<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-1"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>FORUM-NURAS</title>
  <link>http://www.forum.jds.pl/index.php</link>
  <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright Dzisiaj 11:28 by FORUM-NURAS</copyright>
  <managingEditor>dareks@forum-nuras.com</managingEditor>
  <webMaster>dareks@forum-nuras.com</webMaster>
  <pubDate>Dzisiaj 11:28</pubDate>
  <lastBuildDate>Dzisiaj 11:28</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>FORUM-NURAS</title>
    <url></url>
    <link>http://www.forum.jds.pl/</link>
    <description>Froum dla nurkujących i nie tylko ...</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: Początki szkolenia w Polsce były trudne!</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42519#42519</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1888'&gt;Tomasz-Szeryf&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-01-2005, 11:03&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Drak napisał:&lt;br /&gt;
&lt;table width=&quot;90%&quot; cellspacing=&quot;1&quot; cellpadding=&quot;3&quot; border=&quot;0&quot; align=&quot;center&quot;&gt;&lt;tr&gt; 	  &lt;td&gt;&lt;span class=&quot;genmed&quot;&gt;&lt;b&gt;Cytat:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;	&lt;tr&gt;	  &lt;td class=&quot;quote&quot;&gt;A tak dla ustalenia uwagi , czym sie rozni nurek od pletwonurka ?&lt;/td&gt;	&lt;/tr&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot;&gt;[b]zajrzyj tutaj: &lt;a href=&quot;http://forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42492&amp;amp;sid=60c79d3cb2fbf2370ec583b592e4be93#42492&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;http://forum.jds.pl/viewt...592e4be93#42492&lt;/a&gt;</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42519#42519</comments>
                                        <author>Tomasz-Szeryf</author>
                                        <pubDate>24-01-2005, 11:03</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42519#42519</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Początki szkolenia w Polsce były trudne!</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42515#42515</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=2048'&gt;jcsjacekj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-01-2005, 10:34&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Płetwami ! (lub ich brakiem) ???</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42515#42515</comments>
                                        <author>jcsjacekj</author>
                                        <pubDate>24-01-2005, 10:34</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42515#42515</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: Początki szkolenia w Polsce były trudne!</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42513#42513</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=-1'&gt;Anonymous&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-01-2005, 10:30&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A tak dla ustalenia uwagi   , czym sie rozni nurek od pletwonurka ?</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42513#42513</comments>
                                        <author>Anonymous</author>
                                        <pubDate>24-01-2005, 10:30</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42513#42513</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Początki szkolenia w Polsce były trudne!</title>
                                        <link>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42500#42500</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://www.forum.jds.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=1888'&gt;Tomasz-Szeryf&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: 24-01-2005, 08:01&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Jak wynika z całości książki, nurkowie oddają nieocenione usługi nie tylko w pracach na morzu, lecz również i w głębi kraju przy realizacji każdej inwestycji wymagającej pracy pod woda.&lt;br /&gt;
W przedwrześniowej, sanacyjnej Polsce, posiadającej zaledwie skrawek morskiego wybrzeża, zagadnienie szkolenia nurków w ogóle nie istniało. Nieliczni nurkowie mogli zdobyć zawód jedynie służąc w Marynarce Wojennej. Zastój w przemyśle i budownictwie wodnym stwarzał warunki, w których nie tylko nie odczuwano potrzeby kształcenia kadr nurków, lecz przeciwnie: obawiano się ich nadprodukcji. &lt;br /&gt;
O ratownictwie morskim w takiej formie i w takim zakresie, w jakim rozwinęło się ono w Polsce Ludowej, przed wojną nawet nie mogło być mowy. &lt;br /&gt;
Drobne prace mogły być wykonywane nawet i przy szczupłej ilości mniej wykwalifikowanych kadr, większe zaś, wymagające wyższych kwalifikacji, z zasady przeprowadzane były przez firmy zagraniczne i nurków sprowadzonych z zagranicy.&lt;br /&gt;
Stan taki powodował, że rząd sanacyjny nie interesował się zarówno szkoleniem zawodowym w tej dziedzinie , jak wykonującymi już zawód nurkami. W Polsce przedwrześniowej nurek był zupełnie pozbawiony jakiekolwiek opieki państwa. Eksploatowano go od czasu, póki znajdował się w pełni sił, a następnie, gdy nadwerężone zdrowie nie pozwalało mu już na dalsze wykonywanie zawodu, zostawał najczęściej bezrobotnym, nierzadko pozbawionym nawet skromnego zasiłku emerytalnego. &lt;br /&gt;
Brak odpowiedniej opieki lekarskiej powodował szybkie wycieńczenie organizmu, co z kolei pociągało za sobą utratę zdolności do pracy. W pierwszym okresie po wojnie nurków wyszkolonych nie mieliśmy w ogóle.&lt;br /&gt;
Dopiero korzystając z wzorów radzieckich epronowców zdołano utworzyć pierwsze kursy kształcące młode kadry naszych nurków.&lt;br /&gt;
Początkowo szkoleniem nurków zajmowało się we własnym zakresie kilka przedsiębiorstw robót podwodnych, później w roku 1947, kiedy większość prac nurkowych przejęło Państwowe Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych, instytucja ta rozpoczęła planowe szkolenia.&lt;br /&gt;
Zorganizowano szereg kursów początkowych i dokształcających, na których zapoznano kursantów z nowoczesną metodą spawania i cięcia metali pod wodą oraz wykonywania innych prac podwodnych.&lt;br /&gt;
Dla celów doświadczalnych zbudowano specjalne baseny, a gabinety wyposażono w odpowiednie pomoce naukowe. Nad zdrowie kursantów czuwa stała opieka medyczna, i nowoczesne urządzenia techniczne, jak np. komora dekompresyjna, zabezpieczająca przed ewentualnymi szkodliwymi następstwami pracy podwodnej. Nauka na kursach łącznie z zajęciami praktycznymi twa trzy lata. Po zdaniu egzaminów i pomyślnie przeprowadzaniu zajęć praktycznych otrzymywano dyplom nurka.&lt;br /&gt;
Na kursy przejmowani są kandydaci, których zdrowie, a w szczególności serce i płuca nie budzą najmniejszych zastrzeżeń. Państwo Ludowe otacza nurków troskliwą opieką. Poddaje się ich systematycznym badaniom lekarskim, w okresie wykonywania prac podwodnych są specjalnie odżywiani.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fragment cytowanej już publikacji - &lt;a href=&quot;http://forum.jds.pl/viewtopic.php?t=5445&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;postlink&quot;&gt;http://forum.jds.pl/viewtopic.php?t=5445&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te początki szkoleń musiały być rzeczywiście wybitnie spartańskie oceniając to z perspektywy dnia dzisiejszego (pomyśleć, że wszystko za sprawą &quot;wielkiego brata' ze wschodu). Zaskakująca była dla mnie wiadomość o możliwości nurkowania na powietrzu do 90 m - cóż widocznie zaostrzyło nam się po tych nastu latach (wniosek pomija aspekt medyczny).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może grono bardziej doświadczonych nurków i płetwonurków (gdyż to nie to samo) przybliży nam forumowiczom swe dawne początki - może z Polski Ludowej ?</description>
                                        <comments>http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42500#42500</comments>
                                        <author>Tomasz-Szeryf</author>
                                        <pubDate>24-01-2005, 08:01</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://www.forum.jds.pl/viewtopic.php?p=42500#42500</guid>
                                      </item></channel></rss>