Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Etozs łowiecki - wydzielone z zarybiania Zakrzówka
Autor Wiadomość
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 14-11-2012, 17:55   

Cytat:
Człowiek od zawsze zabijał zwierzęta, aby się wyżywić.

Słusznie prawisz. Tylko spróbuj zauważyć co napisałeś. Podkreślę, ABY SIĘ WYŻYWIĆ.

Rozumiem przez to że Ty uważasz iż myśliwy z koła łowieckiego Borsuk idzie do lasu strzelbą zabić tego Borsuka aby zanieść go do domu, oprawić i zjeść z gromadką głodnych dzieci.

No jest tak czy trochę inaczej?

Nuroslaw napisał/a:
Włodek, już tam wcześniej pisałem, że to jest gospodarka,

To ja już nie rozumiem.
Czy to jest gospodarka czyli biznes czyli robienie pieniędzy?
Czy też ochrona przyrody to próba zachowania naturalnego środowiska?
czyli działanie zgoła odmienne od biznesu?.
Ale ok można sobie uważać że hodując zwierzęta w lesie zamiast w oborze, w celu uprawiania hobby jakim jest strzelanie do np takich zwierzątek przecież nie po to aby je zjeść jest ochroną tejże zwierzyny. Doprawdy karkołomne twierdzenia.
Masz sumienie strzelić do czegoś tak pieknego:




Jakiś czas temu widziałem wielkiego jelenia z wielkimi rogami. Stanąłem autem i gapiłem się na niego zafascynowany. Widok niesamowity bo stał na wzgórzu w blasku zachodzącego słońca i był tam królem u siebie.
Miał byś sumienie odstrzelić mu łeb aby powiesić dumne poroże króla lasu u siebie w domu lub sprzedać za grube pieniądze Niemcom?



[ Dodano: 14-11-2012, 18:00 ]


To tak dla równowagi.
I ja tymi akcentami kończę to rozmowę.
 
 
ptja
[Usunięty]

Wysłany: 14-11-2012, 18:05   

Włodek K napisał/a:
Borsuka /.../ zjeść


nie jada się. Zdaje się, że paskudny w smaku jest. Ale futro fajne :-)
 
 
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 14-11-2012, 18:06   

Nuroslaw napisał/a:

Chcesz by prawo polowania mial każdy biedny? toć w miesiac zabiliby wszystkie co do cna.

Czy prawo do jedzenia jest prawem nadrzędnym czy podrzędnym.
Jeśli głodny weźmie narzędzie np wnyk i upoluje sarnę włoży ją do garnka i nakarmi rodzinę to czy naruszył prawo własności koła łowieckiego czy też zrealizował jego odwieczne naturalne prawo do jedzenia?
Bo parzcież myśliwi nie zabijają dla jedzenia - prawda?

[ Dodano: 14-11-2012, 18:09 ]

Czy ten pan niie wygląda z tą giwerą jak macho zwycięzca?
 
 
Voltek 


Kraj:
Zimbabwe

Dołączył: 21 Paź 2012
Posty: 510
Skąd: znikąd
Wysłany: 14-11-2012, 18:32   

Nie wiem czy byłbym w stanie strzelić zwierzaka, ale paru komunistów to chyba bym nie miał skrupułów.
@Włodek K, jak kiedyś się wynurzysz, a twój samochód będzie już hen, hen gdzieś daleko, a ty zostaniesz bez kasy, dokumentów, telefonu czy nawet bez suchych gaci. W takiej chwili gdy nic tylko usiąść i płakać, to wtedy se powiedz na głos - TO Z GŁODU!
 
 
piotrkw 



Stopień: DM
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 2478
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 14-11-2012, 19:27   

Włodek K napisał/a:
Czy ten pan niie wygląda z tą giwerą jak macho zwycięzca?


Co najmniej , wielostrzałowy sztucer , jasny celownik optyczny , ( może i z noktowizorem pasywnym) , pieski do pomocy . A jedyną winą dzika , było że żył u siebie w lesie . A że może zniszczył uprawy ??? to niech uprawiający je ogrodzą , w końcu to ich pola .
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 14-11-2012, 20:04   

No i jest zwycięzca. Ładna sztuka.

Gdyby brac pod uwage tego biednego, równie dobrze ma prawo zająć Twój ogródek, bo kazdy ma prawo do ziemi?

Koła Łowieckie dzierżawią grunty na cele łowne do skarbu Panstwa, płaca odszkodowania za zwierzynę która wyrządzi innym straty. Dlaczego mają oddać ją komuś za darmo?

Rybak dzierżawi od Państwa jeziora na cele rybackie- sprzedaje pozwolenia wędkarskie. Dlaczego ma pozwolić by ktoś łowil tyle ryb ile potrzebuje, bo biedny?

Myślisz że te sarnie ładne oczy oszukaja wielu, że to nie jest szkodnik w młodnikach, sadach, polach?

Po co masz ograniczenia prędkości? Zabiłes kogoś? A mimo to, że przez kilku takich co przyczynili się do wypadków masz wprowadzenia ograniczenia prawne co do prędkości.

Żubry też sa hodowane w Gospodarstwach Pomocniczych - od tego się zaczęło.
Lasy Państwowe to tez Lasy gospodarcze. Chcesz wmówić, że gdzie jest gospodarstwo tam nie ma ochrony przyrody? Teraz to sam przesadzasz.

Chcecie grodzić pola, lasy? A gdzie ochrona środowiska w tym przypadku? Dlaczego chcecie przegrodzić naturalne trasy komunikacyjne dla zwierząt? Zmniejszyć populacje, nie pozwolić im zbierac się w sezonie godowym? Zamknąć drogę ucieczki?
Dlaczego chcecie sobie podnieść koszty żywności?

Las ma określoną powierzchnię - i jest w stanie wyżywić tylko określoną liczbe zwierząt bez szkody dla niego. My utrzymujemy populację na granicy opłacalności - im większe stado, tym wieksza szansa na medalową sztukę, ale również wieksze koszty zwiazane ze stratami na terenach zajętych już przez ludzi.

[ Dodano: 14-11-2012, 20:10 ]




nie zawsze się strzala ze sztucera
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 14-11-2012, 23:00   

Nuroslaw napisał/a:
Koła Łowieckie dzierżawią grunty na cele łowne do skarbu Panstwa, płaca odszkodowania za zwierzynę która wyrządzi innym straty.

Rozumiem, że jak mi zwierz pod auto wtargnie a nie mam casco, koło łowieckie za straty zapłaci...
 
 
jaros4 



Stopień: Rugby-Oświęcim
Kraj:
Jamaica

Wiek: 57
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1787
Skąd: oswiecim
Wysłany: 14-11-2012, 23:40   

nie kolo lowieckie,a administrator autostrady z wadliwie wykonanymi ogrodzeniami .bo przeciez na zwyklej drodze jezdzisz ostroznie i zdazysz w pore zareagowac.prawda?
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 08:05   

Jacek, zwierzyna wciąz pozostaje własnością Skarbu Państwa - stąd KŁ nie mogą grodzić ani zabraniać zwierzynie przechodzić z terenu na teren. I zwirzyna nie ma znaczka do którego Koła Łowieckego należała. Nie możesz też domniemywać że skoro szła z lewo na prawo to jest z tamtąd. Ona mogła przejśc z prawej i zawrócić z powrotem. :aaa:
Mysliwi dpowiadają za zwierzynę na terenie który dzierżawią.
Drogi itp. są granicami często, a więc ziemią niczyją. Ten pas drogowy ma swego właściciela.
Ale jesli mijałes po drodze znak a-18b (uwaga, dzikie zwierzęta), to Twoje roszczenia zostaną od razu odrzucone przez zarządce drogi.
Jeśli trafisz tego dzika na drodze leśnej - to ja nie wiem kto komu dadzą odszkodowania - temu co stracił auto czy temu co stracił dzika :aaa:

Biorąc powyższe, istnieje także nierozwiązany jeszcze problem dzików i lisów w mieście. A jest tego coraz wiecej - nie tylko Swinoujćie, Międzyzdroje ale także Warszawa, Bełchatów itp. -
tyle przyszło nam z tej ochrony, że jest ich dziś dużo i zaczynają stwarzać nowe zagrożenia. A w terenie zabudowanym nie ma dzierżaw na cele łowieckie, bo nie można prowadzić polowań. Tu, na polach, lasach wystarczy jeden myśliwy który za własne pieniądze jedzie, strzela i odwozi zwierzynę. W mieście jedzie 2 strażników miejskich, weterynarz i 6 strażaków, bo dzika trzeba złapać i przetransportować w inne miejsce, by po 3 dniach, co się często zdarza wrócił na swoje śmiecie :muu:
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 08:23   

jaros4 napisał/a:
nie kolo lowieckie,a administrator autostrady z wadliwie wykonanymi ogrodzeniami .bo przeciez na zwyklej drodze jezdzisz ostroznie i zdazysz w pore zareagowac.prawda?

Nie Jaros, nie zdążysz. Drogi są nie oświetlone a np. 94 Bytom Opole jelenie łażą po szosie jak żyd po pustym sklepie. Pasą na poboczu i wbiegaja kiedy tylko mają na to ochotę. NIKT się tym nie zajmuje, a zajebiści panowie "myśliwi" już na pewno.

Nuroslaw napisał/a:
Jacek, zwierzyna wciąz pozostaje własnością Skarbu Państwa - stąd KŁ nie mogą grodzić ani zabraniać zwierzynie przechodzić z terenu na teren. I zwirzyna nie ma znaczka do którego Koła Łowieckego należała. Nie możesz też domniemywać że skoro szła z lewo na prawo to jest z tamtąd. Ona mogła przejśc z prawej i zawrócić z powrotem.

No to po co to całe pieprzenie:
Nuroslaw napisał/a:
Koła Łowieckie dzierżawią grunty na cele łowne do skarbu Panstwa, płaca odszkodowania za zwierzynę która wyrządzi innym straty. Dlaczego mają oddać ją komuś za darmo?

Gadasz do przedszkolaków, czy do idiotów. ZA NIC nie bierzecie odpowiedzialności a gładkie gadki wsadź sobie do kibla. Sorki za ton, ale jak wieśniakowi krowa, kura czy pies wtargnie pod koła, buli aż miło popatrzeć - bo BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚĆ a nie wciska kit.

[ Dodano: 15-11-2012, 08:25 ]
A co do odszkodowań za uprawy, to akurat pracuję co nieco po wsiach i widzę dramaty, jak "łowcy" "płacą" - bez sądu i prawomocnego wyroku można zapomnieć. A i tu robią problemy. Chyba, że ktoś jest na tyle głupi, by przyjąć te blotki jakie łaskawie mają chęć skapnać.
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 08:58   

jacekplacek napisał/a:
A co do odszkodowań za uprawy, to akurat pracuję co nieco po wsiach i widzę dramaty, jak "łowcy" "płacą" - bez sądu i prawomocnego wyroku można zapomnieć. A i tu robią problemy. Chyba, że ktoś jest na tyle głupi, by przyjąć te blotki jakie łaskawie mają chęć skapnać.


System prawny jest tu na nasza korzyść, to prawda.
Ale między bogiem a prawdą wcale tak mało nie dostają. Mają zdolność do wiecznego narzekania: bo za zimno, bo za mokro, bo za sucho, bo mu dziki zryły (zapominając że sam zaprosił je, wywalając pod lasem uszkodzone pyry).
To że kartaflisko rozkopane, wyglada jak tragedia, a tak naprawdę uzysk ma ostatecznie w q porównywalny, bo rozkopały tylko a nie wyjadły - ale tego zwykle nie chcą mówić.

A porównując nas do tego co firmy ubezpieczeniowe wypłacaą z tytułu suszy, powodzi, gradu czy datki Wojewody w kwesti odszkodowań klęskowych -to wychodzi że nie jesteśmy skąpi.
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 15-11-2012, 09:26   

jacekplacek napisał/a:
Postawcie w lasach, prócz paśników, darmowe bony na jedzenie dla ludzi, wtedy będzie można z czystym sumieniem nazywać kogoś nie płacącego składki-biletu na zabawę w myśliwego, kłusownikiem.

Równie dobrze można bardziej ogólnie: Postawcie przy supermarketach darmowe bony na wszystko wtedy z czystym sumieniem złodzieja będzie można nazwać złodziejem.

A tak w ogóle to dyskusja jest jak ze ślepym o kolorach - większość nie ma zielonego pojęcia.
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 09:36   

Jacku, przypomnę także, że myśliwi odpowiadają za zwierzynę łowną. Masz prawo wystąpić o odszkodowanie z zniszczony samochód - ale uwzględnić musisz fakt, iż zwierze to nie ma nakazu byc na uwięzi, jest dzikie a Ty nie uważałeś.
Za pozostałe zwierzeta, np. jak stado łabędzi wyje Tobie zboże na polu czy kormorany rozkradną jezioro - nie dostaniesz ani 1 zł od Panstwa. Radzisz sobie sam. Rolnik zna cenę towaru na rynku, ale dziwnym trafem zapomina jakie ma koszty zbioru. A to w polu to przecież jeszcze nie zebrane.

Nie pisz więc że za nic nie odpowiadamy, bo wynika że sączysz jakiś jad, jakby Ci jakąś krzywdę wyrzadzili.
Wędkarze nielubią nurków - bo im ryby wystzelają
Kierowcy nie lubią motocyklistów - bo ponoć sami wariaci... W tym kraju wszyscy sobie przeszkadzają :D
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 09:38   

wiesiek01 napisał/a:
A tak w ogóle to dyskusja jest jak ze ślepym o kolorach - większość nie ma zielonego pojęcia.

Jak już, to szarego.... nie rozróżniamy wszak kolorów :D

[ Dodano: 15-11-2012, 09:40 ]
Nuroslaw napisał/a:
A to w polu to przecież jeszcze nie zebrane.

faktycznie... ze ślepym o kolorach :/
 
 
Scaner 



Stopień: instruktor NAUI PSAI
Kraj:
Vatican

Dołączył: 26 Paź 2010
Posty: 1981
Skąd: Skątowni
Wysłany: 15-11-2012, 10:03   

piotrkw napisał/a:
siedzieli na ambonie , których co kawałek w lasach pełno, na podgrzewanym kocyku i ogrzewanej kamizelce i pociągając z piersiówki strzelali do wszystkiego co poruszyło się w polu ostrzału. :ping:
Pozdrawiam Piotr

I to w polowaniu lubię najbardziej i żeby tak jeszcze można mieć ze sobą AK47 i żeby ktoś inny za mnie posprzątał zakrwawione i zaślinione ścierwo żeby później nie śmierdziało w trawie koło ambony ... ech rozmarzyłem się :snajp:
 
 
Włodek K
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 10:14   

jacekplacek napisał/a:
Rozumiem, że jak mi zwierz pod auto wtargnie a nie mam casco, koło łowieckie za straty zapłaci...

No co Ty. Tylko rolnicy mają jak udowodnią że to dziki jadły im pół pola.
np. http://plock.gazeta.pl/pl...o_zaplacic.html

Nuroslaw napisał/a:

Jacku, przypomnę także, że myśliwi odpowiadają za zwierzynę łowną. Masz prawo wystąpić o odszkodowanie z zniszczony samochód - ale uwzględnić musisz fakt, iż zwierze to nie ma nakazu byc na uwięzi, jest dzikie a Ty nie uważałeś.


Znaczy to tyle że bzdurą jest to że ktoś w tym PZŁ odpowiada za zwierzęta które hoduje w lesie! Jak sądzisz jakich szkód dokona dzik zderzony z pojazdem jadącym z prędkością dozwoloną na obszarze zabudowanym?
Ja wiem bo jeden z nurków miał tą przyjemność wpakować się na sarenkę WYSKAKUJĄCĄ z rowu. Nic nie był w stanie zrobić a jechał jak przykazano. Nikt mu nie dał odszkodowania. Więc proszę nie szafuj odszkodowaniami bo ich poprostu nie płacicie tam gdzie tylko się da, czując się gospodarzami na danym terenie. Nie płacicie bo nie wiedzieć czemu macie lepsze układy nić inni.

Kurcze gdyby mój pies zjadł kogoś albo oponę podgyzł, był bym odpowiadał za to jako opiekun gospodarz zwierza.
Gospodarze dzierżawiący lasy Państwowe nie odpowiadają bo mają to gdzieś. Typowa spychotechnika. To nie ja to kolega. Rolnikom płacą żeby sami nie ubijali im zwierza. Robią to wyłącznie po to aby mieć do czego strzelać. Taka polityka ochrony przyrody dla biznesu a nie dla idei.
Kolego Nurosław rachunek ekonomiczny w tym przedsiębiorstwie jak sam doskonale wiesz, bierze górę nad ideami którymi z=smarujecie na prawo i lewo.
Stań z boku popatrz na kolegów pomyśl ile to razy chwalili się odstrzeleniem słabego zwierza a jak są dumni z ubicia wielkiego zdrowego szefa stada. Vide foto kolesia nad dzikiem, które wcześniej zamieściłem.

Sory już więcej nie będę bo to tak jak "dziad do obrazu a obraz ani razu"
Przykro mi nie dojdziemy do porozumienia w tym temacie.
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 11:06   

Włodek K napisał/a:
rachunek ekonomiczny w tym przedsiębiorstwie jak sam doskonale wiesz, bierze górę nad ideami którymi z=smarujecie na prawo i lewo

Bo gdyby musieli tą swoją leśną hodowlę wygrodzić i zabezpieczyć przed wyrządzaniem szkód... nagle by tych wspaniałych obrońców przyrody zabrakło, bo zrobiłoby im się grubo za drogo. Jakby ze składkowych mieli zapłacić za szkody, trupy i kalectwa na drodze, też by ich sporo ubyło. Bo fajnie szafuje się cudzym, lub pięknymi słówkami a baaaardzo trudno własną gotówką lub rzeczywistym działaniem.
Wiec: albo dobro jest wspólne, bo wspólnie płacimy za szkody, albo wspólnym nie jest a szkody pokrywa właściciel.
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 12:11   

Buuhahahaaaa.
Jak na razie w tym gospodarstwie to minimalizacja strat.
Porównanie zwierzecia domowego do dzikiego nie jest trafione. Nie masz prawa więzić dzikiej zwierzyny. Zwierzyna domowa natomiast ma byc na uwięzi. To i odpowiedzialność różna
Chcecie, to gadajcie o potrzebie ochrony przyrody - mysliwi działają cały czas i ponosza koszty z tym związane aktywnie. Nie musi się wam to podobać. Dla przyrody nie ma znaczenia czy sarna przeżyła bo jej Jacek nie rozjechał czy mnie sie skończyła amunicja. Żyje i to dla niej się liczy.
podpisano:
Gruby, wąsaty oraz pijany myśliwy z Ambony :aaa:
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 13:27   

Nuroslaw napisał/a:
mysliwi działają cały czas i ponosza koszty z tym związane aktywnie. Nie musi się wam to podobać

Ależ podoba mi się, podoba. Nawet co jakiś czas wsuwam kawałek dziczyzny z nielegalnego odstrzału... od myśliwych z kółka :D
 
 
Nuroslaw
[Usunięty]

Wysłany: 15-11-2012, 15:52   

a mało to nurków kłusuje z kuszą ?

[ Dodano: 15-11-2012, 15:53 ]
A Ty jesteś pewien że mają mięso z nielegalnego odstrzału ? Takie zachowanie się leczy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed