Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 14-02-2017, 13:10
Cytat:
bo wystarczy check dive przy lince w toni lub już bez linki, co z tego, że masz 100-200 nurków jak latasz do góry i w dół, nie ogarniasz drili, oog swojego sprzętu itd. Liczba nurkowań nie jest żadnym wyznacznikiem tego co umiesz.
Z ciekawostek: na FN wypadek podczas kursu w Fontanazzi nie wzbudził jakiś większych emocji ale na FB dyskusje były bardzo ostre i dotykające między innymi tematu doświadczenia, zarówno nurka który zginał jak również asystującego nurka (kandydata na instruktora jaskiniowego). Skoro pojawiają się takie zarzuty to oznacza ze sporo osób oczekuje jednak formalnego sprawdzenia doświadczenia poprzez zalogowane nury.
bo wystarczy check dive przy lince w toni lub już bez linki, co z tego, że masz 100-200 nurków jak latasz do góry i w dół, nie ogarniasz drili, oog swojego sprzętu itd. Liczba nurkowań nie jest żadnym wyznacznikiem tego co umiesz.
Z ciekawostek: na FN wypadek podczas kursu w Fontanazzi nie wzbudził jakiś większych emocji ale na FB dyskusje były bardzo ostre i dotykające między innymi tematu doświadczenia, zarówno nurka który zginał jak również asystującego nurka (kandydata na instruktora jaskiniowego). Skoro pojawiają się takie zarzuty to oznacza ze sporo osób oczekuje jednak formalnego sprawdzenia doświadczenia poprzez zalogowane nury.
w czasach FB itd. nie jest żadnym problemem wykazać się ilością nurkowań, co zresztą zrobili internauci podliczając nurkowania tej osoby.
zresztą umówmy się, że to inny typ szkolenia. Chodzi o jakąś przepaść miedzy tym co ktoś zrobił a tym co powinien zrobić. Różnica między tym kto ma 10-20 nurkowań jaskiniowych a tym kto ma 200 jest tak dramatyczna w umiejętnościach, zachowaniu itp., że dla IT, który szkoli na tym poziomie nie powinno być żadnego problemu w odróżnieniu. Do tego pamiętaj że te 150 czy 200 nurkowań to jest MINIMUM, ich odbycie nie gwarantuje znowu niczego. Doświadczenia nie da się zdobyć z książek, trzeba tam być, doświadczyć kilku sytuacji, po których będziesz miał mokro w gaciach. Swoją drogą żeby być instruktorem jaskiniowym trzeba mieć też trochę nierówno pod sufitem
100 nurkowań open water możesz zrobić w jeziorze obok siebie, 100 nurkowań w jaskini musisz zrobić w jaskini, łatwiejszej lub trudniejszej, ale jednak w jaskini, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Dołączył: 21 Sie 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 15-02-2017, 11:03
wiecznychlopiec napisał/a:
martin napisał/a:
Efcia, wystarczy zapisac sie do klubu, wtedy masz z kim nurkowac i nikt nie wymaga papierkow....
ale jakos do konca nikt nie sprawdza.
bo wystarczy check dive przy lince w toni lub już bez linki, co z tego, że masz 100-200 nurków jak latasz do góry i w dół, nie ogarniasz drili, oog swojego sprzętu itd. Liczba nurkowań nie jest żadnym wyznacznikiem tego co umiesz.
Nie jest. Ale jest wymagana przy kolejnym kursie podnoszącym kwalifikacje.
Takie są wymagania formalne i nie ma co się z tym spierać. Nie wiem jak w innych organizacjach, ale w PADI są wymagane UDOKOMUNTOWANE nurkowania. Pamiętam jak sam spisywałem z loogbooka żony (całe szczęście nurkujemy razem a ona jest porządna i systematyczna i logbooka prowadzi nie tak jak co niektórzy....) parametry wspólnych nurów by mieć tę setkę UDOKUMENTOWANYCH na IDC.
przekonałeś mnie, zrzucę ostatni rok z Petrela gdzieś do kompa, powinno się zapiąć, może kiedyś się przyda, raz w roku zgrany logbook
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 15-02-2017, 14:19
wiecznychlopiec napisał/a:
w czasach FB itd. nie jest żadnym problemem wykazać się ilością nurkowań, co zresztą zrobili internauci podliczając nurkowania tej osoby.
Na tym przejechał się pewien instruktor IANTD w stopniu IT. Jego własne gadulstwo czy bajkopisarstwo, dało materiał sprzeczny z tym co opowiedział o swoich kwalifikacjach. Ludzie ze środowiska strzelili gazetą "fachurę". Tyle że wcześniej był bożyszczem pod ochroną moderatorek.
wiecznychlopiec napisał/a:
Różnica między tym kto ma 10-20 nurkowań jaskiniowych a tym kto ma 200 jest tak dramatyczna w umiejętnościach, zachowaniu itp., że dla IT, który szkoli na tym poziomie nie powinno być żadnego problemu w odróżnieniu. Do tego pamiętaj że te 150 czy 200 nurkowań to jest MINIMUM, ich odbycie nie gwarantuje znowu niczego. Doświadczenia nie da się zdobyć z książek, trzeba tam być, doświadczyć kilku sytuacji, po których będziesz miał mokro w gaciach. Swoją drogą żeby być instruktorem jaskiniowym trzeba mieć też trochę nierówno pod sufitem
Faznolisz jak potłuczony. Ile osób na FN miało świadomość że znany producent komputerów nurkowych nie umie nic w modelu dekompresyjnym obliczyć.
Faznolisz jak potłuczony. Ile osób na FN miało świadomość że znany producent komputerów nurkowych nie umie nic w modelu dekompresyjnym obliczyć.
pozdrawiam rc
nie to ty "fanzolisz", rozmawiamy o szkoleniach i logowaniu nurkowań a nie twoich prywatnych zatargach z Piotrem o produkcie, który nie jest produkowany i umiera śmiercią naturalną. Nie pierwszy i nie ostatni zresztą.
ty umiesz liczyć w modelu co tylko chcesz, nurki na 200 m na przykład, czy zatem wykonasz nurkowanie na połowę tej głębokości?
Ostatnio zmieniony przez wiecznychlopiec 15-02-2017, 14:42, w całości zmieniany 1 raz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 15-02-2017, 14:53
wiecznychlopiec napisał/a:
ty umiesz liczyć w modelu co tylko chcesz, nurki na 200 m na przykład, czy zatem wykonasz nurkowanie na połowę tej głębokości?
Przecież to tylko poziom pieniędzy, ile się chce puścić w bąblach w OC SCR czy CCR. Drugi element układanki też jest po mojej stronie, wiedza o fizjologii. Z tym wielu ma problemy. Jeszcze kilka również.
wiecznychlopiec napisał/a:
nie to ty "fanzolisz", rozmawiamy o szkoleniach i logowaniu nurkowań a nie twoich prywatnych zatargach z Piotrem o produkcie, który nie jest produkowany i umiera śmiercią naturalną. Nie pierwszy i nie ostatni zresztą.
Nawet nie miałeś odwagi. Mimo że Piotr ekspertem nie był.
Przecież to tylko poziom pieniędzy, ile się chce puścić w bąblach w OC SCR czy CCR. Drugi element układanki też jest po mojej stronie, wiedza o fizjologii. Z tym wielu ma problemy. Jeszcze kilka również.
najważniejszym elementem w nurkowaniu jest nurkowanie...., którego w podanym przykładzie nie masz. Reszta została powiedziana w większości wypadków dla takich głębokości. Skoro na oc za drogo to puść te bąble na ccr na 200m. Będę szczerze kibicował. A jeśli to będzie jeszcze twoje autorskie rozwiązanie zmontowane z rurek pcv za grosze to jeszcze bardziej.
Cóż z twojej umiejętności liczenia w modelu i wiedzy o fizjologi i "wielu innych" jak nie będziesz potrafił zmieniać gazów i żonglować stage przy dużej liczbie butli na dużej głębokości... przecież jest opisane w manualach nurkowych jak to wygląda tego nie da się nauczyć z książki to trzeba robić godzinami w wodzie... dużo ostatnio ćwiczyłeś takich zabaw?
wiedzę teoretyczną łatwiej uzupełnić niż braki doświadczenia w takim nurkowaniu. Teoretyczne nurkowania niech zostaną w komputerze lub na kartce papieru.
nie może istnieć teoria bez praktyki
Ostatnio zmieniony przez wiecznychlopiec 15-02-2017, 15:09, w całości zmieniany 1 raz
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 15-02-2017, 22:26
wiecznychlopiec napisał/a:
którego w podanym przykładzie nie masz.
Zdumiewa mnie łatwość wyciągania wniosków bez posiadania pełni wiedzy.
wiecznychlopiec napisał/a:
jak nie będziesz potrafił zmieniać gazów i żonglować stage przy dużej liczbie butli na dużej głębokości... przecież jest opisane w manualach nurkowych jak to wygląda tego nie da się nauczyć z książki to trzeba robić godzinami w wodzie... dużo ostatnio ćwiczyłeś takich zabaw?
Czy słyszysz głosy i chcesz o tym porozmawiać ? Jestem nie właściwą osobą.
wiecznychlopiec napisał/a:
wiedzę teoretyczną łatwiej uzupełnić niż braki doświadczenia w takim nurkowaniu. Teoretyczne nurkowania niech zostaną w komputerze lub na kartce papieru.
nie może istnieć teoria bez praktyki
Nurkowanie to całkiem szeroka dyscyplina i nie da się jej nauczyć na własnych błędach. Jak przeliczysz NDL heloksowe to uwierzę że potrafisz to opanować szybko, wiedzę teoretyczną dla tej dyscypliny. Tydzień na obliczenie, wariant z działu rebreathery. Pokaż że jesteś dobry zaskocz nas. Narazie eksperci forumowi padają na tym prostym problemie. Jak obliczyć NDL dla azotu podałem.
Kurcze.... nie wiedziałem, że taki wydawałoby się neutralny temat jak "LogBook" może ewoluować w kierunku liczenia NDL i nasycenia tkanek. Może jednak będzie mi odpuszczone!!!!
Zanim zadyma rozkręci się na dobre...
Gurdziol napisał/a:
DiveMate działa ...
zastanowił mnie ten program. Ściągnąłem na telefon, pobawiłem się trochę i stwierdzam, że jest całkiem niezły.
Mam jedno pytanie do użytkowników- czy przeniesienie wprowadzonych do tej aplikacji danych jest problematyczne np. przy zmianie telefonu?
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 16-02-2017, 10:04
wiecznychlopiec napisał/a:
nie da się też nurkować bez nurkowania, tylko teoretycznie, a przepraszam ty potrafisz opatentuj
Nurkowaniem można się zabić na wiele sposobów, nie masz o nich wiedzy i koniecznie chcesz się uczyć na własnych błędach. To zła droga. Teorii nawet prostej nie znasz. "Saper myli się raz".
steve1973 napisał/a:
Kurcze.... nie wiedziałem, że taki wydawałoby się neutralny temat jak "LogBook" może ewoluować w kierunku liczenia NDL i nasycenia tkanek. Może jednak będzie mi odpuszczone!!!!
Spokojnie, tor przeszkód jedynie dla pyskaczy bez podstaw.
pozdrawiam rc
[ Dodano: 16-02-2017, 12:04 ]
wiecznychlopiec napisał/a:
.. przecież jest opisane w manualach nurkowych jak to wygląda
Zwykle osoby pisząc o innych opisują Siebie. Mam szerszy dostęp do wiedzy niż to co wymieniłeś.
wiecznychlopiec napisał/a:
tego nie da się nauczyć z książki to trzeba robić godzinami w wodzie... dużo ostatnio ćwiczyłeś takich zabaw?
Przykład instruktora IT, który zobaczył sprzęt u kolegi, pojechał do centrali zeznał że umie, kwity instruktorskie dostał, zadaje kłam Twojej tezie. Wiele spraw dotyczących wykonywania ćwiczeń nie jest opisana dobrze, trzeba poćwiczyć do momentu wytworzenia odruchu bezwarunkowego (czepiali się warunkowego utrwalonego) to można osiągnąć na każdych głębokościach.
wiecznychlopiec napisał/a:
jak nie będziesz potrafił zmieniać gazów i żonglować stage przy dużej liczbie butli na dużej głębokości...
Zimno i ciemno też jest na 7 m w jeziorze nocą, doskonałe przybliżenie jak chcesz narkozę zasymulować lub wprowadzić, to wiadomo który gaz to funduje. Jak się taką wiedzę posiada. Należę do Polskiego Towarzystwa Medycyny i Techniki Hiperbarycznej, dostęp do wielu informacji mam pełniejszy też świadomość swoich ograniczeń.
Wiek: 61 Dołączył: 29 Maj 2013 Posty: 431 Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 16-02-2017, 21:56
steve1973 napisał/a:
Gurdziol napisał/a:
DiveMate działa ...
zastanowił mnie ten program. Ściągnąłem na telefon, pobawiłem się trochę i stwierdzam, że jest całkiem niezły.
Mam jedno pytanie do użytkowników- czy przeniesienie wprowadzonych do tej aplikacji danych jest problematyczne np. przy zmianie telefonu?
Nie jest problematyczne, apka jest bardzo fajna. Demo wystarcza do zorientowania sie w możliwościach, ale ma limit zalogowanych nurkowań. Wystarczy dokupić jeden pakiet za ca. 6,49Euro żeby mieć nielimitowany lifetime. Kilka lat temu szarpnąłem się na pełną wersję z pakietem "combo" (dziś koszt 15,58 Euro) - do dziś śmiga, żadnych problemów przy zmianie telefonu, dobrze współdziała z PC-towym DivingLogiem, transfery z komputerów nurkowych też śmigają.
Wiek: 61 Dołączył: 29 Maj 2013 Posty: 431 Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 16-02-2017, 22:47
steve1973 napisał/a:
Dzięki Jacek. Przekonałeś mnie. Kupuje
Mnie przekonał jeden Anglik, kiedy chwilę po wspólnym nurkowaniu na Gozo, podał mi telefon - żebym mu się podpisał w logbooku. Przy użyciu kabelka USB OTG, można zrzucić profil z komputera nurkowego prosto do smartfona. Można też po prostu wpisać dane nurkowania "z ręki", w obu przypadkach jest opcja podpisania się przez buddy, divemastera czy guida w logbooku - tak jak kwituje się odbiór przesyłki kurierowi.
Kurcze.... nie wiedziałem, że taki wydawałoby się neutralny temat jak "LogBook" może ewoluować w kierunku liczenia NDL i nasycenia tkanek. Może jednak będzie mi odpuszczone!!!!
Zanim zadyma rozkręci się na dobre...
Gurdziol napisał/a:
DiveMate działa ...
zastanowił mnie ten program. Ściągnąłem na telefon, pobawiłem się trochę i stwierdzam, że jest całkiem niezły.
Mam jedno pytanie do użytkowników- czy przeniesienie wprowadzonych do tej aplikacji danych jest problematyczne np. przy zmianie telefonu?
Przy zmianie z Androida na Android sprawdzałem i nie ma najmniejszych problemów. Przenieść z Androida na iOS niestety mi się nie udało.
Wiek: 61 Dołączył: 29 Maj 2013 Posty: 431 Skąd: tak z grubsza Toruń
Wysłany: 17-02-2017, 20:00
Gurdziol napisał/a:
Przy zmianie z Androida na Android sprawdzałem i nie ma najmniejszych problemów. Przenieść z Androida na iOS niestety mi się nie udało.
No bo Android pamięta licencję w Google PlayStore, a IOS raczej wymaga osobnej z AppStore?
Choć na stronie jest takie info w FAQ:
Cytat:
How can a transfer my logbook from/to DiveMate for Android ?
At the moment DiveMate for iOS does not offer such a feature, but we are working on it. Import/Export from/to DiveMate for Android will be available in one of the next updates.
Wracając do tematu na początku używałem LOK'owskiego standardowego logbooka, później klasycznych notesów, potem całej masy różnych, niemniej jako analogowy logbook najlepiej sprawdził mi się notes - tak, zwykły mały notes. Obecnie używam Diveboard.com ale mam wrażenie, że to jest coś co bardzo rozleniwia niby daje fajne wykresy profilu liczy SAC i takie tam, ale z łezką w oku patrzę czasami na wpisy w moich notesikach np. z rysunkiem zejścia do jakiejś zatoczki.
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 18-02-2017, 09:06
wpawlicki napisał/a:
ale z łezką w oku patrzę czasami na wpisy w moich notesikach np. z rysunkiem zejścia do jakiejś zatoczki.
Znajomy podpisywał godziny kursowe (Jastarnia LOK), przeczytał wpis kursanta który: pierwszego dnia wszedł na 12 m i siedział dwa tygodnie, osiągając maksymalną głębokość 30 m.
Składam oficjalne podziękowania koledze Pawlickiemu za wkład naukowy do publikacji o dekompresji wysokogórskiej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko