<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 21:51 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 21:51</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 21:51</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24389#24389</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=377'&gt;lobster&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 19:37&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Hmm.. Cos sie z forum popsulo - merytoryczne posty sie pojawiaja  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcialem tylko dodac, ze przez kondycje ja rozumiem trening nie tyle silowy ile wytrzymalosciowy. I akurat w moim wypadku systematyczna jazda na rowerze zredukowala moje zuzycie o jakies 20%. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzieki Tom za obszeeerne objasnienia i naprostowanie moich chlopsko rozumowych rozumien &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; . Bredzisz z sensem &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24389#24389</comments>
                                        <author>lobster</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 19:37</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24389#24389</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24377#24377</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=15'&gt;nseal&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:56&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Cieszę się:)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TomM, kończę już wątek zakwasów, bo trochę odeszliśmy od tematu. Dzięki serdeczne za obszerne wyjaśnienia mechanizmów i procesów związanych z oddychaniem, muszę to sobie jeszcze raz przeczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24377#24377</comments>
                                        <author>nseal</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:56</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24377#24377</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24376#24376</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:35&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Troszkę obadałem sprawę. W jednym na pewno masz rację:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cyt.&quot;Ból mięśni nie jest powodowany, jak wcześniej przypuszczano, zakwaszeniem mięśni przez tworzący się podczas wysiłku kwas mlekowy. Rozluźniają się natomiast szczeliny włókien mięśniowych.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc coś jest na rzeczy. Zbadam sprawę dokładniej. Wynika, że poglądy trochę się zmieniły (nic dziwnego, za mojej kariery zawodowej zmieniły się nie tylko poglądy, ale nawet kanony...)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jeszcze jeden cytat: &quot;This pain is caused by microscopic tears in the fibers of the connective tissues. This microtrauma may sound harmful but is in fact the natural response of your muscles when they experience work.&quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A więc jestem przekonany &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mad.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mad&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mad&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  : Ból zmęczonego mięśnia NIE JEST spowodowanym zakwaszeniem, ale mikrourazami włókien łącznotkankowych.  Na szczęście pozostała część wywodu o długu i kwasie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  nie jest nieaktualna wygląda, że zmieniły się poglądy nt. bólu. Jeśli ktoś coś ciekawego &quot;wyniucha&quot; - niech da znać.  Ja też sie porozglądam... &lt;br /&gt;
Pozdrowienia</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24376#24376</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:35</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24376#24376</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24375#24375</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=962'&gt;Kainka i Robert&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:34&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Zakwasy to NIE mechaniczne uszkodzenie mięśni!!!&lt;br /&gt;
W uproszczeniu sprawa wygląda tak: Mięśnie czerpią energię do wysiłku z glukozy, która jest przekształcana w pirogronian a ten w mleczan. Ta ostatnia reakcja przebiega tylko w przypadku niedoboru tlenu, czyli właśnie w intensywnie pracujących mięśniach. Ponieważ mleczan może dyfundować przez błony to dostaje sie do krwi a z nią do wątroby, gdzie jest przekształcany w pirogronian a potem glukozę. Jednak zanim cały ten nadmiar &quot;wydostanie&quot; się z mięśni to trochę trwa i to właśnie odczuwamy jako zakwasy &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24375#24375</comments>
                                        <author>Kainka i Robert</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:34</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24375#24375</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24374#24374</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=15'&gt;nseal&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:17&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Owszem, jest. (...)Do uszkodzenia może dojść, jeśli kontynuujesz wysiłek pomimo zakwasu.(...) Ale z tym fizycznym uszkodzeniem to chyba tak nie jest.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teorie kwasu mlekowego jako czynnika powodujacego bol miesni w dniu nastepujacym po treningu wg mojej wiedzy, czerpanej jedynie z literatury/prasy kulturystycznej, obalono juz dosc dawno, powodem bolu sa wg tych badan mikrourazy. Z moich osobistych dowswiadczen, nie popartych wiedza naukowa, ciezki trening nie musi prowadzi do bolu, dodanie do niego nowego cwiczenia albo mala modyfikacja ruchu w wykonywanym i wykonanie zblizonego wysilku to gwarancja problemow.  Tak to dziala u mnie... &lt;br /&gt;
Pozdrawiam</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24374#24374</comments>
                                        <author>nseal</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:17</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24374#24374</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24372#24372</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=15'&gt;nseal&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:08&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Tylko znikoma część tlenu zawartego we wdychanym powietrzu bierze udział w wymianie gazowej (ok. 4%)&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki czemu mamy rebreathery &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TomM, bardzo fajnie i zrozumiale to opisałeś, dzięki&lt;br /&gt;
Pozdrawiam</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24372#24372</comments>
                                        <author>nseal</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:08</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24372#24372</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24371#24371</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:08&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;odczuwasz po wysilku nastepnego dnia/po dwoch dniach jest wynikiem koncentracji kwasu mlekowego. Konsultowalem to z &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;Owszem, jest. Do uszkodzenia może dojść, jeśli kontynuujesz wysiłek pomimo zakwasu. Wtedy faktycznie może dojśc do fizycznego uszkodzenia. Charakterystyczny ból mięśni przy ucisku (tzw. zakwas) jest skutkiem toru beztlenowego i mleczanu.... Być może zakwaszenie powoduje jakieś dalsze zmiany w samej tkance, o charakterze wtórnym, aż tak głeboko w to nigdy nie wchodziłem. Ale z tym fizycznym uszkodzeniem to chyba tak nie jest.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24371#24371</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:08</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24371#24371</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24370#24370</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 12:03&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Może jeszcze jedna uwaga. Oddech u ssaka jest dość pokrętnym zjawiskiem. W rzeczywistości... marnujemy powietrze. Tylko znikoma część tlenu zawartego we wdychanym powietrzu bierze udział w wymianie gazowej (ok. 4%). Zużywając więc (dla uproszczenia) powiedzmy 5 l powietrza na wdech - pobieramy ok. 1 l tlenu, z tego w wymianie gazowej bierze udział zaledwie kilkaset mililitrów. W warunkach nurkowych nawet mniej, ciśnienie parcjalne tlenu jest wyższe pod wodą, a ono ma znaczny wpływ na wymiane gazową. Z drugiej strony regulacja oddechu przez ośrodek oddechowy oparta jest na dwutlenku węgla (w dużym uproszczeniu - ośrodek nie ma w końcu &quot;czujnika CO2&quot;). Oddech jest nam potrzebny nie do przyswojenia tlenu, ale do wydalenia CO2 - to nasze dziedzictwo filogenetyczne. Wszystko to działa tak sobie na powietrzu (nie jest to idealny sposób regulacji - patrz zadyszka), ale pod wodą działa jeszcze gorzej.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  Mamy zaburzone ciśnienia parcjalne gazów w płucach, przyswajamy &quot;za dużo&quot; tlenu (no nie całkiem tak to jest, ale uprośćmy) za to wydalamy za mało dwutlenku (też uproszczenie). Im głębiej tym gorzej. Nasz ośrodek oddechowy &quot;nie wie&quot; że funkcjonujemy w zmienionym środowisku, że wymiana gazowa w płucach odbywa się nieco inaczej, jego działania regulacyjne sa &quot;niewłaściwie dozowane&quot;. Także reakcje stresowe są szkodliwe pod wodą - zostały wytworzone dla innych warunków. Najlepsze co można zrobic nurkując, to niedopuszczać naszych naturalnych własnych regulatorów do działania. Tak się zachowywać, oddychać, tak dozować wysiłek, ruch, emocje itd itp. aby nie zmuszać regulatorów do &quot;interwencji&quot;. Ta interwencja bowiem jest nieadekwatna, zamiast nam pomóc - przeszkadza. Wszystko co temu sprzyja jest dobre. Zrelaksowanie, rozluźnione mięśnie, wolny spokojny oddech, komfort cieplny, niewielki wysiłek (jak największy efekt najmniejszym kosztem). Wolne wyważone ruchy (gęstość środowiska i opór wody też mają swoje znaczenie) - wszystko, aby &quot;nie budzić lwa&quot; czyli &quot;autoregulacji&quot; bo ta nam wszystko pomiesza. Jak się włączy - wyłączyć. Wymaga to specyficznego treningu: umiejętności relaksacji (rozluźnienie mięśni, oddech) wyszkolenia i doświadczenia (stres), sprzętu (eliminacja stresu, opór wody, komfort cieplny), sprawności fizycznej (aby potrzebny wysiłek był na tyle mały aby &quot;nie budzić lwa&quot;) - kolejność przypadkowa. Na nasz &quot;zasięg&quot; pod wodą największy wpływ ma wydolnośc fizyczna, ale też relaksacja i oddech (zmęczenie kontra zużycie), na zuzycie największy wpływ ma relaksacja i rytm oddechu oraz wydolnośc fizyczna (zużycie kontra zmęczenie). Na obie okoliczności ma wpływ izolacja termiczna i stres. A więc wszystko jest ważne. Plan nurkowania też - teoretycznie jak zanurkujemy &quot;w miejscu&quot; w ogóle nie płynąc (albo w dryfie) i nie tracąc energii na &quot;miotanie się&quot; a jest nam ciepło, zrobimy najdłuższe nurki w zyciu. I tak też jest...&lt;br /&gt;
No dośc tego bredzenia, już się zamykam  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_redface.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24370#24370</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 12:03</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24370#24370</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24369#24369</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=15'&gt;nseal&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 11:42&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
To nie jest uszkodzenie, to mleczany w mięśniu. Glikoliza beztlenowa zmienia &quot;szlak metaboliczny&quot; i produktem jest kwas mlekowy. Zakwas jest poprawnym określeniem. Po pewnym czasie mleczan zostanie zmetabolizowany i ból mija. Mięsień nie jest uszkodzony. Natomiast niemożność wykonania pracy - tak!  Jak nie przerwiemy wysiłku wpadniemy w dychawkę (patrz poprzednia odpowiedź).&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Troche to off-topic, ale tu sie albo nie zrozumielismy albo cos jest nie tak. To ze w trakcie dlugiego biegu w pewnym momencie nie bede dal rady biec dalej pasuje mi do Twojego mechanizmu. Ale nie mow ze bol jaki odczuwasz po wysilku nastepnego dnia/po dwoch dniach jest wynikiem koncentracji kwasu mlekowego. Konsultowalem to z dwoma lekarzami uprawiajacymi dosc czynnie sport, rowniez &quot;branzowe&quot; periodyki dla sportowcow to walkuja, ze z bol miesni nastepujący po wysilku (nie bezposrednio, tylko to co sie powszechnie okresla jako zakwasy) to mechaniczne uszkodzenie miesni. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomMl napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Nieprawda. Płytki szybki oddech poprawia  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_exclaim.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  wymiane gazową, dlatego hiperwentylacja powoduje niebezpieczne zmiany&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
palnąłem głupstwo &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_redface.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TomM&lt;br /&gt;
Dzięki za fachowe wyjasnienie!&lt;br /&gt;
Wlasnie probuje troche czytac o procesach fizjologicznych zwiazanych z wymiana gazową, ale lekki temat to to nie jest.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24369#24369</comments>
                                        <author>nseal</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 11:42</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24369#24369</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24367#24367</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 11:27&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;odczuwamy &quot;potem&quot; to fizyczne uszkodzenie włókien mięśniowych, zaś mechanizm który opisałeś powoduje w pewnym &lt;br /&gt;
momencie niemożność wykonywania dalszej pracy. Bardzo się mylę?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
To nie jest uszkodzenie, to mleczany w mięśniu. Glikoliza beztlenowa zmienia &quot;szlak metaboliczny&quot; i produktem jest kwas mlekowy. Zakwas jest poprawnym określeniem. Po pewnym czasie mleczan zostanie zmetabolizowany i ból mija. Mięsień nie jest uszkodzony. Natomiast niemożność wykonania pracy - tak!  Jak nie przerwiemy wysiłku wpadniemy w dychawkę (patrz poprzednia odpowiedź).&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Stres powoduje przyspieszenie i splycenie oddechu, prawda?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Prawda. Między innymi drogą hormonalną (mechanizm obronny).&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;A spłycenie oddechu pogarsza wymianę gazową, więc tak na chlopski rozum zwiększa się koncentracja CO2. &lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Nieprawda. Płytki szybki oddech poprawia  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_exclaim.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  wymiane gazową, dlatego hiperwentylacja powoduje niebezpieczne zmiany (alkaloza oddechowa) mogące doprowadzić do przykurczów i utraty przytomności! Nadmierne wypłukanie CO2 zmienia pH krwi (alkalizuje) co zaburza równowagę elektolitową. Jakiś czas &quot;bufory&quot; krwi opóźniają ten efekt, ale po ich wyczerpaniu moga wystapić bezwiedne skurcze mięśni (tężyczka) a nawet drgawki i utrata przytomności&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;działa mniej więcej tak czy też coś totalnie pokręciłem?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt; Pokręciłeś. To nie tak.&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; Czy mój uproszczony model bardzo oddala się od prawdy?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Nie, to jest właśnie tak.&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;nseal napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; To co opisałeś wyżej moim zdaniem dowodzi że bycie fit ma znikome znaczenie w sytuacji gdy masz pełen komfort. osoba przebywająca pod wodą 1-2 raz raczej jest z zalozenia w stresie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;Tak mniej więcej bym to ujął. Dobra sprawnośc fizyczna jest istotna, ale jej wpływ na zużycie powietrza nie jest decydujący. W końcu jest taka zasada, że jak się zmęczymy pod wodą mamy KONIECZNIE się zatrzymać i uregulowac oddech, a nie starać sie kontynuowac &quot;bo nam wstyd&quot;. To znane sprawy. Faktem pozostaje, że nic przyjemnego nurkowac z kims, któ ciągle sie zatrzymuje, prawda?  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_cool.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24367#24367</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 11:27</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24367#24367</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24366#24366</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 11:15&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;waldo napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
- W pierwszym dniu treningu, po przebiegnięciu 1 kilometra wpadnie w totalną zadyszkę.&lt;br /&gt;
- Po miesiącu treningu i przebiegnięciu tego samego odcinka w takim samym tempie, oddech będzie nadal spokojny.&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
To prawda, ale nie dostrzegasz istotnych elementów tych zjawisk. Dług tlenowy o którym wspomniałem w zarysie jest jedną z podstaw treningu w ogóle (w ujęciu fizjologicznym). Istotne jest jak duża ilość tkanki mięśniowej jest w &quot;stanie długu&quot;. W pewnym momencie nie ma już komórek nie będących &quot;na długu&quot;. Wydolność mięśni dramatycznie spada. Odruchowo chcemy &quot;wyrównać&quot; tą sytuację &quot;dotleniając&quot; się na siłę. To oczywiście nic nie da, musimy wysiłek przerwać. Jeśli go nie przerwiemy - mechanizm ten doprowadzi nas do zadyszki (brak oddechu). Ale to nie ma nic wspólnego z ilością wytworzonego CO2 i &quot;skonsumowanego&quot; tlenu. Na &quot;długu&quot; nawet zużywamy mniej tlenu  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_biggrin.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-D&quot; title=&quot;&amp;#058;-D&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
W rzeczywistości to jest wszystko jeszcze bardziej złożone. Masa mięśni i dług tlenowy to tylko elementy pewnej całości. Trening poprawia wydolność nie tylko na poziomie podstawowym. &lt;br /&gt;
Zawodnik, który trenuje np. 3000 m i jest w tym dobry, ma świetną sprawnośc fizyczną i masę mięśniową nie odnosi dobrych wyników w maratonie. Maratończyk z kolei nie wygrywa na 3000m. &lt;br /&gt;
Nie chcę wchodzić w ten temat głębiej - ale weźcie pod uwagę, że próba przełożenia obserwacji o zadyszce na fizjologię wysiłku i np. zużycie tlenu bez uwzględnienia prawdziwego podłoża tych zjawisk prowadzi w ślepa uliczkę. Kulturysta o olbrzymiej masie mięśniowej, czy sztangista nie będzie miał pod woda mniejszego zużycia, przeciwnie, prawdopodobnie wieksze. Za to mniejsze będzie miał... Mahathma Ghandi, chociaż taki z niego cherlak.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_lol.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24366#24366</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 11:15</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24366#24366</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24365#24365</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=15'&gt;nseal&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 10:58&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;mięsień zaczyna produkować energię w awaryjnym trybie glikolizy beztlenowej (stąd potem zakwasy)&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TomM, sądząc z treści posta zdecydowanie nie pownienien się wdawać w polemikę, bom cienki jak barszcz w fizjologii:) Rozumiem że pisząc o zakwasach zastosowałeś skrót myślowy-nie &quot;potem&quot; a &quot;w trakcie&quot;. To co odczuwamy &quot;potem&quot; to fizyczne uszkodzenie włókien mięśniowych, zaś mechanizm który opisałeś powoduje w pewnym momencie niemożność wykonywania dalszej pracy. Bardzo się mylę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Ogólna sprawność fizyczna zmniejsza stres, zwiększa pewność siebie, w końcu przed wejściem do wody mozna się czasem nieźle zmęczyć. &lt;br /&gt;
Ale nie przeceniałbym roli fitnesu w zużyciu powietrza pod wodą. Natomiast doceniłbym techniki relaksacyjne, w tym jogę (relaksacja połączona z treningiem).&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stres powoduje przyspieszenie i splycenie oddechu, prawda? A spłycenie oddechu pogarsza wymianę gazową, więc tak na chlopski rozum zwiększa się koncentracja CO2. Zwiększona koncentracja C02 spowoduje przyspieszenie oddechu i tak się stwarza samonapędzający się mechanizm  potęgujący stres. Czy ten mechanizm działa mniej więcej tak czy też coś totalnie pokręciłem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisząc w pierwszym poscie o byciu fit mialem na mysli wlasnie to, ze lepsza kondycja fizyczna + technika powoduje zmniejszenie odczuwalnego wysilku pod wodą. Kiepska kondycja jak sam napisales wplywa na wyzszy poziom stresu, kiepska technika wymaga wykonania wiekszej pracy by zniwelowac np efekt nadmiernego balastu... i zaczyna sie młyn. Czy mój uproszczony model bardzo oddala się od prawdy? To co opisałeś wyżej moim zdaniem dowodzi że bycie fit ma znikome znaczenie w sytuacji gdy masz pełen komfort. osoba przebywająca pod wodą 1-2 raz raczej jest z zalozenia w stresie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustosunkuj się do tego fachowo, proszę &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
Pozdrawiam</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24365#24365</comments>
                                        <author>nseal</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 10:58</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24365#24365</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24364#24364</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=512'&gt;waldo&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 10:44&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; Nieprawda. To byłoby energetyczne &quot;perpetuum mobile&quot;. Do wykonania określonej pracy mięśnie potrzebują tyle samo tlenu i produkują tyle samo CO2, mięśniak wcale nie zużyje przy tej samej czynności mniej tlenu niż cherlak. &lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie jestem znawcą procesów fizjologicznych, ale wystarczy porównać zużycie powietrza osoby, która rozpoczyna trening np. biegowy ...&lt;br /&gt;
- W pierwszym dniu treningu, po przebiegnięciu 1 kilometra wpadnie w totalną zadyszkę.&lt;br /&gt;
- Po miesiącu treningu i przebiegnięciu tego samego odcinka w takim samym tempie, oddech będzie nadal spokojny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc logiczne jest, że kondycja ma ogromne znaczenie.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24364#24364</comments>
                                        <author>waldo</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 10:44</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24364#24364</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24360#24360</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 10:05&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;lobster napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Zwroc uwage, ze tym co nas zmusza do oddechu jest potrzeba usuniecia CO2 z ustroju&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Nie tylko. Prawdą jest, że ośrodek oddechowy w rdzeniu przedłużonym &quot;reaguje&quot; na CO2, a nie na brak tlenu. Ale to nie jest jedyny mechanizm regulacyjny! Wprawdzie to ten właśnie mechanizm &quot;zmusza&quot; nas do nabrania powietrza i nie dopuszcza do utraty przytomności przy próbie bezdechowej, ale ten odruch mozna opanować już po krótkim treningu (skurcze przepony, blackouty przy bezdechowych nurkowaniach), chociaż nie można nad nim zapanować. Jednak pobudzenie emocjonalne (radość, strach, gniew, seks itd) powodujące wyrzut hormonów nadnerczowych niesie skutki w postaci napięcia mięśni (atawistyczny instrynkt walki) przyspieszenia i pogłębienia odedechu (napięte mięśnie muszą być mocno &quot;dotlenione&quot;) i nad tym nie da się zapanować, nie pomoże nie wiem jaki &quot;fit&quot;. Aby pokonać to zjawisko musimy się uspokoić - usunąć przyczynę takiej reakcji.  Tu rzeczywiście wkraczają techniki relaksacyjne (zwolnienie i spłycenie oddechu zmniejsza napięcie emocjonalne). Natomiast dobra wydolność fizyczna jest bardzo potrzeba do nurkowania z wielu powodów, ale nie uważam, aby miała decydujący wpływ na zużycie powietrza. &lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;lobster napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;lepszej formie masz miesnie i generalna kondycje, tym mniej bedziesz produkowal CO2. &lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Nieprawda. To byłoby energetyczne &quot;perpetuum mobile&quot;. Do wykonania określonej pracy mięśnie potrzebują tyle samo tlenu i produkują tyle samo CO2, mięśniak wcale nie zużyje przy tej samej czynności mniej tlenu niż cherlak. Natomiast przy długotrwałym lub intensywnym wysiłku mechanizm przenoszenia tlenu nie wystarcza do napędzenia mięśni i tworzy się &quot;dług tlenowy&quot;, mięsień zaczyna produkować energię w awaryjnym trybie glikolizy beztlenowej (stąd potem zakwasy). I tu jest miejsce dla treningu - u wytrenowanego dług tlenowy powstaje później i jest mniejszy. Dlaczego - bo większa masa mięśniowa zezwala na wykonanie tej samej czynności przy zaangażowaniu mniejszej liczby miocytów. Pozostaje rezerwa, która może kontynuować wysiłek zamiast komórek &quot;tlenowo wyczerpanych&quot;. Jednak ilość CO2 (w uproszczeniu)wytworzona w mięśniu będzie taka sama - zasada zachowania energii.  Ogólna sprawność fizyczna zmniejsza stres, zwiększa pewność siebie, w końcu przed wejściem do wody mozna się czasem nieźle zmęczyć. &lt;br /&gt;
Ale nie przeceniałbym roli fitnesu w zużyciu powietrza pod wodą. Natomiast doceniłbym techniki relaksacyjne, w tym jogę (relaksacja połączona z treningiem).</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24360#24360</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 10:05</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24360#24360</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: kontrola oddechu</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24359#24359</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=655'&gt;Mania&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-06-2004, 09:41&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;lobster napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najbardziej nieoodychajacy nurkowie jakich znam uprawiaja joge tak w ogole.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To skad inad oczywiste gdyz integralnym elementem jogi sa...cwiczenia oddechowe....&lt;br /&gt;
Najgorzej natomiast maja aktorzy i spiewacy operowi - oni po prostu maja wyszkolony nawyk poszerzania pojemnosci pluc i nie umieja plytko oddychac.....&lt;br /&gt;
Mania</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24359#24359</comments>
                                        <author>Mania</author>
                                        <pubDate>24-06-2004, 09:41</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=24359#24359</guid>
                                      </item></channel></rss>