Obawiam się że słoneczne ładowanie będzie niewystarczające.
Po flaszkę jadę jutro bo dzisiaj to drogę w kilku miejscach solidnie zalało (Pszczyna) a wiem że już jest gotowa. Jak się postaram to może mi dmuchną i będzie już na nura.
Witam wszystkich zobaczyłem wątek więc troszeczkę mogę Wam rozświetlić temat kruków oraz nabijania butli - a mianowicie właścicielem kruków jest Synthos ale to już wiecie zgodne od nich można załatwić poprzez pomoc w oczyszczaniu zbiorników tak ma załatwione OSP, jeżeli chodzi o sprężarki to tak która jest w PSP 200 butli nie nabijecie - inne końcówki do nabijania, jeżeli chodzi o tą która jest w OSP to ma ważny przegląd oraz sprawne filtry jeszcze na ok 12 godz nabijania potem chłopaki ściągają serwis i wymieniają wszystko. A jeszcze jedna sprawa jeżeli chodzi o legalizacje butli to nie trzeba nigdzie jeździć tylko taką sprawę można załatwić w firmie Dekochem koło Chemobudowy.
Mam nadzieje że pomogłem - pozdrawiam
Firma Dekochem nie legalizuje flaszek nurkowych. Dzwoniłem . Byłoby to za piękne i za łatwe.
@Jaros4 : wstępnie umówieni na Zakrzówek? Enyłej , mam od wczoraj "jesień średniowiecza" w domu bo wyszło że kupiłem niebieskie. Teraz , znając życie żona będzie mi chciała zabronić je sprawdzić. Sami wiecie jakie kobiety (nienurkujące) są.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 29-07-2013, 12:26, w całości zmieniany 1 raz
to dziwne bo ja właśnie u nich legalizowałem w tamtym roku. Firma dekochem to już nie ta co ratownictwo chemiczne oni się mieszczą za Gabinetem weterynaryjnym koło złomu "skrzypaszek"
Masz rację w połowie. Oni owszem przyjmują do legalizacji ale nie legalizują w znaczeniu próby 300Bar . No nie wiem czy bym się na takie coś zgodził. No chyba że jest inna metoda legalizacji bez użycia sprężarki ? Z resztą sam nie wiem czy u Bubaka też nie zalegalizowano tą właśnie (jaką) metodą mojej flaszki. Skoro po powrocie z flaszki wyleciało nieco rdzy (!) .
Sprawa się wyjaśni , na Zakrzówku jak rozpitoli flaszkę . Oby nie
Ostatnio zmieniony przez connan1973 29-07-2013, 14:11, w całości zmieniany 1 raz
Butle legalizuje się poprzez oględziny butli wew i z zew oraz przez pomiar grubości ścianki a jeżeli chodzi o Twoją butle to sprawdź sobie czy Ci ją odkazili po rozkręceniu tzn czy czuć spirytus z butli, a jak wypadła Ci z niej rdza to raczej dałbym ją do czyszczenia bo to nie jest zbyt bezpieczne oderwie Ci się w czasie nurania i zatka zawór i będziesz ugotowany
Nie nuram głęboko , zawsze na odległość 2-3 metrów mam kogoś na kogo zawsze mogę liczyć. I oni na mnie
Jak na początku odkręciłem zawór po legalizacji to ta rdza wyleciała ale spirytusu nie czułem. Oni ponoć czyścili to parą i dmuchali azotem.
Butle z rdzy generalnie czyści się mechanicznie dmuchanie azotem nic nie daje bo nie odtłuszcza butli po czyszczeniu, po prostu uważaj na tą butle i tyle
Wiesz co zrobiłem po tym jak ją dostałem od tego gościa od którego kupiłem? Odkręciłem zawór i sam wyczyściłem szmatką to co było w środku. A było , nieco wody zmieszanej ze smarem. Więc wyczyściłem i wysuszyłem suszarką nieco grzejąc butlę , do środka na długiej rurce dałem wlot ciepłego powietrza z hotair ustawionego na 100stC. Nie nagrzała się flaszka wybitnie. Ciepła była ,ale oparzyć się szans nie było. I taką suchą i wytrzepaną z rdzy zawiozłem do legalizacji. Widocznie coś jeszcze jej robili skoro jeszcze rdzy wyleciało po ponownym odkręceniu zaworu.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 31-07-2013, 12:14, w całości zmieniany 1 raz
albo w czasie transportu oderwał się kawałek z butli ale tak czy inaczej jak wrócisz z nura i butle będziesz miał pustą to przepłucz ją spirytusem żeby się pozbyć oleju i wilgoci, bo teraz oddychasz bardzo zasyfionym powietrzem
Ile tego spirytusu muszę kupić i czy da się go jeszcze potem "spożytkować" ?
Ale spirytus też zawiera wodę więc chyba nie będę na razie grzebał. Poza tym flaszkę mam teraz nabitą na 200.
Ostatnio zmieniony przez connan1973 31-07-2013, 12:27, w całości zmieniany 1 raz
Wczoraj na jednym z jezior utonal czlowiek.Wszczeto poszukiwania,przybyla PSP z Krakowa i Tarnowa.Dokladnie w tym samym czasie na sasiednim jeziorze kolejne utoniecie.Jednego z cial dotad nie odnaleziono.
Ciekawe ile jeszcze takich wypadkow musi sie zdazyc,by miasto, w koncu nie takie biedne, urzadzilo w reszcie kapielisko z prawdziwego zdarzenia.
No właśnie , znajomy coś mówił o tym utonięciu a ja sam widziałem techniczny straży jak jechał.
Jeśli chodzi o kąpielisko to jest sprawa nie do przeskoczenia. Teraz jeszcze bardziej leśne dziadki będą napierać by zbiorniki ogrodzić i zamknąć.
Co do WOPR , wiecie że oni tylko w soboty siedzą u siebie ?
Zamierzam właśnie w sobotę tam iść i dokończyć u nich rejestrację.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko