<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 11:56 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 11:56</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 11:56</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36271#36271</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2015'&gt;EaserVW&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 16-11-2004, 17:49&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Hmm. co racja, to racja. Cel uświęca środki . &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36271#36271</comments>
                                        <author>EaserVW</author>
                                        <pubDate>16-11-2004, 17:49</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36271#36271</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36200#36200</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 15-11-2004, 21:57&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Pragnę zauważyć, iż &quot;postodawca&quot;, rozpoczynający ten temat, napisał po raz setny to samo, co zawsze pisze... Tym razem, co mnie bardzo cieszy, mozna doszukać się w nim apelu o myslenie i sprawdzanie nurkowisk i ich zaplecz(baz lub innych organizatorów). Niestety zostało to skrzętnie skryte w ostrej reklami klubu opisanenego, bazujac na nieszczęściu ludzkim... Tak zwany standard... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Również ze sportowymi pozdrowieniami&lt;br /&gt;
      Borys Szmagier</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36200#36200</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>15-11-2004, 21:57</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36200#36200</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36078#36078</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2015'&gt;EaserVW&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-11-2004, 23:46&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Oskarżenie, jeśli jest słuszne ,w dobrze pojętym, ogólnym interesie,  jest uzasadnione. &lt;br /&gt;
Zwrócić należy uwagę na to, że bezpieczeństwo nurkowań to nie tylko sprawy firmowane przez organizatora. To też przygotowanie bazy nurkowej i nurkowiska, które nieraz są niewinnie wyglądającymi pułapkami. Niby ma się partnera, ale nie zawsze jest on w stanie pomóc.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36078#36078</comments>
                                        <author>EaserVW</author>
                                        <pubDate>14-11-2004, 23:46</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=36078#36078</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27599#27599</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=482'&gt;Tommy222&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 11-08-2004, 19:27&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wydaje mi sie ze porownanie jest nie adekwatne. Lech Grobelny celowo oszukiwal ludzi i gral naiwniaka. Instruktorzy moim zdanie nieswiadomie stwarzaja ryzyko lub kalkuluja je jako niskie - co wynika  z braku wiedzy lub niefasobliwosci. Nie mozna nazwac ich jednak zabojacami - mozna co najwyzej porownac do kierowcy nagminnie lamiacego przepisy - jest za pewny siebie i liczy na szczescie a gdy cos pojdzie nie  tak (nawet z winy innego kierowcy) moze zdarzyc sie tragedia. Ten post jest przesadnie skrajny. &lt;br /&gt;
P.S Nieladnie tez oskarzac kogos tak aby byly jasne jego dane personalne...</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27599#27599</comments>
                                        <author>Tommy222</author>
                                        <pubDate>11-08-2004, 19:27</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27599#27599</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27294#27294</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=464'&gt;Kriss&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-08-2004, 11:48&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Tomasz Strugalski napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Pamiętacie Lecha Grobelnego? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 Pan Grobelny powiedział, że &quot;naprawdę bardzo mu przykro&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy sobie to przypominam, widzę interesującą analogię między Panem Biznesmenem Grobelnym a wieloma nurkami i organizatorami nurkowań. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który za wszelką cenę dąży do maksymalizowania atrakcyjności akcji kosztem jej bezpieczeństwa (np. organizując nurkowania wyjazdowe zamiast znacznie bezpieczniejszych, wykonywanych w zabezpieczonym akwenie szkoleniowym) - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który &quot;za nic nie odpowiada, bo przecież każdy odpowiada za siebie&quot;, a on tylko &quot;ładuje butle, wypożycza sprzęt i wozi ludzi łódką&quot; - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który rozrzuca po dnie przedmioty przeznaczone do odnalezienia i udaje, że nie rozumie, że będzie to prowokować turystów do przekraczania dopuszczalnych głębokości i w konsekwencji spowoduje wypadek - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, którego nie obchodzi, czy nurkujący u niego mają uprawnienia i jakie, czy mają właściwie skonfigurowany sprzęt, czy mają asekurację tlenem, czy mają zapasowy ustnik, w jakich zespołach idą, na jaką głębokość, czy są trzeźwi, jaki mają plan, jaki wariant awaryjny itd. - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludzie tacy są oczywiście bardzo powszechnie lubiani, dbają przecież o atrakcyjność nurkowań, nie muszą nikomu niczego zabraniać, więc nikomu się nie narażają. Żadnej własnej opinii o czymkolwiek nie wyrażają, bo przecież nic ich nie obchodzi - nie popadają więc w konflikty z nikim. Są uśmiechnięci i życzliwi. Zbierają same pochwały na grupie. Są to tacy sami PRZESYMPATYCZNI faceci jak Pan Grobelny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdy przydarzy się śmiertelny wypadek, tacy ludzie zachowują się również jak Pan Grobelny: rozkładają bezradnie ręce i mówią, że &quot;naprawdę bardzo im przykro&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe, czy Pan Grobelny naprawdę nie rozumiał, że jest draniem, czy też NIE CHCIAŁ ZROZUMIEĆ.&lt;br /&gt;
Prawdziwy problem jest bowiem nie z tymi co nie rozumieją, lecz z tymi co ZROZUMIEĆ NIE CHCĄ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A tymczasem mamy kolejne pogrzeby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ze sportowym pozdrowieniem&lt;br /&gt;
szef szkolenia Klubu Płetwonurków Active Divers PTTK&lt;br /&gt;
Tomasz Strugalski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor jest zawodowym instruktorem CMAS. Od wielu lat bezpiecznie prowadzi Active Divers PTTK - jeden z największych klubów nurkowych w Polsce (ponad półtora tysiąca członków). Na pytania zadane przez Internet nie odpowiada, ponieważ uniemożliwiają mu to liczne obowiązki i brak czasu. Każdy, kto pragnie poprzez zadawanie pytań uzupełnić swoje nurkowe wykształcenie jest mile widziany i proszony o kontakt telefoniczny. Nr telefonu i godziny, w których jest włączony są podane na stronie &lt;a href=&quot;http://www.nurek.pl&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;www.nurek.pl&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
Poza wyznaczonymi godzinami proszę nie dzwonić, ponieważ nie ma to sensu.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Hi , Hi - jak po tym tekście twoi ex koledzy ( MORDERCY) z CMASU - ci kocówy nie sprawią to znaczy , że to cioty są a nie faceci .  ( Tym z PADI to wisi )&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zwykle bez pozdrowień - Kriss</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27294#27294</comments>
                                        <author>Kriss</author>
                                        <pubDate>09-08-2004, 11:48</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27294#27294</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27281#27281</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1306'&gt;Mrówa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-08-2004, 09:36&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Znowu mam wrażenie że ktoś sie podszywa pod Pana T.S. &lt;br /&gt;
No bo przeca Autor nie mógłby napisać o zabijaniu nurków poprzez wrzucanie rzeczy do wody skoro sam organizował poszukiwanie skarbów  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27281#27281</comments>
                                        <author>Mrówa</author>
                                        <pubDate>09-08-2004, 09:36</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27281#27281</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Jak są zabijani nurkowie</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27270#27270</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1157'&gt;Tomasz Strugalski&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 09-08-2004, 01:16&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Pamiętacie Lecha Grobelnego? To taki facet, który na początku lat 90 pożyczał od ludzi forsę opowiadając o tym, jakie to on zrobi z tą forsą wspaniałe interesy i w ogóle doprowadzi wszystkich do świetlanej przyszłości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętam go z nurkowań na Hańczy, na które czasem przyjeżdżał. Naprawdę bardzo sympatyczny facet, dla wszystkich miły, zawsze uśmiechnięty - po prostu dusza towarzystwa. Wszyscy go lubili, wręcz przepadali za nim i oczywiście chętnie pożyczali mu pieniądze, był bowiem bardzo przekonujący i budził zaufanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy okazało się, że jego interesy okazały się, delikatnie mówiąc, nietrafione (Pan Grobelny po prostu nie pamiętał na co wydał pieniądze) i prowadzona przez niego tzw. &quot;Bezpieczna Kasa Oszczędności&quot; upadła - rozłożył bezradnie ręce i powiedział, że &quot;naprawdę bardzo mu przykro&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Upadek tej &quot;Bezpiecznej Kasy&quot; doprowadził wiele firm do bankructwa a do samobójstwa kilka osób, które straciły wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Pan Grobelny powiedział, że &quot;naprawdę bardzo mu przykro&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy sobie to przypominam, widzę interesującą analogię między Panem Biznesmenem Grobelnym a wieloma nurkami i organizatorami nurkowań. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oni też za nic nie odpowiadają. Nie mają pojęcia o tym, że treścią nurkowania jest troska o partnera pod wodą, że partnera w potrzebie NIE WOLNO opuścić, że nurkowanie nie zna prawa ważniejszego niż to. Że jest to prawo ważniejsze niż osiągnięta głębokość, piękno podwodnego świata i atrakcyjność nurkowania czy w ogóle wszystko razem wzięte.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który za wszelką cenę dąży do maksymalizowania atrakcyjności akcji kosztem jej bezpieczeństwa (np. organizując nurkowania wyjazdowe zamiast znacznie bezpieczniejszych, wykonywanych w zabezpieczonym akwenie szkoleniowym) - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który &quot;za nic nie odpowiada, bo przecież każdy odpowiada za siebie&quot;, a on tylko &quot;ładuje butle, wypożycza sprzęt i wozi ludzi łódką&quot; - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, który rozrzuca po dnie przedmioty przeznaczone do odnalezienia i udaje, że nie rozumie, że będzie to prowokować turystów do przekraczania dopuszczalnych głębokości i w konsekwencji spowoduje wypadek - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Organizator, którego nie obchodzi, czy nurkujący u niego mają uprawnienia i jakie, czy mają właściwie skonfigurowany sprzęt, czy mają asekurację tlenem, czy mają zapasowy ustnik, w jakich zespołach idą, na jaką głębokość, czy są trzeźwi, jaki mają plan, jaki wariant awaryjny itd. - NIE CHCE ROZUMIEĆ, że staje się zabójcą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ludzie tacy są oczywiście bardzo powszechnie lubiani, dbają przecież o atrakcyjność nurkowań, nie muszą nikomu niczego zabraniać, więc nikomu się nie narażają. Żadnej własnej opinii o czymkolwiek nie wyrażają, bo przecież nic ich nie obchodzi - nie popadają więc w konflikty z nikim. Są uśmiechnięci i życzliwi. Zbierają same pochwały na grupie. Są to tacy sami PRZESYMPATYCZNI faceci jak Pan Grobelny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdy przydarzy się śmiertelny wypadek, tacy ludzie zachowują się również jak Pan Grobelny: rozkładają bezradnie ręce i mówią, że &quot;naprawdę bardzo im przykro&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe, czy Pan Grobelny naprawdę nie rozumiał, że jest draniem, czy też NIE CHCIAŁ ZROZUMIEĆ.&lt;br /&gt;
Prawdziwy problem jest bowiem nie z tymi co nie rozumieją, lecz z tymi co ZROZUMIEĆ NIE CHCĄ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A tymczasem mamy kolejne pogrzeby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ze sportowym pozdrowieniem&lt;br /&gt;
szef szkolenia Klubu Płetwonurków Active Divers PTTK&lt;br /&gt;
Tomasz Strugalski&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor jest zawodowym instruktorem CMAS. Od wielu lat bezpiecznie prowadzi Active Divers PTTK - jeden z największych klubów nurkowych w Polsce (ponad półtora tysiąca członków). Na pytania zadane przez Internet nie odpowiada, ponieważ uniemożliwiają mu to liczne obowiązki i brak czasu. Każdy, kto pragnie poprzez zadawanie pytań uzupełnić swoje nurkowe wykształcenie jest mile widziany i proszony o kontakt telefoniczny. Nr telefonu i godziny, w których jest włączony są podane na stronie Klubu Płetwonurków Active Divers PTTK&lt;br /&gt;
Poza wyznaczonymi godzinami proszę nie dzwonić, ponieważ nie ma to sensu.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27270#27270</comments>
                                        <author>Tomasz Strugalski</author>
                                        <pubDate>09-08-2004, 01:16</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=27270#27270</guid>
                                      </item></channel></rss>