<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 10:10 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 10:10</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 10:10</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Dlaczego jeździ tam tak mało Polaków ??</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61547#61547</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=481'&gt;Pitt_M&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 01-09-2005, 17:25&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Dzięki za świetny opis - na pewno przy okazji pobytu w tamtych stronach skorzystam &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_razz.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;razz&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;razz&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  &lt;br /&gt;
A propo's lustra to jest pod wodą w bazie &quot;Neptuna&quot; w Kreciku (Kretowiny) też fajnie  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_cool.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;cool&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61547#61547</comments>
                                        <author>Pitt_M</author>
                                        <pubDate>01-09-2005, 17:25</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61547#61547</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Dlaczego jeździ tam tak mało Polaków ??</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61062#61062</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2453'&gt;miś-magnum&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 27-08-2005, 22:17&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Dzisiaj byłem w Senftenbergu, jest to na trasie między Cottbus a Dresden, przejazd pomiędzy trasami A15 i A13 w Niemczech. Jest tam wielkie jezioro zupełnie nie doceniane przez polskich nurków, powstało ono poprzez zalanie kopalni odkrywkowej. Dzisiaj woda miała przejżystość jakieś 16metrów, jest ona bwrdzo kwaśna i przez to nie ma pod jej taflą żadnego życia, a wszystko jest pokryte 2-3centymetrowym osadem z rudy żelaza, lecz mimo to woda jest naprawdę bardzo, bardzo czysta. Po jeziorze można wybrać się w rejś stateczkiem, pochodzić po pięknych parkach i nakarmić dziki lub niedźwiedzie, poopalać się na plaży dla nudystów, lub zanurkować. A gdy wybierzemy tą ostatnią opcję, zapłacimy 3 euro w bazie za nurkowanie, i poznamy wspaniałych ludzi którzy tam pracują i z wielką chęcią nabiją nam butlę po 15centów za litr, możemy zanużyć się por wodę, a tam zobaczymy wiele atrakcji, trochę wielkich głazów i ostry spad do wody, potem wielka równina z głębokością 8 metrów, na której spostrzegamy poręczówkę, płynąc w zdłóż niej mijamy rosyjskiego wojaka, który strzeże dostępu do 4 piętrowej wieży obserwacyjnej, na której ktoś wywiesił na sznurku, żeby wyschły, gacie, biustonosz, koszulki i skarpetki, następnie płynąc w lewo mamy przez cały czas pionową ściankę kamienną (coś jak w Łagowie tylko dłóższa i płycej) przy której możemy zrobić jakieś 16 metrów. Płynąc przy tejże ściance przy tak świetnej widoczności, spostrzeżemy na jej górze żółtą butkę telefoniczną do której można otwożyć dźwi i normalnie wejść, następnie sprawdzić nr. telefonu do komory dekompresyjnej w książce telefonicznej i wypłynąć oknem. Płynąc dalej i oglądając ściankę natrafimy na wrak łodzi który także znajduje się na 8m, na samej skarpie ścianki.  Jest to wrak łodzi wycieczkowej, który ma jakieś 8metrów długości i spokojnie można do niego wpłynąć. Gdy już nam się znudzi penetrowanie wraku łodzi wracamy do wierzy obserwacyjnej, dzwoniąc po drodze z butki do ruskiego żołnierza żeby przypadkiem nas nie rozstrzelał, gdy już do niego dotrzemy możemy pograć z nim w ringo pod wodą, oczywiście jeśli znajdzie dla nas czas, a gdy nie znajdzie, od wierzy obserwacyjnej płyniemy w prawo, tam natkniemy się na amerykańską rakietę atomową, gotową do startu i skierowaną w niebo (cel - afganistan), wystarczy wtedy nakryć się wielką białą kopułą, wyciągnąć automaty z ust, wypuścić do niej trochę powietrza i można rozpocząć odliczanie. Po starcie rakiety woda- powietrze, płyniemy przy poręczówce dalej w prawo, tam widzimy podwodny parking dla nurków i mały śmietnik, n którym leżą butle acytylenowe i inne metalowe rzeczy, oraz wielkie lustro, Tafla lustra ma jakiś 1 metr wysokości i z 170cm szerokości, pierwszy raz widziałem sam siebie pod wodą, przy lustrze frajda jest niesłychana, i można poćwiczyć swoje niedoskonałości np. w trymie. Po strzeleniu paru śmiesznych min do lustra można sobie trochę w kółko popływać, znajdziemy tam na dnie jakieś beczki, krzezła, i jakieś dziwne włazy, zaspawane i zamknięte łańcuchami. Wracając po poręczówce z rękami do góry, poto żeby ruski nas nie rozstrzelał, a potem do platwormy na brzegu żeby wyjść możemy spojżeć w górę i podziwiać z 8 mertów taflę wody i ludzi pływających pomiędzy twoimi bąblami. Można też popływać jeszcze chwilę przy platformie do wyjścia i popodziwiać wielkie kamienie. Gdy wyjdziemy z wody można, a nawet trzeba podzielić się wrażeniami z partnerem a potem z ludźmi z bazy (język niemiecki lub angielski), następnie jest miejsce gdzie można opłukać cały sprzęt po nurkowaniu w kwaśnej wodzie, i prysznic z ciepłą wodą (łazienka ładna, wykafelkowana i czyściutka), a gdy ma się szczęście trafi się na festyn organizowany przez bazę nurkową, w którym można wygrać przeróżne nagrody. Gdy chciał byś tam zanurkować, a nie masz sprzętu, nie ma sprawy, wypożyczysz go na miejscu. Zachęcam wszystkich do nurkowania w tym miejscu, a gdy jest ładny słoneczny dzień, woda ma naprawdę dużą przejżystość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: 9px; line-height: normal&quot;&gt;[ &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;Dodano&lt;/span&gt;: &lt;span style=&quot;font-style: italic&quot;&gt;27-08-2005, 22:26&lt;/span&gt; ]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
zapomniałem dodać, że ruski też lubi grać w kości &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61062#61062</comments>
                                        <author>miś-magnum</author>
                                        <pubDate>27-08-2005, 22:17</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=61062#61062</guid>
                                      </item></channel></rss>