<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 8:01 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 8:01</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 8:01</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19925#19925</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 17-03-2004, 21:09&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      łoj sorki cosik mi sie tu zapaprało &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  nie to klikłem czy jak &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19925#19925</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>17-03-2004, 21:09</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19925#19925</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19924#19924</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 17-03-2004, 21:08&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Zgodnie z obietnicą przygotowałem cykl krótkich tekstów zawierających próbę usystematyzowania filozofii CMAS i wyjaśnienia, czemu CMAS nie może być traktowany jako zaledwie jedna z wielu organizacji szkolących płetwonurków. Ta najstarsza na świecie  (i przez wiele lat jedyna) instytucja płetwonurkowa, w ciągu swojego, już blisko półwiecznego rozwoju wypracowała istotną myśl związaną z nurkowaniem. Zrobiła to dzięki traktowaniu nurkowania jako zjawiska socjologicznego i kulturotwórczego nie zaś tylko sportowego czy technicznego, albo zgoła jako maszynki do łojenia szmalu, jak to oczywiście ma miejsce w powstałych dużo później komercyjnych organizacjach szkoleniowych (co nie jest zarzutem! Jasne, że nie po to się zakłada międzynarodowa firmę, żeby na tym nie zarobić!).&lt;br /&gt;
Wychowując się od maleńkiego brzdąca na obozach nurkowych widziałem jak również CMAS ewoluuje, niestety, w stronę tzw. wolnego rynku. Było to przykre, lecz konieczne dla przetrwania organizacji, a po latach i ja sam zacząłem z tego korzystać szkoląc nurków zawodowo. Obecnie CMAS dysponuje na całym świecie całkowicie nowoczesnymi programami szkoleń, zapewniającymi (co wynika ze statystyk, a nie z widzimisię Strugalskiego) bezpieczeństwo nurkowania znacznie większe niż w przypadku dowolnych innych programów. Faktem jest jednak, że przy okazji takiego unowocześniania coś (lecz z pewnością nie wszystko) zagubiliśmy. Dlatego zasady, o których będę Państwu pisał, często nawet  przez samych CMASowskich instruktorów nie są przestrzegane. Jest z tym trochę tak, jak z celibatem u księży...Nikogo nie winię, pamiętam bowiem siebie z czasów, gdy chciwy byłem na forsę, której potrzebowałem na chleb, wódkę, benzynę i dziewczyny. Z czasem dopiero miało się okazać, że pieczywo tuczy, alkohol szkodzi, samochód można przerobić na gaz, a dziewczyny i tak przyjdą same. Wierząc głęboko, że jeszcze nie wszystkie CMASowskie ideały przerobiliśmy na mydło przygotowałem dla Państwa kilkanaście tekstów, które będę umieszczał po kolei, co tydzień. Oto tytuły:&lt;br /&gt;
1.Czy instruktor nurkowania powinien handlować sprzętem nurkowym?&lt;br /&gt;
2.Czy w bazie nurkowej powinno się świadczyć usługę napełniania butli? A usługę wynajmu sprzętu?&lt;br /&gt;
3.Czy nurkowania techniczne są drogą rozwoju nurkowania?&lt;br /&gt;
4.Czy należy wypowiadać się z szacunkiem o ofiarach wypadków nurkowych? &lt;br /&gt;
5.Czy lepszy sprzęt oznacza bezpieczniejsze nurkowanie? Czy wypadki nurkowe wynikają z awarii sprzętu?&lt;br /&gt;
6.Czy baza nurkowa powinna być usytuowana nad szczególnie atrakcyjnym (mającym czystą wodę i obfitującym w podwodne obiekty) akwenem?&lt;br /&gt;
7.Czy duża głębokość i trudne warunki nurkowania sprawiają, że nurkowanie jest bardziej niebezpieczne?&lt;br /&gt;
8.Czy nurkowanie jest sportem ekstremalnym?&lt;br /&gt;
9.Czy stopnie nurkowe nadawane przez różne, legalnie działające organizacje powinny być tak samo traktowane?&lt;br /&gt;
10.Czy instruktor nurkowania powinien być sympatycznym człowiekiem?&lt;br /&gt;
11.Czy nurkowie mają instynkt samozachowawczy i czy on chroni ich przed wypadkami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś temat pierwszy:&lt;br /&gt;
Czy instruktor nurkowania powinien handlować sprzętem nurkowym?&lt;br /&gt;
Pytanie skonstruowano w taki sposób, żeby pozornie oczywista i od razu nasuwająca się odpowiedź brzmiała: &quot;tak&quot;. Wszyscy przecież widzimy powstające jak grzyby po deszczu centra nurkowe wyposażone min. w sklepy ze sprzętem. W niektórych federacjach, żeby takie centrum mogło dostać ileś tam gwiazdek, sklep ten musi mieć nawet przepisową witrynę od ulicy! Odpowiedź inna niż &quot;tak&quot; po prostu nie mieści się w głowie, nieprawdaż? Świadczy to tylko o tym, jak mała jest głowa. Stary, ortodoksyjny CMASowiec odpowie następująco:&lt;br /&gt;
	Oczywiście, że instruktor prowadzący kurs nie powinien handlować sprzętem. Z bardzo prostej przyczyny. Kiedy się handluje sprzętem, siłą rzeczy poleca się to, co się ma na półce a nie to, co jest obiektywnie dobre. Zgodnie z doktryną CMAS instruktor nie ma być &quot;handlarzem usługą czy towarem&quot; lecz nauczycielem-przewodnikiem młodego nurka czy kandydata na nurka. Bez względu na to, jak uczciwym człowiekiem jest instruktor, niebezpieczne jest wystawianie go na pokusę. Gdyby miał sklep, na pytanie kursanta &quot;jaki jacket kupić?&quot; kusiło by go wskazać te, które akurat ma, choć (być może) w innym sklepie ten sam jacket jest tańszy albo jest tam inny, lepszy (czy chociażby nie gorszy). Tego typu praktyki, do których niechybnie by doszło (bo przecież forsa to potężna pokusa) są nie do pogodzenia z filozofią CMAS, zakładającą, że instruktor ma być obiektywnym źródłem informacji. Dlatego ortodoksyjna doktryna CMAS, przestrzegana już tylko przez nielicznych (na przykład przeze mnie) zabraniała zawodowemu instruktorowi prowadzenia sklepu. Były to dobre czasy, zanim świat oszalał w pogoni za szmalem i nawet CMASowcy, za przykładem amerykańskich czy zgoła południowoafrykańskich kolegów, zaczęli zakładać sklepy. Zaczęto zresztą robić jeszcze gorsze rzeczy, a mianowicie podpisywać koszmarne umowy z poszczególnymi firmami, że tylko na ich sprzęcie będzie się szkolić i tylko ich sprzęt kursantom polecać. Bez względu na to, czy sprzęt ten był dobry czy zły, sam fakt uwiązania instruktora na takiej umowie, jak psa na łańcuchu przeczy jakiejkolwiek niezależności myśli czy wiarygodności nauczycielskiej. &lt;br /&gt;
 Szkolę od nie pamiętam ilu lat. W prowadzonych przeze mnie bazach (w Polsce i w Chorwacji) zdobyło uprawnienia ponad półtora tysiąca osób. Nigdy nie założyłem sklepu. Często mnie pytają, czemu? Ano temu, że to by było nie po CMASowsku, że to by było nie fair. Moi koledzy, którzy tak zrobili zarabiają oczywiście więcej ode mnie (nie zauważyłem, żeby któryś z nich jeździł, jak ja 12 letnią ładą samarą), ciekawe jednak czy potrafią patrzeć w lustro przy goleniu. Wiadomo, że instruktor nurkowania, mający osobistą charyzmę, wciśnie ludziom to co zechce. Ja na przykład, nie chwaląc się, potrafiłbym sprzedać dowolnie gówniany sprzęt. Bo ci co robią u mnie kursy ufają mi po prostu, a prócz tego (jak każdy instruktor nurkowania) potrafię przepięknie ściemniać. Forsa by rzeką płynęła i byłoby super. Tyle tylko, że szlag by trafił filozofię CMAS. Nie w tym rzecz, żeby instruktor nurkowania nie handlował sprzętem. Oczywiście, że jest on jak nikt inny powołany do tego, z racji posiadanego wykształcenia i doświadczenia. Trzeba jednak, żeby przynajmniej nie sprzedawał go tym, których uczy. Bowiem ogromny wpływ, jaki instruktor ma na kursanta (z racji nauczycielskiego autorytetu) nie może być wykorzystywany do brudnej manipulacji. Często widuję instruktorów, których pierwszym ruchem na kursie jest rozdanie kursantom katalogów swojego sklepu. Czy nie zdają sobie sprawy, że właśnie podeptali elementarną etykę nauczycielską? Instruktor ma ludzi uczyć a nie ich tumanić i zamieniać w stado baranów-konsumentów. Ma być przewodnikiem a nie manipulatorem. Dlatego na pytanie &quot;jaki jacket kupić&quot; odpowiadam tak: &quot;po pierwsze: w tej bazie zawsze dostaniesz sprzęt za darmo, po drugie: skoro już koniecznie chcesz kupować to przynajmniej nie kupuj w (tu wymieniam jakich) sklepach bo mają zbójeckie marże, po trzecie: masz tu katalogi, wybierz sobie co ci pasuje (prócz o tego, bo ma marny inflator). Oczywiście mógłbym ci te graty sprowadzić, ale wtedy musiałbyś mi za to zapłacić, a po co masz na mnie kląć. Lepiej poczekaj trochę, będzie organizowana klubowa wyprawa na Adriatyk. Pojedź na nią, a tam, podczas wycieczki do Triestu pokażę ci kilka hurtowni sprzętu, gdzie obkupisz się za wszystkie czasy. W najgorszym przypadku, gdyby takiej wyprawy na razie nie było, masz tu telefon do człowieka, który jeździ tam często i ściąga te graty dużo taniej niż w sklepie.&quot; Skutki tej filozoficznej (bo przecież o filozofię CMAS chodzi) pogadanki są następujące:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.Nic nie zarabiam na sprzęcie. To niedobrze.&lt;br /&gt;
2.Rozchodzi się wieść, że &quot;Strugalski nie ściemnia&quot;, więc kursanci chętnie do mnie przyjeżdżają. To dobrze.&lt;br /&gt;
3.Jestem znienawidzony przez właścicieli sklepów. To ich problem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za młodu popełniłem wiele błędów. Między innymi pozwoliłem się wciągnąć w handel skafandrami suchymi. Na szczęście już się sprzedały i problem zniknął. Były obiektywnie dobre, mogłem je polecać bez kłamstwa, ale nawet w to nie dam się więcej wciągnąć, chyba że twarde życie mnie zmusi. Uznałem bowiem, że ma sens prastara CMASowska zasada: jeśli szkolisz-nie handlujesz gratami. Masz być niezależny w ocenach, tylko wtedy ludzie będą mieć do ciebie zaufanie. Masz polecać to, co dobre a nie to, co masz na półce. Zaraz ktoś powie, że przecież można mieć na półce same dobre rzeczy. Otóż niestety ta szczytna idea nie wytrzymuje próby życia. W handlu towarem zawsze zdarzają się wpadki (wie o tym każdy, kto choć raz kupił w supermarkecie szynkę w promocji, tfu!), a przecież sprzedać te rupiecie trzeba. Dlatego jeśli handlujesz towarem, prędzej czy później ściemniać będziesz musiał. O ile nie robi to różnicy np dealerowi samochodowemu, bo zachwalanie tego złomu należy do elementów jego fachu, o tyle nauczyciel-wychowawca tak postępować nie powinien. Handlarz ściemnia i to jest ok. Nauczyciel nie, bo to by było nie fair. Na dziś tyle, jeśli chodzi o filozofię CMAS. Tym, którym się wydaje, że opowiadam rzeczy dziwne radzę: poczekajcie! W następnym odcinku opowiem, czemu nie należy ładować butli osobom z poza bazy. Wtedy dopiero rzucicie się na mnie jak wściekłe psy! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z CMASowskim pozdrowieniem&lt;br /&gt;
Szef szkolenia klubu płetwonurków Active Divers PTTK&lt;br /&gt;
Tomasz Strugalski&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19924#19924</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>17-03-2004, 21:08</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19924#19924</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18146#18146</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=658'&gt;Sandii&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 12-01-2004, 11:44&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      ufff&lt;br /&gt;
wreszcie troche filozofii i luzu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
wybor byc musi, a najlepszy sposob na dokonanie wyboru to zapytac i sprobowac.&lt;br /&gt;
Znajomi z ktorymi robilem kurs (nawet kilka;) kupili sprzet od naszej instruktorki i nie narzekaja &lt;br /&gt;
Ja kupilem sprzet zupelnie gdzie indziej (pozdrawiam sympatycza blondynke i pewnego instruktora) i tez nie narzekam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Faktem jest ze kupilem sprzet po wyprobowaniu kilku opcji: swiadomie. A to m.in. dla tego ze na szkoleniu mialem dobrego instruktora (i rownie dobrego divemastera;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wiec winę za zły dobor sprzetu wg ponosi nie instruktor, a kupujący. Ale tylko z jednego powodu: sam może sprawdzić i poszukać - jeśli tego nie zrobi, znaczy się: leń. A mieć do kogoś pretensje z powodu własnego lenistwa ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sandii</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18146#18146</comments>
                                        <author>Sandii</author>
                                        <pubDate>12-01-2004, 11:44</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18146#18146</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18105#18105</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=43'&gt;bd*&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 10-01-2004, 15:57&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      To nie zupełnie tak . To tylko niepohamowana chęć przeczytania Twojej wypowiedzi a przy okazji eksperyment .  Czasami jest informacja że ktoś napisał a treści  nie widać . Jeżeli pojawia się następny post eksponuje on natychmiast również poprzedni . I tak było również w tym przypadku . &lt;br /&gt;
To ja tu robię co mogę aby przeczytać  &lt;img src=&quot;images/smiles/type.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;type&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;type&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   Twoją wypowiedź a tu taki zarzut no nie do pomyślenia  &lt;img src=&quot;images/smiles/rozpacz.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;rozpacz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;rozpacz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   .</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18105#18105</comments>
                                        <author>bd*</author>
                                        <pubDate>10-01-2004, 15:57</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18105#18105</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18079#18079</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=369'&gt;Pedro&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-01-2004, 09:37&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;bd* napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;..&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Drogi bd*, to że śpisz na zdjęciu nie upoważnia Cię do posapywania na Forum &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18079#18079</comments>
                                        <author>Pedro</author>
                                        <pubDate>09-01-2004, 09:37</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18079#18079</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18070#18070</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=43'&gt;bd*&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-01-2004, 04:24&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      ..</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18070#18070</comments>
                                        <author>bd*</author>
                                        <pubDate>09-01-2004, 04:24</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18070#18070</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18038#18038</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=369'&gt;Pedro&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 08-01-2004, 09:51&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Przepraszam, a nie przyszło nikomu do głowy, że instruktor będzie sprzedawał ten sprzęt, który uznaje za dobry? I sam będzie w nim pływał? Jeśli nie pozwalamy (potępiając od strony moralnej) instruktorowi handlować sprzętem, to po prostu zakładamy, że jest wredny i chce nas oszukać, jak tylko będzie mógł. &lt;br /&gt;
No na miłość boską kto ma się lepiej znać na sprzęcie niż osoba, która go używa? A jak może go nam załatwić (sprzedać), to dlaczego to ma być złe? Z drugiej strony w takim wypadku należy popatrzeć na samego instruktora... z czym on pływa i czy to samo poleca. &lt;br /&gt;
Nie uważam żeby w sprzedawaniu sprzętu przez instruktorów było coś dużo gorszego niż w sprzedawaniu wyjazdów nurkowych czy czesaniu kasy z nurków dzięki posiadaniu/prowadzeniu &quot;najbardziej profesjonalnej&quot; czy &quot;najlepszej&quot; bazy. A już na pewno robienie z tego filozofii jest kiepskim i dość drętwym pomysłem.&lt;br /&gt;
Istruktor to nie kaznodzieja-filozof tylko kumpel-przewodnik tak ja uważam, a z drugiej strony świat pewnie potrzebuje i jednych i drugich. Byle tylko nie narzucać wszystkim jedynego słusznego podejścia, bo od tego można się rzeczywiście rozchorować. &lt;br /&gt;
Z drugiej strony uważam, że każdy ma prawo do swojego zdania i dopóki nie będzie mnie zmuszał żeby to było moje zdanie, ani mnie potępiał za to, że ja mam inne, to będzie się cieszył moim szacunkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam,</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18038#18038</comments>
                                        <author>Pedro</author>
                                        <pubDate>08-01-2004, 09:51</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18038#18038</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18022#18022</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 07-01-2004, 20:12&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Witam,&lt;br /&gt;
Ja prawie cały sprzęt kupiłam u mojego znajomego instruktora. Mam świdomość, że doradzał mi w obrębie tego, czym sam handluje, ale z drugiej strony widziałam na własne oczy, że sam nurkuje w takim sprzęcie. Nie sądzę, żeby dla kasy narażał bezpieczeństwo swoje i rodziny (bo rodzinę też ma nurkującą). &lt;br /&gt;
Być może gdzie indziej mogłabym kupić sprzęt lepszy i/lub tańszy, ale nie jestem tego w stanie ocenić. Kupuję u człowieka, do którego mam zaufanie. &lt;br /&gt;
I nie widzę nic złego w tym, że instruktor prowadzi sklep. Robi to, na czym się zna. W końcu to, że kupuję u niego jest moją osobistą decyzją. Nikt mnie do tego nie zmusza. Mogłabym pójść do innego sklepu. &lt;br /&gt;
Może jestm naiwna, ale ciągle mam zaufanie do ludzi...&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
jenny</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18022#18022</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>07-01-2004, 20:12</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18022#18022</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18018#18018</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=643'&gt;bann&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 07-01-2004, 19:11&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Dziś temat pierwszy:&lt;br /&gt;
Czy instruktor nurkowania powinien handlować sprzętem nurkowym?&lt;br /&gt;
Pytanie skonstruowano w taki sposób, żeby pozornie oczywista i od razu nasuwająca się odpowiedź brzmiała: &quot;tak&quot;. Wszyscy przecież widzimy powstające jak grzyby po deszczu centra nurkowe wyposażone min. w sklepy ze sprzętem. W niektórych federacjach, żeby takie centrum mogło dostać ileś tam gwiazdek, sklep ten musi mieć nawet przepisową witrynę od ulicy! &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
a co w tym ZLEGO? tak jak wynajmnujac sklep zaplacisz wiecej za witryne ktora stoi od ulicy niz za piwnice na podworzu tak i tutaj jest podobnie... dobry szewc (w zalozeniu solidny i ktory ma duzo kientow i jest solidny, a nie wykonczy go tansza konkurencja) rowniez bedzie mial pieniadze na to zeby zbudowac swoja witryne od ullicy a nie gniesc sie na podworku...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
 Zgodnie z doktryną CMAS instruktor nie ma być &quot;handlarzem usługą czy towarem&quot; lecz nauczycielem-przewodnikiem młodego nurka czy kandydata na nurka.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
i tu nalezy byc dumny z tego ze jest sie CMAS, natomiast nie narzucac innym swojego zdania, jak ktos ma tyle $, ze nie musi zyc ze sprzedazy sprzetu nurkowego tylko szkoli dla frajdy jaka mu to sprawia niech nie wymaga od innych tego samego. Niech jaskolki nie ucza swini latac... dobre samopoczucie powinno wystarczyc i promieniowac od takiego osobnika na ulicy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Gdyby miał sklep, na pytanie kursanta &quot;jaki jacket kupić?&quot; kusiło by go wskazać te, które akurat ma, choć (być może) w innym sklepie ten sam jacket jest tańszy albo jest tam inny, lepszy (czy chociażby nie gorszy). Tego typu praktyki, do których niechybnie by doszło (bo przecież forsa to potężna pokusa) są nie do pogodzenia z filozofią CMAS, zakładającą, że instruktor ma być obiektywnym źródłem informacji.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
a dlaczegoz to nie mialbyc byc tanszy? spotkalem instruktorow majacych albo swoj sklep. albo wspolpracujach z centrum, ktorzy dawali swoim ludziom znizki na sprzet, albo ci sami ludzie mogli kupic taniej sprzet po okazaniu w centrum swojego certyfikatu... niemozliwe? mozliwe...&lt;br /&gt;
a zarabiac wolno kazdemu, nie odmawiajmy mu tego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; Dlatego ortodoksyjna doktryna CMAS, przestrzegana już tylko przez nielicznych (na przykład przeze mnie) zabraniała zawodowemu instruktorowi prowadzenia sklepu. Były to dobre czasy, zanim świat oszalał w pogoni za szmalem i nawet CMASowcy, za przykładem amerykańskich czy zgoła południowoafrykańskich kolegów, zaczęli zakładać sklepy. Zaczęto zresztą robić jeszcze gorsze rzeczy, a mianowicie podpisywać koszmarne umowy z poszczególnymi firmami, że tylko na ich sprzęcie będzie się szkolić i tylko ich sprzęt kursantom polecać. Bez względu na to, czy sprzęt ten był dobry czy zły, sam fakt uwiązania instruktora na takiej umowie, jak psa na łańcuchu przeczy jakiejkolwiek niezależności myśli czy wiarygodności nauczycielskiej. &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
zalezy co kto podpisali, ile mial wtedy we krwi i jak malo w glowie, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
 Dlatego na pytanie &quot;jaki jacket kupić&quot; odpowiadam tak: &quot;po pierwsze: w tej bazie zawsze dostaniesz sprzęt za darmo, po drugie: skoro już koniecznie chcesz kupować to przynajmniej nie kupuj w (tu wymieniam jakich) sklepach bo mają zbójeckie marże, po trzecie: masz tu katalogi, wybierz sobie co ci pasuje (prócz o tego, bo ma marny inflator). Oczywiście mógłbym ci te graty sprowadzić, ale wtedy musiałbyś mi za to zapłacić, a po co masz na mnie kląć. Lepiej poczekaj trochę, będzie organizowana klubowa wyprawa na Adriatyk. Pojedź na nią, a tam, podczas wycieczki do Triestu pokażę ci kilka hurtowni sprzętu, gdzie obkupisz się za wszystkie czasy. W najgorszym przypadku, gdyby takiej wyprawy na razie nie było, masz tu telefon do człowieka, który jeździ tam często i ściąga te graty dużo taniej niż w sklepie.&quot; Skutki tej filozoficznej (bo przecież o filozofię CMAS chodzi) :&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
i tu przyznam racje,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
pogadanki są następujące&lt;br /&gt;
1.Nic nie zarabiam na sprzęcie. To niedobrze.&lt;br /&gt;
2.Rozchodzi się wieść, że &quot;Strugalski nie ściemnia&quot;, więc kursanci chętnie do mnie przyjeżdżają. To dobrze.&lt;br /&gt;
3.Jestem znienawidzony przez właścicieli sklepów. To ich problem.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
no tu bym nie przesadzal, albo ma sie dobre znajomosci, albo ma sie wrogow, jak panu kiedys podpala te lade to pan zrozumie :]]&lt;br /&gt;
a na powaznie, moze to godzi w pana sumienie, ale nie lepiej zyc z niektorymi z nich w zgodzie? (sprzedawcy, ci lepsi i tansi)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
 Uznałem bowiem, że ma sens prastara CMASowska zasada: jeśli szkolisz-nie handlujesz gratami. Masz być niezależny w ocenach, tylko wtedy ludzie będą mieć do ciebie zaufanie. Masz polecać to, co dobre a nie to, co masz na półce.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
tu zakezy co ma pan na polce, mozna byc obiektywnym i sprzedawac dobry sprzet, nie koniecznie najlepszy... z gornej polki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
 Zaraz ktoś powie, że przecież można mieć na półce same dobre rzeczy. Otóż niestety ta szczytna idea nie wytrzymuje próby życia.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
uuuppps... no to czytam dalej&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
 W handlu towarem zawsze zdarzają się wpadki (wie o tym każdy, kto choć raz kupił w supermarkecie szynkę w promocji, tfu!), a przecież sprzedać te rupiecie trzeba. Dlatego jeśli handlujesz towarem, prędzej czy później ściemniać będziesz musiał. O ile nie robi to różnicy np dealerowi samochodowemu, bo zachwalanie tego złomu należy do elementów jego fachu, o tyle nauczyciel-wychowawca tak postępować nie powinien. Handlarz ściemnia i to jest ok. Nauczyciel nie, bo to by było nie fair. Na dziś tyle, jeśli chodzi o filozofię CMAS. Tym, którym się wydaje, że opowiadam rzeczy dziwne radzę: poczekajcie! W następnym odcinku opowiem, czemu nie należy ładować butli osobom z poza bazy. Wtedy dopiero rzucicie się na mnie jak wściekłe psy! &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
coz handel (zycie) - filozofia zycia. na tej linii rozklada sie prawda, smutne, ale prawdziwe, kto chce ten handluje, kto nie chce - nie handluje i nosi glowe wysoko, chociaz chodzi piechota albo jezdzi MPK...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
nie rozwine tu jednak innych tematow, uprawianych przez CMAS, cytaj KDP za dawnych dobrych lat... nie przesadzajmy, pieniadz ma tez swoje dobre strony. w przypadku KDP/CMAS (mowie o wyzszych stopniach) zeby gdzies wdrapac sie wyzej, nalezalo pic duzo wodki z postawionymi kolegami, albo miec twarda dupe, zeby sluzyc za &quot;miske zupy&quot; na ilus  tam obozach, zeby pozniej dostac kwalifikacje na wyzszy stopien, ze nie wspomne o prakach sprzed  kilku lat, kiedy to KDP postanowilo zweryfikowac instruktorow LOK, zadajac od kazdego obecnosci na kursie i wplaty... chociaz kurs prowadzili co sami ludzie i z tym samym materialem, przyklady mozna mnozyc...</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18018#18018</comments>
                                        <author>bann</author>
                                        <pubDate>07-01-2004, 19:11</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18018#18018</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>&amp;quot;filozofia...&amp;quot;</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18015#18015</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1110'&gt;mariulo&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 07-01-2004, 15:13&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Witam &lt;br /&gt;
Myślę, że nie powinno się administracyjnie zabraniać instr. sprzedaży sprzęu.&lt;br /&gt;
Po pierwsze. Jest to ograniczanie swobód obywatelskich, co w normalnym świecie nie może mieć miejsca.&lt;br /&gt;
Po drugie. &lt;br /&gt;
Wszystkie aspekty tzw. moralne wynikają z zupełnie innych przyczyn. To czy instr. będzie zachwalał swój sprzęt i taki &quot;wciskał&quot;nie zorientowanemu nowicjuszowi, zawsze będzie zależało od człowieka niezależnie w jakiej federacji pracuje. Tu należało by się zastanowić nad pewnymi aspektami tzw. &quot;doboru kadr &quot; i ich dalszegoszklenia. Dobry instruktor to między innymi taki, który potrafi określić i wskazać pewną grupę sprzętu odpowiednią dla szkolącego się człowieka. Osobiście zanam instr. postępujących w ten sposób, poświęcających masę czasu na opowieści i doradztwo. Prowadzą oczywiście własne sklepy, a nie spotkałem nikogo komu by sprzedali swój sprzęt na siłę.&lt;br /&gt;
Po trzecie. &lt;br /&gt;
cyt.&quot; Zaczęto zresztą robić jeszcze gorsze rzeczy, a mianowicie podpisywać koszmarne umowy z poszczególnymi firmami, że tylko na ich sprzęcie będzie się szkolić i tylko ich sprzęt kursantom polecać. &quot;&lt;br /&gt;
W innych dziedzinach sportów extremalnych jest to normalna praktyka. Proszę spojżeć na centra windsurfingu , czy wspinaczki skalnej.&lt;br /&gt;
W każdej bazie jest pełna gama np. desek ale jednego producenta. Oczywiście w następnej innego. Dzięki temu szkolący się może spróbować parunastu modeli, zanim coś dla siebie wybierze.Po za tym w dobie tel. komórkowego i internetu mało jest już ludzi, którzy nie potrafią znaleść opisu, porównania i cen sprzęu.&lt;br /&gt;
Po czwarte .&lt;br /&gt;
Stare powiedzenie głośi, że jednen zadowolony to 10 następnych kupujących, 1 nie zadowolony to 100 straconych . Ryzyko bycia nie do końca w porządku,szybko się na nim odbije.&lt;br /&gt;
Po piąte. &lt;br /&gt;
Instr. obojętnie jakiej federacji musi!!!! reprezentowac własny wysoki poziom zawodowy i etyczny!!!&lt;br /&gt;
Po szóste .&lt;br /&gt;
W takim opracowaniu &quot;Filozofia...&quot; nie marmowałbym miejsca na opowieścinie nie związane z tematem, a będące wspomnieniami z własnego życia osobisteg, o ile nie mają związku z tematem. Mom zdaniem niedopuszczalny jest m. i. tekst o &quot;forsie,wódzie i dziewczynach co same przychodzą&quot;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
P.S. Temat jest znacznie szerszy i głębszy niż się Panu wydaje. Popruszonych jest parę innych problemów m.i. o roli wychowawczej instr.o właściwym przykładzie,etc.&lt;br /&gt;
 &lt;img src=&quot;images/smiles/asthanos.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;asthanos&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;asthanos&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18015#18015</comments>
                                        <author>mariulo</author>
                                        <pubDate>07-01-2004, 15:13</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18015#18015</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18011#18011</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=43'&gt;bd*&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 07-01-2004, 12:19&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Prawda jak zwykle leży pośrodku   &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_rolleyes.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18011#18011</comments>
                                        <author>bd*</author>
                                        <pubDate>07-01-2004, 12:19</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=18011#18011</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17999#17999</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=336'&gt;Jan Nurkowski&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-01-2004, 22:26&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      populizm i kompleksy.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17999#17999</comments>
                                        <author>Jan Nurkowski</author>
                                        <pubDate>06-01-2004, 22:26</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17999#17999</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17997#17997</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-01-2004, 21:42&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Temat mocno wydumany przypomina dyskusje o tym czy lekarz moze byc wlascicielem zakladu pogrzebowego.Instruktor kazdy nie tylko nurkowania to takze wychowawca co absolutnie nie przeszkadza w prowadzeniu sklepu nurkowego a wrecz przeciwnie pomaga bo mozna liczyc na profesjonalna porade.A jak nie instruktor ma prowadzic ten sklep to kto?Policjant,nauczyciel,murarz?To dopiero byla by fachowa obsluga.A tak apropo to czyba przesadzacie z wielu wypowiedzi wynika ze handel to oszustwo w zalozeniu a to przeciez bzdura.Handlowac mozna uczciwie i wszystkim takze sprzetem nurkowym,nie ma co dorabiac do tego filozofii.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17997#17997</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>06-01-2004, 21:42</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17997#17997</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17996#17996</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1022'&gt;Garnett&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-01-2004, 21:37&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Nie zgodzę sie z stwierdzeniem Pana Strugalskiego ,że instruktor nie powinien być handlarzem i prowadzić sklepu w końcu zna sie na sprzecie i klientowi doradzi. Powinien tylko potrafić oddzielić instruktorstwo od sprzedaży sprzętu. &lt;br /&gt;
Sam robiłem niedawno kurs w CMASie i instruktor prowadzi sklep tylko ze dowiedziałem sie o tym juz po zrobieniu kursu z internetu, podczas kursu nic nie było wspominane że prowadzi sklep czy cos na temat polecania produktow danej firmy takie rozmowy byly unikane. Wedlug mnie to jest zdrowe podejscie i tak powinno byc a nie odrazu &quot;zabranianie&quot; instruktorom prowadzenia sklepow , przeciez na sprzecie oni znaja sie jak nikt inny i wole trafic do sklepu ktory prowadzi instruktor i dokladnie sie wszystkiego o sprzecie dowiedziec niz trafic na sprzedawce zupelnie &quot;zielonego&quot; .</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17996#17996</comments>
                                        <author>Garnett</author>
                                        <pubDate>06-01-2004, 21:37</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17996#17996</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Filozofia CMAS wg Strugalskiego</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17994#17994</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-01-2004, 20:49&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      1. Nie znam kolegi S.&lt;br /&gt;
2. Nie lubię kolegi S. (z powodu jego poglądów wyrażanych w poprzednich postach na grupie).&lt;br /&gt;
3. Nie uważam, że CMAS ma monopol na mądrość i rację - w odróżnieniu od kolegi S.&lt;br /&gt;
4. Uważam, że koelga S. jest nieco zarozumiały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...ale nie przeszkadza mi to generalnie zgadzać się z poglądami kolegi S. w tej konkretnej sprawie - instruktor nie powinien być sklepikarzem (choć równocześnie znam kilku wspaniałych instruktorów, którzy w ten sposób dorabiają).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
kijanek&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS. Ciekawe czy kolega S. zgodzi się ze mną - jeżeli jest konsekwentny to sie zgodzi - że z tych samych powodów instruktor nie powinien sprzedawać wpisów do logbook'a dotyczących nurków stażowych (a jest taka jednak organizacja nurkowa - najstarsza - gdzie praktyka ta jest dość powszechna).</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17994#17994</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>06-01-2004, 20:49</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=17994#17994</guid>
                                      </item></channel></rss>