Wiek: 46 Dołączył: 10 Maj 2013 Posty: 273 Skąd: Dżozefów pod Wawą
Wysłany: 18-06-2013, 13:53
Yavox napisał/a:
A ja po prostu myślę, że wraz z coraz większą popularyzacją nurkowania, w przeszłość odchodzą czasy, kiedy można było zostawić na wierzchu dwie skrzynie ze szpejem i na spokojnie, bez stresu, pójść na dwie godziny do wody.
Chcemy czy nie, takich sytuacji będzie coraz więcej, bo wzrost liczby nurkujących powoduje, że w coraz mniejszym stopniu jesteśmy znającym się dobrze środowiskiem a coraz bardziej zbieraniną przypadkowych ludzi, których łączy bardzo niewiele.
Trzeba teraz spisać numery seryjne tam, gdzie są, oznaczyć sprzęt jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy i liczyć na to, że jak w końcu ktoś coś nam ukradnie (a stanie się to, wcześniej czy później), to rzecz wypłynie dzięki temu gdzieś na przykład na forum - choć to mało prawdopodobne, bo złodziejstwo też się globalizuje i skradzione fanty z pewnością jadą gdzieś daleko, np. za którąś granicę.
Gdyby forum było jak Facebook, miałbyś właśnie mojego "lajka" pod swoim postem.
Święte słowa, święte słowa!
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2013, 14:29
Kurczę, znów brakło zdrowego rozsądku...
Koledzy i koleżanki! Używamy drogiego sprzętu i czasem zapominamy o tym, że komuś się może przydać. Trzeba zawsze pilnować swojego, a czasem na prośbę sąsiadów z wiaty- zerknąć na sprzęt, bo akurat jeden gdzieś poszedł, a drugi chce iść do toalety. Jeśli przed nurkowanie się poznamy i dogadamy co do wejścia do wody, to czsem może sie okazać, że nawzajem będziemy sobie pilnować szpeju przy nieobecności drugiego zespołu. Może warto tak podejść do sprawy...
Na złodzieja nie ma rady, ale musimy sobie pomagać
Bul-kot [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2013, 15:41
Marcin13736 napisał/a:
Trzeba zawsze pilnować swojego,
Cytat:
Ocieplacz nie wisiał a leżał na ławce razem z zapakowanym suchaczem i cała reszta szpeju a ja rozmawiałem z kolegami 3m w lini prostej
Co Ty na to? W takich przypadkach to nie Ty a złodziej Ciebie pilnuje...
Yavox ma rację - pauperyzacja...tfu znaczy globalizacja i jej skutki vide tanie kursy itepe itede...
Marcin13736 [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2013, 23:19
Bul-kot, ale przecież napisałem, że na złodzieja nie ma rady. Są ludzie, którzy wymyślają zamki, a jednocześnie osoby, które uczą się jak te zamki otwierać... Takie życie
Jedyne co zostaje, to ubezpieczenie lub osobista ocena ryzyka. Uda się albo się nie uda!
Moje auto ma tylko fabryczne zabezpieczenia, ale jest ubezpieczone. Wcale nie zależy mi na tym, żeby nie zostało skradzione. Ubezpieczyciel ocenił ryzyko, a ja za to płacę, żeby spać spokojnie...
Jedyne co zostaje, to ubezpieczenie lub osobista ocena ryzyka.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z ubezpieczeniem sprzętu?
Ja próbowałem tego tematu w ubiegłym roku z twinem, skrzydłem i automatami oraz suchaczem - wszystko nowe z fakturami, więc wartość jak najbardziej łatwa do ustalenia nawet dla laika.
Byłem u agentów trzech największych polskich ubezpieczycieli - bez szans.
Co najwyżej jeżeli trzymam szpej w garażu lub piwnicy to mogę podciągnąć go pod ubezpieczenie mieszkania/domu (ale max do 10% wartości ubezpieczenia czyli jak np. ubezpieczysz mieszkanie [a konkretnie : ruchomości w mieszkaniu] na 30 tys to za ukradzione z garażu lub piwnicy fanty dostaniesz 3 tys - deko mało).
Sprzęt nurkowy nie zalicza się do ruhomości w mieszkaniu oczywiście - to mog ą być sprzęt RTV, AGD, komputery, jakieś meble itp. Uzbierać tego na więcej niż 30 tys to sztuka, tym bardziej że przecież nie jest to najczęściej już nowe.
O odszkodowaniu za kradzież na nurkowisku kazali zapomnieć
Ostatnio zmieniony przez Marras 19-06-2013, 12:25, w całości zmieniany 3 razy
Witam,
Często jestem na Hermanicach.
Zawsze staram się z kimś dogadać żeby popatrzyła na auto/ sprzęt jak mnie nie ma.
Zresztą tam zwykle jest ta sama ekipa, więc się znamy z widzenia.
Na Zakrzówku dawno nie byłem ale widzę że trzeba ostro uważać, a tak a' propos to monitoring by się przydał - można by zobaczyć kto kładzie łapy na cudzym.
Numery sprzętu mam spisane , sądzę że inni też i zastanawia mnie gdzie jest ten "drugi obieg" , bo nie słyszałem o wypadku żeby ktoś poznał swój skradziony sprzęt.
Wiek: 51 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 112 Skąd: warszawa
Wysłany: 21-06-2013, 12:48
Marras napisał/a:
Marcin13736 napisał/a:
Jedyne co zostaje, to ubezpieczenie lub osobista ocena ryzyka.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z ubezpieczeniem sprzętu?
Ja próbowałem tego tematu w ubiegłym roku z twinem, skrzydłem i automatami oraz suchaczem - wszystko nowe z fakturami, więc wartość jak najbardziej łatwa do ustalenia nawet dla laika.
Byłem u agentów trzech największych polskich ubezpieczycieli - bez szans.
Co najwyżej jeżeli trzymam szpej w garażu lub piwnicy to mogę podciągnąć go pod ubezpieczenie mieszkania/domu (ale max do 10% wartości ubezpieczenia czyli jak np. ubezpieczysz mieszkanie [a konkretnie : ruchomości w mieszkaniu] na 30 tys to za ukradzione z garażu lub piwnicy fanty dostaniesz 3 tys - deko mało).
Sprzęt nurkowy nie zalicza się do ruhomości w mieszkaniu oczywiście - to mog ą być sprzęt RTV, AGD, komputery, jakieś meble itp. Uzbierać tego na więcej niż 30 tys to sztuka, tym bardziej że przecież nie jest to najczęściej już nowe.
O odszkodowaniu za kradzież na nurkowisku kazali zapomnieć
Marras, tez miałem ten problem ale w Warcie okazało się że ubezpieczając mieszkanie, mozesz podac wartość ubezpieczenia zawartości pomieszczenia przynależnego czyli komórki i nie jest to zależne od wartości ubezpieczenia samego mieszkania.
I u mnie teraz jest tak że komórka ma większą wartość ubezpieczenia niż mieszkanie
Marras, tez miałem ten problem ale w Warcie okazało się że ubezpieczając mieszkanie, mozesz podac wartość ubezpieczenia zawartości pomieszczenia przynależnego czyli komórki i nie jest to zależne od wartości ubezpieczenia samego mieszkania.
I u mnie teraz jest tak że komórka ma większą wartość ubezpieczenia niż mieszkanie
ooo, nie wiedziałam, a mam ten sam kłopot, w sensie że wolałabym żeby wynieśli mi z domu tv, laptopa i lodówkę, a nie wyczyścili garaż z twina, rebreathera, 9 stage'y, przetaczarki etc
kiedyś mając mieszkanie także nie znalazłam takiego ubezpieczenia, więc teraz - po zakupie domu - nawet nie szukałam.
Wiesz może czy obejmuje to garaż? w sensie że pragnę garaż ubezpieczyć wyżej niż dom
Wiek: 51 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 112 Skąd: warszawa
Wysłany: 21-06-2013, 14:35
chyba tak, bo mnie pani pytała o garaz ale ze my mamy mmiejsce w hali garazowej podziemnego garazu to tego nie obejmuje bo to teren wspolny
musialbym sprawdzic w ogolnych warunkach ubezpieczenia
ale najlepiej podejdz do dobrego ajenta Warty
to jest ubezpieczenie DOM+ chyba tak sie nazywa
OK, dzięki. to koniecznie muszę zerknąć jak to wygląda.
PS to samo mam z autem i zawsze jak muszę zostawić sprzęt w nim i gdzieś iść, to mam ochotę zostawić kartkę, że auto proszę mogą brać, ale gdyby uprzejmi byli wyjąć z niego sprzęt to będę wdzięczna
tak mnie trochę zaciekawiły te trudności z ubezpieczeniem więc zapytałem się wujka G.
i znalazłem kilka opcji "Ogólne warunki ubezpieczenia sprzętu sportowego i uprawiania sportu w pakiecie Hestia 77"
oczywiście dotyczy to uprawiania sportu w sposób amatorski, ale coś tam jednak jest
nie mam pojęcia jakie są ceny - tu może się okazać, taniej wyjdzie kupić nowy sprzęt na wypadek kradzieży, niż się przed nią ubezpieczyć.... ale jednak są opcje
bdw: w DAN Sport Silver jest coś co się nazywa: "Utrata lub uszkodzenie sprzętu nurkowego własnego lub ratownika." - ale za cholerę nie wiem co się pod tym kryje, może ktoś kto zgłębiał temat ubezpieczeń DAN pomoże
bdw: w DAN Sport Silver jest coś co się nazywa: "Utrata lub uszkodzenie sprzętu nurkowego własnego lub ratownika." - ale za cholerę nie wiem co się pod tym kryje, może ktoś kto zgłębiał temat ubezpieczeń DAN pomoże
To opcja która działa w razie W - czyli jak odetną cię od sprzętu/zgubią/zniszczą w trakcie akcji ratunkowej.
Nie ma nic wspólnego z kradzieżą.
Dołączył: 18 Mar 2012 Posty: 959 Skąd: Blisko brzegu
Wysłany: 21-06-2013, 20:07
A moze totylko prowokacja?
Moze chodzi o to ze tam naprawde kradna? I ten akwej nest naprawde niebezpieczny? Duzo sie slyszy o wypadkach , kradziezach i wandalizmie ......
Wiek: 47 Dołączył: 04 Maj 2010 Posty: 231 Skąd: Wolbórz
Wysłany: 21-06-2013, 22:15
JacekKG napisał/a:
A moze totylko prowokacja?
Moze chodzi o to ze tam naprawde kradna? I ten akwej nest naprawde niebezpieczny? Duzo sie slyszy o wypadkach , kradziezach i wandalizmie ......
u mnie na wsi włamuja sie do domów w nocy ostatnio...... pewnie to jakas prowokacja i pewnie chodzi o too ze tu gdzie mieszkam kradna tylko w nocy a nie w dzien i tylko wtedy jest niebezpiecznie, tyle sie o tym slyszy
im wiecej nurkow tym bedzie wiecej takich incydentow niestety
Marras, tez miałem ten problem ale w Warcie okazało się że ubezpieczając mieszkanie, mozesz podac wartość ubezpieczenia zawartości pomieszczenia przynależnego czyli komórki i nie jest to zależne od wartości ubezpieczenia samego mieszkania.
I u mnie teraz jest tak że komórka ma większą wartość ubezpieczenia niż mieszkanie
O w dziób!!
A ja właśnie przedłużyłem ubezpieczenie mieszkania w PZU..
Pytanie tylko, czy garaż to to samo co komórka, i czy jeżeli nie znajduje się w budynku gdzie jest mieszkanie a w sąsiednim, to przynależy do mieszkania czy nie? Z tego co wiem to u różnych ubezpieczycieli są różne szkoły
ptja [Usunięty]
Wysłany: 26-06-2013, 08:20
Marras napisał/a:
Pytanie tylko, czy garaż to to samo co komórka/.../
nie przeczytałeś warunków ubezpieczenia?
Jeśli jest tam definicja, to ją weź pod uwagę, a jeśli nie to: garaż i komórka
Ptja, wiem co oznacza po polsku słowo "garaż" i "komórka" więc odsyłacze do słownika możesz sobie w buty wsadzić.
Chodziło mi o to czy Warta traktuje garaż na równi z komórką - wystarczyło poczytać ze zrozumieniem.
A co do OWU to problem polega na tym, że są zwykle tak zawile napisane, że czasem nawet agent mia problem i do końca nie bywa przekonany czy to co on o tym myśli i mówi (interpretuje), a to co tam jest napisane to to samo
ptja [Usunięty]
Wysłany: 26-06-2013, 15:25
Marras napisał/a:
Ptja, wiem co oznacza po polsku słowo "garaż" i "komórka" więc odsyłacze do słownika możesz sobie w buty wsadzić.
widzę, że nie wiesz, jakie zasady stosuje się w sporach prawnych (że w razie braku szczegółowego określenia umownego lub ustawowego stosuje się znaczenie słownikowe)
Marras napisał/a:
Chodziło mi o to czy Warta traktuje garaż na równi z komórką - wystarczyło poczytać ze zrozumieniem.
widzę też, że czynności dnia codziennego, np. przeczytanie umowy, którą podpisałeś - sprawiają Ci trudność
Marras napisał/a:
A co do OWU to problem polega na tym, że są zwykle tak zawile napisane, że czasem nawet agent mia problem i do końca nie bywa przekonany czy to co on o tym myśli i mówi (interpretuje), a to co tam jest napisane to to samo
i sądzisz, że wiążącą interpretację otrzymasz na Forum Nuras? Przecież nawet nie zadałeś sobie trudu przytoczenia zapisu, którego zrozumienie sprawia Ci trudność.
Ostatnio zmieniony przez ptja 26-06-2013, 15:27, w całości zmieniany 2 razy
widzę też, że czynności dnia codziennego, np. przeczytanie umowy, którą podpisałeś - sprawiają Ci trudność
Chłopie
Bzdury takie pieprzysz że aż oczy szczypią jak się czyta.
Umowę podpisałem z PZU a o garaż i komórkę pytałem w kontekście Warty.
Więc miałem co czytać? Warunki umowy z PZU?
Masz coś merytorycznego do powiedzenia w tym temacie czy po prostu klepiesz bez sensu żeby sobie posty nabijać? Jak sprawia Ci to frajdę to proszę bardzo ale może pokoresponduj sobie z kimś innym. Mnie to nie kręci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko