No bo tak fajnie nas "zabawiacie" . Dwaj seniorzy (jak na to forum) tak sobie zależli za skore że nawet osłom, baranom ,kozom i itp na sucho nie ujdzie....
I dopóki będą mogli wypowiadać się co im się podoba lub nie podoba w bazach nurkowych, dzielić się opiniami o dobrych kursach i ostrzegać przez instruktorami partaczami - to tak będzie.
calkowicie sie z Toba zgadzam ale czy uwazasz ze konstruktywna krytyka i tzw czarna lista wstepu dla osob ktore smialy ja oglosic jest wlasciwym podejsciem czy straszenie i szykanowanie osoby ktora smiala sie powiedziec swoje zdanie jest rowniez wlasciwe?
No jak wynika z mojego posta - NIE.
Jeżeli skutkiem rzeczowej krytyki usług świadczonych przez CN jest utworzenie przez właściciela CN czarnej listy osób, które takie opinie wyrażają, w dodatku z zakazem wstępu do krytykowanego CN, to to jest zwykłe draństwo. Powiem więcej, takie CN powinno zostać solidarnie zbojkotowane przez wszystkich szanujących się nurków.
Są kraje, gdzie społeczności w takich sytuacja szybko się integrują. Zazwyczaj skutkiem
takiej integracji jest zniknięcie z powierzchni ziemi takiego biznesu lub dostosowanie się do potrzeb klientów.
Nie wiem w jakim CN taka lista wisi. Ale mam propozycję. Zróbcie zdjęcie takiej listy i zawieście na FN - zobaczycie co się będzie działo.
Ostatnio zmieniony przez zbigniewb 28-08-2010, 11:24, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 65 Dołączył: 01 Paź 2008 Posty: 169 Skąd: Warszawa
Wysłany: 28-08-2010, 12:49
Ciekawe co takie dyskusje dają nowym niedoświadczonym nurasom - zupełnie nic! Pokazują tylko ze światek nurkowy jest pełen zawiści,zazdrości, udowadniania wyższości jednej konfiguracji nad drugą. Światek pełen pychy, obłudy, oszustwa itp.
A przecież tak nie jest, umiemy pomagać jedni drugim, konstruktywnie doradzać i być wsparciem w wielu sytuacjach więc może niech ktoś założy forum dla oszustów ,pieniaczy i innych indywiduów i tam niech się przenoisą niektórzy uczestnicy podobnych dyskusji !!!
dystans to ja mam do netu traktuje to jak rozrywke, ktora czasem staje sie niesmaczna a co do samego nurkowania szczegolnie przez net to wolalbym sie wstrzymac zwlaszcza ze jest wiele osob, ktore nurkuja glownie w internecie
ziomal jak wiesz kto nura w internecie to pisz , bo ja nie ma pojęcia kto to jest ???
Ciekawe co takie dyskusje dają nowym niedoświadczonym nurasom - zupełnie nic!
Padere, taki jest ten świat, ale bez przesady.
W niektórych forumowych dyskusjach rzeczywiście jest za dużo emocji.
A wnioski dla niedoświadczonych nurków np. takie:
- w procesie szkolenia to nurek - kursant jest podmiotem, a nie instruktor
- ważne jest wiedza i umiejętności instruktora, a nie organizacja w jakiej certyfikuje
- nurek bez CN może istnieć, CN bez nurka nie
- czytaj wymagania kursowe i żądaj rachunku za usługę kursową
- sprawdzaj kompetencje instruktora zanim zdecydujesz się na kurs
Stop stop stop, nie wiem czy dobrze zinterpretowałem tą historię...
Chciałbym się dowiedzieć o co tu chodzi... ??
Pewien Pan pojechał zanurkować i nie spodobały mu się warunki bazy do której pojechał. Napisał posta na forum, że mu się nie podobało tak ? W nastpęstwie właściciel tej bazy grozi w/w Panu sądem i prokuraturą ???
Jeśli to wszystko co powiedziałem to prawda (tylko jeśli to prawda)... to mam jedno zasadnicze pytanie...
W jakim celu tworzy się fora internetowe ???
Może po to aby się na nich NIE wypowiadać.
btw.
szkoliłem się w Padi u pewnego instruktora przez 4 lata (i tu nie jest mowa o żadnym z Panów wymienionych w temacie) w końcu zrozumiałem że nie liczył się "kursant" tylko kasa. Po 4 latach znajomości "zaprzyjaźniony" instruktor chciał wyciągnąć ode mnie pieniążki za usługę, której nigdy nie wykupiłem.
Jak widzę sprawa pomówień i oszczerstw dotyczy większej liczby osób, zakładam jednak osobny wątek mając nadzieję, że przeczyta go więcej internautów.
aż trudno w to uwierzyć że właśnie taki był motyw tego działania... ale jak widzę prawie wszyscy liczą na to, iż po przeczytaniu tych wszystkich postów nikt wiecej nie natknie się na takiego... "niewinnego" na swojej drodze. I własnie po to są fora internetowe oraz właśnie w tym celu osoby zainteresowane wymieniają poglądy gdybyś wraz z grupką pozostałych przy tobie pretorian przypadkiem o tym zapomniał
Crazy Boss napisał/a:
odbyłem bardzo rozległe konsultacje prawne.
cieszymy się, zwłaszcza że słowa te mówi człowiek, który dotychczas swoje problemy często rozwiązywał rękami kursantów (którch jak sam pisał traktuje z właściwym "uznaniem") a jedno z pierwszych pytań brzmiało: "czym Ty się zajmujesz ?" czyli można powiedzieć takie ukryte: "do czego Ty mozesz mi się przydać" ?
Crazy Boss napisał/a:
Wypowiedzi dochodzące do nas spod zmieniających się numerów gg i zmieniających się numerów IP były jednak coraz cięższe
nikt nikogo nie nachodzi bez wyraźnej przyczyny a tu widać spora determinacja była...oczywiście 'wierzymy' w Twoją niewinność i w tamtym przypadku w szczególności w obliczu faktu, iż w obecnych sam potwierdziłeś praktycznie wszystkie zarzucane Ci czyny po czym cnotliwie stwierdzasz:
Crazy Boss napisał/a:
Tym razem zostałem poddany znacznie gorszemu atakowi i jestem pewien swej niewinności
no zajefajne stwierdzenie i wszystkim z pewnością zapada głęboko w pamięci... również w pamięciach serwerów, więc się chłopie nie zamartwiaj - materiał pozostanie tylko że wciąż nie rozumiem tego, jakim trzeba być idiotą żeby nie dostrzec, iż pogrążyłeś się zupełnie sam i obnażyłeś prawdę o sobie i zaistniałych faktach.
Widzę trzy możliwe sposoby rozwiązania konfliktu:
1-umawiacie sie na tzw."ustawkę" (z "narzedziami" lub bez) - kto przy zyciu zostanie,ten miał rację
2-zamawiacie lożę w sympatycznym pubie-kto pod stołem na końcu-ten nie miał racji
3-dajecie sobie tzw."siana" i zajmujecie sie swoimi sprawami
PS.
A w ogóle moja prawda jest mojsza niż twojsza
czytamy (przynajmniej na dzień dzisiejszy): "Oczywiście w ten weekend, tak jak zawsze będziemy przede wszystkim nurkowali. Prezenty imieninowe są zbędne, wystarczą Wasze życzenie i uścisk dłoni"
no i całe szczęście bo czym można obdarować kogoś, kto próbował wbić komuś innemu niespodzodziewanie przysłowiowy nóż w plecy...w myśl przywoływanej "sztamy" zapewne. Pojęcie "sztamy" w przypadku kurzątkowskiego przyjmuje bardzo zaskakujące formy...niestety zaskakujące również jego przyjaciół
czytamy dalej na przytoczonej przez jackaplacka stronie: "Wszystkie atrakcje są gratis, jedynym kosztem jest opłata bazowa, w ten weekend zostanie ona przekazana na potrzeby naszych zwierząt: kuca, kóz, owieczki i baranka oraz drobiu. Przed nami długi okres jesieni, zimy i wiosny, tylko dzięki Wam uda się zwierzęta przezimować"
nie wiem czy zwierząta mają swojego rzecznika, ale patrząc na sposób postawienia sprawy przez CN Crazy Shark to obrońcy zwierząt powinni zdrowo skopać d.... takiemu gospodarzowi i zlikwidować tak 'wzorowo' zaplanowaną hodowlę
Ostatnio zmieniony przez janek29 29-08-2010, 20:03, w całości zmieniany 1 raz
zasadniczo na końcu to poszło o zwierzęta i nie jakieś gatunki zagrożone tylko konkretne egzemplarze. Kiedyś była już taka akcja, "chrońmy kaczki" się nazywała czy jakoś tak, ale chyba zakończyła sie niepowodzeniem patrząc na różne statystyki prezentowane w TV
generalnie to idzie o to, iż jacek kurzątkowski z jakiegośtam Crazy Shark stworzył na forum (tym i kilku innych) swój własny autoportret. Następnie przeczytwaszy to wszystko przeraził się sam tego, jakim naprawdę jest człowiekiem. My również poddaliśmy to analizie i wtedy... zaczęło się... próby wywierania nacisku na administratorów portalu, chowanie się za tarczą prokuratury czy też sądów, za adresami IP i innymi groźbami. I tu należy przyznać Ci absolutnie racje: niezależne fora służą wymianie doświadczeń (zarówno pozytywnych jak i negatywnych) oraz poglądów czy opinii. I tu warto zacytować słowa zaczerpnięte z forum onego Crazy Shark, które brzmią "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi!"... widać jednak bohater autoportretu taki cnotliwy nie był NIESTETY
ale żeby nie było, że to mało konstruktywna krytyka to pojawiła się też sugestia rozwiązania: Meksyk. Tutaj zdania są trochę podzielone, gdyż w samym mieście Meksyk mają spore problemy z wodą i problem może powrócić.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-08-2010, 12:59
Legendyogger napisał/a:
dowiem się czy chodzi o to co napisałem czy nie, bo wkurza mnie to co się tu dzieje i ciekawi mnie jaki był tego początek ?
Początek czego? Są dwa wątki. Pierwszy: ja napisałem że nie podobało mi się w bazie CS, kurzątkowski odwistował zakazem wstępu i nagonką na mnie = mam żal. Paru osobom reakcje kurzątkowskiego się nie spodobały, więc strzeliły focha wobec CS. I to koniec pierwszego wątku.
Wątek drugi: seksafera, ktos wykorzystał pierwszy konflikt, wpisał się w ogólny, chwilowy nastrój i załatwia swoje interesy. Ja po prostu nie wierzę, żeby jacek był aż tak głupi, żeby w nieokiełzanej chuci rzucać się na swoje kursantki. A konflikt z certyfikatem może mieć różne oblicza i akurat instruktor jest ostatnią osobą, którego winy bym się tu doszukiwał.
[ Dodano: 30-08-2010, 13:09 ]
Ps. Niektórzy jakoś dziwnie łączą moja osobę z "janek29" czy "iwusek123". Chciałbym zwrócić uwagę na pewien "drobiazg". Sam jacek kurzątkowski WIE kto ukrywa się pod tymi nickami i nie łaczy ich z moją osobą: http://forum-nuras.com/vi...ghlight=#207001 Ja nie sądzę, żebym znał te osoby, czy miał z nimi cokolwiek wspólnego. Mam też nadzieję, że jeżeli te osoby napisały nieprawdę, zostanie to ujawnione i konsekwencje wyciągnięte.
Ostatnio zmieniony przez jacekplacek 30-08-2010, 13:11, w całości zmieniany 1 raz
ktos wykorzystał pierwszy konflikt, wpisał się w ogólny, chwilowy nastrój i załatwia swoje interesy
zupełnie nie zgadzałem się z tym wpisem powyżej uwzględniając fak, iż nikt nie przywoływał opisanych przez Ciebie zdarzeń do momentu, kiedy nie zrobiłeś tego sam. Po przeczytaniu wyjaśnień dodatkowych rozumiem co mnie więcej się wydarzyło i rozumiem też pewną nerwowość.
Otóż fakty są takie, iż mamy obaj żal do kurzątkowskiego przy czym ja mam mega żal do tego (słów brak), zawsze obdzielałem go dobrym słowem ale w obliczu tego co próbował zorbić to nawet gdybym usłyszał słowa: "przepraszam że zawiodłem Twoje zaufanie" nie zasiąde do wspólnego ogniska z tym... bo takich rzeczy jak złamanie sztamy wymazać z pamieci się nie da i trudno liczyć na dobre słowo z mojej strony kiedy widzę jak się inni zderzają z takimi "świętymi"
To że przy okazji podpadł kilku innym osobom i zawalił kilka innych spraw jak przypadek Iwusek to już zbieg okolicznosci i czasu ale powstał przy okazji profil człowieka 'okraszonego wszelkimi cnotami'
jackuplacku, nie obawiaj się że zostaniesz pociągnięty do odpowiedzialności niejako z mojej przyczyny czy kogokolwiek innego. Zresztą Iwusek dała w ostatnim poście dość jasny wyraz tego, że panuje nad sytuacją i wie co robi
Ostatnio zmieniony przez janek29 30-08-2010, 19:20, w całości zmieniany 1 raz
Widzę trzy możliwe sposoby rozwiązania konfliktu:
1-umawiacie sie na tzw."ustawkę" (z "narzedziami" lub bez) - kto przy zyciu zostanie,ten miał rację
2-zamawiacie lożę w sympatycznym pubie-kto pod stołem na końcu-ten nie miał racji
3-dajecie sobie tzw."siana" i zajmujecie sie swoimi sprawami
PS.
A w ogóle moja prawda jest mojsza niż twojsza
Wyjol mi to Pan z ust .
Jezeli chodzi o narkonurkow nie zadowolonych z tej bazy , wyjscie jest proste , olac to cieplym moczem kupic sobie sprezarke i nurkowac tam gdzie jest milo i przyjemnie.
Jest jeszcze jedna sprawa dostajesz to zaco zaplaciles.
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 30-08-2010, 21:35
janek29 napisał/a:
jackuplacku, nie obawiaj się że zostaniesz pociągnięty do odpowiedzialności
Nie tego się obawiam. Jest kilka osób, tworzących wirtualne byty, bojących się pisać pod stałym nickiem. Nie chcę być w takie praktyki wmieszany a wiem, że niektórym przeszło to przez głowę... Kurzątkowskiemu pierdzieli się solidarność środowiskowa z konfliktem klient-sprzedawca. Do tego jest nieco infantylny i w sumie zaczynam żałować, że wogóle wyskoczyłem z moim postem...
i w sumie zaczynam żałować, że wogóle wyskoczyłem z moim postem...
przedstawiłeś zbiór prawd o zaistniałych zdarzeniach, o 'człowieku', o jego metodach. Nie uległeś przy tym zastraszaniu, rozmaitym brudnym podchodom czy gierkom psychologicznym. Jest to kawał doświadczenia i ja osobiście uważam, iż cała społeczność nurkowa jest za to wdzięczna i dodatkowo przy każdej okazji będzie okazywać Ci szacunek - ja z całą pewnością przy najbliższej sposobności nieomieszkam to uczynić. Nie ma zatem czego żalować. Całość służy ochronie wszystkich przed podobnymi przejściami i przygodami.
[ Dodano: 01-09-2010, 11:04 ]
Trajter napisał/a:
janek29 - a co ci zawinił ten obywatel? jakoś poza przyłączeniem sie do ogólnego nurtu nie bardzo się w tej kwestii wykazałeś. Może jakies info?
doktorek-prowokatorek się uaktywnił
na zajęciach z analizy przysypiał ale za to doskonale się odnalazł na popołudniowych warsztatach poświeconych prowokacji...swoją drogą to chyba miernych mieliście nauczycieli
i żeby skrócić obecnie panujące wymiany postawny sprawy jasno:
1) żaden prokurator nie zainteresuje się niczym więcej poza samą ekipą CN Crazy Shark i być może kwestią tych butli do których wpadały jak się dało zauważyć również inne substancje poza czystym powietrzem
2) nie trzeba być sprawnym analitykiem żeby dostrzec, iż każde inne działanie skończy się podobnie jak przypadek Iwusek: zmarnowany czas i pieniądze
...dlatego też żadne próby wywierania presji nie odniosą w moim odczuciu pożądanego skutku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko