Zastanawiam się nad kursem PN2 lub AEANx w IANTD
i teraz moje watpliwosci:
PN2 - zes strony KDP 2006 (nowych ciagle nie ma!!)
Uprawnienia:
nurkowanie w aparatach oddechowych o obiegu otwartym z wykorzystaniem mieszanin nitroksowych o zawartości do 40% tlenu (max. ppO2 - 1.6 bara) w zakresie głębokości określonych dla posiadanego stopnia wyszkolenia KDP/CMAS,
stosowanie na przystankach dekompresyjnych butli bocznych z czystym tlenem i mieszaninami nitroksowymi z zawartością tlenu powyżej 40%.
AEANx w IANTD (ze standardow):
2. Program uczy wykorzystania mieszanin o wyzszej zawartości tlenu w zakresie od 21% do 50%;
3. Program przygotowuje nurka do nurkowań na maksymalną głębokość 42 metrów, w tym
dekompresyjnych, z maksymalnym czasem dekompresji przyspieszanej na ENX 50 wynoszącym 15
minut.
Wiec moje pytanie ktore szkolenie wybrac - czy faktycznie PN2 przygotuje mnie do uzywania czystego tlenu a AEANx - nie?
Czy może zastanowić się nad tym kursem w innej organizacji - chodzi mi o przyswojenie jak najszerszej wiedzy w tym zakresie i uzyskanie dzieki temu najszerszych uprawnien.
Nie chce sluchac o wyzszosci jednej organizacji nad druga tylko konkretne rady i argumenty.
Pytanie dodatkowe - kupić sobie na kurs stega czy poczekac i kupic po?!
Jak już podejme decyzje kolejnym etapem bedzie konkurs na instruktora ktory przeprowadzi ten kurs
Ja zrobiłbym, kurs w IANTD.
A flaszeczkę kup sobie teraz i poćwicz pływanie z nią, przypinanie, klarowanie, zmiany gazu - nawet napełniając ją powietrzem, czyli fikcyjne zmiany. Warto sobie popływać z pełną/pustą flaszką, zobaczyć co się dzieje z trymem i wypornością. Będzie później łatwiej na kursie.
oznacza to mniej wiecej tyle ze mozesz uzywac kazdej miesianiny tylko na odpowiedniej glebokosci czyli np tlenu ale nie glebiej niz 5 m
Ja osobiscie wybralbym IANTD i nie dlatego ze akurat jestem instruktorem tej federacji a dlatego ze moim zdaniem jest ona bardziej rozpoznawalna na swiecie. W zasadzie wszystkie federacje sa rozpoznawalne i ktora klient wybiera jest chyba tylko kwestia ktory skrot mu sie lepiej podoba
Inna kwestia jest odpowiedni dobor osoby szkolacej, jestes z Warszawy wiec polecam forumowego Bitpump. Szkoli w TDI co prawda ale czy to ma znaczenie??
Pozdrawiam
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 10-06-2011, 22:38
md1974 napisał/a:
A flaszeczkę kup sobie teraz i poćwicz pływanie z nią, przypinanie, klarowanie, zmiany gazu - nawet napełniając ją powietrzem, czyli fikcyjne zmiany. Warto sobie popływać z pełną/pustą flaszką, zobaczyć co się dzieje z trymem i wypornością. Będzie później łatwiej na kursie.
Trudno zgodzić się z ta opinią. Przede wszystkim, na kurs nie idziesz, żeby pokazać jaki zajebisty gość jesteś, tylko się nauczyć. Jak zamierzasz sam się uczyć, jaki sens jest płacić komuś za to samo? Nie ma żadnego. Druga sprawa, w samodzielnej nauce też jest pułapka, że zamiast się nauczyć, nabierzesz złych nawyków i na kursie zamiast progresji, będzie orka z oduczaniem. Procedura zmiany gazów(jak i wszystkie w nurkowaniu rekreacyjnym) jest procedurą partnerską - trudno się tego nauczyć, kombinując solo lub z kolegą, który ich nie zna.
md1974 napisał/a:
Ja zrobiłbym, kurs w IANTD.
Dlaczego? Masz porównanie z innymi programami? Np. TDI daje wyższe uprawnienia niz IANTD. CMAS też.
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 10-06-2011, 22:43
jacekplacek napisał/a:
[Dlaczego? Masz porównanie z innymi programami? Np. TDI daje wyższe uprawnienia niz IANTD. CMAS też.
Dobra dobra Jacek, nie wprowadzaj kolegi w blad
adv ean w TDI nie daje wyzszych uprawnien od tego kursu w IANTD bo to zgola inny kurs tylko tak samo sie nazywa
Dopiero w polaczeniu z deco procedur daje wyzsze - popraw mnie jesli sie myle
ale to akurat sa takie male szczegoliki, ktore nie maja wiekszego znaczenia, wazne aby to bylo dobrze zrobione i abys sie czegos nowego i ciekawego dowiedzial i nauczyl
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 10-06-2011, 22:59
conan napisał/a:
Dopiero w polaczeniu z deco procedur daje wyzsze - popraw mnie jesli sie myle
ale to akurat sa takie male szczegoliki, ktore nie maja wiekszego znaczenia,
Nie mylisz się: AdvEan+DecoProc. Te kursy rzadko są rozdzielane i to tylko w szczególnym przypadku.
conan napisał/a:
nie wprowadzaj kolegi w blad
Nie wprowadzam. 100% tlen jest tam jasno zdefiniowany. IANTD ma PPO2 = 1.5 z zaleceniem do 50% tlenu, co akurat wcale głupie nie jest.
Trudno zgodzić się z ta opinią. Przede wszystkim, na kurs nie idziesz, żeby pokazać jaki zajebisty gość jesteś, tylko się nauczyć. Jak zamierzasz sam się uczyć, jaki sens jest płacić komuś za to samo? Nie ma żadnego. Druga sprawa, w samodzielnej nauce też jest pułapka, że zamiast się nauczyć, nabierzesz złych nawyków i na kursie zamiast progresji, będzie orka z oduczaniem. Procedura zmiany gazów(jak i wszystkie w nurkowaniu rekreacyjnym) jest procedurą partnerską - trudno się tego nauczyć, kombinując solo lub z kolegą, który ich nie zna.
Zgodzę się z tym co napisałeś o pułapkach w samodzielnej nauce, masz rację, że czasem może być większy problem w eliminacji złych nawyków. Ja jednak podchodzę do sprawy tak, że jeżeli ma się pod ręką ludzi którzy mogą coś pokazać to wiele rzeczy można nauczyć się z ich pomocą i wcale nie musi to być złe. I nie chodzi tu o jakieś tam pokazywanie jakim to się jest zajebistym tylko o to, że kurs to zazwyczaj kilka nurkowań i można je poświęcić na doskonalenie a nie uczenie się od zera (przynajmniej na tym etapie). W efekcie lepiej wykorzystując to co może przekazać instruktor zamiast walczyć bo akurat po raz pierwszy przypiąłeś sobie staga.
jacekplacek napisał/a:
Dlaczego? Masz porównanie z innymi programami? Np. TDI daje wyższe uprawnienia niz IANTD. CMAS też.
Kolega na początku wymienił tylko CMAS i IANTD. Z tych dwóch wybrałbym IANTD po pierwsze dlatego, że mają dokładnie opracowane standardy szkoleń a po drugie ze względu na to co teraz dzieje się w CMAS - czyli okres przejściowy.
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 10-06-2011, 23:07
[quote="jacekplacekNie wprowadzam. 100% tlen jest tam jasno zdefiniowany. IANTD ma PPO2 = 1.5 z zaleceniem do 50% tlenu, co akurat wcale głupie nie jest.[/quote]
co oznacza dokladnie tyle ze uzycie 100 % tlenu na 5 m daje cisnienie 1.5 i ze mozesz uzywac 100% O2
To jest oficjalne napisane w standardach (moze przeoczylem zalecenia)
ale to akurat jak wczesniej powiedzialem nie jest jakims problemem i musze sie zgodzic z Jackiem
do tego poziomu Ean50 jest optymalnym gazem i powtorze jeszcze raz ze wazniejsze aby wiedza byla przekazana w sensowny i przytepny sposob i zeby sie czegos nauczyc
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 10-06-2011, 23:12
conan napisał/a:
Dobra dobra Jacek, nie wprowadzaj kolegi w blad
adv ean w TDI nie daje wyzszych uprawnien od tego kursu w IANTD bo to zgola inny kurs tylko tak samo sie nazywa
Daje. Po prostu odpowiednik Adv. EAN IANTD w TDI rozbity jest na dwa kursy - Adv. EAN i Decompresion Procedures. Kursy obejmują porównywalny program. To "rozdzielejenie" jest dla rebriderowców - oni potrzebują tylko części zawartej w Ad. EAN. Zwyczajowo nurkujący na OC robią oba kursy razem i wtedy jest prawie to samo co kurs w IANTD.
Chciałbym Ci zwrócić jeszcze uwagę na kurs Intro to Tech w TDI. Jest to kurs, który przygotowuje Cię do nurkowania ze stage w tym sensie, że uczy tego, co nurek przystępujący do kursu na poziom Adv. EAN bezwzględnie powinien umieć a czego często nie umie, np. S-dril z "długim wężem" V-dril podczas wiszenia w toni czy pływanie różnymi stylami w przód, pływanie w tył i "helicopterreturns".
Ostatnio zmieniony przez hubert68 10-06-2011, 23:35, w całości zmieniany 1 raz
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 10-06-2011, 23:34
conan napisał/a:
co oznacza dokladnie tyle ze uzycie 100 % tlenu na 5 m daje cisnienie 1.5 i ze mozesz uzywac 100% O2
I przy purystycznym podejściu blokuje użycie 50-tki na 21m
Tak na prawdę kilku świetnych instruktorów IANTD wyrobiło jej wysoką pozycję na rynku, co nie zmienia faktu, że nie zrobił tego program, tylko ludzie. Większość programów - włącznie z nazewnictwem - jest zbieżne w głównych punktach, więc porównywanie ma niewielki sens. Jako ciekawostka: jak prawie bezpośrednio po OWD zrobić trimiks? W GUE: robisz OWD gdziekolwiek, potem fundy(3 dniowy kurs) i po kilku nurkowaniach T1, czyli prawie AdvEan+nTMX w jednym
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 10-06-2011, 23:44
jacekplacek napisał/a:
[I przy purystycznym podejściu blokuje użycie 50-tki na 21m
Tak na prawdę kilku świetnych instruktorów IANTD wyrobiło jej wysoką pozycję na rynku, co nie zmienia faktu, że nie zrobił tego program, tylko ludzie. Większość programów - włącznie z nazewnictwem - jest zbieżne w głównych punktach, więc porównywanie ma niewielki sens. Jako ciekawostka: jak prawie bezpośrednio po OWD zrobić trimiks? W GUE: robisz OWD gdziekolwiek, potem fundy(3 dniowy kurs) i po kilku nurkowaniach T1, czyli prawie AdvEan+nTMX w jednym
Bardzo purystycznym - w koncu to tylko liczby
Jest to mozliwe ale jak pokazuja realia- nie jest to zbyt proste
nie dla wszystkich
i na pewno niezbyt tanie
zeby nie bylo - nie mowie ze nie jest to dobry sposob
kwestia wyboru oczywiscie i indywidualnych preferencji
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 10-06-2011, 23:56
conan napisał/a:
do tego poziomu Ean50 jest optymalnym gazem
Nie zawsze. Przy czasach dennych na poziomie np. 60 min, głębokości 30 m, na EAN 32, jeżeli weźmiesz EAN 50 jako gaz deco, czas deco masz 20 min, przy deco na O2 (nadal jeden gaz deco) tylko 15 min. Dla płytszych nurkowań dekompresyjnych lepszym gazem jest 100% tlen. Oczywiście nie wtedy, jeśli nurek "potrafi" z 6 m nagle a nieoczekiwanie zlecieć na 15 m... ale wtedy chyba w ogóle nie powinien brać się za nurkowania dekompresyjne.
conan napisał/a:
wazniejsze aby wiedza byla przekazana w sensowny i przytepny sposob i zeby sie czegos nauczyc
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 10-06-2011, 23:58
jacekplacek napisał/a:
Jako ciekawostka: jak prawie bezpośrednio po OWD zrobić trimiks? W GUE: robisz OWD gdziekolwiek, potem fundy(3 dniowy kurs) i po kilku nurkowaniach T1, czyli prawie AdvEan+nTMX w jednym
Może nie powinienem się wtrącać w aż takie dyskusje mądrych ludzi ale moim zdaniem ... powinieneś dodać Jacku teoretycznie .
Wątpię aby ktoś po OWD i małym opływaniu był w stanie Zaliczyć fundy po 3 dniowym kursie .
Jako Ciekawostkę dodam iż pływałem ostatnio z kolegą po 300 nurkach , stopień AOWD i w porywie śmiałości , przyznał się iż czuje lęk aby ściągnąć maskę pod wodą . Nie był wcale po szkoleniach Padi nie ujmując nic tej instytucji .
Jak wiem aby zaliczyć fundy trzeba mieć "dobrą pływalność" a taką pływalność z techniką pływania różnymi stylami to raczej nie ma się po OWD.
Jeśli coś zle napisałem to poprawcie .
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 10-06-2011, 23:59
jacekplacek napisał/a:
potem fundy
Fundy to taka doskonała baza do nauki nurkowań technicznych. Dla osób nie zainteresowanych szkoleniem w GUE (bo palą, bo uważają, że to sekta, bo cokolwiek) odpowiednikiem takiego kursu w TDI jest Intro to Tech, o którym pisałem wyżej.
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 11-06-2011, 00:11
hubert68 napisał/a:
Nie zawsze. Przy czasach dennych na poziomie np. 60 min, głębokości 30 m, na EAN 32, jeżeli weźmiesz EAN 50 jako gaz deco, czas deco masz 20 min, przy deco na O2 (nadal jeden gaz deco) tylko 15 min. Dla płytszych nurkowań dekompresyjnych lepszym gazem jest 100% tlen. Oczywiście nie wtedy, jeśli nurek "potrafi" z 6 m nagle a nieoczekiwanie zlecieć na 15 m... ale wtedy chyba w ogóle nie powinien brać się za nurkowania dekompresyjne.
Czy policzyles zuzycie gazu dla takiego nurkowania??
Mysle ze zaden przecietny nurek adv ean nie zrobi takiego nurkowania bo gaz potrzebny na faze denna przy zuzyciu srednim 20 l to 4800 l czyli caly twin 2x12 a gdzie reszta??
Dla mnie to sa rozwazania teoretyczne -+ 5 min czy -+ 1 metr nie robi chyba wiekszego znaczenia
Przypominam ze sa to zelecenia kursowe ktorych powinno sie trzymac i znacznie wazniejsze niz zapiski papierowe moim oczywiscie skromnym zdaniem jest jakas konkretna wiedza
Panowie - czy to bedzie CMAS, IANTD, TDSI czy może GUE(!?) - mam gruby portfel malo gotowki wiec miejsce na plastiki jest - plan na rok 2011 to wlasnie zaawansowany nitrox - wstep do technicznych za rok albo dwa - zalezy kiedy uznam ze jestem gotowy - pozniej glebiej, ale to dopiero za jakis czas.
czemu draze ten temat bo:
- najwazniejszy oczywiscie jest instruktor
- ale moze byc super instruktor organizacji X, ale zakres przekazanej wiedzy moze byc ograniczony zakresem szkolenia w tej organizacji
- stad, albo chcilbym wiedziec w jakiej organizacji ta wiedza na tym kursie jest najszersza, wtedy bede szukal super instruktora z tej organizacji
- badz powinienem wybrac super instruktora z papierami kilku organizacji i omowic z nim kurs co do moich oczekiwan -a wtedy bede mogl sobie wybrac najladnieszy plastik
Z tego co do tej pory napisaliscie to raczej kursy w tych 2 organizacjach:
TDI - 2 w 1 (AEANx i DP)
IANTD - to samo co w TDI tylko w jednym kursie
o CMAS malo wiemy - po za uprawnieniami jakie daje przejscie kursu
Wiek: 48 Dołączył: 28 Mar 2003 Posty: 388 Skąd: Czeladź
Wysłany: 11-06-2011, 08:29 Kurs
gringo napisał/a:
- ale moze byc super instruktor organizacji X, ale zakres przekazanej wiedzy moze byc ograniczony zakresem szkolenia w tej organizacji
- stad, albo chcilbym wiedziec w jakiej organizacji ta wiedza na tym kursie jest najszersza, wtedy bede szukal super instruktora z tej organizacji
Nie wiem czy ktora federacja ogranicza zakres przekazywanej wiedzy, to wg mnie zalezy w glownej mierze od osoby ktora ja przekazuje a nie od zakresu wiedzy w standardach
[ Dodano: 11-06-2011, 09:30 ]
oczywiscie chodzi mi o przekazywanie w gore, bo dolny zakres wiedzy ktory trzeba przekazac jest zawsze ustalony, natomiast gornego wydaje mi sie ze nie ma
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 11-06-2011, 09:07
slawek290 napisał/a:
.. powinieneś dodać Jacku teoretycznie .
Wątpię aby ktoś po OWD i małym opływaniu był w stanie Zaliczyć fundy po 3 dniowym kursie .
Dlaczego wątpisz? Prawie w każdej organizacji instruktor ma OBOWIĄZEK nauczyć kursanta: trymu, pływalności, stylów, umiejętności zawiśnięcia na dowolnej głębokości. Fundy na tych umiejętnościach bazują a ich celem jest wprowadzenie kandydata w konfigurację, standardy itp. niuanse organizacyjne. Fundy ABSOLUTNIE nie mają na celu nauki podstaw nurkowania. Jeżeli ze względu na brak tych podstaw nie jest w stanie zaliczyć, to powinien spojrzeć wstecz i zapytać za co dotychczas zapłacił i tam złożyć reklamację. GUE to nie trym i pływalność a styl i zestaw procedur. Nie sądzę, żeby przeciętny kursant po OWD u Pawła Poręby, Włodka Kołacza (czy nowo wchodzących na rynek: Klaudiusz czy Hubert) z powodu braku tych podstaw miał mieć problem z zaliczeniem fundów. I to miałem na myśli, pisząc, że GUE praktycznie natychmiast po OWD, dopuszcza możliwość puszczenia nurka JEDNYM kursem na poziom nTMX w twinie, jedną butlą boczną i na głębokość 48m...(a zdaje się że głębiej, bo standardy mam w wersji 5.0) To jedyna znana mi organizacja, pozwalająca na tak daleko idące skróty - finansowe również. Więc jak ktoś chce tanio osiągnąć poziom nTMX, powinien ukończyć bardzo porządne OWD, potem fundy i T1
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 11-06-2011, 09:11, w całości zmieniany 1 raz
GUE praktycznie natychmiast po OWD, dopuszcza możliwość puszczenia nurka JEDNYM kursem na poziom nTMX w twinie, jedną butlą boczną i na głębokość 48m...(a zdaje się że głębiej, bo standardy mam w wersji 5.0) To jedyna znana mi organizacja, pozwalająca na tak daleko idące skróty - finansowe również. Więc jak ktoś chce tanio osiągnąć poziom nTMX, powinien ukończyć bardzo porządne OWD, potem fundy i T1
Super
Mam coraz większy szacunek dla tej organizacji
Wiek: 63 Dołączył: 13 Sie 2007 Posty: 2478 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 11-06-2011, 09:38
jacekplacek napisał/a:
Dlaczego wątpisz?
Ano Jacku dlatego ...( przepraszam że się wtrącę , choć nie jest to moja działka, nie wybieram się w tym kierunku) pamiętam wypowiedzi jednego przez Ciebie wymienionych, że Fundy GUE, to conajmniej jak DM a może i wyżej. Czyli aż takie skróty???
Cytat:
To jedyna znana mi organizacja, pozwalająca na tak daleko idące skróty - finansowe również. Więc jak ktoś chce tanio osiągnąć poziom nTMX, powinien ukończyć bardzo porządne OWD, potem fundy i T1
A ja zawsze czytam że tanio to ..... . I z tymi skrótami to bym uważał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko