<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 12:21 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 12:21</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 12:21</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19668#19668</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-03-2004, 18:41&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Jan Nurkowski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Sprobuj przecwiczyc samemu np:&lt;br /&gt;
przebiegnij szybko 100 m, wypusc powietrze z pluc, policz do trzydziestu&lt;br /&gt;
i sam zobacz (duzymi oczami), za co zlapiesz automat trzymany przez kolege.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Był tak ładny weekend, że aż pokusiłem się, żeby coś takiego zrobić. Oto, moje spostrzeżenia:&lt;br /&gt;
- po 15 sek. zmógł mnie niepokój czy dorwałbym partnera&lt;br /&gt;
- po 30 uradowany, że już dorwałem, byłem nawet skłonny pokazać &quot;brak powietrza&quot;. Natomiast byłbym mu niezmiernie wdzięczny, gdyby NIE KOŃCZYŁ WDECHU !!!.&lt;br /&gt;
- po 40-45 marzyłbym, żeby partner sam mi wpakował automat do ust i obsłużył bypass, COKOLWIEK I GDZIEKOLWIEK TO JEST.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od tej pory (mimo, że to tylko symulacja) stałem się delikatnym zwolennikiem &quot;za puszkę, z bypassem&quot; (przy pierwszym podaniu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
A oczy racej mi się skurczyły, bo zrobiło się lekko ciemno &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_lol.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  .</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19668#19668</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>09-03-2004, 18:41</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19668#19668</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19571#19571</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 07-03-2004, 13:34&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Niby proste i oczywiste, jednak jeszcze ani razu właściciel Posejdona nie zwrócił mi na to uwagi, o demonstracji nie wspomnę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego co piszesz może wynikać również, że Posejdony dobrze jest podawać przekrzywione na bok, tak by wąż był lekko uniesiony do góry (nigdy odwrotnie).&lt;br /&gt;
Być może problemy kursantów Pawła Poręby wynikały po części z niewłaściwego sposobu podawania automatu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdr.&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
Coraz bardziej skłaniam się ku opinii, że szczególnie posiadacze nietypowych automatów powinni umieć pomagać w ich &quot;przedmuchiwaniu&quot; (automatów oczywiście). &lt;br /&gt;
Jak wygląda sprawa umieszczenia przycisku bypassu i zaworka wydechowego w automatach Dacor np.Viper? Muszę sie ze wstydem przyznać, że miałem Vipera kilka razy w rękach, a nie pamiętam.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19571#19571</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>07-03-2004, 13:34</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19571#19571</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19543#19543</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=131'&gt;martin&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-03-2004, 22:28&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Wracając na moment do tematu głównego. Informacja dla posiadaczy Poseidonów i osób z nimi pływających...&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poseidony maja to do siebie, ze zeby je przedmuchac najlepiej przechylic glowe w tren sposob, aby membrana wydechowa znalazla sie w najnizszym miejscu. Ta uwaga powinna znalesc sie w kazdym briefingu!</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19543#19543</comments>
                                        <author>martin</author>
                                        <pubDate>05-03-2004, 22:28</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19543#19543</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19526#19526</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=336'&gt;Jan Nurkowski&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-03-2004, 15:50&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Sprobuj przecwiczyc samemu np:&lt;br /&gt;
przebiegnij szybko 100 m, wypusc powietrze z pluc, policz do trzydziestu&lt;br /&gt;
i sam zobacz (duzymi oczami), za co zlapiesz automat trzymany przez kolege.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pzdr&lt;br /&gt;
Jan&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS. Lobster ma racje, cwicz, nawet z obcymi. Z pewnoscia nikogo to nie obrazi, a z pewnoscia uatrakcyjni nurkowanie.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19526#19526</comments>
                                        <author>Jan Nurkowski</author>
                                        <pubDate>05-03-2004, 15:50</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19526#19526</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19524#19524</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-03-2004, 14:33&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;lobster napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Cwiczyc je z partnerem na kazdym nurku?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Howgh ! A co z przypadkowymi partnerami, jak np. zareagować, gdy wstępnie zrezygnują ze współpracy w trudniejszej sytuacji?&lt;br /&gt;
Wcisnąć automat na siłę, dać w splot słoneczy (żeby wydychał powietrze) i wyciągnąć na powierzchnię, czy jakoś po dobroci?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
P.&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
Wracając na moment do tematu głównego. Informacja dla posiadaczy Poseidonów i osób z nimi pływających:&lt;br /&gt;
(jeszcze jeden argument za &quot;puszką&quot; i obsługiwaniem swojego bypassu &quot;na wyrost&quot;)&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=artykul&amp;amp;group=pl.rec.nurkowanie&amp;amp;aid=29338455&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;http://niusy.onet.pl/nius...ie&amp;aid=29338455&lt;/a&gt;</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19524#19524</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>05-03-2004, 14:33</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19524#19524</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19512#19512</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=377'&gt;lobster&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-03-2004, 06:28&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Jeżeli nie jest tak bardzo istotny sposób w jaki podajemy powietrze, to czy jest coś, na co proponujecie zwrócić uwagę, aby lepiej przygotować się do podobnych sytuacji?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cwiczyc je z partnerem na kazdym nurku?</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19512#19512</comments>
                                        <author>lobster</author>
                                        <pubDate>05-03-2004, 06:28</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19512#19512</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19511#19511</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-03-2004, 03:35&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Krytykę konstruktywną przyjmuję, spróbuję się poprawić (chyba ostatnie dwa tygodnie pozbawiły mnie trochę sprawności myślenia. Aby nie zaburzyć dyskusji wytnę tylko ostatni post).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze próbowałem wykazać, że zetresowany partner (szczególnie mniej doświadczony) raczej nam podziękuje za pomoc, niż wyrwie automat z ust. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, miałem nadzieję przekierować rozmowę na trochę inny tor.&lt;br /&gt;
Jeżeli nie jest tak bardzo istotny sposób w jaki podajemy powietrze, to czy jest coś, na co proponujecie zwrócić uwagę, aby lepiej przygotować się do podobnych sytuacji?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z drobnych rzeczy, np. pomysł ze zdublowaniem znaku &quot;brak powietrza&quot; wydał mi się dość ciekawy.&lt;br /&gt;
Z grubszych, np. DIR'owskie nie przytrzymywanie partnera wydaje mi się błędem, w nurkowaniach rekreacyjnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdr&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
Po trzecie, pewnie mniej istotne, zrobiłem wyciąg chyba wszystkich przypadków, opisanych w raportach BSAC z ostatnich 3 lat, mogących pasować do naszej dyskusji, aby wprowadzić przykłady z życia i zilustrować pewne trendy.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19511#19511</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>05-03-2004, 03:35</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19511#19511</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19503#19503</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=336'&gt;Jan Nurkowski&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 04-03-2004, 23:46&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &quot;I&quot;, co chcesz osiagnac swoimi wywodami ?&lt;br /&gt;
Jak powiesz, to bedzie latwiej dyskutowac.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
pzdr&lt;br /&gt;
Jan</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19503#19503</comments>
                                        <author>Jan Nurkowski</author>
                                        <pubDate>04-03-2004, 23:46</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19503#19503</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19498#19498</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=377'&gt;lobster&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 04-03-2004, 18:50&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A jak myslisz, dlaczego ludzie nie chca korzystac z oktopusow?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moze dlatego, ze po kursie podstawowym tak naprawde sie tego nie potrafi bez kleczenia na kolanach na twardym dnie? Ze nie wspomne o kontrolowanym wynurzeniu samemu a co dopiero bedac spietym wezami z podobna osoba. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moze to jest przyczyna wszystkich problemow, a nie podawanie za puszke lub waz?</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19498#19498</comments>
                                        <author>lobster</author>
                                        <pubDate>04-03-2004, 18:50</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19498#19498</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19494#19494</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 04-03-2004, 17:50&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      DŁUUGIE !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak nikt nie chce, to może ja...&lt;br /&gt;
Miałem dość mało czasu, ale odrobiłem prace domową i znalazłem kilka przykładów &quot;z prawdziwego życia&quot;, ilustrujących co się dzieje przy problemach z podawaniem powietrza. &lt;br /&gt;
Niestety nie ma w nich jednoznacznej odpowiedzi &quot;za wąż&quot; czy &quot;za puszkę&quot;? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natomiast część z nich zwraca uwagę, jak ważny jest aspekt dobrego, pewnego trzymania partnera w sytuacji awaryjnej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugie, co może być zaskakujące to, jak często partner odmawia przyjęcia pomocy. (szczególnie, że na grupie padały głównie głosy, że poszkodowany zwykle sam wyrywa automat ratującemu z ust)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(dlaczego trzeba umieć obsłużyć bypass) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;pazdziernik 1998 &lt;br /&gt;
Na 16 m nurek poczuł, że brak mu powietrza, spanikował i rozpoczął szybkie wynurzanie. Buddy złapał go, przytrzymał mu w ustach automat, nacisną przycisk bypass'u. Wynurzyli się na powierzchnię. Nic złego się nie stało.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(dlaczego trzeba dbać o skuteczny chwyt) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
luty 2000 &lt;br /&gt;
3 minuty po rozpoczęciu nurkowania automat jednego z nurków zamarzł. Jego partner próbował zatrzymać freeflow, ale bez powodzenia. Nurek wypluł wzbudzony automat. Jego partner złapał go za jacket, w tym momencie nurek wpadł w panikę. partner zaoferował mu swój automat, nurek wypluł go i panicznie chciał się wynurzyć. Partner zatrzymał go i zaoferował octopus, nurek odmówił przyjęcia. Para zaczęła się szarpać i opadła na dno - ratujący na górze, ratowany pod nim. Partner znów próbował podać octopus, nurek znów odmówił. Partner zrzucił nurkowi pas balastowy, w tym czasie nurek z innej pary przypłyną, by pomóc w transporcie poszkodowanego na powierzchnię. Wszyscy wynurzyli sie na powierzchnię w normalnej prędkości. Na powierzchni nurkowie zaalarmowali innych, a poszkodowany nurek, który w tym momencie był nieprzytomy, został wyciągnięty z wody, wezwano karetkę. W czasie trasportu do szpitala był już w stanie mówić.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(znów chwyt najważniejszy) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
maj 2000 &lt;br /&gt;
Dwoje nurków wykonywało nurkowanie na głębokość 35 m. Podczas wynurzania, na głębokości 20m, dziewczyna zasygnalizowała, że ma 80 bar w butli. Kontynuowali wynurzanie. Chwilę póżniej jej partner zasygnalizował &quot;brak powietrza&quot; i rozpoczął korzystanie z jej octopusa. Znów rozpoczęli wynurzanie. na głębokości ok. 10m nurek, któremu skończyło się powietrze, &quot;odpłynął w nieznanym kierunku poza zasięg wzroku&quot;. Dziewczyna nurek wynurzyła się i wszczęła alarm. Całkowity czas nurkowania - 29 min. Nurek został znaleziony 15 min później na głęb. 20 m. Próby reanimacji nie powiodły się.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(jeszcze raz pp. problem z chwytem) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Marzec 2001 &lt;br /&gt;
Grupa kursantów z instruktorem zebrała się na 6 m i rozpoczęła zanurzanie na 18m. Jedna z kursantek zasygnalizowała problem z uchem na 10 m. Instruktorka zaczekała na nią. Kursantka zanurzyła się na 14 m, ale wyglądała na poddenerwowaną. Instruktorka poprowadziła ją w pobliże ścianki, aby miała punkt odniesienia. Prawdopodobnie kursantka połknęła trochę wody, co wywołało u niej panikę. Wypluła automat. Instruktorka włożyła jej automat z powrotem i opróżniła go, ale kursantka go nie przyjęła. W tym czasie znajdowali się w toni i tonęli. Instruktorka zapoczątkowała wynurzanie i wynurzyły się do 6m. Tu instruktorka puściła jacket kursantki. Instruktorka gwałtownie wynurzyła się na powierzchnię, natomiast kursatka zaczęła poszła na dno. Kursantkę znaleziono ok. 10-15 min póżniej na głebokości 7 m. Zastosowano reanimację. Kursantka została przewieziona do szpitala, gdzie sztucznie utrzymywana przy życiu zmarła po tygodniu.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(dlaczego dobrze jest mieć oddychanie z jednego automatu we krwi, a co najmniej zwyczaj podawania własnego automatu) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Marzec 2002 &lt;br /&gt;
Para nurków nurkowanie na 15 m. Ona-nurek wpada w panikę, wypluwa swój automat i wdycha trochę wody. Dodatkowo wzbudza muł z dna. Jej partner nie jest w stanie ani odczepić swojego octopusa, ani wyrzucić jej zintegrowanego balastu. Używa swojego suchego i jacketu, aby ją wynieść na powierzchnię. Na powierzchni wzywa pomocy. Poszkodowana zostaje wciągnięta na łódź i zabrana na brzeg. Otrzymuje tlen i zostaje przetransportowana do szpitala. Zostaje wypuszczona 24 godziny później.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(jeden przykład, kiedy zadziałało &amp;lt;&amp;lt;myszkowanie po kieszeniach partnera&amp;gt;&amp;gt; zamiast umiejętności dobrego pokazywania znaków) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Marzec 2002 &lt;br /&gt;
Dwóch nurków, max głębokość 22 m. Po ok. 30 min nurkowie wypuszczają bojkę. Prowadzący montuje kołowrotek do skały i napełnia bojkę. Linka się plącze i zajmuje trochę czasu, zanim udaje się ją odblokować. Buddy nie używał kołowrotka nigdy przedtem. Obaj nurkowie pompują bojkę ze swoich jacketów. Buddy'emu kończy się powietrze i ma problemy z obsługą pływalności i kołowrotka naraz. Na ok 10 m jego automat zaczyna ciężko podawać powietrze. Sygnalizuje &quot;brak powietrza&quot;, ale znajduje się trochę ponad prowadzącą i jego znak nie zostaje zrozumiany. Sam bierze octopus prowadzącej i puszcza kołowrotek. Prowadząca łapie kołowrotek, na 6m muszą jeszcze odplątać inną linkę, która utrudnia im wynurzenie. i bezpiecznie wynurzają się na powierzchnię.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(byle skutecznie... zadziwiające, jak często ludzie nie chcą dostać powietrza pod wodą) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Maj 2002 &lt;br /&gt;
Dwóch nurków i instruktor płyną na 11 m. Prowadzący, gdy sprawdza, że każdemu z pary nurków zostało 50 bar, prowadzi nurków na płytszą wodę, aby wykonac wynurzenie. W trakcie jeden z nurków wykopuje automat drugiemu z ust, zauważa co zrobił i proponuje swój octopus. Drugi nurek odmawia. Pierszy nurek wciska mu octopus w usta i bezpiecznie wymurzają się na powierzchnię. Instruktor płynie za nimi.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(znów zwróciło moją uwagę to, jak często ludzie pod wodą rezygnują z ofiarowanej im pomocy) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Maj 2002 &lt;br /&gt;
Dwójka nurków nurkowanie max 20 m. Po kilku minutach nurkowania jeden z nurków sygnalizuje problemy z automatem i wpada w panikę. Płynie nerwowo w kierunku powierzchni. Buddy wiesza się na niej i co chwila proponuje swój octopus. Spanikowany nurek odmawia i dalej dąży do powierzchni. Na powierzchni szybko dochodzi do siebie. Buddy holuje ją do brzegu. Nikt nie ucierpiał. Nie znaleziono problemów w automacie.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;(jak proste rzeczy mogą się pochrz..nić, czyli dlaczego trzeba dobrze umieć oddychać z jednego automatu) napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Lipiec 2002 &lt;br /&gt;
Para nurków, nurkowanie max 32m. Przed wejściem do wody nurczynka zauważa, że jej automat lekko syczy. Postanawia częściej sprawdzać ilość powietrza podczas nurkowania. W 22 min. nurkowania stwierdza, że ma 90 bar powietrza, i że komputer pokazuje dekompresję 5 min. Oboje decydują się na wynurzanie. Nurczynka zauważa, że linka z kołowrotka do bojki się odwinęła i trochę czasu zajmuje im rozwiązanie problemu. Nurczynka, z małą ilością powietrza, wypuszcza bojkę i rozpoczynają wynurzanie. W trakcie wynurzania przekazuje kołowrotek partnerowi, gdyż staje się zmęczona i ma problemy z oddychaniem. Na 6 m sprawdza ciśnienie w butli - 20 bar. Pokazuje partnerowi, żeby przygotował zapasowe źródło powietrza. Oddychała ciężko, a zapasowy automat partnera nie podawał wystarczająco dużo powietrza. Przełączyła się z powrotem na swój automat. Buddy zaczął oddychanie ze swojego pony. Dziewczyna ponownie spróbowała użycia octopusa partnera, niestety odpadła część automatu i automat przestał działać. Użyła głównego automatu partnera. W międzyczasie komputer partnera pokazał koniec dekompresji.  W tym czasie partner niechcący zwolnił hamuleć kołowrtka i oboje opadli ma 9m. Po chwili wrócili na poprzednią głębokość. Tu partner zdecydował, że zamienią się automatami - on odda automat od pony, a sam zacznie oddychać ze swojego głównego automatu. Nurczynka wzięła kilka oddechów z pony, po czym pony odmówił posłuszeństwa. Jej komputer pokazywał jeszcze 5 min dekompresji. Zdecydowali się na wynurzenie oddychajac partnersko z jednrgo automatu. Po wynurzeniu oboje byli obserwowani, nie zauważono żadnych objawów chorobowych.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybaczcie mi styl, ale są to pobieżne tłumaczenia z angielskich raportów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS &lt;br /&gt;
mam nadzieję, że nie pociągną mnie o prawa autorskie...  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_rolleyes.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19494#19494</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>04-03-2004, 17:50</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19494#19494</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19386#19386</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 29-02-2004, 21:18&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Nie neguję faktu, że partner w dużym stresie jest w stanie wyrwać mi automat z ust.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natomiast znam wiele relacji dot. problemów z podawaniem powietrza, czy oddychaniem (sporą część bezpośrednich). Wśród nich jest chyba tylko jedna (może dwie), gdzie nurkowie wyrywali sobie automat z ust. Na tej podstawie postawiłem tezę, że sytuacje, kiedy nurek wyrywa automat partnerowi należy do mniejszości w ogóle tych, w których występują problemy z powietrzem pod wodą. (nie są to badania ilościowe, ale nie widzę powodu dlaczego próbka miałaby być niereprezentatywna).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież jest cała masa sytuacji (nie wszystkie proste), w których porządne podanie automatu i przeprowadzenie procedury awaryjnej, przerywa nakręcanie się spirali problemów pod wodą. Dlatego warto to robić możliwie dobrze i dlatego uważam, że dykusja na ten temat nie jest jedynie czysto akademicka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A może inaczej:&lt;br /&gt;
Może ktoś mógłby opisać rzeczywistą sytuację, kiedy szarpał się o automat z partnerem. Co zostało zrobione, co można było zrobić lepiej?&lt;br /&gt;
(Jeżeli faktycznie takich sytuacji jest 99% z pewnością nie będzie problemu ze znalezieniem dobrego przykładu)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli wszystkie wcześniej opisane problemy uważacie za czysto hipotetyczne, napiszcie, na co należy zwrócić uwagę w &quot;prawdziwym życiu&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pzdr.&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
Dla tych co uważają że nie ma żadnej wojenki: &lt;img src=&quot;images/smiles/chainsaw.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;chainsaw&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;chainsaw&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeden ze znanych mi instruktorów CMAS wyraził pogląd (cytuję z pamięci):&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt; napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;...I w tym właśnie problem, że niektóre śmieszne organizacje wymyślają dziwne uproszczone procedury awaryjne, a potem inni je bezmyślnie papugują - zdecydowanie &quot;za puszkę&quot; jest najlepszym rozwiązaniem...&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natomiast pojawił się ostatnio opis kursu instruktorskiego, pokazujący wyższość PADI:&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt; napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Trzecie ćwiczenie to nauka oddychania partnerskiego...Jak przyszło do tego ćwiczenia na kursie instruktorów Padi to się uśmiechaliśmy pod nosem. No wreszcie coś w czym będziemy lepsi od Padalców. Wiadomo oni tylko octopusy i tym podobne bajery.&lt;br /&gt;
Po pierwszej demonstracji wielka awantura wszyscy (cmas-owcy) dostaliśmy jedynki (no nie tylko my, ale procentowo to u nas był pogrom). Za co - okazało się, że podając automat wszyscy trzymaliśmy go za puszkę tak, że ręka dawcy zasłaniała by-pass, ...&lt;br /&gt;
...Najwięcej problemów było z zasałanianiem by-passa w puszcze II stopnia. Wytłumaczono nam, że jak podajesz automat zasłaniając puszkę (by-pass)to uniemożliwiasz biorcy przedmuchanie automatu, na wypadek jak by nie miał powietrza w płucach do zrobienia efektywnego wydechu i możesz go utopić a na pewno zwiększysz poziom jego stresu. (Mówimy tu przecież o uczeniu kursantów kursu podstawowego oraz ich nurkowaniach po kursie) W Padi jest bezpieczniej &lt;img src=&quot;images/smiles/slonko_na.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-)&quot; title=&quot;&amp;#058;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed egzaminem instruktorskim Padi (który zdaje się przed egzaminatorem przysłanym z biura Padi w Anglii) najabrdziej pod względem praktyki, my byli Cmas-owcy baliśmy się ... żeby w stresie podczas demonstracji oddychania partnerskiego nie wziąć atomatu za puszkę zasłaniająć by-pass (siła złych przyzwyczajeń jest trudna do przełamania podczas dwóch tygodni kursu).&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19386#19386</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>29-02-2004, 21:18</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19386#19386</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19385#19385</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=512'&gt;waldo&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 29-02-2004, 19:58&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; Zobacz choćby opis podlodowego Victorii.&lt;br /&gt;
Po prostu dobrze jest wpierw szybko, max. pewnie i bezpiecznie rozwiązać problem, a dopiero później szukać przyzczyn.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakładasz proste sytuacje, gdy partner lub instruktor jest na wyciągnięcie ręki.&lt;br /&gt;
W sytuacji gdy nurek nie zauważa kłopotów partnera przez kilkadziesiąt sekund, zachowanie biorcy może być trochę inne niż podręcznikowe. &lt;br /&gt;
Można się spodziewać, że nurek, który chce natychmiast wziąć wdech, sięgnie po &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;najpewniejsze&lt;/span&gt; źródło powietrza : automat z którego oddychasz. Dlatego w sytuacjach awaryjnych, zasada oddania swojego głównego automatu, a następnie spokojne skorzystanie ze swojego zapasowego, jest moim zdaniem najwłaściwsza.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19385#19385</comments>
                                        <author>waldo</author>
                                        <pubDate>29-02-2004, 19:58</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19385#19385</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19383#19383</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=429'&gt;WolfEeel&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 29-02-2004, 19:53&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Zgadzam sie z Martinem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kursie moj instruktor uczyl nas ze podaje sie automat (w tym wypadku ocotpus) trzymajac go za waz.  Ale dodal rowniez ze jezeli zajdzie tak sytuacja za nurek zostaje bez powietrza w wiekrzosci wypadkow bedzie maial rowniez atak paniki, i w tedy wyrwie twoj dzialajacy automat nie troszczac sie o nic wiecej.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19383#19383</comments>
                                        <author>WolfEeel</author>
                                        <pubDate>29-02-2004, 19:53</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19383#19383</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19382#19382</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=131'&gt;martin&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 29-02-2004, 14:57&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Tu się zupełnie nie zgodzę. W znakomitej większości przypadków, które znam, podstawowym sposobem na &quot;nie wiadomo co jest z powietrzem&quot; były właśnie: albo znak &quot;brak powietrza&quot;, lub wręcz podanie automatu przez partnera - na wszelki wypadek.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Masz prawo...  Prosze powiedz ile razy przezyles realna sytuacje OOA, w ktorej zanim miales mozliwosc pokazania partnerowi OOA minelo 40..50 sec. od ostatniego wdechu....  Partnerowi, ktory &quot;akurat&quot; zajety jest czyms innym i oddalony o pare metrow...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Zobacz choćby opis podlodowego Victorii.&lt;br /&gt;
Po prostu dobrze jest wpierw szybko, max. pewnie i bezpiecznie rozwiązać problem, a dopiero później szukać przyzczyn.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nurkowanie bylo szkoleniowe, a rozwiazanie jakie wybrala Viki IMHO suboptymalne....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;I napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;A gdzie uczą, że łatwiej jest wyrwać automat niż poprosić o niego? (ja główny trzymam MOCNO w zębach, a backup mam &quot;przywiązany&quot; do szyi)&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teoria teoria a zycie zyciem... jesli bedziesz mial szczescie trafic na partnera, ktory mial domieczke CO2, CO w butli albo i najzwyklejszy essofloument,  ktory ewtl. zostal jeszcze jakies pare metrow za toba, a ty niezauwazyles jego znakow bo akurat zajety byles kompasem, zobaczysz na ile jest to porownywalne z szkoleniami... I zycze Ci, w takim momencie nie trzymac AO zbyt mocno...</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19382#19382</comments>
                                        <author>martin</author>
                                        <pubDate>29-02-2004, 14:57</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19382#19382</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: &amp;quot;ZA WĄŻ&amp;quot; czy &amp;quot;ZA PUSZKĘ&amp;quot;.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19381#19381</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=971'&gt;I&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 29-02-2004, 12:38&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;martin napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Kazdy kto juz przezyl sytuacje OOA pod woda, wie ze przebiega to zazwyczaj ciut inaczej niz symulowane na kursie. W praktyce delikwent nie bedzie cierpliwie czekal, az podamy mu AO, tylko w 99.999% wszystkich wypadkow sam siegnie po zrodlo powietrza. Czy wybierze swoj backup, backup partnera czy AO tkwiacy w paszczy partnera to juz tylko sprawa oplywania oraz konzentracji CO2 w jego plucach.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu się zupełnie nie zgodzę. W znakomitej większości przypadków, które znam, podstawowym sposobem na &quot;nie wiadomo co jest z powietrzem&quot; były właśnie: albo znak &quot;brak powietrza&quot;, lub wręcz podanie automatu przez partnera - na wszelki wypadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zobacz choćby opis podlodowego Victorii.&lt;br /&gt;
Po prostu dobrze jest wpierw szybko, max. pewnie i bezpiecznie rozwiązać problem, a dopiero później szukać przyzczyn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdzie uczą, że łatwiej jest wyrwać automat niż poprosić o niego? (ja główny trzymam MOCNO w zębach, a backup mam &quot;przywiązany&quot; do szyi)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pzdr.&lt;br /&gt;
I&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;martin napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
a tu znajdziesz przykład jak to sie robi w/g DIR &lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.ocn.pl/cc/s-drill1.mov&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;www.ocn.pl/cc/s-drill1.mov&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Znam ten film, ale to są &quot;mnisi&quot; DIR, którzy przez całe życie doskonalą swoje ciało, duszę i emocje  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_cool.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/blue02.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;blue2&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;blue2&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  .</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19381#19381</comments>
                                        <author>I</author>
                                        <pubDate>29-02-2004, 12:38</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=19381#19381</guid>
                                      </item></channel></rss>