<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 6:44 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 6:44</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 6:44</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27030#27030</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=776'&gt;Misteres&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 05-08-2004, 17:31&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      O, łobuzy. A jak chciałem spróbować pomęczyć dwókołowca to nie, bo szef łeb urwie...&lt;br /&gt;
To może coś z rodzimego podwórka. Dosłownie.&lt;br /&gt;
Na każdym chyba podwórku jest gość, którego się ogólnie nie lubi. My też takiego mieliśmy. Nienawidził dzieci  &lt;img src=&quot;images/smiles/maniac.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;maniac&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;maniac&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   (bo mu ciągle brudziły piłką, lub piaskiem z piaskownicy samochód, który był jego oczkiem w głowie), a one odwajemniały mu się pięknym za nadobne.  &lt;img src=&quot;images/smiles/rocket.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;rocket&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;rocket&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Pewnej zimy dzieciaki zrobiły sobie pracowicie bałwanka. Piękny był, choć niezbyt duży. Nos z prawdziwej marchewki i te sprawy. Nasz milusiński dostrzegł w bałwanku szansę na straszliwą zemstę.  &lt;img src=&quot;images/smiles/chainsaw.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;chainsaw&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;chainsaw&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  Wyjeżdżając samochodem z podwórka &quot;niechcący&quot; zahaczył o bałwanka. &lt;br /&gt;
I tu się sprawdziło stare dobre &quot;nie czyń drugiemu...&quot;.&lt;br /&gt;
Dzieci w swej dziecięcej nieświadomości osadziły bałwanka na hydrancie...&lt;br /&gt;
------------------------------&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Pozdrawiam zimowo.&lt;br /&gt;
Misteres &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: 9px; line-height: normal&quot;&gt;[ &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Dodano&lt;/span&gt;: &lt;span style=&quot;font-style: italic&quot;&gt;2004-12-08, 05:41&lt;/span&gt; ]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Uslyszalem kilka dni temu dosc oryginalna opowiesc od Rosyjskich pilotow. Przysiegali sie na wszystkie swietosci, ze jest prawdziwa. Znajac Rosjan moze byc...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzialo sie to w radosnych latach osiemdziesiatych. Samolotem transportowym An-26 przewozono krowe. Nie byle jaka. Rekordzistke w ilosci dawanego mleka, chlube kolchozu gdzies na Syberii. Krowa byla uwiazana w ladowni. Lot odbywal sie do Moskwy, gdzie krowe miano zbadac i rozmnozyc. Na zasadzie banku genow. Kabina nie byla cisnieniowa, wiec chlopcy lecieli na 4000 metrow. &lt;br /&gt;
W pewnym momencie dowodca dostal informacje od mechanika, ze krowa wpadla w szal, zerwala wiezy i szaleje po ladowni bodac wszystko, co jej sie pod rogi nawinie. Nie byli w stanie jej opanowac i jej dzialalnosc grozila uszkodzeniem instalacji samolotu. Decyzja byla jedna &amp;#8211; otworzyli rampe zaladunkowa (rodzaj opuszczanej klapy, sluzacej jako trap zaladunkowy, stanowiacej spodnia, tylnia czesc kadluba), gwaltownie zadarli nos samolotu i krowina wypadla z tych 4000 metrow...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I moglby to byc nieco smutny i dosc humorystyczny zarazem koniec historii. Ale nie byl...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krowa zostala wyrzucona nad jakims duzym zbiornikiem wodnym i wpadajac do niego... trafila w maly kuter rybacki zatapiajac go razem z zaloga. Zginelo trzech rybakow.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_sad.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;sad&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;sad&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyobrazacie sobie wpis we wniosku ubezpieczeniowym o wyplacenie odszkodowania za kuter?&lt;br /&gt;
&amp;#8222;Jednostka zostala zatopiona przez spadajaca z nieba krowe...&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27030#27030</comments>
                                        <author>Misteres</author>
                                        <pubDate>05-08-2004, 17:31</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27030#27030</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21911#21911</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=428'&gt;Dorota i Wojtek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 08-05-2004, 14:12&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      W wolnych chwilach zastanawiamy się nad innymi &quot;mocnymi stronami&quot; naszego sprzętu, nasze testy czasem przybierają nieco, hm... &quot;specyficzny&quot; charakter &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto prawdopodobnie pierwsza próba zastosowania suchacza Equesa w nieco odmiennych warunkach...&lt;br /&gt;
test oporów powietrza:&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://www.forum.jds.pl/album_see.php4?id=826&quot; resizemod=&quot;on&quot; onload=&quot;rmw_img_loaded(this)&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
test wizualizacyjny...&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://www.forum.jds.pl/album_see.php4?id=805&quot; resizemod=&quot;on&quot; onload=&quot;rmw_img_loaded(this)&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21911#21911</comments>
                                        <author>Dorota i Wojtek</author>
                                        <pubDate>08-05-2004, 14:12</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21911#21911</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>ja mam inne z życia...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21836#21836</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=234'&gt;Miłosz&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-05-2004, 13:10&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Pozostawiam bez komentarza. &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://republika.pl/tomex0/images/prl/big/piwo.jpg&quot; resizemod=&quot;on&quot; onload=&quot;rmw_img_loaded(this)&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdro,&lt;br /&gt;
Nishi</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21836#21836</comments>
                                        <author>Miłosz</author>
                                        <pubDate>06-05-2004, 13:10</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21836#21836</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21824#21824</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=776'&gt;Misteres&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 06-05-2004, 00:20&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Mojego serdecznego kolegę będącego przejazdem w Jeleniej Górze dopadła zdradliwie i znienacka salmonella. Kilka dni spędził w miejscowym szpitalu. Będąc ledwie żywym nie chciał jednak uchodzić za mięczaka (pielęgniarki były ponoć wyjątkowo kobiece  &lt;img src=&quot;images/smiles/laska.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ) i postanowił o własnych siłach przedostać się za twardą potrzebą do szpitalnego klozetu.  &lt;img src=&quot;images/smiles/fart.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;fart&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;fart&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   Dowlókł się tam dosłownie na ambicji (zaszczyciła kogoś z Was wątpliwa przyjemność spotkania z salmonellą?) i bez sił opadł na sedes.  &lt;img src=&quot;images/smiles/padniety.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;padn&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;padn&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Jak ogólnie wiadomo kabin w szpitalnych kiblach ze względów bezpieczeństwa nie da się zablokować od środka. &lt;br /&gt;
Mój kolega przebywał w swojej kabinie już dłuższą chwilę, gdy drzwi otwarły się gwałtownie i naprzeciwko niego stanęła Pani Salowa uzbrojona w wiadro i szmatę fantazyjnie owiniętą wokół szczotki na długim kiju. Kompletnie zaskoczona zamknęła natychmiast drzwi mrucząc pod nosem coś w rodzaju &quot;O, przepraszam!&quot;.  &lt;img src=&quot;images/smiles/gafa.gif&quot; alt=&quot;upss&quot; title=&quot;upss&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   Mój biedny kolega zamarł oszołomiony impetem wejścia Pani Salowej i, co gorsza, nie dane mu było ochłonąć. Kilka sekund później drzwi otwarły się ponownie i Pani Salowa blokując je wiadrem i uśmiechając się szeroko wkroczyła do środka mówiąc:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;A jak już przyszłam, to posprzątam!&quot;   &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21824#21824</comments>
                                        <author>Misteres</author>
                                        <pubDate>06-05-2004, 00:20</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21824#21824</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21471#21471</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=776'&gt;Misteres&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 26-04-2004, 00:17&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      No, jak na sofcik ta całkiem przyzwoite.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_lol.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;lol&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
To może z wieczora coś bardziej hard...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby polecieć na trasę samolotem w ramach szkolenia należało złożyć plan lotu kontaktując się w tym celu z właściwym ośrodkiem kontroli przestrzeni powietrznej. Można to było zrobić na dwa sposoby - pracowicie wypisać nazwy miejscowości przez które chcielibyśmy polecieć na kartce i wysłać faksem  &lt;img src=&quot;images/smiles/gra.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;gra&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;gra&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  , lub, co jest prostsze i częściej stosowane, po prostu zadzwonić i podać je jako odgłos paszczą.  &lt;img src=&quot;images/smiles/telefon_.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;tel&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;tel&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Pewnego razu dyżurny kontroler podniósł słuchawkę telefonu i po potwierdzeniu iż jest gotowy do zapisania trasy usłyszał:  &lt;img src=&quot;images/smiles/9.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Kazimierz, Nieliż, Cyców, Haliny&lt;/span&gt;&quot;                                       &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(trasa z okolic Lublina, obecnie kultowa)</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21471#21471</comments>
                                        <author>Misteres</author>
                                        <pubDate>26-04-2004, 00:17</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21471#21471</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21405#21405</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=428'&gt;Dorota i Wojtek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 23-04-2004, 18:37&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      no Bartek... dobre... - ale jesteś z tego znany (Twój dowcip o Bułce i Piwku - to nadal przebój... &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  )&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
no to sofcik z naszego podwórka:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Latem, organizujemy wycieczki na wyspę Giftun. Płyną z reguły całe rodziny - przerój wieku naszych Gości, jest wtedy najszerszy &lt;img src=&quot;images/smiles/bobas.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;bobo&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;bobo&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/hearts.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;hearts&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;hearts&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/mucka.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;muu&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;muu&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała impreza to pływanie w ABC &lt;img src=&quot;images/smiles/help.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;help&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;help&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  , plażowanie, opowieści różne, podglądanie ryb &lt;img src=&quot;images/smiles/laska.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/laska.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/laska.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   na kilku rafach... osoby nie wprawione mogą się nieco zmęczyć  &lt;img src=&quot;images/smiles/padniety.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;padn&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;padn&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy każdym wejściu i wyjściu z wody sprawdzamy obecność - fajnie jest jak do bazy wraca komplet Gości &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po ostatnim pływaniu wszystko było ok - ekipa zadowolona - wszyscy szczerzą zęby &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; , więc tradycyjnie konkursik na najbardziej hardcorowy dowcip &lt;img src=&quot;images/smiles/9.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/sex.GIF&quot; alt=&quot;&amp;#058;sex&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;sex&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/dupa.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;dupa&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;dupa&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...  i spokojnie wracamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakoś nigdy wcześniej nie wpadliśmy na pomysł, żeby sprawdzić obecność po zejściu na ląd - od ostatniego pływania do bazy mamy jakieś 15-20 minut drogi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już w bazie mały 5-7 letni,  Jacek woła na cały głos:&lt;br /&gt;
 MAMO! A BABCIA ZNOWU SIĘ ZGUBIŁA!!!  - podchodzę i pytam czy wszystko ok? Na to odp. - jasne babcia pewnie gdzieś tu chodzi &lt;img src=&quot;images/smiles/jelen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;los&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;los&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ... Na wszelki wypadek proszę żeby jej poszukać i wracam do załatwiania spraw &quot;formalnych&quot; $$$ &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po jakiś 15min. grupa powoli zbiera się do odejścia, a mały Jacek przybiega i z hm... ciekawą miną  &lt;img src=&quot;images/smiles/022.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   mówi: a babcia się nie znalazła...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No to mi włosy dęba  &lt;img src=&quot;images/smiles/9.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;zdz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  (babcia była w średnim wieku - miała trochę ponad 70 lat).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatrzymujemy grupę i zaczynamy wszyscy szukać  &lt;img src=&quot;images/smiles/oczy.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;oczy&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;oczy&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   &lt;img src=&quot;images/smiles/oczy.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;oczy&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;oczy&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W międzyczasie, do bazy dzwoni kapitan łodzi &lt;img src=&quot;images/smiles/telefon_.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;tel&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;tel&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  , którą płynęliśmy - w toalecie znaleźliśmy śpiącą &lt;img src=&quot;images/smiles/spioch.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;spioch&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;spioch&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  , starszą panią - nie chcemy jej budzić - co robić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No to kamień z serca, obudzić - mówię, a kapitan na to: ok, ale co dalej - właśnie dopływamy do punktu tankowania paliwa...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załoga okazała się całkiem pomysłowa: babcię obudzili i wsadzili na ponton i zrobili jej extra jazdę z niezłą prędkością &lt;img src=&quot;images/smiles/dresiarz.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;auto;&quot; title=&quot;&amp;#058;auto;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powrocie nasza zguba stwierdziła: nawet się człowiek w spokoju przebrać nie może... ledwo do toalety poszłam, a już mi każą wychodzić...  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...a mały Jacek stwierdził znudzonym głosem &lt;img src=&quot;images/smiles/11.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;ooo&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;ooo&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  trzeba byłą ją zostawić - miała by za swoje, tak jak wtedy w zoo... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21405#21405</comments>
                                        <author>Dorota i Wojtek</author>
                                        <pubDate>23-04-2004, 18:37</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21405#21405</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21400#21400</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=776'&gt;Misteres&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 23-04-2004, 17:53&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Krótka opowieść o tym, jak to co widzimy wpływa na to co mówimy.&lt;br /&gt;
Jednym z pasażerów był Murzyn. W czasie serwowania napojów między nim, a szefową pokładu wywiązała się taka oto mniej więcej konwersacja:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-ona: Would you like something to drink, sir?  &lt;img src=&quot;images/smiles/drink.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;drink&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;drink&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
-on:    Wine please.&lt;br /&gt;
-ona: White, or BLACK?&lt;br /&gt;
-on:    I can accept RED, I think.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_cool.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-------------------------&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
Pozdrawiam weekendowo.&lt;br /&gt;
Misteres</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21400#21400</comments>
                                        <author>Misteres</author>
                                        <pubDate>23-04-2004, 17:53</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21400#21400</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21224#21224</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=655'&gt;Mania&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 20-04-2004, 14:24&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      hmmmm&lt;br /&gt;
dobre!&lt;br /&gt;
Mania</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21224#21224</comments>
                                        <author>Mania</author>
                                        <pubDate>20-04-2004, 14:24</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21224#21224</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>z życia wzięte, czasem śmieszne...</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21223#21223</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=776'&gt;Misteres&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 20-04-2004, 12:02&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A może oprócz dowcipów jakieś historyjki prawdziwe, choć na miano dowcipu zasługujące? &lt;br /&gt;
Spróbuję zacząć.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_redface.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;oops&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy wprowadzaniu na pokład samolotu pasażerów zawsze stosuje się zasadę, iż osoby niepełnosprawne przywozi się wcześniej. Tak, aby mogły bez pośpiechu zająć swoje miejsce i nie zmuszać innych do oczekiwania przed samolotem. Pewnego dnia przywieziono pana poruszającego się o kulach. Pracowicie wszedł na pokład i zajął swoje miejsce. Zajęło to trochę czasu. W chwili w której pozostali pasażerowie pojawili się przy schodkach do samolotu jedna ze stewardess zauważyła, iż od jednej z kul odpadł gumowy stempelek (taki kapsel na samym dole kuli). Podniosła go i usiłowała założyć na swoje miejsce, tarasując tym samym i tak wąskie przejście. Widząc to szefowa pokładu zatrzymała pasażerów przy samych schodach oznajmiając donośnym głosem:&lt;br /&gt;
&quot;Proszę zaczekać chwilkę, bo tu PANU GUMKA Z LASKI SPADŁA!&quot;   &lt;img src=&quot;images/smiles/laska.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;laska&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
Misteres</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21223#21223</comments>
                                        <author>Misteres</author>
                                        <pubDate>20-04-2004, 12:02</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=21223#21223</guid>
                                      </item></channel></rss>