Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Znalazłem kłowrotek LOLA
Autor Wiadomość
$$
[Usunięty]

Wysłany: 09-09-2007, 11:12   

scaner napisał/a:
nie wierze ze $$mok wie dlaczego tak mialby zrobic

Wie, ale nie udaje kogoś innego niż jest, przykład z piaskownicą i wysoką moralnością honorem itp. Bądź spójny, żeby uskuteczniać gadki umoralniające.
Jaga19 napisał/a:
aby ta rzecz leżała tam, gdzie ją zostawił?

Też bym chciał żeby było jak w Szwecji i innych krajach skandynawskich.
Mania napisał/a:
wtedy uznalabym kolowrotek za swoj.
On jest nadal znaleźny.

powodzenia
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2007, 12:47   

Jaga19 napisał/a:
Za swój? A jakim prawem?

A może właściciel po nią wróci i fajnie byłoby, aby ta rzecz leżała tam, gdzie ją zostawił?


Prawem znaleznego. Zostawianie na miejscu mija ise z celem, poniewaz stosunkowo szybko moglby zmienic miejsce (prady....) polozenia i najprawdopodobniej nigdy juz nie zostalby znaleziony.

A zgodnie z zasada - jesli nikt sie nie zglosi, to rzecz jest twoja - znaleziona. Ale najpierw trzeba dac szanse wlascicielowi na odezwanie sie. Kolowrotek powinien byc latwo identyfikowalny, poniewaz powinien miec charakterystyczne slady (miedzy innymi po to, by w warunkach slabej widocznosci mozna bylo zidentyfikowac swoj kolowrotek na przyklad po jakis nacieciach...)

Mania
 
 
 
Jaga19 


Kraj:
Poland

Dołączyła: 15 Sie 2007
Posty: 199
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 09-09-2007, 16:21   

Mania napisał/a:
A zgodnie z zasada - jesli nikt sie nie zglosi, to rzecz jest twoja - znaleziona

Moje zasady mi mówią, że rzecz, za którą nie zapłaciłam, albo której nie otrzymałam w prezencie, nigdy nie będzie należeć do mnie.

Mania napisał/a:
Zostawianie na miejscu mija ise z celem, poniewaz stosunkowo szybko moglby zmienic miejsce

OK, zabezpieczenie rzeczy przed szkodliwym działaniem warunków zewnętrznych, a potem odstawienie jej np.do Biura Rzeczy Znalezionych-takie biura funkcjonują prawie we wszystkich miastach Polski, gdzie czekają na swoich właściecieli przez 2 lata.
 
 
Arecki 



Stopień: NSS-CDS, TDI
Kraj:
Bahamas

Wiek: 50
Dołączył: 03 Cze 2005
Posty: 318
Skąd: Lucaya Grand Bahama
Wysłany: 09-09-2007, 16:54   

Jaga ty to sie chyba z choinki urwalas...
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-09-2007, 19:28   

Jaga
A jak znajdziesz bilet MPK nie skasowany to tez oddajesz do Biura Rzeczy Znalezionych?

I co sie dalej dzieje z rzeczami w tym biurze po tych 2 latach? I jaki jest problem, by te 2 lata kolowrotek lezal u mnie? Jakby sie ktos w ciagu tych 2 lat zglosil do mnie i udowodnil, ze to jego to bym bez zastanawiania oddala.
wiec jaka to roznica - czy cos lezy 2 lata u mnie czy w biurze?

Mania
Ostatnio zmieniony przez Mania 09-09-2007, 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Jaga19 


Kraj:
Poland

Dołączyła: 15 Sie 2007
Posty: 199
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 10-09-2007, 08:24   

Arecki napisał/a:
Jaga ty to sie chyba z choinki urwalas...

Może i urwałam się, ale za to jak mi się super żyje z moimi zasadami, bo je mam!
I nigdy nie zawłaszczyłam rzeczy, która moją nie jest, o!

