<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 11:59 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 11:59</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 11:59</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Smutna praktyka badań nurkowych</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89930#89930</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 03-08-2006, 07:58&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Nie przerzucałbym całej odpowiedzialności na lekarzy nurkowych. OGólnie mam bardzo krytyczne zdanie o lekarzach w ogóle i nie rozumiem dlaczego akurat &quot;nurkowi&quot; mieliby być akurat grupą, w której odsetek lekarzy niedouczonych, nie czytających (aktualnej literatury fachowej) i niekomunikatywnych miałby być niższy niz wśród anestezjologów czy ginekologów. Ale... (zawsze w takim momencie powinno nastąpić jakieś &quot;ale&quot;) to my tak na prawdę napędzamy klientelę tym lekarzom, którzy diagnozują na podstawie bankontu pięćdziesięciozłotowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy historyjki:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Jeden ze znanych i poważanych w środowisku nurów postanowił dokładnie się przebadać (skończył 40 lat i postnowił z tej okazji zrobić &quot;przegląd&quot;. Lekarz (bardzo dobry) męczył go trzy dni i znalazł co najmniej trzy medyczne powody, by kumpel przestał nurkować (w tym jeden dość poważny kardiologiczny) - wszystkie potwierdzili później inni lekarze. Pacjent zapłacił kilakset złotych za badania i konsultacje, wie, że nie powinien nurkować i... nurkuje. Od badań upłynęły chyba trzy lata. Jeszcze żyje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Koleżanka poszła do &quot;pięćdziesięciozłotowego&quot; łapiducha, spojrzał na nią i wypisał kwitek. Była strasznie wściekła, klęła na jego nieodpowiedzialność chyba przez dwa tygodnie. Ale po roku znowu do niego poszła, bo &quot;wyjazd na wraki już za dwa dni&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Inny kolega chwalił się, że z dziesieciu pytań w wywiadzie lekarskim przy badaniu nurkowym musiał skłamać na sześć, bo nie dostałby &quot;zdolności&quot;. Zmarł na zawał w pracy, przy biurku - jakieś dwa miesiace po badaniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja osobiście preferuję wersję &quot;medium&quot;: wszystko trwa ok. 1,5 godziny, dokładne badanie internistyczne, laryngolog, wywiad, trochę neurologii, spirometr (no, ta bania, co sę dmucha), EKG i do domciu.</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89930#89930</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>03-08-2006, 07:58</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89930#89930</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Smutna praktyka badań nurkowych</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89876#89876</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=3366'&gt;Gajusz&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 02-08-2006, 18:23&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Ciekawa rzecz w sprawie tych badań...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jednej strony faktycznie, jak ktoś chce to &quot;papier&quot; można załatwić systemem spoglądania głęboko w oczy i płacenia panu doktorowi za konsultacje, z drugiej z kolei, to nasze życie i każdy decyduje czy i w jakim stopniu chce mieć wiedze na temat swych możliwości...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja historia jest prosta. Otóz Pan doktor wprost się zapytał czy chcę mieć papier czy też chcę wiedzieć jak wyglada mój organizm pod kątem nurkowań. Kiwał głową i sugerował tak jakby, żeby jednak sobie zrobic pełne badania, ale był gotowy podpisać papier na zasadzie juz tyle lat pan nurkuje itd itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i cóż - badania krwi i moczu, EKG, RTG klatki, Spirometria, laryngolog i w końcu specjalista medycyny morskiej.&lt;br /&gt;
Baaaardzo ciekawa rozmowa na temat głębokiego nurkowania, dekompresji, kolejna sugestia żeby sobie zrobić badanie ciała szklistego oka (nie wiem czy wiecie, ale mikropęcherzyki mogą powodować trwałe zmiany w części szklistej oka). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ewidentnie lepiej się czuje mając świadomość że organizm jest OK. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polecam. Szczerze.  &lt;br /&gt;
Nie taki ze mnie znowu stary pierdziel, ale &quot;przegląd techniczny sprzętu&quot; dobrze jest zrobic sobie coi jakiś czas. Taki prawdziwy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ps. Nie jestem lekarzem i nie mam żadnych profitów z reklamowania badań &lt;img src=&quot;images/smiles/slonko_na.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;-)&quot; title=&quot;&amp;#058;-)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; </description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89876#89876</comments>
                                        <author>Gajusz</author>
                                        <pubDate>02-08-2006, 18:23</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89876#89876</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Smutna praktyka badań nurkowych</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89873#89873</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2460'&gt;DDAT&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 02-08-2006, 18:07&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A czy myślisz że nasi orzecznicy są lepsi. Byłem u dwojga naszych specjalistów, spojrzeli głeboko w oczęta, następnie na kieszeń, i kwit jest. Moim zdaniem cieszcie się że tak jest. Większość naszych nurasków nie przejdzie solidnych badań. Dotyczy to głownie instruktorów i DM. &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_mrgreen.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;mrgreen&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt;  A to Wy powinniście dawać przykład. To są kilkuletnie obserwacje,  i  wiem co mówię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ŻYCZĘ DUUUUŻO ZDRÓWKA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdro</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89873#89873</comments>
                                        <author>DDAT</author>
                                        <pubDate>02-08-2006, 18:07</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89873#89873</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Smutna praktyka badań nurkowych</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89812#89812</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2323'&gt;FotoMiś&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 02-08-2006, 12:42&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Pewni złośliwi ludzie postanowili przetestować lekarzy wydających zaświadczenia o braku (lub istnieniu) przeciwwskazań do nurkowania.  Ofiarom wysłano dokumentację 15 hipotetycznych pacjentów i poproszono o wypowiedzenie się czy są oni zdolni, niezdolni bądź czy należy ich odesłać na badania dodatkowe. Wirtualni pacjenci byli &quot;skonstruowani&quot; tak, by osoba znajaca standardy medyczne nie miała problemu z poprawnym zakwalifikowaniem delikwenta.  Wszyscy lekarze (81szt) byli po przeszkoleniu w zakresie badań nurkowych i udzielali odpowiedzi anonimowo - drogą pocztową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A wyniki ich działalności były następujące:&lt;br /&gt;
- w &lt;span style=&quot;font-weight: bold&quot;&gt;żadnym&lt;/span&gt; z hipotetycznych przypadków orzecznikom nie udało się osiągnąć jednomyślności&lt;br /&gt;
- najlepszą zgodność (70%) uzyskano w 6 przypadkach, przy czym 3 z nich orzecznicy notorycznie kwalifikowali błędnie  &lt;img src=&quot;images/smiles/Roftl.gif&quot; alt=&quot;;)&quot; title=&quot;;)&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
- orzecznicy nie lubią konsultacji - zaledwie 17% odpowiedzi sugerowało dodatkowe badania chociaż &quot;pacjenci&quot; byli pomyślani tak, by ten odsetek wynosił jakieś 66%.  Rekordzista odwalił z marszu 13 z 15 kandydatów do nurkowania... &lt;br /&gt;
- we wszystkich przypadkach w których było przeciwwskazanie bezwzględne do nurkowania co najmniej jeden z lekarzy stwierdził, że pacjent jest jak najbardziej zdolny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A to wszystko, panie, w Australii się działo..  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczeście u nas nie ma żadnych durnych standardów, więc problem jakby z głowy. Ale jeżli ktoś chce się rzetelnie zbadać a nie tylko dostać kwitek, to lepiej niech pójdzie do co najmniej dwu lekarzy.  Sicher ist sicher..    &lt;img src=&quot;images/smiles/022.gif&quot; alt=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; title=&quot;&amp;#058;22&amp;#058;&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;top&quot; /&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Michał</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89812#89812</comments>
                                        <author>FotoMiś</author>
                                        <pubDate>02-08-2006, 12:42</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=89812#89812</guid>
                                      </item></channel></rss>