I jest jak w ich życiu , raz ciekawiej , raz mniej , coś się dzieje , następuje okres wyciszenia, stagnacji i potem znów zmiany.
Trzeba zatrudnić wodzireja
[ Dodano: 29-03-2012, 09:49 ]
Piotr Stańczuk napisał/a:
ma sporo szufladek które na FN można chyba rozwinąć
Jeśli nie ma potrzeby/woli w narodzie, to nie ma sensu tworzyć "podforum". Jeśli ktoś chce podyskutować o DIY, ma dział "Technika i sprzęt".
Włodek K [Usunięty]
Wysłany: 29-03-2012, 10:18
Cytat:
dzięki Yavox, za opinię, a co może jeszcze fizycznie różnić 2 st od octopusa ? z wymianą wieczka , ale co jeszcze może siedzieć ?
Najprawdopodobniej Octo firmowe będzie miało większy opór otwarcia układu redukcji. To poprostu konieczność dla żółtych dyndadeł aby sie nie wzbudzały.
Żółte wieczko bym zostawił a wymienił sprężynę albo zmienił jej naciąg (nie wiem co producent wymyślił, inną sprężynę czy inną jej regulację albo nawet inny korpus?)
Nie rozbierałem to nie wiem.
Za to wiem że Legend to jeden z najlepszych AO na rynku.
dzięki Yavox, za opinię, a co może jeszcze fizycznie różnić 2 st od octopusa ? z wymianą wieczka , ale co jeszcze może siedzieć ?
Nie wiem, nie wybebeszałem pierwszego stopnia i oktopusa Legenda porównawczo. Jak znam życie i różne aspekty zarządzania produkcją stawiałbym na to, że fizycznie najprawdopodobniej nic nie różni - co najwyżej mogą być inaczej ustawione na poziomie regulacji, tzn. okto na większe opory oddechowe. Przekręcanie wieczka pomiędzy innymi automatami Aqualunga (Kronos) nie ujawniło żadnych różnic - choć zaznaczam, że w oba rozkręcone się naprzemiennie godziny nie wpatrywałem
Piotr Stańczuk napisał/a:
podoba mi się model 2011 supreme acd, bez lx bo kumpel podsunął że ten płynny kręciołek może powodować większą wrażliwość na zapiaszczenie.
A nie jest przypadkiem odwrotnie? Tzn. wersja LX ma jeden kręciołek do regulacji oporów otwarcia i Venturiego a wesja normalna ma dwie wajchy, po jednej na efekt? Jeśli tak jest to ja bym zakładał, że LX jest bardziej bezawaryjny niż wersja standard, bo się jednym elementem na zewnątrz mniej da kręcić... Weź to sprawdź jeszcze raz albo niech się wypowie ktoś, kto ma Legenda.
Piotr Stańczuk napisał/a:
czyli albo przeróbka albo kupić 2 sztuki i 1 1 st zamelinować w piwnicy kiedy będzie potrzebny do twina
Jak bym miał kasę to bym kupił 2 komplety i jeden pierwszy stopień melinował. Jak Cię stać na dwa zestawy Legenda to na kursy i nurkowania też masz kasę, więc przyda się szybciej niż myślisz
( w jakim my wątku jesteśmy ? że na forum tematy nie na temat i że zdominowane przez niektóre osoby ?)Zbyszek, jakby Ci powiedzieć- masz 100% racji
Lozerko, pisząc o "dominacji niektórych osób" nie miałem Ciebie na myśli.
Bądż aktywna i dominująca solo lub w duecie - jak sobie życzysz.
Panie na FN mają szczególne względy.
a wymienił sprężynę albo zmienił jej naciąg (nie wiem co producent wymyślił, inną sprężynę czy inną jej regulację albo nawet inny korpus?)
Zupełni niczym się nie różni. Nie potrzeba wymieniać żadnej sprężyny jest to tylko i wyłącznie sprawa regulacji. Mówi Ci to autoryzowany serwisant aqualunga
Yavox napisał/a:
Jeśli tak jest to ja bym zakładał, że LX jest bardziej bezawaryjny niż wersja standard,
Myślę, że jest to nadinterpretacja. Zarówno w jednym jak i drugim nie ma co się zepsuć. Jeżeli chodzi o ograniczenie obsługi to faktycznie najnowszy ma jedno pokrętło które obsługuje i odciążenie i docisk grzybka.
Ostatnio zmieniony przez Wieśkonur 29-03-2012, 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Znaczy że skończyłeś stosowny kurs serwisantów AO na A ?
"A" - i oczywiście, że tak inaczej takich głupot bym nie pisał.. Ale tego na A o który pyta kolega w firmie w której szyłeś skafander. Ten jeden z najlepszych automatów na świcie i najtańszy jaki znam w serwisowaniu po podwyżkach kitów serwisowych w drugiej firmie na "A" lubianej przez tut. nurasów.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 29-03-2012, 14:20
zbigniewb napisał/a:
Lozerko, pisząc o "dominacji niektórych osób" nie miałem Ciebie na myśli.
Bądż aktywna i dominująca solo lub w duecie - jak sobie życzysz.
Zbyszek Ale ja nie doszukiwałam sie jakichś szczególnych personalnych odniesień w Twoim poście pierwszym Zakładam, ze wypowiedziałeś ogólną myśl i na ten temat rozmawiamy
natomiast trudno nie dojść do żartobliwej konkluzji zawartej w poście, który cytowałeś, gdy już na 2 stronie wątku stawiającego pewne pytania, po 1. zaczyna się totalny offtopic , 2. w rozmowie uczestniczy kilka osób- tych, co zwykle głos zabierają ., 3. no i brak tego w zółtej koszulce
zbigniewb napisał/a:
Panie na FN mają szczególne względy.
tak jakoś miałam poczucie, ze trochę, jak dzieci specjalnej troski jesteśmy traktowane
Zbyszek Ale ja nie doszukiwałam sie jakichś szczególnych personalnych odniesień w Twoim poście pierwszym Zakładam, ze wypowiedziałeś ogólną myśl i na ten temat rozmawiamy natomiast trudno nie dojść do żartobliwej konkluzji zawartej w poście, który cytowałeś, gdy już na 2 stronie wątku stawiającego pewne pytania, po 1. zaczyna się totalny offtopic , 2. w rozmowie uczestniczy kilka osób- tych, co zwykle głos zabierają ., 3. no i brak tego w zółtej koszulce
Ok, zrozumiałem Twój post nieco inaczej.Żadnej myśli w moim poście nie odnoszę do Ciebie, lub do jakiejkolwiek osoby.Z Twoją w/w konkluzją dot. offtop zgadzam się w zupełności.
A ten w żółtej koszulce to kto? Raz go widziałem, ale wtedy był ubrany w jakąś bluzę z kapturem. Na plecach miał napisane GUE. To o nim mowa? Doktore?
Wiek: 51 Dołączył: 26 Mar 2012 Posty: 447 Skąd: Łódź
Wysłany: 29-03-2012, 14:43
gdybam o Legendzie po sknera jestem i uważam, że jak kupiłbym takie coś to tyrałbym go z 10-15 lat, zamiast zaoszczędzić i za 2,3 lata wymiana na nowy bo tani się sypie, legendy 2011 widziałem po 1450 bez octo
Dołączyła: 02 Paź 2010 Posty: 887 Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 29-03-2012, 14:44
zbigniewb napisał/a:
A ten w żółtej koszulce to kto? Raz go widziałem, ale wtedy był ubrany w jakąś bluzę z kapturem. Na plecach miał napisane GUE. To o nim mowa? Doktore?
może chodzi o autora pierwszego posta z tematu następnie zawłaszczonego przez lokalną grupę forumowych krzykaczy rozmawiających na każdy inny temat? Już bez założyciela?
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 29-03-2012, 15:02
zbigniewb napisał/a:
A ten w żółtej koszulce to kto? Raz go widziałem, ale wtedy był ubrany w jakąś bluzę z kapturem. Na plecach miał napisane GUE. To o nim mowa? Doktore?
a nie, także nie miałam nikogo szczególnego na myśli raczej to, że nikt na czoło peletonu się tu jeszcze nie wysunął .
natomiast próbuję sama dla siebie opracować taki top3 uzytkowników i chyba to jest cios dla mojego obiektywizmu, bo jakoś nie mogę sie oderwać od własnych sympatii i..sympatii mniejszych i nie mam pewności, poza 1 osobą, czy faktycznie pozostali taki naj bardziej wartościowymi użytkownikami są.
Chociaz chyba nie sposób opracowac listy uniwersalnej, to tak, jak wszystkie top10, 100- muzyczne, filmowe, nagle się okazuje, że połowę miejsc zajmują pozycje współczesne, a takie nieco starsze, które powinny bezwzględnie się na niej znależć- idą w zapomnienie.
tak chyba tez tu jest i uzytkowników aktywnych kiedyś pamiętają głównie starsi forumowicze.
A ten w żółtej koszulce to kto? Raz go widziałem, ale wtedy był ubrany w jakąś bluzę z kapturem. Na plecach miał napisane GUE. To o nim mowa? Doktore?
a nie.
Aha to doktore. Zaordynował sobie kwarantannę. Ma trochę wysokie ADHD, ale to dobry człowiek.Ideowiec.Zamierający gatunek. Dodaje barw temu czasem blademu forum.Niech odpocznie i wraca szybko.
Twój TOP3 ma być mega subiektywny. To tylko zabawa.
ale to dobry człowiek.Ideowiec.Zamierający gatunek.
Chociaż nie raz z Hubertem się ścierałam i pewnie nigdy nie osiągniemy jedności w opiniach na wiele tematów dotyczących nurkowania, to akurat w kwestii intencji Huberta nigdy nie miałam żadnych wątpliwości, co publicznie, a i mniej publicznie parę razy podkreślałam
I mam nadzieję, że odpoczynek w miejscu, ktorego Mu nieco zazdroszczę pozwoli na odrobinę luzu i dystansu do pianki ( tej 7 mm, nie w wydaniu jackoplackowym ), backupów i kursu podstawowego
I mam nadzieję, że odpoczynek w miejscu, ktorego Mu nieco zazdroszczę pozwoli na odrobinę luzu i dystansu do pianki ( tej 7 mm, nie w wydaniu jackoplackowym ), backupów i kursu podstawowego
Podobno zabrał z sobą cały świecący szpej od Grala, 2 czołówki, paczkę świeczek, duże pudełko zapałek i dwie zapalniczki.
I mam nadzieję, że odpoczynek w miejscu, ktorego Mu nieco zazdroszczę pozwoli na odrobinę luzu i dystansu do pianki ( tej 7 mm, nie w wydaniu jackoplackowym ), backupów i kursu podstawowego
Podobno zabrał z sobą cały świecący szpej od Grala, 2 czołówki, paczkę świeczek, duże pudełko zapałek i dwie zapalniczki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko