Wysłany: 25-04-2008, 09:37 Film o zostawionych nurkach.
Miał mi się nagrać, ale z jakiegoś powodu (chyba złe zaprogramowanie) nic z tego nie wyszło.
Widział go ktoś.?
Warto szukać i ściągać, czy dać sobie spokój?
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 25-04-2008, 09:46
Nie warto. Usnąłem dopiero po 15 minutach. Przeciętny film akcji zabiera mi około 5 minut.
Faktycznie nudy i co dziwne, nikt na lodzi nie zorientowal sie, ze zostawili 2 nurkow na srodku oceanu? Dla mnie to historia jakby nieco naciagana, ale na poczatku filmu byl napis "Historia oparta na faktach"...
Kto wie...
Gdy nurkuje w morzu to sprzętem który mam bezwzględnie przy sobie są: bojka, race sygnałowe i zwykły gwizdek. Myślę, że lepiej mieć to wszystko przy sobie i nie mieć konieczności skorzystania niż w sytuacji krytycznej machać łapką i patrzeć jak horyzont robi się pusty....
Film. Gdy pierwszy raz go widziałem to dał mi do myślenia.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez marcink 25-04-2008, 10:37, w całości zmieniany 1 raz
co dziwne, nikt na lodzi nie zorientowal sie, ze zostawili 2 nurkow na srodku oceanu
To akurat nie dziwne, bo bardzo dokładnie policzyli tych, którzy wrócili na łódź
Dziwne to jest to, że nie zauważyli brakujących im butli i balastu!!!
Nurek - pies go trącał, ale sprzęt!!! Za to można beknąć
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 25-04-2008, 10:49
marcink napisał/a:
Gdy nurkuje w morzu to sprzętem który mam bezwzględnie przy sobie są: bojka, race sygnałowe i zwykły gwizdek
A troche poważniej. Kilkakrotnie mialem do czynienia z taką sytuacją. Czy to szukając nurków w nurkowaniu zbiorowym wytężaliśmy wzrok gdzie są głowy, które nie były niestety "ozdobione bojką". Inna sytuacja miała miejsce gdy prąd morski zniósł nas dużo dalej niż przewidział to kapitan łodzi. My skończylismy nurkowanie a on łapał ryby na lunch. Gdyby nie bojki i gwizdek to pewnie kilka a moze kilkanaście minut dłużej siedzielibysmy w wodzie. Zagrożenia typu rekiny nie było ale pewien dyskomfort w damskiej części grupy nurkowej dał się we znaki wszystkim.
Rekiny w filmie były dla podniesienia dramaturgii. Wystarczyłoby pozostac na całą noc gdzieś na morzu wisząc na jackecie. To juz dałoby wiekszości nurków w kość. W tym wizja zjedzenia przez rekiny...... wtedy pomaga bąk
Ostatnio zmieniony przez marcink 25-04-2008, 11:03, w całości zmieniany 2 razy
Pomijając różne filmowe głupoty to zdarzały się przecież sytuacje pozostawienia nurków na morzu, czasem wynikające np. z tego, że wynurzyli się daleko i prąd ich zniósł, itp.
Chyba nawet na forum opisany był taki przypadek, w Egipcie bodajże.
W sumie tak się bujać na środku morza to niezły hardcore.
No i oczywiście duży argument za jacketem w dyskusjach jacket vs skrzydło - w jackecie zdrzemnąć się można
Raz w Egipcie, w czasie lanczu usłyszeliśmy wołanie zza burty. Okazało się, że dwoje turystów poszło na snorking a jak chcieli wyjść, to ich statku już nie było. Na szczęście my zostaliśmy na 2 nura i do nas wyszli. Szyper natychmiast skontaktował się z Portem i powiedział, że szyper tamtej łodzi straci uprawnienia.
Drugi wypadek, zostawienie 2 nurków na Heweliuszu. Wysoka fala, decyzja, że tylko Adwance wchodzą. Z 12 osobowej grupy wchodzą 3 pary. Jedna wychodzi szybko. W tym czasie dwaj Niemcy z załogi nurkują. Wychodzą i po nich 2 para polaków. Statek odpływa. 3 para wynurza się i widzi rufę ok 300 m. dalej. Na statku, dopiero po ubraniu się nurkujących, załoga stwierdza, że "zostały czyjeś rzeczy".
Szybie wyjaśnienie i powrót na pełnej prędkości.
Nie jest przyjacielem.
Dopóki jesteś sprawny, uzbrojony w sprzęt, to może przeżyjesz.
Ale jak jesteś słaby albo ranny, to zginałeś.
Te same rybki, które zachwycały swoim tańcem, rzucą się na ciebie, aby sie posilić - Tobą.
Woda, która tak wspaniale pozwalał Ci się nieważko unosić - wedrze się do płuc, jak będziesz chciał ugasić ogień ostatniego tchnienia, weżre się w każda ranę i będzie palić solą.
Świat podwodny nie jest Twoim przyjacielem, on tylko czasem pozwala Ci zerknąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko