FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

SIDEMOUNT - SM z 1 flaszką?

Fridzia - 18-05-2012, 19:22
Temat postu: SM z 1 flaszką?
Poczytałam sobie o SM i temat mnie mocno zaciekawił w kontekście oszczędzania kręgosłupa. Drugim wielkim atutem jest to, że pozbywając się butli z pleców będę mogła wreszcie zawsze pływać "z podniesionym czołem" co w jackecie i długiej butli na plecach czasem bywa utrudnione. Wiem, że dobrze dopasowana uprząż i skrzydło też eliminuje ten problem, ale staję właściwie przed wyborem skrzydło czy SM?
W związku z tym, zrodziło mi się w głowie sporo pytań. Być może na któreś z nich padły już odpowiedzi, ale przejrzałam forum SM dość dokładnie i nie udało mi się zlokalizować odpowiedzi na te konkretnie mnie nurtujące problemy.
1. Pytanie fundamentalne: Czy SM dla 1 flaszki 12L ma w ogóle sens? :co:
Obejrzałam galerię K. Starnawskiego z kursów basic na basenie, ale przydatność naprawdę trudno mi ocenić. Może ktoś podzieli się swoimi wrażeniami dotyczącymi właśnie takiej basic SM na 1 butlę?
2. Jak taka konf. zachowuje się na powierzchni, zwłaszcza przy sporej fali?
3. Czy muszę mieć swoje butle czy można stosować dowolne? Z filmików wywnioskowałam, że mocowanie jest "wielokrotnego użytku" więc mogę używać różnych butli, ale proszę o upewnienie lub wyprowadzenie mnie z błędu :ping: Głównie chodzi mi o stal/alu, bo objętość 12L w zupełności mi wystarcza, ale różnica materiału, no zresztą chyba każdy wie jaka to różnica... :ping:
4. Zazwyczaj nurkuję w grupie nurków (wszyscy w konfig. jacket+BM1 flaszka) Czy ktoś z Was spotkał się z zakazem pływania w SM w jakiejś bazie lub np. odmową opieki przewodnika, bo pływasz w "nieznanej konfiguracji"?

Z góry dzięki za odpowiedź :)
PS. NIe wiem jak Wam, ale mnie dalej skrót SM jakoś się nie bardzo kojarzy z nurkowaniem, chociaż ta uprząż... hmmm w jakimś sensie przystaje do moich skojarzeń z SM :ping:

piotr_c - 18-05-2012, 23:17
Temat postu: Re: SM z 1 flaszką?
Fridzia napisał/a:
Wiem, że dobrze dopasowana uprząż i skrzydło też eliminuje ten problem, ale staję właściwie przed wyborem skrzydło czy SM?


Większość systemów SM daje bez porównania większą swobodę ruchów niż nawet najlepiej dopasowana uprząż backmount. Po prostu gdy punkt mocowań pasów naramiennych może swobodnie zmieniać położenie względem pasa biodrowego, nic nie ogranicza nam ruchów.

W backmouncie płyta jest szytwna, więc siłą rzeczy mocno ogranicza ruchy.

Przed jakąkolwiek decyzją warto jednak samemu przetestować kilka systemów, gdyż różnice w konstrukcji są zasadnicze (o całe lata świetlne większe, niż przy klasycznych skrzydłach). Systemy różnią się mocno względem siebie pod względem komfortu, "sprytności" mocowania balastu, zachowania na fali itp. itd.


Cytat:
1. Pytanie fundamentalne: Czy SM dla 1 flaszki 12L ma w ogóle sens?


Pewnie że ma sens. Różnica pomiędzy dwoma a jedną jest taka, jak w BM pomiędzy singlem i twinem. Po prostu jeśli nie potrzebujesz zdublowanego zestawu to równie dobrze możesz używać jednej butli.

Cała reszta zalet, czyli nieobciążanie kręgosłupa, zdecydowanie większa swoboda ruchów itp, są takie same przy jednej, jak przy dwóch butlach.

Cytat:
2. Jak taka konf. zachowuje się na powierzchni, zwłaszcza przy sporej fali?


Wiele zależy od konstrukcji konkretnego systemu. Mogę wypowiadać się tylko o Stealth 2.0, w którym konstrukcja worka została mocno zoptymalizowana pod tym kątem. Wiele osób testowało go w warunkach morskich przy dużej fali i opinie są bardzo pozytywne. Po prostu worek na plecach jest bardzo płaski a pompuje się niejako z boków - czyli środek wyporu jest mocno przeniesiony do przodu (w kierunku brzucha) - dzięki temu pozycja jest zdecydowanie wygodniejsza, niż gdyby całość wyporu była na plecach.

Czasami słyszy się, że "side mount nie nadaje się na dużą falę". Po głębszym zbadaniu sprawy okazuje się z bardzo często, że ktoś próbował w uprzęży bez worka a pływalność zapewniał jedynie suchar albo osobnik używał systemu ze zbyt małym workiem (np. 10-12 litrów).


Cytat:
Głównie chodzi mi o stal/alu, bo objętość 12L w zupełności mi wystarcza, ale różnica materiału, no zresztą chyba każdy wie jaka to różnica... :ping:


Zasadnicza różnica jest taka, że butle aluminiowe dostają plusa gdy są puste. Wymaga to przepinania tylnego karabinka z górnego D-Ringa na dolny w czasie nurkowania. Oczywiście to żaden problem :)

Jeśli masz zamiar pływać rekreacyjnie z jedną butlą, to wybór stal/alu nie ma aż tak dużego znaczenia. Za wyborem butli alu jest jeden argument: pojedziesz gdzieś w świat to z reguły będziesz miała do dyspozycji butle 80cf. A lepiej chyba mieć zawsze taką samą konfigurację?

Cytat:
4. Zazwyczaj nurkuję w grupie nurków (wszyscy w konfig. jacket+BM1 flaszka) Czy ktoś z Was spotkał się z zakazem pływania w SM w jakiejś bazie lub np. odmową opieki przewodnika, bo pływasz w "nieznanej konfiguracji"?


Znam jak na razie jedną bazę, w której wystąpił taki przypadek. O innych nie słyszałem. Obstawiam jednak, że już niedługo wiele baz egipskich wprowadzi wymóg posiadania plastiku SM jeśli ktoś chce w takowej konfiguracji nurkować.

kraken - 18-05-2012, 23:24

Pożycz sobie sidemounta, może jakieś intro sidemountowe.
W Krakenie na Zakrzówku mamy teraz sidemounty do pożyczenia.
Co do oszczędzania kręgosłupa to jest to prawda tylko jeżeli przypinasz i odpinasz flaszkę w wodzie, dostając ją od obsługi w wodzie i oddając obsłudze przed wejściem bo drabince. Jak wchodzisz niosąc butlę na uprzęży to jest mniej wygodnie niż z butlą tradycyjnie na plecach.
MSC

pomorzanka - 18-05-2012, 23:25
Temat postu: Re: SM z 1 flaszką?
piotr_c napisał/a:
Cytat:
2. Jak taka konf. zachowuje się na powierzchni, zwłaszcza przy sporej fali?


Wiele zależy od konstrukcji konkretnego systemu. Mogę wypowiadać się tylko o Stealth 2.0, w którym konstrukcja worka została mocno zoptymalizowana pod tym kątem. Wiele osób testowało go w warunkach morskich przy dużej fali i opinie są bardzo pozytywne. Po prostu worek na plecach jest bardzo płaski a pompuje się niejako z boków - czyli środek wyporu jest mocno przeniesiony do przodu (w kierunku brzucha) - dzięki temu pozycja jest zdecydowanie wygodniejsza, niż gdyby całość wyporu była na plecach.


Piooootrek :-) ja chyba już wcześniej pisałam, że - to jest dla mnie podstawowe kryterium wyboru SM dwie butle czy zwykły twin ;-)

gdzie można zapoznać się z opiniami? na razie nie nurałam w konfiguracji SM, lada moment zrobię warsztaty z Majkim w systemiem francuskim - czy istnieje możliwość przetestowania Twojego worka?

Chociaż lojalnie uprzedzam, że jeszcze nie nacieszyłam się singlem i kolejne zakupy planuję nie wcześniej, niż na jesień ;-)

Pzdr.

piotr_c - 18-05-2012, 23:36

pomorzanka napisał/a:
gdzie można zapoznać się z opiniami?


Jutro wyślę Ci linki na PW.


Cytat:
czy istnieje możliwość przetestowania Twojego worka?


Sam worek? :) Bez problemu, ale zdecydowanie lepiej przetestować cały system - czyli worek + uprząż.

W side mount sporym problemem jest balast - uprząż Stealth 2.0 rozwiązuje ten problem. A jak poważny problem stanowi zamocowanie i rozmieszczenie balastu w SM przekonało się sporo osób, które z grubym docieplaczem do aluminiowych butli musiało w słonej wodzie brać w okolicach 18-20 kg (!).

Ja wiem, że w szkole francuskiej sprawę załatwia kawałek taśmy, ale w open water zdecydowanie lepiej sprawdza się szkoła meksykańska :)

Fridzia - 18-05-2012, 23:42

Przede wszystkim: dzięki za odpowiedź, bo już myślałam, że mnie wszyscy dodali do "ignorowanych" :ping:

piotr_c napisał/a:
Przed jakąkolwiek decyzją warto jednak samemu przetestować kilka systemów, gdyż różnice w konstrukcji są zasadnicze (o całe lata świetlne większe, niż przy klasycznych skrzydłach). Systemy różnią się mocno względem siebie pod względem komfortu, "sprytności" mocowania balastu, zachowania na fali itp. itd.

Dlatego najpierw zasięgam języka, potem zrobię kurs na pożyczkach, postaram się przetestować różne uprzęże i dopiero kupię :) pewnie będziesz mocno brany pod uwagę, bo właśnie zrobiłeś sobie bardzo pozytywny marketing :)

Cytat:
Pewnie że ma sens. Różnica pomiędzy dwoma a jedną jest taka, jak w BM pomiędzy singlem i twinem. Po prostu jeśli nie potrzebujesz zdublowanego zestawu to równie dobrze możesz używać jednej butli.

To jasne, tylko bardziej się zastanawiałam, czy ta różnica jest faktycznie tak duża w przypadku lekkiego BM jakiego używam i SM. Jakoś w przypadku twin'a to bardziej do mnie przemawiało :) , ale wyjaśniłeś więc jestem kontenta.

Cytat:
Mogę wypowiadać się tylko o Stealth 2.0, w którym konstrukcja worka została mocno zoptymalizowana pod tym kątem

Widzisz to akurat dla mnie jest b. ważne, bo zdecydowana większość moich nurów to morze, a ono jak wiadomo nie zawsze jest jak przysłowiowy stół :(

Cytat:
Zasadnicza różnica jest taka, że butle aluminiowe dostają plusa gdy są puste. Wymaga to przepinania tylnego karabinka z górnego D-Ringa na dolny w czasie nurkowania. Oczywiście to żaden problem :)

też mnie się wydaje do ogarnięcia :)
Cytat:
Jeśli masz zamiar pływać rekreacyjnie z jedną butlą, to wybór stal/alu nie ma aż tak dużego znaczenia. Za wyborem butli alu jest jeden argument: pojedziesz gdzieś w świat to z reguły będziesz miała do dyspozycji butle 80cf. A lepiej chyba mieć zawsze taką samą konfigurację?

Właśnie dlatego, że zazwyczaj nurkuję daleko, pytałam o możliwość zmiany stal/alu. Zazwyczaj faktycznie są to 80cf, ale jak mnie sentyment weźmie i na Zakrzówek pojadę? (ostatnio tak zachwalałeś, że aż nabrałam ochoty...)
Cytat:
Znam jak na razie jedną bazę, w której wystąpił taki przypadek. O innych nie słyszałem. Obstawiam jednak, że już niedługo wiele baz egipskich wprowadzi wymóg posiadania plastiku SM jeśli ktoś chce w takowej konfiguracji nurkować.

Plastik to nie problem i tak chcę iść na kurs, a z tego co wyczytałam to Starnaś też chyba plastiki za te kursy daje :) Chodziło mi o to żeby mi na łódce na safari nie powiedzieli "Ty w tych sznurkach to sobie z nami nie ponurasz" Co prawda mam argument, że w razie draki mój stały partnur (mąż) zna moją konfigurację, ale takie bardzo DIR to to nie jest...

[ Dodano: 18-05-2012, 23:51 ]
kraken napisał/a:
Co do oszczędzania kręgosłupa to jest to prawda tylko jeżeli przypinasz i odpinasz flaszkę w wodzie, dostając ją od obsługi w wodzie i oddając obsłudze przed wejściem bo drabince. Jak wchodzisz niosąc butlę na uprzęży to jest mniej wygodnie niż z butlą tradycyjnie na plecach.

Też tak sobie myślałam. Druga to było wskakiwanie z tym ustrojstwem do wody z łódki...chociaż widziałam filmik szkoleniowy gdzie w SM skakali, ale jakoś tak podejrzliwa jestem, że to też może być przyczyną paru solidnych siniaków.

pomorzanka - 19-05-2012, 00:20

piotr_c napisał/a:
pomorzanka napisał/a:
gdzie można zapoznać się z opiniami?


Jutro wyślę Ci linki na PW.


super :-)

piotr_c napisał/a:
Cytat:
czy istnieje możliwość przetestowania Twojego worka?


Sam worek? :) Bez problemu, ale zdecydowanie lepiej przetestować cały system - czyli worek + uprząż.

W side mount sporym problemem jest balast - uprząż Stealth 2.0 rozwiązuje ten problem. A jak poważny problem stanowi zamocowanie i rozmieszczenie balastu w SM przekonało się sporo osób, które z grubym docieplaczem do aluminiowych butli musiało w słonej wodzie brać w okolicach 18-20 kg (!).


raczej system miałam na myśli ;-) bo na razie zielona jestem ;-)

piotr_c napisał/a:
Ja wiem, że w szkole francuskiej sprawę załatwia kawałek taśmy, ale w open water zdecydowanie lepiej sprawdza się szkoła meksykańska :)


tu ciężko mi dzisiaj wypowiadać się - na razie szukam dla siebie zestawu dwubutlowego dla moich nurków rec open water ;-) z możliwością rozwoju - raczej wiem, że singiel to dla mnie za mało i trochę korcą nurkowania tec - niekoniecznie w jaskiniach, ale czemu nie? ;-)

wstawkę o warsztatach umieściłam, bo kojarzę, że pisałeś o tym, iż do testów dajesz SM nurkom mającym jako takie pojęcie o SM - więc liczę, że po tych warsztatach jako takie pojęcie będę miała ;-)

ale nadal lojalnie - ja nie tyle szukam systemu SM dla się (bo tu jestem prawie ;-) przekonana, że jak zdecyduję się na tę konfigurację, będzie to Twój system), co miotam się pomiędzy SM a twinem.

Fish - 19-05-2012, 03:07

Piotruś pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić jako newbeee w temacie SM :) Napisz mi gdzie jest różnica między BM a s SM z jedną butlą. Jest oczywiście przy zakładaniu ale to zawsze ktoś może podważyć, że "plecaka" można również w wodzie włożyć. Jak dla mnie zaleta sm to zdublowanie "gazu" i do tego lepsze niż w twinie.
Grotto8 - 19-05-2012, 10:06

Mam pytanko:
Jak zachowa się nurek w SM zagubiony na morzu?

Uzasadnienie pytania:
Tydzień temu grupa nurków w Egipcie po wskoczeniu do wody rozłączyła się pod wpływem bardzo silnego prądu. Załoga zagubiła dwóch nurków, którzy po 2 godzinnym oczekiwaniu i oddalaniu się od łodzi (oni widzieli łódź, a łódź ich nie) podjęli decyzję o płynięciu do brzegu. Zajęło im to 5 godzin. Płynęli na plecach na napompowanych jacketach. Ciekawy jestem jak by rozwiązali sprawę będąc w SM?

Wspomniane zdarzenie opiszę bardzo szczegółowo w innym temacie.

ed - 19-05-2012, 11:02

Problem może być inny, jak konfigurujesz węże na jednej butli ? Dwa zawory, dwa 1 stopnie . czy jeden zawór i jeden 1 stopień. Zakładam, że nurkujesz z dwoma drugimi stopniami. Czy używasz suchego ?

Zatem na plecach to jeszcze ładnie się poukłada ale jak weźmiesz pod pachę tak uzbrojoną butlę to może zrobić się mały bałagan.

W SM węże ładnie, symetrycznie rozkładają się na dwie butle. Czyli albo 2 butle albo będziesz musiała mocno przemyśleć konfigurację węży.

tmichura - 19-05-2012, 12:38

na poniższym filmie Steva Martina

http://www.youtube.com/watch?v=pQyU45NXoao

wyraźnie widac, że Steve proponuje sklarowanie długiego węża na butli (lewej) a oddychamy z węża krótkiego. zawór jeden. automat jeden. nie widze powodu dla którego nie miałoby sie to rozwiązanie sprawdzić w ciepłych wodach otwartych w piance... (a awaryjne źródło wyporu w razie draki to bojka sygnalizacyjna)
pewnie dodatkowy wąz lp inflatorowy do zaworu dodawczego suchego skafandra tez nie stanowiłby problemu.
osobiście pływałem sobie na basenie (z racji panujacej aury) z jedna butlą i najwygodniej pływało się z 2 kilogramami balastu na prawym pasie biodrowym w celu zrównoważenia...
ale to tylko moje basenowe obserwacje...

[ Dodano: 19-05-2012, 12:44 ]
na filmie oczywiście sklarowany na butli jest drugi krótki wąż...

lozerka - 19-05-2012, 16:30

Fish napisał/a:
Napisz mi gdzie jest różnica między BM a s SM z jedną butlą. .


przy klasycznej open water, w mojej ocenie, to lepiej sprawdza się BM. Ja w kazdym razie przechodząc na SM nie miałam zachwytu, ktory mi zapowiadano, więc wiem, ze biorąc pojedynczą butle, pójde w BM. Natomiast juz jest masz jakiekolwiek przeciski, choćby prosty wrak, czy jakieś prześwity skalne, pojedyńczy SM sprawdzi się lepiej z uwagi na swoją przesuwalność :)

może dopiszę- mi po prostu nie odpowiada bujanie się butli, wole jej stabilne mocowanie w BM

Włodek K - 19-05-2012, 19:55

lozerka napisał/a:
może dopiszę- mi po prostu nie odpowiada bujanie się butli, wole jej stabilne mocowanie w BM

Jesteś pewna że miałaś poprawnie skonfigurowany zestaw SM?

lozerka - 19-05-2012, 21:07

Włodek K napisał/a:
lozerka napisał/a:
może dopiszę- mi po prostu nie odpowiada bujanie się butli, wole jej stabilne mocowanie w BM

Jesteś pewna że miałaś poprawnie skonfigurowany zestaw SM?


nurkowalam w dwoch róznych konfiguracjach SM- fakt, że raz w basenie, i jednak takie poczucie miałam.
Tylko wiesz, Wlodek, ja jestem straszna pigulara, jeśli chodzi o wygodę podwodną :) Być może to, co ja odczuwam, jako bujanie, dla innych jest zupełnie niewyczuwalne. No i zaden ze mnie specjalista od SM, ale butle są zawsze mocowane z pewnym luzem, dopięcie na karabinki nie jest sztywne z założenia, więc na moje, przynajmniej w minimalnym stopniu odchyły będą. Dla jasności- nie przeszkadzało m to nurkowac, szczególnie, jak juz inne kwestie dograłam, ale z BM jednobutlowym mi jest wygodniej :) Nie wykluczam, ze wchodzi w grę także przyzwyczajenie :)

jacekplacek - 19-05-2012, 21:38

Mały przerywnik, coby całkiem nie zwariować:


Włodek K - 19-05-2012, 21:48

Cytat:
nurkowalam w dwoch róznych konfiguracjach SM- fakt, że raz w basenie, i jednak takie poczucie miałam.

Jak wiadomo wielkość ma znaczenie :)
A właściwie grubość :)

Wielu nurków mocuje tak flaszki że wiszą wzdłuż ciała, nieco niżej. Wtedy z zasady flaszki się będą bujały. Jestem zwolennikiem ustawienia flaszek nieco skośnie do sylwetki z denkami nieco wyżej. http://vimeo.com/9066934 widać jak uważam za poprawnie ułożone flaszki.
Wtedy flaszki mają mniejszą tendencje do bujania się bo leżą w wklęśnięciu "talii osy" Co znakomicie stabilizuje układ. (się ma talie to się flaszki układają :)

Właśnie dzisiaj starałem się poprawić tą stabilizację grubych bomboli S80. Po kolejnych zmianach konfiguracyjnych AO, sprawdzonych na ostatnim ponad 2 godzinnym szlajanku się po krzakach, przyszedł czas na próbę fajnego ułożenia flaszek.

Kurcze ile czasu trwa taka zmiana konfiguracji tego wszystkiego na butli - 3-4 godz kręciłem, wiązałem, przestawiałem i się przymierzałem jak panienka przed lustrem w łazience, dążąc do doskonałości :)

Jutro kolejne zabawy z dzisiaj zmodyfikowanym SM.

Problem stabilizacji butli przestaje być kluczowy gdy mamy chudsze butle niż grube aluminiaki. Łatwiej je poprawnie ułożyć na ciele bo leżą znacznie bliżej. Oczywiście jakieś różnice osobnicze między nurkami wymagają nieco innej konfiguracji układu butli.
Wydaje mi się że znacznie lepiej będą się układały butle o gabarycie stalowej 10 l flaszki 171 mm np S40. Przyjdzie czas to się posmakuje.

lozerka - 19-05-2012, 22:21

Włodek K napisał/a:

Jak wiadomo wielkość ma znaczenie :)
A właściwie grubość :)

Wielu nurków mocuje tak flaszki że wiszą wzdłuż ciała, nieco niżej. Wtedy z zasady flaszki się będą bujały. Jestem zwolennikiem ustawienia flaszek nieco skośnie do sylwetki z denkami nieco wyżej. http://vimeo.com/9066934 widać jak uważam za poprawnie ułożone flaszki.
Wtedy flaszki mają mniejszą tendencje do bujania się bo leżą w wklęśnięciu "talii osy" Co znakomicie stabilizuje układ. (się ma talie to się flaszki układają :)

Właśnie dzisiaj starałem się poprawić tą stabilizację grubych bomboli S80. .


akurat ja miałam cienkie flaszki :) i raz to była konfiguracja a la Majki, a raz xdeep. W przypadku xdeepa, to nawet cięzko mi coś powiedzieć, bo to był pierwszy kontakt w ogole z SM i z różnych przyczyn, głownie braku wyczucia i czasu na wyczucie nic nie kombinowałam.

W drugim przypadku juz trochę kombinowałam, skracałam karabinki, próbowałam róznego mocowania d-ringów tylnych i faktycznie, przy ustawieniu bardziej ukośnym było lepiej. Tyle, ze w tym przypadku konfiguracja SM nie była celem nurkowania, a tylko srodkiem, więc też szczególnie na samą zabawę ustawieniami nie miałam zbyt wiele czasu :)

Ale skoro mówisz, że to może być kluczowe, na pewno przy okazji się pobawię :)

Włodek K - 20-05-2012, 00:48

lozerka napisał/a:
w tym przypadku konfiguracja SM nie była celem nurkowania, a tylko srodkiem, więc też szczególnie na samą zabawę ustawieniami nie miałam zbyt wiele czasu :)

Dla mnie zawsze SM jest środkiem do celu. Najpierw jest nurkowanie potem cała otoczka zabawy w ustawianie i sprawdzanie. Ja coś zmieniam a potem robię normalne nurkowania. :)

piotr_c - 20-05-2012, 08:31

Fish napisał/a:
Napisz mi gdzie jest różnica między BM a s SM z jedną butlą.


Przecież nie napisałem że SM z jedną butlą różni się od BM z singlem. :)

Chodziło mi o coś dokładnie odwrotnego, czyli że SM z jedną butlą to odpowiednik BM z jedną butlą a SM z dwoma, to mniej więcej odpowiednik twina.

Fridzia - 20-05-2012, 15:38

Włodek K napisał/a:
Dla mnie zawsze SM jest środkiem do celu. Najpierw jest nurkowanie potem cała otoczka zabawy w ustawianie i sprawdzanie.

Ja podobnie definiuję cel mojego nurkowania. Sprzęt i jego posiadanie, nie jest dla mnie celem samym w sobie, a nawet wręcz przeciwnie: im mniej go mam w domu tym lepiej się czuję :) Z niecierpliwością czekam np. na wynalezienie pianki w spray'u :ping:
SM chyba jednak nie dla mnie, bo wydaje się, że cała jego zaleta (przy 1 flaszce) to większa swoboda ruchów pod wodą, a to nie jest dla mnie dużym problemem.
Największą trudność sprawia mi nie tyle ciężar sprzętu co utrzymanie równowagi na śliskim i nierównym/kołyszącym się terenie ze względu na sztywny staw skokowy prawej nogi. (np. kiedy do miejsca zanurzenia, trzeba przejść kawał po rafie w płytkiej wodzie) Obawiam się zatem, że SM jeszcze dodatkowo utrudniłby mi to zadanie. Podobnie przy wyjściu na łódkę, łatwiej mi chyba jest wytuptać po drabince z butlą na plecach, niż z butlą dyndającą u jednego boku, a tym bardziej podnieść butlę nad głowę aby podać ją obsłudze na łódce...
Suma summarum jak będą znowu jakieś demosy to z pewnością spróbuję SM, ale to chyba nie jest zabawa dla mnie i pozostanie mi jednak kupno skrzydła.

Grotto8 napisał/a:
Mam pytanko:
Jak zachowa się nurek w SM zagubiony na morzu?

Czasem najlepszym pomysłem jest w ogóle porzucenie sprzętu i płynięcie w ABC. Tak było np. w 2007 na Elphinstone, kiedy z grupy 5 osób, uratował się tylko jeden. W takich przypadkach kluczowa i tak okazuje się kondycja i przytomność umysłu, konfiguracja sprzętu IMHO jest zupełnie drugorzędna.

lozerka - 20-05-2012, 18:46

Włodek K napisał/a:
lozerka napisał/a:
w tym przypadku konfiguracja SM nie była celem nurkowania, a tylko srodkiem, więc też szczególnie na samą zabawę ustawieniami nie miałam zbyt wiele czasu :)

Dla mnie zawsze SM jest środkiem do celu.


Włodek, a czy na początku, przy pierwszych wejsciach z SM nie było tak, że wchodziłeś, by własnie konfigurację ustawić? Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem? O tym pisałam- że u mnie było przeciwnie, mimo w zasadzie mojego pierwszego wejscia w SM pod wodę, nie rozpoznanie i nauka tego systemu było celem, a to odbywało to w tle , niejako przy okazji :)

piotr_c - 20-05-2012, 19:30

Fridzia napisał/a:
SM chyba jednak nie dla mnie, bo wydaje się, że cała jego zaleta (przy 1 flaszce) to większa swoboda ruchów pod wodą, a to nie jest dla mnie dużym problemem.


Różnica w swobodzie ruchów przy BM w stosunku do klasycznego SM jest... drastyczna.. Co tu dużo mówić: tego nie da się opisać - to trzeba poczuć :)
Jeśli więc w BM czujesz jako taką swobodę ruchów, to w SM będziesz czuła się tak, jakbyś nie miała na sobie sprzętu.


Fridzia napisał/a:
Największą trudność sprawia (...) Obawiam się zatem, że SM jeszcze dodatkowo utrudniłby mi to zadanie.


Fridzia napisał/a:
Podobnie przy wyjściu na łódkę, łatwiej mi chyba jest wytuptać po drabince z butlą na plecach, niż z butlą dyndającą u jednego boku


Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko. :)

Podobnie z w/w wejściem do wody oddalonym od miejsca przygotowania: najpierw zanosisz butle, a potem na lekko idziesz sobie z całą resztą sprzętu - nie masz butli, więc masz 20kg mniej do niesienia.


lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?


Nie demonizuj SM że wymaga takiego żmudnego dochodzenia do właściwej konfiguracji :ping:

Z reguły konieczność długiego dopasowywania sprzętu i konieczności wielokrotnych poprawek wynika z jednej przyczyny: braku znajomości wszystkich niuansów danej konfiguracji. Jednak znając dobrze gotowy system, można ustawić go "na sucho" do takiego stopnia, że już na pierwszym nurkowaniu będzie dobrze :)

Włodek K - 20-05-2012, 20:33

Cytat:
Włodek, a czy na początku, przy pierwszych wejsciach z SM nie było tak, że wchodziłeś, by własnie konfigurację ustawić?


Ze mną jest trochę inaczej. Mam takie wrażenie że moje zabawy z SM od pierwszej sznurkowej uprzęży ze 4 lata temu, to próby różnych rozwiązań posmakowanych samodzielnie. Czyli sprawdzam co i jak dobrze działa ale podczas nurkowań a nie jako próby dla prób. Np dzisiaj sprawdzałem w boju kolejne ustawienia i pomysły konfiguracyjne. Założenia się sprawdziły tylko muszę nieco zmienić trym układu. Taki rodzaj hobby własnego przy okazji warsztatów nurkowych :)
Przy okazji gdzieś tam w głowie budują się prawidła tej konfiguracji.
Jak napisał Piotr C z biegu da się ustawić SM na sucho aby było przyzwoicie.

lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?


Prawdę mówiąc nie wiem jakie są cele takiego kursu bo nie jestem instruktorem tej specjalizacji. Coś tam wiem jednak ale nie z wiedzy przekazanej na szkoleniu. Natomiast wiem, z mojego jednak bardzo krótkiego spotkania z tą konfiguracją, że oprócz ustawienia konfiguracji, dopasowanie to ze 2-3 godzinki łącznie z omawianiem co i dlaczego, bardzo ważne są uzyskane umiejętności praktyczne posługiwania się tym sprzętem. Innymi słowy nie da się dobrze pływać w SM popełniając podstawowe błędy np trymu, sylwetki czy technik poruszania się.

lozerka napisał/a:
wejscia w SM pod wodę, nie rozpoznanie i nauka tego systemu było celem, a to odbywało to w tle , niejako przy okazji :)

To może teraz czas na naukę ?

Fridzia - 20-05-2012, 20:34

piotr_c napisał/a:
Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko. :)

No, ale mnie osobiście jest łatwiej podać na łódkę pas balastowy (ok. 4-6kg) i wyjść z butlą na plecach, niż podnieść butlę na tyle wysoko żeby obsługa ją wzięła na łódkę.

piotr_c napisał/a:
Podobnie z w/w wejściem do wody oddalonym od miejsca przygotowania: najpierw zanosisz butle, a potem na lekko idziesz sobie z całą resztą sprzętu - nie masz butli, więc masz 20kg mniej do niesienia.

Mam wrażenie, że się nie zrozumieliśmy kompletnie. Mówiąc wprost: kuleję. Przy normalnym chodzeniu to nie jest żaden problem, ale chodzenie po kamieniach/rafie w wodzie nawet w bikini jest dla mnie problemem. Sprzęt ułożony stabilnie na plecach utrudnia to zadanie w niewielkim stopniu.
Zakładając, że do miejsca zanurzenia mam 50 metrów po płytkiej rafie. Zgodnie z tym co napisałeś musiałabym przejść ten dystans 3x!!! A to nie jest dla mnie żaden atut,. bo skoro mogę zanieść butlę w rękach na miejsce to TYM BARDZIEJ mogę ją tam zanieść na plecach. W tym kontekście myślę, że przesiadanie się na SM w moim przypadku ma wątpliwy sens.
Wszystko powyższe jednak nie zmienia faktu, że chciałabym bardzo taki wariant wypróbować! Kiedy będą znowu jakieś dom-days'y?

pomorzanka - 20-05-2012, 22:53

Fridzia napisał/a:
piotr_c napisał/a:
Twoje przemyślenia wynikają trochę z braku świadomości na temat różnic w użytkowaniu między SM a BM: W SM nie wchodzi się z butlami po drabince. Butle podaje się obsłudze łodzi i wychodzi lekko. :)

No, ale mnie osobiście jest łatwiej podać na łódkę pas balastowy (ok. 4-6kg) i wyjść z butlą na plecach, niż podnieść butlę na tyle wysoko żeby obsługa ją wzięła na łódkę.


ja nie mam - na razie ;-) - doświadczenia z SM, ale zdarzało mi się podawać na riba (łódź) stage'a albo i cały sprżęt - singla ubranego w jacket/skrzydło i powiem Ci, Fridzia, że w zasadzie moja praca polegała na jakimś tam stabilizowaniu flaszki w wodzie. Niejednokrotnie widziałam odbieranie przez szypra nawet twina - sam wyciągnie albo przy pomocy lineczki ;-)

odnośnie reszty Twojego posta - nie jestem w stanie nic doradzić - sytuacja specyficzna. Natomiast faktycznie wolę pójść ze sprzętem na plecach raz, niż łazić kilka razy ...... pod warunkiem, że nie ociekam potem ;-) i pod warunkiem, że dystans jest odległy ;-) albo wyboisty ....

w innym przypadku nawet z jedną kieszenią balastowa wolę się przejść :-P

chyba pomysł z przetestowaniem - zwłaszcza w tej specyficznej - jeżeli pozwolisz ;-) - sytuacji będzie najlepszy :papa:

zibi_pp - 21-05-2012, 00:01

Fridzia napisał/a:

Największą trudność sprawia mi nie tyle ciężar sprzętu co utrzymanie równowagi na śliskim i nierównym/kołyszącym się terenie ze względu na sztywny staw skokowy prawej nogi. (np. kiedy do miejsca zanurzenia, trzeba przejść kawał po rafie w płytkiej wodzie) Obawiam się zatem, że SM jeszcze dodatkowo utrudniłby mi to zadanie. Podobnie przy wyjściu na łódkę, łatwiej mi chyba jest wytuptać po drabince z butlą na plecach, niż z butlą dyndającą u jednego boku, a tym bardziej podnieść butlę nad głowę aby podać ją obsłudze na łódce...
Suma summarum jak będą znowu jakieś demosy to z pewnością spróbuję SM, ale to chyba nie jest zabawa dla mnie i pozostanie mi jednak kupno skrzydła.


Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą :) , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.

Na łódkę wychodzimy bez butli, którą bez problemu odbiera obsługa łodzi :) "wysiłek" mniejszy niż wyjście z butlą po drabince ;) , butla wystawiona tak by wystawała 20 cm ponad wodę jest bez problemu podejmowana. Inny sposób to pozostawienie linki do deponowania butli pod łodzią.
Po wynurzeniu odwieszasz butlę i wychodzisz :) .

Sprawdź SM w praktyce :) większość próbujących ma pozytywne odczucia ;) tylko nie próbuj spacerować z butla pod pachą po powierzchni. :) .

Fridzia - 21-05-2012, 00:16

zibi_pp napisał/a:
Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą :) , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.

jak holować butlę w wodzie do pół łydki czy trochę nad kostki? będę wdzięczna! Jeżeli się tylko da to też sobie wlokę napompowany jacekt z butlą po wodzie, ale jak jest płytko to szorujesz butlą lub/i innym sprzętem po rafie/kamieniach, a tego b. nie lubię :(

lozerka - 21-05-2012, 07:03

piotr_c napisał/a:

lozerka napisał/a:
Czy np w przypadku kursu SM własnie konfiguracja i jej poznanie i ustawienie nie jest celem?


Nie demonizuj SM że wymaga takiego żmudnego dochodzenia do właściwej konfiguracji :ping:


PIotr, ale chyba przypisujesz mi nie moje zasługi ;-) Przeciez nie ja wymysliłam kursy na SM.

Mam wrażenie, ze dyskusja ze mną na okoliczność- celu, a srodka w nurkowaniu sie bierze z jakiegoś nieporozumienia :)

Ja akurat założyłam SM pierwszy raz w zyciu w zasadzie i poszłam ćwiczyć różne zabawy jaskiniowe. Oczywiscie wcześniej mi parę rzeczy o tym powiedziano, calkiem sporo nawet, ale z kołowrotkiem w łapie i poreczując trzciny i platformy podwodne za dużo ustawieniem butli, zmianami pod wodą za bardzo się zając nie mogłam, by naprawdę optymalne ustawienia wybrać.
Dlatego tłumaczyłam, ze samym sm, jako takim nie bardzo miałam możliwość się pobawic, nawet jak coś zmieniałam między nurkami, to też na samym nurku robiłam inne rzeczy i one mnie bardziej skupiały.
A podejrzewam, że są osoby, które ubierają dwie flachy i idą wyczuć te konfigurację i na niej się skupiają, nawet ogladając ryby, bądź wyłącznie robią kurs poznając SM i procedury z tym związane.

O tej różnicy mówię.
Włodek K napisał/a:

To może teraz czas na naukę ?


Włodek, z całą pewnością na wszystko przyjdzie czas ;-) natomiast i teraz z całą pewnością nie jest to juz obca mi konfiguracja

piotr_c napisał/a:

Jeśli więc w BM czujesz jako taką swobodę ruchów, to w SM będziesz czuła się tak, jakbyś nie miała na sobie sprzętu.


no więc ja powtórzę- przy pojedynczej flaszce, ja tego nie widziałam :)

W BM robię wszystko- pływam na plecach, głową do dołu wykonuję kazdą ewolucję pod wodą, jaka mi przyjdzie do głowy i sporą część tego od początku ( więc nie brak oswojenia z konfiguraqcją jest powodem różnicy ) . NIe wszystko robiłam od początku, ale nie BM było ogranicznikiem, co moja swoboda w trzymaniu głębokości, niezaleznie od tego, w którą strone jestem głową zwrócona :) ale mam nadzieję, ze i w sm dojde do fazy Bogaertsa ;-)

wiecie, ja przepraszam, ze nie jestem piewcą SM, jak wszyscy ;-)

zibi_pp - 21-05-2012, 09:07

Fridzia napisał/a:
zibi_pp napisał/a:
Właśnie to jest jedna z zalet SM, że się nie spaceruje po rafie z butlą :) , spokojnie możesz ją holować i podpiąć dopiero w miejscu od którego zamierzasz nurkować.

jak holować butlę w wodzie do pół łydki czy trochę nad kostki? będę wdzięczna! Jeżeli się tylko da to też sobie wlokę napompowany jacekt z butlą po wodzie, ale jak jest płytko to szorujesz butlą lub/i innym sprzętem po rafie/kamieniach, a tego b. nie lubię :(


Nie holować :) dać sobie spokój z SM i zabrać plecak BM :) lub zabrać umyślnego co zaniesie butle do miejsca nurkowania ;) . SM nie nadaje się do wszystkiego ;) ale w wielu zastosowaniach sprawdza się lepiej niż BM w innych porównywalnie w jeszcze innych zdecydowanie gorzej ;(.
Warto spróbować i przemyśleć możliwości i potrzeby własnego nurkowania :)

Fridzia - 21-05-2012, 14:05

zibi_pp napisał/a:
Nie holować :)

TAA JESSST!! Panie Kapitanie! :ping: :ping: :ping:
zibi_pp napisał/a:
lub zabrać umyślnego co zaniesie butle do miejsca nurkowania ;) .

ha! wersja z szoferem :) Wtedy zasadniczo jest to obojętne co szofer mi zaniesie SM czy BM :)) Przyznaję, że czasem korzystam, ale jak faktycznie nie daję rady lub mi się nie chce. Jak powszechnie wiadomo jak się nie chce to gorzej jakby człowiek nie mógł ;)
zibi_pp napisał/a:
Warto spróbować i przemyśleć możliwości i potrzeby własnego nurkowania :)

Tak właśnie zamierzam zrobić :)) Dzięki Wszystkim za porady i podzielenie się przemyśleniami.

Grotto8 - 22-05-2012, 14:24
Temat postu: Re: SM z 1 flaszką?
Wracając do źródła :)
Fridzia napisał/a:

1. Pytanie fundamentalne: Czy SM dla 1 flaszki 12L ma w ogóle sens? :co:


http://www.youtube.com/wa...d&v=pQyU45NXoao

P.S.
Jak wkleić video, żeby od razu tu było, a nie poprzez link?

Bogdan WEG - 22-05-2012, 17:53

:pa:
ed napisał/a:
Problem może być inny, jak konfigurujesz węże na jednej butli ? Dwa zawory, dwa 1 stopnie . czy jeden zawór i jeden 1 stopień. Zakładam, że nurkujesz z dwoma drugimi stopniami. Czy używasz suchego ?

Zatem na plecach to jeszcze ładnie się poukłada ale jak weźmiesz pod pachę tak uzbrojoną butlę to może zrobić się mały bałagan.

W SM węże ładnie, symetrycznie rozkładają się na dwie butle. Czyli albo 2 butle albo będziesz musiała mocno przemyśleć konfigurację węży.


Zadnego bałaganu nie ma.
Wszelkie porady bez kursu SM są bardzo ogólnikowe i w zasadzie nie wnoszą nic dobrego dla nurka, ponieważ tu BARDZO liczą się szczegóły poszczególnych konfiguracji.

Mozna oczywiście próbować wyważyć otwarte juz drzwi metodą prób i błędów , tylko po co?
Lepiej w tym czasie nurkowac , bedac juz prawidłowo skonfigurowany.

Tu tylko mała errata- jezeli ktos lubi sam dlubać i jest w tym konstruktywny, to moze mieć swoje ogromne plusy, gdyż NOWA,zbudowana przez niego konfiguracja, może mieć zalety, których nie mają te dotychczas zrobione.

Co do skoków z jedną czy dwoma butlami, to problem jest niewielki.
Mało tego- trzymamy podczas skoku maskę i AO , tak samo jak konfiguracji BM.

Co do holowania sprzetu po płytkich rafach, to wyważamy się bez butli i z pustym workiem. Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.
Jezeli kulejesz to twoją butlę może zanieść ktoś inny ( traktując ją jako stage) , a ty sobie pójdziesz na "pusto", oddychając np z rurki, a worek dmuchając ustami.
Dopiero na nurkowisku podpinasz się do butli.

Nie wiem skąd informację o ilości balastu 18-20 Kg???

Ja nuram z pianką 5mm i jedną butlą S080 /warunki egipskie/ z balastem 6kg a w sucharku na Zakrzówku 12kg , mając 2szt butle S080.

Co do pytanie lozerki, o dyndanie butli, to kwestia prawidłowej długości linek mocujacych karabinki, odpowiednia długosć gumki bugee oraz prawidłowe ustalenie środka wyporu nurka i nic nie będzie dyndać ( pod wodą oczywiście). :pa:

jacekplacek - 22-05-2012, 18:24

Bogdan WEG napisał/a:
Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.

Nie bardzo: http://www.subaqua.co.uk/...er-buoyancy.cgi

Bogdan WEG - 22-05-2012, 21:44

jacekplacek napisał/a:
Bogdan WEG napisał/a:
Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.

Nie bardzo: http://www.subaqua.co.uk/...er-buoyancy.cgi


Szkoda ze mając tak rozległą wiedzę nurkowa nurkowa, wrzucasz tak bezwartościowy post.

Powietrze w Luxferze czy Catalanie S080 11.1 l waży dokładnie 2.66 kg.
Czyli dla wszystkich normalnych ludzi ok 3kg

ed - 22-05-2012, 21:45

Bogdan WEG napisał/a:
:pa:
ed napisał/a:
Problem może być inny, jak konfigurujesz węże na jednej butli ? Dwa zawory, dwa 1 stopnie . czy jeden zawór i jeden 1 stopień. Zakładam, że nurkujesz z dwoma drugimi stopniami. Czy używasz suchego ?

Zatem na plecach to jeszcze ładnie się poukłada ale jak weźmiesz pod pachę tak uzbrojoną butlę to może zrobić się mały bałagan.

W SM węże ładnie, symetrycznie rozkładają się na dwie butle. Czyli albo 2 butle albo będziesz musiała mocno przemyśleć konfigurację węży.


Zadnego bałaganu nie ma.
Wszelkie porady bez kursu SM są bardzo ogólnikowe i w zasadzie nie wnoszą nic dobrego dla nurka, ponieważ tu BARDZO liczą się szczegóły poszczególnych konfiguracji.

Mozna oczywiście próbować wyważyć otwarte juz drzwi metodą prób i błędów , tylko po co?
Lepiej w tym czasie nurkowac , bedac juz prawidłowo skonfigurowany.

Tu tylko mała errata- jezeli ktos lubi sam dlubać i jest w tym konstruktywny, to moze mieć swoje ogromne plusy, gdyż NOWA,zbudowana przez niego konfiguracja, może mieć zalety, których nie mają te dotychczas zrobione.

Co do skoków z jedną czy dwoma butlami, to problem jest niewielki.
Mało tego- trzymamy podczas skoku maskę i AO , tak samo jak konfiguracji BM.

Co do holowania sprzetu po płytkich rafach, to wyważamy się bez butli i z pustym workiem. Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.
Jezeli kulejesz to twoją butlę może zanieść ktoś inny ( traktując ją jako stage) , a ty sobie pójdziesz na "pusto", oddychając np z rurki, a worek dmuchając ustami.
Dopiero na nurkowisku podpinasz się do butli.

Nie wiem skąd informację o ilości balastu 18-20 Kg???

Ja nuram z pianką 5mm i jedną butlą S080 /warunki egipskie/ z balastem 6kg a w sucharku na Zakrzówku 12kg , mając 2szt butle S080.

Co do pytanie lozerki, o dyndanie butli, to kwestia prawidłowej długości linek mocujacych karabinki, odpowiednia długosć gumki bugee oraz prawidłowe ustalenie środka wyporu nurka i nic nie będzie dyndać ( pod wodą oczywiście). :pa:



18 - 20 kg to mocna przesada, ale do 2 x S80, Santi enduro + BZ 400 + kamizelka 200 + bielizna, wszystko w rozmiarach na 192 cm / 95 kg wagi to już ze 12 kg zabierasz.

Ok, to jak skonfigurujesz pojedynczą flaszkę na polskie wody ?

Czyli ma obsłużyć:
1) 2 x pierwszy stopień
2) worek
3) suchy

Pod iloma gumami będziesz te wszystkie węże klarować ?

Jak będziesz chować pod pachą ? W stylu Dive Rite, owijasz bungee, czy pod bungee. ?

Jaki typ zaworu do butli zastosujesz aby obsłużyć oba 1 stopnie ?

Alu czy stal ?

Jak w stosunku do wylotu zaworu założysz uprząż ( jak ma się to wszystko pod wodą układać)

Butla z lewej czy z prawej, a może pomiędzy ?

Którędy poprowadzisz wąż suchego a którędy do worka ?

Ok wszystkie filmiki Bogardsa są urocze ale cytując klasyka "Bogards to niezły cwaniak" Cienka pianka i często brak worka bardzo ułatwia zadanie. W Polsce poniżej 25 m taka konfiguracja nie da Ci za dużego komfortu.

Bogdan WEG - 22-05-2012, 22:10

znajdź na forum telefon do Starnasia, Majkiegi lub innego instruktora SM.
Oni z pewnością ci to wszystko wyjaśnia na najblizszym kursie.

Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.

Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe, tym bardziej ze prawdopodobnie nie masz nawet podstawowej wiedzy o SM.

Co do nurkowania to zrobiłem w weekend 6 nurkowan po 30 m w rożnych konfiuguracjach, nawet z jedna flaszkę i SS i nie było to żadnym problemem.

Przyjedz na Demodays na Koparki, podejrzysz to i owo, to może sam odpowiesz na Twoje pytania.

piotr_c - 22-05-2012, 23:13

ed napisał/a:
18 - 20 kg to mocna przesada, ale do 2 x S80, Santi enduro + BZ 400 + kamizelka 200 + bielizna, wszystko w rozmiarach na 192 cm / 95 kg wagi to już ze 12 kg zabierasz.


18-20 kg to żadna przesada. W słonej wodzie przeciętny płetwonurek do takiej konfiguracji jak podałeś potrzebuje często właśnie tyle balastu.

Szczerze powiedziawszy 12kg przy 2xS080 w słonej wodzie wystarcza w dwóch przypadkach: gdy delikwent jest bardzo drobnej budowy lub też gdy używa cienkiego docieplacza.

Fridzia - 22-05-2012, 23:32

mam pytanie... czy w Bałtyku jest słona woda?
andrzej4380 - 22-05-2012, 23:42

Cytat:
Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.
nikt nie pyta cię o dawanie lekcji tylko o prostą i zwięzłą odpowiedź.
też jestem ciekaw jak to rozgrywacie w SM
o i wybacz ale nie polecę specjalnie na demo do Polski żeby układ węzy obejrzeć

Bogdan WEG napisał/a:
Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe,


to SM też zabija??pianka to rozumiem ale SM??? :bee; :bee; :bee; :bee; :bee;
nie mogłem się powstrzymać :pa:

Fridzia - 22-05-2012, 23:44

hehehe no właśnie ja też używam tyle co w jeziorze, ale w tabelce jackaplacka każą wybrać albo słoną albo słodką a ćwierć słonej niestety brak :)))
Tak sobie pomyślałam w tym kontekście, że czasem ludzie robią niesamowite, genialne i .... nikomu niepotrzebne narzędzia.

@Bogdan WEG, temat wziął się od mojego zapytania i wziął się właśnie dlatego, że nie bardzo uśmiecha mi się dać za kurs u Starnasia 1200PLN po to tylko, żeby stwierdzić, że to nie dla mnie. Strasznie jesteś kategoryczny. Ludki się dzielą przemyśleniami i uwagami, i powiem Ci że sporo całkiem z tej dyskusji wyniosłam. Między innymi to, że zanim zdecyduję się na kurs to najpierw gdzieś spróbuję "u znajomych" za darmo/piwko/kawkę lub/i czarujący uśmiech Fridzi :)))

Fridzia - 23-05-2012, 00:05

no baaa!!! u mnie słowo droższe od piniędzy! przez wyjazdy i rozjazdy rzadko ostatnio w Wawie jestem, teraz akuratnie to ja siedzę na wsi i pielę ogródek, bo zawsze był super DIR i wycieczki całe chodziły oglądać, a w tym roku to Panie mlecze, mlecze piękne... :ping: :ping: :ping: cała reputacja ogrodniczki się przez nurkowanie poszła... paść na zieloną łąkę :)
adriano210 - 23-05-2012, 00:12

andrzej4380 napisał/a:
:bee;
Cytat:
Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.
nikt nie pyta cię o dawanie lekcji tylko o prostą i zwięzłą odpowiedź.
też jestem ciekaw jak to rozgrywacie w SM
o i wybacz ale nie polecę specjalnie na demo do Polski żeby układ węzy obejrzeć

Bogdan WEG napisał/a:
Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe,


to SM też zabija??pianka to rozumiem ale SM??? :bee; :bee; :bee; :bee; :bee;
nie mogłem się powstrzymać :pa:


jak byłem na kursie SM to to było proste ale jak się wpieprzyła w to komercja, moda, oraz szkolenia to zaraz się okaże że to rocket since jest ,

ci co chcą spróbować to niech mówią że pływali z 2 stejdzami :D

Wolę koncepcję Martyna Farra i jego explorera niż te wszystkie nowatorskie wynalazki (drogie) na dodatek

jacekplacek - 23-05-2012, 00:15

Bogdan WEG napisał/a:
jacekplacek napisał/a:
Bogdan WEG napisał/a:
Daje nam zatem przeważenie w przypadku jednej butli S080 ok 3kg.

Nie bardzo: http://www.subaqua.co.uk/...er-buoyancy.cgi


Szkoda ze mając tak rozległą wiedzę nurkowa nurkowa, wrzucasz tak bezwartościowy post.

Powietrze w Luxferze czy Catalanie S080 11.1 l waży dokładnie 2.66 kg.
Czyli dla wszystkich normalnych ludzi ok 3kg

Pusta butla alu ma dodatnią pływalność - między innymi dlatego używa się ich jako stage - więc od wagi gazu musisz ująć ten dodatni wypór. Po to dałem link, żeby można sobie poprawnie policzyć.

Włodek K - 23-05-2012, 13:50

pomorzanka napisał/a:
w Zatoce, to nawet słodka ;-)

E taam, gorzka gorzka jest i paskudna :)

jacekplacek napisał/a:
Pusta butla alu ma dodatnią pływalność - między innymi dlatego używa się ich jako stage - więc od wagi gazu musisz ująć ten dodatni wypór. Po to dałem link, żeby można sobie poprawnie policzyć.


Bo w SM, jeśli traktujemy system rozdzielnie tzn odłączamy od nurka flaszki, trzeba wyważenie robić osobno dla nurka i osobno dla flaszki. Trochę inaczej niż w tradycyjnych flaszkach na plecach gdzie wyważeniu podlega suma nurka z flaszkami.
Przy flaszkach dodatnich (puste S80) musimy tą różnicę uwzględnić w swoim balaście gdyby przyszła ochota/potrzeba na odrzucenie flaszek.

Zatem w SM wyważamy nurka należną ilością balastu.
Ja w SS, Wezlee, ważąc ciut ponad 100 kg muszę mieć około 11-12 kg balastu.

Teraz są decyzje indywidualne wpływające także na ogólną ilość balastu.
Jestem zwolennikiem flaszek o stałej zdefiniowanej pływalności zatem aluminiaki S80 dociążam wagą około 0,8 kg. aby ten warunek uzyskać a przy okazji trymuję same flaszki.
Wolę ujemne do neutralnych dlatego że nie lubię dodatkowo pilnować momentu przejścia flaszek na dodatnią pływalność i ich przepinać na dolne deringi aby były tam gdzie być powinny (foto w awatarze pokazuje syt. unoszenia flaszek gdy stały się dodatnie).
Stalowe nie dociążam bo są stale ujemne.
Różnice wagi gazu i/lub ciężaru flaszek, na początku nurkowania, kompensuję źródłem wyporu.

adriano210 - 23-05-2012, 18:38

całkiem fajnie też się pływa na lekkich faberach (w morzu)
Bogdan WEG - 23-05-2012, 23:48

andrzej4380 napisał/a:
Cytat:
Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.
nikt nie pyta cię o dawanie lekcji tylko o prostą i zwięzłą odpowiedź.
też jestem ciekaw jak to rozgrywacie w SM
o i wybacz ale nie polecę specjalnie na demo do Polski żeby układ węzy obejrzeć

Bogdan WEG napisał/a:
Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe,


to SM też zabija??pianka to rozumiem ale SM??? :bee; :bee; :bee; :bee; :bee;
nie mogłem się powstrzymać :pa:


Cały Twój post jest bez sensu.

Na takie pytania nie opowiadam, bo nie jestem instruktorem SM.
Jak się utopi bez kuru, to rodzina bedzie miała pretensje, bo przecież pytał i dostał odpowiedz, więc dlaczego???

Co do drugiej części postu to nie podejście do SM jest śmiertelne, ale próba nurkowania w ogóle, mając w głowie tylko przypadkową wiedzę z forum. ( swiadomie wyrwałes zdanie z kontekstu)

Tak nie mozna i tyle.

[ Dodano: 23-05-2012, 23:54 ]
Fridzia napisał/a:
hehehe no właśnie ja też używam tyle co w jeziorze, ale w tabelce jackaplacka każą wybrać albo słoną albo słodką a ćwierć słonej niestety brak :)))
Tak sobie pomyślałam w tym kontekście, że czasem ludzie robią niesamowite, genialne i .... nikomu niepotrzebne narzędzia.

@Bogdan WEG, temat wziął się od mojego zapytania i wziął się właśnie dlatego, że nie bardzo uśmiecha mi się dać za kurs u Starnasia 1200PLN po to tylko, żeby stwierdzić, że to nie dla mnie. Strasznie jesteś kategoryczny. Ludki się dzielą przemyśleniami i uwagami, i powiem Ci że sporo całkiem z tej dyskusji wyniosłam. Między innymi to, że zanim zdecyduję się na kurs to najpierw gdzieś spróbuję "u znajomych" za darmo/piwko/kawkę lub/i czarujący uśmiech Fridzi :)))


Nie w tym rzecz.

Można przecież zrobić darmowe intro. Zapytaj na nurkowisku.
Np Ekipa X-Deep zostawiła po DemoDaysach w Krakenie sprzet i można popróbować bez kursu.

Dopiero jak się ktoś w tym odnajdzie, to na dalszą drogę proponuję wybrać kurs.

ed - 24-05-2012, 00:26

Bogdan WEG napisał/a:
znajdź na forum telefon do Starnasia, Majkiegi lub innego instruktora SM.
Oni z pewnością ci to wszystko wyjaśnia na najblizszym kursie.

Z tego co wiem to forum nie służy do nauki nurkowania i wiedza stad czerpana powinna być tylko uzupełnieniem tej nabytej na kursie.

Twoje podejście do tematu może być śmiertelnie dla ciebie szkodliwe, tym bardziej ze prawdopodobnie nie masz nawet podstawowej wiedzy o SM.

Co do nurkowania to zrobiłem w weekend 6 nurkowan po 30 m w rożnych konfiuguracjach, nawet z jedna flaszkę i SS i nie było to żadnym problemem.

Przyjedz na Demodays na Koparki, podejrzysz to i owo, to może sam odpowiesz na Twoje pytania.


No cóż ..., pewnikiem masz rację lub równie prawdopodobnie albo przypadkowo Jesteś w błędzie.
Ja w dwa dni zrobiłem tylko dwa nurkowania do 14 m. z łącznym czasem 4 godziny i to w jednej konfiguracji ale to z awersji przed zmianą. A może dlatego, że po 13 nurach w SM jadę na wraki i chcę się ponownie opływać się z twinem i stageami. Widocznie nie jestem na tyle manualnie zdolny aby tak jak Ty żonglować konfiguracjami.
W tej wyliczance zabrało wiele nazwisk. Osobiście brakuje Jarka Kura.
Mam wrażenie, że z treści moich pytań wynika, że moją wiedzę czerpie w tym temacie niekoniecznie z forum. Widocznie przeceniłem swoje pisarskie możliwości.

Co do moich pytań to znam na nie odpowiedź, tyle że lekkim piórem nie rzucam tekstów, że 1 butla w Polsce do SM to żaden problem, mimo że nie jestem instruktorem czegokolwiek.

Co do Twojej odpowiedzi na post andrzej4380.

Jeżeli piszesz, że post jest bez sensu to racz to uzasadnić. Tego wymaga dyskusja.
Na które pytanie nie odpowiesz ?
Co to znaczy „kuru” ? O co pytał i na co dostał odpowiedź ? „…, wiec dlaczego???”

Czy to pytania metafizyczne ? Czy lubisz po prostu dużo pisać ?
Mam wrażenie, że tworzysz problem, który nie istnieje.

Skoro nurkowałeś w SM z jedną butlą, to czy planujesz to zrobić ponownie ? Jeżeli tak, czy jest szansa abyś zrobił zdjęcie tej butli, chociaż telefonem?

A jak się odnajdzie to po co mu kurs ? Co SM zmienia takiego w nurkowaniu, że jest potrzeby aż kurs. Skoro jest tak łatwo, lekko i przyjemnie to w czym problem ?

SM to nie reb. Ogarnij sprzęt, przećwicz procedury i nurkuj ... nurkuj (Dlatego tak sobie cenie WłodkaK).

Bogdan WEG - 24-05-2012, 23:58

ed napisał/a:
o cóż ..., pewnikiem masz rację lub równie prawdopodobnie albo przypadkowo Jesteś w błędzie.
Ja w dwa dni zrobiłem tylko dwa nurkowania do 14 m. z łącznym czasem 4 godziny i to w jednej konfiguracji ale to z awersji przed zmianą. A może dlatego, że po 13 nurach w SM jadę na wraki i chcę się ponownie opływać się z twinem i stageami. Widocznie nie jestem na tyle manualnie zdolny aby tak jak Ty żonglować konfiguracjami.
W tej wyliczance zabrało wiele nazwisk. Osobiście brakuje Jarka Kura.
Mam wrażenie, że z treści moich pytań wynika, że moją wiedzę czerpie w tym temacie niekoniecznie z forum. Widocznie przeceniłem swoje pisarskie możliwości.

Co do moich pytań to znam na nie odpowiedź, tyle że lekkim piórem nie rzucam tekstów, że 1 butla w Polsce do SM to żaden problem, mimo że nie jestem instruktorem czegokolwiek.

Co do Twojej odpowiedzi na post andrzej4380.

Jeżeli piszesz, że post jest bez sensu to racz to uzasadnić. Tego wymaga dyskusja.
Na które pytanie nie odpowiesz ?
Co to znaczy „kuru” ? O co pytał i na co dostał odpowiedź ? „…, wiec dlaczego???”

Czy to pytania metafizyczne ? Czy lubisz po prostu dużo pisać ?
Mam wrażenie, że tworzysz problem, który nie istnieje.

Skoro nurkowałeś w SM z jedną butlą, to czy planujesz to zrobić ponownie ? Jeżeli tak, czy jest szansa abyś zrobił zdjęcie tej butli, chociaż telefonem?

A jak się odnajdzie to po co mu kurs ? Co SM zmienia takiego w nurkowaniu, że jest potrzeby aż kurs. Skoro jest tak łatwo, lekko i przyjemnie to w czym problem ?

SM to nie reb. Ogarnij sprzęt, przećwicz procedury i nurkuj ... nurkuj (Dlatego tak sobie cenie WłodkaK).


kuru znaczy kursu. Przepraszam za literówkę.
Do jednej butli w SM używamy jednego pierwszego stopnia i traktujemy to jako jeden tor powietrzny.
Zmiana konfiguracji z podwójnego toru na pojedynczy trwa krótko.
Max do 5 minut.
Z treści Twojego posta, wywnioskowałem, ze jestes zupełnie zielony w SM.
Jezeli jest inaczej to przepraszam.
Bedę w sobotę nurał na Zakrzówku, to mogę ci pokazać obie konfiguracje oraz na czym polega zmiana.

andrzej4380 - 25-05-2012, 18:57

Bogdan WEG napisał/a:
Bedę w sobotę nurał na Zakrzówku, to mogę ci pokazać obie konfiguracje oraz na czym polega zmiana.


Bogdan WEG napisał/a:
Bedę w sobotę nurał na Zakrzówku, to mogę ci pokazać obie konfiguracje oraz na czym polega zmiana.

piszesz że instruktorem nie jesteś a dobre rady jednak rozdajesz i nawet na pokaz zapraszasz

Bogdan WEG napisał/a:
Cały Twój post jest bez sensu

jeśli piszę bez sensu to odpowiedz w którym miejscu post jest bezsensu.na samym końcu??

jeśli uważasz że cały to mi przykro bo z czytania tego forum będziesz musiał zrezygnować bo takich postów będzie więcej

Bogdan WEG napisał/a:
Z treści Twojego posta, wywnioskowałem, ze jestes zupełnie zielony w SM.

łatwo przychodzi ocenianie kogoś
czy wszyscy którzy się z tobą nie zgadzają są zieloni??

a może nie lubisz gdy cię się pyta o coś ??

wrzuć na luz bo SM to naprawdę nie inżynieria rakietowa

ed - 25-05-2012, 22:48

Bogdan dzięki za zaproszenie ale siedzę na Helu.

Serio pytam o o fotkę może być na priv.

Co do torów powietrznych, to rozumiem tak, że zakładasz do SM z 1 butlą 1 pierwszy stopień

plus węże LP do suchego i worka ? Jeśli nie koryguj mnie.

Bogdan WEG - 26-05-2012, 21:34

adriano210 napisał/a:
miało być o sm a zrobił się pojedynek
filozofów :D buhahahahaha


No chyba tak się rzeczywiście stało.
Poszliśmy po bandzie z kolega. :uuuu:
Czas na przeprosiny filozofów i do rzeczy:


Przesyłam zdjecie z dzisiejszego Zakrzówka w konfiguracji jednobutlowej.

Zamiana z dwu- na jednobutlowy zestaw trwała dokładnie 5 minut i nie trzeba mieć żadnych specjalnych umiejętnosci, zeby ją wykonać.
Nie potrzeba tez zadnych dodatkowych automatów, węży itd.

Można ew. użyć trzeciej gumki bugee na samym dole w celu lepszego klaru długiego wężą.
Jego długosć w mojej konfiguracji wynosi 150cm.

adriano210 - 26-05-2012, 22:05

Bogdan WEG, rozpustnik z ciebie :D
tak z transmiterems się wozić :d ale po co ci ten drugi 2 stopień :D
jako octo ? :D

[ Dodano: 26-05-2012, 21:06 ]
zrezygnował bym tez z łączników kulowych, lubią się rozkręcić :D

Bogdan WEG - 26-05-2012, 23:18

adriano210 napisał/a:
Bogdan WEG, rozpustnik z ciebie :D
tak z transmiterems się wozić :d ale po co ci ten drugi 2 stopień :D
jako octo ? :D

[ Dodano: 26-05-2012, 21:06 ]
zrezygnował bym tez z łączników kulowych, lubią się rozkręcić :D


Kulowy jest od loli.
Podobno nie zawodzi.
Można w jednobutlowej konfiguracji suchar pompowac z dodatkowego portu DST.
Wtedy lola niepotrzebna.


W konfiguracji jaskiniowej , w nurkowaniu samotym długi wąż jest niepotrzebny.
W IANTD długi wąż traktujemy jako octopus dla partnera i jest on niezbędny.

Transmiter ułatwia nurkowanie znacznie.
Na codzień używam dwóch.

jacekplacek - 27-05-2012, 00:14

Bogdan WEG napisał/a:
Transmiter ułatwia nurkowanie znacznie.

W jaki cudowny sposób?

Bogdan WEG napisał/a:
W IANTD długi wąż traktujemy jako octopus dla partnera i jest on niezbędny.

Programy IANTD mają w standardach wyraźnie określone wymogi sprzętowe. W kursach Open Water SM Diver i Adv. SM Diver nie ma wymogu posiadania dodatkowych drugich stopni - chyba, że coś przeoczyłem. Możesz podać punkt standardów w którym jest taki wymóg?
Inna sprawa, że dodatkowy automat na długim wężu ma sens w przypadku połączenia obu butli (takie rozwiązanie ma np. Andrew Georgitsis w swoim systemie). W normalnym sm - butle rozdzielone - uważam to za przekombinowanie. Podobnie jak uważam za przekombinowanie, zapoznawanie kursanta na tym prostym kursie z tylko jednym systemem. Prowadzi to do zbyt wielkich uproszczeń, ogranicza absolwenta a w niektórych przypadkach nie uczy nawet poprawnego liczenia wagi i wyporu zestawu.

adriano210 - 27-05-2012, 00:19

transmitera szkoda rozwalić


no ale najwidoczniej nie wleczesz flaszki po skałach :D

Bogdan WEG - 27-05-2012, 00:34

jacekplacek napisał/a:
Bogdan WEG napisał/a:
Transmiter ułatwia nurkowanie znacznie.

W jaki cudowny sposób?

Bogdan WEG napisał/a:
W IANTD długi wąż traktujemy jako octopus dla partnera i jest on niezbędny.

Programy IANTD mają w standardach wyraźnie określone wymogi sprzętowe. W kursach Open Water SM Diver i Adv. SM Diver nie ma wymogu posiadania dodatkowych drugich stopni - chyba, że coś przeoczyłem. Możesz podać punkt standardów w którym jest taki wymóg?
Inna sprawa, że dodatkowy automat na długim wężu ma sens w przypadku połączenia obu butli (takie rozwiązanie ma np. Andrew Georgitsis w swoim systemie). W normalnym sm - butle rozdzielone - uważam to za przekombinowanie. Podobnie jak uważam za przekombinowanie, zapoznawanie kursanta na tym prostym kursie z tylko jednym systemem.
Prowadzi to do zbyt wielkich uproszczeń, ogranicza absolwenta a w niektórych przypadkach nie uczy nawet poprawnego liczenia wagi i wyporu zestawu.


Mnie ułatwia.
Mam ustawiony budzik na zuzycie gazu co 30 atm.
Nie muszę tak często patrzeć na nanometr.
Po drugie , to mam na wyświetlaczu aktualne zużycie gazu.
Z doświadczenia już wiem ze jak przekraczam 70l / minutę to znaczy ze mam hiperwentylacje i wlaczam wtedy celem uspokojenia zdjecie mojego psa.

Co do przekombinowania, to niedokładnie przeczytales post.
Octopus stosujemy w SM tylko i wyłącznie w systemie jednobutlowym.
Zostałem certyfikowany przez IANTD i przedmiotem kursu był wlasńie taki sposob nurkowania z jedna butla.

adriano210 - 27-05-2012, 00:54

:)
mi tam obojętnie jak dla mnie możesz mieć i 3 :D 2 stopnie :D ,

a z alarmami to fajny bajer miałem takie coś z komputerem maresa
alarm na 100 bar i na rezerwę :D

jacekplacek - 27-05-2012, 08:48

Bogdan WEG napisał/a:
Co do przekombinowania, to niedokładnie przeczytales post.
Octopus stosujemy w SM tylko i wyłącznie w systemie jednobutlowym.

Oczywiście masz rację. Poniższe zdania świadczą dobitnie, że chodziło o JEDNĄ butlę sm:
Bogdan WEG napisał/a:
W konfiguracji jaskiniowej , w nurkowaniu samotym długi wąż jest niepotrzebny.
W IANTD długi wąż traktujemy jako octopus dla partnera i jest on niezbędny.

:rozpacz:
Program IANTD Open Water SM Diver nie przewiduje konfiguracji jednobutlowej. Tu masz wyciąg ze standardów:


Mam wrażenie, że tak w pełni nie wiesz, jaki kurs IANTD skończyłeś a co było autorskim warsztatem i wymysłem instruktora.

Włodek K - 27-05-2012, 09:06

Bogdan WEG napisał/a:
Przesyłam zdjecie z dzisiejszego Zakrzówka w konfiguracji jednobutlowej.

Chętnie zobaczył bym fotki z pod wody tzn ciekawi mnie jak u Ciebie układają się flaszki tak mocowane?

Bogdan WEG napisał/a:
Mnie ułatwia.

A nie przeszkadza Ci ten wielki stercz ?
(to właściwie pośrednio dotyczy ułożenia flaszek)
Zatem jakby fotka z pod wody?

Bogdan WEG - 27-05-2012, 18:20

jacekplacek napisał/a:
Bogdan WEG napisał/a:
Co do przekombinowania, to niedokładnie przeczytales post.
Octopus stosujemy w SM tylko i wyłącznie w systemie jednobutlowym.

Oczywiście masz rację. Poniższe zdania świadczą dobitnie, że chodziło o JEDNĄ butlę sm:
Bogdan WEG napisał/a:
W konfiguracji jaskiniowej , w nurkowaniu samotym długi wąż jest niepotrzebny.
W IANTD długi wąż traktujemy jako octopus dla partnera i jest on niezbędny.

:rozpacz:
Program IANTD Open Water SM Diver nie przewiduje konfiguracji jednobutlowej. Tu masz wyciąg ze standardów:
Obrazek

Mam wrażenie, że tak w pełni nie wiesz, jaki kurs IANTD skończyłeś a co było autorskim warsztatem i wymysłem instruktora.


Wątek jest o SM z jedna flaszka i tego tez dotyczy cały opis.

Co do standardów to nie jestem instruktorem i nie obowiązuje mnie ich zawartość.
Nauczyłem sie u Krzyska nurkowania zarówno z jedna jak i dwoma flaszkami.
Jeżeli wyszedł poza program, to wypada tylko Mu podziękować. :tak:

Skoro IANTD nie ma w standardzie szkolenia z jedna butla to najwyższy czas żeby to wprowadziło.
Nie widzę sensu zabierania dwóch flaszek na nurki w ciepłych wodach, tym bardziej ze zestaw jednobutlowy jest niesamowice komfortowa konfiguracja, szczególnie w piance.

jacekplacek - 27-05-2012, 20:22

Bogdan WEG napisał/a:
Co do standardów to nie jestem instruktorem i nie obowiązuje mnie ich zawartość.

To nie wypowiadaj się co i jak "traktujecie w IANTD" - bo, jak sam napisałeś, nie masz ani bladego pojęcia jakie jest zdanie federacji, ani Cię to nie interesuje. Podpieranie się jej autorytetem, było w tym wątku całkowicie zbyteczne - i jak sam widzisz, błędne. Programy IANTD są wystarczająco dobre bez Twojej pomocy i wprowadzania w błąd. Pozdrawiam, jako DM IANTD również :ping:

kraken - 27-05-2012, 20:44

To ja napiszę coś nie do końca w temacie. Widziałem Bogdana w wodzie na jednym nurkowaniu i muszę stwierdzić, że mało jest nurków którzy mają tak perfekcyjną technikę nurkowania jak on. Miło było popatrzeć.
Sprzęt to aczkolwiek ważny ale tylko dodatek do nurka.
Jedna flaszka, dwie flaszki, wężyk tak czy tak - istotne ale pod wodą widać kto nurkuje a kto nie nurkuje. Net nie może oddać...
Maciek "Szczęściarz" Curzydło

ed - 27-05-2012, 21:48

Dzięki Bogdan za zdjęcia.

Jak rozumiem, flaszka jest skonfigurowana na lewą stronę.

Tak, te krótkie wężyki mocno "czyszczą" sytuację.

Jednak zawsze pozostaje problem, że na jednym pierwszym stopniu wisi wszystko. W ciepłej wodzie, w pełni się zgodzę jest ok. W Polsce osobiście preferuję zawsze 2 pierwsze. No chyba, że to totalny szuwar. Ale w zeszłym roku nawet na takim w piance 3mm okrutnie zmarzłem po 50 min, a termoklina była przeze mnie postrzegana jako "śmiertelne zagrożenie"

Co do pojedynku filozofów, jakby co proszę mnie ustawiać w narożniku Husserela, Schelera, Reinacha oraz Heideggera.

Bogdan WEG - 28-05-2012, 00:40

ed napisał/a:
Dzięki Bogdan za zdjęcia.

Jak rozumiem, flaszka jest skonfigurowana na lewą stronę.

Tak, te krótkie wężyki mocno "czyszczą" sytuację.

Jednak zawsze pozostaje problem, że na jednym pierwszym stopniu wisi wszystko. W ciepłej wodzie, w pełni się zgodzę jest ok. W Polsce osobiście preferuję zawsze 2 pierwsze. No chyba, że to totalny szuwar. Ale w zeszłym roku nawet na takim w piance 3mm okrutnie zmarzłem po 50 min, a termoklina była przeze mnie postrzegana jako "śmiertelne zagrożenie" .


W konfiguracji jednobutlowej z lewa butla wystarczy na na prawym d-ringu piersiowym przywiesic 1kg ciężarek, ktory zrownowazy ciężar automatów.

Nie ma tu znaczenia czy nurkujesz w piance, czy w SS.

ed - 28-05-2012, 22:03

Bogdan, ja w tej konfiguracji nie widzę problemu związanego z trymem.

Po prostu dla tli mnie 1 pierwszy stopień w Polsce to za mało. Dlatego prezentowana przez Ciebie konfiguracja jest ok na ciepłe wody. Jak rozumiem początek tematu - jeśli w ogóle ktoś na to zwraca uwagę - chodziło SM z 1 flaszką. Frydzia chyba bardziej nurkuje w ciepłych, zatem ma alternatywę dla BM ( Czy Jej to rozwiązuje problemy motoryczne, Sam poddawała wątpliwości), która jest fajnie poukładana.

Wracając do wód "naszych pięknych" jedna butla, dwa zawory, dwa pierwsze stopnie, to dla mnie minimum. I na konfiguracji SM nie wygląda to tak "elegancko". Krótkie węże (vide: Twoje zdjęcie) fajnie uproszą ten problem.

Myślę, ze zawór H byłyby chyba najlepszy aby to poukładać jak najbliżej obrębu płaszcza butli a jego układ też łatwo da się chwycić gumą. Aczkolwiek może DiveRiteowe chokery i uch system podłączania stage byłby bardziej "przyjacielski". Chyba PADI powinno o tym myśleć ;) .

[ Dodano: 28-05-2012, 23:07 ]
adriano210 napisał/a:
postawię cię w narożniku z Palikotem ale tylko na godzinę :D




Jest pewna różnica między być "w czyimś narożniku" a być "z kimś w narożniku".

Takim tekstem mnie obrażasz.

Bogdan WEG - 28-05-2012, 22:29

ed napisał/a:
Bogdan, ja w tej konfiguracji nie widzę problemu związanego z trymem.

Po prostu dla tli mnie 1 pierwszy stopień w Polsce to za mało. Dlatego prezentowana przez Ciebie konfiguracja jest ok na ciepłe wody. Jak rozumiem początek tematu - jeśli w ogóle ktoś na to zwraca uwagę - chodziło SM z 1 flaszką.

Wracając do wód "naszych pięknych" jedna butla, dwa zawory, dwa pierwsze stopnie, to dla mnie minimum.


Nuram praktycznie cały czas w temp 4 stopni.
Myśle ze problem zamarzniecia automatu już nie istnieje przy obecnej technologii produkcji DST i serii xtx .(rozumiem ze stad Twoje obawy)
Wystarczy nie dodawac do worka czy SS powietrza podczas wdechu.

Poza tym zamarzniecie automatu w konfiguracji SM, nie jest duzym problemem, żeby bezpiecznie zakończyć nurkowanie.

TomekP - 01-06-2012, 16:06

SM z 1 flaszką wygląda na super zabawę :P




lozerka - 01-06-2012, 16:21

Płotek, skąd te zdjęcia są ?
Bogdan WEG - 01-06-2012, 19:20

Fajne zdjęcia. Lubię takie w wysokiej rozdzielczości, bo można sobie poogladac detale.
Czy to jest SM ?
Mnie to bardziej wyglada na nurka ze stagem, ktory zapomnial butli plecowej?

TomekP - 01-06-2012, 20:44

lozerka napisał/a:
Płotek, skąd te zdjęcia są ?

Fot. Lucie Drilkova, ma więcej fajnych fotek.

i jej strona na FB kliken

[ Dodano: 01-06-2012, 20:48 ]
Bogdan WEG napisał/a:
Czy to jest SM ?
Mnie to bardziej wyglada na nurka ze stagem, ktory zapomnial butli plecowej?

Bogdan flaszka jest z boku więc ... ale w sumie to ja na SM z jedną flaszką się nie znam :P :)

Bogdan WEG - 01-06-2012, 21:13

Plotek napisał/a:
lozerka napisał/a:
Płotek, skąd te zdjęcia są ?

Fot. Lucie Drilkova, ma więcej fajnych fotek.

i jej strona na FB kliken

[ Dodano: 01-06-2012, 20:48 ]
Bogdan WEG napisał/a:
Czy to jest SM ?
Mnie to bardziej wyglada na nurka ze stagem, ktory zapomnial butli plecowej?

Bogdan flaszka jest z boku więc ... ale w sumie to ja na SM z jedną flaszką się nie znam :P :)



Wiele konfiguracji widziałem, ale to jest dla mnie nowość.

Nie wiem jak to przyporzadkowac, wpatruje sie jak sroka w gnat w te zdjęcia i:

-chyba nie ma worka, a taka konfiguracja to błąd w SM.
-chyba nie ma uprzezy, tylko linka jest opasany nurek i do niej przytwierdzono butle.
-automat główny nie jest na gumce i powinien być poprowadzony za szyja, czyli odwrotnie jak na zdjęciu.

Nie moge wyczaic do czego jest ten wąż koło żółtego.
wyglada mi na LP, wiec nie może być konsola z nanometrem.


Tomek, zapodaj wiecej zdjęć.
Może właśnie udało ci sie odkryć nowa nieznana konfiguracje. :ping:

TomekP - 01-06-2012, 21:52

Bogdan WEG napisał/a:
Nie moge wyczaic do czego jest ten wąż koło żółtego.
wyglada mi na LP, wiec nie może być konsola z nanometrem.

Pewnie do worka/jacketu. To jeziorko płytkie jest więc zapewne facet uznał, że suchy wystarczy do kontroli pływalności ... konfiguracja wygląda na złożoną na szybko

jacekplacek - 02-06-2012, 14:42

Bogdan WEG napisał/a:
Wiele konfiguracji widziałem, ale to jest dla mnie nowość.

http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=27169

Bogdan WEG - 02-06-2012, 15:08

jacekplacek napisał/a:
Bogdan WEG napisał/a:
Wiele konfiguracji widziałem, ale to jest dla mnie nowość.

http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=27169


Dziękuje za przypomienie jednego z najfajniejszych wątków na Nurasie o konfiguracjach SM. :ping:

Czytałem go już w tamtym roku, ale nie ma tam takiego systemu.
O ile on w ogóle jest systemem SM a nie jakaś hybryda stagowo-SM'owa.

***

Rozważania o zamarzaniu i kręceniu PRZENIOSŁEM TU

Dyskusję o "odwróconym twinie" PRZENIOSŁEM TU

natomiast o cenach uprzęży PRZENIOSŁEM TU

(kilka totalnych bzdur przeniosłem do kosza)

TomS


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group