No coraz ciekawiej się robi....
Po zastanowieniu... propozycja zostaje przyjęta!
Zapowiada się coraz ciekawszy wieczór... tylko czy Maciuś to wytrzyma?
Stopień: OWD tez
Wiek: 51 Dołączył: 26 Mar 2003 Posty: 50 Skąd: DC
Wysłany: 15-07-2003, 11:06
Pedro napisał/a:
Aisa napisał/a:
A ja myslalam, ze mam tanczyc tylko BEZ stringow
No coraz ciekawiej się robi....
Po zastanowieniu... propozycja zostaje przyjęta!
Zapowiada się coraz ciekawszy wieczór... tylko czy Maciuś to wytrzyma?
Wizyte w Sofi...wytrzymam, tanca Aisy na rurze bez stringow nie!!!!
A poza tym mamy dzisiaj sluzbowe spotkanie i wpadniemy tylko na chwile:))))
Wiek: 52 Dołączyła: 25 Mar 2003 Posty: 218 Skąd: WAW
Wysłany: 15-07-2003, 12:28
AAAA !! Ujawnil sie jeden z SeXtetu - przypomnialo mi sie, ze kolega Maretzky rowniez obiecywal taniec...
Piotr N. [Usunięty]
Wysłany: 15-07-2003, 12:34
Mania napisał/a:
O ile dobrze pamiętam DiveClub sie zapisywał do zespołu.
Oczywiście, że ja też
Ostatnio postanowiłem zrzucić zbędnych parę kilo żeby mój kaloryfer na brzuchu lepiej się prezentował...
Sextet to nie tylko pląsy na rurze.. to również masa wyrzeczeń, którym trzeba podołać..
Bardzo żałuję, ale nie mogłem być na spotkaniu.
Czekam na zdjęcia. Mam nadzieję, że Mania zrobi ładną zbiorówkę.
Fantomas [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2003, 02:13
a tak było, w moim skromnym pojęciu...
nic dodać, wszystko ująć (wypić)
ten uśmiech jest użekający...
niestety, ja z drugiej strony aparatu. choć może dzięki temu klisza nie pękła...
czyżby szykowała się nowa, kobieca kadra..?
Wiek: 49 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 635 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2003, 10:42
nadworny pisarz, to nadworny pisarz...
ale tym razem krociutko, jestem zawalony pracy (co zreszta bylo chyba widac na wczorajszym spotkaniu (nie powiem kto, ale wypomiano mi wielokrotnie moze skandaliczne zachowanie - zamiast zajmowac sie nowymi Paniami umawialem sie na nastepne kilka nurkow, zamiast popijac tequille za tequilla spokojnie saczylem piwko.... az trudno mi uwierzyc ze potrafie sie tak okropnie zachowywac w takim towarzystwie...
a odnosnie spotkania coz moge napisac...kolejnego rekordu ilosciowego nie uwalo sie pobic, lecz i tak bylo okolo 30 osob. nie wiem zupelnie czemu, lecz nie zostala sporzadzona lista, wiec by przypadkiem kogos nie zapomniec, na wszelki wypadek skieruje do samodzielnej analizy przeslanych fotografii.
Pletwa ugoscil nas po przyjacielsku, jak zwykle, piwko mielismy w promocji (i inne rzeczy chyba tez, ale nie sledzielem tego), jak zwykle....jak zwykle skladamy Ci za to serdeczne dzieki.
odbyla sie ceremonia wspolnej fotografii, jak zwykle, lecz znacznie krocej niz dotychczas (z 10 minut), no i jeszcze te wrazenia w trakcie...Mania lezac na ziemi z glowa na moich kolanach wyczyniala istne cuda, lecz szczegoly moze pozostana nasza slodka tajemnica (no i Piotrka, ktory zostal mimowolnym uczesnikiem (choc moze to bylo celowe zagranie, co Piotrze???)
Jak zwykle wszyscy opowiedzieli o sobie kilka milych slow, by podratowac sobie te okropna nurkowa reputacje (nikt normalny przeciez nie bedzie spedzal wsyzstkich wolnych chwil z rybkami), jak zwykle prowadzilismy telekonferencje (z Dorota, Wojtkiem i Radegastem (nawet nie wiesz jak Ci wiele osob zazdrosci - a czego to wiedza Ci, ktorzy byli wczoraj))
jak zwykle byla masa opowiesci o niedawnych wyprawach (przede wszyskim o Chorwackich wyspach - wyprawa organizowana przez Ryska (ocn) a uczestnikami byly takie slawy jak Mania, Pedro czy bd*...
no i jak juz mowa o Pedrze, to oczywiscie, jak zwykle, byl taniec przy rurze...skromny co prawda (moze krepowala go mysl o osobie uwiecznionej na koszulce...), ale ze to mania, wyczyniala na niej istne cuda - jezdzila w gore, w dol, krecila sie...po prostu zawodowstwo...a Pedro, przebrzydly len, wolal siedziec i puszczac baka ...fuj...
(ale przynajmniej obiecal wychodzac, ze nastapnym razem, jezeli bedzie wolna muzyka, to nie bedzie sie krepowac!!!) - dziewczyny - musicie tego przypilnowac!!!!!!!!!
jako moze nie pisarzowi (brak czasu) a bardziej skrybie, nie nie wolno mi nie wspomniec o jednym elemencie - zaszczycila nas swoja obecnoscia Aisa, ktorej gromkim glosem odspiewalismy "sto lat"!!!!! oczywiscie w naszym towarzystwie
niestety bardzo zapracowany
Kuba
ps. a wlasnie...narkoza beeroxowa spowodowala pewne zaburzenia swiadomosci pewnej grupy uczestnikow...wstepnie poumawialismy sie na poranne (ok 6am) bieganie po parku saskim i/lub wieczorne rolki/rowery/....
chetni niech sie zglaszaja....do lekarza od glowy lub no nas....
Wiek: 46 Dołączył: 13 Mar 2002 Posty: 373 Skąd: Zabrze/Warszawa
Wysłany: 16-07-2003, 10:51
Ja dziś o 19:00 biegam z Kaarol i Radkiem po Parku Saskim - zobaczymy jak będzie choć pewnie lepiej by było z formą gdybym pozostał przy piwku....a mieszanka piwa, teqili, i finlandii chyba na mnie źle działa (nie wiem dlaczego?...;-))
Na spotkanie zaprosiłem dwie nowe Forumowiczki (Agnieszka i Ola) widoczne na zdjęciach, Agnieszka zaraz powinna się zapisać więc przyjmijcie ją ciepło!
Jeśli ktoś ma ochotę dziś pobiegać to zapraszamy na 19:00!!!
Mania lezac na ziemi z glowa na moich kolanach wyczyniala istne cuda, lecz szczegoly moze pozostana nasza slodka tajemnica
Prosze nie wysuwać żadnych za daleko idących wniosków...Było mi po prostu niewygodnie....
Kuba napisał/a:
ale ze to mania, wyczyniala na niej istne cuda - jezdzila w gore, w dol, krecila sie...po prostu zawodowstwo.
Ja tylko chciałam pokazać Maretzkiemu, że to łatwe. Maretzky obiecywał, że zatańczy i nic....
DiveClub nawet chwalił się kaloryferem na brzuchu tylko, że nikomu go nie pokazał. I jak tu wierzyć w męskie obietnice....
Mania
Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2003, 12:05 Jak miło popatrzeć na ....
Uprzejmie proszę o usprawiedliwienie mojej kary godnej nieobecności .
Jak zwykle dopadła mnie praca w której szponach tkwiłem do pólnocy .
Mam nadzieję , że następnym razem nie na walę - pozdrawiam wszystkich - zwłaszcza tych zmożonych mieszaninami nisko i wysoko etylowymi - Kriss - zazdrosny i niepocieszony .
Kiedy następne spotkanie ?
kaarol [Usunięty]
Wysłany: 16-07-2003, 12:08
Kuba: hi,hi:-)
poumawialismy sie a jakze, rowery dzis o 6stej ...byl bol przy wstawaniu, ale warto bylo sie zerwac;-)
Art: o 19stej biegamy, ale nie w Saskim tylko w parq krasinskich, zbiorka przy fontannie (pustej).
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-07-2003, 12:14
kaarol napisał/a:
Kuba: hi,hi:-)
poumawialismy sie a jakze, rowery dzis o 6stej ...byl bol przy wstawaniu, ale warto bylo sie zerwac;-)
Art: o 19stej biegamy, ale nie w Saskim tylko w parq krasinskich, zbiorka przy fontannie (pustej).
Chyba mnie ten temat ominal
O ktorej i gdzie spotkanie dla jezdzacych na rolkach?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko