Prosze o usuniecie tematu admin chociarz bys zoabczyl jakie sa tutaj nipowarzne wypowedzi na ten temat ale nie ty wolisz sie w to tez wciaganc ludzie wy jestes walnieci !!!!!!!!!!!!!!!!!
O ile treść postu Kamyka wywołuje lekki uśmiech, o tyle jedenaście osób robiących sobie pośmiewisko z młodego chłopaka jest delikatnie mówiąc, nie na miejscu.
Od jego pierwszych postów było widać, że mieszkając w Australii ma problemy z pisownią jezyka polskiego i skoro mu zależy na komunikowaniu się z nami w ojczystym języku, może mu w tym pomóc i przymknąć oko na pewne błędy ? A jeżeli kogoś bardzo rażą błędy, to zamiast robić z niego pośmiewisko, bardziej eleganckim rozwiązaniem jest zwrócenie mu uwagi na priv i ewentualne zasugerowanie zmian w pisowni.
Życzę więcej tolerancji i pamiętajmy, że zawsze mamy też możliwość wciśnięcia przycisku "Ignoruj" ...
Prosze o wasze spostrzenenia porostu szukam nowych zastoswac owych technik. Bardzo mie intresuje dalczego sie nie zgadzacie z ich owymi technikami i dalczego ?? I jak wy to robicie ??
Z góry uprzedzam, że nie jestem specjalistą w kwestii GUE i DIR, ale wydaje mi się, że może poczytaj trochę np. - http://www.gue.com/ i zadaj bardziej konkretne pytanie.
Np. o jakąś konkretną technikę, konfigurację sprzętową, filozofię ... wtedy może się rozwinie dyskusja.
Przykład pytania które może bardziej zainteresuje czytelników :
"Czy nauka pływania do tyłu jest potrzebna ? Do czego się przydaje ?"
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 27-02-2006, 15:03
Waldo, nie przesadzaj. Nawet nie wiesz czy kamyk jest mlody kiedys pisal ze jest instruktorem GUI? Moze to kobieta? Zreszta, watek nie jest swiezy, wisi juz troche i chyba mozna bylo przez ten czas wyrazic sie nieco jasniej, sprecyzowac pytanie.
Mozesz mi nie wierzyc ale naprawde chcialbym wiedziec o co on pyta i w miare mojej malej jeszcze wiedzy, odpowiedziec. Dlatego miedzy innymi poprosilem zeby moze zadal pytanie po angielsku. Bylaby szansa zeby mu pomoc i jak piszesz wyslac na priv info jak to powinno byc po polsku. Jak nie wiem co pisze to jak mam mu pomoc? Przeciez wrozka nie jestem. Rozumiem ze kamyk jet twardy i chce tylko po polsku ale moze niech da nam chociaz szanse. Aha i nie uwazam zebym robil sobie z niego posmiewisko.
Pozdrawiam
J.
PS: Kamyk, zamiast sie nadymac i obrazac ludzi, napisz o co ci chodzi.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 27-02-2006, 16:54 Re: DIR and GUE !!
kamyk napisał/a:
Witam
Prosze o wasze spostrzenenia porostu szukam nowych zastoswac owych technik. Bardzo mie intresuje dalczego sie nie zgadzacie z ich owymi technikami i dalczego ?? I jak wy to robicie ??
Pozdriawiam
KaMYk
Hi!
Kamyk nie wiem czy dobrze zrozumialem o co pytasz ale sprobuje:
A wiec pewnie znasz zasade ze w GUE nurkuje sie zawsze z partnerem, Ja z ta zasada nie zgadzam sie i nie tylko uwazam ze nie wzrasta dzieki temu bezpieczenstwo nurkowania a wrecz przeciwnie wraz z partnerem zabieramy pod woda wszystkie jego slabe punkty. Uwazam ze nurkowanie z partnerem jest bardziej niebezpieczne niz w pojedynkę. Jak ja to w takim razie robie? Proste nurkuje solo zawsze, a nurkowanie z partnerem dopuszczam jako wyjatek.
Oczywiscie generalną zasadą jest nurkowanie w parze i taki tez model jest najbardziej rozpowszechniony i prawdopodobnie wlasciwy dlatego nie namawiam cie ani nikogo innego do nurkowania solo.
Inna sprawa, mnie to oczywiscie tylko smieszy i traktuje to jako nieszkodliwe dziwactwo a mianowicie zdejmowanie stóp z butli twinsetu Poniewaz w USA stosowane są powszechnie butle alu z plaskim dnem to stopy na butlach nie maja tam racji bytu co bezkrytycznie zostalo skopiowane u nas. Oczywiscie powstaly cale prace naukowe uzasadniajace ściaganie donieczek jeden z takich powodow to niby utrudniony dostep do tego co bedzie przyczepione na tylnym D-ringu inna to ze niby rdza sie zbiera i takie tam ani jedno ani drugie nie jest prawdą ( lub wystepowanie jest nieistotne) Co smieszniejsze to to ze w miejscu "doniczek" pojawiaja sie klikogramy silwertejpa Jak ja to robie? no coz po prostu nie zdejmowalem stop dzieki temu twinset zachowuje powloke lakiernicza i nie rdzewieje nie jest poobijany moze stabilnie stac chocby przy napelnianiu itd.
Qrcze mialo byc z jakimi rozwiazaniami sie nie zgadzamy w DIR hmmm........ ciezko znalezc cos wiecej niz te dupsy zamieszone wyzej.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 27-02-2006, 17:52 Re: DIR and GUE !!
scaner napisał/a:
Inna sprawa, mnie to oczywiscie tylko smieszy i traktuje to jako nieszkodliwe dziwactwo a mianowicie zdejmowanie stóp z butli twinsetu Poniewaz w USA stosowane są powszechnie butle alu z plaskim dnem to stopy na butlach nie maja tam racji bytu co bezkrytycznie zostalo skopiowane u nas. Oczywiscie powstaly cale prace naukowe uzasadniajace ściaganie donieczek jeden z takich powodow to niby utrudniony dostep do tego co bedzie przyczepione na tylnym D-ringu inna to ze niby rdza sie zbiera i takie tam ani jedno ani drugie nie jest prawdą ( lub wystepowanie jest nieistotne) Co smieszniejsze to to ze w miejscu "doniczek" pojawiaja sie klikogramy silwertejpa
hmm... scaner, nie wszyscy maja co sciagac. Moj twin nie posiadal stop od poczatku. Inna sprawa to ich przydatnosc. Nie znam prac o ktorych piszesz ale widzialem kiedys jak taki ladny wypasiony twin 2x15 pieprzna centralnie na to co pod nim lezalo, czyli drugi stopien. Do mnie to przemawia. Co do rdzy to nie wiem, ja mam silwertapy i widze ze cos tam pod nimi zaczyna sie dziac. Argument z rdza jest moim zdaniem nieprawdziwy (tzn. rdza pojawia sie tak czy inaczej). Pozatym podoba mi sie moj sliczny bialy twin bez stop
Waldo
Ale tez takim minimum szacunku jaki w wirtualu mozna okazac innym to pisac tak, by inni zrozumieli.
A Kamyk jak chce to potrafi pisac w miare zrozumiale. A tutaj wyraznie mu sie nie chcialo.
I za to nalezy sie po glowie. Bo ja nadal nie wiem o co mu chodzi.
Mania
PS. Wiek nie jest tutaj zadnym wytlumaczeniem
Jak na forum nurkowe to dość radykalna metoda ...
Wydawało mi się, że do "dyscyplinowania" użytkowników zostali powołani moderatorzy, którzy potrafią dopilnować przestrzegania regulaminu forum
sorry za MOje malo czytelne tresciwo pytanie ale chodzi mi to czy jak ktos urzyaw techniki DIR albo zna sie na GUE czy albo jakie sa jego spostrzenienia na ten temat ?? tzn co uwarza za absurdalne i czego nie robi i wtedy staje sie to sprzeczne z DIR i czym mozna to zastapiac ??
scaner napisał/a:
A wiec pewnie znasz zasade ze w GUE nurkuje sie zawsze z partnerem, Ja z ta zasada nie zgadzam sie i nie tylko uwazam ze nie wzrasta dzieki temu bezpieczenstwo nurkowania a wrecz przeciwnie wraz z partnerem zabieramy pod woda wszystkie jego slabe punkty. Uwazam ze nurkowanie z partnerem jest bardziej niebezpieczne niz w pojedynkę. Jak ja to w takim razie robie?
Dziekuje za madra wypowedz, to moze tak co by sie stalo jak bys byl w Jaskini 2 km od wyjscia i byl samemu ?? I twoj sprzet nawalil dwa regi poszly albo 3 swiatla nie dzialaja ?? Druga sytulacja np: deep diving 50m i to samo moze sie stac ?? A pozatym co tracisz jak urzywasz techniki DIR skoro wszystko ty i twoj buddy maja w tym samym miescju
Rozumiem tez ze jestes za i przeci temu buddy dive !!
P.S.
Nie nurkuje w jaskiniach* jezlei wczesniej z nim nei nurkoawalme jako moj buddy !!
Wadol yt bornish urzrytkoniakouf dala zsada bo czy daniwj kotsici skszywdiu jakt ak ut???
Czasami każdy może mieć słabszy dzień ...
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 28-02-2006, 07:12
kamyk napisał/a:
to moze tak co by sie stalo jak bys byl w Jaskini 2 km od wyjscia i byl samemu ?? I twoj sprzet nawalil dwa regi poszly albo 3 swiatla nie dzialaja ??!!
Kamyk odpowiedź jest bardzo prosta: Umrę sam i będzie jeden pogrzeb a nie dwa.
Ps. Sytuację którą przedstawiłeś trudno sobie wyobrazić.
kamyk napisał/a:
Druga sytulacja np: deep diving 50m i to samo moze sie stac ?? A pozatym co tracisz jak urzywasz techniki DIR skoro wszystko ty i twoj buddy maja w tym samym miescju
Kamyk oczywiscie ze w sytuacji kiedy 100% twojego sprzetu nawali to logika podpowiada ze jedynym ratunkiem jest pomoc partnera ale ja to widzę tak: Awaria wszystkich automatow na raz jest mało prawdopodobna utrata calego czynnika oddechowego też choć przyznaję możliwa. Tak czy inaczej partner jest backupem mojego sprzetu ale... i to ale wlasnie powoduje ze wolę nurkować solo partner jest też backupem wszystkich moich ewentualnych słabych punktów i niedoskonałości. NIgdy nie bedziesz wiedzial co partner zrobi w sytuacji stresowej nie wiesz kiedy ostatni raz serwisowal automat nie masz żadnego pojęcia czym ma nabite butle itd itd. Jezeli zakladasz ze Twoj partner jest bardzo dobrym nurkiem i ma swietnie skonfigurowany sprzet i wzorowo serwisowany to i tak ryzyko ze wystapi awaria lub wystapi sytuacja awaryjna zwieksza sie o 100% niz gdybys nurkowal sam. Ja wyznaje zasade lepiej zapobiegac niz ratować się pod wodą.
Polecam Ci podrecznik nurkowania jaskiniowego . Podrecznik nurkowania jaskiniowego
Kamyk zauważ ze napisałem też ze system nurkowania z partnerem jest powszechny i prawdopodobnie w ogolnym rozrachunku korzystny. Ja nikogo nie namawiam do nurkowani solo sam tez czasem nurkuje z partnerem a ryzyko z tym zwiazane kompensuje mi swietne towarzystwo i dobra zabawa
hehe Spox bardzo wyczerpujaca odp. No jak widac kazdy ma inne zdanie na ten temat !! Czy moze ktos zrobil juz kurs TEC 1 ?? I co mnei bardziej intresuje czy jest bardzo trudny ??
Pzodrawiam
KAmYk
Proszeo o wasze spostrzenia o sytemie DIR moze macie cos co wam sie nie podoba ?? Cos co mozna zmienic !!
A slyszalem ktos o tym ze PADI ma robic cos podobnego do DIR ??
hehe ...
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 28-02-2006, 09:10
kamyk napisał/a:
A slyszalem ktos o tym ze PADI ma robic cos podobnego do DIR ??
hehe ...
PADI juz prowadzi szkolenia techniczne DSAT wiec to tylko kwestia czasu kiedy sięgnie po kolejny segment rynku
Wydawało mi się, że do "dyscyplinowania" użytkowników zostali powołani moderatorzy, którzy potrafią dopilnować przestrzegania regulaminu forum
Waldo
Ja jestem moderatorem..
No i wlasnie usiluje zdyscyplinowac kamyka, ktory - jak sam widzisz - jak chce to potrafi napisac zrozumiale.
Mania
PS. A jak mu sie nie chce to niech sie nie dziwi, ze inni beda sie nabijac. Bo to jest wirtualny swiat.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 28-02-2006, 09:40
Mania napisał/a:
PS. A jak mu sie nie chce to niech sie nie dziwi, ze inni beda sie nabijac. Bo to jest wirtualny swiat.
Mlodzi muszą mieć przechlapane i trzeba sie z nich nabijac ... to taka namiastka starych dobrych cmasowskich czasów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko