| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkujących i nie tylko ... |
 |
REBREATHERY - Cis-Lunar MKVI
waldo - 02-11-2007, 22:04 Temat postu: Cis-Lunar MKVI Zainspirowany telefonem od Trotyla ...
... na DEMA 2007 odbyła się premiera najnowszego Cis-Lunar MK VI - na stronie www.poseidon.se można zapoznać się parametrami rebreathera spod znaku Poseidona.
Głośno mówiło się o czujniku CO2, ale jednak nie tym razem .
Dwa czujniki tlenowe są na pewno lepszym reozwiązaniem niż jeden czujnik lub ich całkowity brak, ale spodziewałem się 3 czujników.
Automatyczna kalibracja O2 może być ciekawym pomysłem, ale czy będzie bezpieczne ?
HUD z systemem wibracji.
Absorbent CO2 (produkt Molecular) w postaci kartridży (2,7 kg) przypomina projekt Dive Rita - z jednej strony gwarancja parametrów, z drugiej strony przywiązanie do producenta i cena.
W standardzie zespolony ustnik CC/OC oparty na poseidonie ze zintegrowanym ADV.
Pełna automatyka - brak kontroli nad ręcznym wtryskiem tlenu i diluentu.
Niestety, brak informacji na temat obsługi trimixu.
Butla z tlenem alu 3 litrowa 100 bar - dziwny pomysł, ale może to ma jakiś sens ?
Limit głębokości do 40m - co prawda dla diluentu powietrznego, ale o diluencie trimixowym czy też o komputerze trimixowym Poseidon nic nie wspomina.
Neoprenowe worki oddechowe mogą stanowić problem z utrzymaniem czystości.
Gwint na butlach M26 (standard EU).
Predefiniowane setpointy w komputerze 0.4 , 0.7, 1.2
Szkolenie tylko przez organizację RAID (Rebreather Association Of International Divers ).
Mogłoby się wydawać, że cena 4600 Euro (do końca roku promocja 3900 Euro) jest bardzo atrakcyjna, ale czy na pewno za rebreather do nurkowań rekreacyjnych ?
Tak naprawdę to moim zdaniem, Cis-Lunar MK VI stanowi nowy segment rynku rebreatherowego.
Wracam do zainteresowania produkcją czeską i ewentualnie Ouroboros i rEvo.
Trotyl, co Ty na to ?
$$ - 03-11-2007, 10:10
| waldo napisał/a: | | Butla z tlenem alu 3 litrowa 100 bar - dziwny pomysł, ale może to ma jakiś sens ? | Ładowanie z butli transportowej i tlenu jest mniej niż pochłaniacz może związać CO2.
powodzenia
Konrad Kowalczuk - 03-11-2007, 14:43
Waldo,
wszyscy czekali na owianą tajemnicą technologię, a z opisów wynika, że to taka komercyjna popierdółka. A poważenie to z tego co naskrobali to po mojemu raczej do zastosowań czysto rekreacyjnych - na coś dłuższego / głębszeko raczej nie będzie się nadawało.
HH CCR wygląda całkiem - pytanie czy cena $10,5K będzie dotrzymana i jakie będzie wyposażenie standardowe.
Pzdr
KK
Mania - 03-11-2007, 15:09
Z tego co tutja mowia to jest on jednak bardziej rekreacyjny i nadaje sie do 40 metrow....
Jest za to pare innych ciekawych CCRow - jak wroce to moze cos wiecej napisze
Mania
[ Dodano: 03-11-2007, 16:43 ]
Posejdon sam przyznaje, ze to jest typowo rekreacyjny CCR. Buta z tlenem jest zrobiona do 150 bar - powod - w zwiazku z tym masz tyle tlenu ile wytrzyma scrubber.
Czujnikow CO2 nie bedzie - wedlug tego co mi powiedzieli, poki co nie ma naprawde dobrych.
Generalnie oni nie chca konkurowac z Megiem czy BI, dlatego, ze ich "targetem" sa rekreacyjni nurkowie, a nie techniczni.
Neoprenowe pluca sa tutaj dosc powszechne - kilka CCRow je ma. Aaaa, podobno wszystko z MKVI co musi byc umyte mozesz po prostu wsadzic do zmywarki.
Mania
TomM - 03-11-2007, 19:15
| Mania napisał/a: | | z tlenem jest zrobiona do 150 bar - powod - w zwiazku z tym masz tyle tlenu ile wytrzyma scrubber |
Do 100 bar BTW...
MOD 40 m z diluentem powietrznym... Co oznacza, że nie maja oprogramowania dla diluentu trimiksowego. Zaprezentowano model CL MkVI Discovery. Nie jest wykluczone, że za jakiś czas pojawi sie model Mk VI z ina nazwą i softem dla innych diluentów. O ile firma uzna taki projekt za opłacalny...
waldo - 03-11-2007, 20:35
| Mania napisał/a: | | Posejdon sam przyznaje, ze to jest typowo rekreacyjny CCR. Buta z tlenem jest zrobiona do 150 bar - powod - w zwiazku z tym masz tyle tlenu ile wytrzyma scrubber. |
Wg informacji z broszury MK-VI wynika, że jest to butla tlenowa do 100 bar.
Biorąc pod uwagę, że tlen będzie zużywany tylko na potrzeby metabolizmu, powinno być wystarczająco na potrzeby nurkowania rekreacyjnego, ale ...
Dzisiaj wykonałem nurkowanie ok. 65 minut i zużyłem ok. 55 bar tlenu z butli 3 litrowej - poza potrzebami metabolizmu, tlen dodatkowo został zużyty na wstępne płukanie pętli przed kalibracją, kalibrację, płukanie pętli po wynurzeniu do 6 metrów (przejście na tleniak). Te dodatkowe czynniści pochłaniają troszkę tlenu, a biorąc pod uwagę, że butla ma tylko 3 litry, ciśnienie spada dość szybko. Wypadałoby mieć też pewną rezerwę tlenu, no i butli nie zostawiać całkowicie pustej.
Jeżeli Poseidon zakłada automatyczną kalibrację z minimalnym zużyciem tlenu i brak możliwości wykonania tleniaka, a dodatkowo przewidują wymianę kartridża po każdym nurkowaniu, to dla nurkowań rekreacyjnych powinno styknąć
Mania - 03-11-2007, 20:40
Waldo
Nie wiem co podaje broszura, wiem co mi powiedzieli.
Mania
PS. Jak wroce to w ogole sprobuje zrobic raport z DEMA. Sa tu w ogole rozne roznosci, niektore fajne, niektore przedziwne.....
kurek - 03-11-2007, 21:32
Witam.
Po długim wyczekiwaniu, jestem tym modelem bardzo rozczarowany.
kurek
MarcinP - 04-11-2007, 09:03
a czego się spodziewałeś ze powtórza mkV,
juz dawno ogłosili że cena ma być rozsądna i konkurencyjna dla BI i MEGA
więc o powtórce mkV nie mogło być mowy
premiera VI była dwa tygodnie przed demą
i już wtedy wyjaśniło się że to rebreather rekreacyjny
marcin
Adam Frajtak - 04-11-2007, 09:50
| MarcinP napisał/a: |
i już wtedy wyjaśniło się że to rebreather rekreacyjny
marcin |
Ale moze to i dobrze im wiecej nurkow bedzie nurala na ccr tym wiecej zgonow wiec moze szerszy panel badawczy przyczyni sie do szybszego rozwoju tych zabawek
martin - 04-11-2007, 09:53
| Adam Frajtak napisał/a: | | szerszy panel badawczy przyczyni sie do szybszego rozwoju tych zabawek |
Chyba zartujesz. Spojrz sobie chociazby na "yellow box of death" - przesiez wszyscy ktorzy zeszli w okolicy tej skrzynki mieli slabe serce.
Adam Frajtak - 04-11-2007, 09:59
| martin napisał/a: |
Chyba zartujesz. Spojrz sobie chociazby na "yellow box of death" - przesiez wszyscy ktorzy zeszli w okolicy tej skrzynki mieli slabe serce. |
Tak mnie tylko ponioslo
Crowley - 04-11-2007, 10:03
co to jest "yellow box of death"??
$$ - 04-11-2007, 10:41
| Crowley napisał/a: | | co to jest "yellow box of death"?? | BI
powodzenia
kurek - 04-11-2007, 13:01
Witam.
"a czego się spodziewałeś ze powtórza mkV"
nie, spodziewałem się ze przynajmniej szanowna komisja ulepszy mkV i zrobi jakąś hybrydo-meg'a zajebistą maszynę, ... ach ta naiwność.
pozdr.
kurek
MarcinP - 04-11-2007, 15:50
na rynku jest już kilka dobrych maszyn
reprezentujacych każdy z "nurtów" rebreatherowych
które ukształtowane zostały kilka lat temu
i chyba ciężko będzie wymyśleć coś rewolucyjnego
marcin
Konrad Kowalczuk - 04-11-2007, 17:58
| Adam Frajtak napisał/a: |
im wiecej nurkow bedzie nurala na ccr tym wiecej zgonow |
no gratuluję podejścia - a może to nie wina sprzętu tylko ludzi, a właściwie sposobu obchodzenia się przez nich tym sprzętem...
Marcin... wszystkie chłopaki kochają swoje badziaki... a badziaki kochają swoje chłopaki
Adam Frajtak - 04-11-2007, 19:06
| Konrad Kowalczuk napisał/a: |
no gratuluję podejścia - a może to nie wina sprzętu tylko ludzi, a właściwie sposobu obchodzenia się przez nich tym sprzętem... |
Fakt masz racje Banan Bolek Szymanowski i jeszcze paru innych pewnie nie wiedzieli jak sie obchodzic z ccr .... gratuluje podejscia
ps. skoro dotychczasowa statystyka mowi ze smiertelnosc na ccr wynosi 99,99 % i dąży do 100 to skoro nikt do tej pory nie potrafil sie obchodzic ze ccr to juz nikt sie tego nie nauczy?
Crowley - 04-11-2007, 19:11
| Adam Frajtak napisał/a: | [...]
ps. skoro dotychczasowa statystyka mowi ze smiertelnosc na ccr wynosi 99,99 % i dąży do 100 [...] | to żart??? :o
Adam Frajtak - 04-11-2007, 19:17
| Crowley napisał/a: | | Adam Frajtak napisał/a: | [...]
ps. skoro dotychczasowa statystyka mowi ze smiertelnosc na ccr wynosi 99,99 % i dąży do 100 [...] | to żart??? :o |
Nie. Wszyscy o ktorych wiem ze nurkowali na ccr nie zyja. Ostatnio pojawilo sie duzo nowych uzytkownikow ale wiadomo z punktu widzenia statystyki potrzeba jeszcze troche czasu .... Miejmy nadzieje za co trzymam kciuki ze nastapil przelom i zla passa jest juz za nami.
Crowley - 04-11-2007, 19:20
| Adam Frajtak napisał/a: |
Nie. Wszyscy o ktorych wiem ze nurkowali na ccr nie zyja. Ostatnio pojawilo sie duzo nowych uzytkownikow ale wiadomo z punktu widzenia statystyki potrzeba jeszcze troche czasu .... Miejmy nadzieje za co trzymam kciuki ze nastapil przelom i zla passa jest juz za nami. |
ostro... słyszałem ze nurkowanie na ccr jest niebezpieczne z powodu braku czujnika co2, ale nie wiedziałem, że jest aż tak kiepsko...
kluska - 04-11-2007, 19:40
| Adam Frajtak napisał/a: | | Konrad Kowalczuk napisał/a: |
no gratuluję podejścia - a może to nie wina sprzętu tylko ludzi, a właściwie sposobu obchodzenia się przez nich tym sprzętem... |
Fakt masz racje Banan Bolek Szymanowski i jeszcze paru innych pewnie nie wiedzieli jak sie obchodzic z ccr .... gratuluje podejscia |
Adam, nie chcialabym bys odebral moje zapytanie jako czepliwe, ale czy wiesz co dokladnie bylo przyczyna smierci trzech wyzej wymienionych? wydaje mi sie, ze problem jest bardziej zlozony, a wlasnie poprzez takie generalizowanie (ze rebreathery to maszyny 'siejace smierc i spustoszenie') rodza sie niepotrzebne mity...
Adam Frajtak - 04-11-2007, 19:57
| kluska napisał/a: |
Adam, nie chcialabym bys odebral moje zapytanie jako czepliwe, ale czy wiesz co dokladnie bylo przyczyna smierci trzech wyzej wymienionych? |
Nie chcialbym abys odebrala moją odpowiedz jako odczepliwą ale zdaje się że wszyscy nurkujacy na ccr umieraja na zawał serca?
Konrad Kowalczuk - 04-11-2007, 19:59
| Adam Frajtak napisał/a: |
Fakt masz racje Banan Bolek Szymanowski i jeszcze paru innych pewnie nie wiedzieli jak sie obchodzic z ccr .... gratuluje podejscia
ps. skoro dotychczasowa statystyka mowi ze smiertelnosc na ccr wynosi 99,99 % i dąży do 100 to skoro nikt do tej pory nie potrafil sie obchodzic ze ccr to juz nikt sie tego nie nauczy?
Nie. Wszyscy o ktorych wiem ze nurkowali na ccr nie zyja. Ostatnio pojawilo sie duzo nowych uzytkownikow ale wiadomo z punktu widzenia statystyki potrzeba jeszcze troche czasu .... Miejmy nadzieje za co trzymam kciuki ze nastapil przelom i zla passa jest juz za nami.
|
po 1 skąd wiesz co było przyczyną ich śmierci?
po 2 skąd wiesz że był to reb?
po 3 skąd ochodzą Twoje dane dotyczące w/w statystyki?
po 4 jeżeli Twoja statystyka jest poprawna to na każdego 1 żyjącego nurkującego na ccr musiałbyś znać 9 999 byłych użytkowników... gratuluję kontaktów
po 5 jaką masz wiedzę nt ccrów - chętnie się dowiem czegoś nowego bo nurkuję na tym od niedawna i staram się zbierać wszelkie informacje i stale pogłębiać wiedzę
Pzdr,
Adam Frajtak - 04-11-2007, 20:07
o | Konrad Kowalczuk napisał/a: |
po 1 skąd wiesz co było przyczyną ich śmierci?
po 2 skąd wiesz że był to reb?
po 3 skąd ochodzą Twoje dane dotyczące w/w statystyki?
po 4 jeżeli Twoja statystyka jest poprawna to na każdego 1 żyjącego nurkującego na ccr musiałbyś znać 9 999 byłych użytkowników... gratuluję kontaktów
po 5 jaką masz wiedzę nt ccrów - chętnie się dowiem czegoś nowego bo nurkuję na tym od niedawna i staram się zbierać wszelkie informacje i stale pogłębiać wiedzę
Pzdr, |
Ad. 1 - Zgaduje ze zawaly serca
Ad. 2 - Logika?
Ad. 3 Z plotek
Ad. 4 Proba badawcza to wszyscy nurkujacy o ktorych slyszalem wynik - wszyscy nie zyja zakladam ostroznasc badawcza wiec przyjalem ze to jednak nie wszyscy stad wynik 99,99 %
Ad 5 Jezeli czujes sie nie swojo i potrzebujesz dodatkowej wiedzy to niestety ja ci w tym nie pomoge tu raczej pownienes zwrocic sie do Instruktora ccr
to ze nurasz od niedawna to widac po zapale w jakim chcesz usprawidliwic przed soba wysokie koszty zwiazane ze szkoleniem
A tak na marginesie Panie w GUS robiace statystyki nie sa ekspertami w kazdej statystycznie badanej dziedzinie wiec punkt 5 traktuje jako atak desperata na rozmowce a nie argument
Konrad Kowalczuk - 04-11-2007, 20:11
| Adam Frajtak napisał/a: |
Nie chcialbym abys odebrala moją odpowiedz jako odczepliwą ale zdaje się że wszyscy nurkujacy na ccr umieraja na zawał serca? |
Np z tego powodu który wymieniłeś - wystarczy, że brakuje partnera i wypadek gotowy.
Poza tym reb nie wybacza zaniedbania - masz sprawdzić szczelność to ja tak długo sprawdzasz aż znajdziesz wyciek - ostatnio chyba ze 4h walczyliśmy żeby się badziak uszczelnił... w końcu pojawiły się ręce, które leczą To samo dotyczy innych czynności - jak zaniedbasz kalibrację to możesz mieć dyskotekę na hand setach, jak źle ubijesz absorbent możesz odlecieć z powodu CO2 itd. Jak masz problem pod wodą a nie wziąłeś bailoutu i nie ma w partnera to masz duży problem ale znowu czy to wina maszyny czy złamania procedury...
Pzdr
Adam Frajtak - 04-11-2007, 20:15
| Konrad Kowalczuk napisał/a: |
Np z tego powodu który wymieniłeś - wystarczy, że brakuje partnera i wypadek gotowy.
Poza tym reb nie wybacza zaniedbania - masz sprawdzić szczelność to ja tak długo sprawdzasz aż znajdziesz wyciek - ostatnio chyba ze 4h walczyliśmy żeby się badziak uszczelnił... w końcu pojawiły się ręce, które leczą To samo dotyczy innych czynności - jak zaniedbasz kalibrację to możesz mieć dyskotekę na hand setach, jak źle ubijesz absorbent możesz odlecieć z powodu CO2 itd. Jak masz problem pod wodą a nie wziąłeś bailoutu i nie ma w partnera to masz duży problem ale znowu czy to wina maszyny czy złamania procedury...
Pzdr |
Wiesz co Konrad ja sie nie znam na ccr wiec to co pisze to takie popierdalanie na tematy okolo ccereowe i tyle.
Przyklady ktore podales faktycznie nakazuja stwierdzic ze wina lezy po stronie czlowieka i tu masz racje ale no wlasnie jest to zasadnicze "ale" Gdyby to byl szpej OC to tych problemow jaki i procedur w ogloe by nie bylo bo nie bylyby potrzebne wiec ostatencznie wina lezy po stronie szpeju lub jak wolisz po stronie uzytkownika ze wybral ccr a nie klasyczny oc
waldo - 04-11-2007, 20:20
| Adam Frajtak napisał/a: | | ps. skoro dotychczasowa statystyka mowi ze smiertelnosc na ccr wynosi 99,99 % i dąży do 100 |
Polska statystyka (oparta o Twoich "znajomych") jak wygląda, wiemy (niezależnie od przyczyn) - ale dlaczego tak wygląda i dlaczego tak diametralnie różni się od statystyki np. angielskiej czy europejskiej lub amerykańskiej ? Odpowiedź może być bardzo ciekawa.
Adam Frajtak - 04-11-2007, 20:23
| waldo napisał/a: |
Odpowiedź może być bardzo ciekawa. |
Waldek ja wierze ze nastaly lepsze czasy dla polskiego bezbąblowego nurania i trzymam kciuki ze jak juz napisalem zla passa jest za nami. Co wiecej bylem juz 2x blisko podjecia decyzji o zakupie ale brakowalo mi ogniwa ktore ostatni pojawilo sie i dynamicznie szkoli wiec moze ....
waldo - 04-11-2007, 20:29
| Adam Frajtak napisał/a: | | Gdyby to byl szpej OC to tych problemow jaki i procedur w ogloe by nie bylo bo nie bylyby potrzebne wiec ostatencznie wina lezy po stronie szpeju lub jak wolisz po stronie uzytkownika ze wybral ccr a nie klasyczny oc |
Jak na razie, mam większe zaufanie do OC niż CCR, ale tegorocznej jesieni, w ciągu jednego miesiąca zginęło w Dahab sześciu nurków na OC
Więc jeżeli wystąpią poważne błędy planowania, przygotowanai sprzętu czy realizacji planu, to niezależnie od obiegu, moze zginąć nurek.
Adam Frajtak - 04-11-2007, 20:35
| waldo napisał/a: |
tegorocznej jesieni, w ciągu jednego miesiąca zginęło w Dahab sześciu nurków na OC
Więc jeżeli wystąpią poważne błędy planowania, przygotowanai sprzętu czy realizacji planu, to niezależnie od obiegu, moze zginąć nurek. |
wlasnie dlatego napisalem ze jak projekt wprowadzenia ccr na szerszy rynek nurkow rekreacyjnych sie powiedzie to byc moze bedzie wiekszy panel badawczy
TROTYL - 04-11-2007, 20:57 Temat postu: Re: Cis-Lunar MKVI
| waldo napisał/a: | Zainspirowany telefonem od Trotyla ...
Trotyl, co Ty na to ? |
Ktos, gdzies napisał, ze MK6 to zmiana w podejsciu do nurkowan CCR... i to chyba prawda.
Sprzet jest zrobiony dla kazdego kto ma ochote posiedziec troche dluzej i cos ciekawego zobaczyc na sredeniej glebokosci. Dwa czujniki tlenowe wedlug pdf'a ze stron producenta maja sens (pytanie o podlaczenie VR3?). Oczywiscie konstrukcjie takie jak zdublowany MEG maja sens... ale kto z tu obecnych forumowiczow spada ponizej 150m na CCR i dodakowo bez zapasów. CCR to przyszlosc, czy tego chcemy czy nie. Nowy MK6 to kostrukcja dla nurka rekracyjnego z nowoczesnym podjesciem do nurkowania. Wiele pytan rodzi sie kiedy patrzymy na display np. brak widoku przycisków do zmian konfiguracji np jak ustawic parcjalne?. Pytanie Walda co do TMX'a tez jest mocno uzasadnione, bo co kiedy chcemy zobaczyc lub strzelic fote na BH. W MK6 pokladalem dosc duze nadzieje tzn. ze bedzie to konstrukcja ktora bedzie konkurencyjna dla Badziaka, ale no coz, moze... , chyba jeszcze musimy poczekac na wiecej danych, bo na dzis fajnie wyglada zas nic za tym nie stoi oprocz marketingowego tekstu.
Pozdrawiam
TROTYL
kluska - 04-11-2007, 21:04
| Adam Frajtak napisał/a: | | kluska napisał/a: |
Adam, nie chcialabym bys odebral moje zapytanie jako czepliwe, ale czy wiesz co dokladnie bylo przyczyna smierci trzech wyzej wymienionych? |
Nie chcialbym abys odebrala moją odpowiedz jako odczepliwą ale zdaje się że wszyscy nurkujacy na ccr umieraja na zawał serca? |
skoro tak twierdzisz... ok, 'odczepiam sie'
Konrad Kowalczuk - 04-11-2007, 21:16
Adam badziaków o ile pamiętam sprzedali chyba z 10 tys, natomiast oc o kila rzędów wielkości, a wypadki na ccr były bardziej komentowane i nagłaśniane. Póki nie spróbowałem też mówiłem że "TO zabija". Idąc na kurs usłyszałem od znajomychCo do kursu to owe "ogniwo" lub "ręce które uszczelniają" dzisiaj chyba skończył męczyć kolejną grupkę więc wal smiało
I na oc i na ccr są procedury tyle, że wg mnie na ccr ich zaniedbanie jest dużo poważniejsze niż na oc. Nie mówie o błędach w planowaniu nurkowania i samego wykonania planu ale o aspekcie technicznym. Jest więcej rzeczy które trzeba zrobić, sprawdzić itp i wystarczy coś pominąć albo przymknąć oko i pasztet gotowy
Ale odbiegliśmy coś od tematu MK6. Tak jak kiedyś AP wprowadziło komercyjnie ccr na skalę światową, tak wg mnie Poseidon dąży do zrobienia "bezpiecznego" ccr dla nurków rekreacyjnych. Jeżeli założyli, że to ma być taki reb(ik) dla Kowalskiego to stąd pełna automatyka, wymiana cartridzy zamiast uklepywania, itp. Reb(ik) nitroksowy do 40m? Zastanawiają mnie tylko 2 sensory to ciut mało. Poza tym 100 bar 02 to też nie za wiele. Na VR3 i tmx raczej bym nie liczyl Może dla Classica nie będzie to konkutencja ale dla Evolution.
waldo - 04-11-2007, 21:29
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | Zastanawiają mnie tylko 2 sensory to ciut mało. |
Tutaj znajdziesz odpowiedź, dlaczego 2 sensory zastosował Poseidon :
http://www.poseidon.se/DL...White_Paper.pdf
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | Na VR3 i tmx raczej bym nie liczyl |
Myślę, że jeżeli Poseidon podbiłby rynek rekreacyjny, to z jednej strony producenci niezależni szybciutko zaprojektują interface do VR3, a z drugiej strony, tak jak pisał TomM, Poseidon może wypuścić bardziej zaawansowaną maszynę.
Konrad Kowalczuk - 04-11-2007, 21:40
Waldo, dzieki za WP - czytam...
Ciekawe czy chcąc sie zabezpieczyć przed użyciem MK6 do głębszych nurków nie wprowadzili jakiś zabezpieczeń i np po przekroczeniu 40m hud + brzęczek nie robią total disco i
A jak MK6 się przyjmnie to będzie MK7... itd
kluska - 05-11-2007, 00:05
po analizie materialow zamieszczonych przez Waldo, wydaje mi sie, ze nowy MK6 nie nadaje sie do bardziej zaawansowanych nurkowan, wlasnie z powodu ukladu dwoch sensorow. takie rozwiazanie nie do konca sprawdzi sie przeciez przy wykorzystaniu wyzszych niz 1.2 cisnien parcjalnych tlenu. zastosowana w systemie ASV logika wywodzi sie bezposrednio z przeplukiwania komory sensorow diluentem (jaka byla od MKIII do MK5P), ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu - a to jest punktem krytycznym przy wykorzystaniu PPO2 > 1.2 ata. oczywiscie w ten sposob rozwiazany zostanie problem kondensacji (choc np. w CCRach z poprzecznym ustawieniem sensorow, problem ten w zasadzie jest pomijalny), jednak problem nieliniowych sensorow przy wyzszych PPO2 pozostanie nierozwiazany...
ciekawe czy w MK7 bedzie wielki powrot do Voting Logic?
waldo - 05-11-2007, 00:44
Niezależnie do kogo jest adresowany ten CCR, na rynek rebreatherów wszedł duży gracz, który moze upowszechnić te urządzenia, a co za tym idzie, w najbliższej przyszłości moze dojść do znacznego obniżenia cen - a przynajmniej można mieć taką nadzieję
$$ - 05-11-2007, 07:41
| kluska napisał/a: | | ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu - a to jest punktem krytycznym przy wykorzystaniu PPO2 > 1.2 ata. oczywiscie w ten sposob rozwiazany zostanie problem kondensacji (choc np. w CCRach z poprzecznym ustawieniem sensorow, problem ten w zasadzie jest pomijalny), jednak problem nieliniowych sensorow przy wyzszych PPO2 pozostanie nierozwiazany... | Detektory tlenu galwaniczne (te które odpowiadają napięciem proporcjonalnym do ciśnienia cząstkowego tlenu) od dawna mają duży zakres liniowości np ThermoOriom do 600%, polarograficzne do 200% (obecnie nie stosowane w CCR). Nie ma istotnego problemu liniowości detektorów. W obiegu zamkniętym mamy wilgotność 100% w zasadzie wszędzie, nie ma także dobrego miejsca na ich umieszczenie.
Jeszcze jeden drobiazg, nie weryfikujesz liniowości detektora, tylko mierzysz ppO2, miejsce podania diluentu jest istotne przy zmianach wypełnienia pętli, w warunkach ustalonych nie ma podaży diluentu, więc nie wpływa to na wynik pomiaru ppO2.
powodzenia
zabierek - 05-11-2007, 14:16
A Ty znow chcesz sie popisac....
Detektory galwaniczne UZYWANE w CCR sa nieliniowe od okreslonego zakresu PPO2. Mowie o R22D - najbardziej popularnym i najlepszym z dostepnych detektorow tego typu. O tej nieliniowosci pisze Kluska. Jesli jej nie rozumiesz - poczytaj. Znajdziesz tam tez informacje, jaki jest prog tej nieliniowosci i jak on sie zmienia z czasem starzenia sensora.
Punkt wtrysku diluentu oczywiscie ze ma wplyw na pomiar... Nie wiem co tu probujesz udowodnic.. Kazdy wie, ze jak doleje mleko do kawy to ustalony kolor robi sie po jakims czasie, a na poczatku mamy okreslony i zmieniajacy sie rozklad koloru....
$$ - 05-11-2007, 14:35
Nieliniowość tych które posiadam jest mniejsza niż 2% w całym zakresie, czas odpowiedzi t90 5s. Istotne to stałe napięcie 150mikroV dla 0% tlenu, sygnał w powietrzu 22-28mV.
Natomiast detektory polarograficzne jakie z R Gałachem zrobiliśmy miały nieliniowość 50% na elektrolicie KCl.
powodzenia
zabierek - 05-11-2007, 17:22
W calym zakresie pracy podanym przez producenta. Tylko ze ten zakres dla R22 to 0-1 bar PPO2, a ja mowie o zupelnie innym zakresie - stosowanym w CCRach
$$ - 05-11-2007, 19:23
Te detektory z ThermoOrion mają zakres 600% czyli ppO2 6at, więc detektory są wystarczająco liniowe, te skomplikowane (mają dłuższą stałą czasową odpowiedzi t90 18s i nie jest gwarantowana dokładność więsza niż 1% dla zakresu 600%), te średnio (Draeger) i te proste (do Biomarine MK15/15,5, SM 1600, CCR-1000, te mam).
Oczywiście są też bardzo słabe z kłopotami pomiaru powyżej ppO2 1,2at.
powodzenia
zabierek - 05-11-2007, 22:00
Dziwne dlaczego we wszystkich znanych mi rebreatherach zamkniętych czyli:
- Cis Lunar MK5P (R17D)
- Megalodon (R22D)
- Inspiration Classi, Vision, Evolution (R22bud - czyli R22 bez kompensacji tmperaturowej)
- KISS (R22D)
- Hammerhead dla KISS, MK15, Cis Lunar, Inspiration (R22D)
- Ouroborous (R22D)
- rEvo (R22D)
nie stosuje sie tych super czujników o których wspominasz, tylko te słabe Teledyne?
$$ - 06-11-2007, 07:16
Są drogie, a efekt jest osiągnięty zapisem mapy detektora w funkcji temperatury, wielkości sygnału (efekt starzenia i poziom ppO2). To można zrobić do prostszych detektorów, czy potrzeba ? Nie, skoro stosowane są też bez NTC korekcji. Tak jak podawałem wcześniej mają też dłuższą stałą czasową odpowiedzi 18s, co jest lepszym wynikiem niż w polarograficznych, ale gorszym od Teledyne 5s (zdziwiłem się jak dużo jest odpowiedników i zamienników galwanicznych detektorów)
powodzenia
zabierek - 07-11-2007, 14:21
Caly czas mowisz o czyms innym.
W praktyce (takie cos czego nie masz) stosuje sie cele galwaniczne i problemach z tymi celami pisala kluska. Masz cos do powiedzenia na temat liniowosci najbardziej popularnej celi, czyli R22D, czy nadal bedziesz opowiadal o innych rozwiazaniach?
$$ - 07-11-2007, 16:05
| kluska napisał/a: | | ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu |
Liniowość bądź nieliniowość galwanicznego detektora jest jego cechą, nie jest to związane z diluentem. Natomiast miejsce podania diluentu w CCR, ma wpływ na wyniki w stanach nie ustalonych.
| kluska napisał/a: | | jednak problem nieliniowych sensorow przy wyzszych PPO2 pozostanie nierozwiazany... | Podałem kto produkuje liniowe detektory do zakresów ppO2 6at. Wskazałem istotny element utrudniający stosowanie, wyższa stała czasowa odpowiedzi i wysoka cena. | kluska napisał/a: | | oczywiscie w ten sposob rozwiazany zostanie problem kondensacji (choc np. w CCRach z poprzecznym ustawieniem sensorow, problem ten w zasadzie jest pomijalny), | Detektory galwaniczne dobrze mierzą zawartość tlenu w powietrzu i w wodzie współczynnik korekcji wynosi 1,017.
powodzenia
Mania - 07-11-2007, 16:15
Tak zeby wrocic troszke do pierwotnego tematu - zdjecie MK z Demy
Mania
zabierek - 07-11-2007, 18:09
| $$ napisał/a: | | kluska napisał/a: | | ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu |
Liniowość bądź nieliniowość galwanicznego detektora jest jego cechą, nie jest to związane z diluentem. Natomiast miejsce podania diluentu w CCR, ma wpływ na wyniki w stanach nie ustalonych.
|
Znow nie rozumiesz o czym bylo napisane.... przestudiuj manual, jest po angielsku ale moze dasz rade, tam jest napisane jak i po co wykonuje sie opisana procedure
$$ - 07-11-2007, 20:02
Znalazłem w danych producenta informację którą już podawałem, linowość R22 D w zakresie 0-1at w czystym tlenie jest z błędem 1%, w zakresie 0-2at błąd rośnie do 2%. Detektory są dobre. | kluska napisał/a: | | ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu - a to jest punktem krytycznym przy wykorzystaniu PPO2 > 1.2 ata. | Czysta bzdura, gdzie tego uczą. W załączniku fragment dokumentacji
powodzenia
Adam Frajtak - 07-11-2007, 20:08
Pytanie do wszystkich z wyjatkiem $$moka
Czy Cis Lunar MKVI jest dobrą propozycją dla nurka ktory chcialby rozpoczac przygode z ccr na sprzecie renomowanego producenta w rekreacyjnym zakresie glebokosci max 40m?
Czy to jest produkt z pudełka ktory moge kupic rozpakowac przejsc szkolenie i nurac?
tomek Sienicki - 07-11-2007, 20:59
| Cytat: | | Pytanie do wszystkich z wyjatkiem $$moka |
Skoro do wszystkich to czuję się w obowiązku!
Wg mojej oceny jak najbardziej. Sadzę, że obędzie się nawet bez szkolenia...
--
tS
zabierek - 07-11-2007, 21:03
| $$ napisał/a: | Znalazłem w danych producenta informację którą już podawałem, linowość R22 D w zakresie 0-1at w czystym tlenie jest z błędem 1%, w zakresie 0-2at błąd rośnie do 2%. Detektory są dobre. | kluska napisał/a: | | ale ta procedura nie umozliwiala przeciez weryfikacji liniowosci sensorow powyzej zakresu cisniena parcjalnego diluentu - a to jest punktem krytycznym przy wykorzystaniu PPO2 > 1.2 ata. | Czysta bzdura, gdzie tego uczą. W załączniku fragment dokumentacji
powodzenia |
No widzisz... Ty masz tylko dane producenta, ja mam doswiadczenie... Teraz to trzeba by chyba zadac pytanie, czy ty wogole widziales kiedys i miales doczynienia z R22D? Bo widze, ze niekoniecznie.
Co do cytatu z Kluski - ucza tego na kazdym kursie CCR, bo jest to jedna z wazniejszych skuch jakie mozna sobie zrobic na sensorach. Jak kiedys zaszczycisz kogos swoja obecnoscia na podstawowym kursie CCR, to zapewne ktos ci to w koncu wyjasni. Poki co osmieszyles sie wasc po raz kolejny...
[ Dodano: 07-11-2007, 22:08 ]
| Adam Frajtak napisał/a: | Pytanie do wszystkich z wyjatkiem $$moka
Czy Cis Lunar MKVI jest dobrą propozycją dla nurka ktory chcialby rozpoczac przygode z ccr na sprzecie renomowanego producenta w rekreacyjnym zakresie glebokosci max 40m?
Czy to jest produkt z pudełka ktory moge kupic rozpakowac przejsc szkolenie i nurac? |
Dla mnie kilka rozwiazan jest dziwnych. Wydaje sie jednak, ze jesli naprawde ktos chce sie ograniczyc do 40m (a CCR jednak zdecydowanie zmienia zakres typowych nurkowan) to propozycja bedzie dobra. Osobiscie nie widze dla siebie zastosowania takiego RB, wole rowniez uczyc CCRow, ktore maja mozliwosc sterowania recznego, bo to walsnie taki tryb jest stosowany w wiekszosci czasu nurkowania. Niektorzy wogole nurkuja na CCR w trybie manualnym - wtedy jest wieksza kontrola nad maszyna i plywalnoscia - a elektroniki uzywaja jako backup (ja np. wlasnie tak plywam), Mk6 uniemozliwia to wogole.
Ale jest to super propozycja celujaca w krag zastosowania Delpina.
waldo - 07-11-2007, 21:32
| Adam Frajtak napisał/a: | Czy Cis Lunar MKVI jest dobrą propozycją dla nurka ktory chcialby rozpoczac przygode z ccr na sprzecie renomowanego producenta w rekreacyjnym zakresie glebokosci max 40m?
Czy to jest produkt z pudełka ktory moge kupic rozpakowac przejsc szkolenie i nurac? |
Dla powyżej określonych potrzeb, moim zdaniem jest to jak najbardziej trafna propozycja.
Zapewne wkrótce firmy niezalezne zaczną produkowac upgrade do MKVI i możliwości zostaną rozszerzone.
$$ - 08-11-2007, 07:09
Detektory odpowiedniki posiadam (w tym momencie 8szt), miałem też detektor o sygnale w powietrzu 3,7mV (początkowy zakres 10-13mV), wiem jak to się zachowuje.
A "kluska" niestety nie właściwie użyła słów "weryfikacji liniowości" doskonale pasuje tekst
| TomM napisał/a: | | Nie chcę być nieuprzejmy. Przyjmij zatem, że nie tylko sie mylisz, ale posługujesz się publicznie terminami, których znaczenia nie rozumiesz. Bo nie chcę napisac wprost, co o tym sądzę. Niektórzy wydają arbitralne opinie o rzeczach o których nie maja zielonego pojęcia. Zwykło się nazywać ich idiotami. |
powodzenia
Adam Frajtak - 08-11-2007, 09:38
| $$ napisał/a: | Detektory odpowiedniki posiadam (w tym momencie 8szt), miałem też detektor o sygnale w powietrzu 3,7mV (początkowy zakres 10-13mV), wiem jak to się zachowuje.
A "kluska" niestety nie właściwie użyła słów "weryfikacji liniowości" doskonale pasuje tekst
| TomM napisał/a: | | Nie chcę być nieuprzejmy. Przyjmij zatem, że nie tylko sie mylisz, ale posługujesz się publicznie terminami, których znaczenia nie rozumiesz. Bo nie chcę napisac wprost, co o tym sądzę. Niektórzy wydają arbitralne opinie o rzeczach o których nie maja zielonego pojęcia. Zwykło się nazywać ich idiotami. |
powodzenia |
Rozumiem ze moderatorzy tradycyjnie nie ogarniaja intelekutalnie calosci tekstu i nazwanie Kluski idiotką po raz setny w chistorii obecnosci tego palanta na FN pozostanie bez reakcji.... no chyba ze tradycyjnie ja dostane ostrzezenie zamiast tego kretyna - ZEBY NIE BYLO NIEDOMOWIEN mowie o $$ vel smok
zabierek - 08-11-2007, 09:45
Co sie dziwisz, na bycie pietnowanymi za chamstwo debilami monopol mamy my
[ Dodano: 08-11-2007, 10:52 ]
A do $$:
| $$ napisał/a: | Detektory odpowiedniki posiadam (w tym momencie 8szt), miałem też detektor o sygnale w powietrzu 3,7mV (początkowy zakres 10-13mV), wiem jak to się zachowuje.
A "kluska" niestety nie właściwie użyła słów "weryfikacji liniowości" doskonale pasuje tekst
|
Nie interesuje mnie co ty posiadasz. Jesli nie rozumiesz, po co i jak weryfikuje sie liniowosc sensorow w zakresie przekraczajacym wytyczne producenta (bo kawalek dokumentacji ktory podales nie dotyczy handlowych parametrow R22 - prawdziwa karta w zalaczeniu) to juz tylko i wylacznie twoj problem. Kolejnej darmowej lekcji panie OMC naukowcu nie dostaniesz.
Adam Frajtak - 08-11-2007, 09:53
| zabierek napisał/a: | Co sie dziwisz, na bycie pietnowanymi za chamstwo debilami monopol mamy my |
Taaaa no bo my chamstwo wrodzone jestesmy w ogole jakies obszczymurki Nie ma to jak smocza szlachta robi jawnie wala z moderatorow i nic zero reakcji. Ja byc moze nie jestem ikoną taktu ale jak juz pojade z grubej rury to szczerze i wprost a $$mok bije wszelkie rekordy bo w wiekszosci swoich postow udowadnia innym ze sa debilami nieukami nie wiedza co pisza nie chodzili do takiego renomowanego liceum jak on i w ogole to sa baranami cham zesmoczyl FN i jest ok tylko dlatego ze moderatorzy nie ogarniaja zdan zlozonych ....
zabierek - 08-11-2007, 10:27
W stosunku do tego debila az chcialo by sie zacytowac i zastosowac Tuwima:
" Próżnoś repliki sie spodziewal,
bo nie dostaniesz nawet klapsa
nie powiem nawet - pies Cie jeb...al
bo to mezalians bylby dla psa.."
$$ - 08-11-2007, 10:31
Ten *.pdf jest łatwo osiągalny, ta informacja którą wydobyłem też. A jak poprawić liniowość przy słabnącym sygnale wiem również.
Prościej było się przyznać do niefortunnego użycia określenia "weryfikacji liniowości" .
W załączniku poważniejsza karta detektora
Detektory są linowe, do 2at z błędem 2%. KONIEC KROPKA.
powodzenia
Adam Frajtak - 08-11-2007, 10:32
| zabierek napisał/a: | W stosunku do tego debila az chcialo by sie zacytowac i zastosowac Tuwima:
" Próżnoś repliki sie spodziewal,
bo nie dostaniesz nawet klapsa
nie powiem nawet - pies Cie jeb...al
bo to mezalians bylby dla psa.." |
No i pewnie zaraz sie dowiemy ze to nie Tuwim tylko Ryszard Czarnecki vel smok vel $$ i choc nie on zlozyl zdania w ten logiczny ciag to on zlozyl wniosek do urzedu patentowego na rymowonie
Konrad Kowalczuk - 08-11-2007, 10:33
$$ zanim nazwiesz kogokolwiek idiotą - spojrz w lustro. Zanim nazwiesz kobietę idiotką rozpędź sie i je...nij mocno głową w ścianę!
A teraz do meritum:
1. w przeciwieństwie do ciebie Kluska nurkuje na CCRach
2. wie jak PRAKTYCZNIE sprawdzić liniowość sensorów po to żeby się nie zabić ale ty nie masz o tym pojęcia powołując się na dane z broszur informacyjnych a nie z doświadczenia nurkowego
3. wypowiadasz się autorytarnie jako ekspert od CCRów dlatego ponawiam swoje pytania:
- na jakich CCRach pływłeś?
- ile godzin masz wypływane?
- w jakich federacjach zdobyłeś uprawnienia?
- od kiedy je posiadasz i kto ci je wydał?
Do momentu kiedy nie odpowiesz na w/w pytania nie wypowiadaj się w sposób jakbyś miał monopol na wiedzę bo na doświadczenie to na pewno nie. Po drugie i ostatnie myślę że facetom możesz ubliżać - mamy cie po prostu w d.... - co najwyżej jeśli ktoś spotka cie nad wodą (co jest raczej niewykonalne) da ci w pysk i na tym się skończy ale kobiet nie możesz chamie obrażać.
EOT
Adam Frajtak - 08-11-2007, 10:38
| Konrad Kowalczuk napisał/a: |
facetom możesz ubliżać - mamy cie po prostu w d.... - co najwyżej jeśli ktoś spotka cie nad wodą (co jest raczej niewykonalne) da ci w pysk i na tym się skończy ale kobiet nie możesz chamie obrażać.
EOT |
Konrad dokladnie tak jak mowisz tym bardziej ze on tak napisal dokladnie dlatego bo Kluska jest kobietą
Ryszardzie Czarnecki poniewaz zawsze chcialem byc wrozem to zrobilem sobie przyjemnosc i wyciagnalem szklana kule i wroze z niej ze dostaniesz w ryj przy najblizszej okazji *
* to nie groźba karalna tylko wróżba
Konrad Kowalczuk - 08-11-2007, 10:42
| Adam Frajtak napisał/a: | Pytanie do wszystkich z wyjatkiem $$moka
Czy Cis Lunar MKVI jest dobrą propozycją dla nurka ktory chcialby rozpoczac przygode z ccr na sprzecie renomowanego producenta w rekreacyjnym zakresie glebokosci max 40m?
Czy to jest produkt z pudełka ktory moge kupic rozpakowac przejsc szkolenie i nurac? |
Adam tak właśnie się prezentuje sie ten reb: AOWD (może i OWD) idzie na kurs, kupuje zabawkę i może "śmigać" do 40m. Problem w tym, że na rebie jak napisał Żaba zakres głębokości operacyjnych dość szybko się przesuwa. Podobnie jak czas denny. Obecnie na rynku jest trochę sprawdzonych konstrukcji dających możliwości bezproblemowego robienia głębszych nurków. Na DEMIE pokazali też trochę nowych konstrukcji umożliwiających zastosowanie TMX be żadnych przeróbek. Natomiast jeśli ktoś jest pewien, że ograniczy się do 40m to może być to niezła alternatywa dla.... OC
Co ciekawe kupno CCR bez certyfikatu lub zapisanego miejsca na kursie jest praktycznie niemożliwe i to nawet z 2 ręki. Ostatnio widziałem ogłoszenie jak gość zastrzegał się, że albo zobaczy certyfikat albo dostanie oświadczenie, że nie będzie się nurało na sprzęcie do momentu zrobienia kursu
zabierek - 08-11-2007, 10:52
| $$ napisał/a: | Ten *.pdf jest łatwo osiągalny, ta informacja którą wydobyłem też. A jak poprawić liniowość przy słabnącym sygnale wiem również.
Prościej było się przyznać do niefortunnego użycia określenia "weryfikacji liniowości" .
W załączniku poważniejsza karta detektora
Detektory są linowe, do 2at z błędem 2%. KONIEC KROPKA.
|
Posluchaj chamie. To, co ci sie wydaje nie jest prawda. Weryfikacje liniowosci sensorow wykonuje sie jako standardowo procedure, o ktorej pojecia nie masz. Sensory o ktorych piszesz sa nieliniowe w zakresie powyzej 1ata i nieliniowosc zmienia sie w trakcie starzenia. Procedure wykonuje sie w celu weryfikacji poprawnosci wskazan w stosowanym zakresie, po to zeby nie doprowadzic do hiperoksji. Jest to weryfikacja liniowosci, poniewaz liniowosc sensora zakladaja uklady kalibracyjne, w rowniez 2punktowe. Nie interesuje mnie co masz wiecej do powiedzenia z prostego powodu - piepszysz wasc bzdury. Jak sie douczysz, opatentuj metode douczenia - tu moze masz jakies doswiadczenie...
A co do dawania w ryj: chlopaki, tego typu cipciunie to mozna co najwyzej spoliczkowac Przeciez nie klepniecie go jak chlop chlopa, bo sie rozplacze
martin - 08-11-2007, 11:14
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | Natomiast jeśli ktoś jest pewien, że ograniczy się do 40m to może być to niezła alternatywa dla.... OC |
Patrzac na cene i robote "wokol" przy kazdym nurkowaniu to dla nurkowann ktore wykonujesz na powietrzu, IMHO REB nie jest zadna konkurencja.
Konrad Kowalczuk - 08-11-2007, 11:26
| martin napisał/a: | | Konrad Kowalczuk napisał/a: | | Natomiast jeśli ktoś jest pewien, że ograniczy się do 40m to może być to niezła alternatywa dla.... OC |
Patrzac na cene i robote "wokol" przy kazdym nurkowaniu to dla nurkowann ktore wykonujesz na powietrzu, IMHO REB nie jest zadna konkurencja. |
Cena na początku rebów zawsze boli ale potem jak liczysz gazy to okazuje się że ma to sens. W przypadku MKVI gazy to 02 i Nx więc zysk będzie mniejszy niż z TMX. Na pewno będzie cieplej i dłużej niż na OC.
Co do roboty przy przygotowaniu to jak się czyta specyfikację MKVI to zrobili go tak żeby tylko zmieniać flaszki i kartidż więc robota będzie zminimalizowana. Samo się kalibruje, samo uszczelnia i samo na plecy zakłada
[ Dodano: 08-11-2007, 11:33 ]
| zabierek napisał/a: |
A co do dawania w ryj: chlopaki, tego typu cipciunie to mozna co najwyzej spoliczkowac Przeciez nie klepniecie go jak chlop chlopa, bo sie rozplacze |
Nie ma się co produkować bo i tak nie zrozumie. Poza tym po co teoretykowi wiedza praktyczna
A co do spoliczkowania to kumple z Pragi jak chcieli być eleganccy to mawiali, że "idą dać gołą dupą klapsa w pysk". Nie jest to Tuwim ale też rodzima "kultura"
martin - 08-11-2007, 11:47
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | potem jak liczysz gazy to okazuje się że ma to sens |
Nie jestem pewien. O ile O2 jest tanie jak barszcz, to dorwanie nitroxu moze byc problemem. Dalej musisz jeszcze dolozyc wapno, plyn do plukania....
Do 40m nurkujac na OC biore 2x12 (ca. 4 Euro.. 10 Euro za gaz). Ile kosztuje kartridz? Ile (i na ile starcza) plyn do dezynfekcji? Ile trwa konserwacja po nurkowaniu i przygotowanie do nurkowania? Jaka jest niezawodnosc reba w porownaniu z OC? ile wiecej musze wiedziec, na ile wiecej rzeczy uwazac?
| Konrad Kowalczuk napisał/a: | | Na pewno będzie cieplej i dłużej niż na OC. |
Cieplej napewno. Dluzej - zalezy od glebokosci i profilu, bawiac sie w best mix na OC, roznica jest akademicka.
Wracajac do meritum: Na pewno znajda sie zwolennicy tego typu zabawek. Potrafie zrozumiec ludzi kupujacych to, tak samo jak potrafie zrozumiec ludzi stawiajacych sobie SLK po to, zeby raz w tygodniu jechac nim do kosciola. Jednak dla mnie odkurzacz zaczyna miec sens, gdy roznica w cenie gazow zaczyna byc znaczna (i nie mowie o gazach ktore zuzyje, a o gazach ktore musze miec z soba, takze do bailout) i ilosc flach ktore musial bym taszczyc z soba zaczyna mi przeszkadzac.
$$ - 08-11-2007, 12:40
| martin napisał/a: | | Ile kosztuje kartridz? | Samo wapno sodowane Sofnolime w Warszawie kupisz za 18zł/kg, zniżkę mogę załatwić. Dwory SA tańsze ale bardziej się pylą.
powodzenia
Adam Frajtak - 08-11-2007, 16:24
| $$ napisał/a: | | martin napisał/a: | | Ile kosztuje kartridz? | Samo wapno sodowane Sofnolime w Warszawie kupisz za 18zł/kg, zniżkę mogę załatwić. Dwory SA tańsze ale bardziej się pylą.
powodzenia |
No widzisz Martin juz wiesz ile kosztuje katdriz
ps. zachwile dowiem sie ze jestem matołem bo nie potrafie rozbroic kardridza i wymienic w nim wapna albo ze jestem nieukiem bo zamiast samemu zrobic sobie kardridz to chce go kupic
waldo - 08-11-2007, 18:21
| $$ napisał/a: | | martin napisał/a: | | Ile kosztuje kartridz? | Samo wapno sodowane Sofnolime w Warszawie kupisz za 18zł/kg, zniżkę mogę załatwić. Dwory SA tańsze ale bardziej się pylą. |
Czy dobrze się domyślam, że doradzasz samodzielny zasyp kartridży Poseidona, wapnem Sofnolime lub nawet polskim produktem ?
$$ - 08-11-2007, 19:14
Sofnolime ma certyfikaty wszędzie, czy ktoś podejmie taką próbę, czy nie, to jego suwerenna decyzja, źródło które podałem importuje z Molecular, produkt jest świeży. Natomiast nie zabronię nikomu, kupna tego samego sofnolime u piętnastego pośrednika nieco drożej. Jeżeli jemu to pasi. Na polskim jedzie MW i był testowany w Molecular, potwierdzono wysoką chłonność, większe pylenie i gorsze układanie się.
powodzenia
martin - 08-11-2007, 21:15
| waldo napisał/a: | | doradzasz samodzielny zasyp kartridży Poseidona, wapnem Sofnolime lub nawet polskim |
Pomysl wcale nie jest taki kosmiczny: niemcy dorabiaja co sie da, zeby zaoszczedzic pare centow, ale nie o to chodzi. Interesowala mnie cena oryginalnych kartridzy.
Mania - 08-11-2007, 21:44
$$
miales naprawde pecha. nazwales idiotka kobiete, ktora cos o CCRach wie - co juz inni napisali. Dostales ostrzezenie. Mam troche dosyc Twojego zachowania.
Niestety nie jestem moderatorem tego dzialu.
Acha - i mozecie mnie nazwac stronnicza, ale Kluska jest moja przyjaciolka. wiec tym bardziej $$ podpadles.
Mania
waldo - 08-11-2007, 21:54
| martin napisał/a: | | Pomysl wcale nie jest taki kosmiczny: niemcy dorabiaja co sie da, zeby zaoszczedzic pare centow, ale nie o to chodzi. |
Oczywiście, na wszystkim można zaoszczędzić, ale według reklamówek, idea Poseidona jest nieco inna, podobnie jak Dive Rite'a w Optimie.
Jeżeli ktoś szuka oszczędnosci na wapnie, to poza wymienionymi rebreatherami, ogromna większość pozostałych wymaga zasypu wapna i można to robić do woli, a procedury są objęte kursem.
Szkolenie Poseidona zapewne nie będzie obejmowało napełniania kartridży, a produkt jest skierowany do rekreacyjnego użytkownika i wyraźnym zapisem : włącz i nurkuj !
Szukanie oszczędności (w postaci kilkudziesięciu złoty) na eksploatacji urządzenia, które kosztuje kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy, może mieć bardzo krótką drogę - ostatnio Scaner w innym wątku poruszył problem wypadkowości na RB
Kupując rebreather należy się liczyć z kosztami, które są rekompensowane w inny sposób.
Mania - 08-11-2007, 21:59
On dziala zarowno na kartridze jak i na normalne wapno - wtedy kupuje sie inny pojemnik - na Demie byly oba.
Mania
tomek Sienicki - 08-11-2007, 22:07
| Cytat: | | Szkolenie Poseidona zapewne nie będzie obejmowało napełniania kartridży, a produkt jest skierowany do rekreacyjnego użytkownika i wyraźnym zapisem : włącz i nurkuj ! |
| Cytat: | | i na normalne wapno - wtedy kupuje sie inny pojemnik |
No to da się, czy nie? Można samemu, czy to prosta droga do trumny?
--
tS
waldo - 08-11-2007, 22:15
Ze strony producenta :
"Our canisters are pre-packed. No problem with uneven packing, tunnelling and all other problems associated with scrubber packing. They both come in sealed containers to ensure full performance when needed. Because our principle to avoid CO2 problems is simple. The canister always outlast the O2 tank. If you replace your canister when filling your O2 tank you will always be safe "
[ Dodano: 08-11-2007, 22:27 ]
| tomek Sienicki napisał/a: | | No to da się, czy nie? Można samemu, czy to prosta droga do trumny? |
Wygląda na to, że przymierzasz się do zakupu
martin - 08-11-2007, 22:30
| waldo napisał/a: | | Oczywiście, na wszystkim można zaoszczędzić |
Jeszcze raz sie powtorze. Nie chodzi mi o to ile mozna zaoszczedzic kombinujac, tylko o ile drozej wyjdzie mnie n.p. w przeciagu nastepnych 5 lat uzywanie OC, oraz ile czasu strace na konserwacji i przygotowywaniu REBa.
Szukam po prostu argumentow na kupno tego typu zabawki .
| waldo napisał/a: | | Ostatnio Scaner w innym wątku poruszył problem wypadkowości na RB |
Wiem, bralem udzial w dyskusji.
| waldo napisał/a: | | Kupując rebreather należy się liczyć z kosztami, które są rekompensowane w inny sposób. |
Wiec dokladnie to jest punkt, ktory mnie nurtuje (i w zasadzie jeden z powodow, dla ktorego nie bardzo wierze w osczednosci na REBie). Dla TMX kalkulacja jest IMHO prawie ze neutralna, dla powietrza/NX po prostu tego jeszcze nie widze.
waldo - 08-11-2007, 22:46
| martin napisał/a: | | Jeszcze raz sie powtorze. Nie chodzi mi o to ile mozna zaoszczedzic kombinujac, tylko o ile drozej wyjdzie mnie n.p. w przeciagu nastepnych 5 lat uzywanie OC, oraz ile czasu strace na konserwacji i przygotowywaniu REBa. |
Orientacyjne koszty używania rebrathera i porównanie ich z nurkowaniami trimixowymi na OC, kiedyś liczyłem w innym watku, w którym uczestniczyłeś.
Rozebranie urządzenia i wypłukanie pętli po każdym dniu nurkowym zajmuje ok. 20 minut, a po wysuszeniu, złozenie rebreathera trwa ok. 30 minut. Dezynfekcja pętli płynem (koszt kilkadziesiąt złoty na rok !!! ) trwa dodatkowo 20 minut.
Mania - 08-11-2007, 22:51
No dobra....ale zeby bylo uczciwie - ktoregos razu 3 godziny robilismy test szczelnosci. Bo nie wychodzil....
Mania
Mich@l - 08-11-2007, 22:53
$$moku,
w przyplywie olsnienia dostrzeglem Twoj geniusz i wycofuje sie ze swojego obywatelskiego zawolania, zeby ignorowac Twoje posty!
Zamiast tego, proponuje, zebys (jezeli juz nie chcesz stawiac sie na nura z Zaba, ktory ma udowodnic slusznosc Twoich wielkich koncepcji) LEPIEJ wykorzystal swoj geniusz oraz niewatpliwe zdolnosci konstruktorskie. Zbuduj swoj wlasny CCR. Potem na nim sam zanuraj. Zrob na nim jakies nury ktorymi mozesz sie pochwalic. Zdobadz wszelkie certyfikaty dla takiego urzadzenia (nie mam pojecia jakie sa wymagane, ale pewnie Ty wiesz). Oczywista oczywistosc ze Twoje urzadzenie zawojuje Swiat, bo przeciez bedzie najlepsza konstrukcja chroniona przed konkurencja super patentami Twojego autorstwa.
WTEDY bedziesz mial SZACUNECZEK.
Mam nadzieje, ze spodoba Ci sie ten pomysl,
Mich@l
waldo - 08-11-2007, 23:48
| martin napisał/a: | | Wiec dokladnie to jest punkt, ktory mnie nurtuje (i w zasadzie jeden z powodow, dla ktorego nie bardzo wierze w osczednosci na REBie). Dla TMX kalkulacja jest IMHO prawie ze neutralna, dla powietrza/NX po prostu tego jeszcze nie widze. |
Więc policzmy serię pięciu głębokich nurkowań trimixowych w granicach 80 metrów z czasem dennym 18 minut (łączny czas nurkowania ok. 90 minut) w komercyjnej bazie (hel 0,04 Euro/litr, EAN50 - 10 Euro, Tlen 14 Euro) :
Wapno : 22 zł / godz. (25 zł /kg)
Tlen : 4,30 zł / godz. (11,6 Euro/1000 litrów)
Trimix 13/60 - szacunkowe zużycie ok.300 litrów na nurkowanie : 45 zł/nurkowanie
Czujniki tlenu 3x300zł/rok - przy 200 nurkowaniach rocznie : 4,5 zł / nurkowanie
Płyn do dezynfekcji - szacunkowo 60 zł / rok = 0,30 zł / nurkowanie
Baterie do handsetów : średnio ok. 40 zł / 20 godz. = 2 zł / godz.
Gaz bailout :
Trimix 16/50 (stage S080) : 163 zł
EAN50 (stage S080) : 37 zł
Tlen (stage S080) : 52 zł
Razem bailout : 252 zł / 5 nurkowań = 51 zł / nurkowanie
Jeżeli przyjmiemy, że jedno nurkowanie trwa średnio 90 minut, to koszt nurkowania wynosi ok. 93 zł + 51 zł bailout = 144 zł
Koszt rebreathera wyniesie ok. 144 zł
Jaki koszt będzie dla obiegu otwartego przy planowaniu partnerskim ? 600 zł ?
Oszczędność : 450 zł / nurkowaniu ?
Jeszcze ciekawiej wyjdzie nurkowanie 80m/40minut - na obiegu otwartym potrzebne by było ok. 7000 litrów trimixu + rezerwa dla partnera - do czego to zapakować ?
WolfEeel - 09-11-2007, 00:16
| waldo napisał/a: | | Oszczędność : 450 zł / nurkowaniu ? |
No tak Waldo ale nowy produkt Poseidona jest do 40m wiec TMX tu raczej nie wchodzi w gre. Wiec wyglada to na zabawke dla panow i pan z grubszym portfelem
Adam Frajtak - 09-11-2007, 00:34
| WolfEeel napisał/a: |
No tak Waldo ale nowy produkt Poseidona jest do 40m wiec TMX tu raczej nie wchodzi w gre. Wiec wyglada to na zabawke dla panow i pan z grubszym portfelem |
Albo dla tych co chca ale sie czają jak komornik w przedpokoju Ja na ten przykład juz ze 2 lata kombinuje jak juz bylem blisko i wlasciwie wstepnie zamowilem to cala kase w przygode z nerka wpakowalem ( przy okazji wszystkim krwio oddawcom i odwiedzaczom dziekuje. Tak tak to juz ponad 1.5 roku temu )
[ Dodano: 09-11-2007, 00:37 ]
| Mania napisał/a: |
Acha - i mozecie mnie nazwac stronnicza, ale Kluska jest moja przyjaciolka. wiec tym bardziej $$ podpadles.
Mania |
Właśnie i na dodatek to tu $$moku "układ" panuje zglość to CBA albo CBS PZU lub ZUS ewentualnie do SOK przy PKP
waldo - 09-11-2007, 01:01
| WolfEeel napisał/a: | | No tak Waldo ale nowy produkt Poseidona jest do 40m wiec TMX tu raczej nie wchodzi w gre. |
Masz rację - Poseidon ma trafić do innej grupy
WolfEeel - 09-11-2007, 01:26
double post
[ Dodano: 08-11-2007, 19:34 ]
| Adam Frajtak napisał/a: | Albo dla tych co chca ale sie czają jak komornik w przedpokoju Ja na ten przykład juz ze 2 lata kombinuje jak juz bylem blisko i wlasciwie wstepnie zamowilem to cala kase w przygode z nerka wpakowalem ( przy okazji wszystkim krwio oddawcom i odwiedzaczom dziekuje. Tak tak to juz ponad 1.5 roku temu ) |
No widzisz karma albo $$mocza klatwa
A tak powaznie to im wiecej tych oddycharek na rynku tym lepiej dla klientow. Tlok sie robi, czesc sie pewnie wykruszy ale jak juz ktos wspominal ceny powinny troche spasc.
$$ - 09-11-2007, 08:06
| WolfEeel napisał/a: | | albo $$mocza klatwa | Nie możliwe 1,5 roku temu nie znałem "scaner". | WolfEeel napisał/a: | | czesc sie pewnie wykruszy | Już wypadają bo rynek płytki.
| Mich@l napisał/a: | | Mam nadzieje, ze spodoba Ci sie ten pomysl, |
Mam lepszy powiesić dokumentację jak zrobić CCR za 2000zł, muszę zrobić 2 opisy i zanieść do UP, potem będzie możliwe posługiwanie się rozwiązaniami które są konieczne w takim urządzeniu, żeby miało wyróżniające cechy.
"Mania" bardzo dziękuję za ostrzeżenie.
powodzenia
Maciuś Dru/ogi - 09-11-2007, 09:24
Waldo,
Bardzo ciekawe wywody natury finansowej, dzięki. IMHO trzeba jeszcze doliczyć koszt zakupu samego urządzenia, ale faktycznie - po jakichś 50 nurkowaniach zacznie zarabiać na siebie.
Hmmmm, muszę przemyśleć sprawy od początku, zabiłeś mi ćwieka
martin - 09-11-2007, 10:15
| waldo napisał/a: | | kiedyś liczyłem w innym watku, w którym uczestniczyłeś. |
Liczyles dla dosc specyficznych nurkowan (seria glebokich TMX z bazy w egipcie), wiec srednio to moge porownac z moimi potrzebami.
| waldo napisał/a: | | Poseidon ma trafić do innej grupy |
Dokladnie. Tych co maja porshaka tylko na niedzeilna jazdy do kosciola.
Adam Frajtak - 09-11-2007, 15:46
| martin napisał/a: |
Dokladnie. Tych co maja porshaka tylko na niedzeilna jazdy do kosciola. |
Bo Bog dba o tych co sie do Niego garną
waldo - 09-11-2007, 21:43
Przy trimixie liczonym dla rebreathera wystąpiła pomyłka - za 300 litrów tmx13/60 cena wynosi ok. 27 zł, a więc jeszcze 18 zł taniej niż liczyłem
| martin napisał/a: | | Liczyles dla dosc specyficznych nurkowan (seria glebokich TMX z bazy w egipcie), wiec srednio to moge porownac z moimi potrzebami. |
Rebreather dopiero przy głebszych nurkowaniach zaczyna "pracować" na siebie, ale nawet gdy będziesz samodzielnie przygotowywał gazy (cena helu ok. 0,07 zł /litr, tlen ok. 0,013 zł/litr ) :
Wapno : 22 zł / godz.
Tlen : 1,30 zł / godz.
Trimix 13/60 : 14 zł/nurkowanie
Czujniki tlenu : 4,5 zł / nurkowanie
Płyn do dezynfekcji : 0,30 zł / nurkowanie
Baterie do handsetów : 2 zł / godz.
Gaz bailout :
Trimix 16/50 (stage S080) : 82 zł
EAN50 (stage S080) : 20 zł
Tlen (stage S080) : 21 zł
Razem bailout : 123 zł i jeżeli te nurkwoania wykonujemy na własnym sprzęcie, to bailout może służyć przez kilkadziesiąt nurkowań - policzmy 20 nurkowań = 6, 20 zł / nurkowanie
Razem koszt nurkowania wynosi ok. 44,10 zł + 6,20 zł bailout = 50,30 zł
Koszt nurkowań na rebreatherze wyniesie ok. 51 zł
Szacunkowy koszt (w zalezności od doboru gazów) dla obiegu otwartego przy planowaniu partnerskim wyniesie ok. 310 zł
Oszczędność ok. 260 zł
tomek Sienicki - 09-11-2007, 22:00
| Cytat: | | dla obiegu otwartego przy planowaniu partnerskim wyniesie ok. 310 zł |
A bez? Bo rozumiem, że przy zamkniętym nie mówimy o partnerstwie, chyba że się mylę.
--
tS
$$ - 09-11-2007, 22:58
| waldo napisał/a: | | Wapno : 22 zł / godz. | Ten sam pochłaniacz używasz wiele razy? Czy wymieniasz całość po każdym użyciu? Polskie wapno jest o połowę tańsze, można całość wymieniać po każdym użyciu.
powodzenia
Konrad Kowalczuk - 09-11-2007, 23:56
| $$ napisał/a: | | waldo napisał/a: | | Wapno : 22 zł / godz. | Ten sam pochłaniacz używasz wiele razy? Czy wymieniasz całość po każdym użyciu? Polskie wapno jest o połowę tańsze, można całość wymieniać po każdym użyciu.
powodzenia |
Tak używa wiele razy. A po 30-ym jak już słabo działa to dodaje do mleka zamiast musli.
$$ idź zanurkuj na polskim wapnie. Albo nie - po prostu idź...
waldo - 10-11-2007, 00:00
| $$ napisał/a: | | Polskie wapno jest o połowę tańsze, można całość wymieniać po każdym użyciu. |
Czy nurkowałeś na polskim wapnie ?
Czy nurkowałeś na Sofnolime ?
Czy nurkowałeś na jakimkolwiek wapnie ?
Dawno temu w wątku :
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?t=11353
ktoś napisał o walorach Sofnolime w porównaniu do polskiego produktu - może zdecyduj się, co jest lepsze ...
A ponieważ doradzałeś już kilkukrotnie zakup Sofnolime po znacznie niższych cenach w firmie Medin - czy kupowałeś kiedykolwiek u nich wapno Sofnolime 797 i znasz cenę oraz warunki zakupu ?
Konrad Kowalczuk - 10-11-2007, 00:10
| tomek Sienicki napisał/a: |
A bez? Bo rozumiem, że przy zamkniętym nie mówimy o partnerstwie, chyba że się mylę.
--
tS |
Tomek wg mojej skromnej opinii na rebach nurkowanie solo jest prszeniem się o kuku. Masz sporą ilość rzeczy które mogą się przytrafić - chociażby zatrucie CO2. Walczysz i może okazać się że o jeden wdech za dużo i kibel. Poza tym nurkując w zespole łatwiej jest rozplanować gazy bailoutowe. Na rebie na stałej głębokości zjadasz tylko tlen, więc generalnie masz więcej czasu w porównianiu z oc. Można się zastanowić ale łatwiej jest to robić z partnerem niż solo.
$$ - 10-11-2007, 08:22
| waldo napisał/a: | Czy nurkowałeś na polskim wapnie ?
Czy nurkowałeś na Sofnolime ?
Czy nurkowałeś na jakimkolwiek wapnie ? |
Tak Osaryt (rozpływało się jak cholera)
Tak Sofnolime CD Grade i 797 Grade w gradientowym ułożeniu złoża. (bardzo trwałe wytrzymuje moczenie w wodzie i wielokrotne uruchomienia złoża, tylko w i wyłącznie w testach)
Tak jako wniosek z powyżej.
powodzenia
[ Dodano: 11-11-2007, 14:14 ]
http://teledyne-ai.com/oem/diving.asp W informacjach technicznych jest *.pdf o liniowości detektora, kasuję załączniki zawieszone.
powodzenia
martin - 11-11-2007, 22:00
| waldo napisał/a: | | Rebreather dopiero przy głebszych nurkowaniach zaczyna "pracować" na siebie |
Przy glebszym reglarnym, gdy gazy bailout przestaja wchodzic w kalkulacje. Dla zabawki w nazwie postu, korzysci finansowych nie widze:
1.) Normox do 40m wychodzi mnie ~30 Euro (2x12l 21/35 + 80cuft EAN50).
2.) Na powietrzu/ nitroxie jest jeszcze taniej 50l/300 bar O2 ~ 30Euro, top 2 Euro za flache.
TomM - 11-11-2007, 22:06
| martin napisał/a: | | 1.) Normox do 40m |
Hmmm... A po cholerę ci trimiks na taka głebokość? W ciasnych jaskiniach nurkujesz czy jak? Powtórz obliczenie dla nurkowania na 75 m.
waldo - 11-11-2007, 22:36
| martin napisał/a: | | Przy glebszym reglarnym, gdy gazy bailout przestaja wchodzic w kalkulacje. |
Kupując rebreather za kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy i do tego dodatkowy osprzęt za kolejnych kilka(naście) tysięcy, można wkalkulować jeszcze jednego stage za kilkaset złoty, w którym będzie na stałe trimix bailoutowy na głębsze nury.
Oszczędni, mogą w butli stage przygotować trimix bailoutowy na głębsze nury (np. 15/55), który ewentualnie będzie stanowił premix do sporządzania diluentu.
Rozwiązań na oszczędnosć bailoutu można znaleźć jeszcze kilka
| martin napisał/a: | | Dla zabawki w nazwie postu, korzysci finansowych nie widze: |
Kupując rebreather na głębsze nury, należy najpierw poświęcić mu sporo godzin na płytkich nurach w ramach nauki, a późnij poza głębokimi nurami ... nie przejdziesz już na obieg otwarty
| martin napisał/a: | | 1.) Normox do 40m wychodzi mnie ~30 Euro (2x12l 21/35 + 80cuft EAN50). |
Dla płytkich nurkowań nie będziesz miał korzyści finansowych z oddycharki.
martin - 11-11-2007, 22:39
| Cytat: | Dla płytkich nurkowań nie będziesz miał korzyści finansowych z oddycharki.
|
Tylko dla przypomnienia: watek toczy sie o oddycharce z papierami do 40m.
Mania - 11-11-2007, 22:43
Ale tez ta oddycharka kosztuje polowe tego co inne - 5 tys. USSD
Mania
waldo - 11-11-2007, 22:45
| martin napisał/a: | | Tylko dla przypomnienia: watek toczy sie o oddycharce z papierami do 40m. |
To też już w pierwszym poście tego wątku napisałem, że nie stanowi dla mnie obiektu porządania
martin - 11-11-2007, 22:49
| waldo napisał/a: | To też już w pierwszym poście tego wątku napisałem, że nie stanowi dla mnie obiektu porządania |
I tym przecudnym sposobem okazalo sie ze mamy wspolne zdanie
Adam Frajtak - 11-11-2007, 22:58
[quote="martin"] | waldo napisał/a: |
I tym przecudnym sposobem okazalo sie ze mamy wspolne zdanie |
A ja sie przyznam ze mnie kreci ten model. Kusi mnie swoja idiotodopornością, moze na poczatek sie sprawdzic i mam takiego czuja ze "markowosc" ulatwi odsprzedaz jak juz bede chcial wsiasc do bardziej zaawansowanej maszynki no i cena jest jakas taka przyjazniejsza ... jakby
Beeker - 11-11-2007, 23:06
| Adam Frajtak napisał/a: | | "markowosc" ulatwi odsprzedaz |
to jak już Ci się znudzi i odpowiednio skalkulujesz amortyzację - to masz klienta
Adam Frajtak - 11-11-2007, 23:08
| Beeker napisał/a: |
to jak już Ci się znudzi i odpowiednio skalkulujesz amortyzację - to masz klienta |
no to badania rynkowe mamy za sobą
jcsjacekj - 12-11-2007, 00:22
| Mania napisał/a: | $$
miales naprawde pecha. nazwales idiotka kobiete, ktora cos o CCRach wie - co juz inni napisali. Dostales ostrzezenie. Mam troche dosyc Twojego zachowania.
Niestety nie jestem moderatorem tego dzialu.
Acha - i mozecie mnie nazwac stronnicza, ale Kluska jest moja przyjaciolka. wiec tym bardziej $$ podpadles.
Mania |
Szkoda ze jak TomM to napisal to nikt nie zareagowal.
Pewnie dlatego ze nie jestem z "towarzystwa".
Gdyby tak napisal o Zabierku pewnie by juz dawno mial 3 ostrzezenia.
Adam Frajtak - 12-11-2007, 06:12
| jcsjacekj napisał/a: |
Szkoda ze jak TomM to napisal to nikt nie zareagowal.
Pewnie dlatego ze nie jestem z "towarzystwa". |
Nie drąż tematu dlaczego jak ciebie tak nazwał nikt nie zareagował bo może się okazać że będzie ci przykro.
TOMA52 - 13-11-2007, 14:41
Dopiero znalazłem czas przebrnąć przez "whitepaper"...
Nie, żebym już zamawiał Mk6, ale pojawia się parę pytań z czystej ciekawości ...
Jak kalkuluje się zużycie tlenu podczas nurkowania na CCR? Na ile czasu wystarczy taka butla 300l?
Z czego zasilany jest worek BCD? Z bailoutu? Z argnówki, jak suchy?
TomM - 13-11-2007, 15:35
| TOMA52 napisał/a: | | Jak kalkuluje się zużycie tlenu podczas nurkowania na CCR? Na ile czasu wystarczy taka butla 300l? |
To akurat dość łatwe pytania. W granicach 1-1,5 l/min. A więc butla 300 l w granicach 3 godz. BCD zasilane jest z diluentu.
waldo - 13-11-2007, 19:01
| TOMA52 napisał/a: | | Jak kalkuluje się zużycie tlenu podczas nurkowania na CCR? Na ile czasu wystarczy taka butla 300l? |
Pomimo tego, że zużycie tlenu jest na poziomie od 0,5 do 3,5 litra/minutę (parametr osobniczy i dodatkowo w największym stopniu uzależniony od wykonywanej pracy), to rzeczywiste zużycie tlenu dla nurkowania rekreacyjnego (spokojne płynięcie) o czasie 60 minut, średnio wynosi u mnie ok. 160 litrów - poza zużyciem na potrzeby metabolizmu, tlen jest zużywany na kalibrację maszyny oraz ewenatualne płukanie petli przy przejściu na tleniaka.
TOMA52 - 13-11-2007, 19:22
Hej, dzięki za odpowiedzi. Tak właśnie przypuszczałem, że zużycie O2 nie jest wprost zależne od głębokości. W tym modelu 'ustnik', czy jak to nazwać jest również II st. dla awaryjnego OC. Czy też jest przypiety do diluentu (powietrze), czy raczej powinno się mieć trochę większy zapas w osobnej butli (bailout)? Dlaczego Posejdon tego nie pokzuje na zdjęciach? Czy zakładają, że MkVI jest bezawaryjny, czy jest to tak oczywiste, że się o tym nie wspomina w prospekcie reklamowym? Chyba, że model Discovery jest tak rekreacyjny, że w przypadku skuchy, na diluent i hajda do góry...
waldo - 13-11-2007, 21:21
| TOMA52 napisał/a: | | Tak właśnie przypuszczałem, że zużycie O2 nie jest wprost zależne od głębokości. |
Uściślając, to zużycie tlenu w CCR jest niezależne od głębokości.
| TOMA52 napisał/a: | | W tym modelu 'ustnik', czy jak to nazwać jest również II st. dla awaryjnego OC. Czy też jest przypiety do diluentu (powietrze), czy raczej powinno się mieć trochę większy zapas w osobnej butli (bailout)? Dlaczego Posejdon tego nie pokzuje na zdjęciach? Czy zakładają, że MkVI jest bezawaryjny, czy jest to tak oczywiste, że się o tym nie wspomina w prospekcie reklamowym? Chyba, że model Discovery jest tak rekreacyjny, że w przypadku skuchy, na diluent i hajda do góry... |
W MK-VI ustnik jest zintegrowany II stopniem OC, co daje możliwość natychmiastowego przejścia na OC i równocześnie zabezpiecza pętle przed zalaniem.
A bailout jest stosowany jako niezależna butla boczna.
TOMA52 - 14-11-2007, 22:39
| waldo napisał/a: | | Dzisiaj wykonałem nurkowanie ok. 65 minut i zużyłem ok. 55 bar tlenu z butli 3 litrowej - poza potrzebami metabolizmu, tlen dodatkowo został zużyty na wstępne płukanie pętli przed kalibracją, kalibrację, płukanie pętli po wynurzeniu do 6 metrów (przejście na tleniak). |
A jak radzi sobie taki automatyczny CCR jak MK-VI z utrzymaniem zadanego ppO2 podczas wynurzania? Czy nadmiar gazu z pętli jest upuszczany elektrozaworami, czy ręcznie tymi zwykłymi ze sznureczkami na przeciwpłucu? Czy przy setpoincie 1.2 od 2 metrów mamy tleniaka?
| Mania napisał/a: | | Generalnie oni nie chca konkurowac z Megiem czy BI, dlatego, ze ich "targetem" sa rekreacyjni nurkowie, a nie techniczni. |
Ale z delfinem (3k$ w podstawowej wersji, z czujnikiem ppO2 pewnie więcej) przy promocyjnej cenie 5.5k$ już IMHO może ... (plus cena szkolenia oczywiście).
waldo - 14-11-2007, 22:59
| TOMA52 napisał/a: | | A jak radzi sobie taki automatyczny CCR jak MK-VI z utrzymaniem zadanego ppO2 podczas wynurzania? |
Jeżeli nie zostanie setpoint zmieniony na niski, to będzie ciągle dozowany tlen. Podobnie jak i w każdym innym eCCR, jeżeli nie uzupełnimy tlenu ręcznie.
| TOMA52 napisał/a: | | Czy nadmiar gazu z pętli jest upuszczany elektrozaworami, czy ręcznie tymi zwykłymi ze sznureczkami na przeciwpłucu? |
A nie prościej będzie nosem lub ustami ?
| TOMA52 napisał/a: | | Czy przy setpoincie 1.2 od 2 metrów mamy tleniaka? |
Nie.
mysiar - 21-11-2007, 08:27
a teraz z powrotem na ziemie i do MK VI
czy ktoś się orientuje ile kosztuje/będzie kosztował taki gotowy scruber do tego rb ?
TomekR - 21-11-2007, 22:21
| mysiar napisał/a: | | czy ktoś się orientuje ile kosztuje/będzie kosztował taki gotowy scruber do tego rb ? |
Jezeli pytasz o cartridge (wsady??) to te do Optimy kosztuja u mnie ok 130 $ za 4 sztuki. Jezeli pytasz o cene odzielnego scrubera do Mk VI to nie mam pojecia. Orginalne scrubery pierwotnego Cis lunara (te z hydrofobowa membrana) sprzedawane sa po okolo 2500$ -2800$.
pzdr
Tomek
Robert Klein - 22-11-2007, 13:56
Na DEMIE producent mówił, że docelowa cena to 18-20 USD za wkład. W Europie cena ma być podobna plus VAT. Ponieważ dotrzymali słowa z ceną całego RB to z kartridżami pewnie też dotrzymają.
Pokazywane były dwie wersje wkładów - extend air i jakiś nowy.
Pozdrawiam
Robert Klein
|
|