Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
05-12-2011, 19:16
Pomówienia i oszczerstwa
Autor Wiadomość
Crazy Boss 


Stopień: Staff Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 27
Skąd: Warszawa, Białe
Wysłany: 26-08-2010, 16:07   Pomówienia i oszczerstwa

Jak widzę sprawa pomówień i oszczerstw dotyczy większej liczby osób, zakładam jednak osobny wątek mając nadzieję, że przeczyta go więcej internautów.

Otóż użytkownicy internetu nie są anonimowi, a takie działania są ścigane przez prokuraturę z oskarżenia publicznego. Stwarza to bardzo prostą i dość szybką możliwość nie tylko udowodnienia swej racji oraz nie tylko ukarania sprawcy, ale również uzyskania zadośćuczynienia, publicznych przeprosin i pokrycia strat spowodowanych oszczerstwami.

Wystarczy jedynie napisać stosowne powiadomienie do prokuratury wraz z załączeniem wypowiedzi oszczercy.

Piszę to w oparciu o swoje doświadczenia, otóż jakiś czas temu pracownicy w mojej firmie zostali poddani atakom oszołoma na gg. Przez jakiś czas ignorowaliśmy te wypowiedzi i blokowaliśmy nadawcę, adresy IP wskazywały na pewne duże miasto na zachodzie polski. Wypowiedzi dochodzące do nas spod zmieniających się numerów gg i zmieniających się numerów IP były jednak coraz cięższe. Zdecydowałem się na napisanie skargi do prokuratury, a jej treść za pośrednictwem gg przekazałem atakującemu nas internaucie.

Nie zrobiłem nic więcej w tej sprawie, nie potrzebne były żadne konsultacje z prawnikami, żadne koszty związane z obsługą kancelarii prawnych. Po prostu napisałem pismo do prokuratury, faktem jest, że redagując to pismo odrzuciłem zarzut o małej szkodliwości społecznej, argumentując że jest to atak na firmę, a to zagraża jej egzystencji.

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się rozmachu z jaką prokuratura przystąpiła do działań, ale faktem jest, że po trzech miesiącach policja zapukała do drzwi atakującego nas internauty, nadawał on z Polski północnej, zabezpieczyła jego komputer.

Wkrótce uzyskałem przeprosiny, a osoba została ukarana. To było w 2006 roku.

Tym razem zostałem poddany znacznie gorszemu atakowi i jestem pewien swej niewinności. Ponieważ skala tego działania jest znacznie większa, a dodatkowo autor oszczerstw podszywa się pod inną osobę odbyłem bardzo rozległe konsultacje prawne.

Na tej podstawie mogę zapewnić wszystkich pokrzywdzonych, że bardzo łatwo możecie obronić się przed pomówieniami i oszczerstwami. Wystarczy półgodziny czasu na napisanie Powiadomienia o dokonaniu przestępstwa i drugie pół na złożenie go w biurze podawczym na prokuraturze.

TO WSZYSTKO!

Oczywiście roszczenia cywilne to odrębna sprawa i może ona wymagać większych nakładów pracy, czasu i pieniędzy, ale uważam, że za sprawami karnymi powinny iść procesy cywilne... I tu jeszcze jedna podpowiedź. Jeżeli wasz prawnik będzie miał wyrok prokuratury, to zgodzi się na otrzymanie honorarium po doprowadzeniu procesów sądowych do końca, tym bardziej że w takich przypadkach skala roszczeń zazwyczaj jest bardzo duża.

Takich spraw nie można zostawiać bez zaangażowania prokuratury, ponieważ daje to przyzwolenie na dalsze tego typu działania, również w stosunku do innych osób.

Jacek Kurzątkowski
513-129-887
jacek@shark.net.pl
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-08-2010, 16:36   

Fajnie. A co mi doradzisz w naszej sprawie? Przypomnę. Napisałem krótka relację z pobytu w twojej bazie: http://forum-nuras.com/vi...ghlight=#205172 gdzie parę rzeczy mi się podobało, jeszcze więcej mi się nie podobało, ot taka sobie relacja. ty w odwecie zastosowałeś wobec mnie pogróżki w stylu "zobaczysz co robimy z takimi jak ty, co łamią sztamę"(a propos nie przypominam sobie żadnej "sztamy" z tobą), zleciłeś publicznie ryszardowi czarneckiemu namierzenie mnie i podanie do publicznej wiadomości moich danych osobowych - co czarnecki skwapliwie wykonał, domagałeś się od niego, żeby uzyskał dane o miejscu mojej pracy. Z t a pracą mnie trochę ciekawiło, poc ci te dane, ale bardzo szybko te wątpliwości rozwiałeś:
jacek kurzątkowski napisał/a:

Jakie jest najlepsze piwo na świecie?
Znamy odpowiedź? Obaj?

Mam zapytać o samochód? Ten najlepszy na świecie? I ten który najlepiej
podjeżdża pod wysoki krawężnik? Wiemy, o czym mówimy?

Skóra, fura i komóra!

Długo zastanawiałem się nad Twoją reakcją na ujawnienie Twego nazwiska, szczerze
mówiąc, do tego momentu byłem przekonany, że nie jesteś anonimowy, byłem pewien,
że każdy zna Twoje nazwisko, że jesteś takim forumowiczem z twarzy, skóry i
kości... Przecież widziałem Twoje filmy, widziałem Cię pośród moich gości na
youtube, fajnie też gadałeś na sekcie i na innych forach...

RC kiedy Cię zdemaskował, nie wiedział co zrobił, myślę, że sam był zdumiony
Twoją reakcją, z której wynikało, że strzelił Cię pomiędzy jaja! Myślę, że RC do
końca nie wie o co chodzi... Bo bez pewnego kontekstu wynikałoby, że wstydzisz
się swojego nazwiska. Ale Ty nie wstydzisz się swojego nazwiska, ani swojej
twarzy, tak? Raczej boisz się, pewnych konsekwencji...

Dobrze, powiem wprost.

Uważam, że jesteś pracownikiem jakiejś korporacji i w korporacyjnym czasie
rzygasz na sektę, za co ktoś Ci płaci. Więcej nawet! Uważam, że przyjechałeś do
mnie korporacyjnym samochodem, za korporacyjne paliwo..., tak sądzę! Zgaduję
też, że pracujesz w marketingu, sprzedaży, lub w dziale personalnym, tam mają
sporo wolnego czasu...

JackuPlacku... szukasz źdźbła, a belki nie widzisz. Zrozum..., mnie nikt z
roboty nie wywali, nawet jeśli kibla nie umyję, mam wrażenie, że masz odmienny
problem...

Co do Twoich cytatów kk... Znasz ten dowcip?

"Lej pan, ja stawiam!"?

Więc... Drobny pijaczek wali w krzaczory. Podchodzi dystyngowany Jegomość i pyta:

"Ależ, Proszę Pana, co Pan robi? Czy Pan wie, że mandat za siusianie w krzaki
wynosi 200 zł?"

Pijaczek na to:

"Lej Pan! Ja stawiam!"

Widzisz... JackuPlacku..., ja kk traktuję jak taryfikator, a nie zbiór norm
postępowania. Tak samo traktują go moi prawnicy, którzy w moim imieniu prowadzą
rozliczne procesy. I jeśli kiedykolwiek świadomie przekroczyłeś ograniczenie
prędkości (a zrobiłeś to, jak każdy z nas nie raz, tak?), to i Ty go tak
traktujesz...

Tak więc na Twoje wywody dotyczące kodeksów, mogę powiedzieć:

"Lejcie Panowie, ja stawiam!"

BTW. Mój prawnik posikał się ze śmiechu, jak przeczytał Twoje cytaty kodeksów...
Bardzo Ci musi zależeć by w Twojej korporacji nie dowiedzieli się, czym
zajmujesz się w godzinach pracy i jak wykorzystujesz powierzone Ci służbowe
mienie...

Tu właśnie trafił cię RC?

Wyprowadź mnie z błędu... zanim zacznę googlować...

Jacek


Możesz mi to jacku wyjaśnić? Nie mam za sobą sztabu prawników, tak jak ty. Nie mam też czasu ani pieniędzy, żeby się za tobą po sądach uganiać. Ale mam czas, żeby osobę jacka kurzątkowskiego przedstawiać takim, jakim jest na prawdę. A prawda jest taka, że pamiętajcie rozmawiając z nim, siadając z nim przy ognisku, zapraszając na grilla, patrząc w jego nibyszczere oczka - ten gość Was namierza, ten gość jak tylko mu się coś ubzdura będzie Was niszczył i deptał wszelkimi możliwymi metodami.
Wiesz jacku, ja tez mam nadzieję, że ten wątek przeczyta duuuużo osób. Ale, żebyś nie myślał, że nie zostawiam furtki. Owszem, masz ją. Możesz, razem z ryszardem czarneckim przeprosić mnie za wasze świństwa w stosunku do mojej osoby a twojego eks klienta. Przypomnę jeszcze raz: eks klienta, którego kazałeś szpiegować i szczułeś bo nie podobały mi się brudne sracze w twojej bazie.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 26-08-2010, 16:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbigniewb 


Stopień: Autonomus Diver
Kraj:
Poland

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 748
Skąd: ... Dokąd?
Wysłany: 26-08-2010, 17:30   

Crazy Bossie.
Pomówienia i oszczerstwa są czymś wyjątkowo ohydny, a osoby które się nimi posługują zasługują na potępienie. Wszyscy wiemy, że nikt w sieci nie jest anonimowy.

Masz przykre, ale jak sądzę w efekcie, bardzo pozytywne doświadczenia ze współpracy z prokuraturą. Swoją drogą podziwiam Twoją wiarę w działania prokuratury i niemal bezgraniczne zaufanie do prawników.

Masz prawo bronić swojego dobrego imienia. Ale Twoje wypowiedzi mają charakter wywierania presji, a momentami zwykłego zamordyzmu.

Nie może być tak, że krytyczna uwaga klienta w stosunku do instruktora, czy właściciela CN wywołuje histerię i zapowiedzi drastycznych działań. To jest stary jak świat konflikt interesów klient – usługobiorca, firma – usługodawca.

Rzetelna informacja właściciela CN w odpowiedzi na publiczną krytykę, oparta na prawdzie, rzeczowych argumentach, bez histerii i prawnych pogróżek już dawno załatwiłaby Twój problem.

Piszesz, że czujesz się niewinny. Nikt Cię o nic nie oskarża, brudne toalety zawsze można posprzątać.
 
 
Henry 


Stopień: jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 19 Lut 2005
Posty: 453
Skąd: z nad wody
Wysłany: 26-08-2010, 17:59   

Jak czytamy tu na forum to zasrany klop i całus pod woda moga mieć oplakane skutki. Dlatego dbajmy o czystość toalety po sobie a dziewuchy potraktujmy np. płetwą po dupce na zakończenie kursu.Tak robią w moim regionie i panow też walą w to intymno-publiczne dostepne miejsce i nie ma z tego powodu żadnego nakręcania się.
powodzenia
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-08-2010, 18:26   

panie kurzątkowski. Działając na pańskie zlecenie, ryszard czarnecki nie tylko rozesłał maile po Bóg wie ilu moich znajomych, żeby uzyskać moje dane, ale obecnie komplet tych danych publikuje. I pan, panie kurzątkowski masz czelność tu mówić o etyce? O naruszaniu interesów? pan? jako publicysta i redaktor nuras info powinienieś pan świecić przykładem a nie być najwięksża mendą naszego środowiska. Nie rozumiesz tępy człłowieku czym jest prywatnośc? Nie nauczyli cię tego w domu? Nie rozróżniasz czym różni się twój klient od knajpianego kolegi? Wyjątkowo wredna, mściwa i nierzetela z pana osoba. Właśnie dobitnie mi pokazałeś co miałeś na myśli pisząc:
jacek kurzątkowski napisał/a:

Jak tylko zakończę sezon, dowiesz się co robimy z klientami, którzy nie trzymają
sztamy. Póki co nie mam na to czasu.

Ja na miejscu twoich klientów bym się bardzo poważnie zastanowił, zanim podjął jakiekolwiek szkolenie czy choćby przyjechał do twojej bazy. Knalia z ciebie, kurzątkowski jakich mało. Ciekawe co na to PADI? Czy dopuszcza takie szykany? Popiera? Postaram się sprawdzić. Pełny tekst odwetu kurzątkowskiego poniżej:
jacek kurzątkowski napisał/a:

Z uwagą czytam wątek założony przez Ciebie, dzięki za wszelką konstruktywną
krytykę, oczywiście wezmę ją pod uwagę.

Sracze zostały zmodernizowane, usunęliśmy plastiki, które były źródłem
fascynacji Twojej i PM.

Nie odpisywałem, bo każdego dnia spędzam około 9 godzin pod wodą z kursantami,
oczywiście wszystko czytam na i-phonie...

Czy wiesz, że się nie znamy? Nie przedstawiono nas sobie...

Tym bardziej zastanawia mnie, dlaczego będąc w mojej bazie, nie przywitałaś się
ze mną, wszak cały dzień spędziłem nad wodą, z dużymi grupami kursantów, nie
sposób było mnie ominąć, musiałaś dołożyć starań, by nie spojrzeć mi prosto w oczy.

Przywołujesz incydent z nitroksem... Ledwie pamiętam, nie mniej aż strach
pomyśleć z kim mi się teraz kojarzysz... (z WF?), bo raczej On i jego kursanci
korzystają z EAN 32. Właściwie wyłącznie. Tu mógłbym opowiedzieć kilka
dykteryjek. Również tą kiedy poproszono mnie rok temu o nabicie banku EAN 32...
zajęło mi to sporo czasu, potem okazało się, że kursanci nie dopisali, a te
osoby, które przyjechały miały już nabite butle. To był piątek, więc musiałem
spuścić cały bank, by na sobotę mieć powietrze dla "zwykłych" nurków...

Chciałbym też zrozumieć... Po co Wam EAN 32, skoro wszystkie ćwiczenia
wykonujecie na głębokości 6 m?

Faktem jest przenoszenie bazy i trudności organizacyjne, niczego nie
obiecywałem, chyba tylko to, że spróbuję... Pamiętam, że tłumaczyłem komuś, że
nie dałem rady.

To byłaś Ty?

Dlaczego odpisuję właśnie teraz i tylko wyrywkowo... Otóż...

Przejrzystość wody w owym czasie jest dość dobrze udokumentowana, mam twarde
dowody na to. Nie kłamałem, jak mi zarzucałaś, z czasem to wykażę, proszę
uwierz, że w tej chwili nie mam na to czasu... Nie mniej wyluzuj nieco...

Głównym powodem mojej reakcji jest rozgłaszanie przez Ciebie informacji na
forach na temat rzekomo rosnącej na południowym brzegu jeziora mojej konkurencji.

Stąd prosty wniosek. Strzelasz z armaty do muchy oraz hołdujesz życzeniowemu
myśleniu. Być może chciałabyś bym miał konkurencję, która puściła by mnie z
torbami, chciałabyś zobaczyć mnie w rynsztoku.

Widzisz... Rysiek wytłumaczy Ci zaraz skąd przychodzisz i dokąd zmierzasz...

Owa "konkurencja" jest z PADI, a w PADI... nie ma konkurencji. Powinni Ci o tym
powiedzieć na Twoich kursach...

ST oraz jego żona JT, jak i ich firma FD to moi przyjaciele i częściej niż Ty
wymieniasz uwagi z Demolantem, my spotykamy się na wspólnych rozmowach dot.
rozwoju infrastruktury nad tym pięknym jeziorem o przejrzystości wody 6-9 m.

To co napisałaś, świadczy o tym, że nie wiesz nic na temat kwestii własności
jeziora i stosownych dzierżaw oraz nadzoru nad obowiązującym stanem prawnym...

W tym względzie rzygasz na sektę zupełnie jak PM i MB.

Reasumując...

Mamy tu w bazie taką tekturową tablicę, zupełnie jak na filmie Miś... Na tej
tablicy umieszczamy zdjęcia osób, które nie mają wstępu do bazy.... Zgadnij ile
jest tam fotek? 3? 4? Kto tam jest? To taki quiz :) .

O dziwo nie ma tam rc!

Bywa tu z rzadka i jest zawsze mile widzianym gościem! Fakt, dziwny to i trochę
zakręcony nurek, pasjonat, może trochę w stylu retro, z odjechanymi pomysłami,
gotów życie za nie oddać (pamiętam jak w tleniaku zmierzał do wody, a świadkowie
zastanawiali się kiedy trzeba będzie go reanimować), ale Rychu podaje dłoń na
przywitanie i patrzy prosto w oczy... A jak kibel jest zasrany, to mówi mi na
ucho, bym to posprzątał :) .

Jak tylko zakończę sezon, dowiesz się co robimy z klientami, którzy nie trzymają
sztamy. Póki co nie mam na to czasu.

Widzisz... W konsumizmie utarło się, że klient ma zawsze rację... A ja mam
konsumizm w du.pie! I musisz wziąć pod uwagę, że na mojej ziemi, oraz na moim
jeziorze (zdziwko?), nie mam ochoty Cię gościć.

I bardzo dziękuję rc za Twoją pokątną fotkę... i ciągle czekam na większą
rozdzielczość... fotki Twojej jak i reszty towarzystawa.

Ryśku, czy właściciel owej brody ma jakieś imię i nazwisko, jakiś adres,
telefon, może gdzieś pracuje, chciałbym go bliżej poznać...

Mam jeszcze jedną nowinę! Kupiłem kozy! Dwie! A zaraz będzie ich więcej. Bedą
też barany i osły, już we czwartek..., bo we czwartek jest targ...

Mam wrażenie, że zaraz tu wpadniesz sfotografować bobki kozie, które stoją na
przeszkodzie nurkom. Wyprzedzając Twe zasługi w tym względzie, już teraz nadam
Ci tytuł:

"Kawalera Babkowego Orderu".

Szczegóły na YouTube wkrótce.

Z uznaniem Twoich zasług,
pozdrawiam, Jacek
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 26-08-2010, 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
magul 

Stopień: MSD, SM IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 150
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-08-2010, 20:16   

jacekplacek napisał/a:
Knalia z ciebie, kurzątkowski jakich mało. Ciekawe co na to PADI? Czy dopuszcza takie szykany? Popiera? Postaram się sprawdzić. Pełny tekst odwetu kurzątkowskiego poniżej:
jacek kurzątkowski napisał/a:

Z uwagą czytam wątek założony przez Ciebie, dzięki za wszelką konstruktywną
krytykę, oczywiście wezmę ją pod uwagę.

Sracze zostały zmodernizowane, usunęliśmy plastiki, które były źródłem
fascynacji Twojej i PM.

Nie odpisywałem, bo każdego dnia spędzam około 9 godzin pod wodą z kursantami,
oczywiście wszystko czytam na i-phonie...

Czy wiesz, że się nie znamy? Nie przedstawiono nas sobie...

Tym bardziej zastanawia mnie, dlaczego będąc w mojej bazie, nie przywitałaś się
ze mną, wszak cały dzień spędziłem nad wodą, z dużymi grupami kursantów, nie
sposób było mnie ominąć, musiałaś dołożyć starań, by nie spojrzeć mi prosto w oczy.

Przywołujesz incydent z nitroksem... Ledwie pamiętam, nie mniej aż strach
pomyśleć z kim mi się teraz kojarzysz... (z WF?), bo raczej On i jego kursanci
korzystają z EAN 32. Właściwie wyłącznie. Tu mógłbym opowiedzieć kilka
dykteryjek. Również tą kiedy poproszono mnie rok temu o nabicie banku EAN 32...
zajęło mi to sporo czasu, potem okazało się, że kursanci nie dopisali, a te
osoby, które przyjechały miały już nabite butle. To był piątek, więc musiałem
spuścić cały bank, by na sobotę mieć powietrze dla "zwykłych" nurków...

Chciałbym też zrozumieć... Po co Wam EAN 32, skoro wszystkie ćwiczenia
wykonujecie na głębokości 6 m?

Faktem jest przenoszenie bazy i trudności organizacyjne, niczego nie
obiecywałem, chyba tylko to, że spróbuję... Pamiętam, że tłumaczyłem komuś, że
nie dałem rady.

To byłaś Ty?

Dlaczego odpisuję właśnie teraz i tylko wyrywkowo... Otóż...

Przejrzystość wody w owym czasie jest dość dobrze udokumentowana, mam twarde
dowody na to. Nie kłamałem, jak mi zarzucałaś, z czasem to wykażę, proszę
uwierz, że w tej chwili nie mam na to czasu... Nie mniej wyluzuj nieco...

Głównym powodem mojej reakcji jest rozgłaszanie przez Ciebie informacji na
forach na temat rzekomo rosnącej na południowym brzegu jeziora mojej konkurencji.

Stąd prosty wniosek. Strzelasz z armaty do muchy oraz hołdujesz życzeniowemu
myśleniu. Być może chciałabyś bym miał konkurencję, która puściła by mnie z
torbami, chciałabyś zobaczyć mnie w rynsztoku.

Widzisz... Rysiek wytłumaczy Ci zaraz skąd przychodzisz i dokąd zmierzasz...

Owa "konkurencja" jest z PADI, a w PADI... nie ma konkurencji. Powinni Ci o tym
powiedzieć na Twoich kursach...

ST oraz jego żona JT, jak i ich firma FD to moi przyjaciele i częściej niż Ty
wymieniasz uwagi z Demolantem, my spotykamy się na wspólnych rozmowach dot.
rozwoju infrastruktury nad tym pięknym jeziorem o przejrzystości wody 6-9 m.

To co napisałaś, świadczy o tym, że nie wiesz nic na temat kwestii własności
jeziora i stosownych dzierżaw oraz nadzoru nad obowiązującym stanem prawnym...

W tym względzie rzygasz na sektę zupełnie jak PM i MB.

Reasumując...

Mamy tu w bazie taką tekturową tablicę, zupełnie jak na filmie Miś... Na tej
tablicy umieszczamy zdjęcia osób, które nie mają wstępu do bazy.... Zgadnij ile
jest tam fotek? 3? 4? Kto tam jest? To taki quiz :) .

O dziwo nie ma tam rc!

Bywa tu z rzadka i jest zawsze mile widzianym gościem! Fakt, dziwny to i trochę
zakręcony nurek, pasjonat, może trochę w stylu retro, z odjechanymi pomysłami,
gotów życie za nie oddać (pamiętam jak w tleniaku zmierzał do wody, a świadkowie
zastanawiali się kiedy trzeba będzie go reanimować), ale Rychu podaje dłoń na
przywitanie i patrzy prosto w oczy... A jak kibel jest zasrany, to mówi mi na
ucho, bym to posprzątał :) .

Jak tylko zakończę sezon, dowiesz się co robimy z klientami, którzy nie trzymają
sztamy. Póki co nie mam na to czasu.

Widzisz... W konsumizmie utarło się, że klient ma zawsze rację... A ja mam
konsumizm w du.pie! I musisz wziąć pod uwagę, że na mojej ziemi, oraz na moim
jeziorze (zdziwko?), nie mam ochoty Cię gościć.

I bardzo dziękuję rc za Twoją pokątną fotkę... i ciągle czekam na większą
rozdzielczość... fotki Twojej jak i reszty towarzystawa.

Ryśku, czy właściciel owej brody ma jakieś imię i nazwisko, jakiś adres,
telefon, może gdzieś pracuje, chciałbym go bliżej poznać...

Mam jeszcze jedną nowinę! Kupiłem kozy! Dwie! A zaraz będzie ich więcej. Bedą
też barany i osły, już we czwartek..., bo we czwartek jest targ...

Mam wrażenie, że zaraz tu wpadniesz sfotografować bobki kozie, które stoją na
przeszkodzie nurkom. Wyprzedzając Twe zasługi w tym względzie, już teraz nadam
Ci tytuł:

"Kawalera Babkowego Orderu".

Szczegóły na YouTube wkrótce.

Z uznaniem Twoich zasług,
pozdrawiam, Jacek
_________________

Ja pinkole to jakaś masakra jest. Niezła frustracja: "moje jezioro, kupiłem kozy" - czy to jest w Texasie czy na jakiejś innej prerii.
 
 
Chirurg 


Stopień: D-Diver MCCR -> E
Kraj:
Austria

Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: Legnica - Wiedeń
Wysłany: 26-08-2010, 20:26   

Jak to milo sie czyta :) , Panie i Panowie . Lepiej sobie wysylajcie listy z racjami normalna poczta , poco macie prawnikow. To jest forum o nurkowaniu a nie o waszych problemach.


Z powazaniem
 
 
 
DeDeK 



Stopień: 36.6
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-08-2010, 22:22   

BTW ja mam swietna propozycje moze ktos sie zastanowi nad wyje-baniem takich tematow i ustalemniem zasad ze FN jest FN a nie forum pseudoprawno oszczerczym nie wnikam kto ma a kto nie ma racji
niech FN zostanie FN a nie poligonem ludzi ktorzy zala sie na siebie wzajemnie bo niedlugo nie bedzie sie ludziom chcialo tu zagladac
 
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 26-08-2010, 22:32   

DeDeK napisał/a:
BTW ja mam swietna propozycje moze ktos sie zastanowi nad wyje-baniem takich tematow i ustalemniem zasad ze FN jest FN a nie forum pseudoprawno oszczerczym nie wnikam kto ma a kto nie ma racji
niech FN zostanie FN a nie poligonem ludzi ktorzy zala sie na siebie wzajemnie bo niedlugo nie bedzie sie ludziom chcialo tu zagladac

Dokładnie. Rzygać się chce jak widzę, że ta kreatura zakłada kolejny wątek w tej samej sprawie. Na DIW sprawa jest czysta: wywala się takie tematy, a jak kto drąży, wywala się jego. I w sumie do tej pory, chyba jedyna wywalona osoba to przyjaciel kurzatkowskiego - smok. Nie mniej, oba aspołeczne typy nie do życia. Ja na Białe już się nie wybieram i wszystkim będę odradzał - tyle "zyskał" kurzatkowski. Jak go stąd wywalą, stawiam skrzynkę piwa z radości i nadziei na spokój.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 26-08-2010, 22:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Chirurg 


Stopień: D-Diver MCCR -> E
Kraj:
Austria

Wiek: 45
Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 104
Skąd: Legnica - Wiedeń
Wysłany: 26-08-2010, 22:56   

Jacek w rubryce Wiek masz lat 49 wiec sie prosze zachowoj jak 49 letni facet.To ze on jest taki to jego problem nie utwierdzaj go w tym poprostu olej wszystko cieplym moczem .


Ja osobiscie PROSZE O ZAMKNIECIE U USUNIECIE TEGO TEMATU , z forum nuras .


Pozdrawiam wszystkich Nurkowiczow
 
 
 
TomekP 



Stopień: wystarczy OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1577
Skąd: W-wa
Wysłany: 27-08-2010, 00:25   

jacekplacek, wyluzuj, idź lepiej zanurkuj to Ci przejdzie.

Nie przenoście stolicy do krakowa i sekty na FN. Jedno szambo w necie wystarczy.

Niech ktoś tu wreszcie spuści wodę i do kosza z tym albo hyde park.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 27-08-2010, 09:13   

Plotek napisał/a:
jacekplacek, wyluzuj, idź lepiej zanurkuj to Ci przejdzie.
Nie przenoście stolicy do krakowa i sekty na FN. Jedno szambo w necie wystarczy

Powoli zaczynam wierzyć, że to jakaś federacyjna reguła, może polityka? Jakieś specjalne zalecenia z "trzymaniem sztamy" itp. infantylne brednie... No bo sprawy mają się tak: Kiedyś. TomM napisał o olejotoksie na Zakrzówku - reakcją Maćka były jakieś wyimaginowane zarzuty o braku umiejętności nurkowych Tomka i wreszcie zakaz wstępu dla niego na Zakrzówek - a potem dokupienie nowego kompresora. Później Hubert napisał kilka razy w dość ostrym tonie o olejotoksie koparkowym. Jaka była reakcja Mirka Kierepki? Ano, nie tylko, że nie podjął jakiejkolwiek akcji odwetowej, ale spokojnie wymienił i zmodernizował kompresorownie. Mało tego, zawsze pierwszy wychodzi do Huberta, z wyciągniętą grabą i potężnym i szczerym uśmiechem na twarzy a z racji pewnych kwestii zawodowych, zaproponował Hubertowi współpracę z bazą...
No i wreszcie ostatnie wydarzenia związane z moją osobą. Za post ganiący brudne kible i niechęć w wydawaniu biletów na Białym(przy okazji pewne inne zmiany wyraźnie pochwaliłem) frontalny atak na mnie ze strony jacka kurzątkowskiego. Nie tylko zakaz wstępu, kretyńskie brednie o jakiejś sztamie, ale zastraszanie, nakłonienie czarneckiego do złamania ustawy o ochronie danych osobowy, porozsyłanie jakichś dziwnych maili po moich znajomych, wyśmianie przez kurzątkowskiego moich protestów... Cóż, żałuję, że kiedykolwiek nad Białe pojechałem.
A teraz zobaczmy jak sprawa kształtuje się pod kątem federacji. Atakujący klienta, zabraniający mu wstępu na zarządzane akweny, dwaj panowie instruktorzy - są z PADI.
Reagujący w sposób przyjazny, konkretny i życzliwy, Mirek Kierepka skąd jest? Z CMAS!!!
Nie wiem, czy tak uczą w PADI, czy nie. Symptomatyczne jest, że dwaj instruktorzy PADI zareagowali na krytykę w sposób praktycznie IDENTYCZNY, tak, jakby ich tego uczono. Co do jednego masz Plotek rację: spakowałem się i idę z siebie spłukać ten smród. Oczywiście idę do bazy CMAS, bo do PADI już mi mocno nie po drodze.

Ps. Ze stolicą też masz rację :D
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 27-08-2010, 09:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ogrod 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 126
Skąd: Międzychód
Wysłany: 27-08-2010, 18:54   

Cytat:



BTW ja mam swietna propozycje moze ktos sie zastanowi nad wyje-baniem takich tematow

Kto Ci kaze to czytac? Ja chetnie poczytam dalej, wiec nie widze potrzeby wyrzucania czego kolwiek. Prosze o wiecej.
 
 
 
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 27-08-2010, 19:05   

ogrod napisał/a:
Kto Ci kaze to czytac?


Głodek :)
 
 
jaros4 



Stopień: Rugby-Oświęcim
Kraj:
Jamaica

Wiek: 57
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1787
Skąd: oswiecim
Wysłany: 27-08-2010, 20:29   

jacekpl.,padi czy cmas nie ma znaczenia.jak ktos sie h...urodzil kanarkiem nie zdechnie.cyt. z innego forumowicza.
 
 
DeDeK 



Stopień: 36.6
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 27-08-2010, 22:24   

ogrod napisał/a:
Kto Ci kaze to czytac? Ja chetnie poczytam dalej, wiec nie widze potrzeby wyrzucania czego kolwiek. Prosze o wiecej.


czytac nikt nie kaze tylko mija sie to z celem forum ktorym raczzej jest wymiana doswiadczen nurkowych a nie przepychanki jakie sie tu ostatnio trafiaja
konstruktywna krytyka powinna byc jak najbardziej i w przypadku kiedy jest prawda nalezaloby posypac glowe popiolem w innych przypadkach zalatwiac pewne sprawy bezposrednio z osobami zainteresowanymi a nie pierdzielic na publicznym forum o prokuratorach i innych bzdetach gdzie konczy sie tylko na gadaniu od pewnych spraw sa wlasciwe organa a nie fora internetowe gdzie mozna sie wykazac kto jest wiekszym pieniaczem chociaz nie ma racji wtedy mu ja udowodnia odgornie
 
 
 
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 27-08-2010, 22:44   

DeDeK napisał/a:
czytac nikt nie kaze tylko mija sie to z celem forum ktorym raczzej jest wymiana doswiadczen nurkowych


to jest własnie doświadczenie nurkowe , dla nowych nurów czymac dystans do panów wypowiadjących w tych bredniach , a jak byś zauważył w tego typu afery są zaangażowani ci sami dopalacze , co sądze że ich nurkowanie jest jak te pierdoły ... popi...dolone
Ostatnio zmieniony przez PawelW 27-08-2010, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbigniewb 


Stopień: Autonomus Diver
Kraj:
Poland

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 748
Skąd: ... Dokąd?
Wysłany: 27-08-2010, 23:42   

To zwykłe nurasy są solą tego forum. I dopóki będą mogli wypowiadać się co im się podoba lub nie podoba w bazach nurkowych, dzielić się opiniami o dobrych kursach i ostrzegać przez instruktorami partaczami - to tak będzie.

A swoją drogą to uznanie dla moderatorów za to, że nie ulegli presji.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 28-08-2010, 09:18   

No dobra, Panowie. Pośmialiśmy sie pożartowali a tu sprawa robi się poważna i zaczyna mieć charakter wręcz humanitarny:
jacek kurzątkowski napisał/a:
...jedynym kosztem jest opłata bazowa, w ten weekend zostanie ona przekazana na potrzeby naszych zwierząt: kuca, kóz, owieczki i baranka oraz drobiu. Przed nami długi okres jesieni, zimy i wiosny, tylko dzięki Wam uda się zwierzęta przezimować

http://www.shark.net.pl/w...nad_bialym.html - uścisk dłoni i snopek siana.
 
 
DeDeK 



Stopień: 36.6
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 420
Skąd: Poznań
Wysłany: 28-08-2010, 09:59   

zbigniewb napisał/a:
I dopóki będą mogli wypowiadać się co im się podoba lub nie podoba w bazach nurkowych, dzielić się opiniami o dobrych kursach i ostrzegać przez instruktorami partaczami - to tak będzie.


calkowicie sie z Toba zgadzam ale czy uwazasz ze konstruktywna krytyka i tzw czarna lista wstepu dla osob ktore smialy ja oglosic jest wlasciwym podejsciem czy straszenie i szykanowanie osoby ktora smiala sie powiedziec swoje zdanie jest rowniez wlasciwe? wg mnie brak pokory i zastanowienia wobec slow innych i rozbabrywanie tego na forum jest zenujace

PawelW napisał/a:
to jest własnie doświadczenie nurkowe , dla nowych nurów czymac dystans do panów wypowiadjących w tych bredniach , a jak byś zauważył w tego typu afery są zaangażowani ci sami dopalacze , co sądze że ich nurkowanie jest jak te pierdoły ... popi...dolone


dystans to ja mam do netu ;) traktuje to jak rozrywke, ktora czasem staje sie niesmaczna a co do samego nurkowania szczegolnie przez net to wolalbym sie wstrzymac zwlaszcza ze jest wiele osob, ktore nurkuja glownie w internecie ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed