Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2003 Posty: 971 Skąd: Gdynia
Wysłany: 12-05-2006, 22:05 Divemasterzy oraz Instruktorzy - kiedy mozna zostac...
No własnie ile wg Was powienien miec nurkowan (czy tez ogolnie rozumianego doswiadczenia) na koncie nurek by mogl zostac Divemasterem a nastapnie intruktorem wykonujacym swoj zawod np pracujac w Egiptowie.
Nie chodzi mi tutaj o minimalna ilosc nurkowan wymagana przez rozne federacje nurkowe przed przystapieniem do kursu, ale o Wasza odczucia, przemyslenia...
Wysłany: 12-05-2006, 22:45 Re: Divemasterzy oraz Instruktorzy - kiedy mozna zostac...
Przed AOWD+Rescue minimum 30 do 50 nurkowań
Przed Divemasterem minimum 150 nurkowań (wcześniej wykonany kurs AEAN)
Przed kursem instruktorskim OW minimum 300 nurkowań.
Ale ... nalezy też wziąć poprawkę, że nurkowanie nurkowaniu nie równe - jeden nurek wykona 100 nurkowań na 10 metrów oglądając rybki i kopiąc w mule, a inny wykona 100 nurkowań w różnych zakresach głebokości, poświecając sporo czasu na doskonalenie własnej techniki i procedur.
Tak więc to woda powinna ostatecznie weryfikować umiejętności przyszłych divemasterów i instruktorów, niezaleznie jaki mają staż nurkowy.
Zgadzam sie z przedpiszca. Ja chcialem dac 100 na DM i 200 na instruktora ale Waldo mnie "przebil" .
No i kolejna rzecz (o ktorej pisal juz Waldo), to "jakosc" nurkowan. Nurkowanie nurkowaniu nie rowne. Co innego 100 nurow na rafie w Egipcie a co innego ta sama ilosc ale podzielona na wody cieple i zimne, pod lodem, etc. Choc oczywiscie ktos kto nura tylko w cieplych wodach bedzie sie znakomicie znal na rybach i innych morskich stworach zamieszkujacych okolice
zostac Divemasterem a nastapnie intruktorem wykonujacym swoj zawod np pracujac w Egiptowie.
z wlasnego doswiadczenia moge napisac, ze nie mozna zostac dobrym instruktorem, nie bedac wczesniej dobrym DM (dlugo pracujac na tym poziomie). Obserwujac niejednokrotnie poziom prowadzenia zajec przez ludzi, ktorzy na poziomie DM spedzili bardzo malo czasu, najszybciej jak sie da idac na kurs IDC - znajduje na to potwierdzenie.
Nie wiem,ile nurkowań trzeba. To chyba jest ten momemnt,gdy trafiasz na "opornego" kursanta-co to nic do niego nie dociera-i myślisz sobie:a jednak cie nauczę.
bann napisał/a:
nie mozna zostac dobrym instruktorem, nie bedac wczesniej dobrym DM
Jak najbardziej-dotyczy to kazdej federacji.
Acha-ja tam nie jestem żadnym instruktorem-ale lubię uczyc (nurania,oczywiscie)
Moim zadniem, żeby być dobrym DM trzeba znać teren po którym się ludzi oprowadza. Nurkowie ze stopniami szybko się zorientują, że słabo z wiedzą DM o regionie, jeśli nie odpowie na kilka pytań lub wręcz okaże się, że "turysta" wie więcej od niego. A ilość nurkowań nie do końca świadczy o 'jakości' DM/instruktora - kolega nurkował z instruktorem Egipcjaninem w Polsce. Po wyjściu nauczyciel powiedział, że nie spodziewał się, że jest taka różnica i przyznał, że było mu dużo ciężej niż w Egipcie. Poza tym można planować nurkowanie jako zwiedzanie i rekreacja, albo np. jako ćwiczenie doskonałej pływalności i skupianie się gł. na tym. Oczywiście każde zejście pod wodę dodaje umiejętności, ale nie zawsze przyrost będzie równie zauważalny.
Wysłany: 17-05-2006, 11:11 Z ta ilością minimalną nurków to chyba nadinterpretacja
W podręcznikach PADI mówiących o wymaganiach od kursanta szkolącego się na DM jest mowa o 60 nurkowaniach minimalnych i to z zaliczeniem tych nurków które uwzględnia sie w trakcie odbywanego szkolenia.
Nie wdając sie w dyskusje o tym czy taka ilość czyni z nas doświadczonych nurków czy też nie , podawane przez kolegów ilości nurków 100, 150 jest nie prawdziwa.
Z moich obesrwacji wynika że praktykowana jest własnie podręcznikowa ilość nurkowań gdyż znam wiele osób które wiosną ropzoczynały OWD a już na jesień skończyły kurs DM.
Istotniejszym jednak aspektem jest rzeczywiste umiejetności kursanta które szkolący instruktor bez problemu sam zauważy w trakcie wspólnego nurka.
Nie dawno wróciłem z nad adriatyku i nurkowałem z osobami których wcześniej nie znałem. Koledzy legitymowali sie zbliżonymi certyfikatami ale bardzo różną ilością nurków. Okazało się że ,ten ,który tych nurków ma najwięcej (więcej niż te sugerowane 150) posiadał wyposażenie które mu można było pozazdrościć, był w pewnym sensie "najsłabszym ogniwem" jak i w teorii tak i w praktyce a właśnie nomen omen , rozpoczynał kurs na DM.
Wydaje sie mi więc że istotniejszym od licytowania sie ile to nurków z nas czyni "wystarczająco doświadczonymi" przed przystapieniem do kolejnego kursu jest najzwyklejszy test sprawdzający naszą i wiedzę i umiejętności.
Jest to być może wyidelizowane podejście ale w moim przekonaniu najbardziej uczciwe i w stosunku do kursanta i w stosunku do instruktora.
Jak fakt uświadomienia sobie że kursant płaci za kurs a nie jest to jednoznaczne z kupieniem certyfikatów. Ale życie pokazuje że niektórzy mają z odróznieniem tych kwestii problemy. Więc później wychodzą takie babole jakie spotykały przyszłego DM którego dane było mi poznać.
pozdrawiam
podawane przez kolegów ilości nurków 100, 150 jest nie prawdziwa.
Wybacz ale chyba nie zrozumiales pytania i naszych odpowiedzi. Sonny wyraznie zaznaczyl, ze nie interesuja go ilosci nurkowan jakie sa w przepisach ale o nasze opinie i przemyslenia w tej kwesti. I wyraznie pyta o kurs na stopnien DM a nie co czyni nas doswiadczonymi nurkami (choc powinno sie to laczyc ). Jesli chodzi o ocene umiejetnosci to sa one (a przynajmniej powinny) weryfikowane w czasie kursu.
P.S A tak OT to jak ktos sie postara to DM dalby rade zrobic w miesiac czy poltora
Masz rację Marcin.
Nie doczytałem do końca a zmienia to istotnie sens waszych wypowiedzi z którymi się zgadzam w sensie że ilośc minimalna obecnie uprawniająca do dalszego szkolenia jest zbyt mała pozostawiając sobie jednak małe ale...... A wynika to między innymi choćby z faktu spotkania niezbyt utalentowanego nurka o aspiracjach bycia instruktorem a zakładam że cel osiągnie.
Co do szybkości szkolenia od OWD do DM w miesiąc.
Jest to właśnie dowód jak komercja wygrywa z zdrowym rozsądkiem. I być może dlatego mamy dzis zapis o 60-ciu odbytych nurkach jako kryterium domniemania posiadania odpowiedniego doświadczenia.
pozdrawiam
Jezeli chcesz byc pełnoprawnym Divemasterem musisz znać wszystkie miejsca nurkowe na które dana baza wozi swoich turystów. Minimum to 4-5 razy zanurać w każdym miejscu.
Czasowo zajmuje to od 1,5 do 3 miesięcy przy 2 nurach dziennie.
Dotyczy to też naszych krajowych centrów.
Samo szkolenie DM trwa u mnie ponad 1 rok
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-06-2006, 10:17
Hej, skoro Ryś nie odppisał to samemu podzielę się wrażeniami...
Wg niego DiveCon (DM w SSI) ale poza typowymi sprawami związanymi z pomocą instruktorowi w trakcie najprostszych spraw musi umieć troszkę więcej.
Materiał z kursu podstawowego to podstawa ale do tego trzeba umieć prezentować i wykładać materiał z kolejnych specjalizacji oraz wyższych stopni. U Ryska nie zrobi się DC jeśli nie umie się pływać pewnie (no i prowadzić grupy) na wrakach czy pod lodem. Poza tym jeszcze kwestie związane ze sprzętem - DC musi umieć zrobić wszystko ze sprzętem - wszelkie prace związane z serwisowaniem automatów (I i II stopien), butli z zaworami, skrzydeł...
Dodaj do tego ćwiczenia z zabki, pływania tyłem, wiszenia na przystankach oraz planowanie nurkować czy liczenie deepstopów
a na pewno jeszcze o czymś nie wspomniałem
Jest tego...
Ale wiesz co - ja właśnie dlatego poszedłem do Ryśka - własnie dlatego by było tego tak dużo i bym nie dostał certyfikatu po 3-4 tygodniach
Ale wiesz co - ja właśnie dlatego poszedłem do Ryśka - własnie dlatego by było tego tak dużo i bym nie dostał certyfikatu po 3-4 tygodniach
Co Wy sie tak do tych 3-4 tygodni przyczepiliscie? Jakby jeden z drugim sprobowal zrobic to bedac w bazie pracujac i uczac sie to by sie moze przymknal.
Jak moja Gosia robila DM to caly dziec zap... w bazie, pracujac ze wszystkimi, asystujac przy kursach, pomagajac w prowadzeniu grup, a w wolnym czasie miala wyklady. Wieczorami nauka w domu - tak do 2-3 nad ranem (codziennie). Wiec moze przestaniecie pier... o czyms o czym czasem nie macie pojecia. Oczywiscie nie mowie o robieniu kursu DM "weekendowego" czy "wieczorowego" w 4 tygodnie bo to inna sprawa i tu sie zgodze z prszedpiszcami
Marcin, a czy mozesz powiedziec, gdzie Gosia robila swoj kurs DM
Gosia robila kurs w Colonie w Hurghadzie (tam tez wtedy pracowalem). Instruktorem byl Franek - Czech.
Pamietam, ze przed kursem Franek spytal mnie czy ma stosowac jakas taryfe ulgowa. Odpowiedzialem, ze w zadnym wypadku i kazde cwiczenie, kazdy modul ma byc zaliczone powyzej 90% (taki wredny bylem). Smieszne, bo zaliczenie z prowadzenia grupy Gosia zaliczala przy mnie (z moja grupa) i moja oceny byly znacznie bardziej surowe (duzo bardziej). Dla ciekawosci takie zaliczenia wyglada tak, ze kursant przejmuje obowiazki Main Guide'a czyli odpowiada za zaladowanie lodzi i caly dzien nurkowy, wlacznie z briefingami i wszystkimi innymi sprawami.
wlasnie w te wakacje zaczynam DM i jak czytam wasze wywody to az sie boje czy aby ja sie do tego nadaje i czy moje umiejetnosci sa aby wystarczajaco dobre do tego poziomu.A dodam ze bardzo powaznie podchodze do sprawy.
A swoja droga ciekaw jestem czy poprzeczke ktora stawiacie tak wysoko dla potencjalnych kursanntow na DM stawiacie rowniez dla siebie.
Przepraszam ze pisze tak ogolnie do wszystkich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko