dostarcza na potencjalny ubój rytualny za parę srebrników pomimo ostrzeżeń MSZ a jak stało sie to co tylko cudem nie działo sie wcześniej to rżnie debila i udaje zaskoczonego
http://www.tvn24.pl/preze...u,525614,s.html

Komunikaty i jak one działają
http://m.onet.pl/wiadomosci/kraj,e3l1b9

Sebiriusz - 19-03-2015, 21:43

wiesiek01 napisał/a:
KonradK. napisał/a:
do czarnuchowa

Nie zalatuje to rasizmem ?? Admin co sądzisz ?


Ciut zbaczamy, ale nie wpędzajmy się w tą uliczkę. Czy po użyciu określenia "białas" przez czarnego wszyscy by podnieśli takie samo larum jak w odwrotną stronę?

Jan Dudzinski - 20-03-2015, 06:13
Temat postu: SHARM WIZA NIE POTRZEBNA
Tomasz Łach napisał/a:
Zmiany wizowe w Egipcie
Cytuje za Gazeta Prawna
http://www.gazetaprawna.p...cza_straty.html


"Egipt zaostrzył przepisy wizowe - ..
W czwartek egipskie ministerstwo planowania podało, że przychody z turystyki w latach 2010-2011 osiągnęły 10,6 mld dolarów i były niższe niż w latach 2009-2010, kiedy wyniosły 11,6 mld dolarów."


Panie obudź się wreszcie! Który mamy rok? 2011???

Aktualnie do Egiptu (Sharm El Sheikh) NIE jest potrzebna wiza - dawniej wymagana przy wypłynięciach np. do Ras Mohhamad.
Wizę BEZ PROBLEMU można kupić na lotnisku jak ktoś chce.

Ułatwienie komunikacji telefonicznej i dostępu do internetu.
Obecnie na lotnisku (po wyjściu z budynku) można kupić karty telefoniczne + dostęp do internetu u przedstawicieli sieci MOBINIL SALARIAT i VODAFONE.

Zupełny spokój..
Woda 23C powietrze 26 C Silne słońce - KREM!!

[ Dodano: 20-03-2015, 07:26 ]
Jan Dudzinski napisał/a:
Tomasz Łach napisał/a:
Zmiany wizowe w Egipcie
Cytuje za Gazeta Prawna
http://www.gazetaprawna.p...cza_straty.html


"Egipt zaostrzył przepisy wizowe - ..
W czwartek egipskie ministerstwo planowania podało, że przychody z turystyki w latach 2010-2011 osiągnęły 10,6 mld dolarów i były niższe niż w latach 2009-2010, kiedy wyniosły 11,6 mld dolarów."


Panie obudź się wreszcie! Który mamy rok? 2011???

Aktualnie do Egiptu (Sharm El Sheikh) NIE jest potrzebna wiza - dawniej wymagana przy wypłynięciach np. do Ras Mohhamad.
Wizę BEZ PROBLEMU można kupić na lotnisku jak ktoś chce.

Ułatwienie komunikacji telefonicznej i dostępu do internetu.
Obecnie na lotnisku (po wyjściu z budynku) można kupić karty telefoniczne + dostęp do internetu u przedstawicieli sieci MOBINIL ETISALAT i VODAFONE.

Zupełny spokój..
Woda 23C powietrze 26 C Silne słońce - KREM!!

Tomasz Łach - 20-03-2015, 09:22

Widze ze nie potrafi pan czytac ze zrozumieniem, wiec wstawie link do prostszego artykulu (widac Gazeta Prawna za trudna)
http://www.tvp.info/19304...ko-w-ambasadzie

Rok mamy 2015 (jesli pan nie wie) a zmany zostaly uchwalone w czwartek...

Egipt to nie tylko Synaj (Sharm, Taba czy Dahab)...
Zmiany dotycza osob udajacych sie np do Kairu, Aleksandrii, Hurgady, Safagi, Marsa czy Hamaty, oraz tych ktorzy planuja safari nurkowe.

Tak jak napisano w artykulach, zmiany nie beda dotyczyly grup zorganizowanych przybywajacych z "licencjonowanymi biurami podrozy" a jedynie podrozujacych indywidualnie.

Czytac ze zrozumieniem, to jak rozumiem trudna sprawa...

ps cieszy mnie bardzo fakt, ze w Egipcie mozna kupic wreszcie karte telefoniczna z dostepem do internetu... To wielki sukces, choc z tego co pamietam juz dosc dawno temu nie mielismy z tym zadnego problemu :ping:
Szkoda tylko ze przy okazji zamieszek, pierwsza rzecza ktora robi rzad egipski jest odciecie mozliwosci wysylania smsow i uzywania internetu...

dariusznow - 20-03-2015, 12:01

nie wiem czemu temat bezpieczeństawa wzbudza takie emocje - nie tylko na tym forum :?;

własciwie to jest kwestia prób narzucania swojego zdania innym :tam:

dla mnie te kwestie rozważa sam i sam podejmuje decyzję i zadne mniej lub bardziej emocjonalne wpisy raczej nie wpłyna na jego decyzję :ok2:

Kto chce jechac i tak pojedzie, a kto sie nie pojedzie - :pa:

Tomasz Łach - 20-03-2015, 14:05

dariusznow napisał/a:


dla mnie te kwestie rozważa sam i sam podejmuje decyzję i zadne mniej lub bardziej emocjonalne wpisy raczej nie wpłyna na jego decyzję :ok2:

Kto chce jechac i tak pojedzie, a kto sie nie pojedzie - :pa:


Pelna zgoda, pod jednym wszak warunkiem - jesli bedzie trzeba takiego delikwenta ewakuowac zaplaci za to biuro podrozy ktore go tam wyslalo lub on sam z wlasnej kieszeni.
Kazdy ma prawo sam decydowac czy i gdzie chce jechac, jednak jesli robi to mimo ostrzezen MSZ, to powinien za to ponosic odpowiedzialnosc.

Jak ja to oceniam.
Gdybym mial jechac sam na nurkowanie, to bym pojechal, ale nie na Synaj.
Gdybym mial poleciec z rodzina, to bym nie polecial.
Jesli mialbym zorganizowac wyjazd dla innych, to bym nie zorganizowal (jakos nie umial bym patrzac ludzia w oczy powiedziec ze jest bezpiecznie i wszystko bedzie dobrze. Pamietac trzeba tez o tym, ze taki wyjazd organizuje sie odpowiednio wczesniej. Kazdy rezerwuje czas, urlop a w obecnej sytuacji, trudno przewidziec jak sytuacja bedzie wygladala za tydzien czy za miesiac, a co dopiero myslec o tym co bedzie np. w pazdzierniku...)

grol - 20-03-2015, 14:37

Ktoś wie co, wg władz egipskich, znaczy "licencjonowane biura turystyczne"?
I czy, jeżeli takie licencjonowane biuro turystyczne organizuje mi tylko przelot (bo wybieram się na safari a nie do hotelu), to dalej kwalifikuje się to jako wyjazd zorganizowany?

Henry - 20-03-2015, 14:53

dariusznow napisał/a:
nie wiem czemu temat bezpieczeństawa wzbudza takie emocje

w przypadku naszym szmal tego jest głównym czynnikiem.
Mam znajomego którego stać na coroczne nurkowania na rafach australijskich, meksykańskich i cholera wie gdzie jeszcze i śmieje się z tych co to teraz się narażają latając do Egiptu by ponurkować.
Mam znajomego którego stać na niewiele i nurkuje w Egiptowie i śmieje się z tych co to nurkują w naszych zimnych i mętnych jeziorach.
Mam znajomego który zawsze nurkował tylko w jeziorach i kamieniołomach i twierdzi że to z przyczyn patriotycznych a nie z powodu ,że ma słabo opłacaną pracę.
I mam jeszcze takiego znajomego ........... który onegdaj miał świetny interes, który umożliwiał mu jak to twierdził "pokazanie się" w najbardziej egzotycznych miejscach nurkowych. Po kilku latach interes się zfajdaczył i z kasą było cienko. Spotykam jego nie dawno nad pewnym jeziorem i stwierdza że polacy to taki naród co swego nie znają a cudze chwalą i że nie ma nic piękniejszego od naszych wód i że wizura ostatnio to taka ,że ho ho.
Gdyby ich namówić na wspólną rozmowę o nurkowaniu to wyglądałaby chyba podobnie jak tu.

Tomasz Łach - 20-03-2015, 15:33

grol napisał/a:
Ktoś wie co, wg władz egipskich, znaczy "licencjonowane biura turystyczne"?
I czy, jeżeli takie licencjonowane biuro turystyczne organizuje mi tylko przelot (bo wybieram się na safari a nie do hotelu), to dalej kwalifikuje się to jako wyjazd zorganizowany?


Sadze, ze oni sami jeszcze nie wiedza... Zauwaz, ze zmainy wchodza w zycie dopiero w polowie maja. Widac ze daja sobie czas, by te sprawy doprecyzowac.
Pytanie tez jak bedzie mozna uzyskac wize egipska w Polsce. Czy trzeba bedzie osobiscie fatygowac sie do ambasady, czy tez bedzie mozna to zalatwic online lub listownie czy przez posrednika (np biuro podrozy) ?
Mysle ze czas pokaze, jak to wszystko bedzie funkcjonowac, a Egipt bedzie chcial sie z tego wycofac tak szybko, jak tylko sie da...

xaltuton - 20-03-2015, 21:30

dariusznow napisał/a:
nie wiem czemu temat bezpieczeństawa wzbudza takie emocje - nie tylko na tym forum :?


Najlepsze jest to, ze jechac do E. to sie co poniektorzy boja, ale nurkowac to juz nie - chociaz statystycznie jest wieksza szansa zejsc pod woda a nie od bum.

piotr_c - 20-03-2015, 22:31

Henry napisał/a:
Mam znajomego którego stać na coroczne nurkowania na rafach australijskich, meksykańskich i cholera wie gdzie jeszcze i śmieje się z tych co to teraz się narażają latając do Egiptu by ponurkować.


Uważa że Meksyk bezpieczniejszy od Egiptu? :D :D :D


Shibuya napisał/a:
Ten kraj nigdy nie był bezpieczny i pewnie nigdy nie będzie.


To mniej więcej tak, jak z graniem w totka. Gdyby ludzie potrafili ogranąć jak bezlitośnie wygląda statystyka, to nikt nie grałby. Wygrana w totka jest atrakcyjna, bo jest ogromna, mimo że prawdopodobieństwo jest żadne. Tak samo jest z bezpieczeństwem w Egipcie: terroryzm przeraża, ale statystyka pokazuje, że chyba łatwiej zginąć w katastrofie lotniczej.

Najlepiej zastanowić się, ilu naszych znajomych znalazło się tam w niebezpiecznej sytuacji: czy ktoś był okradziony, pobity, brał udział w wypadku samochodowym itp. A potem zastanowić się czy ktoś miał takie sytuacje w innych krajach. I tu się zaczyna ciekawie, bo Włochy, kraj niby bezpieczny, a sporo ludzi których znam zostało tam okradzionych, ktoś tam został pobity itp. W Egipcie nikt.

Scaner - 21-03-2015, 01:12

Jasne Piotr masz racje wolałbym jednak żeby ścierwo idiotów którzy nie rozumieją co raportują służby przeznaczone do oceny bezpieczeństwa było ściągane na koszt rodzin a nie za pieniądze podatników bo w Polsce jest na co wydawać pieniądze.
A co do interpretacji statystyki to oczywiście uprawiasz demagogię bo fakty są takie ze celem ataków przeprowadzanych przez terrorystów są turyści wiec tu ryzyko jest 100% jeżeli wyjeżdzasz jako turysta jak chcesz na statystyce opierać swoją tezę ze w krajach w których terrosci zapowiedzieli zabijanie turystów jest bezpiecznie to co najwyżej opierając sie na statsyce relatywnie niskiej śmiertelności ataku za pomocą AK47 bo statystyka mówi tylko o 23 zabitych a reszta to ranni wiec statystycznie możesz być spokojny bo prawdopodobnie nie zostaniesz zabity lecz na szczęście tylko ranny bo to ze znajdziesz sie w grupie docelowej terrorystów wynosi 100%

[ Dodano: 21-03-2015, 07:50 ]
Poza obowiązkiem informowania o zagrożeniach biura podróży prawnie zobowiązane są też do ubezpieczenia swoich klientów. - Dotyczą następstw od nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia związanych z normalnymi sytuacjami, wypadkami. Z wykluczeniem aktów terroru, wojen i tego typu przypadków siły wyższej - podkreśla prezes Neckermann Polska.

[ Dodano: 21-03-2015, 07:51 ]
http://www.tvn24.pl/biura...h,526275,s.html

[ Dodano: 21-03-2015, 23:52 ]
Dla jasności terrorysta to nie brodacz na wielbłądzie. Terrorysta dziś to PRACOWNIK agencji turystycznej przeszkolony przez Państwo islamskie do zabijania turystów.
http://www.tvn24.pl/zamac...l,526326,s.html

Haw - 22-03-2015, 00:06

piotr_c napisał/a:
To mniej więcej tak, jak z graniem w totka. Gdyby ludzie potrafili ogranąć jak bezlitośnie wygląda statystyka, to nikt nie grałby.
mylisz sie bo sam nie grasz, wiec uwazasz ze wszyscy tak maja. zapewniam cie ze ogarniam statystyke (a raczej kombinatoryke) w tak podstawowym zakresie i zdarza mi sie zagrac. "customer experience" w grach hazardowych to nie tylko prawdopodobienstwo wygranej ;)

piotr_c napisał/a:
Najlepiej zastanowić się, ilu naszych znajomych znalazło się tam w niebezpiecznej sytuacji: czy ktoś był okradziony, pobity, brał udział w wypadku samochodowym itp. A potem zastanowić się czy ktoś miał takie sytuacje w innych krajach. I tu się zaczyna ciekawie, bo Włochy, kraj niby bezpieczny, a sporo ludzi których znam zostało tam okradzionych, ktoś tam został pobity itp. W Egipcie nikt.
kraje totalitarne (a takim krajem byl egipt za czasow mubaraka) zasadniczo zapewniaja lepsza ochrone przed pospolitymi bandytami niz kraje demokratyczne gdzie kazdy bandyta ma swoje prawa itp. ot jeden z kosztow demokracji i swobod obywatelskich. jesli zalezy ci wylacznie na bezpieczenstwie (i jestes gotow zrezygnowac z wolnosci) to najlepszym i najbardziej skrajnym wyborem bedzie izolowana cela wiezienna :) . cala reszta to kompromis pomiedzy bezpieczenstwem a wolnoscia.
ale co innego stracic portfel a co innego zycie na skutek zamachu. dwie zupelnie rozne klasy zdarzen, zarowno co do skutkow jak i przyczyn. ich porownywanie nie ma wiekszego sensu.

Piotr B. - 22-03-2015, 14:36

Teraz na poważnie.
Komunikat pojawił się ok. 15 :
http://wiadomosci.gazeta....cal#BoxNewsLink

a tutaj, być może teoria spiskowa albo i nie (dla przypomnienia nagrano po atakach w 2010 r.):
https://www.youtube.com/watch?v=hFyx8aa120w

pmk - 22-03-2015, 20:27

Piotr B. napisał/a:
Teraz na poważnie.
Komunikat pojawił się ok. 15 :
http://wiadomosci.gazeta....cal#BoxNewsLink


Sugerujesz, że rekin był muzułmańskim terrorystą? Bo chyba o zagrożeniu ze strony terrorystów są dywagacje w tym wątku?

just_mike - 23-03-2015, 00:30

Witam,
w świetle ostatnich wydarzeń w Tunezji, moja szanowna Rodzinka zaczęła się obawiać o nasz planowany wyjazd do Egiptu do Sharm-el-Sheikh na przełomie lipca i sierpnia.
Postanowiłem zasięgnąć opinii u oficjalnych źródeł i oto co polski MSZ rzecze:

zs strony MSZ

update:
Kod:
29.09.2014
, czyli nie przydatne.

Bieżącą sytuację można za to znaleźć na brytyjskiej stronie rządowej:

GOV.UK - Foreign travel advice

update:
Kod:
17.03.2015


Na podstawie tych ostatnich informacji moja decyzja brzmi
Kod:
TAK - dla Sharm-el-Sheikh


Pozostaje przekonać Rodzinkę a to już inna sprawa.

Serdecznie pozdrawiam
Michal

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 09:00

Przecież z Tunezji o ile wiem tylko nasze "mądre inaczej" MSZ odwołało turystów.. Ciekawe dlaczego nie wycofali ich z Paryża po zamachu na siedzibe gazety..
xaltuton - 23-03-2015, 09:10

Piotr B. napisał/a:

a tutaj, być może teoria spiskowa albo i nie (dla przypomnienia nagrano po atakach w 2010 r.):
https://www.youtube.com/watch?v=hFyx8aa120w


Ja slyszalem badac w Egipcie dwie historie: pierwsza, ze niedaleko kurortow zatopiono ladunek zdechlych owiec, wabiac w ten sposob rekiny, druga - ze jakis
CN chcac zachecic turystow plywalo codziennie w jedno miejsce i zanecalo pare sztuk. Ruska, ktora sie wykrwawila z rozcietej tetnicy udowej, ponoc podczas snurkowania karmila jednego z nich kurczakiem...

Tyle zaslyszanych historii od tubylcow, nie wiem ile w tym prawdy.

Scaner - 23-03-2015, 09:25

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Przecież z Tunezji o ile wiem tylko nasze "mądre inaczej" MSZ odwołało turystów.. Ciekawe dlaczego nie wycofali ich z Paryża po zamachu na siedzibe gazety..

Może dlatego ze w Paryżu terroryści zabili pracownikow gazety a w Tunezji turystów?
Chłopak z takim problemem w myśleniu logicznym nie powinieneś nurkować zrobisz sobie i bliskim przykrość

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 09:37

Po ataku na metro w Paryżu też nikogo nie odwoływano i nie było komunikatów o tym jak to Francja jest niebezpieczna. Po ataku na WTC tez z USA nie ściągano na siłe nikogo.. Ataków terrorystycznych jest coraz więcej i nigdy nie wiadomo jaki cel wezmą sobie następny.
Takich przykladów można namnozyć dziesiątki.. Ale niech tylko coś się stanie w Egipcie czy Tunezji (tu nawet jest paranoja bo stało się w Tunezji i natychmiast podciąga się pod to Egipt) to natychmiast MSZ reaguje jakby Bog wie co się działo.
Popatrz na Izrael.. Tam toczy się defacto wojna a MSZ ostrzega tylko przed strefą Gazy? Zastanów się dlaczego??
I proszę nie ubliżaj mi... Mam szeroki światopogląd i patrzę na świat nie tylko poprzez szkiełko telewizora i komunikaty naszych buraków z MSZ, bo za nich to się mogę co najwyżej wstydzić.. Dobrze że Ministerstwo Komunikacji nie ostrzega pieszych przed wyjściem z domu, bo przecież na drogach jest masa piratów...

xaltuton - 23-03-2015, 10:48

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Dobrze że Ministerstwo Komunikacji nie ostrzega pieszych przed wyjściem z domu, bo przecież na drogach jest masa piratów...


Ale nie ma co tlumaczyc bo i tak nie zmienisz wewnetrznych, ludzkich obaw. Niektorzy po prostu musza miec oficjalne potwierdzenie i jak msz napisze, ze jest niebezpiecznie, to jest i wszycho na ten temat. I to nawet jak w innych krajach takich ostrzezen ichniejsze msz nie zamieszcz, to nasze wie lepiej. Takie opiekuncze mocno jest - w sumie zawsze bylo, kiedys to nawet paszportow nie chcialo wydawac zeby obywateli chronic! :)

Takie gadki nie maja sensu. Kazdy ma wlasny rozum i sam ocenia, czy taki wyjazd jest ryzykowny czy nie.

Scaner - 23-03-2015, 11:14

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Po ataku na metro w Paryżu też nikogo nie odwoływano i nie było komunikatów o tym jak to Francja jest niebezpieczna. Po ataku na WTC tez z USA nie ściągano na siłe nikogo.. Ataków terrorystycznych jest coraz więcej i nigdy nie wiadomo jaki cel wezmą sobie następny.
Takich przykladów można namnozyć dziesiątki.. Ale niech tylko coś się stanie w Egipcie czy Tunezji (tu nawet jest paranoja bo stało się w Tunezji i natychmiast podciąga się pod to Egipt) .


Cały czas popełniasz ten sam błąd logiczny dlatego kolejna twoja wypowiedz pozbawiona jest sensu.
Francja USA Izrael to państwa w których nie jesteś oficjalnym celem do uboju rytualnego. Ewentualny terrorysta pozostaje bandytą którego ściga system i obywatele. W Kalifacie jesteś oficjalnym celem ty i twoja rodzina i udajesz sie na teren na którym jesteś obcym na którego polowali terroryści a od zamach w Tunezji polują przeszkoleni zabójcy w Syrii i Libii pracujący w turystyce. Tam ani społeczeństwo ani milicja nie przeszkodzi w planowanym zamachu bo Alllah im nie pozwala co najwyżej bedą interweniować po dokonanym zamachu.. Taki islamski savoir vivre. Podsumowując są kraje w których jesteś chronionym gościem a terroryści celem i są takie w których celem jesteś ty i nic cię nie chroni poza ostrzeżeniami tych których nazywasz burakami.
Ps. Ostrzeżenia na stronie MSZ zmieniane są tylko w przypadku zaistnienia zmian. Ostrzeżenie dłużej wiszące na stronie w polskm MSZ z pewnością jest informacja pewniejsza niż świeższy przedruk z innych MSZ kraju który sam sie pozbawił służb wywiadowczych do czego 3 tygodnie przyznał sie Cameron

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 11:51

Scaner napisał/a:
Cały czas popełniasz ten sam błąd logiczny

Wg Twojej logiki
Scaner napisał/a:
W Kalifacie

Od kiedy Egipt czy Tunezja to Kalifaty.
Pomijajac sprawe Francji czy USA, uważasz że w Hurghadzie jest bardziej niebezpiecznie niż w Betlejem?

Henry - 23-03-2015, 12:26

piotr_c napisał/a:
Uważa że Meksyk bezpieczniejszy od Egiptu?

Absolutnie. Wręcz przeciwnie. Ale jest pewna różnica.
Jak zapytasz amerykanina lub kanadyjczyka którzy stanowią tam około połowę odwiedzających turystów to żaden ci nie powie ,że czuje się bezpiecznie po za murami hotelów i jej infrastruktury. Jak zapytasz dlaczego więc odwiedza ten kraj to pierwsze co usłyszysz to ,że ten wyjazd dla niego jest tani jak barszcz a dopiero w dalszej kolejności usłyszysz o wodzie,słońcu, napojach z słomkami i innymi duperelami.
Płaci mało i przyznaje się do dyskomfortu w zakresie swobodnego przemieszczania się.
A czy nas stać jest na taką szczerą odpowiedź ?

piotrkw - 23-03-2015, 12:29

AMIGAnTOMEK napisał/a:
I proszę nie ubliżaj mi... Mam szeroki światopogląd i patrzę na świat nie tylko poprzez szkiełko telewizora i komunikaty naszych buraków z MSZ, bo za nich to się mogę co najwyżej wstydzić.. Dobrze że Ministerstwo Komunikacji nie ostrzega pieszych przed wyjściem z domu, bo przecież na drogach jest masa piratów...


I ponownie niekonsekwencja w rozumowaniu . Jeżeli chcesz aby Tobie nie ubliżano , również nie ubliżaj innym. Chciałbyś aby po Twoich wypowiedziach, ktoś z forum napisał że musi się za Ciebie wstydzić ???
Reprezentujesz, jak czytam, typową postawę statystycznego obywatela naszego kraju. Na wszystkim się zna i wie najlepiej. ;-) A reszta to buraki.

Scaner - 23-03-2015, 12:48

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Scaner napisał/a:
Cały czas popełniasz ten sam błąd logiczny

Wg Twojej logiki

Masz kłopot z logiką nie tylko na poziomie wnioskowania zgodnie z jej prawami ale i z rozumieniem czym jest logika
http://www.dlamozgu.pl/logika

AMIGAnTOMEK napisał/a:

Scaner napisał/a:
W Kalifacie

Od kiedy Egipt czy Tunezja to Kalifaty.


Wiesz co to jest kalifat?
AMIGAnTOMEK napisał/a:

Pomijajac sprawe Francji czy USA, uważasz że w Hurghadzie jest bardziej niebezpiecznie niż w Betlejem?

tak skoro wywiad nie poinformował o prowadzonych szkoleniach pracownikow przemysłu turystycznego w obozach szkoleniowych dla terrorystów z metod zabijania turystów odwiedzających Betlejem to oczywiście tak. Zakładam ze tak właśnie jest skoro MSZ nie wydało ostrzeżenia.

Tak mnie tknęło, czy ty rozumiesz jak powstają ostrzeżenia MSZ ?

[ Dodano: 23-03-2015, 13:00 ]
[quote="piotrkw"]
AMIGAnTOMEK napisał/a:
I proszę ..,
Reprezentujesz, jak czytam, typową postawę statystycznego obywatela naszego kraju. Na wszystkim się zna i wie najlepiej. ;-) A reszta to buraki.

Dokładnie, a najsmutniejsze jest to ze na obecnym poziomie rozwoju nurkowego jeszcze nie wie ze nie znajomość M-wartości wpłyną na jego bezpieczeństwo w nurkowaniu ale zdolność akceptacji niekorzystnych dla własnych pomysłów opinii lekarzy, fizjologów, po prostu fachowców.
Zdolnośc akceptacji standardów i przepisów oraz przestrzeganie komunikatów służb odpowiedzialnych za ich wydawanie ma wpływ na radość czerpana z nurkowania a traktowanie autorytetow jak buraków prowadzi do smutku w rodzinie.
W każdym razie nudno sie zrobiło i nie pozostaje mi nic innego ja życzyć koledze udanego wypoczynku i ewentualnie radości dla zony z kontaktów z boko-haram.

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 14:33

Scaner napisał/a:
Wiesz co to jest kalifat?

Wiem
Scaner napisał/a:
Zdolnośc akceptacji standardów i przepisów oraz przestrzeganie komunikatów służb odpowiedzialnych za ich wydawanie ma wpływ na radość czerpana z nurkowania a traktowanie autorytetow jak buraków prowadzi do smutku w rodzinie.

Wybacz ale ten rząd od dawna przestał być moim autorytetem..
piotrkw napisał/a:
Reprezentujesz, jak czytam, typową postawę statystycznego obywatela naszego kraju. Na wszystkim się zna i wie najlepiej. A reszta to buraki.

Otóż nie.. Ale skoro tylko nasi "specjaliści" od sceny międzynarodowej wykonują określone kroki, przy czym przez cały czas kompromitują się na każdym kroku to trudno mi uznać ich zdanie za autorytatywne.
Scaner napisał/a:
nie pozostaje mi nic innego ja życzyć koledze udanego wypoczynku i ewentualnie radości dla zony z kontaktów z boko-haram

Wzajemnie życzę szczęścia, ale do Nigerii się nie wybieram...
xaltuton napisał/a:
Takie gadki nie maja sensu. Kazdy ma wlasny rozum i sam ocenia, czy taki wyjazd jest ryzykowny czy nie.

Chyba masz rację. Tym bardziej że nie znam adwersarzy i nie mam pojęcia czy wiedzę czerpią z doświadczeń czy tylko z mediów...
Niniejszym kończę swoją "obecność" w tym wątku. I do zobaczenia pod powierzchnią... Tu bądź tam.. Gdziekolwiek...

piotrkw - 23-03-2015, 16:08

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Scaner napisał/a:
Zdolnośc akceptacji standardów i przepisów oraz przestrzeganie komunikatów służb odpowiedzialnych za ich wydawanie ma wpływ na radość czerpana z nurkowania a traktowanie autorytetow jak buraków prowadzi do smutku w rodzinie.

Wybacz ale ten rząd od dawna przestał być moim autorytetem..
piotrkw napisał/a:
Reprezentujesz, jak czytam, typową postawę statystycznego obywatela naszego kraju. Na wszystkim się zna i wie najlepiej. A reszta to buraki.

Otóż nie.. Ale skoro tylko nasi "specjaliści" od sceny międzynarodowej wykonują określone kroki, przy czym przez cały czas kompromitują się na każdym kroku to trudno mi uznać ich zdanie za autorytatywne.


Taaa .... czyli jak kogoś nie uznajemy za autorytet to możemy go obrażać.
Mam nadzieję, że nie będziesz czół się obrażony jak przy najbliższej okazji ja lub ktoś z kolegów potraktuje Ciebie jak buraka . Nic osobistego ;-)

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 16:41

piotrkw napisał/a:
Mam nadzieję, że nie będziesz czół się obrażony jak przy najbliższej okazji ja lub ktoś z kolegów potraktuje Ciebie jak buraka

A traktuj jak chcesz.... Moje skromne zdanie nie ma wpływu na losy tysięcy czy milionów obywateli.. Natomiast zdanie i zachowanie w/w osób już tak..
O mnie nic nie wiesz, nie znasz mnie a co najwyżej możesz sobie przeczytać moje opinie na pewne kwestie tutaj na tym forum. Moje może nieopatrznie wypowiedziane słowa dotyczą osób które są powszechnie znane i które powinny swoim zachowanie budzić co najmniej pewną dozę szacunku. Osoby rządzące nami od kilku lat same zasłużyły sobie na epitety którymi są obrzucane swoja arogancją, kłamstwami i brakiem jakiejkolwiek kultury politycznej o osobistej nie wspomnę.
Przykre że dotyczy to praktycznie całej "klasy politycznej" w tym kraju, bez względu na opcję z której się wywodzi..

[ Dodano: 23-03-2015, 17:02 ]
I jeszcze jeden mądry i wyważony głos w tej sprawie:
http://wyborcza.pl/1,7596...ne_wakacje.html

Mucha - 23-03-2015, 17:33

Żakowski to idiota, a wybiórcza to stan umysłu.
Mądry i wyważony bo Tobie pasuje.
W taki sam sposób można zachęcać do wyjazdu do Syrii czy Iraku, a może się uda.
A w temacie, trzeba mieć trochę oleju we łbie gdzie się jedzie.
Sam dopiero co byłem w Indiach, teraz siedzę w Nepalu, ale sporo przed wyjazdem sprawdzałem jaka jest sytuacja.
Jakbym słyszał, że np znowu jacyś (cenzura)..ni maoiści zaczynają skakać, to bym się w życiu tutaj nie pchał.
Odnośnie Egiptu, to pracowałem 6 lat w Dubaju. W międzyczasie podróżowałem po ościennych krajach arabskich, i od momentu skończenia pracy tam, moja noga w życiu w żadnym kraju arabskim nie postanie.
Niech sobie mają rafy, bluehole i ch..j wie co jeszcze.. ja już z mahmutami skończyłem.

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 17:56

Mucha napisał/a:
Mądry i wyważony bo Tobie pasuje.

Skoro tak sadzisz..
Mucha napisał/a:
wybiórcza to stan umysłu.

Tu akurat się zgodzę
Mucha napisał/a:
Żakowski to idiota

Wiesz nie znam człowieka, oceniam co napisał :D
Mucha napisał/a:
Niech sobie mają rafy, bluehole i ch..j wie co jeszcze.. ja już z mahmutami skończyłem.

Przecież nikt Cie nie zmusza
Mucha napisał/a:
Jakbym słyszał, że np znowu jacyś (cenzura)..ni maoiści zaczynają skakać, to bym się w życiu tutaj nie pchał.

Rozumiem ze daje Ci to gwarancje ze jutro nie zginiesz z ich reki??

Mucha - 23-03-2015, 18:40

Piszę z telefonu nie chce mi się tak ładnie cytować jak Ty ;)
Żakowskiego oceniam za całokształt, szkoda języka strzepić.
Wiesz, akurat w regiony które jeżdżę pewne rzeczy są przewidywalne.
Gdybym całkowicie chciał wyeliminować ryzyko, to bym z domu nie wychodził.
Rejony kalifatu natomiast i strefę Afryki Północnej uważam za wyjątkowo niebezpieczne i w życiu bym tam się nie wybrał. Wolę mieć na razie łeb na swoim miejscu.
Turyści są tam teraz celem, i wczoraj była Tunezja, a zaraz będzie Maroko albo inna Algieria.

AMIGAnTOMEK - 23-03-2015, 20:09

Mucha napisał/a:
Żakowskiego oceniam za całokształt,

Ja jedynie za te wypowiedz. Reszty nie znam..
Mucha napisał/a:
Rejony kalifatu natomiast i strefę Afryki Północnej uważam za wyjątkowo niebezpieczne i w życiu bym tam się nie wybrał

Ok masz do tego prawo.
Tylko jakim prawem rząd za m ie decyduje gdzie mi wolno jechać a gdzie nie?

jaros4 - 23-03-2015, 21:50

Moja ulica jest aktualnie kompletnie rozkopana na wskutek remontu.Na jej koncu jest teraz ogromna wyrwa,czyniac ją ślepą.O tym fakcie informuje znak drogowy wraz z tablicą informacyjną umieszczoną u jej wlotu,co wcale nie przeszkadza naszym współobywatelom wjeżdżać i grzęznąć przy wspomnianej wyrwie.Po prostu juz tak mamy.I nic nie jest w stanie tego zmienić.Taka nasza natura... :stop;
Turlogh - 24-03-2015, 04:53

AMIGAnTOMEK napisał/a:

Tylko jakim prawem rząd za m ie decyduje gdzie mi wolno jechać a gdzie nie?

A kiedy zdecydował? W sensie takim, że jak się uprzesz, to Ci nie pozwoli jechać.

Scaner - 24-03-2015, 06:17

xaltuton napisał/a:


Takie gadki nie maja sensu. Kazdy ma wlasny rozum i sam ocenia, czy taki wyjazd jest ryzykowny czy nie.

Każdy ma własny mózg ale niekoniecznie rozum

[ Dodano: 24-03-2015, 06:21 ]
AMIGAnTOMEK napisał/a:


[ Dodano: 23-03-2015, 17:02 ]
I jeszcze jeden mądry i wyważony głos w tej sprawie:
http://wyborcza.pl/1,7596...ne_wakacje.html

Ani mądry ani wyważony ot kolejny artykuł sponsorowany. Pewnie handel wymienny za wakacje i to z pewnością nie w Egipcie :bee;

piotrkw - 24-03-2015, 07:37

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Tylko jakim prawem rząd za m ie decyduje gdzie mi wolno jechać a gdzie nie?


???? Nikt za Ciebie nie decyduje . Otrzymujesz informację i sugestię . Tylko i wyłącznie.
Tylko, że jak już pojedziesz i coś złego się stanie to nie podnoś larum "ratujcie", a później nie oceniaj, że rząd nie stanął na wysokości zadania, bo nie pomógł. Będzie i powinien być to Twój problem.

AMIGAnTOMEK - 24-03-2015, 08:31

piotrkw napisał/a:
Nikt za Ciebie nie decyduje . Otrzymujesz informację i sugestię . Tylko i wyłącznie.

Na podstawie takich sugestii biura podróży wycofały wszystkich turystów i wstrzymały wyloty.. Pośrednio takie reakcje rządu blokują możliwości turystom. Jasne polecieć moge.. Lotem rejsowym, załatwiać pobyt na własną rękę... Bądź kupić np. w Niemczech i mieć w powazaniu zarobki naszych biur podróży i podatki których nie zapłacę w PL a w innym kraju..

xaltuton - 24-03-2015, 10:17

Scaner napisał/a:

Każdy ma własny mózg ale niekoniecznie rozum


Chyba masz problem z tolerancja i z zaakceptowaniem faktu, ze kazdy toleruje inny poziom bezpieczenstwa, bo jakos nie ogarniam jak inaczej mam interpretowac twoja uwage.

Sebiriusz - 24-03-2015, 11:05

Ludziska czy na tym forum są sami bojownicy o prawdę?

Piszę w tym wątku choć wypadało by w kilku na których toczą/yły się podobne batalie.
Jest proste pytanie, a odpowiedzi idą w sobie tylko znaną stronę i zamiast prosto i na temat to "przechwalamy" się jakie to mądre słowa znamy i jakie zaawansowane dodawanie opanowaliśmy.

Dorośli ludzie.
:buuu:


:pa:

Scaner - 24-03-2015, 11:15

xaltuton napisał/a:



Chyba masz problem z tolerancja i z zaakceptowaniem faktu, ze kazdy toleruje inny poziom bezpieczenstwa, bo jakos nie ogarniam jak inaczej mam interpretowac twoja uwage.


A kto ci powiedział że masz coś interpretować? Ja stwierdziłem fakt.

xaltuton - 24-03-2015, 11:48

Scaner napisał/a:


A kto ci powiedział że masz coś interpretować? Ja stwierdziłem fakt.


Czyli jaki fakt, ze jak ktos akceptuje wieksze niebezpieczenstwo to glupi?

Scaner - 24-03-2015, 12:17

xaltuton napisał/a:
Scaner napisał/a:


A kto ci powiedział że masz coś interpretować? Ja stwierdziłem fakt.


Czyli jaki fakt, ze jak ktos akceptuje wieksze niebezpieczenstwo to glupi?


Taki że posiadanie mózgu nie gwarantuje obdarzenia rozumem.

dariusznow - 24-03-2015, 17:58

:humor: Tak czytam te Wasze wpisy i dochodze do wniosku, że nie chciałbym się znaleźć z wami na jednym statku w czasie safari nurkowego.... :papa:
pmk - 24-03-2015, 20:29

dariusznow napisał/a:
:humor: Tak czytam te Wasze wpisy i dochodze do wniosku, że nie chciałbym się znaleźć z wami na jednym statku w czasie safari nurkowego.... :papa:


Specyfika forum jest na ogół taka, że Ci co walczą tu "na śmierć i życie" w realu rozmawiają jak cywilizowani ludzie.

jaros4 - 24-03-2015, 22:05

Tak,lecz scaner za bardzo "hejtuje",widac ze ma z tego jakas chora satysfakcje.Ciekawe jak sie zachowa w swiecie realnym :000:
Scaner - 25-03-2015, 05:40

jaros4 napisał/a:
Tak,lecz scaner za bardzo "hejtuje",widac ze ma z tego jakas chora satysfakcje.Ciekawe jak sie zachowa w swiecie realnym :000:


Nie zgadzam się z opinią kolegi jaros4 Na Forum staram się uprzejmie wymieniać poglądami w realu nie ma czasu na konwenanse więc czasem potrafię przyp...ć

[ Dodano: 25-03-2015, 21:10 ]
Szara rzeczywistość
Co jeśli się stanie?
Dla fundamentalistów z Państwa Islamskiego cenne są ofiary pochodzące z Europy, z państw wchodzących w skład NATO. Nie jest dla nich istotne, kto zginie, ważne jest, by wzbudzić poczucie zagrożenia, zwrócić uwagę na to, że lotnictwo krajów europejskich bombarduje cele w Syrii i Iraku, a terror jest odwetem za to wszystko. Czy tego chcemy, czy nie, nasz kraj stoi po jednej stronie ze Stanami Zjednoczonymi w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Jak widać, dołączyliśmy do wielkich graczy ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Nie jest tak, jak chcielibyśmy, aby było
Jeśli już stanie się najgorsze i są ofiary, wówczas ktoś mniej zorientowany mógłby stwierdzić, że przecież podróżujące osoby były na pewno objęte grupowym ubezpieczeniem związanym z następstwami nieszczęśliwych wypadków oraz kosztami leczenia. Co więcej prawdopodobnie znaczna część wspomnianych osób miała również jakąś formę ubezpieczenia na życie.
Niestety, zainteresowane osoby mogą się tu bardzo rozczarować. W zasadzie we wszystkich ogólnych warunkach ubezpieczeń turystycznych występują wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczalni z tytułu zamieszek, zamachów, wojen i tym podobnych zdarzeń. Podobnie sprawa wygląda w ochronnych ubezpieczeniach na życie - w tym przypadku rodzina może liczyć jedynie na środki, jakie ubezpieczony zgromadził w inwestycyjnej części swojej polisy na życie.
Dla poszkodowanych i ich rodzin jedyną realną drogą uzyskania odszkodowania bądź zadośćuczynienia jest wystąpienie na drogę sądową wobec organizatora wyjazdu, co oczywiście nie będzie ani krótkotrwałe, ani łatwe, chyba że organizator uzna, że medialnie to mu się nie opłaca.
Powinniśmy zastanowić się nad tym, co jest dla nas ważniejsze: niezapomniane wakacje marzeń czy nasze bezpieczeństwo?
Bliski Wschód czy Afryka nie są i nie będą w dającej się przewidzieć przyszłości miejscami do bezpiecznych podróży. W krajach tych, po nagłym zniknięciu dyktatur, górę bierze fundamentalizm religijny, ponieważ nie ma tam w gruncie rzeczy innej alternatywy. Pojęcie społeczeństwa obywatelskiego ze swym bezpieczeństwem i dobrobytem, co nie ma być zarzutem, lecz stwierdzeniem, jest tam jeszcze daleką perspektywą.

jaros4 - 25-03-2015, 23:50

Pięknie.
Scaner - 26-03-2015, 20:14

Tanie wakacje + atrakcje gratis
http://www.liveleak.com/view?i=0f9_1427235232
Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy
http://youtu.be/iDw-uG5D5GE

jaros4 - 26-03-2015, 23:19

I widzisz kol.Scaner,strategia strachu swietnie sie sprawdza.co skwapliwie wykorzystuja spece od wizerunku kilku naszych pretendentow do fotela...Tu na nurasie ludziska tez juz sie boja cokolwiek napisac. :ping:
A co tam widac na tych filmikach?Przynajmniej okreslenie wycieczka "last minute"w koncu nabralo wlasciwego sensu. :zdz:
Nie rozumiem u Ciebie tylko jednego...Dlaczego sie tak wzbraniasz,Islam...wiesz co to znaczy,czujesz to,nie :marl:

[ Dodano: 26-03-2015, 23:38 ]
Ps.dzieki temu postowi Nuras w koncu ma szanse wyplynac na szersze wody bo wszystkie systemy szpiegujace,CIA,FBI,SAS,JUHAS no moze za wyjatkiem WSI,bo oni zaplatali sie w "Tasmy Prawdy" wlasnie namierzyly to Slowo,i juz go nie zostawia w spokoju. :bee;

nuras5 - 27-03-2015, 08:00

Skoro Jaros mnie zachęca - proszę bardzo.
Ja doskonale rozumiem islamistów. Przed kilkudziesięciu laty żyli w "państwach " plemiennych.
Nagle dostali wielkie pieniądze i możliwości, ale mentalnie są w średniowieczu.
Chrześcijanie w imię religii kiedyś organizowali wyprawy krzyżowe, wyżynali całe narody-Am. Południoowa- itd.
Oczywiście wiem, że za wszystkim stały pieniądze, ale mentalność ta sama.

Scaner - 27-03-2015, 10:00

nuras5 napisał/a:
Skoro Jaros mnie zachęca - proszę bardzo.
Ja doskonale rozumiem islamistów. Przed kilkudziesięciu laty żyli w "państwach " plemiennych.
Nagle dostali wielkie pieniądze i możliwości, ale mentalnie są w średniowieczu.
Chrześcijanie w imię religii kiedyś organizowali wyprawy krzyżowe, wyżynali całe narody-Am. Południoowa- itd.
Oczywiście wiem, że za wszystkim stały pieniądze, ale mentalność ta sama.


Ja bym odwrócił kolejność, najpierw ludzie podejmują działania z pobudek właściwych ludziom
1-Chciwość
2-Potrzeba ekspansji
3-Zdolność do inwazji bo jesteśmy gatunkiem inwazyjnym
4-Amok władzy
A dopiero wtedy dołożyłbym religię. Człowiek w naturalny sposób odwołuje się do Istoty Najwyższej w sytuacjach ekstremalnie pięknych i trudnych.
Czasy wypraw do Ameryki Płd czy wypraw krzyżowych są tak odległe od momentu przyjęcia chrześcijaństwa że tłumaczenie tych przedsięwzięć religią to lepperyzm.
Identycznie trudno terroryzm tłumaczyć islamem.
Wsparcie USA dla krwawego klanu Saudów oraz zachwianie względnej równowagi między świecką -szyicko-sunnkicką częścią państw arabskich ( Syria, Libia, Irak) a faszystowsko szyicką Arabią Saudów podległą USA doprowadziło do wojny partyzancko-wyzwoleńczej którą tak jak Niemcy w okupowanej Polsce nazywali terroryzmem a partyzantów i AK terrorystami tak my nazywamy ich bojowników terrorystami islamskimi. Nasi ginęli z Bogiem na ustach tak samo Ich giną z Bogiem na ustach ( zresztą Allah to ten sam bóg co nasz, i nie należy go mylić z prorokiem Mahometem który był prorokiem takim jak Jezus zresztą też uznawanym w islamie)
Dziś w tych krajach wojna toczy się między sunnitami a szyitami wspieranymi militarnie przez USA. Wojna dawno by się skończyła wygraną pokojowych sunnitów gdyby nie wsparcie USA kierowane do marionetkowych władców szyickich. Dlatego atakowani są przedstawiciele wspierających.
Różnica polega na okrzyku bo albo brzmi " Bóg honor ojczyzna" albo " Allah Akbar"

Oczywiście rozumienie przyczyn konfliktu i "racji" obu stron nie czyni nas bezpieczniejszymi :ping: Każdy najeżdżający ich kraje czy to z aparatem na szyi czy z płetwami pod pachą albo w czołgu ma taką samą szansę dostać z kałacha w łeb.

Patrzenie na konflikt bliskowschodni przez pryzmat religii to uleganie propagandzie tych którzy pompują naszą kasę i wysyłają naszych chłopców na wojnę o ropę i ambicjonalne wpływy USA vs Rosja.
To jak wycieczka do sklepu z językiem na wierzchu po obejrzeniu reklamy w TV

nuras5 - 27-03-2015, 10:49

Scaner napisał/a:
Ja bym odwrócił kolejność, najpierw ludzie podejmują działania z pobudek właściwych ludziom

Ja nie -ludzie wyznawali różne religie od zawsze, a zamachowcy - samobójcy napewno nie są chciwi ani żądni władzy.
Scaner widzisz las, a nie widzisz drzew.
USA v. Rosja to walka o władzę nad światem - ropa jest tego przykładem czym można decydować o władzy.
Patrzysz na Arabów oczyma europejczyka -faszystowska Arabia jest w oczach Araba czymś naturalnym i w ich pojęciu demokratycznym.

Scaner - 27-03-2015, 11:21

nuras5 napisał/a:
a zamachowcy - samobójcy napewno nie są chciwi ani żądni władzy.

Nie są, jak każdy żołnierz wysyłany do walki przez rządzących.

nuras5 napisał/a:

Patrzysz na Arabów oczyma europejczyka -faszystowska Arabia jest w oczach Araba czymś naturalnym i w ich pojęciu demokratycznym.


Śmiem twierdzić że nie zrozumiałeś tego co napisałem. Tam Arabowie walczą z faszystowskimi Arabami wykreowanymi uzbrojonymi i wspieranymi przez USA

jaros4 - 27-03-2015, 11:25

Bomba :!!:

Ja jednak nie do konca zgadzam sie z powyzszym...Musi byc jeszcze cos...

W londynie mieszkalem w dzielnicy pakistanskich emigrantow,na co dzien mialem z nimi do czynienia w pracy i po,a z jednym z nich dzielilem nawet "flat".Byl to okres kiedy ta ich radykalizacja zdawala sie wychodzic na swiatlo dzienne,a kwiaty i znicze palily sie jeszcze na tych paru autobusowych przystankach.
Dobrze sie tam zylo,nie tylko mnie,ale przede wszystkim tym dzieciakom azjatyckich emigrantow ktorzy starali sie zapewnic swoim wszystko co najlepsze.Start w zycie,edukacje etc.Wielu znich jednak porzuca ten wygodny swiat,swoje pakicary,pacoori,smartfony i jedzie wzywany przez Dżihad.
3-cia wojna światowa trwa...

Henry - 27-03-2015, 13:04

nuras5 napisał/a:
Chrześcijanie w imię religii kiedyś organizowali wyprawy krzyżowe, wyżynali całe narody

Nonsens
To byli tacy sami chrześcijanie jak ci dzisiejsi terroryści którzy twierdzą ,że robią to co robią w imię religii islamskiej ,w imię boga.

Scaner - 27-03-2015, 13:09

jaros4 napisał/a:
Wielu znich jednak porzuca ten wygodny swiat,swoje pakicary,pacoori,smartfony i jedzie wzywany przez Dżihad.
3-cia wojna światowa trwa...

Analogicznie do Ukraińców którzy jadą walczyć na wschód o nie swoje ale na terenie swojego nibypaństwa, Buriaci ruszający na ochotnika do walki w Donbasie nie rozumiejący nawet różnic między Rosjanami a Ukraińcami. Amerykanie rzucający się na ochotnika w młyn do mięsa I WŚ. Cicho-Ciemni wylatujący z luksusowego Londynu i zrzucani na terenie okupowanej Polski.
Irlandczycy z USA w walki IRA na starym kontynencie itd itd itd powiedziałbym że ci "Pakistańczycy" to ostatni którzy dołączają o walkę za swoje kraje. Wszyscy inni wymyślili to setki lat temu.

Got mit uns
Allah Akbar
Bóg Honor Ojczyzna
Na Wielkiego Odyna
Za Stalina
itd itd ...

Wiadomo chłopy mają nasrane we łbach ale dziewczyny ? Czas pokoju kraj wolny czas odbudowy a one opuszczały dom i szły zabijać http://ksiazki.wp.pl/gid,...ku,galeria.html


W krajach arabskich walczy naród który w mentalności USA jest czymś co nie istnieje. W końcu bądź co bądź obywatele USA nie mają prawa głosowania na swojego przywódcę bo tego wybierają kongresmeni przy korycie http://pl.sputniknews.com...327/174751.html

[ Dodano: 27-03-2015, 13:16 ]
Henry napisał/a:
nuras5 napisał/a:
Chrześcijanie w imię religii kiedyś organizowali wyprawy krzyżowe, wyżynali całe narody

Nonsens
To byli tacy sami chrześcijanie jak ci dzisiejsi terroryści którzy twierdzą ,że robią to co robią w imię religii islamskiej ,w imię boga.

Oczywiście że nonsens, rodzimy dzieci i wychwalamy Pana umieramy wzywając Litościwego, Zabijamy z imieniem Wszechmogącego na ustach.
Jak ktoś ma problem ze zrozumieniem to niech poczyta podręczniki historii co człowiek robił człowiekowi za nim nastało Chrześcijaństwo.
Nie ma sensu nawet sięgać do czasów miłości neandertala do plemion sąsiednich wystarczy zapoznać się z humanitaryzmem Wikingów.
Cesarstwo rzymskie to oczywiście też wzór miłości do mieszkańców ziem sąsiednich :bee;
Dzisiejsza ateistyczna Korea Północna to oczywiście oaza szczęśliwości i miłości międzyludzkiej oraz podpora pokoju światowego. Ateistyczne Chiny to naturalnie ideał do którego powinny dążyć pozostałe państwa opierające się na wartościach religijnych***

***Polecam popracować na początek nad zrozumieniem czym jest system społeczny oparty na wartościach monoteistycznych podnoszących rangę pojedynczego człowieka do "dziecka Boga" a czym jest wierzenie lub nie wierzenie w Boga bo jedno wcale nie musi się wiązać z drugim.

nuras5 - 27-03-2015, 14:08

Scaner napisał/a:
. Tam Arabowie walczą z faszystowskimi Arabami wykreowanymi uzbrojonymi i wspieranymi przez USA


śmiem teierdzić, że że nie rozumiesz Arabów - zawsze chodzi o finanse - w krajach szyickich sunnici są biedni, i odwrotnie.
To jest tło ich wojen.

Scaner - 27-03-2015, 14:14

nuras5 napisał/a:
Scaner napisał/a:
. Tam Arabowie walczą z faszystowskimi Arabami wykreowanymi uzbrojonymi i wspieranymi przez USA


śmiem teierdzić, że że nie rozumiesz Arabów - zawsze chodzi o finanse - w krajach szyickich sunnici są biedni, i odwrotnie.
To jest tło ich wojen.

Błąd. wszyscy Arabowie są tam biedni oprócz szyickich oprawców na smyczy USA.
A co do reszty zgadzam się tak jak pisałem wcześniej
1-Chciwość/Bieda
2-Ekspansywność
3- Inwazyjność
4-Amok władzy

Nie religia, religia jest czasem obecna w chwilach ostatecznych do jakich spokojnie można zaliczyć czas wojny.

nuras5 - 27-03-2015, 14:26

Henry napisał/a:
To byli tacy sami chrześcijanie jak ci dzisiejsi terroryści którzy twierdzą ,że robią to co robią w imię religii islamskiej ,w imię boga.


Dokładnie tak - tylko myśmyt dorośli przez kilkaset lat - oni jeszcze nie.

[ Dodano: 27-03-2015, 14:42 ]
Scaner napisał/a:
wszyscy Arabowie są tam biedni oprócz szyickich oprawców

Rozumiem, że masz na myśli Dubaj i parę innych podobnych krajów [ np. Bahrajn] itp.

Scaner - 27-03-2015, 16:26

nuras5 napisał/a:
Henry napisał/a:
To byli tacy sami chrześcijanie jak ci dzisiejsi terroryści którzy twierdzą ,że robią to co robią w imię religii islamskiej ,w imię boga.


Dokładnie tak - tylko myśmyt dorośli przez kilkaset lat - oni jeszcze nie.

[ Dodano: 27-03-2015, 14:42 ]
Scaner napisał/a:
wszyscy Arabowie są tam biedni oprócz szyickich oprawców

Rozumiem, że masz na myśli Dubaj i parę innych podobnych krajów [ np. Bahrajn] itp.

Trochę to mylące bo państwo w którym większość stanowią sunnici może być rządzone przez wspieraną przez CIA mniejszość szyicką na przykład Jemen nad którym śmigają amerykańskie drony jak po swoim niebie i bombardują sunnickie wioski w których szyicka dyktatura wskazuje cele niby terrorystów choć wszyscy wiedzą że chodzi i opozycję sunnicką http://www.defence24.pl/n...ie-egiptu-i-usa

zarathustra - 28-03-2015, 11:50

"Szyicka Arabia Saudyjska"
"Pokojowi sunnici"

Facepalm to mało.

Cieszę się, że to forum nurkowe, bo takich idiotyzmów nawet w Fakcie ciężko znaleźć...

connan1973 - 28-03-2015, 11:57

Religie mają korzenie w strachu człowieka przed nieznanym i nie dającym się wytłumaczyć racjonalnie. Wierzymy w piekło bardziej niż w niebo , a przecież nikt z nas tego nie widział. Anioły , demony ,nawet Bóg - jedynie za pomocą jakiś wizji podjaranych malarzy. Na tym się opierają religie - na zacofaniu.

Scaner - 28-03-2015, 12:04

zarathustra napisał/a:
"Szyicka Arabia Saudyjska"
"Pokojowi sunnici"

Facepalm to mało.

Cieszę się, że to forum nurkowe, bo takich idiotyzmów nawet w Fakcie ciężko znaleźć...

Inspiracja



Bliski Wschód jest niezwykle konfliktogennym regionem. Występowanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, skomplikowane spory terytorialne, konflikty etniczne i religijne oraz zaangażowanie mocarstw to tylko niektóre problemy, które sprawiają, że jest to jeden z najbardziej niestabilnych regionów na świecie. Jednym z czynników mogących prowadzić do poważnej destabilizacji i eskalacji konfliktów wewnątrzpaństwowych i międzynarodowych jest antagonizm sunnicko-szyicki. Szczególnie zagrożone tym problemem są dwa państwa subregionu Zatoki Perskiej – Bahrajn i Arabia Saudyjska. Szyizm w Arabii Saudyjskiej

W ponad 22,5-milionowej populacji Arabii Saudyjskiej około 10-15% ludności to wyznawcy szyizmu. Większość zamieszkuje Wschodnią Prowincję – główne skupiska szyitów to miasta i wioski dwóch dużych oaz – Qatif i Al-Hasa (mniejsze społeczności zamieszkują dodatkowo Mekkę i Medynę oraz Najran w pobliżu granicy z Jemenem). Szyici są obecni na Półwyspie Arabskim od początków rodzącego się podziału religii na nurt szyicki i sunnicki. Przez wieki wschodnia Arabia była ważnym centrum rozwoju tego nurtu. Pomimo wieków panowania władców sunnickich lokalni wyznawcy szyizmu swobodnie rozwijali swój kult. W 1913 roku Wschodnią Prowincję zdobyli Saudowie. Wielką rolę w tych podbojach odgrywali fanatyczni beduińscy wojownicy Ikhwan (arab. bracia), którzy za swój cel uznawali „oczyszczenie” i konsolidację islamu. Naciskali oni na przyszłego króla Arabii Saudyjskiej, Ibn Sauda, aby siłą zmusić szyitów do przejścia na sunnizm. Odmowa doprowadziła do powstania bojowników w 1926 roku, które krwawo stłumiono. Nieznana jest do końca skala zbrodni, jakich dopuścili się Ikhwan na szyitach do czasu stłumienia ich rebelii.

Powstanie w 1932 roku Królestwa Arabii Saudyjskiej wyznacza kolejny trudny etap w historii szyitów ze Wschodniej Prowincji. Od momentu powstania państwa Saudów do wschodniej części kraju zaczęli napływać sunniccy osadnicy i kupcy, którzy unikali kontaktów (w tym gospodarczych) z szyitami. Doprowadziło to do zburzenia tradycyjnego systemu powiązań handlowych i rolniczych. Ratunkiem przed bezrobociem było zatrudnienie w amerykańsko-arabskiej kompanii naftowej ARMACO, w której pozbawieni dotychczasowych źródeł utrzymania szyici znajdowali pracę na niskich stanowiskach. Ponadto wprowadzono znaczące ograniczenia religijne uderzające w społeczność szyicką, m.in. dotyczące publikacji politycznych i religijnych tekstów, budowy meczetów i szkół religijnych, zakaz tradycyjnego publicznego wzywania do modłów czy prawne konsekwencje praktykowania rytuałów religijnych (np. obchody niezwykle ważnego święta Aszura). Zniszczenie systemu kształcenia duchownych, odgrywających tak ważną rolę w szyickim nurcie Islamu, zmusiło do polegania na wykładni religijnej i przywództwie duchownych z zagranicy. Miejscowy kler ograniczył swoją działalność i odstąpił od formułowania radykalnych haseł na rzecz wolności religijnej. Przyjęto postawę adaptacyjną, a nie konfrontacyjną – za najskuteczniejsze działanie na rzecz rozszerzenia praw religijnych dla szyitów uznano dyskretne i systematyczne prośby i petycje kierowane bezpośrednio do władz.


Aktywizacja społeczności szyickiej rozpoczęła się dopiero w drugiej połowie lat 70., kiedy do kraju zaczęli powracać duchowni kształceni w Iraku i Kuwejcie. Powstał nieoficjalny Szyicki Ruch na rzecz Reform (SRM), który szerzył idee polityczne. Rewolucja islamska w Iranie zachęciła szyitów w Arabii Saudyjskiej do wystąpień przeciwko panującemu porządkowi. Szeik Hassan Al-Saffar, jeden z najważniejszych duchowych przywódców saudyjskich szyitów, przemianował SRM na Organizację na rzecz Rewolucji Islamskiej na Półwyspie Arabskim (OIR). Domagano się prawa do swobody wyznawania religii, ale także ekonomicznej poprawy poziomu życia dyskryminowanej grupy religijnej. Władze stanowczo stłumiły wystąpienia. Wydarzenia te, choć nie osiągnęły celu w postaci akceptacji żądań przez reżim, to stworzyły podstawy współczesnego szyizmu politycznego w Arabii Saudyjskiej i wykrystalizowały jego elity.

Z końcem lat osiemdziesiątych szyici odeszli od postawy konfrontacyjnej na rzecz poszukiwania dialogu z władzami. W 1993 roku król Fahd zaprosił przedstawicieli mniejszości do rozmów, których rezultatem było zwolnienie więźniów politycznych, zezwolenie na powrót uchodźców oraz zapewnienie podjęcia działań w odpowiedzi na żądania religijne i ekonomiczne. Obietnice nie przełożyły się jednak na szersze działanie ze strony władz.

Problematyczne dla stosunków szyitów z władzami były przeprowadzone przez nieznanych sprawców zamachy bombowe na amerykańskich żołnierzy w Al-Chubar z 1996 roku. Podejrzewano o ich dokonanie założony w latach 80., rzekomo z pomocą Iranu, Hezbollah Arabii Saudyjskiej.

Powrót przywódców szyickich z wygnania i dużo bardziej ugodowa postawa pozwoliły na zwiększenie ich udziału w politycznym życiu państwa. Część podpisała w styczniu 2003 roku petycję „Wizja Teraźniejszości i Przyszłości Narodu”, w której podkreślono konieczność reform, ale jednocześnie zapewniono o lojalności wobec panującej dynastii. Po wybuchu wojny w Iraku w 2003 roku, która rozbudziła zarówno nadzieje, jak i obawy wśród szyitów, grupa 450 aktywistów z różnych ugrupowań wystosowała petycję „Partnerzy w Narodzie”, w której ponownie wyrażono swoje poparcie dla Saudów, ale także wezwano do poprawy pozycji szyitów w systemie społeczno-politycznym.

W pierwszych od ponad 40 lat wyborach do rad miejskich, przeprowadzonych w 2005 roku, wystartowało wielu kandydatów szyickich. Chociaż środowiska radykalne zbojkotowały wybory, to kandydaci popierani przez Szyicki Ruch na rzecz Reform, największą polityczną organizację społeczności, której głównym przywódcą jest Hassan Al-Saffar, wygrali wybory w okręgach zamieszkiwanych w większości przez szyitów. Drugą co do wielkości organizacją polityczną środowisk szyickich jest Saudyjski Hezbollah, który popiera ideę velayat-e-faqih Chomeiniego oraz uznaje przywództwo duchowe irańskiego ajatollaha Alego Chamenei. Mniejsze grupy stanowią tradycjonaliści, skupieni wokół niezależnych lokalnych duchownych oraz szyiccy liberałowie o niewielkich wpływach i bardzo luźnej strukturze organizacyjnej.

Szyici w Arabii Saudyjskiej cierpią prześladowania w różnych dziedzinach życia i na różnych poziomach. Dyskryminacja jest odczuwalna w szkołach i miejscach pracy. Radykalni sunniccy ulemowie wydają fatwy dyskredytujące szyitów, a nawet nawołujące do wrogości wobec nich. Częste są przypadki obraźliwych i nawołujących do wrogości tekstów w Internecie. W 2007 roku sunniccy hakerzy włamali się na stronę Al-Saffara i umieścili na niej deklarację o zwalczaniu szyickich treści w Internecie. Zdarzają się też przypadki bezpośredniej przemocy o podłożu religijnym.

Z perspektywy reżimu saudyjskiego szyici stanowią potencjalne zagrożenie dla niepodzielności terytorialnej Królestwa. Wśród władz istnieje obawa co do lojalności tej części społeczeństwa wobec państwa oraz jej rzekomych powiązań z głównym przeciwnikiem w subregionie Zatoki Perskiej – Iranem. Dlatego właśnie władze saudyjskie są żywo zainteresowane kwestią szyicką w sąsiednim Bahrajnie, który traktowany jest jako „bufor bezpieczeństwa” pomiędzy Iranem i Arabią Saudyjską. Wydarzenia Arabskiej Wiosny w Bahrajnie mają bezpośrednie przełożenie na stabilność we Wschodniej Prowincji.

[ Dodano: 28-03-2015, 12:06 ]
connan1973 napisał/a:
Religie mają korzenie w strachu człowieka przed nieznanym i nie dającym się wytłumaczyć racjonalnie. Wierzymy w piekło bardziej niż w niebo , a przecież nikt z nas tego nie widział. Anioły , demony ,nawet Bóg - jedynie za pomocą jakiś wizji podjaranych malarzy. Na tym się opierają religie - na zacofaniu.
Obrazek


Conan nie widziałem twojego siusiaka ale wierzę że go masz a ty twierdzisz że on nie istnieje bo go nie widziałem?

connan1973 - 28-03-2015, 12:11

Scaner napisał/a:
Conan nie widziałem twojego siusiaka ale wierzę że go masz a ty twierdzisz że on nie istnieje bo go nie widziałem?

Oczy jeszcze by Ci wybił lub mocno scharatał maskę więc dlatego jeszcze go nie widziałeś :D ale ja rozumiem że chciałeś napisać że skoro ja nie widziałem Twojego to i tak nie powinienem wątpić w jego istnienie :D

zarathustra - 28-03-2015, 12:37

Cieszę się, że potrafisz się sam inspirować.


Tak, EUREKA! Arabia Saudyjska to nie szyci! Tak samo jak sunnicka Gamaa AlIslamija czy inni salafici nie mają nic wspólnego z pokojem.
A kopiując Michała Lemieszka łaskawie zaznacz, że cytujesz, a nie udawaj elokwencji.

grol - 28-03-2015, 12:43

connan1973 napisał/a:
Wierzymy w piekło bardziej niż w niebo

Scaner napisał/a:
Conan nie widziałem twojego siusiaka ale wierzę że go masz a ty twierdzisz że on nie istnieje bo go nie widziałem?

Polecam krążącą po necie rozmowę profesora ze studentem pt "Czy istnieje zło?", szczególnie tę dłuższą wersję...

kraken - 28-03-2015, 12:48

Scaner pewnie nie wiesz, ale wielu ludzi ocenia, że jest im z tobą ciężko :-)
MSC

Scaner - 28-03-2015, 13:03

zarathustra napisał/a:
Cieszę się, że potrafisz się sam inspirować.


Tak, EUREKA! Arabia Saudyjska to nie szyci!

Jesteś debilem? Naprawdę niczego nie rozumiesz?
Według ciebie w Polsce nie istniało podziemie solidarnościowe i nie istnieli ludzie wyznający wartości demokratyczne bo w Polsce Ludowej nic takiego nie wchodziło w skład Komitetu Centralnego ?
Według ciebie Polska była krajem komunistycznym dlatego że 80% ludzi uczestniczyło w pochodach 1 Majowych?
Żeby było jasne w kontekście tego wątku i konfliktu bliskowschodniego mówimy o SZYICKIEJ ARABII SAUDYJSKIEJ konkretnie TEJ WOJUJĄCEJ I ZDOBYWAJĄCEJ CO RAZ WIĘKSZE WPŁYWY

[ Dodano: 28-03-2015, 13:08 ]
kraken napisał/a:
Scaner pewnie nie wiesz, ale wielu ludzi ocenia, że jest im z tobą ciężko :-)
MSC


Wystarczy że częściej pomyślisz albo przejrzysz materiały szkoleniowe zanim coś napiszesz na Forum i będzie Ci lżej bo ja się nie zmienię.

connan1973 - 28-03-2015, 13:11

grol napisał/a:
connan1973 napisał/a:
Wierzymy w piekło bardziej niż w niebo

Scaner napisał/a:
Conan nie widziałem twojego siusiaka ale wierzę że go masz a ty twierdzisz że on nie istnieje bo go nie widziałem?

Polecam krążącą po necie rozmowę profesora ze studentem pt "Czy istnieje zło?", szczególnie tę dłuższą wersję...

Chyba znalazłem :
Dla Scannera

zarathustra - 28-03-2015, 13:13

Debilem może być nazwany ktoś, kto twierdzi, że AS jest szyicka, a potem próbuje swoją niewiedzę przykryć opluwaniem wszystkich dokoła.
A ktoś, kto kopiuje cudze wypowiedzi jako swoje powinien być nazwany oszustem.

A Polska była krajem SOCJALISTYCZNYM, ponieważ taki był oficjalny ustrój i twoja gimnazjalna demagogia niczego tu nie zmieni.

Scaner - 28-03-2015, 13:20

connan1973 napisał/a:
grol napisał/a:
connan1973 napisał/a:
Wierzymy w piekło bardziej niż w niebo

Scaner napisał/a:
Conan nie widziałem twojego siusiaka ale wierzę że go masz a ty twierdzisz że on nie istnieje bo go nie widziałem?

Polecam krążącą po necie rozmowę profesora ze studentem pt "Czy istnieje zło?", szczególnie tę dłuższą wersję...

Chyba znalazłem :
Dla Scannera


Oczywiście tekst jest mierny bo już w pierwszych kilku zdaniach obnaża imbecyla który to wymęczył.
Zło - nie jest stworzone przez nikogo - jest wynikiem wolności wyboru.
Śmierć - nie jest wynalazkiem Boga, jest następstwem zła
Szatan- Nie jest stworzony przez Boga, jest cząstką świata w którym istnieją wolne wybory w tym ostateczne i nieodwracalne. Człowieka ma wolną wolę i możliwość dokonywania wyborów ( bez tych "złych" nie byłoby dobrych)
Cały tekst to wypociny debila, przykro czytać że Koledzy forumowi jarają się taką miernotą.

[ Dodano: 28-03-2015, 13:23 ]
zarathustra napisał/a:


A Polska była krajem SOCJALISTYCZNYM, ponieważ taki był oficjalny ustrój i twoja gimnazjalna demagogia niczego tu nie zmieni.

No i wszystko jasne, a talon na malucha twój.. wasz towarzysz tata też dostali? Zachowałeś na pamiątkę legitymację PZPR po rodzicach?
Ja żyłem w innej Polsce najpierw w Polsce Walczącej a później Niepodległościowej

jaros4 - 28-03-2015, 14:48

Terror :!!: sie tu uprawia :marl:

Tylko tak mozna okreslic niespodziewane ataki agresywnej jednostki na spokojna wiekszosc.


Kol.Scaner socjalistyczna Polska byla wasalem moskwy,a dzisiejsza "demokratyczna"jest wasalem waszyngtonu.W tym to sie chyba zgadzamy...Z tym jeszcze ze ta dzisiejsza jest wyjatkowo powichrowana mieszaniną liberalno-postkomunistyczną.System promujacy miernote ma sie tu w najlepsze :swi:

grol - 28-03-2015, 15:25

Scaner napisał/a:
Cały tekst to wypociny debila

Z tego co wiem tekst pochodzi z książki Einsteina i to jego rozmowa...

AMIGAnTOMEK - 28-03-2015, 15:46

grol napisał/a:
Z tego co wiem tekst pochodzi z książki Einsteina i to jego rozmowa...

No tak mi się wydawało.. Widocznie dla niektórych Einstein jest debilem..
Zreszta na końcu tekstu jest to napisane:
Cytat:
drugim studentem był Albert Einstein. Einstein napisał książkę
zatytułowaną "Bóg a nauka" w roku 1921

connan1973 - 28-03-2015, 15:47

Czyżbyśmy Scannerowi nie dotrzymywali z poziomem ?
kraken - 28-03-2015, 16:10

Cytat:
Czyżbyśmy Scannerowi nie dotrzymywali z poziomem ?
Connan, mówisz o sobie i Einstein'ie? :-)
grol - 28-03-2015, 16:23

Scaner napisał/a:
Zło - nie jest stworzone przez nikogo - jest wynikiem wolności wyboru.
Śmierć - nie jest wynalazkiem Boga, jest następstwem zła
Szatan- Nie jest stworzony przez Boga, jest cząstką świata w którym istnieją wolne wybory w tym ostateczne i nieodwracalne. Człowieka ma wolną wolę i możliwość dokonywania wyborów ( bez tych "złych" nie byłoby dobrych)

To podsumowanie tego tekstu czy tezy z nim polemizujące?

connan1973 - 28-03-2015, 16:26

O wszystkich. Każdemu coś przypina. No chyba że Scanner tak ma?
nuras5 - 29-03-2015, 08:41

Panowie -wróćcie do tematu, bo zrobił się zbyt duży offtop.
Scaner - 29-03-2015, 08:51

nuras5 napisał/a:
Panowie -wróćcie do tematu, bo zrobił się zbyt duży offtop.


Moim skromnym temat zakończył się na tym poście
"Jeśli już stanie się najgorsze i są ofiary, wówczas ktoś mniej zorientowany mógłby stwierdzić, że przecież podróżujące osoby były na pewno objęte grupowym ubezpieczeniem związanym z następstwami nieszczęśliwych wypadków oraz kosztami leczenia. Co więcej prawdopodobnie znaczna część wspomnianych osób miała również jakąś formę ubezpieczenia na życie.
Niestety, zainteresowane osoby mogą się tu bardzo rozczarować. W zasadzie we wszystkich ogólnych warunkach ubezpieczeń turystycznych występują wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczalni z tytułu zamieszek, zamachów, wojen i tym podobnych zdarzeń. Podobnie sprawa wygląda w ochronnych ubezpieczeniach na życie - w tym przypadku rodzina może liczyć jedynie na środki, jakie ubezpieczony zgromadził w inwestycyjnej części swojej polisy na życie.
Dla poszkodowanych i ich rodzin jedyną realną drogą uzyskania odszkodowania bądź zadośćuczynienia jest wystąpienie na drogę sądową wobec organizatora wyjazdu, co oczywiście nie będzie ani krótkotrwałe, ani łatwe, chyba że organizator uzna, że medialnie to mu się nie opłaca.
Powinniśmy zastanowić się nad tym, co jest dla nas ważniejsze: niezapomniane wakacje marzeń czy nasze bezpieczeństwo?
Bliski Wschód czy Afryka nie są i nie będą w dającej się przewidzieć przyszłości miejscami do bezpiecznych podróży"

Teraz to nowy wątek na bliżej nieokreślony temat.

connan1973 - 29-03-2015, 09:54

Nie ulega wątpliwości że samym Egipcjanom powinno zależeć by się dalej przemysł turystyczny kręcił jednak nie mają na tyle możliwości by wszystko przewidzieć. Byłem raz w Egipcie -podobało mi się , w Tunezji - tu było tak średnio. No ale skoro zrobiło się tam nie za ciekawie to chyba pozostanie na wakacyjnym celowniku Grecja , Turcja i Chorwacja. No i może Albania - jeśli tam się prawo zmieni tak że będzie można nurkować bez stosu pozwoleń.
Scaner - 29-03-2015, 11:14

connan1973 napisał/a:
No ale skoro zrobiło się tam nie za ciekawie to chyba pozostanie na wakacyjnym celowniku Grecja , Turcja i Chorwacja. No i może Albania - jeśli tam się prawo zmieni tak że będzie można nurkować bez stosu pozwoleń.

Malta/Gozo
Sardynia
Francja/Lazurowe wybrzeże
Ukraino-Rosja/Krym :ping:

nuras5 - 29-03-2015, 15:05

Scaner napisał/a:
Moim skromnym temat zakończył się na tym poście


Zgoda, ale w tym temacie nie mogę go podzielić

Henry - 31-03-2015, 15:31

z terrorystą nie zawsze jest smutno !!!

https://www.youtube.com/watch?v=ZbwTDVA5UmE

JanW - 09-07-2015, 14:14

Jaka jest sytuacja w Egipcie?
W biurach podróży odradzają ten kierunek motywując negatywna opinią MSW.
W ubiegłym roku odradzali Izrael, a byłem i było OK.

grol - 09-07-2015, 14:19

JanW napisał/a:
W ubiegłym roku odradzali Izrael, a byłem i było OK.

To niezbyt dobry argument - nawet w strefie działań wojennych są miejsca spokojne w danej chwili...

BitPump - 09-07-2015, 15:17

grol napisał/a:
nawet w strefie działań wojennych są miejsca spokojne w danej chwili...


Np. w schronie.

bigmaras - 09-07-2015, 18:03

Rząd brytyjski i zapewne ich wywiad mają nieco odmienne zdanie od naszego:
https://www.gov.uk/foreign-travel-advice/egypt

P r o t - 09-07-2015, 21:17

Popytałem tu i ówdzie i ... w najbliższą sobotę lecę do Marsa Alam, bo zabookowałem jak jeszcze było spokojnie parę nurkowań.
Jak przeżyję i wrócę, to napiszę czy jest spokojnie czy też nie. :

Kaal - 09-07-2015, 22:15

A w którym hotelu będziesz? Bo ja też lecę w sobotę do Marsa jakoś chyba o 5:50 i też mam zamiar zrobić kilka nurków ;)
P r o t - 09-07-2015, 22:23

Aurora Oriental Bay. A korzystam z usług Diving Pro.
Kaal - 09-07-2015, 22:31

Ja będę w Resta Grand Resort, może dalibyśmy radę się jakoś znaleźć i razem zanurać ?
P r o t - 09-07-2015, 22:55

Wujek Google mówi, że te miejsca są oddalone o jakieś 50 km
A u nich mam wykupiony pakiet nurkowy Więc jakby jestem do nich przywiązany.
Jeśli Ci to pasuje, to proszę uprzejmie.

Kaal - 09-07-2015, 23:08

Pisałem do nich maila, ale nie zabukowałem nurkowań bo jest jeszcze w moim hotelu jakaś baza nurkowa i sam jeszcze nie wiem gdzie skorzystam. A możesz podesłać na priv dni w których będziesz nurkował i ewentualnie gdzie będziesz nurał ? Może będziesz tam miał jakiś tel.?
P r o t - 09-07-2015, 23:25

Priv wysłany.
gazeliusz - 11-07-2015, 12:03

Bezpiecznie jest w Egipcie, bez wątpienia.. Dzisiaj przed włoskim konsulatem wybuchła bomba. Jedna osoba nie żyje, kilka zostało rannych.. Nie trzeba się obawiać wyjazdów do tego kraju. Trzeba tylko pamiętać podstawową zasadę aby omijać miejsca gdzie terroryści podkładają bomby i strzelają do ludzi jak do kaczek..
KonradK. - 12-07-2015, 04:56

JanW napisał/a:
Jaka jest sytuacja w Egipcie?
W biurach podróży odradzają ten kierunek motywując negatywna opinią MSW.
W ubiegłym roku odradzali Izrael, a byłem i było OK.

E tam MSW sie nie zna. Znajomy od paru lat pracuje w Nigerii przy wydobyciu ropy. Tam sie non stop piorą, bomby pułapki, porywaja białych dla okupu ale znajomy mówi że jest OK. Dostaje nawet jakis dodatek chyba 1000 euro miesiecznie z tytułu zagrożenia i bardzo sobie chwali ten kraj....wiec z tymi terrorystami i zagrozeniem to oczywista przesada....ja jakby mnie było stac na Egipt czy Tunezje tobym jechał, no bo skoro znajomemu w dzikiej Nigerii przez 3 lata nic sie nie stało to w takich cywilizowanych krajach jak Egipt tym bardziej nic sie nikomu nigdy nie ma prawa stać.I basta!

kraken - 12-07-2015, 06:34

Pewnie dlatego między innymi Brytyjczycy zbudowali kiedyś imperium a my nie, bo bardzo dużo ludzi chciało jechać pracować do odległych krajów gdzie mogli zginąć, jak to w dalekich obcych krajach :-) U nas takich chętnych do ryzyka może było mniej.
Każdy ma swój poziom akceptacji ryzyka, zależy to od wielu czynników i osobiście nie pojechał bym na rodzinny wyjazd w tym momencie do krajów takich jak Egipt, Tunezja czy Francja :-) ale na nurkowy wyjazd dorosłych ludzi dlaczego nie.
I tak jadąc do krajów "nurkowych" najczęściej jedziemy do krajów gdzie w wypadkach drogowych w porównaniu z Europą czy nawet Polską ginie kilkadziesiąt procent osób więcej co przekładając na konkretne cyfry daje setki lub tysiąc (w ludniejszych krajach) dodatkowych ofiar rocznie. Szansa że zabiją nas terroryści a nie wypadek drogowy, trzęsienie ziemi, tsunami, gorsza służba zdrowia czy zwykły bandytyzm jest minimalne a wpływ ryzyka związanego z terroryzmem bardzo mały.
Jednak z takimi zagrożeniami jest jak z lataniem. Wiadomo statystycznie, że samoloty są bezpieczniejsze od samochodów ale wypadki lotnicze budzą obawy a samochodowe trochę mniejsze :-)
Na pewno jak ktoś ma obawy nie powinien jechać. Jak ktoś nie ma obaw, to niech jedzie i uważa po pierwsze na samochody, potem na zwykły bandytyzm a na końcu na reprezentacyjne miejsce. Trzy gwiazdkowe hoteliki rzadko są strefami zamachów a backpackersi rzadko ofiarami terrorystów co nie znaczy, że nie są może bardziej narażani na zwykłe napady, czy inne problemy. Trzeba wybrać co nas ma zabić
MSC

uzyt - 12-07-2015, 10:04

Siedzę w Marsa Alam trochu w Hurghadzie byłem.cisza nic nie widać spokój
gazeliusz - 12-07-2015, 12:21

Myślę, że przed konsulatem też nie było nic widać. I w Tunezji na plaży też nic nie było widać. Wydaje mi się, że wcześniej czy później ci kozoje..y zainteresują się ośrodkami nurkowymi a to z tego względu, że to znaczna gałąź turystyki... ale to tylko moje luźne przemyślenia. pewnie gdybym miał pojechać do Egiptu na nurki to bym to zrobił. Ale pisanie, że jest bezpiecznie bo nic nie widać jest delikatnie mówiąc niepoważne.. Zazwyczaj do momentu wybuchu bomby lub rozpoczęcia polowania na ludzi z kałachem też nic nie widać. Nie trafiają też do mnie apele władz i mediów tych krajów aby nie rezygnować z przyjazdu do nich bo oni z tego żyją.. Skoro to dla nich takie ważne, to niech zdelegalizują wszelkie organizacje o charakterze ekstremistycznym, wyłapują, sądzą za zdradę kraju, wieszają i zakopują tych popaprańców ze świńskimi wnętrznościami do trzech pokoleń..
Scaner - 12-07-2015, 15:42

gazeliusz napisał/a:
Skoro to dla nich takie ważne, to niech zdelegalizują wszelkie organizacje o charakterze ekstremistycznym, wyłapują, sądzą za zdradę kraju, wieszają i zakopują tych popaprańców ze świńskimi wnętrznościami do trzech pokoleń..


Nie oszukujmy się,
Poważni fachowcy od bezpieczeństwa doradzają aby w sytuacji zamachu w tych państwach oddalić się możliwie jak najszybciej od służb mundurowych czyli odwrotnie niż u nas. Dlaczego? Z prostego powodu to właśnie oni za hajs a czasem z pobudek religijnych przewożą bezpiecznie zamachowców oraz przemycają dla nich broń. Pewnie sami też biorą czynny udział za pieniądze.
Po zamach słychać że zamachowców było 2, 4, 5 ale okazuje się że na końcu zabili jednego turbana w sandałach i sprawa zamknięta.

ed - 15-07-2015, 23:14

kraken napisał/a:
Pewnie dlatego między innymi Brytyjczycy zbudowali kiedyś imperium a my nie, bo bardzo dużo ludzi chciało jechać pracować do odległych krajów gdzie mogli zginąć, jak to w dalekich obcych krajach :-) U nas takich chętnych do ryzyka może było mniej.
Każdy ma swój poziom akceptacji ryzyka, zależy to od wielu czynników i osobiście nie pojechał bym na rodzinny wyjazd w tym momencie do krajów takich jak Egipt, Tunezja czy Francja :-) ale na nurkowy wyjazd dorosłych ludzi dlaczego nie.
I tak jadąc do krajów "nurkowych" najczęściej jedziemy do krajów gdzie w wypadkach drogowych w porównaniu z Europą czy nawet Polską ginie kilkadziesiąt procent osób więcej co przekładając na konkretne cyfry daje setki lub tysiąc (w ludniejszych krajach) dodatkowych ofiar rocznie. Szansa że zabiją nas terroryści a nie wypadek drogowy, trzęsienie ziemi, tsunami, gorsza służba zdrowia czy zwykły bandytyzm jest minimalne a wpływ ryzyka związanego z terroryzmem bardzo mały.
Jednak z takimi zagrożeniami jest jak z lataniem. Wiadomo statystycznie, że samoloty są bezpieczniejsze od samochodów ale wypadki lotnicze budzą obawy a samochodowe trochę mniejsze :-)
Na pewno jak ktoś ma obawy nie powinien jechać. Jak ktoś nie ma obaw, to niech jedzie i uważa po pierwsze na samochody, potem na zwykły bandytyzm a na końcu na reprezentacyjne miejsce. Trzy gwiazdkowe hoteliki rzadko są strefami zamachów a backpackersi rzadko ofiarami terrorystów co nie znaczy, że nie są może bardziej narażani na zwykłe napady, czy inne problemy. Trzeba wybrać co nas ma zabić
MSC


Jak już takie rzeczy piszesz tzn. masz wiedzę np: o polskiej emigracji do US z okresu 1905 - 1920 i jej wpływu na rozwój kinematografii. Ta.. przebija z tego postu wiedza o migracjach Polaków w różne miejsca i ich przyczynach i konsekwencjach. A kolonializm to zdarzenia oparte o indywidualną odwagę, dokera z angielskiego portu, a nie inwestycje w logistykę i uzbrojenie i tego wszystkiego finansowanie.

Haw - 16-07-2015, 01:58

ed napisał/a:
A kolonializm to zdarzenia oparte o indywidualną odwagę, dokera z angielskiego portu, a nie inwestycje w logistykę i uzbrojenie i tego wszystkiego finansowanie.
im wiecej ludzi chcialo jechac tym stawki mogly byc nizsze, gdyby bylo mniej chetnych -> wyzsze stawki -> wieksze trudnosci w finansowaniu. wiec posrednio tak, indywidualna odwaga dokera angielskiego portu mogla miec wplyw :) .
P r o t - 27-07-2015, 23:24

Byłem, ponurkowałem, przeżyłem. Podobnie jak Uzyt Marsa Alam uważam za spokojne miejsce. Może dlatego, że pod wodą generalnie jest spokojniej.
Pełno Czechów, Włochów, Polaków - również z dziećmi.

Jan Dudzinski - 27-08-2015, 14:14
Temat postu: Sharm El Sheikh ZUPEŁNY SPOKÓJ
P r o t napisał/a:
Byłem, ponurkowałem, przeżyłem. Podobnie jak Uzyt Marsa Alam uważam za spokojne miejsce. Może dlatego, że pod wodą generalnie jest spokojniej.
Pełno Czechów, Włochów, Polaków - również z dziećmi.


Tak,

jest zupełny spokój - a najlepiej świaczą o tym opinie TURYSTÓW którzy teraz tam byli...
Dahab spokojny - ale to wymarłe miasto duchów nie ma nikogo..
Trochę ludzi na Canyonie i w Blue Hole - wiekszość na jednodniowych wypadach z Sharm.
Teraz zmieniono sysytem wyjazdów z Sharm do Dahab.
W każdym busie z turystami jest dodatkowo policjant z bronią automatyczną... ( z powrotem też..)

Oraz PRZEZ CAŁY CZAS z Wami na miejscu nurkowań..

Trochę polskich instruktorów ze swoimi podopiecznymi..
Pytałem dlaczego nie Sharm? Teraz tu abslutny raj pod wodą...
odpowiedź: boją się ryzyka - ale nie chodzi o ataki.
PICIE, brak kondycji, umiejętnosci to zła mieszanka do pływania w wymagających warunkach - mozliwe BARDZO silne prądy, duże głębokości, absolutna beztroska - no bo my wytrenowani " w najcięższych warunkach na swiecie" Sami "mistrzowie" - (to moja obserwacja - to im WMAWIAJĄ instruktorzy ćwicząc ich w kałużach w Polsce).

Wracając do tematu: Sharm 31C woda.
Delfiny, rekiny (white tip shark) non-stop. Ostatnio były i marliny (nawet nie czuję jak mi się rymuje). Oczywiscie mało osób pod wodą.

PODWODNA BAJKA.

Jak wiecie polskie MSZ + rzad PIEJE jak tu jest strasznie..
Jestem tu od lat. NIGDY "nasi" ostrzegacze się nie skontaktowali ze mną ani JAKIMKOLWIEK Polakiem będącym tutaj.

Ponieważ mam znajomych z wielu krajów np. Włosi - Ci mają non-stop kontakt ze swoim rządem - błyskawiczne jak trzeba kilka razy dzienie - internet - sms - ostrzezenia /informacje o sytuacji.
Oczywiście korzystam z nich - kolega mówi co i jak.
Od lat dotyczą one Kairu i okolic.
Sharm spokój. Były kiedys profilaktyczne ostrzeżenia o unikaniu duzych zgromadzeń... A że teraz wszędzie pustki - trzeba by się o to BARDZo starać....


Mimo wszystko wszędzie bardzo ostre środki bezpieczeństwa.
Nie tak dawno policja PRZECZESAŁA CAŁY SHARM DOM - PO DOMU - przed medzynarodowym sympozjum w Sharm.

Wejście na łodkę - POTRÓJNA kontrola - sprawdzaie bagaży, paszportów... Itd...

Kto teraz nurkuje ten korzysta - jak co roku w tym okresie - TYSIACE ryb pod wodą... Shark Reef Bajka..
Zobaczcie aktualne filmy z tej rafy..
Zapomnicie o głupotach serwowanych przez naszą TV.
I zastanówcie się jaki naród opanował media?

dariusznow - 27-08-2015, 22:46
Temat postu: Re: Sharm El Sheikh ZUPEŁNY SPOKÓJ
Jan Dudzinski napisał/a:
W każdym busie z turystami jest dodatkowo policjant z bronią automatyczną... ( z powrotem też..)



A lokalne busy do Dahabu kursują?

Jan Dudzinski - 28-08-2015, 09:38
Temat postu: Re: Sharm El Sheikh ZUPEŁNY SPOKÓJ
dariusznow napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
W każdym busie z turystami jest dodatkowo policjant z bronią automatyczną... ( z powrotem też..)



A lokalne busy do Dahabu kursują?


Absolutnie WSZYSTKO w Sharm działa normalnie.
Są wycieczki na pustynię, do Białego Canyonu. Przejazdzki jeepami + wielbądami po pustyni.
Itd.

DRASTYCZNIE spadły ceny tych przyjemności..

Do mnie przyjeżdzają rok w rok lub częściej moi stali studenci.. (rekord cztery razy w jednym roku - po kończeniu ze mmną OWD SSI student tak sie zapalił do nurkowania i fotografii podwodnej).

Za kazdym razem jest pytanie: Janek czy jest bezpiecznie? Tak.. No i przylatują.
Miesiąc temu ta sama sytuacja; mama z synem - Zawsze przylatywali gdy w Polsce PANIKA -co tu się dzieje!!! Gdy na miejscu SPOKÓJ ZUPEŁNY.

Tym razem NAPRAWDĘ chcieli MOICH WIELKICH ZAPEWNIEŃ, (mimo, że mnie DOBRZE znają Grażyna Zawadzka - opinie na www - filmy z nurkowań - tez były tutaj prezentowane)) że tu jest SPOKÓJ.
Jak mówiły osoby z rządu gorąco odradzają przyjazdy tutaj. (ja Polskiej TV nie oglądam bo dostaję drgawek połaczonych z zemstą faraona??? hi, hi..).
Panika - nie wychodzć z hotelu, statki nie wypływają, na ulicach dzieją się cuda... Co tu dużo mówić była MOCNO zaniepokojona.

Przylecieli. JAK ZWYKLE ZUPEŁNY SPOKÓJ.

Czuła się tak bezpiecznie, że pojechała z dzieckiem kolejny raz na pustynię - kolacja beduińska, ogładanie gwiazd, zaliczyli potem kolejny raz quady na pustyni i z nowości Biały Canyon. Grażyna z była też trzeci raz z rzedu ze mną na Thistlegormie. Syn na wraku pierwszy raz. Stwierdził - najlepsze nurkowanie w życiu.. Potem powtórka wraków - Dunraven, pieczary Ras Mohhamad i inne..- uwielbiają w nich nurkować ze mną..

Komunikacja działa normalnie.
Tak jak pisałem ciagle są bardzo silne kontrole.
Wczoraj jak wracałem z tzw: "Starego Miasta" - czyli suku (suk nie znaczy - stare miasto - hi hi) policja zablokowała jedną z ulic - nie da się zawrócić pojazdu - i sprawdzali WSZYSTKIE samochody po kolei. Dokumenty, bagażnik..
Takie wyrywkowe kontrole w Sharm są ciagle.

Dodatkowo chciałbym przypomnieć że Sharm El Sheikh w PRZECIWIEŃSTWIE do takich miast jak Kair, Hurghada, Safaga, El Quseir, Marsa Alam to ZAMKNIĘTE miasto.

Z kontrolą dokumentów KAŻDEGO przy wjeździe (i wyjeżdzie też)...
Tu Egipcjanin nie może przyjechać "tak sobie"..
Musi mieć POZWOLENIE. Albo tu pracuje albo jest turystą z wykupionym hotelem.

NIC się nie dzieje w także w tych kurortach ale dopiero tam jesteście "na strzelnicy").. Tam ma dostęp każdy..

Za każdym razem jak się "prali" w Kairze dzwonili do mnie dziennikarze z polskej TV.
Oczywiście za każdym razem pytali o nastroje, bezpieczeństwo...

Czy już WSZYSCY turyści WYLATUJĄ W PANICE Z Sharm???
Jak przebiega EWAKUACJA?
ILE OSÓB RANNYCH?
Czy dużo turystów UCIEKA STATKAMI PRZEZ MORZE?

Naprawdę warto było abyście usłyszeli ich głosy KOMPLETNEGO zawodu, rozczarowania gdy słyszeli: to co teraz i wcześniej od LAT - tej liście i gdzie indziej powtarzam NIC SIĘ NIE DZIEJE ZUPEŁNY SPOKÓJ.

Już nie dzwonią...

I pamietajcie, to że ktoś ma RDZENNIE polskie nazwisko NIC nie znaczy..
Zapoznajcie się z akcjami polskich służb bezpieczeństwa zmiany nazwisk ludzi OKREŚLONEJ narodowości na rdzennie polskie.
Instytut Pamięci Narodowej pomocny..
A byliście w Muzeum IPN w Warszawie? Jakieś przemyslenia?
Jak pójdziecie do kiosku z gazetami i poprosicie o "koszerną" to co Wam dadzą?

A POD WODĄ RAJ..

Scaner - 28-08-2015, 10:02

Egipt - "nie podróżuj"
MSZ wprowadziło ostrzeżenie dla udających się do tego kraju. Resort spraw zagranicznych nadał Egiptowi status "nie podróżuj". Obejmuje on całe terytorium tego kraju, łącznie z kurortami. Zagrożenie w Egipcie wzrosło w związku z eskalacją konfliktu na półwyspie Synaj. "W związku z ostatnimi wydarzeniami w Tunezji oraz zaostrzeniem walk na półwyspie Synaj, na podstawie informacji o bezpieczeństwie w Egipcie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca powstrzymanie się od podróży do tego kraju, także do kurortów położonych nad Morzem Czerwonym" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie MSZ.

Ministerstwo zaleca także osobom już przebywającym na terytorium Egiptu bieżące monitorowanie sytuacji i zgłaszanie swojej obecności w tym kraju polskim władzom za pośrednictwem systemu Odyseusz.

[ Dodano: 28-08-2015, 10:07 ]
Jan Dudzinski napisał/a:


W każdym busie z turystami jest dodatkowo policjant z bronią automatyczną... ( z powrotem też..)

Oraz PRZEZ CAŁY CZAS z Wami na miejscu nurkowań..



Jeżeli chcemy czuć się bezpieczni, wybierajmy te kraje, które nie są wymieniane na liście Ministerstwa Spraw Zagranicznych jako zagrożone terroryzmem - mówi specjalista ds. terroryzmu z Polskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych Kacper Rękawek.

- W normalnej sytuacji ludzi w mundurach traktowalibyśmy z pełnym zaufaniem, ale musimy mieć świadomość, że w niektórych krajach to tacy ludzie mogą być terrorystami - mówi Rękawek.


To oczywiste że zamachy na zachodnich turystów dokonywane są za wiedzą i z pomocą umundurowanych funkcjonariuszy policji.

Jan Dudzinski - 28-08-2015, 10:34
Temat postu: W Sharm mundurowych praktycznie NIE MA
Skanet pisze:

"To oczywiste że zamachy na zachodnich turystów dokonywane są za wiedzą i z pomocą umundurowanych funkcjonariuszy policji."

Janek odpowiada:

No i niechcący uspokoiłeś chyba turystów..

W Sharm mundurowych praktycznie NIE MA.

Są natomiast uzbrojeni po zęby w nowoczesną broń tajniacy...

Zresztą, kazdy sobie wybierze swoją opcje wakacji..
Krajów na swiecie dużo. Paszporty mamy..

Przecież Malediwy, Australia, Filipiny, Indonezja to tez niezłe miejsca do nurkowania.
Wprawdzie w niektórych z tych krajów zamachy bombowe, porwania turystów są na porządku dziennym ale to pikuś...
Bo niektórzy WIEDZĄ, że to iż w Egipcie od lat turysta nawet nie dostał po pysku za rozrabianie po pijaku i np. nawalenie do basenu to nic..

Przykrywka przed APOKALIPSĄ.. Prawda Skanerku??

dariusznow - 28-08-2015, 10:57

Scaner napisał/a:


To oczywiste że zamachy na zachodnich turystów dokonywane są za wiedzą i z pomocą umundurowanych funkcjonariuszy policji.



No to nam Polakom nic nie grozi :!!:

Jesteśmy w Egipcie identyfikowani raczej z naszymi wschodnimi sąsiadami, ktorych nikt i nic nie rusza :ok2:
:ryb;
a tak na poważnie to myślałem, że nurkowie to myślące istoty i potrafią racjonalnie kalkulować ryzyko :?;
Widać niektórzy zamiast własnej analizy wolą komunikaty i relacje medialne :hihi-:
:ryb;
Pocieszam się jedynie, że wyjątek potrwiedza regułę.... :tak:
:ryb;
Osobiście wkrótce się wybieram na nury, a że nie lubię tłoku, to wcale się nie martwię, że nie będzie zbyt wielu turystów, a i ceny łatwiej negocjować... :beer3:


:ryb;

Henry - 28-08-2015, 11:32

Dokoła pełno broni,wojsko na rogatkach, policjanci z karabinami w autobusach, tajniacy uzbrojeni po zęby, zamykanie ulic , przeszukania, zamykanie ulic i trzepanko ludzi i pojazdów, Sharm to miasto zamknięte a inne ośrodki po za - to strzelnica i pustki , Brak turystów . To tylko fragmenty z postów. Po za tym są media i od czasu do czasu donoszą o fajerwerkach i trupach. Władza - lepiej trzymajcie się z daleko od tego miejsca.
A Jan twierdzi ,że jest fajnie !
Coś mi się tu absolutnie nie trzyma kupy.

Jan Dudzinski - 28-08-2015, 11:52
Temat postu: Egipt wielu "przyjaciół" ma..
Pamietajcie, to że ktoś ma RDZENNIE polskie nazwisko NIC nie znaczy..
Zapoznajcie się z akcjami polskich służb bezpieczeństwa zmiany nazwisk ludzi OKREŚLONEJ narodowości na rdzennie polskie.
Narodowości UZNANYCH od zawsze "przyjaciól Egiptu"

Instytut Pamięci Narodowej pomocny..
A byliście w Muzeum IPN w Warszawie? Jakieś przemyslenia?
Jak pójdziecie do kiosku z gazetami i poprosicie o "koszerną" to co Wam dadzą?
Jak przezydent USA przylecał do Polski to z kim się NAJPIERW spotkał?

Scaner - 28-08-2015, 11:59

Henry napisał/a:

A Jan twierdzi ,że jest fajnie !
Coś mi się tu absolutnie nie trzyma kupy.


Czyli wszystko po staremu :-) I to że się nie trzyma kupy potwierdza że post jest jego autorstwa.

dariusznow - 28-08-2015, 12:01

:zzz: relacje ludzi którzy wypoczywali w Egipcie

http://forum.gazeta.pl/fo...jak_zwykle.html

jak to niektórych nie przekonuje to ich problem, zresztą nie ma obowiązku tam lecieć, a jak ktoś chce to go nie straszcie :zdz:

Scaner - 28-08-2015, 12:07

dariusznow napisał/a:

a tak na poważnie to myślałem, że nurkowie to myślące istoty i potrafią racjonalnie kalkulować ryzyko :?;
Widać niektórzy zamiast własnej analizy wolą komunikaty i relacje medialne :hihi-:


Jak sam widzisz po sobie byłeś w błędzie.
Fakty są takie: Ponieważ wywiady za pośrednictwem MSZ krajów zachodnich na czas poinformowały swoich obywateli i udało się wycofać turystów czyli główne cele planowanych ataków terrorystycznych to na szczęście nie ma ataków. Logika wskazuje że gdyby tłumy turystów były jak zawsze to byłyby zamachy ale żeby to rozumieć trzeba myśleć.

To że zamachów nie ma nie znaczy że służby wywiadowcze się pomyliły to tylko świadczy o tym że chwilowo ich nie ma z powodu braku celów.

Ty tego nie zrozumiesz tak samo jak nie zrozumiesz że twoje ubezpieczenie nie działa bo przebywasz w kraju w którym nie powinno cię być i to że nikt cię nie odpalił zawdzięczasz tylko temu że nie stałeś jeszcze w odpowiednio dużej grupie zachodnich turystów..

[ Dodano: 28-08-2015, 12:16 ]
Henry napisał/a:
Dokoła pełno broni,wojsko na rogatkach, policjanci z karabinami w autobusach, tajniacy uzbrojeni po zęby, zamykanie ulic , przeszukania, zamykanie ulic i trzepanko ludzi i pojazdów,


Według logiki JD dzieci najbezpieczniejsze są w celi Trynkiewicza w Gostyninie bo z góry znany jest rodzaj zagrożenia i wdrożono pełny monitoring. Według takiej samej logiki JD namawia ludzi żeby swój urlop spędzali pod lufami karabinów.

Jan Dudzinski - 28-08-2015, 12:16
Temat postu: Szalom Alechem!
Szalom Skaner! masz rację..

DUZE GRUPY, MASÓWKA są niebezpieczne.

Dlatego ZAWSZE polecam prywatne kursy, nurkowania w bardzo małych grupach...

Scaner - 28-08-2015, 12:31
Temat postu: Re: Szalom Alechem!
Jan Dudzinski napisał/a:
Szalom Skaner! masz rację..

DUZE GRUPY, MASÓWKA są niebezpieczne.

Dlatego ZAWSZE polecam prywatne kursy, nurkowania w bardzo małych grupach...


Jasiu,
Tu się zgodzę masówka to zły pomysł wersja ekskluzywna zdecydowanie więcej radochy może sprawić.

ps.
Janie może zaproponujesz dodatkową atrakcję w Egiptowni w postaci zbierania ajdików? Polacy lubią zbierać grzyby może więc w Egipcie między nurkowaniami pozbierali by trochę tego dobra?

Jako zachęta możesz zgodnie wcześniej stosowaną argumentacją pokazać ten film na którym widać że improwizowane miny nie są niebezpieczne. A przy okazji na plażach kable turystom nie plątałyby się między nogami.



Henry - 28-08-2015, 12:31

Jan Dudzinski napisał/a:
Dlatego ZAWSZE polecam prywatne kursy, nurkowania w bardzo małych grupach..

i oczywiście kursy w Sharm el Sheikh gdzie jest najbezpieczniej........... w całym Egipcie.

Scaner - 28-08-2015, 12:50
Temat postu: Re: Egipt wielu "przyjaciół" ma..
Jan Dudzinski napisał/a:
Pamietajcie, to że ktoś ma RDZENNIE polskie nazwisko NIC nie znaczy..
Zapoznajcie się z akcjami polskich służb bezpieczeństwa zmiany nazwisk ludzi OKREŚLONEJ narodowości na rdzennie polskie.
Narodowości UZNANYCH od zawsze "przyjaciól Egiptu"

Instytut Pamięci Narodowej pomocny..
A byliście w Muzeum IPN w Warszawie? Jakieś przemyslenia?
Jak pójdziecie do kiosku z gazetami i poprosicie o "koszerną" to co Wam dadzą?
Jak przezydent USA przylecał do Polski to z kim się NAJPIERW spotkał?


Janie,
Masz rację wszędzie spiski,
Np czytałem ostatnio protest przeciwko myśliwym i myślistwu. Ludzie oburzeni strzelaniem do zwierząt bardzo emocjonalnie atakowali myśliwych ale to jakiś spisek bo wyszedłem na balkon rozglądam się i nie widzę żadnych myśliwych. Później rozglądam się jadąc samochodem do roboty i też nie widzę żadnych myśliwych mordujących biedne sarenki. Przecież to oczywisty spisek myśliwi nie istnieją!!
Pytałem paru znajomych i też żadnego nie widzieli na osiedlu..
Nie sądzisz że za tym spiskiem stoi ta sama nacja co za sianiem plotek oczerniających egipską enklawę bezpieczeństwa?

Jan Dudzinski - 29-08-2015, 15:13
Temat postu: Przerażający, paraliżujący strach
dariusznow napisał/a:
:zzz: relacje ludzi którzy wypoczywali w Egipcie

http://forum.gazeta.pl/fo...jak_zwykle.html

jak to niektórych nie przekonuje to ich problem, zresztą nie ma obowiązku tam lecieć, a jak ktoś chce to go nie straszcie :zdz:



Piszemy, czytamy..
I ciekawe jakie sa tego wyniki?
ILE OSÓB po przeczytaniu tego co pisliśmy ZMIENIŁO zdanie?

Kto z Was: stwierdził - no tak, X ma rację miałem lecieć ale nie lecę...
A kto: Y ma rację miałem nie lecieć a lecę..

connan1973 - 29-08-2015, 15:20

Ja czytam i nie lecę. Straciłbym okazję czytać na bieżąco.
Jan Dudzinski - 29-08-2015, 16:29
Temat postu: Re: Egipt wielu "przyjaciół" ma..
Scaner napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Pamietajcie, to że ktoś ma RDZENNIE polskie nazwisko NIC nie znaczy..
Zapoznajcie się z akcjami polskich służb bezpieczeństwa zmiany nazwisk ludzi OKREŚLONEJ narodowości na rdzennie polskie.
Narodowości UZNANYCH od zawsze "przyjaciól Egiptu"

Instytut Pamięci Narodowej pomocny..
A byliście w Muzeum IPN w Warszawie? Jakieś przemyslenia?
Jak pójdziecie do kiosku z gazetami i poprosicie o "koszerną" to co Wam dadzą?
Jak przezydent USA przylecał do Polski to z kim się NAJPIERW spotkał?


Janie,
Masz rację wszędzie spiski,
Np czytałem ostatnio


Interesująco odwracasz "kota ogonem'..

Jak wiemy słuzby specjalne to fachowcy "od nie istnienia". A jak niechcący zaistnieją, od znikania. Zarówno siebie jak i niewygodnych osób...

Nazwiska, zyciorysy, dotyczące tego dokumenty ZOSTAŁY ZMIENIONE przez FACHOWCÓW.
Ale IPN ma zachowane część informacji których nie udało sie im zniszczyć... Na początek odwiedźcie muzeum IPN i zapoznajcie się z NAZWISKAMI oprawców polskich patriotów.. Nie zmienioymi...

W większości sprawdzenie jak miełi na nazwisko mame i pape nic nie da.
Nie wyjdzie, że prawdziwe nazwisko mame to Rachela Hafrashat Chalah, Pape to Icek Gebratene Gans znany również jako Chamec Gefilte Fisz (dla znajomych).

Prawda?

grol - 29-08-2015, 17:34

OT: upadł Alfastar, sporo osób nie pojedzie do Egiptu...
wpawlicki - 29-08-2015, 18:03

Z Alfastar czuję się jak wróżka. W styczniu wybraliśmy innego operatora na Egiotowo mając na uwadze grudniowe zmiany w zarządzie tj. ewakuację insider'ów. I tak się dziwię, że dopiero teraz padli.
Jan Dudzinski - 29-08-2015, 18:04
Temat postu: Alfastar DivePro
grol napisał/a:
OT: upadł Alfastar, sporo osób nie pojedzie do Egiptu...


Gro klientów właściciela DivePro to były osoby naganiane przez Alfastar...
Oj..będzie cieniutko... mam na myśli pracowników..
Bo jak kiedyś Urban powiedział podczas rządowej konferencji: "Rząd się wyżywi"...

Darecki - 29-08-2015, 19:53

Byłem w Marsa Alam 2 tygodnie w Sierpniu.Byliśmy 4 osobową ekipą i mieszkalismy w wynajetym mieszkaniu w mieście ( nie w hotelu ).Punuraliśmy,co wieczór jedliśmy w knajpkach i robiliśmy zakupy . W Marsa jest bezpiecznie :)
gazeliusz - 30-08-2015, 13:40

Oczywiście, że jest bezpiecznie.. Trafia do mnie Twój argument.. Dopóki nie wybuchnie bomba albo jakiś kozo..bca nie zacznie strzelać z kałacha w tych knajpkach.. W Tunezji też było wiele osób, mieszkał w mieszkaniach, hotelach, jadło w knajpkach.. dopóki nie wybuchła bomba czy wspomniani kozo..bcy nie zaczęli strzelać do ludzi jak do kaczek.. Taki argument, że byłem i nie widziałem niebezpieczeństwa jest delikatnie mówiąc nie trafiony.. Jak niby miało by wyglądać nadciągające niebezpieczeństwo? Podejrzanie nie ogoleni mężczyźni, zbierający się pod ciemnymi latarniami i w zaułkach, z karabinami w rękach.. Rozmieszczający domowej roboty bomby w pobliżu stolików gości w restauracjach?? Bądźmy poważni.. Czy Polacy którzy zginęli w muzeum myśleli, również nie myśleli, że jest bezpiecznie??
connan1973 - 30-08-2015, 14:40

Już 10ta strona a sytuacja w tym rejonie nadal budzi obawy. Piszczie może tak by było tam coraz lepiej. Ok ?
dariusznow - 31-08-2015, 11:28

connan1973 napisał/a:
Ja czytam i nie lecę. Straciłbym okazję czytać na bieżąco.


A to nie wiesz, że w egipcie też mają internet? :rozpacz:

przeważnie za darmo więc można czytać i zaoszczędzić.... :co:

Jak wrócę z Dahab to napiszę jak było, z pewnością będzie zazdrość.... :hihi-:

Wyjazd niskobudżetowy 800,- lot 800,- hotel a reszta na nurki i jedzenie :papa:

Scaner - 31-08-2015, 11:36

dariusznow napisał/a:


Jak wrócę z Dahab to napiszę jak było, z pewnością będzie zazdrość.... :hihi-:


Powinno być "Jeżeli wrócę z Dahab"

dariusznow - 31-08-2015, 11:55

Cytat:
Powinno być "Jeżeli wrócę z Dahab"



Właśnie że nie :humor:

Nie mam paranoi mimo, że żyję dłużej niż wielu z Was na tym forum

Jeżeli ktoś się boi - nie namawiam - niech siedzi w domu, ale jaki jest cel w straszeniu tych, ktorzy lecą

Spanikowanych nie zmusisz, Zdecydowanym nie zabronisz - więc PO CO? :????:
:ryb;
JAK wrócę z pewnością opiszę a będzie suuuuper ;OK;
podobnie jak w Hamacie w ub roku
:ryba:
http://www.fmix.pl/albumy/6865
http://www.youtube.com/wa...c&feature=g-upl

Jan Dudzinski - 31-08-2015, 15:38
Temat postu: Dahab - zakupy - mieszkanie
Weż trochę pieniędzy na koszulki nurkowe - piekne wzory. Niedostępne w Sharm.
BARDZO dobrze zaopatrzone sklepy nurkowe.. Niższe ceny niż w Sharm - bo czynsze mniejsze...

Wiesz już gdzie bedziesz mieszkał?

dariusznow - 31-08-2015, 17:56
Temat postu: Re: Dahab - zakupy - mieszkanie
Jan Dudzinski napisał/a:
Weż trochę pieniędzy na koszulki nurkowe - piekne wzory. Niedostępne w Sharm.
BARDZO dobrze zaopatrzone sklepy nurkowe.. Niższe ceny niż w Sharm - bo czynsze mniejsze...

Wiesz już gdzie bedziesz mieszkał?


Najprawdopodobniej w Alasce (koszty... :stop;

Mam ambitne plany nurkowe więc i koszulkami raczej nie będę się ekscytował :pad:

Nigdy nie nurkowałem na Synaju choc tu się zaczęła moja przygoda z nurkowaniem (intro) ;rez;


Może jakieś sugestie co warto... :beer3:

[ Dodano: 31-08-2015, 17:59 ]
Darecki napisał/a:
Byłem w Marsa Alam 2 tygodnie w Sierpniu.Byliśmy 4 osobową ekipą i mieszkalismy w wynajetym mieszkaniu w mieście ( nie w hotelu ).Punuraliśmy,co wieczór jedliśmy w knajpkach i robiliśmy zakupy . W Marsa jest bezpiecznie :)


czy to mieszkanie to ogolnie do wynajęcia czy tylko dla wybrańców? :ryb; :okulary:

Jan Dudzinski - 01-09-2015, 16:55
Temat postu: Re: Dahab - zakupy - mieszkanie
dariusznow napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Weż trochę pieniędzy na koszulki nurkowe - piekne wzory. Niedostępne w Sharm.
BARDZO dobrze zaopatrzone sklepy nurkowe.. Niższe ceny niż w Sharm - bo czynsze mniejsze...

Wiesz już gdzie bedziesz mieszkał?


Najprawdopodobniej w Alasce (koszty... :stop;

Mam ambitne plany nurkowe więc i koszulkami raczej nie będę się ekscytował :pad:

Nigdy nie nurkowałem na Synaju choc tu się zaczęła moja przygoda z nurkowaniem (intro) ;rez;


Może jakieś sugestie co warto... :beer3:



Tak jak pisałem: Dahab to wymarła wieś więc warto pochodzić po campach, obejrzeć jakość jaką proponują i ich ceny.

Ja z przyjemnścią jezdzę do Dahab odpocząć. Coś takiego jak weekend na wsi...

Weż z sobą coś na komary i KLESZCZE których jest zatrzęsięnie.

Piszesz, że masz "ambitne plany" nurkowe? Co masz na myśli?


Serdecznie pozdrawiam

dariusznow - 01-09-2015, 18:07

Dzięki za rady ;OK;

trochę mnie zmartwiłeś, że tak pusto w Dahab, zawsze w grupie raźniej, ale bez przesady... Własnie szukam ciszy i spokoju :zzz:

Co do planów to jak najwięcej nurków na przybrzeżnych rafach :ryb;

oprocz Blu Hola czy Bellsów i Canyonu planuję "zaliczyć"
Ras Abu Galum
Ras Abu Helat
El Garden
Islands
no i statkiem Gabr El Bint

w tzw międzyczasie mini safari z Thistelgormem i Ras Mohamed

poza tym, jesli będzie z kim poranne i nocne nurki na przydomowych rafach

Jan Dudzinski - 01-09-2015, 19:28

dariusznow napisał/a:
Dzięki za rady ;OK;

trochę mnie zmartwiłeś, że tak pusto w Dahab, zawsze w grupie raźniej, ale bez przesady... Własnie szukam ciszy i spokoju :zzz:

Co do planów to jak najwięcej nurków na przybrzeżnych rafach :ryb;

oprocz Blu Hola czy Bellsów i Canyonu planuję "zaliczyć"
Ras Abu Galum
Ras Abu Helat
El Garden
Islands
no i statkiem Gabr El Bint

w tzw międzyczasie mini safari z Thistelgormem i Ras Mohamed

poza tym, jesli będzie z kim poranne i nocne nurki na przydomowych rafach



Co do powyższej listy:

Bells - Blue Hole robione jest jako jedno nurkowanie.

Wchodzi się na pierwszj - wychodzi na drugiej.
Bells jest tylko ciekawy przez 3 minuty - jak portafisz głową w dół kanałem w rafie płynąć szybko w dół. Potem po prostu pionowa ściana - rafy brak, ryb brak.
Jak by sie popłyneło w lewo jest mini jaskinka ale tam Cię nie zabiorą bo po prostu jej nie znają...

Dopiero zaczyna być pieknie jak się MINIE Blue Hole - rafa na głębokości 12m jest przepiekna. Tysiace małych rybek.

W samym Blue Hole kompletnie NIC.

Abu Gallum Hellal - piekne - bardzo uważaj - tam są BARDZO NIEBEZPIECZNE jaskinie.
Kilku klientów Planet Divers przenosło się tam na tamten świat.
Również zaliczyli trupy w Blue Hole.

Ja też bym był trupem gdyby ktoś w niebie mnie nie lubił..

Płynąłem z Intructor Trainerem IANTD Piotrem Paszkiem własnie do jaskini.
Briefing - płyniemy - tam i z powrotem jedna butla 80 cu, 50m Łatwe nurkowanie... To wszystkie informacje.

N i tak wyglądało - łatwo...
Okazało się, że jest troszkę inaczej i w tej jaskini straciło życie wiele osób.. Chodzi o rozdwajające się korytarze których NIE WIDAĆ jak wpływasz a jak wypływasz - nie wiadomo który wybrać... A powietrza mało. Oczyistym jest, że na ogół ludzie wybierają ZŁY korytarz.. Bo wyglada, na właściwy - prowadzący do wyjścia...

Ja wybrałem ten inny.. Dlatego żyję.. "partnera nurkowania" juz dawno nie było... Jak wypłynąłem już składał sprzet na brzegu...

Było to kilkanascie lat temu...

Inny "spec" z tej bazy.. A jakże też IANTD..
Ja butla 12l - mamy po prostu sie spokojnie przepłyną.. Absolutny relaks..
Ano płyniemy.. Głębiej.. Plan był TROSZKĘ inny. A pod wodą NIC ciekawego.

Ok. Zblizamy się do deco. Przewodnik OK.. co robić..
Deco - przewodnik OK płyniemy dalej..
Na stop zaczęlismy wypływać jak było 30 min deco...

Ja oddycham BARDZO SPOKOJNIE POWOLI - bo wiem, że mi powietrza w butli nie starczy na dokończenie dekompresji... Byle ew. ominąć jak naj mniej..

A potem zrobiło się zupełnie "wesoło".
Macho z czeskiego IANTD (jak w czeskim filmie???) stracił balast. Przytrzymałem go i złapał się rafy... Poniewaź wypó miał niezły ja też g przytrzymywałem - spokojnie odychamy, spokojnie oddychamy... Mimo tego mi powietrze się skończyło i zacząłem oddychać resztkami jego powietrza z twina. Oczywiście przez oktopus na KRÓTKIM WĘŻU...

Zabawnie musiało wyglądać jak szczepieni wychodzliśmy na płytsze przystanki deko po rafie...
W momencie jak i jemu się powietrze skończyło - na szczęście skończyła się i dekompresja...

Od tej pory nie wierzę w jakiekolwiek nadęte plastiki...
Pokaż mi CO UMIESZ...

Eeel Garden - nic ciekawego - węgorze- mozna je zobaczyć teraz wypływając z Canyonu w prawo...

Islands - tak labirynty twardych korali - nie do zobaczenia w Sharm.

Wyprawa statkiem - tak jesli tanio.

Główna atrakcja gorgonie - w Sharm są one w bardzo wielu miejscach i GIGANTYCZNE - po kilka metrów - ze względu na silne prądy.
Szybko/łatwo można je w Sharnm zobaczyć Ras Um SId- możliwe nurkowanie z brzegu.

Powinni Ci je pokazać jak bedziesz z Planet pływał na Sharm Reef po Thistlegormie. Ale jak sadzę są zbyt "ciency" i nie znają miejsc na których prowadzaja klientów w Sharm.

Czy się pomyliłem w ocenie zobaczysz sam.. Napiszesz jak wrócisz.. A tam gorgonie są OLBRZYMIE...

Canyon - oczywiscie fantastyczny - uwielbiam w nim nurkować...
Wbrew co tam zobaczysz - obwieszeni butlami jak choinki nie trzeba jakiś kosmicznych umiejetnosci aby sobie niemalże cały przepłyąć..

Dość powiedzieć, że ja wypływam z Canyonu z 150-130 BAR w 12l butli.. Zresztą mam filmy z ostatnich prywatnych nurkowań tam. Postaram się szybko opublikować..

Przepiekny jest Paradise - 12m głębokości - to ta sama rafa co Canyon tylko zamiast w lewo płynie sie w prawo. Najlepsza wersja to płynięcie do drugiego wyjscia na rafie - ale jest to czas godzina - godzina dwadzieścia.... Dobrze trafić na lekki prąd który nas niesie - tablice pływów pomocne..

Mini Safari - to marketingowa "lipa" Planet.
Po prostu wypływasz rano z Sharm - robisz dwa nurkowania na Thistlegormie a wracając do portu na czwartą trzecie na Shark Reef w Ras Mohhamad.

Safari jest wtedy gdy dostajesz swoją kabinę na łodzi do spania. Masz całodniowe wyżywienie z KILKOMA posiłkami dziennie i na ogół nielimitowaną liczbą nurkowań (w ramach rozsądku)..
Jedyne co się zgadza to cena - w obu przypadkach jednakowa...

Jak zobaczyłem aktualne CENY tej bazy - to aż podszedłem na 10 cm do monitora..
Ale zaraz znalazło się wytłumaczenie - oni BARDZO DUŻO płacą instruktorom którzy przywożą tu swoje grupy lub po prostu wysyłają... Z czegoś to trzeba im "odpalać"...
A arabscyi"fachowcy" od nurkowania kosztują absolutne grosze.
Aktualnie nie maja nawet "dniówki" Stały kontrakt? Śmiech.. Jak jest praca dostają kilka groszy OD NURKOWANIA..
To system w CAŁYM Dahabie.
Dlatego też jak pogadasz możesz zostać Divemasterem PADI za 100 euro (cena z przed roku - teraz pewnie jeszcze taniej).bez wchodzenia do wody. (Dahab).

Mojemu studentowi jak był w Marsa Alam na intro zaproponowano OWD PADI za groszową kwotę po Intro. Oczyiwscie BEZ jakiegokolwiek dalszego kursu nurkowania.
Na szczęście to myślący człowiek..


Jak możesz LEPIEJ popłynąc na Thistlegorma będąc w Dahab?

Otóż z Dahab jedziesz małym busikiem w nocy do Sharm zamiast spać. Dlatego nastepnego dnia jesteś nieprzytomny skutkiem czego nurkowanie dużo traci nie wspominając o bezpieczeństwie.

Lepiej zmoim zdaniem zrobić to tak:

Dogadujesz się z wybranym centrum/ instruktorem na okreslony dzień na wrak. Dzień wcześniej przyjeżdzasz do Sharm busem liniowym za dwa euro i spisz w tanim schronisku - 50 le - ca. 12 euro ze śniadaniem. Hadaba - wszędzie tanio i blisko. "Jesz ile chcesz w przepyszne jedzonka w restauracji - mieso ryby.. itp. za 8 euro - Naama Bay. Kurczak z rożna - cały - 4 euro supermarket Carefour - Naama Bay , Hadaba. Jak Ci się spodoba zostajesz na jeszcze jeden dzień na dzienne (i nocne nurkowania) Spanie tak samo, jedzenie na mieście.... Wracasz znowu liniowym busem

Wyjazd z Planet to 120 euro lub 80 euro dopłaty. NUrkowania w stadzie do 10-12 osób na przewonika. Jak mniej po prostu nie jeżdzą..
Wypłyniecie z Sharm w grupie np. dwóch osób z pywatnym przewodnikiem to ca 89 euro ale nie jako dopłata a CAŁOŚĆ!! Dodatkowo bazy proponują kamerę GoPro za darmo na nurkownia a też co niektórzy bezpłatny kurs wrakowy..(płatny tylko certyfikat).
Można też popłynąc na wrak Dunravena kóry w ogle z Dahab nie jest oferowany..

dariusznow - 07-09-2015, 08:02

Janie
Dzięki za informacje i sugestie;OK;

Opis nurkowań cokolwiek zatrważający, ale mam już swoje lata i nie traktuję nurkowania jako wyzwania lecz przyjemność, więc nie pcham sie tam, gdzie nie wiem co mnie może czekać

Przemyślałem temat, zasięgnąlem jeszcze języka i zgodnie z Twoją sugestią skoryguję swoje plany na tydzień w Dahab i tydzień w Marsa :ryb;

[ Dodano: 07-09-2015, 08:06 ]
Janie
Dzięki za informacje i sugestie;OK;

Opis nurkowań cokolwiek zatrważający, ale mam już swoje lata i nie traktuję nurkowania jako wyzwania lecz przyjemność, więc nie pcham sie tam, gdzie nie wiem co mnie może czekać

Przemyślałem temat, zasięgnąlem jeszcze języka i zgodnie z Twoją sugestią skoryguję swoje plany na tydzień w Dahab i tydzień w Sharm :ryb;

Jan Dudzinski - 07-09-2015, 14:55
Temat postu: Dahab - Sharm
dariusznow napisał/a:

[ Dodano: 07-09-2015, 08:06 ]
Janie
Dzięki za informacje i sugestie;OK;

Opis nurkowań cokolwiek zatrważający, ale mam już swoje lata i nie traktuję nurkowania jako wyzwania lecz przyjemność, więc nie pcham sie tam, gdzie nie wiem co mnie może czekać

Przemyślałem temat, zasięgnąlem jeszcze języka i zgodnie z Twoją sugestią skoryguję swoje plany na tydzień w Dahab i tydzień w Sharm :ryb;


Witaj,

wiesz, że miałem Ci polecić to co właśnie zamierzasz zrobić?

Czyli tydzień w Dahab i tydzień w Sharm?

Będziesz BARDZO zadowolony - bo oba te miejsca mają swoje uroki.
Jednocześnie porównanie "dzień po dniu" raf tu i tu.. I ILOŚCI RYB w tym samym okresie.. I różnice są DRAMATYCZNE na korzyść Sharm.
Natomiast w Sharm nie ma takiego Canyonu jak w Dahab.. Jest natomiast fantastyczny Canyon na Thomas reef, są jaskinie - ja tam uwielbiam nurkować.
Niesamowite gorgonie są niemal wszędzie - gdy w Dahabie trzeba aby je zobaczyć ciężko płacić (Mini safari --- hi hi)

Jak podliczysz na koniec zobaczysz, że widziałeś niesamowite miejsca i jednocześnie wydasz sporo MNIEJ niż będąc tylko w "tanim" Dahabie... Zresztą być może się spotkamy w Dahabie.. Czas na "weekend" i dodatkowy trening. Ja apnea - w Dahabie jest absolutnie topowy instruktor IT Apnea SSI.. Jeszcze... Wiec trzeba korzystać puki można..


Swoją decyzją sprawiłeś mi dużą przyjemność..
A czy wiesz dlaczego?

Serdeczne pozdrowienia

ps. jesli biuro robi Ci problemy - dwa tygodnie ale w różnych miejscach - wykup dwa w Sharm i pojedź na dwa dni do Dahab - - suma sumarum taniej to wyjdzie a w Dahab dwa dni wystarczą na obnurkowanie ciekawszych raf - - szesć do ośmiu (z nocnymi) różnych raf,, Jak uznasz, że w Dahab w porównaniu z Sharm jest dalej ciekawie (a tak NIE bedzie) zostaniesz dłużej..

Ołowek, kartka i licz..

dariusznow - 08-09-2015, 08:56

Cytat:
Zresztą być może się spotkamy w Dahabie


byłoby miło :beer3:

raczej pewny temat tydzień w Dahab i tydzień w Sharm - na razie hotel Luna choc to nie jest przesądzone :????:

W Dahab liczę właśnie na cisze i spokój. Mam nadzieję, że jest tam gdzie zapalić sziszkę i napić się prawdziwej kawy oraz zjeść koszerai :tak:

Czy Alaska do dobry wybór? Wszędzie blisko a łazikować też lubię....

Jan Dudzinski - 08-09-2015, 14:52
Temat postu: DAHAB Spanie
dariusznow napisał/a:
Cytat:
Zresztą być może się spotkamy w Dahabie


byłoby miło :beer3:

raczej pewny temat tydzień w Dahab i tydzień w Sharm - na razie hotel Luna choc to nie jest przesądzone :????:

W Dahab liczę właśnie na cisze i spokój. Mam nadzieję, że jest tam gdzie zapalić sziszkę i napić się prawdziwej kawy oraz zjeść koszerai :tak:

Czy Alaska do dobry wybór? Wszędzie blisko a łazikować też lubię....


W Dahabie można wypożyczyć rower...
Shisha - wszędzie = kawy robionej przez nich nie lubię bo po prostu ja gotują jak zupę.. Lepiej kupić w supermarkecie +- 14 le 200 gram.
Różne gatunki mocno słabo palona, z kardamonem (różna ilośc).
Weź sobie zaparzarkę do kawy z Polski (ala szklanka) i rób sam.. Wrzątek wszędzie dostaniesz i nię będą Cię łoić na cenach...

Koshari - jak ajbardziiej - jest knajpka a głównym deptaku - Stoisz lewym bokiem do morza przy stacji policji, kantorze po prawej supermarket i idziesz 10 minut uliczką przed siebie - wypożyczalnia książek, rowerów, kawiarenka interetowa i barek z koshari...

Alaski nie pamietam.
Ale ponieważ Dahab jest bardzo mały, oraz teraz bardzo dużo miejsc pozamykanych najlepiej jak się przejdziesz i zobaczysz warunki, ceny..

UWAGA NA ZŁODZIEJSTWO!!! Nie zostawiać otwartych okien, nawet lufcików (dzieci już zaczynają pracę w zawodzie taty..)..

Darecki - 08-09-2015, 15:46

Panowie dyskusja zbedna nie długo bedzie tam bezpieczniej niż w europie :)
Jan Dudzinski - 08-09-2015, 18:08

Darecki napisał/a:
Panowie dyskusja zbedna nie długo bedzie tam bezpieczniej niż w europie :)


JEST bezpieczniej.

W stolicy Polski kilka razy idąc zwyczajnie ulicą zostałem pobity - główna ulica.
Raz na deptaku Chmielna zostałem skopany niemalże do nieprzytomności - odgoniłem pijaka szarpiacego kobietę.. NIKT nie reagował.. Niestety pojawili się po fakcie nachlani "obrońcy" z pobliskiej knajpy i w pijanym widzie wzieli mnie za napastnika. Zanim ona wytłumaczyła - ja już prawie "byłem gotowy" do szpitala..

Rozmawiałem z policjantami wielokrotnie - ciągłe napady na starsze osoby w CENTRUM miasta, na klatkach, bramach itp. Park w nocy.... hi, hi..

Bandy kieszonkowców w środkach komunikacji...Ulubioa trasa - dojazd na lotnsko..

A próbowaliście chodzić po innych europejskich miastach w nocy? Berlin? Hamburg? Bruksela.. Neapol, Rzym..? No i oczywiście eropejske państwo Rumunia...

Coś innego:
Wyobrażacie sobie w Sharm dziwki stojace na ulicach i czekające na klientów.. W Polsce - w centrum stolicy, a przecież w innych miastach też..

Nastolatki w centrach handlowych oferujące seks za modnego ciuszka??
Sytuacja doczekała się nawet filmu pełnometrażowego...

jak twierdzi Warszawska policja rynek na płatny seks pederastów ograniczył się.
Powód? Pederaści nie są w stanie "przerobić" wszystkich chętnych polskich nastolatków..

A jak to jest z narkotykami np. na dyskotekach dla dzieci?? I dorosłych też?? TWARDE...

Ile dziennie jest w Sharm popełnianych morderstw?
A ile np. w naszej EUROPEJSKIEJ stolicy?

TYMOTEUSZ - 08-09-2015, 19:34

Jan Dudzinski napisał/a:
W stolicy Polski kilka razy idąc zwyczajnie ulicą zostałem pobity - główna ulica.
czytając twoje posty wcalę się nie dziwie
Jan Dudzinski - 08-09-2015, 20:26
Temat postu: Pyskówki
TYMOTEUSZ napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
W stolicy Polski kilka razy idąc zwyczajnie ulicą zostałem pobity - główna ulica.
czytając twoje posty wcalę się nie dziwie


Widzisz..
kiedyś pisałem na innej liście..
Dużo osób pluło się jaki to jestem brzydki..
Ale z zapałem odpisywało, komentowało w BARDZO mało wybredny sposób..

W końcu przestałem pisać, posty skasowałem..
I co się stało?
Lista PRZESTAŁA istnieć.
Bo się okazało iż ci ludzie nie mają NIC DO POWIEDZENIA WARTOŚCIOWEGO a jedyne co na co stać ich ułomne móżdzki wiekszośći to plucie..

Przed chwilą tam zajrzałem..
Tamta lista po prostu NIE ISTNIEJE.

Zarówno tutaj jak i tam jest funkcja "IGNORUJ"

Wiec przestań zgrywać (jak i inni) krzywdzoną dziewicę po pięciu zabiegach..

[ Dodano: 08-09-2015, 21:48 ]
Darecki napisał/a:
Panowie dyskusja zbedna nie długo bedzie tam bezpieczniej niż w europie :)


Czy w Sharmie zobaczysz wieczorem bandy pijanych w trupa miejscowych szukających tylko okazji aby komuś przerobić buzię?

Albo w centrum Sharm tak jak w np. Warszawy Krakowa podpitych LOKALESÓW zbierających nachalnie na kolejną flaszke wódki?

Dużo widziałeś pijanych Egipcjan leżących w wymiotach na ulicy w Sharm?
A ilu Polaków w czołowych miastach naszego EUROPEJSKIEGO BIAŁEGO kraju.. I za granicą - Bruksela - koczowanie pod spożywczymi w kartonach, Włochy spanie rodaków na ulicy...??

A jak to jest teraz ze staruszkami?
Nadal się widzi żebrających na jedzenie pod spożywczymi, lub zbierających nadpsute warzywa na bazarach.? Lub stojacych pod apteką?

A wieczorem starsze osoby jak i MŁODE przeszukujące śmietniki w poszukiwaniu jedzenia?

Widziałeś coś takiego w Naama Bay? Czy tzw. Starym mieście?

A jak to jest nad Hańczą? Mekką polskich twardzieli - nurków technicznych?
Akcja "pij z umiarem" dzała? Sprawdzają czy nurkujcy nie są pijani (w trupa)?
Czy to JEST BEZPIECZNE?

Dużo w Sharm widziałeś gron pijanych Egipcjan rozpracowujących "na szybko flaszkę" bo zaraz do wody? Nie gadamy, nurkujemy...

Nie na temat:

Dobrze jest się wyśmiewać co niektórym mając wyższe zarobki, lepsze wykształcenie od inych - osób które nawet jak by BARDZO CHCIAŁY go nie uzyskają.
A Polacy? Jaki jest dostęp do mozliwości kształcenia? I jak to jest wykorzystywane?

Polacy nawet KSIĄŻEK (obojetnie jakich - dane statystyczne z badań) NIE CZYTAJĄ..
Ilu zna płynnie angielski? A ilu zna KILKA języków?

Ale chcecie mieć porówanie?

Porozmawiajcie z Żydami o wykształceniu, zarabianiu i GROMADZENIU pieniędzy, wpływów...

Pamiętcie sprawę z przed lat - konta bankowe w Szwajcarii prawdopodobnie nieżyjących Żydów?

Rząd się wzbraniał ujawnić - bo wiadom lepiej mieć pieniądze niż nie mieć..

I co Żydzi zrobili? Oczywiście ci żyjacy?
Zaczęli wycofywać z kont w bankach szwajcarskich swoje pieniądze ...

I Szwajcarski rząd za kilka dni upadł na kolana....

Czy Polakom by wyszedł taki numer (oczywiście nie tym z Art B)?

Zacznijmy od tego iż według badań większość Polaków nie ma jakichkolwiek oszczedności i żyje "od wypłaty do wypłaty" a bardzo duża licba "od pożyczki do pożyczki"
Oczywiście w CZYICH BANKACH?

dariusznow - 09-09-2015, 08:55

janie wyluzuj trochę, bo Ci ciśnienie skoczy :!!:

Mam podobne zdanie i odczucia co do bezpieczeństwa i atmosfery w Egipcie i naszym kochanym kraju

Co prawda przez pryzmat Hurghady i turystycznych pobytów, ale przy każdym wyjeździe myślę już o następnym

Ostatnimi czasy troszkę atmosfera i zachowanie miejscowych się zmieniło, ale trudno się dziwić, każdy chce sobie polepszać warunki bytowania, a w tym zakresie mają spore pole do popisu...

Wychodzę z założenia, że jakim jesteś dla ludzi takimi oni są dla ciebie i ta zasada bardzo dobrze mi się sprawdza

Nie zbiednieję dając $ za sprzątanie czy napiwek w knajpie

Furorę robią polskie czekolady i słodycze :tak: Oczywiście forma, w jakiej się to daje też jest nie bez znaczenia

Oczywiście widzę i ciemniejsze strony typu proby oszukiwania, nachalność czy (jak sam wspomnialeś) kradzieże
Szkoda, ale to wpływ cywilizacji i turystów, niestety :kawa5:

Mimo wszystko atmosfera w Egipcie jest niepowtarzalna i na mnie wpływa kojąco, szczególnie w tzw "zapadłych dziurach" :soon:

jeśli ktoś ma chwilkę zapraszam do zobaczenia moich fotowspomnień... :tam:

http://www.fmix.pl/moje_albumy/1

Jan Dudzinski - 09-09-2015, 13:18
Temat postu: Nurkujemy, latamy i wcinamy... DUDZIŃSKI
dariusznow napisał/a:


Furorę robią polskie czekolady i

Mimo wszystko atmosfera w Egipcie jest niepowtarzalna i na mnie wpływa kojąco, szczególnie w tzw "zapadłych dziurach" :soon:

jeśli ktoś ma chwilkę zapraszam do zobaczenia moich fotowspomnień... :tam:

http://www.fmix.pl/moje_albumy/1


Witaj,

polecam abyś posmakował czekolad firmy DUDZIŃSKI.
Sprzedaje je pod swoją marką sieć supermarketów Carefour ale na opakowaniu bardzo małymi literkami jest napisane kto naprawdę je produkuje (i BARDZO DUŻYMI CAREFOUR).
Znakomita jest czekolada gorzka...

http://www.carrefour.pl/p...wisniowe-100-g#

http://weganskiepysznosci...-carrefour.html

Z innych - sport - kursy paralotniowe... Dudziński

http://www.air-sport.pl/

Henry - 09-09-2015, 13:31

Jan Dudzinski napisał/a:
W stolicy Polski kilka razy idąc zwyczajnie ulicą zostałem pobity

i lepiej zostań tam gdzie jesteś bo dzięki temu spadły rozboje w stolicy.

Jan Dudzinski - 09-09-2015, 14:03

Henry napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
W stolicy Polski kilka razy idąc zwyczajnie ulicą zostałem pobity

i lepiej zostań tam gdzie jesteś bo dzięki temu spadły rozboje w stolicy.


Rety! Skad się biorą ci ludze?

Skutki chowu wsobnego?

https://www.youtube.com/watch?v=3FmEjDaWqA4

https://www.youtube.com/watch?v=bdar_PxApd8

nuras5 - 09-09-2015, 14:05

Dudziński -fabryki i paralotnie to wszystko Ty? :aaa:
Mam kumpla o nazwisku :aaa: Kowalski - wiesz ile firm mógłby polecić :zdz: :aaa: :aaa:

Henry - 09-09-2015, 14:24

Jan Dudzinski napisał/a:
Rety! Skad się biorą ci ludze?

Skutki chowu wsobnego?


ja ci rodaku na wygnaniu nie wróg i radzę Ci zupełnie szczerze i z dobrego serca - zmień to qwno które obecnie dosypujesz do shishy bo ci zaszkodziło.

Scaner - 14-09-2015, 08:09

Egipt: Siły bezpieczeństwa przez pomyłkę ostrzelały konwój z turystami. Nie żyje 12 osób

egipskie siły bezpieczeństwa przez pomyłkę ostrzelały konwój z meksykańskimi turystami, zabijając 12 osób i raniąc kolejnych 10 - poinformowało w nocy z niedzieli na poniedziałek MSW Egiptu.

Klasyka, skorumpowany wojskowy za kasę od ISIS odpalił turystów a teraz rząd robi co może żeby nie tracić kasy na zamierającym ruchy turystycznym.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/r...campaign=chrome

dav4u - 14-09-2015, 10:00

To ale mieli FuckZkultatywną wycieczkę...
Jan Dudzinski - 15-09-2015, 10:26
Temat postu: Ale Meksyk!!!
Scaner napisał/a:
Egipt: Siły bezpieczeństwa przez pomyłkę ostrzelały konwój z turystami. ...



Może przez pomyłkę ale...
być może ta pomyłka wyszła im na zdrowie (Egipcjanom) I NAM TEŻ..


Zastanówcie się:
wy trzęsiecie tyłeczkami na samą MYŚL o wyjeździe to tego "strasznego" kraju..
O wyjeździe do nieprawdopodobnie silnie strzeżonych kurortów takich jak Sharm El Sheikh..

A tutaj. grupka MEKSYKAN ( Meksyk to bardzo spokojny kraj - prawda? Nie ma porwań, zamachów, terroryzmu) przemierza PÓŁ ŚWIATA za CIĘŻKIE pieniądze by wykupić sobie przejażdżkę w strefie silnych zamieszek gdzie CODZIENNIE nawet po kilkadziesiąt osób ląduje w szpitalu lub gdzie indziej...
W strefie oddalonej BARDZO od jakichkolwiek TURYSTYCZNYCH atrakcji i gdzie od DAWNA trzeba było mieć pozwolenie aby tam się udać (nawet jak było spokojnie).
Tutaj przebiegają szlaki przemytu ludzi z Afryki do Izraela - do pracy, przemytu lekarstw dla Palestyńczyków, narkotyków dla Żydów.. I innych towarów na które jest zapotrzebowanie...

Oni podobno pojechali BEZ JAKIEGOKOLWIEK POZWOLENIA, zgłoszenia władzom.. Zresztą nie dostali by go WCALE!!! Wycieczka w miejsce gdzie kule gwizdają? I wiadomo o tym OD DAWNA??

Zastanówcie się kim mogli i przypuszczalnie BYLI ci ludzie..
Szukających mocnych wrażeń turystami?
Czy też może np. specjalistami wytrenowanymi w Meksyku w atakach terrorystycznych? Wsparciem..


Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Jeśli będzie ciekawa napiszę coś wiecej..

pawlos1976 - 15-09-2015, 10:54

Wiesz jest różnica kto był przewoźnikiem. Ja jak jeżdżę na wycieczki fakultatywne nie sprawdzam tych co mnie wożą czy dozwolonymi miejscami wiem tylko gdzie jadę.
PZDR

Scaner - 15-09-2015, 16:00
Temat postu: Re: Ale Meksyk!!!
Jan Dudzinski napisał/a:

Zastanówcie się kim mogli i przypuszczalnie BYLI ci ludzie..
Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Jeśli będzie ciekawa napiszę coś wiecej..


Janie,
Z pewnością nie byli normalni skoro pojechali do Egiptu w trakcie sezonu polowań na niewiernych.

dariusznow - 17-09-2015, 16:17

jak na turystów to środki transportu dające wiele do myślenia....

https://twitter.com/mashable/status/643242051325296640/photo/1


https://pbs.twimg.com/media/CO1BPHgVAAA5MNR.jpg

woland66 - 17-09-2015, 18:00

byłem w Safadze do piątku, największym zagrożeniem byli natestoronowani pakerzy z naszej ojczyzny, w hotelu niemcy i rosjanie byli na milszym poziomie, nie wspominając profesjonalizmu lokalersów na łodziach , może dla tego że baza była francuzów ;)
miejscowi klęli na sytuację bo im obroty spadły trzykrotnie, i jak by się pojawił kolo z braci IS to by
za to ukamienowali na środku ulicy

Scaner - 18-09-2015, 09:22

Prze 3 godziny trwał ostrzał turystów
Meksykanka twierdzi, że gdy doszło do ataku, turystom towarzyszył egipski policjant. Jak opowiadała, Egipt był pierwszym punktem wyprawy życia jej i jej męża - później mieli udać się do Francji, Belgii, Niemiec i Włoch.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/n...campaign=chrome

wiecznychlopiec - 18-09-2015, 09:37

@Scaner ty nie rozumiesz, po prostu powtarzaj: "JEST BEZPIECZNIE"
adamkocemba - 18-09-2015, 21:27

Jadę jutro na 2 tygodnie,jak wrócę to napiszę jak jest.
Scaner - 19-09-2015, 10:40

adamkocemba napisał/a:
Jadę jutro na 2 tygodnie,jak wrócę to napiszę jak jest.


jeżeli wrócisz

Jan Dudzinski - 19-09-2015, 10:44
Temat postu: Ciekawa trasa "wycieczki"
Scaner napisał/a:
Prze 3 godziny trwał ostrzał turystów
Meksykanka twierdzi, że gdy doszło do ataku, turystom towarzyszył egipski policjant. Jak opowiadała, Egipt był pierwszym punktem wyprawy życia jej i jej męża - później mieli udać się do Francji, Belgii, Niemiec i Włoch.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/n...campaign=chrome


Na moją głowę to jakieś cieniasy.. TRZY GODZINY do nich tłukli i takie żałosne skutki? Do NIEUZBROJONYCH ludzi? Plus NALOTY lotnicze...

A nie wiesz przypadkiem jakie to biuro turystyczne organizuje z Meksyku takie ciekawe objazdówki?

Egipt na północy - strefa CIAGŁYCH WALK - KAŻDY Egipcjanin jak zapytacie odpowie: NIE zbliżać się do tago rejonu!!!

Nie zwiedzali Luksoru, nie kupili rejsu po Nilu z wycieczkami do NIESAMOWITYCH zabytków..., nie Morze Czerwone z nieprawdopodobnym życiem podwodnym..
Tylko TAM... Do strefy CIAGŁYCH WALK..
A POTEM dalej FRANCJA, BELGIA, NIEMCY, WŁOCHY... Ciekawe to zwiedzanie...
WY pewnie też wybralibyście taka trasę.. Prawda?

Scaner - 19-09-2015, 11:00
Temat postu: Re: Ciekawa trasa "wycieczki"
Jan Dudzinski napisał/a:


Egipt na północy - strefa CIAGŁYCH WALK - KAŻDY Egipcjanin jak zapytacie odpowie: NIE zbliżać się do tago rejonu!!!

Nie zwiedzali Luksoru, nie kupili rejsu po Nilu z wycieczkami do NIESAMOWITYCH zabytków...,


Janie,
Nie czytaj selektywnie, na Twoje pytania odpowiedzi są w tekście artykułu


Grupa 22 osób - 14 Meksykanów i ich egipscy przewodnicy - zatrzymała się na obiad w pobliżu będącej atrakcją turystyczną oazy Al-Bahrija, w zachodniej części Egiptu, przy granicy z Libią. Podczas tego postoju konwój został ostrzelany przez samoloty wojskowe. Egipskie siły bezpieczeństwa tłumaczyły, że były przekonane iż atakują powiązanych z Państwem Islamskim (IS) dżihadystów. Gdy turyści próbowali uciec, ostrzelały ich też siły będące w terenie.
Calderon odrzuciła wersję egipskich władz, które twierdzą, że konwój znalazł się na obszarze zakazanym dla turystów. Meksykanka zapewniła, że grupa dwukrotnie była zatrzymywana przez władze i po okazaniu dokumentów mogła kontynuować podróż.


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/n...aign=chrome[/b]

[ Dodano: 19-09-2015, 11:05 ]
Jan Dudzinski napisał/a:


Egipt na północy - strefa CIAGŁYCH WALK - KAŻDY Egipcjanin jak zapytacie odpowie: NIE zbliżać się do tago rejonu!!!

Nie zwiedzali Luksoru, nie kupili rejsu po Nilu z wycieczkami do NIESAMOWITYCH zabytków...,


Janie,
Nie czytaj selektywnie, na Twoje pytania odpowiedzi są w tekście artykułu


Grupa 22 osób - 14 Meksykanów i ich egipscy przewodnicy - zatrzymała się na obiad w pobliżu będącej atrakcją turystyczną oazy Al-Bahrija, w zachodniej części Egiptu, przy granicy z Libią. Podczas tego postoju konwój został ostrzelany przez samoloty wojskowe. Egipskie siły bezpieczeństwa tłumaczyły, że były przekonane iż atakują powiązanych z Państwem Islamskim (IS) dżihadystów. Gdy turyści próbowali uciec, ostrzelały ich też siły będące w terenie.
Calderon odrzuciła wersję egipskich władz, które twierdzą, że konwój znalazł się na obszarze zakazanym dla turystów. Meksykanka zapewniła, że grupa dwukrotnie była zatrzymywana przez władze i po okazaniu dokumentów mogła kontynuować podróż.


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/n...aign=chrome[/b]

Przecież to oczywiste co się stało. Ten kory wydał rozkaz ostrzału albo zgłosił że jadą terroryści z IS wziął kasę od IS za zamach na niewiernych.
IS płaci za podłożenie ajdika od 50$ do 1000$ za zabicie niewiernego podobnie, przy takim załamaniu dochodów z turystyki co raz bardziej będzie opłacało im się odpalać niewiernych tym bardziej że dla nich to dobry uczynek coś jak pielgrzymka do Lichenia z odpustem zupełnym.

Jan Dudzinski - 19-09-2015, 11:14
Temat postu: Re: Ciekawa trasa "wycieczki"
Wycieczka VIP-ów..

Policz ilu było Meksykanów i ilu przewodników....

Bo tacy bogacze z Europy jak np. Polacy mają jednego przewodnika na cały autobus...

Dużo myśleć nie trzeba... Wyjazd w strefę ciągłych walk... A Ci raźno CAŁA grupa - wykupiła "zwiedzanie" + ciekawy objazd po Europie...
Tak się właśnie zwiedza... Będąc Meksykaninem.

Scaner - 19-09-2015, 11:36
Temat postu: Re: Ciekawa trasa "wycieczki"
Jan Dudzinski napisał/a:
Wycieczka VIP-ów..

Policz ilu było Meksykanów i ilu przewodników....


Skoro wybrali takie zadupie jak Egipt to nic mnie nie dziwi.
Gdybym miał się zastanawiać nad ich wyborami musiałbym najpierw znaleźć odpowiedź dlaczego wybrali taki niebezpieczny syf jak Egipt skoro na przykład mogli wybrać jako atrakcję turystyczną Darfur

Jan Dudzinski - 19-09-2015, 11:40
Temat postu: Re: Ciekawa trasa "wycieczki"
Scaner napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:
Wycieczka VIP-ów..

Policz ilu było Meksykanów i ilu przewodników....


Skoro wybrali takie zadupie jak Egipt to nic mnie nie dziwi.
Gdybym miał się zastanawiać nad ich wyborami musiałbym najpierw znaleźć odpowiedź dlaczego wybrali taki niebezpieczny syf jak Egipt skoro na przykład mogli wybrać jako atrakcję turystyczną Darfur


Bo to NOWY TEREN do przejęcia kontroli..

dariusznow - 02-10-2015, 13:22

jestem w Dahab
moja relacja tutaj

http://forum.gazeta.pl/fo...je_z_Dahab.html

moze mniej o nurkowaniu bardziej o tym co na lądzie

[ Dodano: 21-10-2015, 13:38 ]
pod wodą
:ryba: :ryba: :ryba: :ryba: :ryba: :ryba:
żółwie, tuńczyk, mureny, płaszczki, napoleon, glasfishes, delfiny, ośmiornice, skorpeny, barracudy białe mureny, ślimaki, rozgwiazda i endemiczny biały ślimak w pieczarze
wiecej nie pamiętam
:ryba: :ryba: :ryba: :ryba: :ryba: :ryba:

a i freediverzy w blue holu super widok... :spoko:

zarzucam na youtube filimiki

https://www.youtube.com/user/dariusznow/videos ;OK;


gazeliusz - 01-11-2015, 10:50

http://www.msn.com/pl-pl/...ETcT?li=AAaGjkQ
koval_ - 01-11-2015, 13:21

a mistrz Twardowski był na księżycu, tyle samo ma to wspólnego z prawdą / faktami
gazeliusz - 01-11-2015, 18:11

Znacz nie prawdą jest, że samolot rozpadł się w powietrzu, uderzył w ziemię i wszyscy zginęli?
Wiesz, zdecydowana większość nurków do Egiptu leci samolotem i dosyć istotnym jest czy samolot dolatuje na miejsce w jednym kawałku. Piloci nie nadali żadnego sygnału o problemach. Pewne jest, że rozpadł się w powietrzu a z jakiego powodu to może kiedyś się dowiemy... A może nie.. Pozdrawiam!

koval_ - 01-11-2015, 20:28

Prawdą jest to, że samolot spadł, uderzył o ziemię i wszyscy zginęli. Jeszcze nie wiadomo co było przyczyną. wersję o rozpadzie samolotu na dużej wysokości (nie wiadomo czy się potwierdzi) przekazują przedstawiciele strony Rosyjskiej.
miejmy nadzieję,, że to był wypadek spowodowany błędami ludzkimi bądź/i problemami technicznymi, a nie zamach terrorystyczny lub zestrzelenie przez IS (lub kogokolwiek innego)
pozdrawiam

AMIGAnTOMEK - 02-11-2015, 08:45

Na chwilę obecną zestrzelenie samolotu lecącego na wysokości 10000m jest raczej poza możliwościami technicznymi ISIS.. Co do reszty bez zbadania szczątków można tylko gdybać.
Scaner - 02-11-2015, 10:16

AMIGAnTOMEK napisał/a:
Na chwilę obecną zestrzelenie samolotu lecącego na wysokości 10000m jest raczej poza możliwościami technicznymi ISIS.. Co do reszty bez zbadania szczątków można tylko gdybać.


A swoją wiedzę czerpiesz z?


Każdy wie że:
http://neomedia.info/bojo...eciwlotniczych/

MANPADS
Ze względu na zagrożenie jakie stanowi tego typu broń dla lotnictwa cywilnego, ściśle kontrolowane jest jej posiadanie i międzynarodowy handel,
Bojownicy ISIS walczący w północnym Iraku, mają do swojej dyspozycji przenośne systemy obrony przeciwlotniczej (MANPADS), które mogą być wykorzystywane do ataków na samoloty pasażerskie – donosi gazeta „Bild”, powołując się na dane uzyskane przez niemiecki wywiad BND. 

O obecności przenośnych rakietowych zestawów przeciwlotniczych w rękach bojowników ISIS, członkowie Bundestagu zostali poinformowani przez przedstawicieli niemieckiej agencji wywiadowczej. Służby wywiadowcze uważają, że broń tę wykradli oni z syryjskich arsenałów wojskowych. Tak więc teraz bojownicy ISIS posiadają zarówno przestarzałe modele rakiet z roku 1970, jak i najbardziej nowoczesne i zaawansowane technicznie systemy rakietowe świata.

Po wzmożonej aktywności, do jakiej doszło tego lata przez bojowników ISIS, większość linii lotniczych ze względów bezpieczeństwa zatrzymała loty nad północnym Irakiem, który przeszedł pod kontrolę islamistów. Niemniej jednak liczba przewoźników, w tym Austrian Airlines i Qatar Airways, nadal korzysta z przestrzeni powietrznej tego kraju – przypomina TASS. Poza terenami północnego Iraku, ISIS ustanowiło kontrolę nad niektórymi obszarami Syrii. W sierpniu USA doprowadziło do rozpoczęcia międzynarodowej operacji wojskowej w Iraku.

Jak podaje agencja AFP, członkowie niemieckiego wywiadu stwierdzili, że dżihadyści z Państwa Islamskiego na północy Iraku są w posiadaniu broni przeciwlotniczej, za pomocą której mogliby zestrzelić samolot pasażerski. Taką informację podała niemiecka gazeta Bild am Sonntag.
http://wiadomosci.gazeta....e_posiadac.html

Poza tym nie tak dawno ISIS w miejscowości Rakka zaprezentował arsenał rosyjskich rakiet SCUD zasięg 500 km






nikt nie powiedział że samolot został zestrzelony. ISIS przyznało jedynie że ich działania doprowadziły do katastrofy może kłamią a może umieścili bombę a może trafili samolot rakietą. Fakt jest taki że samolot rozpadł się po 23 minutach od startu jakby nie było wygląda to źle tym bardziej że sezon polowań na turystów w Egipcie w pełni.
Rosyjscy specjaliści wciąż nie mają jasności co do przyczyn katastrofy. Przedstawiciele Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego przypuszczają, że maszyna rozleciała się w powietrzu. W ich ocenie do rozerwania kadłuba doszło z powodu rozhermetyzowania na dużej wysokości.
Jest również wersja, według której podobne uszkodzenia mogła spowodować niewielka bomba eksplodująca w luku bagażowym.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/s..._campaign=other

jaros4 - 02-11-2015, 18:02

Czy przypadkiem na czele owej komisji nie stoi znana skądinąd pani Anodina?

Scaner,w ogole co jest,prowadzisz jakąś krucjate?Przecież w Egipcie jest fajnie i niedrogo...

Scaner - 02-11-2015, 20:14

jaros4 napisał/a:


Scaner,w ogole co jest,prowadzisz jakąś krucjate?Przecież w Egipcie jest fajnie i niedrogo...


NIe przechodzę obojętnie obok polskiego badziewiarstwa, debilizmu, potanianuniu wszystkiego i zawsze. Urlop w Egipcie bo jest tanio ? To właśnie poziom debilizmu którego w nurkowaniu nie toleruję.
Chciałbym że Polacy nie byli widziani właśnie tak

https://youtu.be/QBu6UyzPdHA

koval_ - 02-11-2015, 21:28

przyjmijmy pewne założenie: IS posiada sprzęt zdolny do zestrzelenia samolotu lecącego na wysokości 10 000 m.
pytanie 1 : dlaczego wcześniej nigdzie nie użyli sprzętu który (przypuśćmy) posiadają?
pytanie 2 : dlaczego nie spadały i nie spadają inne samoloty pasażerskie które przelatują nad terenami opanowanymi przez IS?

wnioski wysnujcie sobie sami

Jan Werbiński - 02-11-2015, 23:11

koval_ napisał/a:
przyjmijmy pewne założenie: IS posiada sprzęt zdolny do zestrzelenia samolotu lecącego na wysokości 10 000 m.
pytanie 1 : dlaczego wcześniej nigdzie nie użyli sprzętu który (przypuśćmy) posiadają?
pytanie 2 : dlaczego nie spadały i nie spadają inne samoloty pasażerskie które przelatują nad terenami opanowanymi przez IS?

wnioski wysnujcie sobie sami

Bo zanim będzie seria, to zawsze musi być ten pierwszy przypadek?

Henry - 03-11-2015, 07:53

jaros4 napisał/a:
Przecież w Egipcie jest fajnie i niedrogo...

"Niedrogo" bym pozostawił ale czy "fajnie" ??? Może i fajnie ale jak mam transfer z Sharmu do Dahab to rozglądam się podczas takiej jazdy czy nikt z bazuką lub z kałachem na wzniesieniu do mnie nie celuje i wtedy nie jest fajnie. Później znowu jest fajnie ale jak wracam - zaś jest nie fajnie. I tak jest z tym "fajnie"
Wczoraj media poinformowały, że IS jednak jest obecny na Synaju i prowadzi tam działania. Nawet w słynnym opancerzonym Sharmie (jak informował nas o tym taki jeden) zalecane jest by nie przebywać po za hotelem.
Ale jest niedrogo to fakt.

jaros4 - 03-11-2015, 08:05

Ale my to mamy w naszych słowiańskich genach.Dla tego każdy Polak zna sie praktycznie na wszystkim,od motoryzacji poprzez polityke,na medycynie skończywszy.Jak sie da potaniuniu to grzech nie skozystac.
Na wczasy pojechalismy za granice z przyjacółmi.Noclegi ze śniadaniem w cenie.Ja tłumaczyłem.
Przy stole kumpel mi mówi
-powiedz ze mu(szef kuchni)żeby mi dołożył repete...
Poprosiłem w jego imieniu,lecz z mieszanymi uczuciami.Szef dołożył.
Nastepny poranek-kończymy naleśniki-znowu to samo-repeta :buuu: No i co takiemu zrobisz :bee;
Innym razem zchodzimy w dół do plaży,już z daleka słyszymy że coś sie dzieje...Na miejscu okazuje sie że znajomi "zarezerwowali"nam miejsce obok siebie,przeganiając innych plażowiczów :buuu:
Scaner,my już tacy jesteśmy.Taka swojska hucpa odziedziczona po przodkach i pańszczyżnianej a potem PGR-owskiej przeszłości.Twój ulubiony forumowicz Janek D. też coś ,zdaje się o tym wcześniej wspominał.

[ Dodano: 03-11-2015, 08:08 ]
o kurcze,ten post powinien załadować się o 20.30 :ping: :pa:

[ Dodano: 03-11-2015, 08:08 ]
wczoraj...

Turlogh - 03-11-2015, 09:46

Zawsze w każdej społeczności znajdą się osoby które się po prostu nie potrafią zachować. Jaros ta druga sytuacja którą opisujesz ma właśnie taki wydźwięk.
Ale nie opowiadajcie mi również że Wy zawsze jeździcie do Australii czy jeszcze gdzieś dalej, bo inne opcje są za tanie.
Samochody również kupujecie za co najmniej 500 tys. sztuka i koniecznie musi być nowy, kto by używanym golfem jeździł.
Jeszcze do niedawna Egipt to był stosunkowo niedrogi i bezpieczny kraj dla nurków, teraz zaczyna się chrzanić. Dla jednych pochrzaniło się 2 lata temu, dla innych jeszcze ten moment nie nadszedł. Więc nie należy generalizować, ale na pewno każdy próbuje oszczędzać jeżeli może.
Jakoś dział "sprzedam kupię" na tym forum czy komis nurkowy na FB mają się dobrze. Nie widzę żeby wszyscy ruszyli po nowe rzeczy do klubów nurkowych.

Scaner - 03-11-2015, 11:45

Turlogh napisał/a:
Zawsze w każdej społeczności znajdą się osoby które się po prostu nie potrafią zachować. Jaros ta druga sytuacja którą opisujesz ma właśnie taki wydźwięk.
Ale nie opowiadajcie mi również że Wy zawsze jeździcie do Australii czy jeszcze gdzieś dalej, bo inne opcje są za tanie.
Samochody również kupujecie za co najmniej 500 tys. sztuka i koniecznie musi być nowy, kto by używanym golfem jeździł.
Jeszcze do niedawna Egipt to był stosunkowo niedrogi i bezpieczny kraj dla nurków, teraz zaczyna się chrzanić. Dla jednych pochrzaniło się 2 lata temu, dla innych jeszcze ten moment nie nadszedł. Więc nie należy generalizować, ale na pewno każdy próbuje oszczędzać jeżeli może.
Jakoś dział "sprzedam kupię" na tym forum czy komis nurkowy na FB mają się dobrze. Nie widzę żeby wszyscy ruszyli po nowe rzeczy do klubów nurkowych.


Nie zrozumiałeś.
Tanio nie znaczy źle tanio może oznaczać rozsądnie i optymalnie oraz bezpiecznie.
Ale skoro NASZE służby wywiadowcze i ds spraw zagranicznych wydają komunikat DEBILU NIE JEDŹ DO EGIPTU BO JEST NIEBEZPIECZNIE
I debile mają to w dupie tak jak w dupie mają zasady dobrego zachowania w dupie mają normy kultury osobistej o czym pisze Jaros mają w dupie przepisy prawa tak i w dupie mają wszystko co nasz rząd do nich komunikuje i dla nich robi.
Co się potem dzieje jak zdarza się tragedia ? Jak zawsze hejt pretensje i sranie na polskie służby rozlega się darcie mordy gdzie specjalny samolot? gdzie psychologowie? dlaczego jeszcze za friko pierwszą klasą wszyscy nie zostali ściągnięci do kraju?
A ja uważam że trzeba być konsekwentnym i żeby BYŁO TANIEJ należałoby trupy na wielbłądach wywieźć na pustynię. A pomoc powinni udzielać ci co za parę stówek zysku namawiają kolegów nurków na wyjazd do Egiptu w 100% zdając sobie sprawę z ryzyka.

[ Dodano: 03-11-2015, 11:49 ]
koval_ napisał/a:
przyjmijmy pewne założenie: IS posiada sprzęt zdolny do zestrzelenia samolotu lecącego na wysokości 10 000 m.
pytanie 1 : dlaczego wcześniej nigdzie nie użyli sprzętu który (przypuśćmy) posiadają?
pytanie 2 : dlaczego nie spadały i nie spadają inne samoloty pasażerskie które przelatują nad terenami opanowanymi przez IS?

wnioski wysnujcie sobie sami


Brak potencjału intelektualnego też jest przeciwwskazaniem do nurkowania a jednak nurkujesz
wnioski co do twojej prawdopodobnej przyszłości nurkowej wysuń sam

Turlogh - 03-11-2015, 12:32

Scaner napisał/a:


Ale skoro NASZE służby wywiadowcze i ds spraw zagranicznych wydają komunikat DEBILU NIE JEDŹ DO EGIPTU BO JEST NIEBEZPIECZNIE
I debile mają to w dupie tak jak w dupie mają zasady dobrego zachowania w dupie mają normy kultury osobistej o czym pisze Jaros mają w dupie przepisy prawa tak i w dupie mają wszystko co nasz rząd do nich komunikuje i dla nich robi.
Co się potem dzieje jak zdarza się tragedia ? Jak zawsze hejt pretensje i sranie na polskie służby rozlega się darcie mordy gdzie specjalny samolot? gdzie psychologowie? dlaczego jeszcze za friko pierwszą klasą wszyscy nie zostali ściągnięci do kraju?
A ja uważam że trzeba być konsekwentnym i żeby BYŁO TANIEJ należałoby trupy na wielbłądach wywieźć na pustynię. A pomoc powinni udzielać ci co za parę stówek zysku namawiają kolegów nurków na wyjazd do Egiptu w 100% zdając sobie sprawę z ryzyka.

Z tym sie zgadzam. Niemniej jednak kilka dni temu bodajże gdzieś na jakimś portalu krzyczało ogłoszenie, że MSZ przestaje odradzać wyjazdy do Egiptu. Chodziło o podróże lotnicze i tylko do kurortów po afrykańskiej stronie Egiptu ale zawsze.
Ciekawe co postanowią po tym wypadku lotniczym

xaltuton - 03-11-2015, 14:33

Scaner napisał/a:

Ale skoro NASZE służby wywiadowcze i ds spraw zagranicznych wydają komunikat DEBILU NIE JEDŹ DO EGIPTU BO JEST NIEBEZPIECZNIE


Ojoj, jakie troskliwe panstwo i jak bardzo dba o kowalskiego. Mozna sie poplakac ze szczescia, jakie to mamy swietne sluzby wywiadowcze, lepsze niz w wielu innych krajach.

waterman - 03-11-2015, 14:44

xaltuton napisał/a:
Mozna sie poplakac ze szczescia, jakie to mamy swietne sluzby wywiadowcze, lepsze niz w wielu innych krajach
masz jakieś doświadczenie? może zawodowe, że pokpiwasz ?
Scaner - 03-11-2015, 14:59

xaltuton napisał/a:
Scaner napisał/a:

Ale skoro NASZE służby wywiadowcze i ds spraw zagranicznych wydają komunikat DEBILU NIE JEDŹ DO EGIPTU BO JEST NIEBEZPIECZNIE


Ojoj, jakie troskliwe panstwo i jak bardzo dba o kowalskiego. Mozna sie poplakac ze szczescia, jakie to mamy swietne sluzby wywiadowcze, lepsze niz w wielu innych krajach.


Biorąc pod uwagę że do tej pory to nasze służby ratują dupę wszystkim zajebistrzym według ciebie to chyba coś bredzisz.
Można wiele łatek przyklejać RP ale gdybym miał polegać na jakichkolwiek informacjach albo miałbym powierzyć swoje bezpieczeństwo specjalsom to postawiłbym na polskie służby i polskie wojsko. Chyba nie przez przypadek Polska dowodzi specjalsami w NATO ?

jaros4 - 03-11-2015, 22:28

Winien jestem opowiedzieć epilog naszej urlopowej historii...W skrócie,tak by nie zanudzac :ping:

Podczas powrotu gaśnie nam bryka,beznadziejnie.Słowacja,do mety jeszcze 200 km.Zjawia sie slowacki patrol drogowy,czemu nie mamy kamizelek,dochodzi do szarpaczki.Mój niby nie okrzesany kumpel proponuje-holujemy.Mówie :stary daj spokój,nie ma szans,za daleko.
-Nie p...dol,odpowiada.Zapinamy 2-tonowe cielsko naszego martwego potwora do tyłu małej Peżociny,z daleka musiało to wyglądać jakby pies krowe na postronku ciągnął.Po drodze gwizda i dymi.Ale do domu dojeżdżamy w kąplecie.

Wspólnota plemienna dała rade. :pa:

[ Dodano: 03-11-2015, 22:29 ]
Polacy.

Scaner - 03-11-2015, 23:22

jaros4 napisał/a:
Winien jestem opowiedzieć epilog naszej urlopowej historii...W skrócie,tak by nie zanudzac :ping:

Podczas powrotu gaśnie nam bryka,beznadziejnie.Słowacja,do mety jeszcze 200 km.Zjawia sie slowacki patrol drogowy,czemu nie mamy kamizelek,dochodzi do szarpaczki.Mój niby nie okrzesany kumpel proponuje-holujemy.Mówie :stary daj spokój,nie ma szans,za daleko.
-Nie p...dol,odpowiada.Zapinamy 2-tonowe cielsko naszego martwego potwora do tyłu małej Peżociny,z daleka musiało to wyglądać jakby pies krowe na postronku ciągnął.Po drodze gwizda i dymi.Ale do domu dojeżdżamy w kąplecie.

Wspólnota plemienna dała rade. :pa:

[ Dodano: 03-11-2015, 22:29 ]
Polacy.


A o assistance słyszał ?
http://www.ubezpieczenie....stance/3,0.html

wiesiek01 - 04-11-2015, 08:03

Scaner napisał/a:
A o assistance słyszał ?

Żartujesz ? Miało być tanio .... ;-)

jaros4 - 04-11-2015, 09:25

A to sie zaczęło :bee;typowy forumnuras :pad:
Biorąc pod uwage tę awarię,optymalnym,jak teraz na to patrzę,rozwiązaniem było doholowanie się do domu we własnym zakresie.Raz,że była sobota wieczór,dwa że zostało niedaleko,trzy że mieliśmy gentelmeńską umowę że w razie "wu",pomagamy sobie wzajem az do dobrego skutku.
A teraz mozecie sobie potrollować do woli.
Clue tej opowiastki,które jak widze wam umknęło,to to że daliśmy rade,potaniuniu i ze słowianskim polotem.A słowo to słowo.
Tak Scaner,jesteśmy Słowianami i raczej w tym pokoleniu nic tego nie zmieni,chociaż w pas kłaniamy się Paryżowi,Berlinowi czy Brukseli to i tak zostaniemy częscią wschodniej europy.Ja w tym nic złego nie widzę.
Ps.w zachodnich mass mediach Polska lezy w eastern europe,żaden middle europe jak byśmy chcieli,czy choćby middle east.I tak juz pozostanie.Czy nam sie to podoba czy nie.

piotrkw - 04-11-2015, 09:35

jaros4 napisał/a:
.I tak juz pozostanie.Czy nam sie to podoba czy nie.


Może i pozostanie , ale nie musimy utwierdzać reszty , że tak jest nadal . Ale u niektórych widać tak pozostanie ;-)
Przypomina mi się obraz Polaka który w , delikatnie powiedziawszy busie nadszarpniętym zębem czasu , na autostradzie w niemczech , na pasie awaryjnym , naprawiał hamulce które się zablokowały . I nie potrafił zrozumiec co chcą od niego ci paskudni policaje , którzy chcą mu wlepic mandat i wezwać ADAC do zabrania pojazdu. Koszt pomocy przekroczyłby wartość "busa".
Niestety , w wielu miejscach Europy jawimy się jako buraki.

Scaner - 04-11-2015, 11:37

jaros4 napisał/a:
A to sie zaczęło :bee;typowy forumnuras :pad:
Biorąc pod uwage tę awarię,optymalnym,jak teraz na to patrzę,rozwiązaniem było doholowanie się do domu we własnym zakresie.Raz,że była sobota wieczór,dwa że zostało niedaleko,trzy że mieliśmy gentelmeńską umowę że w razie "wu",pomagamy sobie wzajem az do dobrego skutku.
A teraz mozecie sobie potrollować do woli.
Clue tej opowiastki,które jak widze wam umknęło,to to że daliśmy rade,potaniuniu i ze słowianskim polotem.A słowo to słowo.
Tak Scaner,jesteśmy Słowianami i raczej w tym pokoleniu nic tego nie zmieni,chociaż w pas kłaniamy się Paryżowi,Berlinowi czy Brukseli to i tak zostaniemy częscią wschodniej europy.Ja w tym nic złego nie widzę.
Ps.w zachodnich mass mediach Polska lezy w eastern europe,żaden middle europe jak byśmy chcieli,czy choćby middle east.I tak juz pozostanie.Czy nam sie to podoba czy nie.



Jaros nie wiem czy luknąłeś na koszt polis? Assistance zaczyna się od 49 zł sądzę że to kilkukrotnie taniej niż przepał paliwa, zużycie sprzęgła, tarcz, klocków w tym maleństwie którym ciągnęliście niesprawne auto. Pominę kwestie komfortu i bezpieczeństwa jako nieistotne w "naszym" kręgu kulturowym.

Jakąkolwiek byś nie dorobił teorię tą wasza przygoda nie pokazuje NICZEGO pozytywnego.
Tak samo jak nie ma niczego pozytywnego w postawie " mój MSZ wydał komunikat " nie podróżuj" A ja Polak mam to w dupie i pojadę bo kolega był i go nie zabili i żadnych talibów nie widział a jest taniej

[ Dodano: 04-11-2015, 11:46 ]
piotrkw napisał/a:

Niestety , w wielu miejscach Europy jawimy się jako buraki.


Eufemistycznie powiedziane :ping:

Taka sytuacja:
Malta Gozo restauracja w porze kolacji:
Wchodzę z rodziną kelner się uśmiecha i zaprasza jednocześnie informując 2 pary z Polski że nie ma miejsc, jeden z buraków pyta mnie czy mieliśmy rezerwację a ja zgodnie z prawdą odpowiadam "Nie" Informuję go że ja po prostu nie mam skarpet do sandałów i nie mam na sobie koszulki do bicia żony.



Taka sytuacja sierpień 2015 plaża w Chorwacji
Między mną a czeską rodzinką rozkładają się buraki
Czech wstaje i zaczyna się zawijać odchodząc rzuca :skurvene polaki" Trochę mnie to rusza ale olewam
Po 2 godzinach zawijam się i przenoszę o kilkadziesiąt metrów dalej od "skurvenych polaków" Mam dość smrodu tanich skręconych petów gaszonych w żwirku walających się puszek "Wojak" i fruwających reklamówek z Biedronki i wulgaryzmu na poziomie rynsztoka.

Ale piwo Wojak z Polski jest tańsze na 10 dniowym pobycie takie tanie piwo to z 50 zeta oszczędności a jak ktoś wali do ryja 50 piw to i stówka
skręcane śmierdziele to pewnie też stówka oszczędności...

W nowym miejscu na plaży wśród Rosjan i czeskiej rodziny wypoczywam do pory obiadowej po czym zostawiamy WSZYSTKO na plaży i idziemy coś zjeść bez obaw że zostaniemy okradzeni bo tak się składa że jak się zajuma co nie co na plaży np konkretnie reklamówkę z olejkami do opalania ( pozdrowienia dla małżeństwa z Płocka) to też będzie taniej :bee;

Życzę też wszystkim aby zawsze trafiał się taki słodko śpiący rodak lepiej niech chrapie niż ma klaskać

piotrkw - 04-11-2015, 14:28

Adaś , coś Ty tam narobił ?? ;-)
Scaner - 04-11-2015, 20:50

piotrkw napisał/a:
Adaś , coś Ty tam narobił ?? ;-)


Przyburaczyłem :-)
chciałem szybciej i taniej wkleić link do grafiki i wyszło jak zawsze :-)

niestety nie mogłem już tego zmienić bo minęło 120 minut jeżeli moderator będzie uprzejmy i usunie ten dłuuuugi link to będę wdzięczny.

martin - 04-11-2015, 20:54

Wisisz mi piwo ;)
Scaner - 04-11-2015, 21:07

martin napisał/a:
Wisisz mi piwo ;)


:beer3:
Bardzo chętnie, dziękuję

jaros4 - 04-11-2015, 21:44

Pięknie się te wasze komentaze wpisują w naszą mentalność.Piotrkw,mogłeś temu bidokowi z busa jeszcze noge podłozyć.
Wychodzą z was koledzy te mega kompleksy wiecznych aspirantów,aspirujących by miano ich za częśc zachodniej cywilizacji.
Wyobrażcie sobie ze Holendrom,Niemcom czy Francuzom podróżującym po naszym kraju,też psują się czasem auta,i też czasem,jesli tylko mogą, radzą sobie z tym sami.
Wtręty typu nogi w skarpetach i sandałach?O czym to świadczy?
Scaner jesli nie widzisz w mojej opowiesci nic pozytywnego to twój problem,i to duzy bo nie potrafisz dostrzec pozytywnych wartości w działaniu zespołowym,co wciąż utwierdza mnie w przekonaniu o Twoich socjopatycznych skłonnościach którym dajesz tu po wielokroć upust.

A tak z innej beczki,ten kto jechal na Bałkany piekną trasą przez Bośnię,wie doskonale ze taka polisą za 45 zeta w pewnych warunkach można się co najwyżej podetrzeć.Szkoda że nie możemy się w żaden sposób porozumieć,jesteś Scaner jak ci wszyscy Polacy których opisujesz,nieufny i nie rozumiejący,a do tego pełen pretensji.Taki prawdziwy Polak,Słowianin.Nasz rodak.I co z tym mozemy zrobić?Ano nic.Tak juz będzie...

piotrkw - 04-11-2015, 21:57

jaros4 napisał/a:
Piotrkw,mogłeś temu bidokowi z busa jeszcze noge podłozyć.


Nie mogłem , bo oglądałem to w TV, w programie o pracy kierowców ADAC ;-)
Wiesz taka reklama na całe Niemcy . ;-)

[ Dodano: 04-11-2015, 22:00 ]
jaros4 napisał/a:
Wychodzą z was koledzy te mega kompleksy wiecznych aspirantów,aspirujących by miano ich za częśc zachodniej cywilizacji.


Nie aspirujących tylko szanujących przepisy i obyczaje panujące w danym kraju gdzie akurat gościmy .
A nie podskakujemy policjantom , bo oni g ...wiedzą a ja polaczek mam rację .

jaros4 - 04-11-2015, 22:02

A do tego podatni na obcą propagande :bee;

[ Dodano: 04-11-2015, 22:03 ]
nam nieprzychylną.Wiec w aldiku przy rannych zakupach udajesz Czecha?

[ Dodano: 04-11-2015, 22:12 ]
Niemcy zdaje sie wyrógowali naszych transportowców z konkurencji jakimiś nowymi przepisami?A taki Polak przy zepsutym busie to wymarzona okazja by nas pokazac w jak najgorszym swietle.A Piotr to kupił :zdz:

A oglądajac wyczyny angielskich turystów na krakowskim rynku,też dochodzisz do wniosku ze ten naród to sami pijacy?Tak Latwo Lykasz wszystko co ci w TV pokazują :zdz:

koval_ - 05-11-2015, 01:06

[quote="Scaner"]
Turlogh napisał/a:


[ Dodano: 03-11-2015, 11:49 ]
koval_ napisał/a:
przyjmijmy pewne założenie: IS posiada sprzęt zdolny do zestrzelenia samolotu lecącego na wysokości 10 000 m.
pytanie 1 : dlaczego wcześniej nigdzie nie użyli sprzętu który (przypuśćmy) posiadają?
pytanie 2 : dlaczego nie spadały i nie spadają inne samoloty pasażerskie które przelatują nad terenami opanowanymi przez IS?

wnioski wysnujcie sobie sami


Brak potencjału intelektualnego też jest przeciwwskazaniem do nurkowania a jednak nurkujesz
wnioski co do twojej prawdopodobnej przyszłości nurkowej wysuń sam

człowiek wyjdzie ze wsi, wieś ze #Scanera nigdy :) Chłopie, wejdź do wody, wyluzuj, popraw sobie samoocenę, bo widzę, że masz ciut niską :) a jak masz odpisywać to odpisuj na temat
nie pozdrawiam :)

piotrkw - 05-11-2015, 07:16

jaros4 napisał/a:
Niemcy zdaje sie wyrógowali naszych transportowców z konkurencji jakimiś nowymi przepisami?A taki Polak przy zepsutym busie to wymarzona okazja by nas pokazać w jak najgorszym swietle.A Piotr to kupi


Oglądałem to kilka lat temu, a wiesz, patrząc na ekranie na stan tego samochodu nie stanowił on raczej żadnej konkurencji. W transporcie trzeba dostarczać w całości i w określonym czasie ;-)
A czy łykam , nie muszę, kilka razy w roku poruszam się po niemieckich autostradach i widzę pojazdy na polskich numerach, załadowane po 5 osób ( aby było "po taniosci" ;-) ) pewnie jadących do pracy.
Łatwo je rozpoznać z daleka po pochyleniu tylnych kół i prędkości na prawym pasie max 100 km/h.Są to pojazdy tak z min 15 lat i w górę . A jak wygląda 20 letni Opel kupiony za 1500 zł nie muszę chyba opisywać. Igła , nówka nie śmigana ;-) .
Tak więc nie tłumacz mi że to Niemcy specjalnie , żeby ośmieszyć , że konkurencja. Bardziej prewencja . A co do światła to sami się w nim pokazujemy , dla Niemców pozostaje tylko przekaz , niczego nie muszą reżyserować :bee;

jaros4 napisał/a:
A oglądajac wyczyny angielskich turystów na krakowskim rynku,też dochodzisz do wniosku ze ten naród to sami pijacy?


Na pewno tym jak się zachowują , Wielkiej Brytanii honoru nie przynoszą , ale Ty jak Chruszczow- " a u was biją murzynów " ;-) Rozmawiamy o naszych rodakach.

Scaner - 05-11-2015, 09:04

jaros4 napisał/a:

Scaner jesli nie widzisz w mojej opowiesci nic pozytywnego to twój problem,i to duzy bo nie potrafisz dostrzec pozytywnych wartości w działaniu zespołowym,co wciąż utwierdza mnie w przekonaniu o Twoich socjopatycznych skłonnościach którym dajesz tu po wielokroć upust.


ok w takim razie widzę działanie zespołowe i widzę pozytywne aspekty dokładnie takie same jak w tym przypadku
http://www.cda.pl/video/123343fe

a tu w większym zespole
Nurtuje mnie takie pytanie czy jak zapięliście 2tonowe martwe auto do peżociny jak nazwałeś auto holujące to też zastanawialiście się "jebnie czy nie jebnie?"

http://www.cda.pl/video/8439638

piotrkw - 05-11-2015, 16:27

A wracając do tematu , ktoś twierdzi jeszcze, że jest wszystko ok. i można bezpiecznie lecieć na atrakcyjny bo tani urlop ??? Poza egipskim ministrem turystyki ?? ;-)
Scaner - 06-11-2015, 14:23

Dziennik "Daily Mail" donosi, powołując się na brytyjskich turystów, że na lotnisku w kurorcie nad Morzem Czerwonym za 15 funtów można ominąć kontrolę bezpieczeństwa i uniknąć sprawdzania bagażu. Wczasowicze opowiadali, że pracownicy lotniska zaczepiali ich i pytali, czy chcą ominąć kolejkę.

Brytyjscy eksperci badający przyczyny katastrofy rosyjskiego samolotu pasażerskiego w Egipcie są przekonani, że przed startem maszyny - z popularnego kurortu Szarm el-Szejk - ktoś podłożył bombę w luku bagażowym. Informację podają brytyjskie media. Według ich doniesień, wywiad brytyjski i amerykański miał również przechwycić rozmowy terrorystów.

Siły bezpieczeństwa podejrzewają, że ktoś, kto miał dostęp do luku bagażowego, umieścił ładunek wybuchowy w bagażu lub na bagażu tuż przed wylotem. "Treść tych wiadomości przekonały ekspertów, że bomba została umieszczona na pokładzie przez pasażera lub członka personelu naziemnego lotniska" - dodaje gazeta.

Dzisiaj rozpoczęła się ewakuacja brytyjskich turystów, którzy przebywają w Szarm el-Szejk i w okolicach. Szacuje się, że chodzi o ok. 20 tys. Brytyjczyków. Przewidziano 29 lotów. Podróżni na pokład będą mogli wziąć tylko bagaż podręczny. Większy bagaż zostanie przesłany do Wielkiej Brytanii oddzielnie i w ciągu siedmiu dni pocztą dostarczony do właścicieli - twierdzą linie easyJet, które będą brały udział w ewakuacji.

Teraz to będzie naprawdę po taniości :aaa:

Turlogh - 06-11-2015, 14:41

Jak tak pomyśleć w jaką stronę to wszystko zmierza, to trochę smutno się robi.
Scaner - 06-11-2015, 15:50

Turlogh napisał/a:
Jak tak pomyśleć w jaką stronę to wszystko zmierza, to trochę smutno się robi.


Jak to? Przecież taniej będzie


A obiektywnie rzecz biorąc to smutno było wtedy kiedy najechaliśmy razem z redneckami Irak który zaczęliśmy nazywać województwem irackim. Trudno nazywać odwrót najeźdźców czymś smutnym.


Prawdziwa gratka!!
Teraz to już chyba za friko będzie można wypocząć w Egipcie

Rosja poinformowała, że do czasu wyjaśniania przyczyn katastrofy zawiesza loty do Egiptu. Putin rozkazał, by rząd przygotował mechanizm sprowadzenia Rosjan do domu - powiedział kremlowski rzecznik.
W Egipcie przebywa obecnie 45 tysięcy Rosjan. Prezydent Władimir Putin zgodził się z rekomendacją Narodowego Komitetu Antyterrorystycznego (NAK) ws. zawieszenia wszystkich rosyjskich połączeń lotniczych z Egiptem - informuje w piątek TASS.

piotrkw - 06-11-2015, 16:40

Scaner napisał/a:
Teraz to już chyba za friko będzie można wypocząć w Egipcie


Będzie tak tanio, że stać będzie Egipcjan na wypoczynek we własnym kraju , będą nurkować a na koniec sami dla siebie złożą się na łapówkę ( bakszysz ) ;-)

Scaner - 06-11-2015, 18:35

piotrkw napisał/a:
Scaner napisał/a:
Teraz to już chyba za friko będzie można wypocząć w Egipcie


Będzie tak tanio, że stać będzie Egipcjan na wypoczynek we własnym kraju , będą nurkować a na koniec sami dla siebie złożą się na łapówkę ( bakszysz ) ;-)


Lubię to !

beroduar - 07-11-2015, 01:59

Scaner napisał/a:
Dziennik "Daily Mail" donosi, powołując się na brytyjskich turystów, że na lotnisku w kurorcie nad Morzem Czerwonym za 15 funtów można ominąć kontrolę bezpieczeństwa i uniknąć sprawdzania bagażu. Wczasowicze opowiadali, że pracownicy lotniska zaczepiali ich i pytali, czy chcą ominąć kolejkę.


Wiesz, Scaner, niektórzy debile przyzwyczaili się już tak do kontroli osobistych, że ich brak uważają za cos nienormalnego i niebezpiecznego. Tak właśnie służby specjalne urabiają durne owieczki...

A 15 funtów to ode mnie w Egipcie chcieli za pomoc w wypełnieniu podania o wizę wjazdową. Za wypożyczenie długopisu też chcieli 15 funtów...
Wreszcie zlitował sie nade mną jakiś ruski (maładziec!)

Scaner napisał/a:
Brytyjscy eksperci

Jak coś takiego słysze, to zaraz mam na myśli jakieś inne określenie - coś jakby "debile"...

Jakoś polscy eksperci lotniczy uważają ,że już z samego czasu przebiegu wypadku i oddalenia oderwanych części można od razu wykluczyć hipotezę wybuchu.
Poza tym w jaki to sposób "brytyjscy eksperci" mogą badać katastrofę rosyjskiego samolotu - Rosjani im zlecili, czy ja czegoś może nie wiem?

Scaner napisał/a:

Dzisiaj rozpoczęła się ewakuacja brytyjskich turystów, którzy przebywają w Szarm el-Szejk i w okolicach. Szacuje się, że chodzi o ok. 20 tys. Brytyjczyków.

Biedni na umyśle ludzie, zastraszani przez jeszcze biedniejszego umysłowo premiera...
Na szczęście Polska nie poddaje się tej idiotycznej histerii...

Scaner - przestrzegam Ciebie za Ministerstwem Zdrowia :

Czytanie brytyjskich bulwarówek ryje człowiekowi mózg !

wpawlicki - 07-11-2015, 07:46

beroduar napisał/a:
Poza tym w jaki to sposób "brytyjscy eksperci" mogą badać katastrofę rosyjskiego samolotu - Rosjani im zlecili, czy ja czegoś może nie wiem?


Maciarowi też nikt tego nie zlecił, ale on zapewne też już wie :) Mamy swoich ekspertów od takich zdarzeń. Nie znaczy to, że z obcych TEŻ nie możemy się pośmiać.

piotrkw - 07-11-2015, 09:24

beroduar napisał/a:
czy ja czegoś może nie wiem?


Pewnie tak , wielu rzeczy nie wiesz . jak zresztą każdy z nas- maluczkich .

[ Dodano: 07-11-2015, 09:28 ]
beroduar napisał/a:
A 15 funtów to ode mnie w Egipcie chcieli za pomoc w wypełnieniu podania o wizę wjazdową. Za wypożyczenie długopisu też chcieli 15 funtów...


Bardzo roztropnie , ujednolicili stawkę łapówy i nie ma problemów z gradacją ważności "usługi" ;-)

[ Dodano: 07-11-2015, 09:31 ]
beroduar napisał/a:
Biedni na umyśle ludzie, zastraszani przez jeszcze biedniejszego umysłowo premiera...
Na szczęście Polska nie poddaje się tej idiotycznej histerii...


Lubię takich kozaków, nad donieckim rejonem działań wojennych też latano , bo cóż mogło się stać . Do czasu .

Scaner - 07-11-2015, 15:31

piotrkw napisał/a:

Lubię takich kozaków,


To nawet nie chodzi o kozaczenie, to po prostu takie gadanie jakie uprawiają menele pijąc denaturat twierdzą że jest zdrowy bo poprawia krążenie i jest tani a z amelinową zakrętką jest lepszy od Macallana Fine And Rare 1926 a tak w ogóle to zwykła wódka jest dla frajerów bo przepłacają. :aaa:

Piotr B. - 08-11-2015, 08:38

Witajcie,

Mocna ekipa jest od wczoraj w Marsz Alam. Będą meldować co i jak jest na miejscu. Zawsze to informacje z tzw. pierwszej ręki.

theworld - 08-11-2015, 10:30

To teraz Rosjanie będą latali do Egiptu przez Warszawę !, Super. Przecież jak Polacy nie pękają to oni też nie.
tete - 08-11-2015, 14:21

Hej foroomianie!
nie zebym sie tam zaraz bal ale... miesiac temu klepnalem sobie MA w grudniu i teraz mam lekka s4aczke... moze zamiast dywagowac jakimi jestesmy beznadziejnymi burakami turystycznymi, ktos mi podrzuci jakis plan B... znacie jakies chociaz troche podobne rafy do ktorych mozna doleciec w rozsadnym czasie za rozsadna kase... (powiedzmy do 2 x Egipt... :))))
nie ludze sie zbytnio, ale moze... ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie...
pozdro.t

ps. a najlepiej jak ktos napisze: spoko, nic sie nie stanie, gwarantuje, luzik... lec se...
:) t.

theworld - 08-11-2015, 15:51

Jeżeli zależy Ci na Afryce, to leć do Południowej, bilet droższy, ale na miejscu ceny porównywalne i nie ma podobno łapówek. Na Nurasie są filmy Barta Łukasika, on chyba jest specem od wypraw do tego kraju. Ale czy w zaistniałej sytuacji będzie miał wolne miejsca... Kto pierwszy ten lepszy !
wiesiek01 - 08-11-2015, 18:21

tete napisał/a:
ktos mi podrzuci jakis plan B...

Wyspy Zielonego Przylądka. Rafy co prawda nie ma ale otwarty ocean, ryby dużo większe niż w Egipcie, poczujesz prądy i moc oceanu :-)

lukpep - 08-11-2015, 19:32

26.11 sie wybieram do safadzy.
Jak (o ile) wroce dam znac ;)

Jacek Wo - 09-11-2015, 18:02
Temat postu: Musi być bezpiecznie, bo
są już nawet SUUUUPEEERR promocje po 60% rabatu

http://www.wakacje.pl/ran...ert_Last_Minute!

I jak tu się nie skusić?

dariusznow - 09-11-2015, 18:28

:ping: bez przesady... :ping:

Znam pierwsze 4 hotele i uwierz mi że tyle one powinny kosztować :!!:

Ceny wyjściowe sa z kosmosu :blabla:

co roku 2 połowa listopada i I połowa grudnia to jest czas obniżek, podobnie po nowym roku

w tym roku dodatkowo sytuacja odstrasza :506:

a bywało i tak :r-eyes:


Scaner - 11-11-2015, 09:55

Tani urlop to i tanie bezpieczeństwo :-)

http://www.tvn24.pl/ochro...b,593593,s.html

[ Dodano: 19-11-2015, 07:42 ]
Wszystkie atrakcje w cenie http://wiadomosci.onet.pl...o-bombie/2kv122

gazeliusz - 24-11-2015, 23:13

W Egipcie jest bezsprzecznie bezpiecznie.. Samolot rozpadł się ze starości a samochody przed hotelem wybuchły ze względu na upalne słońce i zasilanie LPG..
Będzie pan zadowolony, jest bezpiecznie..

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html

xaltuton - 26-11-2015, 09:36

gazeliusz napisał/a:
W Egipcie jest bezsprzecznie bezpiecznie.. Samolot rozpadł się ze starości a samochody przed hotelem wybuchły ze względu na upalne słońce i zasilanie LPG..
Będzie pan zadowolony, jest bezpiecznie..

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html


To akurat nie jest najlepszy przyklad, poniewaz Al-Arisz lezy na polnocy Synaju daleko od kurortow turystycznych, turysci z Europy lataja nad Morze Czerwone a nie Srodziemne :)

Scaner - 26-11-2015, 09:39

xaltuton napisał/a:


To akurat nie jest najlepszy przyklad, poniewaz Al-Arisz lezy na polnocy Synaju daleko od kurortow turystycznych, turysci z Europy lataja nad Morze Czerwone a nie Srodziemne :)


bredzenie takie samo jak to że PiS nie rządzi w Polsce bo jest aktywny głównie w Warszawie na ul Wiejskiej a stamtąd jest daleko na Śląsk i Pomorze

xaltuton - 26-11-2015, 10:02

Scaner napisał/a:


bredzenie takie samo jak to że PiS nie rządzi w Polsce bo jest aktywny głównie w Warszawie na ul Wiejskiej a stamtąd jest daleko na Śląsk i Pomorze


W afrykanskiej czesci jest tak samo niebezpiecznie, no bo to przeciez tez Egipt.

pawlos1976 - 04-12-2015, 09:43

http://wiadomosci.onet.pl...-18-osob/wzg3bw

Eksplozja w restauracji w Egipcie, co najmniej 18 osób nie żyje

Eksplozja z Kairze. W stolicy Egpitu doszło do eksplozji, wskutek której zginęło co najmniej 18 osób. Do wybuchu doszło w restauracji w dzielnicy Agouza w Kairze.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez służby, eksplozja miała miejsce w restauracji. Ataku dokonano przy pomocy koktajlu Mołotowa. Napastnikiem miał być były pracownik lokalu, który został zwolniony z pracy.

Jak podają zagraniczne źródła, do ataku doszło w hotelu Sheherazade - w dzielnicy Agouza. Służby podały, że zginęło 18 osób.

Aktualnie brak bardziej szczegółowych informacji na temat tragicznego zdarzenia.

wpawlicki - 07-12-2015, 22:14

Czy ktoś z Koleżanek i Kolegów był ostatnio w Hurghadzie albo w Marsa i może opisać sytuację.
Wg. zaprzyjaźnionych pracowników baz nurkowych jest wszystko po staremu tylko, że gości jest 20% i nie ma Rosjan.
Planuję wybrać się na początku stycznia i chętnie usłyszę kilka słów z pierwszej ręki.

lukpep - 08-12-2015, 10:01

wpawlicki napisał/a:
Czy ktoś z Koleżanek i Kolegów był ostatnio w Hurghadzie albo w Marsa i może opisać sytuację.
Wg. zaprzyjaźnionych pracowników baz nurkowych jest wszystko po staremu tylko, że gości jest 20% i nie ma Rosjan.
Planuję wybrać się na początku stycznia i chętnie usłyszę kilka słów z pierwszej ręki.


w terminie 26.11-03.12 bylem w safadzy - czyli 50km na poludnie od hurgardy gdzie ladowalismy. Ruskow brak, terminal pustawy jak lotnisko w Radomiu, hotel tez slabo oblozony. Polakow za to pod dostatkiem i troche ukraincow. Jakichs wiekszych napiec nie dalo sie wyczuc. Przy lotnisku blokady, uzbrojeni zolniezy i wozy bojowe - ale to moze standard jest - pierwszy raz bylem w egiptowie.

wiesiek01 - 08-12-2015, 12:46

wpawlicki napisał/a:
Czy ktoś z Koleżanek i Kolegów był ostatnio w Hurghadzie albo w Marsa i może opisać sytuację.

Czy sądzisz, że te opowieści zagwarantują Ci bezpieczeństwo, że nie będzie zamachów w okresie Twojego pobytu ? :aaa:

wpawlicki - 08-12-2015, 17:18

wiesiek01 napisał/a:
Czy ktoś z Koleżanek i Kolegów był ostatnio w Hurghadzie albo w Marsa i może opisać sytuację.

Czy sądzisz, że te opowieści zagwarantują Ci bezpieczeństwo, że nie będzie zamachów w okresie Twojego pobytu ?


Nie, ale właśnie podjąłem decyzję, że akceptuję istniejące ryzyko i w pełni świadomie jadę.
Jeżdżę do Egiptowa od lat, także w tych mniej spokojnych czasach i mniej więcej wiem czego się spodziewać.
Niemniej bardzo się cieszę, że towarzystwo się "nakręca" bo stawki w hotelach i na łajbach są coraz lepsze. Szkoda mi czasem tylko biednych miejscowych, którym kończy się praca, biznes i robi się ogólnie gorzej.

wiesiek01 napisał/a:
że nie będzie zamachów w okresie Twojego pobytu ?


Ile osób zostało poszkodowanych w zamachach w Egiptowie w tym roku???
Ile osób zginęło na drogach w Polsce w tym roku???

Policzyłem, pomyślałem i zdecydowałem.

dariusznow - 08-12-2015, 19:23

Cytat:
Ile osób zostało poszkodowanych w zamachach w Egiptowie w tym roku???
Ile osób zginęło na drogach w Polsce w tym roku???


Też wychodze z takiego założenia ;OK;

W październiku byłem w Dhab i Sharm, było fantastycznie, z pewnością tam wróce - insz Allach :597:


Jeśli masz ochotę to poczytaj co poniektórzy wypisywali na temat mojego wyjazdu, pewne wypowiedzi na albo poza granicą dobrego smaku, ale coż niektorzy tak maja :hihi-:

Zastanawia mnie tylko w jakim celu straszą innych nie mogąc samemu wyjechać?
Zazdrość/ Przecież to takie płytkie... :stop;

jak było w Dahab można zobaczyc tutaj http://dariusznow.fmix.pl/

oraz kilka filmików na youtube nick dariusznow

:ryba: :ryb; :ryba: :ryb; :ryba: :ryb; :ryba: :ryb;

Teraz na koniec roku planuję kilka nurkow w Marsa :spoko:
Znam trochę juże tamte okolice i mam wspaniałe wspomnienia, ale kazdy nurek to nowa przygoda i historia więc warto :pajac:

A moze mi sie uda powtorzyć bardzo miłe spotkanie :soon:

Z kim nurkujesz w Hurghadzie?


wpawlicki - 08-12-2015, 19:41

W Hurghadzie nurkujemy z "Crazy Dolphin" oferują więcej niż przyzwoity serwis w bardzo dobrej cenie. Nigdy nie mieliśmy z nimi żadnych problemów, więc w tym roku zapytanie o usługi wysłałem też do nich (zawsze wysyłam przed wyjazdem do minimum 3 baz o dobrej opinii i pozwalam się im licytować) i jak na razie oferują najwięcej za najmniej z potwierdzoną jakością, więc pewnie z nimi ponuramy.
xaltuton - 08-12-2015, 21:33

dariusznow napisał/a:

Teraz na koniec roku planuję kilka nurkow w Marsa


A ja mysle o Marsa ale w styczniu, zniecheca mnie tylko wiatr, ktory zima moze dawac sie tam we znaki. W odwodzie rozwazam Hurghade. Nie chcesz zmienic terminu? :)

Piotr B. - 09-12-2015, 10:47

xaltuton napisał/a:
dariusznow napisał/a:

Teraz na koniec roku planuję kilka nurkow w Marsa


A ja mysle o Marsa ale w styczniu, zniecheca mnie tylko wiatr, ktory zima moze dawac sie tam we znaki. W odwodzie rozwazam Hurghade. Nie chcesz zmienic terminu? :)


Witajcie...
Planuję wyjzad na początku stycznia. Może jakoś się zgramy?

piotrkw - 09-12-2015, 11:21

wpawlicki napisał/a:
Niemniej bardzo się cieszę, że towarzystwo się "nakręca" bo stawki w hotelach i na łajbach są coraz lepsze. Szkoda mi czasem tylko biednych miejscowych, którym kończy się praca, biznes i robi się ogólnie gorzej.


Lepsze , ale to "lepsze" zależy od punktu siedzenia . I za chwilę drastycznie zacznie spadać jakość usług już i tak niezbyt wysokich. Niestety tak to działa , mało zarabiasz , mało się starasz . ;-) Nie wspominając o inwestycjach których nie będzie i utrzymaniu infrastruktury , gdy cały zysk pójdzie na konsumpcję .

marcinpsk - 09-12-2015, 13:04

Piotr B. napisał/a:


Witajcie...
Planuję wyjzad na początku stycznia. Może jakoś się zgramy?


Częśc. Ja również nastawiam się na wyjazd po 12 stycznia, raczej Hurgada, więc możnaby się zgadać :-)

mahmoud_m - 09-12-2015, 15:28

To jestesmy umowieni - czekam na Was w Hurghadzie www.nurkowaniehurghada.pl

[ Dodano: 09-12-2015, 15:39 ]
Wszyscy rozmawiaja bedac w PL i byc moze wiekszosc nie przyjedzie wogole do Hurghady - ze strachu- i ja to rozumiem. Ale dzisiaj nie jestesmy bezpieczni nigdzie. Trzeba o tym pamietac. Zycie w Hurghadzie nadal sie toczy, co prawda na ulicach jest pusto przez brak gosci z Rosji, wyplywa mniej lodzi, jest spokojniej , ale to nie znaczy, ze nie nurkujemy :) kto chce - ten dobrze ponurkuje!! zapraszam na nurki ze mna !!
www.nurkowaniehurghada.pl
nurkowaniehurghada@yahoo.com

tOmki - 08-01-2016, 21:01

No to robi się nieciekawie.

http://www.tvp.info/23500...macje-o-rannych

piotrkw - 08-01-2016, 21:05

Nie no , jest fajnie bo tanio ;-)
http://www.wprost.pl/ar/5...m-w-Hurghadzie/

Piotr Stańczuk - 08-01-2016, 22:25

Porównując rozwój sytuacji to do wiosny w Berlinie może być bardziej niebezpiecznie niż dziś w Egipcie.
Mnie podoba się (ponownie) reakcja Egipcjan, tzn strzelają do bandytów by ich zabić.

[ Dodano: 08-01-2016, 23:23 ]
Dotarłem do informacji, że to nie był zamach na turystów, a zwyczajny napad na kantor wymiany walut.
Cóż taka heca może zdarzyć się wszędzie.

pawlos1976 - 08-01-2016, 23:26

Więc kto che jechać będzie tylko taniej :)
dav4u - 08-01-2016, 23:51

Sporo sprzecznych informacji ... może szturm na kantor ;]

" Próba szturmu na hotel została udaremniona Siły bezpieczeństwa odparły szturm terrorystów na hotel dla zagranicznych turystów w Hurghadzie - poinformowała egipska telewizja. Zastrzelony został co najmniej jeden z napastników. Rannych zostało również trzech turystów..."

http://www.tvn24.pl/wiado...zie,609220.html

Scaner - 09-01-2016, 02:35

Szanowni koledzy,
To tyko jeden z kilku ataków w tym tygodniu drugi którego nieudało się zatuszować miał miejsce w Kairze a co z tymi które udało się wyciszyć/udaremnić ? Wg info napalm było kilkanaście.
Ale wiadomo człowiek nie świnia żre wszystko byle było tanio

Piotr B. - 09-01-2016, 10:19

Dokładnie, kto chce to jedzie.
PawelF76 - 09-01-2016, 10:20

Jeśli ktoś lubi rosyjską ruletkę, skoki bez spadochronu, zrobić arch na butli 12l bądź gruszkę mlekiem popić to jest bezpiecznie. Jeśli jedna ktoś jest rozsądny to czyta stosowne informacje o sytuacji na świecie.
wiesiek01 - 09-01-2016, 15:10

Piotr Stańczuk napisał/a:
Dotarłem do informacji, że to nie był zamach na turystów,

Tak a turyści sami poranili się nożami przy posiłku bo steki były za twarde a noże za ostre.....

Morox25 - 09-01-2016, 17:08

Hehe, jedynka ze stekami...Jest takie powiedzenie ze "madry polak po szkodzie" niestety dawno nieaktualne bo i przed i po glupi. Pozdrawiam twardo stapajacych po ziemi i tych lekkomyslnych tez. Wszystkiego dobrego w 2016.
Mieciu - 09-01-2016, 17:45

Scaner napisał/a:
Ale wiadomo człowiek nie świnia żre wszystko byle było tanio

np konserwy Pamapol przeetykietowane z rumuńskiej pomocy społecznej:
http://www.wykop.pl/link/...robia-w-balona/

Jak się panie dyrektorze do tego odniesiesz? :bee;

Scaner - 09-01-2016, 18:12

Mieciu napisał/a:
Scaner napisał/a:
Ale wiadomo człowiek nie świnia żre wszystko byle było tanio

np konserwy Pamapol przeetykietowane z rumuńskiej pomocy społecznej:
http://www.wykop.pl/link/...robia-w-balona/

Jak się panie dyrektorze do tego odniesiesz? :bee;


Skoro pytasz,
To się nazywa ARR ( agencja rynku rolnego) Takie agencje w różnych krajach ogłaszają przetargi oparte o państwowe i unijne normy tak dla wyobrażenia w przetargu dla NASA pewnie nie wytrwałoby większość firm a te dla ARR są pewnie z 2x bardziej wyśrubowane.Produkty takie zabezpieczają potrzeby na wypadek klęsk żywiołowych.

Pamapol takie przetargi wygrywa w różnych krajach np w Polsce i w Rumunii. Jeden przetarg dotyczy dostaw na cały rok odbiorca płaci przedpłatą bo generalnie rządy państw nie narzekają na wydajność mennic :ping:
Później odbierają partiami czasem odbiorą więcej czasem mniej. Co w tym dziwnego że na etykiecie z językiem rumuńskim naklejono etykietę z językiem polskim?

Jeżeli przyszłoby ci do głowy że produkt na rynek rumuński jest gorszy od polskiego... to prawdopodobnie wynik tego że zbyt dużo słuchasz Rydzyka otóż konserwa na rynek rumuński jak widzisz to wołowina czyli najdroższe mięso Polacy gustują w świniach bo konserwa wieprzowa jest tańsza..

poza tematem konserw, z mojego ponad 20 letniego doświadczenia w tej branży ze 100% pewnością mogę zapewnić że że mając do wyboru produkt ( mięsny,wędliny, czekoladowy, przyprawę, napoje, słodycze, przetwory, nabiał) przeznaczony na rynek
Polski
Rumunii
Bułgarii
CZECH ( szczególnie)
SŁOWACJI ( to ekstremalny przypadek)
Węgier
zawsze wybieraj dowolny z wymienionych oprócz Polski każdy będzie zrobiony w oparciu o wyższe normy jakościowe.

Jeżeli cię to nurtuje to zrób sobie test rynkowy i sprawdź skład/cenę konserwy mięsnej w puszce w Biedronce vs normalny sklep vs konserwa dla wojska
później znajdź odpowiedź dlaczego w Biedronce 300g kosztuje 1,99 w normalnym sklepie 4,99 a wojskowa 7,99
My produkujemy i dla wojska i dla instytucji unijnych dla Biedronki nie.

Mieciu - 09-01-2016, 18:33

Scaner napisał/a:
Co w tym dziwnego że na etykiecie z językiem rumuńskim naklejono etykietę z językiem polskim?

Może to, że jest tam napis "nie na sprzedaż", oraz deklaracje na rumuńskiej i polskiej etykiecie się różnią :P Przeczytaj dokładnie co napisał autor :
Cytat:
1. Skład
Wg Pamapolu wołowiny jest 65%, wg rumuńskiej etykiety jest jej 60% (i ani słowa o braku mięsa oddzielanego mechanicznie)
2. Różnica w wartościach odżywczych np. polska 183kcal, a rumunia 114kcal.
3. Etykieta z Rumunii posiada znak rządowy i flagę UE, kojarzy mi się to z darami dla rodzin ubogich jakie kiedyś były rozprowadzane w Polsce.
Pojawia się pytanie, czy Pamapol to produkuje i stosuje podwójne standardy? Czy sprowadza to z Rumunii i świadomie oszukuje polskiego konsumenta?
Sprawę zgłosiłem poprzez formularz kontaktowy. Zobaczymy co odpowiedzą


W kraju kwitnącej cebuli jak widać takie myki są ok i nawet pan dyrektor nie umie wytłumaczenia napisać nie obrażając przy okazji pytającego :pa:

Scaner - 09-01-2016, 18:43

Mieciu napisał/a:

Może to, że jest tam napis "nie na sprzedaż", oraz deklaracje na rumuńskiej i polskiej etykiecie się różnią :P Przeczytaj dokładnie co napisał autor:
Cytat:
1. Skład
Wg Pamapolu wołowiny jest 65%, wg rumuńskiej etykiety jest jej 60% (i ani słowa o braku mięsa oddzielanego mechanicznie)
2. Różnica w wartościach odżywczych np. polska 183kcal, a rumunia 114kcal.
3. Etykieta z Rumunii posiada znak rządowy i flagę UE, kojarzy mi się to z darami dla rodzin ubogich jakie kiedyś były rozprowadzane w Polsce.
Pojawia się pytanie, czy Pamapol to produkuje i stosuje podwójne standardy? Czy sprowadza to z Rumunii i świadomie oszukuje polskiego konsumenta?
Sprawę zgłosiłem poprzez formularz kontaktowy. Zobaczymy co odpowiedzą


W kraju kwitnącej cebuli jak widać takie myki są ok i nawet pan dyrektor nie umie wytłumaczenia napisać nie obrażając przy okazji pytającego :pa:


Mieciu po co palisz głupa?
Osoby potrzebujące to nie to samo co biedne prawda? W linku masz to wszystko wyjaśnione.
Osobą potrzebującą może być osoba bogata np po trzęsieniu ziemi prawda?

Co do składu 60% vs 65% ponieważ 65 to więcej niż 60% to o co chodzi? Produkt ma zawierać nie mniej i nie niższą wartość energetyczną.
Np dla wojska nie mniej niż 75% co oznacza że przy ich kontroli i normach bankowo będzie 80 może 85% kumasz?
Konserw dostarczana do MON będzie miała na etykiecie 75% i ta sama konserwa z etykieta na wolny rynek 80% i co?

[ Dodano: 09-01-2016, 18:52 ]
Mieciu napisał/a:


W kraju kwitnącej cebuli jak widać takie myki są ok i nawet pan dyrektor nie umie wytłumaczenia napisać nie obrażając przy okazji pytającego :pa:


Absolutnie żadnego tłumaczenia. Co najwyżej koleżeńska odpowiedź komuś kto bije pianę.

Udzielę ci informacji jak kupisz konserwę zawartość nie będzie odpowiadała informacji na etykiecie, będziesz niezadowolony, zawiedziesz się na produkcie itp.

Jak następnym razem znajdziesz fotkę w necie z prawidłowo naklejoną etykietą i odkryjesz pod nią inną etykietę to w sumie też możesz napisać do mnie jakoś cię podtrzymam na duchu choć niestety natręctw nie leczę.

A co powiesz na sos do spaghetti a pod nim na słoiku etykieta dżemu śliwkowego jednego z największych polskich producentów? Kupiłem dżem czy sos? czy ktoś mnie oszukał? Czy ktoś powinien mi oddać kasę bo w sumie dżem jest tańszy niż spaghetti czy to jakaś afera? Możesz nie odpowiadać bo w sumie spaghetti mi smakowało.

[ Dodano: 09-01-2016, 19:31 ]
wiesiek01 napisał/a:
Piotr Stańczuk napisał/a:
Dotarłem do informacji, że to nie był zamach na turystów,

Tak a turyści sami poranili się nożami przy posiłku bo steki były za twarde a noże za ostre.....


:ping:

Egipt: "Prawda jest taka, że wczoraj padło z 50 strzałów"
Dzisiaj, 9 stycznia (11:50)
Obsługa robi wszystko, żeby wyglądało, że wczoraj się nic nie stało. Jak z nami rozmawiają, proszą, żeby mówić, że to byli jacyś studenci, którzy chcieli napaść na recepcję. Polacy trzymają się wszyscy razem – powiedział w rozmowie z TVP Info Dawid Ozdoba, jeden z polskich turystów, wypoczywający w hotelu Bella Vista w Hurghadzie.

Miało być tanio i fajnie a jak jest? Z relacji Dawida Ozdoby wynika, że polscy turyści po wczorajszym zamachu terrorystycznym trzymają się razem blisko plaży, ponieważ tam czują się najbezpieczniej. Obsługa chciała przenieść Polaków do innego hotelu, jednak wolą oni pozostać w Bella Vista Hotel, obawiając się kolejnych ataków w innych miejscach

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/s..._campaign=other

xaltuton - 11-01-2016, 12:49

Mieciu napisał/a:

http://www.wykop.pl/link/...robia-w-balona/
Jak się panie dyrektorze do tego odniesiesz? :bee;


Zeby tylko takie problemy byly ze smieciem w sklepach.

Scaner napisał/a:


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/s..._campaign=other


No wlasnie, po co jezdzic daleko, w Europie tyle pieknych miejsc, np. Paryz.

wiecznychlopiec - 11-01-2016, 13:38

Dawid Ozdoba to ten od rozbieranych pokazów dla Pań? :D
dariusznow - 11-01-2016, 13:40

To człowiek ukrywający sie pod nickiem "scaner" jest dyrektorem w Pamapolu?

Jaja sobie robicie? :pigs: :pigs: :pigs: :pigs: :pigs:

Na podstawie jego wypowiedzi na tym forum uważam, że :stop;


Współpracownikom szczerze współczuję :((:

Scaner - 11-01-2016, 13:47

wiecznychlopiec napisał/a:
Dawid Ozdoba to ten od rozbieranych pokazów dla Pań? :D


Chodzi chyba o niego :-)
http://m.fakt.pl/wydarzenia/swiat,ljhg7b

wallace - 11-01-2016, 21:26

To jak to jest z tym Egiptem?Jechać,czy nie jechać?Chyba nie jest tak źle skoro biura podróży oferują wyjazdy w tamtym kierunku.
Turlogh - 11-01-2016, 21:38

wallace napisał/a:
To jak to jest z tym Egiptem?Jechać,czy nie jechać?Chyba nie jest tak źle skoro biura podróży oferują wyjazdy w tamtym kierunku.

Jedź, nic Ci się nie stanie.

P r o t - 11-01-2016, 21:40

Miałem z żoną jechać w pierwszym tygodniu lutego na tydzień do Hurgady ponurać ... chyba jednak odpuścimy... no sam nie wiem ... decyzje podejmę pewnie w ostatniej chwili. Póki co obserwuję TV i prasę :/
dav4u - 11-01-2016, 22:03


Treść powyższego ostrzeżenia pozostaje aktualna do czasu publikacji nowego komunikatu.

w cztero stopniowej skali jest tylko poziom drugi ;]

"9 stycznia 2016
Egipt – aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących
Ze względu na zagrożenie zamachami terrorystycznymi w Egipcie, które mogą być kierowane także przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El – Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj."

show must go on ...

gazeliusz - 12-01-2016, 09:53

Mężczyznę można poznać po tym, że nie boi się podejmować trudnych, niepopularnych decyzji odpowiadając za inne osoby.. Wyobraź sobie, że można się wycofać 100 metrów przed szczytem ośmiotysięcznika, na który napierasz od 3 miesięcy ze świadomością, że być może to była Twoja jedyna szansa..
pawlos1976 - 12-01-2016, 20:58

http://wiadomosci.radioze...tyczny-00016985

Super wyjaśnienie
To nie był zamach terrorystyczny, bo napastnicy nie mieli żadnych ładunków wybuchowych.
Ciekawe co będzie jak trafi na polaka :(
Co powiedzą lokalesi egipscy którzy tak namawiają że jest bezpiecznie tylko dawać i nurkować jest spokój. Jak coś się stanie to będzie przecież wszyscy mówili że jest niebezpiecznie.
To jest dziki kraj taki był i zostanie. Jak by tak nie było nie musiało by być tyle policji tyle patrolów i pilnowania ich (Ciapatych)
PZDR

dariusznow - 13-01-2016, 09:29

Znowu całe konsylium eksperckie doradza innym
Jechać nie jechać, kazdy tę decyzję musi podjąć sam :ok2:

Zastanawiam sie kiedy ci forumowi piewcy zagrożenia byli ostatni raz w Egipcie i co wiedzą na temat sytuacji i atmosfery na miejscu? :638:


Oczywiście nikogo nie namawiam, ale byłem w październiku i teraz na koniec grudnia :okulary:

Podsycane przez nasze media fobie zagrozenia nie mają żadnego przełożenia na sytuację na miejscu. To duży kraj, ktoś go określił dzikim (nie wiem na jakiej podstawie) i jak to w dużym kraju dzieje się sporo.

Wiele opinii może wynikać po prostu z braku wiedzy i zrozumienia tamtejsze kultury i tradycji

A czy u nas w tej chwili dzieje się dobrze? Ile ludzi zamarzło w ostatnim czasie w Polsce, a ilu zginęło w zamachach w Egipcie? :638:

Co do Bella Visty to bardzo mi się podobała reakcja ochrony. :snajp: (zawsze chciałem użyć tego emotiona) :)

Wyobrażacie sobie u nas takie działania ochrony czy policji? A wg mnie tak być powinno!
To napastnik powinien się bać, anie ofiara :ok2:

wracając do moich wrażeń z Egiptu to polecam fotki
http://www.fmix.pl/albumy/6865/1

i filmy
https://www.youtube.com/c...oGr2ZOw7J8rdoeg

oraz wspomnienia

http://forum.gazeta.pl/fo...html#p159113627

http://forum.gazeta.pl/fo...ziewczynki.html

pawlos1976 - 13-01-2016, 10:45

dariusznow napisał/a:

A czy u nas w tej chwili dzieje się dobrze? Ile ludzi zamarzło w ostatnim czasie w Polsce, a ilu zginęło w zamachach w Egipcie? :638:

Co do Bella Visty to bardzo mi się podobała reakcja ochrony. :snajp:

Wyobrażacie sobie u nas takie działania ochrony czy policji? A wg mnie tak być powinno!


Ale k...wa porównanie. Dlaczego zamarzli przeważnie biedni bezdomni ludzi, a ty porównujesz tych co byli na wakacjach.
Zamiast porównywać było przelać troszkę kasy na bezdomnych a nie do Egiptu latać, tak byś może komuś życie uratował, a tak namawiasz do czegoś odwrotnego.
Jeżeli chodzi o statystykę to zapominasz o rosyjskim samolocie, który wracał z turystami 31 października.
Więc chciałbyś też aby u nas na ulicy co chwila wojsko i policja z długa bronią chodziła i co chwila stały partole z karabinami.

PZDR

dariusznow - 13-01-2016, 11:17

Cytat:
Ale k...wa porównanie. Dlaczego zamarzli przeważnie biedni bezdomni ludzi, a ty porównujesz tych co byli na wakacjach.


człowiek to człowiek, a każda śmierc to tragedia

pawlos1976 napisał/a:
Zamiast porównywać było przelać troszkę kasy na bezdomnych a nie do Egiptu latać, tak byś może komuś życie uratował, a tak namawiasz do czegoś odwrotnego.


Dlaczego mi mówisz co mam robic?
A ile sam dałeś, że puczasz innych?

Płacę solidnie podatki daję na WOŚP i inne fundacje, ale wtedy gdy mam na to ochote. A na wyjazdy cięzko pracuję i to mój wybór i nic nikomu do tego


pawlos1976 napisał/a:
Więc chciałbyś też aby u nas na ulicy co chwila wojsko i policja z długa bronią chodziła i co chwila stały partole z karabinami.


Takie czasy też pamiętam.... Może dlatego inaczej podchodzę do pewnych spraw niż "dzieci demokracji" histeryzujące z byle powodu

Pawel71 - 13-01-2016, 11:30

Nie no całkiem bezpiecznie czasami jakiegoś turystę rozwalą w hotelu, czasami jakaś bomba na targu lub restauracji - czasami jakiś samolot spadnie no ale to ruSSki więc nas nie dotyczy (oni rozróżniają ruską niewierną świnie od polskiej niewiernej świni) czasami służby bezpieczeństwa ostrzelają turystów na pustyni (wiem, wiem oni tam nie powinni być bo był zakaz - ale o co chodzi dlaczego wojsko strzela do kogoś przecież to bezpieczny kraj) - taki to bezpieczny kraj ale jest tanio ...

Ale statystycznie jest bezpiecznie ...

pawlos1976 - 13-01-2016, 11:35

Nie chcę się kłócić, nie bój się jak bym nie dawał nie wspomniał bym o tym.
Kwestia tego np. czy w środku nocy pospacerowałbyś lub wieczorem po Hurghadzie niekoniecznie po głównych uliczkach, lub czy puściłbyś swoją córkę lub żonę i nie obawiałbyś się.
I jak dobrze Ci było w tamtych czasach.
Co masz na myśli byle powód.
PZDR

dariusznow - 13-01-2016, 12:29

Pawel71 napisał/a:


Ale statystycznie jest bezpiecznie ...


większośc decyzji jest podejmowana na podstawie danych statystycznych

jak już pisałem każdy sam podejmuje decyzję, ja nikogo nie namawiam

[ Dodano: 13-01-2016, 12:42 ]
Cytat:
pawlos1976 napisał/a:
Kwestia tego np. czy w środku nocy pospacerowałbyś lub wieczorem po Hurghadzie niekoniecznie po głównych uliczkach, lub czy puściłbyś swoją córkę lub żonę i nie obawiałbyś się.


Zdecydowanie NIE ponieważ jest to niezgodne z tamtejszą kulturą i zwyczajami, ale rownież nie zrobiłbym tego w Łodzi czy na Śląsku właśnie ze względu na ich bezpieczeństwo


Cytat:
I jak dobrze Ci było w tamtych czasach.

To nie takie proste, ale pod wieloma wzgledami lepiej niż teraz, ale to jest niepopularne więc sie o tym nie mówi.
Ktoś kto wtedy sobie dawał rade to i teraz nie narzeka

Pawel71 - 13-01-2016, 12:58

Tak to powinieneś zrezygnować z przechodzenia ulicy na przejściu dla pieszych bo statystycznie najwięcej ludzi tam ginie.
dariusznow - 13-01-2016, 13:03

Pawel71 napisał/a:
Tak to powinieneś zrezygnować z przechodzenia ulicy na przejściu dla pieszych bo statystycznie najwięcej ludzi tam ginie.


Już dawno to zrobiłem, podobnie jak z czerwonym światłem i wieloma innymi zasadmi, jesteś na dobrej drodze.... :tak:

Scaner - 13-01-2016, 13:29

dariusznow napisał/a:
Pawel71 napisał/a:
Tak to powinieneś zrezygnować z przechodzenia ulicy na przejściu dla pieszych bo statystycznie najwięcej ludzi tam ginie.


Już dawno to zrobiłem, podobnie jak z czerwonym światłem i wieloma innymi zasadmi, jesteś na dobrej drodze.... :tak:


Czytając twoje posty pomyślałem ze to jakiś młodzieniec w fazie dorastania ale patrzę na avatar i widzę 53 lata wiec moze to już zupełnie odwrotny proces się zaczął ? Moze skonsultuj to z geriatrą bo to moze byc przeciwwskazanie do nurkowania.

AMIGAnTOMEK - 13-01-2016, 14:20

A może Scaner przestanie w końcu obrażać wszystkich którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż on? Może przyjmie do wiadomości, że jego zdanie nie jest jedynym i powszechnie obowiązującym prawem (szariatu? :D ).
wiesiek01 - 13-01-2016, 14:34

AMIGAnTOMEK napisał/a:
A może Scaner przestanie w końcu obrażać wszystkich którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż on?

O co powiesz na to porównanie ?
dariusznow napisał/a:
nie zrobiłbym tego w Łodzi czy na Śląsku właśnie ze względu na ich bezpieczeństwo

Scaner - 13-01-2016, 14:48

AMIGAnTOMEK napisał/a:
A może Scaner przestanie w końcu obrażać wszystkich którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż on? Może przyjmie do wiadomości, że jego zdanie nie jest jedynym i powszechnie obowiązującym prawem (szariatu? :D ).

A możesz wskazać gdzie obraziłem kolegę? Ja widzę tylko troskę.

Zwróć uwage jaka obrzydliwą postawę reprezentujesz wręcz faszystowską. Starzenie się i fizjologiczne zjawiska jakie temu pięknemu procesowi towarzysza uznajesz jako coś gorszego i wręcz dostrzeganie jesieni życia traktujesz jak obrazę.
Taki lewacki dyktat kultu młodości i pogardy dla starości jest porażający

pawlos1976 - 13-01-2016, 16:54

dariusznow napisał/a:

Zdecydowanie NIE ponieważ jest to niezgodne z tamtejszą kulturą i zwyczajami, ale rownież nie zrobiłbym tego w Łodzi czy na Śląsku właśnie ze względu na ich bezpieczeństwo


Zauważ, że wszystko co tam robisz jest niezgodne z ich kulturą i zwyczajami.
Szkoda że oni zapominają o naszych zwyczajach i kulturze u nas.

Ja zdania nie zamierzam zmieniać dziki kraj dzicy ludzie. Byłem tam kilka razy więcej nie zamierzam. Nie pamiętam dokładnie którego razu byliśmy w styczniu lub w lutym w hurghadzie byliśmy w hotelu w sakali wieczorem przed naszym odjazdem przeszła wielka demonstracja na pewno 1000 ich było, ale byli spokojni tak to można nazwać, w autobusie i w hotelu wmawiali nam że nie było żadnej demonstracji i żeby tak w Polsce powtarzać.
I gdzie tu prawda i przekazywanie. Po prostu nie mogą czegoś opanować, ale nie chcą tracić wpływów z turystów, a że ktoś na jakiś czas ma pecha trudno. Ludzie zaraz zapomną
i znowu przyjadą.
PZDR

AMIGAnTOMEK - 13-01-2016, 19:08

Scaner napisał/a:
AMIGAnTOMEK napisał/a:
A może Scaner przestanie w końcu obrażać wszystkich którzy ośmielają się mieć inne zdanie niż on? Może przyjmie do wiadomości, że jego zdanie nie jest jedynym i powszechnie obowiązującym prawem (szariatu? :D ).

A możesz wskazać gdzie obraziłem kolegę? Ja widzę tylko troskę.

Zwróć uwage jaka obrzydliwą postawę reprezentujesz wręcz faszystowską. Starzenie się i fizjologiczne zjawiska jakie temu pięknemu procesowi towarzysza uznajesz jako coś gorszego i wręcz dostrzeganie jesieni życia traktujesz jak obrazę.
Taki lewacki dyktat kultu młodości i pogardy dla starości jest porażający

Widzisz akurat od długiego czasu milczę ale czytam i bardzo wielu wątkach powtarza się jeden schemat. Wypowiedź Scanera - ktoś się z nią nie zgadza - Scaner jedzie po tej osobie jak po łysej kobyle - administracja forum ma to w pompie.
Teraz i mnie obraziłeś porównując do lewaków, sam postępując jak typowy lewak "kto mysli inaczej jest wrogiem".
Uwierz mi świat nie kręci się wokół Ciebie :D

Morox25 - 13-01-2016, 20:20

Scaner to zwykly burak, tez mam zle doswiadczenia. Lubi byc w centrum zainteresowania niedowartosciowany czlek. Najlepiej go olac, nie ma wiekszego stresu dla tego typu ludzi.
AMIGAnTOMEK - 13-01-2016, 20:38

pawlos1976 napisał/a:
Nie pamiętam dokładnie którego razu byliśmy w styczniu lub w lutym w hurghadzie byliśmy w hotelu w sakali wieczorem przed naszym odjazdem przeszła wielka demonstracja na pewno 1000 ich było, ale byli spokojni tak to można nazwać, w autobusie i w hotelu wmawiali nam że nie było żadnej demonstracji i żeby tak w Polsce powtarzać.
I gdzie tu prawda i przekazywanie. Po prostu nie mogą czegoś opanować, ale nie chcą tracić wpływów z turystów, a że ktoś na jakiś czas ma pecha trudno. Ludzie zaraz zapomną
i znowu przyjadą.
PZDR

Idź opanuj KOD, mohery pod krzyżem i tym podobne zjawiska.. Wielka demonstracja licząca 1000 ludzi? To raczej procesja była :D
Oczywiście jeśli nie pasuje Ci tamtejszy klimat, zwyczaje, kultura i ludzie to nikt nie zmusza Cię do wyjazdu. Ja się tam czuję dobrze.

pawlos1976 - 13-01-2016, 21:02

AMIGAnTOMEK napisał/a:

Idź opanuj KOD, mohery pod krzyżem i tym podobne zjawiska.. Wielka demonstracja licząca 1000 ludzi? To raczej procesja była :D
Oczywiście jeśli nie pasuje Ci tamtejszy klimat, zwyczaje, kultura i ludzie to nikt nie zmusza Cię do wyjazdu. Ja się tam czuję dobrze.


W dupie mam kody pisy mohery i inne gówna. Byłem wtedy widziałem. Czuj się dobrze jak chcesz to się tam przeprowadź i przejdź na islam.
PZDR

AMIGAnTOMEK - 13-01-2016, 21:21

pawlos1976 napisał/a:
AMIGAnTOMEK napisał/a:

Idź opanuj KOD, mohery pod krzyżem i tym podobne zjawiska.. Wielka demonstracja licząca 1000 ludzi? To raczej procesja była :D
Oczywiście jeśli nie pasuje Ci tamtejszy klimat, zwyczaje, kultura i ludzie to nikt nie zmusza Cię do wyjazdu. Ja się tam czuję dobrze.


W dupie mam kody pisy mohery i inne gówna. Byłem wtedy widziałem. Czuj się dobrze jak chcesz to się tam przeprowadź i przejdź na islam.
PZDR
A kto mówi o przeprowadzce czy zmianie wiary? Ja mówię o wyjazdach wakacyjnych i nurkowych... Tu jest moja ojczyzna i nie mam zamiaru jak narazie tego zmieniac :P
Więcej luzu bo ci żyłka pęknie :D

KonradK. - 13-01-2016, 21:33

Nic się nigdy nie dzieje dopuki....się nie wydarzy.....Dopiero jak kumpel z baru dostanie kulkę a żona przyjmnie w doope 20 czarnych lanc na twoich oczach oprzytomniejesz....ale bedzie juz za późno.....Powiesz niemożliwe? Taaaaaaa.......Powiedz to tym z czarli hebdo, z lokalu w Paryżu, kobietom z Koloni, turystom z Tunezji....turystom w Stambule.... itp cdn.....
martin - 14-01-2016, 08:58

Panikujesz
pawlos1976 - 14-01-2016, 10:26

KonradK. napisał/a:
Nic się nigdy nie dzieje dopuki....się nie wydarzy.....Dopiero jak kumpel z baru dostanie kulkę a żona przyjmnie w doope 20 czarnych lanc na twoich oczach oprzytomniejesz....ale bedzie juz za późno.....Powiesz niemożliwe? Taaaaaaa.......Powiedz to tym z czarli hebdo, z lokalu w Paryżu, kobietom z Koloni, turystom z Tunezji....turystom w Stambule.... itp cdn.....


Lepiej bym tego nie ujął

martin napisał/a:
Panikujesz

Tu trzeba ograniczonego zaufania to tak jak jedziesz na wycieczkę rowerową z małym dzieckiem wiesz że umie jeździć po podwórku zapierdziela jak złoto to na ulicy nie będziesz patrzył na innych dasz 100% pewności, że Ktoś będzie akurat samochodem zasuwał, a małe dziecko nagle wyjedzie na środek.
Wtedy co zrobisz, będziesz zgrywał cwaniaka powiesz że zrobisz drugie, Czy będziesz tego żałował do końca życia.
Ja sam nie uważam że trzeba zawsze uważać życie trzeba życie brać jakie jest, ale w tym wypadku uważam, że to proszenie się o karę.
Po mojemu w 2015 turystów zginęło zdecydowanie za dużo w przeliczeniu na poprzednie lata.

PZDR

Pawel71 - 14-01-2016, 10:33

Ludzie z tym terrorem to jak z nurkowaniem ktoś idzie na 50+ na jednej flaszeczce i jest zadowolony i uważa że jak ktoś taszczy twina i staga to jest debilem bo mu się nic nie stało a robił tak już dziesiątki razy. Wystarczy że się raz spier... . Oczywiście wszystko jest kwestią prawdopodobieństwa i prawdziwości informacji które mamy dla Egipcjan ten ruski samolot to był wypadek a nie bomba ...
martin - 14-01-2016, 11:02

pawlos1976 napisał/a:
Tu trzeba ograniczonego zaufania

Dokladnie - zmieniasz warunki poboczne, to powinienes tez dopasowac warunki startowe.

pawlos1976 napisał/a:
ale w tym wypadku uważam, że to proszenie się o karę.

W tym wypadku to pokazanie, ze nie jest sie odpowiedzialna osoba.

Nie jechanie do Egiptu bo w Köln Syryjczycy zrobili bibe jest idiotyczne. Nie jechanie bo sa napady jest uzasadnione.

Pawel71 napisał/a:
Ludzie z tym terrorem to jak z nurkowaniem ktoś idzie na 50+ na jednej flaszeczce i jest zadowolony i uważa że jak ktoś taszczy twina i staga to jest debilem

Zalezy od tego, jakie ryzyko akceptujesz. 50m na jednej butli jest do zrobienia bez najmniejszych problemow - o ile jestes odpowiednio oplywany.

pawlos1976 - 14-01-2016, 11:37

martin napisał/a:

Nie jechanie do Egiptu bo w Köln Syryjczycy zrobili bibe jest idiotyczne. Nie jechanie bo sa napady jest uzasadnione.


No jak mieszkasz w Niemczech to dla Ciebie żadna różnica i tu tego dziadostwa pełno i tam.
:hihi-:
Nawet bym powiedział, że w Egipcie lepszą policję mają. W sumie jak Się siedzi na bombie to nie ma różnicy w jakim kraju dalej wysokie ryzyko, Ale ja mieszkam sobie w małym miasteczku w Polsce, mam spokój tak więc ja widzę różnicę.
PZDR

martin - 14-01-2016, 12:03

pawlos1976 napisał/a:
No jak mieszkasz w Niemczech to dla Ciebie żadna różnica i tu tego dziadostwa pełno i tam.
...
Ale ja mieszkam sobie w małym miasteczku w Polsce, mam spokój tak więc ja widzę różnicę.


Panikujesz.

Pawel71 - 14-01-2016, 12:19

martin - a czy ja mówię że nie można robić 50 na singlu. To tak jak z Egiptem jak akceptujesz większe ryzyko to można (no i jest taniej bo mniej ludzi jeździ na singlu w sumie też jest taniej - wiele analogii). Jednemu nie przeszkadza że czasami wybuchnie bomba, że strzelają do turystów, że spada samolot z przyczyn "technicznych" bo to przecież żadna bomba nie była (wielu z was było na tym lotnisku czy tam poziom bezpieczeństwa jest jak w Europie?). Ciekawe ile jeszcze innych przypadków oni zataili?

A co do nurkowania na 50 na singlu to był ostatnio program analizujący przypadki śmiertelne w egipskiej "dziurze" na 120 trupów o ile dobrze pamiętam (tylko wypadki śmiertelne były analizowane) tylko jeden czy dwa to był twin, parę raczej coś 1-2 kobiety reszta to w 90%mężczyzna do 33L - wszyscy nurkujący na singlu - pewnie część z nich była opływana. Więc zgadzam się z Tobą w 100% można akceptując ryzyko. Nawet to często widzę na wakacjach często też spotykam się z pytaniami po co to kur... dźwigam skoro na singlu można (jak wiesz jest też różnica pomiędzy przybiciem 50 a nurkowaniem na 50m).

martin - 14-01-2016, 12:35

Pawel71 napisał/a:
jak akceptujesz większe ryzyko to można


Jak nie akceptuje zadnego ryzyka, to owijam sie folia babelkowa i nie wychodze z lozka. Przy wszystkich innych rzeczach mam swiadomosc, ze moze mi sie cos stac. I tylko sprawa, czy akceptuje to ryzyko czy nie.

Pawel71 napisał/a:
A co do nurkowania na 50 na singlu to był ostatnio program analizujący przypadki śmiertelne w egipskiej "dziurze"...... reszta to w 90%mężczyzna do 33L


No i znalazles powod - mezczyzna, malo kasy, koniecznosc pokazania duzych jaj. Do tego pewnie jeszcze kiepskie wyszkolenie - niebezpieczna mieszanka.

Pawel71 napisał/a:
Nawet to często widzę na wakacjach często też spotykam się z pytaniami po co to kur... dźwigam skoro na singlu można....


Zle to sformulowales. 40+ na singlu i powietrzu sa bardzo specyficznymi nurkowaniami. Nie znaczy ze sie nie da, ale ryzyko rosnie i trzeba wiedziec co sie robi, zeby nie wywalic sie z tego swiata.

dariusznow - 14-01-2016, 13:48

pawlos1976 napisał/a:


Zauważ, że wszystko co tam robisz jest niezgodne z ich kulturą i zwyczajami.

PZDR


skad wiesz co ja tam robie?



Cytat:
Nie pamiętam dokładnie którego razu byliśmy w styczniu lub w lutym w hurghadzie byliśmy w hotelu w sakali wieczorem przed naszym odjazdem przeszła wielka demonstracja na pewno 1000 ich było, ale byli spokojni tak to można nazwać, w autobusie i w hotelu wmawiali nam że nie było żadnej demonstracji i żeby tak w Polsce powtarzać.

to był najprawdopodobniej 2011 rok, tez widziałem tę demonstrację i mógłbym sporo o niej powiedzieć, gdyz nie obserwowalem jej zza plecow hotelowej ochrony,a o tym wmawianiu to już raczej Twoja inwencja, tak mi sie wydaje

zobacz to co w linku a odświeżysz wspomnienia
https://www.youtube.com/watch?v=5Se1OfTxWC4

a może lepiej nie zaglądaj tam, bo jak sam stwierdzileś, to dziki kraj i nie masz zamiaru tam wracać
Pytam wiec: po co tyle sie wypowaiadasz na temat dzikiego kraju, do ktorego nie masz zamiaru wracać?

Toć to czysty masochizm psychiczny, wspólczuję

Generalnie dziwię, ze wiele osob majacych mgliste pojecie o sytuacji w Egipcie wygłasza tu wlasne prawdy objawione

[ Dodano: 14-01-2016, 14:05 ]
co do "scanera" to już dawno postanowiłem włączyc zlew na człowieka, po tym czego mi życzył przed wyjazdem do Dahab.

To, co teraz pisze o mnie to mały pikuś w porownaniu z tamtymi stwierdzeniami, jak ktoś ciekawy, bez problemu znajdzie...

Tak powaznie to współczuje mu jego stanu psychicznego i pernamentnego stresu, który uzewnetrznia na tym forum

Smutne to czasy, gdy tacy ludzie zarzędzaja innymi ludźmi w, jak by nie było, poważnej firmie, ale to nie moja bajka, jedynie jak już wcześniej pisalem, współczuję ludziom, ktorzy muszą z nim współpracować

Ja na forum mogę, ale nie muszę odpowiadać na jego sugestie i to jest moj wybór

Naśladownictwo wskazane :)

Totalnie nie na temat wątku, ale dolączam sie do tych ktorzy dbają o kulturę i pozim tego forum

Scaner - 14-01-2016, 21:28

dariusznow napisał/a:

co do "scanera"
To, co teraz pisze o mnie to mały pikuś


No i znów prowokujesz? Ujadasz dostaniesz w papę i ci nocne moczenie wróci po co ci to?

pawlos1976 - 14-01-2016, 21:59

dariusznow napisał/a:
pawlos1976 napisał/a:


Zauważ, że wszystko co tam robisz jest niezgodne z ich kulturą i zwyczajami.

PZDR


skad wiesz co ja tam robie?



Cytat:
Nie pamiętam dokładnie którego razu byliśmy w styczniu lub w lutym w hurghadzie byliśmy w hotelu w sakali wieczorem przed naszym odjazdem przeszła wielka demonstracja na pewno 1000 ich było, ale byli spokojni tak to można nazwać, w autobusie i w hotelu wmawiali nam że nie było żadnej demonstracji i żeby tak w Polsce powtarzać.

to był najprawdopodobniej 2011 rok, tez widziałem tę demonstrację i mógłbym sporo o niej powiedzieć, gdyz nie obserwowalem jej zza plecow hotelowej ochrony,a o tym wmawianiu to już raczej Twoja inwencja, tak mi sie wydaje

zobacz to co w linku a odświeżysz wspomnienia
https://www.youtube.com/watch?v=5Se1OfTxWC4

a może lepiej nie zaglądaj tam, bo jak sam stwierdzileś, to dziki kraj i nie masz zamiaru tam wracać
Pytam wiec: po co tyle sie wypowaiadasz na temat dzikiego kraju, do ktorego nie masz zamiaru wracać?

Toć to czysty masochizm psychiczny, wspólczuję

Generalnie dziwię, ze wiele osob majacych mgliste pojecie o sytuacji w Egipcie wygłasza tu wlasne prawdy objawione

[ Dodano: 14-01-2016, 14:05 ]
co do "scanera" to już dawno postanowiłem włączyc zlew na człowieka, po tym czego mi życzył przed wyjazdem do Dahab.

To, co teraz pisze o mnie to mały pikuś w porownaniu z tamtymi stwierdzeniami, jak ktoś ciekawy, bez problemu znajdzie...

Tak powaznie to współczuje mu jego stanu psychicznego i pernamentnego stresu, który uzewnetrznia na tym forum

Smutne to czasy, gdy tacy ludzie zarzędzaja innymi ludźmi w, jak by nie było, poważnej firmie, ale to nie moja bajka, jedynie jak już wcześniej pisalem, współczuję ludziom, ktorzy muszą z nim współpracować

Ja na forum mogę, ale nie muszę odpowiadać na jego sugestie i to jest moj wybór

Naśladownictwo wskazane :)

Totalnie nie na temat wątku, ale dolączam sie do tych ktorzy dbają o kulturę i pozim tego forum


Akurat z kumplem wracałem z apteki szedłem z nimi obok dlatego napisałem że było ok a czy byłem zadowolony na pewno nie było później nie jak na filmiku.

Ja Tobie się tak podoba w tym dzikim kraju jedź tam i się ciesz nie wiem co robisz ale pewnie dywanik ci trzeba kupić i pokazać gdzie mekka.

Pewnie jesteś super znawcą Egiptu (JAko K....wa turysta) widać po zdjęciach nie jesteś tamtejszym tubylcem więc masz takie pojęcie jak każdy z netu :humor: .

dariusznow - 14-01-2016, 23:05

Niedawno wróciłem więc troche przerwy będzie

Gdzie mekka wiem, a na dywanik czekam (słowo się rzekło), nie masz daleko, zapraszam do Mrągowa

Cytat:
(JAko K....wa turysta)
możesz rozwinąć tę myśl? Bo jeśli jest to to, o czym myśle to wstyd :(

Cytat:
nie jesteś tamtejszym tubylcem
a można być nietamtejszym tubylcem?

co do wiedzy to korzystam z wielu innych źródeł obok internetu, może Cię to dziwi, ale są takie i mam świadomość jak niewiele jeszcze wiem na temat tego kraju

a tak na marginesie, to kraj nie może być dziki, co najwyżej jego obywatele, ale to pojęcie bardzo subiektywne

Henry - 15-01-2016, 08:45

Jałowa ta dyskusja się stała i zaczyna schodzić na psy ( w pierwszej kolejności te niewierne).
Moim zdaniem nikt nie powinien nikomu zabraniać jazdy nawet w najbardziej zapalne rejony świata choćby z tego powodu ,że żyjemy w świecie gdzie nawet w najbardziej bezpiecznym miejscu mogą nas dopaść przeróżne wydarzenia np. tsunami i po ptokach albo trzęsienie ziemi. Niekoniecznie nieszczęścia dopadają nas za sprawką człowieka. Jednakże w mojej ocenie powinno być zróżnicowanie co do kwestii opieki naszego państwa nad obywatelem, który pomimo ostrzeżeń udaje się w rejony co do , których zostały ogłoszone takie ostrzeżenie. Jeśli więc udajesz się w taki rejon i dzieje ci się akuku to radź sobie sam skoro olałeś ostrzeżenia. Nie wysyłamy samolotu , nie płacimy okupu, nie organizujemy ekspedycji ratunkowych itd itp no chyba ,że ubezpieczyciel , który ubezpieczył cie w razie takich zdarzeń lub rodzina (jeśli lubi ciebie ) ma na tyle szmalu .......
To kryterium winno być brane pod uwagę w sytuacji ,kiedy wydawane są publiczne pieniądze na fanaberie turystów ,którzy przy wyborze kraju kierują się ceną albo wręcz kręci ich adrenalina albo coś innego i prowokują los udając się w rejony uznane za niebezpieczne.
Taka świadomość podróżnika ,turysty , że w razie czego to licz na siebie w tamtym rejonie winna być oczywista.
My nurkujemy , inni się wspinają , a jeszcze inni robią inne uznawane za niebezpieczne rzeczy ,które zaspokajają wyłącznie swoje ego i w razie wypadku pomoc ze strony państwa jest bardzo ograniczona jak nie wręcz absolutnie żadna. Dlaczego więc podobnym podejściem nie objąć turystów, którzy zapier....lają w rejon w ,którym nasilają się ataki wymierzone właśnie przeciwko nim ?

dariusznow - 15-01-2016, 09:22

Henry
podpisuję się obydwoma rękami pod tym co napisałeś :beer3:

a przechodząc od ogółu do szczegółu to, z tego co wiem, ostrzeżenia MSZ nie dotyczą egipskich kurortów :597:

I w tym kontekście większość wypowiedzi w tym temacie to przysłowiowe bicie piany :uuuu:


:ryba: ;OK; :ryb;

Henry - 15-01-2016, 10:39

dariusznow napisał/a:
z tego co wiem, ostrzeżenia MSZ nie dotyczą egipskich kurortów
Większość tych kurortów tak , jest wyłączona z mapy ostrzeżeń ale nie wszystkie które nawiedzamy. Po drugie : aktulizacja z MZS-u jest sprzed kilku miesięcy a w między czasie..........sie troche działo. Po trzecie : nie ufam bezwzględnie politykom i mianowanych przez nich urzędnikom ( zawiodłem się nie na nich więcej niż parę razy) i po czwarte : jest naprawdę jeszcze tyle fajnych miejsc do maczania tyłka w bardziej stabilnych rejonach świata ,że nie ma konieczności upierania się przy tym kierunku.
Ale jak ktoś chce to czemu nie ?

AMIGAnTOMEK - 15-01-2016, 14:02

Przy czym nie trzeba tej osobie ubliżać stosując nieprzyjemne porównania lub wręcz epitety jak to uwielbia czynić Scaner. Po jego ostatniej wypowiedzi przy okazji widać że i groźby nie są mu obce. Podobnie jak dariusznow włączę chyba totalnego ignora na tę osobę przy okazji współczując jego podwładnym bo przy takim sposobie bycia przełożonego można im tylko współczuć.
koval_ - 15-01-2016, 14:39

aktulizacja z MZS-u jest sprzed kilku miesięcy a w między czasie.......... a w międzyczasie gdyby sytuacja wg MSZ się zmieniła to by zamieścili nowy komunikat
wpawlicki - 15-01-2016, 15:12

Wczoraj wróciłem z HRG, byłem na miejscu w czasie wydarzeń (jakieś 4 km obok). Na pewno niedługo znowu pojadę. Moim zdaniem policja i ochrona spisały się na medal, za to media, zwłaszcza w naszym kraju niekoniecznie. Nurkujący z nami Niemcy mieli od początku poprawne in formacje o tym co zaszło.
Dla zachowania równowagi odradzam niektórym wyjazd na nurki w Polsce bo w ubiegłym tygodniu wydarzyło się np.:

15.01.2016
13-latka i 16-latek odpowiedzą za rozbój
Bemowo, Wola
Policjanci z wydziału do spraw nieletnich i patologii z komendy na Woli, po zebraniu materiału dowodowego, określili 13-latce i jej 16-letniemu koledze czyn karalny dotyczący rozboju. Z ustaleń wynika, że sprawcy przyprowadzili w ustronne miejsce pokrzywdzonego, gdzie zaatakowali go, bijąc pięściami w brzuch, po czym dokonali kradzieży czapki i saszetki. Po ustaleniu osób odpowiedzialnych za to przestępstwo, dwoje nieletnich zostało zatrzymanych. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

13.01.2016 film
Policjant wprowadza podejrzanego do policyjnego aresztu Policjanci zatrzymali podejrzanego, który zranił ojca nożem
Mińsk Mazowiecki
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 33-letni mieszkaniec Mińska Mazowieckiego zatrzymany przez policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego na jednym z mińskich osiedli. 33-latek został zatrzymany w związku z podejrzeniem zranienia swojego ojca nożem podczas domowej awantury. Ostatecznie, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, mężczyźnie przedstawiono zarzut uszkodzenia ciała. Podejrzany przyznał się do popełnionego przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.

itd...

Proponuję prześledzić strony Policji i okaże się że nie powinniśmy w naszym pięknym kraju wychylać nosa z domu.

Podsumowując: nasz pobyt przebiegł spokojne, a nawet przyjemniej niż zwykle z powodu bardzo ograniczonej obecności braci ze wchodu. Codziennie przemierzaliśmy całe miasto z północy na południe i odwrotnie. Na Daharze i w Sakkali też panuje spokój, tylko mało turystów. Byliśmy też na wycieczce do Safagi, skąd płynęliśmy na Salem - również bez problemów.

Moim zdaniem, warto rozdzielić sprawy kryminalne od terroryzmu.

Pawel71 - 15-01-2016, 20:28

To może nie szczyt ale brak turystów jest zastanawiający może nie chcą wsiadać do samolotu w którym może być bomba - a przepraszam to była według Egipcjan awaria. Jak ktoś słusznie napisał jest tyle fajnych miejsc gdzie się nie strzela i bomb nie podkłada ..

Ps. Może zacytuj statystyki kryminalne z Egiptu dla równowagi.

al_fik - 16-01-2016, 10:02

jest na szczęście światełko w tunelu. Nasz rząd z dbałości o tubylców doprowadził do sytuacji w której złoty leci na pysk ... nie będzie już tak tanio :hihi-:
Metoda przewrotna, ale skuteczna ...

Woo - 17-01-2016, 19:15

Również byłem w Egipcie na początku stycznia, tylko w Marsa. Potwierdzam, że jest bardzo spokojnie. Są kontrole na drogach, ale nie nazwał bym tego jakąś podwyższoną gotowością. Największa różnica polega na braku Rosjan co akurat uważam za plus.

Zresztą im mniej ludzi będzie chciało jeździć do Egiptowa tym taniej będzie dla tych co chcą. Teraz wyjazd do Marsa do 4* hotelu kosztuje 1250 za osobę z All Inc. Jak komuś nie pasuje to niech nie jeździ.

Scaner - 17-01-2016, 20:44

Woo napisał/a:


Zresztą im mniej ludzi będzie chciało jeździć do Egiptowa tym taniej będzie dla tych co chcą. Teraz wyjazd do Marsa do 4* hotelu kosztuje 1250 za osobę z All Inc. Jak komuś nie pasuje to niech nie jeździ.

:aaa:

piotrkw - 17-01-2016, 20:47

Scaner ;-)

Im mniej tym taniej ;-)

Scaner - 17-01-2016, 21:41

piotrkw napisał/a:
Scaner ;-)

Im mniej tym taniej ;-)


bo to taki exclusive tylko dla Polaków :508:

Woo - 18-01-2016, 09:25

Nie rozumiem celu tych Waszych durnych komentarzy... tak to jest jak ktoś nie ma nic konkretnego do powiedzenia, ale koniecznie chce zabrać głos w dyskusji...
Scaner - 18-01-2016, 10:19

Woo napisał/a:
Nie rozumiem .

:aaa:
To jest oczywiste ze nie rozumiesz :pa:

Janus - 19-01-2016, 14:27

Woo napisał/a:
Nie rozumiem celu tych Waszych durnych komentarzy... tak to jest jak ktoś nie ma nic konkretnego do powiedzenia, ale koniecznie chce zabrać głos w dyskusji...


Spoko, to podstawowa zasada na forum-pyskacz.
EOT

Mirek - 22-01-2016, 09:39

Jakie atrakcje może zapewnić Egipt....

https://www.facebook.com/...c2UhyNOARzehPCO

wiesiek01 - 22-01-2016, 09:46

Mirek napisał/a:
Jakie atrakcje może zapewnić Egipt....

https://www.facebook.com/...c2UhyNOARzehPCO

No jakie ? Linkujesz do pustej strony "gdzieś". Może opisz własnymi słowami, co ?

tOmki - 22-01-2016, 11:16

Wszystko działa.
Materiału (opis, foty, video) jest sporo, co się działo w hotelu i poza nim.

wiecznychlopiec - 22-01-2016, 12:12

dziura w szybie pewnie po kuli bilardowej :P
Scaner - 22-01-2016, 13:43

wiesiek01 napisał/a:
Mirek napisał/a:
Jakie atrakcje może zapewnić Egipt....

https://www.facebook.com/...c2UhyNOARzehPCO

No jakie ? Linkujesz do pustej strony "gdzieś". Może opisz własnymi słowami, co ?


Działa działa


Dawid Ozdoba
22 godz. · Warszawa ·
Wróciłem do Polski po "cudownym" pobycie w Egipcie. Teraz mogę pisać otwarcie ... po mojej relacji z ataku na hotel i pokazaniu prawdy na fb hotel Bella Vista Resort Hurghada poinformował władze o moich wpisach na fb . Zostałem zatrzymany przez policję i traktowany jak pies - 36 godzin bez jedzenia i picia , spanie na zaszczanej podłodze w pomieszczeniu z miejscowymi przestępcami. Kazano mi coś podpisać , a gdy odmówiłem usłyszałem , że będę siedział , aż podpisze. Dzięki pomocy Ann BG mojej manager udało mi się wydostać z aresztu, bo ambasada w Kairze nie raczyła się pojawić - odpowiedz " Samolot mamy za 3 dni , a samochodem nikt nie będzie jechał 500 km z Kairu ... - niech pan wytrzyma" . Na koniec usłyszałem , że "nieważne czy to byli terroryści, ważne żeby przyjeżdżali tu turyści i zostawiali kasę, a ja mam zamknąć mordę, bo będę miał kłopoty. Kolejne 2 dni spędziłem w innym hotelu bo w poprzednim mnie okradziono (zgłosiłem to , ale zostałem wyśmiany) i wczoraj gdy spałem koło 1 w nocy ktoś kluczem otworzył drzwi i chciał wtargnąć do środka jednak zasuwka bezpieczeństwa go zatrzymała i mnie to obudziło... usłyszałem krzyki po arabsku , kopanie w drzwi i w tym czasie zaczął dzwonić do mnie telefon wiec nie mogłem zadzwonić o pomoc na recepcję. Po jakimś czasie odpuścili gdy udało mi się zadzwonić do Ani przez fb - ona słyszała cała akcję. Nie wiem kto to był , ale się domyślam... gdy to zgłosiłem do rezydenta usłyszałem , że zmyślam ... paranoja na maxa. Najbardziej boli jednak to , że usłyszałem , że Polscy to dla nich gówno bo nie mają kasy zbytnio ... kochałem Egipt , ale teraz zobaczyłem prawdziwe jego oblicze.... Przykre....



Dlatego trzeba uważać na opinie tych co dostają prowizje od ilości zwabionych do Egiptu turystów bo oni za parę stówek nie wahają się sprzedać życie i bezpieczeństwo człowieka oraz na użytecznych idiotów którzy zachęcają do wyjazdów do kraju w którym oficjalnie trwa sezon polowań na turystów.

Piotr B. - 22-01-2016, 19:58

Dzień dobry.

Wczoraj w południe wróciłem z Hurgady, w której miałem przyjemność gościć siedem dni. Z chęcią podzielę się swoimi spostrzeżeniami z pobytu, gdyż te są… delikatnie mówiąc mocno odbiegające od tzw. wersji forsowanej przez bolszewickie media w naszym katolickim kraju oraz przez kolegę Scanera z Forum.

Ale ad rem. Pierwsze co uderza na miejscu – mnóstwo turystów z zachodniej Europy: Anglicy, Niemcy, poddani Króla Belgów, rudzi Irlandczycy i blond Szwedzi. Z większością osobiście rozmawiałem i wg podanych mi przez nich informacji w „ichniejszych” mediach nikt nie podejmuje prób szukania taniej sensacji. Malkontentom (Scaner, PISlamiści, Ojciec Dyrektor, Kurdupel z Żoliborza, Dupa i inni) powinien dać do myślenia znamienny fakt: a mianowicie, większość z wymienionych powyżej krajów AKTYWNIE wspiera USrael w walce z agenturą CIA… upss .. co ja mówię… z tzw. ISIS i logicznie rzecz ujmując to właśnie ich obywatele winni być na celowniku. A nie dość, że nie są to jeszcze ichniejsze MSZ-y nie wysyła w eter durnych komunikatów skutkiem czego na promenadzie możemy podziwiać obszerne i roznegliżowane ciała pań 50+ mówiących w języku Szekspira i Goethego.

po drugie – pokemony pokroju Pana O. NIE są i NIE MOGĄ być wykładnikiem wiedzy o stanie faktycznym Wierzcie mi jeden rzut oka na tego Pana plus 30 sekund mimowolnej zasłyszanej konwersacji wystarczyło aby każdy myślący człowiek wyrobił sobie pogląd na Ten temat. O zgrozo… komu dziś daje się paszporty!!!!

po trzecie – na wraku El Mina ruch jak na Marszałkowskiej. Mimo braku liny opustowej (jakiś zły człowiek ją podprowadził) i silnego prądu wrażenia więcej niż przyzwoite. Dużo koleżanek skrzydlic na miejscu.

A skoro już o faunie… to po czwarte – no właśnie słów kilka o niej. Nurkowanie na Abu Galawa w stadzie płaszczek (w tym dwie naprawdę duże). Delfiny „w oddali” – niestety tylko jeden raz. Rekinów brak. Poza tym feria barw i kształtów znanych każdemu kto choć raz zanurzył się w tamtejszych wodach.

po piąte – wszystkie te atrakcje zawdzięczam Mahmoudowi z NURKOWANIE HURGADA, który jest mistrzem świata. Wszystko zgodnie z planem: czysto, doskonale i na czas. Ostatniego dnia byłem na łodzi SAM!!!!! Mimo tego łódź wypłynęła zgodnie z planem. Szacun dla całej załogi łodzi SHEBAB. Wspominam o tym z przekąsem, gdyż w katolickim kraju było by to niemożliwe.

po szóste – tanio, tanio i raz jeszcze tanio.

Pawel71 - 25-01-2016, 10:50

Wiesz słyszałem że jest cała spora grupa ludzi co się bzyka z zarażonymi HIV i robi to bez gumy. Spora grupa a nawet większość się nie zaraziła - podobnie jest z Twoim wyjazdem.

To jest kwestia ryzyka - a ryzyko jest większe. Można je dostrzegać lub nie. Można je ignorować lub nie to sprawa indywidualna. Ale pisanie że ryzyka nie ma bo mi się nic nie stało jest głupie - tak samo głupie jest pisanie że nie można tam jechać - można i nawet jest tanio. To osobiste preferencje i tyle. No i jest tanio co dla dużej grupy jest decydujące - już samo to że jest tanio jest sporym znakiem ostrzegawczym ....

Moim skromnym zdaniem sytuacja dramatycznie się zmieniła po zamachu na ruSSki samolot - po prostu terroryści pokazali że systemy zabezpieczeń na lotniskach są słabe (a w zasadzie pokazali to co było oczywiste).

dariusznow - 25-01-2016, 11:29

Piotr B. napisał/a:
Dzień dobry.

Wczoraj w południe wróciłem z Hurgady, w której miałem przyjemność gościć siedem dni. Z chęcią podzielę się swoimi spostrzeżeniami z pobytu, .


I tak Ci nie uwierzą :hihi-:

Ktoś wcześniej napisał, że to z zazdrości "żal dupę ściska" a zazdrość straszne uczucie....

Początkowo nie wierzyłem, ale coś w tym jest :ok2:

Piotr B. - 25-01-2016, 11:38

Pawel71 napisał/a:
Wiesz słyszałem że jest cała spora grupa ludzi co się bzyka z zarażonymi HIV i robi to bez gumy. Spora grupa a nawet większość się nie zaraziła - podobnie jest z Twoim wyjazdem.

To jest kwestia ryzyka - a ryzyko jest większe. Można je dostrzegać lub nie. Można je ignorować lub nie to sprawa indywidualna. Ale pisanie że ryzyka nie ma bo mi się nic nie stało jest głupie - tak samo głupie jest pisanie że nie można tam jechać - można i nawet jest tanio. To osobiste preferencje i tyle. No i jest tanio co dla dużej grupy jest decydujące - już samo to że jest tanio jest sporym znakiem ostrzegawczym ....

Moim skromnym zdaniem sytuacja dramatycznie się zmieniła po zamachu na ruSSki samolot - po prostu terroryści pokazali że systemy zabezpieczeń na lotniskach są słabe (a w zasadzie pokazali to co było oczywiste).


Miło, że ktoś podjął merytoryczną polemikę - dobrze!
W odpowiedzi na Twoje uwagi dot. poziomu bezpieczeństwa, poczynię kilka uwag, które osobiście zaobserwowałem:
1. W nowo wybudowanym lotnisku w Hurgadzie - skąd teraz przyjmowane i odprawiane są loty pojawiły się nowe typy skanerów (bramowe i przejazdówki do bagażu). Kontrole są dwie (z użyciem rentgenów) + jedna "macana-osobista" - pełna. Prześwietla się wszystko, w tym także buty. Egipcjanie dużo poważnej podchodzą do problematyki odprawy - widać wyraźnie wzorzec Izraelski- gdyż obok rentgenów pojawiły się chemiczne metody detekcji materiałów wybuchowych (napryskiwanie powierzchni specjalną substancją i ogląd jej w promieniach UV). W hallu dodatkowo cywilni ochroniarze. Personel techniczny lotniska może wchodzić/wychodzić na teren tylko poprzez specjalne do tego celu utworzone wejścia, gdzie poziom restrykcyjności i zabezpieczeń technologicznych jest jeszcze wyższy (odrobili lekcję z Sharm).
2. W samej Hurgadzie miejscowi szczerze złorzeczą freakom Islamistom, którzy zgotowali im ten los (brak Rosjan). Przyczyna jest zgoła prozaiczna – brak Klientów.
3. W kwestii rzekomego zamachu w Bella Vista. Relacje światków!!! potwierdzają wcześniejsze doniesienia (ocenzurowane w mediach), a mianowicie: kilku miejscowych koleżków z półświatka nie doszło ze sobą do porozumienia w kwestii pieniędzy. W ruch poszły pięści, krzesła… a gdy zabrakło argumentów, noże. Ktoś z hotelowych gości chciał ich rozdzielić ze skutkiem takim jaki było widać. W tzw. międzyczasie wkroczyła milicja, która nie wiedzieć czemu ma analogiczne względem naszej inklinacje by strzelać do wszystkiego co się rusza. Skutek: jeden lokalny trup. Relacja Pana O. wydaje mi się naciągana. Wracałem w jednym samolocie z tym Panem i… na nadgarstku –prócz tandetnych kolorowych koralików, opasek i innego kiczu- swoją obecność zaznaczała opaska All Inclusive z hotelu… El Pallacio. Każdy kto był w Hurgadzie wie, ze Bella Vista jest na początku Sheraton Road a hotel El Pallacio z mariną… dobre 8 km drogi. Nie jestem fizykiem kwantowym ale nie można być(rezydować) w dwóch miejscach jednocześnie.

Pawel71 - 25-01-2016, 11:44

Czy dalej za łapówkę można ominąć kontrole i przejść jako VIP?

Bomby nie wniesiono na pokład przez kanał pasażerki tylko podłożono w trakcie załadunku bagaży (takie są plotki - bo według Egipcjan to nie była bomba przypominam). więc cała ta pokazówka dla pasażerów jest g. warta. Oczywiście oni nie są idiotami i oczywiście uszczelnią system to oczywiste choćby po to żebyś mógł pisać jak to jest teraz świetnie.

Parę tygodni temu był program na temat zabezpieczeń w Egipcie - z doświadczeń z arabskimi lotniskami (z przed lat to się mniej więcej zgadza). Generalnie nie pozostawiono suchej nitki.

A na koniec była prosta konkluzja że oczywiście teraz zostaną wprowadzone zamiany (mowa teraz w sensie po zamachu). Na koniec podkreślono że w zasadzie wystarczy jedna luka (jeden pracownik) aby system ominąć - i tak jest też podobno na naszych lotniskach. Czy to znaczy że nie będę latać - niestety nie ma wyjścia. Czy to znaczy że polecę do kraju gdzie duża część społeczeństwa uważa mnie za niewierną świnie - nie nie-polece bo uważam że ryzyko jest za duże i nie będę finansować kogoś kto uważa mnie za niewierną świnie.

Henry - 25-01-2016, 14:34

Egipt nigdy nie był wolny od bandyctwa ,zamachów. Nawet za czasów zamordyzmu Mubarka działo się.
Problem polega na tym ,że onegdaj oni zbójowali między sobą o różne rzeczy ....... o ziemie, o wielbłąda, o kozę ,o jedzenie, o wodę , zwykłe tam takie wysadzanie się lub ścinanie sobie głów. Jednym słowem nic nadzwyczajnego. Religia ich wręcz nakazuje im wiele dla nas niezrozumiałych zachowań. Turyści w sporadycznych zamachach stanowili cel. Ale dziś, często to oni są celem i wcale nie dlatego ,że chcą im kozę ukraść lub ich złupić. Wątpię również w motyw religijny. Dla mnie to walka o władzę a mord turystów ma największy wydźwięk przy której okazji mówi się w mediach o co chodzi .
Względnie bezpiecznie jest tylko w ośrodkach turystycznych ale po za nimi ..........a i to bezpieczeństwo bywa takie jakie bywa.
Piotrze ! Twoja ocena poziomu bezpieczeństwa na podstawie tego ,że byłeś, zobaczyłeś i wróciłeś cały o niczym nie świadczy. Nasi żołnierze wracają z misji cali i zdrowi a nie oznacza to, że tam gdzie byli jest uroczo.
hej

Morox25 - 25-01-2016, 16:51

Henry, z jakiego jezyka ten tekst przez translator przepusciles?
Woo - 27-01-2016, 17:55

Piotr B. napisał/a:
Wracałem w jednym samolocie z tym Panem i… na nadgarstku –prócz tandetnych kolorowych koralików, opasek i innego kiczu- swoją obecność zaznaczała opaska All Inclusive z hotelu… El Pallacio. Każdy kto był w Hurgadzie wie, ze Bella Vista jest na początku Sheraton Road a hotel El Pallacio z mariną… dobre 8 km drogi. Nie jestem fizykiem kwantowym ale nie można być(rezydować) w dwóch miejscach jednocześnie.


Wywalili typa z Bella Vista i po wizycie w pierdlu ostatnie 3 dni spędził w innym hotelu. Teraz wiadomo w jakim... Skąd to wiem? Bo przeczytałem jego gorzkie żale.

dariusznow - 27-01-2016, 18:14

Gostek rozpaczliwie szuka popularności więc wypisuje bzdety :humor:

W pewnym sensie mu sie nie dziwie taki wybrał los, ale czym sie kierują ci, ktorzy powołują się na jego relacje, cytują, nie rozumiem... :?;

Nurkowie to myślący ludzie, ale jak widać, nie wszyscy ;rez; :kawa5:

Pawel71 - 29-01-2016, 14:38

Właśnie serwisy podają że aresztowano mechanika który najprawdopodobniej jest odpowiedzialny za podłożenie bomby w samolocie przy współudziale dwóch policjantów i bagażowego - ale poza tym w Egipcie jest bezpiecznie
Scaner - 29-01-2016, 23:04

Pawel71 napisał/a:
Właśnie serwisy podają że aresztowano mechanika który najprawdopodobniej jest odpowiedzialny za podłożenie bomby w samolocie przy współudziale dwóch policjantów i bagażowego - ale poza tym w Egipcie jest bezpiecznie


wiadomo bezpiecznie i tanio

Jan Dudzinski - 21-02-2016, 16:28
Temat postu: Sharm Ek Sheikh - Konferencja
Pawel71 napisał/a:
Właśnie serwisy podają że aresztowano mechanika który najprawdopodobniej jest odpowiedzialny za podłożenie bomby w samolocie przy współudziale dwóch policjantów i bagażowego - ale poza tym w Egipcie jest bezpiecznie


Właśnie w Sharm odbyła się konferencja głów państw Afrykańskich.. Uczestniczył w niej prezydent Egiptu.

Jak zdajecie sobie sprawę te osoby są dużo "ciekawszym" celem niż zwykli turyści...

I oczywiście przylecieli samolotami....

PawelF76 - 21-02-2016, 16:43
Temat postu: Re: Sharm Ek Sheikh - Konferencja
Jan Dudzinski napisał/a:
Pawel71 napisał/a:
Właśnie serwisy podają że aresztowano mechanika który najprawdopodobniej jest odpowiedzialny za podłożenie bomby w samolocie przy współudziale dwóch policjantów i bagażowego - ale poza tym w Egipcie jest bezpiecznie


Właśnie w Sharm odbyła się konferencja głów państw Afrykańskich.. Uczestniczył w niej prezydent Egiptu.

Jak zdajecie sobie sprawę te osoby są dużo "ciekawszym" celem niż zwykli turyści...

I oczywiście przylecieli samolotami....


Przylecieli, owszem ale prywatnymi i z obstawą ochrony i wojska a turyści za obstawę mają współmałżonków i dzieciaki. Świetny wyznacznik bezpieczeństwa szanowny panie.

Jan Dudzinski - 21-02-2016, 17:04
Temat postu: Re: Sharm Ek Sheikh - Konferencja
[quote="PawelF76"]
Jan Dudzinski napisał/a:
Pawel71 napisał/a:


Jak zdajecie sobie sprawę te osoby są dużo "ciekawszym" celem niż zwykli turyści...

I oczywiście przylecieli samolotami....


Przylecieli, owszem ale prywatnymi i z obstawą ochrony i wojska a turyści za obstawę mają współmałżonków i dzieciaki. Świetny wyznacznik bezpieczeństwa szanowny panie.


Jaki model kamizelki kuloodpornej proponujesz na pocisk ziemia - powietrze?

A prócz tego to jałowa dyskusja.
Każdy sobie sam decyduje gdzie spędza wakacje.

Ja np. kupiłem korzystając z paniki po ataku na Trade Center bilet do Egiptu za 150 usd zamiast 600 usd (tyle wtedy kosztował).

Trzeba się uczyć od Żydów , którzy zarabiają na wszystkim.
Na zwyżce i na zniżce czy też panice..

Dlatego też innym razem korzystając z paniki po pewnych wydarzeniach poleciałem do Izraela (tranzyt do Egiptu) za 200 pln. Samolot był w połowie pusty a w połowie pełny...


Jak piękna żydóweczka na odprawie zobaczyła mój paszport to miała minę jak by zobaczyła samego Bin Ladena... Złapała paszport i znikęła z prędkością światła.

Ale wróciła i zostałem przypuszczony bez jakichkolwiek problemów...
Było pytanie: dlaczego tranzyt? Dlaczego nie chcę zostać w pięknym Izraelu?
Odpowiedź: "Bo nie macie Morza Czerwonego" To jej zamknęło usta. Spuściła głowę, bum stempelek: wiza 3 miesiace.. (gdybym jednak chciał trochę pobyc...)

Fiktor - 21-02-2016, 17:10
Temat postu: Re: Sharm Ek Sheikh - Konferencja
Jan Dudzinski napisał/a:
/.../Dlaczego nie chcę zostać w pięknym Izraelu?
Odpowiedź: "Bo nie macie Morza Czerwonego" /.../

A zatoka Akaba?

Pawel71 - 22-02-2016, 11:11

Panie Janie ale Pan piero... . Jak widać nie tylko ma Pan problemy z liczeniem uczestników imprezy teraz doszły jeszcze zmiany związane z ocena faktów i rzeczywistości. Porównywać loty organizowane dla delegacji państwowej z czarterem - to trzeba być odważnym.
Scaner - 28-02-2016, 14:31

Dobre wieści
Kto mieczem wojuje ten bankrutuje :aaa:

http://thecairopost.youm7...out-of-business

wpawlicki - 28-02-2016, 15:33

Wielce to smutne, ostatnimi laty sporo się w resortach zmieniło na plus i biedy jakby coraz mniej było widać. Obawiam się że obecna sytuacja doprowadzi do zaognienia wewnętrznych konfliktów i destabilizacji sytuacji, a wszystko to znowu będzie zubażać przeciętnego Egipcjanina.
P r o t - 28-02-2016, 17:58

Wróciliśmy w czwartek z zoną z Hurgady - 6 dni 14 nurów, wizura, jak na warunki Morza Czerwonego słabawa, woda 22 stopnie, trochę wiało,. Hotele puste, Ruskich wymiotło, ceny faktycznie spadły ( trzeci nurek danego dnia za 10 dolarów). Spokój i cisza. Żadnych oznak do niepokoju nie zauważyłem. Co oczywiście o niczym nie świadczy, ale takie są fakty.
nuras5 - 02-03-2016, 08:14

oRafy trochę odpoczną
Jan Dudzinski - 13-03-2016, 08:47

P r o t napisał/a:
Wróciliśmy w czwartek z zoną z Hurgady - 6 dni 14 nurów, wizura, jak na warunki Morza Czerwonego słabawa, woda 22 stopnie, trochę wiało,. Hotele puste, Ruskich wymiotło, ceny faktycznie spadły ( trzeci nurek danego dnia za 10 dolarów). Spokój i cisza. Żadnych oznak do niepokoju nie zauważyłem. Co oczywiście o niczym nie świadczy, ale takie są fakty.



Witajcie,

w Sharm temperatura powietrza dochodzi do 30 C (ale powietrze suche więc to sama przyjemność - ja w Polsce w miescie przy 30 C umieram).
Temperatura wody 24 C widoczność ca. 30 m.

Ciekawa opcja dla pobytu w Sharm - wycieczka do Dubaju na zakupy za grosze. Bilet lotniczy 80 USD...

Pisałem o tym, że warto teraz przyjechać na dłużej - teraz przez Hurghadę + prom np. na trening Divemastera, nurkowania technicznego, inny.. Bezpośrednie loty zaczynają się za miesiąc:

http://www.wakacje.pl/las...l-sheikh/?tanio

Koszt mieszkania - dwa pokoje - cztery łóżka, pralka 130 euro/miesiąć - pomogę wynająć.

Koszty jedzenia: - aktualnie 1 euro - 10 LE

http://flipbooks.azureweb...yper_A_redu.pdf
http://www.awladragab.com...jJw?ID=1148#Pro

Oczywiście zupełny spokój...

wallace - 18-03-2016, 08:11

http://turystyka.wp.pl/ka...,wiadomosc.html
maciek811 - 18-03-2016, 09:09

wallace napisał/a:
http://turystyka.wp.pl/kat,1036543,title,Jaka-przyszlosc-czeka-turystyke-w-Egipcie,wid,18095314,wiadomosc.html


Pier***enie :bee;

Jan Dudzinski - 18-03-2016, 09:12
Temat postu: Sharm? Zupełny spokój...
wallace napisał/a:
http://turystyka.wp.pl/kat,1036543,title,Jaka-przyszlosc-czeka-turystyke-w-Egipcie,wid,18095314,wiadomosc.html


Witajcie,
tak, ciekawie przedstawiona sytuacja.

Warto zapamiętać stanowisko MSZ cytowane w atrykule i dostepne również na stronnie MSZ iż Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Szarm el-Szejk na Półwyspie Synaj.

Czyli do Sharm można spokojnie latać.

Do do tego iż nie polecają wycieczek do Kairu nie ma czego moim zdaniem żałować.
Tłuc się autobusem po 8-10 godzin w jedną stronę? Gdy się jest niepełny tydzień w Sharm? Czy też tyle samo do Izraela na kilka godzin? Z żenującymi scenami "trzepania" przez żydowskich żołnierzy na granicy... Wiele osób po tym "pouczającym doświadczeniu" twierdzi: nigdy moja noga więcej nie stanie w Izraelu!!! Toż to paranoja!

To forum dla NURKÓW.. Jesteście w na jednych z NAJPIĘKNIEJSZYCH RAF NA ŚWIECIE i tracić 50% czasu na jazdę autobusem i oglądanie (cudownych wprawdzie) ale w "galopie" zabytków? Ile z tego skorzystacie? Zapamiętacie? Chyba, że chodzi o selfie na Facebooku "to ja pod piramidami"...

Oczywiście każdy sobie sam decyduje gdzie spędzić wakacje.

Błękitne niebo, temperatura do 30C, woda 25 C. Morze jak jezioro.
Jak zwykle zupełny spokój..

Za chwilę ide nurkować na bajkowych rafach..
A Wy?

[ Dodano: 18-03-2016, 10:42 ]
Jan Dudzinski napisał/a:
wallace napisał/a:
http://turystyka.wp.pl/kat,1036543,title,Jaka-przyszlosc-czeka-turystyke-w-Egipcie,wid,18095314,wiadomosc.html


Witajcie,

tak, interesujaco przedstawiona sytuacja.
Ale nie do końca uczciwie...

Z tej strony: do 26 października 2015 roku trzecim stopniem zagrożenia, czyli "nie podróżuj", objęty był cały kraj. Resort wydał w tym dniu aktualizację, której treść obowiązuje do dzisiaj.

Ostatnia aktualizacja to: 9 stycznia 2016

Egipt – aktualizacja ostrzeżenia dla podróżujących

Warto zapamiętać stanowisko MSZ cytowane w atrykule i dostepne również na stronnie MSZ iż Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Szarm el-Szejk na Półwyspie Synaj.

Czyli do Sharm można spokojnie latać.

Co do tego iż nie polecają wycieczek do Kairu nie ma czego moim zdaniem żałować.
Tłuc się autobusem po 8-10 godzin w jedną stronę? Gdy się jest niepełny tydzień w Sharm? Czy też tyle samo do Izraela na kilka godzin? Z żenującymi scenami "trzepania" przez żydowskich żołnierzy na granicy... Wiele osób po tym "pouczającym doświadczeniu" twierdzi: nigdy moja noga więcej nie stanie w Izraelu!!! Toż to paranoja!

To forum dla NURKÓW.. Jesteście w na jednych z NAJPIĘKNIEJSZYCH RAF NA ŚWIECIE i tracić 50% czasu na jazdę autobusem i oglądanie (cudownych wprawdzie) ale w "galopie" zabytków? Ile z tego skorzystacie? Zapamiętacie? Chyba, że chodzi o selfie na Facebooku "to ja pod piramidami"...

Oczywiście każdy sobie sam decyduje gdzie spędzić wakacje.

Błękitne niebo, temperatura do 30C, woda 25 C. Morze jak jezioro.
Jak zwykle zupełny spokój..

Za chwilę ide nurkować na bajkowych rafach..
A Wy?

martin - 18-03-2016, 09:54

Jan Dudzinski napisał/a:
Za chwilę ide nurkować na bajkowych rafach..
A Wy?


Ja ide zobaczyc jak prototyp samochodu z konikiem na masce spotyka sie z sciana.... Taki tam nudny dzien w pracy ;)

Gryzli - 18-03-2016, 18:27

Martin i ty możesz tak spokojnie na to patrzeć? :zdz: Ja bym się pewnością.... popłakał. Ciebie pewnie dotknęła znieczulica powodowana.... seryjnością? :co:
Scaner - 25-03-2016, 22:01

Info z wojny w Egipcie
Armia egipska zabiła 60 terrorystów na Synaju

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/s..._campaign=other
http://fakty.interia.pl/s...aju,nId,2169336

P r o t - 26-03-2016, 00:37

Scaner napisał/a:
Info z wojny w Egipcie
Armia egipska zabiła 60 terrorystów na Synaju

w pierwszej chwili przeczytałem "turystów" ... za dużo świątecznego piwa chyba dzisiaj wypilem ... ufff ...

Jan Dudzinski - 26-03-2016, 06:09
Temat postu: Sharm - Ruszają bezposrednie miedzynarodowe loty tutaj.
Ruszają bezpośrednie międzynarodowe loty tutaj.

Bajkowe rafy z tysiacami ryb zapraszają.

Raj - bo na razie nikogo pod wodą - ale to się zmieni - jak zawsze gdy masowo ruszą turysci..
No i ceny - niektórzy instruktorzy SSI prowadzą kursy za darmo ( w promocji) płaci się tylko za certyfikat, podręcznik i zniżkowe nurkowania w pakiecie..
Również kursy nurkowania technicznego..

Czyli " kto pierwszy ten lepszy"..

pawlos1976 - 26-03-2016, 07:26

A w cenie takie atrakcje jak zostawienie na pełnym morzu przez Jan Dudzinski,
Jan Dudzinski - 27-03-2016, 10:33
Temat postu: PROPAGOWANIE KŁAMSTW
pawlos1976 napisał/a:
A w cenie takie atrakcje jak zostawienie na pełnym morzu przez Jan Dudzinski,


Zostałeś dodany do ignorowanych + zgłoszenie do moderatora za propagowanie kłamstw.

http://ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=350496


Sharm El Sheikh.

Przepiekne błekitne niebo, temperatura powietrza 30C -ale suche powietrze - sama przyjemność.
Dodatkowo tu NIE MA PRZEMYSŁU + samochodów jak na lekarstwo - powietrze jest cudownie czyste..
Temperatura wody 25C i rośnie.

Zobaczyłem prognozę pogody w Polsce ...
I zwyczajnie zrobiło mi sie Was żal..

nuras5 - 29-03-2016, 11:31

Jan Dudzinski napisał/a:

pawlos1976 napisał/a:
A w cenie takie atrakcje jak zostawienie na pełnym morzu przez Jan Dudzinski,


Zostałeś dodany do ignorowanych + zgłoszenie do moderatora za propagowanie kłamstw.


Chętnie potwierdzę prawdziwość wpisu pawlosa1976

Scaner - 29-03-2016, 13:38

Porwanie samolotu to tylko kolejny dowód, że Egipt nie radzi sobie z ekstremistami - mówi w "Otwarciu dnia" w TVN24 BiS Wojciech Szewko, ekspert ds. bezpieczeństwa. Jego zdaniem, oznacza to "koniec turystyki w Egipcie". We wtorek rano mężczyzna porwał egipski samolot i zmusił załogę do lądowania na Cyprze. - Na półwyspie Synaj od dawna trwają regularne walki z udziałem ciężkiego sprzętu - dodaje Szewko.

http://tvn24bis.pl/otwarc...cie,631001.html

Jan Dudzinski - 30-03-2016, 06:54
Temat postu: Jak ignorować tego osobnika?
nuras5 napisał/a:
Jan Dudzinski napisał/a:

pawlos1976 napisał/a:
A w cenie takie atrakcje jak zostawienie na pełnym morzu przez Jan Dudzinski,


Zostałeś dodany do ignorowanych + zgłoszenie do moderatora za propagowanie kłamstw.


Chętnie potwierdzę prawdziwość wpisu pawlosa1976


Cytat:
[ Dodano: 27-03-2016, 11:30 ]
grol napisał/a:
nuras5 napisał/a:
jakiegoś jelnia do nurkowania

Przy tak dookreślonym adresacie pytania...


Zauważ kim jest ten osobnik: to MODERATOR tego forum.
Już wcześniej "zasłynął" namawianiem do zrobienia tego co Włodzimierz Kołacz - czyli opuszczenia tego forum (w domysle tak jak on zrobił - usunięcia wszelkich wpisów).
Nie obce mu są również "ukryte" groźby pobicia.



Ten użytkownik jest na twojej liście ignorowanych
Henry Usuń użytkownika z listy ignorowanych
budiver Usuń użytkownika z listy ignorowanych
nuras5 Usuń użytkownika z listy ignorowanych
filipesku Usuń użytkownika z listy ignorowanych
Scaner Usuń użytkownika z listy ignorowanych
piotrkw Usuń użytkownika z listy ignorowanych
wiecznychlopiec

Niestety jako MODERATOR ciągle "wyskakuje"... Ech...

martin - 30-03-2016, 09:32

Janie,

jestes w stanie skonczyc te wyglupy, czy potrzebujesz odgornej pomocy?

spłuczka - 30-03-2016, 16:58

Patrząc na świąteczne statystyki bardziej obawiam się idiotów na podwójnym gazie niż idiotów fanatyków. W tym roku mi się nie uda ale w przyszłym na pewno załapię się na jakieś safari.
Scaner - 30-03-2016, 21:50

spłuczka napisał/a:
Patrząc na świąteczne statystyki bardziej obawiam się idiotów na podwójnym gazie niż idiotów fanatyków. W tym roku mi się nie uda ale w przyszłym na pewno załapię się na jakieś safari.


Statystycznie patrząc to jak do paczki M&M'sów wrzucę jednego zatrutego M&M'sa to ze smakiem możesz tą paczkę zajadać... chyba że masz pecha to zjesz tylko jednego.
Ale gdyby tak krytycznie patrzeć na zagrożenia i rozpatrując jakie jest ryzyko że będziesz ofiarą zamachu w Egipcie wyjdzie na to że w krajach arabskich w ciągu ostatnich 2 lat patrząc na liczbę zabitych, okaże się że ponad 90% zabito w Egipcie ( w czasie lotu powrotnego z Egiptu) że 99% zabitych to Słowianie że 100% to biali chrześcijanie lub ateiści czyli w zasadzie nie ma szans na wyjście cało z wyjazdu do Egiptu... to tyle jeżeli chodzi o statystykę 
:bee;

Zawsze też można zapytać w Warcie/PZU/inne czy ubezpieczają podróżujących do Egiptu na wypadek zamachów terrorystycznych i zamieszek społecznych ewentualnie wojny ?

spłuczka - 30-03-2016, 23:43

w 2015 w Polsce zginęło na drogach ponad 2 900 osób a prawie 40 000 zostało rannych. Ilu turystów zostało w tym czasie zabitych w Egipcie ? Ryzyko będzie zawsze i wszędzie ale popadanie z tego powodu w histerię jest dla mnie trochę niezrozumiałe.
Po co w takim razie zdecydowałeś lub zdecydowałaś się na nurkowanie ? Szachy są zdecydowanie mniej śmiercionośnym hobby. Jednocześnie dylemat wyjazdu do Egiptu sam się rozwiązuje :)

Scaner - 31-03-2016, 00:21

spłuczka napisał/a:
w 2015 w Polsce zginęło na drogach ponad 2 900 osób a prawie 40 000 zostało rannych. Ilu turystów zostało w tym czasie zabitych w Egipcie ? Ryzyko będzie zawsze i wszędzie ale popadanie z tego powodu w histerię jest dla mnie trochę niezrozumiałe.
Po co w takim razie zdecydowałeś lub zdecydowałaś się na nurkowanie ? Szachy są zdecydowanie mniej śmiercionośnym hobby. Jednocześnie dylemat wyjazdu do Egiptu sam się rozwiązuje :)


No tak, statystyka to nie taka prosta sprawa

zakładając że jest tak jak piszesz to 2,9 tysia na 38 mln luda w przeliczeniu na przejechane km na ilość godzin spędzonych w pojazdach to ryzyko jest niewielkie przynajmniej nie na tyle duże żeby nie opłaciło się ubezpieczać ewentualnych poszkodowanych

ilość zabitych w zamachach terrorystycznych vs ilość spędzających czas w Egipcie białych chrześcijan pochodzenia słowiańskiego statystycznie jest porażająco wysoka.

Co do nurkowania - nurkowanie jest statystycznie w grupie najbezpieczniejszych sportów natomiast według statystyk najniebezpieczniejszym sportem jest narciarstwo.

spłuczka napisał/a:
Szachy są zdecydowanie mniej śmiercionośnym hobby. Jednocześnie dylemat wyjazdu do Egiptu sam się rozwiązuje :)


prawdopodobnie mylisz się bo statystycznie Rosjanie należą do społeczeństw namiętnie grających w szachy istnieje więc duże prawdopodobieństwo że wśród zamordowanych w zamachach terrorystycznych w Egipcie ilość szachistów jest nadreprezentowana statystycznie co niestety niesie wniosek że jeżeli jesteś Słowiańskim szachistą należącym do kultury chrześcijańskiej to ryzyko śmierci w Egipcie z rąk zamachowca wynosi 101%

Pawel71 - 31-03-2016, 12:28

Tyle, że z tymi statystykami o ginących na drodze to jakoś nie tak. Bo powinieneś liczyć prawdopodobieństwo śmierci jako takiej.

Czyli jak bierzesz prawdopodobieństwo śmierci w wyniku wypadku komunikacyjnego w PL to bież też pod uwagę prawdopodobieństwo takiego wypadku w Egipcie + prawdopodobieństwo śmierci w wyniku innych zdarzeń w tym zamachu itd. Z tego co pamiętam jak jeszcze jeździłem w tamte rejony to - to co się tam dzieje na drogach ...

Scaner - 31-03-2016, 12:33

Pawel71 napisał/a:
Tyle, że z tymi statystykami o ginących na drodze to jakoś nie tak. Bo powinieneś liczyć prawdopodobieństwo śmierci jako takiej.

Czyli jak bierzesz prawdopodobieństwo śmierci w wyniku wypadku komunikacyjnego w PL to bież też pod uwagę prawdopodobieństwo takiego wypadku w Egipcie + prawdopodobieństwo śmierci w wyniku innych zdarzeń w tym zamachu itd. Z tego co pamiętam jak jeszcze jeździłem w tamte rejony to - to co się tam dzieje na drogach ...


Racja więc ryzyko śmierci w Egipcie wynosi 200% :-)

Pawel71 - 31-03-2016, 13:04

A jak jesteś szachistą to już nawet nie chce liczyć. No i nie należy przechodzić na pasach bo statystycznie najwięcej ludzi ginie na pasach :beer3: h ...
spłuczka - 01-04-2016, 13:36

Scaner, polemizowanie z Tobą jest bezcelowe bo Ty masz zawsze rację nawet jak jej nie masz :)
pozdrawiam

Scaner - 01-04-2016, 13:48

spłuczka napisał/a:
Scaner, polemizowanie z Tobą jest bezcelowe bo Ty masz zawsze rację nawet jak jej nie masz :)
pozdrawiam


Racja,
Bo statystycznie rzecz biorąc tak często mam rację że jak już się zdarzy że jej nie mam to i tak ryzyko statystyczne że mój interlokutor jest w błędzie jest na tyle wysokie że bezpieczniej jest przyznać rację mnie :beer3:

DrOzda - 01-04-2016, 17:23

Ryzyko że na pokładzie samolotu będzie bomba wynosi x. Ryzyko że będą dwie wynosi 0.00000001*x Więc zawsze zabieraj swoją na wszelki wypadek .....
Jagmin - 01-04-2016, 19:52

Scaner napisał/a:
spłuczka napisał/a:
Scaner, polemizowanie z Tobą jest bezcelowe bo Ty masz zawsze rację nawet jak jej nie masz :)
pozdrawiam


Racja,
Bo statystycznie rzecz biorąc tak często mam rację że jak już się zdarzy że jej nie mam to i tak ryzyko statystyczne że mój interlokutor jest w błędzie jest na tyle wysokie że bezpieczniej jest przyznać rację mnie :beer3:


Z tego wynika, że za nickiem Scaner ukrywa się stara panna ze schizofrenią lub ADHD :)

AMIGAnTOMEK - 04-04-2016, 19:10

Jagmin napisał/a:
Z tego wynika, że za nickiem Scaner ukrywa się stara panna ze schizofrenią lub ADHD

Lub ewentualnie prezes J.K.

Scaner - 04-04-2016, 21:29

AMIGAnTOMEK napisał/a:

Lub ewentualnie prezes J.K.


Takie inwektywy to ja sobie wypraszam

[ Dodano: 11-05-2016, 00:06 ]
Pojechali bo miałobyc tanio

http://www.tvn24.pl/domag...u,642586,s.html

[ Dodano: 15-07-2017, 11:24 ]
UPS!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group