Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Filozofia nurkowania wg Strugalskiego odc. 8
Autor Wiadomość
Sandii 



Stopień: DM - PADI, Tech Dive
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 683
Skąd: Warszawka
Wysłany: 09-04-2004, 14:19   

lobster napisał/a:
Zauwaz jednak, ze ja sie staram jedynie obalic teze, ze nurkowanie techniczne to ZAWSZE solo, ktora wysunal Sandii, a nie udowodnic, ze wszedzie sie da wlezc w grupie.


bije się w piersi (niekoniecznie swoje, wolę takie miękkie i ... ;)
NIE WSZYSTKIE nurkowania techniczne są solo i to niezależnie jaką definicję "techniczne" przyjmiemy.

przy niektórych nurkowania technicznych z większą iloscią gazów jest przewidywana sytuacja utraty gazu, czyli sytuacja awaryjna.
I jest przewidziana rezerwa gazu na wypadek takiej awarii (np zasada 1/3)!
czy ta awaryjna rezerwa gazu pozwala na wyjście 2 nurków?
W wielu przypadkach tak, zależy to od rodzaju awarii i od momentu w trakcie nurka kiedy to nastapi (na początku nurka -> luzik; pod koniec kiedy mamy deco i mało gazu ~~)

Sandii
ps. wesołych świąt, czyli mówiąc po ludzku, miękkiego wyrka, wyżerki, władzy nad pilotem TV i co tam jeszcze ktoś by potrzebował do swojego prywatnego szczęścia ;))))
 
 
 
teddybear 

Stopień: M1+
Wiek: 41
Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-04-2004, 13:20   coś natemat komentarzy do tematu:)

tak czytam komentarze do wypowiedzi Tomka i stwierdzam ze ludzie lubia sie przekomarzac i szukaja tematu by tylko to uczynic... kłocicie sie o przejezyczenia jak wspiaczka lodowcowa czy wspinanie lodowe.... szukacie malego drobiazgu w ktorym innny czlowiek mógł sie potnąc jak określenie "sport"... tomkowi nie chodzilo o rozumienie ogólne lecz szczegółowe jak sport olimijski czy inne.... a sport w rozumieniu ogólnym to wszystko co odbiega od normalnych czynnosci fizycznych czlowieka na codzien... a tu jak zwykle wszyscy udowadniaja ze ktos sie myl tylko po to by obrobic mu d-u-p-ę.... nie rozumiem was... wkółko używacie słów nurek, nurkowanie, głębokość, jaskinie, wraki.... może zaczęlibyście pisać : człowiek, przyjaciel, przygoda, niebezpieczeństwo, wspaniałe widoki.... bo zaczynam zauważać że tworzycie z nurkowania jakąś nową jakość, którą się szczycićie by podkreślić waszą wyjątkowość i odmienność od innych... (w negatywnym rozumieniu tego słowa)... ja większość moich nurkowań robiłem w bazach nurkowych... i powiem wam że może nawet wole takie nurkowanie.... dopiero teraz zaczynam prawdziwą rekreacje nurkową wyjeżdżając co chwila na w jakieś ciekawe miejsca... pierwszy priorytet dla mnie w nurkowaniu to to, że czuje sie nareszcie potrzebny... wiem, że ktoś liczy na mnie, na moje umiejętności i wierzy w to ze mu pomogę gdy będzie w niebezpiecznej sytuacji, a ja muszę wierzyć w to samo nurkojąc z partnerem... i nie ważna jest wtedy głębokość czy piękne widoki... bo wtedy nurkowanie na 10 czy 50 metrów jest tak samo piękne i wspaniałe... ten kto tego nie rozumie to ani niczego pod wodą nie zobaczy ani nic ciekawego tam nie znajdzie... takrze stwierdzam że niemądre i oskarżające wypowiedzi jegomości podnąszących krzyk na wypowiedzi Tomka Strugalskiego są niewłaściwe i nie potrzebne... nie macie ciekawszych rzeczy do roboty jak np. ustalanie bezpiecznych nurkowań, rozdzielanie ludzi w zespoły nurkowe tak by były one bezpieczne, czuwanie nad ludźmi pod wodą, pochamowywanie innych chcących za wszelką cene postawić na szalę swoje życie tylko po to by potem pochwalić sie co oni to nie zrobili pod woda i na jakiej głębokości??? zaprawdę powiadam wam, że macie zbyt wiele rzeczy na glowie w nurkowaniu niż rozprawianie nad tym czy gdyby Strugal nie zgolił wąsów to by gadał inaczej... myśle że ma on o wiele więcej rozumu, wiedzy i spokoju niż my wszyscy razem wzięci.... a jeśli zdażą się negatywne komentarze na temat tego co tu napisałem to naprawde mnie to nie rusza.... ja swoje wiem i twierdze że jest to dobre... a co wy myślicie sobie to wasza sprawa i pozostawcie to dla siebie... siłą nikogo nie można przekonać ale niestety każdy sie zastanowi nad tym co tu powiedzial gdy komuś naprawde sie coś stanie.... prosze tylko o przemyślenie pewnych spraw...

Tomek 'Teddy' Roszkowski i Andrzej 'Rożek' Roszkowski : P3 KDP/CMAS
 
 
 
MRP 


Stopień: internet diver
Kraj:
United States

Wiek: 61
Dołączył: 08 Gru 2003
Posty: 46
Skąd: Indy USA
Wysłany: 12-04-2004, 20:30   

Cytat:
przy niektórych nurkowania technicznych z większą iloscią gazów jest przewidywana sytuacja utraty gazu, czyli sytuacja awaryjna.
I jest przewidziana rezerwa gazu na wypadek takiej awarii (np zasada 1/3)!
czy ta awaryjna rezerwa gazu pozwala na wyjście 2 nurków?


Przy prawidlowym planowaniu rezerwa powinna zawsze wystarczyc (moze to byc wiecej niz 1/3).

Cytat:
W wielu przypadkach tak, zależy to od rodzaju awarii i od momentu w trakcie nurka kiedy to nastapi (na początku nurka -> luzik; pod koniec kiedy mamy deco i mało gazu ~~)


Podczas planowania gazu zawsze przewidujesz najgorsza sytuacje, czyli wypadek w czasie kiedy team osiagnal zaplanowany czas denny lub jest w najdalszym punkcie penetracji, innymi slowy team jest w najgorszej sytuacji z punktu widzenia gazu. Pozostala rezerwa musi wystarczyc na wyjscie w przypadku calkowitego OOA jednego z partnerow. W pewnych sytaucjach zasada 1/3 to za mala rezerwa i trzeba stosowac 1/4 lub nawet 1/6. Zespol 3 osobowy jest idealny bo zapewnia wieksze rezerwy gazu, jednoczesnie nie komplikujac nadmiernie logistyki.

MRP
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-2004, 10:50   Re: coś natemat komentarzy do tematu:)

teddybear napisał/a:
tak czytam komentarze do wypowiedzi Tomka i stwierdzam ze ludzie lubia sie przekomarzac i szukaja tematu by tylko to uczynic... kłocicie sie o przejezyczenia jak wspiaczka lodowcowa czy wspinanie lodowe.... szukacie malego drobiazgu w ktorym innny czlowiek mógł sie potnąc jak określenie "sport"... tomkowi nie chodzilo o rozumienie ogólne lecz szczegółowe jak sport olimijski czy inne.... a sport w rozumieniu ogólnym to wszystko co odbiega od normalnych czynnosci fizycznych czlowieka na codzien... a tu jak zwykle wszyscy udowadniaja ze ktos sie myl tylko po to by obrobic mu d-u-p-ę.... nie rozumiem was... wkółko używacie słów nurek, nurkowanie, głębokość, jaskinie, wraki.... może zaczęlibyście pisać : człowiek, przyjaciel, przygoda, niebezpieczeństwo, wspaniałe widoki.... bo zaczynam zauważać że tworzycie z nurkowania jakąś nową jakość, którą się szczycićie by podkreślić waszą wyjątkowość i odmienność od innych... (w negatywnym rozumieniu tego słowa)... ja większość moich nurkowań robiłem w bazach nurkowych... i powiem wam że może nawet wole takie nurkowanie.... dopiero teraz zaczynam prawdziwą rekreacje nurkową wyjeżdżając co chwila na w jakieś ciekawe miejsca... pierwszy priorytet dla mnie w nurkowaniu to to, że czuje sie nareszcie potrzebny... wiem, że ktoś liczy na mnie, na moje umiejętności i wierzy w to ze mu pomogę gdy będzie w niebezpiecznej sytuacji, a ja muszę wierzyć w to samo nurkojąc z partnerem... i nie ważna jest wtedy głębokość czy piękne widoki... bo wtedy nurkowanie na 10 czy 50 metrów jest tak samo piękne i wspaniałe... ten kto tego nie rozumie to ani niczego pod wodą nie zobaczy ani nic ciekawego tam nie znajdzie... takrze stwierdzam że niemądre i oskarżające wypowiedzi jegomości podnąszących krzyk na wypowiedzi Tomka Strugalskiego są niewłaściwe i nie potrzebne... nie macie ciekawszych rzeczy do roboty jak np. ustalanie bezpiecznych nurkowań, rozdzielanie ludzi w zespoły nurkowe tak by były one bezpieczne, czuwanie nad ludźmi pod wodą, pochamowywanie innych chcących za wszelką cene postawić na szalę swoje życie tylko po to by potem pochwalić sie co oni to nie zrobili pod woda i na jakiej głębokości??? zaprawdę powiadam wam, że macie zbyt wiele rzeczy na glowie w nurkowaniu niż rozprawianie nad tym czy gdyby Strugal nie zgolił wąsów to by gadał inaczej... myśle że ma on o wiele więcej rozumu, wiedzy i spokoju niż my wszyscy razem wzięci.... a jeśli zdażą się negatywne komentarze na temat tego co tu napisałem to naprawde mnie to nie rusza.... ja swoje wiem i twierdze że jest to dobre... a co wy myślicie sobie to wasza sprawa i pozostawcie to dla siebie... siłą nikogo nie można przekonać ale niestety każdy sie zastanowi nad tym co tu powiedzial gdy komuś naprawde sie coś stanie.... prosze tylko o przemyślenie pewnych spraw...

Tomek 'Teddy' Roszkowski i Andrzej 'Rożek' Roszkowski : P3 KDP/CMAS


Wesołych œwiĹĄt i owocnych przygotowań do matury . Zaprawdę powiadam Ci P3 i ministrantura w miejscowej parafii to nie wszystko .
I na marginesie - powyższe to praca zespołowa czy cierpisz na rozdwojenie jażni ?
Jeœli zespołowa - będzie łatwiej się do tej matury przygotować .
Pozdrawiam - Kriss.
 
 
teddybear 

Stopień: M1+
Wiek: 41
Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-2004, 20:56   ale o co chodzi???

tak w ogóle Kriss to o co ci chodzi???
do jakiej matury ja mam sie przygotowywac???
chyba na studiach nie ma matury przynajmniej tak slyszalem...
chyba ze ty chodzisz lub bedziesz chodzic gdzie indziej na jakies dziwne studia....
a jesli masz sie czepiac glupot tak jak inni na tym forum to czep sie sam siebie...
pozdrowionka Kriss bo chyba Bóg cie ostatnio opuścił:)
 
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-04-2004, 19:38   Re: ale o co chodzi???

teddybear napisał/a:
tak w ogóle Kriss to o co ci chodzi???
do jakiej matury ja mam sie przygotowywac???
chyba na studiach nie ma matury przynajmniej tak slyszalem...
chyba ze ty chodzisz lub bedziesz chodzic gdzie indziej na jakies dziwne studia....
a jesli masz sie czepiac glupot tak jak inni na tym forum to czep sie sam siebie...
pozdrowionka Kriss bo chyba Bóg cie ostatnio opuścił:)


Matura to taki egzamin . Sprawdza wiedzę między innymi z zakresu czytania , pisania , ortografii . Zdaje się maturę przed studiami . Zdana matura niektórym osobnikom pozwala nawet poprawnie wysławiać się przed ukończeniem studiów . SĹĄ jednak wypadki przy pracy . Jedne dotyczĹĄ pedagogów inne wrodzonych dysfunkcji .
WykazujĹĄc głebokie zrozumienie dla tych ostatnich polecam prosty program sprawdzania pisowni i gramatyki w wysyłanych postach .
Pan Strugalski od pewnego czasu to robi , więc i na Ciebie czas kolego .
Intencje twoich wyczynów na forum sĹĄ jasne dla wszystkich , postaraj się jednak o trochę klasy i finezji .

pozdrowionka Misiu i Bóg z TobĹĄ - Miłoœnik Fanklubu Strugala - Kriss.
 
 
Surzyn 


Stopień: CMAS/SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 14 Mar 2004
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-05-2004, 13:15   

pamietaj ze dyskutuje sie uzywajac argumentow a nie obrazajac ludzi. Nawet jesli ktos popelnia bledy (co zdarza sie tez nagminnie w twoich postach) to czasem warto wejsc glebiej w emocje ktore ktos chcial za pomoca tekstu przekazac, no ale jak ktos czyta tekst szukajac bledow ma prawo ominac sens. Inna nazwa matury to SWIADECTWO DOJRZALOSCI. Zamiast szukac w ludziach ich slabosci ocen swoja dojrzalosc studiujac swoje watpliwej jakosci posty.
 
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-05-2004, 13:24   

Surzyn napisał/a:
pamietaj ze dyskutuje sie uzywajac argumentow a nie obrazajac ludzi. Nawet jesli ktos popelnia bledy (co zdarza sie tez nagminnie w twoich postach) to czasem warto wejsc glebiej w emocje ktore ktos chcial za pomoca tekstu przekazac, no ale jak ktos czyta tekst szukajac bledow ma prawo ominac sens. Inna nazwa matury to SWIADECTWO DOJRZALOSCI. Zamiast szukac w ludziach ich slabosci ocen swoja dojrzalosc studiujac swoje watpliwej jakosci posty.


Bardzo dziękuję za te celne uwagi . Obiecuję poprawę . Reprymenda tym bardziej cenna , że pochodząca od studenta moich postów . Ze względu na znikomy materiał porównawczy , o jakości Twoich postów wypowiem się jak ich troszkę napiszesz , o ile znajdę czas i ochotę .

Pozdrawiam - Kriss - krytykowany . :-D
 
 
Surzyn 


Stopień: CMAS/SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 14 Mar 2004
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-05-2004, 21:58   korekta

Po raz ostatni wybaczam ci brak erudycji. Nie jestem studentem twoich "postow" ale recenzentem.
 
 
 
NavySEAL 


Dołączył: 08 Maj 2004
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-05-2004, 23:12   

Jest to troche smieszne i zalosne ze sa na tym FORUM ludzie ktorzy czytaja posty napisane przez TS tylko i wylacznie w celu znalezienia powodu do polemiki lub klotni, jesli to pierwsze im nie wychodzi :roll: .
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2004, 11:58   Re: korekta

Surzyn napisał/a:
Po raz ostatni wybaczam ci brak erudycji. Nie jestem studentem twoich "postow" ale recenzentem.


Bardzo dziękuję za wybaczenie . Mój wrodzony brak erudycji pozwolił mi przypuszczać , że przed recenzją wypada coś przestudiować . Jeszcze raz bardzo przepraszam - inteligentny inaczej Kriss.

P.S.
Z czystej ciekawości - a jak mi przestaniesz wybaczać to co ?

Dość żartów i uprzejmości - napisz coś co można recenzować albo odeślij do publikacji swojego autorstwa to może podyskutujemy jak znajdę chwilę czasu - Strugalski nie ma czasu i pomagierów zatrudnił ?
Sądząc po logice trepa w wywodach nie daleko pada jabłko od jabłoni .
Napisałbym ostrzej ale Mania wycina .
Bez pozdrowień - Kriss .
 
 
Mieto
[Usunięty]

Wysłany: 11-05-2004, 16:54   

Kriss napisał/a:

.... a jak mi przestaniesz wybaczać to co ?
....Dość żartów i uprzejmości ...
.....Napisałbym ostrzej ale Mania wycina ...


Powiało chłodem.
 
 
NavySEAL 


Dołączył: 08 Maj 2004
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2004, 21:55   

Mieto napisał/a:
Kriss napisał/a:

.... a jak mi przestaniesz wybaczać to co ?
....Dość żartów i uprzejmości ...
.....Napisałbym ostrzej ale Mania wycina ...


Powiało chłodem.



I nie tylko :sad:
 
 
Surzyn 


Stopień: CMAS/SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 14 Mar 2004
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2004, 22:37   

Po pierwsze: prosze nie laczyc mnie z osoba T. Strugalskiego - bo nie w jego obronie stawalem. Nie godze sie na to. zeby zamiast solidnych argumentow i dyskusji atakowano czyjes bledy ortograficzne. Na szczescie nie jest to forum dyskusyjne kolka polonistycznego. I to sie akurat tu nie zmieni. Wysmiewanie sie z czyjegos bledu lub ulomnosci to cecha ludzi niedojrzalych, oraz dzieci. A z dziecmi sie nie dyskutuje. Jesli jestes ciekaw co sie stanie kiedy przestane cie tolerowac to sprawdz mnie. Podpowiem ci ze jestem wrazliwy na hamstwo i nietolerancje... Namawiam cie tez, zebys nie trudzil sie juz z odpisywaniem. Po prostu policz moje bledy ortograficzne i podkresl sobie flamastrem na monitorze.
 
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 12:01   

Surzyn napisał/a:
Po pierwsze: prosze nie laczyc mnie z osoba T. Strugalskiego - bo nie w jego obronie stawalem. Nie godze sie na to. zeby zamiast solidnych argumentow i dyskusji atakowano czyjes bledy ortograficzne. Na szczescie nie jest to forum dyskusyjne kolka polonistycznego. I to sie akurat tu nie zmieni. Wysmiewanie sie z czyjegos bledu lub ulomnosci to cecha ludzi niedojrzalych, oraz dzieci. A z dziecmi sie nie dyskutuje. Jesli jestes ciekaw co sie stanie kiedy przestane cie tolerowac to sprawdz mnie. Podpowiem ci ze jestem wrazliwy na hamstwo i nietolerancje... Namawiam cie tez, zebys nie trudzil sie juz z odpisywaniem. Po prostu policz moje bledy ortograficzne i podkresl sobie flamastrem na monitorze.


Zadam sobie trud bo kocham ryzyko i przepadam za bliżej nieokreślonymi groźbami , że o ciągłym sprawdzaniu nie wspomnę .

1. Przepraszam , że łączę Cię ze Strugalskim . Pomijając zbieżność niekonsekwencji argumentacji i stosunek do ortografii , faktycznie w niektórych kręgach takie uproszczenie może być poczytane za obraźliwe .
2. Twoja wrażliwość na cyt."HAMSTWO" jak widać jest wprost proporcjonalna do braku krytycyzmu i odwrotnie proporcjonalna do wiary we własną nieomylność .
3. Z tego co piszesz wynika , że albo nie masz dzieci , albo powinieneś popatrzeć wstecz i poszukać przyczyn dla których dyskryminujesz dzieci jako partnerów do dyskusji . Z dzieci śmiać się nie będę i zawsze mogę im poświęcić czas na dyskusję , z dorosłych bęcwałów zadufanych i nieomylnych kpię zawsze i wszędzie .
4. Nie jestem ortograficznym purystą . Sam cierpię na dysgrafię . Daleki jestem od wyśmiewania się z tego co ułomne i ludzkie . Staram się jak mogę okazać szacunek tym z którymi dyskutuję i pracuję nad ortografią przed publikacją . ( w internetowych postach dopuszczam brak staranności - jeżeli brak ten nie wybija oczu )
5. Nie wiem w czyjej obronie stajesz ale wiem , że usiłujesz mnie atakować no to się bronię . Starałem się być miły ale nie pozwalasz na to więc masz to na co zasłużyłeś .
6. Twój brak odporności na cyt."HAMSTWO" wisi mi jak kawał kitu , zwłaszcza , że sam prowokujesz do takiego a nie innego sposobu dyskusji . Tak jak pisałem wcześniej z przyjemnością podyskutuję na argumenty - jeśli uda mi się je gdziekolwiek poczytać na forum - w Twoim wykonaniu .

Bez pozdrowień i z wyrazami szacunku równemu okazanemu - wujek Kriss - ubawiony po chamskie pozbawione erudycji pachy .

PS . podkreślanie błedów na monitorze ? - nie mogę okratowałem monitor i zaopatrzyłem w wycieraczki ale to kwestia mdłości i ich efektów nie zaś ortografii .
 
 
CZACHO 



Stopień: NAUI TMX II
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2002
Posty: 449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-05-2004, 14:48   

Ehhh... a moze po prostu do forum dopisac kilka funkcji, ktore pozwalaly by na ignorowanie pewnych loginow i bedzie po sprawie?
 
 
 
Surzyn 


Stopień: CMAS/SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 14 Mar 2004
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2004, 21:20   

W odpowiedzi na post Krissa: ciesze sie ze uzyles flamastra. To wszystko co napisales jest super, i mysle ze moglbym zrobic ci forward twojego listu, bo dawno nie spotkalem kogos tak samo przekonanego o swojej racji jak ja:-) W kwestii postu ponizej nie powinienem sie wypowiadac, bo jest, no coz... ponizej. Puknij sie kolego w swoj login. Brzmi odpowiednio.
ps: Czuje sie zmeczony ta dyskusja o niczym. Do uslyszenia w INNYM temacie.
 
 
 
CZACHO 



Stopień: NAUI TMX II
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 22 Paź 2002
Posty: 449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-05-2004, 22:09   

Surzyn napisał/a:
W kwestii postu ponizej nie powinienem sie wypowiadac, bo jest, no coz... ponizej. Puknij sie kolego w swoj login. Brzmi odpowiednio.


Jak by kazdy mogl ustawic liste ignorowanych loginow, to by nie bylo takich pyskowek jak powyzej, wiec sam sie puknij :P
 
 
 
Kriss 



Stopień: CD DIR TIR CMADI
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 05 Mar 2003
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2004, 10:53   

Surzyn napisał/a:
W odpowiedzi na post Krissa: ciesze sie ze uzyles flamastra. To wszystko co napisales jest super, i mysle ze moglbym zrobic ci forward twojego listu, bo dawno nie spotkalem kogos tak samo przekonanego o swojej racji jak ja:-) W kwestii postu ponizej nie powinienem sie wypowiadac, bo jest, no coz... ponizej. Puknij sie kolego w swoj login. Brzmi odpowiednio.
ps: Czuje sie zmeczony ta dyskusja o niczym. Do uslyszenia w INNYM temacie.


Drogi Recenzencie , który nie studiuje materiałów , które recenzuje !

Recenzja to nic innego jak ocena czegoś lub kogoś przez pryzmat czegoś .
Jeden znany poeta odpisał pewnemu recenzentowi ;
Szanowny Panie . Siedzę właśnie w pewnym ustronnym miejscu i mam przed sobą Pańską recenzję . Za chwilę będę ją miał za sobą .

Cieszysz się z rzeczy , które nie miały miejsca . Stajesz w obronie nie wiadomo kogo , grozisz i straszysz , każesz się pukać w czoło . Na dziewięć postów w pięciu atakujesz mnie w jednym Czacho , który chciał także mi postawić ignora . Deprecjonujesz dzieci jako nie warte dyskusji , a po mocno pobieżnej lekturze postów - obrażasz ludzi i jesteś nie uprzejmy tudzież chamski . Jak widzę twoja " odporność " dotyczy nie tylko cyt. HAMSTWA , ale i wiedzy w powiązaniu z umiejętnością czytania ze zrozumieniem - z wyrazami współczucia i życzeniami zmiany terapeuty - jeśli korzystasz (jeśli nie to czas już na to)- wujek Kriss zawiedziony .

PS . Znam paru Art Dyrektorów - jesteś pierwszym , którego poziom abstrakcji myślenia jest na tyle liniowy , że za prosty , żeby nie rzec prostacki . Mam nadzieję , że w swym zadufaniu debiut na FN uważasz , za udany i nadal będziesz się w podobnym stylu produkował dostarczając uciechy normalnym użytkownikom .
W każdym środowisku i grupie coś tak zjawiskowego jak Ty jest bardzo potrzebne .
Jak w przyrodzie . Każdy jej element mimo , że czasem uciążliwy ; jak np. wszy , pchły , hieny , glisty , kleszcze , kukułki i dzięcioły , ryby , raki , korniki , tasiemce , stonka , pałeczki wirusa grypy , tryper , AIDS , ma swoje miejsce i funkcję . Jak nie ma swojego miejsca albo jest zbędny jak mamut na ten przykład to go nie ma i już .
Ignorowanie na nic się nie zda kolego Czacho . To tylko półśrodek . Jak taka wesz na przykład Cię dopadnie to ;
A) możesz ją ignorować ,
B) możesz otruć ,
C) możesz złapać i wypuścić
D) możesz polubić
E) możesz popełnić samobójstwo i zadrapać się na śmierć
Ja wolę wariant C lub D . No chyba , że wredna jest ta wesz , to stosuję wariant B .
 
 
Surzyn 


Stopień: CMAS/SSI
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 14 Mar 2004
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2004, 12:43   

Sluchaj Kriss. Nie oceniaj mojego poziomu myslenia, bo nic o nim nie wiesz. Nie atakuj mojej pracy, bo byc moze widziales kilka moich reklam i bedzie ci glupio jak sie okaze, ze podobal ci sie moj prostacki liniowy sposob myslenia. Po drugie nie pisze sie ART DYREKTOR tylko art director, badz dyrektor artystyczny, ale to nie uwaga to tylko mala poprawka. Wracajac do sedna - czy nie uwazasz ze ta dyskusja jest o niczym, i zaczyna pozerac wlasny ogon? Moglbym odpowiadac ci twoimi wlasnymi slowami. Kopiowac i wklejac, kopiowac i wklejac... TYLKO PO CO NA BOGA?
1. Czytajac 8 odcinek "tekstow" T.S. natknalem sie na twoja wypowiedz. Poniewaz w moim mniemaniu, twoj post byl ponizej pasa, napisalem co napisalem. Zeby byc w porzadku wobec siebie.
2. Nie wywyzszam sie, nie jestem swiecie przekonany o swojej racji (nie przezylbym dnia w agencji reklamowej gdyby tak bylo). Mam za to prawo MIEC SWOJE ZDANIE, I BRONIC GO, wlasnie po to zeby sie czuc ok wobec siebie.
3. Nie jestem tyranem, lubie dzieci. Z przykroscia jednak musze stwierdzic, ze nie da sie dyskutowac z dziecmi. Czy ty podejmujesz z dziecmi decyzje dotyczace budowy domu, dyskutujesz o polityce? Watpie.
4. Tak napisalem koledze CZACHO zeby sie puknal w CZACHO (nie wiedzac czy jego post jest skierowany przeciwko mnie czy tobie) bo uwazam ze wolnosc slowa przede wszystkim. Byc moze czyni mnie to paskudnym typem, ale nie czuje sie z tym najgorzej.
5. Skorzystales z flamastra. Wylapales HAMSTWO i cytowales je wielokrotnie. Moj linowy umysl uwaza, ze o to wlasnie w tej przenosni chodzilo.

Koncze i pozdrawiam
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed