<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 3:38 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 3:38</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 3:38</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Konik Tybet w potrzebie!</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=50368#50368</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 22-04-2005, 11:16&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Drodzy moi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
rzecz się wprawdzie nie rozchodzi o konika morskiego, tylko &lt;a href=&quot;http://www.konie.kary.pl/sklad/tybet05.jpg&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;zwykłego kopytnego&lt;/a&gt;, ale w tym przypadku niczego to nie zmienia. Chcą biednego zwierza zaszlachtować, ale jeśli się gangsterce zapłaci, nieborak ocaleje i będzie miał gdzie dożyć swoich dni. Oddaję głos Anecie, instruktorce hipoterapii, która pracowała z Tybetem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Cytat:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;W ośrodku, w którym pracowałam 2 lata temu jako hipoterapeutka, jest chory koń, właściwie należałoby powiedzieć zaniedbany, chory i zapomniany koń. Jest wspaniały, nosił na grzbiecie setki dzieciaków zastępując im bezwładne nogi, był przyjacielem i terapeutą jedynym w swoim rodzaju.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tybet - tak ma na imię, teraz jest chory, poważnie i właściwie weterynarz, który tam dziś ze mną był nie jest pewny czy uda się go zupełnie wyleczyć, ale warto powalczyć choć o kilka miesięcy, może lat. Na pewno ...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po moim odejściu nie działo się tam najlepiej, ale i tak nic nie tłumaczy takiego okrucieństwa i bezmyślności. Koń przeszedł jesienią poważny ochwat, teraz ma zniekształcone przednie kopyta, które stale odciąża. Wyraznie utyka i chodzenie sprawia mu kłopot - dodatkowo, jakby jednego nieszczęścia było mało choruje na zapalenia płuc. Nie jest leczony !!! Najgorsze jest to, że nie spodziewałam się po ludziach z którymi pracowałam braku sumienia, takiej ... nawet nie wiem jak to określić. Bezduszności. Zupełnie jakby ten koń był przezroczysty - nadal pracują, kupują nowe donice do kwiatów, zamawiają nowe zasłony itp, a obok w stajni powoli gaśnie koń, który dla nich przez lata pracował, bez słowa...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W nagrodę za pracę z dziećmi przy hipoterapii ma zostać wysłany na rzeź jeżeli nie znajdę pieniędzy by go szybko wykupić - dziś zadzwonili do mnie i stwierdzili, że albo go biorę albo pod koniec miesiąca zabiera go handlarz, bo akurat będzie na miejskim jarmarku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MAM MAŁO CZASU - DLATEGO PROSZĘ O WIELKI KREDYT ZAUFANIA I WPŁATĘ CHOĆ NIEWIELKICH KWOT NA KONTO. MAM NADZIEJĘ ŻE SZYBKO UZBIERAM POTRZEBNĄ SUMĘ, WYCENIONO GO NA 1500,00 ZŁ - PROSZĘ O POMOC, BARDZO. I Z GÓRY ZA NIĄ SERDECZNIE DZIĘKUJĘ.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Nawet najdrobniejsze wpłaty kierować prosimy na konto:&lt;br /&gt;
Aneta Borkowska&lt;br /&gt;
nr konta - 78 1020 1332 0000 1802 0228 7696 &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontaktowałem się wczoraj i dzisiaj z kumplem Anety w sprawie Tybeta i mam trzy ważne wieści. Pierwsza: udało się uzbierać już 600 zł. Druga: udało się zorganizować dla konia antybiotyki. Trzecia: po wykupieniu spod noża Tybet zostanie zabrany z ośrodka, będzie miał dach nad głową, coś w żłobie + opiekę weta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kochani, rozsądźcie sprawę w swoich sumieniach i jeśli zostały Wam pod koniec miesiąca jakieś groszaki, wspomóżcie zwierza.  &lt;img src=&quot;images/smiles/angel2.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;angel2&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;angel2&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: 9px; line-height: normal&quot;&gt;[ &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Dodano&lt;/span&gt;: &lt;span style=&quot;font-style: italic&quot;&gt;Pon 25 Kwi, 2005&lt;/span&gt; ]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Z ostatniej chwili: udało się! &lt;img src=&quot;images/smiles/slonko_na.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-)&quot; title=&quot;&amp;#058;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziękuję wszystkim, którzy się dorzucili i tym samym zdecydowali, że następną inkarnacją Tybeta nie będzie pęto kiełbasy. Jeśli wszystko pójdzie OK, jeszcze w tym tygodniu konisko wyląduje w nowej stajni, gdzie w przyzwoitych warunkach wieść będzie wesołe życie staruszka &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; . &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tybet zawdzięcza Wam życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
 &lt;img src=&quot;images/smiles/balloon.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;balloon&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;balloon&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=50368#50368</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>22-04-2005, 11:16</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=50368#50368</guid>
                                      </item></channel></rss>