Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-11-2011, 18:51
DRODZY CZYTELNICY, PISZĘ WYJAŚNIENIE
Dostałem wiadomość, z której wynika, że poniżej cytowany tekst...:
TomS kilka wpisów wcześniej napisał/a:
Rekomendowny jest zgrany zespół trójkowy. Mogą to być osoby nie znające się, wtedy kurs będzie ciekawszy bo wzbogacony o elementy docierania się także w sferze psychomentalnej. Instruktor nie może być członkiem zespołu. Musi obserwować i filmować. Filmy nie mogą być udostępniane publicznie. Zakaz palenia wynika z tego, że palaczom wali z paszczy, szczególnie z bliska... system jest holistyczny... zaczynasz powoli chwytać holizm..?... guoholizm..?...że jest najfajniej a Wy Inni nie macie pojęcia czemu..?..że trzeba spróbować..?..że się o tym nie opowiada tak poza Kręgiem Zaufania..?..że tylko wszystkie elementy razem (wiedza, osprzęt, doświadczenie) dają pożądane skutki..?..skąd tak wielka troska, wręcz kuriozalna o zabezpieczenia siebie i zespołu..?..skąd niechęć do przyjmowania do zespołu innych w czasie prowadzonej akcji..?..niechęć do niewystarczająco bezpiecznych..?..do krótkich węży..?..do akcji solowych..?..echh... zdradzam... strasznie zdradzam...
...nie został odebrany zgodnie z moją intencją.
Wręcz został odczytany
(i zgadzam się, że da się to łatwo zrobić - tak go interpretować)
jako nieprzychylny tak dla GUE jak i dla jej przedstawicieli (w domyśle "być może konkretnych").
Ponieważ absolutnie nie zgadzam się, aby ktoś pomyślał, że ja źle myślę o GUE i jej członkach (do których chcę się zaliczać... na swój sposób... ) to postanowiłem napisać wyjaśnienie powyższych słów, raczej niepotrzebne aktywnym uczestnikom dyskusji, ale nie chcę sobie pozwolić aby ktokolwiek pomyślał coś innego niż miałem na myśli.
Wyjaśnienie:
Czasem pisuję luźno i dla hecy. Tak i w tym przypadku.
Wyrwanie wpisu z reszty wątku prowadzi do nieporozumień.
Trzeba podłożyć pod powyższy tekst tło "rozwiązłości seksualnej" (rozpoczęte kilka wpisów wcześniej). Może inaczej będzie wyglądął..?
"Krąg Zaufania" to cytat z filmu "Poznaj mojego tatę".
Ludzie organizujący spotkania "orgialne" (ale nie w tym filmie) w takich właśnie kręgach się zamykają ("Oczy szeroko zamknięte")
"Zabezpieczenie zespołu" jest w tym kontekście antykoncepcją i barierą przed zakażeniem...
"troska jest kurozalna" w związku z histerią związaną z HIV
Aluzja do "złotego trójkąta GUE" (z zamianą "sprzęt" na "osprzęt") także ładnie odnosi się do zadowolenia z "wypasionych" zabaw seksualnych.
"Niedopuszczanie podczas akcji" nowych, niesprawdzonych... chyba jasne w kwestii seksu a nurkowo odnosi się do dyskusji o pomaganiu (OOG) obcym nurkom/zespołom i do wypowiedzi, że "mój" zespół jest supernajważniejszy a pomagam tylko jak nie podnosi to ryzyka mojego zespołu...
"Nienurkowanie z niedość bezpiecznymi" - nurkowanie z niedirowcem - "stroke" u G.Irvina (juz nie w GUE) w odniesieniu do sexu z nieznajomym - no bo może być zbokiem i zrobić krzywdę a nawet zabić (ale może też być partnerem do końca życia )
Kultowe już porównanie solodivingu do masturbacji...
Forumowe prześmiewki z długości "węży" wśród panów nurków... a może licytacje...
I moje ulubione: "zdradzam".... Kochani, ja tylko zdradzam to "prawdziwe" sex-oblicze organizacji postrzeganej przez antypatyków jako sektę
Tych, którzy od początku wiedzieli o co mi chodziło proszę o wyrozumiałość.
Musiałem to napisać bo faktycznie zawoalowałem sprawę dość niejasno...
A nie może być niedomówień.
Bardzo lubię GUE choć nie we wszystkim się "z nimi" zgadzam. GUE odmieniło moje nurkowanie w sposób istotny i tak jak Hubi w SDI tak ja próbuję wprowadzać elementy w GUE w systemie PADI. Bardzo lubię wszystkich nurków GUE, których znam. W zasadzie, to wszystkich nurków, których znam bo nurkowie to fajne ludzie są
Umiem żartować ze wszystkiego. Dosłownie. I nie oznacza to mojej antypatii; często wręcz przeciwnie. Seks nie jest dla mnie tabu. Mam jedną żonę i jestem jej wierny W dziale GUE obiecuję pisać wyłącznie merytorycznie. Poza tym - nie
A, i jestem internetowym ekshibicjonistą, chyba...
Ostatnio zmieniony przez TomS 05-11-2011, 19:16, w całości zmieniany 2 razy
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 05-11-2011, 19:01
Cytat:
Czasem pisuję luźno i dla hecy. Tak i w tym przypadku.
Cytat:
Musiałem to napisać bo faktycznie zawoalowałem sprawę dość niejasno...
Jasno, jasno napisałeś, choć wszystkich cycatów nie rozpoznał bym ale ich przesłanie jest jasne.
Trzeba umieć się śmiać także z siebie samego. Śmiertelnie poważnie wygląda się w trumnie
Reszta jest trochę bardziej optymistyczna - zwykle.
Choć zawsze w takich razach przypomina mi się wpis z wystawy Venus 72 gdy to sromownie poważna nauczycielka napisała że jakoby akt jest przedsionkiem piekła wyuzdania czy jakoś tak strasznie gorsząco. A człowiek rodzi się nagi czy chcemy tego czy nie i przez te wszystkie świństwa co się je robi ale nie mówi o nich
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 05-11-2011, 19:03
TomS napisał/a:
Wręcz został odczytany
(i zgadzam się, że da się to łatwo zrobić - tak go interpretować)
jako nieprzychylny tak dla GUE jak i dla jej przedstawicieli (w domyśle "być może konkretnych").
trochę juz zyję na świecie i nie sądziłam, że jeszcze można mnie tak zaskoczyć ...
i że takie oczywiste oczywistości jak cytowany post trzeba tłumaczyć z naszego na polski
No więc, Tomek, uspokoję Cię, że trzeba naprawdę się starać, zeby nie zrozumieć właściwie Twojego posta i nie odczytac właściwie intencji I ten popiół na głowę zostaw na inne okazje
może to kwestia owego poczucia humoru
ale..ponieważ się odnosiłam wczesniej, to i ja wyjaśniam, że mi tłumaczenie nie było potrzebne i odnoszenie jest w konwencji postu zasadniczego
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 05-11-2011, 19:18
TomS napisał/a:
Dostałem wiadomość, w której przeczytałem,
No tak.. pomimo powstania działu GUE/DIR , w innych działach ma być też tylko poważnie i dobrze. Ja postrzegany jestem przez niektórych jako "przeciwnik " GUE . Nie, tak nie jest , jestem przeciwny , pewnym osobom które w sposób nachalny promują tą organizację , stawiają ją w świetle jedynie słusznej, deprecjonując przy okazji inne organizacje oraz nurków realizujących na innych zasadach swoje nurkowania. Prowadzą bardzo agresywną reklamę . I to co Tomek napisałeś , utwierdza mnie w tym, że sposób działania pewnych osób z kręgu tej organizacji jest taki , jaki do tej pory obserwowałem. Szkoda , bo sama organizacja , jako jedna z wielu nie jest zła. Jak widać wszędzie obraz danej "Firmy" budują jej przedstawiciele. Też kiedyś otrzymałem prywatne uwagi przy okazji pewnej dyskusji w kregu której znalazła się GUE. Pozostaje niesmak do sposobu działania jej przedstawicieli.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-11-2011, 19:32
piotrkw napisał/a:
I to co Tomek napisałeś , utwierdza mnie w tym, że sposób działania pewnych osób z kręgu tej organizacji jest taki , jaki do tej pory obserwowałem. Szkoda , bo sama organizacja , jako jedna z wielu nie jest zła. Jak widać wszędzie obraz danej "Firmy" budują jej przedstawiciele.
NIE.
Tło jest tym razem zupełnie inne i bardzo prywatne. Zapytanie "o co chodzi?" (bez absolutnie żadnych sugestii "co powinienem zrobić"!) dostałem od osoby, którą osobiście znam, bardzo cenię i lubię. Od ładnych kilku lat tylko czyta forum i nie ma z nim związku formalnego ani komercyjnego.
Zaintrygowała mnie sugestia, że, jak by to ująć, "zmieniłem się" (w domyśle na gorsze) a powodem mogła być jedynie nieprawidłowa, zbyt dosłowna i oderwana od reszty wypowiedzi interpretacja mojego wpisu. Jak wspomniałem - zgadzam się z tym. Przeczytaj to co oryginalnie napisałem z założeniem, że poważnie odpowiadam na pytanie o wymagania wstępne. Wtedy to naprawdę brzmi dość kiepsko.
Ostatnio zmieniony przez TomS 05-11-2011, 19:48, w całości zmieniany 1 raz
Wręcz został odczytany
(i zgadzam się, że da się to łatwo zrobić - tak go interpretować)
jako nieprzychylny tak dla GUE jak i dla jej przedstawicieli (w domyśle "być może konkretnych").
No cóż, w tym momencie nieprzychylny dla GUE jest tylko i wyłącznie ktoś, kto nie potrafił zrozumieć Twoich intencji i napisał priva............
A było tak przyjemnie
Może niech ktoś wreszcie zrozumie, z czym wielu nurkom kojarzy się GUE - ze snobistyczną sektą, z nurkami, którzy innych nurków nie potrafiących pływać wg poziomnicy i idealnie technicznie nazywają "cieniasami"..........
Dlatego wszelkie próby ocieplenia wizerunku federacji są dla "konkretnych przedstawicieli" wskazane...........
Im wcześniej się ktoś obudzi, tym lepiej dla niego, bo przecież cały dział DIR/GUE został chyba utworzony z myślą o ewentualnych przyszłych kursantach, prawda?
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 05-11-2011, 19:53
Akceptuję to ( no, bo czy mam prawo nie akceptowac ), że kwestia interpretacji Twojego postu i wyjaśniania intencji, to w jakiś sposób prywatna sprawa między Tobą, Tomku, a forumowiczem, którego znasz i temat w tym zakresie jest dla mnie zamknięty
natomiast jednak nie mogę się powstrzymac przy tym od ogólnego apelu, by jednak ze zrozumieniem czytać posty i w takim kontekście, w jakim są pisane
Często tu żartujemy, ironizujemy, czasami z nutką sympatii podkpiwujemy, podchodzimy do wielu rzeczy z dystansem. Nie oznacza to krytykowania, negowania czegoś, czy złośliwości. To po prostu dystans do otaczającej rzeczywistości
Piszę to także w swoim interesie, są może 2-3 rzeczy w życiu, jakie uwazam za nieżartowalne, a do całej reszty podchodzę z dystansem i bez nabożenstwa, wiec często jest przedmiotem żartów. Nie chciałabym, by było to źle rozumiane i odczytywane
Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów, w tym tych tajemniczych
Ostatnio zmieniony przez lozerka 05-11-2011, 19:55, w całości zmieniany 1 raz
Im wcześniej się ktoś obudzi, tym lepiej dla niego, bo przecież cały dział DIR/GUE został chyba utworzony z myślą o ewentualnych przyszłych kursantach, prawda?
I tu sie mylisz.
Gdybym mial liczyc na kursantow z jakiegokolwiek forum juz dawno jadlbym suchy chleb i popijal woda...
Dzial GUE zostal stworzony w innym celu. W jakim, to mysle, ze mialas juz okazje przeczytac wlasnie tam. Szkoda tylko, ze wszyscy doszukuja sie podtekstow we wszystkim, nawet w dzialaniach, ktore na dobre nawet sie nie rozpoczely... Rozumialbym jeszcze Twoje oceny wyglaszane po dluzszym czasie od uruchomienia takiego dzialu, ale w 2dni i 6 tematow??? Podziwiam Twoja przenikliwosc.
Bartek Cyperling
instr GUE
PS. To DarekS stworzyl ten dzial, nikt inny - mysle, ze gdybym prosil go o utworzenie takiego dzialu bo potrzebuje kursantow, kazalby mi isc do diabla
Ostatnio zmieniony przez bann 05-11-2011, 21:07, w całości zmieniany 1 raz
Dzial GUE zostal stworzony w innym celu. W jakim, to mysle, ze mialas juz okazje przeczytac wlasnie tam. Szkoda tylko, ze wszyscy doszukuja sie podtekstow we wszystkim, nawet w dzialaniach, ktore na dobre nawet sie nie rozpoczely... Rozumialbym jeszcze Twoje oceny wyglaszane po dluzszym czasie od uruchomienia takiego dzialu, ale w 2dni i 6 tematow??? Podziwiam Twoja przenikliwosc.
To nie przenikliwość. To doświadczenie.
Bann, jeśli uważasz, że pejoratywny wizerunek służy GUE i instruktorom tej federacji - no cóż, to nie mój biznes.
Wiek: 51 Dołączył: 07 Maj 2011 Posty: 71 Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 05-11-2011, 22:07
Fajnie było w tym temacie, do tej pory, ale jak ktoś nie umie czytać ze zrozumieniem to nie dziwne, ze się dziwi. Może ten system trojkowy w gue dobry jest bo jak każdy trochę ogarnia to we trzej kumaci bedą. Kogo jak kogo ale ciebie Tomek o jakieś ukryte intencje podejrzewać to wyjątkowo żałosne. Większość nawet tych czarnych od rydza powinna klasy w pisaniu postów uczyć się od ciebie. Pozdrawia. Futrzak
Ło matko....wymiękłem...
Tomek-spoko,jeśli ktoś nie ma poczucia humoru,to jego problem.
A z wieloletniego doświadczenia wiem,że w każdej,powtarzam w KAŻDEJ organizacji nurkowej znajdzie się ktoś nawiedzony,no życie po prostu.
PS.
A tak fajnie się gadało.....
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-11-2011, 01:33
Ej!, koniec ponuractwa Kto się przejął? Ja?
Znalazłem bardzo optymistyczną wypowiedź, dzięki Włodku
Włodek K napisał/a:
Wiesz, jako technicznemu tak to wytłumaczę
Uświadomiłeś mi, że w sumie to mogę siebie nazywać nurkiem technicznym. Nie ważne jakie mam plastiki ale co robię... Nawet nie jak nurkuję. Jestem nurkiem i jestem "techniczny"... co z tego, że przy imadle Zajebiście Nurek techniczny to także ja Kto jeszcze??
No to teraz: kto jest nurkiem chemicznym? Nurkiem psychicznym? Auto nurkiem?
Martwy nurek to murek.
Chory nurek to churek.
Żeński nurek to żurek.
.... żurek techniczna..???
Oj, spać trzeba, dzięki Włodku
Zaniepokojonym donoszę, że ze strzelania ze śrub się wyrasta Najbardziej lubią to chłopcy w podstawówce w wieku, gdy ganiają już nieśmiało za koleżankami. A te koleżanki, od dawna nieco zaintrygowane chłopięcością, chętnie uczestniczą w strzelaniach ale dość biernie. Tylko ciche piski i lekkie drżenie od zaskoczenia strzałem.
Podpowiedź piro-techniczna dla młodych bo mogło ich to ominąć...
W jedną nakrętkę wkręcamy jednocześnie dwie śruby bo nakrętka ma ... dwa otworki.
Miedzy nakrętki wsypujemy siarkę z zapałek, skręcamy mocno (ale nie za mocno bo będzie przedwczesny wystrzał w dłoniach) i podrzucamy do góry. Cały zespół aby było spektakularnie musi upaść na coś twardego, jedna ze śrub na głowę ale to ta przeważnie utrzymuje się w nakrętce podczas gdy odrzut wysadza tę drugą. Daleko. Stąd nieakceptowalny dla Włodka odrzut...
Może niech ktoś wreszcie zrozumie, z czym wielu nurkom kojarzy się GUE - ze snobistyczną sektą, z nurkami, którzy innych nurków nie potrafiących pływać wg poziomnicy i idealnie technicznie nazywają "cieniasami"
W/w to nie jest prawda. Na pewno w odniesieniu do mnie.
Nie jestem ekspertem od programów szkoleniowych GUE. Ale i bez tej wiedzy wiem, że są one INNE, i instruktorzy prowadzący te szkolenia są INNI. INNI - oznacza w moim przekonaniu zupełnie INNĄ jakość. Ja tą INNOŚĆ odbieram, nie wchodząc w szczegóły, jako coś pozytywnego.
GUOWCY - będziecie szczypani, gryzieni.... itp.Właśnie dlatego, że jesteście INNI. Nie przejmujcie się. Róbcie swoje. Mówcie o swoich programach, informujcie dlaczego tak to robicie. Powodzenia.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 06-11-2011, 12:06
zbigniewb napisał/a:
Nie jestem ekspertem od programów szkoleniowych GUE. Ale i bez tej wiedzy wiem, że są one INNE, i instruktorzy prowadzący te szkolenia są INNI. INNI - oznacza w moim przekonaniu zupełnie INNĄ jakość. Ja tą INNOŚĆ odbieram, nie wchodząc w szczegóły, jako coś pozytywnego.
GUOWCY - będziecie szczypani, gryzieni.... itp.Właśnie dlatego, że jesteście INNI. Nie przejmujcie się. Róbcie swoje. Mówcie o swoich programach, informujcie dlaczego tak to robicie. Powodzenia.
Trafiłeś moim zdaniem w sedno. Dziękuję. Abstrachuję od oceny lepszy/gorszy. Inne rozumienie tematu budzi agresję i szukanie podtekstów.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 06-11-2011, 12:57
Padre-Kris napisał/a:
No i poziom dyskusji zszedł głęboko poniżej poziomu mułu Polskie piekiełko górą!!!!
Ejj, Padre Nie przesadzajmy
strona techniczna ...GUE, czyli dopasowanie srubek i nakrętek to temat zawsze na czasie i chyba już wyjaśnilismy, że w naszym podejściu do tego zagadnienia nie ma nic niestosownego - czyste otwarcie na inne prądy w ... nurkowaniu !!
A ideologia ? Cóż, ideologia od zawsze budzi spore emocje- spojrz na Bliski Wschód, na ten przykład
a że nurkowanie ma jakiś tajemniczy wpływ na wysoki poziom testosteronu ( do takich wnioskow przynajmniej doszłam czytając fora nurkowe ), to wszystko odbywa się w gorącej atmosferze
a że nurkowanie ma jakiś tajemniczy wpływ na wysoki poziom testosteronu ( do takich wnioskow przynajmniej doszłam czytając fora nurkowe ), to wszystko odbywa się w gorącej atmosferze
Moim zdaniem, jedną z najlepszych cech w nurkowaniu jest to, że przynajmniej pod wodą się nie odzywamy, a na nurkowisku zazwyczaj trwają wesołe dyskusje ............. techniczne (o śrubkach i nakrętkach, oczywiście) - więc przynajmniej w dni nurkowe poziom testosteronu spada, rośnie za to poziom endorfin
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko