W sobotę i niedzielę było poszukiwanie skarbów zatopionych w J. Łęsk przez CN Ryszarda Bałakiera .
Ale była zabawa
Viktoria i ja trochę skarbów znaleźlismy
Było kilka osób z FN .
Niestety nie byliśmy do końca i nie znamy wszystkich szcęśliwców .
Kto był niech się pochwali
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-07-2003, 13:41
Bohdanie, jak juz zaczales watek, to opisz moze ciut o tym jak to bylo zorganizowane...
jak to wszystko wygladalo, co to byly za skarby, na czym polegalo to szukanie...
pozdrawiam
Kuba
Xiho Gość
Wysłany: 28-07-2003, 16:05 Re: Skarby Bałakiera
bd* napisał/a:
W sobotę i niedzielę było poszukiwanie skarbów zatopionych w J. Łęsk przez CN Ryszarda Bałakiera .
Ale była zabawa
Viktoria i ja trochę skarbów znaleźlismy
Było kilka osób z FN .
Niestety nie byliśmy do końca i nie znamy wszystkich szcęśliwców .
Kto był niech się pochwali
Opowiedz troche jak bylo
Pochwal się co wyłowiliście ???
Mam nadzieje, ze oprocz wylowienia wielu skarbow Victoria ostatecznie rozwiazala kilka nurtujacych ja zagadek...
niestety mimo 3 godzinnego czekania nie udalo sie Jej zanurkowac w suchaczu bo kryza byla za luzna. chyba ze cos sie udalo z tym pozniej zrobic ale tego nie pamietam.
pozdrawiam
wiesz, wstep mialy tylko osoby mogace poszczycic sie posiadaniem fartuszka i kielni
a tak serio to wygladalo to tak. jezioro Lesk zostalo podzielone przez organizatorow na 3 strefy poszukiwan, kazda okolo 200 m dluga, skarby w postaci butelek obciazonych kamieniami i plywajacymi na sznurku ok 1,5 metra od dna umieszczano w przedzialach od 15 do 30 m.
do wygrania byla slynna balakarka, 3 kursy nurkowe (do 1000 zl), kilka bic nitroksem i powietrzem do konca 2003 dla szczesliwca i jego znajomych, 2 przeloty samolotem nad osrodkiem, weekendy z nurkowaniem, nurkujace sylwestry w osrodku, kilka prenumerat magazynu Nurkowanie i jeszcze inne (nie wszytsko zostalo wylowione).
zabawa byla przednia. osobiscie wraz z jednym z forumowych Darków (nie pamietam niestety ktorych ) (to byl wogole moj pierwszy kontakt z ludzmi z Forum; udalo mi sie poznac ze zdjecia Viktorie i bd* ) wylowilem jako pierwszy prenumerate a Darek przelot samolotem. pozniej w innej grupie poszukiwawczej (razem z Krissem) mialem okazje stac sie szczesliwym posiadaczem weekendu (zbiore sobie reszte stazowek za darmo he he).
na szczegolne wyroznienie za sprawne oko zasluguje Viktoria wraz z bd* bowiem chyba Oni zdobyli najwiecej fantow.
w sobote organizatorzy poczestowali wszystkich kolacja z dzikiem i sielawa, zupka oraz innymi pysznosciami oraz piwem, bylo ognisko do rana.
to byl moja pierwsza impreza tego typu i musze powiedziec ze bylo wspaniale, poznalem wielu ciekawych ludzi zarowno z samej bazy jak i gosci z czego jestem niezmiernie zadowolony.
pozdrawiam,
Troszeczkę jestem po kreską czasową dla tego się nie rozpisuję .
Zaproszenie na imprezę było tu http://www.balakier.pl
anton już troche napisał , gdy znajdę chwilę wolnego czasu postaram sie uzupełnić opis .
W telagraficznym skrócie :
Była impreza z poszukiwaniem skarbów .
Było ognisko i pieczony prosiak , piwo , surówki , żurek i wędzona rybka - wszystko gratis .
Ale był i wypadek nurkowy ( opis bardzo wierny zdarzenia przez oganizatora znajduje się na pl.rec.nurkowanie .
Przeczytałam i szczerze mówiąc nic nie rozumiem. Nie wiem jakie są uprawnienia P1, ale nie sądze by mógł tylko z kimś kto ma AOWD schodzic na 28 metrów. Więc jak na to w ogóle pozwolono? No chyba, że P1 może....Jeśli tak to wyprowadźcie mnie z błędu. W każdym razie ja jako OWD moge tylko 18 metrów i to z instruktorem.
Zwłaszcza, ze opisywana osoba od roku nie nurkowała i miała za sobą nieprzespaną noc, a w logbooku tylko 16 nurkowań.
Mania
Sprawdziłam. Po pierwsza sama moge jednak bez instruktora, ale tylko 18 metrów. A P1 może 10 metrów z P2. A 20 metrów z P3 lub wyżej. No to kto jej pozwolił wejść do wody tylko z AOWD????
Mania
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-07-2003, 10:26
Hejka,
Najpierw wypowiem sie odnosnie wypadku:
1. Rzeczywiscie P1 i AOWD mialy w planie 25 metrow. Zupelnie ponizej limitow. Obie wiedzialy, ze jest to przekroczenie limitow i ze nie powinny tego zrobic. Obie, podkreslam OBIE zrobily glupio. Zrzucanie winy jedynie na nurka AOWD jest moim zdaniem niesluszne.
2. Baza nie mogla trzymac ich na smyczy, zeby nie poszly tak gleboko. Obie mialy licencje nurkow i mialy prawo wejsc do wody.
3. Baza nie sprawdzala plastikow wielu osobom (ja osobiscie uwazam, ze nalezy to robic, bo znam osoby, ktore klamia), ale w tym przypadku instruktor uczulil obie, ze 18 nurkowan to bardzo malo, a rok przerwy to bardzo duzo.
4. Moim zdaniem w bazie powinni przypominac na odprawie, jakie kto ma limity glebokosci, powinni tez przypominac o sprawdzeniu znakow nurkowych. Moze to jest prowadzenie nieco za raczke - bo certyfikowani pletwonurkowie powinni o tym wszystkim wiedziec, ale ja za to cenie Nowa Ame. Nastepnego dnia po wypadku, Rysio Balakier przypominal o przestrzeganiu limitow.
5. Dziewczyna AOWD w momencie wypadku zrobila wszystko, zeby ratowac tej drugiej zycie. Gdy zobaczyla, ze tamta panikuje i ucieka do gory uwiesila sie na niej, spuscila sobie z jacketu powietrze, probowala tez tamtej spuscic. Na powierzchni holowala ja w strone brzegu i wolala o pomoc. Dzieki jej szybkiej reakcji skonczylo sie tylko na strachu. Dlatego mimo, ze obie postapily glupio idac na te glebokosc, nie nalezy tamtej tylko mieszac z blotem, ale cieszyc sie, ze zachowala zimna krew w sytuacji awaryjnej.
6. Rozumiem, ze bezposrednio po wypadku wszyscy byli wzburzeni, ale zachowanie niektorych osob - krzyczenie na nurka AOWD, ktory ratowal zycie kolezanki, ryzykujac swoje, bylo nie na miejscu. Co wiecej, nurek OWD dostal od razu tlen, a nikt sie nie zajmowal nurkiem AOWD. Dopiero po mojej interwencji dostala tlen.
7. Akcja ratownicza zostala przeprowadzona bardzo sprawnie, chociaz moim zdaniem od razu z lodzi ratunkowej nalezalo zadzwonic po pogotowie. W bazie byly 3 (!!!) zestawy tlenowe. Opieka nad nurkiem OWD byla bardzo dobra.
8. Moim zdaniem osobie z tak malym doswiadczeniem powinien towarzyszyc nurek o wyzszym wyszkoleniu, a najlepiej instruktor. Poniewaz skarby byly na glebokosci od 15 do 30 metrow, to gdyby weszla z instruktorem moglaby sobie spokojnie na glebokosci 17 metrow poszukac (a na tej glebokosci znalezlismy z b.d. wiekszosc skarbow , ale o tym w kolejnym poscie.
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-07-2003, 10:43
anton napisał/a:
niestety mimo 3 godzinnego czekania nie udalo sie Jej zanurkowac w suchaczu bo kryza byla za luzna. chyba ze cos sie udalo z tym pozniej zrobic ale tego nie pamietam.
Niestety... weszlam w piance... Nie wpalismy z Kazikiem na to, ze mezczyzni maja szersze szyje niz kobiety
Poza tym pozniej pojechalam na Hel zmierzyc suchego w mniejszym rozmiarze i okazalo sie, ze tamten jest na mnie idealny! I juz wiem, co zamowie
Chcialabym tez podziekowac b.d. za bohaterski powrot z Helu (wrocilismy o 8 rano do Warszawy) i uprzejmie przeprosic, ze cala droge przespalam...
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-07-2003, 10:55
ineke napisał/a:
Mam nadzieje, ze oprocz wylowienia wielu skarbow Victoria ostatecznie rozwiazala kilka nurtujacych ja zagadek
Niestety bardziej zajmowalam sie skarbami Balakiera, ale dosyc skutecznie
W parze z b.d. znalezlismy:
1. Bilety do kina
2. Weekend w Kulce dla dwoch osob z nurkowaniami do oporu.
3. Powietrze za darmo do konca roku, ktore za pomoca cudu dokonanego przez Balakiera zamienilo sie w Nitrox.
Od poczatku obstawialismy dobre miejsce, gdzie byla ukryta nagroda glowna - balakarka... nawet pierwszego dnia podjelismy wyzwanie, jednak plyniecie po powierzchni 700 metrow odstraszylo mnie Nie wiem, czy do tej pory ktos znalazl nagrode glowna
Samo szukanie skarbow bylo super zabawa, bardzo dobry pomysl Jechalismy z nastawieniem na dobra zabawe. Jak znalezlismy bilety do kina to bardzo sie ucieszylismy. Reszta nagrod byla poza naszymi oczekiwaniami, ale bardzo sie cieszymy z nagrod
Bardzo tez wspolczujemy osobom, ktore wychodzily z kwasnymi minami... jakos tak sie to zdarzalo doswiadczonym nurkom... pewnie zostawiali skarby dla zoltodziobow
A P1 może 10 metrów z P2. A 20 metrów z P3 lub wyżej. No to kto jej pozwolił wejść do wody tylko z AOWD????
Mania
ostatnio sie troche pozmienialo i Płetwonurek KDP/CMAS* ma prawo nurkować:
do głębokości 20 m w parze z osobą pełnoletnią o wyższych kwalifikacjach KDP/CMAS,
do głębokości 10 m z bojką - samodzielnie lub w parze, pod nadzorem osoby z kwalifikacjami płetwonurka
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-07-2003, 01:13
anton napisał/a:
ostatnio sie troche pozmienialo i Płetwonurek KDP/CMAS* ma prawo nurkować:
do głębokości 20 m w parze z osobą pełnoletnią o wyższych kwalifikacjach KDP/CMAS,
do głębokości 10 m z bojką - samodzielnie lub w parze, pod nadzorem osoby z kwalifikacjami płetwonurka
pozdrawiam,
Jestes pewien, ze tak jest?
Na stronie KDP jak wol napisane, ze P1 moze z P2 do 10 metrow!
do głębokości 20 m w parze z osobą pełnoletnią o wyższych kwalifikacjach KDP/CMAS,
do głębokości 10 m z bojką - samodzielnie lub w parze, pod nadzorem osoby z kwalifikacjami płetwonurka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko