FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

HYDE PARK - piekni mezczyzni do programu TV wanted :)

Aisa - 17-07-2003, 11:00
Temat postu: piekni mezczyzni do programu TV wanted :)
Kochani,

Wiem, ze to troche nie nurkowe i nie na temat ale kolezanka mnie poprosila o przysluge.

Pracuje nad nowym programem TV i poszukuje przystojnych facetow, z zarobkami powyzej sredniej, z hobby (stad pomyslalam o kochanych nurkach) , inteligentni, no i WOLNI !!
Nie jest to SeXtet ani Amazonki - program na poziomie. Wiaze sie to z wyjazdem do Francji na okolo 6 tygodni, mieszkaniem w pieknych miejscach, limuzyny, restauracje i umawianiem sie z pieknymi kobietami.
Tyle na razie moge powiedziec.

Jesli chcecie sprobowac / znacie kogos takiego co chcialby please o kontakt na prv.

Pedro - 17-07-2003, 11:04

Matko limuzyny? Piękne miejsca? Piękne kobiety?! To może bym się "zwolnił", zrobił sobie operację plastyczną.... tylko cholera co z tą inteligencją zrobić... nie ma na to jakichś lekarstw?
Mania - 17-07-2003, 11:15

Pedro napisał/a:
... tylko cholera co z tą inteligencją zrobić... nie ma na to jakichś lekarstw?


Oj nie ma lekarstw, nie ma......

Ciekawe, że z dokładnie taką samą prośbą zwróciła się do mnie moja koleżnka. Do rpogramu poszukiwane są także kobiety. Aisa - to szansa dla nas! My przynajmniej nie potrzebujemy lekarstwa na inteligencję....mamy ją wrodzoną... :lol:

Podobno ideą programy jest, że idealny kandydat na męża ( a więc przystojny, z dobrej rodziny, bogaty) poszukuje idealnej kandydatki na żonę....

Panowie - to dla was zyciowa szansa.......
Mania

Pedro - 17-07-2003, 11:28

Mania napisał/a:

Do rpogramu poszukiwane są także kobiety. Aisa - to szansa dla nas!

Podobno ideą programy jest, że idealny kandydat na męża ( a więc przystojny, z dobrej rodziny, bogaty) poszukuje idealnej kandydatki na żonę....

Panowie - to dla was zyciowa szansa.......
Mania

Nie, dziewczyny.... to jest szansa dla Was.... w końcu nie ma tu mowy o idealnej kandydatce na żonę... tylko o idealnym mężu...

Aisa - 17-07-2003, 11:31

A czy moze Kejt Wieteska ?
Coz, chyba swiat jest maly...

Mania - 17-07-2003, 11:36

Aisa, nie, to inna dziewczyna. Ale ciekawe też, że - jak sie okazuje - u nas program robią głównie dziewczyny..... Może na coś liczą. Podobno w USA - skąd program pochodzi - nie doszło ostatecznie do ślubu.... z wybraną w programie idealną kandydatką.
Taki program to tylko kolejny dowód na powszechnie głoszona tezę o tym, że "prawdziwych mężczyzn już nie ma..."
Mania

maretzky - 17-07-2003, 11:49

Mania napisał/a:
Taki program to tylko kolejny dowód na powszechnie głoszona tezę o tym, że "prawdziwych mężczyzn już nie ma..."

A kto głosi takie tezy, Maleńka? Pewnie jakas zubozona emocjonalnie frakcja feministek, o urodzie mopa, kobiecości wałka i długości jęzora porównywalnej chyba tylko z wężem DIR :)

Pozdrawiam niedowiarków

Dawno wymarły dinozaur Maretzky

Mania - 17-07-2003, 11:51

maretzky napisał/a:
A kto głosi takie tezy, Maleńka?

Dano wymarły dinozaur Maretzky


Ja nie wiem kto takie tezy głosi, ale na mieście tak mówią. Ja tam wiem, że paru dinozaurów jeszcze jest :smok:
Mania

Aisa - 17-07-2003, 12:00

Dinozaury wymarly juz dawno albo sa zajete przez clever girls.
Znam jednego takiego ale upolowala go kobitka i inne nie maja szans - w koncu to ten wymarly gatunek...

Aisa - 17-07-2003, 12:04

maretzky napisał/a:

A kto głosi takie tezy, Maleńka? Pewnie jakas zubozona emocjonalnie frakcja feministek, o urodzie mopa, kobiecości wałka i długości jęzora porównywalnej chyba tylko z wężem DIR :)


Ja.

maretzky - 17-07-2003, 12:16

Aisa napisał/a:
Znam jednego takiego ale upolowala go kobitka i inne nie maja szans - w koncu to ten wymarly gatunek...

To go pozdrów ode mnie. Szczescia mu nie musisz zyczyc, bo juz go upolowalo ;)

Mania - 17-07-2003, 12:19

Aisa napisał/a:
Dinozaury wymarly juz dawno albo sa zajete przez clever girls..


Zacytuję powiedzienie Hani Bakuły:
"Meżczyzni są jak toaleta: albo zasrani albo zajęci"

Mojej koleżance, która współpracuje przy tym programie ktoś powiedział, że jeśli są jeszcze faceci spełniający te wszystkie kryteria ( przede wszystkim hasło "wolni") to zasadnicza większość z nich nie poszukuje żony ze wzgledu na odmienne zainteresowania.
Mania

Aisa - 17-07-2003, 12:37

maretzky napisał/a:

To go pozdrów ode mnie. Szczescia mu nie musisz zyczyc, bo juz go upolowalo ;)


Mam nadzieje, ze to jego szczescie - zycze mu jak najlepiej.

Pedro - 17-07-2003, 12:40

Oj dziewczyny nie narzekajcie. Z czasem (z wiekiem?) się przekonacie, że zajętość, to sprawa względna :22: (Matko! Co ja wypisuję?!)
Się postarać trzeba i tyle! Leniuchy...

Przeman - 17-07-2003, 12:49

Mania napisał/a:

Podobno ideą programy jest, że idealny kandydat na męża ( a więc przystojny, z dobrej rodziny, bogaty)Mania


z idelanymi facetami to jest tak jak z miejscami do parkowania : najlepsze zajęte - zostały tylko te dla inwalidów. :mrgreen:

mimo wszystko życze powodzenia

maretzky - 17-07-2003, 12:53

Przeman napisał/a:
z idelanymi facetami to jest tak jak z miejscami do parkowania : najlepsze zajęte - zostały tylko te dla inwalidów.

Tyle że nawet jak masz kartonik z WaPARKU ze jestes stały lokator i masz prawo parkowania to jak nie dbasz o swoje miejsce to ani sie obejrzysz jak Ci ktos bedzie na nim parkował od czasu do czasu ;)

Aisa - 17-07-2003, 13:06

Pedro napisał/a:

Z czasem (z wiekiem?) się przekonacie, że zajętość, to sprawa względna :22: (Matko! Co ja wypisuję?!)

No wlasnie !! Co ty wypisujesz ???

Pedro napisał/a:

Się postarać trzeba i tyle! Leniuchy...

I znow my kobiety mamy sie starac ? A faceci beda lezec na kanapie z pilotem i piwkiem w reku i czekac na te tabuny kobiet, ktore beda sie o nich starac ?

Pedro - 17-07-2003, 13:11

Nieee no cóż za iście kobiecy brak konsekwencji...
Ja tylko napisałem, że jakby Wam na kimś zależało, to trzeba się postarać (dla facetów to normalka, my się staramy, nawet jak trzeba z siebie małpę zrobić i na rurze zatańczyć ;) ).
A Wy jesteście takie, że albo bierz mnie albo spadaj, a potem narzekacie, że najfajniejsi są zajęci. Jak są zajęci, to mogą być i "odjęci" trzeba się postarać, a nie siedzieć i na gwiazdkę z nieba czekać.... narzekając tylko ;)
Buźka dla dziewczyn,

Mania - 17-07-2003, 13:21

maretzky napisał/a:
jak nie dbasz o swoje miejsce to ani sie obejrzysz jak Ci ktos bedzie na nim parkował od czasu do czasu ;)


pedro napisał/a:
Jak są zajęci, to mogą być i "odjęci" trzeba się postarać, a nie siedzieć i na gwiazdkę z nieba czekać.... narzekając tylko


Czy mi się wydaje, czy w tych wypowiedziach jest trochę męskiej (???) niekonsekwencji....

To w końcu co mamy waszym zdaniem robić? Parkować :auto; na cudzym miejscu czy nie?
Mania

Aisa - 17-07-2003, 13:24

Oczywiscie ze sie staramy !!
Tylko te dinozaury, co sa zajete nie zwracaja uwagi na inne kobiety bo sa wlasnie prawdziwymi mezczyznami i sa wpatrzeni w swoje kobiety :-D
skomplikowane to...

No dobra wiec moze uscislijmy kto wedlug Was jest prawdziwym mezczyzna ? (Macius, Ty jestes na pewno :-D ) - podajcie cechy charakteru ewentualnie inne cechy... ;-)

Przeman - 17-07-2003, 13:33

Aisa napisał/a:

No dobra wiec moze uscislijmy kto wedlug Was jest prawdziwym mezczyzna ? (Macius, Ty jestes na pewno :-D ) - podajcie cechy charakteru ewentualnie inne cechy... ;-)


Szybki, zwinny, elokwentny, dobrze zbudowany, lew parkietu, o milej aparycji, ciut nieśmiały, potrafi mówić o sobie w samych superlatywach...

... dość o mnie, a co tam u Was ???? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

maretzky - 17-07-2003, 13:35

Mania napisał/a:
To w końcu co mamy waszym zdaniem robić? Parkować :auto; na cudzym miejscu czy nie?

Jasne że parkować. A potem to wystarczy...:
- samemu parkowac na tyle czesto zeby sie czulo doceniane, uwielbiane, kochane - ale nie na tyle czesto zeby sie porobily dolki,
- sprawic zeby sie czulo najpiekniejszym miejscem na wszystkich parkingach,
- nie obstawiac go palikami ani murkami zeby nikt nie widzial tylko na odwrot - wymagac nawet zeby sie inne samochody za nim ogladaly
- nie parkowac na innych miejscach,
- ... i jeszcze pare innych ;)

Dinozaur

Mania - 17-07-2003, 13:42

maretzky napisał/a:

Jasne że parkować.....

- nie parkowac na innych miejscach,

Aisa
I oni coś mówili o kobiecej logice?????
Mania

Aisa - 17-07-2003, 13:43

maretzky napisał/a:

- ... i jeszcze pare innych ;)


dawac czasami zaparkowac innym samochodom ;)

ale wymagan !! I jak tu znalezc ta odpowiednia i w odpowiednich proporcjach miksturke ?

Pedro - 17-07-2003, 13:53

Aisa napisał/a:
I jak tu znalezc ta odpowiednia i w odpowiednich proporcjach miksturke ?

Na tym moja droga polega sztuka.... Sztuka życia...
Aaaa...... Maniu, nie ma czegos takiego jak "kobieca logika".
Poza tym Maretzky może mieć inne zdanie niż ja więc nie dopatruj się na siłę zbieżności w naszych wypowiedziach...
Buźka,

maretzky - 17-07-2003, 14:05

Mania napisał/a:
I oni coś mówili o kobiecej logice?????

Nic nie mowilismy. To niezbadany obszar. A poza tym, Maleńka, ja pisze za siebie. Nie mam swojego miejsca to parkuje... hm... no... ;)

maretzky - 17-07-2003, 14:07

Aisa napisał/a:
ale wymagan !! I jak tu znalezc ta odpowiednia i w odpowiednich proporcjach miksturke ?

Tak jak sie dostac do filharmonii, Diabełku, cwiczyć - dlugo cwiczyc ;)

Mania - 17-07-2003, 14:12

Pedro napisał/a:
Maniu, nie ma czegos takiego jak "kobieca logika".
Poza tym Maretzky może mieć inne zdanie niż ja więc nie dopatruj się na siłę zbieżności w naszych wypowiedziach...
Buźka,


maretzky napisał/a:
Nic nie mowilismy*. To niezbadany obszar


*o kobiecej logice - przypis mój

A jednak macie z Maretzkim podobne poglądy. Gdybym była wojującą feministką to chyba musiałabym się obrazić...do sądu podać....albo coś podobnego, tyle że bardziej bolesnego.

Ale że nie jestem to z ciekawością i radością czytam Wasze wypowiedzi....I czekam na dalsze.
To w końcu startujecie w programie Tv czy nie?
Mania

Pedro - 17-07-2003, 14:15

Mania napisał/a:

To w końcu startujecie w programie Tv czy nie?
Mania

Chętnie bym wystartował, ale niestety nie spełniam warunków (nie żebym był głupi i brzydki ;) )... Może Przeman?

Przeman - 17-07-2003, 14:19

Pedro napisał/a:
Może Przeman?



nie czuje sie na siłach :-D ... wiesz dlaczego jako swą pasję wybrałem nurkowanie??

bo można tyle tego na gębę założyć... i wówczas nikt mnie nie ogląda :lol:

Aisa - 17-07-2003, 14:20

Mania napisał/a:

maretzky napisał/a:

Jasne że parkować.....

- nie parkowac na innych miejscach,

Aisa
I oni coś mówili o kobiecej logice?????

No wlasnie - kobieca logika jest pokrecona ale jest !! A meska ? Nie istnieje i prosze mi nie pisac ze faceci sa prosci - chyba ze jak swinski ogon ;)

Aisa - 17-07-2003, 14:22

maretzky napisał/a:

ja pisze za siebie. Nie mam swojego miejsca to parkuje... hm... no... ;)


yyy zgubilam sie - jesli dobrze pamietam miejscami parkingowymi okreslamy mezczyzn a parkujacych - kobiety czyli... wolisz mezczyzn ? ;-)

Mania - 17-07-2003, 14:27

I wychodzi na moje - Aisa patrz co napisalam w jednym z postów:

Mojej koleżance, która współpracuje przy tym programie ktoś powiedział, że jeśli są jeszcze faceci spełniający te wszystkie kryteria ( przede wszystkim hasło "wolni") to zasadnicza większość z nich nie poszukuje żony ze wzgledu na odmienne zainteresowania....

Zaraz nam sie od Maretzkiego dostanie, oj dostanie.... :hammer:
Mania

Pedro - 17-07-2003, 14:30

Przeman napisał/a:
. wiesz dlaczego jako swą pasję wybrałem nurkowanie??

bo można tyle tego na gębę założyć... i wówczas nikt mnie nie ogląda :lol:

Przeman w Twoim wypadku to nie pomaga... i tak jesteś cudny.

Maretzky no popatrz jak to z człowieka różne rzeczy na Forum wyłażą... Te kobiety to są przenikliwe naprawdę. A może one po prostu marzą o "kochających inaczej"? Zawsze to jakieś wyzwanie... tak jak zejście na 50 metrów z czajnikiem zamiast butli...

maretzky - 17-07-2003, 14:34

Aisa napisał/a:
yyy zgubilam sie - jesli dobrze pamietam miejscami parkingowymi okreslamy mezczyzn a parkujacych - kobiety czyli... wolisz mezczyzn ? ;-)

Nope, dear. Miejscami parkingowymi nazywamy osoby zajęte a parkującymi - wolne. Zasady sa generalnie takie same dla obu gatunkow ;P
A co do moich preferencji - chcesz to sprawdz ;)

Aisa - 17-07-2003, 14:50

maretzky napisał/a:

A co do moich preferencji - chcesz to sprawdz ;)


Nie kus bo ja swoje miejsce parkingowe posiadam :cool:

Maciek Ziomek - 17-07-2003, 15:03

Witam

Generalnie porownanie z parkingami bardzo mi sie podoba, zawsze mozna porysowac inny samochod przepchac, zablokowac itd

A chodzi wam o parkingi publiczne czy takie za ktore trzeba placic??? i co z miejscami dla inwalidow????

Aisa - 17-07-2003, 15:07

Maciek Ziomek napisał/a:

zawsze mozna porysowac inny samochod przepchac, zablokowac itd


Czy ja dobrze widze ??? A moze zajac dwa miejsca parkingowe ? :evil:

Maciek Ziomek napisał/a:

A chodzi wam o parkingi publiczne czy takie za ktore trzeba placic??? i co z miejscami dla inwalidow????

Za kazde miejsce parkingowe trzeba placic i to slono - nie wiesz ??

maretzky - 17-07-2003, 15:13

Aisa napisał/a:
Za kazde miejsce parkingowe trzeba placic i to slono - nie wiesz ??

A prawidziwy problem, Diabełku, bierze sie stąd że jak juz sie zaparkuje na stale to trzeba umiec byc jednoczesnie i parkującym i miejscem do parkowania. A to nie wszystkim wychodzi...

Maciek Ziomek - 17-07-2003, 15:15

Wiedzialem ze cokolwiek nie napisze to i tak dostane:)))))

Wiesz, co dwa miejsca parkingowe to nie jedno:))))) nie mowiac o trzech wtedy to nawet jak ktos Ci zajmie to trzecie to jeszcze jest gdzie parkowac

Jezu co ja wypisuje:)))

A co z miejscami na rowery??

Mania - 17-07-2003, 15:18

Maciek Ziomek napisał/a:
i co z miejscami dla inwalidow????


Przy całym szacunku dla inwalidów - miejsca parkingowe dla inwalidów odpadają. W końcu cały czas mówimy o prawdziwych, w pełni sprawnych męzczyznach....
Mania

Pedro - 17-07-2003, 15:18

Aisa napisał/a:

Za kazde miejsce parkingowe trzeba placic i to slono - nie wiesz ??

Miałem takiego znajomego co sobie wyliczał..."Kino raz w tygodniu 20 zł, obiad 40 zł, piwo 8 zł....w zamian za to parkowanie dwa razy w tygodniu, to wychodzi... ufff.... to póki co opłaca się bardziej niż parking PUBLICZNY".
Ten to miał podejście. Zmieniał samochody jak mu się bardziej opłacał parking publiczny... albo z tego publicznego korzystał.
W końcu po co przepłacać? :22:

Pedro - 17-07-2003, 15:21

Maciek Ziomek napisał/a:


A co z miejscami na rowery??

No rowerkiem to bym sie nie chwalił ;)

Aisa - 17-07-2003, 15:24

Maciek Ziomek napisał/a:

Wiedzialem ze cokolwiek nie napisze to i tak dostane:)))))

Wcale nie - trzeba tylko wiedziec co pisac, zeby sprawic przyjemnosc kobiecie...

Maciek Ziomek napisał/a:

Wiesz, co dwa miejsca parkingowe to nie jedno:))))) nie mowiac o trzech wtedy to nawet jak ktos Ci zajmie to trzecie to jeszcze jest gdzie parkowac

Uwazaj bo przyjdzie parkingowy i Cie wysiuda ze wszystkich miejsc, wlepi mandat i zostaniesz bez miejsca, kasy i na dodatek z obdrapanym samochodem bo podlecial jakis lobuz i Ci go porysowal... tak w ramach zazdrosci. A jesze zanim sie obejzysz Twoje miejsce zostanie zajete przez jakiegos spryciule...

maretzky - 17-07-2003, 15:29

Maciek Ziomek napisał/a:
A co z miejscami na rowery?

Jak to ktoś powiedział: "Z robakiem to na ryby" ;)
Aisa napisał/a:
Wcale nie - trzeba tylko wiedziec co pisac, zeby sprawic przyjemnosc kobiecie...

Ech te skryby to miały dobrze...

Pedro - 17-07-2003, 15:32

Aisa napisał/a:

Uwazaj bo przyjdzie parkingowy i Cie wysiuda ze wszystkich miejsc, wlepi mandat i zostaniesz bez miejsca, kasy i na dodatek z obdrapanym samochodem bo podlecial jakis lobuz i Ci go porysowal... tak w ramach zazdrosci. A jesze zanim sie obejzysz Twoje miejsce zostanie zajete przez jakiegos spryciule...

No tak... póki Aisa szalała, to było okej, a jak tylko biedny Ziomek chciał gdzieś rowerek zaparkować, to zbiera baty...
To jest właśnie ta kobieca "sprawiedliwość". Oj Ty losie nasz męski okrutny.... :22:

Maciek Ziomek - 17-07-2003, 15:32

Aisa napisał/a:

Uwazaj bo przyjdzie parkingowy i Cie wysiuda ze wszystkich miejsc, wlepi mandat i zostaniesz bez miejsca, kasy i na dodatek z obdrapanym samochodem bo podlecial jakis lobuz i Ci go porysowal... tak w ramach zazdrosci. A jesze zanim sie obejzysz Twoje miejsce zostanie zajete przez jakiegos spryciule...


to ja pojade do domu ugotowac objad:)))))
tym razem bede pamietal zeby posolic zupe:)))))

Pedro to co z tym spotkaniem nurkowym w Sofii:))) chociaz sobie popatrzymy z daleka na inne miejsca parkingowe

Aisa - 17-07-2003, 15:36

Pedro napisał/a:

No tak... póki Aisa szalała, to było okej, a jak tylko biedny Ziomek chciał gdzieś rowerek zaparkować, to zbiera baty...

Ja szlalalam ? Nie widziales na czerwono podkreslonego, ze Maciek to prawdziwy facet ? Ha !! Wiesz, ja nie pisalam nic o parkowaniu na dwoch miejscach....

Pedro - 17-07-2003, 15:40

Maciek Ziomek napisał/a:
Pedro to co z tym spotkaniem nurkowym w Sofii:))) chociaz sobie popatrzymy z daleka na inne miejsca parkingowe

Środa może być?
Tam rzeczywiście jest niezły parking. Jakby ktoś chciał, to niektóre miejsca są nawet OGÓLNIE dostępne (ale nie te główne raczej).. chociaż niektóre wyglądają jak te zarezerwowane dla inwalidów.
Och oby tam jeszcze miejsce parkingowe Mariola było ;)
A Aisa mi oczu nie wydrapie? Bo nie mam zapasowych...

Maciek Ziomek - 17-07-2003, 15:41

Aisa napisał/a:

Czy ja dobrze widze ??? A moze zajac dwa miejsca parkingowe ? :evil:



a pisalas, pisalas:)))

maretzky - 17-07-2003, 15:42

Aisa napisał/a:
Ja szlalalam ? Nie widziales na czerwono podkreslonego, ze Maciek to prawdziwy facet ? Ha !!

Hm.... Stornowanie na czerwono... To juz sie inaczej nie dalo odkręcić?

:)

Maciek Ziomek - 17-07-2003, 15:45

Pedro napisał/a:

A Aisa mi oczu nie wydrapie? Bo nie mam zapasowych...



przeciez parkowac nie bedziemy:))

Pedro - 17-07-2003, 15:46

Aisa napisał/a:

Ja szlalalam ? Nie widziales na czerwono podkreslonego, ze Maciek to prawdziwy facet ? Ha !! Wiesz, ja nie pisalam nic o parkowaniu na dwoch miejscach....

No tak, bo wystarzy narozrabiać a potem powiedzieć:
"Ale Ty jesteś taki boski Misiu..." i już jesteśmy ugotowani. Cholera, że też Was Bozia takim urokiem pokarał Piekielnice!
Poza tym Maciek się tylko teoretycznie wypowiadał (chyba..?), a przecież znamy i takich, co pół parkingu sobie rezerwują i jeszcze w poprzek stają a i na miejsce dla inwalidy się próbują załapać... Człowiek słabą istotą jest ;) a my o tym tylko rozmawiamy. Nie mozna przemilczać rzeczywistości w imię "właściwego" podejścia :22:
Poza tym obiecał przecież, że zupy nie przesoli!

Aisa - 17-07-2003, 15:48

Pedro napisał/a:

A Aisa mi oczu nie wydrapie? Bo nie mam zapasowych...


Nie wydrapie nie wydrapie - sama sobie pojdzie gdzies meskie cialka popodziwiac.

Mania - 17-07-2003, 15:52

Pedro napisał/a:
Tam rzeczywiście jest niezły parking. Jakby ktoś chciał, to niektóre miejsca są nawet OGÓLNIE dostępne (ale nie te główne raczej).. chociaż niektóre wyglądają jak te zarezerwowane dla inwalidów.
Och oby tam jeszcze miejsce parkingowe Mariola było


A czy ja dobrze pamiętam Pedro, że Twój parking jest zajęty.... A może mi coś umknęło, a tę koszulkę we wtorek to dla picu miałeś????
Mania

Mania - 17-07-2003, 15:53

[quote="Aisa]
Nie wydrapie nie wydrapie - sama sobie pojdzie gdzies meskie cialka popodziwiac.[/quote]

Idę z Tobą!
Mania

Pedro - 17-07-2003, 15:56

Mania napisał/a:


A czy ja dobrze pamiętam Pedro, że Twój parking jest zajęty...

Słuchaj Maniu może to Cię zaskoczy, ale jak człowiek swój samochodzik gdzieś zaparkuje, to nie znaczy, że nie może sobie innych miejsc parkingowych pooglądać... Zresztą ja tylko niosę pomoc... :22:

Pedro - 17-07-2003, 15:59

Aisa napisał/a:
Nie wydrapie nie wydrapie - sama sobie pojdzie gdzies meskie cialka popodziwiac.

A po co? Toż my z Maciusiem, jak z Sofii wrócimy to możemy jeszcze dla Was dziewczyny zatańczyć, a co tam... Niech już będzie nasza strata :20:
Zresztą powinnyście zasponsorować naszą wycieczkę do Sofii jako ćwiczenia taneczne "Pedro&The Boys". Trzeba się uczyć od najlepszych...

Mania - 17-07-2003, 16:12

Pedro napisał/a:
Toż my z Maciusiem, jak z Sofii wrócimy to możemy jeszcze dla Was dziewczyny zatańczyć, a co tam... Niech już będzie nasza strata :20:


znowu obiecujesz, a potem się skarżysz, że muzyka ci nie odpowiada. Złej tanecznicy.....??? A co uczenia się od najlepszych - dostałeś już od Aisy podręcznik. Powienienś już wszystko umieć. I najwyżej uczyć innych
Mania

lobster - 17-07-2003, 17:52

Aisa napisał/a:

No wlasnie - kobieca logika jest pokrecona ale jest !! A meska ? Nie istnieje i prosze mi nie pisac ze faceci sa prosci - chyba ze jak swinski ogon ;)


Meska logika ogranicza sie do seksu, jedzenia, spania i robienia kupy.

Nawet ja sie w tym nie jestem w stanie pogubic :) .

lobster - 17-07-2003, 18:00

A sam program, ktory w tak krotkim czasie rozpetal dyskusje porownywalna tylko do wojny CMAS PADI nazywa sie "Bachelor" czyli kawaler/panna i polega na tym, ze jeden nadziany i przystojny dran zostaje zamkniety w luksusowym domu na 6 tygodni z tabunem kobiet i sobie co tydzien niektore z nich usuwa, az w koncu po 6 tygodniach zostaje sam na sam z jedna.

Wersja zenska rowniez doszla do skutku, wiec uzycie tego programu jako argumentu ze mezczyzni to swinie, lub ze prawdziwych mezczyznow juz nie ma jest tak samo uzasadnione jak powyzsze stwierdzenia wzgledem plci piekniejszej.

Mania - 17-07-2003, 18:12

lobster napisał/a:


Meska logika ogranicza sie do seksu, jedzenia, spania i robienia kupy.

Nawet ja sie w tym nie jestem w stanie pogubic :) .


Jestem z ciebie dumna!!!!! bo przecież to wcale nie jest takie proste, jak się niektórym kobietom wydaje.... :lol:
Mania

Victoria - 17-07-2003, 20:04

lobster napisał/a:
Meska logika ogranicza sie do seksu, jedzenia, spania i robienia kupy.


Musze to sobie wydrukowac i codziennie czytac, aby sie juz niczemu nie dziwic... Od razu swiat stal sie prostszy...

Aisa - 18-07-2003, 12:26

Pedro napisał/a:

A po co? Toż my z Maciusiem, jak z Sofii wrócimy to możemy jeszcze dla Was dziewczyny zatańczyć, a co tam...


Trzymam Cie za slowo - na nastepnym spotkaniu Macius i Ty tanczycie na rurze :cool:

Victoria - 18-07-2003, 12:31

Aisa napisał/a:
Trzymam Cie za slowo - na nastepnym spotkaniu Macius i Ty tanczycie na rurze :cool:


Tylko, zeby z tego dzieci nie bylo...

Maciek Ziomek - 18-07-2003, 12:44

Aisa napisał/a:
Pedro napisał/a:

A po co? Toż my z Maciusiem, jak z Sofii wrócimy to możemy jeszcze dla Was dziewczyny zatańczyć, a co tam...


Trzymam Cie za slowo - na nastepnym spotkaniu Macius i Ty tanczycie na rurze :cool:


alez to mial byc kameralny i prywatny pokaz jezeli juz.......publicznie nie wystepuje....jeszcze

Pedro - 18-07-2003, 14:58

Mania napisał/a:
znowu obiecujesz, a potem się skarżysz, że muzyka ci nie odpowiada. Złej tanecznicy.....??? A co uczenia się od najlepszych - dostałeś już od Aisy podręcznik. Powienienś już wszystko umieć. I najwyżej uczyć innych
Mania

Więc zaufaj mi, że nie przy każdej muzyce da się na rurze zatańczyć... nawet takim specom jak ja i Maciuś...

Aisa - 18-07-2003, 15:03

Maciek Ziomek napisał/a:

alez to mial byc kameralny i prywatny pokaz jezeli juz.......publicznie nie wystepuje....jeszcze

Jeszcze nie ale juz jestes wpisany na liste SeXXXtet i bedziesz musial :ban:

Mania - 18-07-2003, 15:08

Pedro napisał/a:
Więc zaufaj mi, że nie przy każdej muzyce da się na rurze zatańczyć... nawet takim specom jak ja i Maciuś...


A ja tam w Ciebie wierzę. Wiem, że jesteś zdolny i potrafisz przy kazdej muzyce (nawet disco polo) i na każdej rurze.....Widziałam to już parę razy...
Mania

Pedro - 18-07-2003, 15:21

Mania napisał/a:
A ja tam w Ciebie wierzę. Wiem, że jesteś zdolny i potrafisz przy kazdej muzyce (nawet disco polo) i na każdej rurze.....Widziałam to już parę razy...
Mania

No cóż... jak mus to mus, ale lepszy do tego jest pop....
Poza tym powinnaś pamiętać (chociaż ja jakoś nie przypominam sobie żebyś ostatnio uczestniczyła Słonko w imprezie kiedy miałem występ... no, ale ja z tego wieczoru w ogóle niewiele pamiętam :22: to pewno dlatego, że duszno było.....), że jak robię striptiz i odstawiam taniec erotyczny to na ogół nie na rurze.... rura jest taka niemęska ;)

Mania - 18-07-2003, 15:37

Pedro napisał/a:
rura jest taka niemęska ;)


Myślę, że mogę się swobodnie wypowiedzeć w imieniu coraz większej grupy kobiet obecnej na spotkaniach....
Rura jest męska i do Ciebie wyjątkowo pasuje!!!!! A i pewnie niektórzy nasi koledzy też podzielą to zdanie...
Mania

Mania - 23-07-2003, 12:26

Nie do końca w temacie, ale prawie:

Kobiety do knajpy, mężczyźni do sprzątania

Burmistrz hiszpańskiej miejscowości nakazał mężczyznom zostawać w domu w czwartkowe wieczory i zająć się ich sprzątaniem. Kobiety w tym czasie mają wychodne – poinformował "The Sun".
"Czwartkowe wieczory będą dla kobiet" – powiedział burmistrz Javier Checa.

By wyegzekwować nowe prawo, ulice Torredonjimeno między 21. a 2. w nocy będą patrolowane przez grupy kobiet. Każdy mężczyzna przebywający w tym czasie poza domem będzie karany grzywną w wysokości 5 euro.


Tylko po co mi wychodne, jak w tym czasie na ulicy żadnego mężczyzny nie ma....Kobity mam oglądac???
Mania

Pedro - 23-07-2003, 13:00

Mania napisał/a:
Tylko po co mi wychodne, jak w tym czasie na ulicy żadnego mężczyzny nie ma....Kobity mam oglądac???
Mania

Jak sama słusznie zauważyłaś gonicie już moje Panie w piętkę...

lobster - 23-07-2003, 20:33

Pedro napisał/a:

Jak sama słusznie zauważyłaś gonicie już moje Panie w piętkę...


Ale za to logike maja bardziej wzniosla niz nasza :mrgreen:

Miłosz - 24-07-2003, 08:42

Mania napisał/a:
A i pewnie niektórzy nasi koledzy też podzielą to zdanie...


Teraz to strach się odezwać. ;)

Pozdro,
Nishigoi

Aisa - 24-07-2003, 09:54

Mania napisał/a:

Burmistrz hiszpańskiej miejscowości nakazał mężczyznom zostawać w domu w czwartkowe wieczory i zająć się ich sprzątaniem.


Na Cyprze 8 marca kobiety maja wychodne (obowiazkowe) a faceci maja siedziec w domu... tylko tam sa turysci, ktorzy o tym zwyczju nic nie wiedza wiec mozna sobie poogladac meskich turystow...

Clio - 18-12-2003, 18:38

Dziwi mnie, że poswięcacie choć najmniejszą chwilkę uwagi temu programowi :mrgreen: dziwi mnie to.
Mania - 19-12-2003, 03:43
Temat postu: dlugie!!!!
znalazlam na Forum Gazety Wyborczej takie oto podsumowanie programu, do ktorego razem z Aisa chcialysmy Was zwerbowac. Uprzedzam - tekst jest przeze mnie ocenzurowany, ale jesli jakies niewlasciwe slowo mi umknelo - prosze dajcie znac.
Nie wiem jak Wy, ale ja sie naprawde usmialam czytajac to.


Nie będę się p... Powiem od razu, no po prostu muszę to z siebie wyrzucić, bo to się - do k... nędzy - może dla mnie tragicznie skonczyc.
Więc walę prosto z mostu i załatwiam temat jednym cięciem skalpela.
Oglądałem ostatni odcinek "Kawalera do wzięcia". Już tydzień temu - wstydząc się sam przed sobą - skumałem, że trzeba zobaczyć finał tej szopy, choćby dla samej szydery i zabawy na forum. No i zrobiłem to, mając nieustannie na podglądzie Arsenal – Lokomotiv na "dwójce" ( bo tak nisko jeszcze nie upadłem, żeby stracić cały meczyk przez narcystycznego ekshibicjonistę i dwójkę walczących o niego – jak pod Stalingradem - durnych dupeczek). Tym razem było ciekawie... Do Plastikowego Paniczyka przyjechali jego starzy i wujek, najwyraźniej w celu "obcięcia" obydwu kwok - białej i czarnej - kandydujących do wskoczenia na stałe na Barteza grzędę. Stary Wymuskanego Gogusia zrobił na mnie w pyteczkę wrażenie, bo wyglądał na lekko zdezorientowanego gajowego, który generalnie zlewa całą tę nadętą atmosferę i chwilę wcześniej upalił się na wesoło w toalecie. Gościu już na wstępie, z dużym luzem walnal do kamery swoje credo życiowe, że jemu to "każda się podoba, byle młoda była". Wujas kawalera też się nieźle prezentował. Wyglądał mi na kierownika podszczecińskiej masarni, który ma dwie życiowe pasje – sportowe spożywanie bimbru oraz sex. Była też Mamma Kawalera i dla niej wyrazy szacunku, bo to przecież kobieta i Matka. Tymczasem każda z kwok startujących w zawodach została dowieziona przed oblicze rodziny w celu szopki. Biała kwoka leciała jak zwykle na swojej starej, wypróbowanej metodzie i uprawiała tzw. żebractwo nachalne, które - o czym przypominam
niezorientowanym - kodeks wykroczeń piętnuje karą. Żebraninę swą o przychylność odwaliła szczególnie podczas solóweczki z Mammą Wymuskanego, gdy odpłynęły obydwie na parę zdań w rejon pobliskich krzaków. Biała kretynka żegnając się z Okovitego ekipą wycalowala wszystkich na wszelki wypadek, żeby nie mieli wątpliwości, że to ona właśnie najlepszą kwoką na grzędzie jest. Potem czarną kwokę na podmiankę dowieźli. Widać było, że Daddy Plastusia szoku głębokiego na jej widok doznał, bo kandydatka na synową już na wjeździe oznajmiła, że od 15 lat tancerką jest i tatuażem oraz cycem D-miseczkowym po oczach mu świeciła. Daddy Pięknisia siedział w osłupieniu i z opadniętą klapą przez cały występ czarnej artystki. Natomiast Wujas Okovitego jak czarną kurę wstępnie oblukał to niezwłocznie
Cavalerra na aut poprosił i dialog z nim odbył, ale nie pokazali co mu powiedział. Ja głowę daję, że namawiał Barteza, żeby ten kategorycznie czarną kwokę do kurnika wyhaczył, ze względu na jej walory typu powiedzmy oczy duże, których czerń bezdenna i w ten deseń mu pewnie nawijał. Jak se już rodzina Plastusia drób oglądnęła - zarówno biały jak i czarny - to już dzionek był następny, w którym Cavalerr decyzję ostateczną miał podjąć i się po wsze czasy w kanał wpakować, wybierając jedną z tych za... atrakcyjnych panienek. Cała szopa w ogrodzie rezydencji się odbywała. Na trawie dywan, a na nim płatki róży... Q..., patrzę, a tu Bartez Occovity wchodzi, a raczej słania się jak anemik, odwalony w beżowy gajerek. Kolo ma podkrążone gogle, lekki kogucik mu z piór wystaje i daje do Krzyśka Banaszyka tekst, że zle mu się spało, bo w nocy cały czas ostateczną decyzję co do wyboru swojej kwoki podejmował. W tym samym czasie obydwie kobity w gabinetach kosmetycznych szykowały się do ostatecznego spotkania z Burtem Lancasterem. No i przywożą je wreszcie do posiadłości. Zanim jeszcze do MMC (Mdlejącej Męskiej C...) je dopuścili to jeszcze
Krzysiek Banaszyk je przechwycił i wywiady z nimi wali - jak się czują i takie tam. A te durne lale mu mdleją, że się doczekać nie mogą, że umra na serce z emocji, że najważniejszy dzień w życiu i takie tam deklaracje wiejskich przedszkolanek. A Mr. Dokładnie Wyprasowamy stoi jak Ciota na tym sześciohektarowynm trawniku i słania się z tego niewyspania i z tej odpowiedzialności całej. Patrzę dokładnie... Najpierw przywożą Okovitemu czarna kwokę... I od razu zajarzyłem, że się koleś przestraszył kurki seksapilem maksymalnie nafaszerowanej i że ją odstrzeli. No ale najpierw ta do niego po tym dywanie różanym popylala w tiulach fioletowych, cała taka uroczysta i pełna nadziei. A Cavalerro do niej w trzecim zdaniu daje taką nawijkę: " bardzo cię lubię, bedziesz długo w moim sercu, ale ty taka piękna jesteś i bałbym się potem, co będziesz robiła, jak cię w domu akurat nie będzie". Nawet śmiechem nie byłem w stanie parsknac, tylko japę jak karp świąteczny w szoku otworzyłem. Czarna kwoka już zakwiliła, że Cavalerr jej sprzedał siekierę i tylko jeszcze spazmy nadciągające mężnie zwalczyła i odpłynęła kontemplować swoje życie przegrane. Ale show must go on i już biała kwokę pokazują jak do Cavalerra z emocji kuśtyka. A ten leszczu do niej, że było lasek wiele i że czarna kwoka lekko go jarała, ale on ją wybiera i finito. I pierścionek zaręczynowy jej sprzedał ( nawiasem mówiać ch... - moim zdaniem oczywiście). No to biała kwoka w ryk, ale zaraz się opanowała i zębiska wyszczerzyła i tacy zakochani w uścisku pozostali, a kamerka na wysięgniku hydraulicznym z góry ich pokazała i "odjechała", tak jak w 674 odcinku "Marii Luizy". I tyle wytrzymałem... Wstałem i do kuchni poszedłem się czegoś zimnego napić...
P. S. Dodam tylko, że gdyby laseczka starająca się np. o moją skromną osobę przyszła mi na zaręczyny z czymś takim na głowie, co w decydującej chwili miała na głowie biała kura, to nie wiem czy bym czasem komuś stojącemu w zasięgu ręki po ryju nie dał... Pozdrawiam ciepło. Załamany Vince.

Havock - 12-02-2004, 01:27

ale żeście temat sobie dobrali, nie żebym narzekał ale dlaczego już zakończyliście rozmowe :mrgreen: im częściej ją czytam tym bardziej mi sie podoba.
Głosiu - 22-10-2004, 09:57

AAAAhahahahahaa :22:

Dlaczego ja dopiero teraz czytam ten topic :-)
Moja mamusia namietnie ogladała ten "serial"... najfajniejsze w Tym wszystkim jest to, że facet się kobietom nie podobał...a te hmmm z programu były nim zachwycone :lol:

Martha - 22-10-2004, 14:32
Temat postu: piękni mężczyźni
w nawiązaniu do tematu:
w necie ogłaszał sie kiedys pewien pan w sposób który wywołał lawine komentarzy, inne tematy np religijność, cnoty kardynalne ziały pustką zainteresowań.
Co sądzicie o anonsie:
CYT:
,,jA JESTEM TYPOWY playboy!!cHLAM PIWSKO I INNE TRUNKI, OBRACAM PANIENKI NA POTĘGĘ, z żadną sie nie wiążąc na dłużej jak dwie imprezy i sex, dostają za to drogie kosmetyki, ciuchy, aby nie rozpaczaly. Robię to co robię, jeżdzę porządną fura sportową, wszystko i wszystkich olewam (poza kilkoma przyjaciółmi).Laski macie chęć na imprezy i sex z superloverem?Może was kiedyś spotka to szczęście!Pa pa!!!

z onet.pl 2004-01-30

maczaty - 22-10-2004, 14:49

Cytat:
Co sądzicie o anonsie:


Bardzo w porządku gościu, prawdziwy fair playboy ;-) ; w dzisiejszych czasach szczerość to artykuł deficytowy :22:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group