Standardy są w PADI.
Trudno porównywać DM z AOWD, czy specjalizacjami. DM to pierwszy stopień komercyjny, by był ważny co roku wnosi się opłatę. DM to umiejętność uczenia nurkowania a nie samego nurkowanie. DM powinien posiadać umiejętności demonstracyjne, na poziomie podstawowym (bodajże 12 ćwiczeń z programu OWD), nie musi umieć nurkować głęboko, nie taki jest cel tego stopnia.
Czy CMAS ma standardy? Odnoszę wrażenie, że nie. Wystarczy spojrzeć na polskie KDP/CMAS i LOK/CMAS.
Jeżeli szuka się stopni w nurkowaniu, ja proponuję podział na: podstawowy, średni i wyższy (jak w szkolnictwie). W CMAS łatwo przekłada się na gwiazdki. W PADI do matury wymagałbym rescue (to właściwie jest sedno kursu P2), a do dyplomu deepa i jeszcze ze dwie specjalizacje.
Osobiście uważam, że to instruktor oceniając umiejętności nurkowania nadaje odpowiedni stopień. Podobnie przyjęcie na kurs poprzedzone powinno być sprawdzeniem kwalifikacji. Jeżeli dla kogoś ważny jest plastik - znajdzie takiego instruktora, dla którego ważniejsza jest kasa, jak ktoś chce lepiej nurkować - znajdzie innego instruktora i nie będzie patrzył na plastiki.
To co podoba mi się w LOK/CMAS, że na plastikach drukowane jest nazwisko instruktora. Dobrze by inne organizacje robiły podobnie.
To co podoba mi się w LOK/CMAS, że na plastikach drukowane jest nazwisko instruktora. Dobrze by inne organizacje robiły podobnie.
W PADI jest tak samo. Na każdym plastiku jest nazwisko centrum i instruktora.
Teddy napisał/a:
Podobnie przyjęcie na kurs poprzedzone powinno być sprawdzeniem kwalifikacji.
A jak jest, to wszyscy wiedzą: CMAS'owcy krzywo patrzą na OWD PADI, chcącego zrobić P2, nawet nie zadając sobie trudu sprawdzenia rzeczywistych kwalifikacji.
Teddy napisał/a:
Jeżeli szuka się stopni w nurkowaniu, ja proponuję podział na: podstawowy, średni i wyższy (jak w szkolnictwie). W CMAS łatwo przekłada się na gwiazdki. W PADI do matury wymagałbym rescue (to właściwie jest sedno kursu P2), a do dyplomu deepa i jeszcze ze dwie specjalizacje.
I to ma sens. Problem tylko w tym, że gdy policzysz liczbę godzin spędzonych z instruktorem w wodzie i na wykładach podczas AOWD+DM+EFR+RD+Deep+np.Wreck, to P2 wypada gorzej.
Ostatnio zmieniony przez piotr_c 24-07-2009, 11:10, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-07-2009, 11:07
Teddy napisał/a:
styx napisał/a:
To jest napisane w standardach ?
Standardy są w PADI.
standardy takie czy inne są w każdej organizacji.
Cytat:
DM powinien posiadać umiejętności demonstracyjne, na poziomie podstawowym (bodajże 12 ćwiczeń z programu OWD), nie musi umieć nurkować głęboko, nie taki jest cel tego stopnia.
Czyli gdy instruktor prowadzi kurs AOWD/DEEP już taki DM nie jest w stanie mu asystować albo nawet nie ma do tego uprawnień.
Cytat:
Jeżeli szuka się stopni w nurkowaniu, ja proponuję podział na: podstawowy, średni i wyższy (jak w szkolnictwie). W CMAS łatwo przekłada się na gwiazdki.
A czytałeś jak to wygląda wg UE ?
Cytat:
To co podoba mi się w LOK/CMAS, że na plastikach drukowane jest nazwisko instruktora. Dobrze by inne organizacje robiły podobnie.
Akurat ze wszystkich papierków jakie mam tylko na CMASowym nie mam nazwiska instruktora
Ostatnio zmieniony przez styx 24-07-2009, 11:08, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 24-07-2009, 11:08
jacekplacek napisał/a:
piotrusmcn napisał/a:
faktem jest że w CMAS trzeba się więcej napracować aby otrzymać podwyższenie kwalifikacji.
Możesz to rozwinąć?
Ja robiłem P2 (2005 r.) razem z dwoma osobami, które robiły AOWD i oni nie mieli wszystkich ćwiczeń, które ja robiłem a i tak program mieli powiększony bo instruktor wychodził z założenia że to powinno być:
- nie miałem możliwości zrobienia tego weekendowo, ale oni też robili na obozie,
- miałem więcej ratownictwa (dużo więcej),
- miałem więcej nawigacji,
- oni nie mieli wychodzenia z 25 m bez automatu, bez płetw itd,
- oni nie robili 40,
Plan dnia wyglądał, na ile pamiętam, tak:o 6.30 pobudka, o 8 pierwszy wykład, o 10 pierwszy nurek, o 12 omówienie, od 13 od 15 czas wolny(trzeba było tylko zawieźć butle do sprężarkowni), o 16 drugi nurek, o 17 omówienie od 18 do 20 drugi wykład, o 22 spać.
Kurs robiłem na takim prawdziwym obozie z namiotami i z poranną aktywnością fizyczną (do wyboru bieganie albo pływanie) na szczęście od aktywności fizycznej się skutecznie migałem
Ostatnio zmieniony przez tom_wie 24-07-2009, 11:09, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1166 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-07-2009, 11:18
Teddy napisał/a:
DM powinien posiadać umiejętności demonstracyjne, na poziomie podstawowym (bodajże 12 ćwiczeń z programu OWD), nie musi umieć nurkować głęboko, nie taki jest cel tego stopnia.
Standardy PADI są jasne, aby przystąpić do kursu na DM: "(...) a nurek ma zalogowanych co najmniej 20 nurkowań dokumentujących doświadczenie w zakresie nurkowań nawigacyjnych i głębokich.".
W PADI jest tak samo. Na każdym plastiku jest nazwisko centrum i instruktora
Na moim plastiku DM PADI tego nie ma. To plastik aktywny na 2009 rok.
styx napisał/a:
standardy takie czy inne są w każdej organizacji
Zgodzę się, o ile potraktujemy KDP/CMAS i LOK/CMAS jako odmienne organizacje. Proponuję sprawdzić uprawnienia trzech gwiazdek.
styx napisał/a:
ze wszystkich papierków jakie mam tylko na CMASowym nie mam nazwiska instruktora
Na KDP/CMAS nie ma. Mam 6 takich plastików. Za to na plastiku LOK/CMAS jest nazwisko instruktora. Czy nie to powinny określać standardy? I co to za standardy, które nie określają nawet wzoru potwierdzenia uprawnień?
POstawie dolara na guzik, gdy ktoś pokaże standardy CMAS.
styx napisał/a:
Czyli gdy instruktor prowadzi kurs AOWD/DEEP już taki DM nie jest w stanie mu asystować albo nawet nie ma do tego uprawnień
W PADI określają to standardy do każdego kursu. Asystuje Certyfikowany Asystent, co nie jest równoważne ze stopniem DM.
Jeżeli pozwolicie - wyłączę się z tej dyskusji, bo takie tematy zawsze kończą się pianą. Moje podejście polega na umiejętności nurkowania. Szukam jej w różnych organizacjach, na dziś to CMAS (KDP i LOK), PADI, ITDA i GUE. Każda z nich dużo wniosła w moje nurkowanie, które nadal pozostaje niedoskonałe. Wolę szukać dobrych stron, niż krytykować. Z uprawnieniami do 50m i dekompresji na czystym tlenie zrobiłem DM PADI. I ten kurs wniósł dużo w moje nurkowanie, choć teoretycznie nie powinien nauczyć mnie niczego nowego.
[ Dodano: 24-07-2009, 11:46 ]
BitPump napisał/a:
Standardy PADI są jasne, aby przystąpić do kursu na DM ... doświadczenie w zakresie nurkowań nawigacyjnych i głębokich.
Ja robiłem wg standardów 4Q2005:
"3. Have completed and logged at least 20 dives as documented by the individual’s personal log book."
Wygląda, że PADI wcześniej zauważyło problem, niż nasza dyskusja
Wiek: 56 Dołączył: 10 Sie 2006 Posty: 18 Skąd: Giżycko
Wysłany: 24-07-2009, 16:51
piotr_c napisał/a:
Teddy napisał/a:
To co podoba mi się w LOK/CMAS, że na plastikach drukowane jest nazwisko instruktora. Dobrze by inne organizacje robiły podobnie.
W PADI jest tak samo. Na każdym plastiku jest nazwisko centrum i instruktora.
Teddy napisał/a:
Podobnie przyjęcie na kurs poprzedzone powinno być sprawdzeniem kwalifikacji.
A jak jest, to wszyscy wiedzą: CMAS'owcy krzywo patrzą na OWD PADI, chcącego zrobić P2, nawet nie zadając sobie trudu sprawdzenia rzeczywistych kwalifikacji.
Teddy napisał/a:
Jeżeli szuka się stopni w nurkowaniu, ja proponuję podział na: podstawowy, średni i wyższy (jak w szkolnictwie). W CMAS łatwo przekłada się na gwiazdki. W PADI do matury wymagałbym rescue (to właściwie jest sedno kursu P2), a do dyplomu deepa i jeszcze ze dwie specjalizacje.
I to ma sens. Problem tylko w tym, że gdy policzysz liczbę godzin spędzonych z instruktorem w wodzie i na wykładach podczas AOWD+DM+EFR+RD+Deep+np.Wreck, to P2 wypada gorzej.
A teraz wydana kasa????????????
Jeżeli patrzysz tymi kategoriami to P1, zanim zrobi P2 może zrobić kursy nurkowania pod lodem, w suchych skafandrach, nurkowania na nitroksie, i kilka innych. I co teraz?
Hehe, pierwszy raz biorę udział w takiej przepychance, i widzę że nie wszyscy patrzą chłodno na ten temat
...Problem tylko w tym, że gdy policzysz liczbę godzin spędzonych z instruktorem w wodzie i na wykładach podczas AOWD+DM+EFR+RD+Deep+np.Wreck, to P2 wypada gorzej.
Żeby zrównoważyć trochę, może odejmijmy DM i Wreck, wiec mamy:
- AOWD = 5 nurkowań
- EFR = 0 nurkowań
- RD = 4 nurkowania
- DEEP = 2 nurkowania
RAZEM - 11 nurkowań
Witam wszystkich serdecznie. Chciałbym się wypowiedzieć w temacie Waszych przepychanek...
Moje zdanie jest takie: Nurkowie niezależnie od ogranizacji w jakiej zrobili kursy dzielą się na dobrych i złych nurków. Uprawnienia które zdobywaja pozwalają im rozszerzać zakres nurkowań o np. nurkowania głębokie , nawigacyjne itp, itp.
To jakie dana osoba ma uprawnienia świadczy o tym gdzie w wodzie można go spotkać.
Czy to będzie na 40m czy na 50m czy na wraku - nieistotne. Pod wodą nie widać plastiku. Za to widac jak nurek się zachowuje,jak pływa, jaki ma trym , jak reaguje na różne sytuacje.
Panowie i Panie - nurkując popatrzcie wokół siebie pod woda. Zobaczycie nurków dobrych i złych - niezaleznie od organizacji
Pozdrawiam wszystkich
Odnośnie nurkowań stazowych mam pytanie jak sa honorowane nurkowania na podstawie komputera ???
Jak narazie zbieram stazowe do lookbooka - wiadomo cały opis nurkowania, partner nurkowania a z tyłu podpis instruktora (instruktorzy z PADI podbijaja jakos bez problemu zauwazyłem a CMAS-owcy biora za to kase).
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 12-04-2010, 12:50
kris_14_ss napisał/a:
Odnośnie nurkowań stazowych mam pytanie jak sa honorowane nurkowania na podstawie komputera ???
Jak narazie zbieram stazowe do lookbooka - wiadomo cały opis nurkowania, partner nurkowania a z tyłu podpis instruktora (instruktorzy z PADI podbijaja jakos bez problemu zauwazyłem a CMAS-owcy biora za to kase).
Na podstawie komputera się nie spotkałem - pieczątka musi być. Jak chodzi o branie kasy, faktycznie poza CMAS-em nie spotkałem się z taką praktyką. Co ciekawe, czasem płaciłem gościom, którzy nawet nad wodę ze mną nie jechali... Teraz uważam to za głupotę, ale spiesząc się ze stażem na P-2 tak robiłem. Ani P-2 nie zrobiłem, ani teraz nikt ode mnie tych potwierdzeń nie wymaga. Zdarza się pytanie o ilość nurkowań, kiedy było ostatnie, ale w książeczkę nikt nie zagląda... No, ale w CMAS-ie od dawna nie jestem
Jacek tak jak mówisz jest dokładnie ja akurat chce dalej iść w CMAS-ie ale jak przelicze ile sobie goście licza za podbicia stazowe to sie poprostu nie opłaca.
Faktycznie jezeli chodzi o dokumenty to sprawdza najwyzej plastik nikt nie sprawdza badan czy ilosci nurkowań ewentualnie pytaja mnieje wiecej ile nurów. Pod woda i tak dochodzi do weryfikacji umiejetności.
W przypadku kursu to wymagane sa te nieszczesne podbicia stazowe.
Rozumiem ze żeby uczestniczyc w kursie trzeba spełnic poprostu te wymogi formalne i zebrac cala dokumentacje.
Instruktorzy nurkuja sobie i zbieraja informacje na kompie przezucaja za pomoca interfejsu i analizuja całe nurkowanie.
Wydaje mi sie że to było by znacznie lepsza metoda niż podbijanie magiczna pieczatka jak nawet tej osoby na bazie nie ma.
W teorii stare rozwiazanie jest dobre ale wiadomo jak to jest z praktyką.
Wiek: 46 Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 119 Skąd: KRAB Kraków
Wysłany: 12-04-2010, 14:11
kris_14_ss napisał/a:
instruktorzy z PADI podbijaja jakos bez problemu zauwazyłem a CMAS-owcy biora za to kase
Nie generalizuj, ja za podbijanie nurków kasy nigdy nie wziąłem, ani jak sam robiłem stażowe nigdy nikomu z naszego klubu płacić nie musiałem. W przyszłym tygodniu będę prawdopodobnie na Zakrzówku, chcesz to podbije Ci nura.
Niestety złym przykładem jest tu baza na Koparkach, gdzie biorą kasę za 'potwierdzenie nurkowania'...
Kwestia "uznania" nurkowań, to chyba bardziej kwestia instruktora.
Chyba po prostu musi uwierzyć, że je zrobiłeś.
W moim przypadku nikt się nie czepiał pieczątek i podpisów ...
Jakoś nigdy nie płaciłem za "pieczątki", nawet jak ktoś "przebąkiwał".
Może ów ktoś traktuje "biznes" jako "usługa pamiątkowej pieczątki - gdzie byłem".
(ale nawet w Murowańcu chyba jest za darmo )
P.
I
PS.
kris_14_ss napisał/a:
...Faktycznie jezeli chodzi o dokumenty to sprawdza najwyzej plastik nikt nie sprawdza badan czy ilosci nurkowań...
Całkiem często spotykam pytania o badania.
No i parę razy ludzie z bazy przeglądali mój logbook - pewnie z ciekawości, a może mieli jakiś uryty cel .
Ostatnio zmieniony przez I 12-04-2010, 14:40, w całości zmieniany 1 raz
Bartolomeo masz racje nie potrzebnie uogulniam taka opinia moze byc krzywdzaca ale pisze na podstawie swoich doświadczeń.
Dzięki za propozycje ale najblizsze nurkowania planuje teraz w maju i prawdopodobnie Koparki aczkolwiek Zakrzówek też by sie przydało odwiedzić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko