| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
CMAS/PADI/SSI/... - ITDA GROUP
Bożena - 07-03-2013, 12:55 Temat postu: ITDA GROUP Witam proszę o informację na temat w/w organizacji ? czy działają legalnie czy to jakiś nowy twór, czy stopnie są honorowane na całym świecie ? ITDA znam ale ITDA group to dla mnie nowość.
Piotr Stańczuk - 07-03-2013, 13:04
rób kurs w bardziej znanych organizacjach, nie będziesz się potem tłumaczyć czy twoje plastiki coś są warte czy nie
Bożena - 08-03-2013, 09:49 Temat postu: ITDA GROUP Nie chodzi mi o zrobienie kursu tylko jestem ciekawa co to za organizacja? Bo teoretycznie mogę założyć stowarzyszenie i zacząć szkolić według swoich standardów. Dla tego też pytam czy owa organizacja to nowy twór ? Mają stronę ale niema tam za wiele informacji.
Włodek K - 08-03-2013, 10:09
| Cytat: | | Witam proszę o informację na temat w/w organizacji ? czy działają legalnie czy to jakiś nowy twór, czy stopnie są honorowane na całym świecie ? ITDA znam ale ITDA group to dla mnie nowość. |
ITDA nie jest nową organizacją ale też nie należy do najstarszych ani największych.
Zajrzyj tu http://www.itda.com.pl/
Bożena - 08-03-2013, 10:14 Temat postu: ITDA GROUP tak to wiem ale powstał nowy twór http://itdagroup.pl/
Pawel_B - 08-03-2013, 10:32
No właśnie, bo mamy dwie organizacje o prawie takiej samej nazwie. Swoją drogą, ciekawe czy jakbym sobie założył PADI Group to przejdzie czy nie?
Włodek K - 08-03-2013, 11:20
A, jak widać to nowo utworzona grupa na wspólnej bazie programowej. Jest tak w wielu federacjach że mogą się tworzyć federacje oddzielne w kraju Tu tak najprawdopodobniej jest. Podobnie zresztą jak w CMAS mamy w PL aż cztery grupy mające wspólne korzenie: KDP PTTK, IDA, PZPn, LOK.
Jednym z członków tego nowego gremium jest uczestniczący w FN instruktor.
Zapewne wypowie się w tej kwestii.
Jak widać federacja ta obejmuje region południowo-wschodni czyli założyli ją nurkowie znający się ze sobą.
Szkoda tylko że strona jest jeszcze w budowie w ważniejszych zakładkach.
Deklaratywnie wygląda fajnie ale jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach programowych, materiałach i standardach.
[ Dodano: 08-03-2013, 11:23 ]
| Pawel_B napisał/a: | | Swoją drogą, ciekawe czy jakbym sobie założył PADI Group to przejdzie czy nie? |
Nie przejdzie taki numer. Użycie tego skrótu zapewne jest zastrzeżone. PADI ma centralistyczny sposób działania i nie można tworzyć niezależnych bytów Choć kto wie jakby zagadać w centrali?
Bożena - 08-03-2013, 11:28 Temat postu: ITDA GROUP No teraz rozumiem, czyli jednym słowem można założyć odłam jakiejś organizacji np. Cmas i utworzyć np. CMAS Group ( takie stowarzyszenie ) tym samym ustalić zasady szkolenia, szkolić wydawać uprawnienia itp.
W sumie fajnie że ludzie mają zapał i coś robią tylko czy to się przymnie ? Szkoda że strona jeszcze nie gotowa.
Włodek K - 08-03-2013, 11:42
| Bożena napisał/a: | | No teraz rozumiem, czyli jednym słowem można założyć odłam jakiejś organizacji np. Cmas i utworzyć np. CMAS Group ( takie stowarzyszenie ) tym samym ustalić zasady szkolenia, szkolić wydawać uprawnienia itp. |
W niektórych można w innych nie. Ale jeśli zechcesz założyć własny odłam na bazie istniejącej federacji to wtedy "musisz krakać jak i ona"
Bazą do takiego krakania są standardy federacji według której chcesz krakać
No oczywiście stosowna umowa z federacją na używanie ich materiałów, standardów, minimów programowych, loga, nazwy, systemu certyfikacji, sposobu rozliczania się i obiegu dokumentów itp.
[ Dodano: 08-03-2013, 11:48 ]
| Bożena napisał/a: | | W sumie fajnie że ludzie mają zapał i coś robią tylko czy to się przymnie ? Szkoda że strona jeszcze nie gotowa. |
Przyjmie się jeśli zaproponują pełny zakres szkolenia, materiałów dla kursantów i instruktorów na dobrym poziomie, standardów lepszych niż inne, no i przebrzydłego marketingu który spowoduje że ta federacja będzie kojarzyła się lepiej i częściej niż inne.
skr - 09-03-2013, 18:56
| Włodek K napisał/a: |
Nie przejdzie taki numer. Użycie tego skrótu zapewne jest zastrzeżone. PADI ma centralistyczny sposób działania i nie można tworzyć niezależnych bytów Choć kto wie jakby zagadać w centrali? |
Z tego co pamiętam to zalezy od zakresu dzialalnosci wlasnie. W przypadku tej samej czyli nurkowania podejrzewam, ze nie przeszloby z uwagi na nieuczciwe konkurowanie, tudziez chwyt ktory mogłby namieszac w latwej i jednoznacznej identyfikacji organizacji, jej tozsamosci, etc. Ale sam fakt posiadania tego samego skrotu, nazwy nie jest ani zabroniony ani nowy. Zdarza sie.
Piotr Tokarski - 10-04-2013, 18:12 Temat postu: Witam ITDA Group nie jest to jakiś dziwny twór. Jest to legalnie działająca organizacja nurkowa która powstała na Florydzie 1999 roku.
Jest to stosunkowo młoda organizacja w porównaniu z innymi ale bardzo prężnie się rozwijająca.
Ma swoje siedziby w 21 państwach i dość dobrze sobie radzi.
Szkolenia obejmują wszystkie stopnie szkoleniowe od rekreacji aż po stopnie instruktorskie.
Uprawnienia honorowane są na całym świecie nie ma z tym problemu.
Nie jest ona tą samą organizacją co ITDA. Kiedyś miały coś wspólnego ale każdy poszedł swoją drogą i tylko nazwy zostały, ponadto ITDA ma tylko kursy techniczne i nic poza tym a ITDA GROUP pełen zakres kursów.
Pozdrawiam
Piotr Tokarski
Główna strona ITDA GROUP www.diveitda.org.
[ Dodano: 12-04-2013, 13:12 ]
W poprzednim poście zakradła się mała pomyłka. ITDA Group ma swoje siedziby w 44 krajach a nie 21.
Pozdrawiam
Piotr Tokarski
ITDA GROUP POLAND
Pawel_B - 14-04-2013, 06:26
Dzięki za wyjaśnienie. Problem z małymi ogrnizacjami jest taki że... są małe. Czym zamierzacie skusić nowych, potencjalnych klientów? Pytam się zupełnie serio, bez złośliwych podtekstrów .
Piotr Tokarski - 25-04-2013, 13:21 Temat postu: ITDA GROUP Witaj
Stawiamy na pierwszym miejscu przede wszystkim bezpieczeństwo nurkowań i nauczenie kursanta nurkowania. Sugerowana ilość nurkowań podczas kursu Resort Diver (odpowiednik OWD w innych organizacjach ) to 10.
W żadnej organizacji nie ma tylu nurkowań.
Mamy przetłumaczone materiały szkoleniowe na wszystkie stopnie i teraz są redagowane i sukcesywnie będziemy je wprowadzać tak żeby każdy kursant dostał materiały do nauki oraz filmy szkoleniowe.
Po ukończonym kursie licencja wydawana jest w ciągu 2-3 dni.
Jeżeli ma ktoś jeszcze jakieś pytania proszę pytać postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam
Piotr Tokarski
ITDA GROUP POLSKA
TYMOTEUSZ - 25-04-2013, 13:24
a ilu jest w PL instruktorów ?
Piotr Tokarski - 25-04-2013, 22:59 Temat postu: ITDA GROUP Na dzień dzisiejszy 6 a na koniec maja dojdzie jeszcze 4.
Pozdrawiam
Piotr Tokarski
Miły Maciej - 26-04-2013, 09:04
| Pawel_B napisał/a: | | Problem z małymi ogrnizacjami jest taki że... są małe |
sęk w tym że wszystkie poza PADI są małe ... i oczywiście w niczym to nie przeszkadza nawet takim maciupeńkim tworom > patrz GUE
TYMOTEUSZ - 26-04-2013, 10:50
A czym różni się ta organizacja od innych, konkretnie?
Pawel_B - 04-05-2013, 23:25
| Miły Maciej napisał/a: | | sęk w tym że wszystkie poza PADI są małe ... |
Z tego co widzę, na świecie liczy się PADI, SSI i co raz mocniej SDI/TDI - ze szczególnym naciskiem na TDI, które jest no1 w zakresie baz specjalizujących się w nurach technicznych. No i GUE oczywiście .
Pozdrawiam, Paweł
Scaner - 04-05-2013, 23:30
| Pawel_B napisał/a: | | Miły Maciej napisał/a: | | sęk w tym że wszystkie poza PADI są małe ... |
Z tego co widzę, na świecie liczy się PADI, SSI i co raz mocniej SDI/TDI - ze szczególnym naciskiem na TDI, które jest no1 w zakresie baz specjalizujących się w nurach technicznych. No i GUE oczywiście .
Pozdrawiam, Paweł |
Paweł, możesz podać źródło Twojej wiedzy?
Pawel_B - 04-05-2013, 23:50
Ilość ogłoszeń o pracę w bazach nurkowych na świecie. Sam zobacz:
http://divezone.net/jobs/
GUE traktuję oddzielnie, jako ciekawą niszę w branży nurkowej. Sam decydując się na kurs instruktorski w przyszłości wybiorę jedną z wymienionych przeze mnie organizacji.
Pozdrawiam, Paweł
Scaner - 05-05-2013, 01:08
Paweł na podstawie tej strony można oszacować które organizacje produkują instruktorów najsłabiej wynagradzanych. Zależność niskich oczekiwań finansowych i popytu na takich pracowników deklarowanym przez CN jest oczywista.
Dla mnie organizacje liczące się to te które promują nurkowanie na wysokim poziomie wyszkolenia, są innowacyjne, mają silne zaplecze marketingowe, pracują nad dostosowaniem wewnętrznych zasad z prawem lokalny, zapewniają materiały szkoleniowe w wersjach językowych, ich certyfikaty są rozpoznawane na całym świecie.
Oprócz tych liczących się zaszeregowałbym kilka organizacji jako "ekskluzywne" To te które powstały aby realizować cele grupy nurków, najczęściej mających spektakularne osiągnięcia eksploracyjne. Te organizacje powstały bo jest to naturalna droga rozwoju zawodowego jej "ojców założycieli" Oraz zainteresowaniu zewnętrznych pasjonatów eksploracji z silnym pragnieniem przynależenia do grupy.
Pewnie można by utworzyć jeszcze grupę organizacji "z historią" To stare pionierskie organizacje o najdłuższych korzeniach często autoryzowane przez legendy nurkowania.
Z punktu widzenia zawodowego "liczące się" dostarczają wielu miejsc pracy niestety najniżej płatnej raczej takiej która pozwala tanio zwiedzić świat i zarobić miskę ryżu.
"Ekskluzywne" to raczej organizacje dla ludzi żyjących z pracy zawodowej i realizujących pasję nurkowania połączoną z relatywnie wysokimi dodatkowymi dochodami.
"Z historią" To organizacje atrakcyjne dla tych którzy potrafią funkcjonować zawodowo ze sprzedaży wyposażenia nurkowego oraz dysponujących atrakcyjną ofertą turystyki nurkowej. Sama organizacja to świetny szyld coś w stylu "Rok założenia 1889 r. " W mojej ocenie to bardzo bezpieczna biznesowo grupa organizacji.
Każda z kategorii przyciąga klientów adeptów nurkowania z różnych grup konsumenckich dlatego każda jest "Licząca się" z tym że dla innej kategorii przyszłych lub już rozwijających się nurków.
Według mnie każda z tych organizacji jest cenna dla całego rynku nurkowego i nie można wartościować żadnej z nich.
Pawel_B - 05-05-2013, 11:52
Adam, to które organizację się według Ciebie liczą na świecie? Gdzue Ty byś szukał pracy?
Pod względem rozwoju całkiem dobrze prezentuje się... PADI- zobacz, weszli na ścieżkę tech, reby i tak dalej. Marketingowo są również nie do pobicia.
Pozdrwiam, Paweł
Scaner - 05-05-2013, 12:06
| Pawel_B napisał/a: | Adam, to które organizację się według Ciebie liczą na świecie? Gdzue Ty byś szukał pracy?
Pod względem rozwoju całkiem dobrze prezentuje się... PADI- zobacz, weszli na ścieżkę tech, reby i tak dalej. Marketingowo są również nie do pobicia.
Pozdrwiam, Paweł |
Paweł odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta Ja naprawdę nie musiałem niczego robić z przypadku ani zawierać samemu z sobą ani z portfelem kompromisów
Swoje decyzje podjąłem bardzo świadomie. Moje wybory są widoczne w stopce
Rzuć okiem na strony Naui dodatkowo tu NAUI Europa dlaczego NAUI w pigułce oraz PSAI Szczególnie dla mnie ważna jest właśnie organizacja PSAI być może tak by się nie stało gdybym nie miał okazji odwiedzić w domu jej twórcy Hala Wattsa i zobaczyć na własne oczy w jego ogródku miejsca kultowego Tam na miejscu miałem okazję wyrobić sobie zdanie "bez tezy wstępnej" kto jest liczący się, kto i jak tworzył moją ukochaną pasję życiową, kto jaki realny wkład wniósł w rozwój nurkowania jaskiniowego i gdzie leżą korzenie. Od tamtej pory nie mam wątpliwości gdzie kończy się marketing i a fee dla naiwnych a zaczyna prawda.
To są moje wybory, każdy powinien jednak dokonać swoich. Padi oczywiście daje duże szanse na pracę ja jednak wolę od pracy wynagrodzenie
Yavox - 05-05-2013, 12:06
| Pawel_B napisał/a: | | Gdzie Ty byś szukał pracy? |
Myślę, że to zależy od obecnego doświadczenia zawodowego kandydata. Mając małe, przeważnie zaczyna się w miejscach, gdzie najłatwiej znaleźć pracę - robisz tam częściowo w imię pieniędzy, częściowo w imię radochy, częściowo aby nabrać doświadczenia i wypracować sobie CV. Potem albo się udaje pójść wyżej w strukturach takiej organizacji, albo wykorzystuje spędzony tam czas i zdobyte umiejętności jako argument, aby dostać się gdzieś wyżej. A to, czy wyżej oznacza większe pieniądze czy większą radochę z robienia czegoś jeszcze bardziej zbliżonego do nurkowych oczekiwań (czy też jedno i drugie), to już zależy. Tak czy siak myślę, że gdzieś trzeba zacząć - najłatwiej tam, gdzie z góry wiadomo, że się nie będzie narzekało na brak klientów.
[ Dodano: 05-05-2013, 12:08 ]
| Scaner napisał/a: | | To są moje wybory, każdy powinien jednak dokonać swoich. |
Jak w takim razie oceniasz (np. w Polsce) popyt na szkolenia/instruktorów NAUI/PSAI - i z jakich powodów?
Scaner - 05-05-2013, 12:16
| Yavox napisał/a: |
Jak w takim razie oceniasz (np. w Polsce) popyt na szkolenia/instruktorów NAUI/PSAI - i z jakich powodów? |
Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem pytanie.
Z tego co wiem popyt na szkolenia instruktorskie jest duży, chętnych nie brakuje ale to tylko mój czuj ja nie mam uprawnień do szkolenia instruktorów więc takie zapytania do mnie nie trafiają. IT też nie chwalą się "hej właśnie wyszkoliłem Ci 289 konkurenta"
arkac123 - 05-05-2013, 12:24
| Pawel_B napisał/a: | | Gdzie Ty byś szukał pracy? |
Paweł, jesli chodzi o szkolenia, to tak naprawdę organizacja (piszę z punktu widzenia wieloletniego klienta ) nie jest ważna. Szkoli się u danego instruktora (lekką przewagę ma PADI, z racji dobrze opracowanych podręczników, i innych pomocy - ale ponad OWD nie jest to już tak bardzo istotne).
Jeśli chodzi o rekreacyjne centra nurkowe, to najlepsze, w jakich byłam, to PADI 5* oraz SSI (zresztą lokalnie również akurat z takich korzystam ), i wiem, że do nich można jechać w ciemno.
Pawel_B - 05-05-2013, 12:24
| Scaner napisał/a: | | Paweł odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta Ja naprawdę nie musiałem niczego robić z przypadku ani zawierać samemu z sobą ani z portfelem kompromisów |
A to jest najważniejsze Adam, robić coś z przekonaniem. Moją przygodę z NAUI zakończyłem, ale to nie z powodu samej ogranizacji, bo tak naprawdę są one bardzo podobne, inną kwestią jest trzymanie się założonych standardów szkoleń. Mam zamiar pójść dalej z najlepszymi moim zdaniem. Najlepszymi pod wieloma względami - często właśnie pod względem rozpoznawalności, czy marketingu. Dlatego wybrałem SDI/TDI i w niedalekiej przyszłości PADI. A jak kiedyś wpadnę na pomysł nurkowania na 60 m na powietrzu, to zgłoszę się do Ciebie .
arkac123 - 05-05-2013, 12:29
| Pawel_B napisał/a: | | Moją przygodę z NAUI zakończyłem, ale to nie z powodu samej ogranizacji, bo tak naprawdę są one bardzo podobne, inną kwestią jest trzymanie się założonych standardów szkoleń. |
Ale standardy trzyma/lub nie instrukotr, więc dlaczego skreśliłeś NAUI?
Standardy są wszędzie masowo łamane, niestety, pod wpływem nas, klientów.......
Moi znajomi, którzy myślą nad kursem instruktorskim, wahają się pomiędzy SDI/TDI a PADI, a więc dokładnie tak jak Ty.
filipesku - 05-05-2013, 12:29
Narcosis management lvl 7 to 73m Precz z helem !
Scaner - 05-05-2013, 12:32
| Pawel_B napisał/a: | | Scaner napisał/a: | | Paweł odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta Ja naprawdę nie musiałem niczego robić z przypadku ani zawierać samemu z sobą ani z portfelem kompromisów |
A to jest najważniejsze Adam, robić coś z przekonaniem. Moją przygodę z NAUI zakończyłem, ale to nie z powodu samej ogranizacji, bo tak naprawdę są one bardzo podobne, inną kwestią jest trzymanie się założonych standardów szkoleń. Mam zamiar pójść dalej z najlepszymi moim zdaniem. Najlepszymi pod wieloma względami - często właśnie pod względem rozpoznawalności, czy marketingu. Dlatego wybrałem SDI/TDI i w niedalekiej przyszłości PADI. A jak kiedyś wpadnę na pomysł nurkowania na 60 m na powietrzu, to zgłoszę się do Ciebie . |
NAUI to wolność edukacji być może dlatego coś wydaje Ci się odstępstwem od standardów. Moim zdaniem ocena siły Organizacji przez pryzmat napotkanego na swojej drodze nurkowej pojedynczego człowieka jest błędem.
| Pawel_B napisał/a: |
A jak kiedyś wpadnę na pomysł nurkowania na 60 m na powietrzu, to zgłoszę się do Ciebie . |
To absolutnie błędne myślenie. W żadnej organizacji TECHNICZNEJ nie nurkowałem tyle na TMX co W PSAI jestem nurkiem IANTD, GUE, NAUI, CAMS, PADI we wszystkich tych organizacjach mówi się o helu ale się go stosuje głównie na kursach. Jak do tej pory jedyną organizacją w której 99% nurkowań wykonałem oraz wykonały osoby ze mną nurkujące na mieszankach to PSAI
Może dlatego że dzięki zrozumieniu czym jest azot w nurkowaniu znają wartość helu
Pawel_B - 05-05-2013, 12:32
| arkac123 napisał/a: | | Ale standardy trzyma/lub nie instrukotr, więc dlaczego skreśliłeś NAUI? |
Gosia, NAUI wylałem niejako z kąpielą - po prostu się zniechęciłem. Patrzę także na ilość ofert pracy, a tutaj z bazami NAUI na świecie jest cieniutko. W Polsce zostać nie chcę... Teraz się szkolę w SDI i nie mam problemów tej natury. Odpowiada mi i poziom szkolenia i trzymanie się standardów.
| arkac123 napisał/a: | | Moi znajomi, którzy myślą nad kursem instruktorskim, wahają się pomiędzy SDI/TDI a PADI, a więc dokładnie tak jak Ty. |
O czymś to świadczy
Scaner - 05-05-2013, 12:40
| Pawel_B napisał/a: |
| arkac123 napisał/a: | | Moi znajomi, którzy myślą nad kursem instruktorskim, wahają się pomiędzy SDI/TDI a PADI, a więc dokładnie tak jak Ty. |
O czymś to świadczy |
Przemyśl temat, bo moim zdaniem świadczy zupełnie o czymś innym niż założyłeś
taki o to kejsik: Skoro PADI szkoli najwięcej na świecie instruktorów, jeżeli baza tych wyszkolonych instruktorów jest tak liczna to dlaczego CN ciągle szukają instruktorów albo bardziej piaskiem po oczach dlaczego ci instruktorzy nie chcą podjąć tam "pracy" ?
Problematykę w pewien sposób przybliża "Gladiator Oceanów" Marka Elyata
Pawel_B - 05-05-2013, 12:42
| Scaner napisał/a: | | NAUI to wolność edukacji być może dlatego coś wydaje Ci się odstępstwem od standardów. Moim zdaniem ocena siły Organizacji przez pryzmat napotkanego na swojej drodze nurkowej pojedynczego człowieka jest błędem. |
Za duża swoboda czasami w praktyce zmienia się w "hulaj dusza, piekła nie ma". Ale powtórzę jeszcze raz - większość organizacji ma bardzo zbliżone standardy i tylko od trzymania się ich zależy efekt końcowy.
Cieszę, się, że Ty szkolisz i nurkujesz z głową - a tak wynika z tego co napisałeś o stosowaniu mieszanek TMX w swojej działalności w PSAI.
Scaner - 05-05-2013, 12:47
| Pawel_B napisał/a: |
Cieszę, się, że Ty szkolisz i nurkujesz z głową - a tak wynika z tego co napisałeś o stosowaniu mieszanek TMX w swojej działalności w PSAI. |
Wynika to z programu edukacji nurkowej w PSAI
Czasem łatwiej też zrozumieć genezę mega odkrywczych kursów w nowych organizacjach jak się pozna prgramy szkoleniowe tych historycznych
ps. Moim zdaniem niezrozumienie intencji programu NM bierze się stąd że inne organizacje nie mają go w swojej ofercie a nie mają bo ten program został ZASTRZEŻONY i nie mogą go kopiować zwróć uwagę na "R" w kółeczku (nie wiem dlaczego tego znaku nie można użyć na FN)
Zwróć też uwagę na kluczowe zdanie This Narcosis Management course is taught on air, to better prepare divers for Trimix diving which requires the use of the less forgiving helium based gases. Good buoyancy control, gas management, gas switches and runtimes are best learned while diving on air. However, divers certified on other gas mixtures or rebreathers can also benefit from Narcosis Management training.
[ Dodano: 05-05-2013, 13:13 ]
Moja prywatna opinia, mam świadomość że jest to opinia nie na rękę wszystkim organizacjom nurkowym w tym ich IT jest taka że:
Rozpatrywanie bycia instruktorem w kontekście podjęcia pracy w rozumieniu zatrudnienia się jest z góry skazana na porażkę i frustrację.
Zawód instruktor nurkowania należy dla własnego bezpieczeństwa finansowego i życiowego rozpatrywać w kontekście usamodzielnienia się i prowadzenia własnego biznesu. Ten własny biznes może być stacjonarny w charakterze CN + oferta turystyczno-nurkowa bądź w charakterze instruktora- orkiestry współpracującego z CN gdzieś na Madagaskarze szkoląc i dostarczając jednocześnie "swoich" klientów.
Wizja instruktora siedzącego na ławeczce w cieniu przed CN i czekającego na polecenie bossa aby zajął się tym czy tamtym klientem to .... Bangladesz życiowy
Jeżeli uznasz to co napisałem za słuszne to będziesz bliżej opracowania swojej własnej strategii biznesowej w przemyśle nurkowym
W każdym razie ja wolę wielkie wyzwania nawet te bardzo ryzykowne i bliższa mi jest opcja instruktora - orkiestry z własnym portfolio klientów-kusantów goszczących w zaprzyjaźnionym CN szkolącym w oparciu o liczne programy szkoleniowe z tradycjami Jakoś nie leży mi kopanie się z koniem szczególnie jak jest głodny a póki co instruktorzy "zatrudniani" w bazach na rozpasanie nie narzekają :-)
arkac123 - 05-05-2013, 14:28
| Scaner napisał/a: | | Pawel_B napisał/a: |
| arkac123 napisał/a: | | Moi znajomi, którzy myślą nad kursem instruktorskim, wahają się pomiędzy SDI/TDI a PADI, a więc dokładnie tak jak Ty. |
O czymś to świadczy |
Przemyśl temat, bo moim zdaniem świadczy zupełnie o czymś innym niż założyłeś |
Adam na całkowitą rację .
Doprecyzuję. Znajomi mają własne firmy, i absolutnie nie planują żyć z nurkowania. Bycie instruktorem w pewnym okresie życia IMHO staje się modne - ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Myślą nad PADI, bo mają w zasięgu ręki (w samym Krakowie jest dwóch CD PADI), lub nad SDI/TDI, bo jest po prostu tańsze - nie wiem, ile wynosi różnica w kursach instruktorskich, ale kurs DM w PADI kosztuje 2 razy więcej, niż w SDI/TDI.
Rozważania odnośnie wyboru organizacji z punktu widzenia przyszłych zarobków uważam za błędne, bo to, ile będziemy zarabiać, zależy tylko i wyłącznie od nas, od naszego podejścia, zaangażowania, umiejętności przyciągnięcia kursantów. Jednym się udaje, innym (i niestety tych jest większość) niestety nie.
Scaner - 05-05-2013, 14:38
| arkac123 napisał/a: |
Rozważania odnośnie wyboru organizacji z punktu widzenia przyszłych zarobków uważam za błędne, bo to, ile będziemy zarabiać, zależy tylko i wyłącznie od nas, od naszego podejścia, zaangażowania, umiejętności przyciągnięcia kursantów. Jednym się udaje, innym (i niestety tych jest większość) niestety nie. |
Właśnie tak jest.
piotrkw - 05-05-2013, 15:22
| Scaner napisał/a: | Przemyśl temat, bo moim zdaniem świadczy zupełnie o czymś innym niż założyłeś
|
I w ogóle spoglądanie na szeroko pojęte nurkowanie przez pryzmat pieniędzy do niczego dobrego nie prowadzi . Było to już wielokrotnie wałkowane przy okazji różnych tematów . Liczenie kasy na wejściu jak i na wyjściu , nie prowadzi do wyciągania prawidłowych wniosków .
Pozdrawiam Piotr
Yavox - 05-05-2013, 15:22
| Scaner napisał/a: | | Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem pytanie. |
Źle rozumiesz, bo nieprecyzyjnie je zadałem Chodziło mi raczej o coś takiego - będąc instruktorem np. PSAI, Twoim zdaniem, dlaczego osoba ucząca się nurkowania miałaby chcieć się czegoś uczyć w PSAI właśnie vs np. PADI?
Przyjmijmy, że nie w imię pracy z konkretnym z imienia i nazwiska instruktorem. Załóżmy, że ma jakiś średni poziom zaawansowania obecnie, bez wnikania głębiej co by to miało znaczyć (powiedzmy, że doświadczenie rzędu 200 nurkowań, umiejętnościami dobre AOWD lub stopień równoległy, powietrze/nitrox, 30-40m). Co takiego oferuje np. PSAI czy NAUI, że w perspektywie kierunku rozwoju głębiej/dłużej/deco/tmx ich ścieżka by miała być lepsza niż programy innych popularnych lub historycznie zasłużonych federacji? Jest taka wartość?
Scaner - 05-05-2013, 16:47
| Yavox napisał/a: | | Jest taka wartość? | Mniej więcej taka sama jak między wyborem Mercedesa, Maserati, BMW czy Bugatti a KIA, Hyundai czy Daewoo. Albo to się czuje albo nie. Jeżeli racjonalnie podejdziesz to procesu nauczania to dojdziesz do wniosku że niepotrzebna ci żadna organizacja bo ani certyfikat nie jest wymagany ani w zasadzie nikt nie ma prawa go od ciebie wymagać. Teorii nauczyć możesz się z netu a praktyki od "starszego" kolegi nurka. Taki wniosek jest jak najbardziej logiczny, internetowe zasoby wiedzy teoretycznej przewyższają terabajtami wiedzę zgromadzoną we wszystkich prezentacjach do kursów wszystkich organizacji nurkowych łącznie. Nikt nie poświęci Ci tyle uwagi co kolega nurek.
Dlaczego więc wybieramy "profesjonalne szkolenie w systemie NAUI ? PADI? CMAS? PSAI? GUE? - Z chęci przynależności do grupy profesjonalistów ? A może drzemie w nas marzenie o byciu elitą w uprawianiu swojej pasji? W każdym razie moim zdaniem przy wyborze Logo a może bardziej marki organizacji nurkowej kierujemy się emocjami.
Mnie kręcą takie
klimaty, pociąga mnie "stare nurkowanie" porządnie ponadczasowo wykonany sprzęt nurkowy. Zamiast plastiku i różowego neoprenu mosiądz, nikiel i stal. W każdym razie nie zamieniłbym jednego dnia rozmowy z Rayem Ives na pełny program gratisowego szkolenia w GUE czy PADI DSAT
Dlatego wolę DUI od Equesa a Scubapro od Maresa i na ręku klasyczny zegarek klasy diver watch od suunto w tytanie z pierdylionem ikonek.
Odrzucają mnie organizacje o infantylnym marketingu skierowanym do "pewnego" segmentu konsumentów. Być może winę za to ponosi moje zawodowe zboczenie a może fascynacja niszowym amerykańskim nurkowaniem jaskiniowym. W każdym razie autentyczny wstręt budzą we mnie idiotyczne slogany i kolorowe ulotki zachęcające masowego konsumenta do jednego z najbardziej niszowego obszaru rekreacji.
Być może znów Cię źle zrozumiałem jakby co to popraw mnie w każdym razie przyjąłem że pop prostu przejęzyczyłeś się pisząc
| Yavox napisał/a: | | Co takiego oferuje np. PSAI czy NAUI, że w perspektywie kierunku rozwoju głębiej/dłużej/deco/tmx ich ścieżka by miała być lepsza niż programy innych popularnych lub historycznie zasłużonych federacji? Jest taka wartość? |
Bo PSAI i NAUI to i historycznie zasłużone organizacje a NAUI na dodatek popularna Założyłem że chodziło Ci o to czym różni się NAUI i PSAI od nowszych organizacji i że przeczytałeś z uwagą wcześniejsze posty
[ Dodano: 05-05-2013, 17:42 ]
| Yavox napisał/a: | dlaczego osoba ucząca się nurkowania miałaby chcieć się czegoś uczyć w PSAI właśnie vs np. PADI?
|
To zależy czy taka osoba chce rozwijać się nurkowo bo to jej pasja życiowa i wie że to będzie naprawdę robiła czy została zachęcona reklamą i chce spróbować. Zanim się zostaje instruktorem w Polsce dobrze jest wziąć pod uwagę że jesteśmy wyjątkową grupą nurków u nas zamiast nurkować gada się o nurkowaniu a z gadania o nurkowaniu nie da się wyżyć
Problem polega na tym że dla Polaków nurkowanie jest drogie i bardzo często niedostępne odwrotnie do samych kursów bo wiadomo że instruktorów u nas ci dostatek. Nawet jak część nurków zżyma się na hasło "drogie" to tylko dlatego że zaczęli nurkować i niewiele w tym nurkowaniu robią poza wymianą sprzętu od czasu do czasu i napierdalanakami w necie.
Efekt jest taki że wiele osób wie że kurs nurkowy to dziś Panie dzieju kosztuje od 100 zł do 6 stówek. A wyjazd na Białe to jak się zamiast ropy na gazie pojedzie to w stówce się zamknie.
Realia są takie że wyjazd na nurkowanie do USA z NORMALNYM biletem z ubezpieczeniem z normalnym hotelem z wygodnym samochodem na miejscu z atrakcjami turystycznymi to ... wiadomo ile niech to będzie 12 000 zł do Meksyku 15 000 zł do zatoki Truk 23 000 zł a wypadoałoby na łikend majowy skoczyć na Maltę albo Sardynię no i na rozpoczęcie i zakończenie sezonu na Vis. Pozostaje jeszcze tylko zagospodarować wakacje z rodziną +- 20 000 zł
Taki mniej więcej budżet należałoby planować chcąc realizować swoją pasję nurkową w wodzie a nie przed komuterem. Jak jest najczęściej każdy z nas wie.
Więc zasadnicza różnica między dochodami instruktora w Polsce a zagranicznego jest taka że ten zagraniczny ma przychód ( nie mylić z dochodem) na poziomie średnio 5 tys EUR/rok z jednego swojego aktywnego kursanta a w Polsce 2 ostrzeżenia za "marketing na FN" i 5 stówek z opchniętych certyfikatów po 100 pln + ładowanie butli
piotrkw - 05-05-2013, 18:00
| Scaner napisał/a: | | a w Polsce 2 ostrzeżenia za "marketing na FN" |
I to za kursy robione po kosztach , więc prawie interes życia
Pozdrawiam Piotr
Zubol_94 - 06-05-2013, 07:01
| filipesku napisał/a: | | Narcosis management lvl 7 to 73m Precz z helem ! | Na czym polega taki kurs? Trudno go zrobić?
Scaner - 06-05-2013, 09:09
Program NM
Zubol_94 - 06-05-2013, 09:49
Tam głównie są ceny a pytałem o kurs. Jakie są ćwiczenia pod wodą, czego nowego mogę się nauczyć za 300zł? Ile jest nurkowań, ile dni trwa nauka? 70m na powietrzu to chyba z dekompresją?
AdamP - 06-05-2013, 10:00 Temat postu: kurs NM
To tylko ,,informacja handlowa" a więc ,,ochy,achy" i lanie wody.
-standardy PSAI nie są publicznie dostępne
Ale przyłączę się do pytania o przebieg kursu NM do poziomu V:
Mógłbyś napisać coś konkretnego o przebiegu samego kursu?
Podobno to głównie rozwiązywanie zadań z tabliczki na docelowej głębokości,wraz z dokładną kontrolą na bieżąco gazu,czasu,głębokości itp. (w sumie standard w nurkowaniach dekompresyjnych) zwie się to w PSAI DATA czy jakoś tak...
Korci mnie ten kurs już od dawna ale brak jakichkolwiek konkretnych informacji skutecznie mnie zniechęca
p.s.jak nie chcesz pisać tutaj to napisz na priv - poważnie rozważam NM level V.
krzkus - 06-05-2013, 11:32
| AdamP napisał/a: |
Scaner napisał/a:
Program NM
To tylko ,,informacja handlowa" a więc ,,ochy,achy" i lanie wody.
-standardy PSAI nie są publicznie dostępne
Ale przyłączę się do pytania o przebieg kursu NM do poziomu V:
Mógłbyś napisać coś konkretnego o przebiegu samego kursu? |
Ja również, przyłączam się do pytania.
Yavox - 06-05-2013, 11:47
Mnie też co ciekawi - najlepiej u kogo można zrobić całe kombo NM Level 1 do 5 i czy są tam różnego rodzaju unikalne ćwiczenia, których normalnie się nie spotyka w typowych podstawowych szkoleniach technicznych do poziomu AdvEAN, czy też to jest kolejna kompilacja tego samego co wszędzie, tyle tylko że pod innymi nazwami?
TYMOTEUSZ - 06-05-2013, 14:32
no ciekaw jestem która organizacja prześcignie PSAI i wprowadzi np 78m, a moze 85 po co się rozdrabniać.
Większej bzdury jeszcze nie widziałem ale wychodzi na to że nie przeczytałem jeszcze do końca internetu.
to może inaczej - dla chętnych zróbcie sobie nitrox 10/90 i na 40 metrów,żeby było weselej to bez travela.
boszeee
arkac123 - 06-05-2013, 14:53
| TYMOTEUSZ napisał/a: | no ciekaw jestem która organizacja prześcignie PSAI i wprowadzi np 78m, a moze 85 po co się rozdrabniać.
Większej bzdury jeszcze nie widziałem ale wychodzi na to że nie przeczytałem jeszcze do końca internetu. |
Tymoteusz, porozmawiaj sobie ze wieloletnimi instruktorami CMAS (również jedna z najstarszych organizacji), bo jest ich więcej w kraju, niż instruktorów PSAI, jak się wcześniej nurkowało .
To zupełnia inna filozofia, niż szkoły współczesne, gdzie indziej postawiono nacisk w szkoleniu. Dobrze jest poznać różnice, i dopiero później ewentualnie krytykować.
Mowa o czasach, kiedy internetu jeszcze nie było, więc nie masz czego w necie szukać.
AdamP - 06-05-2013, 15:17
| TYMOTEUSZ napisał/a: | no ciekaw jestem która organizacja prześcignie PSAI i wprowadzi np 78m, a moze 85 po co się rozdrabniać.
Większej bzdury jeszcze nie widziałem ale wychodzi na to że nie przeczytałem jeszcze do końca internetu.
|
Mam podobny dylemat, a brak jakichkolwiek informacji mnie w nim tylko utwierdza...
Jako iż nurkuję na powietrzu, a TMX rozważę tylko w połączeniu z CCRem, to zrobiłem Extended Range.
Jednak gdybym miał wybierać jeszcze raz to chyba wybrałbym porządny AdvNitrox, a potem poprostu się roznurkował i przegłębiał - drugi gaz deco przeważnie tu wiele nie zmienia.
Z Extended Range kłopot jest o tyle że w większości organizacji stanowi on raczej przygotowanie/wprowadzenie do trimixu (normoxic trimixu) niż odrębny sensowny skupiony na używaniu powietrza jako gazu dennego.
Nawet w TDI w którym kiedyś Extended Range ,,był" do 70m, potem do 66m, 60m, a wreszcie obecnie to 55m -choć z tego co wiem od jakiegoś czasu IANTD zwiększyło ,,limit"dla Technicala do 54m
Więc jeśli Narcosis Management w PSAI ma być tylko takim Adv Nitrox poszerzonym o rozwiazywanie na tabliczce zadań to rzeczywiście nie ma to sensu.
Marketingowy bełkot zamiast konkretów jeszcze to pogarsza.
Z tago co wiem w PL (Europie?) NM szkolą tylko do poziomu V czyli 61m.
A wg. info ze strony psai.pl u nas takie uprawnienia instruktorskie mają:Robert Jabłoński,Artur Ksycki i z chyba (z pamieci) Tomasz Wróblewski
Zubol_94 - 06-05-2013, 16:50
| arkac123 napisał/a: | | CMAS (również jedna z najstarszych organizacji |
CMAS - 1959
NAUI - 1959
PSAI- 1962
IANTD - 1992
wiki https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_diver_training_organizations
| arkac123 napisał/a: | | To zupełnia inna filozofia, niż szkoły współczesne, gdzie indziej postawiono nacisk w szkoleniu. Dobrze jest poznać różnice, i dopiero później ewentualnie krytykować | Możesz to opisać? Nie wszyscy mają dostęp do ludzi o tak rozległej wiedzy jak twoja.
TYMOTEUSZ - 06-05-2013, 16:56
| arkac123 napisał/a: | | To zupełnia inna filozofia, niż szkoły współczesne, gdzie indziej postawiono nacisk w szkoleniu. Dobrze jest poznać różnice, i dopiero później ewentualnie krytykować. |
rozmiawiałem z niejednym z nich, jednego takiego co z uprawnieniami P2 robił eksploracje jaskin na Bałkanach znam bardzo dobrze, takich co planowali 100m na Hańczy na powietrzu itd itp
Wszyscy twierdzą to samo - człowiek młody był, głupi.
To że da się wypić pół litra z gwinta i pojechać nad Bałtyk też wiem ale czy to oznacza że mam to robić?
arkac123 - 06-05-2013, 17:01
| Zubol_94 napisał/a: | | Możesz to opisać? Nie wszyscy mają dostęp do ludzi o tak rozległej wiedzy jak twoja. |
Zapisz się na kursy/warsztaty do instruktorów różnych organizacji, od CMAS do GUE, i bez problemu zobaczysz różnice w podejściu do nurkowania.
Temat rzeka, ja nie zamierzam go ciągnąć, zresztą, to nie ten wątek.
PS Poza forum trwają zakłady, czy aby nie jesteś kolejnym internetowym bytem stworzonym przez Jacka.
[ Dodano: 06-05-2013, 17:05 ]
| TYMOTEUSZ napisał/a: | | To że da się wypić pół litra z gwinta i pojechać nad Bałtyk też wiem ale czy to oznacza że mam to robić? |
Nie zrozumiałeś mnie. Nie nurkuję, ani nie namawiam innych do nurkowania na powietrzu poniżej 40 m - ale niektórzy to nadal robią, twierdzą, że bezpiecznie ( ) - a że nurkują dużo, dużo dłużej i więcej niż ja, to krytykować ich nie zamierzam, naśladować jednak również nie.
Zubol_94 - 06-05-2013, 17:08
| arkac123 napisał/a: | | Zapisz się na kursy/warsztaty do instruktorów różnych organizacji, od CMAS do GUE, i bez problemu zobaczysz różnice w podejściu do nurkowania. | Po co?
| arkac123 napisał/a: | | Temat rzeka, ja nie zamierzam go ciągnąć, zresztą, to nie ten wątek. | Przecież sama zaczęłaś
| arkac123 napisał/a: | | PS Poza forum trwają zakłady, czy aby nie jesteś kolejnym internetowym bytem stworzonym przez Jacka. | Dokładam się W sobotę będę w Jastarni, miło będzie poznać
Włodek K - 06-05-2013, 17:15
| TYMOTEUSZ napisał/a: | Wszyscy twierdzą to samo - człowiek młody był, głupi.
|
Coś w tym jest
arkac123 - 06-05-2013, 17:17
| Zubol_94 napisał/a: | | arkac123 napisał/a: | | Zapisz się na kursy/warsztaty do instruktorów różnych organizacji, od CMAS do GUE, i bez problemu zobaczysz różnice w podejściu do nurkowania. | Po co?
| arkac123 napisał/a: | | Temat rzeka, ja nie zamierzam go ciągnąć, zresztą, to nie ten wątek. | Przecież sama zaczęłaś |
Ty zacząłeś drążyć temat.
Nie spodobało mi się, że Tymoteusz od razu zaczął krytykować kursy, a akurat teraz przerabiam "zajęcia przetrwania" z instrukorem CMAS (staż 20 -lat ). Na początku sama tak krytykowałam, teraz zmienił mi się punkt widzenia. .
| Zubol_94 napisał/a: | | arkac123 napisał/a: | | PS Poza forum trwają zakłady, czy aby nie jesteś kolejnym internetowym bytem stworzonym przez Jacka. | Dokładam się W sobotę będę w Jastarni, miło będzie poznać |
W sobotę są DD na Zakrzówku, a ja jestem nurkiem szuwarkowo-zakrzówkowym.
Więc jak będziesz w pobliżu - Hermanice, Zakrzówek, daj znać.
[ Dodano: 06-05-2013, 17:22 ]
| Włodek K napisał/a: | | TYMOTEUSZ napisał/a: | Wszyscy twierdzą to samo - człowiek młody był, głupi.
|
Coś w tym jest |
No fakt, coś w tym jest. Ci, którzy nadal tak nurkują, dalej uważają się za młodych i niezniszczalnych (ale oczywiście nie głupich)
Kiedy zrobiłam awanturę o zabranie grupy poniżej 50 m, instruktor stwierdził tylko, że mnie by to napewno zabiło, ale on wie, jak takie nurkowanie przeprowadzic bezpiecznie (oczywiście grupka z pojedynczymi butlami, jak szaleć, to szaleć)..... Ani jednak osoba nie miała skończonego kursu w PSAI, nawet niektórzy nie mieli AOWD.
TYMOTEUSZ - 06-05-2013, 17:37
Arkac -jedna rzecz wg mnie jest róznica w strzeleniu windy na 60m na powietrzu a co innego w planowaniu nurkowania z czasem dennym na tej głebokości
nurkowacz - 06-05-2013, 17:38
| TYMOTEUSZ napisał/a: | | Większej bzdury jeszcze nie widziałem ale wychodzi na to że nie przeczytałem jeszcze do końca internetu. |
Za mało nurkujesz i się nie znasz
Aaaa poważnie... zupełnie się z Tobą zgadzam!!!
Widać jeszcze mało wypadków powietrznych rekordzistów.
| arkac123 napisał/a: | | o zupełnia inna filozofia, niż szkoły współczesne, gdzie indziej postawiono nacisk w szkoleniu. Dobrze jest poznać różnice, i dopiero później ewentualnie krytykować. |
Cmas też na kursie podstawowym nurkował do 30m kiedyś...wiec dlaczego to zmniejszyli, a nie zwiększyli?
Tu nie trzeba znać żadnych róznic aby powiedzieć, że jest to bzdura. Samo zobaczenie głębokości nurkowania na powietrzu mówi za siebie.
Czy w tym wypadku standardy nurkowań tmx w PSAI też pozwalają nurkować na denne PPO2 1,7 ???
Voltek - 06-05-2013, 17:46
| TYMOTEUSZ napisał/a: | | jednego takiego co z uprawnieniami P2 robił eksploracje jaskin na Bałkanach znam bardzo dobrze |
Jest w tym coś dziwnego? Jaki paragraf zabrania P** nurkować w jaskiniach?
TYMOTEUSZ - 06-05-2013, 23:10
Zdrowa logika ?
[ Dodano: 06-05-2013, 23:18 ]
Jest tu na forum - ostatnio dość aktywny instruktor Psai,a dotego nurek Gue ( patrząc po stopce to widać że do dziś nie może zdecydować co wybrać) to może nam odpowie jak to jest
70m czy 30 na powietrzu, jak uczysz swoich kursantów ?
Miły Maciej - 07-05-2013, 07:33
Nie no co ty ? jakie powietrze ? do 30m nitrox potem trymiks - powietrze nie jest przecież do oddychania:)))) to jest dopiero marketing
I tym sposobem możesz sobie Tymoteusz budować doświadczenie wykonując po kilkadziesiąt nurkowań TMX rocznie (nieźle brzmi co ? ) np na Hermanicach
Kiedyś tu na forum ktoś stwierdził że jeśli nie potrafisz wykonać bezpiecznego nurkowania z normalnym czasem dennym na 50m na powietrzu to nie powinieneś brać się za trymiks - wówczas trochę mnie to zagotowało ale teraz wydaje mi się to wcale niegłupie...
Voltek - 07-05-2013, 08:19
| Miły Maciej napisał/a: | | Kiedyś tu na forum ktoś stwierdził że jeśli nie potrafisz wykonać bezpiecznego nurkowania z normalnym czasem dennym na 50m na powietrzu to nie powinieneś brać się za trymiks - wówczas trochę mnie to zagotowało ale teraz wydaje mi się to wcale niegłupie... |
He, he.
To ja mam lepszy tekścik.
Jeżeli nie umiesz biegać na jednej nodze, to jak dwie nogi ogarniesz?
Wiem, wiem, głupie są takie teksty ale ja tak tylko dla przykładu bo tekścikami obrzucać się można w każdą stronę
Co do trimixow, nitroxow i innych takich, to mamy wolność wiary i wyznania, bo widzę że sporo osób popada w dogmaty niczym religijne.
pawlos1976 - 07-05-2013, 08:25 Temat postu: Re: kurs NM
| AdamP napisał/a: |
To tylko ,,informacja handlowa" a więc ,,ochy,achy" i lanie wody.
-standardy PSAI nie są publicznie dostępne
Ale przyłączę się do pytania o przebieg kursu NM do poziomu V:
Mógłbyś napisać coś konkretnego o przebiegu samego kursu?
Podobno to głównie rozwiązywanie zadań z tabliczki na docelowej głębokości,wraz z dokładną kontrolą na bieżąco gazu,czasu,głębokości itp. (w sumie standard w nurkowaniach dekompresyjnych) zwie się to w PSAI DATA czy jakoś tak...
Korci mnie ten kurs już od dawna ale brak jakichkolwiek konkretnych informacji skutecznie mnie zniechęca
p.s.jak nie chcesz pisać tutaj to napisz na priv - poważnie rozważam NM level V. |
Witam ktoś może odpowiedzieć na to pytanie.
PZDR
Scaner - 07-05-2013, 10:28
Odpowiedzieciec na jakie konkretnie pytanie ? Komu odpowiedzieć instruktorowi PADI? Daj spokój...
Program i zakres programu znajduje sie na podanej stronie. Spilbergiem nie jestem nie będę tworzył opisów jak to będzie na kursie, ja zajmuje sie nurkowaniem nie gadaniem.
Nie każdy musi być zainteresowany programem i co ważne działa to w 2 strony
pawlos1976 - 07-05-2013, 11:05
| Scaner napisał/a: | Odpowiedzieciec na jakie konkretnie pytanie ? Komu odpowiedzieć instruktorowi PADI? Daj spokój...
Program i zakres programu znajduje sie na podanej stronie. Spilbergiem nie jestem nie będę tworzył opisów jak to będzie na kursie, ja zajmuje sie nurkowaniem nie gadaniem.
Nie każdy musi być zainteresowany programem i co ważne działa to w 2 strony |
Gdzie jest dokładnie napisane ile to nurkowań jakie czasy co trzeba robić. Szczerze mówiąc z kolegą wcześniej byliśmy zainteresowani ale żadnych szczegółów nie znaleźliśmy. Jak idę robić np p3 mogę wcześniej sprawdzić co mnie czeka jakie ćwiczenia muszę zaliczyć a tu nic.
Aby nurkować trzeba mieć kursantów którzy chcą wiedzieć co ich czeka. Czy chcą taki kurs czy nie.
PZDR
Scaner - 07-05-2013, 11:17
Każdy zainteresowany kursem otrzyma wyczerpujący komplet informacji na pw wraz z ewentualnymi namiarami na inst w dogodnej lokalizacji na pw teraz jestem na wyjeździe i nie mogę zając sie tym tak jakbym chciał. Oczywiście ta informacja nie dotyczy gowniarzy zadymiarzy i innej maści frustratow
Zubol_94 - 07-05-2013, 18:27
| Scaner napisał/a: | | Każdy zainteresowany kursem otrzyma wyczerpujący komplet informacji na pw |
| Scaner napisał/a: | | eraz jestem na wyjeździe i nie mogę zając sie tym tak jakbym chciał | Może prościej będzie napisać raz, zamiast każdemu odpowiadać z osobna? Przecież zainteresowanie jest ogromne, kilka osób prosiło o ten opis: ile jest nurkowań i czego można nauczyć się na kursie za 300zł? Napisałeś kilka napastliwych postów, zamiast dwóch zdań prostego opisu. Do tego nie trzeba byś Spielbergiem.
Scaner - 07-05-2013, 22:58
| Zubol_94 napisał/a: | | kilka osób prosiło o ten opis | tak widziałem a ty widziałeś że odpisałem że nie wszystkim odpowiem ?
Zubol_94 - 07-05-2013, 23:01
| Scaner napisał/a: | | tak widziałem a ty widziałeś że odpisałem że nie wszystkim odpowiem ? |
| Scaner napisał/a: | | Oczywiście ta informacja nie dotyczy gowniarzy zadymiarzy i innej maści frustratow | Przeciez nie sobie masz odpowiadać
Scaner - 07-05-2013, 23:01
| Scaner napisał/a: | | Oczywiście ta informacja nie dotyczy gowniarzy zadymiarzy i innej maści frustratow |
slawek290 - 07-05-2013, 23:11
| TYMOTEUSZ napisał/a: | Jest tu na forum - ostatnio dość aktywny instruktor Psai,a dotego nurek Gue ( patrząc po stopce to widać że do dziś nie może zdecydować co wybrać) to może nam odpowie jak to jest
70m czy 30 na powietrzu, jak uczysz swoich kursantów ? |
Też chciałbym się dołączyć do pytania i uzyskać konkretną odpowiedz .
Miły Maciej - 08-05-2013, 08:10
Ale żeście się uparli na Scanera. Przecież nie musi szkolić albo/albo (30 albo 70m na powietrzu), przecież tutaj wchodzą w grę jeszcze cechy osobnicze potencjalnego kursanta. jednego zabierze na 45m na tmx innego na 55 na powietrzu - co w tym dziwnego ??
Zubol_94 - 08-05-2013, 08:19
| Miły Maciej napisał/a: | | Ale żeście się uparli na Scanera. Przecież nie musi szkolić albo/albo (30 albo 70m na powietrzu), przecież tutaj wchodzą w grę jeszcze cechy osobnicze potencjalnego kursanta. jednego zabierze na 45m na tmx innego na 55 na powietrzu - co w tym dziwnego ?? | Dużo tu nawiedzonych dziwolągów. Nie dziwię się, że ludzie zamiast na forum piszą na priv. Ja praktycznie na wszystkie pytania dostałem wyczerpujące odpowiedzi poza forum. A co najciekawsze - nie od osób, które o to pytałem, rzeczowo i jeszcze umawiamy się na nury
mi_g - 08-05-2013, 08:40
| slawek290 napisał/a: | | Też chciałbym się dołączyć do pytania i uzyskać konkretną odpowiedz . |
Ale męczycie Scaner'a Też jestem ciekaw, choć prawdę powiedziawszy wydaje mi się że znam odpowiedz...
| Zubol_94 napisał/a: | | ile jest nurkowań i czego można nauczyć się na kursie za 300zł |
Po pierwsze nie 300zł a 1500 lub 1200 (5 poziomów po kolei lub combo), nie mogę jakoś tego znaleźć, ale gdzieś na stronach PSAI pisało ze NM robi się po kolei i nie można sobie ot tak wskoczyć na poziom V bez przejścia I-IV
Schemat szkolenia PSAI wygląda tak:
Szkolenia NM są wyodrębnione i są rekomendowane ale nie są wymagane na stopnie AdvEAN i ExtEAN.
Zapewne jak i w innych organizacjach AdvEAN i ExtEAN pomimo że nadają uprawnienia do 45m i 55m to standardy nie wymagają nurkowań na takie głębokości podczas szkoleń (w IANTD TechEAN to 54m ale na szkoleniu nie może być głębiej niż 51m a moze być nawet 40m). Opisy NM wskazują że na tych kursach celem jest osiągnięcie zakładanej głębokości (oczywiście nie wiem co jest w standardach PSAI ale opisy do poziomu VI i VII wyraźnie mówią że oznacza to że kursant był na takiej głębokości a nie uprawniają do takich nurkowań).
Podsumowując za combo I-V pewnie otrzymalibyśmy trening w DAD (głębokich nurkowaniach powietrznych) i zapewne około 5 nurkowań na 45+ pod nadzorem instruktora.
Ćwiczenia zapewne mają zilustrować istnienie narkozy, jej zróżnicowanie osobniczo/kondycyjne.
Powiedzmy sobie szczerze: w DAD najważniejsze jest podjęcie decyzji, że głębiej już nie... Ta decyzja nie zapada na powierzchni tylko pod woda i zawsze jest podejmowana już pod wpływem narkozy w dodatku jest inna na każdym nurkowaniu. Spóźniona decyzja kończy się razcej źle. Logika wskazuje, że program NM pozwala w kontrolowany sposób (pod okiem instruktora) zapoznać się z podejmowaniem takich decyzji.
I to chyba tyle ...
Miły Maciej - 08-05-2013, 12:46
| Zubol_94 napisał/a: | | Dużo tu nawiedzonych dziwolągów |
To specyfika medium jakim jest internet./forum. Spotykam czasem forumowiczów na nurkowisku i okazuje sie że to bardzo fajni ludzie.
Np. nagle okazuje sie że zatwardziali na forum GUEowcy - nurkuja normalnie - dajmy na to 50m na powietrzu - czy np potrafia pływać z finezją a nie jak sztywniaki ze swoimi wyciągniętymi zombie hands
Okazuje się np że kolorowy i upstrzony divemaster PADI ma fenomenalną pływalność i niesamowity zasób wiedzy.
Okazuje sie że większość zacnych federacji technicznych działających na naszym rynku ma taki burdel w standardach i programach że szkoda w ogóle słów ale na forum wygląda to inaczej nie wspominając nawet o brakach w materiałach szkoleniowych.
Nie będę sie tu rozwlekał ale okazuje się w końcu że nawet Jacekplacek nie taki straszny jak go malują (albo jak sam się maluje) - tylko zwyczajny wyluzowany facet
wiele można tak - dlatego ja forum traktuje prawie wyłącznie (bo czasem ktoś faktycznie coś mądrego niechcący napisze - to wtedy czytam) w celach rozrywkowych.
mi_g - 08-05-2013, 15:17
| Miły Maciej napisał/a: | | Spotykam czasem forumowiczów na nurkowisku i okazuje sie że to bardzo fajni ludzie |
No kto by przypuszczał
Wygląda na to że trzeba się zabrać za nurkowanie zamiast stukać w klawiaturę...
Zubol_94 - 08-05-2013, 15:36
| mi_g napisał/a: | | Ale męczycie Scaner'a Też jestem ciekaw, choć prawdę powiedziawszy wydaje mi się że znam odpowiedz... | Męczymy, bo wydawał się najbardziej kompetentny. Twoja odpowiedź jak najbardziej wyczerpuje moją ciekawość. Może warto abyś to Ty miał w stopce Instruktor PSAI? Bo prawdziwy instruktor pisze reklamowy bełkot a zwykły nurek udziela konkretnych informacji
| mi_g napisał/a: | | Wygląda na to że trzeba się zabrać za nurkowanie zamiast stukać w klawiaturę... | Jestem za tym bardziej że niektórzy Spielbergami nie są
Piotr Płuciennik - 09-05-2013, 13:09
| Miły Maciej napisał/a: | | okazuje się w końcu że nawet Jacekplacek nie taki straszny jak go malują |
ed - 09-05-2013, 23:01
| Miły Maciej napisał/a: | | Zubol_94 napisał/a: | | Dużo tu nawiedzonych dziwolągów |
To specyfika medium jakim jest internet./forum. Spotykam czasem forumowiczów na nurkowisku i okazuje sie że to bardzo fajni ludzie.
Np. nagle okazuje sie że zatwardziali na forum GUEowcy - nurkuja normalnie - dajmy na to 50m na powietrzu - czy np potrafia pływać z finezją a nie jak sztywniaki ze swoimi wyciągniętymi zombie hands
Okazuje się np że kolorowy i upstrzony divemaster PADI ma fenomenalną pływalność i niesamowity zasób wiedzy.
Okazuje sie że większość zacnych federacji technicznych działających na naszym rynku ma taki burdel w standardach i programach że szkoda w ogóle słów ale na forum wygląda to inaczej nie wspominając nawet o brakach w materiałach szkoleniowych.
Nie będę sie tu rozwlekał ale okazuje się w końcu że nawet Jacekplacek nie taki straszny jak go malują (albo jak sam się maluje) - tylko zwyczajny wyluzowany facet
wiele można tak - dlatego ja forum traktuje prawie wyłącznie (bo czasem ktoś faktycznie coś mądrego niechcący napisze - to wtedy czytam) w celach rozrywkowych. |
Za ten tekst, zwłaszcza o rozrywce piąteczka. No i jeszcze dla info o wizurze... np. na Honoratce. Tu pozdrawiam Jacoola (dobrze napisałem?)
|
|