FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FORUM-NURAS - Oszukany przez naszego "kolegę" na allegro

kace - 07-10-2012, 17:42
Temat postu: Oszukany przez naszego "kolegę" na allegro
Witam,
Parę dni temu zakupiłem na allegro suchy skafander, link do aukcji poniżej
http://allegro.pl/suchy-s...html#tabsAnchor

Po odebraniu przesyłki okazało się że suchy nie jest suchy bo ma złamany zamek, sparciałe, popękane manszety. Wczoraj w serwisie 330 bar dokonaliśmy testu szczelności;
liczne nieszczelności na łączeniu kryzy szyjnej ze skafandrem, sparciałe , nieszczelne popękane manszety nadgarstkowe, złamany i nieszczelny zamek, oraz inne liczne mniejsze nieszczelności w skafandrze.

To wg sprzędzionego jest "po przeglądach sprowadzony z Niemiec"
Dla zainteresowanych do wglądu filmiki z testu szczelności i na piśmie ocena serwisanta.
Skafander nadaje się na wytwornicę piany ale na pewno nie do nurkowania.

Co się zaś tyczy samego sprzedającego to jak udało mi się ustalić pochodzący z Inowrocławia jest związany z "Dive Evolution" Inowrocławskie Centrum Nurkowe. Na profilu FB delikfent figuruje na co 3 zdjęciu.
Na pewno ten post trafi do Ciebie rodaku, koledzy będą z Ciebie dumni i poklepią cię po pleckach.

W trakcie rozmowy tel zarzekał się że o złamanym zamku i rozdupczonych manszetach nic nie wie, że teraz musi pogadać ze swoim instruktorem który dokonywał oględzin przed sprzedażą... czyli zaczyna się pięknie, już facet coś kombinuje myślę sobie. Nie czekając na jego telefon z oficjalnym stanowiskiem wysyłam mu @ dla formalności;

"Witam Panie S.......,

W nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej,
Tak jak mówiłem opis aukcji jest niezgodny ze stanem faktycznym skafandra:
1. Zamek gazoszczelny jest złamany
2. Manszety są sparciałe

Proszę o zwrot pieniędzy na konto.
Kiedy mogę się spodziewać przelewu?

Z poważaniem,
..."

Odpowiedz:
"W odniesieniu do pańskiego maila informuję, że zgodnie z opisem, jest to sprzedaż prywatna bez wymiany i gwarancji, a co do zarzutów:

1. Zamek gazoszczelny jest złamany na końcówce, dlatego jest częściowo podklejony i uszczelniony,a jego otwieranie jest ograniczne tak, aby nie przeciekał, czyli kombinezon jest sprawny.
2. Manszety są sparciałe - są już roczne, co jest w opisie, ale nie ciekną.
Ponadto nowy skafander tej klasy kosztuje od 4 do 6 tys złotych, za tego płacił pan 800zł, pan prosił o obniżenie ceny wystawonej na allegro, samemu sugerując że to jest skafander stary do przeglądu i naprawy. Koszt zamka oraz manszetów to ok 1000-1200 zł czyli i tak skafander po naprawie kosztuje 1/2 ceny nowego.
W związku z powyższym nie ma podstaw do zwrotu pieniędzy.
Z poważaniem...."

"samemu sugerując że to jest skafander stary do przeglądu i naprawy" kłamstwo
Ewidentny strzał w kolano, facet przyznaje się że wiedział o defektach, zataił to w opisie aukcji i teraz kombinuje jak nie oddać kasy. Na jego nieszczęście przepisy są bezwzględne

1. regulamin allegro punkt 7.7 zabrania takiego zapisu i uznaje go za
bezskuteczny w sytuacji zatajenia i ukrywania wad produktu. Czyli po
ludzku jeśli nie napisał w opisie aukcji "zamek klejony, złamany,
manszety sparciałe popękane" wyłącznie jest bezskuteczne na defekty o
których nie raczył mnie poinformować przed dokonaniem zakupu.

2. Zaszła również sytuacja, o której mowa w art. 558. par 2 k.c.,
mianowicie wyłączył bezskutecznie odpowiedzialności za wady
zatajone w treści ogłoszenia. Cyt. "Wyłączenie lub ograniczenie
odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli
sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym. "

Nie pozostaje mi nic innego jak wystąpić z pozwem cywilnym. Później cyki z komornikami itd. Spraw będzie się ciągnąć miesiącami zanim odzyskam kasę ale nie odpuszczę.

Finał zapewne będzie taki że skafander za parę miesięcy znowu trafi na allegro, wiec uważajcie Koledzy na tego suchara i kolegę z Inowrocławia którego serdecznie pozdrawiam i szczerze podziwiam jego styl.

FABER - 07-10-2012, 18:19

Trzymam kciuki na pochybel takim s.... :snajp:
kace - 07-10-2012, 18:23
Temat postu: :)
Dzięki za dobre słowo!
Maciek 3city - 07-10-2012, 19:08

Ostatnio kupiłem taki sam skafander i okazało się, że się rozwarstwia, więc jest do wyrzucenia. Na szczęście sprzedający uwzględnił gwarancję :) Także osobiście radzę, aby uważać na te gumowe scubapro :)
wagrzes - 07-10-2012, 19:18

Zgłoś do allegro.Stan faktyczny nie zgodny z opisem i tyle.
kace - 07-10-2012, 19:25

dziś o północy zgłoszę, wtedy mija 7dni, wcześniej się nie da :)
Pismo do sądu z powództwa cywilnego już czeka, nawet do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa z art. 286 kk. Całe szczęście mam prawnika w firmie który ogarnia nam takie sprawy :p

ple - 07-10-2012, 19:32

Zgłosić na allegro trzeba, ale z autopsji wiem, że na pomoc z ich strony nie ma co liczyć.
Idź z tym od razu na policję i jak masz taką możliwość to składaj pozew, bo inaczej niewiele wskórasz. Niestety na allegro pełno cwaniaków....

grzegorz - 07-10-2012, 19:40

Wiesz, zdrowy rozsądek to najlepszy wskaźnik do unikania kłopotów.Decydujesz się na kupno suchego skafandra za 900 zł czyli za cenę zamka z wszyciem, a potem ci się oczy otwierają.Czego sie spodziewałeś?
kace - 07-10-2012, 21:23

grzegorz napisał/a:
Wiesz, zdrowy rozsądek to najlepszy wskaźnik do unikania kłopotów.Decydujesz się na kupno suchego skafandra za 900 zł czyli za cenę zamka z wszyciem, a potem ci się oczy otwierają.Czego sie spodziewałeś?


Spodziewałem się suchara po "przeglądach" z całym zamkiem i z manszetami wymienionymi rok temu, dostałem kilkuletnie sparciałe manszety i złamany zamek, to chyba logiczne

To że ktoś sprzedaje coś za przystępną cenę nie usprawiedliwia zatajania stanu faktycznego towar i wprowadzania kupującego w błąd, tu już się kłania kk. To Twój kolega? Jeśli tak to pozdrów go.

JacekKG - 07-10-2012, 21:44

A na jakie wymiary potrzebujesz suchara? Pytaj na forum, moze sie najdzie troche drozszy ale w dobrym stanie.
piotrkw - 07-10-2012, 22:20

kace napisał/a:
To że ktoś sprzedaje coś za przystępną cenę nie usprawiedliwia zatajania stanu faktycznego towar i wprowadzania kupującego w błąd, tu już się kłania kk.


Masz rację , nie usprawiedliwia , natomiast cena .... hm... jedni mówią przystępna , inni okazyjna , a życie uczy że 90 % okazji to oszustwa. I jak powiedział Grzegorz , ciężko oczekiwać pełnowartościowego używanego suchego , za cenę zamka z wklejeniem . To jakbyś kupił samochód w cenie nowych opon i akumulatora i był zdziwiony, że koło odpadło na zakręcie . A tego należało oczekiwać .
Współczuję zakupu i kłopotów.

Pozdrawiam Piotr

Radek7 - 07-10-2012, 22:35

bez względu na cenę suchara trzeba sobie najpierw obejrzeć i przymierzyć . szczególnie gdy jest to uzywka .
kace - 07-10-2012, 22:44

piotrkw napisał/a:
kace napisał/a:
To że ktoś sprzedaje coś za przystępną cenę nie usprawiedliwia zatajania stanu faktycznego towar i wprowadzania kupującego w błąd, tu już się kłania kk.


Masz rację , nie usprawiedliwia , natomiast cena .... hm... jedni mówią przystępna , inni okazyjna , a życie uczy że 90 % okazji to oszustwa. I jak powiedział Grzegorz , ciężko oczekiwać pełnowartościowego używanego suchego , za cenę zamka z wklejeniem . To jakbyś kupił samochód w cenie nowych opon i akumulatora i był zdziwiony, że koło odpadło na zakręcie . A tego należało oczekiwać .
Współczuję zakupu i kłopotów.

Pozdrawiam Piotr


No widzisz, są ludzie i yyyyy.... sam niejednokrotnie sprzedawałem sprzęt foto za pół darmo bo zależało mi na czasie, jak miałem coś gdzie pojawiało się niebezpieczeństwo że może niebawem się zepsuć to dla świętego spokoju nie wystawiałem. A tu taki numer, zwykłe oszustwo.
Ja jeszcze jestem w stanie przełknąć że "kolega" z Inowrocławia szukał jeleni ale niech teraz ma cywilną odwagę wziąć na klatę odpowiedzialność i zachować resztki godności.

pmk - 08-10-2012, 01:32

grzegorz napisał/a:
Wiesz, zdrowy rozsądek to najlepszy wskaźnik do unikania kłopotów.Decydujesz się na kupno suchego skafandra za 900 zł czyli za cenę zamka z wszyciem, a potem ci się oczy otwierają.Czego sie spodziewałeś?


Nie jest prawdą, że nie można kupić suchacza w przyzwoitym stanie za <1000 zł.
Ja swojego kupiłem ze 3 lata temu za 600 zł. Do dziś wymieniłem kalosze (były za duże) i manszety (a te były za ciasne). Zamek bez najmniejszych zastrzeżeń. Suchar jest z 1994 roku ale jak na razie funkcjonuje bardzo prawidłowo :)
Takich przypadków jak mój znam więcej.

Inną kwestią jest kupowanie używki korespondencyjnie bazując na opisie nieudolnie przetłumaczonym translateorem. Ja swój dokładnie obejrzałem przed zakupem.

Kulczyk - 08-10-2012, 03:50

Cytat:
Masz rację , nie usprawiedliwia , natomiast cena .... hm... jedni mówią przystępna , inni okazyjna , a życie uczy że 90 % okazji to oszustwa


Kłania się stare powiedzenie, że biednego nie stać na tanie rzeczy :ping:

Też miałem kiedyś taką akcję z SS na allegro. Na szczęście obyło się bez problemów. Skończyło się kupnem nowego suchara... Po tej akcji wiem, że nigdy bym nie zakupił skafandra bez wcześniejszej przymiarki. Pozdrawiam i życzę szybkiego odzyskania pieniędzy.

kace - 08-10-2012, 08:23

Kulczyk napisał/a:
Cytat:
Masz rację , nie usprawiedliwia , natomiast cena .... hm... jedni mówią przystępna , inni okazyjna , a życie uczy że 90 % okazji to oszustwa


Kłania się stare powiedzenie, że biednego nie stać na tanie rzeczy :ping:

Też miałem kiedyś taką akcję z SS na allegro. Na szczęście obyło się bez problemów. Skończyło się kupnem nowego suchara... Po tej akcji wiem, że nigdy bym nie zakupił skafandra bez wcześniejszej przymiarki. Pozdrawiam i życzę szybkiego odzyskania pieniędzy.


święte słowa :)
najgorsze że ten suchar jest na mnie niemal idealny jeśli chodzi o rozmiar :/

Pawel_B - 08-10-2012, 09:45

Nie kupił bym suchara za 900 zł bez obejrzenia go na żywo, a najlepiej wypróbowania w wodzie. To rosyjska ruletka, a Ty właśnie załapałeś kulkę :) .
Sama aukcja jest niedbale napisana, zdjęcia są małe i gównianej jakości. Prosiłeś o więcej fotek np. z zamkiem, manszetami itp?

Pozdrawiam, Paweł

DarekS - 08-10-2012, 09:49

Na przesyłce też musiał zarobić
martin - 08-10-2012, 10:03

Pawel_B napisał/a:
Sama aukcja jest niedbale napisana, zdjęcia są małe i gównianej jakości.


Kopia aukcji z EBAYa, tlumaczona automatycznie przez googla. Suchary w tym stanie chodza po <100€.

Szczery - 08-10-2012, 12:10

Są okazje, są też ... okazje. Przy tak niskiej cenie powinna się zapalić lampka ostrzegawcza.

Ale ludzie dalej kupują i będą kupować 10-cio letnie bezwypadkowe bmw o przebiegu 35tys km... Cieszy się dwóch - ten co sprzedał (bo wie co sprzedał) i ten co kupił (bo nie wie co kupił).

Powodzenia w procesowaniu się ze sprzedawcą. Znając szybkość działania polskich sądów, to ani kasy ani suchara ...

jacekplacek - 08-10-2012, 12:19

900zł nie jest okazją. To dość przeciętna cena za uzywany skafander, gdzie nowe kosztują 2-3tys zł. Nie przesadzajmy i nie róbcie z kolegi głupa - na oszusta każdy może trafić... zobaczcie jak ludzi wykręcono na autostradach :/
miras - 08-10-2012, 19:13

Kace:
Z tego co wyczytałem z tego g....nianego opisu aukcji wynika że:
" Jako prywatne, nie ma wymiany, nie ma gwarancji."
Samo to, daje wiele do myślenia. Po przeczytaniu takiego opisu jak ten odpuściłbym sobie tę aukcję od razu. Kupując od osoby prywatnej używaną rzecz możesz sobie darować gwarancję i rękojmię jeżeli wyraźnie nie napisze że takiej udziela. Tu gość pisze, że nic nie gwarantuje i nie wymienia. Super skafander w super cenie kupiony na gębę. Trafił cwaniak na cwaniaka. Teraz rozsyłasz po wszystkich możliwych miejscach w internecie ostrzeżenia przed oszustem i bardzo dobrze, tylko w całym tym interesie nie wiem kto bardziej dał ciała, sprzedający nie mówiąc prawdy o stanie "garnituru" :) czy Ty kupując tego paździa i licząc na to, że trafia się super okazja.
Mam pytanie. Powiedz dlaczego nie wkleiłeś linka do aukcji z pytaniem czy warto kupić ten skafander w miejsca w które teraz wysyłasz ostrzeżenia? Bałeś się, że ktoś Ci podkupi to coś? Jestem pewien, że uniknąłbyś problemów jakie masz teraz.
Wybacz ostre słowa ale takie wnioski mi się nasunęły. Przykro mi, że naciąłeś się na tym zakupie. Współczuję. Sam jestem naiwny i ufam ludziom, rozumiem Twoje rozgoryczenie ale w tym wypadku nawet ja bym tego nie kupił.
Życzę sukcesu w odzyskaniu kasy.

juwisz - 08-10-2012, 20:05

Sam niedawno kupiłem suchacza na Allegro za 900 zł, bez przymiarki, mógłby być nieco dłuższy i szerszy w pasie. Zamek szczelny, kryza i manszety też, testu szczelności nie robiłem, nie wiem gdzie to można wykonać w Krakowie.
Poprzedni suchacz, który sobie upatrzyłem, został sprzedany za niecałe 800 zł.
Więc nie mówcie, że nie można kupić suchacza w dobrym stanie poniżej 1000 zł.
Niestety trzeba bardzo uważać, bo sporo suchych poniżej 2000 zł to starocie z Niemiec lub Anglii.
Drugi raz bez przymiarki i sprawdzenia w wodzie bym nie kupił.

Tą aukcję widziałem i ominąłem szerokim łukiem, sprzedawca nawet nie zadbał, żeby zamieścić opis po polsku. Sprzedawca kilka razy powtarzał aukcję.

Włodek K - 08-10-2012, 20:05

Cytat:
Spodziewałem się suchara po "przeglądach" z całym zamkiem i z manszetami wymienionymi rok temu, dostałem kilkuletnie sparciałe manszety i złamany zamek, to chyba logiczne

Też tego bym się spodziewał bo przegląd to przegląd z naprawą uszkodzeń.
Pilnuj swojego bo pewnie kolega się naciął i nie chce strat to naciął Ciebie.
Powodzenia.

kace - 08-10-2012, 21:15

miras napisał/a:
Kace:
Z tego co wyczytałem z tego g....nianego opisu aukcji wynika że:
" Jako prywatne, nie ma wymiany, nie ma gwarancji."
Samo to, daje wiele do myślenia. Po przeczytaniu takiego opisu jak ten odpuściłbym sobie tę aukcję od razu. Kupując od osoby prywatnej używaną rzecz możesz sobie darować gwarancję i rękojmię jeżeli wyraźnie nie napisze że takiej udziela. Tu gość pisze, że nic nie gwarantuje i nie wymienia. Super skafander w super cenie kupiony na gębę. Trafił cwaniak na cwaniaka. Teraz rozsyłasz po wszystkich możliwych miejscach w internecie ostrzeżenia przed oszustem i bardzo dobrze, tylko w całym tym interesie nie wiem kto bardziej dał ciała, sprzedający nie mówiąc prawdy o stanie "garnituru" :) czy Ty kupując tego paździa i licząc na to, że trafia się super okazja.
Mam pytanie. Powiedz dlaczego nie wkleiłeś linka do aukcji z pytaniem czy warto kupić ten skafander w miejsca w które teraz wysyłasz ostrzeżenia? Bałeś się, że ktoś Ci podkupi to coś? Jestem pewien, że uniknąłbyś problemów jakie masz teraz.
Wybacz ostre słowa ale takie wnioski mi się nasunęły. Przykro mi, że naciąłeś się na tym zakupie. Współczuję. Sam jestem naiwny i ufam ludziom, rozumiem Twoje rozgoryczenie ale w tym wypadku nawet ja bym tego nie kupił.
Życzę sukcesu w odzyskaniu kasy.


" Jako prywatne, nie ma wymiany, nie ma gwarancji."

potraktowałem to jako tłumaczenie googlowe z lenistwa oryginalnej aukcji z ebay'a
btw taki zapis jest bezskuteczny zgodnie z prawem w stosunku do zatajonych usterek przez sprzedającego. Fakt było to głupie i naiwne z mojej strony ale niestety tak mam że ufam ludziom. Poza tym już wspominałem że gadałem z nim parokrotnie przez telefon i sprawiał wrażenie ok gościa.

Co zaś się tyczy waszych opinii co do stosunku ceny do jakości/ stopnia rozdupczenia skafandra jak widzicie są one podzielone. Dla mnie był to sprzęt po "przeglądach"czyli sprawny jednak po wyjęciu z pudła okazał się szrotem.

TomKur - 08-10-2012, 21:27

Cześć,
dobrze, że to opisujesz, może inny nuras ustrzeże się podobnego błędu.
Dobrze, że zamierzasz walczyć o swoje prawa. Mierzą mnie takie cwaniaki jak ten, od którego kupiłeś suchacza - durszlak.
Szczerze życzę pokonania wszelkich przeszkód prawnych i odzyskania kasy.

KSD - 08-10-2012, 22:14

Osobiście trzymam kciuki za odzyskanie pieniędzy. Z podanego opisu w żaden sposób nie wynika jakoby skafander miałby być zupełnym szrotem, a wręcz przeciwnie, można odnieść wrażenie, że jest zadbany i dobrze przeserwisowany. Myślę, że stwierdzenia "czego się spodziewałeś" są trochę nie na miejscu. Chyba nikt z nas nie chciałby być tak oszukany. Próba świadomego wpakowania kogoś na minę w ten sposób, jest według mnie po prostu zwykłym złodziejstwem.
jacekplacek - 08-10-2012, 22:33

juwisz napisał/a:
testu szczelności nie robiłem, nie wiem gdzie to można wykonać w Krakowie.

Na Zakrzówku - zakładasz na siebie i idziesz na nura :P

juwisz - 08-10-2012, 22:42

no byłem, widziałem nawet subaru z SH, to Ty?
jacekplacek - 08-10-2012, 23:13

juwisz napisał/a:
no byłem, widziałem nawet subaru z SH, to Ty?

Nie, Audi :)

Darecki - 08-10-2012, 23:47

Też odnoszę takie wrażenie że gość naciął się kupując ten szrot od Niemca i teraz z premedytacją popchnął ten chłam dalej..
kace - 08-10-2012, 23:48

jacekplacek napisał/a:
juwisz napisał/a:
testu szczelności nie robiłem, nie wiem gdzie to można wykonać w Krakowie.

Na Zakrzówku - zakładasz na siebie i idziesz na nura :P


:beer3: :aaa:

Haw - 09-10-2012, 22:24

grzegorz napisał/a:
Wiesz, zdrowy rozsądek to najlepszy wskaźnik do unikania kłopotów.Decydujesz się na kupno suchego skafandra za 900 zł czyli za cenę zamka z wszyciem, a potem ci się oczy otwierają.Czego sie spodziewałeś?
gosc sie spodziewal tego co wiekszosc z nas - sprawnego suchara ktory moze nie wyglada topowo, ale posluzy jeszcze dlugie lata.
wczoraj wlasnie opylilem suchara za 800 zl (z jetami scubatecha). do wymiany 1 manszeta i buty do podklejenia, zamek igla. przy niewielkim nakladzie posluzy jeszcze dlugo. moze jakbym sie z nim bujal, to wzialbym z 1100... ale przelezalby jeszcze pewnie z rok zanim by znalazl nabywce. a tak przynajmniej komus jeszcze posluzy.
sam kilka lat temu swojego pierwszego kupilem za 600 zl + 140 zl inwestycji.
900 za uzywany (powiedzmy z 5 sezonow) suchy to nie jest jakas super okazja.

powodzenia w walce, mam nadzieje, ze nie odpuscisz gnojowi, nawet jesli nie wygrasz, to wazne zeby gosc mial ciagania tak zeby 2 razy sie zastanowil jak znow bedzie chcial taki numer wyciac. jak bedziemy odpuszczac, to takich akcji bedzie coraz wiecej :( .

FABER - 11-10-2012, 14:49

KACE a czemu jeszcze nie pogoniles goscia NEGATYWEM, nie ma co czekac komus pomozesz zeby ktos sie nie nacial na gnoja 2x. Jak sprawy sie maja?
pozdro

grzesnur - 11-10-2012, 15:08

FABROLO napisał/a:
KACE a czemu jeszcze nie pogoniles goscia NEGATYWEM, nie ma co czekac komus pomozesz zeby ktos sie nie nacial na gnoja 2x. Jak sprawy sie maja?
pozdro


Z tymi negatywami, to jest tak sobie. Raz wystawiłem takiemu cwaniakowi, natychmiast odbił cytuję: UWAGA NA TEGO ALLEGROWICZA NIE MOŻNA SIĘ Z NIM SKONTAKTOWAĆ .NIE MA POJĘCIA O TRANZAKCJACH NA ALLEGRO .PRZESTRZEGAM KAŻDEGO .. NIE POLECAM.

C..j złamany.

Pzdr
G

Pawel_B - 11-10-2012, 16:44

Zawsze masz szansę na sprostowanie takiej informacji, a nawet anulowanie negatywnego komentarza jeśli był wystawiony złośliwie. Pierwsze co bym zrobił, to zgłosił sprawę do Allegro.

Pozdrawiam, Paweł

adalbert - 11-10-2012, 17:58

Sam myslałem o zakupie używanego suchara, mój juz troche się zużył, ale widze że są nawet w środowisku ludzie którzy chcą opchnąć chłam i jeszcze na tym zarobić.
Życzę powodzenia w odzyskiwaniu kasy. Dobrze że ten temat poruszyłeś na forum.
Też się zgadzam z oopinia że 900 pln za używany suchar to nie jest znowu super okazja, a tłumaczenie gościa że można skafander reaktywować za 1200 pln to szczyt chamstarjstwa.
Pzdro :Adalbert

grzesnur - 11-10-2012, 18:25

Pawel_B napisał/a:
Zawsze masz szansę na sprostowanie takiej informacji, a nawet anulowanie negatywnego komentarza jeśli był wystawiony złośliwie. Pierwsze co bym zrobił, to zgłosił sprawę do Allegro.

Pozdrawiam, Paweł


Jasne, masz na to czas? Z reguły w przeciwieństwie do sprzedającego nie jest to treść Twojego życia zawodowego;). Z obserwacji i doświadczeń jak wystawisz negatywa rasowemu sprzedawcy allegro, to dostaniesz po dupie, dla zasady/obrony przez atak. Nagle gość zareaguje po 10 minutach, a maile ignorował przez tygodnie. Taki folklor. Negatyw, to takie alibi ... słabe. Trzeba akceptować/kalkulować ryzyka, korzystania z serwisów aukcyjnych i tyle.
Pzdr
G

Teo - 11-10-2012, 20:19

Pawel_B napisał/a:
Zawsze masz szansę na sprostowanie takiej informacji, a nawet anulowanie negatywnego komentarza jeśli był wystawiony złośliwie.

Szansa, o której piszesz jest zerowa. Allegro z zasady nie usuwa komentarzy, wszystko na co można liczyć to usunięcie z treści ewentualnych bluzgów bądź pomówień.

Jest też możliwe wzajemne anulowanie komentarzy przez strony transakcji. Wymaga to zgody obu stron, komentarze znikają z zestawienia punktowego, ale ich treść pozostaje widoczna.

Negatywa warto stawiać, żeby ostrzec innych przed oszustem. Z odwetem trzeba się oczywiście liczyć, ale prawdziwy facet przyjmuje na na klatę i nawet jedna łezka mu nie pocieknie.

ptja - 11-10-2012, 20:22

Teo napisał/a:
Negatywa warto stawiać, żeby ostrzec innych przed oszustem. Z odwetem trzeba się oczywiście liczyć, ale prawdziwy facet przyjmuje na na klatę i nawet jedna łezka mu nie pocieknie.


Warto założyć dwa konta: do zakupów i sprzedaży. W tym pierwszym bez litości i bez obaw można piętnować, a drugie pozostaje "czyste" (oczywiście jeśli sami jesteśmy nieskazitelni jako sprzedawcy).
A poza tym ważna jest treść negatywa - pozwala ocenić także wystawcę komentarza.

grzesnur - 11-10-2012, 20:29

ptja napisał/a:
Teo napisał/a:
Negatywa warto stawiać, żeby ostrzec innych przed oszustem. Z odwetem trzeba się oczywiście liczyć, ale prawdziwy facet przyjmuje na na klatę i nawet jedna łezka mu nie pocieknie.


Warto założyć dwa konta: do zakupów i sprzedaży. W tym pierwszym bez litości i bez obaw można piętnować, a drugie pozostaje "czyste" (oczywiście jeśli sami jesteśmy nieskazitelni jako sprzedawcy).
A poza tym ważna jest treść negatywa - pozwala ocenić także wystawcę komentarza.


ROTFL

kace - 11-10-2012, 21:05

FABROLO napisał/a:
KACE a czemu jeszcze nie pogoniles goscia NEGATYWEM, nie ma co czekac komus pomozesz zeby ktos sie nie nacial na gnoja 2x. Jak sprawy sie maja?
pozdro


sprawy się tak mają że sie nie mają :bee;
kasy jak nie oddał tak nie oddał
poczyniłem OFICJALNE kroki i pozostaje czekać
a co do negatywa to bez obaw, będzie niebawem, na razie mam sporo zajęć, dużo na głowie prywatnie i w firmie, nie mam chwilowo siły się tym wk...., zwyczajnie pojawiło się pierwsze zmęczenie psychiczne.
jak już powiedziałem sprawa się toczy, trzymajcie kciuki

Teo - 11-10-2012, 22:07

grzesnur napisał/a:
ROTFL

<offtop> Nie tarzaj się, tylko doceń koncepcję. Ma sens, sam stosuję. Z konta do kupowania bez oporów mogę wystawić negatywa, a odwet dynda mi koło kokardy. Konto do sprzedaży jest czyściutkie, zielono od pozytywów, zainteresowanym samo wciska się "kup teraz" czy inne "licytuj". </>

miras - 12-10-2012, 09:17

Podwójna tożsamość to też na swój sposób oszustwo, nawet jeśli służy dobrej sprawie. ;)
ptja - 12-10-2012, 09:33

miras napisał/a:
Podwójna tożsamość to też na swój sposób oszustwo, nawet jeśli służy dobrej sprawie. ;)


Nie zrozumiałeś idei.
Nikt tu nie sugerował podwójnej tożsamości (ok, dla ścisłości: ja nie sugerowałem).
Nie wiem, jak inne portale, ale Allegro nie zabrania używania wielu kont.

Konkrety:
http://allegro.pl/my_page.php?uid=14629223
http://allegro.pl/my_page.php?uid=1496

Teraz już możesz podziękować za dobrą radę :-)

jacekplacek - 12-10-2012, 09:33

miras napisał/a:
Podwójna tożsamość to też na swój sposób oszustwo, nawet jeśli służy dobrej sprawie. ;)

Ale czasem bywa, że uzasadnione i usprawiedliwone. Mi się pomysł kolegów podoba, choć nie zastosuję. Allegro ma w dupie odwetowe komentarze i po takim gnojku smród zawsze zostanie. Sam kilka takich złapałem, ale z drugiej strony, w statystykach są pokazane przy zakupach i jezeli sprzedaż jest czysta, dla mnie nie stanowi problemu kupowanie u takiej osoby. Nawet negatywy przy sprzedaży nie zawsze powodują rezygnację - wszystko kwestia ich odsetku, bo wiadomo, że wśród kupujących też są wieczni malkontenci.

ptja - 12-10-2012, 09:45

jacekplacek napisał/a:
Nawet negatywy przy sprzedaży nie zawsze powodują rezygnację - wszystko kwestia ich odsetku,


Odsetku i treści. Ja na przykład zawsze czytam negatywy, kontrkomentarze i ewentualne odpowiedzi. Zazwyczaj daje się z nich wywnioskować, która strona "się czepia".
A dwa konta jednak ułatwiają sprawę

BTW: http://allegro.pl/help_it...item=309&zoom=N

grzegorz - 13-10-2012, 16:01

Haw napisał/a:
gosc sie spodziewal tego co wiekszosc z nas - sprawnego suchara


twoje myślenie jest słuszne, lecz naiwne.Ja myślę podobnie, lecz wiem gdzie żyję.W Polsce kradną i oszukują, bardziej niż w jakimkolwiek innym cywilizowanym kraju w Europie, Ukrainy nie biorę pod uwagę:)Chciałbym, żeby było inaczej, ale wg. moich obserwacji nie będzie, przynajmniej za mojego życia.Tak jak nie będzie żyło nam sie równie dobrze jak np.w Niemczech, w ciągu najbliższych 10-ciu lat.Mimo tego, że jesteśmy "zieloną wyspą, pełną cudów".Ekonomiści stwierdzili ostatnio, że jeśli kryzys w Grecji będzie na takim poziomie jak dzisiaj, to za pięć lat Grecy osiągną poziom życia taki jak jest w Polsce dzisiaj:)

Haw - 14-10-2012, 01:37

grzegorz napisał/a:
twoje myślenie jest słuszne, lecz naiwne
"zyje w kraju w ktorym wszyscy chca mnie zrobic w ch...a", idac twoim tokiem to uzywanych nie kupowac, bo sie mozna naciac. nowych nie kupowac, bo sie przeplaca itp.
z twojej wypowiedzi wynikalo, ze za 900 zl kupisz chlam i wiecej nie oczekuj, a gosc jest sam sobie winien. wyrazilem przeciwna opinie poparta 2 przykladami. co w tym naiwnego?!?

Włodek K - 14-10-2012, 10:38

grzegorz napisał/a:

twoje myślenie jest słuszne, lecz naiwne.Ja myślę podobnie, lecz wiem gdzie żyję.W Polsce kradną i oszukują, bardziej niż w jakimkolwiek innym cywilizowanym kraju w Europie,


Zdziwił byś się jak oszukują w kraju pono bardziej cywilizowanym od PL. Np zamiast nowych dwóch SS za cenę nowych przysłano dwa stare szrotowate półsuche. Interwencja niemieckiego przyjaciela na ich forach i bezpośrednio u dostawcy doprowadziła do zwrotu kasy pod groźbą sądowną - kolega tą sprawę w dojczlandii założył by gdyby rzecz nie została naprawiona.
Jakbyś chciał to te stare leżą u mnie. Zatem proszę nie uogólniaj bo znajdują się wyjątki. Ufam że wyjątkiem jest i ta sprawa oszustwa.

Też uważam że trzeba mieć zaufanie do sprzedawcy, iż podaje prawdę o towarze. Kupiłem kiedyś używkę dla mojego kursanta ale w opcji była możliwość zwrotu SS. Zresztą zapłata była po przymiarce i sprawdzeniu. SS okazał się zgodny z opisem i służy do dziś już parę lat.

Być może wyjątek ale takie wyjątki winny być cały czas. Bo nie można zakładać że każdy to złodziej, kłamca, oszust i cyklista.....

wiesiek01 - 14-10-2012, 13:37

Włodek K napisał/a:
Bo nie można zakładać że każdy to złodziej, kłamca, oszust i cyklista.....

Oj... "cyklista" to "rowerzysta", "kolarz". W czym zawinili Ci cykliści ?

grzegorz - 14-10-2012, 14:07

Włodek K napisał/a:
Zatem proszę nie uogólniaj


nie napisałem, ze tylko w Polsce oszukują, napisałem, ze bardziej niż gdzie indziej, i tego jak na razie będę sie trzymał

Włodek K napisał/a:
Bo nie można zakładać że każdy to złodziej, kłamca, oszust i cyklista


to nie zakładaj, i płać i płacz:)

wiesiek01 - 14-10-2012, 18:36

Włodek K napisał/a:
Zatem proszę nie uogólniaj bo znajdują się wyjątki

Włodku a jak potraktować ten wątek: http://forum-nuras.com/vi...der=asc&start=0 ? Temat i dyskusja jak raz ilustruje to co Grzegorz napisał - jak oszukać i nie zapłacić.

Włodek K - 14-10-2012, 19:29

wiesiek01 napisał/a:
Oj... "cyklista" to "rowerzysta", "kolarz". W czym zawinili Ci cykliści ?

Nic ale zawsze warto umoczyć tych innych :) Kiedyś wszystkiemu winni byli cykliści potem odrzutowce i atomy. :)

wiesiek01 napisał/a:
Włodku a jak potraktować ten wątek: http://forum-nuras.com/vi...der=asc&start=0 ? Temat i dyskusja jak raz ilustruje to co Grzegorz napisał - jak oszukać i nie zapłacić.


Tamten temat dotyczył radaru. Niestety muszę Cię rozczarować ja nie oszukałem i stosowną kwotę uiściłem.
Tzn czuję się oszukiwany gdy jakiś pierdzistołekjak pajac wyskakuje na trasę zarobić parę stówek dla gminy na przejeżdżającyh. Myślę że nie będę się mylił gdy nazwę to współczesnym mytem o wartości 1/5 płacy 80% swoich obywateli.
Stawia swoje urządzonko tak ze go nie widać - za słupem, w takim miejscu że tylko idiota nie naciśnie pedału gazu i nie przyspieszy mając niczym nie zakłócony wyjazd prostą drogą z miasteczka na zadupiu. Miejsca te oplakatowuje masą znakówi następny cwaniak zapewne po to aby łatwiej się łapało naiwnych. Za 150 m stoi stały radar Na trasie 120 km mam po drodze z 10 słupków z makietami radarów! Co to k...a w nibylandii żyjemy żeby straszyć strachami swoich obywateli?

Jeśli tego nie potraktujesz jako próby oszustwa w majestacie prawa to nie dziw się że są tacy którzy to tak traktują.

Takim miejscem w Łagowie na którym pasą się wszelkiego rodzaju chłopcy radarowcy jest wylot z Łagowa przed Promykiem (Mundi Recra) Kiedyś tam mnie złapano jak 10 km szybciej jechałem Argumentem było to że tam po ulicy mogą ludzie chodzić!.
Zapytałem zdziwiony, co owi ludzie mają robić na tej drodze po której auta jeżdżą I CZY KIEDYKOLWIEK skasował takiego pieszego za chodzenie po drodze?
No nie skasował!
Zatem jak widzisz i przecież wiesz bo żyjesz tu i teraz, że nasze ukochane władze wszelkiej maści starają się dymać swoje owieczki ile się da zaś koronny argument to że niby chodzi o bezpieczeństwo bliźnich. Przy każdej pierwszej okazji taka argumentacja sypie się w popiół.

grzegorz napisał/a:
to nie zakładaj, i płać i płacz:)
_________________

Żeby nie ten uśmieszek to pomyślał bym że gdy się kiedyś może spotkamy to przy mnie będziesz się trzymał za portfel :)

PIOZYT - 21-10-2012, 10:48
Temat postu: Allegro niczemu nie winne. Oszuści z Allegro owszem !!!
Sprawa zakupu sprzętu (towaru) na Allegro czasami bywa bolesna właśnie ze względu na oszustów. Ja osobiście bym bez wyrzutów wymieniał ich z nicka oraz imienia i nazwiska aby inni mieli przestrogę.
Podobna sprawę mam z latarką. kupiłem TECHNISUB VEGA 100. Okazało się, że akumulatory rozlane i świeci około 3 minuty. Nigdy takiego krótkiego nurka nie robiłem. Sprzedawca "f...a" z Mysłowic nie przyznaje się do winy i nie chce zwrócić pieniędzy. Po zgłoszeniu do Allegro został rozpoczęty spór - zakończony, nie rozwiązał problemu. Kolejnym krokiem ___ informacja dla wszystkich oszukanych ___ jest cytuję: "istnieje możliwość zgłoszenia sprawy w sądzie lub na policji. Zanim zdecyduje się Pan na takie rozwiązanie, ma Pan możliwość skorzystać z usługi zasięgnięcia porady prawnej. Porady udzielą fachowcy z kancelarii prawniczej Włodzimierz Głowacki i Wspólnicy sp.k. z siedzibą w Poznaniu." KONIEC CYTATU.
Czekam aktualnie na odpowiedź z kancelarii prawniczej.
Nie wolno odpuszczać cwaniakom i naciągaczom !!!

A tak na marginesie - kupiłem od allegrowicza "f...a" również automat I i II stopień. RETY !!! Po odebraniu z serwisu (326 zł) napisali, że w środku była PLEŚŃ !!! Allegrowicz w opisie podał, cytuję: "sprawny- podaje równo".

Postaram się umieścić zdjęcia - zobaczcie co ludzie sprzedają!

PIOZYT

[ Dodano: 21-10-2012, 11:14 ]
Zdjęcia automatu zakupionego na Allegro od allegrowicza "f...a" z Mysłowic.

piotrkw - 21-10-2012, 12:01

PIOZYT napisał/a:
Czekam aktualnie na odpowiedź z kancelarii prawniczej.


Nie obiecuj sobie zbyt wiele . Ja uzyskałem poradę z tej kancelarii . Nic odkrywczego i nowego się nie dowiedziałem , poza tym że , kontakt , polubowne załatwienie sprawy , zgłoszenie do policji itp. ogólnie znane drogi.
Niestety i tu jak w życiu , co darmowe jest do d... .
Za coś co pozwoli Tobie uzyskać skuteczną pomoc trzeba zapłacić .
Nie chce mi się tracić teraz czasu na szukanie tego maila i wklejanie go ( zbyt ładna pogoda czas ruszyć w teren :) ), ale chyba mają wklepany tekst do powielania i wysyłają do wszystkich to samo . Ale życzę powodzenia .

Pozdrawiam Piotr

PIOZYT - 21-10-2012, 12:08
Temat postu: Oszustom z Allegro - STOP !!!
Dzięki za info.

Jak już rozpocząłem krucjatę to ją dokończę!

Być może, że jest właśnie tak jak piszesz - Przekonam się.

piotrkw - 21-10-2012, 12:11

PIOZYT napisał/a:
Allegrowicz w opisie podał, cytuję: "sprawny- podaje równo".

Postaram się umieścić zdjęcia - zobaczcie co ludzie sprzedają!


A nie podawał równo ??? Wiesz, nieraz tak jest, że jak nie robi się serwisu co rok , a wszystko działa prawidłowo to po kilku latach może się okazać , że w środku wyglada jak wygląda . Ale podaje równo i jest sprawny. Gdyby napisał że jest miesiąc po serwisie to można by mieć słuszne pretensje .

PIOZYT - 21-10-2012, 12:59

Nawet nie próbowałem sprawdzić czy "podaje równo", gdyż po rozkręceniu II stopnia ukazał się mym oczom obraz "nędzy i rozpaczy" jak bardzo można zapuścić automat. Nie ryzykowałem życia i oddałem do serwisu. Mam APEKSA 3 lata. Płuczę, czyszczę jest jak nowy.

Sprawa tak naprawdę dotyczy latarki. Uszkodzone akumulatory nie nadają się do naprawy. Koniecznością jest wymiana pakietu akumulatorów. koszt - 1/3 wartości latarki.
Gdyby ta informacja była podana w aukcji to bym nie utyskiwał. Ale Allegrowicz sprzedawca ukrył ten fakt przed kupującym a tym samym oszukał, iż latarka jest sprawna.

Wyobraźcie sobie że bierzecie taką latarkę ze sobą pod wodę. Wystarczy w polskich wodach 25 m i już jest ciemno. Włączacie swoją nowo zakupioną latarkę i po 3 minutach nie macie światła. No i wówczas jestem ciekaw waszych reakcji i emocji.

P.S.
Tak wiem, mam packup i latarkę przy masce.

martin - 21-10-2012, 13:22

PIOZYT napisał/a:
Postaram się umieścić zdjęcia - zobaczcie co ludzie sprzedają!


Uzywany automat przed serwisem. Nic szczegolnego nie widze. Przeserwisowac, nurkowac. Sorry, ale jak chcesz, zeby wygladal jak nowy, to kup nowy.

PIOZYT - 21-10-2012, 17:14
Temat postu: Oszustom z Allegro - STOP !!!
Martin, widzisz jakie to proste - kilka słów i już nurkujemy, ALE TYLKO DLA CIEBIE!

Masz do tego prawo, każdy z nas jest inny.

JA WSTYDZIŁ BYM SIĘ TAKI AUTOMAT SPRZEDAĆ, chyba że napisał bym wyraźnie na aukcji że automat KONIECZNIE WYMAGA SERWISU !!! A takiej informacji nie było. Widzisz różnicę?

Sprzedaję czasami rzeczy używane, ale zawsze informuję o tym czy sprzęt jest sprawny i dokładnie opisuję stan zużycia i ewentualne wady.

Jeszcze raz napiszę - to ja taki jestem i może właśnie dlatego wymagam tego od innych.

Ale rozumiem Twoje stanowisko, masz prawo do takiego podejścia względem rzeczy używanych.
___________________
Przy sprzedaży informujmy w taki sposób o produkcie, w jaki My chcielibyśmy aby nas informowano !!!

- Idealista? Nie, właśnie normalny, uczciwy człowiek.

martin - 21-10-2012, 18:30

Po pierwsze - niepotrzebnie krzyczysz.
Po drugie - nie kazdy jest takim pedantem jak ty i trzeba brac na to poprawke.
Po trzecie - ja na tych zdjeciach nie widze nic, co by dyskwalifikowalo ten AO do uzycia - normalny stan AO ktory byl w wodzie pare razy. Normalka dla sprzetu ktory nie lezal w pudelku. Ja nawet nie widze tam koniecznosci serwisu - moje AO czasami wygladaja gorzej. Jeszcze raz - checz idealu - kup nowe. Kupujesz tanio, wez pod uwage, ze moga byc ryski, brud, slady rdzy.
Po czwarte - zawsze masz mozliwosc umowic sie i poogladac co kupujesz. Nie skorzystales - twoj problem.

Jaroslaw - 21-10-2012, 22:57

jacekplacek napisał/a:
900zł nie jest okazją. To dość przeciętna cena za uzywany skafander, gdzie nowe kosztują 2-3tys zł. Nie przesadzajmy i nie róbcie z kolegi głupa - na oszusta każdy może trafić... zobaczcie jak ludzi wykręcono na autostradach :/


Ja kupiłem łącznie za 500 funtów na ebay'u dwa Cortex'y Northern Divera, nówki sztuki nieśmigane na fabrycznej gwarancji. Nota bene sprzedawcą był Northern Diver. Wieć 900zł za sprawną używke też nie uważam za coś szczególnie nierealnego.

ed - 22-10-2012, 21:08

martin napisał/a:
Po pierwsze - niepotrzebnie krzyczysz.
Po drugie - nie kazdy jest takim pedantem jak ty i trzeba brac na to poprawke.
Po trzecie - ja na tych zdjeciach nie widze nic, co by dyskwalifikowalo ten AO do uzycia - normalny stan AO ktory byl w wodzie pare razy. Normalka dla sprzetu ktory nie lezal w pudelku. Ja nawet nie widze tam koniecznosci serwisu - moje AO czasami wygladaja gorzej. Jeszcze raz - checz idealu - kup nowe. Kupujesz tanio, wez pod uwage, ze moga byc ryski, brud, slady rdzy.
Po czwarte - zawsze masz mozliwosc umowic sie i poogladac co kupujesz. Nie skorzystales - twoj problem.


W tym kontekscie, kolega nauczyl mnie madrego zdania " nie kazdego swoja miara".

Polecam. Zasada usuwa problemy interpretacyjne.

slawek290 - 22-10-2012, 21:34

A ja wiem jedno - że z uczciwością tych najgłośniej o niej mówiących jest różnie .
Popatrzcie na nasze władze .

jaros4 - 23-10-2012, 14:00

polecam strone zmieleni.pl
PIOZYT - 25-10-2012, 18:08
Temat postu: wątek
Jaros, a jaki to ma związek z wątkiem wcześniej poruszanego tematu?

[ Dodano: 25-10-2012, 18:22 ]
Jeśli ktokolwiek pokusi się aby sprzedać rzecz uszkodzoną (jak pisałem, niestety taką zakupiłem. latarka VEGA 100) to musi się liczyć z konsekwencjami.
Otrzymałem odpowiedź od kancelarii prawnej.

Cytuję: "Fakt, że otrzymana przez Pana latarka ma uszkodzony akumulator, stanowi wadę fizyczną rzeczy zmniejszającą jej wartość i użyteczność, a co za tym idzie Sprzedająca ponosi odpowiedzialność z tytułu rękojmi, a Pan może domagać się zwrotu pieniędzy." Koniec cytatu.

W kwestii odstąpienia od umowy otrzymałem informacje, cytuję: "Odstąpienie od umowy skutkuje obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń, przy czym kupujący musi zwrócić towar w stanie niezmienionym, takim w jakim go otrzymał. Oznacza to konieczność odesłania przez kupującego, na własny koszt, towaru sprzedawcy, który zobowiązany będzie zwrócić kupującemu kwotę stanowiącą równowartość ceny. Nadto, w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy kupujący może żądać od sprzedawcy zapłaty równowartości kosztów przesyłek, tytułem naprawienia szkody (odszkodowania), jaką poniósł przez to, że zawarł umowę nie wiedząc o wadach rzeczy.
Należy wskazać, że jeżeli sprzedawca niezwłocznie po odesłaniu towaru wadliwy towar wymieni na wolny od wad, oświadczenie kupującego stanie się bezskuteczne, co za tym idzie nie będzie on mógł domagać się zwrotu pieniędzy od sprzedawcy."
Koniec cytatu.

Oszustom nie należy pobłażać bo oszukają następną osobę, a później następną, aż wreszcie oszukają Ciebie !!!

Anakin - 28-10-2012, 09:15

Jak wynika z cytowanych fragmentów kancelaria nie pouczyła o ustawowym prawie zastawu na rzeczy celem zabezpieczenia roszczenia odszkodowawczego
PIOZYT - 28-10-2012, 09:47
Temat postu: Oszukany na Allegro
Nie, nie było podanych informacji w tym temacie, odnosili się do kwestii odpowiedzialność z tytułu rękojmi.

Nie jestem prawnikiem, ale czy zastaw na rzeczy celem zabezpieczenia roszczenia odszkodowawczego nie odnosi się do umów najmu mieszkania / domu, lub wynajmu (nie znam nomenklatury). Może również dotyczyć wypożyczenia np: samochodu.
W moim przypadku nie było umowy wypożyczenia ani użyczenia tylko umowa kupna - sprzedaży.

oczywiście moja interpretacja może być mylna.

Anakin - 28-10-2012, 10:35

To nie jest interpretacja tylko jeden z przypadków :)
Zastaw w celu zabezpieczenia czynszu jest szczegółowo opisany w kodeksie cywilnym, jednakże pojęcie zestawu jest dużo szersze. Osobiście uważam, że odsyłanie wadliwego towaru powinno mieć miejsce, jeżeli nie ma sporu co do uszkodzenia pomiędzy stronami umowy. Jeśli ktoś zaprzecza uszkodzeniom to znaczy ze musimy wystąpić na drogę sądową; zakładając, że wygrywamy sprawę to istnieje możliwość sprzedaży zatrzymanego towaru i przynajmniej częściowego odzyskania pieniędzy.

PIOZYT - 28-10-2012, 16:22
Temat postu: oszustwa na Allegro
Jeśli wygram sprawę to sprzedawca będzie musiał zwrócić mi pieniądze a ja jemu towar!

O jakiej sprzedaży mowa?

Anakin - 28-10-2012, 18:44

Niestety nie żyjemy w idealnym świecie, gdzie wyroki sądu są od razu wykonywane bez mrugnięcia okiem. Coraz częściej trzeba korzystać z przymusowej egzekucji
FABER - 04-11-2012, 18:22

Kace jak sie maja sprawy z sucharem?
pawlos1976 - 22-11-2012, 22:08

Witam a nie mogłeś skożystać z prawa zakupu na odległośc i odesłać bez podania przyczyny i czekać na kasę masz na to 10 dni.
ptja - 22-11-2012, 22:40

pawlos1976 napisał/a:
Witam a nie mogłeś skożystać z prawa zakupu na odległośc i odesłać bez podania przyczyny i czekać na kasę masz na to 10 dni.


to prawo (choć niezupełnie dobrze ująłeś jego istotę, ale chyba domyślam się, co masz na myśli) przysługuje tylko konsumentowi, gdy sprzedawcą jest przedsiębiorca.

pawlos1976 - 23-11-2012, 08:21

Tu masz rację mój błąd.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group