FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

JESTEM POCZĄTKUJĄCY - Którą piankę wybrać??

AroSheyk - 03-08-2015, 16:06
Temat postu: Którą piankę wybrać??
Witam.
Temat może banalny ale chodzi mi o opinie osób które być może używają tych pianek.
Która Waszym zdaniem bardziej sprawdzi się w naszych rodzimych warunkach.
Nr 1
http://www.scubastore.com...mm-man/553248/p

Nr 2
http://www.scubastore.com...-yellow/65010/p

Nr 3
http://www.scubastore.com...-5-mm/1117663/p

Nr 4
http://www.decathlon.pl/k...id_8301093.html

Nr 5
http://oceania.pl/meskie/122-pioneer.html

Nr 6
http://divegear.pl/na-zim...komplet-77.html

Z góry dziękuję za opinie i porady.

Pawel71 - 03-08-2015, 16:37

Jak myślisz o naszych wodach i masz zamiar nurkować coś więcej to żadna się nie sprawdzi kup SS. Na początek sprzęt pożyczaj jak zobaczysz że Ci nie przeszło kup SS - pinka to strata kasy.
froniu82 - 03-08-2015, 21:46

Dokładnie tak jak Paweł napisał! Szkoda kasy na piankę.
Andrzej Kosko - 03-08-2015, 22:04

Czytamy ze zrozumieniem-kolega pyta o pianke,nie o suchacza. Moim zdaniem na nasze wody najlepsza byłaby pianka Bare. Można nurać w komplecie lub w którejś z części.
wallace - 03-08-2015, 22:47

AroSheyk, w których miesiącach chcesz nurkować?
raff - 03-08-2015, 22:49

wallace, ustalasz glebokosc termokliny?

;)

Karollo - 04-08-2015, 00:05

Osmiele sie zauwazyc, ze zyczac koledze dobrze w dluzszej perspektywie i zakladajac, ze sport mu przypadnie do gustu czytanie ze zrozumieniem nie ma tutaj nic do rzeczy.

Zwyczajnie pianki nie wytrzymuja proby zimna jezeli chodzi o nurkowanie calym rokiem. Predzej czy pozniej prawie kazdy przesiada sie na suchy skafander.

Pianeczka to w sam raz taka 3-5mm co sie nadaje na cieple wody. Klimat umiarkowany po prostu oznacza suchy skafander.

Sam kupilem zestaw piankowy 7mm i teraz lezy bezsensownie. Jezeli komus mam doradzac, to niech sobie odpusci takie wydatki.

Szatan - 04-08-2015, 00:36

Bosze ale głupotę zrobiłem, mimo posiadanie kilku sucharów kupiłem w zeszłym roku piankę i z niej od czasu do czasu korzystam...
Andrzej Kosko - 04-08-2015, 00:52

Szatan napisał/a:
Bosze ale głupotę zrobiłem, mimo posiadanie kilku sucharów kupiłem w zeszłym roku piankę i z niej od czasu do czasu korzystam...

To dwóch dziwnych nas jest :)
PS. Kolego Karollo-dużo jeszcze przed Tobą :)

PrzemekKorowaj - 04-08-2015, 09:01

Ja kupiłem na pierwszą używanego EQUESA 7+7 i póki co daję radę (nuranie wiosna-lato-jesień) ale pewnie nadejdzie ten moment, że będę rozglądał się za suchaczem;)

Jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć ,,Kolego" to na pewno nie kupuj nowej!! Ogarnij z forum, albo allegro jakoś używką 7+7 (jest tego trochę i nie wydasz dużo $$$) a jak złapiesz mocniej bakcyla to wtedy ewentualnie będziesz szukał czegoś innego.

Pozdrawiam

Pawel71 - 04-08-2015, 09:29

To nie chodzi o to żeby jakość to było tylko żeby mieć komfort termiczny nic więcej. Dobra pianka komplet to 1200 - 1700 (można poszukać używanego SS coś tam dopłacając). Do tego buty kolejne 150 - 200 - też potem nie będziesz używać. Pożyczaj a potem się zastanów - może wybierzesz piankę i będziesz niezłomnym komandosem ;)
Karollo - 04-08-2015, 09:44

A czy ja od razu stwierdzam, ze dziwnych? :) Sam tez nuralem mimo nawet znosnego uczucia chlodu w 7+2, choc przyszedl wreszcie taki moment, kiedy opuscilem garde i zimno dobralo sie do mnie solidnie. Wtedy juz wiedzialem, ze ide na kolejne zakupy.

Bo samo nuranie to nie wszystko. Jeszcze zostaje przebieranie sie na zimnie, zakladanie z powrotem zimnego i mokrego neoprenu... Potem znow wejscie do wody i zalanie zimnem. Az mi sie wlosy jeza :)

Po prostu szkoda mi tych osob, ktore lapia bakcyla i musza potem rezygnowac z czesci wyjazdow albo skracac nury, bo juz pora nie ta, bo znow bedzie zimno, a akurat w chlodnych miesiacach wizura robi sie powalajaca. A roznica w wydatkach nie jest az tak astronomiczna jak sie wydaje.

Akurat suchy pozwolil mi oddzielic sie od warunkow atmosferycznych i kontynuowac pasje nurkowa w dowolnym czasie na prawie dowolnym akwenie. Dla mine to cos wiecej niz tylko prosta ucieczka od zimna ;)

xaltuton - 04-08-2015, 09:52

PrzemekKorowaj napisał/a:


Jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć ,,Kolego" to na pewno nie kupuj nowej!!

Pozdrawiam


Przylaczam sie do porady. Uzywke kupisz znacznie, znacznie taniej, duzo ludzi sprzedaje
pianki po paru nurkowaniach, kiedy doszli do wniosku, ze jednak im za zimno pod termolina
i chca suchy skafander. Oczywiscie Ty moze bedzie nurkowal tylko latem i nie glebiej niz te 6-7 metrow, to wtedy ok, zostaniesz przy piance, ale nawet i wtedy podtrzymuje zdanie.

AroSheyk - 04-08-2015, 10:22

dziękuję wszystkim za rady te dobre i te lepsze.

Jako początkujący mam świadomość niedogodności jakie niesie używanie pianki mokrej. Zdążyłem już doświadczyć zmarznięcia pod termokliną i zmarznięcia podczas zakładania kolejny raz tego samego dnia mokrej piany. Wiem jakie to nieprzyjemne i zdaje sobie z tego sprawę że suchacz jest zdecydowanie bardziej komfortowym rozwiązaniem.

Ale ....
zawsze jest jakieś ale. Więc suchacz jak na razie nie jest w zasięgu moich możliwości finansowych. Muszę kupić też inny sprzęt nurkowy jak komputer automaty czy jakieś skrzydło.
Używana pianka OK można kupić tanio po kilku nurach ale ze mną jest ten problem że potrzebuję naprawdę bardzo dużej pianki a takie występują używane sporadycznie. 190 cm wzrostu i prawie 130 cm w klatce generuje problem ze znalezieniem odpowiedniej.
Kilka już mierzyłem i uwierzcie mi że naprawdę ciężko jest znaleźć odpowiedni kaliber.
Może ktoś posiada taką pianę to chętnie odkupię za rozsądne pieniądze :)

Ostatecznie to zamierzam nurkować raczej rekreacyjnie po kilkanaście nurów rocznie.Więc myślę że powinienem dać radę w mokrej, aż takim zmarzlakiem nie jestem.
Nurkowanie do 6 m to raczej ciężko nazwać nurkowaniem do tego wystarczy tylko ABC a ja chciałbym pozwiedzać trochę głębsze zakamarki jezior i mórz.

xaltuton - 05-08-2015, 08:06

AroSheyk napisał/a:

Ostatecznie to zamierzam nurkować raczej rekreacyjnie po kilkanaście nurów rocznie.Więc myślę że powinienem dać radę w mokrej, aż takim zmarzlakiem nie jestem.


Jak nie jestes zmarzlakiem to rzeczywiscie dasz rade. Zam nurkowalem 2 lata w Hanczy w piance i chociaz przy dluzszych nurkach za cieplo nie bylo, to na poczatku emocje grzaly :)
Co moge doradzic z doswiadczenia, to kup ciut wieksze neoprenowe buty, tak, zebys mogl jeszcze wlozyc do srodka neoprenowa skarpete (np. taka 3mm z decathlonu). Czyli nakladasz: skarpeta, na skarpete nacigsz nogawke pianki i na to dopiero zakladasz but. Ja kiedys tak zrobilem i komfort nurkowania poprawil sie diametralnie w stosunku do samego buta. Koszt takiej skarpety niewielki a roznica warta zachodu, bo jak zaczna marznac stopy to dalej leci juz szybko.

AroSheyk - 05-08-2015, 09:07

buty już kupiłem i mam lekki zapas ale nie wiem czy skarpeta 3mm do nich wejdzie.
Jednak to są buty 7mm więc jak na razie nie czułem dyskomfortu z tej strony.
Ale dzięki za radę

xaltuton - 05-08-2015, 09:39

AroSheyk napisał/a:
buty już kupiłem i mam lekki zapas ale nie wiem czy skarpeta 3mm do nich wejdzie.
Jednak to są buty 7mm więc jak na razie nie czułem dyskomfortu z tej strony.
Ale dzięki za radę


Nie chodzilo mi o grubosc ale o ograniczenie ruchu wody w bucie przy stopie. W kombinacji, ktora podalem stopa byla tylko lekko wilgotna, w samym bucie mialem mokra, ale jak masz na tyle szczelne buty i przylegajaca nogawke pianki, ze cyrkulacja wody jest minimalna i nie wlewa sie do srodka, to ok.

mentosik83 - 10-08-2015, 19:32

Przeglądając forum patrzę "temat o piance". Wszedłem tutaj tylko dlatego, żeby zobaczyć w którym poście pojawi się suchy skafander. Nie zawiodłem się, forum trzyma swój poziom.

I trochę racji w tym jest, bo ostatnio jak byłem na Budzisławskim to wszyscy się smażyli na piasku i się ludzie patrzyli na mnie jak na debila jak zakładałem suchara. I tak się trochę poczułem, bo 35stopni robi swoje. No ale na 16m było 6 stopni nie widziałem tam ani jednego piankowca. Morał: poszedłbym w piance: nurek byłby łatwiejszy i niezagrożony zejściem jeszcze przed wejściem ale nie zrobił bym planu i bym po prostu mega zmarzł.

Więc kolego przesympatyczny jeśli planujecie nurki takie niedzielne, że szuwary, egipt i nie będzie wam głupio wyjść z wody jak komputer nie pokaże 60min, nie czujecie się źle, że czegoś nie zobaczyliście bo nie macie dobrej latarki lub po prostu jest wam zimno to pianka i tylko pianka. Suchar by się po prostu marnował. A właściwie to 2 suchary bo jak mniemam nurasz z żoną.

Pianka to pianka i nie oczekuj cudów. Wejdziesz pod termoklinę i żadne 7+7 i kaptury dla morsów 10 nie zrobią super nura.

Szukaj na necie, pytaj się na takich forach a będziesz miał mętlik i pewnie kupisz produkt nietrafiony. Bo ci "instruktorzy" będą doradzać, jakieś dziwne wynalazki, jakieś patenciki, myczki i niuanse... A nie macie w tej stolicy porządnego sklepu nurkowego ? Nie warto się przejść, podotykać, zobaczyć jaka sztywność, kolorystyka (żona będzie patrzyła nie na parametry ale na fioletowe wklejki) i co ci mądry pan za ladą powie?

No chyba, że troll to sorry :)

AroSheyk - 11-08-2015, 11:30

mentosik83 napisał/a:


A nie macie w tej stolicy porządnego sklepu nurkowego ? Nie warto się przejść, podotykać, zobaczyć jaka sztywność, kolorystyka (żona będzie patrzyła nie na parametry ale na fioletowe wklejki) i co ci mądry pan za ladą powie?

No chyba, że troll to sorry :)


Dzięki za rady mentosik83....
Sklepy są i już byłem w kilku oglądałem, pytałem i mierzyłem sobie sprzęt żeby mieć swoje zdanie ponad to co tutaj piszecie. Jednak po to jest takie forum aby każdy kto ma ochotę mógł jako osoba z większym doświadczeniem wypowiedzieć się przedmiotowej kwestii, za co z góry dziękuję.

Nie nurkuję z żoną więc problem kolorystyki tak nie do końca mnie dotyczy choć wiadomo że jak kupujesz sobie to może nie jest najważniejszy czynnik ale zwracasz też uwagę i na ten fakt.

Mam już jakieś swoje wyobrażenie na temat pianek i suchych skafandrów ale zawsze warto poznać opinię innych nurków.

tak czy inaczej dziękuje wszystkim za rady ;)

cayenne7z9 - 11-08-2015, 12:10

mam szersze doświadczenie tylko z tą pianką z tych które wymieniłeś - ale może przyda Ci się opinia..
http://www.decathlon.pl/k...id_8301093.html

Wcześniej próbowałem różnych pianek wypożyczanych w centrach/szkołach nurkowych (zazwyczaj 7+7), ale to były raczej jednorazowe nurki i nie wspominam ich jakoś specjalnie "ciepło". Niemniej nurkowałem w powyższym modelu ponad rok czasu (w tym kilka razy wraki naszej zatoki, Zakrzówek, koparki i kilka jezior - najpóźniej w październiku), i gdyby nie to, że kupiłem SS to nurkowałbym w niej nadal (obecnie wisi w szafie). Jeśli dobrze dobierzesz rozmiar to doświadczysz w niej względnego komfortu termicznego, według mnie znacznie lepiej odczuwalnego niż którymkolwiek z modeli mokrych pianek, z którymi miałem do czynienia, do tego u mnie jest faktycznie bardziej sucho w środku niż mokro i nie miałem nigdy problemu np z zakładaniem mokrej pianki na drugiego nurka (przepuszcza nieco wody do środka ale w porównaniu z klasyczną mokra pianką, to ilości mało odczuwalne - zaznaczam, że musi być dobrze dobrana do Twojego ciała).

pewnie i tak mnie tu zaraz wszyscy zjada za polecanie pianki, ale mam nadzieje, że pomogłem :)

AroSheyk - 11-08-2015, 15:02

cayenne7z9 napisał/a:
mam szersze doświadczenie tylko z tą pianką z tych które wymieniłeś - ale może przyda Ci się opinia..
http://www.decathlon.pl/k...id_8301093.html


cieszę się że poruszyłeś kwestię tego modelu
tutaj przeczytałem sobie trochę więcej opinii na ten temat

http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=36661

cayenne7z9 napisał/a:

pewnie i tak mnie tu zaraz wszyscy zjada za polecanie pianki, ale mam nadzieje, że pomogłem :)


dlaczego mieliby Cię zjadać przecież każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.

mentosik83 - 11-08-2015, 21:14

Ktoś jakiś czas temu polecał piankę z decathlony właśnie. Bodajże 7+7, super cena i opinie były bardzo pozytywne. Stosunek cena/jakość przebijał wszystkie inne. Poszukaj, ja nie znalazłem. A może to na divetreku było, nie pamiętam.

Na stronie nie widzę jej, może wycofali ? Pamiętam też, że nie była dostępna w każdym decathlonie ale tylko gdzieś na śląsku (przepraszam, nie znam nazw tych rejonów i nie chcę nikogo tym obrazić).

Wiem, że jak moja pianka będzie miała stosunek przylegania do ciała mniejszy niż 0,5 czyli więcej dziur niż pianki to bym w ciemno kupował tą właśnie - o ile jeszcze istnieje.

Darozbynio61 - 11-08-2015, 22:35

Od roku jestem posiadaczem pianki półsuchej 7 mm firmy na D. Mimo, iż często nuruję w SS,
nierzadko również w wymienionej wyżej piance. Moje odczucia są bardzo pozytywne, nigdy nie wyszedłem z wody mokry, pianka nie przepuszcza wody,jedynie raz bardzo lekko przeciekła na rękawie.Bardzo łatwo wypuszcza się nadmiar powietrza,po odciągnięciu manszety szyjnej
i wykonaniu przysiadu. Przy nurkowaniu w zimnej wodzie,wkładałem pod nią cienką bluzę i leginsy polarowe ( po wyjściu z wody zawsze suche).Przy nakładaniu należy dokładnie wywinąć do wewnątrz manszety i kryzę na około 3cm. Jeżeli chodzi o komfort termiczny,nie jest tragicznie , nawet w zimnej wodzie 4-7 o C, da się wytrzymać.(może dlatego ,że jestem
Morsem). do sztywnego zamka na plecach trzeba się tylko przyzwyczaić.

[ Dodano: 12-08-2015, 21:40 ]
Przepraszam za babola , chodzi o piankę półsuchą firmy T. z sieci sklepów D.

sdss - 13-08-2015, 23:00

Poniżej 12 stopni jest zimno.
Darozbynio61 - 13-08-2015, 23:55

9 sierpnia nurkowałem w nim w jeziorze Wukśniki na 30 m (temp. wody 6 stopni C), czas nurkowania z wyjściem na brzeg ok.40 minut, było ok.,zmarzłem lekko w ręce ( rękawice 5 mm ). Odczucie zimna jest
subiektywne, jest cechą indywidualną. Oczywiście póżną jesienią i zimą nuruję w suchym - długi pobyt w wodzie bardzo zimnej.Skafander T. z D ,jest fajną alternatywą dla tych , którzy chcą nurkować w miarę komfortowych warunkach w neoprenie. Nadmieniam ,iż nie jestem związany z siecią sklepów D.

Piotr Stańczuk - 14-08-2015, 11:30

co do rękawic to polecam te na T 6,5 mm , dają radę poniżej termokliny
wcześniej w 5 od razu włączałem pianinko a w grubszych spokojnie

wiecznychlopiec - 14-08-2015, 11:43

Piotr Stańczuk napisał/a:
co do rękawic to polecam te na T 6,5 mm , dają radę poniżej termokliny
wcześniej w 5 od razu włączałem pianinko a w grubszych spokojnie


a w tak grubych rękawicach jesteś 100% sprawny manualnie?

sdss - 14-08-2015, 14:38

W Krakowskim sklepie na D 719zl.
AroSheyk - 15-08-2015, 17:44

dziękuję wszystkim za podpowiedź i rady.
W dniu wczorajszym kupiłem tą piankę T w sklepie D na Targówku po uprzednim przymierzeniu.
Pierwsze wrażenia po przymierzeniu to że jest niezwykle elastyczna i doskonale dopasowuje się do ciała. Znakomicie wykonana. Jakość na prawdę na wysokim poziomie.
Pozostaje tylko uczucie dyskomfortu na plecach przez zamek, ale nie krępuje to w żaden sposób ruchów.
Mam nadzieje że to uczucie przejdzie z czasem i się do tego przyzwyczaję.
Teraz tylko musze wybrać się na nura. Jak zanuram napiszę jak się w tym czuje.


sdss napisał/a:
W Krakowskim sklepie na D 719zl.


Tak jest ale rozmiar S a ja musiałem kupić 2XL :)

sdss - 15-08-2015, 23:25

Ja potestowałem i kupiłem SS :)
Piotr Stańczuk - 18-08-2015, 08:38

wiecznychlopiec napisał/a:
Piotr Stańczuk napisał/a:
co do rękawic to polecam te na T 6,5 mm , dają radę poniżej termokliny
wcześniej w 5 od razu włączałem pianinko a w grubszych spokojnie


a w tak grubych rękawicach jesteś 100% sprawny manualnie?


na powierzchni większa sprawność manualna jest w 5mm,
6,5 są anatomicznie wyprofilowane na tyle że daje się w nich bez trudu operować,
po zanurzeniu neopren kompresuje się więc dosyć szybko z grubszych robią się cieńsze i mobilność dłoni wzrasta,
poniżej termokliny ciepłe dłonie w 6,5 są znacznie sprawniejsze od przemarzniętych w 5.

Nuroslaw - 18-08-2015, 09:52

5mm jest ok. Grubsze, przestają być komfortowe. jeszcze jak dorzucimy kurtkę itp. Powyżej 5mm, gdy jest konieczność, to warto już poważanie rozważyć zakup SS.
wiesiek01 - 18-08-2015, 11:25

Andrzej Kosko napisał/a:
To dwóch dziwnych nas jest

To jest nas kilku :-)

[ Dodano: 18-08-2015, 11:27 ]
Karollo napisał/a:
Potem znow wejscie do wody i zalanie zimnem. Az mi sie wlosy jeza

Nie przesadzaj, istnieje coś takiego jak termos z ciepłą wodą :-)

Karollo - 18-08-2015, 12:06

Termosy istnieja. A jakze... Tez tego probowalem :)

Swoja droga, wlasnie oddalem suchy na serwis i musze odczekac pewien czas. Usmiecham sie przeto do pianeczki i juz tutaj kombinuje czy jakiegos nura nie daloby rady...

Ale moje rozumowanie ogolnie w tej kwestii wyglada mniej wiecej tak:

1. Kiedys, kiedys podrozowalo sie konno lub pieszo, czasy sie zmienily i mamy inne srodki lokomocji...
2. Kiedys domostwa oswietlalo sie swieczkami, teraz to juz raczej odeszlo do historii...
3. I kiedys obozy nurkowe polegaly na zanurzaniu sie w wielu warstwach bielizny jedna na druga zanim skafandry gumowe i pianki weszly do powszechnego uzycia...

Co stale nie zmienia faktu, ze od czasu do czasu, zaleznie od sytuacji i mozliwosci piesza wycieczka czy jazda konno, czy biwak przy ognisku, czy rowniez wejscie do wody piance moze byc przyjemne i jak najbardziej wskazane :)

Mysl przewodnia - po tych przykladach widac jak zmienia sie rzeczywistosc dookola nas i jak dostepne robia sie przedmioty ulatwiajace nam zycie. Dlatego wlasnie ulatwiajac sobie swoje zycie wybralem po prostu suchy skafander. Co nie oznacza, ze pianki sa fe i w ogole niepotrzebne :) Niech zyje wolnosc wyboru, a co!

Nuroslaw - 18-08-2015, 16:37

Pianka jest ok, ale nie gdy traktuje się jako ocieplenie do głębokich, długich nurkowań w naszych wodach.

Do łowiectwa podwodnego używam pianki 5mm.
Latem uwielbiam wracać do korzeni i z lekkim zestawem (flaszka 8 lub 10l) tylko z noszakiem, cienka pianka 3 mm i nurkowanie w płytkiej ciepłej wodzie, wśród roślinności i ryb -to tak.

czyli jazda konna dla rekreacji tak, ale czy będzie to miłe, gdy w zacinającym i marznącym deszczu trzeba dojechać 15 km, załatwić interesy i wracać? No da się, tylko po co?

Zbyszek82 - 28-10-2015, 09:39
Temat postu: Piana
Witajcie

Jestem początkującym nurkiem. Mam za sobą parę nurów i chciałem sobie teraz kupić swoją piankę bądź SS.
Pierwszy dwa nury były na koparkach i zakrówku w piance 7mm sierpień wrzesień. Na koparach było OK ale na Zakrzóku na 20m troche już zimno :(
Następnie
- Chorwacja 25m początek września piana 7mm OK
- Albania 35m środek wrzesnia półsuchy 7mm OK
- Macedonia środek września 16m piana 5mm chłodno

I tak teraz mam dylemat co tu wybrać wacham się między:
- scubapro everdry 4 - SS koszt 2900 zł
- scubapro novascotia 7,5mm - półsuchy 1700 zł

Nie wiem czy inwestowac w SS czy kupić sobie półsuchy na te moje rekreacyjne nury :)

Fiktor - 28-10-2015, 09:48

Jeśli półsuchy, to zerknij też na to: http://www.decathlon.pl/k...id_8301093.html
Zbyszek82 - 28-10-2015, 10:19
Temat postu: wiem
Fiktor napisał/a:
Jeśli półsuchy, to zerknij też na to: http://www.decathlon.pl/k...id_8301093.html


tak czytałem wątek o nim ale ja chce z Scubapro mierzyłem XL ale był za duży, a L nie mają na stanie :(

Artur1234 - 28-10-2015, 10:24
Temat postu: z mojego doświadczenia
Z mojego doświadczenia wynika,że na polskie zimne wody sprawdza się następująca wersja.
1 spodnie długie nazywa się to chyba long john na szerokich ramionach prawie pod samą szyję grubosci 7 mm
2 pod to żyleta 3 mm
3 góra 7 mm zintegrowana z kapture
4 rękawice 5 mm
5 skarpety (nie buty) długie też najlepiej z 7 mm

w takim czymś można nawet nurkować pod lidem i to długo.
wszelkie inne wynalazki sa do kitu i szkoda kasy.
Najlepiej taka piankę gdzieś uszyć bo nie widziałem już takich są jednoczęściowe lub bez rękawów.
pzd
Artur

Jan Werbiński - 28-10-2015, 10:33
Temat postu: Re: z mojego doświadczenia
Artur1234 napisał/a:
Z mojego doświadczenia wynika,że na polskie zimne wody sprawdza się następująca wersja.
1 spodnie długie nazywa

Też miałem podobne zdanie na początku i nawet kupiłem piankę 7 mm.
Potem zmądrzałem.
Na polskie wody najlepsza jest pianka 5 mm. Kiedy jest już niewystarczająca, to suchy skafander.
7 to za gorąco i niewygodnie latem, a dalej zimno zimą i zawsze zimno cały rok nurkując głęboko.

Pawel71 - 28-10-2015, 10:35

Kup SS - nie trać pieniędzy na mokry.
Nuroslaw - 28-10-2015, 21:08

Jak pisali koledzy. Na ciepłe wody pianka 3-5 mm długi rękaw i nogawki.
Potem juz tylko suchy..... szkoda ładować na siebie 7+7+5mm żylety - to jeden wielki, ciężki pancerz i tak zimno jest.

Suchy to zupełnie nowa jakość. I wcale nie musisz kupować super pancernego. Zwykły trylaminat będzie służył nadzwyczaj długo.

CChheemmooll - 29-10-2015, 21:59

Ja przez kilka lat nurałem w bare sport. W miniony weekend zrobiłem nura w suchym skafandrze...od tej pory nigdy już pianki nie nałożę.
P r o t - 29-10-2015, 22:04

CChheemmooll napisał/a:
W miniony weekend zrobiłem nura w suchym skafandrze...od tej pory nigdy już pianki nie nałożę.

Nie dziwię się. W PL nie nurkuję w piankach wszekiej maści. I usmiecham się jak moja żona planuje nury jesienią w polskich akwenach. W piance :aaa:

Zbyszek82 - 30-10-2015, 07:59
Temat postu: SS
hmm

czyli twierdzicie, że jak w polskich wodach to lepiej SS.

A jak większość będzie w Chorwacji, Albanii, Włoszech to nie wystarczy półsuchy?

Ten scubapro everdry 4 jest neoprenowy będzie git na polske?

Karollo - 30-10-2015, 08:23

Jezeli powazniej myslisz o nurkowaniu i masz zamiar czesto nurkowac w zimnych miesiacach, to ze wzgledu na latwosc ubierania i komfort cieplny nad i pod woda to raczej bedzie suchy.

A na cieple wody to jednak ta 5mm pianeczka. Przy czym woda w Chorwacji potrafi zaskoczyc swoim chlodem na wiosne, wiec to i tak wtedy bedzie jakby nurkowanie zimnowodne.

Poza cieplem suchy skafander daje Ci mozliwosc bycia zapasowym zrodlem wyporu gdyby jacketowi/skrzydlu cos sie stalo.

Mam dwoch znajomych plywajacych w everdry i sam tez kiedys mierzylem. Mi nie przypadl do gustu, ale chlopaki sobie chwalili cieplo i elastycznosc. Natomiast powoli zaczely przeciekac miedzy nogami. I trzeba uwazac gdzie sie siada z calym sprzetem.

Sam nurkuje na scubapro, ale evertec - trylaminatowa wersja. I wlasnie tutaj mam mozliwosc wybrania odpowiedniego ocieplacza do panujacych warunkow. Czyli jezeli klimat umiarkowany, to dosc gruby albo kwark, a w zimowym Egipcie czy niedawno w jesiennej Chorwacji cieniutki polarek.

Pawel71 - 30-10-2015, 09:08

W tym roku byłem na Vis Chorwacja (sierpień) - poniżej 20-25m temperatura 15 stopni. Ci co nie mieli SS marzli po prostu. Poza tym SS to drugie źródło wyporu i to jest równie istotne co termika.
Nuroslaw - 30-10-2015, 11:00

Jeśli to mocno kwestia pieniędzy, to w rejony ciepłe brałbym półsuchy.

Jeśli jednak, można by się zdecydować na suchy - to gorąco polecam. To jak jazda latem w samochodzie z klimą i bez. Ci co jeździli bez klimy, twierdza że im nie potrzebna, bo dają radę. Ci co zaczęli jeździć z klimą już nie chcą auta bez klimy. I tak samo jest z SS. Kto go użył, nie chce wracać do pianki. No chyba że takiej 3-5mm z lekkim zestawem.

Zbyszek82 - 30-10-2015, 12:34

Pawel71 napisał/a:
W tym roku byłem na Vis Chorwacja (sierpień) - poniżej 20-25m temperatura 15 stopni. Ci co nie mieli SS marzli po prostu. Poza tym SS to drugie źródło wyporu i to jest równie istotne co termika.


Cos mi sie wydaje czy dzisiaj dzwoniles do mnie?

Pawel71 - 30-10-2015, 14:46

Nie - to ktoś inny ...
Artur Lipko - 05-11-2015, 17:22

Witam

Według mnie jak ktoś chce nurkować w piance to na początek jest to rozwiązanie optymalne. Z prostej przyczyny, nurek AOWD czy Eksplorator Cmas czy każdy inny z uprawnieniami do 30m na głębokość którą może osiągnąć zgodnie ze swoimi uprawnieniami zagląda sporadycznie. Oczywiście mowa o Polsce. Jeżeli nurkuje w Egipcie , Chorwacji, Malcie czy gdzie tam chce to właśnie pianka dla niego będzie optymalna.

Piszecie że wasze doświadczenie jest takie że marzniecie. Owszem ale z własnych obserwacji (a trochę tego było) śmiało powiem że połowa osób ma za duże pianki. I to jest jeden z powodów. Bardzo dużo osób zakłada piankę na buty zamiast schować ją w buty.(są rożne rodzaje nogawek w piankach ale o tym za chwile) Czyli ciepła woda się wylewa na zewnątrz. Tak samo większość nie potrafi dobrać rękawiczek do pianki. Rękawy w piankach albo są wykończone manszetą albo nie. Do takich z manszetą należy kupić zwykłe rękawiczki ale do pianki która ma zwykły rękaw należy kupić już rękawiczki z manszeta. Wracając do butów jak pianka ma wykończenie manszetą na nogawce to oczywiście chowamy je do buta a piankę zakładamy na buta. Tak samo ma się sprawa z kapturem. Powinien on mieć możliwość schowania pod ocieplacz aby zapobiec cyrkulacji wody. oczywiście że ma być odpowiednio dobrany samo przez się rozumie. Niektóre ocieplacze mają zintegrowany kaptur. Super rozwiązanie jak pasujemy do rozmiarówki. Ale jak mamy duża głowa do małego ciała czy na odwrót :) to rozwiązanie to nie będzie dobre.

Wracając do pianki ja osobiście polecam taki zestaw.
- Pianka Bare S-flex 5+7 Cena koło 1370zł
- Buty Scubatech 7mm Titanium Cena koło 160zł
- Rękawice Scubatech Semi Dry 5mm Cena koło 80zł

Dlaczego ten nie inny sprzęt. Sprzedałem takich zestawów z 6 :) sam takiego używam do szkolenia początkowych stopni w ciepłe dni. Pianki z serii s-flex są naprawdę bardzo dobre jakościowo. Super jest neopren typu strecz to nie tylko frazesy reklamowe. Ta pianka się bardzo dobrze dopasowuje do ciała.Dzięki temu jest po prostu ciepła. Dlaczego 5mm (docieplenie 7mm) bo to wystarczy jest wystarczająco ciepło a na plus można uznać iż idealnie się nadaje na wypady typu Egipt.
Co do butów to owszem najtńsze nie są ale 7mm i bardzo twarda podeszwa zwiększają komfort użytkowania. Te buty jak na Scubatecha sa bardzo dobre jakościowo. Rękawiczki są idealne do tej pianki. Generalnie w rękawiczki to niema co inwestować gdyż jakie by niebyły (łącznie z CAMARO) to i tak się poprują/przetrą/podziurawią. Szczególnie u początkującego nurka.

Wszystkie te produkty znajdziecie w sklepach pewnie nawet 10% taniej :P

Co do suchego to nie jest tak do końca. Jak ktoś ma worek pieniędzy to pewnie. Ale dobry suchy to wydatek rzędu 4k. Po co polecacie trylaminaty ??? przecież do tego trzeba ocieplacz czyli żeby to ręce i nogi miało to 1k. Jakaś odzież termoaktywna sensowna to 400 zł do tego z czasem pierścienie plus rękawice to 300 zł no i jak tyle wydaliśmy to przydały by się dobre rękawiczki docieplające i skarpety czyli plus 250zł :) tyle wydaliśmy to szkoda psuć efekt termiczny ;)

Jak już suchy zamiast pianki to raczej crush neopren wystarczy porządna odzież termoaktywna i jest ciepło a koszta czasem 1/2 1/3 skafandra powłokowego.

Odradzam samodzielne zakupy używanych suchych początkującym płetwonurkom. Skończy się to tak że skafander za 1200zł będzie cieknął albo zaraz zacznie. Remont wyniesie z 500zł. A i tak co chwile coś trzeba będzie robić. Nikt normalny nie sprzedaje dobrego Suchego za 1/4 ceny to trochę jak z autami z Niemiec. Znaczy niemcowi w sumie opłaca się kupować ich używane auta w Polsce :P

Jest teraz promocja na skafandry Bare Cd4 i D6 koło 2.5k Nowy z pełną gwarancja itd. (torba,wężyk itp.)

Troszkę mi się rozpisało :beer3:

Zbyszek82 - 06-11-2015, 09:03
Temat postu: SS
No i kupiłem Scubapro Nova Scotia 7,5mm

Wczoraj byłem na koparkach w Jaworznie. Woda 10 stopni.
Wskoczyłem do wody i .... przyjemnie :) czułem jak woda wlewa się tylko do butów nigdzie więcej :)

Nurek trwał 45 min było czuć chłód ale zimno nie było. Myślę, że dobrze wybrałem na moje rekreacyjne nury. (w Albani miałem podobną pianę i na 35m było OK)
Niestety muszę przyznać, że latem czy nawet późnym wrześniem było to przyjemniejsze. Pewnie przez temperaturę powietrza i słonko.

Dzięki wszystkim za rady :)

Pawel71 - 06-11-2015, 09:08

Z termiką to jest tak że na Chorwacji też jest zimno poniżej 20m. Co do reszty - oczywiście SS jest droższym rozwiązaniem ale bardziej komfortowym. Jak ktoś będzie dużo nurkować to wydawanie kasy na piankę mija się z celem. Kiedyś posłuchałem taki dobrych rad w Twoim stylu i wywaliłem jakieś 2k PLN na pianę + cała reszta, która leży nieużywana bo ciągle myślę że kiedyś ją użyje - sprzedać można z połowę ceny ...

Poza tym suchy podnosi bezpieczeństwo.

[ Dodano: 06-11-2015, 09:12 ]
Na koparkch jest ciepło i nie ma termokliny - pojedź na Zakrzówek zejdź nieco głębiej przestaniesz pisać że Ci ciepło w piance.

juwisz - 06-11-2015, 10:03
Temat postu: Re: SS
Zbyszek82 napisał/a:
No i kupiłem Scubapro Nova Scotia 7,5mm

Zamiast półsuchej pianki mogłeś kupić skafander neoprenowy w podobnej cenie 2000-2500 zł.

A półsuchy wystarczyłby Tribord 7mm za 999 zł w Decathlonie.

Piotr Stańczuk - 06-11-2015, 12:59
Temat postu: Re: SS
Zbyszek82 napisał/a:
No i kupiłem Scubapro Nova Scotia 7,5mm

Wczoraj byłem na koparkach w Jaworznie. Woda 10 stopni.
Wskoczyłem do wody i .... przyjemnie :) czułem jak woda wlewa się tylko do butów nigdzie więcej :)

Nurek trwał 45 min było czuć chłód ale zimno nie było. Myślę, że dobrze wybrałem na moje rekreacyjne nury. (w Albani miałem podobną pianę i na 35m było OK)
Niestety muszę przyznać, że latem czy nawet późnym wrześniem było to przyjemniejsze. Pewnie przez temperaturę powietrza i słonko.

Dzięki wszystkim za rady :)


Ja mam 5 plus ewentualny ocieplacz i wiem , że pianka na większość naszych zbiorników się nie nadaje.
Latem w samej 5 komfortowo nurkowałem do 7-8 m głębiej się nie było fajnie, z ocieplaczem dawało radę trochę głębiej ale był spory dyskomfort związany z dużym sprężaniem i rozprężaniem neoprenu a jak przyszło do nurkowania w głębszym i zimniejszym zbiorniku (Honoratka) to od razu wymiękłem, choć przy okazji przekonałem się , że rękawice 5 są za cienkie i muszą być grubsze Triby.
Jaworzno to dosyć ciepły zbiornik bo płytki, 10 stopni i czujesz chłód, weź pod uwagę, że w głębszych zbiornikach będziesz nurał w temp 4-7 stopni i pianka nie zapewni Ci komfortu.

Karollo - 06-11-2015, 13:03

Artur, masz duzo racji w tym co piszesz. Jakosc neoprenu i jego dopasowanie stanowczo moga podniesc radosc z uzytkowania pianek. Co do tego nie mam zastrzezen. Sam uzywalem pianek z manszetami i to jest bardzo dobre rozwiazanie.

Natomiast koszty zwiazane z zakupem suchego skafandra wydaja mi sie nieco przesadzone. Oczywiscie zalezy w jaka polke celujemy...

W moim przypadku wiele elementow odziezy zaadaptowalem z mojego stroju gorskiego. Jezeli ktos uprawia inny sport, to mozna te elementy laczyc. Mam tutaj wrazenie, ze wiele sklepow zawyza nieco ceny tylko dlatego, ze to bedzie bielizna dla nurkow. Gorskie sklepy nie sa juz tak drapiezne.

Najwazniejsze, zeby bielizna odprowadzala wilgoc od ciala. I zeby skarpety i rekawiczki byly odpowiednio cieple. Choc zbyt cieplo to tez nie dobrze, bo sie czlowiek zapoci i tak potem to zimno go dopadnie. Zeby wyczuc trzeba troche prob...

Ocieplacz to tez nie jest az taki koszt, a mamy w kraju kilka ciekawych produktow np. wspominany tu i owdzie kwark, wg mnie warty swojej ceny, ktora i tak jest nizsza niz 1000zl.

Dodajac inne elementy, to racja, kwota uzbiera sie wieksza niz dla pianki. Choc z dzisiejszej perspektywy nikt mnie nie namowi na nura w nastepny weekend w piance ;)

Dodalbym jeszcze, ze nurkowanie to nie tylko plywanie w wodzie, ale wszystko co sie dzieje przed czy po wyjscu z wody. Pamietam, ze mialem duze problemy z czystoscia sprzetu przy przebieraniu. Jesienia i zima bloto jest wszedzie i wdziera do skafandra mimo kociej ostroznosci.

A w zimie nie ma to jak zdjac skafander i pomykac po nurkowisku w ocieplaczu. Cieplo i przyjemnie. Po przebraniu w dresy albo jeansy dopiero czuc roznice ;)

bodek14 - 23-11-2015, 22:20

Dopisując swoje doświadczenia z pianką tak zwaną półsuchą z taniego sklepu na D. Musze powiedzieć, że jestem z niej ogromnie zadowolony. Nurki moje rekreacyjne do 30m i czasem dochodzącym do 79 minut jak najbardziej nie trzeba mieć SS. Super termika i komfort. Polecam.... Będę oczywiście testował pod lodem.
sieman - 22-02-2016, 21:02

witajcie ;)
jestem TOTALNYM amatorem który sobie latem skosztował abc .... a że jestem i wędkarzem to ciekaw byłem "rybiej" perspektywy.
namarzłem się strasznie - choć lato było upalne dlatego proszę o rade... tak tak pianka do tysiaka.

Darozbynio61 mam pytanie bo jezioro wukśniki znam ... od strony wędkarskiej ... czy była by taka możliwość byś zdradził mi miejsce gdzie się moczy ten maluszek
pozdrawiam wszystkich serdecznie

Fiktor - 22-02-2016, 21:11

sieman napisał/a:
/.../namarzłem się strasznie - choć lato było upalne dlatego proszę o rade... tak tak pianka do tysiaka./.../

http://www.decathlon.pl/k...id_8200394.html

Darozbynio61 - 22-02-2016, 21:48

maluch leży na głębokości ok. 14 m , chociaż latem 2015 był płycej - mocno spadł poziom wody w jeziorze. Jeszcze 2 lata temu był oznaczony butelką z zaczepioną d,o niego linką, niestety teraz jej nie ma. Znalezienie nie jest trudne, najlepiej nurkująć z partnerem , który pływał po Wuksach. Pierwszy krok to zrobić stosowne uprawnienia , jeżeli się spodoba - kupować z głową sprzęt ,lub wypożyczać. Mogę polecić za ok 1000 zł pół-suchego Triborda z decathlonu , sam w nim nurkuję ( oczywiście również w suchym), w sezonie wiosna - jesień ,nurki nie głębokie , szuwarkowe.Sprawia się super.
sieman - 23-02-2016, 20:36

;) dzięki za szybką odpowiedź - podpowiedź ;)
Niestety w moim przypadku jakiekolwiek nuranie z flaszką na plecach odpada, mam rozwalone uszy - przewlekłe zapalenia - brak błon bębenkowych - i jedyne czym mogę się nacieszyć to głęboki oddech i bul pod wodę . Lecz jak by było można to z miłą chęcią dołączę się do wypraw np.: po wuksach czy innym czystym bajorze bo moi znajomi to raczej karty i skrabelki preferują.
aha jakieś pewnie skarpetki neoprenowe by się przydały ? do tej pianki... no właśnie jakie... ;)
pozdrawiam serdecznie brać podwodną

AroSheyk - 01-04-2016, 22:12

miałem napisać o wrażeniach z mojego nurania w piance półsuchej marki T ze sklepu na D .
A więc nurki raczej rekreacyjne. Ja mam do tego zestawu rękawice T 6,5 mm i buty Bare 7mm i to wystarcza.
Pierwszy we wrześniu na Piechcinie, 2 x po około 50 min i max głębokośc ponad 20 m. Średnia głębokość wyszła mi 16 m.
Ogólne wrażenie OK. Generalnie po pierwszym nurze wyszedłem prawie suchy z wody poza delikatnym przeciekiem na plecach przy zamku. Koniecznie trzeba pamiętać o pozbyciu się nadmiaru powietrza przed wejściem do wody. Przysiad i odciągnięcie kryzy szyjnej załatwia sprawę.
Po godzinie przerwy był drugi nur i po nim już byłem już bardziej mokry. Może nie tak jak w zwykłej pianie ale jednak wilgoci było sporo. Komfort termiczny zapewniony przez całe nurkowanie przy pierwszym i drugim nurku.

W październiku nurkowanie w jeziorze Świętajno w bazie Narty. Tu też 2 nurki po około 50 min ale już płycej bo max 18 m.
Dopiero po drugim nurku poczułem mały dyskomfort termiczny i lekki chłodek dało się czuć. Koledzy w zestawach piankowych 7+7 wyszli już zmarznięci.

Ogólnie za te pieniądze polecam na takie szuwarowe nurkowanie tego półsuchacza.
Daje dość przyzwoity komfort termiczny, cenowo dość atrakcyjnie, jakościowo bardzo dobra no i nie masz aż tyle neopranu na sobie jak w przypadku pianek z ocieplaczami. Odpada dodatkowy balast :)

sieman - 11-06-2016, 09:29

mam ;) pianeczkę T ze sklepu D 7mm lecz.... jest problem nie jestem w stanie sam jej zapiąć i kurna musze się ciągać z kimś czy ktoś zna na to jakiś patent ?
jaros4 - 11-06-2016, 16:09

Do zapinacza zamka dowiaż 50 cm linki,tasiemki sznurka,moze być smycz od kluczy.Potem przecwicz samozapinanie i odpinanie ,ale ostrożnie bo taki użytyrek zwieksza jego zuzycie.Możesz też pomóc sobie czymś wystającym,np.lusterkiem od auta :ping:
W tej chwili ta pianka to wybór najlepszy,biorac pod uwagę cenę i jakość...
ps.nie zapomnij ogarnąć jakos tej linki podczas nurka,byś się gdzieś głupio nie zaczepił :zdz:
Ja ową rzecz wkładam do rekawiczki.

Ventr - 13-06-2016, 11:39

I pamiętak o podwinięciu manszet w rękawach i nogawkach. Inaczej zaleje ;)
sieman - 14-06-2016, 12:16

Witajcie szuwarki i inne moczydła ;)
A więc nie podwinąłem manszet i mnie zalało ;) , ale generalnie było super
W moim przypadku uszy są najważniejsze a reszta niech się moczy .
Wukśniki dzielnie zniosło mą obecność choć z 5 godzin baraszkowałem napotykając kolegów tylko że z butlami.
Jak nic jesienią zapisuje się na podstawowy kurs i zbieram kasiutke sianeczko forse na resztę sprzętu.


JAROS kurna próbowałem i cholera mam wrażenie że rozerwę ten pieprzony zamek nie idzie może nie mam wprawy albo/lub taka niemota ze mnie ;)

W każdym razie pianeczka godna polecenia no i jak ktoś się wybiera na wukśniki lub inną ciekawą wodę to zapraszam będę robił za kierowcę,,, balast szerpę i co bądź ;) Bo pytań mam tysiące ....:)
pozdrawiam

juwisz - 14-06-2016, 12:35

sieman napisał/a:

W moim przypadku uszy są najważniejsze a reszta niech się moczy .

Polecam zatyczki do uszu Doc's Proplugs.

sieman - 19-06-2016, 17:42

siemaneczko all
nie wiem gdzie i do jakiego postu mam się przykleić lecz....
byłem dziś na wukśnikach wizura kiepska rybek jak na lekarstwo i....
no właśnie
na razie szuwarek ze mnie co złapie powietrza to tyle zanurkuje więc płycizny o z abc przerabiam jest dramat nie ma ryb ?! jedyna dzisiejsza rozrywka to wk***....ny łabądek któremu się nie podobało że mu cisze zakłócam i mnie przeganiał
czy głębiej na 10m widzieliście tam rybki jakieś czy to basen bezrybia się zrobił ?
jako wędkarz 20 lat tamu tam się gotowało i rybek było dużo i dużych i małych a teraz.....losie NIC zero NULL
ale generalnie frajda jest fajna i utwierdzam się tylko że na jesień robie podstawowy kursik by bulać z flaszkami
pozdrawiam

[ Dodano: 19-06-2016, 17:46 ]
jej i jeszcze jedna sprawa BARDZO PROSZĘ o rade związaną z zakupem kamerki co wybrać by miało to ręce i nogi za w miarę rozsądną kasę wedle motta że jestem zbyt biedny by kupić gówno

[ Dodano: 26-06-2016, 20:01 ]
monolog część 17....

[ Dodano: 26-06-2016, 20:04 ]
same trupy zero dyskusji
jeszcze to sobie tłumacze początkiem lata.... ale czy na pewno ?
jako młody forumowicz powiem wam że pierwszy raz się spotykam z taką słabą "dyskusją" hmmmm.....
sam nie wiem ....
szukam dalej
pozdrawiam

[ Dodano: 26-06-2016, 21:27 ]
ostatnie pytanie w przestrzeń ...
jakoś mi wychodzi że do tej pianki potrzebuje ok 5 kg !!!!!!!!!! obciążenia
czy.... hmmm.... to jest możliwe ? czy coś pominąłem ?
bo nie chciałbym zaledz na dnie

[ Dodano: 17-11-2016, 15:05 ]
uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu......

Piotr Stańczuk - 18-10-2022, 11:18

A ja mam pytanie o długą piankę do Egiptu czyli woda 28-30 w zależności od miesiąca.
Więc dotychczas nurkowałem w długiej 5mm i po 3,4 dniach zaczynałem marznąć co jest skutkiem braku ruchu w trakcie nurkowania ( jak byłem początkujący to nie marzłem :) ). W 5mm trochę przeszkadza mi ilość balastu i niewygodne zakładanie.
I zastanawiam się czy jakbym wskoczył w 3mm to będę marzł tak samo czy bardziej bo woda w sumie ok a brak ruchu to brak ruchu.

Bąbel - 18-10-2022, 18:16

Chyba jednak nadal jesteś początkujący skoro zadajesz tak zabawne pytania :ping:
Piotr Stańczuk - 21-10-2022, 09:19

Najpierw nie wiesz i się uczysz, potem coś tam w głowie jest a potem znów wątpisz.
To jak z tą 3 mm ? Niektórzy w ogóle tam nurają w szortach bo inna wrażliwość termiczna albo tłuszczyk.

Jacek Wo - 21-10-2022, 16:22

Piotr Stańczuk napisał/a:
Więc dotychczas nurkowałem w długiej 5mm i po 3,4 dniach zaczynałem marznć.


IMHO to nie tyle marzniesz, tylko cały organizm jest wychłodzony. A to oznacza, że jednak mimo braku odczucia zimna, jesteś za mało zabezpieczony termicznie - może np. kwestia kaptura?

Piotr Stańczuk napisał/a:
W 5mm trochę przeszkadza mi ilość balastu i niewygodne zakładanie.
Dobra "nowoczesna" pianka 5 mm jest elastyczna i się dość łatwo zakłada.
Zmniejszenie ilość balastu można w przybliżeniu oszacować na nie więcej niż 40% niż w piance 5 mm.

Piotr Stańczuk napisał/a:
I zastanawiam się czy jakbym wskoczył w 3mm to będę marzł tak samo czy bardziej bo woda w sumie ok

Sądzę, że marzł będziesz podobnie, tylko nie po 3-4, a już na drugi dzień ;-)

Endrju64 - 27-10-2022, 14:42

ja tam w Egipcie to nawet w styczniu tylko 5mm a od maja to max 3mm
może jestem zmiennocieplny albo coś...

Bąbel - 27-10-2022, 20:21

W styczniu to tylko suchy :-D , a od kwietnia 7mm i to z kapturem. Tak mam.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group