FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

NURKOWANIE EKSTREMALNE I TECHNICZNE - Rekord J Hańcza

zarowa - 20-08-2007, 11:45
Temat postu: Rekord J Hańcza
Czy wie ktos może ile lat miał najmłodszy polski nurek który zrobił denko w hańczy i ile trwał najdłuzszy czas denny? Bo mam ambicje :D
styx - 20-08-2007, 12:12

uważaj na takie ambicje...żebyś innego rekordu nie pobił. Btw, co to jest Intd ?
Justa - 20-08-2007, 12:39

A co na to Twoi prawni opiekunowie???
zarowa - 20-08-2007, 12:50

styx napisał/a:
co to jest Intd ?
International Association of Nitrox and Technical Divers

[ Dodano: 20-08-2007, 12:51 ]
Justa napisał/a:
A co na to Twoi prawni opiekunowie???
No 18 to juz skończyłem :]
Justa - 20-08-2007, 13:04

Skoro skonczyles 18 lat to dlaczego podajesz ze masz lat 16?

[ Dodano: 20-08-2007, 12:05 ]
IANTD a nie INTD :smok:

zarowa - 20-08-2007, 13:08

pomyłka w profilu, teraz juz jest dobrze :)
Justa - 20-08-2007, 13:37

:humor: :humor: :humor: :humor: :humor: :humor:

ach te pomylki

na Hanczy tez sie mozna pomylic

a jaki jest Twoj rekord?

sheep - 20-08-2007, 14:46

Cytat:
Czy wie ktos może ile lat miał najmłodszy polski nurek który zrobił denko w hańczy i ile trwał najdłuzszy czas denny? Bo mam ambicje :D


Może poczekaj z tymi ambicjami na wrzesień, bo nie chciałbym oglądać ekipy tv na brzegu hańczy.

Bigas - 20-08-2007, 15:21

sheep napisał/a:
Może poczekaj z tymi ambicjami na wrzesień, bo nie chciałbym oglądać ekipy tv na brzegu hańczy.


Plus panów w lateksowych rękawiczkach i z czarnym workiem.

D@rek - 20-08-2007, 15:47

nie no jak masz IANTD to śmiało ważne żeby coś mieć
KasiaK - 20-08-2007, 17:44

sheep napisał/a:

Może poczekaj z tymi ambicjami na wrzesień, bo nie chciałbym oglądać ekipy tv na brzegu hańczy.


tylko nie na weekend wrzesniowy 22-23!!, bo planuje nurkowania z lodzi i nie chcialabym zeby cos mi w tym przeszkodzilo :ping:

piotrkw - 20-08-2007, 20:33

Ręce i nogi opadają !!!!! Daj Boże zdrowia , bo na rozum za póżno( a może jeszcze nie???) Ale z drugiej strony trudno mieć pretensje do młodego człowieka. Sporo wokół "bohaterów" do naśladowania, daleko nie trzeba szukać.
Andrzej Minorczyk - 20-08-2007, 21:31

piotrkw napisał/a:
Ręce i nogi opadają
dobrze ze nie co innego :)

zarowa napisał/a:
Czy wie ktos może ile lat miał najmłodszy polski nurek który zrobił denko w hańczy i ile trwał najdłuzszy czas denny? Bo mam ambicje


:) Nie tylko masz ambicje ale takze sporo nurkow przed soba zanim to zrobisz -moim skromnym zdaniem tak ze 3 latka. Chyba ze ... sie myle.

Adam Frajtak - 20-08-2007, 23:07
Temat postu: Re: Rekord J Hańcza
zarowa napisał/a:
Czy wie ktos może ile lat miał najmłodszy polski nurek który zrobił denko w hańczy i ile trwał najdłuzszy czas denny? Bo mam ambicje :D


Jak stukniesz 100-tkę to będziesz mial rekorda co do czasu dennego to chyba bez znaczenia i tak bedziesz pierwszym 19-latkiem z zaliczona setką. Gdybys koniecznie chcial sie czyms wyroznic to mozesz to pyknąć na EAN21. Trzymam za ciebie kciuki

ps. nie daj sie zniechecic cieniasom i napieraj na dno :!!:

aa jak bys chcial to ci zrobie rantajma dla pojedynczej flaszki i dla twina

KasiaK - 20-08-2007, 23:10

sie Adaś nie wyglupiaj...
mlody Chlopak i Cie jeszcze poslucha....w sensie ironii nie zrozumie..

TomekR - 20-08-2007, 23:13

rekord pobytu na dnie to ma "jeden miejscowy co z kuniem i saniami przez lod sie przelamal jeszcze przede wojna" i do tej pory nie wylazl.
pzdr
T

Beeker - 20-08-2007, 23:36

Zuch!
wrobelsl - 20-08-2007, 23:39

Niestety kolego będziesz musiał chyba sam poszukać tych informacji. Na tym forum raczej nie znajdziesz nikogo kto ci doradzi w kwestiach głębokich nurkowań (szczególnie powietrznych), za to możesz się spodziewać wyśmiewania na dziesiątki sposobów. Próbowałem już kiedyś dyskutować na te tematy i naprawdę nie ma sensu. Lepiej naprawdę sobie odpuścić.
Adam Frajtak - 20-08-2007, 23:49

wrobelsl napisał/a:
Niestety kolego będziesz musiał chyba sam poszukać tych informacji. Na tym forum raczej nie znajdziesz nikogo kto ci doradzi w kwestiach głębokich nurkowań (szczególnie powietrznych), za to możesz się spodziewać wyśmiewania na dziesiątki sposobów. Próbowałem już kiedyś dyskutować na te tematy i naprawdę nie ma sensu. Lepiej naprawdę sobie odpuścić.


Bo widzisz friend nie dowiesz sie tez jak zaprawiac denaturat zeby sie nim nie odbijalo i tez pewnie nikt na FN nie da ci instrukcji gotowania slomy makowej na here.
Jasne ktos moze masturbowac sie czytajac relacje z wlasnych glebokich rekordow tyle tylko ze pewnie iloraz jego inteligencji nie pozwala na sklecenie paru sensownych zdan na komputerze a ci co potrafili juz sie potopili ze tak powiem co do jednego

tOmki - 20-08-2007, 23:52

hancza, hancza - ciemno zimno i wogole jakos tak dretwo
blue hole czeka na ciebie, a jak bedziesz wracal to jeszce arch'a zaliczysz po drodze

tylko pamietaj zabrac kamerke

Adam Frajtak - 20-08-2007, 23:55

tOmki napisał/a:
a jak bedziesz wracal


czy aby nie mialo byc "jeżeli" zamiast "jak"?

tOmki - 20-08-2007, 23:56

w sumie racja - moj blad :]
Beeker - 21-08-2007, 00:00

I obowizkowo "help!" w automat. To ju taka tradycja.
KasiaK - 21-08-2007, 00:01

zlosliwcy.... ;-)
silver111 - 21-08-2007, 08:02

pewnie wszyscy widzieli ale może warto w tym temacie przypomnieć jak mogą kończyć się głębokie nurkowania. Na powietrzu ....







oczywiście jest tego więcej ale myślę że te dwa powinny wystarczyć a dociekliwi albo znają już wszystkie z youtube albo sobie znajdą.

Artur1234 - 21-08-2007, 09:24
Temat postu: a ja byłem w długi weekend
na hańczy na skałkach zrobiło to na mnie duże wrażenie pojechałem do 33 m (nie żebym sie przechwalał) i tak mi starczyło po co 108,5 płycej też jest ładnie
:hihi-:

Artur

p.s. nurkowałem sam jak zawsze :humor: bo nikt mnie nie lubi :co:

styx - 21-08-2007, 09:44

na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...a jak kolega chce głębokości na powietrzu to zdaje się PSA robi takowe kursy.
sQba - 21-08-2007, 10:00

styx napisał/a:
na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...


Skąd wiesz, byłeś na 40 m ?

Nuroslaw - 21-08-2007, 10:01

TomekR napisał/a:
rekord pobytu na dnie to ma "jeden miejscowy co z kuniem i saniami przez lod sie przelamal jeszcze przede wojna" i do tej pory nie wylazl.
pzdr
T


a to nie ten sam, co w nocy, przy księżycu wyjeżdża na brzeg ? jeśli tak to oszukuje

$$ - 21-08-2007, 10:06

zarowa napisał/a:
Bo mam ambicje

Głębokie nurkowania są kwestią finansową, zdrowotną, w małym stopniu intelektualną, w końcu małpy w Comex zostały głęboko wysłane i wróciły. Hel, tlen można kupić, resztę znajdziesz choćby w książce Nitroks i w wielu innych, na początek polecam książkę J Krzyżaka Medycyna Nurkowa.

powodzenia

KasiaK - 21-08-2007, 10:08

sQba napisał/a:
styx napisał/a:
na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...


Skąd wiesz, byłeś na 40 m ?


był,
potwierdzam, bo byłam obok ;-)

ale pewnie chciałes o te 100m zapytac, tylko mistake maly? :lol:

luis - 21-08-2007, 10:32

styx napisał/a:
na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...a jak kolega chce głębokości na powietrzu to zdaje się PSA robi takowe kursy.


ale tez nie na paczkę, tylko max na 73m :)

tOmki - 21-08-2007, 10:38

luis napisał/a:
styx napisał/a:
na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...a jak kolega chce głębokości na powietrzu to zdaje się PSA robi takowe kursy.


ale tez nie na paczkę, tylko max na 73m :)


to na 27m zeby do 100m dobic szybka winde zrobi i bedzie OK :]

zarowa - 21-08-2007, 10:39

Ja nie chce robić tego ani w tym roku poniewaz jeszcze nie mam odp wiedzy i umiejetności ani na powietrzu bo to tez głupota i to duża. Poprostu ciekawi mnie to kto był najmłodszy i czy miał bym ewentualnie szanse
Nurofen napisał/a:
Nie tylko masz ambicje ale takze sporo nurkow przed soba zanim to zrobisz -moim skromnym zdaniem tak ze 3 latka.
Masz racje i przy dobrych wiatrach bym to zrobił w ciągu 3 lat albo i póxniej ale to i tak bede jeszcze młody.
wrobelsl napisał/a:
kwestiach głębokich nurkowań (szczególnie powietrznych)
Czy ja gdzies napisałem ze bede to robił na powietrzu?
tOmki - 21-08-2007, 10:45

zarowa napisał/a:
Poprostu ciekawi mnie to kto był najmłodszy i czy miał bym ewentualnie szanse


to zrob to odwrotnie - zapytaj kto byl najstarszy. dozyj wlasiciwego wieku zyskaj duuuzo doswiadczenia. zanuraj i ciesz sie ze byles najstarszym czlowiekiem ktory dobil 100m na Hanczy :]

styx - 21-08-2007, 11:18

sQba napisał/a:
styx napisał/a:
na 100m na Hańczy taki sam muł jak i na 40...


Skąd wiesz, byłeś na 40 m ?


Nie, ja się boję głębokości. Ale znam takich co byli na pierwszej i na drugiej...


Zarowa,
za te 3 latka to robienie 100m będzie jak wypicie herbaty, szykuj się od razu na 500m - na bank będziesz najmłodszy.

luis - 21-08-2007, 11:24

zarowa napisał/a:
Ja nie chce robić tego ani w tym roku poniewaz jeszcze nie mam odp wiedzy i umiejetności ani na powietrzu bo to tez głupota i to duża. Poprostu ciekawi mnie to kto był najmłodszy i czy miał bym ewentualnie szanse


To ja z ciekawości czystej zapytam, po co?

Z tego co wiem, nic tam już nowego nie odkryjesz, dno Hańczy było już klepnięte tyle razy, że nurkowanie tam przestało być już dawno niezwykłe.

O co wogóle chodzi z tym łamaniem uprawnień i gonitwą za rekordem hmm?
to rodzaj obsikiwania terenu? udowadnianie sobie oraz reszcie świata że się ma jaja?

pomyśl chłopaku o swojej mamie.

A jak to Cię nie przekonuje, to pragnę zauważyć, że nie ma takiej kategorii w rekordach, jak najmłodszy nurek :) więc splendor żaden.

zarowa - 21-08-2007, 14:07

To ja z ciekawości czystej zapytam, po co?


Dla własnej swatysfakcji

luis - 21-08-2007, 14:25

zarowa napisał/a:
To ja z ciekawości czystej zapytam, po co?
Dla własnej swatysfakcji


skoro dla własnej satysfakcji, to nie potrzebujesz do tego widowni, prawda, czemu wobec tego rozważasz to publicznie?

conan - 21-08-2007, 14:33

widze same negatywne komentarze i ani jednego na temat podobnie zreszta jak w 99% pozostalych watkow

moim skromnym zdaniem kazdy robi co mu sie podoba jeden lubi rybki a drugi akwarium jeden lubi plywac w szuwarach do 5 m inny robi tylko nurkowania >50 m nawet jesli nic nie widac

chlopak jest pelnoletni i jesli stac go ma odpowiednie uprawnienia lub nawet ich nie ma ale ma taka ochote jego sprawa

nigdzie nie pisal ze chce to zrobic juz
ze chce to zrobic na powietrzu

wiec w czym problem??

wiem ze swego czasu Witold Zembaczynski zrobil 100 na Hanczy mial wowczas cos kolo 20-21 lat ale palca sobie nie dam za to uciac
generalnie swogo czasu chlopak sie udzielal napisal kilka artykulow np w Nurkowaniu bral udzial w jakis projektach i glebokich nurkowaniach z ekipa z CN Abyss ale to jeszcze za czasow ś.p. Banana a teraz jakos o nim ucichlo

$$ - 21-08-2007, 14:59

conan napisał/a:
widze same negatywne komentarze i ani jednego na temat

Pierniczysz podałem drogę dojścia, wymagającą dokształcenia.

powodzenia

Kivis - 21-08-2007, 15:44

Fajnie że chłopak ma ambicje i pasje, ale jeszcze fajniej jak będzie miał odpowiednie wyszkolenie. Takiego połączenia i realizacji Twoich celów Ci życzę.
Pozdro
Kivis

Mania - 21-08-2007, 16:06

A ja tam wciaz nie wiem po co po prostu spasc na 100tke i wrocic.
Przeca tam podobno nawet nie ma co ogladac.

Mania

piotrkw - 21-08-2007, 16:19

Tak właściwie to może macie rację. Niech chłopak ma "ambicję". To taka selekcja naturalna- kto przeżyje nurkiem będzie.W tym wszystkim pociesza mnie tylko fakt że w tego typu "Rekordowych" nurkowaniach nie naraża się innych ludzi. Akcje ratunkowe są zbędne. A wiec naprzód młodzieży.......
mysiar - 21-08-2007, 16:33

Mania napisał/a:
A ja tam wciaz nie wiem po co po prostu spasc na 100tke i wrocic.
Przeca tam podobno nawet nie ma co ogladac.

No właśnie po to tam trzeba spaść, żeby to zobaczyć na własne oczy przyświecając sobie na dodatek dobrą lampką.

Chyba powinienem napisać, żeby się przekonać no bo jak zobaczyć skoro tam podobno nic nie ma ;)

The_PiotREX - 21-08-2007, 22:06

Eeee tam... po co na 100 metrów, na 40 zdaje się ze jest podobnie, tylk o bezpieczniej jakby :D
wrobelsl - 21-08-2007, 23:31

Cytat:
Bo widzisz friend nie dowiesz sie tez jak zaprawiac denaturat zeby sie nim nie odbijalo i tez pewnie nikt na FN nie da ci instrukcji gotowania slomy makowej na here.
Jasne ktos moze masturbowac sie czytajac relacje z wlasnych glebokich rekordow tyle tylko ze pewnie iloraz jego inteligencji nie pozwala na sklecenie paru sensownych zdan na komputerze a ci co potrafili juz sie potopili ze tak powiem co do jednego


Tak, ale można napisać co zrobić aby to wszystko był jak najbezpieczniejsze. Jeśli ktoś ma ambicje sprawdzać siebie i bić rekordy to beznadziejne komentarze go nie powstrzymają. Wiem z własnego doświadczenia, a wręcz przeciwnie. A zamiast wyśmiewać warto napisać jak to zrobić najbezpieczniej, a poza tym kolega spytał tylko kto zrobił to najmłodszy.
Większe szanse wypadku ma gość wyśmiany któremu nikt nic nie doradził, a ambicja mówią mu, że i tak tego dokona niż osoba której kilka czy kilkanaście osób opisze jakie procedury bezpieczeństwa zastosować by zminimalizować ryzyko.

Cytat:
A ja tam wciaz nie wiem po co po prostu spasc na 100tke i wrocic.
Przeca tam podobno nawet nie ma co ogladac.


Głownie z dwóch powodów, aby udowodnić sobie, że się potrafi. I drugi aby zobaczyć mół który dane jest widzieć nielicznym, tak jak śnieg na biegunie.

WolfEeel - 22-08-2007, 00:25

wrobelsl napisał/a:
Tak, ale można napisać co zrobić aby to wszystko był jak najbezpieczniejsze. Jeśli ktoś ma ambicje sprawdzać siebie i bić rekordy to beznadziejne komentarze go nie powstrzymają. Wiem z własnego doświadczenia, a wręcz przeciwnie. A zamiast wyśmiewać warto napisać jak to zrobić najbezpieczniej, a poza tym kolega spytał tylko kto zrobił to najmłodszy.
Większe szanse wypadku ma gość wyśmiany któremu nikt nic nie doradził, a ambicja mówią mu, że i tak tego dokona niż osoba której kilka czy kilkanaście osób opisze jakie procedury bezpieczeństwa zastosować by zminimalizować ryzyko.


Wrobelsl wybacz ale sie mylisz..

Forum nie sluzy do tego abyt uczyc kogos jak bezpiecznie bic "rekordy". Jezeli to goscia naprawde interesuje to powinine pytac gdzie mozna nauczyc sie/przygotowac sie do tego typu nurkowan a napewno dostal by odpowiednie wskazowki. Natomiast teksty wstylu "chce zostac komandosem w weekend sleczac przed kompem" sa smeszne wiec i nie nalezy sie dziwic ze sie ludzie nabijaja.

nseal - 22-08-2007, 09:26

wrobelsl napisał/a:
A zamiast wyśmiewać warto napisać jak to zrobić najbezpieczniej, a poza tym kolega spytał tylko kto zrobił to najmłodszy.
Większe szanse wypadku ma gość wyśmiany któremu nikt nic nie doradził, a ambicja mówią mu, że i tak tego dokona niż osoba której kilka czy kilkanaście osób opisze jakie procedury bezpieczeństwa zastosować by zminimalizować ryzyko.


I co, runtime'y jeszcze rozpisać? Procedury bezpieczenstwa to kolega pozna na stosownym kursie, nie z internetu.

wrobelsl napisał/a:

Głownie z dwóch powodów, aby udowodnić sobie, że się potrafi. I drugi aby zobaczyć mół który dane jest widzieć nielicznym, tak jak śnieg na biegunie.


A ja się zgadzam z Manią, po co? Ten muł na dnie to już wieluuu widziało, a w samej windzie nie widzę nic szczególnie ciekawego.

O ile chęć zaliczenia dna Hańczy jestem w stanie rozumieć (chociaż osobiście wolałbym ten tmx zuzyc gdzies na Bałtyku) to nie podoba mi się założenie że ma to być bicie rekordu. Bo rekord w sumie żaden, a "parcie na cyfre" to IMHO proszenie się o kłopoty. Co innego "chcieć zejść na dno Hańczy" a co innego "chcieć być najmłodszym kto zrobił Hańczę".

icek - 22-08-2007, 10:28

nseal napisał/a:

A ja się zgadzam z Manią, po co? Ten muł na dnie to już wieluuu widziało, a w samej windzie nie widzę nic szczególnie ciekawego.


jedni nie widzą, inni widzą; choć zaliczam się do tych pierwszych, nie rozumiem, dlaczego odbierać innym prawo (niechby tylko przez wyszydzanie) do tego, żeby realizowali takie pomysły - a chęć udowodnienia czegoś sobie i innym to w końcu taka sama motywacja jak każda inna

nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przynajmniej część głosów w tej dyskusji podnoszą "lisy w winnicy" - i nie jest to przytyk do Ciebie, Krzysiu...

pozdrawiam,
kapusta

TomM - 22-08-2007, 11:06

The_PiotREX napisał/a:
na 40 zdaje się ze jest podobnie


Zdaje ci się....
Oglądanie mułu, który poza toba widziało np. 20 osób jest równie dobrą motywacją do nurkowania jak zrobienie zdjęcia szczupakowi. Tylko że ten muł nie jest dostępny dla każdego. I tu zabawa się zaczyna.

nseal - 22-08-2007, 11:07

Hejka,

icek napisał/a:

nie rozumiem, dlaczego odbierać innym prawo (niechby tylko przez wyszydzanie) do tego, żeby realizowali takie pomysły - a chęć udowodnienia czegoś sobie i innym to w końcu taka sama motywacja jak każda inna


Ależ masz rację, prawo jak najbardziej tak, tylko cel mi się wydaje mało atrakcyjny :) Kwestia jak się na to patrzy.
Chec udowodnienia czego? Nura na Hanczy rozumiem, nie wiem co udowadnia "bycie najmlodszym". Troche jak bycie pierwszym w różowej masce :)
Przykre jest tylko gdy sie skupisz na realizacji celu, zrealizujesz go a potem uslyszysz "No i co w tym szczególnego?", i przed tym przestrzegam. Ale jak ma takie pragnienie, to kurs tmx, troche nurkowan na koncie i siup. 3mam kciuki.
I rozumiem młodzieńczy entuzjazm :)
I nie mam kompleksu z racji wieku :)

icek napisał/a:

nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przynajmniej część głosów w tej dyskusji podnoszą "lisy w winnicy" - i nie jest to przytyk do Ciebie, Krzysiu...


Muszę poszukać jak zinterpretować to określenie, nie spotkałem się z nim wcześniej.
Poszukałem: Talmud? :)
Pozdrawiam serdecznie

Grzyb - 22-08-2007, 11:13

TomM napisał/a:
Oglądanie mułu, który poza toba widziało np. 20 osób jest równie dobrą motywacją do nurkowania jak zrobienie zdjęcia szczupakowi. Tylko że ten muł nie jest dostępny dla każdego. I tu zabawa się zaczyna.


to moze by ten mul zaczac jakos wydobywac i np. uruchomic kapiele blotne u Slowika? :500:
:bee;

mysiar - 22-08-2007, 12:01

Grzyb napisał/a:
TomM napisał/a:
Oglądanie mułu, który poza toba widziało np. 20 osób jest równie dobrą motywacją do nurkowania jak zrobienie zdjęcia szczupakowi. Tylko że ten muł nie jest dostępny dla każdego. I tu zabawa się zaczyna.


to moze by ten mul zaczac jakos wydobywac i np. uruchomic kapiele blotne u Slowika? :500:
:bee;


ale to już nie będzie ten sam muł po wydobyciu każdy go będzie mógł zobaczyć ;)

Grzyb - 22-08-2007, 12:06

mysiar napisał/a:
Grzyb napisał/a:
TomM napisał/a:
Oglądanie mułu, który poza toba widziało np. 20 osób jest równie dobrą motywacją do nurkowania jak zrobienie zdjęcia szczupakowi. Tylko że ten muł nie jest dostępny dla każdego. I tu zabawa się zaczyna.


to moze by ten mul zaczac jakos wydobywac i np. uruchomic kapiele blotne u Slowika? :500:
:bee;


ale to już nie będzie ten sam muł po wydobyciu każdy go będzie mógł zobaczyć ;)


zeby odwzorowac warunki panujace na docelowej glebokosci, to wanna z blotem moglaby stac w ciemnym pomieszczeniu albo przed taplaniem sie w niej konieczne byloby zalozenie slepej maski :701:

icek - 22-08-2007, 12:42

nseal napisał/a:
icek napisał/a:

nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przynajmniej część głosów w tej dyskusji podnoszą "lisy w winnicy" - i nie jest to przytyk do Ciebie, Krzysiu...


Muszę poszukać jak zinterpretować to określenie, nie spotkałem się z nim wcześniej.
Poszukałem: Talmud? :)
Pozdrawiam serdecznie



ja myślałam raczej o La Fontaine'ie (lis nie mógł dosięgnąć winogron, więc uznał, że są dla niego niewystarczająco dojrzałe), ale znając La Fontaine'a nie można wykluczyć starotestamentalnych korzeni :-)

pozdrawiam,
kapusta

Grzyb - 22-08-2007, 12:48

icek napisał/a:
nseal napisał/a:
icek napisał/a:

nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przynajmniej część głosów w tej dyskusji podnoszą "lisy w winnicy" - i nie jest to przytyk do Ciebie, Krzysiu...


Muszę poszukać jak zinterpretować to określenie, nie spotkałem się z nim wcześniej.
Poszukałem: Talmud? :)
Pozdrawiam serdecznie



ja myślałam raczej o La Fontaine'ie (lis nie mógł dosięgnąć winogron, więc uznał, że są dla niego niewystarczająco dojrzałe), ale znając La Fontaine'a nie można wykluczyć starotestamentalnych korzeni :-)


wersja pre-fontainowska niesie calkiem niezle przeslanie nurkowe - lis wyszedl z winnicy w takiej samej kondycji, w jakiej do niej wszedl - oby tak zawsze bylo z Hancza :wave:

wrobelsl - 22-08-2007, 13:12

Cytat:
wersja pre-fontainowska niesie calkiem niezle przeslanie nurkowe - lis wyszedl z winnicy w takiej samej kondycji, w jakiej do niej wszedl - oby tak zawsze bylo z Hancza


Tak, ale czy tak samo usatysfakcjonowany jak gdyby udało mu się jednak kilka winogron sięgnąć.

icek - 22-08-2007, 13:25

Grzyb napisał/a:
wersja pre-fontainowska niesie calkiem niezle przeslanie nurkowe - lis wyszedl z winnicy w takiej samej kondycji, w jakiej do niej wszedl - oby tak zawsze bylo z Hancza :wave:


ale to chyba jednak inna bajka :-)

luis - 22-08-2007, 13:45

icek napisał/a:
Grzyb napisał/a:
wersja pre-fontainowska niesie calkiem niezle przeslanie nurkowe - lis wyszedl z winnicy w takiej samej kondycji, w jakiej do niej wszedl - oby tak zawsze bylo z Hancza :wave:


ale to chyba jednak inna bajka :-)


a tak wogóle od kiedy lisy jadają winogrona? :)

btw. tu mamy do czyniania z ciśneiniem na rekord, a nie odkrywaniem neiodkrytego, albo odkrytego przez niewielu. To trochę jak z ośmiotysięcznikami. mając 40k$ można wziąć udział w wyprawie - przestało być to niezwykłe, więc zaczynają udziwniać: z minimalnym ładunkiem tlenu, bez tlenu itd. co będzie za parę lat będzie? nago na Everest?

D@rek - 22-08-2007, 14:02

TomM napisał/a:
Tylko że ten muł nie jest dostępny dla każdego. I tu zabawa się zaczyna.


i nie ma tu akwen znaczenia robie to dla siebie i każdy chyba z czasem po obyciu
się z pewnym poziomem mułu wpycha swoje cielsko o centymetr dalej i głębiej.
To jest właśnie radocha z nurkowania że oprócz poznawania ludzi z podobna pasją
właściwie przygoda nie ma dna :) :) byle wszystko było ok.
Parcie na rekordy to zupełnie inna bajka i tu trzeba umiejętności , silnej psychy,kasy i wiedzy

piotrkw - 22-08-2007, 15:04

Cytat:
Parcie na rekordy to zupełnie inna bajka i tu trzeba umiejętności , silnej psychy,kasy i wiedzy

Chyba jednak trzeba byc strasznie niedowartosciowanym i za wszelka cene chciec zostac kims

Moann - 22-08-2007, 15:52

piotrkw napisał/a:
Cytat:
Parcie na rekordy to zupełnie inna bajka i tu trzeba umiejętności , silnej psychy,kasy i wiedzy

Chyba jednak trzeba byc strasznie niedowartosciowanym i za wszelka cene chciec zostac kims


nie wiem czy zawsze parcie na rekordy oznacza chęć pozbycia się kompleksów (choć nie wiem jak jest w przypadku autora tego wątku ;-))
Taki np Steve Fosset - ja faceta szczerze podziwiam, ze chce mu sie bawić w rekordy - moglby wzorem innych milionerow (np Flavio Briatore) bzykać modelki na jachcie i korzystac z uroków zycia.
To fakt, ze jest mu łatwiej bo ma kasę, ale czy wszyscy ktorzy maja kasę ładują ja w przelot balonem dookoła swiata czy przepływanie kanału La Manche.
Myślę, że to kwestia charakteru - cóż z tego, że ma się pieniadze, ale jak sie nie umie plywac to na nich sie kanału nie przeplynie czy tez z dna Hanczy nie wypłynie.

sorki za offa ;)

Grzyb - 22-08-2007, 16:01

piotrkw napisał/a:
Cytat:
Parcie na rekordy to zupełnie inna bajka i tu trzeba umiejętności , silnej psychy,kasy i wiedzy

Chyba jednak trzeba byc strasznie niedowartosciowanym i za wszelka cene chciec zostac kims


zawsze to lepsze, niz zostac nikim :705:

luis - 22-08-2007, 16:28

Grzyb napisał/a:
piotrkw napisał/a:
Cytat:
Parcie na rekordy to zupełnie inna bajka i tu trzeba umiejętności , silnej psychy,kasy i wiedzy

Chyba jednak trzeba byc strasznie niedowartosciowanym i za wszelka cene chciec zostac kims


zawsze to lepsze, niz zostac nikim :705:


Grzyb, to ja zapytam jeszcze inaczej: jabyś miał nie 30 a powiedzmy 40 lat, i odkrył byś że autorem tego wątku jest Twój syn...hmmm? też byś się cieszył, że nie chce być nikim tylko najmłodszym na dnie hańczy, z ambicjami??
comm'on przeciez to dirowe forum, do czego wy zachęcacie??

Grzyb - 22-08-2007, 16:39

po pierwsze, zarowa to troll, ktory zalozyl trollowski watek i ma teraz ubaw po pachy z pojawiajacych sie tu odpowiedzi.

po drugie, moja wypowiedz nie dotyczy glownego watku, ale glupiej odpowiedzi piotrkw na wypowiedz D@rka (co chyba widac po uzytych cytatach)

po trzecie, jedyne do czego zachecam innych, to drzemka po obiedzie :706:

KasiaK - 22-08-2007, 17:11

a po czwarte - "dirowe forum"????



hyhhy
no nieeeee
:ping:

$$ - 22-08-2007, 17:44

nseal napisał/a:
a potem uslyszysz "No i co w tym szczególnego?"

Zachęciłeś mnie do odpowiedzi, jest zgłoszenie w UP 377789, co w tym szczególnego kilka osób rozumie o co tam chodzi, twój idol NIE. Podobnie jak kwestii ilości tlenu w obiegu, "martin" to rozumie, twój idol NIE.
"uslyszysz" ostatnio doczepiłeś się do mojego błędu, "Żona cezara...

powodzenia

piotrkw - 22-08-2007, 19:17

Grzyb napisał/a:
po drugie, moja wypowiedz nie dotyczy glownego watku, ale glupiej odpowiedzi piotrkw na wypowiedz D@rka (co chyba widac po uzytych cytatach)

Podobno nie ma głupich odpowiedzi, są tylko głupie pytania.

KasiaK - 22-08-2007, 19:57

piotrkw napisał/a:

Podobno nie ma głupich odpowiedzi, są tylko głupie pytania.

dokladnie odwrotnie

zarowa - 22-08-2007, 20:11

hahaahaha


Widze, że z mojego głupiego watku sie wywiązała poważna dyskusja :)

A tą Hańcze i tak kiedyś zrobie, jak nie teraz to później ale zrobie :p Nie będe więcej takich rzeczy pisał bo widze, że to nie ma sensu. Jak ktos chce zrobić coś co nie jest powszechnie robione to jest uważany z głupca i samobujce szkoda że tak jest... Może poprostu komuś żal dupe sciska ze ktoś zobaczy te nic czego on nie widział :)

piotrkw - 22-08-2007, 20:19

KasiaK napisał/a:
piotrkw napisał/a:

Podobno nie ma głupich odpowiedzi, są tylko głupie pytania.

dokladnie odwrotnie

Wszystko zależy od punktu widzenia :ping: dziękuję za dyskusję :pa:

wrobelsl - 22-08-2007, 21:25

Cytat:
A tą Hańcze i tak kiedyś zrobie, jak nie teraz to później ale zrobie :p Nie będe więcej takich rzeczy pisał bo widze, że to nie ma sensu. Jak ktos chce zrobić coś co nie jest powszechnie robione to jest uważany z głupca i samobujce szkoda że tak jest... Może poprostu komuś żal dupe sciska ze ktoś zobaczy te nic czego on nie widział


Dokładnie taki przebieg mają wszystkie tematy dotyczące tej problematyki. Bo jest na tym forum naprawdę niewiele osób które maja odwagę przyznać się, że w nurkowaniu oprócz oglądania rybek kręci ich jeszcze coś ...
A pomijając nurkowanie ciekaw jestem ile osób z tych co tak sie oburzają nigdy nie sprawdzało jak szybko pojedzie ich samochód. A moim zdaniem to tak samo extremalne jak hańcza i to na powietrzu.
Ludzie pozwólcie mieć pasje. Nie popieracie to nie krytykujcie, chyba że naprawdę macie coś do powiedzenia, ale z własnego doświadczenia.

Cytat:
comm'on przeciez to dirowe forum, do czego wy zachęcacie??


To się ubawiłem :ping: Możesz sprecyzować. Na pewno dużo osób zechce przeczytać definicję.

Adam Frajtak - 23-08-2007, 00:25

$$ napisał/a:

Zachęciłeś mnie do odpowiedzi, jest zgłoszenie w UP 377789, co w tym szczególnego kilka osób rozumie o co tam chodzi, twój idol NIE. Podobnie jak kwestii ilości tlenu w obiegu, "martin" to rozumie, twój idol NIE.
"uslyszysz" ostatnio doczepiłeś się do mojego błędu, "Żona cezara...

powodzenia


prawdopodobnie znow pomyliły ci się buteleczki z tabletkami i zamiast psychotropów wziąłeś dziś witaminy

tOmki - 23-08-2007, 00:49

i sie zaczelo :]
Adam Frajtak - 23-08-2007, 00:52

tOmki napisał/a:
i sie zaczelo :]


eeetam sie zaczelo ja leje na tego pacjenta ale czasem lepiej mu przypomniec o lekach niz czytac jego omamy przelane na ekran mojego laptoka

$$ - 23-08-2007, 08:29

scaner napisał/a:
eeetam sie zaczelo

Informacja nie była adresowana do ćwoka.

powodzenia

nseal - 23-08-2007, 08:35

zarowa napisał/a:
Jak ktos chce zrobić coś co nie jest powszechnie robione to jest uważany z głupca i samobujce szkoda że tak jest... Może poprostu komuś żal dupe sciska ze ktoś zobaczy te nic czego on nie widział :)


Oj chłopaku, nic nie zrozumiałeś...
Powodzenia w realizacji planów.

[ Dodano: 23-08-2007, 09:51 ]
$$ napisał/a:
nseal napisał/a:
a potem uslyszysz "No i co w tym szczególnego?"

Zachęciłeś mnie do odpowiedzi, jest zgłoszenie w UP 377789, co w tym szczególnego kilka osób rozumie o co tam chodzi, twój idol NIE. Podobnie jak kwestii ilości tlenu w obiegu, "martin" to rozumie, twój idol NIE.
"uslyszysz" ostatnio doczepiłeś się do mojego błędu, "Żona cezara...
powodzenia



Ryszardzie Smoku $$ Czarnecki... a co to ma wspolnego z tym watkiem? Znowu piszesz nie na temat.
a) Twoj patent poki co guzik mnie obchodzi, nie odnosilem sie nigdy do tego ze go zglosiles, mylisz mnie z kims, podobnie jak tematy watkow. Ale gratuluję. Czujesz się spełniony?
b) Tomek nie jest moim idolem, jest moim instruktorem którego ogromnie cenię, podobnie jak robota którą robi. I dlatego się u niego szkolę. Moimi idolami to mogą być moi rodzice.
Wroc: jako instruktor jest moim idolem. Chcialbym szkolic na takim poziomie jak on to robi. Jakis komentarz? Mozesz sie pochwalic podobnymi umiejetnosciami? Na razie wiem ze dales d... nie pojawiajac sie na tescie swojej procedury.
c) wskazaniem bledu sie nie osmieszaj. wspolczuje Ci dysleksji, tylko miedzy nami jest zasadnicza roznica - ja czesto (tak jak teraz) pomijam PLiterki, bo to jeszcze odruch pochodzacy z czasow gdy byly problemy z kodowaniem na listy newsowe. Ja pomijam PLiterki swiadomie, ty sadzisz ortografy, ale przede wszystkim nie masz pojecia o tzw. netykiecie, nie umiesz cytowac z uwzglednieniem kontekstu watku, odnosic sie do tematu. Dlatego napisalem ze to belkot.

Przestan prosze juz odnosic sie do moich tekstow, ja Cie dodalem do zignorowanych i tylko w tym watku ktos Cie wyciagnal. Juz napisalem: dla mnie nic nie wnosisz. Ja dla Ciebie tez. Zejdzmy sobie z drogi.

Przemek - 23-08-2007, 09:09

Ach jak te kompleksy z ludzi wychodzą na forach.. =]]

Chłopak się o coś spytał (już abstrahując że pewnie i tak troll) a każdy leczy swoje kompleksiki =]]

Dzięki za rozbawienie mnie o poranku =]

luis - 23-08-2007, 10:25

wrobelsl napisał/a:

Cytat:
comm'on przeciez to dirowe forum, do czego wy zachęcacie??


To się ubawiłem :ping: Możesz sprecyzować. Na pewno dużo osób zechce przeczytać definicję.


co tu precyzować? take a look around :) albo inaczej, zapytaj "worek z gumkami - proszę o opinię" a potem porównaj iliściowo stosunek tych co są za do tych co są przeciw :)


zarowa napisał/a:
Widze, że z mojego głupiego watku (...)


i ta oto puenta mistrzowsko kończy całość dyskusji.
peace!
L

$$ - 23-08-2007, 12:49

nseal napisał/a:
nie umiesz cytowac z uwzglednieniem kontekstu watku, odnosic sie do tematu.

Odpowiedziałem na PW, powiesiłeś na forum po co ?

powodzenia

nseal - 23-08-2007, 13:26

$$ napisał/a:

Odpowiedziałem na PW, powiesiłeś na forum po co ?


Napisałem na forum, a dodatkowo później wysłałem Ci na PW. Nie ta kolejnosc. Za trudne?

$$ - 23-08-2007, 17:46

Od: nseal
Do: $$
Wysłany: Dzisiaj 8:55
Temat: dno Hanczy Cytuj wiadomość
Ryszardzie Czarnecki... a co to ma wspolnego z tym watkiem? Znowu piszesz nie na ..


[ Dodano: 23-08-2007, 09:51 ]
$$ napisał/a:
nseal napisał/a:

Ryszardzie Smoku $$ Czarnecki... a co to ma wspolnego z tym watkiem? Znowu piszesz nie

nseal napisał/a:
Napisałem na forum, a dodatkowo później wysłałem Ci na PW. Nie ta kolejnosc. Za trudne?

Dlaczego Kłamiesz ? z porównania dat wynika że napisałeś PW potem na forum, Kłamiesz jak idol.

powodzenia

jcsjacekj - 23-08-2007, 19:35

Przemek napisał/a:
Chłopak się o coś spytał (już abstrahując że pewnie i tak troll) a każdy leczy swoje kompleksiki =]]


Tak oto odkryles psychoterapeutyczna przydatnosc tego forum.

Grzyb - 23-08-2007, 19:37

$$ napisał/a:
Kłamiesz jak idol.

:583: :609: :599:

nseal - 24-08-2007, 07:34

$$ napisał/a:

Dlaczego Kłamiesz ? z porównania dat wynika że napisałeś PW potem na forum, Kłamiesz jak idol.

Doskonalisz sie... obrazasz dwie osoby na raz.

Odpisalem Ci na priv, oszołomie i nie bede calosci cytowal. Nie obchodzi mnie wykazana przez Ciebie roznica, wiem jak wysylalem posty.

Jak piszesz PW to po wyslaniu lezy sobie sobie w skrzynce do_wyslania. Wiec moment wcisniecia Wyslij nie oznacza ze wiadomosc poszla do Ciebie. Ten post edytuje 3 raz, a wiadomosc do Ciebie lezy ciagle jeszcze w skrzynce DO_WYSLANIA. Czaisz baze?

Jak chcesz kogos nazywac klamca, nie uzywaj do tego mediow tylko mow to ludziom w twarz. O ile masz jaja. I zastanow sie przed tym dwa razy.

$$ - 24-08-2007, 09:17

nseal napisał/a:
Odpisalem Ci na priv, oszołomie i nie bede calosci cytowal. Nie obchodzi mnie wykazana przez Ciebie roznica, wiem jak wysylalem posty..........wiadomosc do Ciebie lezy ciagle jeszcze w skrzynce DO_WYSLANIA. Czaisz baze?

Jak chcesz kogos nazywac klamca, nie uzywaj do tego mediow tylko mow to ludziom w twarz. O ile masz jaja. I zastanow sie przed tym dwa razy.
_________________
Krzysztof Biały
"Failure is not an option"
Ostatnio zmieniony przez nseal Dzisiaj 8:27, w całości zmieniany 3 razy

Sprawdziłem w skrzynce mam jeden nie odebrany PW jest tam data napisania, Druga sprawa wyraźnie widać że część postu została dodana do istniejącego,
nseal napisał/a:
[ Dodano: 23-08-2007, 09:51 ]

Dlatego komentarz o kolejności zdarzeń nie znajduje uzasadnienia w czasie zegara na FN. Puszczają szanownemu Krzysiowi nerwy że przechodzi na styl idola ?

powodzenia

Adam Frajtak - 25-08-2007, 07:16

$$ napisał/a:
przechodzi na styl idola ?

powodzenia


To nic zlego miec idola np. moim jest Mike Zambidis a nurkowym jest Jochen Hasenmayer A ty $$moku masz innego idola Poza Ryszardem Czarneckim?

$$ - 25-08-2007, 08:40

scaner napisał/a:
masz innego idola

Ludzie z mojego znaku zodiaku mają mało idoli, może to wynikać z samodzielności myślenia, natomiast zdania niektórych ludzi bardzo wysoko cenię np Karski, Giedroic niestety Śp. i tytana światowego formatu JP II. Jak widać żaden z wymienionych nie przechodził na mordobicie, gdy brakło argumentów, bo im nie brakło. W nurkowaniu idoli nie posiadam, ale jestem pod dużym wpływem prof Lundgrena (lekarz i wynalazca, pracował na rzecz AGA obecnie Interspiro) w latach 60 popełnił wynalazki które zmieniły lotnictwo i mają wpływ na nurkowanie np. AO nadciśnieniowy. Rozwijał rodzinę SCR "constant mass ratio", której modele wentylacji są nie zrozumiałe nawet po roku, dla idola domyślnego z poprzedniego mojego postu.

powodzenia

Adam Frajtak - 25-08-2007, 17:01

$$ napisał/a:

JP II.
powodzenia


To chyba jedyne co napisales do tej pory i ma sens
A tu coś o J. H dla brdziej dociekliwych

$$ - 25-08-2007, 17:23

Jochen Hasenmayer -"Jednak w wyniku dalszych błędów popełnionych podczas leczenia dekompresyjnego został na trwałe sparaliżowany od pasa w dół. Ma jednak nadzieję nadal nurkować. Obecnie pisze autobiografię, która na pewno wyjaśni wiele fascynujących szczegółów z jego niebywałej solowej kariery podwodnego odkrywcy."

Wielka szkoda.
scaner napisał/a:
To chyba jedyne co napisales do tej pory i ma sens

Do innych trzeba coś umieć żeby widzieć sens. Kiedyś w dyskusji o wierze z "tsarny" też miałeś konsolidacyjny występ, który był drastycznie inny od typowego twojego zachowania i poglądu.

powodzenia
ps nie zdziwiło ciebie że funkcja ochronna to SCR ?

Adam Frajtak - 25-08-2007, 20:56

$$ napisał/a:

Kiedyś w dyskusji o wierze z "tsarny" też miałeś konsolidacyjny występ, który był drastycznie inny od typowego twojego zachowania i poglądu.


Uwierz ze nie ma w tym zlosliwosci - nie mam pojecia po kiego c....ja wcinasz takie teksty

$$ napisał/a:

ps nie zdziwiło ciebie że funkcja ochronna to SCR ?


nie mam bladego pojecia o czym teraz piszesz

PawelW - 25-08-2007, 21:48

dinozaury wyginely ,a smok nadal kąsa teraz nie chiński jeno amerykańki $$

moze za dolary !!??

a tak spokojnie było , a ten oslizgły ryj nadal zyje

jakos zateskniłem za czerwonym paskiem


może owieczke mu podżucić w postaci CCR z siarką ???

Adam Frajtak - 25-08-2007, 21:53

PawelW napisał/a:


jakos zateskniłem za czerwonym paskiem


spokojnie skoro on mnie kilka razy obrazil nazywajac ćwokiem i admin nie zareagowal to znaczy ze na zasadach wzajemności mozna do niego tez mowic po "imieniu" ..... chyba ze sie myle

PawelW - 25-08-2007, 21:56

no to może mu poznańską wiązankę posłać ??
Adam Frajtak - 25-08-2007, 21:57

PawelW napisał/a:
no to może mu poznańską wiązankę posłać ??


dawaj sprawdzimy czy wszyscy są równi

PawelW - 25-08-2007, 22:13

$$ skoro masz taka wiedzę i doświadczenie to po co nurkujesz ???

PS. jak zobaczyłem wypadek Kubicy to ni huja nie wierzyłem ze gość żyje , jak przeczytałem przebieg nurkowania Jurka Błaszczyka na 231 m to też nie miłaem wątpienia że gość musi wysiąść , a Ty $$ co portafisz poza biadoleniem o czymś czego nigdy nie wykożystasz ,ani nie zrealizujesz i nic nic nie stworzysz , zasatanawiam sie czy coś wnosisz nowego poza wk.. wianiem wszyskich nurkujacych , bo mam wrażenie ,że boisz sie wody ??!! Kopernik juz udowodnił ze ziemia jes okrągła a ty nadal sie zastanawiasz dlaczego , to jest wiedza na poziomie 5 klasisty szkoły podstawowej , my latamy wokół niej a ty dumasz dlaczego jest okrągła .............

A Kubica jeżdzi Jurek nurkuje

kiedys pisałes ze znałes welkich polskich nurów którzy sie z toba kłócili a juz nie żyja ( świeć Panie nad ich Duszą) wniosek jest jede oni nurkowali a ty pi...siu NIE dlatego zyjesz

Zibi72 - 25-08-2007, 22:19

PawelW napisał/a:
my latamy wokół niej a ty dumasz dlaczego jest okrągła ..........

o księżycu już nie wspominaj bo zostaniesz spalony na stosie :707:
zapomniałem o przecinku a fee mać... :swi: ku rwa nie fuu czy fee
:701:

wrektor - 25-08-2007, 22:23

To debil zadałem mu PROSTE pytanie na wątku Wyliczeniu PPO2.
I gośc zbył mnie odpowiedzią że kiedy były doswiadczenia to siedział na dupie albo że było pełne zabezpieczenie medyczne. A MNIE TO h.j obchodzi.
Ten coś $$ można by go zabrać na FRANKENA zobaczymy czy przeżyje będzie musiał znurkować solo bo z nim chyba nikt nie pujdzie pod wodę tylko szkoda jednosti bo to sporo kłopotów i kiepski widok.

Adam Frajtak - 25-08-2007, 23:09

najgorsze ze ten psychol siedzi calymi dniami przed kompem i ciagle wcina sie jak stringi w dupe geja z jakimis fragmentami wypowiedzi zupelnie z innej epoki i tematu rozmowy. Jak zadasz mu pytanie to zawsze wkleja jakis fragment zupelnie bez sensu calkowicie innej rozmowy z przed paru miesiecy i jeszcze twierdzi ze juz kiedys komus odpowiedzial bo byly w jego wypowiedzi wszystkie literki alfabetu a teraz wystarczy je odpowiednie pozamieniac miejscami i ulozyc inne zdanie a jak nie wisz jak toś matoł

Chlop nie chce zrozumiec ze jego porady grzebania na smietnikach sa tak samo nie trafione jak pisanie na forum dla kierowcow F1 ze mozna przemycic starego powypadkowego wraka poskaldac go do kupy i wyjdzie taniej niz bolid F1 Kubicy

Vdoo - 26-08-2007, 10:53

Najśmieszniejsze jest w tym to , iż ten starzec ma termofor i fotel bujany , a jedynym miejscem gdzie ma kontak z wodą jest jego WC chociaż znając jego , obliczył iż taniej wyjdzie ulepić TOI-TOI -a i zamontować go zamiast wanny skoro tam jest woda to po co mu ona .
Ale cóż tak to jest z ludzmi z innej epoki , zbierają śrubki i takie tam gadzety bo im się kiedyś przyda i tak w ciągu niespełna paru tygodni mają do dyspozycji w smoim M wysypisko śmieci i z braku-laku trzeba coś pomajstrować ( a nóż się uda ) .

$$ - 26-08-2007, 11:27

scaner napisał/a:
nie mam bladego pojecia o czym teraz piszesz

W materiale który opisuje Jochena Hasenmayera jest o jego zamkniętym obiegu, w którym podstawowa funkcja to CCR, a awaryjna to SCR, zupełnie ostatnia linia ratunkowa to obieg otwarty.
Ponieważ masz kłopot ze zrozumieniem tekstów które sam zamieszczasz, to załączam cytat
"Hasenmayer doszedł do wniosku, że przyszłość nurkowania w jaskiniach leży w aparatach o obiegu zamkniętym, w których można kontrolować skład podawanego gazu. Zaowocowało to w 1980r. konstrukcją aparatu o nazwie Speleo- Twin Rebreather (STR 80). Składał się on z dwu odzielnych aparatów, z których każdy wystarczał na 24 godziny niezależnie od głębokości. W każdym z nich umieszczono czujnik zawartości tlenu, którego podawanie było kontrolowane za pomocą komputera. W przypadku awarii elektroniki, aparat można było używać w układzie półotwartym. Na wypadek całkowitej awarii była przewidziana dodatkowa butla ze zwykłym automatem działającym w obiegu otwartym. Należy przy tym zauważyć, że inne tego typu konstrukcje (nawet profesjonalne, wojskowe) pojawiły się dopiero w drugiej połowie lat osiemdziesiątych."

powodzenia

tOmki - 26-08-2007, 12:59

tez umiem cytowac:

Kończ Waść, wstydu oszczędź!

grzegorz - 26-08-2007, 21:21

Najgorsze jest to ,że być może ten gość ma wiedzę ,którą mógłby się podzielić z innymi,ale w swoim uwielbieniu samego siebie i swich zgłoszonych patentów Bóg wie gdzie ,których nikt nie potrzebuje,zatracił umiejętność przekazywania informacji i w swoim zarozumialstwie zginie w czelusciach internetu,pozostając,gwiazdą ,która nigdy nie rozbłysła :humor:
Adam Frajtak - 26-08-2007, 23:25

grzegorz napisał/a:
Najgorsze jest to ,że być może ten gość ma wiedzę


Moj IPod tez doskonale zapamietuje wszystko co do niego wgram i co z tego? Muzykiem nigdy nie bedzie

TomekR - 27-08-2007, 01:42

scaner napisał/a:
Moj IPod tez doskonale zapamietuje wszystko co do niego wgram i co z tego? Muzykiem nigdy nie bedzie

Ale przynajmniej Twoj IPod, jak mu wgrasz Rolling Stones, to nie odtwarza potem Choru Armii Czerwonej!
A tak przy okazji, czy to tylko mnie sie wydaje, ze pewien swiezy adwersarz rzeczonego "Ipoda" mocno pachnie siarka tak jakby pochodzil z tej samej jamy.
pzdr
Tomek

luis - 27-08-2007, 13:06

Panowie, pięciu na jednego to nie eleganckie :)
ps. nie bronię Dolara, tylko proporcji :ping:

Adam Frajtak - 27-08-2007, 13:58

TomekR napisał/a:

A tak przy okazji, czy to tylko mnie sie wydaje, ze pewien swiezy adwersarz rzeczonego "Ipoda" mocno pachnie siarka tak jakby pochodzil z tej samej jamy.
pzdr
Tomek

turbi$$ ?

[ Dodano: 27-08-2007, 14:54 ]
luis napisał/a:
Panowie, pięciu na jednego to nie eleganckie :)
ps. nie bronię Dolara, tylko proporcji :ping:


Ale to tak nie dziala Jak juz ktoś jeden raz stuknie gościa to każdy musi sobie przynajmniej raz kopnąć żeby nie było że wymiękł ... tak to działało u mnie w piaskownicy

tomek Sienicki - 27-08-2007, 15:41

Cytat:
turbi$$ ?


Stawiam na Wrektor...

--
tS

$$ - 28-08-2007, 17:05

scaner napisał/a:
tak to działało u mnie w piaskownic

Doskonale spełniasz założenia początkowe.

powodzenia

grzegorz - 28-08-2007, 19:56

[quote="$$"]
scaner napisał/a:
tak to działało u mnie w piaskownic

Doskonale spełniasz założenia początkowe.

powodzenia[/quot


Scaner postaraj się ,bo Smok coraz bardziej Cię zbywa,za chwilę w ogóle nie będzie odpowiadał :humor:

Adam Frajtak - 28-08-2007, 20:01

grzegorz napisał/a:

za chwilę w ogóle nie będzie odpowiadał :humor:


Gdyby doprowadzic do takiej sytuacj w przypadku wszystkich forumowiczow to wreszcie bylby spokoj z tym kuriozum internetowym

kolax2 - 28-08-2007, 20:08

icek napisał/a:
lis nie mógł dosięgnąć winogron, więc uznał, że są dla niego niewystarczająco dojrzałe


Ale przynajmniej nie musial potem leczyc kaca....

piotrkw - 28-08-2007, 20:20

Pamiętacie jeszcze jaki był temat początkowy?? Czy dalej będziecie uprawiać ten "magiel"??
I po co, poza biciem piany??

wiesiek01 - 28-08-2007, 21:22

piotrkw napisał/a:
Czy dalej będziecie uprawiać ten "magiel"??
I po co, poza biciem piany??

Co nie pasi ? Młody dostał odpowiedzi na swoje pytania..... Pouczać to w domu proszę...

piotrkw - 28-08-2007, 21:30

Ano nie pasi,
a Tobie pasi???To Gratuluję


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group