Pozdrawiam

[ Dodano: 10-09-2007, 08:32 ]
Mania napisał/a:
wiec jaka to roznica - czy cos lezy 2 lata u mnie czy w biurze?

Może z tak prozaicznego powodu, że jest czynne w godzinach urzędowania od 7-15-, a Ty Maniu będziesz dopiero wieczorkiem?

Pozdrawiam Cię
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2007, 08:46   

Jaga19 napisał/a:
Może z tak prozaicznego powodu, że jest czynne w godzinach urzędowania od 7-15

Czyli w godzinach, w ktorych zasadnicza czesc z nas najpierw wlasnie wychodzi do roboty spedzajac rozkoszny poranek w korkach, a nastepnie siedzi w tej robocie. I do domu wraca......wieczorkiem.
:D
I dopiero wtedy moze sie zajac wlasnymi sprawami - jak na przyklad odebranie od kogos kolowrotka.
Mania
 
 
 
Jaga19 


Kraj:
Poland

Dołączyła: 15 Sie 2007
Posty: 199
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 10-09-2007, 09:27   

Maniu łatwiej jest wyskoczyć z roboty do urzędu, niż zawracać komuś tyłek w zaciszu domowego kominka.

Stoisz jeszcze w korku, czy cóś?
Bo chyba odbiegasz od tematu.
Pozdrawiam
 
 
$$
[Usunięty]

Wysłany: 10-09-2007, 09:58   

Jaga19 napisał/a:
I nigdy nie zawłaszczyłam rzeczy, która moją nie jest, o!

Są drobne różnice, na Ursynowie na przejściu dla pieszych leżał portfel, głośno zapytałem kto zgubił, przyplątał się menel, mówi że jego, to pytam ile tam jest pieniędzy, zaczął się błąkać w zeznaniach grozić itp. Został olany, razem z sprzedającym truskawki zajrzeliśmy do środka, był to portfel kobiety, była karta kredytowa, nie było informacji o adresie, zaniosłem na komisariat, zostały zapisane moje dane. To sytuacja czysta, zgubiono znaleziono nie występowano o znaleźne (w portfelu było na kilka kołowrotków).
Znaleziony pod wodą, cholera wie ile leżał, dlaczego nie był poszukiwany, odpuszczony.

powodzenia
 
 
Leszek Nowak 


Stopień: TDI/SDI IT
Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Wrz 2003
Posty: 198
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2007, 10:56   

Z tego co pamiętam (ale zastrzegam, że nie jestem prawnikiem) prawo na morzu różni się od prawa obowiązującego na lądzie.
1. według prawa wszystko co leży na dnie stanowi własność Skarbu Państwa
2. w przypadku zatopienia rzeczy właściciel ma rok czasu na powiadomienie właściwego urzędu morskiego i określenia terminu i sposobu wydobycia.

PS. niedaleko mnie na ulicy stoi nieużywany od kilku miesięcy samochód. Czy to znaczy, że mogę do niego wsiąść i zacząć nim jeździć? Według prawa nie mogę.
To samo dotyczy tego kołowrotka. Powinno być ogłoszenie o jego wydobyciu i wezwanie właściciela, żeby po niego się zgłosił. Jeśli taki się nie zgłosi, to rzeczony kołowrotek powinien przejść na własność Skarbu Państwa.
Jeśli jest inaczej to proszę o wskazanie konkretnych przepisów prawa tak stanowiących.

[ Dodano: 10-09-2007, 12:15 ]
Jeszcze jedno. Moją wcześnieszą wypowiedź odnośnie "kradzieży" proszę traktować tylko i wyłącznie w kontekście interpretacji przepisów prawa na które się powołałem, a nie jako jakieś osobiste wycieczki.
 
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 10-09-2007, 12:24   

Czyli wychodzi szydlo z worka jednym slowem akcje PADI typu sprzatanie swiata to zamaskowana forma rabowania sam widzialem jak bezwstydnie wyciagali na brzeg wozek dziecinny oraz kolo samochodowe. Jakby co to moge zeznawac
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak 10-09-2007, 12:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
train 



Kraj:
Poland

Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 391
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2007, 13:04   

Hej przecież sama nazwa działu wskazuje czego się można tutaj spodziewać "Skradziony sprzęt".
Dopiszcie "i znaleziony" lub stwórzcie nowy taki dział i po kłopocie.
Ostatnio zmieniony przez train 10-09-2007, 13:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TURBISS 



Stopień: Szuwarowiec
Kraj:
Vatican

Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 279
Skąd: Archipelag Polski
Wysłany: 10-09-2007, 13:24   

scaner napisał/a:
Czyli wychodzi szydlo z worka jednym slowem akcje PADI typu sprzatanie swiata to zamaskowana forma rabowania sam widzialem jak bezwstydnie wyciagali na brzeg wozek dziecinny oraz kolo samochodowe. Jakby co to moge zeznawac


scaner-brawo :!!:
Przyłączam sie do Ciebie ja też mogę zeznawać przy mnie też wyciągnięto pełne koło chyba 15 calowe i "prawie" kompletny rower ---- oj grabieżcy :hihi-: :hihi-: :hihi-: :hihi-:
 
 
Vdoo 

Stopień: IANTD
Kraj:
Russia

Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 9
Skąd: Polska
Wysłany: 10-09-2007, 15:21   

scaner napisał/a:
Czyli wychodzi szydlo z worka jednym slowem akcje PADI typu sprzatanie swiata to zamaskowana forma rabowania sam widzialem jak bezwstydnie wyciagali na brzeg wozek dziecinny oraz kolo samochodowe. Jakby co to moge zeznawac

:bee;
Dobre :pa:

Ps. Jak coś to ja sie też przyłączę do zeznań !
Ostatnio zmieniony przez Vdoo 10-09-2007, 15:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Leszek Nowak 


Stopień: TDI/SDI IT
Kraj:
Poland

Dołączył: 12 Wrz 2003
Posty: 198
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-09-2007, 23:08   

Kodeks morski stanowi: (według: http://www.abc.com.pl/serwis/du/2001/1545.htm)

Art. 282. § 1. Właściciel mienia (statku, ładunku lub innego przedmiotu) zatopionego w obrębie polskich morskich wód wewnętrznych lub polskiego morza terytorialnego powinien w ciągu 6 miesięcy od dnia zatonięcia mienia zgłosić we właściwym urzędzie morskim zamiar wydobycia tego mienia i określić termin, do którego zamierza zakończyć wydobywanie. Dyrektor urzędu morskiego może w ciągu 3 miesięcy od dnia zgłoszenia zażądać zmiany wskazanego terminu lub zakreślić właścicielowi stosowny termin zakończenia wydobywania, nie krótszy jednak niż rok, licząc od dnia doręczenia decyzji.
§ 2. Jeżeli właściciel mienia w terminie określonym w § 1 nie zgłosił zamiaru wydobycia mienia albo nie ukończył wydobywania mienia w terminie określonym przez siebie lub wyznaczonym przez dyrektora urzędu morskiego, dyrektor urzędu morskiego może zarządzić wydobycie mienia na koszt właściciela.
§ 3. Jeżeli właściciel mienia w wyznaczonym terminie nie zgłosi się po odbiór mienia albo nie uiści kosztów jego usunięcia, dyrektor urzędu morskiego może sprzedać mienie i z sumy uzyskanej ze sprzedaży pokryć swoje koszty oraz wydatki za przechowywanie i przeprowadzenie sprzedaży, a resztę złożyć do depozytu sądowego w celu wydania jej osobie uprawnionej.
§ 4. Właściciel mienia odpowiada za koszty i wydatki poniesione przez urząd morski w granicach wartości mienia.


Art. 285. Wydobycie cudzego mienia zatopionego w morzu i przywiezienie go na polskie morskie wody wewnętrzne lub polskie morze terytorialne należy niezwłocznie zgłosić urzędowi morskiemu z podaniem czasu, miejsca i okoliczności wydobycia mienia oraz w miarę możności zawiadomić o tym również właściciela, a do czasu wydania mu mienia - odpowiednio je zabezpieczyć.

Art. 286. § 1. Wydobywającemu cudze mienie należy się zwrot kosztów i wydatków oraz wynagrodzenie, którego wysokość określa się przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o ratownictwie morskim.
§ 2. Na zabezpieczenie należności określonych w § 1 wydobywającemu przysługuje ustawowe prawo zastawu na wydobytym mieniu, z pierwszeństwem służącym uprzywilejowanym wierzytelnościom z tytułu ratownictwa.

Art. 287. Jeżeli wydobyte mienie ulega szybkiemu zepsuciu lub zniszczeniu albo jeżeli jego przechowanie wymaga nadmiernych kosztów, wydobywający może je sprzedać i sumę uzyskaną ze sprzedaży po odliczeniu swoich należności złożyć do depozytu sądowego, zawiadamiając niezwłocznie właściciela o dokonaniu sprzedaży i złożeniu reszty sumy do depozytu sądowego.

Art. 288. § 1. Jeżeli właściciel nie jest znany albo w ciągu 30 dni od dnia zawiadomienia go o wydobyciu nie zgłosi się w celu odbioru mienia lub nie uiści należności wydobywającego, wydobywający obowiązany jest wydać wydobyte mienie urzędowi morskiemu, a gdy ono jest mieniem wojskowym lub przysposobionym do celów wojskowych, przekazać właściwemu organowi wojskowemu.
§ 2. W celu ustalenia właściciela wydobytego mienia urząd morski przeprowadza postępowanie wyjaśniające, wzywając do zgłoszenia nieznanego właściciela mienia w sposób zwyczajowo przyjęty.
§ 3. Minister właściwy do spraw gospodarki morskiej w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości i ministrem właściwym do spraw zagranicznych określi, w drodze rozporządzenia, tryb postępowania, o którym mowa w § 2, mając na względzie skuteczność postępowania.

Art. 289. Jeżeli właściciel mienia w terminie sześciomiesięcznym od dnia wezwania przez dyrektora urzędu morskiego nie zgłosi się w celu odbioru mienia lub nie uiści należności wydobywającego i poniesionych przez urząd morski kosztów zabezpieczenia, dyrektor urzędu morskiego może sprzedać wydobyte mienie i sumę uzyskaną ze sprzedaży po odliczeniu należności wydobywającego i swoich kosztów złożyć do depozytu sądowego. Przepis art. 287 stosuje się odpowiednio.


Art. 290. § 1. Kto znalazł i uratował cudze mienie unoszące się na morzu albo przyczynił się do uratowania takiego mienia, ma prawo do wynagrodzenia według przepisów o ratownictwie morskim, jeżeli zgłosił swe roszczenie najpóźniej w chwili oddania znalezionego mienia.
§ 2. Kto znalazł i zabezpieczył cudze mienie wyrzucone na brzeg morza, ma prawo do wynagrodzenia w wysokości nieprzekraczającej 30% wartości mienia, jeżeli roszczenie swe zgłosił najpóźniej w chwili oddania znalezionego mienia.
§ 3. W przypadkach przewidzianych w § 1 i 2 stosuje się odpowiednio przepisy art. 285-289.


Art. 291. Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki morskiej i ministrem właściwym do spraw finansów publicznych określi, w drodze rozporządzenia, sposób postępowania z mieniem, którego właściciel pozostał nieznany, oraz tryb ustalania wysokości i pokrycia należności związanych z wydobyciem, zabezpieczeniem, sprzedażą mienia stosownie do przepisów niniejszego działu, jak również sposób i tryb przeprowadzania przewidzianej w niniejszym dziale sprzedaży mienia, z zastosowaniem przepisów Kodeksu postępowania cywilnego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed