Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2009, 09:08
to moze ja byłem cieniasem, bo na pierwszym nurkowaniu w wodach otwartych, to bardziej waliłem w gacie ze strachu i temp wody mi nie przeszkadzała, a był to koniec listopada.
Dalej uważam, że zakup suchego na początku drogi nurkowej jest niewłaściwy. Na kursie dostanie piankę i ok. Potem się troszkę opływa, zdobędzie troszkę doświadczenia, przymierzy jeden, lub więcej suchych. Wtedy decyzja o wydaniu paru złotych na nowy skafander będzie przemyślana i rozsądna
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 21-04-2009, 09:11
waterman napisał/a:
Dalej uważam, że zakup suchego na początku drogi nurkowej jest niewłaściwy
Na początku mojej drogi, Stasiu Lempart uznał, że jakikolwiek skafander jest niewłaściwy i tydzień ganiał nas w slipach i trykotkach. Z zimna o strachu nikt nie pamiętał.
waterman napisał/a:
Wtedy decyzja o wydaniu paru złotych na nowy skafander będzie przemyślana i rozsądna
Wiek: 43 Dołączył: 26 Gru 2007 Posty: 208 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2009, 10:17
jak widac zdania sa podzielone. Ja w mojej 7 35 minut w 5 stopniach wytrzymuje. Jak bede mogl glebiej schodzic a to potrwa jeszcze pare dni i bede mial wiecej doswiadczenia, a potrwa to jeszcze pare dni wiecej, to wtedy pomysle o kupnie suchego. Ja na poczatku (abstrahując od ABC i pianki) uwazalem ze podstawa to swoj dobry automat... i nadal tak mysle skafander nei ucieknie.
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-04-2009, 10:30
jacekplacek napisał/a:
tydzień ganiał nas w slipach i trykotkach. Z zimna o strachu nikt nie pamiętał.
jak widzisz są różne drogi.
Nie mniej jednak to instruktor (jaki by nie był) powinien zdecydować w jakim stroju kursanta bierze do wody. Wielu z nas zaczynało przygodę z nurkowaniem w czasach gdy piankę nurkową widziało się w niedziele na filmie z gościem w czerwonej czapeczce, ale czy wrócilibyśmy do tego?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 21-04-2009, 17:22
waterman napisał/a:
Wielu z nas zaczynało przygodę z nurkowaniem w czasach gdy piankę nurkową widziało się w niedziele na filmie z gościem w czerwonej czapeczce, ale czy wrócilibyśmy do tego?
Wydaje mi się, że właśnie to jest problem wielu doświadczonych instruktorów starszego pokolenia... Ja w piance nie marzłem i byłem absolutnym przeciwnikiem suchych. Wojtkowi Filipowi przekonanie mnie do suchego powłokowego zajęło około 3,5 min. Nie mówił o termice i różnych bzdetach, po prostu dał mi do wyliczenia, jak zachowuje się (zmienia) wraz z głębokością wyporność nurka w piance, szczególnie 7+7, suchym neoprenowym i suchym powłokowym. I uświadomił czy raczej uzmysłowił mi, że wiem, z jakimi niebezpieczeństwami się to może wiązać...
Polonez cabrio kontra klimatyzowany mercedes: oba zimą.
jacku, jesli oba w tej samej cenie to bedzie to raczej mercedes kabrio i polonez z buda. ale polonezem da sie jezdzic przez caly rok, podobnie nurkowac w suchym...
Radze tak:
- dokoncz kurs (w suchym instruktor na 95% cie nie wposci do wody - to nie Szwecja niestety gdzie OWD w suchym nikogo nie dziwi).
- jesli po kursie nadal chcesz nurkowac w PL to kup suchego, ktos wklejal na tym forum linki - za 1500-2000k mozna miec nowke ND. Najlepiej trylaminat/cordure. Nie wierz w to co pisza w artykule w watku ktory podal Bogus, neopran wcale nie jest wygodniejszy - ciezkie toto i cholernie dlugo schnie. Problem termiki rozwiazuje ocieplacz, a nie skafander. Mialem neopran, teraz mam cordure - zdecydowana zmiana na +.
Wydaje mi się, że właśnie to jest problem wielu doświadczonych instruktorów starszego pokolenia... Ja w piance nie marzłem i byłem absolutnym przeciwnikiem suchych. Wojtkowi Filipowi przekonanie mnie do suchego powłokowego zajęło około 3,5 min. Nie mówił o termice i różnych bzdetach, po prostu dał mi do wyliczenia, jak zachowuje się (zmienia) wraz z głębokością wyporność nurka w piance, szczególnie 7+7, suchym neoprenowym i suchym powłokowym. I uświadomił czy raczej uzmysłowił mi, że wiem, z jakimi niebezpieczeństwami się to może wiązać...
Zgadza sie. W każdej dyskusji wazne sa trafnie dobrane argumenty.
Jesli mialeś pianke 7+7 i nie marzłeś to brakowało Ci tylko dodatkowego zrodla wypornosci. Niekoniecznie skafandra ktory jak wiemy spelnil ta role.Ty wybrales akurat suchara.
Nie lubie generalizowac ale glówny powód stosowania suchych skafandrów to wlasnie termika. Każda inna zaleta to tylko kolejny argument aby go kupic.
Jesli nurkujesz okazjonalnie w egipcie czy w litoralu jeziorowym w okresie wakcji to nie warto inwestowac w SS. Jeśli natomiast nurkujesz przez caly rok ponizej termokliny warto wydac kilka złotych aby cieszyc sie dlugimi i bezpiecznymi nurkowaniami. To oczywiscie moje zdanie i nie kazdy moze sie z nim zgadzac.
Ja na poczatku zainwestowalem w super półsuchą pianke camaro bo byla przecena z 2100 na 1600 (szalona okazja). Szybko okazalo sie ze nie wytrzymam tak dlugich czasów dennych jak koledzy w SS. Dlatego jesli ktos po/w czasie OWD wie ze bedzie nurkował niech kupi suchara. Nie bedzie mial latwo ale szybko to doceni. Można kupić używanego suchego w cenie nowej pianki.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 21-04-2009, 20:34
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Jesli mialeś pianke 7+7 i nie marzłeś to brakowało Ci tylko dodatkowego zrodla wypornosci. Niekoniecznie skafandra ktory jak wiemy spelnil ta role.Ty wybrales akurat suchara
Bojkę można wsadzić w kieszeń i dodatkowy/awaryjny wypór mamy załatwiony. A co ze zbalansowaniem nurka? Jest to jeden z podstawowych powodów stosowania skafandrów membranowych: właśnie względy bezpieczeństwa.
Bojkę można wsadzić w kieszeń i dodatkowy/awaryjny wypór mamy załatwiony. A co ze zbalansowaniem nurka? Jest to jeden z podstawowych powodów stosowania skafandrów membranowych: właśnie względy bezpieczeństwa.
Rozumiem ze wg. Ciebie siadl sobie koles i pomyslal "jestem zle zbalansowany musze wymyslec jak to rozwiazac" i wymyslil suchara? A nurkowie GUE nie uzywają CF 200?
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 21-04-2009, 21:15
Andrzej Minorczyk napisał/a:
Rozumiem ze wg. Ciebie siadl sobie koles i pomyslal "jestem zle zbalansowany musze wymyslec jak to rozwiazac" i wymyslil suchara? A nurkowie GUE nie uzywają CF 200?
O ile pamiętam CF 200 to neopren. Więc zasadniczo nie. Nas (mam na myśli Jacka i mnie) Wojtek nauczył pewnych rzeczy. Staramy się przekazać to, co z zajęć z Nim wynieśliśmy. Na pewno z Twoim, bez wątpienia większym niż nasze doświadczeniem, lepszym partnerem do dyskusji byłby Wojtek. Mnie i chyba Jackowi też, na chwilę obecną GUE - DIR wydaje się kompletnym, domkniętym i dążącym do perfekcji sposobem nurkowania. Czy są inne? Oczywiście. Ale po zapoznaniu się z tym systemem, staliśmy się jego gorącymi zwolennikami. Dodam, że jak pamiętasz, w moim przypadku stanowi to zwrot o 180 stopni. Myślę Andrzeju, że Ty docenisz GDF jeszcze bardziej, niż my.
hubert68, przeczytaj proszę ta dyskusję od poczatku. I zobacz na jaki tor ona zeszla. Ja pisze do mlodego nurka ze skafander suchy jest cieply a kolega
jacekplacek napisał/a:
A co ze zbalansowaniem nurka? Jest to jeden z podstawowych powodów stosowania skafandrów membranowych: właśnie względy bezpieczeństwa.
Nurek OWD ktory szykuje sie do kupna suchego ma jeszcze dluga droge do przebycia.
Na 100% nie mysli o bojce, zbalansowaniu i wielu innych sprawach.
hubert68 napisał/a:
O ile pamiętam CF 200 to neopren
Wlasnie dlatego podalem ten przyklad (cf 200 bo) to wlasnie neopren. Neopren jakby nie byl sprasowany jest tak zbudowany ze podlega kompresji pod wplywem cisnienia wiec zmienia plywalnosc. Co nie oznacza ze jest do niczego.
Jesli chcemy podyskutowac o GUE-DIR proponuje zalozyc nowy watek. Nie pisze tego ze zlosci a z szacunku do kolegi ktory zalozyl ten watek - o suchych skafandrach.
A co do Wojtka mam szacunek naprawde sie stara i oddaje sie temu co robi.
[ Dodano: 21-04-2009, 22:08 ] grzegorz, umowilem sie na warsztaty z Wojtkiem. Jesli to bedzie skupienie sie na kacie nadgarstka podczas przypinania karabinka to bedzie to stracony czas. W innym przypadku zawsze bede pod woda - to trening. No i poznam w koncu Wojtka.
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 21-04-2009, 22:16
Andrzej Minorczyk napisał/a:
hubert68, przeczytaj proszę ta dyskusję od poczatku.
Czytałem. Może jestem nietypowy ale mnie mówienie o tym, że w suchym cieplej przekonywało do ... pianki, bo nie marzłem. Mnie do suchego przekonało bezpieczeństwo, rozumiane "na sposób" GUE. Mam przykład nurka, który zrobił GDF zaraz po OWD. Razem z... Instruktorem IANTD. Tworzą w dwójkę doskonały zespół. Jeszcze dwa miesiące temu było to dla mnie niepojęte... Więc wbrew pozorom nie jest to tylko kwestia doświadczenia, opływania itd.
grzegorz napisał/a:
Cóż Andrzej miałby odkryć innego niż zna do tej pory?
Z całym szacunkiem dla Andrzeja ale myślę, ze może tak być.
a jak ci się wydaje,dlaczego tak miało by być?Cóż Andrzej miałby odkryć innego niż zna do tej pory?
a czy trzeba robic GDF aby co niedziela ogladac dno powidza ???? zapraszam na baltyckie wraki , tam czasy denne sa potrzebne aby cos zobaczyc , a nie odbebnic na pustkowiu w bezruchu czas denny , no i nawet Wojtek w tym ma nie zawielkie doświadczenie :)sam przyzanla ze nie zna baltyku za dobrze , wiec suchar suchar suchar ....
Ostatnio zmieniony przez PawelW 21-04-2009, 22:24, w całości zmieniany 1 raz
Razem z... Instruktorem IANTD. Tworzą w dwójkę doskonały zespół. Jeszcze dwa miesiące temu było to dla mnie niepojęte...
Co w tym dziwnego ja jako nurek Adv. EanX. IANTD ponad rok mialem za partnera mojego instruktora.
GDF jest ok. Wydajesz kase aby ktos pokazal ci wszystko oczywiste: partnerstwo,partnerstwo,hogarthian i do znudzenia cwiczenie technik. Na moich kursach mialem to samo a do tego zdobylem jakies uprawnienia. T1 to jak dla mnie wartosciowy kurs.
Ja ze swojej strony moge powiedziec, ze od momentu jak kupilem suchy pianka wisi w piwnicy..
Po wyjsciu z wody w SS wystarczy wytrzeć glowę, zalozyc czapke i mozna jechac do domu
SS przy nurkach powtórzeniowych jest nieocenniony...
Oczywiscie SS ma też minusy, ale są one latwe do przeskoczenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko