<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 3:37 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 3:37</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 3:37</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39117#39117</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 12:33&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Akutol nie atakuje &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;)&quot; title=&quot;&amp;#058;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  Jak była ropa w ranie, to i bakterie być musiały. A jakie i czy był to nasz bohater Vibrio tego juz sie nie dowiemy. Ale elegancko można ocenić, że nie jest to niemożliwe... Dodatkowa sprawa jest taka, że nasze społeczeństwo nie ma kontaktu z bakteriami Vibrio, nawet w naszym morzu, bo jest tylko słonawe i zdecydowanie za zimne. Nie mamy więc żadnej odporności swoistej na te bakterie, najwyżej nieswoistą (ropienie jest objawem działania owej nieswoistej odporności). Miejscowi są zdecydowanie bardziej odporni, bo są narażeni wielokrotnie i odporność swoista ma szansę się wytworzyć. A więc powinniśmy szczególnie uważać. Podatność Europejczyków na &quot;zemstę&quot; czyli &quot;strugę&quot; (ten ostatni kolokwializm wymyślony przez mojego kolegę na doświadczeniach własnych szczególnie oddaje stan faktyczny owej zemsty) jest znana, papranie sie ran w słonej wodzie jest mniej znane. Większość ludzi uważa, że to z powodu soli jako takiej, a nie bierze się pod uwagę, że to ciepłowodne słone środowisko jest rezerwuarem drobnoustrojów naszej odporności nieznanych.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39117#39117</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 12:33</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39117#39117</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39116#39116</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=428'&gt;Dorota i Wojtek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 12:29&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Czy macie własne doświadczenia ze stosowaniem gorącej wody celem inaktywacji toksyn białkowych? Jak to wygląda w praktyce?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety, albo na szczęście niewielkie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
przyp.1 Stone Fish (ryba kamień) - mimo zastosowania bardzo gorącej wody ból nie ustąpił - być może nastąpiło ograniczenie działania toksyn...? Poszkodowany przewieziony do szpitala zanim cokolwiek zmieniło się w jego stanie. Miejsce było bolesne przez kilka dni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
przyp.2 Lion Fish (szkrzydlica) poszkodowany przejął się strasznie i zarządał wrzątku, którym się oparzył... &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_rolleyes.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;roll&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  . Nie stwierdzono u niego żadnych dodatkowych komplikacji (poza oparzeniem)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sposób z gorącą wodą jest naszym zdaniem raczej dalece idącym półśrodkiem - choć w pewnych sytuacjach jedynym możliwym do zastosowania, niż sposobem właściwego leczenia. Jeżeli w perspektywie  mamy wielogodzinny transport do punktu gdzie pomocy może udzielic lekarz - lepiej grzać - niż nic nie robić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inną kwestią jest możliwość miejscowego zastosowania takiego środka zaradczego. Na łodziach zazwyczaj są normalne naczynia kuchenne - o ile rana znajduje się na palcu - wszystko gra - wsadzam palec do garnka... co zrobić, jeżeli miejsce zranienia jest bardziej niedostepne...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wypadku łodzi safari, możemy skorzystać z gorącego natrysku - choć ten  nie zawsze jest gorący...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydawać by się mogło, że optymalną może być suszarka z własnym zasilaniem... (albo przynajmniej z długim przedłużaczem - na łodziach są przecież akumulatory), ale kto ciągnie za  sobą taką suszarę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39116#39116</comments>
                                        <author>Dorota i Wojtek</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 12:29</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39116#39116</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39114#39114</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1642'&gt;KrzyHo&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 12:22&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;TomM napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt; Infekcja następuje przez moczenie otwartej rany w słonej wodzie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_exclaim.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   A więc nie tylko straszliwe ukąszenia morskich potworów, ale zwyczajne skaleczenie może stanowić problem. Statystycznie poważnie infekcje V.vulnificus są dość rzadkie, ocenia się udokumentowane przypadki na około kilkaset rocznie na świecie, to nie jest dużo&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O kurna! to ja to chyba miałem właśnie czyli jestem kilkasetpierwszym!&lt;br /&gt;
A było to tak. Początek października. Egipt. Dahab. Caves&lt;br /&gt;
Po nurkowaniu udawałem się właśnie na desaturację na poduchy a tu nagle bum! Auć! walnąłem piszczelem w dechę drewnianą. Lekkie otarcie naskórka, nic poważnego nawet krew nie leciała. Potem przez cały pobyt, kilkanaście nurów, rana zabepieczana Acutolem niestety się powiększała do tego stopnia, że na lotnisku przed powrotem wzbudzałem już niemałą sensację wśród znajomych moją skwierczącą i bulgoczącą ropą.&lt;br /&gt;
Po powrocie noga już solidnie bolała, więc niechętnie udałem się do lekarza, który obejrzał mojego spuchniętego kulasa i z sadystycznym uśmiechem  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  wycisnął mi ze 3 litry  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_razz.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;razz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;razz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   ropy. Po odzyskaniu przytomności  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_biggrin.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-D&quot; title=&quot;&amp;#058;-D&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   moim oczom ukazała się dziura tak z 2x2cm o głębokości ok 0,5cm czyli w sumie niezły basen z mięsnym dnem.&lt;br /&gt;
Pan lekarz powiedział, że to wszystko popaprało się dzięki szczelnemu pokryciu z Acutolu, opowiedział historię, jak to kiedyś przez 6 godz. wydłubywał ten plastik z rany poparzeniowej, zaaplikował antybiotyk, tydzień zwolnienia i żyję! Teraz, to już nie wiem, czy to ten akutol czy jakieś cholerstwo mnie zaatakowało. Nauka jest taka, żeby nie lekceważyć nawet niewinnie wyglądających otarć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pzdr&lt;br /&gt;
KrzyHo</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39114#39114</comments>
                                        <author>KrzyHo</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 12:22</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39114#39114</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39107#39107</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 12:04&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Macie rację, rzeczywiście taki spis byłby przydatny. Ale to nie jest taka banalna sprawa. Mój punkt widzenia zawsze będzie nielaicki. Z punktu widzenia normalnego człowieka niektórych leków nie ma sensu zabierać, bo określenie wskazań do ich zastosowania może być trudne. Niemniej wspólnymi siłami możemy wypracować jakieś stanowisko.&lt;br /&gt;
Z innej bajki frapuje mnie problem &quot;gorącej wody&quot; lub &quot;suszarki&quot;. Oczywiście jest to jak najbardziej zalecane, tylko technicznie trudne. Poszkodowany wychodzi na łódź z bólem, rozumiem, że gorąca woda jest do podgrzania w kuchence na łodzi. Z suszarką trochę gorzej, to chyba dopiero w pokoju hotelowym, prawda? Czy macie własne doświadczenia ze stosowaniem gorącej wody celem inaktywacji toksyn białkowych? Jak to wygląda w praktyce?</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39107#39107</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 12:04</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39107#39107</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39083#39083</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=428'&gt;Dorota i Wojtek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 10:28&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Mirka Żytkowska napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Czasami jest to sposób bardziej praktyczny, np. gdy używamy suszarki.&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...to fakt - swego czasu zastanawiałem się  po co łysemu fotografowi wielka suszara - zakładałem, że chodzi  o jakieś zabiegi foto...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...później okazało się, że koleś lubi robić makro skrzydlic i woli się zabezpieczać - oprócz suszarki, ma jeszcze akumulator stosowny - na łodziach innych niż safari bardzo rzadko można znaleźć pracujące agregaty...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TomM - dzięki za Twoje interesujące 3gr.  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_cool.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
Może w ramach tzw. &quot;chwil wolnych&quot; zechciałbyś przygotować &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;&quot;polską apteczkę na straszne potwory&quot; &lt;/span&gt;? Taki zestaw naszych krajowych odpowiedników, albo skuteczniejszych nawet piguł? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39083#39083</comments>
                                        <author>Dorota i Wojtek</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 10:28</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39083#39083</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39080#39080</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1121'&gt;Mirka Żytkowska&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 09:23&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Cześć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skoro zbieramy po trzy grosze  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  , to i ja swoje dorzucę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Dorota i Wojtek napisali:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Cytat:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;Co robić: &lt;br /&gt;
-zanurzamy ranę w gorącej wodzie (najlepiej do granicy wytrzymałości), &lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Alternatywą dla tego sposobu jest również oddziaływanie na miejsce ukłucia gorącym (również tak mocno jak się da) strumieniem powietrza. Czasami jest to sposób bardziej praktyczny, np. gdy używamy suszarki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrowienia, Mirka</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39080#39080</comments>
                                        <author>Mirka Żytkowska</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 09:23</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39080#39080</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39067#39067</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1461'&gt;TomM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 14-12-2004, 00:21&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A co, tez wrzucę 0.03 PLN. A co!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż to owe tajemnicze Vibrio. Brzmi zaraźliwie. Po polsku to przecinkowiec, najbardziej znany jest przecinkowiec cholery. Ta rodzina bakterii ma cechę wspólną, mianowicie tolerują, a nawet wymagają słonej wody. W kontekście mrożących krew w żyłach opowieści znaczenia nabierają dwa przecinkowce: Vibrio parahaemolyticus oraz Vibrio vulnificus. Ten pierwszy bliski jest cholerze, wywołuje otóż tzw. &quot;strugę&quot;, czyli &quot;zemstę sułtana/faraona&quot; czyli wiadomo co. Normalnie medycyna przewiduje problem po spożyciu surowych ryb lub ostryg, ale także &quot;zanieczyszczonej&quot; żywności pochodzenia morskiego.&lt;br /&gt;
Natomiast ta druga bakteria żyje w ciepłej słonej wodzie, jest typowym &quot;halofilem&quot; czyli wymaga soli. Infekcja następuje przez moczenie otwartej rany w słonej wodzie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_exclaim.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;!&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;   A więc nie tylko straszliwe ukąszenia morskich potworów, ale zwyczajne skaleczenie może stanowić problem. Statystycznie poważnie infekcje V.vulnificus są dość rzadkie, ocenia się udokumentowane przypadki na około kilkaset rocznie na świecie, to nie jest dużo. Czynnikiem ryzyka jest upośledzona odporność (choćby udar słoneczny!) lub przewlekłe choroby wątroby.&lt;br /&gt;
Co do leczenia, to doksycyklina lub cefalosporyny. Akurat perfloksacyna czy ciprofloksacyna nie bardzo...&lt;br /&gt;
Co tam jeszcze - aha - te opisane aktywne środki przeciwbakteryjne to nasz stary sulfatiazol (już wycofany) i zasypka z Biseptolem (u nas nie ma, jest maść Bactroban).</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39067#39067</comments>
                                        <author>TomM</author>
                                        <pubDate>14-12-2004, 00:21</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39067#39067</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39063#39063</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1109'&gt;kjar&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 13-12-2004, 23:17&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;/span&gt;&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Dorota i Wojtek napisał/a:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;...no i to by było na tyle  - za niedługo będzie jeszcze straszniej - będzie m.in. o okrutnych &quot;wszach morskich&quot;...&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Jasny gwint !!!!&lt;br /&gt;
A niektórzy twierdzą, że ekstremalne doznania dla prawdziwych twardzieli gwarantują tylko nasze zimne, ciemne i nieprzeżroczyste wody  &lt;img src=&quot;images/smiles/022.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39063#39063</comments>
                                        <author>kjar</author>
                                        <pubDate>13-12-2004, 23:17</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39063#39063</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Pierwsza Pomoc dla nurka - czyli coś mnie ugryzło! cz.II</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39052#39052</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=428'&gt;Dorota i Wojtek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 13-12-2004, 21:40&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Skoro już poznaliście pierwsze potwory i ich wilczy apetyt ukierunkowany na ludzkie mięso  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;;-)&quot; title=&quot;;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  czas zacząć się naprawdę bać &lt;img src=&quot;images/smiles/022.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  oto kolejne monstrumy nie odpuszczające żadnemu nurkowi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
tym razem postraszymy Was:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Banda 1.&lt;br /&gt;
-okrutną  &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;skrzydlicą&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
-przerażającą &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;skorpeną&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
-i niesamowicie spokojną w swojej potworności &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;rybą kamień...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Banda 2.&lt;br /&gt;
to w  zasadzie solistka:&lt;br /&gt;
-poznajcie wredną &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;płaszczkę&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczynamy wiec...&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Skrzydlice, skorpeny i ryby kamień &lt;/span&gt;posiadają kolce jadowe w płetwach grzbietowych i brzusznych, po których może spływac jad z gruczołów jadowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj reakcja na ukłucie objawia się zaczerwienieniem lub bladością, opuchlizną i pojawieniem się pęcherzy. Rany mogą być naprawdę  bardzo bolesne, a w niektórych przypadkach (ryba kamień) nawet śmiertelne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Co robić&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;
-zanurzamy ranę w gorącej wodzie (najlepiej do granicy wytrzymałości), co może bardzo szybko złagodzić ból przy ukłuciu przez skrzydlicę, w wypadku skorpeny będzie to sposób mniej  skuteczny, natomiast w wypadku ryby kamień, może nie mieć wpływu na uśmierzenie bólu, ale powinno się go zastosować tak czy owak, gdyż może on zwolnić lub dezaktywować działanie niektórych toksyn.&lt;br /&gt;
-jeżeli osoba wykazuje objawy zatrucia, jest osłabiona, wymiotuje, ma problemy z oddychaniem lub traci przytomność, &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;należy natychmiast wezwać pomoc&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rany kłute tych ryb goją się bardzo długo, konieczne jest leczenie aktywnym środkiem antyseptycznym (&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;sulfadiazene, bacitracin&lt;/span&gt;). Dostepne też  jest antidotum na ukłucia ryby kamień.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Ukłucia płaszczki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zranienia są powodowane przez kolce podobne do sztyletów, które  kryją się pod ogonem. W zależności od gatunku może być tych &quot;sztyletów&quot; aż cztery. Rany są zarówno głębokie, jak i zatrute - &quot;ostrza&quot; są wypełnione toksyną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zranienia mogą być bardzo bolesne, mogą krwawić, powodować osłabienie, wymioty, bóle głowy, omdlenia, krótki oddech, paraliż, zapaść, a nawet śmierć. Najczęściej rany powstają w okolicach nóg - po przypadkowym nadepnięciu na zwierza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Co robić&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-zanurzenie rany w gorącej wodzie (temperatura do granicy wytrzymałości), może gwałtownie złagodzić ból, ale rana powinna być trzymana w wodzie o tej temperaturze od 30-90 minut, należy jednak uważać, aby nie spowodować dodatkowych komplikacji związanych z oparzeniem...&lt;br /&gt;
-jeżeli kolec został w ranie należy go wyjąć&lt;br /&gt;
-wyszorować ranę wodą z mydłem. Nie szyć i nie zamykać rany - można w ten sposób &quot;zaszyć&quot; w ranie bakterie, które spowodują poważne infekcje&lt;br /&gt;
-nałożyć opatrunek i udać się do lekarza. Jeżeli w ciągu 12 godzin nie będziemy w stanie skontaktować sie z lekarzem, należy osobie poszkodowanej podać antybiotyk (doxycykline, ciprofloxacine) w celu zwalczania bakterii &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Vibrio*&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
-można podać środki przeciwbólowe&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Vibrio - bardzo niebezpieczny, choć niezwykle mały zwierz (stąd tajemnicza nazwa-bakteria), który może doprowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych ze śmiercią włącznie - opis w pierwszej cześci Pierwszej Pomocy...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
...no i to by było na tyle  - za niedługo będzie jeszcze straszniej - będzie m.in. o okrutnych &quot;wszach morskich&quot;...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;images/smiles/wave.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;wave&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39052#39052</comments>
                                        <author>Dorota i Wojtek</author>
                                        <pubDate>13-12-2004, 21:40</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=39052#39052</guid>
                                      </item></channel></rss>